cyniczna banda odlozyla sprawe ad acta

02.10.07, 21:59
Sprawa dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka została odłożona
ad acta i nie będzie przedmiotem obrad biskupów na 341. zebraniu
plenarnym Konferencji Episkopatu Polski - powiedział przewodniczący
Zespołu Episkopatu Polski ds. Troski o Radio Maryja abp Sławoj
Leszek Głódź.Zapytany, czy problem rozgłośni Radia Maryja będzie
omawiany podczas obrad Episkopatu, abp Głódź odpowiedział: "Nie
sądzę, bo sprawa ta została odłożona ad acta". Pytany dlaczego,
hierarcha odparł jedynie, że "problem ten nie został ujęty w
programie obrad".Według arcybiskupa Głódzia, "Radio Maryja nadaje i
ono będzie dalej nadawać".Pytany z kolei, czy Episkopat podejmie
jakieś stosowne kroki w sprawie zmiany dyrektora tej rozgłośni, abp
Głódź odpowiedział: "Nie sądzę".Podczas sierpniowego posiedzenia
Rady Stałej Episkopatu i biskupów diecezjalnych w Częstochowie,
hierarchowie wiele uwagi poświęcili w dyskusji rozgłośni Radio
Maryja i jej dyrektorowi o. Tadeuszowi Rydzykowi, m.in. w związku z
jego wypowiedziami podczas wykładów, w których duchowny nazwał żonę
prezydenta "czarownicą" i krytykował środowiska żydowskie, a co
ujawniliśmy w lipcu w tygodniku "Wprost".
Szczyt bezczelnosci i cynizmu. Polska potrzebuje wladzy,ktota
rozprawi sie z tymi lajdakami.Jedyna nadzieja w SLD.Reszta to
tchorze lub dranie.
    • niedo-wiarek Re: cyniczna banda odlozyla sprawe ad acta 03.10.07, 13:15
      kakareich napisał:

      > Jedyna nadzieja w SLD.Reszta to
      > tchorze lub dranie.


      SLD to po prostu mniejsze zło i tyle. Odwagi i moralności tyle tam
      co w innych partiach.
      • grgkh Re: cyniczna banda odlozyla sprawe ad acta 03.10.07, 16:29
        niedo-wiarek napisał:

        > kakareich napisał:

        > > Jedyna nadzieja w SLD.Reszta to
        > > tchorze lub dranie.

        > SLD to po prostu mniejsze zło i tyle. Odwagi i moralności tyle tam
        > co w innych partiach.

        Nie jestem pewien, czy o wszystkich partiach można mówić tak
        kategorycznie. Niestety, nie ma ideałów, bo ideały MUSZĄ przegrywać
        w rzeczywistości, która nas otacza, gdyż są... zbyt idealne.
        Obserwuję, że Polacy "tak jakby" :) budzą się z uśpienia i w końcu
        coraz więcej z nas zaczyna myśleć o religii krytycznie. Zaczyna, bo
        religia osobiście daje nam się we znaki. A protestować zaczynamy i
        dlatego, bo nabieramy odwagi przeciwstawiać się schematom, w których
        funkcjonujemy, bo wreszcie do niektórych z nas dociera, że pojęcie
        świętości jest jedną wielką bzdurą, a ci, którzy go (nad)używają
        czynią to dla własnej korzyści. I innej drogi nie ma.

        Chociaż... jest. Ta inna droga to takie przereformowanie świata, w
        którym żyjemy, by religia przestała nam (całemu społeczeństwu) być
        potrzebna. Tak jest w krajach, które są bogate i mądre. Szczególnie
        to drugie, choć bez pierwszego niemożliwe, jest ważne - edukacja i
        świadomość własnej wolności. Edukacja - tę podkopał Giertych, a więc
        jej musimy bronić, bo to w szkołach z dzieci stajemy się dorosłymi
        ludźmi, myślącymi racjonalnie, nie pozwalającymi sobie wmówić byle
        bzdetów. A wolność? Religia to niewola w najgorszym wydaniu, to
        podporządkowanie dogmatom, którym służy się potem już całe życie, a
        poprzez tę podległość staje się niewolą w trybach religijnej machiny.

        To o mądrości. A bogactwo? Przecież nie poprzez korupcję dochodzi
        się do niego, jak to nam wmawiają teraz pisuary, a poprzez pracę,
        przedsiębiorczość, chęć poprawy warunków socjalnych, chęć zmiany
        tego, co się widzi jako złe. A tu pierwszeństwo należy dać tym
        partiom, które mogłyby, nie w zawiści do innych, nie w nienawiści na
        wszelki wypadek, ale w zgodnej współpracy reformować i budować. SLD?
        Chyba nie, choć ich antyreligijne postawy należałoby wykorzystać w
        przyszłości na tyle, na ile to możliwe, ale może PO.

        W każdym razie na pewno nie PiS, który kojarzy się z dalszą
        klerykalizacją, zakłamaniem, destrukcją oświaty itp. Osobiście
        dopisuję ich do kategorii "cynicznej bandy", bo bez nich nie działo
        by się to, co widzimy na tak wielką, przecież jeszcze niedawno
        trudną do wyobrażenia, skalę.
    • mich.999 Tu chodzi o kasę i "rząd dusz". 04.10.07, 13:29
      Toruński padre jest skuteczny w pozyskiwaniu funduszy,kształci przyszłych katomanipulatorów,zrzesza naiwnych,którymi łatwo manipulować i stworzyć z nich "żelazny elektorat" posłuszny Kościołowi.W takiej sytuacji nie ma co sie spodziewać potępienia Rydzyka.Hierarchowie już nieraz popisali się obłudą.
    • hansii co za bzdury...:))) 04.10.07, 14:05
      Nikt sie z nimi nie rozprawi
      nawet SLD...
      Troche znajomosci polskich realiow, hloopcze :)))
      • niedo-wiarek Re: co za bzdury...:))) 04.10.07, 14:12
        hansii napisał:

        > Nikt sie z nimi nie rozprawi
        > nawet SLD...


        Kto podniesie ręke na ojca Rydzyka, ten podniesie rękę na Maryję
        Królową Polski i ogniem piekielnym spłonie! ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja