eviva7
05.10.07, 09:27
W "To jest moje Słowo.Alfa i Omega.Ewangelia Jezusa.Objawienie Chrystusowe
jakie znają już prawdziwi chrześcijanie na całym świecie" pisze
jednoznacznie,że Józef jest ojcem Jezusa,a nie Duch Święty.
Narodziny Jezusa.Józef jest ojcem fizycznego ciała Jezusa.
2.1. A w szóstym miesiącu Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei,
zwanego Nazaret, do panny zaręczonej z mężem imieniem Józef z domu Dawidowego.
A pannie było na imię Maria.
2.2. Józef był sprawiedliwym i rozumnym mężem, zdolnym w różnych pracach w
drewnie i kamieniu. Maria zaś była delikatną i światłą duszą i tkała zasłony
dla świątyni. Oboje byli czyści przed Bogiem. Z nich obojga był Jezus-Maria,
zwany Chrystusem.
2.3. Anioł zaś, przyszedłszy do niej, rzekł: "Bądź pozdrowiona, Mario.
Znalazłaś łaskę, boskie bowiem macierzyństwo jest z tobą. Błogosławionaś ty
między niewiastami i błogosławiony jest owoc twego ciała".
2.4. A gdy go ujrzała, zatrwożyła się przy jego słowach i rozważała w swej
myśli, co by mogło znaczyć to pozdrowienie. I rzekł do niej anioł: "Nie bój
się Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz w łonie i urodzisz
syna, ten będzie wielki i będzie zwany Synem Najwyższego.
2.5. I Bóg, nasz Pan, da Mu tron Jego ojca Dawida, i będzie On wiecznie
królował nad domem Jakuba, a królestwu Jego nie będzie końca".
2.6. Wtedy Maria rzekła do anioła: "Jak się to stanie, skoro nie znam męża?" . . .
Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
i pogłębiam słowo:
Dawid jest z ciała ojcem rodu wszystkich istot światła, spełniających misję
Zbawienia. One razem ze Mną założą Królestwo Pokoju Jezusa Chrystusa i będą je
budować poprzez długi czas. Przy tym wysubtelni się stopniowo zagęszczona
materia aż do czasu, kiedy w ostatniej fazie Królestwa Pokoju Jezusa Chrystusa
stanie się ona delikatną materią o świetlistej substancji. Dlatego jest
napisane: I Bóg, nasz Pan, da Mu tron Dawida, protoplasty Jego rodu na ziemi.
Słowa: "Jak się to stanie, skoro nie znam męża?" oznaczają: Jak się to stanie,
kiedy jestem dopiero zaręczona?
[...]I odpowiadając, anioł rzekł jej: "Duch Święty zstąpi na Józefa, twego
zaufanego, i moc Najwyższego osłoni ciebie, Mario. Dlatego też to, co się z
ciebie narodzi, będzie święte i będzie nazwane Chrystusem, Synem Bożym, a imię
Jego na ziemi będzie Jezus-Maria. On bowiem wybawi ludzi od ich grzechów
zawsze, gdy okazywać będą skruchę i posłuszni będą Jego Prawu.
Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
i pogłębiam słowo:
I stało się. Ja tego dokonałem! Moje światło Zbawienia płonie aż po czwarty
obszar oczyszczania we wszystkich duszach, czy są one w ciele czy też w
krainie dusz.
Każdy - czy to dusza czy człowiek - osiągnie uwolnienie od grzechu i winy
tylko wówczas, gdy pożałuje za nie i spełniać będzie odwieczne prawa. Grzech
człowieka i duszy ma skutki w duszy i w człowieku. Jaki grzech, taka wina.
Często związuje ona ze sobą ludzi, którzy razem stworzyli te same lub podobne
przyczyny, aby sobie nawzajem przebaczyli i wspólnie oczyścili to, co ich do
siebie sprowadziło.
2.7. Przeto nie jedz także mięsa i nie pij mocnych napojów, albowiem dziecko
to będzie poświęcone Bogu już w łonie matki swojej. Ani mięsa, ani mocnych
napojów nie przyjmie i nikt nie dotknie nożycami głowy Jego.
2. 8. A oto Elżbieta, ciotka twoja, mimo swego wieku, także jest brzemienną, i
jest już w szóstym miesiącu. Ona, którą zwą niepłodną, porodzi syna, gdyż u
Boga nie ma rzeczy niemożliwych". I Maria rzekła: "Otom ja służebnica Pańska,
niech mi się stanie według słowa twego". I anioł odszedł od niej.
Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
i pogłębiam słowo:
Anioł Pana przemawiał do Marii w języku niebios, w mowie świetlnej, która
wnika w czystą duszę. On tylko zaznaczył, co się dokonywało w Elżbiecie, nie
mówił jednak o miesiącu i o niepłodności.
2.9. Tego samego dnia ukazał się anioł Gabriel Józefowi we śnie i rzekł do
niego: "Bądź pozdrowiony, Józefie, zostałeś wybrany, gdyż ojcostwo Boże jest z
tobą. Błogosławiony jesteś pomiędzy mężami i błogosławiony jest owoc twoich
lędźwi".
2.10. Kiedy Józef rozważał te słowa, był zatrwożony. Lecz anioł Pana rzekł do
niego: "Nie bój się, Józefie, synu Dawida, gdyż znalazłeś łaskę u Boga. Oto
spłodzisz dziecko i dasz mu imię Jezus-Maria, gdyż On zbawi Swój lud od jego
grzechów".
2.11. A to wydarzyło się, aby zostało spełnione, co Pan zapowiedział poprzez
proroka, który rzekł: "Oto dziewica {{słowo "almah"zostało źle przetłumaczone
jako dziewica,zamiast młoda niewiasta} pocznie, stanie się brzemienna i urodzi
syna i da mu na imię Emanuel,co znaczy: Bóg w nas".
2.12. Kiedy Józef obudził się ze snu, uczynił tak, jak mu nakazał anioł i
poszedł do Marii,swojej narzeczonej, a ona poczęła w swoim łonie Pana.
(Rozdział 2, 9-12)