nie lubie papieza

15.10.07, 14:09
dlaczego musicie (wszystkie media w polsce) ciagle szerzyc propagadne a propos
JPII? Czy Ciemnogrod nigdy nie zdechnie?? Ja na sam dzwiek slowa Jan Pawel
dostaje gesiej skorki. To samo jak slysze: papiez, wojtyla, ojciec swiety,
watykan, itd. Nie mam nic przeciw ludziom wierzacym, a nawet ich bardzo
popieram i zazdroszcze, ale przestancie juz nas meczyc martwym papiezem! Nie
wszyscy mysla, ze byl swiety. Tak samo jak o bogu nie mowi sie ciagle, to i o
nim sie nie powinno tyle gadac, nie mam racji?? Kurde, w normalnym kraju nikt
by nie skojarzyl kierowcy formuly jeden z papiezem. Ani kiboli w gescie
pojednania. Ani ognia, placzacych drzew, swieczek w oknach, ulic (slynne
skrzyzowania Jana Pawla z Ojca Swietego). Chce czytac liberalna gazete, a nie
GW, ktora wydaje dodatek pt. "Jan Pawel i dowody na jego swietosc". Litosci!
    • monnot Re: nie lubie gluptakow 15.10.07, 14:23
      A o kim maja mowic, o Bierucie czy Stalinie? Papiez uwazany jest w
      calym cywilizowanym swiecie za bardzo wazna postac 20 wieku. Czy
      podoba sie to tobie , czy nie, tak juz jest i nic na to nie
      poradzisz.Jezli chcesz czytac liberalna gazete, to poszukaj innego
      tytulu...
      Dziwi mnie tez, ze nie jestes dumny z niego, jego pozytywny i wielki
      prestiz , pozwolil Polsce byc powazana i znana, bo od czasu Chopina
      czy Marie Curie, nie bylo tak popularnego Polaka.
      • utrat Re: nie lubie gluptakow 15.10.07, 14:27
        no wiec pomieszkaj troche za granica i popatrz, jak sie z nas smieja widzac w
        wiadomosciach papieza na pierwszym miejscu. a GW z zalozenia liberalna jest.
        Szkoda, ze tylko z zalozenia... Bedziemy zyc Papiezem do konca swiata? Ja tez
        uwazam, ze zrobil duzo dobrego. Ale zdecydowanie robil tez zle rzeczy (choc na
        pewno nikomu krzywdy zrobic nie chcial). Jest wielu wielkich polakow, nawet
        kilku czy kilkoro po dzis dzien zyje, ale nikt ich w ogniu ani na drzewach nie
        dostrzega. Tepic zabobon!
        • nowytor.nowytor8 Gazownia wszystkich wykorzystuje tak jak Anetę 15.10.07, 14:32
          Krawczyk, Jacka Kaczmarskiego, etc.
        • utrat Re: nie lubie gluptakow 16.10.07, 09:54
          jak zwykle milczenie, nikt nic nie powie, bo "tak zostal wychowany". Smutne :/
      • grgkh Ja też nie lubie gluptaków 16.10.07, 22:26
        monnot napisała:

        > A o kim maja mowic, o Bierucie czy Stalinie?

        O NIKIM z nich. Czy ten argument do Ciebie trafia? JP2 jest bezpośrednią przyczyną ogromnego zła, które dzieje teraz, za sprawą religii na całym świecie.
      • croyance Re: nie lubie gluptakow 22.10.07, 21:35
        Nie jest to prawda. Po smierci JPII Guardian pisal o tym, ze
        powinien byc sadzony za ludobojstwo (zakaz uzywania prezerwatyw w
        Afryce i zwiekszenie ofiar HIV). Poza Polska JPII nie ma dobrej
        prasy.
    • a-siek Masz chłopie problem, ale to się leczy. 16.10.07, 10:03

      • utrat Re: Masz chłopie problem, ale to się leczy. 16.10.07, 11:50
        a czy obsesje maniakalna tez mozna wyleczyc? bo ta juz dawno ogarnela caly kraj.
    • janiszek1972 [...] 16.10.07, 10:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piwi77 Większość ludzi w Europie go nie lubi. Zdecydowana 16.10.07, 14:23
      wiekszość. Ci co go lubią to niewiele znacząca mniejszość.
    • wanda43 Re: nie lubie papieza 16.10.07, 16:18
      Wyluzuj. Maluczko, a przyjdą czasy, gdy to sie zmieni. Mnie tez to wszystko
      irytuje, tez bym chciala swieckiego panstwa. Nie mam nic przeciw religii, ale
      naprawde nie widze powodu,zeby robic z jednej tą jedynie sluszną,
      uprzywilejowaną, ktora wciska sie wszedzie, a jej duchowni robią za swiete krowy.
    • pw2007 Re: nie lubie papieza 16.10.07, 21:09
      Uważam, że masz trochę racji. W zasadzie 99% polskich mediów przyjęło linię, że
      JP2 był doskonały i koniec. Jakiekolwiek próby zarzucenia mu czegoś, a nawet
      próba dyskusji jest traktowana jako obraza Papieża, Polski, Polaków, Kościoła i
      można by jeszcze długo wymieniać.

      Jestem bardzo związany z Kościołem, szanuję Jana Pawła II, jednak nie sposób
      pominąć faktu, że to za jego pontyfikatu nastąpił największy regres Kościoła. On
      doprowadził do "zeświecczenia" mszy. Za jego czasów rozwinęły się wszelkiej
      maści msze rockowe, dziwne tańce, księża wodzireje prowadzący spotkania
      religijne itp. Przykład szedł z góry. JP2 pokazał,że mszę można odprawić nawet
      na odwróconym kajaku.
      Kościół za JP2 zatracił swoje sacrum. Dla mnie to jest oczywiste. Ale dla wielu
      jakakolwiek krytyka jest nie do pojęcia. Krytykować naszego Papieża?

      Zdecydowanie bliżej mi do Benedykta XVI. Pewnie nigdy nie będzie tak popularnym
      dobrym wujkiem z Watykanu. Obecny Papież zawsze był "siłą hamulcową" wobec
      zapędów JP2.
    • grgkh I ja też 16.10.07, 22:23
      Masz rację. Ja to czułem już kilka lat temu i przez ten cały czas obserwuję wyłącznie nasilanie się ekspansji uwielbienia dla człowieka, który jest traktowany jak bóg. To jest tak obrzydliwe, tak poniżające dla godności ludzi, którzy mnie otaczają i w ten idiotyczny, godny sterowanych kukiełek sposób się zachowują, że coraz trudniej mi się żyje.

      Nadchodzą czasy bardzo ostrej konfrontacji, polaryzacji zachowań. Nie łudźmy się, religia nie odpuści, a ludziom występującym w jej imieniu chodzi wyłącznie o całkowitą unifikację nas wszystkich, o podporządkowanie i władzę absolutną, w imieniu której można będzie znów rozpalać symboliczne stosy. Coraz trudniej jest wypowiadać się przeciwko religii. Do szkół wraca ocena na świadectwie i perspektywa nauczania kreacjonizmu. Ochroniarze, którzy zgodnie z przepisami mieli śmiałość rewidować Glempa tracą natychmiast prace. W sejmowej kaplicy posłowie modlą się o deszcz i załatwiają sobie u naczelnego papy świętego od opieki nad polskim sejmem. Rydzyk jest faktycznym wspólnikiem we władaniu jedyną, jadącą na powszechnej nienawiści partią Polski.

      Czasy są takie, że już i narzekać nam się nie chce, bo zalew tego chłamu nam spowszednił kuriozalność tego, co się dzieje.
      • piwi77 Re: I ja też 16.10.07, 22:52
        grgkh napisał:

        > Masz rację. Ja to czułem już kilka lat temu i przez ten cały czas
        > obserwuję wyłącznie nasilanie się ekspansji uwielbienia dla
        > człowieka, który jest traktowany jak bóg.

        Ja obserwuję stały spadek uwielbienia, przynajmniej wsród prostego
        ludu.
        • astrotaurus Re: I ja też 17.10.07, 01:15
          piwi77 napisał:

          "Ja obserwuję stały spadek uwielbienia, przynajmniej wsród prostego
          ludu. "

          A ja uwielbienia nigdy nie widziałem, zwłaszcza wśród ludu.
          Samouwielbienie tak, jak najbardziej, za uczestnictwo, za
          całokształt.
          I to samouwielbienie to świecenie światłem odbitym, a czy emitentem
          światła był JPII czy choćby Adam Małysz - to już duperele. ;))
          • utrat dzieki 17.10.07, 11:23
            za wasze wypowiedzi. Przynajmniej wiem, ze w swoich "bolach" nie jestem sam.
            Niestety garstka ludzi tego nie zmieni. Na papiezu nas wychowuja, wiec papiezem
            zyjemy. Jak zwykle "jedyna sluszna" opcja musi zwyciezyc...
            • piwi77 Re: dzieki 17.10.07, 11:39
              Nie lubisz papieża, wbrew większości, najpewniej na podstawie
              wniosków, do których sam doszedłeś, więc myślisz, to skąd ten nagły
              pesymizm?
              • utrat Re: dzieki 17.10.07, 12:21
                ciezko powiedziec, po prostu mnie nagle naszlo :) poza tym teraz doszedlem do
                pewnego wniosku, chyba slusznego: ja papieza przestalem lubic nie dlatego, jaki
                byl, lecz przez wspomniana przez Ciebie "wiekszosc". Powiadaja, ze za duzo to i
                swinie nie chca. I to jest chyba powod tej niecheci. Smutne.
    • mma_ramotswe Re: nie lubie papieza 21.10.07, 15:07
      Bez wzajemności. on ciebie lubi:)
    • 0ffka Re: nie lubie papieza 23.10.07, 02:55
      Utrat dziękuję Ci za ten wpis!
      Podpisuję się pod nim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja