Ojca Lutrze, czas już wracać...

24.11.07, 17:07
Czy doczekamy czasów gruntownej reformy Kościoła? Że jest potrzebna
widać gołym okiem. Panowie w sutannach czynią sobie ziemię poddaną,
wzbogacając swoje plebańskie i zakonne posiadłości, w Czerwińsku
sporządzili i czczą manekina świętego, po świecie huczy od procesów
przeciw pedofilom w habitach, a w Rzymie zmurszała instytucja dumna
niedawno z charyzmatycznego Jana Pawła, dziś jest konserwatywnym
instytutem wątpiącego papieża z Niemiec (patrz jego kazanie w
Oświęcimiu). Katolicyzm jest antyintelektualny - dla maluczkich w
rękach pasterzy, dyskusja pozorna, a ciągłe zwiększanie dóbr faktem.
Polskie podwórko? Kościół jako beneficjant Unii Europejskiej,
jako wielki dzierżawca ziemski i jako mocna ostoja dla braci talibów
z PIS-u, którzy swoje pisemka rozprowadzali właśnie przed
kościołami. I jeszcze taktyczna bezsilność w sprawie Rydzyka –
obrazek pasuje w każdym z elementów. Co tworzy? Archaiczną strukturę
z dobrym pracodawcą, który dla swoich sług – mocą ich zapewnień -
załatwił odwieczną taryfę ulgową w społeczeństwie.
Ojcze Lutrze, czas już wracać. 95 tez nie wymyślę, ale kilka aż
pcha się na papier:
- Kościół oddaje wszystkie dobra materialne jako posiada, kościoły i
zakony, i poddaje się pod opiekę wiernych. To wierni tworzą radę,
która decyduje o losie nieruchomości kościelnych.
- Kasy parafialne prowadzą wierni. Obiekty kościelne użyczają
duchowieństwu.
- Dobra pokościelne zostaną zmniejszone przez wyprzedaż w celach
pomocy biednym, inicjowania miejsc pracy, edukacji, służby zdrowia.
- Kapłani nie dysponują własnym majątkiem, wszystkim co posiadają
(poza rzeczami osobistymi) rozporządzają wierni.
- Celibat zostaje zniesiony, żony i dzieci mają prawo do
dziedziczenia przedmiotów osobistych kapłana.
- Wizja piekła i kary zostaje anulowana na rzecz radosnego
przesłania miłości Bożej.
- Spowiedź w konfesjonale zostaje zlikwidowana.
- Przyjmowanie pieniędzy za usługi kapłańskie jest traktowane jak
łapownictwo.
- Zniesione zostają sądy kościelne na rzecz sądów powszechnych.
Kapłan z wyrokiem zostaje wykluczony ze stanu duchownego.
- Zostaje zniesiona zależność Kościoła lokalnego od Watykanu.
Kościół działa jako stowarzyszenie dobrowolne.
- Władza biskupia zostaje ograniczona do funkcji administracyjnej.
- Do kapłaństwa są dopuszczone kobiety.
- Do kapłaństwa są dopuszczeni inwalidzi.
- W imię rozdziału państwa i wyznania, kościół uczy religii w
obiektach przykościelnych – tylko chętnych, bez pobierania opłat.
- Kościół jest ekumeniczny przez uznanie równości boskich objawień,
w tym Buddy i Mahometa.
- Kościół ogranicza misje ewangelizacyjne do posługi biednym i
chorym.
- Wszystkie kierunki heretyckie i tezy wykluczonych stają się
materiałem badawczym do przyszłego III Soboru Watykańskiego.


Ojcze Lutrze, czas już wracać...

    • pw2007 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 24.11.07, 20:51
      Jak to przeczytałem, to wizja piekła powinna pozostać chociażby ze względu na
      Ciebie.
      • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 25.11.07, 20:37
        pw2007 napisał:

        > Jak to przeczytałem, to wizja piekła powinna pozostać chociażby ze
        względu na
        > Ciebie.

        Piekło za plagiat:
        grandus.salon24.pl/48056,index.html???
        Daj spokój - może "nasz" forumowicz to Grandus? Wtedy o plagiacie
        mowy nie ma, a za głupotę od razu do piekła? Nieee.... Miej litość!!
        • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 26.11.07, 21:45
          No cóż, liczyłem na jakąś sensowną dyskusję, a nie dochodzenie.
          Pozdrawiam
          Grandus
          • funix Luter u nas nie ma (jeszcze) szans :/ 26.11.07, 22:51
            plaza123 napisał:

            > No cóż, liczyłem na jakąś sensowną dyskusję, a nie dochodzenie.

            A ja tu z kolei rozpoznaję plagiat z Giordana Bruno!!
            ( psst, Giordano, czy to Ty?)

          • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 27.11.07, 09:05
            plaza123 napisał:

            > No cóż, liczyłem na jakąś sensowną dyskusję, a nie dochodzenie.
            > Pozdrawiam
            > Grandus

            Wybacz, ale dyskusja nad wewnętrznie sprzecznym zestawem
            idiotycznych "tez" jest ponad moje siły.
            "W imię rozdziału państwa od wyznania" sądy powszechne mają orzekać
            w sprawach kanonicznych?
            "W imię rozdziału państwa od wyznania" osoba duchowna zostaje uznana
            za pełniąca funkcję publiczną (to w odniesieniu do "łapownictwa")?
            Kościół jednocześnie uznaje za równoważne z Ewangelią objawienie
            Mahometa i milczy o wizji piekła w Koranie?
            Obawiam się, że głupota zabija i stąd tak niewielka liczba wpisów w
            tym wątku - pierwszy post może być winien większej liczby zgonów niż
            wojna w Iraku...
            • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 27.11.07, 20:06
              Mówisz jak klasyczny faryzeusz. Znajdujesz dowolną sprzeczność w
              argumentacji. To pozwala Ci odrzucić inny punkt widzenia. A
              równocześnie w ogóle nie przeszkadza ci krzycząca sprzeczność
              kościoła z norami ewangelicznymi, boskimi i ludzkimi. Chcesz dalej
              rozmawiać, mów o faktach, a nie o takich drobiazgach jak wizje.
              Bardziej od głupoty zabija zakłamanie ;-)
              • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 28.11.07, 09:24
                plaza123 napisał:

                > Mówisz jak klasyczny faryzeusz.

                Dziękuję za to stwierdzenie. Wrzuciłem je do swojej wizytówki w
                dziale "o mnie". Jest naprawdę urocze!

                > Znajdujesz dowolną sprzeczność w argumentacji. To pozwala Ci
                odrzucić inny punkt widzenia.

                Zdaje się, że chcesz przyznać, iż zestw "tez", które zamieściłeś
                jest wewnętrznie sprzeczny? Miłe to, ale ja sprzeczności w
                argumentacji się nie doszukałem. W ogóle nie zajmowałem się
                agrumentacją. Mało tego - argumentację w poście inicjującym trudno
                dostrzec! Zgoda - mogę uznać, że postulat zniesienia celibatu
                został "uargumentowany" tym, że "po świecie huczy od procesów
                przeciw pedofilom w habitach". I gdybym - jak to insynuujesz - miał
                się czepiać argumentacji (czego do tej pory nie robiłem), to
                napisałbym, że: (1) zniesienie celibatu nic tu nie zmieni, gdyż w
                habitach chodzą zakonnicy, którzy w dużej części nie są kapłanami.
                No, cyba że chodzi o bezwzględny nakaz wstępowania w związki
                małżeńskie dla wszystkich; (2) wg Philipa Jenkinsa pedofilami jest
                około 0,2-1,7% księży katolickich. Wśród duchownych protestanckich
                (których celibat wszak nie obowiązuje!) odsetek ten sięga 2-3% (Ph.
                Jenkins "Pedophiles and Priests", New York: Oxford University
                Press,str. 50 i 81).

                > A równocześnie w ogóle nie przeszkadza ci krzycząca sprzeczność
                > kościoła z norami ewangelicznymi, boskimi i ludzkimi.

                A skąd możesz wiedzieć co mi "nie przeszkadza"?

                > Chcesz dalej rozmawiać, mów o faktach, a nie o takich drobiazgach
                jak wizje. Bardziej od głupoty zabija zakłamanie ;-)

                Och, doprawdy? Bardziej? Powiedz mi zatem czy to, że insynuujesz, iż
                nie przeszkadza mi "krzycząca sprzeczność..." to efekt głupoty, czy
                zakłamania? A może to taki drobiazg jak Twoja wizja?
                • eviva7 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 28.11.07, 11:05
                  Uwagi M.Lutra są jak najbardziej na czasie i słuszne,tylko jak i poprzednio nie
                  trafią do rozsądku.
                  • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 28.11.07, 12:30
                    eviva7 napisała:

                    > Uwagi M.Lutra są jak najbardziej na czasie i słuszne,tylko jak i
                    poprzednio nie
                    > trafią do rozsądku.

                    Słowem nie wspomniałem o uwagach Lutra, więc Twój wpis "podpięty"
                    pod moją wypowiedź jest jak najbardziej bez sensu.
                    • eviva7 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 28.11.07, 20:21
                      Przecież w moim wpisie nie ma żadnych Twoich uwag.Z Twojego punktu widzenia może
                      być bez sensu.Chodziło mi o pierwszy wpis.
                      • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 29.11.07, 08:22
                        eviva7 napisała:

                        > Przecież w moim wpisie nie ma żadnych Twoich uwag.Z Twojego punktu
                        widzenia moż
                        > e
                        > być bez sensu.Chodziło mi o pierwszy wpis.

                        Odpowiadałaś na mój post (biorąc rzecz "technicznie" -
                        kliknęłaś "odpowiedz" mając przed oczami moje słowa. Twój post nie
                        jest bez sensu "z mojego punktu widzenia", ale - jak to już
                        napisałem - jest bez sensu podpięty pod moją wypowiedź.
                • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 29.11.07, 16:20
                  Nihilizm nie jest najlepszą metodą postrzegania świata, a dane które
                  przytaczasz zdają sie do takiego wniosku na Twój temat prowadzić.
                  Nie mieć wiary w samonaprawę kościoła - to rozumiem. Ale nie mieć
                  wiary, że warto o tym mówić - smutna wizja...
                  • eviva7 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 29.11.07, 16:27
                    plaza123 napisał:

                    > Nihilizm nie jest najlepszą metodą postrzegania świata, a dane które
                    > przytaczasz zdają sie do takiego wniosku na Twój temat prowadzić.
                    > Nie mieć wiary w samonaprawę kościoła - to rozumiem. Ale nie mieć
                    > wiary, że warto o tym mówić - smutna wizja...
                    Dlaczego kościół ma się naprawiać,jak im dobrze jest jak jest.Szybciej upadnie
                    jak pisze o nim w Apokalipsie niż się naprawi.
                  • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 29.11.07, 17:41
                    plaza123 napisał:

                    > Nihilizm nie jest najlepszą metodą postrzegania świata, a dane
                    które
                    > przytaczasz zdają sie do takiego wniosku na Twój temat prowadzić.
                    > Nie mieć wiary w samonaprawę kościoła - to rozumiem. Ale nie mieć
                    > wiary, że warto o tym mówić - smutna wizja...

                    Bardzo to ciekawe rozumienie nihilizmu...
                    W podobny sposób można za nihilistę uznać kogoś, kto twierdzi, że
                    gaszenie płonącego tłuszczu wodą nie doprowadzi do niczego dobrego,
                    bo w 90% takich przypadków dochodziło do poważnych oparzeń u
                    domorosłego "strażaka". Też przytacza dane i zdaje się sugerować, że
                    ognia się nie gasi...
                    • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 30.11.07, 18:01
                      Ale konstrukcja Ci wyszła: celibat to woda, która gasi pożar
                      pedofilii, parząc gaszącego. Czy to jest powód, by nie próbować
                      reformy?
                      • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 01.12.07, 12:15
                        plaza123 napisał:

                        > Ale konstrukcja Ci wyszła: celibat to woda, która gasi pożar
                        > pedofilii, parząc gaszącego. Czy to jest powód, by nie próbować
                        > reformy?

                        Na bakier z logiką jesteś.
                        Pedofilia wśród duchownych katolickich = płonący tłuszcz
                        Zniesienie celibatu = woda
                        Wzrost (!!!) pedofilii wśród księży do poziomu 2-3% = poparzenie.

                        A ja przypominając o tym jestem nihilistą.

                        To, co piszesz, to dowód na to, że więcej powinieneś wśród książek
                        siedzieć...
                        • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 03.12.07, 16:11
                          Inna religia bez boga - psychoanaliza mówi o ważności skojarzeń,
                          stąd moja uwaga, że łączysz celibat z pedofilią. A skoro tak
                          wytrwale polemizujemy, to może odpowiesz na pytanie, czy Ty
                          dostrzegasz konieczność radykalnej reformy i na czym miałaby polegać?
                          • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 03.12.07, 16:48
                            plaza123 napisał:

                            > Inna religia bez boga - psychoanaliza mówi o ważności skojarzeń,
                            > stąd moja uwaga, że łączysz celibat z pedofilią. A skoro tak
                            > wytrwale polemizujemy, to może odpowiesz na pytanie, czy Ty
                            > dostrzegasz konieczność radykalnej reformy i na czym miałaby
                            polegać?

                            Przypomne tylko o czym dyskutujemy:
                            "Zdaje się, że chcesz przyznać, iż zestw "tez", które zamieściłeś
                            jest wewnętrznie sprzeczny? Miłe to, ale ja sprzeczności w
                            argumentacji się nie doszukałem. W ogóle nie zajmowałem się
                            agrumentacją. Mało tego - argumentację w poście inicjującym trudno
                            dostrzec! Zgoda - mogę uznać, że postulat zniesienia celibatu
                            został >>uargumentowany<< tym, że >>po świecie huczy od procesów
                            przeciw pedofilom w habitach<<."
                            W "swych" tezach nawet nie wspomniałeś o "religii bez boga"!!!
                            Skaczesz z kwiatka na kwiatek...

                            Radykalna reforma trwa od lat 60. ubiegłego wieku. Ale nie o moich
                            poglądach na reformę jest ten wątek...
                            • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 03.12.07, 21:27
                              > Radykalna reforma trwa od lat 60. ubiegłego wieku. Ale nie o moich
                              > poglądach na reformę jest ten wątek...

                              No to teraz mnie rozbawiłeś.
                              Radykalna... dogmatyka to może tak. Jak znaleźć usprawiedliwienie
                              narastającego skandalu jakim jest ten kościół? Albo: zmieniamy się
                              niczego nie zmieniając. I inne takie formuły.
                              Pozdrawiam radykała
                              • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 04.12.07, 09:46
                                plaza123 napisał:
                                > No to teraz mnie rozbawiłeś.

                                Czuję, że gdybyś przed skopiowaniem radosnej twórczości Grandusa
                                przeczytał co tam napisane, to pękłbyś ze śmiechu... Głupota jest
                                naprawdę zabójcza!

                                > Radykalna... dogmatyka to może tak. Jak znaleźć usprawiedliwienie
                                > narastającego skandalu jakim jest ten kościół? Albo: zmieniamy się
                                > niczego nie zmieniając. I inne takie formuły.

                                Przeczuwam, że słowa "dogmatyka" nie rozumiesz. Przeczuwam także, iż
                                w dziedzinie historii powszechnej też się pewnie nie czujesz...

                                > Pozdrawiam radykała

                                Dzięki. Nie czytaj pierwszego postu w tym wątku, bo naprawdę umrzesz
                                ze śmiechu... No, chyba, że masz jakieś znikome chociaż pokłady
                                przyzwoitości - wówczas umrzesz ze wstydu. Tak czy siak - odradzam.
                                • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 04.12.07, 19:41
                                  Do diaska mądralo napisałem że gradus to ja. Przekopiowałem własny
                                  post, ciekaw opinii czytających. I odnieś się do meritum albo zostań
                                  ze swoim wysoko zadartm nosem. Pozdrawiam
                                  • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 04.12.07, 20:19
                                    plaza123 napisał:

                                    > Do diaska mądralo napisałem że gradus to ja. Przekopiowałem własny
                                    > post, ciekaw opinii czytających. I odnieś się do meritum albo
                                    zostań
                                    > ze swoim wysoko zadartm nosem. Pozdrawiam

                                    Już się odniosłem. Napisałeś, że czepiam się sprzeczności w
                                    argumentacji. Odpowiedziałem, że argumentację trudno dostrzec i
                                    zdaje się, że jedyna (domniemana) jest taka, iż celibat powoduje
                                    pedofilę wśród kleru i dlatego należy go znieść. Przytoczyłem liczby
                                    sugerujące, iż nie musi to niczego zmienić, a jeśli już - to na
                                    gorsze. I co? Nie spodobały Ci się! Nie odniosłeś się do tego wywodu.
                                    • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 01:31
                                      Wracam do naszej dyskusji, jeśli jeszcze trwa. Dla mnie pedofilia
                                      kleru to argument mało istotny. Co ma pedofilia do kwestii reformy?
                                      Nie po to ma mieć ksiądz prawo do seksu, by nie było pedofilii! Tak
                                      jak nie po to jest małżeństwo, by walczyć z homoseksualizmem.
                                      Zboczenia i perwersja to problem nie tylko kleru, to po prostu
                                      pewien odsetek średniej społeczeństwa - trafia i na księdza.
                                      Najgorsza jest obłuda. Udawanie świętości a deprawacja w ukryciu.
                                      Zniesienie celibatu to dla mnie krok w kierunku normalności.
                                      • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 08:27
                                        plaza123 napisał:

                                        > Wracam do naszej dyskusji, jeśli jeszcze trwa. Dla mnie pedofilia
                                        > kleru to argument mało istotny. Co ma pedofilia do kwestii reformy?
                                        > Nie po to ma mieć ksiądz prawo do seksu, by nie było pedofilii! Tak
                                        > jak nie po to jest małżeństwo, by walczyć z homoseksualizmem.
                                        > Zboczenia i perwersja to problem nie tylko kleru, to po prostu
                                        > pewien odsetek średniej społeczeństwa - trafia i na księdza.
                                        > Najgorsza jest obłuda. Udawanie świętości a deprawacja w ukryciu.
                                        > Zniesienie celibatu to dla mnie krok w kierunku normalności.

                                        Dopóty ,dopóki celibatem będą zajmować sie panowie(kardynałowie) koło
                                        osiemdziesiątki problem celibatu nie zniknie , na zasadzie skoro ja mogłem bez
                                        kobity(oficjalnie) tyle lat to i oni mogą
                                      • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 09:14
                                        plaza123 napisał:

                                        > Wracam do naszej dyskusji, jeśli jeszcze trwa. Dla mnie pedofilia
                                        > kleru to argument mało istotny. Co ma pedofilia do kwestii
                                        reformy?
                                        > Nie po to ma mieć ksiądz prawo do seksu, by nie było pedofilii!
                                        Tak
                                        > jak nie po to jest małżeństwo, by walczyć z homoseksualizmem.
                                        > Zboczenia i perwersja to problem nie tylko kleru, to po prostu
                                        > pewien odsetek średniej społeczeństwa - trafia i na księdza.
                                        > Najgorsza jest obłuda. Udawanie świętości a deprawacja w ukryciu.
                                        > Zniesienie celibatu to dla mnie krok w kierunku normalności.

                                        Czyli - generalnie rzecz biorąc - nie uargumentowałeś podanych "tez"
                                        (choć zarzucałeś mi, że znajduję sprzeczności w argumentacji
                                        właśnie). Skoro jednak zboczenia to - jak to zagadkowo ująłeś -
                                        "pewien odsetek średniej społeczeństwa", to jakim cudem
                                        dopuszczenie małżeństw kleru mogłoby cokolwiek zmienić? Molestowanie
                                        nieletnich przez żonatego mniej boli, jest mniej obłudne,
                                        bardziej "normalne" (skoro ma być "krok w kierunku normalności")?
                                        • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 13:16
                                          Czyli - generalnie rzecz biorąc - nie uargumentowałeś podanych "tez"
                                          > (choć zarzucałeś mi, że znajduję sprzeczności w argumentacji
                                          > właśnie). Skoro jednak zboczenia to - jak to zagadkowo ująłeś -
                                          > "pewien odsetek średniej społeczeństwa", to jakim cudem
                                          > dopuszczenie małżeństw kleru mogłoby cokolwiek zmienić? Molestowanie
                                          > nieletnich przez żonatego mniej boli, jest mniej obłudne,
                                          > bardziej "normalne" (skoro ma być "krok w kierunku normalności")?

                                          Kiedy jednak rodzice posyłają dziecko na katechezę , aby poznało co to prawo
                                          boże , czy moralność, to raczej nie chcą żeby ich pociecha została wprowadzona w
                                          świat sexu w wieku , w którym jednak lepiej bawić sie zabawkami pluszowymi
                                          zamiast penisem jakiegoś (ojczulka), bo kto jak kto ale to wszelkiej maści kler
                                          uwielbia być traktowany jak ktoś lepszy, więc powinien świecić przykładem!! o
                                          nauczycielach nie wspomne
                                          • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 13:54
                                            kolter_hugh napisał:
                                            > Kiedy jednak rodzice posyłają dziecko na katechezę , aby poznało
                                            co to prawo
                                            > boże , czy moralność, to raczej nie chcą żeby ich pociecha została
                                            wprowadzona
                                            > w
                                            > świat sexu w wieku , w którym jednak lepiej bawić sie zabawkami
                                            pluszowymi
                                            > zamiast penisem jakiegoś (ojczulka), bo kto jak kto ale to
                                            wszelkiej maści kler
                                            > uwielbia być traktowany jak ktoś lepszy, więc powinien świecić
                                            przykładem!! o
                                            > nauczycielach nie wspomne

                                            I dokładnie to samo dotyczy nauczycieli (posyłanie na lekcje),
                                            wychowawców (posyłanie na kolonie), wujków, dziadków, sąsiadów,
                                            przyjaciół (opieka w czasie nieobecności rodziców), lekarzy
                                            (posyłanie do szpitala)... Także tych w zwykłych związkach.
                                            • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 14:42
                                              >
                                              > I dokładnie to samo dotyczy nauczycieli (posyłanie na lekcje),
                                              > wychowawców (posyłanie na kolonie), wujków, dziadków, sąsiadów,
                                              > przyjaciół (opieka w czasie nieobecności rodziców), lekarzy
                                              > (posyłanie do szpitala)... Także tych w zwykłych związkach

                                              O Boże raz w życiu zgadzam się z księdzem !! koniec świata !!


                                              • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 15:27
                                                kolter_hugh napisał:
                                                > O Boże raz w życiu zgadzam się z księdzem !! koniec świata !!

                                                Fajnie! Ale dlaczego informujesz Boga o tym fakcie na forum?
                                                • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 19:45
                                                  supaari napisał:

                                                  > kolter_hugh napisał:
                                                  > > O Boże raz w życiu zgadzam się z księdzem !! koniec świata !!
                                                  >
                                                  > Fajnie! Ale dlaczego informujesz Boga o tym fakcie na forum?


                                                  Myślisz ze on ma czas na to żeby mnie obserwować i podsłuchiwać??
                                                  • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 20:01
                                                    kolter_hugh napisał:
                                                    > Myślisz ze on ma czas na to żeby mnie obserwować i podsłuchiwać??

                                                    Jest panem czasu, więc mu nie podlega. Co akurat ma żadne znaczenie,
                                                    gdyż to Ty Go o tym informujesz. Tu i teraz.
                                                  • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 20:33
                                                    supaari napisał:

                                                    > kolter_hugh napisał:
                                                    > > Myślisz ze on ma czas na to żeby mnie obserwować i podsłuchiwać??
                                                    >
                                                    > Jest panem czasu, więc mu nie podlega. Co akurat ma żadne znaczenie,
                                                    > gdyż to Ty Go o tym informujesz. Tu i teraz.

                                                    Jak mi wiadomo to Szef lubi jak osobiście rozmawia sie z nim, wiem tez ze
                                                    strasznie nie lubi jak ktoś kto ma do niego interes wysługuje np: sie jego
                                                    konkubiną Maryją, tylko Syna dopuszcza do interesu !

                                                    Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na
                                                    synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.

                                                    Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                                                    Chrystus Jezus
                                                  • supaari Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 21:30
                                                    kolter_hugh napisał:
                                                    > Jak mi wiadomo to Szef lubi jak osobiście rozmawia sie z nim,

                                                    To po co informujesz go na forum, że się z jakims księdzem zgadzasz?
                                                    Nie mogłeś w ciszy, osobiście?

                                                    wiem tez ze
                                                    > strasznie nie lubi jak ktoś kto ma do niego interes wysługuje np:
                                                    sie jego
                                                    > konkubiną Maryją, tylko Syna dopuszcza do interesu !

                                                    To Mu strasznie Paweł z Tarsu podpadł, bo Tymoteusza zaklinał wobec
                                                    Boga, Jezusa i wybranych Aniołów. Ewidentnie złamał monopol...
                                                  • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 08.02.08, 11:32
                                                    supaari napisał:

                                                    > kolter_hugh napisał:
                                                    > > Myślisz ze on ma czas na to żeby mnie obserwować i podsłuchiwać??
                                                    >
                                                    > Jest panem czasu, więc mu nie podlega. Co akurat ma żadne znaczenie,
                                                    > gdyż to Ty Go o tym informujesz. Tu i teraz

                                                    Zawsze myślałem ze u katolików za takiego pana robi bozia z częstochowy !!
                                  • dr_kidler66 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 07.12.07, 19:59
                                    plaza123 napisał:

                                    > Do diaska mądralo napisałem że gradus to ja. Przekopiowałem własny
                                    > post, ciekaw opinii czytających. I odnieś się do meritum albo zostań
                                    > ze swoim wysoko zadartm nosem. Pozdrawiam
                                    ,
                                    Fakt wyjatkowy z niego bufon całkiem jak ksiadz dzieki ktoremu
                                    zrozumiałem ze katolicyzm to sekta oparta na panach , wierni zas to ciemna masa
                          • dr_kidler66 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 07.12.07, 20:00
                            ,
                            plaza123 napisał:

                            > Inna religia bez boga - psychoanaliza mówi o ważności skojarzeń,
                            > stąd moja uwaga, że łączysz celibat z pedofilią. A skoro tak
                            > wytrwale polemizujemy, to może odpowiesz na pytanie, czy Ty
                            > dostrzegasz konieczność radykalnej reformy i na czym miałaby polegać?
                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80645,4135654.html
                      • dr_kidler66 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 07.12.07, 20:03

                        plaza123 napisał:

                        > Ale konstrukcja Ci wyszła: celibat to woda, która gasi pożar
                        > pedofilii, parząc gaszącego. Czy to jest powód, by nie próbować
                        > reformy?

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80651,4361913.html
                        • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 01:33
                          No właśnie. Sprzeda biskup wieżowiec, zapłaci odszkodowanie ofiarom,
                          upchnie księdza pedofila w małej parafii - klasyczne zamiatani pod
                          dywan. Tak od miesięcy, lat, wieków...
    • braat1 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 11.12.07, 12:27
      > - Kościół oddaje wszystkie dobra materialne jako posiada, kościoły
      i
      > zakony, i poddaje się pod opiekę wiernych. To wierni tworzą radę,
      > która decyduje o losie nieruchomości kościelnych.

      Dlaczego Kosciol ma oddac wszystko co posiada??

      > - Kasy parafialne prowadzą wierni. Obiekty kościelne użyczają
      > duchowieństwu.

      Nie wiem, napewno, ale wglad do finansow kosciola ma chyba rada
      parafialna, czyli wierni.

      > - Dobra pokościelne zostaną zmniejszone przez wyprzedaż w celach
      > pomocy biednym, inicjowania miejsc pracy, edukacji, służby zdrowia.

      To ma oddac, czy sprzedac? Ja sam jestem, zeby dana parafia posiada
      taki majatek jaki jestjej potrzebny (Kosciol, cmentarz i plebania),
      a reszte faktycznie mozna sprzedac.

      > - Kapłani nie dysponują własnym majątkiem, wszystkim co posiadają
      > (poza rzeczami osobistymi) rozporządzają wierni.

      Dlaczego kaplan nie moze miec majatku?? Kaplan jak kazdy czlowiek
      mmoze miec majatek, ale podlega takim samym prawom jak kazdy
      czlowiek, podatki, ZUS itp

      > - Celibat zostaje zniesiony, żony i dzieci mają prawo do
      > dziedziczenia przedmiotów osobistych kapłana.

      Jestem za.

      > - Wizja piekła i kary zostaje anulowana na rzecz radosnego
      > przesłania miłości Bożej.

      Tez mi sie podoba.

      > - Spowiedź w konfesjonale zostaje zlikwidowana.

      To tez mi sie podoba.

      > - Przyjmowanie pieniędzy za usługi kapłańskie jest traktowane jak
      > łapownictwo.

      Albo bedzie "co laska", albo staly cennik, albo opdatkowanie na
      rzecz kosciola. Z samej tacy chyba sie nie da wyzyc.

      > - Zniesione zostają sądy kościelne na rzecz sądów powszechnych.
      > Kapłan z wyrokiem zostaje wykluczony ze stanu duchownego.

      Sady Koscielne moglyby rozpatrywac tylko sprawy Koscielne nie
      bedace "przstepstwami" z punktu widzenia prawa swieckiego.

      > - Zostaje zniesiona zależność Kościoła lokalnego od Watykanu.
      > Kościół działa jako stowarzyszenie dobrowolne.

      A dlaczego? JEsli Kosciolowi i wiernym to nie przeszkadza, to po co
      ta rozdzielnosc?

      > - Władza biskupia zostaje ograniczona do funkcji administracyjnej.

      Nie bardzo rozumiem.

      > - Do kapłaństwa są dopuszczone kobiety.
      > - Do kapłaństwa są dopuszczeni inwalidzi.

      Tez jestem za.

      > - W imię rozdziału państwa i wyznania, kościół uczy religii w
      > obiektach przykościelnych – tylko chętnych, bez pobierania opłat.

      A dlaczego bez oplat? Skoro wierni chca sie uczyc religii i zgadzaja
      sie na oplaty, to w czym problem?

      > - Kościół jest ekumeniczny przez uznanie równości boskich
      objawień,
      > w tym Buddy i Mahometa.

      Paranoja.

      > - Kościół ogranicza misje ewangelizacyjne do posługi biednym i
      > chorym.

      Moze tez robic rekolekcje dla chcacych nawrocenia.

      > - Wszystkie kierunki heretyckie i tezy wykluczonych stają się
      > materiałem badawczym do przyszłego III Soboru Watykańskiego.

      Czemu nie...
      • plaza123 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 17.12.07, 17:47
        Odniosę się do kwestii Kościoła bez dóbr doczesnych. To radykalny
        sposób na powrót Kościoła do swojej roli służby wobec społeczeństwa.
        Jeśli wkrada się interes osobisty księdza, biskupa, instytucji,
        jeśli grabie wciąż grabią i powiększają majątek – to szatan też
        zamiata tam ogonem. Człowiek ma mieć powołanie – do służby, a nie
        ciepłej posadki na majątku parafialnym.
        • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 17.12.07, 17:51
          plaza123 napisał:

          > Odniosę się do kwestii Kościoła bez dóbr doczesnych. To radykalny
          > sposób na powrót Kościoła do swojej roli służby wobec społeczeństwa.
          > Jeśli wkrada się interes osobisty księdza, biskupa, instytucji,
          > jeśli grabie wciąż grabią i powiększają majątek – to szatan też
          > zamiata tam ogonem. Człowiek ma mieć powołanie – do służby, a nie
          > ciepłej posadki na majątku parafialnym.

          Widać co sie dzieje kiedy rząd zapowiada skontrolowanie finansów niejakiego
          rydzyka , wrzask na cały kraj że w Polsce prześladuje się biedny kościół
    • aniad1 Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 08.02.08, 11:20
      Luter jednak mial racje...
      zgadzam sie z calosci z nim:)
      • kolter_hugh Re: Ojca Lutrze, czas już wracać... 08.02.08, 11:30
        aniad1 napisała:

        > Luter jednak mial racje...
        > zgadzam sie z calosci z nim:)

        No nie do końca , jak pamiętam to protestanci tak samo jak i Katolicy robili tu
        niektórym piekło już za życia paląc ich na stosie !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja