"Ksiądz dotykał mnie po udach i całował"

17.12.07, 18:07
Poszłam do ojca Romana. Posadził mnie na wersalce. Zaczął mnie
dotykać po udach, po twarzy, całować. Czułam się strasznie" -
opowiada jedna z byłych betanek. Co naprawdę działo się za grubymi
murami klasztoru w Kazimierzu? Próbują to ustalić reporterzy
Superwizjera TVN. Jak twierdzą, prokuratura zlekceważyła zeznania
byłej betanki, która opowiedziała o biciu i molestowaniu w
klasztorze.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article97227/Ksiadz_dotykal_mnie_po_udach_i_calowal.html
Taki ksiadz w RP to ma dobrze -harem w klasztorze za darmo,a do tego
sute dochody z tacy i z budzetu.

Więcej w reportażu Superwizjera TVN dzisiaj o godz. 23.20
    • wanda43 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:10
      Zastanawiające, czy w innych klasztorach nie jest podobnie? Czy ktokolwiek
      kiedykolwiek to sprawdzal?
      • wanda43 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:20
        a moze to jakis nowy rytual religijny?
        • justin34 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:31
          Jaki tam nowy ?! Skad chociazby taki sw. Tomasz i inni mialby
          pojecie na temat seksu z drobiazgowym opisem pozycji seksualnych ?
          • wanda43 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:57
            Niech zgadne!
            Wyobraźnie mial bujną ;-))))
    • bebe3 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:10
      A jak jest w innych klasztorach?:)
      • justin34 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:14
        w innych siostrzyczki sie nie buntuja i nie odslaniaja firanek.
        Wszystko jest wiec OK.
        • bebe3 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 18:15
          ...bo nie odsłaniają...:)
    • ka12332 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 17.12.07, 19:38
      ciekawe w ilu to damskich klasztorach grasują tacy ojcowie duchowni i
      spowiednicy jak ten ks.Roman ,heh



      --
      apostazja.info/
      • pocoo Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 18.12.07, 00:40
        Odpowiedź na to pytanie pewnie by cię zszokowała.Tylko jedna betanka
        uciekła i o tym powiedziała.Reszcie się chyba "to"podoba.Jak
        spowiednik jest przystojny , to czemu nie? Gorzej , jeżeli są
        gwałcone.KK wiedział co robi nakazując ślubowanie dotrzymania
        tajemnicy.
    • maureen2 Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 18.12.07, 00:36
      jest jakaś chora relacja między tym Rasputinem a siostrą-mateczką,
      ktora kryje jego dewiacje,nie wiadomo skąd on wziął się w tym zgro-
      madzeniu i dlaczego zostal otoczony taką matczyną opieką przez star-
      szą od niego kobietę,ktora zmusza biciem do uległości zakonnice.
      To nie jest sekta,byłe betanki nie są opętane,natomiast są w trud
      nej sytuacji pogodzenia wiary z pomysłami Rasputina i chyba są jed
      nak krytyczne wobec jego pomysłów.Powinny mieć możliwość powrotu
      do normalnego zgromadzenia i zwykłego życia,oczywiście bez Raspu-
      tina i mateczki.

    • kolter_hugh Re: "Ksiądz dotykał mnie po udach i całował" 21.12.07, 19:40
      justin34 napisał:
      > Taki ksiadz w RP to ma dobrze -harem w klasztorze za darmo,a do tego
      > sute dochody z tacy i z budzetu.

      Jak raz te właśnie tym panienkom żródełko budżetowe wyschło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja