przeszkody w zawariu małzeństwa....

01.01.08, 16:04
ja i mó ukochany mamy wspólnego przodka, nie wiemy jak to poiczyć z
tymi liniami i stopniami, żeby być pewnym czy możemy wziąźc slub.
Jego babcia i moja prababcia to były siostry. jest może w necie
jakiś program żeby to obliczyć za nim pójdziemy do księdza
    • kolter_hugh Re: przeszkody w zawariu małzeństwa.... 01.01.08, 16:21
      pl.wikipedia.org/wiki/Kazirodztwo



      --


      Zdrowaś Mario ? Zdrowam !
    • kabja Re: przeszkody w zawariu małzeństwa.... 03.01.08, 16:49
      No tak, kiedy czyta sie kodeks, można się zastanawiać,o co chodzi.
      Spróbuję to objaśnić najprościej,jak potrafię.
      Nie mogą zawrzeć małżeństwa osoby spokrewnione w linii prostej,
      czyli:
      brat i siostra oraz ewentualne rodzeństwo przyrodnie.
      W linii bocznej-do czwartego stopnia włacznie. Czyli, nie możecie
      zawrzeć małżeństwa z najbliższym kuzynostewm,z dziećmi Waszych
      kuzynów, oraz z ciotkami i wujami. Zaraz policzę, czy to dotyczy Was.
      Powiedzmy,że Twoja prababcia to pani "A", a babcia,to pani "B", są
      one spokrewnione w pierwszym stopniu stopniu linii prostej. Wnuki
      pani "A" to Twoi rodzice , natomiast dzieci pani "B" to rodzice
      Twojego Ukochanego, łączy ich pokrewieństwo pierwszego stopnia w
      linii prostej, Waszych rodziców, pokrewieństwo drugiego stopnia
      linii bocznej, Was pokrewieństwo drugiego stopnia linii bocznej.
      Zatem nie jest tak źle. Idźcie do księdza. Życzę powodzenia!
      • c.z.a.r_p.ar Re: przeszkody w zawariu małzeństwa.... 03.01.08, 18:48
        Dzięki Ci:) mam nadzieje, że masz racje, wybieram się do ksiedza w
        sobote, ale teraz kamień spadł mi z serca:) jeszcze raz dzięki
        • kabja Re: przeszkody w zawariu małzeństwa.... 04.01.08, 10:59
          Ja też mam nadzieję,że się ni pomyliłam w obliczeniach. Robiliśmy to
          wiele razy na ćwiczeniach z prawa małżeńskiego,więc powinno być o.k.
          Trzymam za Was kciuki!
          • c.z.a.r_p.ar Re: przeszkody w zawariu małzeństwa.... 11.01.08, 21:42
            czytam takczytam to co napisałaś i nie wiem. To może przedstawie to
            w ten sposób:

            P(wspólny przodek)- jego babcia- jego tata- on

            P- moja prababcia- moja babcia - mój tata - ja

            jeśli moge to prosze o policzenie tego jeszcze raz., z góry dzięki
Pełna wersja