abmiros
14.01.08, 17:02
Cytuje z Katechizmu Kosciola Katolickiego:
413. Śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących...
Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła" (Mdr 1,13; 2, 24).
Koniec cytatu.
Z tego by wynikalo, ze Bog Katechizmu nie jest taki znowu
wszechmocny, jakim go KK w innych miejscach Katechizmu maluje. Jego
rozgrywka z Diablem to nie jest rozgrywka wprost, Bog kontra Diabel,
na pustym ringu, gdzie sa tylko ci dwaj przeciwnicy, i tylko sobie
nawzajem robia krzywde i rozkrwawiaja nosy. To jest rozgrywka ktora
dzieje sie na czlowieku, na jego duszy i na jego ciele, i Diabel od
poczatku dziejow wygrywa, bo 99,999% (no, moze 99,99%) tych co
zostali powolani przez Boga do zycia-wbrew jego woli cierpia i
umieraja.
Skoro Bog smierci nie uczynil i nie cieszy sie ze smierci zyjacych,
a jednak znosi to od poczatku dziejow, to najwyrazniej jest wobec
Diabla bezsilny.
Smierc i cierpienie to chyba najwazniejsze aspekty zycia jednostki,
wiec teologia KK to teologia bezsilnego Boga.
_______________________________
Mozna skonstruowac teologie bardziej zgodna z tym, co sie widzi
obserwujac zycie i smierc-jezeli juz ktos koniecznie musi
konstruowac Boga, aby zrozumiec to co sie widzi-:
Bog jest w trakcie stwarzania swiata i eksperymentuje.
Eksperymentuje stwarzajac wszechswiat, a na nim zycie, a posrod
istot zywych-czlowieka, i w trakcie tego stwarzania niszczy
wszystkie swoje poprzednie nieudane stwory, tak jak zniszczyl mamuty
czy neandertalczyka. W miejsce tych zniszczonych stwarza stwory co
raz bardziej wg siebie udane.
To niszczenie jest bardzo milosierne, bo poprzez smierc Bog uwalnia
te nieudane stwory od cierpienia. Po smierci nie ma nic, nie ma wiec
i cierpienia.
Bog jako Stworca ma koncepcje idealu, ale jeszcze nie ma gotowego
idealnego produktu, wiec eksperymentuje. Kler go wkurza, bo nic z
tego wszystkiego nie rozumie i upiera sie przy swoich, kolejno
przeciez nieudanych katechizmach.
Diabel w tej nowej teologii nie jest potrzebny, wystarczy Bog ktory
eksperymentuje. Przeciez mu wolno, no nie?