Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo

28.02.08, 12:45
czyli jak z wiary i religii zrobić kpinę
    • piwi77 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 12:51
      Chętni do duchowej adopcji, zajęli by się praktyczną pomocą tym co
      jej potrzebują.
      • maureen2 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 13:28
        nie wiem i nie rozumiem,jak można było coś takiego wymyślić
        dziwactwa,rojenia,normalne to nie jest
        otóż osoba chętna może sobie adoptować duchowo jakieś anonimowe
        dziecko w świecie świeżo poczęte albo tuż,tuż i modlić się w jego
        intencji,albo coś podobnego.
        • yazonisyn Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 13:38
          maureen2 napisała:

          > nie wiem i nie rozumiem,jak można było coś takiego wymyślić
          > dziwactwa,rojenia,normalne to nie jest
          > otóż osoba chętna może sobie adoptować duchowo jakieś anonimowe
          > dziecko w świecie świeżo poczęte albo tuż,tuż i modlić się w jego
          > intencji,albo coś podobnego.


          Jeżeli ktoś jest osobą wierzącą i wierzy to że modlitwą może komuś
          pomóc to to robi. To nie jest chore tylko jest to kwestią tego w co
          wierzysz. Jeżeli nie wierzysz to cóż to może Ci się wydawać dziwne
          iż ktoś się za kogoś modli od i wszystko na ten temat o tutaj
          szczegółowe informacje na ten temat

          www.pawlowski.dk/duchowa%20adopcja.htm
          • maureen2 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 13:45
            to jest chore,a nawet bardzo. Rozumiem,że niektorzy chcą czy potrze-
            bują wykazać się jakąś inicjatywą na jakiś temat,żeby coś się dzia-
            ło,no i wogóle. Ale do tego trzeba mieć też rozum,no i wiarę.
            • yazonisyn Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 14:32
              maureen2 napisała:

              > to jest chore,a nawet bardzo. Rozumiem,że niektorzy chcą czy
              potrze-
              > bują wykazać się jakąś inicjatywą na jakiś temat,żeby coś się
              dzia-
              > ło,no i wogóle. Ale do tego trzeba mieć też rozum,no i wiarę.


              Ale co jest chore? Chore jest to że ktoś wierzy iż swoją modlitwą
              może w jakiś sposób pomóc? Czy też chore jest że ktoś inny modli się
              za inną osobę?
              • maureen2 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 14:44
                skąd biorą się takie pomysły i inicjatywy ?
                jaka modlitwą i komu ma pomóc ta duchowa adopcja ??
              • ariel4ever Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 14:53
                yazonisyn napisał:

                > Ale co jest chore? Chore jest to że ktoś wierzy iż swoją modlitwą
                > może w jakiś sposób pomóc? Czy też chore jest że ktoś inny modli
                się
                > za inną osobę?


                za inna osobe mozna sie modlic. problem polega na tym, ze bog nie
                wysluchuje modlitw "poganskich", czyli wszelakich paciorkow,
                tajemnic czy rozanca. a tym bardziej modlitw skierowanych do
                wszystkich innych "swietych" tylko nie do niego samego. takie modly
                sa dla niego obrzydliwoscia. tylko bog moze wysluchiwac modlitw,
                nikt inny.

                mat. 6:7,8
                " A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z
                narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu
                wielu słów. 8 Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz
                Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie"
                • dagmama Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 15:15
                  Teraz żartujesz. Skąd wiesz, jakie Bóg lubi modlitwy, a jakie uważa
                  za obrzydliwe.
                  • piwi77 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 15:19
                    Człowiek lepiej od Boga wie takie rzeczy, to w końcu on go stworzył,
                    a nie odwrotnie, jak nam wmawiają papieże czy inni mułłowie.
                  • ariel4ever Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 15:28
                    dagmama napisała:

                    > Teraz żartujesz. Skąd wiesz, jakie Bóg lubi modlitwy, a jakie
                    uważa
                    > za obrzydliwe.


                    jest napisane w biblii.
                    >
                    • dagmama Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 15:34
                      Acha, Bóg napisał?
                      • ariel4ever Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 18:52
                        dagmama napisała:

                        > Acha, Bóg napisał?
                        >


                        moznaby tak powiedziec. bog natchal odpowiednich ludzi, aby spisali
                        to, co chce nam przekazac. pisali ludzie, mysli naleza do boga.

                        --

                        " pierwszy lyk z kielicha nauki prowadzi do ateizmu, ale na dnie
                        [kielicha] czeka bog" - werner heisenberg
                  • kolter_hugh Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 17:38
                    dagmama napisała:

                    > Teraz żartujesz. Skąd wiesz, jakie Bóg lubi modlitwy, a jakie uważa
                    > za obrzydliwe.

                    To tak jak z kobietami , jak twój Facet pochwali w twojej obecności tyłek twojej
                    kumpeli a nie twój to dym murowany ::)))
                    Tak samo z Bogiem jest zazdrosny i tyle, bo skoro om to stworzył to czemu
                    oddawać cześć stworzeniu a nie stwórcy !!

                    Wj 20 ,5-6
                    (..) ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
                    ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie
                    nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie
                    miłują i przestrzegają moich przykazań.
                    • dagmama Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 22:39
                      kolter_hugh napisał:

                      > dagmama napisała:
                      >
                      > > Teraz żartujesz. Skąd wiesz, jakie Bóg lubi modlitwy, a jakie
                      uważa
                      > > za obrzydliwe.
                      >
                      > To tak jak z kobietami , jak twój Facet pochwali w twojej
                      obecności tyłek twoje
                      > j
                      > kumpeli a nie twój to dym murowany ::)))


                      To nie jest tak. Myślę, że to jest kwestia chwalenia MNIE i
                      chwalenia moich kolan, moich rąk i innych części. Po prostu to JA.
                      Nikt inny nie wchodzi w grę (Bóg jest jeden).
                      I Bóg też jest Bogiem, mimo, że chwali się jakieś tam Jego części
                      składowe. Świętych, Synów i bla bla.

                      > Tak samo z Bogiem jest zazdrosny i tyle, bo skoro om to stworzył
                      to czemu
                      > oddawać cześć stworzeniu a nie stwórcy !!

                      No to, tym samym biegiem myśli, jeśli pojmujemy, że tak naprawdę, to
                      ten sam Bóg, to oddaje się część Jemu, nie temu, co stworzył.

                      >
                      > Wj 20 ,5-6
                      > (..) ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który
                      karze występek
                      > ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
                      którzy Mnie
                      > nienawidzą. 6 Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym,
                      którzy Mnie
                      > miłują i przestrzegają moich przykazań.
                      >
                      >

                      Facet za bardzo wybiega w przyszłość, kogo jak będzie traktował.
                      Najśmieszniejsze, że ja, niewierząca, zastanawiam się, jako to jest,
                      wg Biblii, czy ja "występuję" (czyli co robię?)czy "przestrzegam
                      przykazań", no bo przestrzegam, k..., bo te przykazania to po prostu
                      prawa człowieka.
                      • yazonisyn Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 29.02.08, 08:27
                        Modlitwy do świętych - rodzaj modlitw katolickich, prawosławnych i
                        innych wyznań chrześcijańskich, zanoszonych do Boga za pośrednictwem
                        (przyczyną, wstawiennictwem) świętych, często patronów osób
                        modlących się lub uchodzących za szczególnie skutecznych w danych
                        problemach występują w wielu wyznaniach.

                        Możliwość wstawiennictwa świętych jest uznawana przez prawie
                        wszystkich chrześcijan poza protestantami (przede wszystkim w
                        Kościołach katolickich i prawosławnych). Wzywanie świętych tłumaczy
                        się tym, że są oni przez swoją świętość zarówno bliżej Boga, jak
                        również bardziej dostępni dla ludzi. Święty Paweł z Tarsu
                        wielokrotnie określił Jezusa jako wstawiennika u Boga, co wedle
                        tradycji rozszerza się na świętych.

                        (za wikipedią)
                        • kolter_hugh Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 29.02.08, 08:45
                          yazonisyn napisał:

                          > Modlitwy do świętych - rodzaj modlitw katolickich, prawosławnych i
                          > innych wyznań chrześcijańskich, zanoszonych do Boga za pośrednictwem
                          > (przyczyną, wstawiennictwem) świętych, często patronów osób
                          > modlących się lub uchodzących za szczególnie skutecznych w danych
                          > problemach występują w wielu wyznaniach.

                          Jan1 4,6
                          6 Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do
                          Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.

                          1 tym 2,5
                          Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                          Chrystus Jezus

                          > Możliwość wstawiennictwa świętych jest uznawana przez prawie
                          > wszystkich chrześcijan poza protestantami (przede wszystkim w
                          > Kościołach katolickich i prawosławnych). Wzywanie świętych tłumaczy
                          > się tym, że są oni przez swoją świętość zarówno bliżej Boga, jak
                          > również bardziej dostępni dla ludzi. Święty Paweł z Tarsu
                          > wielokrotnie określił Jezusa jako wstawiennika u Boga, co wedle
                          > tradycji rozszerza się na świętych.

                          To może poczytaj biblię i to co o tradycjach tam się mówi
                          Mat 15,1-3
                          15 Potem z Jerozolimy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w piśmie, mówiąc:
                          2 „Czemu twoi uczniowie naruszają tradycję mężów z dawniejszych czasów? Na
                          przykład nie myją rąk, gdy mają jeść posiłek”.
                          3 On, odpowiadając, rzekł do nich: „A czemu wy naruszacie przykazanie Boże ze
                          względu na waszą tradycję?
                      • kolter_hugh Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 29.02.08, 08:55
                        dagmama napisała:
                        > To nie jest tak. Myślę, że to jest kwestia chwalenia MNIE i
                        > chwalenia moich kolan, moich rąk i innych części. Po prostu to JA.
                        > Nikt inny nie wchodzi w grę (Bóg jest jeden).
                        > I Bóg też jest Bogiem, mimo, że chwali się jakieś tam Jego części
                        > składowe. Świętych, Synów i bla bla.

                        Biblia mówi o wielu bogach !!

                        > No to, tym samym biegiem myśli, jeśli pojmujemy, że tak naprawdę, to
                        > ten sam Bóg, to oddaje się część Jemu, nie temu, co stworzył.

                        No nie bardzo bo katolicy np : modlą sie do wszystkiego ,ale o szefie zapominają :))


                        > Facet za bardzo wybiega w przyszłość, kogo jak będzie traktował.
                        > Najśmieszniejsze, że ja, niewierząca, zastanawiam się, jako to jest,
                        > wg Biblii, czy ja "występuję" (czyli co robię?)czy "przestrzegam
                        > przykazań", no bo przestrzegam, k..., bo te przykazania to po prostu
                        > prawa człowieka.


                        Facet ma wszechwiedze więc już wiedział komu dokopie !!
                        Skoro nie kradniesz, nie zabijasz , nie dajesz na boku ,to chyba coś
                        przestrzegasz ::))
                        • astrotaurus Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 29.02.08, 09:10
                          kolter_hugh napisał:

                          **Facet ma wszechwiedze więc już wiedział komu dokopie !!
                          Skoro nie kradniesz, nie zabijasz , nie dajesz na boku ,to chyba coś
                          przestrzegasz ::))**

                          Super!
                          Oznajmiam zatem:
                          1. Niechaj wszyscy na ziemi aż do dziesiątego pokolenia robią siusiu 2. i kupę!

                          Czy to znaczy, że mam Ciebie i innych w mojej mocy, bo wypełniacie w 100 % moje
                          wszystkie dwa przykazania? :D
                        • dagmama Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 29.02.08, 12:14
                          kolter_hugh napisał:

                          > Biblia mówi o wielu bogach !!

                          W którym miejscu?

                          >
                          >
                          > Facet ma wszechwiedze więc już wiedział komu dokopie !!
                          > Skoro nie kradniesz, nie zabijasz , nie dajesz na boku ,to chyba
                          coś
                          > przestrzegasz ::))
                          >

                          Tak, nawet to nazwałam: prawa człowieka.
            • iza11222 Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 05.06.08, 22:24
              To jest chore...
    • mma_ramotswe Re: Duchowa Adopcja Dziecka Poczetęgo 28.02.08, 21:28
      Ma to sens, jeśli się wierzy, że modlitwa jest formą pomocy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja