Wymiana poglądów katolika z ateistą

21.04.08, 20:30
Ateista: Ty, katolik, bo ja słyszałem na targowisku że wasza Biblia uczy 2+2=5
Katolik: Nie prawda. Na stronie tej... dokładnie pisze 2+2=4
A: A ja słyszałem że tam tez pisze 2+3= 7
K: Nie prawda. Na stronie... dokładnie pisze 2+3=5
A: No to dlaczego tam tez pisze 2+2=5? itd itd itd.............. :D

Jaki jest z tego morał?
    • rkcb A jak jest naprawdę? 21.04.08, 21:30
      Katolik:
      W biblii jest prawda, sama prawda i tylko prawda.
      Ateista:
      A jaki masz na to dowód?
      K: Biblia pisze, ze to prawda.
      A: A po za tym?
      K: Tak jest napisane w biblii, a ją podyktował bóg.
      A: A skąd wiesz, ze bóg istnieje?
      K: Przecież tak jest napisane w biblii, za tam jest prawda, sama prawda i tylko
      prawda.
      I tak można dookoła Wojtek.
      • marek_brzeg Re: A jak jest naprawdę? 21.04.08, 22:32
        Niestety, z własnego doświadczenia muszę powiedzieć, że druga wersja jest znacznie częstsza.
      • aeropostale Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 08:25
        No jak to jest naprawdę. Jak mowią na jarmarku 2+2=5 itd itd.......
        • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 09:38
          aeropostale napisał:

          > No jak to jest naprawdę. Jak mowią na jarmarku 2+2=5 itd itd.......

          Chcesz dowodu , to go masz Jezus nie pozwolił duchownych nazywać ojcami co nie
          przeszkadza wam papcia z watykanu ojcem i to świętym nazywać

          Mat 23,9
          I nikogo nie nazywajcie ojcem tu na ziemi. Jeden bowiem jest tylko Ojciec wasz,
          Ten w niebie.
          • seth.destructor Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 11:49
            A tatusiem można?
      • supaari Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 10:04
        rkcb napisał:

        > Katolik:
        > W biblii jest prawda, sama prawda i tylko prawda.
        >żna dookoła Wojtek.

        Naprawdę to bywało tak (skracam i opisuję raczej niż cytuję):

        Ateista 1: Wystarczyło być starowinką i mieć kota, żeby zostać
        spalonym na stosie przez inkwizycję.
        Katolik: Nieprawda
        Ateista 1: Prawda, prawda, tylko ty tego nie chcesz przyjąć do
        wiadomości.
        Katolik: Nieprawda. Albo jesteś ignorantem, albo łżesz.
        Ateista 1: A właśnie że prawda! W roku 1484 Innocenty VIII
        oficjalnie nakazał palić koty wraz z czarownicami.
        Katolik: Zakłądając, że to prawda - nie wynika z tego, że
        wystarczyło być starowinką z kotem. Poza tym jakim to dokumentem
        wydał ów "oficjalny nakaz"?
        Ateista 1: Ty piewco inkwizycji! Ja wiem, że będziesz bronił tej
        ohydnej instytucji do śmierci!
        Katolik: Powtarzam pytanie - "jakim dokumentem Innocenty wydał ów
        nakaz?"
        Ateista 1: Ja już cię zanm. Jesteś zakłąmanym do szpiku kości
        wielbicielem inkwizycji.
        Katolik: Nie jestem. Ale wracajmy do dokumentu Innocentego VIII.
        Jaki miał tytuł?
        Ateista 1: [linkuje artykuł M. Środy w "GW"; w artykule autorka
        powołuje się na bullę Innocentego "Summis desiderantes...", w której
        nie ma słowa o kotach ani paleniu]
        Katolik: Środa to nie Innocenty. Podaj mi tylko tytuł dokumentu!
        Ateista 2: Ha ha!!! Katolik nie czyta zlinkowanych artykułów! Tam
        jak byk stoi tytuł dokumentu! Moralność Kalego!!!
        Ateista 1: To wyjątkowo zakłamane indywiduum. W roku 1484 Innocenty
        VIII wydał "Summis desiderantes...", ale ten załgany typ będzie
        utrzymywał, że to nieprawda.
        Katolik: Moi drodzy, omawiana bullę czytałe w tłumaczeniu polskim i
        angielskim. Nie ma w niej słowa o kotach ani stosach. Polecam,
        żebyście też ją przeczytali, zanim zaczniecie dyskutować w tym
        temacie. W przeciwnym razie łżecie...
        Ateista 1: Te wasze tłumaczenia są kłamliwe. W ogóle im nie wierzę!
        Jesteście fałszerzami... [itd.]

        Podobnych dyskusji miałem wiele. Ostatnia miała miejsce gdzieś tutaj
        [linkuję jeden z ostatnich wpisów]:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=77710905&a=78500388
        • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 10:26
          supaari napisał:
          > Ateista 1: Wystarczyło być starowinką i mieć kota, żeby zostać
          > spalonym na stosie przez inkwizycję.
          > Katolik: Nieprawda
          www.racjonalista.pl/kk.php/d,104
          > Ateista 1: A właśnie że prawda! W roku 1484 Innocenty VIII
          > oficjalnie nakazał palić koty wraz z czarownicami.
          > Katolik: Zakłądając, że to prawda - nie wynika z tego, że
          > wystarczyło być starowinką z kotem. Poza tym jakim to dokumentem
          > wydał ów "oficjalny nakaz"?

          Czy nakaz wydano ustnie czy nie ??

          > Ateista 1: Ja już cię zanm. Jesteś zakłąmanym do szpiku kości
          > wielbicielem inkwizycji.
          > Katolik: Nie jestem. Ale wracajmy do dokumentu Innocentego VIII.
          > Jaki miał tytuł?

          Tak według tegoż katolika inkwizycja nie mordowała wydawała tylko słuszne
          wyroki które wykonywano za pomocą państwa sama sobie krwią raczek nie brudząc

          > Ateista 1: [linkuje artykuł M. Środy w "GW"; w artykule autorka
          > powołuje się na bullę Innocentego "Summis desiderantes...", w której
          > nie ma słowa o kotach ani paleniu]
          > Katolik: Środa to nie Innocenty. Podaj mi tylko tytuł dokumentu!

          > Ateista 1: To wyjątkowo zakłamane indywiduum. W roku 1484 Innocenty
          > VIII wydał "Summis desiderantes...", ale ten załgany typ będzie
          > utrzymywał, że to nieprawda.
          > Katolik: Moi drodzy, omawiana bullę czytałe w tłumaczeniu polskim i
          > angielskim. Nie ma w niej słowa o kotach ani stosach. Polecam,
          > żebyście też ją przeczytali, zanim zaczniecie dyskutować w tym
          > temacie. W przeciwnym razie łżecie...

          He he he czyli watykański papież bulle wydawał po polsku a gdzie oryginalne
          tłumaczenie z aramejskiego bo zdaje sie ze ten pan sam siebie nazywa następcą
          Jezusa::)))

          > Ateista 1: Te wasze tłumaczenia są kłamliwe. W ogóle im nie wierzę!
          > Jesteście fałszerzami... [itd.]

          Może opowiedz o wulgacie sykstusa V ,lub donacji konstantyna !!

          Trudno dowiedzieć się prawdy od rydzyka pozostaje wiarygodna Środa
          • supaari Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 10:48
            kolter_hugh napisał:

            >
            > www.racjonalista.pl/kk.php/d,104

            O!!! Ateista 1 czyta racjonalistę!!! Niesamowite!! Może Ateista 1
            przeczyta zatem tłumaczenie bulli Innocentego na racjonaliście?:
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,970/q,Summis.desiderantes.affectibus

            Zapewne tłumaczenie jest katolicką fałszywką!


            > > Ateista 1: A właśnie że prawda! W roku 1484 Innocenty VIII
            > > oficjalnie nakazał palić koty wraz z czarownicami.
            > > Katolik: Zakłądając, że to prawda - nie wynika z tego, że
            > > wystarczyło być starowinką z kotem. Poza tym jakim to dokumentem
            > > wydał ów "oficjalny nakaz"?
            >
            > Czy nakaz wydano ustnie czy nie ??

            Ty powinieneć wiedzieć lepiej! Wszak to Ty pisałeś o "oficjalnym
            nakazie". Ale "oficjalny" oznacza "biurowy", więc oczekiwałbym
            raczej dokumentu...

            > > Ateista 1: Ja już cię zanm. Jesteś zakłąmanym do szpiku kości
            > > wielbicielem inkwizycji.
            > > Katolik: Nie jestem. Ale wracajmy do dokumentu Innocentego VIII.
            > > Jaki miał tytuł?
            >
            > Tak według tegoż katolika inkwizycja nie mordowała wydawała tylko
            słuszne
            > wyroki które wykonywano za pomocą państwa sama sobie krwią raczek
            nie brudząc

            Znów łżesz! Jeśli nie - podaj przykład.

            > > Ateista 1: [linkuje artykuł M. Środy w "GW"; w artykule autorka
            > > powołuje się na bullę Innocentego "Summis desiderantes...", w
            której
            > > nie ma słowa o kotach ani paleniu]
            > > Katolik: Środa to nie Innocenty. Podaj mi tylko tytuł dokumentu!
            >
            > > Ateista 1: To wyjątkowo zakłamane indywiduum. W roku 1484
            Innocenty
            > > VIII wydał "Summis desiderantes...", ale ten załgany typ będzie
            > > utrzymywał, że to nieprawda.
            > > Katolik: Moi drodzy, omawiana bullę czytałe w tłumaczeniu
            polskim i
            > > angielskim. Nie ma w niej słowa o kotach ani stosach. Polecam,
            > > żebyście też ją przeczytali, zanim zaczniecie dyskutować w tym
            > > temacie. W przeciwnym razie łżecie...
            >
            > He he he czyli watykański papież bulle wydawał po polsku a gdzie
            oryginalne
            > tłumaczenie z aramejskiego bo zdaje sie ze ten pan sam siebie
            nazywa następcą
            > Jezusa::)))

            Daj mi bullę po łacinie - siądę w wakacje i przetłumaczę! Ale przy
            okazji napisz wprost, że racjonalista fałszuje!

            > > Ateista 1: Te wasze tłumaczenia są kłamliwe. W ogóle im nie
            wierzę!
            > > Jesteście fałszerzami... [itd.]
            >
            > Może opowiedz o wulgacie sykstusa V ,lub donacji konstantyna !!

            Zostawiam to Tobie! Ty łatwo zmieniasz tematy i przestakujesz do
            Sykstusa a to z Innocentego, a to z benedyktynów.... Taki już z
            Ciebie zajączek-kiczak.

            > Trudno dowiedzieć się prawdy od rydzyka pozostaje wiarygodna Środa

            Zostawmy wiarygodność Środy... Nie jest ona Innocentym i to mi
            wystarcza, żeby ocenić wiarygodność Koltera.
            • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 11:04
              supaari napisał:
              >
              > O!!! Ateista 1 czyta racjonalistę!!! Niesamowite!! Może Ateista 1
              > przeczyta zatem tłumaczenie bulli Innocentego na racjonaliście?:
              > www.racjonalista.pl/kk.php/s,970/q,Summis.desiderantes.affectibus
              >
              > Zapewne tłumaczenie jest katolicką fałszywką!

              Palono Kobiety tylko za to że ich zboczeńcy w sukienkach nienawidzili czy nie ????

              > Ty powinieneć wiedzieć lepiej! Wszak to Ty pisałeś o "oficjalnym
              > nakazie". Ale "oficjalny" oznacza "biurowy", więc oczekiwałbym
              > raczej dokumentu...

              Pokaż mi pisemne rozkazy hitler dotyczące mordowania , papież jako morderca też
              tak nie musiał pisać jego kundelki wiedziały co maja robić, dowodem tysiące
              zamordowane na stosach !!

              > Znów łżesz! Jeśli nie - podaj przykład.

              Kto zabił Jezusa ? żydzi czy piłat ??

              > Daj mi bullę po łacinie - siądę w wakacje i przetłumaczę! Ale przy
              > okazji napisz wprost, że racjonalista fałszuje!

              Mogę tylko napisać że łże twój KrK i to od czasu kiedy wasz pierwszy papież
              konstantyn go założył


              > Zostawiam to Tobie! Ty łatwo zmieniasz tematy i przestakujesz do
              > Sykstusa a to z Innocentego, a to z benedyktynów.... Taki już z
              > Ciebie zajączek-kiczak.

              No fakt o ewidentnych fałszerstwach i ciemnocie wolisz nie wspomniać !!

              > Zostawmy wiarygodność Środy... Nie jest ona Innocentym i to mi
              > wystarcza, żeby ocenić wiarygodność Koltera.

              No tak wiarygodność Środy be za to tadek z torunia zawsze prawdomówny
              • supaari Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 13:22
                kolter_hugh napisał:

                > supaari napisał:
                > >
                > > O!!! Ateista 1 czyta racjonalistę!!! Niesamowite!! Może Ateista 1
                > > przeczyta zatem tłumaczenie bulli Innocentego na racjonaliście?:
                > > www.racjonalista.pl/kk.php/s,970/q,Summis.desiderantes.affectibus
                > >
                > > Zapewne tłumaczenie jest katolicką fałszywką!
                >
                > Palono Kobiety tylko za to że ich zboczeńcy w sukienkach
                nienawidzili czy nie ?
                > ???

                Pieprysz, aż wstyd czytać!
                1. Nie na temat, gdyż mówimy o bulli Innocentego, a Ty od tego
                uciekasz...
                2. Palenie kobiet jako takim doprowadziłoby do zagłady Zachodu - do
                tej pory się to nie zdarzyło.
                3. Kilkanaście lat po bulli urodziła się Teresa Sanches de Capeda y
                Ahumada. Czy też została spalona na stosie (bo jako kobiety jej
                nienawidzono?)

                > > Ty powinieneć wiedzieć lepiej! Wszak to Ty pisałeś o "oficjalnym
                > > nakazie". Ale "oficjalny" oznacza "biurowy", więc oczekiwałbym
                > > raczej dokumentu...
                >
                > Pokaż mi pisemne rozkazy hitler dotyczące mordowania , papież jako
                morderca też
                > tak nie musiał pisać jego kundelki wiedziały co maja robić,
                dowodem tysiące
                > zamordowane na stosach !!

                Pokaż mi mój post, w którym twierdziłem, że Hitler kazał zabijać
                Żydów! Ja wtedy Ci podam namiary na właściwy dokument. Ty
                twierdziłeś, że Innocenty kazał palić loty wraz z ich
                właścicielkami! Daj zatem namiary na owo "zlecenie"! Dopóki tego nie
                zrobisz - będziesz przeze mnie określany mianem łgarza!

                > > Znów łżesz! Jeśli nie - podaj przykład.
                >
                > Kto zabił Jezusa ? żydzi czy piłat ??

                Rzymianie - cesarscy żołnierze.

                > > Daj mi bullę po łacinie - siądę w wakacje i przetłumaczę! Ale
                przy
                > > okazji napisz wprost, że racjonalista fałszuje!
                >
                > Mogę tylko napisać że łże twój KrK i to od czasu kiedy wasz
                pierwszy papież
                > konstantyn go założył

                Daj mi bullę po łacinie! Nie znasz pewnie? Zatem jesteś "un menteur"!


                > > Zostawiam to Tobie! Ty łatwo zmieniasz tematy i przestakujesz do
                > > Sykstusa a to z Innocentego, a to z benedyktynów.... Taki już z
                > > Ciebie zajączek-kiczak.
                >
                > No fakt o ewidentnych fałszerstwach i ciemnocie wolisz nie
                wspomniać !!

                Gdzie jest ta bulla? W ciermnocie Koltera! Wspomniałem o ciemnocie!
                Kolter łże - wspomniałem o łgarstwach!

                > > Zostawmy wiarygodność Środy... Nie jest ona Innocentym i to mi
                > > wystarcza, żeby ocenić wiarygodność Koltera.
                >
                > No tak wiarygodność Środy be za to tadek z torunia zawsze
                prawdomówny

                Gdzie ten dokument Innocentego? Gdzie, kłamczuszku? :-DDD
                • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 13:47
                  supaari napisał:
                  > Pieprysz, aż wstyd czytać!

                  Też bym sie wstydził czytać ze moim przodkowie to patologiczni mordercy

                  > 1. Nie na temat, gdyż mówimy o bulli Innocentego, a Ty od tego
                  > uciekasz...

                  Na razie nie znamy oryginału !!

                  > 2. Palenie kobiet jako takim doprowadziłoby do zagłady Zachodu - do
                  > tej pory się to nie zdarzyło.

                  Czyli nadal łżesz ze ich nie palono !!

                  > 3. Kilkanaście lat po bulli urodziła się Teresa Sanches de Capeda y
                  > Ahumada. Czy też została spalona na stosie (bo jako kobiety jej
                  > nienawidzono?)

                  Znów łżesz i siejesz demagogie przyjacielu morderców z inkwizycji
                  Niektóre były bogate ,albo były kochankami biskupów tym wiele uchodziło !!

                  > Pokaż mi mój post, w którym twierdziłem, że Hitler kazał zabijać
                  > Żydów! Ja wtedy Ci podam namiary na właściwy dokument.

                  Ja tak napisałem ze niema takiego dokumentu !!nigdy nie mówiłem że to twoje słowa

                  Ty
                  > twierdziłeś, że Innocenty kazał palić loty wraz z ich
                  > właścicielkami! Daj zatem namiary na owo "zlecenie"! Dopóki tego nie
                  > zrobisz - będziesz przeze mnie określany mianem łgarza!

                  Nie wiem czy kazał palić loty ,ale koty to na pewno i nie znaczy to ze został po
                  tym jakiś dokument , wystarczy ustny rozkaz , więc skąd taka powszechna opinia
                  że to on nakazał ??

                  > Rzymianie - cesarscy żołnierze.

                  Tez prawda ,ale tylko dlatego go zabili bo twoi przodkowie w powłóczystych
                  szatach zmusili szantażem Piłata do tego czynu !!
                  On sam umył ręce. Tak samo z inkwizycją oni szantażem zmuszali władze swieckie
                  do wykonywania wyroków na ofiarach katolickich przesądów.

                  > Gdzie jest ta bulla? W ciermnocie Koltera! Wspomniałem o ciemnocie!
                  > Kolter łże - wspomniałem o łgarstwach!

                  Tu było o durnym papieżu i jego durnej biblii oraz o fałszerzach którzy list od
                  samego ponoć konstantyna sfałszowali

                  > Gdzie ten dokument Innocentego? Gdzie, kłamczuszku? :-DDD

                  Zapytaj papieży jakie jeszcze gówienka zawiera skarbiec w watykanie
                  • supaari Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 14:55
                    kolter_hugh napisał:

                    > Też bym sie wstydził czytać ze moim przodkowie to patologiczni
                    mordercy

                    Jeśli genetyka ma choć trochę racji, to Twoi przodkowie musieli być
                    skończonymi idiotami i kłamcami!

                    > > 1. Nie na temat, gdyż mówimy o bulli Innocentego, a Ty od tego
                    > > uciekasz...
                    >
                    > Na razie nie znamy oryginału !!

                    A mimo to Ty coś na temat treści pisałeś? Krytykowałeś tłumaczenie?
                    Gratuluję bezczelności!

                    > > 2. Palenie kobiet jako takim doprowadziłoby do zagłady Zachodu -
                    do
                    > > tej pory się to nie zdarzyło.
                    >
                    > Czyli nadal łżesz ze ich nie palono !!

                    Kobiet jako kobiet nie palono. Twierdzenie, że palono jest
                    skończonym kretynizmem!

                    > > 3. Kilkanaście lat po bulli urodziła się Teresa Sanches de
                    Capeda y
                    > > Ahumada. Czy też została spalona na stosie (bo jako kobiety jej
                    > > nienawidzono?)
                    >
                    > Znów łżesz i siejesz demagogie przyjacielu morderców z inkwizycji
                    > Niektóre były bogate ,albo były kochankami biskupów tym wiele
                    uchodziło !!

                    Wciąż były kobietami! To Ty napisałeś, że kobiety palono (jako
                    kobiety). To Ty łżesz zatem!

                    > > Pokaż mi mój post, w którym twierdziłem, że Hitler kazał zabijać
                    > > Żydów! Ja wtedy Ci podam namiary na właściwy dokument.
                    >
                    > Ja tak napisałem ze niema takiego dokumentu !!nigdy nie mówiłem że
                    to twoje sło
                    > wa

                    A ja twierdziłem, że Trój tekst o staruszkach i kotach był kłamliwy,
                    załgany do granic wytrzymałości. I zapytałem cię o podstawy takiego
                    twierdzenia. Na razie na to pytanie nie odpowiedziałeś, za to pytasz
                    o dowód na twierdzenie, którego nigdy nie wygłosiłem!

                    > Ty
                    > > twierdziłeś, że Innocenty kazał palić loty wraz z ich
                    > > właścicielkami! Daj zatem namiary na owo "zlecenie"! Dopóki tego
                    nie
                    > > zrobisz - będziesz przeze mnie określany mianem łgarza!
                    >
                    > Nie wiem czy kazał palić loty ,ale koty to na pewno i nie znaczy
                    to ze został p
                    > o
                    > tym jakiś dokument , wystarczy ustny rozkaz , więc skąd taka
                    powszechna opinia
                    > że to on nakazał ??

                    Hihihi!!! "Ustny rozkaz"!! Dobre! Może wystarczy, że "przez myśl mu
                    przeszło"? Łżesz!!!! J'appelle un chat un chat at Kolter menteur!!!!


                    > > Rzymianie - cesarscy żołnierze.
                    >
                    > Tez prawda ,ale tylko dlatego go zabili bo twoi przodkowie w
                    powłóczystych
                    > szatach zmusili szantażem Piłata do tego czynu
                    > On sam umył ręce. Tak samo z inkwizycją oni szantażem zmuszali
                    władze swieckie
                    > do wykonywania wyroków na ofiarach katolickich przesądów.

                    O! Genetyk! O moich przodkach pisze, a sam powołuje się na "sobór w
                    Jamne":
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=77853072&a=77938125

                    > > Gdzie jest ta bulla? W ciermnocie Koltera! Wspomniałem o
                    ciemnocie!
                    > > Kolter łże - wspomniałem o łgarstwach!
                    >
                    > Tu było o durnym papieżu i jego durnej biblii oraz o fałszerzach
                    którzy list od
                    > samego ponoć konstantyna sfałszowali

                    Od początku mowa o paleniu kotów i Innocentym. Znów łżesz!

                    > > Gdzie ten dokument Innocentego? Gdzie, kłamczuszku? :-DDD
                    >
                    > Zapytaj papieży jakie jeszcze gówienka zawiera skarbiec w watykanie
                    >

                    Gdzie ten dokument?????? Gdzie ten dokument???? Nie bój się spojrzeć
                    prawdzie w oczy- łżesz tak, że Saba Dorma pali się ze wstydu!!!!
                    • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 15:17
                      supaari napisał:
                      > Jeśli genetyka ma choć trochę racji, to Twoi przodkowie musieli być
                      > skończonymi idiotami i kłamcami!

                      Przynajmniej nie była żadnej dziwki jak u ciebie !!

                      >
                      > A mimo to Ty coś na temat treści pisałeś? Krytykowałeś tłumaczenie?
                      > Gratuluję bezczelności!

                      Bezczelnym jest ten ciul co kłamie że inkwizycja nikogo nie zabiła niewinnego

                      > Kobiet jako kobiet nie palono. Twierdzenie, że palono jest
                      > skończonym kretynizmem!

                      Czyli kobieta niby to wiedżma to już facet ?? ::)))

                      > Wciąż były kobietami! To Ty napisałeś, że kobiety palono (jako
                      > kobiety). To Ty łżesz zatem!

                      Palono wszarzu niewinnych ludzi a w 21 wieku śmiecie nie chcą sie do tego
                      przyznać !!

                      > A ja twierdziłem, że Trój tekst o staruszkach i kotach był kłamliwy,
                      > załgany do granic wytrzymałości. I zapytałem cię o podstawy takiego
                      > twierdzenia. Na razie na to pytanie nie odpowiedziałeś, za to pytasz
                      > o dowód na twierdzenie, którego nigdy nie wygłosiłem!
                      Słuchaj kłamco nigdy nie mówiłem ze ty coś o hitlerze wspominałeś, który w raz
                      ze swoimi katolickimi mordercami mordował z błogosławieństwem papcia

                      > Hihihi!!! "Ustny rozkaz"!! Dobre! Może wystarczy, że "przez myśl mu
                      > przeszło"? Łżesz!!!! J'appelle un chat un chat at Kolter menteur!!!!

                      he he he skąd głąbie wiesz byłeś tam ????
                      Zgadzam się ze nie tylko staruszki ci kościelni mordercy palili wszystkie jakie
                      im sie nawinęły a nie maiła ich kto obronić !!
                      • supaari Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 15:31
                        kolter_hugh napisał:

                        > supaari napisał:
                        > > Jeśli genetyka ma choć trochę racji, to Twoi przodkowie musieli
                        być
                        > > skończonymi idiotami i kłamcami!
                        >
                        > Przynajmniej nie była żadnej dziwki jak u ciebie !!

                        O! Czyżbyś się przyznawał do genetycznie odziedziczonej skłonności
                        do kłamstwa i idiotyzmu? Brawo!!!
                        A o żadnej dziwce u mnie nie słyszałem. Jeśli wiesz coś więcej -
                        podziel się! Ale nie kopiuj bez sensu, proszę!



                        > >
                        > > A mimo to Ty coś na temat treści pisałeś? Krytykowałeś
                        tłumaczenie?
                        > > Gratuluję bezczelności
                        >
                        > Bezczelnym jest ten ciul co kłamie że inkwizycja nikogo nie zabiła
                        niewinnego

                        Noooo. A takoż ten, co twierdzi, że zabijała kobiety ze względu na
                        płeć.... Czyli Ty!!!

                        > > Kobiet jako kobiet nie palono. Twierdzenie, że palono jest
                        > > skończonym kretynizmem!
                        >
                        > Czyli kobieta niby to wiedżma to już facet ?? ::)))

                        Disce, puer, logice....

                        > > Wciąż były kobietami! To Ty napisałeś, że kobiety palono (jako
                        > > kobiety). To Ty łżesz zatem!
                        >
                        > Palono wszarzu niewinnych ludzi a w 21 wieku śmiecie nie chcą sie
                        do tego
                        > przyznać !!

                        Ja nic takiego nie npisałem, ale wiem, że w wieku XXI oczerniano
                        niewinnych ludzi i organoizacje, i winnym jest... m.in. Kolter!!!

                        > > A ja twierdziłem, że Trój tekst o staruszkach i kotach był
                        kłamliwy,
                        > > załgany do granic wytrzymałości. I zapytałem cię o podstawy
                        takiego
                        > > twierdzenia. Na razie na to pytanie nie odpowiedziałeś, za to
                        pytasz
                        > > o dowód na twierdzenie, którego nigdy nie wygłosiłem!
                        > Słuchaj kłamco nigdy nie mówiłem ze ty coś o hitlerze wspominałeś,
                        który w raz
                        > ze swoimi katolickimi mordercami mordował z błogosławieństwem
                        papcia
                        >
                        > > Hihihi!!! "Ustny rozkaz"!! Dobre! Może wystarczy, że "przez
                        myśl mu
                        > > przeszło"? Łżesz!!!! J'appelle un chat un chat at Kolter
                        menteur!!!!
                        >
                        > he he he skąd głąbie wiesz byłeś tam ????
                        > Zgadzam się ze nie tylko staruszki ci kościelni mordercy palili
                        wszystkie jakie
                        > im sie nawinęły a nie maiła ich kto obronić !!

                        Oj, oj, oj!!! Daj spokój, bo si,ę wszyscy rozsądni ateiści na
                        katolicyzm nawrócą.... Czekam na "oficjalny nakaz palenia"... Wciąż
                        czekam.... I pewnie będę.................
                        • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 20:00
                          supaari napisał:
                          >
                          > O! Czyżbyś się przyznawał do genetycznie odziedziczonej skłonności
                          > do kłamstwa i idiotyzmu? Brawo!!!
                          > A o żadnej dziwce u mnie nie słyszałem. Jeśli wiesz coś więcej -
                          > podziel się! Ale nie kopiuj bez sensu, proszę!

                          Nie wiesz o dziwce bo to w katolickich rodzinkach wielce skrywane informacje ::)))


                          > Noooo. A takoż ten, co twierdzi, że zabijała kobiety ze względu na
                          > płeć.... Czyli Ty!!!

                          Aha czyli kobiętę wystarczyło nazwać wiedżmą żeby można ja było spokojnie
                          zamordować ::)))ot katolska obłuda.

                          >
                          > > > Wciąż były kobietami! To Ty napisałeś, że kobiety palono (jako
                          > > > kobiety). To Ty łżesz zatem!

                          Czyli kobiety nie można było spalić jak kobiety! a jak może ,jak osła ??
                          • supaari Re: A jak jest naprawdę? 23.04.08, 15:45
                            kolter_hugh napisał:
                            > Nie wiesz o dziwce bo to w katolickich rodzinkach wielce skrywane
                            informacje ::
                            > )))

                            Konkrecik, kochasiu, konkrecik proszę... Bo do oszczerstw z Twojej
                            strony przywykłem.

                            > Aha czyli kobiętę wystarczyło nazwać wiedżmą żeby można ja było
                            spokojnie
                            > zamordować ::)))ot katolska obłuda.

                            Ignoranckie brednie wypisujesz. Większość to już łapie...


                            > Czyli kobiety nie można było spalić jak kobiety! a jak może ,jak
                            osła ??

                            Jako czarownicę szkodzącą innym. Za bycie kobietą z kotem nie
                            palono - choć Ty zdajesz się twierdzć inaczej. Ale ignoranci tak
                            mają!
                            • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 11:29
                              supaari napisał:

                              > kolter_hugh napisał:
                              > > Nie wiesz o dziwce bo to w katolickich rodzinkach wielce skrywane
                              > informacje ::
                              > > )))
                              >
                              > Konkrecik, kochasiu, konkrecik proszę... Bo do oszczerstw z Twojej
                              > strony przywykłem.

                              Kiedy nazywasz mnie kłamcą to proszę konkreciki

                              > Ignoranckie brednie wypisujesz. Większość to już łapie...

                              Ta większość to ty mała mi i któreś z was pod innym nickiem np:tacomabelle osoba
                              która zamieściła na tym forum jeden post i jak raz wchodzi on w twoja dupę he he
                              he he

                              > Jako czarownicę szkodzącą innym. Za bycie kobietą z kotem nie
                              > palono - choć Ty zdajesz się twierdzć inaczej. Ale ignoranci tak
                              > mają!

                              he he he he ty jesteś durny jak but twierdząc że ktoś może jakimiś czarami
                              komuś zaszkodzić masz myślenie XIV wiecznego inkwizytora ::)))))))
                              • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 11:58
                                kolter_hugh napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > kolter_hugh napisał:
                                > > > Nie wiesz o dziwce bo to w katolickich rodzinkach wielce
                                skrywane
                                > > informacje ::
                                > > > )))
                                > >
                                > > Konkrecik, kochasiu, konkrecik proszę... Bo do oszczerstw z
                                Twojej
                                > > strony przywykłem.
                                >
                                > Kiedy nazywasz mnie kłamcą to proszę konkreciki

                                Przejrzyj wcześniejsze posty, a się zorientujesz. A może nie - skoro
                                do tej pory nie dostrzegłeś, że łgałeś, to i teraz nic z tego nie
                                będzie.


                                > > Ignoranckie brednie wypisujesz. Większość to już łapie...
                                >
                                > Ta większość to ty mała mi i któreś z was pod innym nickiem
                                np:tacomabelle osob
                                > a
                                > która zamieściła na tym forum jeden post i jak raz wchodzi on w
                                twoja dupę he h
                                > e
                                > he he

                                Gwarantuję Ci, że znacznie więcej. Ale trwaj w niewiedzy, bo taki
                                stan zdaje Ci się odpowiadać.

                                > > Jako czarownicę szkodzącą innym. Za bycie kobietą z kotem nie
                                > > palono - choć Ty zdajesz się twierdzć inaczej. Ale ignoranci tak
                                > > mają!
                                >
                                > he he he he ty jesteś durny jak but twierdząc że ktoś może
                                jakimiś czarami
                                > komuś zaszkodzić masz myślenie XIV wiecznego inkwizytora ::)))))))

                                Nigdy nie twierdziłem, że czarami można zaszkodzić. Z mojej
                                wypowiedzi wynika jedynie, że dawniej skazywano kobiety (i nie
                                tylko) za czary. Dostrzeże to każdy nawet średnio inteligentny
                                gimnazjalista.
                                • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 12:43
                                  supaari napisał:
                                  > Przejrzyj wcześniejsze posty, a się zorientujesz. A może nie - skoro
                                  > do tej pory nie dostrzegłeś, że łgałeś, to i teraz nic z tego nie
                                  > będzie.

                                  Tu się panienko mylisz ja kiedy pisze to cytuje biblie lub coś z internetu, sam
                                  sobie nie wymyślam jak np twój duchowy brat aeropostale ten to na poczekaniu
                                  kity wymyśla

                                  > Gwarantuję Ci, że znacznie więcej. Ale trwaj w niewiedzy, bo taki
                                  > stan zdaje Ci się odpowiadać.

                                  Na forum religia tylko raz sprawdzałem w wyszukiwarce ::)))

                                  > Nigdy nie twierdziłem, że czarami można zaszkodzić. Z mojej
                                  > wypowiedzi wynika jedynie, że dawniej skazywano kobiety (i nie
                                  > tylko) za czary. Dostrzeże to każdy nawet średnio inteligentny
                                  > gimnazjalista.

                                  Pisząc ,,Jako czarownicę szkodzącą innym." to tylko usprawiedliwiałeś inkwizycje
                                  ?? każde zabójstwo wykonane na zlecenie kleru jest tylko dowodem że tenże kler
                                  nic nie ma wspólnego z Jezusem
                                  • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 12:57
                                    kolter_hugh napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    > > Przejrzyj wcześniejsze posty, a się zorientujesz. A może nie -
                                    skoro
                                    > > do tej pory nie dostrzegłeś, że łgałeś, to i teraz nic z tego nie
                                    > > będzie.
                                    >
                                    > Tu się panienko mylisz ja kiedy pisze to cytuje biblie lub coś z
                                    internetu, sam
                                    > sobie nie wymyślam jak np twój duchowy brat aeropostale ten to na
                                    poczekaniu
                                    > kity wymyśla

                                    Piszesz nie na temat. Tutaj omawiamy Twoje łgarstwa.

                                    > > Gwarantuję Ci, że znacznie więcej. Ale trwaj w niewiedzy, bo taki
                                    > > stan zdaje Ci się odpowiadać.
                                    >
                                    > Na forum religia tylko raz sprawdzałem w wyszukiwarce ::)))

                                    Znów nie ma temat. Znacznie więcej ludzi ma Cię za pajaca.

                                    > > Nigdy nie twierdziłem, że czarami można zaszkodzić. Z mojej
                                    > > wypowiedzi wynika jedynie, że dawniej skazywano kobiety (i nie
                                    > > tylko) za czary. Dostrzeże to każdy nawet średnio inteligentny
                                    > > gimnazjalista.
                                    >
                                    > Pisząc ,,Jako czarownicę szkodzącą innym." to tylko
                                    usprawiedliwiałeś inkwizycj
                                    > e
                                    > ?? każde zabójstwo wykonane na zlecenie kleru jest tylko dowodem
                                    że tenże kler
                                    > nic nie ma wspólnego z Jezusem

                                    Pisząc to, co napisałem ustosunkowałem się do Twoich bredni o
                                    paleniu kobiet z powodu ich płci.
                                    • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 13:04
                                      supaari napisał:
                                      > Piszesz nie na temat. Tutaj omawiamy Twoje łgarstwa.

                                      Durny jesteś i zakłamany katolu

                                      Znów nie ma temat. Znacznie więcej ludzi ma Cię za pajaca.

                                      To utwórz jeszcze ze trzy nicki i sam siebie wspieraj he he he

                                      > Pisząc to, co napisałem ustosunkowałem się do Twoich bredni o
                                      > paleniu kobiet z powodu ich płci.

                                      Przecież ci katoliccy patologiczni mordercy nienawidzili kobiet i za to je
                                      zabijali !!!
                        • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 22.04.08, 20:04

                          supaari napisał:

                          Ja nic takiego nie npisałem, ale wiem, że w wieku XXI oczerniano
                          niewinnych ludzi i organoizacje, i winnym jest... m.in. Kolter!!!

                          Ta to i ja aferę z pedofilia wymyśliłem a wy potulnie 2 miliardy dolców
                          wypłaciliście gwałconym dzieciom ???

                          > Oj, oj, oj!!! Daj spokój, bo si,ę wszyscy rozsądni ateiści na
                          > katolicyzm nawrócą.... Czekam na "oficjalny nakaz palenia"... Wciąż
                          > czekam.... I pewnie będę......

                          Katolicyzm jest tak obrzydliwy ,Goethe niemiecki poeta powiedział o instytucji
                          państwa papieskiego że dlatego tak długo istnieje bo jest tak obrzydliwym tworem
                          którego nikt nie chce połknąć !!!
                          • supaari Re: A jak jest naprawdę? 23.04.08, 15:48
                            kolter_hugh napisał:

                            >
                            > supaari napisał:
                            >
                            > Ja nic takiego nie npisałem, ale wiem, że w wieku XXI oczerniano
                            > niewinnych ludzi i organoizacje, i winnym jest... m.in. Kolter!!!
                            >
                            > Ta to i ja aferę z pedofilia wymyśliłem a wy potulnie 2 miliardy
                            dolców
                            > wypłaciliście gwałconym dzieciom ???

                            Nie oskarżam Cię o nic, czego nie zrobiłeś.

                            > > Oj, oj, oj!!! Daj spokój, bo si,ę wszyscy rozsądni ateiści na
                            > > katolicyzm nawrócą.... Czekam na "oficjalny nakaz palenia"...
                            Wciąż
                            > > czekam.... I pewnie będę......
                            >
                            > Katolicyzm jest tak obrzydliwy ,Goethe niemiecki poeta powiedział
                            o instytucji
                            > państwa papieskiego że dlatego tak długo istnieje bo jest tak
                            obrzydliwym twore
                            > m
                            > którego nikt nie chce połknąć !!!

                            Zaraz, ja czekam na nakaz palenia na stosie kobiet z kotami, a Ty mi
                            z Goethem wyjeżdżasz... To może Goethe ów nakaz wydał czy co??? Nie
                            ręć - dawaj namiary na nakaz! Po łacinie może być - naprawdę
                            przetłumaczę w wakacje!
                            • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 11:31
                              supaari napisał:
                              > Zaraz, ja czekam na nakaz palenia na stosie kobiet z kotami, a Ty mi
                              > z Goethem wyjeżdżasz... To może Goethe ów nakaz wydał czy co??? Nie
                              > ręć - dawaj namiary na nakaz! Po łacinie może być - naprawdę
                              > przetłumaczę w wakacje!

                              Ty jako kieckowy masz większe możliwości dostać sie do akt watykańskich
                              • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 12:00
                                kolter_hugh napisał:

                                > supaari napisał:
                                > > Zaraz, ja czekam na nakaz palenia na stosie kobiet z kotami, a
                                Ty mi
                                > > z Goethem wyjeżdżasz... To może Goethe ów nakaz wydał czy co???
                                Nie
                                > > ręć - dawaj namiary na nakaz! Po łacinie może być - naprawdę
                                > > przetłumaczę w wakacje!
                                >
                                > Ty jako kieckowy masz większe możliwości dostać sie do akt
                                watykańskich
                                >

                                Moje możliwości są tu nieistotne. To Ty łgałeś nie mając podstaw.
                                Ale wciąż czekam, aż wyjawisz mi tytuł dokumentu Innocentego, w
                                którym polecał palić koty z czarownicami. Cóż to za dokument?
                                • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 12:45
                                  supaari napisał:
                                  > Moje możliwości są tu nieistotne. To Ty łgałeś nie mając podstaw.
                                  > Ale wciąż czekam, aż wyjawisz mi tytuł dokumentu Innocentego, w
                                  > którym polecał palić koty z czarownicami. Cóż to za dokument?

                                  Na razie panienko imputujesz mi tylko kłamstwo bo obydwoje nie znamy oryginału
                                  tego pisma ::)))
                                  • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 12:59
                                    kolter_hugh napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    > > Moje możliwości są tu nieistotne. To Ty łgałeś nie mając podstaw.
                                    > > Ale wciąż czekam, aż wyjawisz mi tytuł dokumentu Innocentego, w
                                    > > którym polecał palić koty z czarownicami. Cóż to za dokument?
                                    >
                                    > Na razie panienko imputujesz mi tylko kłamstwo bo obydwoje nie
                                    znamy oryginału
                                    > tego pisma ::)))

                                    Powoływałeś się na pismo, którego oryginału nie znasz??? O którym
                                    nic nie wiesz? Przecież to szczyt zakłamania!!!
                                    J'appelle un chat un chat et Kolter menteur.
                                    • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 13:06
                                      supaari napisał
                                      >
                                      > Powoływałeś się na pismo, którego oryginału nie znasz??? O którym
                                      > nic nie wiesz? Przecież to szczyt zakłamania!!!

                                      Ty też go nie znasz w oryginale ,ale twoja zakłamana katolicka dusza nie
                                      dopuszcza myśli ze papież mógł być patologicznym mordercą ::))))
                                      • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 13:31
                                        kolter_hugh napisał:

                                        > supaari napisał
                                        > >
                                        > > Powoływałeś się na pismo, którego oryginału nie znasz??? O którym
                                        > > nic nie wiesz? Przecież to szczyt zakłamania!!!
                                        >
                                        > Ty też go nie znasz w oryginale ,ale twoja zakłamana katolicka
                                        dusza nie
                                        > dopuszcza myśli ze papież mógł być patologicznym mordercą ::))))
                                        >

                                        Na jakiej podstawie formułowałeś swoje łgarstwa? Na podstwie
                                        dokumentu, którego nie znasz? Na podstawie dokumentu, którego nigdy
                                        nie widziałeś, którego żadnego tłumaczenia nie czytałeś? To
                                        skończone zakłamanie.
                                        • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 13:43
                                          supaari napisał:
                                          > Na jakiej podstawie formułowałeś swoje łgarstwa? Na podstwie
                                          > dokumentu, którego nie znasz? Na podstawie dokumentu, którego nigdy
                                          > nie widziałeś, którego żadnego tłumaczenia nie czytałeś? To
                                          > skończone zakłamanie.
                                          >

                                          Na jakiej podstawie ty łżesz ze tam nic takiego nie ma ???
                                          • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 14:40
                                            kolter_hugh napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            > > Na jakiej podstawie formułowałeś swoje łgarstwa? Na podstwie
                                            > > dokumentu, którego nie znasz? Na podstawie dokumentu, którego
                                            nigdy
                                            > > nie widziałeś, którego żadnego tłumaczenia nie czytałeś? To
                                            > > skończone zakłamanie.
                                            > >
                                            >
                                            > Na jakiej podstawie ty łżesz ze tam nic takiego nie ma ???
                                            >

                                            Podałem Ci link; jeśli chcesz mogą podesła kolejny. Zachowałem
                                            staranne działanie - dotarłem do tłumaczenia dokumentu. Ty na razie
                                            miotasz się w bezsensownych oskarżeniach i czystych łgarstwach.
                                            • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 14:52
                                              supaari napisał:

                                              >
                                              > Podałem Ci link; jeśli chcesz mogą podesła kolejny. Zachowałem
                                              > staranne działanie - dotarłem do tłumaczenia dokumentu. Ty na razie
                                              > miotasz się w bezsensownych oskarżeniach i czystych łgarstwach.

                                              Link do tłumaczenia jakie zostało dopuszczone przez KrK to nie dowód w świetle
                                              fałszerstw jakich dopuściła sie ta bandycka sekta przez wieki !!
                                              • supaari Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 15:08
                                                kolter_hugh napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > >
                                                > > Podałem Ci link; jeśli chcesz mogą podesła kolejny. Zachowałem
                                                > > staranne działanie - dotarłem do tłumaczenia dokumentu. Ty na
                                                razie
                                                > > miotasz się w bezsensownych oskarżeniach i czystych łgarstwach.
                                                >
                                                > Link do tłumaczenia jakie zostało dopuszczone przez KrK to nie
                                                dowód w świetle
                                                > fałszerstw jakich dopuściła sie ta bandycka sekta przez wieki !!

                                                Słuchajcie, ludziska - racjonalista jest na pasku KK!!! Kolter
                                                odkrył spisek! Tylko dlaczego nie potrafi odkryć dokumentu, na który
                                                się powoływał?
                                                • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 24.04.08, 16:35
                                                  supaari napisał:

                                                  > Słuchajcie, ludziska - racjonalista jest na pasku KK!!! Kolter
                                                  > odkrył spisek! Tylko dlaczego nie potrafi odkryć dokumentu, na który
                                                  > się powoływał?

                                                  Przecież co najmniej połowa tego forum wie jakim gównem jest KrK i jego
                                                  zafałszowana historia !!
                                                  • supaari Re: A jak jest naprawdę? 25.04.08, 18:21
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Słuchajcie, ludziska - racjonalista jest na pasku KK!!! Kolter
                                                    > > odkrył spisek! Tylko dlaczego nie potrafi odkryć dokumentu, na
                                                    który
                                                    > > się powoływał?
                                                    >
                                                    > Przecież co najmniej połowa tego forum wie jakim gównem jest KrK i
                                                    jego
                                                    > zafałszowana historia !!

                                                    Jeśli masz tę "połowę", o której myślę, to czasownik "wiedzieć" jest
                                                    w tym rzypadku na wyrost.
                                                  • kolter_hugh Re: A jak jest naprawdę? 25.04.08, 18:34
                                                    supaari napisał:
                                                    > Jeśli masz tę "połowę", o której myślę, to czasownik "wiedzieć" jest
                                                    > w tym rzypadku na wyrost.

                                                    jak na razie to większość ateistów na tym forum wie lepiej niż ci wierzący ::)))
    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 09:35
      aeropostale napisał:

      > Ateista: Ty, katolik, bo ja słyszałem na targowisku że wasza Biblia uczy 2+2=5
      > Katolik: Nie prawda. Na stronie tej... dokładnie pisze 2+2=4
      > A: A ja słyszałem że tam tez pisze 2+3= 7
      > K: Nie prawda. Na stronie... dokładnie pisze 2+3=5
      > A: No to dlaczego tam tez pisze 2+2=5? itd itd itd.............. :D
      >
      > Jaki jest z tego morał?

      Morał taki z tego że Ateista nie ma pojęcia ze katolik w życiu biblii w reku nie
      miał ::))))
      • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 10:19
        kolter_hugh napisał:

        > aeropostale napisał:
        >
        > > Ateista: Ty, katolik, bo ja słyszałem na targowisku że wasza
        Biblia uczy
        > 2+2=5
        > > Katolik: Nie prawda. Na stronie tej... dokładnie pisze 2+2=4
        > > A: A ja słyszałem że tam tez pisze 2+3= 7
        > > K: Nie prawda. Na stronie... dokładnie pisze 2+3=5
        > > A: No to dlaczego tam tez pisze 2+2=5? itd itd
        itd.............. :D
        > >
        > > Jaki jest z tego morał?
        >
        > Morał taki z tego że Ateista nie ma pojęcia ze katolik w życiu
        biblii w reku ni
        > e
        > miał ::))))

        Morał jest taki, że Ateista nie ma pojęcia co w Bilblii jest
        napisane i można to wywnioskować z jego własnych słów: "ja słyszałem
        na targowisku że...". Co do Katolika żanych wniosków na temat
        znajomości Biblii wysnuć nie można... Jedynie ten, iż we własnym
        mniemaniu zna Biblię.

        BTW - to, że niektórzy ateiści wypowiadają się na pewne tematy na
        podstawie "zasłyszanych" informacji, jest dla mnie oczywiste.
        Przykład dałem w swoim wcześniejszym poście w tym wątku. :-)
        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 10:29
          supaari napisał:

          > Morał jest taki, że Ateista nie ma pojęcia co w Bilblii jest
          > napisane i można to wywnioskować z jego własnych słów: "ja słyszałem
          > na targowisku że...". Co do Katolika żanych wniosków na temat
          > znajomości Biblii wysnuć nie można... Jedynie ten, iż we własnym
          > mniemaniu zna Biblię.

          Czyli na targowisku mamy już dwóch co biblii nie znają ::)) tylko że jednemu ona
          nie jest potrzebna drugi ma ją ponoć mieć do nauczania i życie minęło on nadal
          nic z niej nie zrozumiał ::)))

          Niektórzy katolicy na dowód swojej tępoty udowadniają ze dusza jest
          nieśmiertelna na podstawie wersetu z Objawienia 6,9
          • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 10:54
            kolter_hugh napisał:


            >
            > Czyli na targowisku mamy już dwóch co biblii nie znają ::)) tylko
            że jednemu on
            > a
            > nie jest potrzebna drugi ma ją ponoć mieć do nauczania i życie
            minęło on nadal
            > nic z niej nie zrozumiał ::)))


            Na targowisku mamy rzeczywiście dwóch ignorantów:
            1. Ateista, który Biblii nie zna.
            2. Idiota lub łgarz, który wciska ateiście kit.
            Do tego dochodzi odmienny od nich katolik, który stawiany jest przed
            idiotycznymi twierdzeniami.

            > Niektórzy katolicy na dowód swojej tępoty udowadniają ze dusza jest
            > nieśmiertelna na podstawie wersetu z Objawienia 6,9

            Niektórzy "ateiści" jehowickiego pochodzenia w ogóle nie odnoszą się
            do tego wersetu... To nie objaw tępoty - to objaw strachu.... :-D
            • krzyc_h Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:04
              Mnie najbardziej ciekawi, czy tacy katofilozofkowie jak supaari naprawdę wierzą,
              że hebrajski bożek JHWH przed kilkoma tysiącami lat ulepił człowieka z gliny.

              Już mniejsza o to, że twierdzą oni iż bóstwo to jest nieskończenie dobre i
              jednocześnie potrafi znęcać się nad ludźmi i hurtem ich mordować.
              • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:11
                krzyc_h napisał:

                > Mnie najbardziej ciekawi, czy tacy katofilozofkowie jak supaari naprawdę wierzą
                > ,
                > że hebrajski bożek JHWH przed kilkoma tysiącami lat ulepił człowieka z gliny.
                >
                > Już mniejsza o to, że twierdzą oni iż bóstwo to jest nieskończenie dobre i
                > jednocześnie potrafi znęcać się nad ludźmi i hurtem ich mordować.

                Przestań supaari to cyniczny gracz , już dawno zauważyłem że on nie Boga tu
                broni ale tylko KrK , to typowy aparatczyk watykański nastawiony na zysk nie
                wiarę ::)))mogę śmiało powiedzieć ze to ateista w czarnym mundurku
              • mala.mi74 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:16
                krzyc_h napisał:

                > Mnie najbardziej ciekawi, czy tacy katofilozofkowie jak supaari
                naprawdę wierzą
                > ,
                > że hebrajski bożek JHWH przed kilkoma tysiącami lat ulepił
                człowieka z gliny.

                Kilka tysięcy lat temu to chyba zył Abraham. Nie pochrzaniło Ci się
                cos z tymi latami?
                Co do gliny z uporem maniaka bede powtarzac aby w koncu zaliczyc te
                klase I liceum i poznac nieco ksiege Rodzaju, która jest w programie
                nauczania(w kazdym badź razie do kiedys była)
                >
                > Już mniejsza o to, że twierdzą oni iż bóstwo to jest nieskończenie
                dobre i
                > jednocześnie potrafi znęcać się nad ludźmi i hurtem ich mordować.

                A kogo Bóg zamordowal? Jesli jest On duchem, jest niematerialny to
                za bardzo nie wiem jak mogłoby to nawet wygladac...

                "Rozmowy" z ateistami ciag dalszy hehe
                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:26
                  mala.mi74 napisała:
                  > Kilka tysięcy lat temu to chyba zył Abraham. Nie pochrzaniło Ci się
                  > cos z tymi latami?
                  > Co do gliny z uporem maniaka bede powtarzac aby w koncu zaliczyc te
                  > klase I liceum i poznac nieco ksiege Rodzaju, która jest w programie
                  > nauczania(w kazdym badź razie do kiedys była)

                  To który mamy dziś rok według żydów czy nie aby coś około(strzelam) 5835 od daty
                  stworzenia ??? wiem że u żydów niema jeszcze sześciu tysięcy lat

                  > A kogo Bóg zamordowal? Jesli jest On duchem, jest niematerialny to
                  > za bardzo nie wiem jak mogłoby to nawet wygladac...
                  >
                  > "Rozmowy" z ateistami ciag dalszy hehe

                  He he he zaczął od Adama he he he skazując go na śmierć poza rajem he he he hee
                • seth.destructor Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:52
                  Przypomnij sobie historię z Mojżeszem, gdy Bóg się na niego rzucił,
                  a żona Mojżesza uratowała swego męża obrzezując go (jedna z tych
                  historii, które każą powątpiewać w zrównoważenie psychiczne Pana B.
                  według naszych kryteriów oczywiście...)
                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:55
                    seth.destructor napisał:

                    > Przypomnij sobie historię z Mojżeszem, gdy Bóg się na niego rzucił,
                    > a żona Mojżesza uratowała swego męża obrzezując go (jedna z tych
                    > historii, które każą powątpiewać w zrównoważenie psychiczne Pana B.
                    > według naszych kryteriów oczywiście...)

                    Żona Mojżesza nie obrzezała jego ,ale ich syna !!
                    • seth.destructor Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 14:45
                      Racja

                      4:24 - I stało się w drodze, w gospodzie, że zabieżał Pan
                      Mojżeszowi, i chciał go zabić.
                      4:25 - Tedy wziąwszy Zefora krzemień ostry, obrzezała nieobrzezkę
                      syna swego, i porzuciła przed nogi jego, i rzekła: Zaprawdę
                      oblubieńcem krwi jesteś mi.
                      4:26 - I odszedł od niego Pan. Tedy go nazwała oblubieńcem krwi,
                      dla obrzezania.

                      W każdym razie Bóg chciał ni stąd ni z owąd Mojżesza zabić.
                • tyfatomek Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:35
                  mala.mi74 napisała:

                  > Kilka tysięcy lat temu to chyba zył Abraham. Nie pochrzaniło Ci
                  się cos z tymi latami?

                  Katolicy twierdza, ze Bog stworzyl swiat w ciagu 7 dni. I ty
                  zarzucasz komus, ze mu sie czas pochrzanil?

                  > z uporem maniaka bede powtarzac aby w koncu zaliczyc te klase I
                  liceum

                  Malutka, Ty najlepiej powinnas wiedziec, ze nie starczy skonczyc
                  szkole, by wiedza kwalifikowac sie do miana "absolwenta".

                  > A kogo Bóg zamordowal? Jesli jest On duchem, jest niematerialny to
                  za bardzo nie wiem jak mogłoby to nawet wygladac...

                  Rozwiaz ten "rebus": Noe, statek, potop. Kojarzysz? Jak to nie
                  robota Boga to kogo? Z tego co pamietam to o tym mowi sie na religii
                  w podstawowce (przynajmniej kiedys tak bylo). Oj mala, mala...
                  JP2 tez jest niematerialny a niby uzdrawia, to czemuz ta
                  niematerialnosc mialaby w jakikolwiek sposob ograniczac Boga, tym
                  bardziej, ze ten Bog niby "wszechmogacy".
                  • mala.mi74 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 14:38
                    tyfatomek napisał:

                    > mala.mi74 napisała:
                    >
                    > > Kilka tysięcy lat temu to chyba zył Abraham. Nie pochrzaniło Ci
                    > się cos z tymi latami?
                    >
                    > Katolicy twierdza, ze Bog stworzyl swiat w ciagu 7 dni. I ty
                    > zarzucasz komus, ze mu sie czas pochrzanil?

                    Hihi...chyba w 100% potwierdzasz teorie autora postu. Chcesz gadac o
                    Biblii i nauce katolickiej nie majac o niej pojecia.
                    katolicy nie twierdza ,ze Bóg stworzył swiet w 24 doby. Nie twierdzi
                    tak nawet sama Biblia, bo słow "dzien " w Ksiedze Rodzaju nie
                    znaczy "dnia" w naszym dzisiejszym pojeciu.
                    >
                    > > z uporem maniaka bede powtarzac aby w koncu zaliczyc te klase I
                    > liceum
                    >
                    > Malutka, Ty najlepiej powinnas wiedziec, ze nie starczy skonczyc
                    > szkole, by wiedza kwalifikowac sie do miana "absolwenta".
                    >
                    > > A kogo Bóg zamordowal? Jesli jest On duchem, jest niematerialny
                    to
                    > za bardzo nie wiem jak mogłoby to nawet wygladac...
                    >
                    > Rozwiaz ten "rebus": Noe, statek, potop. Kojarzysz? Jak to nie
                    > robota Boga to kogo?

                    Siły natury,nie wiedziełes? O tym tez było w szkołe.
                    Bóg co najwyzej moze do ttakich rzeczy dopuszczac,ale nie jest ich
                    sprawcą.

                    Z tego co pamietam to o tym mowi sie na religii
                    > w podstawowce (przynajmniej kiedys tak bylo). Oj mala, mala...

                    Miales kiepskich katechetów albo nie słuchales. Moze dlatgo nie
                    jestes juz katolikiem??

                    > JP2 tez jest niematerialny a niby uzdrawia, to czemuz ta
                    > niematerialnosc mialaby w jakikolwiek sposob ograniczac Boga, tym
                    > bardziej, ze ten Bog niby "wszechmogacy".

                    JP II nie uzdrawia, uzdrawa Pan Bóg, świeci co najwyzej modla się o
                    nasze uzdrowienie.
                    Oj "fachowcy", szkoda czasu z Wami gadac...
                    • astrotaurus Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 17:12

                      mala.mi74 napisała:

                      **Siły natury,nie wiedziełes? O tym tez było w szkołe. Bóg co najwyzej moze do
                      ttakich rzeczy dopuszczac,ale nie jest ich sprawcą.**

                      Eeeee, mala.mi74.... biblijny opis stworzenia ludzi jest symboliczny, potop był
                      dziełem sił natury.... Pytałem Cię już o rolę w takim cyklu jednego mąciciela
                      religijnego z początków naszej ery. I zamiast odpowiedzieć jak przystało na
                      absolwentkę uczelni technicznych i znajomą doktorów teologii i nie tylko,
                      przyrżnęłaś nie po raz pierwszy głupa.

                      Skup się, na pewno stać Cię na coś więcej, niż chamską pyszałkowatość. Przecie
                      dobry bozia dał Ci rozum. Niebogaty, ale zawsze. Nie marnuj go ze szczętem.


                      **JP II nie uzdrawia, uzdrawa Pan Bóg, świeci co najwyzej modla się o nasze
                      uzdrowienie.
                      Oj "fachowcy", szkoda czasu z Wami gadac...**

                      Eeeee, mala.mi74, Ty coś wiesz?
                      Jest gdzieś choćby wątek o modlitwie i jakoś nie widać tam było znamion Twojej
                      wiedzy. Zresztą chyba nigdzie niczego takiego nie dało się zaobserwować. Za to
                      nadętości od metra, co każe domniemywać, że znajomość doktorów teologii niweluje
                      jakąkolwiek wiedzę i umiejętności myślenia zdobyte w jakimkolwiek bądź stopniu
                      na uczelniach technicznych. :D
                    • tyfatomek Mala.Mi 24.04.08, 08:09
                      mala.mi74 napisała:

                      > bo słow "dzien " w Ksiedze Rodzaju nie
                      znaczy "dnia" w naszym dzisiejszym pojeciu.

                      Wniosek z tego taki, ze autorzy K. Rodzaju poza "dniem" nie znali
                      zadnej innej miary czasu. A dlaczego 7 dni, a nie np. 800000000 dni?
                      Wyjasnisz nam, ktorzy zatrzymali sie na poziomie katechezy 1.-szo
                      komunijnej (dzieki za komplement)? Tylko nie zaczynaj od "bo to
                      swieta liczba" itp. Jak umiesz odroznic "prawde prawdziwa" od tej
                      przyblizonej, jak np. przy stworzeniu swiata?

                      > Siły natury,nie wiedziełes? O tym tez było w szkołe.
                      Bóg co najwyzej moze do ttakich rzeczy dopuszczac,ale nie jest ich
                      sprawcą.

                      Czyli to sie nie dzieje pod jego kontrola, tak? Skoro moze
                      dopuszczac to moze i nie dopuscic. Poza tym ostrzegl Noego przed tym
                      co sie szykuje. Zwroc uwage, ze ludzie widzac, ze zbliza sie
                      niebezpieczenstwo ostrzegaja ludzi zagrozonych, organizuja ewakuacje
                      zeby NIE dopuscic do najgorszego. Gdyby patrzyli na to jak umieraja
                      inni, to nazwaloby sie to "niehumanitarne". A Bog "dopuszcza" te
                      mozliwosc, czyli patrzy na cierpienia innych i wciaz jest "the
                      best". Gratuluje wrazliwosci.

                      > Moze dlatgo nie jestes juz katolikiem??

                      Katolikiem nie jestem bo Bog do tego dopuscil :-)

                      > JP II nie uzdrawia, uzdrawa Pan Bóg, świeci co najwyzej modla się
                      o nasze uzdrowienie.

                      To dlaczego ostatnia "gwiazda" (siostra zakonna) twierdzi,
                      ze "uzrowil ja JP2"? Dlaczego apostolowie twierdzili, ze Jezus
                      uzdrawia? FachoFFFcy tacy jak ja hehe.
                      • kolter_hugh Re: Mala.Mi 24.04.08, 11:44
                        tyfatomek napisał:

                        > To dlaczego ostatnia "gwiazda" (siostra zakonna) twierdzi,
                        > ze "uzrowil ja JP2"? Dlaczego apostolowie twierdzili, ze Jezus
                        > uzdrawia? FachoFFFcy tacy jak ja hehe.
                        • tyfatomek Re: Mala.Mi 24.04.08, 12:35
                          kolter_hugh napisał:

                          > tyfatomek napisał:
                          >
                          > > To dlaczego ostatnia "gwiazda" (siostra zakonna) twierdzi,
                          > > ze "uzrowil ja JP2"? Dlaczego apostolowie twierdzili, ze Jezus
                          > > uzdrawia? FachoFFFcy tacy jak ja hehe.

                          Kolter to juz nawet nie ma znaczenia. Chodzi o to, ze babka mowi, ze
                          to JP2 ja uzdrowil, wobec tego taka sama specjalistka jak my, skoro
                          nie wie, ze to Bog uzdrawia poprzez duchy czy co tam. Ja tam czuje
                          sie zaszczycony tym porownaniem, Ty nie? hehehehe.

                          Swoja droga czytalem kiedys fajny komentarz co do tych uzdrowien
                          JP2. "A ja ogladajac transmisje z Watykanu dostalem kataru i tez
                          uwazam, ze to sprawka JP2. Mam nadzieje, ze zaakceptuja moje
                          swiadectwo". Skoro mozna w jedna strone, to czemu nie w druga :-)
                      • mala.mi74 Re: Mala.Mi 24.04.08, 14:09
                        napisał:

                        > mala.mi74 napisała:
                        >
                        > > bo słow "dzien " w Ksiedze Rodzaju nie
                        > znaczy "dnia" w naszym dzisiejszym pojeciu.
                        >
                        > Wniosek z tego taki, ze autorzy K. Rodzaju poza "dniem" nie znali
                        > zadnej innej miary czasu. A dlaczego 7 dni, a nie np. 800000000
                        dni?
                        > Wyjasnisz nam, ktorzy zatrzymali sie na poziomie katechezy 1.-szo
                        > komunijnej (dzieki za komplement)? Tylko nie zaczynaj od "bo to
                        > swieta liczba" itp. Jak umiesz odroznic "prawde prawdziwa" od tej
                        > przyblizonej, jak np. przy stworzeniu swiata?

                        Nie mówie o zdanej swietej liczbie. Po prostu tlumaczenie
                        strozytnych ksiag hebrajskich na wspólczesny polski ma swoje
                        ograniczenia. Wiele słow ze strozytnosci obecnie sie nie uzywa.
                        >
                        > > Siły natury,nie wiedziełes? O tym tez było w szkołe.
                        > Bóg co najwyzej moze do ttakich rzeczy dopuszczac,ale nie jest ich
                        > sprawcą.
                        >
                        > Czyli to sie nie dzieje pod jego kontrola, tak? Skoro moze
                        > dopuszczac to moze i nie dopuscic. Poza tym ostrzegl Noego przed
                        tym
                        > co sie szykuje. Zwroc uwage, ze ludzie widzac, ze zbliza sie
                        > niebezpieczenstwo ostrzegaja ludzi zagrozonych, organizuja
                        ewakuacje
                        > zeby NIE dopuscic do najgorszego. Gdyby patrzyli na to jak
                        umieraja
                        > inni, to nazwaloby sie to "niehumanitarne". A Bog "dopuszcza" te
                        > mozliwosc, czyli patrzy na cierpienia innych i wciaz jest "the
                        > best". Gratuluje wrazliwosci.
                        >
                        > > Moze dlatgo nie jestes juz katolikiem??
                        >
                        > Katolikiem nie jestem bo Bog do tego dopuscil :-)

                        No i tutaj masz wyjasnienie tego co napisałes u góry. Bóg stworzył
                        człowieka wolnym i stad ponosimy konsekwencje grzechu,łacznie ze
                        smiercią. jakbys nie był wolny (co zarzucasz Bogu jako wade przy
                        stwarzaniu swiata) tobys nie mogl napisac tych bluźnierstw,ktore
                        własnie napisałes. Bóg do tego dopuszcza.
                        Weź jeszcze pod uwage ,ze dla wierzcego ten smierc to nie koniec ,a
                        poczatek,wierzący się smierci nie lęka(nie mówie o psychologicznym
                        strachu,ale o swiedomosci co bedzie po-).daltego straszenie smiercią
                        mozesz sobie zachowac dla siebie.
                        >
                        > > JP II nie uzdrawia, uzdrawa Pan Bóg, świeci co najwyzej modla
                        się
                        > o nasze uzdrowienie.
                        >
                        > To dlaczego ostatnia "gwiazda" (siostra zakonna) twierdzi,
                        > ze "uzrowil ja JP2"? Dlaczego apostolowie twierdzili, ze Jezus
                        > uzdrawia? FachoFFFcy tacy jak ja hehe.

                        Skrót myslowy.JP II zawdzieczamy wsawiennictwo w niebie(czyli
                        modlitwe do Boga) ale jedynym dawca łask jest Bóg. czyli siostra
                        zostala uzdrowiona dzieki modlitwom JP II do Boga - mozna w skrócie
                        myslowym powiedziec ,ze "dzieki" JP II
                        Pozdr

                        • tyfatomek Re: Mala.Mi 24.04.08, 14:31
                          mala.mi74 napisała:

                          > Po prostu tlumaczenie strozytnych ksiag hebrajskich na wspólczesny
                          polski ma swoje
                          ograniczenia. Wiele słow ze strozytnosci obecnie sie nie uzywa.

                          Jak zwykle logiczne wytlumaczenie. Z ktorej ksiazki je wzielas?

                          > Bóg stworzył człowieka wolnym i stad ponosimy konsekwencje
                          grzechu,łacznie ze
                          smiercią.

                          Czy Ty czytasz to co piszesz??? Jaka to wolnosc skoro jesli nie
                          zrobie czegos zgodnie z wola Boga, to zostane ukarany????

                          j> akbys nie był wolny (co zarzucasz Bogu jako wade przy stwarzaniu
                          swiata) tobys nie mogl napisac tych bluźnierstw,ktore
                          własnie napisałes. Bóg do tego dopuszcza.

                          Dopuszcza czesciowo. Bo potem beda baty, dlatego wciaz twierdze, ze
                          katolicy wolnej woli nie maja :-) Bog w ktorego wierze nie ma
                          katolickich cech.

                          > daltego straszenie smiercią mozesz sobie zachowac dla siebie.

                          A kogoz to ja strasze i jak???? Ze Bog dopusci do powodzi, trzesien
                          ziemi itp? Caly czas dopuszcza. Moim zdaniem dlatego, ze zwyczajnie
                          nie ingeruje w sprawy swiata W OGOLE w imie powiedzenia "wypijcie to
                          piwo ktorescie nawarzyli".

                          > Skrót myslowy.JP II zawdzieczamy wsawiennictwo w niebie(czyli
                          modlitwe do Boga) ale jedynym dawca łask jest Bóg. czyli siostra
                          zostala uzdrowiona dzieki modlitwom JP II do Boga - mozna w skrócie
                          myslowym powiedziec ,ze "dzieki" JP II

                          Czyli jak zakonnica powie, ze to JP2 ja uzdrowil to skrot myslowy, a
                          jak powie nie-katolik to jest pseudofachowiec. Katolickiej
                          hipokryzji przyklad kolejny.

                          Rowniez pozdrawiam.
                          • kolter_hugh Re: Mala.Mi 24.04.08, 14:50
                            tyfatomek napisał:

                            > mala.mi74 napisała:
                            >
                            > > Po prostu tlumaczenie strozytnych ksiag hebrajskich na wspólczesny
                            > polski ma swoje
                            > ograniczenia. Wiele słow ze strozytnosci obecnie sie nie uzywa.
                            >
                            > Jak zwykle logiczne wytlumaczenie. Z ktorej ksiazki je wzielas?

                            To teraz wiadomo dlaczego prosty język biblii jest dla nich nie zrozumiały
                            ::))skoro wiedzę czerpią z katechizmu !!

                            > > Bóg stworzył człowieka wolnym i stad ponosimy konsekwencje
                            > grzechu,łacznie ze
                            > smiercią.
                            >
                            > Czy Ty czytasz to co piszesz??? Jaka to wolnosc skoro jesli nie
                            > zrobie czegos zgodnie z wola Boga, to zostane ukarany????

                            Wybór jest pomiędzy odrzuceniem Boga czyli całkowitym unicestwieniem w gehennie
                            , lub życie z Bogiem po życiu w ascezie czyli jak by nie zwał to przechlapane !!

                            > j> akbys nie był wolny (co zarzucasz Bogu jako wade przy stwarzaniu
                            > swiata) tobys nie mogl napisac tych bluźnierstw,ktore
                            > własnie napisałes. Bóg do tego dopuszcza.
                            >
                            > Dopuszcza czesciowo. Bo potem beda baty, dlatego wciaz twierdze, ze
                            > katolicy wolnej woli nie maja :-) Bog w ktorego wierze nie ma
                            > katolickich cech.

                            Bóg pomylił sie i to srogo zesłanie potopu dowodem na próbę zatarcia pomyłki ::)))
                            Jak to jest Bóg dziś dopuszcza blużnierczą gadkę a kiedyś za to palono ???
                            czyli to nie z woli Boga inkwizycja wymordowała tysiące ???

                            > > daltego straszenie smiercią mozesz sobie zachowac dla siebie.
                            >
                            > A kogoz to ja strasze i jak???? Ze Bog dopusci do powodzi, trzesien
                            > ziemi itp? Caly czas dopuszcza. Moim zdaniem dlatego, ze zwyczajnie
                            > nie ingeruje w sprawy swiata W OGOLE w imie powiedzenia "wypijcie to
                            > piwo ktorescie nawarzyli".

                            Tak dokładnie on o nas zapomniał !!

                            > > Skrót myslowy.JP II zawdzieczamy wsawiennictwo w niebie(czyli
                            > modlitwe do Boga) ale jedynym dawca łask jest Bóg. czyli siostra
                            > zostala uzdrowiona dzieki modlitwom JP II do Boga - mozna w skrócie
                            > myslowym powiedziec ,ze "dzieki" JP II
                            >
                            > Czyli jak zakonnica powie, ze to JP2 ja uzdrowil to skrot myslowy, a
                            > jak powie nie-katolik to jest pseudofachowiec. Katolickiej
                            > hipokryzji przyklad kolejny.

                            Ona od tej chemii nie wie co mówi , albo wie i bezczelnie próbuje tym grać bo
                            przecież jej klasztor mógłby zarobić miliony na tym kicie !!!
            • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:08
              supaari napisał:
              > Na targowisku mamy rzeczywiście dwóch ignorantów:
              > 1. Ateista, który Biblii nie zna.
              > 2. Idiota lub łgarz, który wciska ateiście kit.
              > Do tego dochodzi odmienny od nich katolik, który stawiany jest przed
              > idiotycznymi twierdzeniami.

              Czyli tak dwóch katolickich debili i ateista??

              > Niektórzy "ateiści" jehowickiego pochodzenia w ogóle nie odnoszą się
              > do tego wersetu... To nie objaw tępoty - to objaw strachu.... :-D

              No fakt bo tam stoi że dusza może być zabita czyli nie jest jak nauczają w KrK
              nieśmiertelna !!

              Obj 6,9
              Gdy otworzył pieczęć piątą, zobaczyłem pod ołtarzem dusze umęczonych dla słowa
              Bożego i dla świadectwa, jakie złożyli.

              Problem jest innego rodzaju ilu tych dusz zamordował KrK czy liczba 90 % nie
              jest za niska ???
              • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:06
                kolter_hugh napisał:

                > supaari napisał:
                > > Na targowisku mamy rzeczywiście dwóch ignorantów:
                > > 1. Ateista, który Biblii nie zna.
                > > 2. Idiota lub łgarz, który wciska ateiście kit.
                > > Do tego dochodzi odmienny od nich katolik, który stawiany jest
                przed
                > > idiotycznymi twierdzeniami.
                >
                > Czyli tak dwóch katolickich debili i ateista??

                Pierwszy ateistyczny debil usłyszałm od drugiego na targtowisku!
                Katolika spotkał później - na forum GW zapewne...

                > > Niektórzy "ateiści" jehowickiego pochodzenia w ogóle nie odnoszą
                się
                > > do tego wersetu... To nie objaw tępoty - to objaw strachu.... :-D
                >
                > No fakt bo tam stoi że dusza może być zabita czyli nie jest jak
                nauczają w KrK
                > nieśmiertelna !!

                "Dusze zabitych", nie "dusze zabite"! Nawet nie potrafisz zrozumieć
                zdania w języku polskim sformułowanego!!!


                > Obj 6,9
                > Gdy otworzył pieczęć piątą, zobaczyłem pod ołtarzem dusze
                umęczonych dla słowa
                > Bożego i dla świadectwa, jakie złożyli.
                >
                > Problem jest innego rodzaju ilu tych dusz zamordował KrK czy
                liczba 90 % nie
                > jest za niska ???
                >

                Z pewnością nie!!! Zapewne powinno być 12000103405482721673%!!!
                wielu idiotów może w to uwierzyć!!! Jednego (co najmniej!) nawet
                znam! :-DDD
                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:20
                  supaari napisał:
                  >
                  > Pierwszy ateistyczny debil usłyszałm od drugiego na targtowisku!
                  > Katolika spotkał później - na forum GW zapewne

                  No co ty biskupi nie chodzą po targowiskach ::)))

                  > Z pewnością nie!!! Zapewne powinno być 12000103405482721673%!!!
                  > wielu idiotów może w to uwierzyć!!! Jednego (co najmniej!) nawet
                  > znam! :-DDD

                  Może powiedz coś na temat tego wersetu przecież niedawno sam go mi przypomniałeś
                  głąbie parafialny to jak dusza może być Zabita czy nie bo jest nieśmiertelna ::)))
                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:35
                    kolter_hugh napisał:

                    > supaari napisał:
                    > >
                    > > Pierwszy ateistyczny debil usłyszałm od drugiego na targtowisku!
                    > > Katolika spotkał później - na forum GW zapewne
                    >
                    > No co ty biskupi nie chodzą po targowiskach ::)))

                    Właśnie - dlatego jeden ateistyczny kretyn gadał do drugiego, a
                    biskupa tam nie było!

                    > > Z pewnością nie!!! Zapewne powinno być 12000103405482721673%!!!
                    > > wielu idiotów może w to uwierzyć!!! Jednego (co najmniej!) nawet
                    > > znam! :-DDD
                    >
                    > Może powiedz coś na temat tego wersetu przecież niedawno sam go mi
                    przypomniałe
                    > ś
                    > głąbie parafialny to jak dusza może być Zabita czy nie bo jest
                    nieśmiertelna :
                    > :)))

                    Przypominam: "dusze zabitych", a nie "dusze zabite". Pieprzysz
                    zatem! Dusza (w rozumieniu nowotestamentowym) nie może być zabita!!!
                    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 20:14
                      supaari napisał:
                      > Właśnie - dlatego jeden ateistyczny kretyn gadał do drugiego, a
                      > biskupa tam nie było!

                      Bo był u w tym czasie u kochanka ??

                      > Przypominam: "dusze zabitych", a nie "dusze zabite". Pieprzysz
                      > zatem! Dusza (w rozumieniu nowotestamentowym) nie może być zabita!!!

                      Dusza Platońska może i nie ale ta z NT jak najbardziej może być zabita !!
                      Rz6,23
                      Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot
                      wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

                      Dusze zabitych czyli ich życia po prostu
                      Nie zapominaj o tych duszach które tam wysłała KrK

                      Ez18 ,4
                      Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są;
                      dusza, która grzeszy, ta umrze.
                      • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 15:53
                        kolter_hugh napisał:

                        > supaari napisał:
                        > > Właśnie - dlatego jeden ateistyczny kretyn gadał do drugiego, a
                        > > biskupa tam nie było!
                        >
                        > Bo był u w tym czasie u kochanka ??

                        To akurat mało istotne.

                        > > Przypominam: "dusze zabitych", a nie "dusze zabite". Pieprzysz
                        > > zatem! Dusza (w rozumieniu nowotestamentowym) nie może być
                        zabita!!!
                        >
                        > Dusza Platońska może i nie ale ta z NT jak najbardziej może być
                        zabita !!
                        > Rz6,23
                        > Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest
                        żywot
                        > wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

                        > Dusze zabitych czyli ich życia po prostu
                        > Nie zapominaj o tych duszach które tam wysłała KrK

                        Życia wołające donośmym głosem, życia odziane w białe szaty, życia
                        zabitych! Ale pleciesz! Może "życie" mylisz z "rzycią"?

                        > Ez18 ,4
                        > Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza
                        synowska moje są;
                        > dusza, która grzeszy, ta umrze.

                        Ja o NT, Ty o ST. I może jeszcze będziesz udawać, że to to samo?
                        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:36
                          > Życia wołające donośmym głosem, życia odziane w białe szaty, życia
                          > zabitych! Ale pleciesz! Może "życie" mylisz z "rzycią"?

                          Tak właśnie życia duchowe nie dusze wołające donośnym głosem jaka to krzywdę
                          uczynił im KrK przecież jakaś część ludzi ma iść do nieba to są te istoty
                          duchowe !!

                          > Ja o NT, Ty o ST. I może jeszcze będziesz udawać, że to to samo?

                          Więc sam Paweł nakazał aby ludzie w pełni oddali sie władzy ciałem i duszą ??
                          czyli mieli zaprzeć się Jezusa i nowej wiary ??? bo zdaje sie że Paweł pisał o
                          władzy a wtedy panowali rzymianie ::)))

                          Rz13,1(BG)
                          Każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana: boć nie masz
                          zwierzchności, tylko od Boga; a te, które są zwierzchności, od Boga są
                          postanowione.
                          • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 12:06
                            kolter_hugh napisał:

                            > > Życia wołające donośmym głosem, życia odziane w białe szaty,
                            życia
                            > > zabitych! Ale pleciesz! Może "życie" mylisz z "rzycią"?
                            >
                            > Tak właśnie życia duchowe nie dusze wołające donośnym głosem jaka
                            to krzywdę
                            > uczynił im KrK przecież jakaś część ludzi ma iść do nieba to są
                            te istoty
                            > duchowe !!

                            Życia zabitych wołają, choć po śmierci nie mają prawa niczego
                            odczuwać, co sam starałeś się udowodnić? Brawo!!! Kolter, Kolter!!!

                            > > Ja o NT, Ty o ST. I może jeszcze będziesz udawać, że to to samo?
                            >
                            > Więc sam Paweł nakazał aby ludzie w pełni oddali sie władzy ciałem
                            i duszą ??
                            > czyli mieli zaprzeć się Jezusa i nowej wiary ??? bo zdaje sie że
                            Paweł pisał o
                            > władzy a wtedy panowali rzymianie ::)))
                            >
                            > Rz13,1(BG)
                            > Każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana: boć nie
                            masz
                            > zwierzchności, tylko od Boga; a te, które są zwierzchności, od
                            Boga są
                            > postanowione.

                            To Twój wniosek, gdyż Ty nie dostrzegaż niuansów znaczeniowych. Od
                            kilku miesięcy staram się Cię oświecić, że tak nefesz, jak i psyche
                            mają różne znaczenia. Ale Ty jesteś oporny i dalej swoje.
                            • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 12:55
                              supaari napisał:
                              > Życia zabitych wołają, choć po śmierci nie mają prawa niczego
                              > odczuwać, co sam starałeś się udowodnić? Brawo!!! Kolter, Kolter!!!

                              Czy otwarcie pieczęci nie jest oddaniem im życia duchowego w niebie ?? nikt nie
                              kwestionuje że pewna liczba pójdzie do nieba

                              1Kor 15,22-23
                              I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni,
                              (23) lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co
                              należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia.

                              Potrafisz czytać ludzie wstaną ,ale dopiero kiedy Jezus przyjdzie !

                              > To Twój wniosek, gdyż Ty nie dostrzegaż niuansów znaczeniowych. Od
                              > kilku miesięcy staram się Cię oświecić, że tak nefesz, jak i psyche
                              > mają różne znaczenia. Ale Ty jesteś oporny i dalej swoje.

                              Nigdy i nigdzie w biblii!! Dusza zawsze oznacza dokładnie nie to czego was
                              Platon nauczał
                              Wniosek tych którym Platon nie zaśmiecił umysłu jest taki dusza to człowiek
                              ,zwierzę ,życie
                              • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 13:24
                                kolter_hugh napisał:

                                > supaari napisał:
                                > > Życia zabitych wołają, choć po śmierci nie mają prawa niczego
                                > > odczuwać, co sam starałeś się udowodnić? Brawo!!! Kolter,
                                Kolter!!!
                                >
                                > Czy otwarcie pieczęci nie jest oddaniem im życia duchowego w
                                niebie ?? nikt ni
                                > e
                                > kwestionuje że pewna liczba pójdzie do nieba

                                O! Sam wpadłeś na tę pieczęć? I była to zapewne piąta pieczęć?
                                Zaraz - "życie duchowe" polega na wskrzeszeniu duszy, ale nie ciała?
                                Czy dobrze rozumiem?

                                > 1Kor 15,22-23
                                > I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy
                                będą ożywieni,
                                > (23) lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy,
                                potem ci, co
                                > należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia.
                                >
                                > Potrafisz czytać ludzie wstaną ,ale dopiero kiedy Jezus przyjdzie !

                                Pewnie że potrafię! Na odgłos trąby, a nie łamanej pieczęci zmarli
                                powstaną.

                                > > To Twój wniosek, gdyż Ty nie dostrzegaż niuansów znaczeniowych.
                                Od
                                > > kilku miesięcy staram się Cię oświecić, że tak nefesz, jak i
                                psyche
                                > > mają różne znaczenia. Ale Ty jesteś oporny i dalej swoje.
                                >
                                > Nigdy i nigdzie w biblii!! Dusza zawsze oznacza dokładnie nie to
                                czego was
                                > Platon nauczał
                                > Wniosek tych którym Platon nie zaśmiecił umysłu jest taki dusza to
                                człowiek
                                > ,zwierzę ,życie
                                >

                                Tere-fere! Mt. 10, 28
                                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 13:38
                                  supaari napisał:
                                  > O! Sam wpadłeś na tę pieczęć? I była to zapewne piąta pieczęć?
                                  > Zaraz - "życie duchowe" polega na wskrzeszeniu duszy, ale nie ciała?
                                  > Czy dobrze rozumiem?

                                  Duch nie dusza koleżko parafialny
                                  Greckie pneuma (duch)oznacza oddychać , tak samo hebrajskie ruach !!

                                  > Pewnie że potrafię! Na odgłos trąby, a nie łamanej pieczęci zmarli
                                  > powstaną.

                                  Jedno a potem drugie ::))))

                                  > Tere-fere! Mt. 10, 28

                                  Nie bójcie się więc tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą!
                                  Bójcie się raczej Tego, który może wtrącić do piekła i duszę, i ciało.

                                  Jezus da pod tym względem dobry przykład. Bez lęku wybierze raczej śmierć niż
                                  kompromis kosztem lojalności wobec Tego, który może wszystko Boga. To właśnie
                                  Bóg jest w stanie zniszczyć „duszę”"(oznaczającą w tym wypadku przyszłe szanse
                                  człowieka jako duszy żyjącej), ale potrafi On też zbudzić z martwych i obdarzyć
                                  życiem wiecznym.
                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 14:45
                                    kolter_hugh napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    > > O! Sam wpadłeś na tę pieczęć? I była to zapewne piąta pieczęć?
                                    > > Zaraz - "życie duchowe" polega na wskrzeszeniu duszy, ale nie
                                    ciała?
                                    > > Czy dobrze rozumiem?
                                    >
                                    > Duch nie dusza koleżko parafialny
                                    > Greckie pneuma (duch)oznacza oddychać , tak samo hebrajskie
                                    ruach !!

                                    Ale w Apokalipsie jest "dusza" (psyche). Coś Ci się zatem pieprzy.

                                    > > Pewnie że potrafię! Na odgłos trąby, a nie łamanej pieczęci
                                    zmarli
                                    > > powstaną.
                                    >
                                    > Jedno a potem drugie ::))))

                                    O odgłosie trąby czytałem, ale o odgłosie łamanej pieczęci Ty mnie
                                    pierwsdzy informujesz.

                                    > > Tere-fere! Mt. 10, 28
                                    >
                                    > Nie bójcie się więc tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić
                                    nie mogą!
                                    > Bójcie się raczej Tego, który może wtrącić do piekła i duszę, i
                                    ciało.
                                    >
                                    > Jezus da pod tym względem dobry przykład. Bez lęku wybierze raczej
                                    śmierć niż
                                    > kompromis kosztem lojalności wobec Tego, który może wszystko Boga.
                                    To właśnie
                                    > Bóg jest w stanie zniszczyć „duszę”"(oznaczającą w tym wypadku przy
                                    > szłe szanse
                                    > człowieka jako duszy żyjącej), ale potrafi On też zbudzić z
                                    martwych i obdarzyć
                                    > życiem wiecznym.
                                    >

                                    Dusza to nie ciało - to widać ze słów Jezusa.
                                    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 14:56
                                      supaari napisał:
                                      >
                                      > Ale w Apokalipsie jest "dusza" (psyche). Coś Ci się zatem pieprzy.

                                      Dusza to życie ,człowiek ,zwierze tobie sie coś od tego kadzidła pieprzy

                                      Słownik grecko-polski pod red. Z. Abramowiczówny (Warszawa 1965, t. IV, ss. 670,
                                      671) psyché: „życie, żywot”, również „życie zwierzęcia” (nawet w tekstach
                                      niebiblijnych), „osobowość ludzka, charakter”, „osoba, osobistość, (...)
                                      stworzenie, istota”, „serce, uczucie, skłonność”.

                                      > Dusza to nie ciało - to widać ze słów Jezusa.

                                      Dusza to tez życie w wypadku Mat 10 ,28 można stracić ciało i życie wieczne w
                                      gehennie
                                      >
                                      • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 15:52
                                        kolter_hugh napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        > >
                                        > > Ale w Apokalipsie jest "dusza" (psyche). Coś Ci się zatem
                                        pieprzy.
                                        >
                                        > Dusza to życie ,człowiek ,zwierze tobie sie coś od tego kadzidła
                                        pieprzy

                                        Powtarzam - w Apokalipsie jest mowa o duszach, nie o duchach. Ty się
                                        natomiast "przełączyłeś" na ducha.

                                        > Słownik grecko-polski pod red. Z. Abramowiczówny (Warszawa 1965,
                                        t. IV, ss. 670
                                        > ,
                                        > 671) psyché: „życie, żywot”, również „życie zwierzęcia”
                                        > (nawet w tekstach
                                        > niebiblijnych), „osobowość ludzka, charakter”, „osoba, osobis
                                        > tość, (...)
                                        > stworzenie, istota”, „serce, uczucie, skłonność”.
                                        >
                                        > > Dusza to nie ciało - to widać ze słów Jezusa.
                                        >
                                        > Dusza to tez życie w wypadku Mat 10 ,28 można stracić ciało i
                                        życie wieczne w
                                        > gehennie
                                        > >

                                        Coś już zaczynasz rozumieć...
                                        Jak by to brzmiało: "Nie bójcie się tych, którzy ciało zabić mogą,
                                        ale życia wam nie zabiją...". Czyż jednak wczesniej nie dowodziłeś,
                                        że po śmierci człowieka jego dusza ("życie" umiera)? To oznacza, że
                                        zabicie ciała oznacza automatycznie śmierć "życia". Ale teraz
                                        takiemu podejści zadaje Jezus kłam, a Ty już się zaczynasz z nim
                                        zgadzać.
                                        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 16:33
                                          supaari napisał:

                                          > Powtarzam - w Apokalipsie jest mowa o duszach, nie o duchach. Ty się
                                          > natomiast "przełączyłeś" na ducha.

                                          Jan zobaczył dusze,,ludzi "zabitych dla słowa bożego , oni to stali sie istotami
                                          duchowymi

                                          > Coś już zaczynasz rozumieć...
                                          > Jak by to brzmiało: "Nie bójcie się tych, którzy ciało zabić mogą,
                                          > ale życia wam nie zabiją...". Czyż jednak wczesniej nie dowodziłeś,
                                          > że po śmierci człowieka jego dusza ("życie" umiera)? To oznacza, że
                                          > zabicie ciała oznacza automatycznie śmierć "życia". Ale teraz
                                          > takiemu podejści zadaje Jezus kłam, a Ty już się zaczynasz z nim
                                          > zgadzać.

                                          Ja to rozumiem doskonale jak sie postawisz Bogu to oprócz ciała stracisz w
                                          gehennie nadzieję na wieczne życie czyli duszę
                                          • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 18:03
                                            New Catholic Encyclopedia(1967,t.XIII s.467) podaje :,,Nepesz [nefesz] to
                                            termin znacznie pojemniejszy niż nasze słowo ,dusza', oznacza bowiem życie oraz
                                            jego rozmaite ważne przejawy: oddychanie,krew,pragnienie.Dusza w ST nie oznacza
                                            jakiejś cząstki człowieka,lecz całego człowieka jako żywą istotę .Podobnie w NT
                                            oznacza życie ludzkie ,życie jednostki,świadomej istoty.
                                            • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 25.04.08, 18:34
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > New Catholic Encyclopedia(1967,t.XIII s.467) podaje :,,Nepesz
                                              [nefesz] to
                                              > termin znacznie pojemniejszy niż nasze słowo ,dusza', oznacza
                                              bowiem życie oraz
                                              > jego rozmaite ważne przejawy: oddychanie,krew,pragnienie.Dusza w
                                              ST nie oznacza
                                              > jakiejś cząstki człowieka,lecz całego człowieka jako żywą
                                              istotę .Podobnie w NT
                                              > oznacza życie ludzkie ,życie jednostki,świadomej istoty.
                                              >

                                              To ja poproszę dalszy ciąg definicji... W końcu masz NCE przed
                                              oczami, czyż nie? A może "Strażnica" nie podaje dalszego ciągu?
                                              • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 25.04.08, 18:39
                                                supaari napisał:
                                                >
                                                > To ja poproszę dalszy ciąg definicji... W końcu masz NCE przed
                                                > oczami, czyż nie? A może "Strażnica" nie podaje dalszego ciągu?

                                                Może bardziej odnieś sie do tego co ta katolicka encyklopedia podaje ::)))
                                                • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 14:47
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > supaari napisał:
                                                  > >
                                                  > > To ja poproszę dalszy ciąg definicji... W końcu masz NCE przed
                                                  > > oczami, czyż nie? A może "Strażnica" nie podaje dalszego ciągu?
                                                  >
                                                  > Może bardziej odnieś sie do tego co ta katolicka encyklopedia
                                                  podaje ::)))
                                                  >

                                                  Odniosą się, eśli zacytujesz CAŁOŚĆ definicji.
                                              • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 25.04.08, 18:40
                                                Będąc daleko od tego, by stanowić jedną ‚część’ tworzącą z ciałem istotę zwaną
                                                człowiekiem, dusza oznacza całego człowieka jako byt ożywiony duchem życia.
                                                (...) Obiektywnie rzecz biorąc, ‚duszą’ nazywa się wszystko, co żyje, nawet
                                                zwierzę” (Słownik teologii biblijnej, Pallotinum, Poznań-Warszawa 1982, ss. 238,
                                                239).
                                                • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 14:51
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > Będąc daleko od tego, by stanowić jedną ‚część’ tworzącą z ciałem i
                                                  > stotę zwaną
                                                  > człowiekiem, dusza oznacza całego człowieka jako byt ożywiony
                                                  duchem życia.
                                                  > (...) Obiektywnie rzecz biorąc, ‚duszą’ nazywa się wszystko, co żyj
                                                  > e, nawet
                                                  > zwierzę” (Słownik teologii biblijnej, Pallotinum, Poznań-Warszawa
                                                  1982, s
                                                  > s. 238,
                                                  > 239).
                                                  >

                                                  Prosiłem o NCE, a dostałem co? Coś innego... A ciekawe co by było,
                                                  gdybym zapytał o "wykropkowaną" treść...
                                          • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 25.04.08, 18:31
                                            kolter_hugh napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Powtarzam - w Apokalipsie jest mowa o duszach, nie o duchach. Ty
                                            się
                                            > > natomiast "przełączyłeś" na ducha.
                                            >
                                            > Jan zobaczył dusze,,ludzi "zabitych dla słowa bożego , oni to
                                            stali sie istotam
                                            > i
                                            > duchowymi

                                            To zobaczył dusze czy duchy w końcu?

                                            > > Coś już zaczynasz rozumieć...
                                            > > Jak by to brzmiało: "Nie bójcie się tych, którzy ciało zabić
                                            mogą,
                                            > > ale życia wam nie zabiją...". Czyż jednak wczesniej nie
                                            dowodziłeś,
                                            > > że po śmierci człowieka jego dusza ("życie" umiera)? To oznacza,
                                            że
                                            > > zabicie ciała oznacza automatycznie śmierć "życia". Ale teraz
                                            > > takiemu podejści zadaje Jezus kłam, a Ty już się zaczynasz z nim
                                            > > zgadzać.
                                            >
                                            > Ja to rozumiem doskonale jak sie postawisz Bogu to oprócz ciała
                                            stracisz w
                                            > gehennie nadzieję na wieczne życie czyli duszę
                                            >

                                            Ale jest ktoś, kto może zabić ciało, ale "życia nie zabije"?
                                            • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 25.04.08, 18:37
                                              supaari napisał:
                                              > To zobaczył dusze czy duchy w końcu?

                                              Widział ludzi których może nawet niektórych znał , raczej nie widział coś co w
                                              nas !


                                              Ale jest ktoś, kto może zabić ciało, ale "życia nie zabije"?

                                              Diabeł on zabije człowieka ,ale nie jest w stanie zmienić wyroku jaki Bóg wyda w
                                              sprawie jego zmartwychwstania !!
                                              • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:01
                                                kolter_hugh napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                > > To zobaczył dusze czy duchy w końcu?
                                                >
                                                > Widział ludzi których może nawet niektórych znał , raczej nie
                                                widział coś co w
                                                > nas !
                                                >
                                                >
                                                > Ale jest ktoś, kto może zabić ciało, ale "życia nie zabije"?
                                                >
                                                > Diabeł on zabije człowieka ,ale nie jest w stanie zmienić wyroku
                                                jaki Bóg wyda
                                                > w
                                                > sprawie jego zmartwychwstania !!

                                                Zdaje się, że dowodzisz, że śmierć nie jest śmiercią, choć wczesniej
                                                coś innego pisałeś... Skoro diabeł zabija ciało, ale "życia zabić
                                                nie może", to pewnie zrobił coś takiego Samuelowi. No tak, ale
                                                dlaczego zaprzeczać wówczas możliwości kontaktu Saula z Samuelem?
                                                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:08
                                                  supaari napisał:
                                                  > Zdaje się, że dowodzisz, że śmierć nie jest śmiercią, choć wczesniej
                                                  > coś innego pisałeś... Skoro diabeł zabija ciało, ale "życia zabić
                                                  > nie może", to pewnie zrobił coś takiego Samuelowi. No tak, ale
                                                  > dlaczego zaprzeczać wówczas możliwości kontaktu Saula z Samuelem?

                                                  Koh 9,4-6
                                                  Bo któż stanowi wyjątek? Wszyscy żyjący mogą jeszcze mieć nadzieję - bo lepszy
                                                  jest żywy pies niż lew nieżywy - (5) ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli
                                                  niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o
                                                  nich idzie w zapomnienie. (6) Tak samo ich miłość, jak również ich nienawiść,
                                                  jak też ich zazdrość - już dawno zanikły, i już nigdy więcej udziału nie mają
                                                  żadnego we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem.
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:11
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Zdaje się, że dowodzisz, że śmierć nie jest śmiercią, choć
                                                    wczesniej
                                                    > > coś innego pisałeś... Skoro diabeł zabija ciało, ale "życia zabić
                                                    > > nie może", to pewnie zrobił coś takiego Samuelowi. No tak, ale
                                                    > > dlaczego zaprzeczać wówczas możliwości kontaktu Saula z Samuelem?
                                                    >
                                                    > Koh 9,4-6
                                                    > Bo któż stanowi wyjątek? Wszyscy żyjący mogą jeszcze mieć
                                                    nadzieję - bo lepszy
                                                    > jest żywy pies niż lew nieżywy - (5) ponieważ żyjący wiedzą, że
                                                    umrą, a zmarli
                                                    > niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają,
                                                    bo pamięć o
                                                    > nich idzie w zapomnienie. (6) Tak samo ich miłość, jak również ich
                                                    nienawiść,
                                                    > jak też ich zazdrość - już dawno zanikły, i już nigdy więcej
                                                    udziału nie mają
                                                    > żadnego we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem.
                                                    >

                                                    Znowu Kohelet? Przecież już Ci sugerowałem, żebyś przeczytał całą
                                                    księgę i przemyślał jej kompozycję.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:25
                                                    supaari napisał:
                                                    > Znowu Kohelet? Przecież już Ci sugerowałem, żebyś przeczytał całą
                                                    > księgę i przemyślał jej kompozycję.

                                                    Ta ciekawa teoria czyli ona nie oddaje prawdy ! zaś np :apokryfy to sama prawda::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Znowu Kohelet? Przecież już Ci sugerowałem, żebyś przeczytał całą
                                                    > > księgę i przemyślał jej kompozycję.
                                                    >
                                                    > Ta ciekawa teoria czyli ona nie oddaje prawdy ! zaś np :apokryfy
                                                    to sama prawda
                                                    > ::)))

                                                    Interesujący post, ale po prostu głupi:
                                                    1. Nigdzie nie napisałem, że Kohelet nie oddaje prawdy.
                                                    Zasugerowałem jedynie, żebyć przeczytał całość. Jeśli tego nie
                                                    rozuiesz, to niedługo wzorem pewnych znawców będziesz na podstawie
                                                    Łk. 19, 27 dowodził, że Jezus kazał zabijać.
                                                    2. W dyskusjach z Tobą staram się nie powoływać nie tylko na
                                                    apokryfy, ale nawet na to, co Ty masz za apokryfy.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 08:06
                                                    supaari napisał:
                                                    > Interesujący post, ale po prostu głupi:
                                                    > 1. Nigdzie nie napisałem, że Kohelet nie oddaje prawdy.
                                                    > Zasugerowałem jedynie, żebyć przeczytał całość.

                                                    Czytałem i dość dobrze wiem o co tam idzie !!


                                                    Jeśli tego nie
                                                    > rozuiesz, to niedługo wzorem pewnych znawców będziesz na podstawie
                                                    > Łk. 19, 27 dowodził, że Jezus kazał zabijać.

                                                    Nie ja nie ,ale wasi inkwizytorzy pewno na podstawie tego wersetu mordowali ::)))

                                                    > 2. W dyskusjach z Tobą staram się nie powoływać nie tylko na
                                                    > apokryfy, ale nawet na to, co Ty masz za apokryfy.

                                                    A co ja mam za apokryfy ??
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:15
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Interesujący post, ale po prostu głupi:
                                                    > > 1. Nigdzie nie napisałem, że Kohelet nie oddaje prawdy.
                                                    > > Zasugerowałem jedynie, żebyć przeczytał całość.
                                                    >
                                                    > Czytałem i dość dobrze wiem o co tam idzie !!

                                                    Swymi postami dowodzisz, że nie rozumiesz najprostszych pytań, zetem
                                                    to zapewnienie nie znajduje raczej pokrycia w prawdzie.

                                                    > Jeśli tego nie
                                                    > > rozuiesz, to niedługo wzorem pewnych znawców będziesz na
                                                    podstawie
                                                    > > Łk. 19, 27 dowodził, że Jezus kazał zabijać.
                                                    >
                                                    > Nie ja nie ,ale wasi inkwizytorzy pewno na podstawie tego wersetu
                                                    mordowali ::)
                                                    > ))

                                                    Poproszę zatem o dowód, że "inkwizytorzy na pewno...". Z pewnością
                                                    go nie podasz, gdyż odpowiedzialność za własne słowa jest dla Ciebie
                                                    pustym hasłem.

                                                    > > 2. W dyskusjach z Tobą staram się nie powoływać nie tylko na
                                                    > > apokryfy, ale nawet na to, co Ty masz za apokryfy.
                                                    >
                                                    > A co ja mam za apokryfy ??

                                                    Ty masz za apokryfy, to, co żydowski "sobór w Jamne" uznał za
                                                    apokryfy, a więc Księgę Mądrości, Księgi Machabejskie i kilka innych
                                                    ksiąg. Ale Ty z pewnością powinieneś wiedzieć lepiej co masz za
                                                    apokryfy.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:19
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Swymi postami dowodzisz, że nie rozumiesz najprostszych pytań, zetem
                                                    > to zapewnienie nie znajduje raczej pokrycia w prawdzie.

                                                    Nawzajem

                                                    > Poproszę zatem o dowód, że "inkwizytorzy na pewno...". Z pewnością
                                                    > go nie podasz, gdyż odpowiedzialność za własne słowa jest dla Ciebie
                                                    > pustym hasłem.

                                                    Dowodu chcesz , dowodem tysiące zamordowane przez panów którzy ponoć Jezuska
                                                    kochali , każda sekta szuka uzasadnienia dla swoich poczynań !!
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:45
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Swymi postami dowodzisz, że nie rozumiesz najprostszych pytań,
                                                    zetem
                                                    > > to zapewnienie nie znajduje raczej pokrycia w prawdzie.
                                                    >
                                                    > Nawzajem
                                                    >
                                                    > > Poproszę zatem o dowód, że "inkwizytorzy na pewno...". Z
                                                    pewnością
                                                    > > go nie podasz, gdyż odpowiedzialność za własne słowa jest dla
                                                    Ciebie
                                                    > > pustym hasłem.
                                                    >
                                                    > Dowodu chcesz , dowodem tysiące zamordowane przez panów którzy
                                                    ponoć Jezuska
                                                    > kochali , każda sekta szuka uzasadnienia dla swoich poczynań !!
                                                    >

                                                    To dowód na to, że "inkwizytorzy pewno na podstawie tego wersetu
                                                    mordowali"? Może jednak na podstawie innego? Na przykład na
                                                    podstawie Wj. 22, 17? wracając do tematu - urywanie wypowiedzi - jak
                                                    to zwykłeś czynić za ŚJ jest próbą manipulacji, a plecenie głupot,
                                                    żeby odwrócić uwagę od tej próby - żałosne.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 11:00
                                                    supaari napisał:
                                                    > To dowód na to, że "inkwizytorzy pewno na podstawie tego wersetu
                                                    > mordowali"? Może jednak na podstawie innego? Na przykład na
                                                    > podstawie Wj. 22, 17? wracając do tematu - urywanie wypowiedzi - jak
                                                    > to zwykłeś czynić za ŚJ jest próbą manipulacji, a plecenie głupot,
                                                    > żeby odwrócić uwagę od tej próby - żałosne.

                                                    Tak ,ale czy Jezus nie nauczał miłości i wybaczania ?? czy prawo Mojżeszowe
                                                    dotyczy chrześcijan !!czy chrześcijan nie dotyczy zakaz zabijania.
                                                    Zresztą czy te kobiety latały na miotłach.
                                                    Czy dowodem na tą rzekomą zbrodnie była próba wody ::)))
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:20
                                                    > Ty masz za apokryfy, to, co żydowski "sobór w Jamne" uznał za
                                                    > apokryfy, a więc Księgę Mądrości, Księgi Machabejskie i kilka innych
                                                    > ksiąg. Ale Ty z pewnością powinieneś wiedzieć lepiej co masz za
                                                    > apokryfy.

                                                    Sa to wszelkie pisma które dołączyliscie do biblii w XVI wieku
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:48
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > > Ty masz za apokryfy, to, co żydowski "sobór w Jamne" uznał za
                                                    > > apokryfy, a więc Księgę Mądrości, Księgi Machabejskie i kilka
                                                    innych
                                                    > > ksiąg. Ale Ty z pewnością powinieneś wiedzieć lepiej co masz za
                                                    > > apokryfy.
                                                    >
                                                    > Sa to wszelkie pisma które dołączyliscie do biblii w XVI wieku

                                                    Co Ty powiesz? Pewnie przy okazji dołączyliśmy je do kanonu
                                                    prawosławnego? W XVI w.???? Hahahahahahahahahahaaaa!!! Ale pieprzysz
                                                    głupoty!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 11:01
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Co Ty powiesz? Pewnie przy okazji dołączyliśmy je do kanonu
                                                    > prawosławnego? W XVI w.???? Hahahahahahahahahahaaaa!!! Ale pieprzysz
                                                    > głupoty!
                                                    >


                                                    He he he ehe czym wy się w swojej głupocie różnicie ::)))))))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 13:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Co Ty powiesz? Pewnie przy okazji dołączyliśmy je do kanonu
                                                    > > prawosławnego? W XVI w.???? Hahahahahahahahahahaaaa!!! Ale
                                                    pieprzysz
                                                    > > głupoty!
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > He he he ehe czym wy się w swojej głupocie różnicie ::)))))))

                                                    Zajmijmy się Twoją głupotą czerpaną ze "Strażnicy"... Jak to się
                                                    stało, że w XVI w. Sobór Trydencki "narzucił" kanon prawosławnym? A
                                                    może "narzucił" katolikom wcześniejszy kanon prawosławny (pomijam
                                                    różnice między owymi kanonami, gdyż nie mają tutaj znaczenia)
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 16:03
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Zajmijmy się Twoją głupotą czerpaną ze "Strażnicy"... Jak to się
                                                    > stało, że w XVI w. Sobór Trydencki "narzucił" kanon prawosławnym? A
                                                    > może "narzucił" katolikom wcześniejszy kanon prawosławny (pomijam
                                                    > różnice między owymi kanonami, gdyż nie mają tutaj znaczenia)

                                                    Głąb katolicki zawsze z głąbem prawosławnym co do bałwochwalstwa się dogada ::))))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 19:27
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Zajmijmy się Twoją głupotą czerpaną ze "Strażnicy"... Jak to się
                                                    > > stało, że w XVI w. Sobór Trydencki "narzucił" kanon
                                                    prawosławnym? A
                                                    > > może "narzucił" katolikom wcześniejszy kanon prawosławny (pomijam
                                                    > > różnice między owymi kanonami, gdyż nie mają tutaj znaczenia)
                                                    >
                                                    > Głąb katolicki zawsze z głąbem prawosławnym co do bałwochwalstwa
                                                    się dogada ::)
                                                    > )))
                                                    >

                                                    I miało to miejsce... Przypomnij - kiedy? W XVI w.?????
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:26
                                                    supaari napisał:
                                                    > I miało to miejsce... Przypomnij - kiedy? W XVI w.?????

                                                    Mi to zwisa bo prawosławni tak samo są gó.. warci ze swoimi wierzeniami jak i
                                                    katolicy
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 16:37
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > I miało to miejsce... Przypomnij - kiedy? W XVI w.?????
                                                    >
                                                    > Mi to zwisa bo prawosławni tak samo są gó.. warci ze swoimi
                                                    wierzeniami jak i
                                                    > katolicy
                                                    >

                                                    Wow! Z pewnością jednak ich wiedza warta jest więcej niż Twoja
                                                    lokująca utworzenie katolickiego Kanonu w wieku XVI!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 16:39
                                                    supaari napisał:
                                                    > Wow! Z pewnością jednak ich wiedza warta jest więcej niż Twoja
                                                    > lokująca utworzenie katolickiego Kanonu w wieku XVI!

                                                    Oni maja taką samą zaćmę jak i wy
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 17:29
                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Wow! Z pewnością jednak ich wiedza warta jest więcej niż Twoja
                                                    > > lokująca utworzenie katolickiego Kanonu w wieku XVI!

                                                    Różnica między ww. kanonem hebrajskim, a Septuagintą to siedem ksiąg, które
                                                    wzbudzały wątpliwości, co do przynależności do kanonu, już we wczesnym okresie
                                                    chrześcijaństwa, aż do V w. n.e. Ostatecznie te 7 ksiąg uznano w Kościele
                                                    katolickim jako święte dopiero w XVI wieku, gdy Sykstus ze Sieny nazwał je
                                                    deuterokanonicznymi. Takiego rozwiązania nie przyjął jednak protestantyzm, który
                                                    swój kanon oparł na kanonie hebrajskim, a 7 dodatkowych ksiąg (deuterokanoniczne
                                                    w katolicyzmie) uznał za apokryfy dodając później jeszcze do nich inne teksty,
                                                    będące poza kanonem hebrajskim i katolickim. Jednakże te księgi apokryficzne w
                                                    protestantyzmie cieszyły się w dalszym ciągu dużą powagą i uważane były za
                                                    nieodbiegające doktrynalnie od kanonu, będące jego integralnym uzupełnieniem. Z
                                                    kolei księgi uznane w katolicyzmie za apokryfy protestantyzm określa mianem
                                                    pseudoepigrafów.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 17:12
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > > supaari napisał:
                                                    > > > Wow! Z pewnością jednak ich wiedza warta jest więcej niż Twoja
                                                    > > > lokująca utworzenie katolickiego Kanonu w wieku XVI!
                                                    >
                                                    > Różnica między ww. kanonem hebrajskim, a Septuagintą to siedem
                                                    ksiąg, które
                                                    > wzbudzały wątpliwości, co do przynależności do kanonu, już we
                                                    wczesnym okresie
                                                    > chrześcijaństwa, aż do V w. n.e. Ostatecznie te 7 ksiąg uznano w
                                                    Kościele
                                                    > katolickim jako święte dopiero w XVI wieku, gdy Sykstus ze Sieny
                                                    nazwał je
                                                    > deuterokanonicznymi. Takiego rozwiązania nie przyjął jednak
                                                    protestantyzm, któr
                                                    > y
                                                    > swój kanon oparł na kanonie hebrajskim, a 7 dodatkowych ksiąg
                                                    (deuterokanoniczn
                                                    > e
                                                    > w katolicyzmie) uznał za apokryfy dodając później jeszcze do nich
                                                    inne teksty,
                                                    > będące poza kanonem hebrajskim i katolickim. Jednakże te księgi
                                                    apokryficzne w
                                                    > protestantyzmie cieszyły się w dalszym ciągu dużą powagą i uważane
                                                    były za
                                                    > nieodbiegające doktrynalnie od kanonu, będące jego integralnym
                                                    uzupełnieniem. Z
                                                    > kolei księgi uznane w katolicyzmie za apokryfy protestantyzm
                                                    określa mianem
                                                    > pseudoepigrafów.
                                                    >
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf

                                                    Szalony skok jakościowy!!! Od "rumburaka" do Wikipedii!!! Brawo,
                                                    Kolter!!! Może jednak wyjasnisz mi kiedy KK włączył do kanonu np.
                                                    Księgę Wyjścia lub Dzieje Apostolskie, albo List do Filipian???
                                                    Długo przed XVI w. czy może równo z "aopkryfami"? Bo jeśli to
                                                    drugie, to - wybacz - pisanie, że w XVI w. dodano do kanonu
                                                    cokolwiek byłoby mooooocno naciągane.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 18:14
                                                    supaari napisał:
                                                    > Szalony skok jakościowy!!! Od "rumburaka" do Wikipedii!!! Brawo,
                                                    > Kolter!!! Może jednak wyjasnisz mi kiedy KK włączył do kanonu np.
                                                    > Księgę Wyjścia lub Dzieje Apostolskie, albo List do Filipian???
                                                    > Długo przed XVI w. czy może równo z "aopkryfami"? Bo jeśli to
                                                    > drugie, to - wybacz - pisanie, że w XVI w. dodano do kanonu
                                                    > cokolwiek byłoby mooooocno naciągane.

                                                    Może najpierw wyjaśni jak to sie stało ze Isztar została Marią ???
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:21
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Szalony skok jakościowy!!! Od "rumburaka" do Wikipedii!!! Brawo,
                                                    > > Kolter!!! Może jednak wyjasnisz mi kiedy KK włączył do kanonu np.
                                                    > > Księgę Wyjścia lub Dzieje Apostolskie, albo List do Filipian???
                                                    > > Długo przed XVI w. czy może równo z "aopkryfami"? Bo jeśli to
                                                    > > drugie, to - wybacz - pisanie, że w XVI w. dodano do kanonu
                                                    > > cokolwiek byłoby mooooocno naciągane.
                                                    >
                                                    > Może najpierw wyjaśni jak to sie stało ze Isztar została Marią ???
                                                    >

                                                    Od wyjaśniania Twoich urojeń jest Twój lekarz. Może poradzi Ci coś
                                                    na temat kanonu Biblii? Ponawiam pytanie: "skoro *apokryfy* traiły
                                                    do katolickiego kanonu w XVI w., to kiedy znalazły się tam takie
                                                    księgi jak: Wyjścia, Dzieje Apostolskie, List do Filipian?"!!!
                                                    Jeśli Twój lekarz stracił Twoje względy, to skorzystasz z Wikipedii?
                                                    Podpowiadam: hasło "księgi deuterokanoniczne"... :-)
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:28
                                                    supaari napisał:
                                                    > Od wyjaśniania Twoich urojeń jest Twój lekarz. Może poradzi Ci coś
                                                    > na temat kanonu Biblii? Ponawiam pytanie: "skoro *apokryfy* traiły
                                                    > do katolickiego kanonu w XVI w., to kiedy znalazły się tam takie
                                                    > księgi jak: Wyjścia, Dzieje Apostolskie, List do Filipian?"!!!
                                                    > Jeśli Twój lekarz stracił Twoje względy, to skorzystasz z Wikipedii?
                                                    > Podpowiadam: hasło "księgi deuterokanoniczne"... :-)

                                                    No widzisz synku jak ci mózg od kadzidła zlasowało ,ponownie pytam od kiedy
                                                    Isztar to Maria czcicielu królowej nieba ::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:39
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Od wyjaśniania Twoich urojeń jest Twój lekarz. Może poradzi Ci
                                                    coś
                                                    > > na temat kanonu Biblii? Ponawiam pytanie: "skoro *apokryfy*
                                                    traiły
                                                    > > do katolickiego kanonu w XVI w., to kiedy znalazły się tam takie
                                                    > > księgi jak: Wyjścia, Dzieje Apostolskie, List do Filipian?"!!!
                                                    > > Jeśli Twój lekarz stracił Twoje względy, to skorzystasz z
                                                    Wikipedii?
                                                    > > Podpowiadam: hasło "księgi deuterokanoniczne"... :-)
                                                    >
                                                    > No widzisz synku jak ci mózg od kadzidła zlasowało ,ponownie pytam
                                                    od kiedy
                                                    > Isztar to Maria czcicielu królowej nieba ::)))

                                                    Twoje złudzenia powinieneś wyjaśnić sam... No, może przy pomocy
                                                    psychiatry. Ja będę się zajmował moimi twierdzeniami - jeśli
                                                    znajdziesz jakiś mój post na temat tożsamości Isztar i Marii
                                                    (twierdzący post!!!), to odpowiem. Ale teraz ponawiam
                                                    pytanie: "kiedy do katolickiego kanonu..."
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:44
                                                    supaari napisał:
                                                    > Twoje złudzenia powinieneś wyjaśnić sam... No, może przy pomocy
                                                    > psychiatry. Ja będę się zajmował moimi twierdzeniami - jeśli
                                                    > znajdziesz jakiś mój post na temat tożsamości Isztar i Marii
                                                    > (twierdzący post!!!), to odpowiem. Ale teraz ponawiam
                                                    > pytanie: "kiedy do katolickiego kanonu..."

                                                    O supaari zapomniał języka w gębie nie wie jak wytłumaczyć pogański kult w jego
                                                    kochanym Krk ::)))

                                                    Więc tak pod koniec drugiego wieku zebrano jak pamiętam 4 ewangelie i chyba 12
                                                    listów , pod koniec czwartego wieku zamknięto kanon w liczbie (licząc na
                                                    dzisiejszy przekład )39 ksiąg ST oraz 27 ksiąg NT !!
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 13:30
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Twoje złudzenia powinieneś wyjaśnić sam... No, może przy pomocy
                                                    > > psychiatry. Ja będę się zajmował moimi twierdzeniami - jeśli
                                                    > > znajdziesz jakiś mój post na temat tożsamości Isztar i Marii
                                                    > > (twierdzący post!!!), to odpowiem. Ale teraz ponawiam
                                                    > > pytanie: "kiedy do katolickiego kanonu..."
                                                    >
                                                    > O supaari zapomniał języka w gębie nie wie jak wytłumaczyć
                                                    pogański kult w jeg
                                                    > o
                                                    > kochanym Krk ::)))

                                                    Supaari "zapomniał języka w gębie", kiedy miał tłumaczyć Twoje
                                                    fantazje... W końcu dalczego mam robić za rzecznika "rzecznika
                                                    diabła"?

                                                    > Więc tak pod koniec drugiego wieku zebrano jak pamiętam 4
                                                    ewangelie i chyba 12
                                                    > listów , pod koniec czwartego wieku zamknięto kanon w liczbie
                                                    (licząc na
                                                    > dzisiejszy przekład )39 ksiąg ST oraz 27 ksiąg NT !!

                                                    Ty mi nie pisz kiedy zebrano to i owo, tylko wyjaśnij kiedy ustalono
                                                    kanon z wymienionymi przeze mnie księgami. Dodatkowe pytanie: czy ów
                                                    kanon zawierał tzw. przez Ciebie apokryfy? Przede wszystkim czekam
                                                    na szczegóły Twego twierdzenia, że "pod koniec czwartego wieku
                                                    zamknięto kanon w liczbie (licząc na dzisiejszy przekład )39 ksiąg
                                                    ST oraz 27 ksiąg NT".
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 15:01
                                                    supaari napisał:
                                                    > Supaari "zapomniał języka w gębie", kiedy miał tłumaczyć Twoje
                                                    > fantazje... W końcu dalczego mam robić za rzecznika "rzecznika
                                                    > diabła"?

                                                    Co za różnica czy robisz za rzecznika diabła czy Isztar toć to ten sam wasz bóg
                                                    ::)))

                                                    > Ty mi nie pisz kiedy zebrano to i owo, tylko wyjaśnij kiedy ustalono
                                                    > kanon z wymienionymi przeze mnie księgami. Dodatkowe pytanie: czy ów
                                                    > kanon zawierał tzw. przez Ciebie apokryfy? Przede wszystkim czekam
                                                    > na szczegóły Twego twierdzenia, że "pod koniec czwartego wieku
                                                    > zamknięto kanon w liczbie (licząc na dzisiejszy przekład )39 ksiąg
                                                    > ST oraz 27 ksiąg NT".

                                                    Mnie nie interesuje kiedy i co zamknięto kiedy dotyczy to tak zwanych ksiąg
                                                    kanonicznych to raczej problem dla takich jak ty którzy rozwlekają bez sensu
                                                    temat !!
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 15:46
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Supaari "zapomniał języka w gębie", kiedy miał tłumaczyć Twoje
                                                    > > fantazje... W końcu dalczego mam robić za rzecznika "rzecznika
                                                    > > diabła"?
                                                    >
                                                    > Co za różnica czy robisz za rzecznika diabła czy Isztar toć to ten
                                                    sam wasz bóg
                                                    > ::)))
                                                    Ty!!! jesteś rzecznikiem diabła (o czym pewnie już zapomniałeś), Ty
                                                    wymyślasz (rzecznik "ojca kłamstwa"!), Ty zajmujesz się kultem
                                                    Isztar... Nie ja!

                                                    > > Ty mi nie pisz kiedy zebrano to i owo, tylko wyjaśnij kiedy
                                                    ustalono
                                                    > > kanon z wymienionymi przeze mnie księgami. Dodatkowe pytanie:
                                                    czy ów
                                                    > > kanon zawierał tzw. przez Ciebie apokryfy? Przede wszystkim
                                                    czekam
                                                    > > na szczegóły Twego twierdzenia, że "pod koniec czwartego wieku
                                                    > > zamknięto kanon w liczbie (licząc na dzisiejszy przekład )39
                                                    ksiąg
                                                    > > ST oraz 27 ksiąg NT".
                                                    >
                                                    > Mnie nie interesuje kiedy i co zamknięto kiedy dotyczy to tak
                                                    zwanych ksiąg
                                                    > kanonicznych to raczej problem dla takich jak ty którzy rozwlekają
                                                    bez sensu
                                                    > temat !!

                                                    Prolem w tych, którzy zaczynają temat bez znajomości jego.... Czyli
                                                    w Tobie podobnych... Ja nie znam oficjalnych orzeczeń wyłączających
                                                    tzw. "apokryfy". Ty udajesz, że znasz... Ale tylko udajesz...
                                                    Znaczy - kłamiesz!!!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 16:39
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ty!!! jesteś rzecznikiem diabła (o czym pewnie już zapomniałeś), Ty
                                                    > wymyślasz (rzecznik "ojca kłamstwa"!), Ty zajmujesz się kultem
                                                    > Isztar... Nie ja!

                                                    To pewno ja klepie zdrowaś Mario ?/ zdrowam ::)))

                                                    > Prolem w tych, którzy zaczynają temat bez znajomości jego.... Czyli
                                                    > w Tobie podobnych... Ja nie znam oficjalnych orzeczeń wyłączających
                                                    > tzw. "apokryfy". Ty udajesz, że znasz... Ale tylko udajesz...
                                                    > Znaczy - kłamiesz!!!

                                                    Problem z takimi jak ty jest taki ze seminaria robią z was wraki , wszędzie
                                                    wietrzycie zdradę i kłamstwo ::((((

                                                    Z punktu widzenia judaizmu i chrześcijaństwa apokryfami określano pisma
                                                    niepewnego pochodzenia, które nie zostały przyjęte do kanonu pism świętych,
                                                    czyli będące niejako w pewnej opozycji do kanonu. W tym sensie stosuje się też
                                                    termin pseudoepigraf.

                                                    We wczesnym chrześcijaństwie i to w jego najwcześniejszym okresie piśmiennym,
                                                    tego rodzaju księgi zostały odrzucone, gdyż uznano, że nie zostały one napisane
                                                    bezpośrednio pod wpływem Ducha Świętego. Kryteriami, jakimi kierowano się przy
                                                    odrzuceniu tego rodzaju pism były m.in.:

                                                    * niepewne pochodzenie danego tekstu, a więc nie gwarantującego przekazu od
                                                    apostoła - ucznia Jezusa;
                                                    * niezgodność doktrynalna z powszechnymi zasadami wiary, przy czym nie
                                                    chodziło tutaj tylko o pełną niezgodność, ale o wątpliwe sformułowania czy
                                                    teorie zawarte w danej księdze czy piśmie;
                                                    * synkretyzm religijny zawarty w treści danego pisma;
                                                    * wątki mitologiczne lub wręcz fantastyczne zawarte w tekście.
                                                    o. Różnica między ww. kanonem hebrajskim, a Septuagintą to siedem ksiąg, które
                                                    wzbudzały wątpliwości, co do przynależności do kanonu, już we wczesnym okresie
                                                    chrześcijaństwa, aż do V w. n.e. Ostatecznie te 7 ksiąg uznano w Kościele
                                                    katolickim jako święte dopiero w XVI wieku, gdy Sykstus ze Sieny nazwał je
                                                    deuterokanonicznymi.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 16:49
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ty!!! jesteś rzecznikiem diabła (o czym pewnie już zapomniałeś),
                                                    Ty
                                                    > > wymyślasz (rzecznik "ojca kłamstwa"!), Ty zajmujesz się kultem
                                                    > > Isztar... Nie ja!
                                                    >
                                                    > To pewno ja klepie zdrowaś Mario ?/ zdrowam ::)))

                                                    Ty co najwyżej klepiesz: "Nie ma Boga...", o, przepraszam - znając
                                                    Twe wpisy muszę napisać: "Niema boga"!

                                                    > > Prolem w tych, którzy zaczynają temat bez znajomości jego....
                                                    Czyli
                                                    > > w Tobie podobnych... Ja nie znam oficjalnych orzeczeń
                                                    wyłączających
                                                    > > tzw. "apokryfy". Ty udajesz, że znasz... Ale tylko udajesz...
                                                    > > Znaczy - kłamiesz!!!
                                                    >
                                                    > Problem z takimi jak ty jest taki ze seminaria robią z was wraki ,
                                                    wszędzie
                                                    > wietrzycie zdradę i kłamstwo ::((((
                                                    >
                                                    > Z punktu widzenia judaizmu i chrześcijaństwa apokryfami określano
                                                    pisma
                                                    > niepewnego pochodzenia, które nie zostały przyjęte do kanonu pism
                                                    świętych,
                                                    > czyli będące niejako w pewnej opozycji do kanonu. W tym sensie
                                                    stosuje się też
                                                    > termin pseudoepigraf.
                                                    >
                                                    > We wczesnym chrześcijaństwie i to w jego najwcześniejszym okresie
                                                    piśmiennym,
                                                    > tego rodzaju księgi zostały odrzucone, gdyż uznano, że nie zostały
                                                    one napisane
                                                    > bezpośrednio pod wpływem Ducha Świętego. Kryteriami, jakimi
                                                    kierowano się przy
                                                    > odrzuceniu tego rodzaju pism były m.in.:
                                                    >
                                                    > * niepewne pochodzenie danego tekstu, a więc nie
                                                    gwarantującego przekazu od
                                                    > apostoła - ucznia Jezusa;
                                                    > * niezgodność doktrynalna z powszechnymi zasadami wiary, przy
                                                    czym nie
                                                    > chodziło tutaj tylko o pełną niezgodność, ale o wątpliwe
                                                    sformułowania czy
                                                    > teorie zawarte w danej księdze czy piśmie;
                                                    > * synkretyzm religijny zawarty w treści danego pisma;
                                                    > * wątki mitologiczne lub wręcz fantastyczne zawarte w tekście.
                                                    > o. Różnica między ww. kanonem hebrajskim, a Septuagintą to siedem
                                                    ksiąg, które
                                                    > wzbudzały wątpliwości, co do przynależności do kanonu, już we
                                                    wczesnym okresie
                                                    > chrześcijaństwa, aż do V w. n.e. Ostatecznie te 7 ksiąg uznano w
                                                    Kościele
                                                    > katolickim jako święte dopiero w XVI wieku, gdy Sykstus ze Sieny
                                                    nazwał je
                                                    > deuterokanonicznymi.
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf

                                                    Mówiąc wprost - blablabla... Kiedy KK uznał Księgę Wyjścia, a nie
                                                    uznał Księgi Mądrości? Kiedy, kłamczuszku????
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:08
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ty co najwyżej klepiesz: "Nie ma Boga...", o, przepraszam - znając
                                                    > Twe wpisy muszę napisać: "Niema boga"!

                                                    No widzisz to ja choć mam szansę przeżyć armagedon jako zimny ty zaś jako ktoś
                                                    komu wydaje się że zna pismo i kłamie że w Boga wierzy jest tylko letni
                                                    ::)))pseudo wierzący człeku ::)))))

                                                    Obj 3,15-16
                                                    Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo
                                                    gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię
                                                    wyrzucić z mych ust.

                                                    > Mówiąc wprost - blablabla... Kiedy KK uznał Księgę Wyjścia, a nie
                                                    > uznał Księgi Mądrości? Kiedy, kłamczuszku????

                                                    Wiesz kiedy ?
                                                    bla bla bla ::))) matołku

                                                    Księga mądrości jest apokryfem uznanym tylko przez te zakłamane kościoły które
                                                    ich kłamstw potrzebują !
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:43
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ty co najwyżej klepiesz: "Nie ma Boga...", o, przepraszam -
                                                    znając
                                                    > > Twe wpisy muszę napisać: "Niema boga"!
                                                    >
                                                    > No widzisz to ja choć mam szansę przeżyć armagedon jako zimny ty
                                                    zaś jako ktoś
                                                    > komu wydaje się że zna pismo i kłamie że w Boga wierzy jest tylko
                                                    letni
                                                    > ::)))pseudo wierzący człeku ::)))))

                                                    O, tak!!! Masz szansę...

                                                    > Obj 3,15-16
                                                    > Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był
                                                    zimny albo
                                                    > gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny,
                                                    chcę cię
                                                    > wyrzucić z mych ust.

                                                    O, tak!!! Jako ateista robisz za Boga i "znasz moje czyny"! Brawo!!!

                                                    > > Mówiąc wprost - blablabla... Kiedy KK uznał Księgę Wyjścia, a nie
                                                    > > uznał Księgi Mądrości? Kiedy, kłamczuszku????
                                                    >
                                                    > Wiesz kiedy ?
                                                    > bla bla bla ::))) matołku

                                                    Kiedy??? Chociaż rok podaj!

                                                    > Księga mądrości jest apokryfem uznanym tylko przez te zakłamane
                                                    kościoły które
                                                    > ich kłamstw potrzebują !
                                                    >

                                                    Czy Księga Mądrości była uznana później niż Apokalipsa? A jeśli tak -
                                                    kiedy??? Dawaj, znawco niezrównany!!! Kiedy?
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:48
                                                    supaari napisał:
                                                    > O, tak!!! Masz szansę...

                                                    he he he większą niż ty ::)))))

                                                    > O, tak!!! Jako ateista robisz za Boga i "znasz moje czyny"! Brawo!!!

                                                    Znam ,sam sie przyznajesz ze jesteś bałwochwalcą ::)))

                                                    > Kiedy??? Chociaż rok podaj!

                                                    Po co ?? to dla ciebie ma znaczenie mi to zwisa !!!

                                                    > Czy Księga Mądrości była uznana później niż Apokalipsa? A jeśli tak -
                                                    > kiedy??? Dawaj, znawco niezrównany!!! Kiedy?

                                                    Mało razy pisałem kiedy to oficjalnie uznaliście apokryfy ???
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:11
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > O, tak!!! Masz szansę...
                                                    >
                                                    > he he he większą niż ty ::)))))

                                                    O! I jeszcze probabilistykę zna! Co za indywiduum!

                                                    > > O, tak!!! Jako ateista robisz za Boga i "znasz moje czyny"!
                                                    Brawo!!!
                                                    >
                                                    > Znam ,sam sie przyznajesz ze jesteś bałwochwalcą ::)))

                                                    O!! I wierzy katolikowi! Niesamowite! Co za kuriozum!

                                                    > > Kiedy??? Chociaż rok podaj!
                                                    >
                                                    > Po co ?? to dla ciebie ma znaczenie mi to zwisa !!!

                                                    Ale roku nie zna! Pewnie z tymi prawdopodobieństwami też się
                                                    przechwalał....

                                                    > > Czy Księga Mądrości była uznana później niż Apokalipsa? A jeśli
                                                    tak -
                                                    > > kiedy??? Dawaj, znawco niezrównany!!! Kiedy?
                                                    >
                                                    > Mało razy pisałem kiedy to oficjalnie uznaliście apokryfy ???

                                                    I nie wie ile razy pisał cos tam. Kiepsko! Pewnie nie wie także
                                                    kiedy KK "oficjalnie uznał apokryfy", a kiedy "nieapokryfy". Pewnie
                                                    nie będzie w stanie podać jaki to "oficjalny" wykaz ksiąg kanonu
                                                    katolickiego zawierał Księgę Wyjścia, ale nie zawierał Księgi
                                                    Mądrości... Gdyby mógł podać, to byśmy wiedzieli więcej... Ale ani
                                                    na rumburaku nie piszą, ani w "Strażnicy" nie wiedzą... Może zajrzy
                                                    do NCE - dzieła, na które się powoływał? Nie zajrzy - jestem
                                                    pewien :-DDD
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:34
                                                    supaari napisał:
                                                    > O!! I wierzy katolikowi! Niesamowite! Co za kuriozum!

                                                    Nie muszę tobie wierzyć widzę co robicie ::)))

                                                    > Ale roku nie zna! Pewnie z tymi prawdopodobieństwami też się
                                                    > przechwalał....

                                                    Ty tez roku nie znasz bo to było tak dawno ze nikt nie poda daty na 100 %

                                                    > I nie wie ile razy pisał cos tam. Kiepsko! Pewnie nie wie także
                                                    > kiedy KK "oficjalnie uznał apokryfy", a kiedy "nieapokryfy"

                                                    Apokryfy około 1545-1563 zas natchnione najpóżniej do V wieku !!

                                                    Pewnie
                                                    > nie będzie w stanie podać jaki to "oficjalny" wykaz ksiąg kanonu
                                                    > katolickiego zawierał Księgę Wyjścia, ale nie zawierał Księgi
                                                    > Mądrości... Gdyby mógł podać, to byśmy wiedzieli więcej... Ale ani
                                                    > na rumburaku nie piszą, ani w "Strażnicy" nie wiedzą... Może zajrzy
                                                    > do NCE - dzieła, na które się powoływał? Nie zajrzy - jestem
                                                    > pewien :

                                                    Ta to ciekawe co piszesz tylko powiedz czemu uznaliście apokryfy pisma których
                                                    nawet ich autorzy żydzi nie uznali za natchnione potrzebne wam były ich kłamstwa
                                                    żeby protestantom swoje pogańskie wierzenia udowodnić ???
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 10:18
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > O!! I wierzy katolikowi! Niesamowite! Co za kuriozum!
                                                    >
                                                    > Nie muszę tobie wierzyć widzę co robicie ::)))

                                                    Nawet przez myśl mi nie przeszło (a cóż dopiero "przez kalwiaturę"),
                                                    ż Ty "musisz mi wierzyć". Wierzysz jednak, skoro na moje słowa się
                                                    powołujesz. To, że wyciągasz idiotyczne wnioski to inna sprawa...

                                                    > > Ale roku nie zna! Pewnie z tymi prawdopodobieństwami też się
                                                    > > przechwalał....
                                                    >
                                                    > Ty tez roku nie znasz bo to było tak dawno ze nikt nie poda daty
                                                    na 100 %

                                                    Szczególnie jak żywi skrajną niechęć do czytania (z wyjątkiem
                                                    czytania jehowickich bzdur)...

                                                    > > I nie wie ile razy pisał cos tam. Kiepsko! Pewnie nie wie także
                                                    > > kiedy KK "oficjalnie uznał apokryfy", a
                                                    kiedy "nieapokryfy"
                                                    >
                                                    >
                                                    > Apokryfy około 1545-1563 zas natchnione najpóżniej do V wieku !!

                                                    To zgugluj sobie "dekret papieża Damazego", sprawdź co na temat
                                                    kanonu mówiły orzeczenia synodów w: Hipponie (393), Kartaginie (397
                                                    i 419) i Konstatnynopolu (692, tzw. II synod trullański), sprawdź
                                                    kanon ogłoszony w 405 r. przez Innocentego I...
                                                    Nawet Kalwin omawiając dekrety Sobory Trydenckiego uznaje, że są
                                                    zgodne co do kanonu z orzeczeniami synodu w Kartaginie (397) i z "O
                                                    nauce chrześcijańskiej" Augustyna! Ale Kolter wie lepiej! Kalwin
                                                    zapewne padł jego zdaniem ofiarą "katolickich fałszerstw"!

                                                    > Pewnie
                                                    > > nie będzie w stanie podać jaki to "oficjalny" wykaz ksiąg kanonu
                                                    > > katolickiego zawierał Księgę Wyjścia, ale nie zawierał Księgi
                                                    > > Mądrości... Gdyby mógł podać, to byśmy wiedzieli więcej... Ale
                                                    ani
                                                    > > na rumburaku nie piszą, ani w "Strażnicy" nie wiedzą... Może
                                                    zajrzy
                                                    > > do NCE - dzieła, na które się powoływał? Nie zajrzy - jestem
                                                    > > pewien :
                                                    >
                                                    > Ta to ciekawe co piszesz tylko powiedz czemu uznaliście apokryfy
                                                    pisma których
                                                    > nawet ich autorzy żydzi nie uznali za natchnione potrzebne wam
                                                    były ich kłamstw
                                                    > a
                                                    > żeby protestantom swoje pogańskie wierzenia udowodnić ???

                                                    1. Tzw. "Sobór w Jawne" wypracować miał umocnienia dla obrony
                                                    judaizmu przed chrześcijaństwem. Skoro nowa wiara rozprzestrzenia
                                                    się tak szybko wśród Żydów - należało wykazać jej nieprawomyślność.
                                                    Odrzucono zatem Septuagintę, jako "Biblię chrześcijan". Powoływanie
                                                    się na orzeczenia rabinów z końca I w. to uznanie, że o kanonie
                                                    chrześcijan mają decydować Żydzi. BTW - w ichnim kanonie nie ma nic
                                                    z NT... To też należy akceptować?
                                                    2. Sprawa wyglądała całkiem odwrotnie niż sądzisz... Przez wiele
                                                    stuleci panowała zgoda co do kanonu. Dopiero Luter postanowił
                                                    odrzucić część ksiąg (żeby utrudnić życie bynajmniej nie
                                                    protestantom).
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 10:30
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nawet przez myśl mi nie przeszło (a cóż dopiero "przez kalwiaturę"),
                                                    > ż Ty "musisz mi wierzyć". Wierzysz jednak, skoro na moje słowa się
                                                    > powołujesz. To, że wyciągasz idiotyczne wnioski to inna sprawa...

                                                    Czy kretyn który klęka przed obrazkiem nie jest przypadkiem bałwochwalcą ::)))

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=72755059&wv.x=2&a=73098596
                                                    > Szczególnie jak żywi skrajną niechęć do czytania (z wyjątkiem
                                                    > czytania jehowickich bzdur)...

                                                    Raczej katolickich kłamstw ::))) Pozdrów Isztar !!

                                                    > To zgugluj sobie "dekret papieża Damazego", sprawdź co na temat
                                                    > kanonu mówiły orzeczenia synodów w: Hipponie (393), Kartaginie (397
                                                    > i 419) i Konstatnynopolu (692, tzw. II synod trullański), sprawdź
                                                    > kanon ogłoszony w 405 r. przez Innocentego I...
                                                    > Nawet Kalwin omawiając dekrety Sobory Trydenckiego uznaje, że są
                                                    > zgodne co do kanonu z orzeczeniami synodu w Kartaginie (397) i z "O
                                                    > nauce chrześcijańskiej" Augustyna! Ale Kolter wie lepiej! Kalwin
                                                    > zapewne padł jego zdaniem ofiarą "katolickich fałszerstw"!

                                                    Jakoś nie ufam komuś kto masowo produkował gwożdzie którymi to ponoć Jezus był
                                                    przybity do drzewa !

                                                    > 1. Tzw. "Sobór w Jawne" wypracować miał umocnienia dla obrony
                                                    > judaizmu przed chrześcijaństwem. Skoro nowa wiara rozprzestrzenia
                                                    > się tak szybko wśród Żydów - należało wykazać jej nieprawomyślność.
                                                    > Odrzucono zatem Septuagintę, jako "Biblię chrześcijan". Powoływanie
                                                    > się na orzeczenia rabinów z końca I w. to uznanie, że o kanonie
                                                    > chrześcijan mają decydować Żydzi. BTW - w ichnim kanonie nie ma nic
                                                    > z NT... To też należy akceptować?

                                                    Na Septuagintę powoływali się apostołowie, więc nie wiem w czym mieli problem
                                                    poza nienawiścią do żydów !!


                                                    > 2. Sprawa wyglądała całkiem odwrotnie niż sądzisz... Przez wiele
                                                    > stuleci panowała zgoda co do kanonu. Dopiero Luter postanowił
                                                    > odrzucić część ksiąg (żeby utrudnić życie bynajmniej nie
                                                    > protestantom).

                                                    Jakoś tak to nie wygląda , co nie zmienia faktu że żydzi nie uznali apokryfów
                                                    za pisma natchnione ,a z biblii nie wynika aby Jezus i jego uczniowie
                                                    kiedykolwiek sie do nich odwoływali choć wiadomo że w NT kilkaset razy cytowany
                                                    jest ST
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 12:36
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nawet przez myśl mi nie przeszło (a cóż dopiero "przez
                                                    kalwiaturę"),
                                                    > > ż Ty "musisz mi wierzyć". Wierzysz jednak, skoro na moje słowa
                                                    się
                                                    > > powołujesz. To, że wyciągasz idiotyczne wnioski to inna sprawa...
                                                    >
                                                    > Czy kretyn który klęka przed obrazkiem nie jest przypadkiem
                                                    bałwochwalcą ::)))

                                                    Masz na myśli Salomona klękającego przed rzeźbionymi drzwiami?
                                                    Przecześ orzekłeś, że nie był...

                                                    > > Szczególnie jak żywi skrajną niechęć do czytania (z wyjątkiem
                                                    > > czytania jehowickich bzdur)...
                                                    >
                                                    > Raczej katolickich kłamstw ::))) Pozdrów Isztar !!

                                                    to Twoja znajoma? Sam ją pozdrów - ja jej nie znam.

                                                    > > To zgugluj sobie "dekret papieża Damazego", sprawdź co na temat
                                                    > > kanonu mówiły orzeczenia synodów w: Hipponie (393), Kartaginie
                                                    (397
                                                    > > i 419) i Konstatnynopolu (692, tzw. II synod trullański), sprawdź
                                                    > > kanon ogłoszony w 405 r. przez Innocentego I...
                                                    > > Nawet Kalwin omawiając dekrety Sobory Trydenckiego uznaje, że są
                                                    > > zgodne co do kanonu z orzeczeniami synodu w Kartaginie (397) i
                                                    z "O
                                                    > > nauce chrześcijańskiej" Augustyna! Ale Kolter wie lepiej! Kalwin
                                                    > > zapewne padł jego zdaniem ofiarą "katolickich fałszerstw"!
                                                    >
                                                    > Jakoś nie ufam komuś kto masowo produkował gwożdzie którymi to
                                                    ponoć Jezus był
                                                    > przybity do drzewa !

                                                    Raczej tym, którzy z Samuela zrobili demona (znaczy "Samuela")?
                                                    Świetnie wybrałeś... A swoją drogą nie sądziłem, że Kalwin zajmował
                                                    się produkcją gwoździ.

                                                    > > 1. Tzw. "Sobór w Jawne" wypracować miał umocnienia dla obrony
                                                    > > judaizmu przed chrześcijaństwem. Skoro nowa wiara rozprzestrzenia
                                                    > > się tak szybko wśród Żydów - należało wykazać jej
                                                    nieprawomyślność.
                                                    > > Odrzucono zatem Septuagintę, jako "Biblię chrześcijan".
                                                    Powoływanie
                                                    > > się na orzeczenia rabinów z końca I w. to uznanie, że o kanonie
                                                    > > chrześcijan mają decydować Żydzi. BTW - w ichnim kanonie nie ma
                                                    nic
                                                    > > z NT... To też należy akceptować?
                                                    >
                                                    > Na Septuagintę powoływali się apostołowie, więc nie wiem w czym
                                                    mieli problem
                                                    > poza nienawiścią do żydów !!
                                                    >
                                                    >
                                                    > > 2. Sprawa wyglądała całkiem odwrotnie niż sądzisz... Przez wiele
                                                    > > stuleci panowała zgoda co do kanonu. Dopiero Luter postanowił
                                                    > > odrzucić część ksiąg (żeby utrudnić życie bynajmniej nie
                                                    > > protestantom).
                                                    >
                                                    > Jakoś tak to nie wygląda , co nie zmienia faktu że żydzi nie
                                                    uznali apokryfów
                                                    > za pisma natchnione ,a z biblii nie wynika aby Jezus i jego
                                                    uczniowie
                                                    > kiedykolwiek sie do nich odwoływali choć wiadomo że w NT kilkaset
                                                    razy cytowany
                                                    > jest ST
                                                    >

                                                    W jednej wypowiedzi napisałeś: "Na Septuagintę powoływali się
                                                    apostołowie" i "z biblii nie wynika aby Jezus i jego uczniowie
                                                    kiedykolwiek sie do nich [tj. tzw. apokryfów] odwoływali".
                                                    Septuaginta owe tzw. "apokryfy" jednak zawierała.
                                                    Wróćmy jednak do pytania podstawowego: czy znasz oficjalny katolicki
                                                    wykaz Ksiąg Biblii lub chociaż rok (dekadę przynajmniej!!!)
                                                    opublikowania takiego kanonu, w którym nie byłoby Księgi Mądrości?
                                                    Bo jeśli kryterium ma być cytowanie w NT, to Księgę Abiasz też
                                                    trzeba byłoby wyrzucić...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 12:53
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Masz na myśli Salomona klękającego przed rzeźbionymi drzwiami?
                                                    > Przecześ orzekłeś, że nie był...

                                                    Nie, mam na myśli tego ktosia !!
                                                    rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                                                    Bo Salomon klęczał gdzieś w pobliżu drzwi na którym na pewno nie było
                                                    płaskorzeżby przedstawiającej człowieka ::)) nie tak jak ten pan na załączonym
                                                    linku centralnie ugina kolano przed Isztar

                                                    > to Twoja znajoma? Sam ją pozdrów - ja jej nie znam.

                                                    E tam nie znasz , karol ja znał i nawet koronę złotą je sprawił w Fatimie ::))

                                                    > Raczej tym, którzy z Samuela zrobili demona (znaczy "Samuela")?
                                                    > Świetnie wybrałeś... A swoją drogą nie sądziłem, że Kalwin zajmował
                                                    > się produkcją gwoździ.

                                                    On nie ale wy tak bo w europie było kilkaset gwożdzi którymi Jezus był przybity
                                                    i każdy autentyczny ::)))

                                                    >
                                                    > W jednej wypowiedzi napisałeś: "Na Septuagintę powoływali się
                                                    > apostołowie" i "z biblii nie wynika aby Jezus i jego uczniowie
                                                    > kiedykolwiek sie do nich [tj. tzw. apokryfów] odwoływali".

                                                    Septuagina to nie tylko apokryfy !!! Może to ty wskaż gdzie gdzie Jezus
                                                    cytował apokryfy

                                                    > Septuaginta owe tzw. "apokryfy" jednak zawierała.
                                                    > Wróćmy jednak do pytania podstawowego: czy znasz oficjalny katolicki
                                                    > wykaz Ksiąg Biblii lub chociaż rok (dekadę przynajmniej!!!)
                                                    > opublikowania takiego kanonu, w którym nie byłoby Księgi Mądrości?
                                                    > Bo jeśli kryterium ma być cytowanie w NT, to Księgę Abiasz też
                                                    > trzeba byłoby wyrzucić...

                                                    Nie muszę tego wiedzieć wystarczy że znam zawartość księgi i nie interesuje mnie
                                                    kiedy KrK łaskawie coś dołączyło a czegoś nie i nie chce mi się tego szukać !!

                                                    Może wytłumacz mi w takim razie ten cytat z apokryficznej księgi
                                                    Syr 3,30(BT)
                                                    Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:43
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Nie, mam na myśli tego ktosia !!
                                                    > <a
                                                    href="rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php"

                                                    target="_blank">rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.p
                                                    hp</a>
                                                    > Bo Salomon klęczał gdzieś w pobliżu drzwi na którym na pewno nie
                                                    było
                                                    > płaskorzeżby przedstawiającej człowieka ::)) nie tak jak ten pan
                                                    na załączonym
                                                    > linku centralnie ugina kolano przed Isztar

                                                    Rozpoznałeś kumpelę??? Przyjrzyj się lepiej, może się mylisz...

                                                    > E tam nie znasz , karol ja znał i nawet koronę złotą je sprawił w
                                                    Fatimie ::))

                                                    Nie znam. Naprawdę. Odnoszę wrażenie, że coś Ci wmówiła na mój
                                                    temat. Poinformuj swą znajomą, że nieładnie obmawiać innych...


                                                    > On nie ale wy tak bo w europie było kilkaset gwożdzi którymi Jezus
                                                    był przybity
                                                    > i każdy autentyczny ::)))

                                                    Nie Kalwin? To może Augustyn? Tylko tych dwóch wymieniłem
                                                    personalnie... Przepraszam - jeszcze Damazy...
                                                    > Septuagina to nie tylko apokryfy !!! Może to ty wskaż gdzie
                                                    gdzie Jezus
                                                    > cytował apokryfy

                                                    Wskaż gdzie cytował Księgę Abiasza...

                                                    > > Septuaginta owe tzw. "apokryfy" jednak zawierała.
                                                    > > Wróćmy jednak do pytania podstawowego: czy znasz oficjalny
                                                    katolicki
                                                    > > wykaz Ksiąg Biblii lub chociaż rok (dekadę przynajmniej!!!)
                                                    > > opublikowania takiego kanonu, w którym nie byłoby Księgi
                                                    Mądrości?
                                                    > > Bo jeśli kryterium ma być cytowanie w NT, to Księgę Abiasz też
                                                    > > trzeba byłoby wyrzucić...
                                                    >
                                                    > Nie muszę tego wiedzieć wystarczy że znam zawartość księgi i nie
                                                    interesuje mni
                                                    > e
                                                    > kiedy KrK łaskawie coś dołączyło a czegoś nie i nie chce mi się
                                                    tego szukać !!

                                                    Nie musisz wiedzieć wszystkiego, ale przynajmniej to o czym piszesz.
                                                    A Pisałeś o włączeniu tzw. apokryfów i ksiąg protokanonicznych...
                                                    Tylko że coś jakbyś źle wiedział...

                                                    > Może wytłumacz mi w takim razie ten cytat z apokryficznej księgi
                                                    > Syr 3,30(BT)
                                                    > Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.

                                                    Dlaczegóż miałbym Ci tłumaczyć cokolwiek. Zauważyłem, że moje
                                                    tłumaczenia Cię nie obchodzą...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:53
                                                    supaari napisał:
                                                    > Rozpoznałeś kumpelę??? Przyjrzyj się lepiej, może się mylisz...

                                                    Co ty ja nie mam tak wysoko postawionych znajomych ::)))

                                                    > Nie znam. Naprawdę. Odnoszę wrażenie, że coś Ci wmówiła na mój
                                                    > temat. Poinformuj swą znajomą, że nieładnie obmawiać innych...

                                                    No dobra znasz tylko z fotek ::))) ale czasem coś tam do niej szepczesz ??? ::))))

                                                    > Nie Kalwin? To może Augustyn? Tylko tych dwóch wymieniłem
                                                    > personalnie... Przepraszam - jeszcze Damazy...

                                                    Nie znam twoich kolegów ::)))

                                                    > Wskaż gdzie cytował Księgę Abiasza...

                                                    To ty wiesz nie ja !!

                                                    > Nie musisz wiedzieć wszystkiego, ale przynajmniej to o czym piszesz.
                                                    > A Pisałeś o włączeniu tzw. apokryfów i ksiąg protokanonicznych...
                                                    > Tylko że coś jakbyś źle wiedział...

                                                    Ta to może oskarż wikipedię :)))ze kłamstwa sieje na mateczkę kościół ::)))

                                                    > Dlaczegóż miałbym Ci tłumaczyć cokolwiek. Zauważyłem, że moje
                                                    > tłumaczenia Cię nie obchodzą...

                                                    Tym razem chętnie poczytam ::)))
    • seth.destructor Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 11:54
      Raczej nieprawdopodobna. Katolik nie będzie cytował Biblii, gdyż
      raczej nie zna jej tak dobrze jak ŚJ albo ateista, który się do
      dyskusji przygotował merytorycznie (w jego mniemaniu). Dobre
      przygotowanie do dyskusji z katolikiem oznacza zapoznanie się ze
      słowami Jana Pawła II albo lokalnego księdza.
      • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:09
        seth.destructor napisał:

        > Raczej nieprawdopodobna. Katolik nie będzie cytował Biblii, gdyż
        > raczej nie zna jej tak dobrze jak ŚJ albo ateista, który się do
        > dyskusji przygotował merytorycznie (w jego mniemaniu). Dobre
        > przygotowanie do dyskusji z katolikiem oznacza zapoznanie się ze
        > słowami Jana Pawła II albo lokalnego księdza.


        "Przygotowany merytorycznie ateista" został opisany tutaj (polecam
        link z mojego posta):
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&a=78659949
        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:23
          supaari napisał:

          > "Przygotowany merytorycznie ateista" został opisany tutaj (polecam
          > link z mojego posta):

          Może opowiedz jak to Salomon stał w oparach dymu i sadza niszczyła te tak
          śliczne rysunki na suficie i ścianach ::)) no dawaj
          • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 15:38
            kolter_hugh napisał:

            > supaari napisał:
            >
            > > "Przygotowany merytorycznie ateista" został opisany tutaj
            (polecam
            > > link z mojego posta):
            >
            > Może opowiedz jak to Salomon stał w oparach dymu i sadza niszczyła
            te tak
            > śliczne rysunki na suficie i ścianach ::)) no dawaj

            Może Ty opowiedz o tym, że nie stał, a sadzy nie było! I nie było
            rzeźb! I nie było "świętych sprzętów"...
            • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 22.04.08, 20:16
              supaari napisał:
              > Może Ty opowiedz o tym, że nie stał, a sadzy nie było! I nie było
              > rzeźb! I nie było "świętych sprzętów"...

              Była sadza ,ale nie było tam rzeżb gdzie Salomon modły odprawiał !!
              • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 15:55
                kolter_hugh napisał:

                > supaari napisał:
                > > Może Ty opowiedz o tym, że nie stał, a sadzy nie było! I nie było
                > > rzeźb! I nie było "świętych sprzętów"...
                >
                > Była sadza ,ale nie było tam rzeżb gdzie Salomon modły odprawiał !!
                >

                Doprawdy? Na drzwiach do świątyni nie było rzeźb? Taaaaak? 8-]
                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:39
                  supaari napisał:
                  > Doprawdy? Na drzwiach do świątyni nie było rzeźb? Taaaaak? 8-]

                  Przed nim stało całe zgromadzenie Izraela czy klękając przy nich nie oddawał im
                  czci?? zresztą która z rzeżb uczynionych w świątyni była w jakiś szczególny
                  sposób adorowana??
                  Może jakaś z Jezuskiem
                  Może Marii
                  może jakiś penisek był w świątyni w gablotce ??
                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 12:08
                    kolter_hugh napisał:

                    > supaari napisał:
                    > > Doprawdy? Na drzwiach do świątyni nie było rzeźb? Taaaaak? 8-]
                    >
                    > Przed nim stało całe zgromadzenie Izraela czy klękając przy nich
                    nie oddawał i
                    > m
                    > czci?? zresztą która z rzeżb uczynionych w świątyni była w jakiś
                    szczególny
                    > sposób adorowana??
                    > Może jakaś z Jezuskiem
                    > Może Marii
                    > może jakiś penisek był w świątyni w gablotce ??

                    I co, chłoptasiu? nie udało ci się nzaleźć mojego postu o
                    malowidłach nad głową? Nie udało??? To teraz wróć do swoich
                    wcześniejszych łgarstw.
                    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 12:56
                      supaari napisał:
                      >
                      > I co, chłoptasiu? nie udało ci się nzaleźć mojego postu o
                      > malowidłach nad głową? Nie udało??? To teraz wróć do swoich
                      > wcześniejszych łgarstw.

                      Ot pyszałku

                      oszcserstwa i pustosłowie
                      Autor: supaari☺ 11.12.07, 10:59


                      kolter_hugh napisał:

                      > czy klękanie przed obrazem to nie oddawanie czci??
                      > Wj 20,4-5
                      >

                      W Świątyni Salomona na wszystkich ścianach były płaskorzeźby
                      kwiatów, cherubów, palm (1Krl. 6). Salomon klęknał przynajmniej raz
                      (Krl. 8, 54). Z pewnością klęknął przed jakąś płaskorzeźbą. Oddawał
                      jej cześć?

                      Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie czy dopuszczalne jest wg
                      Prawa Mojżeszowego klęknięcie bokiem do obrazu.
                      • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 13:28

                        > > I co, chłoptasiu? nie udało ci się nzaleźć mojego postu o
                        > > malowidłach nad głową? Nie udało??? To teraz wróć do swoich
                        > > wcześniejszych łgarstw.
                        >
                        > Ot pyszałku
                        >
                        > oszcserstwa i pustosłowie
                        > Autor: supaari☺ 11.12.07, 10:59
                        >
                        > > W Świątyni Salomona na wszystkich ścianach były płaskorzeźby
                        > kwiatów, cherubów, palm (1Krl. 6). Salomon klęknał przynajmniej raz
                        > (Krl. 8, 54). Z pewnością klęknął przed jakąś płaskorzeźbą. Oddawał
                        > jej cześć?
                        >


                        I gdzie te moje słowa o malowidłach nad głową? Gdzie, kłamczuszku?
                        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 13:42
                          supaari napisał:
                          >
                          >
                          > I gdzie te moje słowa o malowidłach nad głową? Gdzie, kłamczuszku?

                          Malowidła były wszędzie w budynkach więc mówiąc ze klęczał w świątyni
                          zasugerowałeś to jednoznacznie ::)) hipokryto katolicki teraz już wiesz ze
                          Salomon nie klęczał w świątyni pełnej malowideł !!tylko na dziedzińcu !!

                          2 Krn 6,14-13
                          Potem stanął Salomon przed ołtarzem Jahwe i wyciągnął ręce nad zgromadzonym
                          Izraelem. (13) Wcześniej jeszcze kazał sporządzić podwyższenie z brązu i ustawić
                          je pośrodku dziedzińca. Długość podwyższenia wynosiła pięć łokci, szerokość
                          również pięć łokci, a wysokość trzy łokcie. na to właśnie podwyższenie wstąpił
                          Salomon i upadł na kolana i obecności całego zgromadzenia izraelskiego.
                          Podniósłszy ręce, zaczął się modlić, mówiąc;
                          • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 15:04
                            kolter_hugh napisał:

                            > supaari napisał:
                            > >
                            > >
                            > > I gdzie te moje słowa o malowidłach nad głową? Gdzie,
                            kłamczuszku?
                            >
                            > Malowidła były wszędzie w budynkach więc mówiąc ze klęczał w
                            świątyni
                            > zasugerowałeś to jednoznacznie ::)) hipokryto katolicki teraz już
                            wiesz ze
                            > Salomon nie klęczał w świątyni pełnej malowideł !!tylko na
                            dziedzińcu !!

                            Słowem o malowidłach nie wspomniałem!!! Wymyślasz sobie różne
                            brednie. Potem je powtarzasz i nawet Ci przez myśl nie przejdzie,
                            żeby je odwołać.
                            Dziedziniec był elementem Świątyni. Jan opisując historię z kobietą
                            cudzołozną napisał, że Jezus "zjawił się znów w świątyni", zaś
                            później że "nachyliwszy się pisał palcem po ziemii".
                            Płaskorzeźny zdobiły całą świątynię, łącznie z wrotami.
                            Mówiąc krótko - znów łżesz!
                            • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 16:17
                              supaari napisał:
                              >
                              > Słowem o malowidłach nie wspomniałem!!! Wymyślasz sobie różne
                              > brednie. Potem je powtarzasz i nawet Ci przez myśl nie przejdzie,
                              > żeby je odwołać.

                              Wspominałeś ale nie chce mi sie szukać bałwanie zakłamany !!

                              > Dziedziniec był elementem Świątyni. Jan opisując historię z kobietą
                              > cudzołozną napisał, że Jezus "zjawił się znów w świątyni", zaś
                              > później że "nachyliwszy się pisał palcem po ziemii".
                              > Płaskorzeźny zdobiły całą świątynię, łącznie z wrotami.
                              > Mówiąc krótko - znów łżesz!

                              No i co że płaskorzeżby ja zdobiły w dekalogu jest przykazanie które wy poganie
                              usuneliicie i z niego wyrażnie wynika ze nie wolno kłaniać sie malowidłom i rzeżbom
                              • tyfatomek Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 16:28
                                kolter_hugh napisał:

                                > No i co że płaskorzeżby ja zdobiły w dekalogu jest przykazanie
                                które wy poganie usuneliicie i z niego wyrażnie wynika ze nie wolno
                                kłaniać sie malowidłom i rzeżbom

                                Zgadzam sie z Kolterem. Chrzescijanstwo non stop bylo zmieniane,
                                zmieniane byly dogmaty, przykazania i tak jest do dzis.

                                Ok. IV w.:
                                "usunięto II przykazanie, zabraniające kultu wizerunków: „Nie
                                będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu (…) oddawał im
                                pokłonu i nie będziesz im służył” (Wyjścia 20:4-5). Tymczasem Jezus
                                polecił oddawać Bogu cześć w duchu i w prawdzie, a nie poprzez
                                przedmioty wykonane ludzką ręką (Jana 4:23-24). Kościół katolicki
                                tłumaczy, że święte przedmioty tylko symbolizują Boga, ale poganie,
                                którzy je czcili, wierzyli podobnie, a jednak Bóg nazywał ich
                                praktyki bałwochwalstwem (Izajasza 44:9-20). Ks. W.Zaleski przyznaje
                                w podręczniku „Nauka Boża. Dekalog”, że „w Nowym Testamencie nie
                                mamy świadectw potwierdzających cześć wizerunków”. Cztery wieki
                                później sobór w Nicei oficjalnie dopuścił kult krzyża, relikwii i
                                obrazów świętych, choć jeszcze synod w Elwirze (306 r.) orzekł,
                                że „nie należy czcić obrazów ani modlić się przed nimi”.

                                • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 16:41
                                  tyfatomek napisał:
                                  >
                                  > Zgadzam sie z Kolterem. Chrzescijanstwo non stop bylo zmieniane,
                                  > zmieniane byly dogmaty, przykazania i tak jest do dzis.

                                  On to wie ,ale jako prawdziwy ,,sługa boży " zamiast służyć Bogu słuchając jego
                                  nakazów on woli szukać idiotycznych uzasadnień dla swoich pogańskich wierzeń ,
                                  zrobi wszystko aby udowodnić że skoro inni mogą to on tez ,wniosek z tego taki
                                  ze zamiast słuchać biblii ten sługa diabli wiedza kogo woli iść za głosem
                                  tłuszczy ::)))
                                • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:09
                                  tyfatomek napisał:
                                  > Zgadzam sie z Kolterem. Chrzescijanstwo non stop bylo zmieniane,
                                  > zmieniane byly dogmaty, przykazania i tak jest do dzis.
                                  >
                                  > Ok. IV w.:
                                  > "usunięto II przykazanie, zabraniające kultu wizerunków: „Nie
                                  > będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu (…) oddawał im
                                  > pokłonu i nie będziesz im służył” (Wyjścia 20:4-5). Tymczasem
                                  Jezus
                                  > polecił oddawać Bogu cześć w duchu i w prawdzie, a nie poprzez
                                  > przedmioty wykonane ludzką ręką (Jana 4:23-24). Kościół katolicki
                                  > tłumaczy, że święte przedmioty tylko symbolizują Boga, ale
                                  poganie,
                                  > którzy je czcili, wierzyli podobnie, a jednak Bóg nazywał ich
                                  > praktyki bałwochwalstwem (Izajasza 44:9-20). Ks. W.Zaleski
                                  przyznaje
                                  > w podręczniku „Nauka Boża. Dekalog”, że „w Nowym Testamencie
                                  > nie
                                  > mamy świadectw potwierdzających cześć wizerunków”. Cztery wieki
                                  > później sobór w Nicei oficjalnie dopuścił kult krzyża, relikwii i
                                  > obrazów świętych, choć jeszcze synod w Elwirze (306 r.) orzekł,
                                  > że „nie należy czcić obrazów ani modlić się przed nimi”.
                                  >

                                  Łolaboga!!! Skąd to przykazanie usunięto? I czy to rzeczywiście całe
                                  przykazanie?
                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:23
                                    supaari napisał:
                                    > Łolaboga!!! Skąd to przykazanie usunięto? I czy to rzeczywiście całe
                                    > przykazanie?

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
                                    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:31
                                      Ps 104,29
                                      Gdy skryjesz swe oblicze, wpadają w niepokój; gdy im oddech odbierasz, marnieją
                                      i powracają do swojego prochu.
                                      Ps 146,4

                                      Duch jego uchodzi, a on wraca do swej ziemi;
                                      w tymże dniu giną jego myśli

                                      Rz 5 ,12
                                      Dlatego jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech —
                                      śmierć, i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi,
                                      ponieważ wszyscy zgrzeszyli.

                                      Heb 9,27
                                      I jak jest zastrzeżone dla ludzi raz jeden umrzeć, a potem sąd
                                    • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 28.04.08, 15:54
                                      kolter_hugh napisał:

                                      > supaari napisał:
                                      > > Łolaboga!!! Skąd to przykazanie usunięto? I czy to rzeczywiście
                                      całe
                                      > > przykazanie?
                                      >
                                      > pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog

                                      Usuneli z Wikipedii???? W IV wieku? Niesamowite!
                                      • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 08:09
                                        supaari napisał:

                                        > kolter_hugh napisał:
                                        >
                                        > > supaari napisał:
                                        > > > Łolaboga!!! Skąd to przykazanie usunięto? I czy to rzeczywiście
                                        > całe
                                        > > > przykazanie?
                                        > >
                                        > > pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
                                        >
                                        > Usuneli z Wikipedii???? W IV wieku? Niesamowite!


                                        He he he he widzisz zero argumentów , tylko próba ośmieszenia , nic nie zmieni
                                        faktu że wywaliliście z dekalogu to przykazanie i teraz wasi przywódcy zgodnie
                                        ze słowami zawartymi w dekalogu wcale nie oddają wizerunkom pokłonu ::)))))))
                                        Wj 20 ,5
                                        Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój
                                        Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego
                                        i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.

                                        rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                                        • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:18
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > supaari napisał:
                                          >
                                          > > kolter_hugh napisał:
                                          > >
                                          > > > supaari napisał:
                                          > > > > Łolaboga!!! Skąd to przykazanie usunięto? I czy to rzeczywiśc
                                          > ie
                                          > > całe
                                          > > > > przykazanie?
                                          > > >
                                          > > > pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
                                          > >
                                          > > Usuneli z Wikipedii???? W IV wieku? Niesamowite!
                                          >
                                          >
                                          > He he he he widzisz zero argumentów , tylko próba ośmieszenia ,
                                          nic nie zmieni
                                          > faktu że wywaliliście z dekalogu to przykazanie i teraz wasi
                                          przywódcy zgodnie
                                          > ze słowami zawartymi w dekalogu wcale nie oddają wizerunkom
                                          pokłonu ::)))))))
                                          > Wj 20 ,5
                                          > Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,
                                          ponieważ Ja Pan, twó
                                          > j
                                          > Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na
                                          synach do trzecieg
                                          > o
                                          > i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
                                          >
                                          > <a
                                          href="rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php"

                                          target="_blank">rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.p
                                          hp</a>

                                          Zapytałem o to, skąd wyrzucono drugie przykazanie w IV w. i dostałem
                                          link do Wikipedii. Rozumiem, że wyrzucono z Wikipedii. Ale teraz
                                          czytam, że z Dekalogu. To sprawdzam w Biblii (katolickiej) i widzę,
                                          że jest! Sprawdza w KKK i widzę, że... jest! Wniosek - Kolter łże!!!
                                          • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:22
                                            supaari napisał:
                                            > Zapytałem o to, skąd wyrzucono drugie przykazanie w IV w. i dostałem
                                            > link do Wikipedii. Rozumiem, że wyrzucono z Wikipedii. Ale teraz
                                            > czytam, że z Dekalogu. To sprawdzam w Biblii (katolickiej) i widzę,
                                            > że jest! Sprawdza w KKK i widzę, że... jest! Wniosek - Kolter łże!!!

                                            Przestań jesteś żałosny jak i te pawiany które przez tyle lat udowadniają że to
                                            nie prawda
                                            Popatrz w katechizm katolicki łgarzu
                                            • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:51
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > supaari napisał:
                                              > > Zapytałem o to, skąd wyrzucono drugie przykazanie w IV w. i
                                              dostałem
                                              > > link do Wikipedii. Rozumiem, że wyrzucono z Wikipedii. Ale teraz
                                              > > czytam, że z Dekalogu. To sprawdzam w Biblii (katolickiej) i
                                              widzę,
                                              > > że jest! Sprawdza w KKK i widzę, że... jest! Wniosek - Kolter
                                              łże!!!
                                              >
                                              > Przestań jesteś żałosny jak i te pawiany które przez tyle lat
                                              udowadniają że to
                                              > nie prawda
                                              > Popatrz w katechizm katolicki łgarzu
                                              >

                                              Patrzyłe i co widziałem? Cały Dekalog z Wj. i Pwt. Podejrzewam
                                              zatem, że Ty nie patrzyłeś!
                                              • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 11:02
                                                supaari napisał:
                                                > Patrzyłe i co widziałem? Cały Dekalog z Wj. i Pwt. Podejrzewam
                                                > zatem, że Ty nie patrzyłeś!

                                                Mam w rodzinie katolików i wiem co jest w ich katechizmach ::)))))
                                                • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 13:55
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > supaari napisał:
                                                  > > Patrzyłe i co widziałem? Cały Dekalog z Wj. i Pwt. Podejrzewam
                                                  > > zatem, że Ty nie patrzyłeś!
                                                  >
                                                  > Mam w rodzinie katolików i wiem co jest w ich katechizmach ::)))))

                                                  Ty "wiesz" wiele rzeczy. Ale to, co "wiesz" ma się nijak do
                                                  rzceczywistości. Wydaje mi się, że nawet podawałem Ci (a może innemu
                                                  jehowicie) namiar na Dekalog w KKK. Zaproponowałbym Ci po raz
                                                  kolejny ten anmiar, ale po co? Kłamstw nie odszczekasz, a jutro lub
                                                  za miesiąc znów je powtórzysz...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 16:16
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ty "wiesz" wiele rzeczy. Ale to, co "wiesz" ma się nijak do
                                                    > rzceczywistości. Wydaje mi się, że nawet podawałem Ci (a może innemu
                                                    > jehowicie) namiar na Dekalog w KKK. Zaproponowałbym Ci po raz
                                                    > kolejny ten anmiar, ale po co? Kłamstw nie odszczekasz, a jutro lub
                                                    > za miesiąc znów je powtórzysz...

                                                    Wiesz co panienko właśnie zainwestowałem 1,5 złotego na katechizm podstawowy
                                                    wydany przez WITKM wydany Kraków 1999 rok autorem jest ks Wacław Piszczek
                                                    oto wersja dekalogu podana w katechizmie KrK, proszę wskazać mi przykazanie
                                                    mówiące o zakazie czynienia sobie wizerunków ::)))))

                                                    Jam jest Pan ,Bóg twój ,którym cię wywiódł z ziemi egipskiej ,z domu niewoli
                                                    1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną
                                                    2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno
                                                    3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
                                                    4. Czcij ojca swego i matkę swoją
                                                    5. Nie zabijaj
                                                    6. Nie cudzołóż
                                                    7. Nie kradnij
                                                    8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu
                                                    9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
                                                    10.Ani żadnej rzeczy , która jego jest



                                                    Nie cudzołóż
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 17:03
                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    Jest tu dziesięć przykazań sprawdż czy są takie jak w biblii ::)))
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 18:26
                                                    Znalazłem ciekawą katolską modlitwę skierowaną do Królowej Nieba
                                                    he he he czy tak samo poganie nie nazywali swojej bogini w czasach proroka
                                                    Jeremiasza :)))))niech mi jeszcze jakiś poganin powie ze kult Marii nie ma
                                                    pogańskich korzeni :))))))))
                                                    Jer 7,18-19
                                                    Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto,
                                                    by robić pieczywo ofiarne dla królowej nieba, a nadto wylewają ofiary z płynów
                                                    dla obcych bogów, by Mnie obrażać. (19) Czy Mnie obrażają - wyrocznia Pana - czy
                                                    raczej siebie samych, na własną hańbę?

                                                    Jer 44 ,25-27
                                                    To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, mówicie to własnymi ustami i
                                                    wykonujecie własnymi rękami, mówiąc: Wypełnimy niezawodnie nasze śluby, jakie
                                                    uczyniłyśmy, by ofiarować kadzidło królowej nieba i wylewać na jej cześć płyny.
                                                    Dobrze! Wypełniajcie więc swe śluby, wylewajcie płynne ofiary! (26) Dlatego
                                                    posłuchajcie słowa Pańskiego, cały Judo, mieszkający w ziemi egipskiej.
                                                    Przysiągłem na swe wielkie Imię - mówi Pan - że w całym Egipcie nigdy nie będzie
                                                    już wzywane moje Imię przez kogokolwiek z Judy, który by mówił: Na życie Pana!
                                                    (27) Oto czuwam nad wami na wasze nieszczęście, a nie na pomyślność. Wszyscy
                                                    ludzie z Judy znajdujący się w ziemi egipskiej wyginą doszczętnie od miecza i głodu.


                                                    Królowo Nieba (w okresie Wielkanocnym)

                                                    V. Królowo nieba, wesel się, alleluja.
                                                    R. Albowiem któregoś nosić zasłużyła, alleluja.
                                                    V. Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja.
                                                    R. Módl się za nami do Boga, alleluja.
                                                    V. Raduj się i wesel, o Panno Maryjo, alleluja.
                                                    V. Módlmy się. Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna Twego, Pana naszego
                                                    Jezusa Chrystusa, świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Matkę
                                                    Jego, Maryję Pannę, radości żywota wiecznego dostąpili. Przez tegoż Chrystusa,
                                                    Pana naszego.
                                                    R. Amen
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:04
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Znalazłem ciekawą katolską modlitwę skierowaną do Królowej Nieba
                                                    > he he he czy tak samo poganie nie nazywali swojej bogini w czasach
                                                    proroka
                                                    > Jeremiasza :)))))niech mi jeszcze jakiś poganin powie ze kult
                                                    Marii nie ma
                                                    > pogańskich korzeni :))))))))
                                                    > Jer 7,18-19
                                                    > Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety
                                                    ugniatają ciasto,
                                                    > by robić pieczywo ofiarne dla królowej nieba, a nadto wylewają
                                                    ofiary z płynów
                                                    > dla obcych bogów, by Mnie obrażać. (19) Czy Mnie obrażają -
                                                    wyrocznia Pana - cz
                                                    > y
                                                    > raczej siebie samych, na własną hańbę?
                                                    >
                                                    > Jer 44 ,25-27
                                                    > To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, mówicie to
                                                    własnymi ustami i
                                                    > wykonujecie własnymi rękami, mówiąc: Wypełnimy niezawodnie nasze
                                                    śluby, jakie
                                                    > uczyniłyśmy, by ofiarować kadzidło królowej nieba i wylewać na jej
                                                    cześć płyny.
                                                    > Dobrze! Wypełniajcie więc swe śluby, wylewajcie płynne ofiary!
                                                    (26) Dlatego
                                                    > posłuchajcie słowa Pańskiego, cały Judo, mieszkający w ziemi
                                                    egipskiej.
                                                    > Przysiągłem na swe wielkie Imię - mówi Pan - że w całym Egipcie
                                                    nigdy nie będzi
                                                    > e
                                                    > już wzywane moje Imię przez kogokolwiek z Judy, który by mówił: Na
                                                    życie Pana!
                                                    > (27) Oto czuwam nad wami na wasze nieszczęście, a nie na
                                                    pomyślność. Wszyscy
                                                    > ludzie z Judy znajdujący się w ziemi egipskiej wyginą doszczętnie
                                                    od miecza i g
                                                    > łodu.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Królowo Nieba (w okresie Wielkanocnym)
                                                    >
                                                    > V. Królowo nieba, wesel się, alleluja.
                                                    > R. Albowiem któregoś nosić zasłużyła, alleluja.
                                                    > V. Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja.
                                                    > R. Módl się za nami do Boga, alleluja.
                                                    > V. Raduj się i wesel, o Panno Maryjo, alleluja.
                                                    > V. Módlmy się. Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna Twego,
                                                    Pana naszego
                                                    > Jezusa Chrystusa, świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy
                                                    przez Matkę
                                                    > Jego, Maryję Pannę, radości żywota wiecznego dostąpili. Przez
                                                    tegoż Chrystusa,
                                                    > Pana naszego.
                                                    > R. Amen


                                                    Hehehehe!! Tak to jest, jak ktoś miesza ST z NT. Czy w ST jest mowa
                                                    o zmartwychwstaniu Syna Królowej? Czy Jezus jest Królem? Czy Matka
                                                    Króla to Królowa?
                                                    Równie dobrze mógłbyć "zdemaskować" Jana, który pisał, że "Słowo
                                                    jest Bogiem"! Wszak jeden jest Bóg i nie Słowo jego imię w ST.
                                                    Mówiąc inaczej - znów dowodzisz swego prymitywnego umysłu. Naprawdę -
                                                    nie musisz! Wszyscy zainteresowani już wiedzą o tym.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:34
                                                    supaari napisał:
                                                    > Hehehehe!! Tak to jest, jak ktoś miesza ST z NT. Czy w ST jest mowa
                                                    > o zmartwychwstaniu Syna Królowej? Czy Jezus jest Królem? Czy Matka
                                                    > Króla to Królowa?

                                                    Co tu można pomieszać po prostu jesteście spadkobiercami tej fałszywej
                                                    pogańskiej nauki !!


                                                    > Równie dobrze mógłbyć "zdemaskować" Jana, który pisał, że "Słowo
                                                    > jest Bogiem"! Wszak jeden jest Bóg i nie Słowo jego imię w ST.
                                                    > Mówiąc inaczej - znów dowodzisz swego prymitywnego umysłu. Naprawdę -
                                                    > nie musisz! Wszyscy zainteresowani już wiedzą o tym.

                                                    He he he he Masz zaćmę na swoich oczętach
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:39
                                                    Egzorcyzm Leona XIII

                                                    Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i
                                                    zasadzkom złego ducha bądź nasza obrona. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o
                                                    to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, Szatana i inne złe duchy, które na
                                                    zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

                                                    Kol 2,18
                                                    Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w
                                                    oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach, pyszni się
                                                    bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim,
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 30.04.08, 08:34
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > Hehehehe!! Tak to jest, jak ktoś miesza ST z NT. Czy w ST jest mowa
                                                    > o zmartwychwstaniu Syna Królowej?
                                                    Czy Jezus jest Królem? Czy Matka
                                                    > Króla to Królowa?

                                                    Czyli poganie
                                                    wiedzieli siedem wieków przed narodzeniem Jezusa ze on będzie królem
                                                    więc na wszelki wypadek jego Matkę już królową uczynili za to Bóg ich
                                                    przeklinał ::))))
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Isztar
                                                    > Równie dobrze mógłbyć "zdemaskować" Jana, który pisał, że "Słowo
                                                    > jest Bogiem"! Wszak jeden jest Bóg i nie Słowo jego imię w ST.
                                                    > Mówiąc inaczej - znów dowodzisz swego prymitywnego umysłu. Naprawdę -
                                                    > nie musisz! Wszyscy zainteresowani już wiedzą o tym.

                                                    Dziwne ze Jan napisał o słowie bóg skoro nikt boga nie widział ::))))
                                                    zresztą nie wszyscy byli tak pewni czy Jezus to Bóg czy tylko bóg ::)))
                                                    Jan 1,18
                                                    Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca,
                                                    objawił go.

                                                    1808: „i słowo było bogiem” (The New Testament, in an Improved Version, Upon the
                                                    Basis of Archbishop Newcome’s New Translation: With a Corrected Text [Nowy
                                                    Testament w wersji uściślonej na podstawie nowego przekładu arcybiskupa
                                                    Newcome’a; tekst poprawiony], Londyn).

                                                    1864: „i bogiem był Słowo” (Benjamin Wilson: The Emphatic Diaglott, Nowy Jork
                                                    i Londyn).

                                                    1935: „a Słowo było boskie” (J.M.P. Smith i E.J. Goodspeed: The Bible — An
                                                    American Translation, Chicago).

                                                    1935: „Logos był boski” (James Moffatt: A New Translation of the Bible, Nowy Jork).

                                                    1975: „I Słowo było bogiem (albo boskie)” (Siegfried Schulz: Das Evangelium nach
                                                    Johannes [Ewangelia według Jana], Getynga, RFN).

                                                    1978: „i Logos był w kategorii boskiej” (Johannes Schneider: Das Evangelium nach
                                                    Johannes, Berlin).

                                                    1979: „a bogiem był Logos” (Jürgen Becker: Das Evangelium nach Johannes,
                                                    Würzburg, RFN).
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 19:44
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    > Jest tu dziesięć przykazań sprawdż czy są takie jak w biblii ::)))


                                                    Rozmawiamy o Katechizmie Kościoła Katolickiego, a nie o stronie
                                                    christianitas.pl. Jeśli tego nie rozumiesz - nie jesteś wart mojego
                                                    czasu.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:31
                                                    supaari napisał:

                                                    Uwierz mi ta strona oddaje słowo w słowo co zapisano w tym katechizmie na który
                                                    zmarnowałem 1,5 zł polskich ::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 19:40
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ty "wiesz" wiele rzeczy. Ale to, co "wiesz" ma się nijak do
                                                    > > rzceczywistości. Wydaje mi się, że nawet podawałem Ci (a może
                                                    innemu
                                                    > > jehowicie) namiar na Dekalog w KKK. Zaproponowałbym Ci po raz
                                                    > > kolejny ten anmiar, ale po co? Kłamstw nie odszczekasz, a jutro
                                                    lub
                                                    > > za miesiąc znów je powtórzysz...
                                                    >
                                                    > Wiesz co panienko właśnie zainwestowałem 1,5 złotego na katechizm
                                                    podstawowy
                                                    > wydany przez WITKM wydany Kraków 1999 rok autorem jest ks Wacław
                                                    Piszczek
                                                    > oto wersja dekalogu podana w katechizmie KrK, proszę wskazać mi
                                                    przykazanie
                                                    > mówiące o zakazie czynienia sobie wizerunków ::)))))
                                                    >
                                                    > Jam jest Pan ,Bóg twój ,którym cię wywiódł z ziemi egipskiej ,z
                                                    domu niewoli
                                                    > 1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną
                                                    > 2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno
                                                    > 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
                                                    > 4. Czcij ojca swego i matkę swoją
                                                    > 5. Nie zabijaj
                                                    > 6. Nie cudzołóż
                                                    > 7. Nie kradnij
                                                    > 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu
                                                    > 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
                                                    > 10.Ani żadnej rzeczy , która jego jest
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie cudzołóż
                                                    >
                                                    >
                                                    >

                                                    KKK 2051. W Katechizmie masz numerowane punkty. Jest ich 2865, ja
                                                    zwracam uwagę na 2051. Nie wiem co kupiłeś, ale jeśli czynisz zarzut
                                                    wobec skrótu Dekalogu, który tam zobaczyłeś, to pewnie objechałbyś
                                                    faceta, który powiedział takie słowa: "Znasz przykazania: Nie
                                                    zabijaj, Nie cudzołóż, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Nie
                                                    oszukuj, Czcij swego ojca i matkę."



                                                    Nie kłam!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 20:30
                                                    supaari napisał:
                                                    > KKK 2051. W Katechizmie masz numerowane punkty. Jest ich 2865, ja
                                                    > zwracam uwagę na 2051. Nie wiem co kupiłeś, ale jeśli czynisz zarzut
                                                    > wobec skrótu Dekalogu, który tam zobaczyłeś, to pewnie objechałbyś
                                                    > faceta, który powiedział takie słowa: "Znasz przykazania: Nie
                                                    > zabijaj, Nie cudzołóż, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Nie
                                                    > oszukuj, Czcij swego ojca i matkę."

                                                    Już dwa razy go oglądałem ale nic na temat drugiego przykazania zawartego w
                                                    biblii nie widziałem ::))))
                                                    1Jana 5,3
                                                    Bo miłość do Boga polega na tym, że przestrzegamy jego przykazań; a przecież
                                                    jego przykazania nie są uciążliwe
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 16:35
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > KKK 2051. W Katechizmie masz numerowane punkty. Jest ich 2865, ja
                                                    > > zwracam uwagę na 2051. Nie wiem co kupiłeś, ale jeśli czynisz
                                                    zarzut
                                                    > > wobec skrótu Dekalogu, który tam zobaczyłeś, to pewnie
                                                    objechałbyś
                                                    > > faceta, który powiedział takie słowa: "Znasz przykazania: Nie
                                                    > > zabijaj, Nie cudzołóż, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Nie
                                                    > > oszukuj, Czcij swego ojca i matkę."
                                                    >
                                                    > Już dwa razy go oglądałem ale nic na temat drugiego przykazania
                                                    zawartego w
                                                    > biblii nie widziałem ::))))

                                                    Objaw ślepoty! Poproś kogoś z dobrym wzrokiem, żeby znalazł dobrego
                                                    okulistę! Może wystarczy wymiana okularów!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 16:38
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Objaw ślepoty! Poproś kogoś z dobrym wzrokiem, żeby znalazł dobrego
                                                    > okulistę! Może wystarczy wymiana okularów!

                                                    Ty może dobrego psychiatrę znajdż, może on ciebie z tej kato ślepoty wyleczy
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:36
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Objaw ślepoty! Poproś kogoś z dobrym wzrokiem, żeby znalazł
                                                    dobrego
                                                    > > okulistę! Może wystarczy wymiana okularów!
                                                    >
                                                    > Ty może dobrego psychiatrę znajdż, może on ciebie z tej kato
                                                    ślepoty wyleczy
                                                    >

                                                    Czyżbyś twierdził, że wymieniany przeze mnie punkt KKK jest
                                                    złudzeniem? Naprawdę? Zaraz, zaraz... ale to nie ja sugeruję, że mam
                                                    objawienia, tylko Ty:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78599035&a=79073702
                                                    Co Ci się tym razem objawiło???? Załóż nowy wątek, bo ten jest zbyt
                                                    zatłoczony...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:40
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > Czyżbyś twierdził, że wymieniany przeze mnie punkt KKK jest
                                                    > złudzeniem? Naprawdę? Zaraz, zaraz... ale to nie ja sugeruję, że mam
                                                    > objawienia, tylko Ty:
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78599035&a=79073702
                                                    > Co Ci się tym razem objawiło???? Załóż nowy wątek, bo ten jest zbyt
                                                    > zatłoczony...

                                                    Ja wiem że wy poganie w swojej małej wierze znaków na każdej brudnej szybie
                                                    szukacie ,ale robić ze mnie proroka ::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:46
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Czyżbyś twierdził, że wymieniany przeze mnie punkt KKK jest
                                                    > > złudzeniem? Naprawdę? Zaraz, zaraz... ale to nie ja sugeruję, że
                                                    mam
                                                    > > objawienia, tylko Ty:
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78599035&a=79073702
                                                    > > Co Ci się tym razem objawiło???? Załóż nowy wątek, bo ten jest
                                                    zbyt
                                                    > > zatłoczony...
                                                    >
                                                    > Ja wiem że wy poganie w swojej małej wierze znaków na każdej
                                                    brudnej szybie
                                                    > szukacie ,ale robić ze mnie proroka ::)))

                                                    "Wiem" - jak to dumnie brzmi! Co wiesz na temat KKK 2051? Istnieje?
                                                    Przytacza cały Dekalog? Łgałeś na temat KKK?
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:49
                                                    supaari napisał:
                                                    > "Wiem" - jak to dumnie brzmi! Co wiesz na temat KKK 2051? Istnieje?
                                                    > Przytacza cały Dekalog? Łgałeś na temat KKK?

                                                    He he he daj link bo przecież nie będę marnował kasy na wasze durnoty , masz
                                                    namiar na stronkę na której słowo w słowo napisano te same idiotyzmy jakie
                                                    zamieszczacie w swoim katechizmie który nabyłem ostatnio ::)))
                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 13:45
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > "Wiem" - jak to dumnie brzmi! Co wiesz na temat KKK 2051?
                                                    Istnieje?
                                                    > > Przytacza cały Dekalog? Łgałeś na temat KKK?
                                                    >
                                                    > He he he daj link bo przecież nie będę marnował kasy na wasze
                                                    durnoty , masz
                                                    > namiar na stronkę na której słowo w słowo napisano te same
                                                    idiotyzmy jakie
                                                    > zamieszczacie w swoim katechizmie który nabyłem ostatnio ::)))
                                                    > christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm

                                                    Masz, kłamczuszku...:
                                                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-3.htm
                                                    Czy w KKK 2051 jest Dekalog???? Czy łgałeś na temat KKK?
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 15:07
                                                    supaari napisał:
                                                    > Masz, kłamczuszku...:
                                                    > www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-3.htm
                                                    > Czy w KKK 2051 jest Dekalog???? Czy łgałeś na temat KKK?

                                                    Kłamczuszkiem może nazywać swoich papci watykańskich którzy najwyrażniej maja
                                                    rozdwojenie jażni , bo w jednej katolskiej wersji niema tego wersetu w drugiej
                                                    zaś jest::)))

                                                    Zresztą czy tam nie są zapisane takie słowa ??
                                                    Nie będziesz oddawał
                                                    im pokłonu

                                                    To może wytłumacz czemu głowa waszego kościoła łamała ten zakaz ::))))

                                                    rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:34
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Kłamczuszkiem może nazywać swoich papci watykańskich którzy
                                                    najwyrażniej maja
                                                    > rozdwojenie jażni , bo w jednej katolskiej wersji niema tego
                                                    wersetu w drugiej
                                                    > zaś jest::)))

                                                    "W drugiej jest"???

                                                    > Zresztą czy tam nie są zapisane takie słowa ??
                                                    > Nie będziesz oddawał
                                                    > im pokłonu

                                                    Napisałeś, że "w drugiej jest", a teraz pytasz czy są "takie słowa"?
                                                    Mówiąc krótko - jesteś załganym pajacem, który ma czelność pisać o
                                                    sprawach, o których nie ma pojęcia...

                                                    > To może wytłumacz czemu głowa waszego kościoła łamała ten
                                                    zakaz ::))))
                                                    >
                                                    > <a
                                                    href="rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php"

                                                    target="_blank">rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.p
                                                    hp</a>

                                                    Otóż nie łamała, podobnie jak nie łamał ich Salomon... Proste... Ale
                                                    zbyt skomplikowane na Twój prosty umysł. Rozumiem...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:45
                                                    supaari napisał:
                                                    > "W drugiej jest"???

                                                    Jest ,ale to tylko jak najgorzej o kościelnych fałszerzach świadczy.

                                                    > Napisałeś, że "w drugiej jest", a teraz pytasz czy są "takie słowa"?
                                                    > Mówiąc krótko - jesteś załganym pajacem, który ma czelność pisać o
                                                    > sprawach, o których nie ma pojęcia...

                                                    Słuchaj ciotko klerykalna macie kłamstwo we krwi i do tego burdel w wierzeniach
                                                    ::)))

                                                    > Otóż nie łamała, podobnie jak nie łamał ich Salomon... Proste... Ale
                                                    > zbyt skomplikowane na Twój prosty umysł. Rozumiem...

                                                    Otóż kretyn który klęczy przed figurką Isztar jest czystej wody bałwochwalcą, a
                                                    kto tego nie widzi jest ślepy jak kura przy parafialna ::)))

                                                    rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                                                    „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do
                                                    czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest w wodach pod
                                                    ziemią. Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im, gdyż ja,
                                                    Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania…”

                                                    Zwróć uwagę na te słowa ślepowronie ,, Nie wolno ci kłaniać"" ::))))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:18
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > "W drugiej jest"???
                                                    >
                                                    > Jest ,ale to tylko jak najgorzej o kościelnych fałszerzach
                                                    świadczy.

                                                    Znów się przyzał do łagarstwa! Oczywiście zrobił to bez klasy...


                                                    > Słuchaj ciotko klerykalna macie kłamstwo we krwi i do tego burdel
                                                    w wierzeniach
                                                    > ::)))

                                                    Myli wnetrze swojej łepetyny z "naszymi wierzeniami"....

                                                    > > Otóż nie łamała, podobnie jak nie łamał ich Salomon... Proste...
                                                    Ale
                                                    > > zbyt skomplikowane na Twój prosty umysł. Rozumiem...
                                                    >
                                                    > Otóż kretyn który klęczy przed figurką Isztar jest czystej wody
                                                    bałwochwalcą, a
                                                    > kto tego nie widzi jest ślepy jak kura przy parafialna ::)))
                                                    >
                                                    > <a
                                                    href="rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php"

                                                    target="_blank">rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.p
                                                    hp</a>
                                                    > „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci
                                                    podobnej do
                                                    > czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest w
                                                    wodach pod
                                                    > ziemią. Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do
                                                    służenia im, gdyż ja
                                                    > ,
                                                    > Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania…”
                                                    >
                                                    > Zwróć uwagę na te słowa ślepowronie ,, Nie wolno ci
                                                    kłaniać"" ::))))
                                                    >

                                                    I na dodatek nie odróżnia bałwochwalstwa od modlitwy do Najwyższego.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:38
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Znów się przyzał do łagarstwa! Oczywiście zrobił to bez klasy...

                                                    Ty naprawdę jesteś stuknięty , ja mam katolicki katechizm i żaden klecha mi nie
                                                    wmówi że nie wiem co widzę !!!a widzę brak drugiego przykazania więc okaz klasę
                                                    i zobacz czy tez tak widzisz

                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    > Myli wnetrze swojej łepetyny z "naszymi wierzeniami"....

                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    >
                                                    > I na dodatek nie odróżnia bałwochwalstwa od modlitwy do Najwyższego.

                                                    To też jest modlitwa do najwyższego ???::)))))))

                                                    Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą,
                                                    błogosławionaś Ty między niewiastami,
                                                    i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
                                                    Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi
                                                    teraz i w godzinę śmierci naszej.

                                                    Amen
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 10:38
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Znów się przyzał do łagarstwa! Oczywiście zrobił to bez klasy...
                                                    >
                                                    > Ty naprawdę jesteś stuknięty , ja mam katolicki katechizm i żaden
                                                    klecha mi nie
                                                    > wmówi że nie wiem co widzę !!!a widzę brak drugiego przykazania
                                                    więc okaz klasę
                                                    > i zobacz czy tez tak widzisz

                                                    1. Przyznałeś się do łagarstwa, ale bez klasy. Tej zresztą nie
                                                    oczekiwałem.
                                                    2. Nie chce mi się po raz kolejny tłumaczyć różnic między tradycjami
                                                    podziału przykazań. Wystarczy, że powiem: Widzę wszystkie
                                                    przykazania.

                                                    > > I na dodatek nie odróżnia bałwochwalstwa od modlitwy do
                                                    Najwyższego.
                                                    >
                                                    > To też jest modlitwa do najwyższego ???::)))))))
                                                    >
                                                    > Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą,
                                                    > błogosławionaś Ty między niewiastami,
                                                    > i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
                                                    > Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi
                                                    > teraz i w godzinę śmierci naszej.
                                                    >
                                                    > Amen

                                                    1. Skąd pewność, że człowiek na zdjęciu mówił właśnie te słowa?
                                                    2. Tekst przez Ciebie przytoczony to po części fragment Słowa
                                                    Bożego, zaś po części prośba o modlitwę wstawienniczą. Ani jedna,
                                                    ani druga część nie jest bałwochwalstwem. W NCE, na którą się
                                                    powoływałeś jest opisana różnica. Zawsze możesz sobie poczytać -
                                                    wszak jesteś znawcą tego dzieła... A może tylko znawcą jehowickich
                                                    pozycji (np. "Prowadzenia rozmów...")?
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 10:52
                                                    supaari napisał:
                                                    > 1. Przyznałeś się do łagarstwa, ale bez klasy. Tej zresztą nie
                                                    > oczekiwałem.

                                                    Facet to ty jesteś łgarzem bez klasy bo ja przyznałem że macie dwie wersje
                                                    katechizmu ty nadal łżesz ze nie

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&wv.x=2&a=79218213
                                                    > 2. Nie chce mi się po raz kolejny tłumaczyć różnic między tradycjami
                                                    > podziału przykazań. Wystarczy, że powiem: Widzę wszystkie
                                                    > przykazania.

                                                    Widzisz i olewasz klęcząc przed bohomazami ::)))
                                                    To wytłumacz co ma na myśli ten pisarz biblii ??

                                                    Rz 1,23
                                                    I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego
                                                    człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów.

                                                    >
                                                    > 1. Skąd pewność, że człowiek na zdjęciu mówił właśnie te słowa?

                                                    Nic nie mówiłem teraz o człowieku na zdjęciu tylko zapytałem czy to tez
                                                    modlitwa do Boga ::)))

                                                    > 2. Tekst przez Ciebie przytoczony to po części fragment Słowa
                                                    > Bożego, zaś po części prośba o modlitwę wstawienniczą. Ani jedna,
                                                    > ani druga część nie jest bałwochwalstwem.

                                                    Zdaje się ze Jezus wyrażnie wskazał kto ma pośredniczyć do jego Ojca , nic o
                                                    swojej mamuśce nie wspominał ::)) o apostole Pawle nie wspomnę ::))

                                                    Jan 14,6
                                                    Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi
                                                    do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

                                                    W NCE, na którą się
                                                    > powoływałeś jest opisana różnica. Zawsze możesz sobie poczytać -
                                                    > wszak jesteś znawcą tego dzieła... A może tylko znawcą jehowickich
                                                    > pozycji (np. "Prowadzenia rozmów...")?

                                                    Ta ale nawet ci z jehowickiej książki używają argumentów których jełopy nie
                                                    rozumieją , tym argumentem jest Biblia ::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:02
                                                    kolter_hugh napisał:
                                                    > Facet to ty jesteś łgarzem bez klasy bo ja przyznałem że macie
                                                    dwie wersje
                                                    > katechizmu ty nadal łżesz ze nie

                                                    1. Przyznałeś, że w KKK jest coś, o czym wcześniej tweirdziłeś, że
                                                    nie ma. Przyznałeś się do kłamstwa, choć nie byłbyś sobą, gdybyś na
                                                    tym poprzesdtał.
                                                    2. Niejednokrotnie prosiłem cię o podanie mojego kłamstwa, ale nigdy
                                                    tego nie zrobiłeś.
                                                    3. Teraz sugerujesz, że kłamię mówiąc o 1 Katechizmie. Jest 1. To,
                                                    co Ty zamieszczasz to nie katechizm. To, na co się powołujesz też ma
                                                    inny tytuł.
                                                    4. W swoich kłamstwach zaczynasz się gubić, bo zaczłeś od tego,
                                                    że "KK wyrzucił 1 przykazanie", a na pytanie sąkd je wyrzucił miałeś
                                                    i masz problem z odpowiedzią.
                                                    > Widzisz i olewasz klęcząc przed bohomazami ::)))
                                                    > To wytłumacz co ma na myśli ten pisarz biblii ??
                                                    >
                                                    > Rz 1,23
                                                    > I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy
                                                    śmiertelnego
                                                    > człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów.

                                                    Pisz o "zamianie chwały Boga na podobizny". Ale ma to się nijak do
                                                    omawianego tematu.


                                                    > Nic nie mówiłem teraz o człowieku na zdjęciu tylko zapytałem czy
                                                    to tez
                                                    > modlitwa do Boga ::)))

                                                    Przejrzyj kilka postów wcześniejszych. Ale zamin to zrobisz -
                                                    zmieniń ustawienia z "od najpóźniejszych" na "drzewko". Wtedy
                                                    zobaczysz jak się rozwijała dyskusja.

                                                    > > 2. Tekst przez Ciebie przytoczony to po części fragment Słowa
                                                    > > Bożego, zaś po części prośba o modlitwę wstawienniczą. Ani jedna,
                                                    > > ani druga część nie jest bałwochwalstwem.
                                                    >
                                                    > Zdaje się ze Jezus wyrażnie wskazał kto ma pośredniczyć do jego
                                                    Ojca , nic o
                                                    > swojej mamuśce nie wspominał ::)) o apostole Pawle nie wspomnę ::))

                                                    Już Ci podawałem przykłady modlitwy wstawienniczej i nawoływania do
                                                    niej z NT. Nie chce mi się powtarzać.

                                                    > Jan 14,6
                                                    > Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt
                                                    nie przychodzi
                                                    > do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

                                                    Nie znam w KK nikogo, kto by negował jedyność i powszechość
                                                    pośrednictwa Jezusa.


                                                    > W NCE, na którą się
                                                    > > powoływałeś jest opisana różnica. Zawsze możesz sobie poczytać -
                                                    > > wszak jesteś znawcą tego dzieła... A może tylko znawcą
                                                    jehowickich
                                                    > > pozycji (np. "Prowadzenia rozmów...")?
                                                    >
                                                    > Ta ale nawet ci z jehowickiej książki używają argumentów których
                                                    jełopy nie
                                                    > rozumieją , tym argumentem jest Biblia ::)))

                                                    Tu akurat rozmawiamy o przekręceniu i okaleczeniu cytatu z NCE.
                                                    Powoływałeś się na NCE, którego w zyciu nie widziałeś!!! Oto do
                                                    czego wiedzie jehowicka ślepota.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:18
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > 1. Przyznałeś, że w KKK jest coś, o czym wcześniej tweirdziłeś, że
                                                    > nie ma. Przyznałeś się do kłamstwa, choć nie byłbyś sobą, gdybyś na
                                                    > tym poprzesdtał.

                                                    No widzisz mam choć na tyle przyzwoitości bo przyznałem że jesteście paranoikami
                                                    sprzedając w waszych sklepikach dwa różne katechizmy w których dekalog jest
                                                    inaczej przedstawiany ::))

                                                    > 2. Niejednokrotnie prosiłem cię o podanie mojego kłamstwa, ale nigdy

                                                    No tu masz dowód na twoje kłamstwo , lub paranoję.

                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    3. Teraz sugerujesz, że kłamię mówiąc o 1 Katechizmie. Jest 1. To,
                                                    > co Ty zamieszczasz to nie katechizm. To, na co się powołujesz też ma
                                                    > inny tytuł.

                                                    Czyli to gó.. które kupiłem przy katolskim kościele to podróbka ??? to może
                                                    zgłoś to gdzieś u biskupa niech zaczną fałszerzy ścigać ::))

                                                    > 4. W swoich kłamstwach zaczynasz się gubić, bo zaczłeś od tego,
                                                    > że "KK wyrzucił 1 przykazanie", a na pytanie sąkd je wyrzucił miałeś
                                                    > i masz problem z odpowiedzią.

                                                    Pokaż mi gdzie ja kiedykolwiek mówiłem ze KrK wywalił 1 przykazanie ???? i nie
                                                    mam problemów z odpowiedzią bo zawsze wskazywałem na katolski katechizm !!
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog#Katolicka_wersja_katechetyczna
                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    > Przejrzyj kilka postów wcześniejszych. Ale zamin to zrobisz -
                                                    > zmieniń ustawienia z "od najpóźniejszych" na "drzewko". Wtedy
                                                    > zobaczysz jak się rozwijała dyskusja.

                                                    To popatrz czy mówiłem coś o karolu kiedy jak raz to pytanie zadawałem ???

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&wv.x=2&a=79315821
                                                    To ty w odpowiedzi użyłeś tego argumentu

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&wv.x=2&a=79341954
                                                    > Nie znam w KK nikogo, kto by negował jedyność i powszechość
                                                    > pośrednictwa Jezusa.

                                                    Ta to ciekawe , nie było by bliżej modlić się do Jezusa jeszcze wam Isztar do
                                                    tego potrzebna ::)))

                                                    > Już Ci podawałem przykłady modlitwy wstawienniczej i nawoływania do
                                                    > niej z NT. Nie chce mi się powtarzać.

                                                    Ta, czy kierujecie ją bezpośrednio przez Jezusa czy jakiś święty Mikołaj tez ma
                                                    swoją działkę ::)))


                                                    > Tu akurat rozmawiamy o przekręceniu i okaleczeniu cytatu z NCE.
                                                    > Powoływałeś się na NCE, którego w zyciu nie widziałeś!!! Oto do
                                                    > czego wiedzie jehowicka ślepota.

                                                    Ta , ale z cytatu który przesłałeś jednak wynika to że jesteście czcicielami
                                                    bohomazów czyż nie ???
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 02.05.08, 16:51
                                                    > supaari napisał:
                                                    > > KKK 2051. W Katechizmie masz numerowane punkty. Jest ich 2865, ja
                                                    > > zwracam uwagę na 2051. Nie wiem co kupiłeś, ale jeśli czynisz zarzut
                                                    > > wobec skrótu Dekalogu, który tam zobaczyłeś, to pewnie objechałbyś
                                                    > > faceta, który powiedział takie słowa: "Znasz przykazania: Nie
                                                    > > zabijaj, Nie cudzołóż, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Nie
                                                    > > oszukuj, Czcij swego ojca i matkę."

                                                    Ale apostoł tego Faceta powiedział tak :

                                                    1 Kor 10,14
                                                    Dlatego, moi umiłowani, uciekajcie od bałwochwalstwa

                                                    Dz 17,29
                                                    Skoro więc jesteśmy potomstwem Bożym, to nie powinniśmy mniemać, że Istota Boska
                                                    jest podobna do złota albo srebra, albo kamienia, do czegoś wyrzeźbionego dzięki
                                                    kunsztowi i pomysłowości człowieka
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:44
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > > supaari napisał:
                                                    > > > KKK 2051. W Katechizmie masz numerowane punkty. Jest ich 2865,
                                                    ja
                                                    > > > zwracam uwagę na 2051. Nie wiem co kupiłeś, ale jeśli czynisz
                                                    zarzu
                                                    > t
                                                    > > > wobec skrótu Dekalogu, który tam zobaczyłeś, to pewnie
                                                    objechałbyś
                                                    > > > faceta, który powiedział takie słowa: "Znasz przykazania: Nie
                                                    > > > zabijaj, Nie cudzołóż, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Nie
                                                    > > > oszukuj, Czcij swego ojca i matkę."
                                                    >
                                                    > Ale apostoł tego Faceta powiedział tak :
                                                    >
                                                    > 1 Kor 10,14
                                                    > Dlatego, moi umiłowani, uciekajcie od bałwochwalstwa
                                                    >
                                                    > Dz 17,29
                                                    > Skoro więc jesteśmy potomstwem Bożym, to nie powinniśmy mniemać,
                                                    że Istota Bosk
                                                    > a
                                                    > jest podobna do złota albo srebra, albo kamienia, do czegoś
                                                    wyrzeźbionego dzięk
                                                    > i
                                                    > kunsztowi i pomysłowości człowieka
                                                    >

                                                    Hej, ściemniaczu... To jak to jest z tym KKK 2051? Przeczytałeś??? A
                                                    co byś powiedział o kimś, kto mówi takie słowa, ajkie przytoczyłem?
                                                    Dawaj, migaczu, dawaj. Wprost, po kolterowsku! Przepraszam - "po
                                                    kolterowsku" oznacza nie wprost, nie na temat, unikając
                                                    odpowiedzi... Więc dawaj nie-po-kolterowsku! KKK 2051!!! Czytałeś????
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:46
                                                    supaari napisał:
                                                    > Hej, ściemniaczu... To jak to jest z tym KKK 2051? Przeczytałeś??? A
                                                    > co byś powiedział o kimś, kto mówi takie słowa, ajkie przytoczyłem?
                                                    > Dawaj, migaczu, dawaj. Wprost, po kolterowsku! Przepraszam - "po
                                                    > kolterowsku" oznacza nie wprost, nie na temat, unikając
                                                    > odpowiedzi... Więc dawaj nie-po-kolterowsku! KKK 2051!!! Czytałeś????

                                                    Ty orzeł może link do tego kkk 2051 bo ja ci podam do oficjalnie sprzedawanego w
                                                    katolickim przykościelnym sklepie katechizmu ::))) na który wydałem całe 1,5 zł
                                                    polskie !!

                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 13:53
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Hej, ściemniaczu... To jak to jest z tym KKK 2051?
                                                    Przeczytałeś??? A
                                                    > > co byś powiedział o kimś, kto mówi takie słowa, ajkie
                                                    przytoczyłem?
                                                    > > Dawaj, migaczu, dawaj. Wprost, po kolterowsku! Przepraszam - "po
                                                    > > kolterowsku" oznacza nie wprost, nie na temat, unikając
                                                    > > odpowiedzi... Więc dawaj nie-po-kolterowsku! KKK 2051!!!
                                                    Czytałeś????
                                                    >
                                                    > Ty orzeł może link do tego kkk 2051 bo ja ci podam do oficjalnie
                                                    sprzedawanego
                                                    > w
                                                    > katolickim przykościelnym sklepie katechizmu ::))) na który
                                                    wydałem całe 1,5 z
                                                    > ł
                                                    > polskie !!
                                                    >
                                                    > christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm


                                                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-3.htm
                                                    A Ty, orzeł, czemu się wymądrzasz na temat Katechizmu, jeśli go
                                                    nigdy w życiu nie czytałeś (a jeśli już - to po łebkach)? Łgarzowi
                                                    skończonemu polecam także Mk. 10, 19 i Łk. 18, 20. Używaj sobie -
                                                    tam też nie było Dekalogu!!!
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 15:16
                                                    supaari napisał:
                                                    > www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-3.htm
                                                    > A Ty, orzeł, czemu się wymądrzasz na temat Katechizmu, jeśli go
                                                    > nigdy w życiu nie czytałeś (a jeśli już - to po łebkach)? Łgarzowi
                                                    > skończonemu polecam także Mk. 10, 19 i Łk. 18, 20. Używaj sobie -
                                                    > tam też nie było Dekalogu!!!

                                                    Wy macie po prostu nie żle nasrane w głowach jeden debil drukuje cały dekalog
                                                    drugi zapomina o jednym przykazaniu widać niezły tam macie burdel ::))

                                                    Czytając Marka i Łukasz już wiesz że tak naprawdę jest tylko piec przykazań ???
                                                    to po co w waszym katechizmie jest raz 10 a raz 9 w zależności do jakich matołów
                                                    jest to kierowane ::))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 16:02
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-3.htm
                                                    > > A Ty, orzeł, czemu się wymądrzasz na temat Katechizmu, jeśli go
                                                    > > nigdy w życiu nie czytałeś (a jeśli już - to po łebkach)?
                                                    Łgarzowi
                                                    > > skończonemu polecam także Mk. 10, 19 i Łk. 18, 20. Używaj sobie -
                                                    > > tam też nie było Dekalogu!!!
                                                    >
                                                    > Wy macie po prostu nie żle nasrane w głowach jeden debil drukuje
                                                    cały dekalog
                                                    > drugi zapomina o jednym przykazaniu widać niezły tam macie
                                                    burdel ::))
                                                    >
                                                    > Czytając Marka i Łukasz już wiesz że tak naprawdę jest tylko piec
                                                    przykazań ???
                                                    > to po co w waszym katechizmie jest raz 10 a raz 9 w zależności do
                                                    jakich matołó
                                                    > w
                                                    > jest to kierowane ::))
                                                    >

                                                    Zawsze jest 10!!!! przykazań. Wskazuję tobie i innym idiotom, że:
                                                    1) w KKK jest cały Dekalog (mimo Waszych kłamstw!).
                                                    2) skróty Dekalogu (podobne do katolickich) stosował Jezus (Mk. 10,
                                                    19 i Łk. 18, 20.).
                                                    3) nawet żydowska tradycja wyodrębnia co najmniej dwa podziały
                                                    szesnastu wersetów...
                                                    4) Kolter podziela ignorancję jehowitów...

                                                    :-))))
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 16:47
                                                    supaari napisał:
                                                    > Zawsze jest 10!!!! przykazań. Wskazuję tobie i innym idiotom,

                                                    Idiotom nazywaj tego który tak ci mózg zlasował śmieciu wyrażnie wskazałeś
                                                    debilu na dwa wersety biblijne w których wymieniono po 5 przykazań , ja wiem ze
                                                    jest ich 10 ośle ale ty tym chciałeś coś udowodnić !!

                                                    > 1) w KKK jest cały Dekalog (mimo Waszych kłamstw!).

                                                    Macie kilka katechizmów i burdel w nich okropny !!


                                                    > 2) skróty Dekalogu (podobne do katolickich) stosował Jezus (Mk. 10,
                                                    > 19 i Łk. 18, 20.).

                                                    Wywalenie drugiego przykazania nie jest żadnym skrótem tylko fałszerstwem !!

                                                    > 3) nawet żydowska tradycja wyodrębnia co najmniej dwa podziały
                                                    > szesnastu wersetów...Dekalog jest umiejscowiony pomiędzy 1a 17 wersetem

                                                    > 4) Kolter podziela ignorancję jehowitów...

                                                    O ile Jehowici to jakieś kilkaset milionów protestantów oni też znają dekalog
                                                    nie ten ostrzyżony !!
                                                    >
                                                    > :-))))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 16:58
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Zawsze jest 10!!!! przykazań. Wskazuję tobie i innym idiotom,
                                                    >
                                                    > Idiotom nazywaj tego który tak ci mózg zlasował śmieciu wyrażnie
                                                    wskazałeś
                                                    > debilu na dwa wersety biblijne w których wymieniono po 5
                                                    przykazań , ja wiem ze
                                                    > jest ich 10 ośle ale ty tym chciałeś coś udowodnić !!


                                                    Nazywać mogę "idiotą"; "idiotom" mogą nazywać debile (jak Ty)...
                                                    Nigdy nie wskazywałwem "na dwa wersety biblijne w których wymieniono
                                                    po 5 przykazań" - znów łżesz...

                                                    > > 1) w KKK jest cały Dekalog (mimo Waszych kłamstw!).
                                                    >
                                                    > Macie kilka katechizmów i burdel w nich okropny !!
                                                    >


                                                    Mamy 1 katechizm... A Ty znów łżesz!

                                                    > > 2) skróty Dekalogu (podobne do katolickich) stosował Jezus (Mk.
                                                    10,
                                                    > > 19 i Łk. 18, 20.).
                                                    >
                                                    > Wywalenie drugiego przykazania nie jest żadnym skrótem tylko
                                                    fałszerstwem !!

                                                    Jezus dopóścił się fałszerstwa? Niemożliwe!!! Fałszerstwo zdarzyło
                                                    się ŚJ we fragmencie dotyczącym rozmowy Saula z Samuelem... Proste!

                                                    > > 3) nawet żydowska tradycja wyodrębnia co najmniej dwa podziały
                                                    > > szesnastu wersetów...Dekalog jest umiejscowiony pomiędzy 1a 17
                                                    wersetem

                                                    > > 4) Kolter podziela ignorancję jehowitów...
                                                    >
                                                    > O ile Jehowici to jakieś kilkaset milionów protestantów oni też
                                                    znają dekalog
                                                    > nie ten ostrzyżony !!
                                                    > >
                                                    > > :-))))


                                                    Kościół Ewangelicko-Augsburski (jak najbardziej protestancki!!!) ma
                                                    taki sam podział przykazań jak Kościół Katolicki. Odejmij sobie te
                                                    miliony luteran, a może dojdziesz do jakowychś wniosków...
                                                    Nie okłamujmy się - Ty jesteś jehowitą z krwi i kości! I żadne Twoje
                                                    zapewnienia nie zmienią mojej opinii o Tobie...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:19
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nazywać mogę "idiotą"; "idiotom" mogą nazywać debile (jak Ty)...
                                                    > Nigdy nie wskazywałwem "na dwa wersety biblijne w których wymieniono
                                                    > po 5 przykazań" - znów łżesz...


                                                    Policz sobie ile Jezus wymienia tu przykazań Mk. 10, 19 i Łk. 18, 20.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&wv.x=2&a=79213690
                                                    > Mamy 1 katechizm... A Ty znów łżesz!

                                                    Ty łżesz sam przedstwiłeś mi inny którego nie znam ,a mam już jeden tzw :podstawowy
                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    > Jezus dopóścił się fałszerstwa? Niemożliwe!!! Fałszerstwo zdarzyło
                                                    > się ŚJ we fragmencie dotyczącym rozmowy Saula z Samuelem... Proste!

                                                    To który z papieży był Jezusem ??? bo Jezus mówił o nienaruszalności prawa !!!
                                                    Czyli Saul rozmawiał z nieboszczykiem ::)) zapytaj Ezdrasza on ci powie jak
                                                    durny jest ten kto w to wierzy ::)))

                                                    > Kościół Ewangelicko-Augsburski (jak najbardziej protestancki!!!) ma
                                                    > taki sam podział przykazań jak Kościół Katolicki. Odejmij sobie te
                                                    > miliony luteran, a może dojdziesz do jakowychś wniosków...
                                                    > Nie okłamujmy się - Ty jesteś jehowitą z krwi i kości! I żadne Twoje
                                                    > zapewnienia nie zmienią mojej opinii o Tobie...

                                                    Gdybyś nie był katolickim osłem to wiedziałbyś ze ŚJ są dumni z powodu
                                                    przynależności do tej organizacji ::)))
                                                    Ja też pewno byłbym tak dumny !!!
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 17:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nazywać mogę "idiotą"; "idiotom" mogą nazywać debile (jak Ty)...
                                                    > > Nigdy nie wskazywałwem "na dwa wersety biblijne w których
                                                    wymieniono
                                                    > > po 5 przykazań" - znów łżesz...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Policz sobie ile Jezus wymienia tu przykazań Mk. 10, 19 i Łk. 18,
                                                    20.
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&wv.x=2&a=79213690

                                                    U Łukasza 5, u Marka 6. Straszne!!!! Pomija około połowy!!!


                                                    > > Mamy 1 katechizm... A Ty znów łżesz!
                                                    >
                                                    > Ty łżesz sam przedstwiłeś mi inny którego nie znam ,a mam już
                                                    jeden tzw :podsta
                                                    > wowy
                                                    > christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm

                                                    Mamy 1 katechizm, a Ty łżesz powołując się naniego...

                                                    > > Jezus dopóścił się fałszerstwa? Niemożliwe!!! Fałszerstwo
                                                    zdarzyło
                                                    > > się ŚJ we fragmencie dotyczącym rozmowy Saula z Samuelem...
                                                    Proste!
                                                    >
                                                    > To który z papieży był Jezusem ??? bo Jezus mówił o
                                                    nienaruszalności prawa !!!

                                                    Żaden z papieży nie był Jezusem... Ale pokaż mi gdzie Jezus podał
                                                    CAŁY Dekalog!!! Dawaj! Ja pokazałem, że opuścił ok. połowę.

                                                    > Czyli Saul rozmawiał z nieboszczykiem ::)) zapytaj Ezdrasza on ci
                                                    powie jak
                                                    > durny jest ten kto w to wierzy ::)))

                                                    Twoi ulubieni jehowici dodali cudzysłów. Fałszerze - jak Ty!!!

                                                    > > Kościół Ewangelicko-Augsburski (jak najbardziej protestancki!!!)
                                                    ma
                                                    > > taki sam podział przykazań jak Kościół Katolicki. Odejmij sobie
                                                    te
                                                    > > miliony luteran, a może dojdziesz do jakowychś wniosków...
                                                    > > Nie okłamujmy się - Ty jesteś jehowitą z krwi i kości! I żadne
                                                    Twoje
                                                    > > zapewnienia nie zmienią mojej opinii o Tobie...
                                                    >
                                                    > Gdybyś nie był katolickim osłem to wiedziałbyś ze ŚJ są dumni z
                                                    powodu
                                                    > przynależności do tej organizacji ::)))
                                                    > Ja też pewno byłbym tak dumny !!!
                                                    >

                                                    Odejmij miliony luteran - o to Cię prosiłem! Ale Ty akurat nie
                                                    wiedziałeś, że KEA ma Dekalog oparty na analizie Augustyna... Tak
                                                    jak wielu innych rzeczy nie wiesz.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 18:07
                                                    supaari napisał:
                                                    > U Łukasza 5, u Marka 6. Straszne!!!! Pomija około połowy!!!

                                                    To nie mów na drugi raz ze nic takiego nie robiłeś, bo jednak wskazałeś wersety
                                                    w których niema połowy dekalogu więc nie mów ze ja łże kołku parafialny !!

                                                    > Mamy 1 katechizm, a Ty łżesz powołując się naniego...

                                                    Wniosek jest jeden ty masz inny i kupa biskupa ,w twoim takim dla księży jest a
                                                    w moim takim dla parafian nie ma w dekalogu jednego przykazania !!

                                                    > Twoi ulubieni jehowici dodali cudzysłów. Fałszerze - jak Ty!!!

                                                    Kretyni wierzący w życie pozagrobowe dorobili swoje !!

                                                    > Odejmij miliony luteran - o to Cię prosiłem! Ale Ty akurat nie
                                                    > wiedziałeś, że KEA ma Dekalog oparty na analizie Augustyna... Tak
                                                    > jak wielu innych rzeczy nie wiesz.

                                                    Wiem matołku widziałem luterański dekalog , luteranie zresztą są tak samo gó..
                                                    warci jak i wy

                                                    Luterańska wersja katechetyczna z Małego Katechizmu Marcina Lutra

                                                    1. Jam jest Pan Bóg twój. Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie.
                                                    2. Nie wymieniaj Imienia Pana, Boga twego, nadaremno, albowiem Pan nie
                                                    zostawi bez kary tego, który Imię Jego nadaremno bierze.
                                                    3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
                                                    4. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby ci się dobrze działo i abyś długo żył
                                                    na ziemi.
                                                    5. Nie zabijaj.
                                                    6. Nie cudzołóż.
                                                    7. Nie kradnij.
                                                    8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
                                                    9. Nie pożądaj domu bliźniego.
                                                    10. Nie pożądaj żony, ani sługi, ani żadnej rzeczy bliźniego swego.
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:32
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > U Łukasza 5, u Marka 6. Straszne!!!! Pomija około połowy!!!
                                                    >
                                                    > To nie mów na drugi raz ze nic takiego nie robiłeś, bo jednak
                                                    wskazałeś wersety
                                                    > w których niema połowy dekalogu więc nie mów ze ja łże kołku
                                                    parafialny !!

                                                    To, że nie znasz Katechizmu (a o nim piszesz), to, że NCE w życiu
                                                    nie wiedziałeś, ale się na nią powołujesz - to pikuś. Takich znawów
                                                    są tysiące. Ale nie znasz nawet własnych słów skierowanych do
                                                    mnie: "wyrażnie wskazałeś debilu na dwa wersety biblijne w których
                                                    wymieniono po 5 przykazań". Te słowa napisałeś!!! Zaprzeczyłem, zaś
                                                    Ty poleciłeś mi policzyć. I co wyszło? 2 razy 5???? Nie, mój
                                                    drogi!!! 5 i 6 - czyli miałem rację.

                                                    > > Mamy 1 katechizm, a Ty łżesz powołując się naniego...
                                                    >
                                                    > Wniosek jest jeden ty masz inny i kupa biskupa ,w twoim takim dla
                                                    księży jest a
                                                    > w moim takim dla parafian nie ma w dekalogu jednego przykazania !!

                                                    Są wszystkie. Pisałem ci kiedyś o kilku tradycjach podziału
                                                    Dekalogu, ale skoro własnych słów nie pamiętasz, to tym bardziej
                                                    cudzych pewnie nie.

                                                    > > Odejmij miliony luteran - o to Cię prosiłem! Ale Ty akurat nie
                                                    > > wiedziałeś, że KEA ma Dekalog oparty na analizie Augustyna... Tak
                                                    > > jak wielu innych rzeczy nie wiesz.
                                                    >
                                                    > Wiem matołku widziałem luterański dekalog , luteranie zresztą są
                                                    tak samo gó..
                                                    > warci jak i wy
                                                    >
                                                    > Luterańska wersja katechetyczna z Małego Katechizmu Marcina Lutra
                                                    >
                                                    > 1. Jam jest Pan Bóg twój. Nie będziesz miał innych bogów obok
                                                    Mnie.
                                                    > 2. Nie wymieniaj Imienia Pana, Boga twego, nadaremno, albowiem
                                                    Pan nie
                                                    > zostawi bez kary tego, który Imię Jego nadaremno bierze.
                                                    > 3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
                                                    > 4. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby ci się dobrze działo i
                                                    abyś długo żył
                                                    > na ziemi.
                                                    > 5. Nie zabijaj.
                                                    > 6. Nie cudzołóż.
                                                    > 7. Nie kradnij.
                                                    > 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
                                                    > 9. Nie pożądaj domu bliźniego.
                                                    > 10. Nie pożądaj żony, ani sługi, ani żadnej rzeczy bliźniego
                                                    swego.
                                                    >

                                                    Moi drodzy bracia i siostry z KEA! Kolter uieścił Was w tym samym
                                                    szambie, co mnie! Dobrze nam tu razem? Gdzieś tu powinno być jeszcze
                                                    paru prawosławnych...
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 08.05.08, 18:42
                                                    supaari napisał:
                                                    > To, że nie znasz Katechizmu (a o nim piszesz), to, że NCE w życiu
                                                    > nie wiedziałeś, ale się na nią powołujesz - to pikuś. Takich znawów
                                                    > są tysiące. Ale nie znasz nawet własnych słów skierowanych do
                                                    > mnie: "wyrażnie wskazałeś debilu na dwa wersety biblijne w których
                                                    > wymieniono po 5 przykazań". Te słowa napisałeś!!! Zaprzeczyłem, zaś
                                                    > Ty poleciłeś mi policzyć. I co wyszło? 2 razy 5???? Nie, mój
                                                    > drogi!!! 5 i 6 - czyli miałem rację.

                                                    Ja już go poznałem dzięki temu ::)))
                                                    christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    Nic nie zmieni faktu że wskazałeś na nie i nawet kłamiesz że nie robiłeś tak ::)))

                                                    > Są wszystkie. Pisałem ci kiedyś o kilku tradycjach podziału
                                                    > Dekalogu, ale skoro własnych słów nie pamiętasz, to tym bardziej
                                                    > cudzych pewnie nie.

                                                    To taka tradycja co kazała wywalić drugie przykaznie , a kościoły wypełnić
                                                    bohomazami ::)))

                                                    > Moi drodzy bracia i siostry z KEA! Kolter uieścił Was w tym samym
                                                    > szambie, co mnie! Dobrze nam tu razem? Gdzieś tu powinno być jeszcze
                                                    > paru prawosławnych...

                                                    Tez się głąby do obrazków modlą ::)))
                                                  • supaari Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:18
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > To, że nie znasz Katechizmu (a o nim piszesz), to, że NCE w życiu
                                                    > > nie wiedziałeś, ale się na nią powołujesz - to pikuś. Takich
                                                    znawów
                                                    > > są tysiące. Ale nie znasz nawet własnych słów skierowanych do
                                                    > > mnie: "wyrażnie wskazałeś debilu na dwa wersety biblijne w
                                                    których
                                                    > > wymieniono po 5 przykazań". Te słowa napisałeś!!! Zaprzeczyłem,
                                                    zaś
                                                    > > Ty poleciłeś mi policzyć. I co wyszło? 2 razy 5???? Nie, mój
                                                    > > drogi!!! 5 i 6 - czyli miałem rację.
                                                    >
                                                    > Ja już go poznałem dzięki temu ::)))
                                                    > christianitas.pl/liturgia/katechizm/index.htm
                                                    > Nic nie zmieni faktu że wskazałeś na nie i nawet kłamiesz że nie
                                                    robiłeś tak :
                                                    > :)))

                                                    Powtarzam - nie wskazałem "na dwa wersety biblijne w których
                                                    wymieniono po 5 przykazań". Tyzaś znów łżesz.

                                                    > > Są wszystkie. Pisałem ci kiedyś o kilku tradycjach podziału
                                                    > > Dekalogu, ale skoro własnych słów nie pamiętasz, to tym bardziej
                                                    > > cudzych pewnie nie.
                                                    >
                                                    > To taka tradycja co kazała wywalić drugie przykaznie , a kościoły
                                                    wypełnić
                                                    > bohomazami ::)))

                                                    To taka tradycja, która łączy zakaz czci bałwanów z zakaze
                                                    czczenia "obcych bóstw". W skrócie wystarczy więc powiedzieć: "Nie
                                                    będziesz miał bogów cudzych przede Mną".

                                                    > > Moi drodzy bracia i siostry z KEA! Kolter uieścił Was w tym samym
                                                    > > szambie, co mnie! Dobrze nam tu razem? Gdzieś tu powinno być
                                                    jeszcze
                                                    > > paru prawosławnych...
                                                    >
                                                    > Tez się głąby do obrazków modlą ::)))

                                                    Przed, nie "do"! :-))) Wykazujesz się albo inteligencją z ostatniego
                                                    decyla, albo zaprzaństwem z pierwszego.
                                                  • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 09.05.08, 13:25
                                                    supaari napisał:
                                                    > Powtarzam - nie wskazałem "na dwa wersety biblijne w których
                                                    > wymieniono po 5 przykazań". Tyzaś znów łżesz.

                                                    Ciekawe ,czyli ja sam o tych wersetach pierwszy wspomniałem ???

                                                    > To taka tradycja, która łączy zakaz czci bałwanów z zakaze
                                                    > czczenia "obcych bóstw". W skrócie wystarczy więc powiedzieć: "Nie
                                                    > będziesz miał bogów cudzych przede Mną".

                                                    To czemu czcicie Isztar , skoro wam nie wolno ,czemu wasze kościoły są pełne
                                                    bohomazów różnych lokalnych ,,świętych " :)))
                                                    Aha czyli ten werset jest cacy

                                                    Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

                                                    Ten już jest be ::))ot głąby heheheheee

                                                    Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
                                                    wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
                                                    (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan,
                                                    twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do
                                                    trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.

                                                    > Przed, nie "do"! :-))) Wykazujesz się albo inteligencją z ostatniego
                                                    > decyla, albo zaprzaństwem z pierwszego.

                                                    No dobra przed i do bohomazu ::)))) kołki parafialne.
                                                    Zresztą teraz przyznajesz sie do łamania dekalogu ::))))

                                                    Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój
                                                    Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego
                                                    i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
    • xs550 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 05:00
      Ateisci pomijaja jeden istotny fakt: to, ze Bog istnieje zostalo udokumentowane w Biblii! A czym jest Biblia? Biblia to nie spis bajeczek w rodzaju tego co napisal Andersen czy Darwin ale historyczno-naukowy zapis tego co dzialo sie na ziemi. Co wiecej, Biblia zostala napisana bezposrednio przez Boga na poczatku istnienia swiata! Wiec dlaczego my, ludzie, mielibysmy podwazac ten historyczno-naukowy zapis? Jaki bylby tego cel? Jakas smieszna rebelia? Dla mnie ateizm to dziecinada. Jedyna prawda to Bog. Dlatego wybieram zbawienie, chodze do kosciola, daje na tace i nie kupuje bezboznej prasy. W koncu do wygrania jest wiecznosc!
      • ariel4ever Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 08:05
        xs550 napisał:

        > Dlatego wybieram zbawienie, chodze do
        > kosciola, daje na tace i nie kupuje bezboznej prasy. W koncu do
        wygrania jest
        > wiecznosc!


        chodzac do kosciola i dajac na tace raczej nie otrzymasz zbawienia.
        studiuj biblie, dowiedz sie prawdy i opusc babilon poki czas ! :o)

        „Wydostańcie się z niego, mój ludu, jeśli nie chcecie mieć z nim
        udziału w jego grzechach i jeśli nie chcecie dostać części jego
        plag” (Obj. 18:4).
        • astrotaurus Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 08:15

          ariel4ever napisała:

          **chodzac do kosciola i dajac na tace raczej nie otrzymasz zbawienia. **

          Takie samo , jak i Ty, wyluzuj.


          **studiuj biblie, dowiedz sie prawdy i opusc babilon poki czas ! **

          Znowu zaczynasz?
          Studiuj biblię , to się dowiesz co jest w biblii zapisane. Amen.
      • astrotaurus Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 08:16

        xs550 napisał:

        **Ateisci pomijaja jeden istotny fakt: to, ze Bog istnieje zostalo
        udokumentowane w Biblii! **

        Pomijasz jeden istotny fakt, że nieistnienie biblijnego boga zostało
        udokumentowane choćby na tym forum, że o pracach Darwina i jego następców nie
        wspomnę.


        **Wiec dlaczego my, ludzie, mielibysmy podwazac ten historyczno-naukowy zapis?**

        Wy, ludzie homo catolicus nie macie rzeczywiście żadnego ku temu powodu. My,
        homo sapiens, aż nadto!

        ..
        Nie jestem do końca przekonany czy nie robisz sobie jednak jaj.
      • seth.destructor Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 14:46
        Chyba myli ci się z Koranem.
    • kabja Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 12:39
      aeropostale napisał:

      > Ateista: Ty, katolik, bo ja słyszałem na targowisku że wasza
      Biblia uczy 2+2=5
      > Katolik: Nie prawda. Na stronie tej... dokładnie pisze 2+2=4
      > A: A ja słyszałem że tam tez pisze 2+3= 7
      > K: Nie prawda. Na stronie... dokładnie pisze 2+3=5
      > A: No to dlaczego tam tez pisze 2+2=5? itd itd itd.............. :D
      >
      > Jaki jest z tego morał?
      >
      Czas najwyższy zwijać stąd manatki.
      • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 12:43
        kabja napisała:
        > Czas najwyższy zwijać stąd manatki.

        Kapitulacja ?? to po co wam mózgi przez całe dzieciństwo piorą, skoro nie
        potraficie w konfrontacji z ateistami swojej wiary obronić ???
        • tacomabelle supaari, masz mój szacunek 23.04.08, 14:14
          jestem niewierząca i też drażnią mnie na sile eksponowane
          przejawy "jedynie słusznej" religii w naszym kraju, jednak ogólnie
          zwisa mi to i powiewa...

          szanuję jednak ludzi za logikę przedstawianych poglądow i brak
          zacietrzewienia, jeśli komuś dobrze z jego religią, niech mu idzie
          na zdrowie, byle nawracał innych na siłę...

          póki co moje brzydzenie budzi kolter coś tam, jeśli to ateista, to
          reprezentuje margijnes wsrod niewierzących, ot taki "radiomaryjny",
          tylko, ze z przeciwnym znakiem, jeśli zaś wyznawca innej wiary, to
          taki sam fanatyk religijny , ja ci "radiomaryjni"...

          zaro argumetacji, szyderstwo, złośliwość, brak wiedzy, a wszstko to
          nadrabiane pospolitycm chamstwem i atakami osobistymi...

          anonimowy twór doby internetu...
          • kolter_hugh Re: supaari, masz mój szacunek 24.04.08, 11:24
            tacomabelle napisała:

            > jestem niewierząca i też drażnią mnie na sile eksponowane
            > przejawy "jedynie słusznej" religii w naszym kraju, jednak ogólnie
            > zwisa mi to i powiewa...

            Poczytaj więcej postów supaariego to dowiesz sie jaki on jest


            > szanuję jednak ludzi za logikę przedstawianych poglądow i brak
            > zacietrzewienia, jeśli komuś dobrze z jego religią, niech mu idzie
            > na zdrowie, byle nawracał innych na siłę...

            No masz racje to nie tacy jak ja palili za odmowę bycia katolikiem !!

            > póki co moje brzydzenie budzi kolter coś tam, jeśli to ateista, to
            > reprezentuje margijnes wsrod niewierzących, ot taki "radiomaryjny",
            > tylko, ze z przeciwnym znakiem, jeśli zaś wyznawca innej wiary, to
            > taki sam fanatyk religijny , ja ci "radiomaryjni"...

            Jaki masz poza tym nick na tym forum ::)))))

            > zaro argumetacji, szyderstwo, złośliwość, brak wiedzy, a wszstko to
            > nadrabiane pospolitycm chamstwem i atakami osobistymi...

            O Potwierdza sie moja teza , jak na kogoś kto na tym forum napisał jeden post to
            duża znajomość innych uczestników forum ::)))
            supaari sam sobie laurkę wystawiłeś czy może to ta mało rozgarnięta mała mi ??
        • kabja Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:02
          Jeśli poczytasz moje poprzednie wpisy, zauważysz,że potrafię bronić
          swojej wiary. Tylko czy muszę, przecież nie mam obowiązku rozmawiać
          z Ateistami, skoro oni zamiast konstruktywnego dialogu wybierają
          wyszydzanie i obrażanie Katolików. To nie jest kapitualcja a jedynie
          stwierdzenie bezsensowności dalszej rozmowy, ponieważ nie prowadzi
          ona do niczego.
          • piwi77 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:11
            Nie jest Twoim zadaniem, obrona Twojej wiary, jej broń tylko przed
            sobą, sama jesteś dla niej największym zagrożeniem, żaden, chocby
            najwiekszy ateista. Na forum dyskutuj (jeśli chcesz), wykazuj błędy
            w rozumowaniu innych, stawiaj własne tezy i tyle. I pamiętaj, bo
            wielu o tym zapomina, że forum nie jest od przekonywania innych do
            swojej racji, ale służy jedynie wymianie poglądów, czasem można sie
            tez czegos dowiedzieć. No i miejmy też trochę rozrywki.
          • astrotaurus Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:17

            kabja napisała:

            **Jeśli poczytasz moje poprzednie wpisy, zauważysz,że potrafię bronić swojej
            wiary. Tylko czy muszę, przecież nie mam obowiązku rozmawiać z Ateistami, skoro
            oni zamiast konstruktywnego dialogu wybierają wyszydzanie i obrażanie Katolików.
            To nie jest kapitualcja a jedynie stwierdzenie bezsensowności dalszej rozmowy,
            ponieważ nie prowadzi ona do niczego.**

            Ej, kabja, ja też czytałem jakieś Twoje wcześniejsze posty, ale umiejętnej
            obrony swojej wiary tam nie widziałem. Gdzie to było? Pokaż, nie bądź wiśnia!
            I ja nie widziałem, aby ktoś Ci odmawiał prawa do wiary. A że fakt, iż ludzie
            nie wiedzą w co wierzą zasługuje na szyderstwo to inna rzecz.
            Ja sam stworzyłem kilka wątków, gdzie konstruktywne uwagi byłyby jak najbardziej
            na miejscu. Czemu tam się nie popiszesz?
            Tylko, żeby to były konstruktywne, merytoryczne uwagi, a nie wymachiwanie
            sztandarem wiary czy papieskim i obrażanie się, gdy ateista przed tymi
            sztandarami nie kuca! Mówię "obrażanie się", bo to religijni się obrażają, a nie
            są obrażani.

            Rozmawiaj tak jak Cię uczyli w szkole - na temat, nawiązując do wypowiedzi
            rozmówcy, a nie tylko do swoich urojeń i wtedy pojawi się szansa, że rozmowa
            może do czegoś doprowadzić.
          • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:49
            kabja napisała:

            > Jeśli poczytasz moje poprzednie wpisy, zauważysz,że potrafię bronić
            > swojej wiary. Tylko czy muszę, przecież nie mam obowiązku rozmawiać
            > z Ateistami, skoro oni zamiast konstruktywnego dialogu wybierają
            > wyszydzanie i obrażanie Katolików. To nie jest kapitualcja a jedynie
            > stwierdzenie bezsensowności dalszej rozmowy, ponieważ nie prowadzi
            > ona do niczego.

            Na pewno czytasz moje posty i czy kiedykolwiek np zanegowałem istienie Boga ??
            ja wskazuje tylko to czego naucza biblia i nie kwestionuje wiary w Boga opartej
            na biblii, kpie tylko z katolickich wartości , nie opartych na biblii ,ale jakże
            często nadużywającej imieniem Jezusa !!
      • mala.mi74 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 14:42
        kabja napisała:

        > aeropostale napisał:
        >
        > > Ateista: Ty, katolik, bo ja słyszałem na targowisku że wasza
        > Biblia uczy 2+2=5
        > > Katolik: Nie prawda. Na stronie tej... dokładnie pisze 2+2=4
        > > A: A ja słyszałem że tam tez pisze 2+3= 7
        > > K: Nie prawda. Na stronie... dokładnie pisze 2+3=5
        > > A: No to dlaczego tam tez pisze 2+2=5? itd itd
        itd.............. :D
        > >
        > > Jaki jest z tego morał?
        > >
        > Czas najwyższy zwijać stąd manatki.

        Popieram. Nie drazni mnie innosc pogladow(pozdrawienia dla lilu i
        wszytskich kulturalnych agnostyków i niewierzących), ale chamstwo co
        niektorych i agresywne zarzucanie katolikom niewiedzy przez
        ludzi ,ktorzy w sprawach wiedzy religijnej utkneli gdzies na
        katechezach przygotowujacych do I komunii sw.-a to i tak
        komplement...
        • astrotaurus Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 23.04.08, 17:00

          mala.mi74 napisała:

          **Nie drazni mnie innosc pogladow, ale chamstwo co niektorych i agresywne
          zarzucanie katolikom niewiedzy przez ludzi ,ktorzy w sprawach wiedzy religijnej
          utkneli gdzies na katechezach przygotowujacych do I komunii sw.-a to i tak
          komplement...**

          No po prostu szokujący, super chrześcijański pokaz łagodności! I to ze strony
          kogoś, kto w sprawach wiedzy religijnej poszedł już tak daleko, że sam nie wie
          dokąd.
          I ma tylko słowa potępienia i krytyki, a żadnych treściwych, co u absolwentki
          kilku uczelni technicznych i bliskiej znajomej doktorów teologii i nie tylko
          jest dosyć żałosne. :D
        • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 11:40
          mala.mi74 napisała:
          > Popieram. Nie drazni mnie innosc pogladow(pozdrawienia dla lilu i
          > wszytskich kulturalnych agnostyków i niewierzących), ale chamstwo co
          > niektorych i agresywne zarzucanie katolikom niewiedzy przez
          > ludzi ,ktorzy w sprawach wiedzy religijnej utkneli gdzies na
          > katechezach przygotowujacych do I komunii sw.-a to i tak
          > komplement...

          Widzisz jak trafnie oddałaś swoja wiedzę na temat Boga ::)))
    • mala.mi74 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 14:26
      Oswieceni ateistyczni Chinczycy tez prowadza "dialog" z ciemnota
      buddyjskiego Tybetu, podobnie jak z wyznawcami innych religii na
      terenie swojego kraju
      www.gazetawyborcza.pl/1,75480,5134837.html
      • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 24.04.08, 14:38
        mala.mi74 napisała:

        > Oswieceni ateistyczni Chinczycy tez prowadza "dialog" z ciemnota
        > buddyjskiego Tybetu, podobnie jak z wyznawcami innych religii na
        > terenie swojego kraju

        Tak samo oświeceni chorwaccy katolicy uświadamiali prawosławną ciemnotę serbską
        w latach drugiej wojny światowej
        rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic_foto.php
      • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 14:38
        mala.mi74 napisała:

        > Oswieceni ateistyczni Chinczycy tez prowadza "dialog" z ciemnota
        > buddyjskiego Tybetu, podobnie jak z wyznawcami innych religii na
        > terenie swojego kraju

        No to dalas ciala na calego... Slyszalas o czyms takim jak
        konfucjonizm, taoizm ??? Jesli Chiny sa ateistyczne to Tybetanczycy
        tez. Kolejna rzecz: buddyzm religia nie jest, a filozofia zyciowa
        (podobnie zreszta jak konfucjonizm i taoizm). Mala Mi, poczytaj
        czasem cos madrego.
        • tyfatomek Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 24.04.08, 14:43
          Cos o filozofii religijnej "ateistycznych oswieconych" Chinczykow:

          www.kre.gliwice.opoka.org.pl/archiwum/wlasne/taoizm.html
          Przypomnij mi tylko jeszcze jakie wojny zaczely sie przez ateistow?
          Krucjaty moze? :-) :-)
          • mala.mi74 Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 24.04.08, 14:54
            tyfatomek napisał:

            > Cos o filozofii religijnej "ateistycznych oswieconych" Chinczykow:
            >
            > www.kre.gliwice.opoka.org.pl/archiwum/wlasne/taoizm.html
            > Przypomnij mi tylko jeszcze jakie wojny zaczely sie przez
            ateistow?
            > Krucjaty moze? :-) :-)

            Poczytaj moze ile wyroków smierci wykonuje się co rocznie w Chinach
            i ile milonów ofiar niosł za sobą rezim komunistyczny w XX wieku.
            Moze swiadectwo bylego wieźnia obozu pracy w Chinach gdzie dokładnie
            opisane sa praktyki "tolerancyjnych" Chin w stosunku do wyznan
            chrzescijanskich( nie pisze o tzw. kosciele panstwowym w Chinach)
            To sa obecne czasy ,a nie strozytnosc czy wczesne
            sredniowiecze,którym to watpliwym argumentem ciagle sie tu
            ideologicznie posługujecie...
            • kolter_hugh Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 24.04.08, 14:58
              mala.mi74 napisała:

              >
              > Poczytaj moze ile wyroków smierci wykonuje się co rocznie w Chinach
              > i ile milonów ofiar niosł za sobą rezim komunistyczny w XX wieku.
              > Moze swiadectwo bylego wieźnia obozu pracy w Chinach gdzie dokładnie
              > opisane sa praktyki "tolerancyjnych" Chin w stosunku do wyznan
              > chrzescijanskich( nie pisze o tzw. kosciele panstwowym w Chinach)
              > To sa obecne czasy ,a nie strozytnosc czy wczesne
              > sredniowiecze,którym to watpliwym argumentem ciagle sie tu
              > ideologicznie posługujecie..

              Pewno tych wyroków nie jest więcej niz wykonywała inkwizycja i katolickie rządy
              !! mimo boskiego nakazu nie zabijaj
            • tyfatomek Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 24.04.08, 15:02
              mala.mi74 napisała:


              > Poczytaj moze ile wyroków smierci wykonuje się co rocznie w
              Chinach >

              Poczytaj moze o wyrokach smierci, ktore wykonuje sie w
              chrzescijanskich USA i torturach ktore sa stosowane do wyciagania
              odpowiednich (niekoniecznie prawdziwych) zeznan. Czytalas moze o
              torturach jakie byly stosowane wobec czarownic w czasie inkwizycji,
              by zmusic je do przyznania sie do winy?
              • mala.mi74 Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 24.04.08, 15:08
                tyfatomek napisał:

                > mala.mi74 napisała:
                >
                >
                > > Poczytaj moze ile wyroków smierci wykonuje się co rocznie w
                > Chinach >
                >
                > Poczytaj moze o wyrokach smierci, ktore wykonuje sie w
                > chrzescijanskich USA i torturach ktore sa stosowane do wyciagania
                > odpowiednich (niekoniecznie prawdziwych) zeznan.

                jesli to jest uzywane to niezgodnie z nauka chrzescijanska, w
                odróznieniu od systemu komunistycznego.

                Czytalas moze o
                > torturach jakie byly stosowane wobec czarownic w czasie
                inkwizycji,
                > by zmusic je do przyznania sie do winy?

                No jasne, widzialam,ze znów ktos bedzie wyciagał trupy z
                sredniowiecza i starszyl czarownicami. W innym watku supaari
                rozmawia o tym z kotletem-mozesz dołaczyc do pasjonujacej rozmowy.
                O sredniowieczu ,karach smierci w nich stosownych , uwarunkowanaich,
                ilosci ofiar doucz się , byle nie z racjonalisty(piwiemu polecałam
                kiedys uniwersytetckie ksiazki historyczne ,ale to dla niego za
                trudne)


                • astrotaurus Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 25.04.08, 10:18

                  mala.mi74 napisała:

                  **No jasne, widzialam,ze znów ktos bedzie wyciagał trupy z
                  sredniowiecza i starszyl czarownicami. W innym watku supaari rozmawia o tym z
                  kotletem-mozesz dołaczyc do pasjonujacej rozmowy. O sredniowieczu ,karach
                  smierci w nich stosownych , uwarunkowanaich, ilosci ofiar doucz się , byle nie z
                  racjonalisty(piwiemu polecałam kiedys uniwersytetckie ksiazki historyczne ,ale
                  to dla niego za trudne)**

                  No jasne, Ty byś wolała, żeby o tym zapomnieć. Ty wolisz widzieć słomkę w oku
                  Chińczyka czy komucha, bo tak Ci jest wygodniej.
                  Powstrzymaj choć ciut postępujące matołectwo i przypomnij sobie jak Cię uczyli
                  na wszystkich Twoich uczelniach technicznych, żeby nie porównywać
                  nieporównywalnego i sama się doucz, jak radzisz innym.
                  Spróbuj umieścić inkwizytorów w podobnym do czasów komuszych zaludnieniu i
                  wyposaż ich w dzisiejsze środki techniczne. I wtedy policz ilość stosów i
                  przelanej krwi.
                  Wyposaż dzisiejszych Chińczyków w umysły inkwizytorów i wtedy porównaj efekty
                  ich działań.

                  I mówię to tylko tak - dla refleksji i wyhamowania rozpędu, bo jak zwykle
                  stanowisz znakomitą antytezę posta tytułowego wątku.


                  Kolter i supaari są hobbystami i dobrze im ze sobą. Tak jak dobrze jest
                  miłośnikom bajki o smoku wawelskim spierać się na temat odcienia koloru na
                  końcówce ogona smoka. I niechta se mają.!

                  Ty sama jednakże mogłabyś się zająć konkretnymi problemami stawianymi w
                  konkretnych wątkach, gdzie Twoje wykształcenie techniczne mogłoby sie przydać do
                  rozwikłania niektórych kwestii, bo w tym wątku robisz sobie po prostu obciach
                  totalny.

                  Jeszcze parę Twoich zdań, mala.mi74 i zburzysz moją szczenięcą ufność w Twoją
                  wiedzę techniczną i obycie w sprawach świata dzięki kontaktom z doktorami
                  teologii i nie tylko i zacznę podejrzewać, że niczego poza katechizmem nie
                  brałaś do ręki.
                  Nie rób mi tego, proszę.
                  • kolter_hugh Re: Mala Mi: dla poszerzenia horyzontow... 25.04.08, 11:14
                    astrotaurus napisał:

                    >
                    > mala.mi74 napisała:
                    >
                    No jasne, widzialam,ze znów ktos bedzie wyciagał trupy z
                    > sredniowiecza i starszyl czarownicami. W innym watku supaari rozmawia o tym z
                    > kotletem-mozesz dołaczyc do pasjonujacej rozmowy. O sredniowieczu ,karach
                    > smierci w nich stosownych , uwarunkowanaich, ilosci ofiar doucz się , byle nie
                    > z
                    > racjonalisty(piwiemu polecałam kiedys uniwersytetckie ksiazki historyczne ,ale
                    > to dla niego za trudne)

                    Proste pytanie wykształcona dziewico !!!
                    Za co spalono na stosie Jan Husa jakiej to zbrodni dopuścił się ten człowiek ??
                    Za co spalono Giordano Bruno potem dopiero bierz sie matołku za obronę
                    inkwizycji !!
                    Twój supaari jest bez wątpienia katolskim duchownym stąd jego wściekła obrona
                    swojego interesu !! zawsze i wszędzie będzie bronił watykańskiego systemu terroru !!
        • mala.mi74 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 14:48
          tyfatomek napisał:

          > mala.mi74 napisała:
          >
          > > Oswieceni ateistyczni Chinczycy tez prowadza "dialog" z ciemnota
          > > buddyjskiego Tybetu, podobnie jak z wyznawcami innych religii na
          > > terenie swojego kraju
          >
          > No to dalas ciala na calego... Slyszalas o czyms takim jak
          > konfucjonizm, taoizm ??? Jesli Chiny sa ateistyczne to
          Tybetanczycy
          > tez. Kolejna rzecz: buddyzm religia nie jest, a filozofia zyciowa
          > (podobnie zreszta jak konfucjonizm i taoizm). Mala Mi, poczytaj
          > czasem cos madrego.

          Komunizm i religia maja się jak piesc do nosa. Poczytaj moze nieco
          o komunizmie.
          Konfucjonizm, taoizm -fakt- to filozofie ,a nie religie. Za
          wyznawanie religii (chrzescijanstwa,islamu,judaizm) dostaje się
          czape. Jak tolerowany jest buddyzm widac po artykule.
          Moze najpierw go przeczytaj...
          • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 14:55
            Dziewczyno, przeciez buddyzm jest obok konfucjonizmu i taoizmu
            NAJWIEKSZA filozofia religijna Chin!!! Ma sie rozumiec, ze Chinczycy
            nie toleruja sami siebie? Mala Mi, kopiesz sobie nie dolki a grob
            skoro uwazasz, ze konflikt chinsko-tybetanski wynika z niecheci
            Chinczykow do buddyzmu. Wiekszej bzdury nie slyszalem!

            Poczytaj o tolerancji religijnej w komunistycznej Polsce, a potem
            zaczynaj dyskusje na temat komunizmu w innym kraju.
            • mala.mi74 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:04
              tyfatomek napisał:

              > Dziewczyno, przeciez buddyzm jest obok konfucjonizmu i taoizmu
              > NAJWIEKSZA filozofia religijna Chin!!! Ma sie rozumiec, ze
              Chinczycy
              > nie toleruja sami siebie? Mala Mi, kopiesz sobie nie dolki a grob
              > skoro uwazasz, ze konflikt chinsko-tybetanski wynika z niecheci
              > Chinczykow do buddyzmu. Wiekszej bzdury nie slyszalem!
              >
              > Poczytaj o tolerancji religijnej w komunistycznej Polsce, a potem
              > zaczynaj dyskusje na temat komunizmu w innym kraju.

              taaaak,pamietam te tolerancje religijna na pieszych pielgrzymkach,
              gdzie odcinano ludzi od wody, stosowano prowokacje w okolicznych
              wsiach i zabraniano ludziom na wsiach przyjmowania pielgrzymów.
              Potem jeszcze echa tej tolerancji widac było w czasopismie
              NIE ,ktore opisywaly falszywe ,nieistniejace historie(wiem to, bo
              bralam z nich udzial,tyle ,ze nie wygladaly zupełnie tak jak je
              opisano)
              Ale Ty jednak ciemny jestes komuch:/Ze tez jeszcze ostaly się takie
              komuchy wierzace slepo w doktryne "tolerancyjnego" komunizmu...
              Buddyzm w Chinach jest tolerawony dopóki nie zaczyna bronic praw
              czlowieka i praw do pokoju. Podobnie jak tzw. panstwowy Kosciół
              katolicki,ktory nie jest uznany przez Watykan. Moze zainteresuj się
              jakie prawa maja wyznawcy religii w Chinach potem pisz bzdury.

              ps. ksiazka Chinczyka (obecnie mieszka w Niemczech)o której pisałam
              to "Człowiek z nieba".Polecam.
              • piwi77 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:12
                Oczywiście, komunizm niczego tak nie prześladuje jak właśnie
                religie. Ciekawe tylko, że jak się kończy, wszystkie religie mają
                się nie gorzej, a nieraz nawet lepiej, niz przed jego przyjściem.
              • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:17
                Ty naprawde jestes glupia.

                > Ze tez jeszcze ostaly się takie komuchy wierzace slepo w
                doktryne "tolerancyjnego" komunizmu...

                Napisz mi gdzie napisalem, ze wierze w tolerancyjny komunizm i gdzie
                jestem za komunizmem. Pisalem, ze w zadnym kraju komunizm nie jest
                tolerancyjny, ale widze, ze jak nie wylozy sie wszystkiego krok po
                kroku jak krowie na polu, to nie zrozumiesz.

                Teraz masz wolna wole, ale po smierci "dostaniesz w czape" za
                komucha. Oczywiscie jesli Bog, w ktorego wierzysz jest sprawiedliwy
                jak mowisz :-)
                • mala.mi74 Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 10:54
                  Teraz zaprzeczasz sam sobie:najpierw piszesz,ze Chiny sa
                  tolerancyjne dla religi,a zaraz potem,ze komunizm jest
                  nietolerancyjny.
                  W Chinach panuje system totalitarny, nie ma miejsca na wolnosc
                  swiatopogladową (religie,ktore podajesz to wlasciwie filozofie
                  bez odwoływania soię do Boga,a wiec de facto ateistyczne (jesli
                  przyjac,ze ateizm to niewiara w Boga).
                  W Chinach gdzie niepodzielnie rzadzi KPCh. wg Amnesty Internetional
                  caly czas łamane sa prawa czlowieka, a liczba wyroków smierci
                  rocznie siega 20.000. Podobną tolerancja charakteryzowal się
                  komunizm w ZSRR-Stalin codziennie(!) podpisywal ok 17 tys. wyroków
                  smierci wciaz powtarzajac ,ze to 'za mało". Porownywanie do tego
                  ofiar np. inkwizycji której wg roznych historyków było przez całe 4
                  wieki ok 40-60 tys. (wykonywanych przez władze swiecką,bowiem
                  Kosciól nie miał prawa wykonywac wyroków smierci) przy zupłenie
                  innym kontekscie kulturowym, historycznym, politycznym i zupłenie
                  innej roli Koscioła jest nieporozumieniem.
                  Podobym jak porównywanie "tolerancji" w Chinach do pomysłu jakiegos
                  wiejskiego proboszcza i innych wyjatków ,ktore zupełnie nie sa
                  reprezentatwne dla idei nauki katolickiej.
                  Doprawdy nie mam ochoty rozmawiac na temat rzekomej tolerancji w
                  krajach komunistycznych i Wam tez nie radze jesli nie chcecie do
                  konca się skompromitowac na tym forum.
                  ps. rzeczywiscie na to forum wpadam rzadko, widocznie mam nieco
                  wiecej obowiazków
                  • kolter_hugh Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 11:23
                    mala.mi74 napisała:
                    Porownywanie do tego
                    > ofiar np. inkwizycji której wg roznych historyków było przez całe 4
                    > wieki ok 40-60 tys. (wykonywanych przez władze swiecką,bowiem
                    > Kosciól nie miał prawa wykonywac wyroków smierci) przy zupłenie
                    > innym kontekscie kulturowym, historycznym, politycznym i zupłenie
                    > innej roli Koscioła jest nieporozumieniem.

                    Inkwizycja zaczęła mordować około XIII wieku zakończyła około XVIII więc nie 400
                    lat a więc sporo więcej
                    Piszesz o 40-60 tys zamordowanych to zdaje sie Jezus na którego twój KrK
                    wiecznie sie powołuje mówił o miłości oraz wybaczaniu, oczywiście ze kogoś kto
                    naprawdę jest aspołeczny należało odseparować ale nie zamordować zgodnie z
                    wyrokiem inkwizycji a rękoma władz świeckich często szantażując tych ludzi
                    podobnym losem !! kapłani żydowscy też zmusili rzymian do zabicia Jezusa jest
                    to analogiczna sytuacja z tą o której piszesz ze choć to kościół skazywał to
                    mordowali świeccy ten sam rodzaj cholernej hipokryzji !!

                    • mala.mi74 Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 12:09
                      Tolerancyjne Chiny;)

                      www.tolerancja.pl/prawo03.php
                      • kolter_hugh Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 12:15
                        mala.mi74 napisała:

                        > Tolerancyjne Chiny;)

                        Tolerancyjny KrK
                        pl.wikipedia.org/wiki/Malleus_Maleficarum
                        pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych
                        • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 13:38
                          Jako ze Mala cos moze jak zwykle przeoczyc, podsylam po raz kolejny
                          linki o tolerancyjnym KrK
                          pl.wikipedia.org/wiki/Malleus_Maleficarum
                          pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych

                          Procz tego, prosze Cie mala o jedno: o moje zdania mowiace o tym ze
                          Chiny sa tolerancyjne, badz o tym ze komunizm=tolerancja. Znow sie
                          zapowietrzysz i przestaniesz sie odzywac.
                          Moze doktor Cie wzial bo jestes ciekawym przypadkiem?
                          • kolter_hugh Re: Ateistyczne Chiny? 25.04.08, 13:55
                            tyfatomek napisał:

                            > Jako ze Mala cos moze jak zwykle przeoczyc, podsylam po raz kolejny
                            > linki o tolerancyjnym KrK
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Malleus_Maleficarum
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych
                            >
                            > Procz tego, prosze Cie mala o jedno: o moje zdania mowiace o tym ze
                            > Chiny sa tolerancyjne, badz o tym ze komunizm=tolerancja. Znow sie
                            > zapowietrzysz i przestaniesz sie odzywac.
                            > Moze doktor Cie wzial bo jestes ciekawym przypadkiem?

                            On widziała te linki dziś ma dzień bez filtra ::))))
          • piwi77 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 14:59
            mala.mi74 napisała:

            > Za wyznawanie religii (chrzescijanstwa,islamu,judaizm) dostaje się
            > czape.

            Gdzie? W Chinach? Czyli o Chinach też nic nie wiesz.
            • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:22
              piwi77 napisał:

              > mala.mi74 napisała:
              >
              > > Za wyznawanie religii (chrzescijanstwa,islamu,judaizm) dostaje
              się
              > > czape.
              >
              > Gdzie? W Chinach? Czyli o Chinach też nic nie wiesz.
              >

              Popros ja o napisanie przykladu to znow zwieje i sie nie bedzie
              odzywac przez 2 dni. Ja prosze o przyklad tepienia wyznawcow islamu.
              • piwi77 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:28
                tyfatomek napisał:

                > Popros ja o napisanie przykladu to znow zwieje i sie nie bedzie
                > odzywac przez 2 dni. Ja prosze o przyklad tepienia wyznawcow
                > islamu.

                Jak jej dajesz tak trudne zadania, nie dziw się, że potrzebuje
                czasu, szukając oświecenia podczas kolejnej peregrynacji (zawsze
                gdzieś jest jakaś) kopii kopii kopii już niewiadomo czego. Gdyby
                choć jeszcze wracała mądrzejsza.
                • tyfatomek Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:36
                  No widzisz, a ja wierze ze dziewcze sie czegos nauczy. Nos ma coraz
                  bardziej zadarty, ale to pewnie zasluga jej mezczyzny - lekarza
                  medycyny o specjalnosci psycholog (z certyfikatem z psychologii).
                  Mam nadzieje, ze nic nie pomylilem, Mala Mi. A jesli tak to pomodl
                  sie o lepsza pamiec dla mnie :-)
                  • piwi77 Re: Ateistyczne Chiny? Mala Mi, boj sie Boga 24.04.08, 15:40
                    Ok, nie będziemy jej tu obsmarowywać, gdyby nie ten okropny nawyk
                    łajania wszystkich, charakterystyczny dla ludzi z wiedzą bardziej
                    niż skromną, pewnie byłaby to całkiem sympatyczna kobietka.
              • zuq1 Co wy wiecie o Chinach... 28.04.08, 15:23
                www.gpch.pl/
        • zuq1 Re: Ateistyczne Chiny? Jak najbardziej 28.04.08, 15:07
          To, że rządząca Chinami partia komunistyczna prześladuje m.in.
          chrześcijan, to powszechnie znany fakt. Co z tego, że mają te
          filozofie jak konfucjonizm i taoizm, skoro ważniejszy dla nich jest
          Marks i Engels? Zresztą i oni chyba nie są brani zbyt poważnie,
          skoro się w latach 60. z ZSRR za łby brali.
          • piwi77 Re: Ateistyczne Chiny? Jak najbardziej 28.04.08, 18:50
            Skoro partia chinska prześladuje chrześcijan (bzdura, ale załóżmy),
            to dlaczego Watykan zrywa kontakty z Dalajlamą, głównym oponentem
            Chin kontynentalnych? Kunktatorska gra papieża kosztem własnych
            wiernych (w końcu nic nowego, polscy katolicy są dla Watykanu też
            niczym więcej jak kartą przetargową).
            --
            "Co do poznania istoty Bożej, najpierw należy przyjąć, że Bóg jest".
            [św. Tomasz z Akwinu]
            • zuq1 Re: Ateistyczne Chiny? Jak najbardziej 28.04.08, 19:43
              Piwi, jesteś przecież osobą inteligentną, nie rozumiem więc,
              dlaczego w Twoim przekonaniu katolik=chrześcijanin. Nie obchodzi
              mnie polityka Watykanu, tj. czy BXVI nawiązuje, zrywa kontakty z
              Dalajlamą, czy uznaje oficjalny KRK w Chinach (pod ścisłą kontrolą
              władz) czy nie, ale faktem jest, że chrześcijanie nie-katolicy są
              tam prześladowani. Jeszcze raz namiar na stronę, skoro nie
              przeczytałeś: www.gpch.pl
              • kolter_hugh Re: Ateistyczne Chiny? Jak najbardziej 29.04.08, 08:13
                zuq1 napisał:

                > Piwi, jesteś przecież osobą inteligentną, nie rozumiem więc,
                > dlaczego w Twoim przekonaniu katolik=chrześcijanin. Nie obchodzi
                > mnie polityka Watykanu, tj. czy BXVI nawiązuje, zrywa kontakty z
                > Dalajlamą, czy uznaje oficjalny KRK w Chinach (pod ścisłą kontrolą
                > władz) czy nie, ale faktem jest, że chrześcijanie nie-katolicy są
                > tam prześladowani. Jeszcze raz namiar na stronę, skoro nie
                > przeczytałeś: www.gpch.pl

                Czyli katolik to nie chrześcijanin ::))))
              • mala.mi74 Re: Ateistyczne Chiny? Jak najbardziej 29.04.08, 10:01
                Chrzescijanie w Chinach
                www.pkwp.pl/strona.php?28196=
    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 29.04.08, 09:23
      www.ojceimatki.republika.pl/mono/dekalog/dekalog.htm
    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 19:57


      SPIS MODLITW
      Modlitwa Pańska * Pozdrowienie anielskie * Skład Apostolski * Anioł Pański *
      Królowo Nieba * Modlitwa za zmarłych * Egzorcyzm Leona XIII * Duszo
      Chrystusowa * Akt wiary * Akt nadziei * Akt miłości * Akt żalu * Główne
      prawdy wiary * Dwa przykazania miłości * Dziesięć przykazań Bożych * Pięć
      przykazań kościelnych (aktualna wersja) * Pięć przykazań kościelnych (stara
      wersja) * Siedem sakramentów świętych * Trzy cnoty boskie * *
      Najprzedniejsze dobre uczynki * Uczynki miłosierne co do duszy * Uczynki
      miłosierne co do ciała * Siedem grzechów głównych * Grzechy przeciw Duchowi
      Świętemu * Grzechy cudze * Grzechy wołające o pomstę do nieba * Ostateczne
      rzeczy człowieka * Wyznanie wiary (Credo) * Wyznanie Wiary św. Atanazego
      (Quicumque)




      Modlitwa Pańska

      Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje.
      Przyjdź królestwo Twoje.
      Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi.
      Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.
      I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
      I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.

      Pozdrowienie anielskie

      Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, Pan z tobą; błogosławionaś ty między niewiastami i
      błogosławiony Owoc żywota twojego, Jezus.
      Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, Teraz, i w godzinę
      śmierci naszej. Amen


      Spis treści

      Skład Apostolski

      Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa
      Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego. Który się począł z Ducha Świętego;
      narodził z Maryi Panny. Umęczon pod ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i
      pogrzebion. Zstąpił do piekeł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na
      niebiosa, siedzi na prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić
      żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, świętych
      obcowanie, grzechów odpuszczenie, żywot wieczny. Amen.


      Spis treści

      Anioł Pański

      V. Anioł Pański Zwiastował Pannie Maryji.
      R. I poczęła z Ducha Świętego. Zdrowaś Maryjo...
      V. Oto ja służebnica Pańska.
      R. Niech mi się stanie według słowa Twego. Zdrowaś Maryjo...
      V. A słowo stało się ciałem.
      R. I mieszkało między nami. Zdrowaś Maryjo...
      V. Módlmy się. Łaskę twoją, prosimy Cię Panie, racz wlać w serca nasze, abyśmy
      poznawszy za zwiastowaniem anielskim wcielenie Chrystusa, Syna twojego, przez
      mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez tegoż
      Chrystusa Pana naszego.
      R. Amen


      Spis treści

      Królowo Nieba (w okresie Wielkanocnym)

      V. Królowo nieba, wesel się, alleluja.
      R. Albowiem któregoś nosić zasłużyła, alleluja.
      V. Zmartwychwstał, jak powiedział, alleluja.
      R. Módl się za nami do Boga, alleluja.
      V. Raduj się i wesel, o Panno Maryjo, alleluja.
      V. Módlmy się. Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna Twego, Pana naszego
      Jezusa Chrystusa, świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Matkę
      Jego, Maryję Pannę, radości żywota wiecznego dostąpili. Przez tegoż Chrystusa,
      Pana naszego.
      R. Amen


      He he he he kiedy to Isztar stała sie Marią ????::)))))

      Jer 7,18
      Synowie zbierają patyki, a ojcowie rozpalają ogień, żony zaś zagniatają ciasto,
      by robić placki ofiarne dla ‚królowej niebios’; i wylewa się ofiary płynne innym
      bogom, aby mnie obrażać.

      Jer 44,25 -26
      Oto, co mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: to coście tak wychwalali ustami wy sami
      i wasze kobiety, wykonujecie teraz rękoma: Powiedzieliście: Wypełnimy dokładnie
      to, cośmy postanowili. Będziemy palić kadzidła na cześć królowej nieba i składać
      jej ofiary płynne. Dobrze! Wypełniajcie wasze postanowienia, składajcie wasze
      ofiary! (26) Ale posłuchajcie, wy wszyscy z Judy, osiadli w Egipcie, co mówi
      Pan: Otóż przysięgam na moje wielkie Imię mówi Pan. W całym Egipcie nikt z
      Judy nie będzie już mógł wypowiedzieć mojego Imienia. Nikt już nie powie: Na
      życie Pana Boga!

      Witaj Królowa nieba [nuty]

      Witaj Królowa nieba i Matko litości,
      Witaj nadziejo nasza w smutku i żałości.

      2. K'Tobie wygnańcy, Ewy wołamy synowie,
      K'Tobie wzdychamy, płacząc z padołu więźniowie.

      3. Orędowniczko nasza, racz Swe litościwe
      Oczy spuścić na nasze serca żłośliwe.

      4. I owoc blogosławion żywota Twojego
      Racz pokazać po zejściu z świata mizernego.

      5. O łaskawa, pobożna, o święta Marya,
      Niechaj będą zbawieni wszyscy grzeszni i ja.

      6. O Jezu, niech po śmierci Ciebie oglądamy,
      O Maryo, uproś nam, czego pożądamy.

      (za: Śpiewnik kościelny dla Diecezji Chełmińskiej, J. Wiśniewski, Pelpin 1928)
    • kolter_hugh Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 05.05.08, 20:27
      Śpiewnik Pelpliński

      PIEŚNI ADWENTOWE
      Pieśń XXV.

      Cesarzowa, Królowa niebieska,
      Łaski Bożéj jesteś pełna,
      Mocna i przykazująca,
      Nad anielskie plemię jaśniejąca;
      Słusznieś jest nazwana Marya Królowa;
      Płodem Syna twojego
      Uchowaj nas od złego,
      Panno Marya, Matko Boża.
      Tyś lekarstwem wszystkich grzesznych,
      Wspomóż nas, Panno, niemocnych,
      Różo prawa bez ostrości
      I lilia Panno czystości;
      Wejrzyj, Matko Boża, twój cię sługa wzywa,
      Grzechy swe wyznawa,
      Z nich się winien dawa,
      Wspomożenia twego żąda.

      O Najświętsza, najczystsza!
      Racz dać grzesznym wspomożenie,
      Łaskę, miłość doskonałą
      Racz dać mnie, żądającemu;
      Nawiedź błądzącego na drogę sprawiedliwości,
      K'tobie wołającego,
      O Panno czystości,
      Zachowaj nas wszelkiéj złości. Amen.

      1 Tym 2,5-6
      Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
      Chrystus Jezus, 6 który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich —
      świadectwo o tym ma być dawane w stosownych czasach.

      1 Jana 2,1-2
      Dziateczki moje, piszę to do was, żebyście nie popełniły grzechu. A gdyby jednak
      ktoś popełnił grzech, to mamy wspomożyciela u Ojca: Jezusa Chrystusa, prawego.
      2 I on jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, ale nie tylko za nasze, lecz
      także całego świata

      Jana 14,6
      Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi
      do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

      Heb 12 ,24
      do Pośrednika Nowego Testamentu - Jezusa, do pokropienia krwią, która przemawia
      mocniej niż [krew] Abla.

      Heb 9,15
      I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną
      dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są
      wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy.

      Gal 3,29
      Ponadto jeśli należycie do Chrystusa, to rzeczywiście jesteście potomstwem
      Abrahama, dziedzicami według obietnicy
    • facet123 Re: Wymiana poglądów katolika z ateistą 06.05.08, 08:58
      > Jaki jest z tego morał?

      Że piszesz głupoty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja