dlaczego nie rozumiemy

30.04.08, 15:25
Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi
ograniczonymi? Skoro tyle dla nas niepojętego, skoro tyle dla nas
tajemnic?
    • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 30.04.08, 15:31
      mma_ramotswe napisała:

      > Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi
      > ograniczonymi? Skoro tyle dla nas niepojętego, skoro tyle dla nas
      > tajemnic?

      Wiesz że człowiek jest w stanie przeczytać 20 milionów książek i wszystkie je
      zapamiętać.
      • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 30.04.08, 21:09
        Wątpię. Ale nawet gdyby, to książek jest przecież o wiele więcej:)

        Ale nie jest w stanie pojąć wielu, bardzo wielu rzeczy
        • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 00:44

          mma_ramotswe napisała:

          **Ale nie jest w stanie pojąć wielu, bardzo wielu rzeczy**

          Jakich, na przykład?! ;)
          • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 08:31
            a na przykład: po co cierpienie?
            • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 12:44

              mma_ramotswe napisała:

              ** a na przykład: po co cierpienie?**

              A o jakie cierpienie Ci chodzi?
              A kto Ci powiedział, że cierpienie jest po coś? Albo chociaż, że każde?
              A skąd wiesz, ze cierpienie, albo przynajmniej większość nie zostanie
              wyeliminowana? I nie mówię tu o bajkach o niebie.
              • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 18:08
                Na przykład cierpienie chorego dziecka
                • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 18:16
                  mma_ramotswe napisała:

                  > Na przykład cierpienie chorego dziecka

                  Obj 21,4
                  otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku,
                  ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”
                  • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:30
                    kolter_hugh napisał:

                    > mma_ramotswe napisała:
                    >
                    > > Na przykład cierpienie chorego dziecka
                    >
                    > Obj 21,4
                    > otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani
                    żałości, ani krzyku,
                    > ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”

                    Załóżmy, że wierzymy, że tak BĘDZIE.
                    Ale pytam: dlaczego teraz cierpią osoby, które nic nie zawiniły?
                    • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 12:41
                      mma_ramotswe napisała:
                      > Załóżmy, że wierzymy, że tak BĘDZIE.
                      > Ale pytam:laczego teraz cierpią osoby, które nic nie zawiniły?

                      Rz 5,12.19
                      Dlatego jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech —
                      śmierć, i w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi,
                      ponieważ wszyscy zgrzeszyli.
                      Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami,
                      tak też przez posłuszeństwo jednego wielu stanie się prawymi
                      • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:34
                        No super. Jeden zgrzeszył, a rozprzestrzenia się to np na niewinne
                        niemowlęta. Ależ mądrze i pięknie to Bóg urządził
                        • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:46
                          mma_ramotswe napisała:

                          > No super. Jeden zgrzeszył, a rozprzestrzenia się to np na niewinne
                          > niemowlęta. Ależ mądrze i pięknie to Bóg urządził

                          Ponoć ty wierzysz w Boga ::)) to czemu kwestionujesz jego poczynania !! poczytaj
                          biblie tam wyrażnie jest napisane że wszelkie krzywdy pójdą w zapomnienie
                          • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 21:24
                            Ponoć ty wierzysz w Boga ::)) to czemu kwestionujesz jego
                            poczynania !!
                            Wierzę, że On istnieje. A co do Jego poczynań... CHCIAŁABYM wierzyć,
                            ze mają sens, że są podyktowane miłością. Ale wiara ta nie jest mi
                            dana. A rozum mówi coś innego - więc pyatm: dlaczego? Dlaczego taki
                            rozum beznadziejny?


                            poczyta
                            > j
                            > biblie tam wyrażnie jest napisane że wszelkie krzywdy pójdą w
                            zapomnienie

                            No i co z tego, ze pójda w zapomnienie? Skoro teraz SĄ?
                            • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 21:34
                              mma_ramotswe napisała:

                              > Ponoć ty wierzysz w Boga ::)) to czemu kwestionujesz jego
                              > poczynania !!
                              > Wierzę, że On istnieje. A co do Jego poczynań... CHCIAŁABYM wierzyć,

                              Jakich jego poczynań ?? przecież on nic nie robi ,czeka na czas który sam
                              wyznaczył !!

                              > ze mają sens, że są podyktowane miłością. Ale wiara ta nie jest mi
                              > dana. A rozum mówi coś innego - więc pyatm: dlaczego? Dlaczego taki
                              > rozum beznadziejny?

                              Bo nie wierzysz w to co przepowiedzieli prorocy choćby w to iż wszystko zostanie
                              naprawione na ziemi zapanuje raj jak za Adama ::))

                              > No i co z tego, ze pójda w zapomnienie? Skoro teraz SĄ?

                              Ale przeminą , człowiek miał szanse na rajskie zycie ale nawet to spartolił ::))
                • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 01:14

                  mma_ramotswe napisała:

                  **Na przykład cierpienie chorego dziecka**

                  Eeee, chyba wymyślasz z nudów...
                  Cierpienie w chorobie (dziecka czy starego) jest sygnałem organizmu o
                  nieprawidłowościach. Żaden bóg tu nie jest potrzebny.
                  • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:31
                    astrotaurus napisał:

                    >
                    > mma_ramotswe napisała:
                    >
                    > **Na przykład cierpienie chorego dziecka**
                    >
                    > Eeee, chyba wymyślasz z nudów...
                    Nuda to ostatnia rzecz, na którą się mogłąbym skarżyć. Ale wierz mi:
                    bardzo bym chciała:) tęsknię za nudą, której nie znam od czasu
                    narodzin mojego pierwszego dziecka:)


                    > Cierpienie w chorobie (dziecka czy starego) jest sygnałem
                    organizmu o
                    > nieprawidłowościach. Żaden bóg tu nie jest potrzebny.
                    > A więc pytam dalej: dlaczego nieprawidłowości?


                    • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:44

                      mma_ramotswe napisała:

                      **A więc pytam dalej: dlaczego nieprawidłowości?**

                      Bo tak jest! ;)
                      Słyszałaś Kubę Sienkiewicza: "... nie ma co pytać , koledzy, robiła i tak jej
                      wyszło. Nikt nie wymyślał specjalnie tego, w czym żyć nam przyszło...". :D
                      Ja się odrzuci całą aurę okołoboską to się robi dużo jaśniej.

                      Nauka się rozwija, średnia życia rośnie - kierunek jest dobry.
                      Jeśli sami nie schrzanimy sprawy mcdonaldsowym żarciem, spalinami i głupimi
                      serialami. :D
                      • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:33
                        sorry, ale "bo tak jest" nie jest odpowiedzią satysfakcjonującą mnie
                        • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:38

                          mma_ramotswe napisała:

                          ** sorry, ale "bo tak jest" nie jest odpowiedzią satysfakcjonującą mnie**

                          A często powinny. Geny zdrowej tkanki chcą żyć i geny rakowe chcą zyć. Zatem
                          ból i cierpienie są udziałem jednych lub drugich. :D

                          Zapomnij o celu pierwotnym i wszystko się dopasuje.
                          • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:47
                            astrotaurus napisał:

                            >
                            > mma_ramotswe napisała:
                            >
                            > ** sorry, ale "bo tak jest" nie jest odpowiedzią satysfakcjonującą
                            mnie**
                            >
                            > A często powinny. Geny zdrowej tkanki chcą żyć i geny rakowe chcą
                            zyć. Zatem
                            > ból i cierpienie są udziałem jednych lub drugich. :D

                            Powinny, powiadasz? Bo Ty tak uważasz? A może dlatego, że wiesz, że
                            nie dasz rady znaleźć odpowiedzi. Bo umysł nasz jest do niczego



                            >
                            >
                            >
                            • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 22:00

                              mma_ramotswe napisała:

                              **Powinny, powiadasz? Bo Ty tak uważasz? A może dlatego, że wiesz, że nie dasz
                              rady znaleźć odpowiedzi. Bo umysł nasz jest do niczego**

                              Powinny, powiadam.
                              Bo ja tak uważam. A tak uważam, bo tak jest.
                              Taka jest odpowiedź.
                              To Twój umysł jest do niczego, bo zadajesz głupie pytania i szukasz głupich
                              odpowiedzi. ;)

                              Jeśli wierzysz w boga biblijnego, to wiesz, ze cierpienie jest dla Twojego
                              dobra, tylko dla Twojego dobra nie jesteś i nie będziesz wstanie tej boskiej
                              dobroci pojąć.
                              A jeśli te durna wiarę odrzucisz, to będziesz wiedziała to co już mówiłem.

                              A Ty tak w rozkroku stoisz: już nie wierzysz w boga i jego dobroć, a jeszcze
                              masz zamglone oczy i boisz się przejrzeć. :D
                        • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 15:44
                          mma_ramotswe napisała:

                          > sorry, ale "bo tak jest" nie jest odpowiedzią satysfakcjonującą mnie

                          ?????
            • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 18:14
              mma_ramotswe napisała:

              > a na przykład: po co cierpienie?

              Biblia dość solidnie to tłumaczy ,pozostaje tylko wiara ze to prawda ::)))
              • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:32
                nic nie tłumaczy
        • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 18:12
          mma_ramotswe napisała:

          > Wątpię. Ale nawet gdyby, to książek jest przecież o wiele więcej:)
          >
          > Ale nie jest w stanie pojąć wielu, bardzo wielu rzeczy

          Wiesz jaki procent mózgu wykorzystuje człowiek ???
          • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:32
            Nie pamiętam, ale byłą to liczba jednocyfrowa. Tylko co z tego -
            dlaczego więc nie jesteśmy w stanie wykorzystywać więcej? I zcy
            gdybysmy wykorzystywali, to zrozumielibyśmy?
            • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 12:43
              mma_ramotswe napisała:

              > Nie pamiętam, ale byłą to liczba jednocyfrowa. Tylko co z tego -
              > dlaczego więc nie jesteśmy w stanie wykorzystywać więcej? I zcy
              > gdybysmy wykorzystywali, to zrozumielibyśmy?

              Chodzi o to że mózg człowieka jest przystosowany do życia wiecznego ,dlatego
              jest tak pojemny tak przynajmniej można zrozumieć po co nam taka ilość szarych
              komórek !!
              • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 21:25
                To znaczy, że nasze mózgi nie są przystosowane do życia doczesnego???
                • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 21:35
                  mma_ramotswe napisała:

                  > To znaczy, że nasze mózgi nie są przystosowane do życia doczesnego???

                  Skoro potrafiłaś to przeczytać to widać są ::)))
          • croyance Re: dlaczego nie rozumiemy 13.05.08, 20:17
            Jezu, skonczcie z tymi mitami o 'procentach mozgu, ktore
            wykorzystuje czlowiek'.
            Czlowiek wykorzystuje dokladnie tyle, ile powinien do tego, zeby
            normalnie funkcjonowac.
            Chyba ze uwazasz, ze do czynnosci typu picie herbaty powinien sie
            mobilizowac caly mozg i wszystkie zasoby energetyczne organizmu.
    • sebyzbarma Re: dlaczego nie rozumiemy 30.04.08, 16:27
      Ty nie rozumuj tylko wierz, gdyz to wierzacy blogoslawieni beda, a
      nie rozumujacy! ;)
      • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 30.04.08, 21:09
        Czasem bardzo chciałabym wierzyć. Czasem ta łaska jest mi dana, a
        czasem nie.
        I też nie rozumiem dlaczego
        • gadagad Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 00:15
          To zależy od poziomu dopaminy w organizmie.
          • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 02.05.08, 08:33
            ble ble ble
            • mala.mi74 Re: dlaczego nie rozumiemy 14.05.08, 11:37
              Bo przyjecie wiary zalezy od człowieka . To tak samo jak powiedzymuy
              z relacja słonce- czlowiek. Człowiek opali sie na tyle na ile sam na
              słonce wylezie, od słonca to nie bardzo zalezy, ono swieci tak samo
              na wszytskich
              "ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad
              dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych"
              (Mt 5, 45)
              • kolter_hugh Re: dlaczego nie rozumiemy 14.05.08, 13:00
                mala.mi74 napisała:

                > Bo przyjecie wiary zalezy od człowieka . To tak samo jak powiedzymuy
                > z relacja słonce- czlowiek. Człowiek opali sie na tyle na ile sam na
                > słonce wylezie, od słonca to nie bardzo zalezy, ono swieci tak samo
                > na wszytskich

                Tez prawda , dlatego chrzcicie dzieci w nadziei ze będzie z niego wierzący
                człowiek ???
    • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 00:42

      mma_ramotswe napisała:

      **Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi ograniczonymi?
      Skoro tyle dla nas niepojętego, skoro tyle dla nas tajemnic?**

      1. Żaden bóg nic nie stwarzał. :)
      2. Kto to jest "my" ?
      3. Ojakich tajemnicach mówisz?
      • mma_ramotswe Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 08:32
        astrotaurus napisał:


        >
        > 1. Żaden bóg nic nie stwarzał. :)
        Masz prawo nie tylko być w błędzie, ale nawet w nim trwać:)


        > 2. Kto to jest "my" ?
        ludzie

        > 3. Ojakich tajemnicach mówisz?
        np w poście wyżej
        >
        >
        • astrotaurus Re: dlaczego nie rozumiemy 01.05.08, 12:52

          mma_ramotswe napisała:

          **Masz prawo nie tylko być w błędzie, ale nawet w nim trwać:)**

          Cóż, ja mam różne prawa i Ty masz różne prawa, ale wątek chyba nie o tym....
          A wiara w boga, który stworzył cokolwiek to jest pierwsza furtka do
          nierozumienia czegokolwiek.


          **ludzie**

          Jacy "ludzie".
          Einstein i Hitler?
          Ja i aeropostale na przykład?

          Chodzi Ci o statystykę, czy o problemy?


          **np w poście wyżej**

          Co to znaczy: "wyżej"?
          Jest jakieś obowiązujące ustawienie?
          Ja ustawiam "od najnowszego" i wtedy wszystkie są "niżej".... :l
    • katrina_bush Re:czy pozwolisz mi ? 01.05.08, 00:57
      mma_ramotswe napisała:

      > Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi
      > ograniczonymi? Skoro tyle dla nas niepojętego, skoro tyle dla nas
      > tajemnic?

      Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi
      ograniczonymi? Skoro tyle w nas niepojętego, skoro tyle w nas
      tajemnic ?

      P. S.
      czy pozwolisz mi ?
      • mma_ramotswe Re:czy pozwolisz mi ? 01.05.08, 08:33
        nie rozumiem
    • ejkuraczek Re: dlaczego nie rozumiemy.A kto powiedział? 14.05.08, 15:50
      mma_ramotswe napisała:

      > Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego Bóg stworzył nasze umysły takimi
      > ograniczonymi? Skoro tyle dla nas niepojętego, skoro tyle dla nas
      > tajemnic?
      A kto powiedział ,ze Bóg stworzył nasze umysły ograniczonymi?Jakies
      teksty z Ksiagi Rodzaju na poparcie tezy?
    • polestar Re: dlaczego nie rozumiemy 20.05.08, 17:05
      hmmm, po pierwsze dostrzegam tu mały błąd logiczny. umysł, który dostrzega, że czegoś nie rozumie ma zazwyczaj wyższy poziom rozumowania niz ten, który nie zadaje pytań i wszystko przyjmuje jak jest. małe dziecko myśli że wie wszystko, dojście do wniosku że nie wie się nic jest początkiem poznawania 'wszystkiego'. bóg dał nam tyle rozumu, byśmy zadawali pytania, a jednocześnie mamy tego rozumu na tyle mało, by odpowiedzią była wiara, a nie zupełne zrozumienie. biblia mówi, że teraz widzimy tylko częściowo, ale kiedyś wszystko będzie jasne, tak dla tych którzy wybrali boga, jak i dla pozostałych.

      1koryntian 13: Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy.(10) Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. (11) Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. (12) Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Pełna wersja