etna82 15.05.08, 23:49 Gdzie tak pisze ,że Lot nakazał swojemu wiernemu oddać córki na zbiorowy gwałt a potem dostał nagrodę od Jahwe?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kolter_hugh Re: Lot wydał córeczki na zbiorowy gwałt? 16.05.08, 07:34 etna82 napisała: > > Gdzie tak pisze ,że Lot nakazał swojemu wiernemu oddać córki na zbiorowy gwałt > a potem dostał nagrodę od Jahwe?? Zanim cokolwiek znów na ten temat napiszesz to wiedz ze Lot jako człowiek gościnny , zachował się tak jak powinien , tak jak nakazywał tradycja i kultura tego okresu!!. Zacznijmy od tego, że Biblia nie pochwala ani nie potępia zachowania Lota — po prostu relacjonuje całe zajście. Nie wiadomo też, co Lot myślał lub co go skłoniło do takiego czynu. Być może Lot próbował zbić Sodomczyków z tropu. Mógł być przekonany, że jego córki nie zainteresują mężczyzn owładniętych żądzą homoseksualną Rdz 19,1-11 Pod wieczór przybyli do Sodomy ci dwaj aniołowie, a Lot siedział w bramie Sodomy. Kiedy Lot ich ujrzał, wstał, by wyjść im na spotkanie, i pokłonił się twarzą do ziemi. 2 I przemówił: „Proszę, moi panowie, zajdźcie, proszę, do domu waszego sługi i przenocujcie, i dajcie umyć sobie nogi. Potem wcześnie wstaniecie i udacie się w swoją drogę”. Oni odrzekli: „Nie, lecz przenocujemy na placu”. 3 Ale on bardzo na nich nalegał, tak iż skręcili do niego i weszli do jego domu. Wtedy wyprawił dla nich ucztę i napiekł przaśnych placków, i zaczęli jeść. 4 Zanim zdążyli się położyć, mężczyźni z miasta, mężczyźni z Sodomy, od chłopca aż do starca — wszyscy ludzie, jeden motłoch — obstąpili dom. 5 I wołali na Lota, i mówili do niego: „Gdzie są mężczyźni, którzy weszli do ciebie tej nocy? Wyprowadź ich do nas, żebyśmy mogli z nimi współżyć”. 6 W końcu Lot wyszedł do nich do wejścia, ale drzwi zamknął za sobą. 7 Następnie rzekł: „Bracia moi, proszę, nie postępujcie źle. 8 Oto mam dwie córki, które nigdy nie współżyły z mężczyzną. Pozwólcie, proszę, że je do was wyprowadzę. Potem czyńcie z nimi, co jest dobre w waszych oczach. Tylko tym mężom nic nie czyńcie, gdyż właśnie dlatego weszli pod cień mojego dachu”. 9 Oni odrzekli: „Odejdź!” I dodali: „Sam jeden przyszedł tu przebywać jako przybysz, a chciałby występować w roli sędziego. Oto postąpimy z tobą gorzej niż z nimi”. I zaczęli bardzo napierać na owego męża, na Lota, i zbliżali się, by wyłamać drzwi. 10 Toteż mężowie ci wyciągnęli ręce i wzięli Lota do siebie, do domu, i zamknęli drzwi. 11 Ale mężczyzn, którzy byli u wejścia do domu, od najmniejszego do największego, porazili ślepotą, tak iż natrudzili się oni, usiłując znaleźć wejście 2 Pi 2,7-8 7 i wyzwolił prawego Lota, wielce udręczonego rozpasaniem, jakiemu się oddawali ludzie urągający prawu — 8 bo ów prawy człowiek tym, co widział i słyszał, gdy mieszkał wśród nich, dzień w dzień zadawał męczarnie swej prawej duszy z powodu ich bezprawnych uczynków Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Lot wydał córeczki na zbiorowy gwałt? 16.05.08, 09:32 Małe sprostowanie napisałem ze :zachował się tak jak powinien , tak jak nakazywał tradycja i kultura, miałem dodać ze dotyczy to gościnności , nie zaś że w zwyczaju i tradycji było oddawanie zboczeńcom swoich córek ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:wydał córki na gwałt a potem sam sobie z nimi 16.05.08, 17:38 Lot wydał córki na gwałt a potem sam sobie z nimi baraszkował Ks. Rodzaju 19,7 7 rzekł im: «Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku!2 8 Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!»3 "postąpicie z nimi, jak się wam podoba" ?! wydanie córek na gwałt - ciekawa tradycja... dalej robi sie jeszcze ciekawiej: A gdy mieszkał z dwiema swymi córkami w pieczarze, 31 rzekła starsza do młodszej: «Ojciec nasz wprawdzie już stary, ale nie ma w tej okolicy mężczyzny, który by przyszedł do nas na sposób wszystkim właściwy. 32 Chodź więc, upoimy ojca naszego winem i położymy się z nim, a tak będziemy miały potomstwo z ojca naszego». 33 Upoiły więc swego ojca winem tej samej nocy; wtedy starsza poszła i położyła się przy ojcu swoim, on zaś nawet nie wiedział ani kiedy się kładła, ani kiedy wstała. 34 Nazajutrz rzekła starsza do młodszej: «Oto ostatniej nocy ja spałam z ojcem; upójmy go winem także tej nocy i idź ty, i śpij z nim, abyśmy obie miały potomstwo z ojca naszego». 35 Upoiły więc i tej nocy ojca swego winem i poszła młodsza i położyła się przy nim; a on nawet nie wiedział, kiedy się kładła i kiedy wstała. 36 I tak obie córki Lota stały się brzemienne za sprawą swego ojca. "on zaś nawet nie wiedział ani kiedy się kładła, ani kiedy wstała." ?! bardzo ciekawe... przychodzi na myśl "niewinny" Fritzel z Austrii brrr... czy Lota spotkała kara boska za seks z córkami ? Nie Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:A tu z kolei o wydaniu własnej żony na gwałt 16.05.08, 19:02 Ks. Sędziów 19,17 Zbrodnia mieszkańców Gibea 17 Podniósł oczy i zauważył podróżnego na placu. «Dokąd idziesz i skąd przybyłeś?» - zapytał go starzec. 18 Ten odparł: «Wracamy z Betlejem judzkiego w strony góry Efraima, skąd pochodzę. Odwiedziłem Betlejem judzkie, a teraz wracam do domu i nie mam nikogo, kto by mnie przyjął pod dach. 20 «Bądź spokojny - rzekł starzec - pozwól mi zaradzić wszystkim twoim potrzebom, ale nie spędzaj nocy na ulicy». 21 Przyprowadził go więc do swego domu, osłom dał obrok, po czym umyli nogi, jedli i pili. 22 Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować». 23 Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. 24 Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa». 25 Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. 26 Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan, i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. 27 Pan jej, wstawszy rano, otworzył drzwi domu i wyszedł chcąc wyruszyć w dalszą drogę, i ujrzał kobietę, swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu. 28 «Wstań, a pojedziemy!» - rzekł do niej, lecz ona nic nie odpowiadała. Usadowiwszy ją przeto na ośle, zabrał się ów człowiek i wracał do swego domu. 29 Przybywszy do domu, wziął nóż, i zdjąwszy żonę swoją, rozciął ją wraz z kośćmi na dwanaście sztuk i rozesłał po wszystkich granicach izraelskich." "Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne" ?! "ujrzał swoją żonę, leżącą u drzwi domu z rękami na progu. 28 «Wstań, a pojedziemy!» - rzekł do niej, lecz ona nic nie odpowiadała." ?! "Przybywszy do domu, wziął nóż, i zdjąwszy żonę swoją, rozciął ją wraz z kośćmi na dwanaście sztuk i rozesłał po wszystkich granicach izraelskich." brrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 nie manipuluj 19.05.08, 10:47 Czy jeśli dziewczynie na imprezie chłopcy podadzą alkohol lub "pigułkę gwałtu" to też powiesz, że to ona sama sobie z nimi baraszkowała? Chyba nie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: nie manipuluj 19.05.08, 10:53 To całkiem inny przykład. Nie zapominaj, że Lot wydał swoje córki na orgię. Czyli wiedział, że ufać im nie można, więc miał nie pić. W tym przypadku Lot jest winny. Dziewczyna, której ktoś podał pigułkę gwałtu jest tylko naiwna, bo nie spodziewa sie czegoś złego. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 09:26 Przeczytaj sobie te fragmenty, które podał Ci kolter, to po pierwsze, po drugie zaś nie pamiętam, aby jakąś nagrodę od Boga otrzymał, no chyba że za taką uznasz ocalenie życia zamiast śmierci razem z sodomitami. Kolter pisze, że Biblia nie wartościuje postawy Lota, to prawda, ale ukazuje jego życie jako pasmo upadków, co ma być ostrzeżeniem dla wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 09:36 zuq1 napisał: **nie pamiętam, aby jakąś nagrodę od Boga otrzymał, no chyba że za taką uznasz ocalenie życia zamiast śmierci razem z sodomitami ** Jeszcze Ci mało?! Ten wielokrotny zbiorowy morderca, którego czcisz (!!) jako boga nie był skory do ułaskawień. Lot, który chciał rzucić tłuszczy swoje córki jak ścierwo znalazł upodobanie w jego oczach. Nawet się potem Lot z tymi córkami rozmnożył. Czubatyś, zuq1, czubatyś... **Kolter pisze, że Biblia nie wartościuje postawy Lota, to prawda, ale ukazuje jego życie jako pasmo upadków, co ma być ostrzeżeniem dla wierzących.** Co to znaczy "nie wartościuje" ?! Jedyny zasługujący na ocalenie - to nie jest ocena wartościująca?! Czubek, który rzuci w tłum córki, wzorem innego czubka, który zawlókł na ołtarz synka w ofierze dla jeszcze większego czubka to jest dobry czubek i zasługuje na wiele...! Ech, czubatyś... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 09:54 astrotaurus napisał: > Jeszcze Ci mało?! > Ten wielokrotny zbiorowy morderca, którego czcisz (!!) jako boga nie był skory > do ułaskawień. Lot, który chciał rzucić tłuszczy swoje córki jak ścierwo znalaz> ł > upodobanie w jego oczach. Nawet się potem Lot z tymi córkami rozmnożył. Ten przykład pokazuje tylko, że Bóg ze Starego Testamentu to całkiem inny Bóg niż Bóg Ojciec. Bóg ze Starego Testamentu popierał tradycję zakorzenioną w narodzie wybranym, a Bóg z Nowego Testamentu tradycję odrzuca. > Co to znaczy "nie wartościuje" ?! Jedyny zasługujący na ocalenie - to nie jest > ocena wartościująca?! > Czubek, który rzuci w tłum córki, wzorem innego czubka, który zawlókł na ołtarz > synka w ofierze dla jeszcze większego czubka to jest dobry czubek i zasługuje n > a > wiele...! Biblia nie wartościuje, bo jest pogańska. Stary Testament powinien być zakazany. Jezus stworzył nową religię, a Bóg starotestamentowy nie mógł być Jego ojcem. Stary Testament niczym nie różni sie od mitologiii starożytnego Rzymu czy Grecji...Tak funkcjonował cały starożytny świat. I uznanie, że Nowy Testament jest kontynuacją Starego Testamentu to nadużycie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:23 krytykantka07 napisała: > Ten przykład pokazuje tylko, że Bóg ze Starego Testamentu to całkiem > inny Bóg niż Bóg Ojciec. Bóg ze Starego Testamentu popierał tradycję > zakorzenioną w narodzie wybranym, a Bóg z Nowego Testamentu tradycję > odrzuca. To zawsze ten sam Bóg ::))niczego nie popierał co nie było zgodne z jego nakazami o których mówili jego Prorocy !!! Iz 29,13 Wyrzekł Pan: Ponieważ ten lud zbliża się do Mnie tylko w słowach, i sławi Mnie tylko wargami, podczas gdy serce jego jest z dala ode Mnie; ponieważ cześć jego jest dla Mnie tylko wyuczonym przez ludzi zwyczajem. > Biblia nie wartościuje, bo jest pogańska. To ciekawe ::)))) Stary Testament powinien > być zakazany. To go tu umieść ::)) pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych Jezus stworzył nową religię, Całkowicie zbudowaną dla zbłąkanych żydów ::)))::))) Mat 15,24 On, odpowiadając, rzekł: „Nie zostałem posłany do nikogo oprócz zaginionych owiec z domu Izraela” a Bóg starotestamentowy > nie mógł być Jego ojcem. No tak bo Bóg miał na imię Jehowa, a Ojciec Jezusa Józef , inni coś o niejakim Pantera wspominają ::))) Stary Testament niczym nie różni sie od > mitologiii starożytnego Rzymu czy Grecji... Błąd tak właśnie zaczyna sie NT kiedy to dziewica rodzi Bogu Syna ::))) Tak funkcjonował cały > starożytny świat. I uznanie, że Nowy Testament jest kontynuacją > Starego Testamentu to nadużycie. Wpływ greków na kulturę żydowska zaczyna się około IV p.n.r zaś kanon świętych ksiąg hebrajskich został zamknięty około stu lat wcześniej więc w nich nie ma naleciałości grecko rzymskich !! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:51 kolter_hugh napisał: > To zawsze ten sam Bóg ::))niczego nie popierał co nie było zgodne z jego > nakazami o których mówili jego Prorocy !!! No pewnie nie popierał cudzołóstwa i kazirodztwa ;). Ale dzieci w taki sposób mogły być zrodzone? Gdyby nie popierał to dzieci by nie było. > Wyrzekł Pan: Ponieważ ten lud zbliża się do Mnie tylko w słowach, i sławi Mnie > tylko wargami, podczas gdy serce jego jest z dala ode Mnie; ponieważ cześć jego > jest dla Mnie tylko wyuczonym przez ludzi zwyczajem. Tiaaaaaaaaa takie słowa to każdy o swoim Bogu mógłby powiedzieć. One sa aktualne zawsze i w każdej religii. Ludzie czczą Boga tylko słowami. A Bóg Izraela szczególnie tego doświadczył ;). A czy teraz Boga czczi się inaczej? Religia służy do podporządkowania sobie innych dal władzy i mamony. A religia ma służyć miłości bliźniego. > To ciekawe ::)))) Tak samo pogańska jak wierzenia innych pogan. Nowy Testament mówi o miłości. Do tej pory wszystkie religie mówiły o wojnie i podporządkowaniu sobie innych. > Całkowicie zbudowaną dla zbłąkanych żydów ::)))::))) Tak to miała być religia, która Żydom zapewniłaby pokój i Żydzi nie byliby prześladowani. Mesjasz przyszedł na świat, żeby przynieść im wolność. > No tak bo Bóg miał na imię Jehowa, a Ojciec Jezusa Józef , inni coś o niejakim > Pantera wspominają ::))) Nie tylko dlatego. To całkiem inne charaktery, a nie powiesz mi, że Bóg przechodzi ewolucję i wszystkie swoje wcześniejsze działania sam psuje i potępia. Bóg starotestamentowy był bogiem wojny. > Błąd tak właśnie zaczyna sie NT kiedy to dziewica rodzi Bogu Syna ::))) No i tak zaczyna sie ta religia, tylko, że Bóg jest inny. To nie jest Jehowa. > Wpływ greków na kulturę żydowska zaczyna się około IV p.n.r zaś kanon świętych > ksiąg hebrajskich został zamknięty około stu lat wcześniej więc w nich nie ma > naleciałości grecko rzymskich !! Tu nie chodzi o wpływ innych kultur. Równie dobrze były to wpływy egipskie ;). Tu chodzi o to, że prymitywny starożytny świat wyznawał te same wartości: a więc całkowite rozpasanie w obyczajach i moralności... > Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:14 krytykantka07 napisała: > No pewnie nie popierał cudzołóstwa i kazirodztwa ;). Ale dzieci w > taki sposób mogły być zrodzone? Gdyby nie popierał to dzieci by nie > było. Skoro w jakiś sposób tego nie popierał tego w tym czasie to czemu stworzył tylko jedna parę ludzka nie dwie w celu uniknięcia kazirodztwa ??? > Tiaaaaaaaaa takie słowa to każdy o swoim Bogu mógłby powiedzieć. One > sa aktualne zawsze i w każdej religii. Ludzie czczą Boga tylko > słowami. A Bóg Izraela szczególnie tego doświadczył ;). A czy teraz > Boga czczi się inaczej? Religia służy do podporządkowania sobie > innych dal władzy i mamony. A religia ma służyć miłości bliźniego. Jezus dla niego życie oddał o tysiącach innych nie wspomnę ::))) > Tak samo pogańska jak wierzenia innych pogan. Nowy Testament mówi o > miłości. Do tej pory wszystkie religie mówiły o wojnie i > podporządkowaniu sobie innych. Stary tez mówi o miłości ,ale w obrębie swojego plemienia ::))) > Tak to miała być religia, która Żydom zapewniłaby pokój i Żydzi nie > byliby prześladowani. Mesjasz przyszedł na świat, żeby przynieść im > wolność. Nie mylisz Jezusa z Barabaszem ?? Jezus od początku mówił o Królestwie Bożym ,czyli raju !! > Nie tylko dlatego. To całkiem inne charaktery, a nie powiesz mi, że > Bóg przechodzi ewolucję i wszystkie swoje wcześniejsze działania sam > psuje i potępia. Bóg starotestamentowy był bogiem wojny. Bóg ze starego testamentu nakazywał zabijać ludzi którzy swoje własne dzieci oddawali w ofierze bogom pogańskim i chwała mu za to !! Jer 19,5 Zbudowali nadto wyżyny Baalowi, by palić swoich synów w ogniu jako ofiary dla Baala, czego nie nakazałem ani nie poleciłem i co nie przyszło Mi nawet na myśl. > No i tak zaczyna sie ta religia, tylko, że Bóg jest inny. To nie > jest Jehowa. Ta , może belzebub ::))) > Tu nie chodzi o wpływ innych kultur. Równie dobrze były to wpływy > egipskie ;). Tu chodzi o to, że prymitywny starożytny świat wyznawał > te same wartości: a więc całkowite rozpasanie w obyczajach i > moralności... Za to ich Jehowa gładził za qrestwo i góralską muzykę ::))) Wj 32,25-29 25 I Mojżesz zobaczył, że lud się rozzuchwalił, gdyż Aaron pozwolił im się rozzuchwalić ku hańbie wśród ich przeciwników. 26 Wówczas Mojżesz stanął w bramie obozu i rzekł: „Kto jest po stronie Jehowy? Do mnie!” I zaczęli się przy nim zbierać wszyscy synowie Lewiego. 27 Powiedział więc do nich: „Oto, co rzekł Jehowa, Bóg Izraela: ‚Niech każdy z was przypasze miecz do swego boku. Przejdźcie i wróćcie od bramy do bramy w obozie, i zabijcie — każdy swego brata i każdy swego bliźniego, i każdy swego najbliższego znajomego’”. 28 I synowie Lewiego zaczęli czynić to, co powiedział Mojżesz, tak iż w owym dniu padło z ludu około trzech tysięcy mężczyzn. 29 A Mojżesz przemówił: „Napełnijcie dzisiaj swą rękę mocą dla Jehowy, gdyż każdy z was jest przeciwko własnemu synowi i własnemu bratu — i żeby wam dzisiaj mógł udzielić błogosławieństwa” Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:41 krytykantka07 napisała: **Ten przykład pokazuje tylko, że Bóg ze Starego Testamentu to całkiem inny Bóg niż Bóg Ojciec.** Eeee, chyba źle czytałaś biblię... Wszystko sie dzieje w grajdołku narodu wybranego, o przeznaczeniu tej religii dla innych jest raptem parę wzmianek, nawet za ubogich na to, jak sie toto rozpełzło. :D I choć ST to głównie terror strachu, a NT zawiera już trochę filozofii, socjologii itp., jednak najważniejsze i najbardziej radykalne Kazanie na Górze różnice niweluje. **Stary Testament powinien być zakazany. Jezus stworzył nową religię,** To Ty stworzyłaś, albo tworzysz nowa religię. A że religii opartych na biblii jest jak psów, to i Twoja się zmieści. :D Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:08 astrotaurus napisał: > Eeee, chyba źle czytałaś biblię... > Wszystko sie dzieje w grajdołku narodu wybranego, o przeznaczeniu tej religii > dla innych jest raptem parę wzmianek, nawet za ubogich na to, jak sie toto > rozpełzło. :D > O i o to chodzi ;). Tam jest niewiele o Bogu i dopiero stworzenie Nowego Testamentu podniosło to co Było w Starym Testamencie do rangi religii wychodząc z założenia, że skoro Maryja była Żydówką, to musiała czcić Jehowę ;). Stary Testament to tylko bajki...Natomiast przez narodziny Jezusa powstała nowa religia. I nowy Bóg, który był Ojcem Jezusa. I choć ST to głównie terror strachu, a NT zawiera już trochę filozofii, > socjologii itp., jednak najważniejsze i najbardziej radykalne Kazanie na Górze > różnice niweluje. ST to terror strachu i manifestacja dewiacji ;). A NT to filozofia, socjologia i psychologia. Jezus tym samym pokazał, że nie ma nic wspólnego z Bogiem ze Starego Testamentu i tradycją narodu wybranego. > To Ty stworzyłaś, albo tworzysz nowa religię. > A że religii opartych na biblii jest jak psów, to i Twoja się zmieści. :D Religia chrześcijańska powstała i była najlepszą ideologią opartą na miłości Boga i bliźniego. Ona została wypaczona przez żądny władzy i mamony KK, który nie ma prawa odwoływać sie do postaci Jezusa i siegać do Starego Testamentu do usprawiedliwienia swojej głupoty. W żadnym razie nie powinno być odwołanie do biblijnego raju, bo to temet dość śliski ;). I w żadnym razie religia chrześcijńska nie mogła odwoływać sie do grzechu pierworodnego, bo to Jezus zmył wszyskie grzechy swoja śmiercią i KK przez chrzest do tego nie ma nic. > > Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:17 krytykantka07 napisała: > O i o to chodzi ;). Tam jest niewiele o Bogu Ciekawe w ST imię Jahwe/Jehowa pada około siedmiu tysięcy razy faktycznie niewiele ::))) Reszty nie skomentuję Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:42 kolter_hugh napisał: > Ciekawe w ST imię Jahwe/Jehowa pada około siedmiu tysięcy razy faktycznie > niewiele ::))) No właśnie o tym piszę ;). Tam jest mowa o Jahwe/Jehowie ale nie o Bogu, który był Ojcem Jezusa. Raczej Żydzi sobie później dopasowali Stary Testament do Nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:55 krytykantka07 napisała: > kolter_hugh napisał: > > > Ciekawe w ST imię Jahwe/Jehowa pada około siedmiu tysięcy razy > faktycznie > niewiele ::))) > > No właśnie o tym piszę ;). Tam jest mowa o Jahwe/Jehowie ale nie o > Bogu, który był Ojcem Jezusa. Raczej Żydzi sobie później dopasowali > Stary Testament do Nowego. Pwt 4,35 Jehowa jest prawdziwym Bogiem i nie ma innego oprócz niego. Pwt 4,39 Jehowa to prawdziwy Bóg w niebiosach niebiosach górze i na ziemi w dole. Nie ma innego. Pwt 5,9 ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania… Mk 12,29 Jehowa to jeden Jehowa. Łuk 4,8 Jehowę, twego Boga masz czcić i tylko dla niego masz pełnić świętą służbę Łuk 18,18-19 Nikt nie jest dobry oprócz jednego Boga. Rz 3,30 istotnie jeden jest Bóg. 1 Kor 15,27 Albowiem Bóg podporządkował wszystko pod jego (chodzi tu o Jezusa) stopy. Ale gdy mówi, iż wszystko zostało podporządkowane, jest oczywiste, że z wyjątkiem tego, który mu to wszystko podporządkował. 1 Kor 11,3 Głową Chrystusa jest Bóg” (1 List do Koryntian 11:3) Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 11:43 krytykantka07 napisała: **Religia chrześcijańska powstała i była najlepszą ideologią opartą na miłości Boga i bliźniego. ** Eeee tam, nie może być niczym dobrym coś oparte na miłości do urojeń i to takich opisanych w biblii. W NT też. **Ona została wypaczona przez żądny władzy i mamony KK, który nie ma prawa odwoływać sie do postaci Jezusa i siegać do Starego Testamentu do usprawiedliwienia swojej głupoty** Kazdy może sobie sięgać do czego chce i wyciągać z tego nauki jakie chce. Na tym polega cywilizowana wolność wyznania. I kk (jak i wiele innych religii) jest godnym i prawowitym kontynuatorem paranoi. **W żadnym razie nie powinno być odwołanie do biblijnego raju, bo to temet dość śliski ;). I w żadnym razie religia chrześcijńska nie mogła odwoływać sie do grzechu pierworodnego, bo to Jezus zmył wszyskie grzechy swoja śmiercią i KK przez chrzest do tego nie ma nic.** Weźno napisz swoja księgę mormona czy inną bibliopochodną i wyłóż co jest co, bo kręcisz niemożliwie. Jeśli odrzucisz boga ST, to po kiego grzyba w ogóle jakiś żydowski kaznodzieja umierał na krzyżu? Co on niby miał do zmywania?! Po co komu taka religia? Wedle biblii przyszedł Jezus w czyimś konkretnie imieniu i w konkretnym celu jako kontynuator: przecież my na razie jesteśmy śmiertelni w spadku po raju. A może nie? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 12:11 astrotaurus napisał: > Eeee tam, nie może być niczym dobrym coś oparte na miłości do urojeń i to takic> h > opisanych w biblii. W NT też.\ Urojenia o tym, że nie powinno być bogatych i nie powinno być biednych to urojenia? Wtedy dopiero może na świecie zapanować pokój. No a popatrz, że dopiero coś takiego ma miejsce teraz gdy ludzie mają tyle, żeby im wystrczyło do życia. Dopiero wtedy mogą być zwyczajnie dobrzy nawet jeśli nie wierzą w boga wojny. W przeciwnym przypadku są wojny. A to Jezus rozumiał i to mówił. Dlatego stworzył komunę. > Kazdy może sobie sięgać do czego chce i wyciągać z tego nauki jakie chce. Na ty> m > polega cywilizowana wolność wyznania. I kk (jak i wiele innych religii) jest > godnym i prawowitym kontynuatorem paranoi. Tak jest godnym kontynuatorem paranoi odmawiając innym tych praw, które przyznaje sobie i czerpiąc zyski z religii. Ale to nie o taką kontynuację chodziło Jezusowi. > Weźno napisz swoja księgę mormona czy inną bibliopochodną i wyłóż co jest co, b> o > kręcisz niemożliwie. Jeśli odrzucisz boga ST, to po kiego grzyba w ogóle jakiś > żydowski kaznodzieja umierał na krzyżu? Co on niby miał do zmywania?! Po co kom> u > taka religia? O i tu dochodzimy do absurdu ;). Bardzo słuszna uwaga. Jeśli odrzucimy starotestamentowego Boga to okaże sie, że jest coś czego nie wiemy. Natomiast jeśli uznamy, że Jezus jest Synem Jehowy to musimy powiedzieć jedno: miłość nie mogła istnieć przed miłością, a myślenie strategiczne przed myśleniem strategicznym. Jezus umiał myśleć strategicznie, ale Jehowa już nie. Czyli Jehowa nie ma tych przymiotów, którymi obdarza sie Ojca Boga. > Wedle biblii przyszedł Jezus w czyimś konkretnie imieniu i w konkretnym celu > jako kontynuator: przecież my na razie jesteśmy śmiertelni w spadku po raju. A > może nie? Wedle biblii Jezus przyszedł wyzwolić naród wybrany. I gdyby nauki Jezusa były traktowane tak jak powinny to by się to udało. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:07 astrotaurus napisał: > Co to znaczy "nie wartościuje" ?! Jedyny zasługujący na ocalenie - to nie jest > ocena wartościująca?! Piszemy teraz o próbie gwałtu na gościach Lota , biblia nie ,,wartościuje" tego co uwczas zrobił !! co było potem to juz inna część bajki Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:32 "Nawet się potem Lot z tymi córkami rozmnożył." - astruś, męczy mnie Twoja nieustanna agresja, ale albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem (w co nie wierzę), albo świadomie przekręcasz fakty - Lot spił się winem (a to Biblia potępia jednoznacznie zarówno w ST jak i NT) a jego pijacki sen córki wbrew jego woli i wiedzy wykorzystały. Ot, co - howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:39 zuq1 napisał: > Lot spił się winem (a to Biblia potępia jednoznacznie zarówno w ST > jak i NT) a jego pijacki sen córki wbrew jego woli i wiedzy > wykorzystały. Ot, co - howgh! Tiaaaaa i właśnie dlatego, że to było w pijackim widzie Bóg pobłogosławił i obdarzył córki - dziećmi i do tego synami? Widzisz tu jakąś logikę? Wszak dzieci daje Bóg. A te dzieci musiały przyjść na świat, żeby na świat mógł przyjść Józef opiekun Jezusa ;). Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: gdzieś dzwoni, ale w którym kościele...? 16.05.08, 10:57 zuq1 napisał: **astruś, męczy mnie Twoja nieustanna agresja** O, Niebotyczny ZUQ1, mnie też męczy nieustanne szerzenie przez Ciebie głupoty i dewiacyjnych zasad moralnych, a pozostajesz bezlitosny! :( **Lot spił się winem (a to Biblia potępia jednoznacznie zarówno w ST jak i NT) a jego pijacki sen córki wbrew jego woli i wiedzy wykorzystały. Ot, co - howgh!** Ty mi tu Lotem oczu nie zamydlaj, bo ja mówiłem, że go uważam za głupiego dupka (jak i Abrahama)! Mówię o bozi, który pozwala na co chce pozwalać. A już zwłaszcza w ST, kiedy cały czas rękę na pulsie trzymał. Odpowiedz Link Zgłoś
etna82 Re: Lot wydał córeczki na zbiorowy gwałt? 16.05.08, 10:01 Dziekuje.Chcialam sie dowiedziec jaka jest prawda bo czytajac wczesniej posty wlasnie spotlkalam sie z takim stwierdzeniem jak w tytule watku Nie mam wiedzy w tych tematach ale mnie to interesuje Zauwazylam ze Wy wszyscy macie duza wieze dlatego pozwolilam sobie zapytac Was Dziekuje Milego dnia . Odpowiedz Link Zgłoś