Co produkował św. Józef?

23.05.08, 23:00
Ale głupi ten piwi77, powie niejeden, przecież wiadomo, że był
cieślą. No tak, ale co produkował? Jak to co? Wszystko co z drewna
było. A krzyże, na których wieszano rebeliantów też?
    • etna82 Re: Co produkował św. Józef? 25.05.08, 10:40
      Ale Ty jestes niegrzeczny!Chcesz po łapkach??
    • kolter_hugh Re: Co produkował św. Józef? 25.05.08, 12:37
      piwi77 napisał:

      > Ale głupi ten piwi77, powie niejeden, przecież wiadomo, że był
      > cieślą. No tak, ale co produkował? Jak to co? Wszystko co z drewna
      > było. A krzyże, na których wieszano rebeliantów też?

      Trzeba by sprawdzić w dokumentach Rzymianie nie na darmo prowadzili skrupulatną
      księgowość , problem byłby tylko z ustaleniem czy akurat to ten Józek te krzyże
      klepał ???
    • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 25.05.08, 12:41
      piwi77 napisał:

      > Ale głupi ten piwi77, powie niejeden, przecież wiadomo, że był
      > cieślą. No tak, ale co produkował? Jak to co? Wszystko co z drewna
      > było. A krzyże, na których wieszano rebeliantów też?

      Zmierzasz do tego, żeby ustalić, czy Jezus został ukrzyżowany na
      drzewie wyprodukowanym przez swojego opiekuna? Właściwie nic o tym
      nie wiadomo, ale wygląda na to, że gdy Jezus został ukrzyżowany, to
      jego opiekun już nie żył.
      • piwi77 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 08:12
        krytykantka07 napisała:

        > gdy Jezus został ukrzyżowany, to jego opiekun już nie żył.

        Tego akurat nie wiadomo, wiadomo jedynie, że wtedy nie był już z
        Maryją.
        • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 09:52
          piwi77 napisał:

          > Tego akurat nie wiadomo, wiadomo jedynie, że wtedy nie był już z
          > Maryją.

          A to akurat wiadomo ;). Jeśli nie był z Maryją to tylko dlatego, że
          już nie żył. Nie zapominaj, że święta rodzina to Maryja, Józef i
          Jezus. Nie powiesz mi więc, że święta rodzina, to taka gdzie facet
          sobie idzie w siną dal. Poza tym Józef był wierzącym człowiekiem i
          opiekunem Jezusa. Wynika z tego, że był odpowiedzialny, a Jezusa i
          Maryję traktował jako dar od Boga. Czyli Józef tak naprawdę
          wypełniał obowiązki opiekuna, a nie męża. I mężem Maryi w sensie
          dosłownym nie był.
          >
          • kolter_hugh Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 09:56
            krytykantka07 napisała:

            > piwi77 napisał:
            >
            > > Tego akurat nie wiadomo, wiadomo jedynie, że wtedy nie był już z
            > > Maryją.
            >
            > A to akurat wiadomo ;). Jeśli nie był z Maryją to tylko dlatego, że
            > już nie żył. Nie zapominaj, że święta rodzina to Maryja, Józef i
            > Jezus. Nie powiesz mi więc, że święta rodzina, to taka gdzie facet
            > sobie idzie w siną dal. Poza tym Józef był wierzącym człowiekiem i
            > opiekunem Jezusa. Wynika z tego, że był odpowiedzialny, a Jezusa i
            > Maryję traktował jako dar od Boga. Czyli Józef tak naprawdę
            > wypełniał obowiązki opiekuna, a nie męża. I mężem Maryi w sensie
            > dosłownym nie był.

            Czyli poza Jezusem ,te co najmniej sześcioro dzieci to robota Pantery ???
            • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 12:48
              kolter_hugh napisał:

              > Czyli poza Jezusem ,te co najmniej sześcioro dzieci to robota
              Pantery ???

              Jakie dzieci? Jezus był Synem Boga, a Maryja była matką Boga. Józef
              nie mógłby jej tknąć. To tak jakby sprofanować świątynię, a Józef
              był wierzącym w Boga Żydem. I bał się Boga. Dodatkowe dzieci święta
              rodzina mogła mieć tylko w drodze adopcji np po nieżyjących
              rodzicach wzięła dzieci na wychowanie.
              • kolter_hugh Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 16:26
                krytykantka07 napisała:
                > Jakie dzieci? Jezus był Synem Boga, a Maryja była matką Boga. Józef
                > nie mógłby jej tknąć. To tak jakby sprofanować świątynię, a Józef
                > był wierzącym w Boga Żydem. I bał się Boga. Dodatkowe dzieci święta
                > rodzina mogła mieć tylko w drodze adopcji np po nieżyjących
                > rodzicach wzięła dzieci na wychowanie.

                No dobra ,ale co najmniej raz sobie poużywali ::))

                Mat 1,24-25
                A gdy Józef obudził się ze snu, uczynił tak, jak mu rozkazał anioł Pański i
                przyjął żonę swoją. (25) Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał
                mu imię Jezus.
                • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 16:43
                  kolter_hugh napisał:

                  > No dobra ,ale co najmniej raz sobie poużywali ::))

                  Co to za pomysły Kolterku?

                  " Całe życie św. Józefa było ciągłym aktem wiary i posłuszeństwa w
                  okolicznościach najbardziej ciemnych i po ludzku biorąc trudnych.
                  Niedługo po narodzeniu Jezusa otrzymuje rozkaz: " Wstań, weź Dziecię
                  i Jego Matkę i uchodź do Egiptu " (Mt 2, 13); później zaś anioł
                  Pański poleca mu: " idź do ziemi Izraela " (tamże 20). Natychmiast —
                  już w nocy — Józef jest posłuszny. Nie zwleka, nie żąda wyjaśnień,
                  nie wysuwa trudności. Jest dosłownie " sługą wiernym i roztropnym,
                  którego Pan ustanowił nad swoją rodziną " (Łk 12, 42), całkowicie
                  oddanym na usługi Boga, zawsze gotowym na Jego rozkazy, chętnym do
                  służenia Mu. Takie oddanie dowodzi doskonałej miłości; św. Józef
                  miłuje Boga z całego serca, z całego umysłu i z całych sił.

                  Spełnia obowiązek głowy Świętej Rodziny, a to wprowadza go w
                  szczególną zażyłość z Bogiem, którego zastępuje, wykonuje Jego
                  rozkazy i tłumaczy wolę; z Maryją, jest bowiem Jej oblubieńcem; z
                  Synem Bożym, co stał się człowiekiem, którego widzi wzrastającego
                  pod swoim okiem i utrzymuje własną pracą. Od chwili gdy anioł
                  objawił mu tajemnicę macierzyństwa Maryi, Józef żyje w kręgu
                  tajemnicy Wcielenia; jest jej widzem, stróżem, czcicielem, sługą.
                  Całe jego istnienie pochłaniają te obowiązki, w atmosferze łączności
                  z Jezusem i Maryją, modlitwy w milczeniu i adoracji. Dla siebie nie
                  ma i nie szuka nic. Jezus nazywa go ojcem, lecz Józef wie dobrze, że
                  nie jest jego synem i Jezus sam to potwierdzi: " Czy nie
                  wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? "
                  (Łk 2, 49). Maryja jest jego oblubienicą, lecz Józef wie, że
                  wyłącznie należy do Boga, i strzeże Jej dla Niego, ułatwiając Jej
                  misję matki Syna Bożego. A kiedy jego praca nie jest już konieczna,
                  znika w milczeniu. Św. Józef jednak zajmuje dotąd w Kościele wysokie
                  miejsce, pełniąc dalej względem całej rodziny wierzących swoją rolę
                  cichego i troskliwego stróża, rozpoczętą względem małej Rodziny w
                  Nazarecie. Dlatego Kościół go czci i wzywa jako swojego opiekuna i
                  tak patrzą na niego wierzący, usiłując naśladować jego cnoty. W
                  chwilach ciemnych w życiu przykład św. Józefa jest dla wszystkich
                  zachętą do niewzruszonej wiary, do uległości bez zastrzeżeń względem
                  woli Boga, do wielkodusznej służby "

                  Może Mateusz nie rozumiał czym jest ofiara Józefa i po ludzku
                  tłumaczył sobie, to co sie stało. Ale w takim razie Mateusz udawał,
                  że rozumie. Jezusa oszukał?
                  • kolter_hugh Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 16:53
                    krytykantka07 napisała:
                    >
                    > Może Mateusz nie rozumiał czym jest ofiara Józefa i po ludzku
                    > tłumaczył sobie, to co sie stało. Ale w takim razie Mateusz udawał,

                    No to tak w krótkich szorstkich słowach ! pociskał ten Józio swoją Maryśkę czy
                    nie ?????
                    • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 17:14
                      kolter_hugh napisał:

                      >> No to tak w krótkich szorstkich słowach ! pociskał ten Józio
                      swoją Maryśkę czy > nie ?????

                      Oczywiście, że nie. On sie prawie do niej modlił. Maryja będąc matką
                      Zbawiciela stała sie matką wszystkich ludzi wybraną przez Boga. To,
                      co Ty piszesz byłoby więc kazirodztwem. A Józef takiego grzechu
                      popełnić nie mógł.
                      • kolter_hugh Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 19:45
                        krytykantka07 napisała:
                        > Oczywiście, że nie. On sie prawie do niej modlił. Maryja będąc matką
                        > Zbawiciela stała sie matką wszystkich ludzi wybraną przez Boga. To,
                        > co Ty piszesz byłoby więc kazirodztwem. A Józef takiego grzechu
                        > popełnić nie mógł.

                        O matko boska ::(((((
          • piwi77 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 10:53
            krytykantka07 napisała:

            > Nie powiesz mi więc, że święta rodzina, to taka gdzie facet
            > sobie idzie w siną dal.

            Ani nie twierdzę, że święta, ani że ta rodzina w ogóle kiedykolwiek
            istniała...
    • supaari Re: Co produkował św. Józef? 25.05.08, 14:02
      piwi77 napisał:

      > Ale głupi ten piwi77, powie niejeden, przecież wiadomo, że był
      > cieślą. No tak, ale co produkował? Jak to co? Wszystko co z drewna
      > było. A krzyże, na których wieszano rebeliantów też?

      Nie głupi, ale powściągliwy ten Piwi... Wszak mógł równie dobrze
      zapytać o to czy sam Jezus nie robił krzyży... On też się ciesiołką
      zajmował (Mk. 6,3).
      • krytykantka07 Re: Co produkował św. Józef? 25.05.08, 14:40
        supaari napisał:

        > Nie głupi, ale powściągliwy ten Piwi... Wszak mógł równie dobrze
        > zapytać o to czy sam Jezus nie robił krzyży... On też się
        ciesiołką > zajmował (Mk. 6,3).

        O tak i do tego Jezus zrobił krzyż na którym sam został ukrzyżowany.
        >
        • wanda43 Re: Co produkował św. Józef? 26.05.08, 20:16
          Na krzyżu, czy na palu?
          • franciszek.modrzycki Nastepny przekret tlumaczenia... 27.05.08, 01:15
            Problem tlumaczenia "ciesli" zostal juz opisany wielokrotnie.

            W jezyku staro-greckim ciesla moze oznaczac tyle samo
            co: "nauczyciel" lub "mistrz". Jozef mial pochodzic z krolewskiego
            szczepu dawidowego (mowi o tym NT). Jest zatem maloprawdopodobne, ze
            byl robotnikiem fizycznym.

            Miriam (Maryja), wedlug NT, miala przynajmniej czterech synow i dwie
            corki (wzmianka o tym podana jest w czterech miejscach NT - jego
            bracia wymienieni sa po imieniu). To nie byli kuzyni Jezusa, ani
            jego przybrani bracia i siostry z pierwszego malzenstwa Jozefa.
            Jezyk staro-grecki doskonale rozroznia takie pojecia
            jak "brat", "kuzyn", "brat przyrodni". Tu nie ma watpliowsci. Mit
            o "Matce Boskiej" narodzil sie znacznie pozniej.

            ---
            • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 27.05.08, 10:14
              franciszek.modrzycki napisała:

              > Problem tlumaczenia "ciesli" zostal juz opisany wielokrotnie.

              Doprawdy? Przez Ciebie?

              > W jezyku staro-greckim ciesla moze oznaczac tyle samo
              > co: "nauczyciel" lub "mistrz".

              "Tekton" to "nauczyciel"? "Mistrz"? Chyba mistrz ciesielski lub
              nauczyciel stolarstwa...

              Jozef mial pochodzic z krolewskiego
              > szczepu dawidowego (mowi o tym NT). Jest zatem maloprawdopodobne,
              ze
              > byl robotnikiem fizycznym.

              Sam Dawid miał kilkunastu synów. W takim tempie w ciągu tysiąca lat
              kilkadziesiąt procent społeczeństwa Izraela byłoby potomkami Dawida.
              I żaden z nich nie pracowałby fizycznie!!! Niesamowite! Zajmowaliby
              się zapewne liczeniem pieniędzy? Z handlu czy czego? NT sugeruje, że
              Maryja i Józef do bogatych nie należeli. Taki znawca jak Ty z
              pewnością nie potrzebuje namiaro na odpowiednie cytaty.

              > Miriam (Maryja), wedlug NT, miala przynajmniej czterech synow i
              dwie
              > corki (wzmianka o tym podana jest w czterech miejscach NT - jego
              > bracia wymienieni sa po imieniu). To nie byli kuzyni Jezusa, ani
              > jego przybrani bracia i siostry z pierwszego malzenstwa Jozefa.
              > Jezyk staro-grecki doskonale rozroznia takie pojecia
              > jak "brat", "kuzyn", "brat przyrodni". Tu nie ma watpliowsci.
              Mit
              > o "Matce Boskiej" narodzil sie znacznie pozniej.

              Nie! Jezus miał ponad 500 braci rodzonych (adelfoi). Służę właściwym
              cytatem, jeśli Cię to zafrapuje...
              Co do "języka starogreckiego", to rozumiem, że masz na myśli koine.
              Ale skoro tak, to może oświecisz mnie jak nazywali się rodzice
              Abrama i Lota? W Rdz. 13,8 (septuaginta) Lot twierdzi, że
              jest "adelfos" dla Abrama...

              PS. Staraj się trzymać tematu...
              • ejkuraczek Re: Nastepny [wybitny znawca]... 27.05.08, 11:00
                Co do zawodu Jezusa nie ma watpliwosci: był on wykształcony przez
                Józefa za cieślę.
                Istnieje hipoteza podawana miedzy innymi przez Romana
                Brandstaettera,ze Jezus przez jakis czas, prawdopodobnie tuż przed
                rozpoczeciem swojej działaności bądź w jej trakcie był najemnikiem
                rolnym, czyli kimś najmniejszym spośród narodu żydowskiego. Hipoteza
                wychodzi z założenia, że o wykonywanym zawodzie świadczy jezyk,
                jakim się ktoś posługuje. Język Jezusa, przypowieści Jezusa
                nawiazują do życia najmnika rolnego. O tym mogłoby równiez świadczyć
                znieżenie się Jezusa, pokora i zupełne zaufanie Bogu (najmnik rolny
                otrzymywał wypłatę,która starczyła mu na jeden dzień życia, za to
                stolarz cieszył się powszechnym uznaniem i zaufaniem: "Wezwijcie
                syna stolarza" jak podają starożytne teksty przy zwoływaniu "rady
                wsi")
              • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 27.05.08, 12:51
                supaari napisał:
                > Nie! Jezus miał ponad 500 braci rodzonych (adelfoi). Służę właściwym
                > cytatem, jeśli Cię to zafrapuje...
                > Co do "języka starogreckiego", to rozumiem, że masz na myśli koine.
                > Ale skoro tak, to może oświecisz mnie jak nazywali się rodzice
                > Abrama i Lota? W Rdz. 13,8 (septuaginta) Lot twierdzi, że
                > jest "adelfos" dla Abrama...

                No co ty supeek miał ich czterech ::)))),ale wasza wiara w Izydę i Horuska nie
                pozwala wam tego przyznać ::)))o jednym z nich pisze Paweł
                Gal 1,18-19
                Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z
                Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. (19) Spośród zaś
                innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego.

                Dziwne że podkreślił to że widział brata nie kuzyna !!
                • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 27.05.08, 21:03
                  kolter_hugh napisał:

                  > No co ty supeek miał ich czterech ::)))),ale wasza wiara w Izydę i
                  Horuska nie
                  > pozwala wam tego przyznać ::)))o jednym z nich pisze Paweł
                  > Gal 1,18-19
                  > Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla
                  zapoznania się z
                  > Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. (19)
                  Spośród zaś
                  > innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie
                  Jakuba, brata Pańsk
                  > iego.
                  >
                  > Dziwne że podkreślił to że widział brata nie kuzyna !!
                  >


                  No co Ty? Miał ponad 500! Pisał o nich tenże Paweł w 1Kor. 15,6. Ale
                  tępota nie pozwala niektórym uznać tego za prawdę (będącą
                  konsekwencją ich poglądów)... :-P
                  • franciszek.modrzycki Re: Nastepny nawiedzony... 28.05.08, 06:31
                    supaari napisał:

                    "Sam Dawid miał kilkunastu synów. W takim tempie w ciągu tysiąca lat
                    kilkadziesiąt procent społeczeństwa Izraela byłoby potomkami Dawida.
                    I żaden z nich nie pracowałby fizycznie!!! Niesamowite! Zajmowaliby
                    się zapewne liczeniem pieniędzy? Z handlu czy czego? NT sugeruje, że
                    Maryja i Józef do bogatych nie należeli. Taki znawca jak Ty z
                    pewnością nie potrzebuje namiaro na odpowiednie cytaty."
                    ---
                    supaar, piszac na tym forum, przestan klepac zdrowaski i onanizowac
                    nad obrazkami z katechizmu.

                    Zamiast tego przeczytaj pierwsze wersety z NT. I dowiesz sie wtedy z
                    jakiego rodu pochodzil JC.
                    O tym samym fakcie znajdziesz informacje w innych czesciach Starego
                    i Nowego Testamentu.

                    Jezeli masz jakis problemy z czytaniem, to popros jakies dziecko na
                    ulicy, to ci to przeczyta.


                    "Nie! Jezus miał ponad 500 braci rodzonych (adelfoi). Służę właściwym
                    cytatem, jeśli Cię to zafrapuje..."
                    ---
                    Wedlug NT Jezus mial rodzonych braci i siostry.
                    Nawet twardoglowe barany z sekty rzymsko-katolickiej nie zastapily
                    slowa "bracia" w swojej biblii zadnym innym...
                    No ale oczywiscie nasz super znawca Biblii "supaari" wie lepiej... i
                    bedzie dodawal Jezusowi jeszcze 500 braci.

                    "Co do "języka starogreckiego", to rozumiem, że masz na myśli koine."
                    ---
                    Jezyk staro-grecki, ten, ktorego uzywano w pismie i mowie w
                    pierwszych stuleciach naszej ery, nie ma duzo wspolnego z
                    dzisiejszym greckim "koine". (Termin "koine" jest dzisiaj uzywany
                    rowniez, do okreslenia "oficjalnego" jezyka greckiego (tego
                    uzywanego oficjalnie w sadach, szkolach, polityce itd.).)

                    ---

                    PS. Takze supaar, nie popierduj na slodko o 500 braciach Jezusa, bo
                    jeszcze troche i zaczniesz mnie przekonywac o tym, ze Maryja byla
                    zawsze dziewica...
                    • supaari Re: Nastepny nawiedzony... 29.05.08, 15:45
                      franciszek.modrzycki napisała:
                      > supaar, piszac na tym forum, przestan klepac zdrowaski i
                      onanizowac
                      > nad obrazkami z katechizmu.

                      Droga koleżanko. Żeby "przestać się onanizować nad obrazkami z
                      katechizmu", musiałbym wpierw zacząc to robić. Poza tym, że nie mam
                      ochoty - w moim katechizmie nie ma obrazków. Tobie poleciłbym, żebyś
                      nie tyle zaczęła się onanizować, ile sprawdziła co masz między
                      nogami. Widzę, że masz utrudnioną identyfikację płciową, gdyż
                      używasz form męskich czasowników (w innych postach), zaś zakładając
                      konto zaznaczyłaś (-eś?) płeć żeńską.

                      > Zamiast tego przeczytaj pierwsze wersety z NT. I dowiesz sie wtedy
                      z
                      > jakiego rodu pochodzil JC.
                      > O tym samym fakcie znajdziesz informacje w innych czesciach
                      Starego
                      > i Nowego Testamentu.

                      Nie twierdzę, że Jezus nie jest z rodu Dawida. Głupotą wydaje mi
                      się, że w związku z tym nie mógł pracować fizycznie. W 1000 lat po
                      Dawidzie jego potomkowie to było kilkadziesiąt procent społeczeństwa
                      Izraela. Dodam jeszcze, że wyssany przez ciebie z brudnego palucha
                      (oby plucha...) pomysł, że "cieśla" to w koine "nauczyciel"
                      sprowadza przytoczony przeze mnie fragment Ewangelii Marka do
                      absurdu, gdyż obecni dziwili by się, że nauczyciel naucza...

                      > Jezeli masz jakis problemy z czytaniem, to popros jakies dziecko
                      na
                      > ulicy, to ci to przeczyta.

                      Z czytaniem nie mam problemu. Czytając np. blagę taką, jak Twoja
                      (cieśla=nauczyciel) - identyfikuję ją na pierwszy rzut oka.

                      > Wedlug NT Jezus mial rodzonych braci i siostry.
                      > Nawet twardoglowe barany z sekty rzymsko-katolickiej nie zastapily
                      > slowa "bracia" w swojej biblii zadnym innym...
                      > No ale oczywiscie nasz super znawca Biblii "supaari" wie lepiej...
                      i
                      > bedzie dodawal Jezusowi jeszcze 500 braci.

                      Wg NT mogło ich być 500. Naprawdę!!! 1Kor. 15,6.

                      > Jezyk staro-grecki, ten, ktorego uzywano w pismie i mowie w
                      > pierwszych stuleciach naszej ery, nie ma duzo wspolnego z
                      > dzisiejszym greckim "koine". (Termin "koine" jest dzisiaj uzywany
                      > rowniez, do okreslenia "oficjalnego" jezyka greckiego (tego
                      > uzywanego oficjalnie w sadach, szkolach, polityce itd.).)

                      Język starogrecki to wiele dialektów. Koine to w rozumieniu węższym
                      wspólny grecki dialekt używany od IV/III w.pne., zaś w rozumieniu
                      szerszym - każdy wspólny język powstały z mieszania dialektów.

                      > PS. Takze supaar, nie popierduj na slodko o 500 braciach Jezusa,
                      bo
                      > jeszcze troche i zaczniesz mnie przekonywac o tym, ze Maryja byla
                      > zawsze dziewica...

                      Przekonywałbym cię, gdyby zależało mi na Twojej opinii. Jednakże
                      opinię wielbiciela (-lki?) wróżbiarstwa o zaburzonej identyfikacji
                      płciowej mam gdzieś. Co nie znaczy, że tych opinii nie będę w
                      przyszłości demaskował jako zwykłych fantazji...
                  • franciszek.modrzycki supaari, nastepny nawiedzony znawca prawdy... 28.05.08, 06:38
                    supaari napisał:

                    > No co Ty? Miał ponad 500! Pisał o nich tenże Paweł w 1Kor. 15,6.
                    Ale
                    > tępota nie pozwala niektórym uznać tego za prawdę (będącą
                    > konsekwencją ich poglądów)... :-P
                    >
                    ---
                    Oczywiscie supaar, ze Jezusek mial 500 braci...
                    No nie denerwuj sie juz. Zobaczysz... wszystko bedzie dobrze!

                    A teraz supaar grzecznie zloz raczki i zmow paciorek do aniola
                    stroza...
                    • kolter_hugh Re: supaari, nastepny nawiedzony znawca prawdy... 28.05.08, 10:00
                      franciszek.modrzycki napisała:
                      > A teraz supaar grzecznie zloz raczki i zmow paciorek do aniola
                      > stroza...

                      Nie, supełek modli się tylko do Boga , nie ważne że za wstawiennictwem obrazka i
                      3847355 świętych ::)))
                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 28.05.08, 08:16
                    supaari napisał:
                    > No co Ty? Miał ponad 500! Pisał o nich tenże Paweł w 1Kor. 15,6. Ale
                    > tępota nie pozwala niektórym uznać tego za prawdę (będącą
                    > konsekwencją ich poglądów)... :-P

                    Supeek więc do cholery już cały durny od tych waszych kłamstw chodzę, Bo tak
                    niby Jakub I Juda to synowie Alfeusza co sami w swoich pismach twierdzicie

                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=66&wstep=1
                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                    Więc kiedy ten werset sobie przypomniałem to już całkiem zgłupiałem, bo już sam
                    nie wiem kto jest jego bratem ,siostrą siostrzenicą bratankiem ::))))
                    Dz 1,13-14
                    Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i
                    Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon
                    Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. (14) Wszyscy oni trwali jednomyślnie na
                    modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.
                    • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 15:51
                      kolter_hugh napisał:
                      > Supeek więc do cholery już cały durny od tych waszych kłamstw
                      chodzę,

                      Jeśli chodzisz durny (w co wierzę!!!), to przyczyn szukaj gdzie
                      indziej. Zaproponowałbym takie czynniki jak: wrodzony idiotyzm,
                      wagary, uraz głowy... Przemyśl to, o ile Twoja durnota na to
                      pozwoli...

                      Bo tak
                      > niby Jakub I Juda to synowie Alfeusza co sami w swoich pismach
                      twierdzicie
                      >
                      > online.biblia.pl/ksiega.php?id=66&wstep=1
                      > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1

                      Cieszę się, że NT uważasz za "nasze pisma".

                      > Więc kiedy ten werset sobie przypomniałem to już całkiem
                      zgłupiałem, bo już sam
                      > nie wiem kto jest jego bratem ,siostrą siostrzenicą
                      bratankiem ::))))
                      > Dz 1,13-14
                      > Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr
                      i Jan, Jakub
                      > i
                      > Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn
                      Alfeusza, i Szymon
                      > Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. (14) Wszyscy oni trwali
                      jednomyślnie na
                      > modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi
                      Jego.

                      No i...??? Czyżbyś chciał powiedzieć, że tych braci nie było 500,
                      ale jedynie około 100? Wszak w następnym wersie jest tak: "Wtedy
                      Piotr w obecności braci, a zebrało się razem około stu dwudziestu
                      osób, tak przemówił". Oszczędzasz Maryi ze 400 (około 800, jeśli
                      ddać córki) porodów! Dzielny kolterek, dzielny...
                      • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 16:21
                        supaari napisał:
                        > No i...??? Czyżbyś chciał powiedzieć, że tych braci nie było 500,
                        > ale jedynie około 100? Wszak w następnym wersie jest tak: "Wtedy
                        > Piotr w obecności braci, a zebrało się razem około stu dwudziestu
                        > osób, tak przemówił". Oszczędzasz Maryi ze 400 (około 800, jeśli
                        > ddać córki) porodów! Dzielny kolterek, dzielny...
                        >

                        Oj supeek takich naiwnych gadek to nawet ty powinieneś sie wstydzić, Czyli
                        wyżej wymienieni apostołowie już się na to braterstwo nie załapali ??? to
                        nadużycie !Bracia Jezusa byli wyrażnie w pismach oddzieleni od jego uczniów czy
                        też apostołów

                        1 Kor,9,5
                        Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie jak to czynią
                        pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?
                        Gal 1,19
                        Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba,
                        brata Pańskiego.

                        Zresztą Jezus uważał za rodzinę tylko tych którzy słuchali jego głosu a do
                        takich na początku jego działalności nie można zaliczyć jego Braci rodzonych, na
                        podstawie tego widać wyrażnie że tu chodzi o jego cielesna rodzinę , nie zaś
                        braci duchowych
                        Mk 3,31-35
                        Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego,
                        aby Go przywołać. (32) Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu
                        powiedzieli: Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie. (33)
                        Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? (34) I spoglądając
                        na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. (35) Bo kto pełni
                        wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

                        Więcej, jaki to duchowy brat miałby go za czubka ???
                        Mk 3,21
                        Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem:
                        Odszedł od zmysłów.

                        Wracając do wersetu z Kor 15,6 przypominam że te słowa napisał Paweł który w
                        przeciwieństwie do dzisiejszego kleru wiedział że braćmi nazywali sami siebie
                        wyznawcy Jezusa (o świętych nie wspomnę)on sam się czuł też bratem tych ludzi ,
                        tak samo dzisiaj w niektórych wspólnotach religijnych , o zakonach katolickich
                        nie wspomnę
                        1 Kor 15,6
                        później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich
                        żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli.

                        Do tego aby być świętym nie potrzeba było kolegium kardynalskiego ::)))
                        2 kor 1,1
                        (1) Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do Kościoła
                        Bożego, który jest w Koryncie, ze wszystkimi świętymi, jacy są w całej Achai.
                        • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 16:35
                          kolter_hugh napisał:

                          > Oj supeek takich naiwnych gadek to nawet ty powinieneś sie
                          wstydzić, Czyli
                          > wyżej wymienieni apostołowie już się na to braterstwo nie
                          załapali ??? to
                          > nadużycie !Bracia Jezusa byli wyrażnie w pismach oddzieleni od
                          jego uczniów cz
                          > y
                          > też apostołów

                          Skąd ten pomysł? Wymieniono najpierw apostołów (bez rozróżniania na
                          krewnych i nie), a następnie rodzinę Jezusa.

                          > 1 Kor,9,5
                          > Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie jak
                          to czynią
                          > pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?
                          > Gal 1,19
                          > Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem
                          jedynie Jakuba
                          > ,
                          > brata Pańskiego.

                          I masz odpowiedź na wątpliwość - Jakub Apostoł to brat Pański, choć
                          wśród Apostołów nie widać innych dzieci Maryi.

                          > Zresztą Jezus uważał za rodzinę tylko tych którzy słuchali jego
                          głosu a do
                          > takich na początku jego działalności nie można zaliczyć jego Braci
                          rodzonych, n
                          > a
                          > podstawie tego widać wyrażnie że tu chodzi o jego cielesna
                          rodzinę , nie zaś
                          > braci duchowych

                          No i co z tego? Czy to Jezus napisał listy Pawła?

                          > Więcej, jaki to duchowy brat miałby go za czubka ???

                          Czy kiedykolwiek dowodziłem, że mowa tutaj o "duchowych braciach"?
                          To bardzo wygodne tworzyć sobie przeciwnika "wydumanego" -
                          przyznaję, ale przy okazji to wygląda na to, że boisz się realnego.
                          > Wracając do wersetu z Kor 15,6 przypominam że te słowa napisał
                          Paweł który w
                          > przeciwieństwie do dzisiejszego kleru wiedział że braćmi nazywali
                          sami siebie
                          > wyznawcy Jezusa (o świętych nie wspomnę)on sam się czuł też bratem
                          tych ludzi ,
                          > tak samo dzisiaj w niektórych wspólnotach religijnych , o
                          zakonach katolickic
                          > h
                          > nie wspomnę

                          Pisał to Paweł, który zdawał sobie sprawę, że "adelfos" to nie tylko
                          brat rodzony, jak zdają się niektórzy dowodzić.

                          > Do tego aby być świętym nie potrzeba było kolegium
                          kardynalskiego ::)))

                          A do tego, żeby zostać nazwanym bratem nie trzeba mieć tych samych
                          rodziców. To jedyne, co można napisać o Twym powyższym pomyśle w
                          kontekście tematu dyskusji (gdyż masz stricte jehowicką manierę
                          mieszania tematów - szczególnie kiedy kończą Ci się argumenty).
                          • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 17:02
                            supaari napisał:
                            >
                            > Skąd ten pomysł? Wymieniono najpierw apostołów (bez rozróżniania na
                            > krewnych i nie), a następnie rodzinę Jezusa.

                            No zgadza się w .13 mówi o apostołach w.14 o Marii niewiastach i braciach w.15 o
                            całym tym towarzystwie, bo chyba nie uważasz że bracia byli tylko Jezusa zaś już
                            nie apostołów skoro mowa o braciach duchowych ??

                            > I masz odpowiedź na wątpliwość - Jakub Apostoł to brat Pański, choć
                            > wśród Apostołów nie widać innych dzieci Maryi.

                            Było trzech Jakubów !!!! w tym czasie w tym towarzystwie wiec który??
                            Juda brat Jezusa napisał list ,ale nic nie wskazuje że był apostołem!

                            > No i co z tego? Czy to Jezus napisał listy Pawła?

                            Akurat cytowałem Marka nie Pawła !

                            > Czy kiedykolwiek dowodziłem, że mowa tutaj o "duchowych braciach"?
                            > To bardzo wygodne tworzyć sobie przeciwnika "wydumanego" -
                            > przyznaję, ale przy okazji to wygląda na to, że boisz się realnego.

                            Tak sobie to tłumacz bo akurat ty robisz co możesz żeby udowodnić, ze on braci
                            zrodzonych z tej samej matki nie miał !!choć
                            posiadanie wielu dzieci w tym czasie było zdaje się normą!!czego dowodem wiele
                            cytatów biblijnych potwierdzających że Jezus miał braci , o siostrach nie wspomnę

                            Pisał to Paweł, który zdawał sobie sprawę, że "adelfos" to nie tylko
                            > brat rodzony, jak zdają się niektórzy dowodzić.

                            Czyli nic nie stało na przeszkodzie żeby użyć formy kuzyni!jednak wychodzi ze
                            poważni tłumacze biblijni nawet w sukience duchownej nie chcą siebie ośmieszać
                            ::))))

                            > A do tego, żeby zostać nazwanym bratem nie trzeba mieć tych samych
                            > rodziców. To jedyne, co można napisać o Twym powyższym pomyśle w
                            > kontekście tematu dyskusji (gdyż masz stricte jehowicką manierę
                            > mieszania tematów - szczególnie kiedy kończą Ci się argumenty).

                            Jak na razie mam ich sporo zamieszczonych i przetłumaczonych przez między innymi
                            katolickich tłumaczy ,w katolickich wydaniach pisma świętego !!żaden z tłumaczy
                            katolickich nie zrobił z siebie idioty dla ratowania durnej doktryny która z
                            Marii zrobiła boginię a tym zdaje się liczna rodzina nie jest potrzebna !!!
                            • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 17:12
                              Zresztą suppek do jakiejkolwiek biblii nie spojrzysz on ma braci nie kuzynów
                              ::))))o siostrach nie zapomnę
                            • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 17:53
                              kolter_hugh napisał:
                              > No zgadza się w .13 mówi o apostołach w.14 o Marii niewiastach i
                              braciach w.15
                              > o
                              > całym tym towarzystwie, bo chyba nie uważasz że bracia byli tylko
                              Jezusa zaś ju
                              > ż
                              > nie apostołów skoro mowa o braciach duchowych ??

                              Ja cały czas staram się stosować znaczenie "adelfosa" takie, jakie
                              chce Kaśka i Arielka. I wychodzą mi głupoty... Chyba rzeczywiście
                              powinienem się już od tego oderwać.


                              > Było trzech Jakubów !!!! w tym czasie w tym towarzystwie wiec
                              który??

                              Byłeś tam??? Było ich dokładnie trzech? Naprawdę? Co Ty powiesz?

                              > Juda brat Jezusa napisał list ,ale nic nie wskazuje że był
                              apostołem!

                              Taaaak? A skąd to podejrzenie? Brat Jakuba - zgoda! Ale Jezusa -
                              sługa. Włóż ten pomysł (Juda-nie-Apostoł-brat-Jezusa) szybciutko z
                              powrotem do główki, bo natura nie znosi próżni i jeszcze wleci Ci do
                              czaski mucha!

                              > > No i co z tego? Czy to Jezus napisał listy Pawła?
                              >
                              > Akurat cytowałem Marka nie Pawła !

                              A wcześniej - listy Pawła.

                              > > Czy kiedykolwiek dowodziłem, że mowa tutaj o "duchowych
                              braciach"?
                              > > To bardzo wygodne tworzyć sobie przeciwnika "wydumanego" -
                              > > przyznaję, ale przy okazji to wygląda na to, że boisz się
                              realnego.
                              >
                              > Tak sobie to tłumacz bo akurat ty robisz co możesz żeby udowodnić,
                              ze on braci
                              > zrodzonych z tej samej matki nie miał !!choć
                              > posiadanie wielu dzieci w tym czasie było zdaje się normą!!czego
                              dowodem wiele
                              > cytatów biblijnych potwierdzających że Jezus miał braci , o
                              siostrach nie wspom
                              > nę

                              Ponawiam - nigdy nie dowodziłem, że mowa o "braciach duchowych",
                              więc się tego nie czepiaj.

                              > Pisał to Paweł, który zdawał sobie sprawę, że "adelfos" to nie
                              tylko
                              > > brat rodzony, jak zdają się niektórzy dowodzić.
                              >
                              > Czyli nic nie stało na przeszkodzie żeby użyć formy kuzyni!jednak
                              wychodzi ze
                              > poważni tłumacze biblijni nawet w sukience duchownej nie chcą
                              siebie ośmieszać
                              > ::))))

                              Dlaczegóż mieliby tłumaczć "adelfoi" na krewnych? Przetłumaczyli
                              także z Sdz. 9,3 na "brat", choć ewidentnie chodzi o siostrzeńca. I
                              co - nie chcieli sie ośmieszać?

                              > > A do tego, żeby zostać nazwanym bratem nie trzeba mieć tych
                              samych
                              > > rodziców. To jedyne, co można napisać o Twym powyższym pomyśle w
                              > > kontekście tematu dyskusji (gdyż masz stricte jehowicką manierę
                              > > mieszania tematów - szczególnie kiedy kończą Ci się argumenty).
                              >
                              > Jak na razie mam ich sporo zamieszczonych i przetłumaczonych przez
                              między innym
                              > i
                              > katolickich tłumaczy ,w katolickich wydaniach pisma świętego !!
                              żaden z tłumacz
                              > y
                              > katolickich nie zrobił z siebie idioty dla ratowania durnej
                              doktryny która z
                              > Marii zrobiła boginię a tym zdaje się liczna rodzina nie jest
                              potrzebna !!!
                              >

                              Widzisz - znów po jehowicku odchodzisz od tematu... I przy okazji
                              uprawiasz samochwalstwo i pleciesz głupoty o boginii. słowem -
                              mieszanka po której można Cię namierzyć bezbłędnie.
                              • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 18:20
                                supaari napisał:
                                > Ja cały czas staram się stosować znaczenie "adelfosa" takie, jakie
                                > chce Kaśka i Arielka. I wychodzą mi głupoty... Chyba rzeczywiście
                                > powinienem się już od tego oderwać.

                                One nie chcą ,ale takie jest wytłumaczenie !!

                                > Byłeś tam??? Było ich dokładnie trzech? Naprawdę? Co Ty powiesz?

                                Ano powiem że było ich trzech ;
                                Jakub Syn Zebedeusza, brat Jana, jeden z 12 apostołów Jezusa.
                                Jakub syn Alfeusza.
                                Jakub syn Marii i Józefa brat Jezusa (mat 13,55)

                                > Taaaak? A skąd to podejrzenie? Brat Jakuba - zgoda! Ale Jezusa -
                                > sługa. Włóż ten pomysł (Juda-nie-Apostoł-brat-Jezusa) szybciutko z
                                > powrotem do główki, bo natura nie znosi próżni i jeszcze wleci Ci do
                                > czaski mucha!

                                Sami nazwaliście mężczyzn występujących w Mat 13,55 braćmi Jezusa i nie
                                kwestionujecie że Juda jest krewnym Jezusa zaś jego kolejnym bratem jest Jakub
                                !bo albo jest kuzynem to napiszcie w końcu tak w swoich bibliach ,albo jest
                                bratem z tej samej matki !!

                                > A wcześniej - listy Pawła.

                                Jednak ty coś klepnąłeś o Pawle choć nie z jego pisma był cytat!

                                > Ponawiam - nigdy nie dowodziłem, że mowa o "braciach duchowych",
                                > więc się tego nie czepiaj.

                                Ty nie , ja tak bo wyrażnie widać to choćby z 1 Kor 15,6 że o takowych
                                mowa!!wbrew temu co chcesz w naiwny sposób imputować


                                > Dlaczegóż mieliby tłumaczć "adelfoi" na krewnych? Przetłumaczyli
                                > także z Sdz. 9,3 na "brat", choć ewidentnie chodzi o siostrzeńca. I
                                > co - nie chcieli sie ośmieszać?

                                Sdz 9,3
                                Bracia jego matki opowiadali o nim w ten sam sposób do wszystkich możnych miasta
                                Sychem, tak że serce ich skłaniało się ku Abimelekowi, bo mówili: To nasz brat!

                                Jednak to tłumaczono z hebrajskiego nie z greki gdzie jest więcej słów
                                określających pokrewieństwo

                                > Widzisz - znów po jehowicku odchodzisz od tematu... I przy okazji
                                > uprawiasz samochwalstwo i pleciesz głupoty o boginii. słowem -
                                > mieszanka po której można Cię namierzyć bezbłędni

                                Czyli supeek znów nie ma nic do powiedzenia to obraża
                                • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 29.05.08, 18:42
                                  kolter_hugh napisał:

                                  > supaari napisał:
                                  > > Ja cały czas staram się stosować znaczenie "adelfosa" takie,
                                  jakie
                                  > > chce Kaśka i Arielka. I wychodzą mi głupoty... Chyba rzeczywiście
                                  > > powinienem się już od tego oderwać.
                                  >
                                  > One nie chcą ,ale takie jest wytłumaczenie !!

                                  Skrajna głupota! 500 braci! 120 braci! Rodzonych - adelfoi. Takie
                                  jest wytłumaczenie???

                                  > > Byłeś tam??? Było ich dokładnie trzech? Naprawdę? Co Ty powiesz?
                                  >
                                  > Ano powiem że było ich trzech ;
                                  > Jakub Syn Zebedeusza, brat Jana, jeden z 12 apostołów Jezusa.
                                  > Jakub syn Alfeusza.
                                  > Jakub syn Marii i Józefa brat Jezusa (mat 13,55)

                                  Może jeszcze kilku?

                                  > > Taaaak? A skąd to podejrzenie? Brat Jakuba - zgoda! Ale Jezusa -
                                  > > sługa. Włóż ten pomysł (Juda-nie-Apostoł-brat-Jezusa) szybciutko
                                  z
                                  > > powrotem do główki, bo natura nie znosi próżni i jeszcze wleci
                                  Ci do
                                  > > czaski mucha!
                                  >
                                  > Sami nazwaliście mężczyzn występujących w Mat 13,55 braćmi Jezusa
                                  i nie
                                  > kwestionujecie że Juda jest krewnym Jezusa zaś jego kolejnym
                                  bratem jest Jakub
                                  > !bo albo jest kuzynem to napiszcie w końcu tak w swoich
                                  bibliach ,albo jest
                                  > bratem z tej samej matki !!

                                  Ponawiam pytanie: Skąd ten pomysł? Dlaczego nie jest to list Jakuba
                                  Mniejszego? Postaraj się wytłumaczyć prosto...

                                  > > A wcześniej - listy Pawła.
                                  >
                                  > Jednak ty coś klepnąłeś o Pawle choć nie z jego pisma był cytat!

                                  Najpierw cytujesz Pawła, później dowodzisz, że Jezus za braci uważał
                                  kogoś innego niż rodzinę. Więc pytam jak to się ma do twórczości
                                  Pawła.

                                  > > Ponawiam - nigdy nie dowodziłem, że mowa o "braciach duchowych",
                                  > > więc się tego nie czepiaj.
                                  >
                                  > Ty nie , ja tak bo wyrażnie widać to choćby z 1 Kor 15,6 że o
                                  takowych
                                  > mowa!!wbrew temu co chcesz w naiwny sposób imputować

                                  Przepraszam najmocniej - albo "adelfoi" znaczy jedynie "brat
                                  rodzony", albo coś więcej. Jeśli coś więcej, to nie dowódź, że
                                  trzeba uznać iż "brat rodzony". Jeśli jednak znaczy "brat rodzony",
                                  to gratuluję kobiecie, która urodziła około tysiąca dzieci...

                                  > > Dlaczegóż mieliby tłumaczć "adelfoi" na krewnych? Przetłumaczyli
                                  > > także z Sdz. 9,3 na "brat", choć ewidentnie chodzi o
                                  siostrzeńca. I
                                  > > co - nie chcieli sie ośmieszać?
                                  >
                                  > Sdz 9,3
                                  > Bracia jego matki opowiadali o nim w ten sam sposób do wszystkich
                                  możnych miast
                                  > a
                                  > Sychem, tak że serce ich skłaniało się ku Abimelekowi, bo mówili:
                                  To nasz brat!
                                  >
                                  >
                                  > Jednak to tłumaczono z hebrajskiego nie z greki gdzie jest więcej
                                  słów
                                  > określających pokrewieństwo

                                  I w hebrajskim, i w grece mowa o tym, że bracia matki mówią o
                                  siostrzeńcu "To nasz brat". Tu masz wersję grecką:
                                  και ελαλησαν περι αυτου οι αδελφοι της μητρος αυτου εν τοις ωσιν
                                  παντων των ανδρων σικιμων παντας τους λογους τουτους και εκλινεν
                                  καρδια αυτων οπισω αβιμελεχ οτι ειπαν αδελφος ημων εστιν


                                  > > Widzisz - znów po jehowicku odchodzisz od tematu... I przy okazji
                                  > > uprawiasz samochwalstwo i pleciesz głupoty o boginii. słowem -
                                  > > mieszanka po której można Cię namierzyć bezbłędni
                                  >
                                  > Czyli supeek znów nie ma nic do powiedzenia to obraża

                                  Obraża? Wskazuję jedynie, że:
                                  1. Odchodzisz od tematu ("bogini Maria")
                                  2. Uprawiasz samochwalstwo ("podałem argumenty")
                                  3. Pleciesz głupoty ("bogini Maria").
                                  Prawda Cię obraża? To pewnie dlatego jej się nie kłaniasz!
                                  Przynajmniej tyle się wyjaśniło...
                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 08:33
                                    supaari napisał:
                                    > Skrajna głupota! 500 braci! 120 braci! Rodzonych - adelfoi. Takie
                                    > jest wytłumaczenie???

                                    Ta , ciekawa teoria ,ale wy już dawno zapomnieliście że Jezus powiedział że jego
                                    wyznawcy są braćmi , wy zapomnieliście i ojcami każecie się tłumaczyć pomijając
                                    fakt że pewno z wulgaty Hieronima to tłumaczenie o braciach jest ,a on zdaje się
                                    już był nasiąknięty kultem bogiń matek, znając jego pomyłki można i tu sugerować
                                    ze coś pomylił !!

                                    > Może jeszcze kilku?

                                    Za czasów Jezusa tylu starczy

                                    Mat 10 ,2
                                    A imiona dwunastu apostołów są następujące(..) i Jakub, syn Zebedeusza, i Jan,
                                    jego brat(..)
                                    Mk 3,18
                                    (..) i Jakub, syn Alfeusza(..)
                                    Mat 13, 55
                                    Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego
                                    braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda?

                                    > Ponawiam pytanie: Skąd ten pomysł? Dlaczego nie jest to list Jakuba
                                    > Mniejszego? Postaraj się wytłumaczyć prosto...

                                    7. Syn Józefa i Marii, przyrodni brat Jezusa (Mk 6,3; Gal 1,19). Chociaż nie był
                                    apostołem, to najwyraźniej właśnie on przewodził zborowi w Jerozolimie (Dz
                                    12,17) i napisał księgę biblijną nazwaną od jego imienia (Jak 1,1). Mógł być
                                    niewiele młodszy od Jezusa, gdyż wymienia się go na pierwszym miejscu wśród
                                    czterech rodzonych synów Marii.
                                    Wiele wskazuje na to, że Jakub był dobrze obeznany z działalnością swego brata
                                    (Łuk 8,19; Jan 2,12), ale choć raczej się jej nie sprzeciwiał, nie należał w tym
                                    czasie do jego uczniów i naśladowców (Mat 12,46-50; Jan 7,5). Najprawdopodobniej
                                    razem z pozostałymi braćmi, którzy nie wierzyli w Jezusa, zachęcał go, by jawnie
                                    udał się na Święto Namiotów, gdy przywódcy żydowscy chcieli go zabić (Jan
                                    7,1-10). Mógł też być wśród krewnych, którzy mówili o Jezusie: ,Postradał
                                    zmysły' (Mk 3,21)
                                    Jednakże po śmierci Jezusa, a przed Pięćdziesiątnicą , Jakub znalazł się w
                                    górnej izbie w Jerozolimie, gdzie modlił się wraz z matką, braćmi i apostołami
                                    (Dz 1,13- 14). To zapewne właśnie jemu ukazał się osobiście zmartwychwstały
                                    Jezus, który w ten sposób przekonał dotychczasowego niedowiarka, że naprawdę
                                    jest Mesjaszem
                                    W następnych latach Jakub stał się wybitnym członkiem i chyba także ,apostołem'
                                    zboru w Jerozolimie, Paweł wspomina, że podczas swej pierwszej wizyty u
                                    tamtejszych ,,braci" zatrzymał się na 15 dni u Piotra, ale nie widział nikogo
                                    innego z apostołów poza Jakubem, bratem Pana’ (Gal 1,18, 19). Kiedy Piotr został
                                    ,cudownie" uwolniony z więzienia, polecił obecnym w domu Jana Marka: Donieście o
                                    tym Jakubowi i braciom', co świadczy o znaczącej pozycji Jakuba (Dz 12,12,
                                    17).Potem apostołom i starszym' w Jerozolimie przedłożono sprawę obrzezania. Po
                                    świadectwie złożonym przez Piotra, Barnabasa i Pawła zabrał głos Jakub, który
                                    zaproponował rozstrzygnięcie zaakceptowane potem przez wszystkich zgromadzonych
                                    (Dz 15,6-29; por. 16,4). Wspominając to zdarzenie, Paweł oznajmił, że Jakub,
                                    Kefas i Jan byli ,uważani za filary' przez braci w Jerozolimie (Gal 2,1-9). Na
                                    zakończenie swej późniejszej podróży misjonarskiej Paweł zdał z niej relację
                                    Jakubowi i ,wszystkim starszym' w Jerozolimie, a oni zalecili mu zastosować się
                                    do pewnych wskazówek (Dz 21,15-26; zob. też Gal 2,11-14).
                                    Na pewno autorem listu Jakuba nie jest Jakub syn Zebedeusza bo
                                    najprawdopodobniej nie żył już w tym czasie !
                                    Zaś Jakub mniejszy nie mógł być bratem Jezusa i nie o nim wspomina np; Paweł !!

                                    > Najpierw cytujesz Pawła, później dowodzisz, że Jezus za braci uważał
                                    > kogoś innego niż rodzinę. Więc pytam jak to się ma do twórczości
                                    > Pawła.

                                    Paweł pisał o braciach duchowych w 1 Kor 15,6.
                                    Mateusz o rodzinie i rodzeństwie Jezusa w Mat 13,55.
                                    Zaś sam Jezus wyrażnie podkreślił ze Braćmi i rodziną ci którzy w niego wierzą,
                                    co dowodzi ze jego rodzina w tym bracia mieli go za czubka !! jak na wiernych
                                    braci,, duchowych " trochę mało w nich było wiary w Mistrza::)))

                                    > Przepraszam najmocniej - albo "adelfoi" znaczy jedynie "brat
                                    > rodzony", albo coś więcej. Jeśli coś więcej, to nie dowódź, że
                                    > trzeba uznać iż "brat rodzony". Jeśli jednak znaczy "brat rodzony",
                                    > to gratuluję kobiecie, która urodziła około tysiąca dzieci...

                                    Brat to brat, kuzyn to kuzyn , czy wasi zakonnicy mówią do siebie bracie ,czy
                                    dodają bracie duchowy ???
                                    Wasz fobia aby na siłę utrzymać dziewictwo Marii jest wprost śmieszna


                                    > I w hebrajskim, i w grece mowa o tym, że bracia matki mówią o
                                    > siostrzeńcu "To nasz brat". Tu masz wersję grecką:

                                    Zdaje się ze ten facet był ,albo miał być królem może w ten sposób chcieli mu
                                    się podlizać ???

                                    > Obraża? Wskazuję jedynie, że:
                                    > 1. Odchodzisz od tematu ("bogini Maria")

                                    To nie jest odchodzenie od tematu bo z powodu pogańskich kultów bogini matki na
                                    siłę chcecie zachować cnotę Marii, próbując udowadniać ze nie miała poza Jezusem
                                    dzieci.

                                    > 2. Uprawiasz samochwalstwo ("podałem argumenty")

                                    Czyli co mam przepraszać ze ujawniam tu twoją kato głupotę ?

                                    > 3. Pleciesz głupoty ("bogini Maria").

                                    Ja plotę ?? przecież to wy czcicie ten kult wywodzący się z pogaństwa

                                    > Prawda Cię obraża? To pewnie dlatego jej się nie kłaniasz!
                                    > Przynajmniej tyle się wyjaśniło...

                                    No właśnie kiedy ty zaś zrozumiesz ze Boga nie można kupić za pieniądze jak to
                                    jest w KrK
                                    • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 10:07
                                      kolter_hugh napisał:

                                      > supaari napisał:
                                      > > Skrajna głupota! 500 braci! 120 braci! Rodzonych - adelfoi. Takie
                                      > > jest wytłumaczenie???
                                      >
                                      > Ta , ciekawa teoria ,ale wy już dawno zapomnieliście że Jezus
                                      powiedział że jeg
                                      > o
                                      > wyznawcy są braćmi , wy zapomnieliście i ojcami każecie się
                                      tłumaczyć pomijając
                                      > fakt że pewno z wulgaty Hieronima to tłumaczenie o braciach
                                      jest ,a on zdaje si
                                      > ę
                                      > już był nasiąknięty kultem bogiń matek, znając jego pomyłki można
                                      i tu sugerowa
                                      > ć
                                      > ze coś pomylił !!

                                      To wy zapomnieliście. I na dodatek piszenie niezbyt gramatycznie...

                                      > > Może jeszcze kilku?
                                      >
                                      > Za czasów Jezusa tylu starczy
                                      >
                                      > Mat 10 ,2
                                      > A imiona dwunastu apostołów są następujące(..) i Jakub, syn
                                      Zebedeusza, i Jan,
                                      > jego brat(..)
                                      > Mk 3,18
                                      > (..) i Jakub, syn Alfeusza(..)
                                      > Mat 13, 55
                                      > Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię
                                      Mariam, a Jego
                                      > braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda?

                                      To może jeszcze Mt. 27,56? Tam też mowa o Jakubie? Kolejny czy już
                                      znany skądinąd? Pytam znawcę...

                                      > > Ponawiam pytanie: Skąd ten pomysł? Dlaczego nie jest to list
                                      Jakuba
                                      > > Mniejszego? Postaraj się wytłumaczyć prosto...
                                      >
                                      > 7. Syn Józefa i Marii, przyrodni brat Jezusa (Mk 6,3; Gal 1,19).

                                      Skąd pewność, że to "syn Józefa i Marii"? Bo "Strażnica" tak
                                      twierdzi?

                                      Chociaż nie by
                                      > ł
                                      > apostołem, to najwyraźniej właśnie on przewodził zborowi w
                                      Jerozolimie (Dz
                                      > 12,17) i napisał księgę biblijną nazwaną od jego imienia (Jak
                                      1,1). Mógł być
                                      > niewiele młodszy od Jezusa, gdyż wymienia się go na pierwszym
                                      miejscu wśród
                                      > czterech rodzonych synów Marii.
                                      > Wiele wskazuje na to, że Jakub był dobrze obeznany z działalnością
                                      swego brata
                                      > (Łuk 8,19; Jan 2,12), ale choć raczej się jej nie sprzeciwiał, nie
                                      należał w ty
                                      > m
                                      > czasie do jego uczniów i naśladowców (Mat 12,46-50; Jan 7,5).
                                      Najprawdopodobnie
                                      > j
                                      > razem z pozostałymi braćmi, którzy nie wierzyli w Jezusa, zachęcał
                                      go, by jawni
                                      > e
                                      > udał się na Święto Namiotów, gdy przywódcy żydowscy chcieli go
                                      zabić (Jan
                                      > 7,1-10). Mógł też być wśród krewnych, którzy mówili o
                                      Jezusie: ,Postradał
                                      > zmysły' (Mk 3,21)
                                      > Jednakże po śmierci Jezusa, a przed Pięćdziesiątnicą , Jakub
                                      znalazł się w
                                      > górnej izbie w Jerozolimie, gdzie modlił się wraz z matką, braćmi
                                      i apostołami
                                      > (Dz 1,13- 14). To zapewne właśnie jemu ukazał się osobiście
                                      zmartwychwstały
                                      > Jezus, który w ten sposób przekonał dotychczasowego niedowiarka,
                                      że naprawdę
                                      > jest Mesjaszem
                                      > W następnych latach Jakub stał się wybitnym członkiem i chyba
                                      także ,apostołem'
                                      > zboru w Jerozolimie, Paweł wspomina, że podczas swej pierwszej
                                      wizyty u
                                      > tamtejszych ,,braci" zatrzymał się na 15 dni u Piotra, ale nie
                                      widział nikogo
                                      > innego z apostołów poza Jakubem, bratem Pana’ (Gal 1,18, 19).
                                      Kiedy Piotr
                                      > został
                                      > ,cudownie" uwolniony z więzienia, polecił obecnym w domu Jana
                                      Marka: Donieście
                                      > o
                                      > tym Jakubowi i braciom', co świadczy o znaczącej pozycji Jakuba
                                      (Dz 12,12,
                                      > 17).Potem apostołom i starszym' w Jerozolimie przedłożono sprawę
                                      obrzezania. Po
                                      > świadectwie złożonym przez Piotra, Barnabasa i Pawła zabrał głos
                                      Jakub, który
                                      > zaproponował rozstrzygnięcie zaakceptowane potem przez wszystkich
                                      zgromadzonych
                                      > (Dz 15,6-29; por. 16,4). Wspominając to zdarzenie, Paweł oznajmił,
                                      że Jakub,
                                      > Kefas i Jan byli ,uważani za filary' przez braci w Jerozolimie
                                      (Gal 2,1-9). Na
                                      > zakończenie swej późniejszej podróży misjonarskiej Paweł zdał z
                                      niej relację
                                      > Jakubowi i ,wszystkim starszym' w Jerozolimie, a oni zalecili mu
                                      zastosować się
                                      > do pewnych wskazówek (Dz 21,15-26; zob. też Gal 2,11-14).
                                      > Na pewno autorem listu Jakuba nie jest Jakub syn Zebedeusza bo
                                      > najprawdopodobniej nie żył już w tym czasie !
                                      > Zaś Jakub mniejszy nie mógł być bratem Jezusa i nie o nim wspomina
                                      np; Paweł !!

                                      Jestem pod wrażeniem, ale ja pytałem tylko skąd pewność, że autor
                                      listu to "rodzony brat Jezusa". Twój słowotok jest nie na temat.


                                      > Paweł pisał o braciach duchowych w 1 Kor 15,6.
                                      > Mateusz o rodzinie i rodzeństwie Jezusa w Mat 13,55.
                                      > Zaś sam Jezus wyrażnie podkreślił ze Braćmi i rodziną ci którzy w
                                      niego wierzą
                                      > ,
                                      > co dowodzi ze jego rodzina w tym bracia mieli go za czubka !! jak
                                      na wiernych
                                      > braci,, duchowych " trochę mało w nich było wiary w Mistrza::)))

                                      To w końcu "adelfoi" to nie tylko "bracia rodzeni"? Czyli Arielka z
                                      Kasieńką się mylą? Dziękuję.

                                      > Brat to brat, kuzyn to kuzyn , czy wasi zakonnicy mówią do siebie
                                      bracie ,czy
                                      > dodają bracie duchowy ???
                                      > Wasz fobia aby na siłę utrzymać dziewictwo Marii jest wprost
                                      śmieszna

                                      Wasza fobia, żeby doszukać się kolejnych porodów Maryi jest
                                      dziwna... Zdaje się, że już od Orygenesa (a być może wcześniej)
                                      datuje się pogląd, że "bracia Pańscy" nie byli dziećmi Maryi.

                                      > > I w hebrajskim, i w grece mowa o tym, że bracia matki mówią o
                                      > > siostrzeńcu "To nasz brat". Tu masz wersję grecką:
                                      >
                                      > Zdaje się ze ten facet był ,albo miał być królem może w ten sposób
                                      chcieli mu
                                      > się podlizać ???

                                      Nie ma to znaczenia. Przypominam, że pytałeś dlaczego w NT nie
                                      przetłumaczono "adelfoi" na "kuzyni"; posunałęś się do twierdzenia,
                                      że tłumacze nie chceli wyjść na durni. Odpowiedziałem, że nawet w
                                      pzrypadku Abimeleka przetłumaczyli tak, jak przetłumaczyli, choć tu
                                      mogliby jasno napisać "krewny".

                                      > > Obraża? Wskazuję jedynie, że:
                                      > > 1. Odchodzisz od tematu ("bogini Maria")
                                      >
                                      > To nie jest odchodzenie od tematu bo z powodu pogańskich kultów
                                      bogini matki na
                                      > siłę chcecie zachować cnotę Marii, próbując udowadniać ze nie
                                      miała poza Jezuse
                                      > m
                                      > dzieci.

                                      Taaaa. A zaczęło się od Orygenesa?

                                      > > 2. Uprawiasz samochwalstwo ("podałem argumenty")
                                      >
                                      > Czyli co mam przepraszać ze ujawniam tu twoją kato głupotę ?

                                      Przepraszać powinieneś za wszystkie swoje kłamstwa... Do końca
                                      życias czasu by Ci nie starczyło...

                                      > > 3. Pleciesz głupoty ("bogini Maria").
                                      >
                                      > Ja plotę ?? przecież to wy czcicie ten kult wywodzący się z
                                      pogaństwa

                                      Pleciesz, pleciesz...

                                      > > Prawda Cię obraża? To pewnie dlatego jej się nie kłaniasz!
                                      > > Przynajmniej tyle się wyjaśniło...
                                      >
                                      > No właśnie kiedy ty zaś zrozumiesz ze Boga nie można kupić za
                                      pieniądze jak to
                                      > jest w KrK

                                      Doprawdy? Nie mów mi jak "jest w KrK", boo tym nie masz
                                      najmniejszego pojęcia. Przy okazji - znów zjeżdżasz z tematu. Jakież
                                      to kolterowskie! :-DD
                                      • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 11:05
                                        supaari napisał:
                                        > To wy zapomnieliście. I na dodatek piszenie niezbyt gramatycznie...

                                        Jednak nie ja redagowałem Wulgatę z kiepską znajomością hebrajskiego czy też
                                        może aramejskiego !!!

                                        > To może jeszcze Mt. 27,56? Tam też mowa o Jakubie? Kolejny czy już
                                        > znany skądinąd? Pytam znawcę...

                                        Zdaje się ze to dość popularne imię w tych czasach, pisarz biblijny na pewno
                                        wiedział o kim piszę i nie zastanawiał sie ze to pismo przetrwa następne 2 tys
                                        lat.Jednak o tych trzech przez zemnie wymienionych przynajmniej coś wiadomo !!!

                                        > Skąd pewność, że to "syn Józefa i Marii"? Bo "Strażnica" tak
                                        > twierdzi?

                                        Nie, bo tak napisał Mateusz i tak to przedstawiają katolickie biblie ::))) nic o
                                        kuzynach nie wspominając ,za to wymieniając imiona jego rodziców i braci ::)))))


                                        Jestem pod wrażeniem, ale ja pytałem tylko skąd pewność, że autor
                                        listu to "rodzony brat Jezusa". Twój słowotok jest nie na temat.

                                        Na temat ,ale błona dziewicza Marii nie pozwala ci zobaczyć faktów
                                        Odpowiedz uzupełniłem w następnym poście !!


                                        > To w końcu "adelfoi" to nie tylko "bracia rodzeni"? Czyli Arielka z
                                        > Kasieńką się mylą? Dziękuję.

                                        Bratem nazywa się też tych braci duchowych ,ale nie wymienia się ich jednym
                                        ciągiem jak to zrobił Mateusz z rodziną Jezusa.


                                        > Wasza fobia, żeby doszukać się kolejnych porodów Maryi jest
                                        > dziwna...

                                        Ciekawe że w waszych bibliach tez napisano o czterech braciach Jezusa, o
                                        siostrach nie zapominając ::))))

                                        Zdaje się, że już od Orygenesa (a być może wcześniej)
                                        > datuje się pogląd, że "bracia Pańscy" nie byli dziećmi Maryi.

                                        Jakoś nie pamiętam tego człowieka Orygenesa jako pisarza biblijnego.
                                        To ciekawe czemu Paweł odróżnia braci pańskichod apostołów czy w takim razie
                                        braćmi pańskimi nie byli apostołowie?? a stali o piętro wyżej??
                                        1 Kor 9,5
                                        Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie jak to czynią
                                        pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?

                                        > Nie ma to znaczenia. Przypominam, że pytałeś dlaczego w NT nie
                                        > przetłumaczono "adelfoi" na "kuzyni"; posunałęś się do twierdzenia,
                                        > że tłumacze nie chceli wyjść na durni. Odpowiedziałem, że nawet w
                                        > pzrypadku Abimeleka przetłumaczyli tak, jak przetłumaczyli, choć tu
                                        > mogliby jasno napisać "krewny".

                                        Skąd ty wiesz co mieli na myśli ludzie którzy tak do niego się zwracali ??

                                        Taaaa. A zaczęło się od Orygenesa?

                                        Jak pamiętam to on urodził się sporo po napisaniu ewangelii, zresztą czy to nie
                                        on wprowadził ta bajkę o duszy nieśmiertelnej ?? szukaj może innych wzorów do
                                        naśladowania.

                                        > Przepraszać powinieneś za wszystkie swoje kłamstwa... Do końca
                                        > życias czasu by Ci nie starczyło...

                                        Ty się martw swoimi kłamstwami co prawda przy tak wypranym mózgu ich nie widzisz
                                        ale może kiedyś jakiś Bóg wyprostuje ci myśli::)))

                                        > Pleciesz, pleciesz...

                                        Ciekawe to może pozdrów królową nieba ::)))

                                        > Doprawdy? Nie mów mi jak "jest w KrK", boo tym nie masz
                                        > najmniejszego pojęcia. Przy okazji - znów zjeżdżasz z tematu. Jakież
                                        > to kolterowskie! :-DD

                                        No widzisz tak się składa że nadal na papierku jestem katolikiem , mam sąsiadów
                                        z którymi na te tematy rozmawiam, więc nie mów mi co w nim jest ,wszystko u was
                                        jak w burdelu można kupić
                                        • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 11:25
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > Jednak nie ja redagowałem Wulgatę z kiepską znajomością
                                          hebrajskiego czy też
                                          > może aramejskiego !!!

                                          To bylaby makabra! Ty własnych myśli nie potrafisz sformułować!
                                          Chociaż - jakich myśli?


                                          > Zdaje się ze to dość popularne imię w tych czasach, pisarz
                                          biblijny na pewno
                                          > wiedział o kim piszę i nie zastanawiał sie ze to pismo przetrwa
                                          następne 2 tys
                                          > lat.Jednak o tych trzech przez zemnie wymienionych przynajmniej
                                          coś wiadomo !!!

                                          Czyli co? 3, 4? 18? A może tylko 2?


                                          > Nie, bo tak napisał Mateusz i tak to przedstawiają katolickie
                                          biblie ::))) nic
                                          > o
                                          > kuzynach nie wspominając ,za to wymieniając imiona jego rodziców i
                                          braci ::)))
                                          > ))

                                          W NT nie ma mowy o żadnych innych dzieciach Maryi poza Jezusem. Masz
                                          halucynacje?

                                          > Jestem pod wrażeniem, ale ja pytałem tylko skąd pewność, że autor
                                          > listu to "rodzony brat Jezusa". Twój słowotok jest nie na temat.
                                          >
                                          > Na temat ,ale błona dziewicza Marii nie pozwala ci zobaczyć faktów
                                          > Odpowiedz uzupełniłem w następnym poście !!

                                          Proste pytanie po raz czwarty: Skąd pewność, że Lisat Judy napisał
                                          rodzony brat Jezusa?

                                          > > To w końcu "adelfoi" to nie tylko "bracia rodzeni"? Czyli
                                          Arielka z
                                          > > Kasieńką się mylą? Dziękuję.
                                          >
                                          > Bratem nazywa się też tych braci duchowych ,ale nie wymienia się
                                          ich jednym
                                          > ciągiem jak to zrobił Mateusz z rodziną Jezusa.

                                          Czyli kłamały!!! Tak też myślałem.

                                          >
                                          > > Wasza fobia, żeby doszukać się kolejnych porodów Maryi jest
                                          > > dziwna...
                                          >
                                          > Ciekawe że w waszych bibliach tez napisano o czterech braciach
                                          Jezusa, o
                                          > siostrach nie zapominając ::))))

                                          Pewnie że napisano. Napisano też, że Lot to brat Abrahama, choć
                                          wcale nie mieli tych samych rodziców...

                                          > Zdaje się, że już od Orygenesa (a być może wcześniej)
                                          > > datuje się pogląd, że "bracia Pańscy" nie byli dziećmi Maryi.
                                          >
                                          > Jakoś nie pamiętam tego człowieka Orygenesa jako pisarza
                                          biblijnego.

                                          I co z tego? Facet miał więcej od Ciebie inteligencji i materiałów
                                          biblijnych. Zatem bardziej wierzę jemu niż XX-wiecznemu jehowickiemu
                                          ateiście.

                                          > To ciekawe czemu Paweł odróżnia braci pańskichod apostołów czy w
                                          takim razie
                                          > braćmi pańskimi nie byli apostołowie?? a stali o piętro wyżej??
                                          > 1 Kor 9,5
                                          > Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie jak
                                          to czynią
                                          > pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?

                                          Toznaczy tyle, że niektórzy bracia Pańscy nie należeli do grona
                                          apostołów. I nie znaczy, że ze dwóch z nich nie mogło być
                                          apostołami! Zresztą z Twojego wywodu wynika, że Kefas też nie był
                                          apostołem!!! Prawda? Został dodany po braciach Pańskich...

                                          > > Nie ma to znaczenia. Przypominam, że pytałeś dlaczego w NT nie
                                          > > przetłumaczono "adelfoi" na "kuzyni"; posunałęś się do
                                          twierdzenia,
                                          > > że tłumacze nie chceli wyjść na durni. Odpowiedziałem, że nawet w
                                          > > pzrypadku Abimeleka przetłumaczyli tak, jak przetłumaczyli, choć
                                          tu
                                          > > mogliby jasno napisać "krewny".
                                          >
                                          > Skąd ty wiesz co mieli na myśli ludzie którzy tak do niego się
                                          zwracali ??

                                          To jest nieistotne! Chodzi o tłumaczenie, którego się czepiałeś.
                                          Przejrzyj wczesniejsze wpisy...

                                          > Taaaa. A zaczęło się od Orygenesa?
                                          >
                                          > Jak pamiętam to on urodził się sporo po napisaniu ewangelii,
                                          zresztą czy to ni
                                          > e
                                          > on wprowadził ta bajkę o duszy nieśmiertelnej ?? szukaj może
                                          innych wzorów do
                                          > naśladowania.

                                          Kogo? Koltera, którego złapałem na kłamstwach tak wielu, że trudno
                                          mi je zliczyć? Odpada! Nie dość, że kłamie, to jeszcze przyznał się,
                                          że "chodzi durny" (co dotego nie mam wątpliwości!).

                                          > > Przepraszać powinieneś za wszystkie swoje kłamstwa... Do końca
                                          > > życias czasu by Ci nie starczyło...
                                          >
                                          > Ty się martw swoimi kłamstwami co prawda przy tak wypranym mózgu
                                          ich nie widzis
                                          > z
                                          > ale może kiedyś jakiś Bóg wyprostuje ci myśli::)))

                                          Po raz kolejny proszę, żebyś pokazał moje kłamstwo. Do tej pory Ci
                                          ię nie udało. Wzasadzie spróbowałeś tylko raz - bez powodzenia.

                                          > > Pleciesz, pleciesz...
                                          >
                                          > Ciekawe to może pozdrów królową nieba ::)))

                                          Wolę powtórzyć, że pleciesz... Chociaż... Otworzę oczątek Ewangelii
                                          wg Łukasza - tam takie pozdrowienie jest...

                                          > > Doprawdy? Nie mów mi jak "jest w KrK", boo tym nie masz
                                          > > najmniejszego pojęcia. Przy okazji - znów zjeżdżasz z tematu.
                                          Jakież
                                          > > to kolterowskie! :-DD
                                          >
                                          > No widzisz tak się składa że nadal na papierku jestem katolikiem ,
                                          mam sąsiadów
                                          > z którymi na te tematy rozmawiam, więc nie mów mi co w nim
                                          jest ,wszystko u was
                                          > jak w burdelu można kupić

                                          I znów pleciesz...
                                          • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 16:23
                                            supaari napisał:
                                            > To bylaby makabra! Ty własnych myśli nie potrafisz sformułować!
                                            > Chociaż - jakich myśli?

                                            Prosty jesteś jak kult Izydy za którym szalejesz ,
                                            Nawet w waszej tysiąclatce jest napisane że Hieronim żle tłumaczył szczególnie z
                                            hebrajskiego

                                            > Czyli co? 3, 4? 18? A może tylko 2?

                                            Tak sobie spojrzałem w biblie i już wiem dokładnie o co idzie ,osoby opisane w
                                            Mat 27,56 to te same o których napisał Marek 15,40 za każdym razem chodzi o żonę
                                            Alfeusza więc tu chodzi o Jakuba Młodszego!! Mamy trzech którzy cokolwiek
                                            znaczyli !!!!

                                            > W NT nie ma mowy o żadnych innych dzieciach Maryi poza Jezusem. Masz
                                            > halucynacje?

                                            No tak poza wymienionymi w Mat 13,55, nie miał innych ::))))


                                            > Proste pytanie po raz czwarty: Skąd pewność, że Lisat Judy napisał
                                            > rodzony brat Jezusa?

                                            Nawet tłumacze waszych biblii tak to tłumaczą :Autor listu, św. Juda, brat św.
                                            Jakuba Młodszego (1), krewny samego Chrystusa Pana (por. Mt 13,55)
                                            online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                            > Czyli kłamały!!! Tak też myślałem.

                                            Nigdy w to nie wątpiłeś ja nic w twoim myśleniu nie zmieniłem

                                            > Pewnie że napisano. Napisano też, że Lot to brat Abrahama, choć
                                            > wcale nie mieli tych samych rodziców...

                                            Tak skoro Mateusz wymienia imiona rodziców Jezusa oraz imiona jego ,,kuzynów' to
                                            czemu też nie wymienia imion rodziców tych ,,kuzynów"???

                                            > I co z tego? Facet miał więcej od Ciebie inteligencji i materiałów
                                            > biblijnych. Zatem bardziej wierzę jemu niż XX-wiecznemu jehowickiemu
                                            > ateiście.

                                            No i znów mały kato palancik wychodzi!

                                            > Toznaczy tyle, że niektórzy bracia Pańscy nie należeli do grona
                                            > apostołów. I nie znaczy, że ze dwóch z nich nie mogło być
                                            > apostołami! Zresztą z Twojego wywodu wynika, że Kefas też nie był
                                            > apostołem!!! Prawda? Został dodany po braciach Pańskich...

                                            Ta to ciekawe bo Juda nie był apostołem ,więc to pewno jeden z braci pańskich o
                                            Jakubie jego bracie nie wspomnę,choć on chyba potem apostołem został.

                                            > > Skąd ty wiesz co mieli na myśli ludzie którzy tak do niego się
                                            > zwracali ??

                                            Ty pewno wiesz że Ojcem świętym go tytułowali, no bo skoro papcio watykański to
                                            następca Jezusa ::))))

                                            >
                                            > Kogo? Koltera, którego złapałem na kłamstwach tak wielu, że trudno
                                            > mi je zliczyć? Odpada! Nie dość, że kłamie, to jeszcze przyznał się,
                                            > że "chodzi durny" (co dotego nie mam wątpliwości!).

                                            Jakoś nie widzę tu związku z Orygenesem ???

                                            > I znów pleciesz...

                                            Jak pleciesz i w burdelu i w kościele za usługi są ceny umowne ::)))
                                            > Po raz kolejny proszę, żebyś pokazał moje kłamstwo. Do tej pory Ci
                                            > ię nie udało. Wzasadzie spróbowałeś tylko raz - bez powodzenia.

                                            Twoje posty to jedno wielkie kłamstwo usiłowanie na siłę dowodzenia np ;tego że
                                            Jezusa bracia to nie bracia a tylko ,,kuzyni " :)))

                                            > Wolę powtórzyć, że pleciesz... Chociaż... Otworzę oczątek Ewangelii
                                            > wg Łukasza - tam takie pozdrowienie jest...

                                            To ciekawe i królowo nieba tam napisano ::))))))
                                            • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 19:01
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > supaari napisał:
                                              > > To bylaby makabra! Ty własnych myśli nie potrafisz sformułować!
                                              > > Chociaż - jakich myśli?
                                              >
                                              > Prosty jesteś jak kult Izydy za którym szalejesz ,
                                              > Nawet w waszej tysiąclatce jest napisane że Hieronim żle tłumaczył
                                              szczególnie
                                              > z
                                              > hebrajskiego

                                              Co do Hieronima - zgoda. Co do Twoich umiejętności - pozostanę przy
                                              swojej opinii.

                                              > > Czyli co? 3, 4? 18? A może tylko 2?
                                              >
                                              > Tak sobie spojrzałem w biblie i już wiem dokładnie o co
                                              idzie ,osoby opisane w
                                              > Mat 27,56 to te same o których napisał Marek 15,40 za każdym razem
                                              chodzi o żon
                                              > ę
                                              > Alfeusza więc tu chodzi o Jakuba Młodszego!! Mamy trzech którzy
                                              cokolwiek
                                              > znaczyli !!!!

                                              Akurat mamy dwóch. Jakub Mniejszy, syn Alfeusza to Jakub brat
                                              Pański. Jego matka była spokrewniona z Maryją.

                                              > > W NT nie ma mowy o żadnych innych dzieciach Maryi poza Jezusem.
                                              Masz
                                              > > halucynacje?
                                              >
                                              > No tak poza wymienionymi w Mat 13,55, nie miał innych ::))))

                                              Coś tam jest o dzieciach Maryi? Nie widzę!!! Idź do lekarza, może te
                                              halucynacje czymś się leczy!

                                              > > Proste pytanie po raz czwarty: Skąd pewność, że Lisat Judy
                                              napisał
                                              > > rodzony brat Jezusa?
                                              >
                                              > Nawet tłumacze waszych biblii tak to tłumaczą :Autor listu, św.
                                              Juda, brat św.
                                              > Jakuba Młodszego (1), krewny samego Chrystusa Pana (por. Mt 13,55)
                                              > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1

                                              No. To byli synowie krewnej Maryi. Ale nie rodzeni bracia Jezusa,
                                              gdyż ich ojcu Alfeusz było na imię.

                                              > > Pewnie że napisano. Napisano też, że Lot to brat Abrahama, choć
                                              > > wcale nie mieli tych samych rodziców...
                                              >
                                              > Tak skoro Mateusz wymienia imiona rodziców Jezusa oraz imiona
                                              jego ,,kuzynów' t
                                              > o
                                              > czemu też nie wymienia imion rodziców tych ,,kuzynów"???

                                              Może jeszcze rodowody miał podać? Gonisz w piętkę kolego.

                                              > > I co z tego? Facet miał więcej od Ciebie inteligencji i
                                              materiałów
                                              > > biblijnych. Zatem bardziej wierzę jemu niż XX-wiecznemu
                                              jehowickiemu
                                              > > ateiście.
                                              >
                                              > No i znów mały kato palancik wychodzi!

                                              Chyba Ci ulżyło po napisaniu tego wspaniałego zdania! Być może nawet
                                              mały orgazm przeżyłeś...

                                              > > Toznaczy tyle, że niektórzy bracia Pańscy nie należeli do grona
                                              > > apostołów. I nie znaczy, że ze dwóch z nich nie mogło być
                                              > > apostołami! Zresztą z Twojego wywodu wynika, że Kefas też nie był
                                              > > apostołem!!! Prawda? Został dodany po braciach Pańskich...
                                              >
                                              > Ta to ciekawe bo Juda nie był apostołem ,więc to pewno jeden z
                                              braci pańskich o
                                              > Jakubie jego bracie nie wspomnę,choć on chyba potem apostołem
                                              został.

                                              Juda był Apostołem. Łukasz wymienia go dwukrotnie w spisach.

                                              > > > Skąd ty wiesz co mieli na myśli ludzie którzy tak do niego się
                                              > > zwracali ??
                                              >
                                              > Ty pewno wiesz że Ojcem świętym go tytułowali, no bo skoro papcio
                                              watykański to
                                              > następca Jezusa ::))))

                                              Najpierw zadajesz mi pytanie, a później sam na nie "odpowiadasz"
                                              tak, jakbym ja je zadał??? Interesująca figura erystyczna! Nazwę
                                              ją "kolteria"

                                              > >
                                              > > Kogo? Koltera, którego złapałem na kłamstwach tak wielu, że
                                              trudno
                                              > > mi je zliczyć? Odpada! Nie dość, że kłamie, to jeszcze przyznał
                                              się,
                                              > > że "chodzi durny" (co dotego nie mam wątpliwości!).
                                              >
                                              > Jakoś nie widzę tu związku z Orygenesem ???

                                              Sam kazałeś mi szukać innych autorytetów, więc porzuciłem Orygenesa.
                                              Ale do niego wrócę, bo kolter jest niewiarygodny.

                                              > > I znów pleciesz...
                                              >
                                              > Jak pleciesz i w burdelu i w kościele za usługi są ceny
                                              umowne ::)))

                                              Zieeew. Co do kościoła - mylisz się. Co do burdelu - nie wiem, nigdy
                                              nie byłem...

                                              > > Po raz kolejny proszę, żebyś pokazał moje kłamstwo. Do tej pory
                                              Ci
                                              > > ię nie udało. Wzasadzie spróbowałeś tylko raz - bez powodzenia.
                                              >
                                              > Twoje posty to jedno wielkie kłamstwo usiłowanie na siłę
                                              dowodzenia np ;tego że
                                              > Jezusa bracia to nie bracia a tylko ,,kuzyni " :)))

                                              Gdzie napisałem kłamstwo?? Trudno Ci znaleźć? To nie powód, żeby je
                                              wymyślać.

                                              > > Wolę powtórzyć, że pleciesz... Chociaż... Otworzę oczątek
                                              Ewangelii
                                              > > wg Łukasza - tam takie pozdrowienie jest...
                                              >
                                              > To ciekawe i królowo nieba tam napisano ::))))))

                                              Nie. Ale uważam, że chodziło Ci o pozdrowienie Maryi.
                                              • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 20:07
                                                supaari napisał:
                                                > Akurat mamy dwóch. Jakub Mniejszy, syn Alfeusza to Jakub brat
                                                > Pański. Jego matka była spokrewniona z Maryją.

                                                >
                                                Tym się właśnie różnimy mnie nie podnieca cokolwiek !!!może być no; ministrant ::)))

                                                > Juda był Apostołem. Łukasz wymienia go dwukrotnie w spisach.

                                                Jednak nie wszyscy badacze pism za apostoła mieli go choćby ze względu na to co
                                                napisał w swoim liście Judy 17-18;
                                                Wy zaś, umiłowani, przypomnijcie sobie te słowa, które były zapowiedziane przez
                                                Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa, (18) gdy mówili do was, że w ostatnich
                                                czasach pojawią się szydercy, którzy będą postępowali według własnych pożądliwości.

                                                Zaś apostoł Juda wymieniony w łuk 6,16 to syn Jakuba

                                                > Sam kazałeś mi szukać innych autorytetów, więc porzuciłem Orygenesa.
                                                > Ale do niego wrócę, bo kolter jest niewiarygodny.

                                                Coś tam o nim pamiętam że mocno namieszał w naukach pierwszych chrześcijan, ale
                                                tobie taki jest potrzebny ::)))

                                                > Zieeew. Co do kościoła - mylisz się. Co do burdelu - nie wiem, nigdy
                                                > nie byłem...

                                                No fakt bo teraz panienki przywożą do klienta ::)))

                                                > Gdzie napisałem kłamstwo?? Trudno Ci znaleźć? To nie powód, żeby je
                                                > wymyślać.

                                                Kato teorie które głosisz to jedno wielkie kłamstwo !!!

                                                >Nie. Ale uważam, że chodziło Ci o pozdrowienie Maryi.

                                                Ona był skromna i tak samo traktował ją Jezus więc ten bałwochwalczy kult pewno
                                                by ją obrażał::)))
                                                • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 21:33
                                                  kolter_hugh napisał:


                                                  > Tym się właśnie różnimy mnie nie podnieca cokolwiek !!!może być
                                                  no; ministrant
                                                  > ::)))

                                                  O swoich kłopotach z libido opowiadaj lekarzowi. Ten wątek to nie
                                                  miejsce...

                                                  > > Juda był Apostołem. Łukasz wymienia go dwukrotnie w spisach.
                                                  >
                                                  > Jednak nie wszyscy badacze pism za apostoła mieli go choćby ze
                                                  względu na to co
                                                  > napisał w swoim liście Judy 17-18;
                                                  > Wy zaś, umiłowani, przypomnijcie sobie te słowa, które były
                                                  zapowiedziane przez
                                                  > Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa, (18) gdy mówili do was,
                                                  że w ostatnich
                                                  > czasach pojawią się szydercy, którzy będą postępowali według
                                                  własnych pożądliwo
                                                  > ści.

                                                  Co w tym dziwnego? Byli apostołowie, którzy takie ostrzeżenia
                                                  formułowali. Juda o nich wspomina. Sam nie ostrzegał, więc używa
                                                  trzeciej osoby liczby mnogiej.

                                                  > Zaś apostoł Juda wymieniony w łuk 6,16 to syn Jakuba

                                                  W greckich pismach nie pada słowo "syn". Juda Jakuba (ew. Jakubowy).

                                                  > > Sam kazałeś mi szukać innych autorytetów, więc porzuciłem
                                                  Orygenesa.
                                                  > > Ale do niego wrócę, bo kolter jest niewiarygodny.
                                                  >
                                                  > Coś tam o nim pamiętam że mocno namieszał w naukach pierwszych
                                                  chrześcijan, ale
                                                  > tobie taki jest potrzebny ::)))

                                                  Mocno to on namieszał przeciw Celsusowi.

                                                  > > Zieeew. Co do kościoła - mylisz się. Co do burdelu - nie wiem,
                                                  nigdy
                                                  > > nie byłem...
                                                  >
                                                  > No fakt bo teraz panienki przywożą do klienta ::)))

                                                  No zobacz - nie wiedziałem. Czego to się człowiek od znawcy może
                                                  dowiedzieć!

                                                  > > Gdzie napisałem kłamstwo?? Trudno Ci znaleźć? To nie powód, żeby
                                                  je
                                                  > > wymyślać.
                                                  >
                                                  > Kato teorie które głosisz to jedno wielkie kłamstwo !!!

                                                  Ojojojoj!!! Np. to, że "adelfos" ma wiele znaczeń? A może to,
                                                  że "tekton" to cieśla? Albo że Juda jest wymieniany dwukrotnie w
                                                  spisie apostołów?

                                                  > >Nie. Ale uważam, że chodziło Ci o pozdrowienie Maryi.
                                                  >
                                                  > Ona był skromna i tak samo traktował ją Jezus więc ten
                                                  bałwochwalczy kult pewno
                                                  > by ją obrażał::)))

                                                  Znawca! Wytrawny znawca...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 21:50
                                                    supaari napisał:
                                                    > Co w tym dziwnego? Byli apostołowie, którzy takie ostrzeżenia
                                                    > formułowali. Juda o nich wspomina. Sam nie ostrzegał, więc używa
                                                    > trzeciej osoby liczby mnogie

                                                    Zdaje się ze taka opinię zaprzeczającej apostolstwu Judy popiera część badaczy
                                                    katolickich bo jak znam życie to raczej protestanckich badaczy nie słuchacie;

                                                    Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny samego Chrystusa
                                                    Pana (por. Mt 13,55), jest najprawdopodobniej identyczny z apostołem Judą,
                                                    zwanym Tadeuszem (Mt 10,3; Mk 3,18; Łk 6,16; J 14,22; Dz 1,13). Tej ostatniej
                                                    tożsamości nie przyjmuje część biblistów, opierając się na wierszu 17 tego
                                                    listu, gdzie Autor zdaje się odróżniać siebie od Apostołów.
                                                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                                    > W greckich pismach nie pada słowo "syn". Juda Jakuba (ew. Jakubowy).

                                                    Czy Ew Łukasz to część pism greckich ??
                                                    Łuk 6,16
                                                    Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.

                                                    > No zobacz - nie wiedziałem. Czego to się człowiek od znawcy może
                                                    > dowiedzieć!

                                                    Wiem bo mi Henio wikary mówił ::))))

                                                    > Ojojojoj!!! Np. to, że "adelfos" ma wiele znaczeń? A może to,
                                                    > że "tekton" to cieśla? Albo że Juda jest wymieniany dwukrotnie w
                                                    > spisie apostołów?

                                                    Nie chce mi sie teraz szukać tego drugiego razu ,ale Juda wymieniony przez
                                                    Łukasza na pewno jest synem Jakuba (Łuk 6,16)

                                                    > Znawca! Wytrawny znawca...

                                                    Zdaje się że ona mówiła o sobie oto ja służebnica Pańska , nie brzmi to raczej
                                                    ;oto ja królowa Nieba ::))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 22:25
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Zdaje się ze taka opinię zaprzeczającej apostolstwu Judy popiera
                                                    część badaczy
                                                    > katolickich bo jak znam życie to raczej protestanckich badaczy nie
                                                    słuchacie;
                                                    >
                                                    > Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny
                                                    samego Chrystusa
                                                    > Pana (por. Mt 13,55), jest najprawdopodobniej identyczny z
                                                    apostołem Judą,
                                                    > zwanym Tadeuszem (Mt 10,3; Mk 3,18; Łk 6,16; J 14,22; Dz 1,13).
                                                    Tej ostatniej
                                                    > tożsamości nie przyjmuje część biblistów, opierając się na wierszu
                                                    17 tego
                                                    > listu, gdzie Autor zdaje się odróżniać siebie od Apostołów.
                                                    > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                                    > > W greckich pismach nie pada słowo "syn". Juda Jakuba (ew.
                                                    Jakubowy).

                                                    No i...

                                                    > Czy Ew Łukasz to część pism greckich ??

                                                    Oczywiście. W greckich rękopisach nie pada słowo "syn" na określenie
                                                    zweiązku Judy i Jakuba.

                                                    > Łuk 6,16
                                                    > Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.

                                                    Judę Jakubowego...

                                                    > > No zobacz - nie wiedziałem. Czego to się człowiek od znawcy może
                                                    > > dowiedzieć!
                                                    >
                                                    > Wiem bo mi Henio wikary mówił ::))))
                                                    >
                                                    > > Ojojojoj!!! Np. to, że "adelfos" ma wiele znaczeń? A może to,
                                                    > > że "tekton" to cieśla? Albo że Juda jest wymieniany dwukrotnie w
                                                    > > spisie apostołów?
                                                    >
                                                    > Nie chce mi sie teraz szukać tego drugiego razu ,ale Juda
                                                    wymieniony przez
                                                    > Łukasza na pewno jest synem Jakuba (Łuk 6,16)

                                                    Znajdź mi słowo "syn" w wersji greckiej w tym miejscu!!!

                                                    > > Znawca! Wytrawny znawca...
                                                    >
                                                    > Zdaje się że ona mówiła o sobie oto ja służebnica Pańska , nie
                                                    brzmi to raczej
                                                    > ;oto ja królowa Nieba ::))))

                                                    Zdaje się, że nie mówiała także "Matka Judy i Jakuba"...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 17:10
                                                    supaari napisał:

                                                    > No i...

                                                    No i to że Juda autor listu to brat Jezusa nie zaś Juda Tadeusz!!!

                                                    > Oczywiście. W greckich rękopisach nie pada słowo "syn" na określenie
                                                    > zweiązku Judy i Jakuba.

                                                    Widać jest skoro bibliści z Tyńca tak to widzą ::)))
                                                    Romaniuk też tak to przetłumaczył ;Juda, syn Jakuba, oraz Judasz Iskariota,
                                                    który okazał się później zdrajcą.

                                                    > Judę Jakubowego...

                                                    No tak akurat tłumaczą protestanci ::)))
                                                    (BW); i Judasza Jakubowego, i Judasza Iskariotę, który został zdrajcą.

                                                    > Znajdź mi słowo "syn" w wersji greckiej w tym miejscu!!!

                                                    Znalazłem w współczesnych polskich katolickich tłumaczeniach ::)))

                                                    >
                                                    > Zdaje się, że nie mówiała także "Matka Judy i Jakuba"...

                                                    Nie bo nie zapomniałaby o Szymonie i Józefie , pewno i o córkach by nie
                                                    zapomniała ::)))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 17:48
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > No i...
                                                    >
                                                    > No i to że Juda autor listu to brat Jezusa nie zaś Juda Tadeusz!!!

                                                    Hola, hola! Od faktu, że część badaczy nie popiera twierdzenia iż
                                                    autor listu do Juda Tadeusz długa droga do twierdzenia, że to
                                                    rodzony brat Jezusa.

                                                    > > Oczywiście. W greckich rękopisach nie pada słowo "syn" na
                                                    określenie
                                                    > > zweiązku Judy i Jakuba.
                                                    >
                                                    > Widać jest skoro bibliści z Tyńca tak to widzą ::)))
                                                    > Romaniuk też tak to przetłumaczył ;Juda, syn Jakuba, oraz Judasz
                                                    Iskariota,
                                                    > który okazał się później zdrajcą.

                                                    Darzysz opinię "biblistów z Tyńca" wielką estymą... Pozwolisz, że w
                                                    innych przypadkach przypomnę Ci zaufanie, jakie masz do nich?

                                                    > > Judę Jakubowego...
                                                    >
                                                    > No tak akurat tłumaczą protestanci ::)))
                                                    > (BW); i Judasza Jakubowego, i Judasza Iskariotę, który został
                                                    zdrajcą.

                                                    Nie tylko. Podobnie tłumaczy katolicka Douay-Rheims Bible.

                                                    > > Znajdź mi słowo "syn" w wersji greckiej w tym miejscu!!!
                                                    >
                                                    > Znalazłem w współczesnych polskich katolickich tłumaczeniach ::)))

                                                    Nie zrozumiałeś prośby?
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 18:01
                                                    supaari napisał:
                                                    > Hola, hola! Od faktu, że część badaczy nie popiera twierdzenia iż
                                                    > autor listu do Juda Tadeusz długa droga do twierdzenia, że to
                                                    > rodzony brat Jezusa.

                                                    No tak ,ale wer. 18 jest tak sformułowany jak gdyby nie pisał go apostoł ;
                                                    gdy mówili do was, że w ostatnich czasach pojawią się szydercy, którzy będą
                                                    postępowali według własnych pożądliwości.

                                                    Zaś to że jest bratem Jezusa sami przyznali twórcy ::))) tysiąclatki

                                                    >
                                                    > Darzysz opinię "biblistów z Tyńca" wielką estymą... Pozwolisz, że w
                                                    > innych przypadkach przypomnę Ci zaufanie, jakie masz do nich?

                                                    Nie mam do nich za dużo zaufania wolę Romaniuka, ale czemu oni tak to
                                                    przetłumaczyli ???

                                                    > Nie tylko. Podobnie tłumaczy katolicka Douay-Rheims Bible.

                                                    Zobaczmy jak to oddali ŚJ; i Judasa, syna Jakuba, i Judasza Iskariota, który się
                                                    stał zdrajcą.

                                                    Czyli ŚJ mogą sobie podać rękę z Katolikami .

                                                    Nie zrozumiałeś prośby?
                                                    >

                                                    Zrozumiałem ,ale greki nie znam ,znam za to polski i mam dwie współcześnie
                                                    tłumaczone biblie przez katolickich badaczy !!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 23:16
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Hola, hola! Od faktu, że część badaczy nie popiera twierdzenia iż
                                                    > > autor listu do Juda Tadeusz długa droga do twierdzenia, że to
                                                    > > rodzony brat Jezusa.
                                                    >
                                                    > No tak ,ale wer. 18 jest tak sformułowany jak gdyby nie pisał go
                                                    apostoł ;
                                                    > gdy mówili do was, że w ostatnich czasach pojawią się szydercy,
                                                    którzy będą
                                                    > postępowali według własnych pożądliwości.

                                                    Po pierwsze - już to Ci wyjaśniłem: Juda mógł mieć na myśli pewnych
                                                    apostołów. I pomimo tego, że sam też uważał się za apostoła, pisał w
                                                    trzeciej osobie liczby mnogiej...
                                                    Po drugie - wciąż masz daleko od zanegowania apostolstwa autora
                                                    listu do udowodnienia, że był "rodzonym bratem Jezusa". Cholernie
                                                    daleka...

                                                    > Zaś to że jest bratem Jezusa sami przyznali twórcy ::)))
                                                    tysiąclatki

                                                    Przyznali? Pisząc, że był krewnym? Czyż to nie ty uważasz, że krewny
                                                    to krewny, a brat to brat? Zmieniasz zdanie? Jeśli trak, to akurat w
                                                    najbardziej absurdalny sposób.

                                                    > >
                                                    > > Darzysz opinię "biblistów z Tyńca" wielką estymą... Pozwolisz,
                                                    że w
                                                    > > innych przypadkach przypomnę Ci zaufanie, jakie masz do nich?
                                                    >
                                                    > Nie mam do nich za dużo zaufania wolę Romaniuka, ale czemu oni tak
                                                    to
                                                    > przetłumaczyli ???

                                                    Ich zapytaj.

                                                    > > Nie tylko. Podobnie tłumaczy katolicka Douay-Rheims Bible.
                                                    >
                                                    > Zobaczmy jak to oddali ŚJ; i Judasa, syna Jakuba, i Judasza
                                                    Iskariota, który si
                                                    > ę
                                                    > stał zdrajcą.
                                                    >
                                                    > Czyli ŚJ mogą sobie podać rękę z Katolikami .

                                                    Doprawdy? Tymi od Douay-Rheims Bible???

                                                    > Nie zrozumiałeś prośby?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Zrozumiałem ,ale greki nie znam ,znam za to polski i mam dwie
                                                    współcześnie
                                                    > tłumaczone biblie przez katolickich badaczy !!

                                                    O Boże!!! Kolter nie zna greki??? Koniec świata!!!
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 23:34
                                                    supaari napisał:
                                                    > Po pierwsze - już to Ci wyjaśniłem: Juda mógł mieć na myśli pewnych
                                                    > apostołów. I pomimo tego, że sam też uważał się za apostoła, pisał w
                                                    > trzeciej osobie liczby mnogiej...
                                                    > Po drugie - wciąż masz daleko od zanegowania apostolstwa autora
                                                    > listu do udowodnienia, że był "rodzonym bratem Jezusa". Cholernie
                                                    > daleka...
                                                    >

                                                    Oj bliziutko mam do udowodnienia ,ale nie komuś komu cnota Marii oczy zakleiła ::)))

                                                    Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny samego Chrystusa
                                                    Pana (por. Mt 13,55),
                                                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                                    Jak wiemy w Ew Mateusza 13,55 są wymienieni Bracia Jezusa to widać że Juda jest
                                                    jednym z tych braci ::))))

                                                    > Przyznali? Pisząc, że był krewnym? Czyż to nie ty uważasz, że krewny
                                                    > to krewny, a brat to brat? Zmieniasz zdanie? Jeśli trak, to akurat w
                                                    > najbardziej absurdalny sposób.

                                                    No może powiedz co ty ćpasz ?? przecież w Mat 13,, 55 stoi jak byk że Jezus miał
                                                    braci i siostry ::)))

                                                    > Ich zapytaj.

                                                    Jak pamiętam to ze stanowiskiem biskupa sie nie dyskutuje::))))


                                                    > Doprawdy? Tymi od Douay-Rheims Bible???

                                                    Nie , Niuniu tymi od tysiąclatki i Romaniukiem ::)))

                                                    > O Boże!!! Kolter nie zna greki??? Koniec świata!!!

                                                    Nie musi wystarczy zaufanie do prymasa tysiąclecia i jego biblii
                                                    ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:00
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Po pierwsze - już to Ci wyjaśniłem: Juda mógł mieć na myśli
                                                    pewnych
                                                    > > apostołów. I pomimo tego, że sam też uważał się za apostoła,
                                                    pisał w
                                                    > > trzeciej osobie liczby mnogiej...
                                                    > > Po drugie - wciąż masz daleko od zanegowania apostolstwa autora
                                                    > > listu do udowodnienia, że był "rodzonym bratem Jezusa". Cholernie
                                                    > > daleka...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Oj bliziutko mam do udowodnienia ,ale nie komuś komu cnota Marii
                                                    oczy zakleiła
                                                    > ::))
                                                    > Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny
                                                    samego Chrystusa
                                                    > Pana (por. Mt 13,55),
                                                    > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                                    > Jak wiemy w Ew Mateusza 13,55 są wymienieni Bracia Jezusa to
                                                    widać że Juda jes
                                                    > t
                                                    > jednym z tych braci ::))))

                                                    Nawet jeśli założysz, że Jezus miał braci, to Juda było wówczas
                                                    popularnym imieniem! Skądinąd wiemy, że Jakub Młodszy nie był synem
                                                    Maryi - żony Józefa (chyba że uznasz, iż Mateusz w 27,56 matkę
                                                    Mistrza określił słowami: "Maria, matka Jakuba i Józefa" - tu masz w
                                                    grece: "ἐν αἷς ἦν Μαρία ἡ Μαγδαληνὴ καὶ Μαρία ἡ τοῦ Ἰακώβου καὶ Ἰωσὴφ
                                                    μήτηρ καὶ ἡ μήτηρ τῶν υἱῶν Ζεβεδαίου"; przepraszam, ale to tekst
                                                    najstarszy i choć brzmi chropawo po przetłumaczeniu, to jednak
                                                    brzmi: "Wśród nich były Maria ta Magdalena i Maria ta matka Jakuba i
                                                    Józefa i matka tych synów Zebedeusza").

                                                    > > Przyznali? Pisząc, że był krewnym? Czyż to nie ty uważasz, że
                                                    krewny
                                                    > > to krewny, a brat to brat? Zmieniasz zdanie? Jeśli trak, to
                                                    akurat w
                                                    > > najbardziej absurdalny sposób.
                                                    >
                                                    > No może powiedz co ty ćpasz ?? przecież w Mat 13,, 55 stoi jak byk
                                                    że Jezus mia
                                                    > ł
                                                    > braci i siostry ::)))

                                                    Taaaaa. A Rdz stoi, że Lot był bratem Abrama...

                                                    > > Ich zapytaj.
                                                    >
                                                    > Jak pamiętam to ze stanowiskiem biskupa sie nie dyskutuje::))))

                                                    To był tam jakiś biskup wśród tych benedyktynów????

                                                    > > Doprawdy? Tymi od Douay-Rheims Bible???
                                                    >
                                                    > Nie , Niuniu tymi od tysiąclatki i Romaniukiem ::)))

                                                    A z tymi od Douay-Rheims Bible??? Jeśli z tymi nie, to powinieneś
                                                    określić bliżej....


                                                    > > O Boże!!! Kolter nie zna greki??? Koniec świata!!!
                                                    >
                                                    > Nie musi wystarczy zaufanie do prymasa tysiąclecia i jego biblii
                                                    > ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Och, wystarczy? To może przeczyta w końcu przypis do Mt. 13,55 i się
                                                    zamknie? Pewnie zbyt wiele wymagam...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:14
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nawet jeśli założysz, że Jezus miał braci, to Juda było wówczas
                                                    > popularnym imieniem! Skądinąd wiemy, że Jakub Młodszy nie był synem
                                                    > Maryi - żony Józefa (chyba że uznasz, iż Mateusz w 27,56 matkę
                                                    > Mistrza określił słowami: "Maria, matka Jakuba i Józefa" - tu masz w
                                                    > grece:

                                                    Dobrze wiesz ze Jakub Młodszy jest synem Alfeusza,Mat 10,3.Mk 318.

                                                    > 49;δαίου"; przepraszam, ale to tekst
                                                    > najstarszy i choć brzmi chropawo po przetłumaczeniu, to jednak
                                                    > brzmi: "Wśród nich były Maria ta Magdalena i Maria ta matka Jakuba i
                                                    > Józefa i matka tych synów Zebedeusza").

                                                    Syn Zbedusza nazwany Był Jakubem Starszym. więc nie może być jego matką Maria
                                                    !!drugim i najbardziej znanym synem żony Zebedeusza(Salome ) jest Jan Ewangelista

                                                    Mat 4,21
                                                    A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna
                                                    Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi
                                                    swe sieci. Ich też powołał.

                                                    > Taaaaa. A Rdz stoi, że Lot był bratem Abrama...

                                                    Taaaaaaaaaaaa ale tam nikt nikogo kuzynem nie robił !!!


                                                    To był tam jakiś biskup wśród tych benedyktynów????

                                                    Romaniuk to wikarym był czy co ???
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Romaniuk
                                                    > A z tymi od Douay-Rheims Bible??? Jeśli z tymi nie, to powinieneś
                                                    > określić bliżej....

                                                    Dobrze o polakach mówią swojego nie znacie cudze chwalicie ::))))

                                                    > Och, wystarczy? To może przeczyta w końcu przypis do Mt. 13,55 i się
                                                    > zamknie? Pewnie zbyt wiele wymagam...

                                                    Niuniu mnie gó.. przypis interesuje bo jego tam Mateusz nie umieścił ::))))))
                                                    skoro chcieli tekstem manipulować to mogli zrobić to nie w przypisku
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:24
                                                    Księga Rodzaju donosi, że gdy Abraham usłyszał o sporze między jego pasterzami
                                                    a pasterzami jego bratanka Lota, wykazał inicjatywę ;

                                                    i rzekł Abram do Lota: Niechaj nie będzie sporu między nami, między pasterzami
                                                    moimi a pasterzami twoimi, bo przecież jesteśmy krewni..

                                                    Abraham postanowił nie dopuścić, by jakikolwiek konflikt popsuł ich stosunki.
                                                    Na co się zdobył? Był gotowy zrzec się prawa wyboru, przysługującego mu z racji
                                                    wieku; wolał z czegoś zrezygnować. Pozwolił Lotowi wybrać miejsce dla jego
                                                    domowników i stad. Ten wskazał zielone tereny w okolicach Sodomy i Gomory.
                                                    Następnie Abraham i Lot rozeszli się w pokoju (Rodzaju 13,5-12).Stąd te słowa o
                                                    Braterstwie !!!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:57
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Księga Rodzaju donosi, że gdy Abraham usłyszał o sporze między
                                                    jego pasterzami
                                                    > a pasterzami jego bratanka Lota, wykazał inicjatywę ;
                                                    >
                                                    > i rzekł Abram do Lota: Niechaj nie będzie sporu między nami,
                                                    między pasterzami
                                                    > moimi a pasterzami twoimi, bo przecież jesteśmy krewni..
                                                    >
                                                    > Abraham postanowił nie dopuścić, by jakikolwiek konflikt popsuł
                                                    ich stosunki.
                                                    > Na co się zdobył? Był gotowy zrzec się prawa wyboru,
                                                    przysługującego mu z racji
                                                    > wieku; wolał z czegoś zrezygnować. Pozwolił Lotowi wybrać miejsce
                                                    dla jego
                                                    > domowników i stad. Ten wskazał zielone tereny w okolicach Sodomy i
                                                    Gomory.
                                                    > Następnie Abraham i Lot rozeszli się w pokoju (Rodzaju 13,5-
                                                    12).Stąd te słowa o
                                                    > Braterstwie !!!

                                                    A krajanie Jezusa wspomnieli, że żyją wśród nich Jego bracia po to,
                                                    żeby pokazać, że nie jest nikim wyjątkowym... Zaś Paweł pokazywał,
                                                    że Jezus był z krwi i kości... I masz swoje rozumowanie...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:06
                                                    supaari napisał:
                                                    > A krajanie Jezusa wspomnieli, że żyją wśród nich Jego bracia po to,
                                                    > żeby pokazać, że nie jest nikim wyjątkowym... Zaś Paweł pokazywał,
                                                    > że Jezus był z krwi i kości... I masz swoje rozumowanie...

                                                    Skoro o ,,braciach "pisali to czemu o ich rodzicach zapomnieli czy im też się
                                                    trochę szacunku nie należy ????
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:12
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > A krajanie Jezusa wspomnieli, że żyją wśród nich Jego bracia po
                                                    to,
                                                    > > żeby pokazać, że nie jest nikim wyjątkowym... Zaś Paweł
                                                    pokazywał,
                                                    > > że Jezus był z krwi i kości... I masz swoje rozumowanie...
                                                    >
                                                    > Skoro o ,,braciach "pisali to czemu o ich rodzicach zapomnieli czy
                                                    im też się
                                                    > trochę szacunku nie należy ????

                                                    Po pierwzsze nie "pisali", a mówili. Po drugie - dlaczego nie o
                                                    dziadkach itd... Może mówili, ale oszczędni pisarze tego nie
                                                    uwiecznili.
                                                    Gonisz w piętkę...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:24
                                                    supaari napisał:
                                                    > Po pierwzsze nie "pisali", a mówili. Po drugie - dlaczego nie o
                                                    > dziadkach itd... Może mówili, ale oszczędni pisarze tego nie
                                                    > uwiecznili.
                                                    > Gonisz w piętkę...

                                                    Po jaki ch.. w ogóle wspominali o ,, kuzynach "?????
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nawet jeśli założysz, że Jezus miał braci, to Juda było wówczas
                                                    > > popularnym imieniem! Skądinąd wiemy, że Jakub Młodszy nie był
                                                    synem
                                                    > > Maryi - żony Józefa (chyba że uznasz, iż Mateusz w 27,56 matkę
                                                    > > Mistrza określił słowami: "Maria, matka Jakuba i Józefa" - tu
                                                    masz w
                                                    > > grece:
                                                    >
                                                    > Dobrze wiesz ze Jakub Młodszy jest synem Alfeusza,Mat 10,3.Mk 318.

                                                    Wiem! I synem krewnej Maryi.

                                                    > > 49;δαίου"; przepraszam, ale to tekst
                                                    > > najstarszy i choć brzmi chropawo po przetłumaczeniu, to jednak
                                                    > > brzmi: "Wśród nich były Maria ta Magdalena i Maria ta matka
                                                    Jakuba i
                                                    > > Józefa i matka tych synów Zebedeusza").
                                                    >
                                                    > Syn Zbedusza nazwany Był Jakubem Starszym. więc nie może być jego
                                                    matką Maria
                                                    > !!drugim i najbardziej znanym synem żony Zebedeusza(Salome ) jest
                                                    Jan Ewangeli
                                                    > sta

                                                    I jego matką nie jest Maria - krewna matki Jezusa, tylko Salome,
                                                    wymieniana po spójniku "kai". Bingo!!! Potwierdzasz moją wersję!!!
                                                    Dzięki. Podejrzewam, że jak się ockniesz, to zaczniesz zaprzeczać....

                                                    > > Taaaaa. A Rdz stoi, że Lot był bratem Abrama...
                                                    >
                                                    > Taaaaaaaaaaaa ale tam nikt nikogo kuzynem nie robił !!!
                                                    >

                                                    Jak to nie? Rdz. 11,27!!!!

                                                    > To był tam jakiś biskup wśród tych benedyktynów????
                                                    >
                                                    > Romaniuk to wikarym był czy co ???

                                                    To Romaniuk był benedyktynem??? Co Ci się na mózg rzuciło???


                                                    > > A z tymi od Douay-Rheims Bible??? Jeśli z tymi nie, to powinieneś
                                                    > > określić bliżej....
                                                    >
                                                    > Dobrze o polakach mówią swojego nie znacie cudze chwalicie ::))))

                                                    Ależ nie czepiałeś się "polskich" tłumaczeń Biblii, a katolickich!
                                                    Zatem moje pytanie pozostaje aktualne!

                                                    > > Och, wystarczy? To może przeczyta w końcu przypis do Mt. 13,55 i
                                                    się
                                                    > > zamknie? Pewnie zbyt wiele wymagam...
                                                    >
                                                    > Niuniu mnie gó.. przypis interesuje bo jego tam Mateusz nie
                                                    umieścił ::))))))
                                                    > skoro chcieli tekstem manipulować to mogli zrobić to nie w
                                                    przypisku

                                                    Niuniu!!! A wstępy do ksiąg biblijnych, na które to wstępy się
                                                    powołujesz to umieścili ich autorzy???? Ocknij się!!!
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:05
                                                    supaari napisał:
                                                    > Wiem! I synem krewnej Maryi.

                                                    No tak ,w twoim śnie!!

                                                    > I jego matką nie jest Maria - krewna matki Jezusa, tylko Salome,
                                                    > wymieniana po spójniku "kai". Bingo!!! Potwierdzasz moją wersję!!!
                                                    > Dzięki. Podejrzewam, że jak się ockniesz, to zaczniesz zaprzeczać....

                                                    Coś ci się rzuciło na mózg ??? Przecież napisałem ze Salome to matka Jakuba
                                                    Starszego ( nie mył z młodszym ) i Jana nie Józefa !!! Salome to nie wymieniona
                                                    z imienia siostra Marii w Jan 19,25

                                                    > To Romaniuk był benedyktynem??? Co Ci się na mózg rzuciło???

                                                    Przypominam panience że w tym akurat wątku chodziło o to że ja napisałem ze nie
                                                    zgadzasz się ze stanowiskiem biskupa ,a akurat ten biskup jest tłumaczem
                                                    biblijnym !!

                                                    > Niuniu!!! A wstępy do ksiąg biblijnych, na które to wstępy się
                                                    > powołujesz to umieścili ich autorzy???? Ocknij się!!!

                                                    Te wstępy nie są zamieszczone jako tłumaczenia dla mniej rozgarniętych
                                                    czytelników waszych biblii ,są najczęściej wytłumaczeniem kiedy i co i po co
                                                    napisał , zaś te przypiski u dołu tekstu to najczęściej kiepskie próby
                                                    odwrócenia uwagi od tekstu głównego ,choć nie zawsze czasem ale mało kiedy
                                                    prawdę tam piszą
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Wiem! I synem krewnej Maryi.
                                                    >
                                                    > No tak ,w twoim śnie!!

                                                    Biblię nazywasz moim snem? Odważnie!

                                                    > > I jego matką nie jest Maria - krewna matki Jezusa, tylko Salome,
                                                    > > wymieniana po spójniku "kai". Bingo!!! Potwierdzasz moją
                                                    wersję!!!
                                                    > > Dzięki. Podejrzewam, że jak się ockniesz, to zaczniesz
                                                    zaprzeczać....
                                                    >
                                                    > Coś ci się rzuciło na mózg ??? Przecież napisałem ze Salome to
                                                    matka Jakuba
                                                    > Starszego ( nie mył z młodszym ) i Jana nie Józefa !!! Salome to
                                                    nie wymieniona
                                                    > z imienia siostra Marii w Jan 19,25

                                                    Jak najbardziej wymieniona - Maria! Wynika to wprost z konstrukcji
                                                    zdania w grece.

                                                    > > To Romaniuk był benedyktynem??? Co Ci się na mózg rzuciło???
                                                    >
                                                    > Przypominam panience że w tym akurat wątku chodziło o to że ja
                                                    napisałem ze nie
                                                    > zgadzasz się ze stanowiskiem biskupa ,a akurat ten biskup jest
                                                    tłumaczem
                                                    > biblijnym !!

                                                    Przypominam kłamczuszkowi, że na sugestię, że ufa benedyktynom (jak
                                                    najbardziej uzasadnioną) odpowiedział tutaj:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80266662
                                                    kłalczuszek, że woli Romaniuka i zapytał dlaczego benedyktyni
                                                    przetłumaczyli coś tak, a nie inaczej. Odpowiedziałem,żeby
                                                    kłamczuszek zapytał ich. Na co kłamczuszek tutaj:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80278021
                                                    odpowiedział, że za stanowiskiem biskupa się nie dyskutuje! wniosek -
                                                    nie można kwestionować stanowiska biskupa nawet pytaniem. Ale czy
                                                    wśród wspomnianych benedyktynów był biskup? - drążyłem. Kłamczszek
                                                    odpowiedział, że Romaniuk był biskupem (stosując tzw. pytanie
                                                    retoryczne):
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80279116
                                                    Na kolejne pytanie czy Romaniuk był benedyktynem, kłamczuszek pisze,
                                                    że nie zgadzam się ze zdaniem biskupa!
                                                    Oto piruety godne Katariny Witt!!! Kolter - musisz miec mocno
                                                    posiniaczony tyłek od tych upadków!!!

                                                    > > Niuniu!!! A wstępy do ksiąg biblijnych, na które to wstępy się
                                                    > > powołujesz to umieścili ich autorzy???? Ocknij się!!!
                                                    >
                                                    > Te wstępy nie są zamieszczone jako tłumaczenia dla mniej
                                                    rozgarniętych
                                                    > czytelników waszych biblii ,są najczęściej wytłumaczeniem kiedy i
                                                    co i po co
                                                    > napisał , zaś te przypiski u dołu tekstu to najczęściej kiepskie
                                                    próby
                                                    > odwrócenia uwagi od tekstu głównego ,choć nie zawsze czasem ale
                                                    mało kiedy
                                                    > prawdę tam piszą

                                                    Wow! Ale to nie jest odpowiedź na pytanie!!! Czy wstępy zamieszczali
                                                    autorzy ksiąg???
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 15:25
                                                    supaari napisał:
                                                    > Biblię nazywasz moim snem? Odważnie!

                                                    To ty już na biblię awansowałeś??

                                                    > Jak najbardziej wymieniona - Maria! Wynika to wprost z konstrukcji
                                                    > zdania w grece.

                                                    Potem na polski tak przetłumaczone że jest odwrotnie ::))))

                                                    > Przypominam kłamczuszkowi, że na sugestię, że ufa benedyktynom (jak
                                                    > najbardziej uzasadnioną) odpowiedział tutaj:
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80266662
                                                    > kłalczuszek, że woli Romaniuka i zapytał dlaczego benedyktyni
                                                    > przetłumaczyli coś tak, a nie inaczej. Odpowiedziałem,żeby
                                                    > kłamczuszek zapytał ich. Na co kłamczuszek tutaj:
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80278021
                                                    > odpowiedział, że za stanowiskiem biskupa się nie dyskutuje! wniosek -
                                                    > nie można kwestionować stanowiska biskupa nawet pytaniem. Ale czy
                                                    > wśród wspomnianych benedyktynów był biskup? - drążyłem. Kłamczszek
                                                    > odpowiedział, że Romaniuk był biskupem (stosując tzw. pytanie
                                                    > retoryczne):
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80279116
                                                    > Na kolejne pytanie czy Romaniuk był benedyktynem, kłamczuszek pisze,
                                                    > że nie zgadzam się ze zdaniem biskupa!
                                                    > Oto piruety godne Katariny Witt!!! Kolter - musisz miec mocno
                                                    > posiniaczony tyłek od tych upadków!!!

                                                    Mieszasz i nic więcej po prostu zapytałem czy ze stanowiskiem biskupa się nie
                                                    zgadzasz bo choćby takim jest Romaniuk ,ale od kogoś kto z hipokryzji czerpie
                                                    korzyści prawdy i tak się nie dowiesz!!

                                                    > Wow! Ale to nie jest odpowiedź na pytanie!!! Czy wstępy zamieszczali
                                                    > autorzy ksiąg???

                                                    Niuniu ale we wstępie do księgo nie ma chamskiej ingerencji w tekst główny,
                                                    choćby ten debilizm zamieszczony do Mat 13,55 w tekście głównym stoi bracia ,a w
                                                    przypisce kuzyni ,wiec ustalcie sobie barany w końcu jak i co pisać i nie
                                                    kombinujcie !!!
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 16:10
                                                    Suppek mam w domu o czym na śmierć zapomniałem,Cztery ewangelie wydane w roku
                                                    1936 przez;Instytut misyjny apostolstwa prasy-towarzystwo świętego Pawła
                                                    Częstochowa rok wydania- 1936 .
                                                    Tak sobie popatrzyłem jaki tam chłopaki bałach sprzedają .
                                                    Mat 27,56
                                                    Była między nimi Maria Magdalena,Maria matka Jakuba i Józefa,oraz Maria, matka
                                                    synów Zebedeusza.

                                                    Jednak w znanych mi wersetach w innych bibliach imię Marii po raz trzeci nie
                                                    występuje ???
                                                    (BT)
                                                    Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka
                                                    synów Zebedeusza.
                                                    (BW)
                                                    Wśród nich była Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba i Józefa, i matka synów
                                                    Zebedeuszowych.
                                                    (BWP)
                                                    Wśród nich znajdowały się: Maria z Magdali, Maria, matka Jakuba i Józefa, i
                                                    matka synów Zebedeuszowych.
                                                    (BG)
                                                    Między któremi była Maryja Magdalena, i Maryja, matka Jakóbowa i Jozesowa, i
                                                    matka synów Zebedeuszowych.
                                                    (BB)
                                                    Między którymi była Marja Magdalena i Marja matka Jakuba i Józefa i matka synów
                                                    Zebedeuszowych.
                                                    (BP)
                                                    Była wśród nich Maria Magdalena i Maria, matka Jakuba i Józefa, i matka synów
                                                    Zebedeusza.
                                                    BPNŚ
                                                    Wśród nich była Maria Magdalena, a także Maria - matka Jakuba i Jozesa - oraz
                                                    matka synów Zebedeusza.

                                                    Werset zaś z ew Marka 15,40 brzmi tak ;
                                                    Stały tez tam opodal niewiasty,między którymi Maria Magdalena,Maria matka Jakuba
                                                    Mniejszego i Józefa,i Salome.

                                                    Tu raczej wałka nie ma !!!!
                                                    (BT)
                                                    Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria
                                                    Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome.
                                                    Zaś w Jana 19,25 napisano tak ;
                                                    A pod krzyżem Jezusowym stała matka Jego i siostra matki jego,Maria
                                                    Kleofasowa,oraz Maria Magdalena

                                                    (BT)
                                                    A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona
                                                    Kleofasa, i Maria Magdalena

                                                    Czyli tak mamy Marię matkę Jezusa jej nie wymienioną z imienia siostrę (Salome)
                                                    Marię matkę synów Kleofasa(Alfeusza)oraz Marię Magdalenę!!!
                                                    Salome występuje w każdym z trzech opisów ,ale tylko Marek podał jej imię !!!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 21:17
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Suppek mam w domu o czym na śmierć zapomniałem,Cztery ewangelie
                                                    wydane w roku
                                                    > 1936 przez;Instytut misyjny apostolstwa prasy-towarzystwo świętego
                                                    Pawła
                                                    > Częstochowa rok wydania- 1936 .
                                                    > Tak sobie popatrzyłem jaki tam chłopaki bałach sprzedają .
                                                    > Mat 27,56
                                                    > Była między nimi Maria Magdalena,Maria matka Jakuba i
                                                    Józefa,oraz Maria, matk
                                                    > a
                                                    > synów Zebedeusza.

                                                    Ale Ty masz skarby w domu!!! Pewnie znalazłeś pod stertą zdjęć
                                                    Isztar z dzieckiem na rękach! :-)
                                                    > Werset zaś z ew Marka 15,40 brzmi tak ;
                                                    > Stały tez tam opodal niewiasty,między którymi Maria
                                                    Magdalena,Maria matka Jakub
                                                    > a
                                                    > Mniejszego i Józefa,i Salome.
                                                    >
                                                    > Tu raczej wałka nie ma !!!!
                                                    > (BT)
                                                    > Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka,
                                                    między nimi Mari
                                                    > a
                                                    > Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome.
                                                    > Zaś w Jana 19,25 napisano tak ;
                                                    > A pod krzyżem Jezusowym stała matka Jego i siostra matki jego,Maria
                                                    > Kleofasowa,oraz Maria Magdalena
                                                    >
                                                    > (BT)
                                                    > A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego,
                                                    Maria, żona
                                                    > Kleofasa, i Maria Magdalena
                                                    >
                                                    > Czyli tak mamy Marię matkę Jezusa jej nie wymienioną z imienia
                                                    siostrę (Salome)
                                                    > Marię matkę synów Kleofasa(Alfeusza)oraz Marię Magdalenę!!!
                                                    > Salome występuje w każdym z trzech opisów ,ale tylko Marek podał
                                                    jej imię !!!

                                                    Mamy Marię, jej krewną (zwaną siostrą) - Marię - matkę Jakuba i
                                                    Józefa oraz matkę synów Zebedeusza (być może imieniem Salome). To
                                                    wynika z analizy greckiego tekstu Mateusza, gdzie osoby oddzielane
                                                    były spójnikiem "kai" (czyli spójnika "i" lub "oraz"). Ignorowanie
                                                    oryginalnej konstrukcji jest dopuszczalne w czasie tłumaczenia
                                                    (kiedy dba się o styl wypowiedzi w nowym języku), ale nie w czasie
                                                    egzegezy tekstu!
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 02.06.08, 11:43
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ale Ty masz skarby w domu!!! Pewnie znalazłeś pod stertą zdjęć
                                                    > Isztar z dzieckiem na rękach! :-)

                                                    Ta i nawet Izydy w Horuskiem ,wypisz wymaluj Maria jasnogórska ::)))

                                                    Ty chyba nie zrozumiałeś tego co zacytowałem!! mi chodzi o to ze w tekście
                                                    Mateusza występują trzy Marie , a nigdzie nie ma ich tylu
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 10:05
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ale Ty masz skarby w domu!!! Pewnie znalazłeś pod stertą zdjęć
                                                    > > Isztar z dzieckiem na rękach! :-)
                                                    >
                                                    > Ta i nawet Izydy w Horuskiem ,wypisz wymaluj Maria
                                                    jasnogórska ::)))
                                                    >
                                                    > Ty chyba nie zrozumiałeś tego co zacytowałem!! mi chodzi o to ze w
                                                    tekście
                                                    > Mateusza występują trzy Marie , a nigdzie nie ma ich tylu

                                                    Zrozumiełem,że twierdzisz, iż masz "skarby" w domu...Ponieważ jednak
                                                    mam Cię za kłamcę, to nie chce mi się wierzyć...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 11:16
                                                    supaari napisał:
                                                    > Zrozumiełem,że twierdzisz, iż masz "skarby" w domu...Ponieważ jednak
                                                    > mam Cię za kłamcę, to nie chce mi się wierzyć...

                                                    Próbuje ciebie zrozumieć mam kilku kolegów po seminariach , najlepszej szkole
                                                    donosicielstwa i włazidupstwa , stąd twoja chorobliwa podejrzliwość ::)))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 20:58
                                                    kolter_hugh napisał:


                                                    > To ty już na biblię awansowałeś??

                                                    Nie. To Ty Biblię nazwałeś moim snem. Sam sprawdź.

                                                    > > Jak najbardziej wymieniona - Maria! Wynika to wprost z
                                                    konstrukcji
                                                    > > zdania w grece.
                                                    >
                                                    > Potem na polski tak przetłumaczone że jest odwrotnie ::))))

                                                    Wcale nie jest. Ale chore umysły doszukają się wszystkiego - nawet
                                                    14 apostołow powołanych przez Jezusa.

                                                    > > Przypominam kłamczuszkowi, że na sugestię, że ufa benedyktynom
                                                    (jak
                                                    > > najbardziej uzasadnioną) odpowiedział tutaj:
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80266662
                                                    > > kłalczuszek, że woli Romaniuka i zapytał dlaczego benedyktyni
                                                    > > przetłumaczyli coś tak, a nie inaczej. Odpowiedziałem,żeby
                                                    > > kłamczuszek zapytał ich. Na co kłamczuszek tutaj:
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80278021
                                                    > > odpowiedział, że za stanowiskiem biskupa się nie dyskutuje!
                                                    wniosek -
                                                    > > nie można kwestionować stanowiska biskupa nawet pytaniem. Ale czy
                                                    > > wśród wspomnianych benedyktynów był biskup? - drążyłem.
                                                    Kłamczszek
                                                    > > odpowiedział, że Romaniuk był biskupem (stosując tzw. pytanie
                                                    > > retoryczne):
                                                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80279116
                                                    > > Na kolejne pytanie czy Romaniuk był benedyktynem, kłamczuszek
                                                    pisze,
                                                    > > że nie zgadzam się ze zdaniem biskupa!
                                                    > > Oto piruety godne Katariny Witt!!! Kolter - musisz miec mocno
                                                    > > posiniaczony tyłek od tych upadków!!!
                                                    >
                                                    > Mieszasz i nic więcej po prostu zapytałem czy ze stanowiskiem
                                                    biskupa się nie
                                                    > zgadzasz bo choćby takim jest Romaniuk ,ale od kogoś kto z
                                                    hipokryzji czerpie
                                                    > korzyści prawdy i tak się nie dowiesz!!

                                                    Pogubiłeś się w swoich piruetach? Naprawdę???

                                                    > > Wow! Ale to nie jest odpowiedź na pytanie!!! Czy wstępy
                                                    zamieszczali
                                                    > > autorzy ksiąg???
                                                    >
                                                    > Niuniu ale we wstępie do księgo nie ma chamskiej ingerencji w
                                                    tekst główny,
                                                    > choćby ten debilizm zamieszczony do Mat 13,55 w tekście głównym
                                                    stoi bracia ,a
                                                    > w
                                                    > przypisce kuzyni ,wiec ustalcie sobie barany w końcu jak i co
                                                    pisać i nie
                                                    > kombinujcie !!!
                                                    >

                                                    Dziecko - najpierw twierdzisz, że nie szanujesz dodatków, a później
                                                    dzielisz dodatki na lepsze i gorsze. "Chamskiej ingerencji" tam nie
                                                    ma, gdyż treść została bez zmian. Pojawił się jedynie przypis.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 02.06.08, 11:37
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nie. To Ty Biblię nazwałeś moim snem. Sam sprawdź.

                                                    Ja wiem co napisałem ::)))

                                                    > Wcale nie jest. Ale chore umysły doszukają się wszystkiego - nawet
                                                    > 14 apostołow powołanych przez Jezusa.

                                                    Chore umysły piszą brat a czytają kuzyn ::)))
                                                    Jezus powołał ich trzynastu , czternastego wybrali sami apostołowie ::))!!


                                                    > Dziecko - najpierw twierdzisz, że nie szanujesz dodatków, a później
                                                    > dzielisz dodatki na lepsze i gorsze. "Chamskiej ingerencji" tam nie
                                                    > ma, gdyż treść została bez zmian. Pojawił się jedynie przypis.

                                                    Wy sobie najpierw ustalcie co i gdzie kłamać to będzie prościej ::)))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 10:04
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nie. To Ty Biblię nazwałeś moim snem. Sam sprawdź.
                                                    >
                                                    > Ja wiem co napisałem ::)))

                                                    Ty co najwyżej możesz wiedzieć co chciałeś napisać, a co napisałeś -
                                                    to widać!

                                                    > > Wcale nie jest. Ale chore umysły doszukają się wszystkiego -
                                                    nawet
                                                    > > 14 apostołow powołanych przez Jezusa.
                                                    >
                                                    > Chore umysły piszą brat a czytają kuzyn ::)))
                                                    > Jezus powołał ich trzynastu , czternastego wybrali sami
                                                    apostołowie ::))!!

                                                    Gdyby zastosować Twój sposób interpretacji wyliczeń osób (taki, jaki
                                                    stosujesz wobec Janowego wyliczania kobiet pod krzyżem), to
                                                    wyszłoby, że Mateusz opisując powołanie apostołuw wymienia ze 20!
                                                    Wymienia np. Jakuba, później nieznanego z imienia syna Zebedeusza,
                                                    później kilku innych, później kolejnego Jakuba, później nieznanego z
                                                    imienia syna Alfeusza...

                                                    > > Dziecko - najpierw twierdzisz, że nie szanujesz dodatków, a
                                                    później
                                                    > > dzielisz dodatki na lepsze i gorsze. "Chamskiej ingerencji" tam
                                                    nie
                                                    > > ma, gdyż treść została bez zmian. Pojawił się jedynie przypis.
                                                    >
                                                    > Wy sobie najpierw ustalcie co i gdzie kłamać to będzie
                                                    prościej ::)))

                                                    Mój drogi - wciąż apeluję, żebyś wskazał choć jedno moje kłamstwo.
                                                    Ale Ty uciekasz od tego co sił w nogach...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 11:14
                                                    supaari napisał:
                                                    > Gdyby zastosować Twój sposób interpretacji wyliczeń osób (taki, jaki
                                                    > stosujesz wobec Janowego wyliczania kobiet pod krzyżem), to
                                                    > wyszłoby, że Mateusz opisując powołanie apostołuw wymienia ze 20!
                                                    > Wymienia np. Jakuba, później nieznanego z imienia syna Zebedeusza,
                                                    > później kilku innych, później kolejnego Jakuba, później nieznanego z
                                                    > imienia syna Alfeusza...

                                                    Jednak nie masz wątpliwości kto był tym apostołem ::)))

                                                    >
                                                    > Mój drogi - wciąż apeluję, żebyś wskazał choć jedno moje kłamstwo.
                                                    > Ale Ty uciekasz od tego co sił w nogach...

                                                    Ja ci ich tu co dzień kilka wskazuje ::)))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 14:53
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Gdyby zastosować Twój sposób interpretacji wyliczeń osób (taki,
                                                    jaki
                                                    > > stosujesz wobec Janowego wyliczania kobiet pod krzyżem), to
                                                    > > wyszłoby, że Mateusz opisując powołanie apostołuw wymienia ze 20!
                                                    > > Wymienia np. Jakuba, później nieznanego z imienia syna
                                                    Zebedeusza,
                                                    > > później kilku innych, później kolejnego Jakuba, później
                                                    nieznanego z
                                                    > > imienia syna Alfeusza...
                                                    >
                                                    > Jednak nie masz wątpliwości kto był tym apostołem ::)))

                                                    Szymon (Kefa, Piotr) był... Ty swego czasu (nie tak dawno)
                                                    dowodziłeś, że nie...

                                                    > >
                                                    > > Mój drogi - wciąż apeluję, żebyś wskazał choć jedno moje
                                                    kłamstwo.
                                                    > > Ale Ty uciekasz od tego co sił w nogach...
                                                    >
                                                    > Ja ci ich tu co dzień kilka wskazuje ::)))))

                                                    Znów łżesz. Do tej pory nie wskazałeś ANI JEDNEGO. Co najwyżej
                                                    powoływałeś się na "całokształt", co jest jednym z tych idiotyzmów,
                                                    do których mnie przyzwyczaiłeś.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 19:47
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Szymon (Kefa, Piotr) był... Ty swego czasu (nie tak dawno)
                                                    > dowodziłeś, że nie...

                                                    Co znowu ci dowodziłem poza tym że Piotr nie był waszym papieżem ????

                                                    > Znów łżesz. Do tej pory nie wskazałeś ANI JEDNEGO. Co najwyżej
                                                    > powoływałeś się na "całokształt", co jest jednym z tych idiotyzmów,
                                                    > do których mnie przyzwyczaiłeś.

                                                    całe twoje katolskie wyszukiwanie dziur w całym to wielkie kłamstwo ,jedno z
                                                    najśmieszniejszych to takie ze sie barany do obrazków nie modlicie ::)))))) a
                                                    kolana aż wam krwawią od klękania przed nimi ::))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:09
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Szymon (Kefa, Piotr) był... Ty swego czasu (nie tak dawno)
                                                    > > dowodziłeś, że nie...
                                                    >
                                                    > Co znowu ci dowodziłem poza tym że Piotr nie był waszym
                                                    papieżem ????

                                                    Przecież dowodziłeś, że Kefas nie był apostołem!

                                                    > > Znów łżesz. Do tej pory nie wskazałeś ANI JEDNEGO. Co najwyżej
                                                    > > powoływałeś się na "całokształt", co jest jednym z tych
                                                    idiotyzmów,
                                                    > > do których mnie przyzwyczaiłeś.
                                                    >
                                                    > całe twoje katolskie wyszukiwanie dziur w całym to wielkie
                                                    kłamstwo ,jedno z
                                                    > najśmieszniejszych to takie ze sie barany do obrazków nie
                                                    modlicie ::)))))) a
                                                    > kolana aż wam krwawią od klękania przed nimi ::))))

                                                    Pisząc "wam" masz na myśli mnie???? Moje kolana mają się dobrze! Nie
                                                    krwawią... A gdyby nawet krwawiły - to żaden dowód, bo modlitw za
                                                    pomocą kolan się nie zanosi.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:20
                                                    supaari napisał:
                                                    > Przecież dowodziłeś, że Kefas nie był apostołem!

                                                    Gdzie i kiedy ???????????? nigdy w to nie wątpiłem znając na tyle ewangelie że
                                                    on nim był i to powołany jako jeden z pierwszych !!!

                                                    > Pisząc "wam" masz na myśli mnie???? Moje kolana mają się dobrze! Nie
                                                    > krwawią... A gdyby nawet krwawiły - to żaden dowód, bo modlitw za
                                                    > pomocą kolan się nie zanosi.

                                                    Ta , i bez bohomazów również ::))))
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:36
                                                    supaari napisał:
                                                    > Och, wystarczy? To może przeczyta w końcu przypis do Mt. 13,55 i się
                                                    > zamknie? Pewnie zbyt wiele wymagam...

                                                    Oj supek przeczytałem to co tam nabazgrali , jak zwykle chopaki rozśmieszyli
                                                    mnie pisząc że w hebrajskim i aramejskim nie ma osobnych wyrazów na określenie
                                                    bliższych krewnych ,Ok .Mateusz napisał swoja ewangelię po aramejsku czy tez po
                                                    hebrajsku ,ale już Marek napisał swoją po grecku a tu lipy już nie ma ::)))
                                                    Mk 6,3
                                                    Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż
                                                    nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim.
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:01
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Och, wystarczy? To może przeczyta w końcu przypis do Mt. 13,55 i
                                                    się
                                                    > > zamknie? Pewnie zbyt wiele wymagam...
                                                    >
                                                    > Oj supek przeczytałem to co tam nabazgrali , jak zwykle chopaki
                                                    rozśmieszyli
                                                    > mnie pisząc że w hebrajskim i aramejskim nie ma osobnych wyrazów
                                                    na określenie
                                                    > bliższych krewnych ,Ok .Mateusz napisał swoja ewangelię po
                                                    aramejsku czy tez po
                                                    > hebrajsku ,ale już Marek napisał swoją po grecku a tu lipy już nie
                                                    ma ::)))
                                                    > Mk 6,3
                                                    > Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i
                                                    Szymona? Czyż
                                                    > nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim.

                                                    A znajdź mi, kolego w greckiej Biblii określenie brata stryjecznego
                                                    lub ciotecznego!!! Dawaj!! Bezmiernie od Ciebie bardziej mądra i
                                                    pracowita Kaśka ze Szwajcarii nie da rady... Doszuka się jedynie
                                                    opisów...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:13
                                                    supaari napisał:
                                                    > A znajdź mi, kolego w greckiej Biblii określenie brata stryjecznego
                                                    > lub ciotecznego!!! Dawaj!! Bezmiernie od Ciebie bardziej mądra i
                                                    > pracowita Kaśka ze Szwajcarii nie da rady... Doszuka się jedynie
                                                    > opisów...

                                                    Hipoteza, według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza w tym wypadku ,kuzyna"
                                                    (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383 r. n.e. i przypisuje się ją
                                                    Hieronimowi. Jednak Hieronim nie przytoczył żadnych uzasadniających ją
                                                    argumentów, a w późniejszych pismach wyraził nawet pewne wątpliwości wobec swej
                                                    ,teorii kuzynów'.
                                                    Gdy w Pismach Greckich jest mowa o siostrzeńcu lub kuzynie, nie pojawia się
                                                    słowo adelfos. W takich sytuacjach wyjaśniano, o jakie pokrewieństwo chodzi;
                                                    czytamy np. o ,synu siostry Pawła' czy ,Marku, kuzynie [anepsios] Barnabasa" (Dz
                                                    23,16; Kol 4,10). W Łukasza 21,16 występuje zarówno greckie słowo syggenon
                                                    (krewni, np. kuzyni), jak i adelfon (bracia), co wskazuje, że w Pismach Greckich
                                                    słowa te nie są używane zamiennie.
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 20:52
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Hipoteza, według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza w tym
                                                    wypadku ,kuzyna"
                                                    > (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383 r. n.e. i przypisuje
                                                    się ją
                                                    > Hieronimowi.

                                                    Orygenes (II w., a więc przed Hieronimem) pisał o "braciach Jezusa",
                                                    że "oni nie urodzili się z Maryi". Zatem piszesz nieprawdę o IV w.
                                                    jako czasie powstania "hipotezy kuzyna" (chyba że kuzyna też
                                                    rozumiesz jednoznacznie).

                                                    Jednak Hieronim nie przytoczył żadnych uzasadniających ją
                                                    > argumentów, a w późniejszych pismach wyraził nawet pewne
                                                    wątpliwości wobec swej
                                                    > ,teorii kuzynów'.
                                                    > Gdy w Pismach Greckich jest mowa o siostrzeńcu lub kuzynie, nie
                                                    pojawia się
                                                    > słowo adelfos.

                                                    Sprawdź proszę jeszcze raz historię Lota i Abrama oraz Abimelek i
                                                    nie pleć więcej, że jak mowa o siostrzeńcu lub kuzynie, to nie
                                                    pojawia się "adelfos".

                                                    W takich sytuacjach wyjaśniano, o jakie pokrewieństwo chodzi;
                                                    > czytamy np. o ,synu siostry Pawła' czy ,Marku, kuzynie [anepsios]
                                                    Barnabasa" (D
                                                    > z
                                                    > 23,16; Kol 4,10). W Łukasza 21,16 występuje zarówno greckie słowo
                                                    syggenon
                                                    > (krewni, np. kuzyni), jak i adelfon (bracia), co wskazuje, że w
                                                    Pismach Greckic
                                                    > h
                                                    > słowa te nie są używane zamiennie.

                                                    Ależ są - skoro Lot i Abram nazywani są braćmi.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 02.06.08, 11:34
                                                    supaari napisał:

                                                    > Orygenes (II w., a więc przed Hieronimem) pisał o "braciach Jezusa",
                                                    > że "oni nie urodzili się z Maryi". Zatem piszesz nieprawdę o IV w.
                                                    > jako czasie powstania "hipotezy kuzyna" (chyba że kuzyna też
                                                    > rozumiesz jednoznacznie).

                                                    Dla mnie dowodem na to że Jezus miał braci jest to co zapisano w NT. Zaś ten
                                                    twój Orygenes chcąc pogodzić Biblię z filozofią, mocno polegał na alegorycznej
                                                    interpretacji Pisma Świętego. Zakładał, że zawsze ma ono znaczenie przenośne
                                                    i że niekoniecznie trzeba je za każdym razem rozumieć dosłownie !!!!!
                                                    Na przykład w dziele O zasadach Orygenes opisał Jezusa jako ,jednorodzonego
                                                    Syna, który wprawdzie narodził się, jednakże bez jakiegokolwiek początku’. Dodał
                                                    też: ‛Jest to narodzenie wieczne i wiekuiste. Syn mianowicie nie powstaje przez
                                                    przybranie z zewnątrz ducha, lecz z natury swojej jest Synem’ widać bidak nie
                                                    czytał listu do Kolosan 1,15

                                                    Więc takich autorytetów to używaj do czytań mszalnych ::))))oni tam każdy kit
                                                    łykną ::)))))))))))))

                                                    > Ależ są - skoro Lot i Abram nazywani są braćmi.

                                                    Nie nazwani ,al;e Abram nazwał a to róznica!!!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 09:50
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > Orygenes (II w., a więc przed Hieronimem) pisał o "braciach
                                                    Jezusa",
                                                    > > że "oni nie urodzili się z Maryi". Zatem piszesz nieprawdę o IV
                                                    w.
                                                    > > jako czasie powstania "hipotezy kuzyna" (chyba że kuzyna też
                                                    > > rozumiesz jednoznacznie).
                                                    >
                                                    > Dla mnie dowodem na to że Jezus miał braci jest to co zapisano w
                                                    NT. Zaś ten
                                                    > twój Orygenes chcąc pogodzić Biblię z filozofią, mocno polegał na
                                                    alegorycznej
                                                    > interpretacji Pisma Świętego. Zakładał, że zawsze ma ono znaczenie
                                                    przenośne
                                                    > i że niekoniecznie trzeba je za każdym razem rozumieć
                                                    dosłownie !!!!!
                                                    > Na przykład w dziele O zasadach Orygenes opisał Jezusa
                                                    jako ,jednorodzonego
                                                    > Syna, który wprawdzie narodził się, jednakże bez jakiegokolwiek
                                                    początku’
                                                    > . Dodał
                                                    > też: ‛Jest to narodzenie wieczne i wiekuiste. Syn mianowicie nie
                                                    powstaje
                                                    > przez
                                                    > przybranie z zewnątrz ducha, lecz z natury swojej jest Synem’
                                                    widać bidak
                                                    > nie
                                                    > czytał listu do Kolosan 1,15


                                                    1. Jak wygląda Twój argument o czasie powstania "teorii kuzynów"?
                                                    Jest kłamstwem czy wyrazem zwykłej niewiedzy?
                                                    2. Orygenes miał rację pisząc, że Jezus został zrodzony przed
                                                    wszystkimi wiekami (dalej cały cytat): "wierzymy, że Bóg zawsze jest
                                                    Ojcem swego jednorodzonego Syna, który wprawdzie narodził się z
                                                    Niego i od Niego pochodzi, jednakże bez jakiegokolwiek początku: ani
                                                    takiego, który da się określić w czasie, ani takiego, który można
                                                    sobie wyobrazić wyłącznie rozumowo". Potwierdza to przywołany przez
                                                    Ciebie fragment listu do Kolosan. Paweł pisze, że Jezus "jest
                                                    pierworodnym wobec każdego stworzenia". Oznacza to, że został
                                                    zrodzony (nie stworzony) zanim Bóg stworzył cokolwiek. Także zanim
                                                    stworzył czas. Potwierdza to także początek Ewangelii Jana.
                                                    3. Twój atak na Orygenesa jest najnormalniej głupi i miał odwrócić
                                                    uwagę na tym, że złapałem Cię na kolejnym kłamstwie. Ale żeby przy
                                                    okazji strzelać sobie w stopę i powoływać sie na Kol. 1,15? Zawodzi
                                                    Cię instynkt samozachowawczy! Trzeba by Cię wsadzić w kaftan
                                                    bezpieczeństwa, bo sobie jeszcze krzywdę zrobisz...

                                                    > > Ależ są - skoro Lot i Abram nazywani są braćmi.
                                                    >
                                                    > Nie nazwani ,al;e Abram nazwał a to róznica!!!

                                                    Zatem - jak rozumiem - z grzeczności można do krewnego
                                                    powiedzieć "brat", ale narrator biblijny używa słowa "brat"
                                                    (gr. "adelfos"; hebr. "ach") jedynie w odniesieniu do braci
                                                    rodzonych? To zobaczmy co mówi ów narrator w Rdz. 14,14, kiedy Abram
                                                    dowiaduje się o porwaniu Lota:
                                                    ακουσας δε αβραμ οτι ηχμαλωτευται λωτ ο αδελφος αυτου ηριθμησεν τους
                                                    ιδιους οικογενεις αυτου τριακοσιους δεκα και οκτω και κατεδιωξεν
                                                    οπισω αυτων εως δαν

                                                    Jest "adelfos" na określenie pokrewieństwa Lota wobec Abrama? Ależ
                                                    jest! A w wersji hebrajskiej stoi "ach"! Głupio Ci chociaż? Pewnie
                                                    nie...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 11:12
                                                    supaari napisał:
                                                    > 1. Jak wygląda Twój argument o czasie powstania "teorii kuzynów"?
                                                    > Jest kłamstwem czy wyrazem zwykłej niewiedzy?

                                                    Teoria kuzynów powstała już w czasie kiedy Boga obrażaliście, równając go z
                                                    Człowiekiem ::)))


                                                    > 2. Orygenes miał rację pisząc, że Jezus został zrodzony przed
                                                    > wszystkimi wiekami (dalej cały cytat): "wierzymy, że Bóg zawsze jest
                                                    > Ojcem swego jednorodzonego Syna, który wprawdzie narodził się z
                                                    > Niego i od Niego pochodzi, jednakże bez jakiegokolwiek początku: ani
                                                    > takiego, który da się określić w czasie, ani takiego, który można
                                                    > sobie wyobrazić wyłącznie rozumowo". Potwierdza to przywołany przez
                                                    > Ciebie fragment listu do Kolosan. Paweł pisze, że Jezus "jest
                                                    > pierworodnym wobec każdego stworzenia".

                                                    Oznacza to, że został
                                                    > zrodzony (nie stworzony) zanim Bóg stworzył cokolwiek. Także zanim
                                                    > stworzył czas. Potwierdza to także początek Ewangelii Jana.

                                                    No tak czyli Jan kłamał ??? Obj 3,14;4 Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To
                                                    mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego.

                                                    3. Twój atak na Orygenesa jest najnormalniej głupi i miał odwrócić
                                                    > uwagę na tym, że złapałem Cię na kolejnym kłamstwie. Ale żeby przy
                                                    > okazji strzelać sobie w stopę i powoływać sie na Kol. 1,15? Zawodzi
                                                    > Cię instynkt samozachowawczy! Trzeba by Cię wsadzić w kaftan
                                                    > bezpieczeństwa, bo sobie jeszcze krzywdę zrobisz...


                                                    To nie atak ,ale stwierdzenie prostego faktu że ktoś kto tak do pism podchodzi ,
                                                    nie może być wiarygodnym !!!Głąbie parafialny ::))))

                                                    > Jest "adelfos" na określenie pokrewieństwa Lota wobec Abrama? Ależ
                                                    > jest! A w wersji hebrajskiej stoi "ach"! Głupio Ci chociaż? Pewnie
                                                    > nie...

                                                    Mógł go nawet nazwać czarną dupą to jego sprawa jak chciał zażegnać konflikt ::)))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 14:50
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > 1. Jak wygląda Twój argument o czasie powstania "teorii kuzynów"?
                                                    > > Jest kłamstwem czy wyrazem zwykłej niewiedzy?
                                                    >
                                                    > Teoria kuzynów powstała już w czasie kiedy Boga obrażaliście,
                                                    równając go z
                                                    > Człowiekiem ::)))

                                                    Twierdziłeś, że powstała nie wcześniej niż w IV w. Powołałem się na
                                                    Orygenesa, który zmarł w poprzednim stuleciu. Jak wygląda Twoje
                                                    twierdzenie zatem???

                                                    > > 2. Orygenes miał rację pisząc, że Jezus został zrodzony przed
                                                    > > wszystkimi wiekami (dalej cały cytat): "wierzymy, że Bóg zawsze
                                                    jest
                                                    > > Ojcem swego jednorodzonego Syna, który wprawdzie narodził się z
                                                    > > Niego i od Niego pochodzi, jednakże bez jakiegokolwiek początku:
                                                    ani
                                                    > > takiego, który da się określić w czasie, ani takiego, który można
                                                    > > sobie wyobrazić wyłącznie rozumowo". Potwierdza to przywołany
                                                    przez
                                                    > > Ciebie fragment listu do Kolosan. Paweł pisze, że Jezus "jest
                                                    > > pierworodnym wobec każdego
                                                    stworzenia".
                                                    >
                                                    >

                                                    > Oznacza to, że został
                                                    > > zrodzony (nie stworzony) zanim Bóg stworzył cokolwiek. Także
                                                    zanim
                                                    > > stworzył czas. Potwierdza to także początek Ewangelii Jana.
                                                    >
                                                    > No tak czyli Jan kłamał ??? Obj 3,14;4 Aniołowi Kościoła w
                                                    Laodycei napisz: To
                                                    > mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia
                                                    Bożego.

                                                    "Początek stworzenia Bożego"... Porównaj to z rozdziałem 1 Ewangelii
                                                    Jana, gdzie Apostoł pisze, że "nic bez Niego [Słowa] się nie stało".
                                                    Tak należy rozumieć "początek stworzenia". Wszystko co zostało
                                                    stworzone, ma swój początek w zrodzonym przed wszystkimi wiekami
                                                    Słowie.

                                                    > 3. Twój atak na Orygenesa jest najnormalniej głupi i miał odwrócić
                                                    > > uwagę na tym, że złapałem Cię na kolejnym kłamstwie. Ale żeby
                                                    przy
                                                    > > okazji strzelać sobie w stopę i powoływać sie na Kol. 1,15?
                                                    Zawodzi
                                                    > > Cię instynkt samozachowawczy! Trzeba by Cię wsadzić w kaftan
                                                    > > bezpieczeństwa, bo sobie jeszcze krzywdę zrobisz...
                                                    >
                                                    >
                                                    > To nie atak ,ale stwierdzenie prostego faktu że ktoś kto tak do
                                                    pism podchodzi
                                                    > ,
                                                    > nie może być wiarygodnym !!!Głąbie parafialny ::))))

                                                    Sęk w ty, że Orygenes podchodzi do Pisma w jedyny sensowny sposób (a
                                                    przynajmniej robi tak w sprawie odwieczności Słowa): Słowo zostało
                                                    zrodzone zanim stworzono czas; wszystko, co zostało stworzone,
                                                    zostało stworzone przez Słowo.

                                                    > > Jest "adelfos" na określenie pokrewieństwa Lota wobec Abrama?
                                                    Ależ
                                                    > > jest! A w wersji hebrajskiej stoi "ach"! Głupio Ci chociaż?
                                                    Pewnie
                                                    > > nie...
                                                    >
                                                    > Mógł go nawet nazwać czarną dupą to jego sprawa jak chciał
                                                    zażegnać konflikt ::
                                                    > )))

                                                    Rdz. 14,14. Jaki konflikt? Kto nazwać? Kogo nazwać? Zapewne nawet
                                                    nie przeczytałeś o co chodzi... :-)))
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 19:45
                                                    supaari napisał:
                                                    > Twierdziłeś, że powstała nie wcześniej niż w IV w. Powołałem się na
                                                    > Orygenesa, który zmarł w poprzednim stuleciu. Jak wygląda Twoje
                                                    > twierdzenie zatem???

                                                    Poszukaj co ja o teorii kuzynów napisałem , nie pisałem o nikim innym a tylko o
                                                    twórcy wulgaty !!zaś o Orygenesie napisałem że pieprzył bzdety na temat
                                                    zrodzenia Jezusa ,od takich to,,filozofów " zaczęło się psucie zdrowych nauk
                                                    ewangelii

                                                    > "Początek stworzenia Bożego"... Porównaj to z rozdziałem 1 Ewangelii
                                                    > Jana, gdzie Apostoł pisze, że "nic bez Niego [Słowa] się nie stało".
                                                    > Tak należy rozumieć "początek stworzenia". Wszystko co zostało
                                                    > stworzone, ma swój początek w zrodzonym przed wszystkimi wiekami
                                                    > Słowie.

                                                    No tak ale w Objawieniu Jan napisał że sam Jezus mu powiedział iż jest
                                                    początkiem stworzenia Bożego ::))))

                                                    >
                                                    > Sęk w ty, że Orygenes podchodzi do Pisma w jedyny sensowny sposób (a
                                                    > przynajmniej robi tak w sprawie odwieczności Słowa): Słowo zostało
                                                    > zrodzone zanim stworzono czas; wszystko, co zostało stworzone,
                                                    > zostało stworzone przez Słowo.

                                                    Przez takich matołów jak on macie dziś kulty świętych obrazów , pogańskie triady
                                                    i wiele innych nie biblijnych nauk.

                                                    > Rdz. 14,14. Jaki konflikt? Kto nazwać? Kogo nazwać? Zapewne nawet
                                                    > nie przeczytałeś o co chodzi... :-)))

                                                    Czy Abram nie miał sporów z Lotem o pastwiska ?? akurat ten werset(Rdz,14,14) o
                                                    ty nie mówi
                                                    Rdz 13,8
                                                    rzekł Abram do Lota: Niechaj nie będzie sporu między nami, między pasterzami
                                                    moimi a pasterzami twoimi, bo przecież jesteśmy krewni.
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:25
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Twierdziłeś, że powstała nie wcześniej niż w IV w. Powołałem się
                                                    na
                                                    > > Orygenesa, który zmarł w poprzednim stuleciu. Jak wygląda Twoje
                                                    > > twierdzenie zatem???
                                                    >
                                                    > Poszukaj co ja o teorii kuzynów napisałem , nie pisałem o nikim
                                                    innym a tylko o
                                                    > twórcy wulgaty !!zaś o Orygenesie napisałem że pieprzył bzdety na
                                                    temat
                                                    > zrodzenia Jezusa ,od takich to,,filozofów " zaczęło się psucie
                                                    zdrowych nauk
                                                    > ewangelii

                                                    Napisałeś: "Hipoteza, według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza w
                                                    tym wypadku ,kuzyna" (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383 r.
                                                    n.e. i przypisuje się ją Hieronimowi." Miało to miejsce tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80280046
                                                    Orygenes czy Hieronim? A może pisząc, że "przypisuje się" miałeś na
                                                    myśli jehowitów i byłeś świadom, że kłamią???

                                                    > > "Początek stworzenia Bożego"... Porównaj to z rozdziałem 1
                                                    Ewangelii
                                                    > > Jana, gdzie Apostoł pisze, że "nic bez Niego [Słowa] się nie
                                                    stało".
                                                    > > Tak należy rozumieć "początek stworzenia". Wszystko co zostało
                                                    > > stworzone, ma swój początek w zrodzonym przed wszystkimi wiekami
                                                    > > Słowie.
                                                    >
                                                    > No tak ale w Objawieniu Jan napisał że sam Jezus mu powiedział iż
                                                    jest
                                                    > początkiem stworzenia Bożego ::))))

                                                    I gdyby nie początek Ewangelii Janowej - mógłbym uznać, że jest cień
                                                    racji, że Jezus został stworzony... Jednak mamy Ewangelię Jana, co
                                                    oznacza, że Twój wywód jest po prostu bez sensu...

                                                    > >
                                                    > > Sęk w ty, że Orygenes podchodzi do Pisma w jedyny sensowny
                                                    sposób (a
                                                    > > przynajmniej robi tak w sprawie odwieczności Słowa): Słowo
                                                    zostało
                                                    > > zrodzone zanim stworzono czas; wszystko, co zostało stworzone,
                                                    > > zostało stworzone przez Słowo.
                                                    >
                                                    > Przez takich matołów jak on macie dziś kulty świętych obrazów ,
                                                    pogańskie triad
                                                    > y
                                                    > i wiele innych nie biblijnych nauk.

                                                    Przez takich gigantów myśli Ty dziś robisz za błazna...

                                                    > > Rdz. 14,14. Jaki konflikt? Kto nazwać? Kogo nazwać? Zapewne nawet
                                                    > > nie przeczytałeś o co chodzi... :-)))
                                                    >
                                                    > Czy Abram nie miał sporów z Lotem o pastwiska ?? akurat ten werset
                                                    (Rdz,14,14) o
                                                    > ty nie mówi
                                                    > Rdz 13,8
                                                    > rzekł Abram do Lota: Niechaj nie będzie sporu między nami, między
                                                    pasterzami
                                                    > moimi a pasterzami twoimi, bo przecież jesteśmy krewni.

                                                    Natchniony autor nie cytując niczyich słów nazywa Lota bratem
                                                    Abrama. I tym chciał (wiele setek lat później) zażegnać konflikt?
                                                    Naprawdę??? Do tej pory sądziłem, że głupota nie zna granic... Po
                                                    przeczytaniu Twego postu uważam, że może być większa niż sądziłem do
                                                    tej pory :-DDD
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:46
                                                    supaari napisał:
                                                    > Napisałeś: "Hipoteza, według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza w
                                                    > tym wypadku ,kuzyna" (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383 r.
                                                    > n.e. i przypisuje się ją Hieronimowi." Miało to miejsce tu:
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80280046
                                                    > > Napisałeś: "Hipoteza, według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza w
                                                    > tym wypadku ,kuzyna" (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383 r.
                                                    > n.e. i przypisuje się ją Hieronimowi." Miało to miejsce tu:
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&a=80280046
                                                    > Orygenes czy Hieronim? A może pisząc, że "przypisuje się" miałeś na
                                                    > myśli jehowitów i byłeś świadom, że kłamią??? czy Hieronim? A może pisząc, że
                                                    "przypisuje się" miałeś na
                                                    > myśli jehowitów i byłeś świadom, że kłamią??

                                                    Ten twój Orygenes namieszał w sprawie duszy i o tym napisałem ,ze jest to dla
                                                    mnie gó..any autorytetem !!!Barnie parafialny, zaś o Hieronimie że ten matoł
                                                    namieszał z tymi kuzynami poszukaj sobie panienko !!

                                                    > I gdyby nie początek Ewangelii Janowej - mógłbym uznać, że jest cień
                                                    > racji, że Jezus został stworzony... Jednak mamy Ewangelię Jana, co
                                                    > oznacza, że Twój wywód jest po prostu bez sensu...

                                                    Czyli ty niby to wierzący i ja Ateista wiemy ze Jan pieprzy jak pobity ::))))))
                                                    bo co raz to zmienia swoje teorie ::)))))))))


                                                    > Przez takich gigantów myśli Ty dziś robisz za błazna...

                                                    he he he he kto jest błażnem ja czy ten cymbał cmokający wojtyłe w pazurki ::))))))
                                                    papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5&ticaid=16014&_ticrsn=5
                                                    > Natchniony autor nie cytując niczyich słów nazywa Lota bratem
                                                    > Abrama. I tym chciał (wiele setek lat później) zażegnać konflikt?
                                                    > Naprawdę??? Do tej pory sądziłem, że głupota nie zna granic... Po
                                                    > przeczytaniu Twego postu uważam, że może być większa niż sądziłem do
                                                    > tej pory :-DDD

                                                    No tak bracia to nie bracia a kuzyni::)))Przeczytaj co powiedział Abram do lota
                                                    w Rdz 13,8
                                                  • supaari kotlernwe łgarstwo... 04.06.08, 15:30
                                                    kolter_hugh napisał:
                                                    > Ten twój Orygenes namieszał w sprawie duszy i o tym napisałem ,ze
                                                    jest to dla
                                                    > mnie gó..any autorytetem !!!Barnie parafialny, zaś o Hieronimie że
                                                    ten matoł
                                                    > namieszał z tymi kuzynami poszukaj sobie panienko !!

                                                    Napisałeś, że "hipoteza według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza
                                                    w tym wypadku ,kuzyna" (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383
                                                    r.n.e.". Otóóż powtarzam, że jest to Twoje kolejne łgarstwo.

                                                    > > I gdyby nie początek Ewangelii Janowej - mógłbym uznać, że jest
                                                    cień
                                                    > > racji, że Jezus został stworzony... Jednak mamy Ewangelię Jana,
                                                    co
                                                    > > oznacza, że Twój wywód jest po prostu bez sensu...
                                                    >
                                                    > Czyli ty niby to wierzący i ja Ateista wiemy ze Jan pieprzy jak
                                                    pobity ::))))))
                                                    > bo co raz to zmienia swoje teorie ::)))))))))

                                                    Pieprzysz Ty i ja o tym wiem. Jan nie napisał, że Jezus został
                                                    stworzony.

                                                    > > Natchniony autor nie cytując niczyich słów nazywa Lota bratem
                                                    > > Abrama. I tym chciał (wiele setek lat później) zażegnać konflikt?
                                                    > > Naprawdę??? Do tej pory sądziłem, że głupota nie zna granic... Po
                                                    > > przeczytaniu Twego postu uważam, że może być większa niż
                                                    sądziłem do
                                                    > > tej pory :-DDD
                                                    >
                                                    > No tak bracia to nie bracia a kuzyni::)))Przeczytaj co powiedział
                                                    Abram do lota
                                                    > w Rdz 13,8

                                                    I co? Wszak to Ty twierdziłeś, że zażegnał konflikt i jest to
                                                    sytuacja wyjątkowa, inna niż kiedy kto inny mówi o kimś, że jest
                                                    czyimś bratem. Pokazałem Ci na podstawie Rdz. 14,14, że słowo brat
                                                    było w Biblii uzywane na określenie ewidentnych krewnych przez osoby
                                                    trzecie.
                                                  • kolter_hugh Re: kotlernwe łgarstwo... 04.06.08, 16:09
                                                    supaari napisał:
                                                    > Napisałeś, że "hipoteza według której słowo ,brat" (adelfos) oznacza
                                                    > w tym wypadku ,kuzyna" (anepsios), nie powstała wcześniej niż w 383
                                                    > r.n.e.". Otóóż powtarzam, że jest to Twoje kolejne łgarstwo.

                                                    To jest kolejny dowód na to że zbyt ufasz swoim kolegom w sukienkach i mądrości
                                                    biblii przekładasz na bzdury jakimi wszelkiej maści idioci faszerowali wam mózgi
                                                    od wieków !!!

                                                    > Pieprzysz Ty i ja o tym wiem. Jan nie napisał, że Jezus został
                                                    > stworzony.

                                                    Ja wiem ze Janowi tak powiedział .
                                                    Czyli przyznajesz że Hieronim skłamał tak tłumacząc słowa Jana
                                                    ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) bo przecież
                                                    prawie wszystkie współczesne tłumaczenia wywodzą sie z Wulgaty !!!
                                                    Obj 3,14
                                                    Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny,
                                                    Początek stworzenia Bożego.

                                                    > I co? Wszak to Ty twierdziłeś, że zażegnał konflikt i jest to
                                                    > sytuacja wyjątkowa, inna niż kiedy kto inny mówi o kimś, że jest
                                                    > czyimś bratem. Pokazałem Ci na podstawie Rdz. 14,14, że słowo brat
                                                    > było w Biblii uzywane na określenie ewidentnych krewnych przez osoby
                                                    > trzecie.

                                                    Tak ale tu mamy tłumaczenie z hebrajskiego język ten miał ograniczenia choćby
                                                    wynikające z braku samogłosek , zaś Marek kiedy pisał o adelfòs , nie miał na
                                                    myśli kuzynów , bratanków czy pod ciotków !!!!
                                              • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 20:48
                                                supaari napisał:
                                                > Akurat mamy dwóch. Jakub Mniejszy, syn Alfeusza to Jakub brat
                                                > Pański. Jego matka była spokrewniona z Maryją.

                                                Coś namieszałem w poprzednim poście i nie wiem dlaczego nie ma tam odpowiedzi na
                                                to twoje stwierdzenie ,więc napiszę raz jeszcze;
                                                Alfeusz tylko według tradycji ,nie potwierdzonej pismem był bratem Józefa
                                                ojczyma Józefa.
                                                Zaś Siostrą Marii była matka Jakuba starszego i Jana ewangelisty widać to w
                                                opisach zamieszczonych w ew ;

                                                Mat 27,56;
                                                Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka
                                                synów Zebedeusza.

                                                Mk 15,40
                                                Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria
                                                Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome

                                                Jan 19,25
                                                A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona
                                                Kleofasa, i Maria Magdalena.

                                                W Jana 19,25 wymieniono te same dwie Marie, tzn. Marię Magdalenę i żonę Klopasa
                                                (na ogół utożsamianą z matką Jakuba Mniejszego i Józefa), ale wcześniej
                                                powiedziano: A przy krzyżu męki Jezusa stała jego matka oraz siostra jego matki.
                                                Jeżeli werset ten mówi o tych samych trzech kobietach (pomijając matkę Jezusa),
                                                o których napisali Mateusz i Marek, można by przypuszczać, że Salome była
                                                siostrą matki Jezusa, niemniej w Mateusza 27,55 oraz Marka 15,40- 41 wspomniano,
                                                że były tam także inne kobiety, które wcześniej towarzyszyły Jezusowi, więc
                                                Salome mogła być jedną z nich.
                                                • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 21:56
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > supaari napisał:
                                                  > > Akurat mamy dwóch. Jakub Mniejszy, syn Alfeusza to Jakub brat
                                                  > > Pański. Jego matka była spokrewniona z Maryją.
                                                  >
                                                  > Coś namieszałem w poprzednim poście i nie wiem dlaczego nie ma tam
                                                  odpowiedzi n
                                                  > a
                                                  > to twoje stwierdzenie ,więc napiszę raz jeszcze;
                                                  > Alfeusz tylko według tradycji ,nie potwierdzonej pismem był bratem
                                                  Józefa
                                                  > ojczyma Józefa.
                                                  > Zaś Siostrą Marii była matka Jakuba starszego i Jana ewangelisty
                                                  widać to w
                                                  > opisach zamieszczonych w ew ;

                                                  >
                                                  > Mat 27,56;
                                                  > Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa,
                                                  oraz matka
                                                  > synów Zebedeusza.
                                                  >
                                                  > Mk 15,40
                                                  > Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka,
                                                  między nimi Mari
                                                  > a
                                                  > Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome
                                                  >
                                                  > Jan 19,25
                                                  > A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego,
                                                  Maria, żona
                                                  > Kleofasa, i Maria Magdalena.
                                                  >
                                                  > W Jana 19,25 wymieniono te same dwie Marie, tzn. Marię Magdalenę i
                                                  żonę Klopasa
                                                  > (na ogół utożsamianą z matką Jakuba Mniejszego i Józefa), ale
                                                  wcześniej
                                                  > powiedziano: A przy krzyżu męki Jezusa stała jego matka oraz
                                                  siostra jego matki
                                                  > .
                                                  > Jeżeli werset ten mówi o tych samych trzech kobietach (pomijając
                                                  matkę Jezusa),
                                                  > o których napisali Mateusz i Marek, można by przypuszczać, że
                                                  Salome była
                                                  > siostrą matki Jezusa, niemniej w Mateusza 27,55 oraz Marka 15,40-
                                                  41 wspomniano
                                                  > ,
                                                  > że były tam także inne kobiety, które wcześniej towarzyszyły
                                                  Jezusowi, więc
                                                  > Salome mogła być jedną z nich.
                                                  >



                                                  W opisach widać raczej, że matka Jakuba i Józefa była siostrą Maryi.
                                                  Jan oddziela kolejne osoby spójnikiem "i" opisując je przy okazji.
                                                  Podobnie czyni Mateusz, choć w tłumaczeniach owe "i" znikają. Zatem
                                                  wbrew temu, co napisałeś siostrą (zapewne cioteczną) Matki Jezusa
                                                  była Maria. Ta sama zapewne Maria była matką Jakuba i Co do imienia
                                                  matki synów Zebedeusza - w przytoczonych fragmentach nie ma słowa.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 22:17
                                                    supaari napisał:

                                                    > W opisach widać raczej, że matka Jakuba i Józefa była siostrą Maryi
                                                    > Jan oddziela kolejne osoby spójnikiem "i" opisując je przy okazji.
                                                    > Podobnie czyni Mateusz, choć w tłumaczeniach owe "i" znikają. Zatem
                                                    > wbrew temu, co napisałeś siostrą (zapewne cioteczną) Matki Jezusa
                                                    > była Maria. Ta sama zapewne Maria była matką Jakuba i Co do imienia
                                                    > matki synów Zebedeusza - w przytoczonych fragmentach nie ma słowa.

                                                    To jest problem to w jaki sposób zapisano w Jana 19,25 czy chodzi o trzy ,czy o
                                                    cztery kobiety ??
                                                    A obok krzyża Jezusowego stały: >Matka Jego< i >siostra Matki Jego<, >Maria<,
                                                    żona Kleofasa, i> Maria Magdalena<
                                                    Jednak z relacji Mateusza wychodzi ze były tam Maria Magdalena,Maria żona
                                                    Alfeusza, oraz żona Zebedeusza (Salome)
                                                    Marek napisał o;Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome
                                                    Wychodzi że Siostra Mari to Salome !!
                                                    Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany.

                                                    Stefan Niesiołowski
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 22:34
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > W opisach widać raczej, że matka Jakuba i Józefa była siostrą
                                                    Maryi
                                                    > > Jan oddziela kolejne osoby spójnikiem "i" opisując je przy
                                                    okazji.
                                                    > > Podobnie czyni Mateusz, choć w tłumaczeniach owe "i" znikają.
                                                    Zatem
                                                    > > wbrew temu, co napisałeś siostrą (zapewne cioteczną) Matki Jezusa
                                                    > > była Maria. Ta sama zapewne Maria była matką Jakuba i Co do
                                                    imienia
                                                    > > matki synów Zebedeusza - w przytoczonych fragmentach nie ma
                                                    słowa.
                                                    >
                                                    > To jest problem to w jaki sposób zapisano w Jana 19,25 czy chodzi
                                                    o trzy ,czy
                                                    > o
                                                    > cztery kobiety ??

                                                    Chodzi o 3 kobiety.

                                                    > A obok krzyża Jezusowego stały: >Matka Jego< i >siostra Matki Jego
                                                    > <, >Maria<,
                                                    > żona Kleofasa, i> Maria Magdalena<

                                                    stały: (1) Matka Jego, (2) siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa
                                                    i (3) Maria Magdalena. Mamy zatem oprócz matki dwie Marie. Podobnie
                                                    wyliczają Mateusz i Marek, tylko nie wspominają o matce Jezusa, ale
                                                    dodają Salome. Aha i jeszcze jednej z Marii dają dzieci - Józefa i
                                                    Jakuba Mniejszego. Połączmy informacje o niewiastach pod krzyżem...
                                                    Mamy krewną matki Jezusa - skądinąd matkę Józefa i Jakuba.

                                                    > Jednak z relacji Mateusza wychodzi ze były tam Maria
                                                    Magdalena,Maria żona
                                                    > Alfeusza, oraz żona Zebedeusza (Salome)
                                                    > Marek napisał o;Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i
                                                    Józefa, i Salome
                                                    > Wychodzi że Siostra Mari to Salome !!

                                                    Salome mogła być matką synów Zebedeusza, ale krewną Marii była Maria
                                                    Kleofasowa, matka synów Alfeusza. I mielibyśmy jasność co do
                                                    pokrewieństwa Jakuba Mniejszego i Jezusa.

                                                    > Jeśli ktoś nie pił taniego wina, to dla mnie jest podejrzany.
                                                    >
                                                    > Stefan Niesiołowski
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 17:28
                                                    supaari napisał:
                                                    > Chodzi o 3 kobiety.

                                                    W Jana 19,25 jest ich cztery ;A obok krzyża Jezusowego stały: >Matka Jego< i
                                                    >siostra Matki Jego<, >Maria, żona Kleofasa< i >Maria Magdalena<

                                                    > stały: (1) Matka Jego, (2) siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa
                                                    > i (3) Maria Magdalena.

                                                    Nie , Bo znów zaczyna się gra słów ,skoro tam stała siostra Marii matki Jezusa
                                                    to czy miała tak samo na imię jak jej siostra ??
                                                    Mk 16,1(BT)
                                                    Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły
                                                    wonności, żeby pójść namaścić Jezusa.
                                                    Mat 28,1(BT)
                                                    Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena
                                                    i druga Maria obejrzeć grób.

                                                    Czy Mateusz o matce Mistrza napisałby per ,,druga "

                                                    Łuk 24,10(BT)
                                                    A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba; i inne z nimi
                                                    opowiadały to Apostołom.

                                                    Mamy zatem oprócz matki dwie Marie. Podobnie
                                                    > wyliczają Mateusz i Marek, tylko nie wspominają o matce Jezusa, ale
                                                    > dodają Salome.

                                                    J/W

                                                    Aha i jeszcze jednej z Marii dają dzieci - Józefa i
                                                    > Jakuba Mniejszego. Połączmy informacje o niewiastach pod krzyżem...
                                                    > Mamy krewną matki Jezusa - skądinąd matkę Józefa i Jakuba.

                                                    Nic z tego pod krzyżem stała żona Alfeusza , Salome żona Zebedusza,Maria
                                                    Magdalena oraz Maria Matka Jezusa ::))))

                                                    > Salome mogła być matką synów Zebedeusza, ale krewną Marii była Maria
                                                    > Kleofasowa, matka synów Alfeusza. I mielibyśmy jasność co do
                                                    > pokrewieństwa Jakuba Mniejszego i Jezusa.

                                                    Nie ma dowodu biblijnego na związek Alfeusza z rodziną Józefa ! jest za to dowód
                                                    w postaci opisu w ew Jana 19,25, na pokrewieństwo Salome z Marią matką Jezusa::)))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 23:41
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Chodzi o 3 kobiety.
                                                    >
                                                    > W Jana 19,25 jest ich cztery ;A obok krzyża Jezusowego stały:
                                                    >Matka Jego&#
                                                    > 60; i
                                                    > >siostra Matki Jego<, >Maria, żona Kleofasa< i >Maria Magda
                                                    > lena<

                                                    Jan oddziela wymieniane osoby spójnikiem "i". To oczywiste. Zresztą
                                                    nie tylko on. Mateusz też (w grece). I Marek takoż. Jak dobrze obaj
                                                    wiemy (przynajmniej do tej pory myślałem, że obaj, ale Ty nie znasz
                                                    greki) w greckich oryginałach nie ma znaków interpunkcyjnych, więc
                                                    spójnik jako "oddzielacz" jest najbardziej oczywisty. Efekt - mamy 3
                                                    kobiety.

                                                    > > stały: (1) Matka Jego, (2) siostra Matki Jego, Maria, żona
                                                    Kleofasa
                                                    > > i (3) Maria Magdalena.
                                                    >
                                                    > Nie , Bo znów zaczyna się gra słów ,skoro tam stała siostra Marii
                                                    matki Jezusa
                                                    > to czy miała tak samo na imię jak jej siostra ??

                                                    Dokładnie, ale nie była to siostra rodzona. Znów trzeba byłoby Ci
                                                    przypomnieć, że "brat" i "siostra" w grece to nie tylko najbliższe
                                                    rodzeństwo.

                                                    > Mk 16,1(BT)
                                                    > Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome
                                                    nakupiły
                                                    > wonności, żeby pójść namaścić Jezusa.
                                                    > Mat 28,1(BT)
                                                    > Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła
                                                    Maria Magdalena
                                                    > i druga Maria obejrzeć grób.
                                                    >
                                                    > Czy Mateusz o matce Mistrza napisałby per ,,druga "

                                                    Oczywiście chodzi o "siostrę" matki Mistrza. To oczywiste! Marek nie
                                                    wymienia matki Jezusa, za to mówi o Marii - matce Jakuba. I znów
                                                    oddziela osoby spójnikiem "i" ("kai" w grece). Kiedy stosuje bliższe
                                                    określenie dodaje zaimek nieokreślony "ἡ". Zresztą wszyscy trzej
                                                    synoptycy w opisując to wydarzenie (i nie tylko to!!!) oddzielają
                                                    wymieniane osoby spójnikiem "kai". Mylisz po prostu osoby... Nie ma
                                                    chyba nigdzie wzmianki, że matka Jezusa poszła w niedzielę rano do
                                                    grobu

                                                    > Łuk 24,10(BT)
                                                    > A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba; i inne
                                                    z nimi
                                                    > opowiadały to Apostołom.
                                                    >

                                                    > Mamy zatem oprócz matki dwie Marie. Podobnie
                                                    > > wyliczają Mateusz i Marek, tylko nie wspominają o matce Jezusa,
                                                    ale
                                                    > > dodają Salome.
                                                    >
                                                    >
                                                    J/W

                                                    Jw. Mylisz osoby. To efekt "uwspólcześnienia" interpunkcji. I choć
                                                    tłumacze starali się jak mogli, Kolter nie zrozuiał!

                                                    > Aha i jeszcze jednej z Marii dają dzieci - Józefa i
                                                    > > Jakuba Mniejszego. Połączmy informacje o niewiastach pod
                                                    krzyżem...
                                                    > > Mamy krewną matki Jezusa - skądinąd matkę Józefa i Jakuba.
                                                    >
                                                    > Nic z tego pod krzyżem stała żona Alfeusza , Salome żona
                                                    Zebedusza,Maria
                                                    > Magdalena oraz Maria Matka Jezusa ::))))

                                                    A żona Alfeusza to siostra (cioteczna zapewne) matki Jezusa i
                                                    jednocześnie matka Jakuba i Józefa.

                                                    > > Salome mogła być matką synów Zebedeusza, ale krewną Marii była
                                                    Maria
                                                    > > Kleofasowa, matka synów Alfeusza. I mielibyśmy jasność co do
                                                    > > pokrewieństwa Jakuba Mniejszego i Jezusa.
                                                    >
                                                    > Nie ma dowodu biblijnego na związek Alfeusza z rodziną Józefa !
                                                    jest za to dowó
                                                    > d
                                                    > w postaci opisu w ew Jana 19,25, na pokrewieństwo Salome z Marią
                                                    matką Jezusa::
                                                    > )))

                                                    Akurat!!! Saloma stała się Marią, a Maria znikła ze spisu... CVzegoś
                                                    Ty się naćpał?
                                                    >
                                                    >
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 23:55
                                                    supaari napisał:
                                                    > Jan oddziela wymieniane osoby spójnikiem "i". To oczywiste. Zresztą
                                                    > nie tylko on. Mateusz też (w grece). I Marek takoż. Jak dobrze obaj
                                                    > wiemy (przynajmniej do tej pory myślałem, że obaj, ale Ty nie znasz
                                                    > greki) w greckich oryginałach nie ma znaków interpunkcyjnych, więc
                                                    > spójnik jako "oddzielacz" jest najbardziej oczywisty. Efekt - mamy 3
                                                    > kobiety.

                                                    Jakoś nie chce mi się już o tym pisać bo nudzisz , wasza wiara w to że Maria
                                                    tez jest bez grzechu urodzona ,powoduje pewno to że i z Marii jedynaczkę robicie
                                                    ::)))

                                                    > Dokładnie, ale nie była to siostra rodzona. Znów trzeba byłoby Ci
                                                    > przypomnieć, że "brat" i "siostra" w grece to nie tylko najbliższe
                                                    > rodzeństwo.

                                                    Jak na razie to widzę siostrę Marii nie kuzynkę !!!

                                                    > Oczywiście chodzi o "siostrę" matki Mistrza. To oczywiste! Marek nie
                                                    > wymienia matki Jezusa, za to mówi o Marii - matce Jakuba. I znów
                                                    > oddziela osoby spójnikiem "i" ("kai" w grece). Kiedy stosuje bliższe
                                                    > określenie dodaje zaimek nieokreślony "ἡ". Zresztą wszyscy trzej
                                                    > synoptycy w opisując to wydarzenie (i nie tylko to!!!) oddzielają
                                                    > wymieniane osoby spójnikiem "kai". Mylisz po prostu osoby... Nie ma
                                                    > chyba nigdzie wzmianki, że matka Jezusa poszła w niedzielę rano do
                                                    > grobu

                                                    Ale jest wzmianka że była na golgocie ze swoja siostrą !!!!
                                                    Zaś te same osoby które Opisuje Marek były i w czasie śmierci , potem udały się
                                                    w tym samym składzie do grobu o Marii matce Jezusa ani słowa !!

                                                    > > Mamy zatem oprócz matki dwie Marie. Podobnie
                                                    > > > wyliczają Mateusz i Marek, tylko nie wspominają o matce Jezusa,
                                                    > ale
                                                    > > > dodają Salome.

                                                    Czyli w tym jest po prostu bałagan !!

                                                    > Jw. Mylisz osoby. To efekt "uwspólcześnienia" interpunkcji. I choć
                                                    > tłumacze starali się jak mogli, Kolter nie zrozuiał!

                                                    Interpunkcja nie jest przeszkodą ale wasza tradycja ::(((


                                                    > A żona Alfeusza to siostra (cioteczna zapewne) matki Jezusa i
                                                    > jednocześnie matka Jakuba i Józefa.

                                                    Nie ta siostra jest Salome on jest tam wymieniona jako siostra Matki jego
                                                    !!potem Maria i Maria Magdalena.

                                                    > Akurat!!! Saloma stała się Marią, a Maria znikła ze spisu... CVzegoś
                                                    > Ty się naćpał?

                                                    No właśnie czy kadzidło tak czadzi w mózg ::)) Maria miała siostrę Marię ::))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:42
                                                    kolter_hugh napisał:


                                                    > Jakoś nie chce mi się już o tym pisać bo nudzisz , wasza wiara w
                                                    to że Maria
                                                    > tez jest bez grzechu urodzona ,powoduje pewno to że i z Marii
                                                    jedynaczkę robici
                                                    > e
                                                    > ::)))

                                                    Nudzi Cię odkrywanie oryginalnych tekstów Ewangelii?
                                                    Do tej pory raz spotkałem się z sugestią, że Maryja była jedynaczką
                                                    i nie miało to związku z niepokalanym poczęciem. Bredzisz zatem
                                                    (znów)!

                                                    > Jak na razie to widzę siostrę Marii nie kuzynkę !!!

                                                    I Lota brata Abrama?


                                                    > Ale jest wzmianka że była na golgocie ze swoja siostrą !!!!
                                                    > Zaś te same osoby które Opisuje Marek były i w czasie śmierci ,
                                                    potem udały się
                                                    > w tym samym składzie do grobu o Marii matce Jezusa ani słowa !!

                                                    Czy Marek wymienia Maryję stojącą pod krzyżem? Nie!!! Robi to Jan.
                                                    Czy Jan wymienia Maryję u grobu? Nie!!! Nikt tego nie robi... Gonisz
                                                    w piętkę!


                                                    > Czyli w tym jest po prostu bałagan !!

                                                    Nie bałagan, a różnice. Ale z tekstów greckich wynika najpewniej, że
                                                    siostra
                                                    Maryi była matką Jakuba i Józefa.

                                                    > > Jw. Mylisz osoby. To efekt "uwspólcześnienia" interpunkcji. I
                                                    choć
                                                    > > tłumacze starali się jak mogli, Kolter nie zrozuiał!
                                                    >
                                                    > Interpunkcja nie jest przeszkodą ale wasza tradycja ::(((

                                                    Główną przeszkodą dla Ciebie jest niedostatek logiki i wiedzy. No -
                                                    może jeszcze niechęć do katolicyzmu, ale to skutek poprzednich
                                                    czynników.

                                                    > > A żona Alfeusza to siostra (cioteczna zapewne) matki Jezusa i
                                                    > > jednocześnie matka Jakuba i Józefa.
                                                    >
                                                    > Nie ta siostra jest Salome on jest tam wymieniona jako siostra
                                                    Matki jego
                                                    > !!potem Maria i Maria Magdalena.

                                                    Gdzie? Co Ty pieprzysz???

                                                    > > Akurat!!! Saloma stała się Marią, a Maria znikła ze spisu...
                                                    CVzegoś
                                                    > > Ty się naćpał?
                                                    >
                                                    > No właśnie czy kadzidło tak czadzi w mózg ::)) Maria miała siostrę
                                                    Marię ::))))
                                                    >

                                                    Czegoś Ty się naćpał?
                                                    Tłumaczę dosłownie (o ile mi się uda) z greki:
                                                    Mt. 27,55: "między którymi była Maria ta Magdalena i Maria ta matka
                                                    Jakuba i Józefa, i matka synów Zebedeusza"
                                                    Mk. 16,40: "Były tam i kobiety z oddali patrzące, między którymi i
                                                    Maria ta Magdalena, i Maria matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i
                                                    Salome.
                                                    J. 19,25: "Stojąca przy krzyżu Jezusa ta Matka Jego Maria Klopasa, i
                                                    Maria ta Magdalena".
                                                    Porównując teksty można uznać, że Salome była albo matka synów
                                                    Zebedeusza, albo siostrą Jakuba i Józefa... albo w końcu kims
                                                    jeszcze innym, ale nie siostrą Maryi (choć może skądinąd można takie
                                                    wrażenie odnieść) i na pewno nie matką Jakuba i Józefa (a
                                                    przynajmniej nie tych wymienionych).
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 00:55
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nudzi Cię odkrywanie oryginalnych tekstów Ewangelii?
                                                    > Do tej pory raz spotkałem się z sugestią, że Maryja była jedynaczką
                                                    > i nie miało to związku z niepokalanym poczęciem. Bredzisz zatem
                                                    > (znów)!

                                                    Nie , nudzi mnie to klepanie w koło !!!

                                                    > I Lota brata Abrama?

                                                    Już coś tam na ten temat napisałem.zresztą to Abraham nazwał go Bratem to jego
                                                    wola i sprawa kogo tak nazwać chciał więc ten przykład jest do d... po prostu.

                                                    > Czy Marek wymienia Maryję stojącą pod krzyżem? Nie!!! Robi to Jan.
                                                    > Czy Jan wymienia Maryję u grobu? Nie!!! Nikt tego nie robi... Gonisz
                                                    > w piętkę!

                                                    Tylko Jan o Marii matce Jezusa napisał .

                                                    > Nie bałagan, a różnice. Ale z tekstów greckich wynika najpewniej, że
                                                    > siostra
                                                    > Maryi była matką Jakuba i Józefa.

                                                    Zaś z tekstów polskich wynika ze była to Salome ::))))

                                                    > Główną przeszkodą dla Ciebie jest niedostatek logiki i wiedzy. No -
                                                    > może jeszcze niechęć do katolicyzmu, ale to skutek poprzednich
                                                    > czynników.

                                                    Logicznym nazywasz to ze stoi brat ,a ty czytasz kuzyn ::))))))))))))))))

                                                    > Gdzie? Co Ty pieprzysz???

                                                    We wszystkich bibliach jakie znam ::)))))))))))))))))))))))))))))

                                                    > Czegoś Ty się naćpał?
                                                    > Tłumaczę dosłownie (o ile mi się uda) z greki:
                                                    > Mt. 27,55: "między którymi była Maria ta Magdalena i Maria ta matka
                                                    > Jakuba i Józefa, i matka synów Zebedeusza"
                                                    > Mk. 16,40: "Były tam i kobiety z oddali patrzące, między którymi i
                                                    > Maria ta Magdalena, i Maria matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i
                                                    > Salome.
                                                    > J. 19,25: "Stojąca przy krzyżu Jezusa ta Matka Jego Maria Klopasa, i
                                                    > Maria ta Magdalena".
                                                    > Porównując teksty można uznać, że Salome była albo matka synów
                                                    > Zebedeusza, albo siostrą Jakuba i Józefa... albo w końcu kims
                                                    > jeszcze innym, ale nie siostrą Maryi (choć może skądinąd można takie
                                                    > wrażenie odnieść) i na pewno nie matką Jakuba i Józefa (a
                                                    > przynajmniej nie tych wymienionych).

                                                    Ejjjjjjjj odstaw choć na tydzień hostię zobaczysz jak ci ulży ::))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:08
                                                    kolter_hugh napisał:


                                                    > Nie , nudzi mnie to klepanie w koło !!!

                                                    Uwierzyłbym, gdybym cię nie znał! Nudzi Cię przegrywanie!

                                                    > > I Lota brata Abrama?
                                                    >
                                                    > Już coś tam na ten temat napisałem.zresztą to Abraham nazwał go
                                                    Bratem to jego
                                                    > wola i sprawa kogo tak nazwać chciał więc ten przykład jest do
                                                    d... po prostu.

                                                    A wolą krajanów Jezusa jest nazywanie Jego kuzynów braćmi Jego. A
                                                    wolą Pawła jest to samo...

                                                    > > Czy Marek wymienia Maryję stojącą pod krzyżem? Nie!!! Robi to
                                                    Jan.
                                                    > > Czy Jan wymienia Maryję u grobu? Nie!!! Nikt tego nie robi...
                                                    Gonisz
                                                    > > w piętkę!
                                                    >
                                                    > Tylko Jan o Marii matce Jezusa napisał .

                                                    Powtarzasz moje słowa. Dzięki - nie musisz tak jawnie przyznawać i
                                                    racji, ale doceniam poddanie się!

                                                    > > Nie bałagan, a różnice. Ale z tekstów greckich wynika
                                                    najpewniej, że
                                                    > > siostra
                                                    > > Maryi była matką Jakuba i Józefa.
                                                    >
                                                    > Zaś z tekstów polskich wynika ze była to Salome ::))))

                                                    Akurat!!! <teraz tarzam się ze smiechu>

                                                    > > Główną przeszkodą dla Ciebie jest niedostatek logiki i wiedzy.
                                                    No -
                                                    > > może jeszcze niechęć do katolicyzmu, ale to skutek poprzednich
                                                    > > czynników.
                                                    >
                                                    > Logicznym nazywasz to ze stoi brat ,a ty czytasz
                                                    kuzyn ::))))))))))))))))

                                                    Bardziej logicznym niż Twoje czytanie "sługi" jak "brata" (Jud. 1)

                                                    > > Gdzie? Co Ty pieprzysz???
                                                    >
                                                    > We wszystkich bibliach jakie znam ::)))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Podaj choć jedną!

                                                    > > Czegoś Ty się naćpał?
                                                    > > Tłumaczę dosłownie (o ile mi się uda) z greki:
                                                    > > Mt. 27,55: "między którymi była Maria ta Magdalena i Maria ta
                                                    matka
                                                    > > Jakuba i Józefa, i matka synów Zebedeusza"
                                                    > > Mk. 16,40: "Były tam i kobiety z oddali patrzące, między którymi
                                                    i
                                                    > > Maria ta Magdalena, i Maria matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i
                                                    > > Salome.
                                                    > > J. 19,25: "Stojąca przy krzyżu Jezusa ta Matka Jego Maria
                                                    Klopasa, i
                                                    > > Maria ta Magdalena".
                                                    > > Porównując teksty można uznać, że Salome była albo matka synów
                                                    > > Zebedeusza, albo siostrą Jakuba i Józefa... albo w końcu kims
                                                    > > jeszcze innym, ale nie siostrą Maryi (choć może skądinąd można
                                                    takie
                                                    > > wrażenie odnieść) i na pewno nie matką Jakuba i Józefa (a
                                                    > > przynajmniej nie tych wymienionych).
                                                    >
                                                    > Ejjjjjjjj odstaw choć na tydzień hostię zobaczysz jak ci
                                                    ulży ::))))

                                                    Ulżyłoby Tobie. Ale nie zmieniłoby tekstów greckich (pierwotnych).
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 01:22
                                                    supaari napisał:
                                                    >
                                                    > Uwierzyłbym, gdybym cię nie znał! Nudzi Cię przegrywanie!

                                                    Nie , bo nie przegrywam z tobą i nie wmawiaj sobie że tak jest ::))))))

                                                    > A wolą krajanów Jezusa jest nazywanie Jego kuzynów braćmi Jego. A
                                                    > wolą Pawła jest to samo...

                                                    Ta, i dlatego Jakuba nazywa bratem pańskim .

                                                    > Powtarzasz moje słowa. Dzięki - nie musisz tak jawnie przyznawać i
                                                    > racji, ale doceniam poddanie się!

                                                    He he he he cofnij się troszkę to zobaczysz kto napisał o trzech kobietach
                                                    według Jana a kto o czterech ::))))

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79949596&wv.x=2&a=80265788
                                                    > Akurat!!! <teraz tarzam się ze smiechu>

                                                    Kurde nie mów że kadzidło daje takiego kopa ::)))

                                                    > Bardziej logicznym niż Twoje czytanie "sługi" jak "brata" (Jud. 1)

                                                    Ja nie cytowałem tego , ja cytowałem wstęp i wasze przyznanie się do tego ze
                                                    Juda jest bratem Jezusa, zresztą czy to nie dowód głębokiej wiary Judy w misje
                                                    Jezusa::)))

                                                    > Podaj choć jedną!

                                                    Tysiąclatka , Romaniuk ::)))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 20:27
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Nie , bo nie przegrywam z tobą i nie wmawiaj sobie że tak
                                                    jest ::))))))

                                                    Nie muszę Ci niczego wmawiać. Po prostu tak jest - kłamiesz w tak
                                                    prymitywny sposób, że "ograć" cię to nie sztuka.

                                                    > > A wolą krajanów Jezusa jest nazywanie Jego kuzynów braćmi Jego. A
                                                    > > wolą Pawła jest to samo...
                                                    >
                                                    > Ta, i dlatego Jakuba nazywa bratem pańskim .

                                                    Wg Ciebie - tak.


                                                    > He he he he cofnij się troszkę to zobaczysz kto napisał o trzech
                                                    kobietach
                                                    > według Jana a kto o czterech ::))))
                                                    >

                                                    Aha. Ja pisałem o trzech: (1) matce Jezusa, (2) jej krewnej Marii i
                                                    (3) Marii Magdalenie. Nie wspomina za to o Salome.

                                                    > > Akurat!!! <teraz tarzam się ze smiechu>
                                                    >
                                                    > Kurde nie mów że kadzidło daje takiego kopa ::)))

                                                    Twoja twórczość daje... Gdybyś tylko ją czytał!

                                                    > > Bardziej logicznym niż Twoje czytanie "sługi" jak "brata" (Jud.
                                                    1)
                                                    >
                                                    > Ja nie cytowałem tego , ja cytowałem wstęp i wasze przyznanie się
                                                    do tego ze
                                                    > Juda jest bratem Jezusa, zresztą czy to nie dowód głębokiej wiary
                                                    Judy w misje
                                                    > Jezusa::)))

                                                    Oczywiście! Bo ignorujesz treść! A wstęp "przerabiasz". Przywykłem...

                                                    > > Podaj choć jedną!
                                                    >
                                                    > Tysiąclatka , Romaniuk ::)))))

                                                    W którym to miejscu Tysiąclatki Salome jest wymieniana jako siostra
                                                    matki Jezusa? W którym???
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 02.06.08, 11:25
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nie muszę Ci niczego wmawiać. Po prostu tak jest - kłamiesz w tak
                                                    > prymitywny sposób, że "ograć" cię to nie sztuka.

                                                    Taaaaaaaaa piszemy brat czytamy kuzyn ::))))lecz się człeku !!!

                                                    >Wg Ciebie - tak.

                                                    Ja Tych słów nie pisałem!

                                                    > Aha. Ja pisałem o trzech: (1) matce Jezusa, (2) jej krewnej Marii i
                                                    > (3) Marii Magdalenie. Nie wspomina za to o Salome.

                                                    Pisze o Salome jako o siostrze Marii ,ale tak samo jak i Mateusz jej imienia nie
                                                    wspomina.

                                                    > Oczywiście! Bo ignorujesz treść! A wstęp "przerabiasz". Przywykłem...

                                                    Aha przywykłeś do tego ze przypiski są trzy razy dłuższe od wersetów w waszych
                                                    bibliach ::)))

                                                    > W którym to miejscu Tysiąclatki Salome jest wymieniana jako siostra
                                                    > matki Jezusa? W którym???

                                                    Ty może pokaż w którym Maria Alfeuszowa jest kuzynką Marii matki Jezusa ::)))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 10:12
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nie muszę Ci niczego wmawiać. Po prostu tak jest - kłamiesz w tak
                                                    > > prymitywny sposób, że "ograć" cię to nie sztuka.
                                                    >
                                                    > Taaaaaaaaa piszemy brat czytamy kuzyn ::))))lecz się człeku !!!

                                                    Tak jak w Rdz. 14,14. :-)))

                                                    > >Wg Ciebie - tak.
                                                    >
                                                    > Ja Tych słów nie pisałem!
                                                    >
                                                    > > Aha. Ja pisałem o trzech: (1) matce Jezusa, (2) jej krewnej
                                                    Marii i
                                                    > > (3) Marii Magdalenie. Nie wspomina za to o Salome.
                                                    >
                                                    > Pisze o Salome jako o siostrze Marii ,ale tak samo jak i Mateusz
                                                    jej imienia ni
                                                    > e
                                                    > wspomina.

                                                    Mateusz w ogóle jej nie wspomina. Pisze o (1) Marii Magdalenie, (2)
                                                    Marii siostrze matki Jezusa i o (3) matce synów Zebedeusza.

                                                    > > Oczywiście! Bo ignorujesz treść! A wstęp "przerabiasz".
                                                    Przywykłem...
                                                    >
                                                    > Aha przywykłeś do tego ze przypiski są trzy razy dłuższe od
                                                    wersetów w waszych
                                                    > bibliach ::)))

                                                    Trudno przywyknąć do czegoś, czego nie ma. Na oko przypisy stanowią
                                                    około 20-25% treści. Są więc jakieś 3-4 razy krótsze niż wersetów.
                                                    Zatem znów kłamiesz.

                                                    > > W którym to miejscu Tysiąclatki Salome jest wymieniana jako
                                                    siostra
                                                    > > matki Jezusa? W którym???

                                                    > Ty może pokaż w którym Maria Alfeuszowa jest kuzynką Marii matki
                                                    Jezusa ::)))))

                                                    Wynika to z porównania wymienionych osób u Mateusza, Marka i Jana.
                                                    Wymieniana jest tam zapewne ta sama Maria i raz okreslana jako
                                                    siotra Maryi, a raz jako matka Jakuba i Józefa.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 11:27
                                                    supaari napisał:
                                                    > Tak jak w Rdz. 14,14. :-)))

                                                    Gdzie tu Lot bratem jest nazwany ???
                                                    Rdz 14,12 -14
                                                    Uprowadzili również Lota, bratanka Abrama, wraz z dobytkiem - był on bowiem
                                                    mieszkańcem Sodomy. (13) Jeden ze zbiegów przybył, aby powiedzieć o tym Abramowi
                                                    Hebrajczykowi, który mieszkał w pobliżu dębów pewnego Amoryty, imieniem Mamre,
                                                    brata Eszkola i Anera, sprzymierzeńców Abrama. (14) Abram, usłyszawszy, że jego
                                                    krewny został uprowadzony w niewolę, dobrał sobie trzystu osiemnastu najbardziej
                                                    doświadczonych spośród służby swego domu i rozpoczął pościg aż do Dan

                                                    > Mateusz w ogóle jej nie wspomina. Pisze o (1) Marii Magdalenie, (2)
                                                    > Marii siostrze matki Jezusa i o (3) matce synów Zebedeusza.

                                                    Wiem o kim napisał Mateusz ,O Marii matce Jezusa pisał tylko Jan !!

                                                    > Trudno przywyknąć do czegoś, czego nie ma. Na oko przypisy stanowią
                                                    > około 20-25% treści. Są więc jakieś 3-4 razy krótsze niż wersetów.
                                                    > Zatem znów kłamiesz.

                                                    Widać parafianinie nie widziałeś tych czterech ewangelii z 1936 roku ::)))))

                                                    > Wynika to z porównania wymienionych osób u Mateusza, Marka i Jana.
                                                    > Wymieniana jest tam zapewne ta sama Maria i raz okreslana jako
                                                    > siotra Maryi, a raz jako matka Jakuba i Józefa.

                                                    Ok na tym zakończmy temat bo ani ty ani ja nie zgodzimy się w tym temacie bo ja
                                                    widzę to inaczej i kupa biskupa
                                                    !!!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 15:12
                                                    kolter_hugh napisał:


                                                    > Gdzie tu Lot bratem jest nazwany ???
                                                    > Rdz 14,12 -14
                                                    > Uprowadzili również Lota, bratanka Abrama, wraz z dobytkiem - był
                                                    on bowiem
                                                    > mieszkańcem Sodomy. (13) Jeden ze zbiegów przybył, aby powiedzieć
                                                    o tym Abramow
                                                    > i
                                                    > Hebrajczykowi, który mieszkał w pobliżu dębów pewnego Amoryty,
                                                    imieniem Mamre,
                                                    > brata Eszkola i Anera, sprzymierzeńców Abrama. (14) Abram,
                                                    usłyszawszy, że jego
                                                    > krewny został uprowadzony w niewolę, dobrał sobie trzystu
                                                    osiemnastu najbardzie
                                                    > j
                                                    > doświadczonych spośród służby swego domu i rozpoczął pościg aż do
                                                    Dan

                                                    W Rdz. 14,14.
                                                    W Biblii Gdańskiej: "usłyszawszy Abram, iż był pojmany brat jego,
                                                    wyprawił ćwiczonych sług swoich zrodzonych w domu swym, trzy sta i
                                                    osiemnaście, i gonił je aż do Dan."
                                                    W Biblii Nowego Świata: "Tak więc Abram usłyszał, że jego brat
                                                    został uprowadzony do niewoli. Wtedy zebrał swoich wyćwiczonych
                                                    ludzi, trzystu osiemnastu niewolników urodzonych w jego domu, i
                                                    ruszył w pościg aż do Dan."
                                                    To dosłowne tłumaczenie wersji hebrajskiej i greckiej.

                                                    > > Mateusz w ogóle jej nie wspomina. Pisze o (1) Marii Magdalenie,
                                                    (2)
                                                    > > Marii siostrze matki Jezusa i o (3) matce synów Zebedeusza.
                                                    >
                                                    > Wiem o kim napisał Mateusz ,O Marii matce Jezusa pisał tylko Jan !!

                                                    Aha. A pozostali (Mateusz i Marek) wymieniali 3 inne osoby. Sęk w
                                                    tym, że Jak "dodał" matkę Jezusa, ale "zrezygnował" z Salome.
                                                    Wymieniane osoby oddziela spójnikiem "kai".

                                                    > > Trudno przywyknąć do czegoś, czego nie ma. Na oko przypisy
                                                    stanowią
                                                    > > około 20-25% treści. Są więc jakieś 3-4 razy krótsze niż
                                                    wersetów.
                                                    > > Zatem znów kłamiesz.
                                                    >
                                                    > Widać parafianinie nie widziałeś tych czterech ewangelii z 1936
                                                    roku ::)))))

                                                    Nie mam halucynacji, to nie widziałem. Ty pewnikiem masz...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 19:51
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > W Rdz. 14,14.
                                                    > W Biblii Gdańskiej: "usłyszawszy Abram, iż był pojmany brat jego,
                                                    > wyprawił ćwiczonych sług swoich zrodzonych w domu swym, trzy sta i
                                                    > osiemnaście, i gonił je aż do Dan."
                                                    > W Biblii Nowego Świata: "Tak więc Abram usłyszał, że jego brat
                                                    > został uprowadzony do niewoli. Wtedy zebrał swoich wyćwiczonych
                                                    > ludzi, trzystu osiemnastu niewolników urodzonych w jego domu, i
                                                    > ruszył w pościg aż do Dan."
                                                    > To dosłowne tłumaczenie wersji hebrajskiej i greckiej.

                                                    Czyli o znienawidzonych jehowitów i protestantów prawdy się dowiedziałeś::)))))

                                                    >
                                                    > Aha. A pozostali (Mateusz i Marek) wymieniali 3 inne osoby. Sęk w
                                                    > tym, że Jak "dodał" matkę Jezusa, ale "zrezygnował" z Salome.
                                                    > Wymieniane osoby oddziela spójnikiem "kai".

                                                    Sęk w tymże Jan nie napisał jej imienia::(((((

                                                    > Nie mam halucynacji, to nie widziałem. Ty pewnikiem masz

                                                    No tak ja widzę co mam ty zaś jak jakiś jasnowidz to oceniasz
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:30
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > W Rdz. 14,14.
                                                    > > W Biblii Gdańskiej: "usłyszawszy Abram, iż był pojmany brat jego,
                                                    > > wyprawił ćwiczonych sług swoich zrodzonych w domu swym, trzy sta
                                                    i
                                                    > > osiemnaście, i gonił je aż do Dan."
                                                    > > W Biblii Nowego Świata: "Tak więc Abram usłyszał, że jego brat
                                                    > > został uprowadzony do niewoli. Wtedy zebrał swoich wyćwiczonych
                                                    > > ludzi, trzystu osiemnastu niewolników urodzonych w jego domu, i
                                                    > > ruszył w pościg aż do Dan."
                                                    > > To dosłowne tłumaczenie wersji hebrajskiej i greckiej.
                                                    >
                                                    > Czyli o znienawidzonych jehowitów i protestantów prawdy się
                                                    dowiedziałeś::)))))

                                                    1. Nie znienawidzonych. Ja nie nienawidze ludzi.
                                                    2. Dowiedziałem się, że o bratanku piszą "brat". Nie wiedzą, że był
                                                    bratankiem? A może wiedzą, tylko....

                                                    > >
                                                    > > Aha. A pozostali (Mateusz i Marek) wymieniali 3 inne osoby. Sęk w
                                                    > > tym, że Jak "dodał" matkę Jezusa, ale "zrezygnował" z Salome.
                                                    > > Wymieniane osoby oddziela spójnikiem "kai".
                                                    >
                                                    > Sęk w tymże Jan nie napisał jej imienia::(((((

                                                    Wymienił... Po poprzednim "kai", a przed następnym "kai". Taki juz
                                                    był ten Jan... Oddzielał wymieniane osoby spójnikami.

                                                    > > Nie mam halucynacji, to nie widziałem. Ty pewnikiem masz
                                                    >
                                                    > No tak ja widzę co mam ty zaś jak jakiś jasnowidz to oceniasz

                                                    Ty widzisz, o Ci się wydaje, że widzisz... Widziałeś nawet Isztar z
                                                    dzieckiem na ręku... Ja nie widziałem i dlatego wątpię w Twe
                                                    halucynacje.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:55
                                                    supaari napisał:
                                                    > 1. Nie znienawidzonych. Ja nie nienawidze ludzi.

                                                    Ano dlatego z tej ,,miłości" ŚJ w pogardliwy sposób nazywasz jehowitami , do
                                                    tego przy okazji przekręcasz imię Boga którego Jezus miał za Ojca ???

                                                    > 2. Dowiedziałem się, że o bratanku piszą "brat". Nie wiedzą, że był
                                                    > bratankiem? A może wiedzą, tylko....

                                                    Tylko ....czemu Krk w swoich wersjach biblii w Polsce tak nie tłumaczył zgodnie
                                                    z oryginałem ?????????

                                                    > Wymienił... Po poprzednim "kai", a przed następnym "kai". Taki juz
                                                    > był ten Jan... Oddzielał wymieniane osoby spójnikami.

                                                    Jakoś tego,, kai "nie widzę w tysiąclatce ????? na tym proponuje zakończyć temat
                                                    Kobiet pod krzyżem bo po prostu się nie dogadamy !!!

                                                    > Ty widzisz, o Ci się wydaje, że widzisz... Widziałeś nawet Isztar z
                                                    > dzieckiem na ręku... Ja nie widziałem i dlatego wątpię w Twe
                                                    > halucynacje.

                                                    Widzisz problem w tym że ja ją widziałem ,a ty przecież nie musisz mi wierzyć !!
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 04.06.08, 15:43
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > 1. Nie znienawidzonych. Ja nie nienawidze ludzi.
                                                    >
                                                    > Ano dlatego z tej ,,miłości" ŚJ w pogardliwy sposób nazywasz
                                                    jehowitami , do
                                                    > tego przy okazji przekręcasz imię Boga którego Jezus miał za
                                                    Ojca ???

                                                    "W pogardliwy sposób"? Zapewnim Cie, że nie ma w tym pogardy.

                                                    > Tylko ....czemu Krk w swoich wersjach biblii w Polsce tak nie
                                                    tłumaczył zgodnie
                                                    > z oryginałem ?????????

                                                    Nie wiem. Być może dlatego, że wiedział jaki stopień pokrewieństwa
                                                    łączy wspomniane osoby...

                                                    > > Wymienił... Po poprzednim "kai", a przed następnym "kai". Taki
                                                    juz
                                                    > > był ten Jan... Oddzielał wymieniane osoby spójnikami.
                                                    >
                                                    > Jakoś tego,, kai "nie widzę w tysiąclatce ????? na tym proponuje
                                                    zakończyć tema
                                                    > t
                                                    > Kobiet pod krzyżem bo po prostu się nie dogadamy !!!

                                                    Nie zamierzam dogadywać się z Tobą. Chciałbym tylko pokazać jak
                                                    bardzo się mylisz tym, którzy mieliby dość cierpliwości, żeby
                                                    dotrzeć do tegmo punktu. Od czasów, kiedy wymyślono interpunkcję,
                                                    nadużywanie spójników może oznaczać słabość stylu... Choć ja - śmiem
                                                    twierdzić - poradziłbym sobie z interpunkcją lepiej niż benedyktyni.

                                                    > > Ty widzisz, o Ci się wydaje, że widzisz... Widziałeś nawet
                                                    Isztar z
                                                    > > dzieckiem na ręku... Ja nie widziałem i dlatego wątpię w Twe
                                                    > > halucynacje.
                                                    >
                                                    > Widzisz problem w tym że ja ją widziałem ,a ty przecież nie musisz
                                                    mi wierzyć !
                                                    > !

                                                    Halucynacje się zdarzają... wierzą Ci, że je miewasz.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 04.06.08, 16:15
                                                    supaari napisał:
                                                    > "W pogardliwy sposób"? Zapewnim Cie, że nie ma w tym pogardy.

                                                    Tak to sobie tłumacz , i zapytaj się ŚJ czy oni uważają tak samo ::))))
                                                    Zresztą nie odniosłeś sie do tego iż w ten chamski sposób obrażasz Ojca Jezusa
                                                    ::)))))), no chyba ze u was ma on na imię tamuz ::))))

                                                    > Nie wiem. Być może dlatego, że wiedział jaki stopień pokrewieństwa
                                                    > łączy wspomniane osoby...

                                                    Może ci bibliści są po prostu profesjonalistami ?? nie zrobią z siebie
                                                    pośmiewiska dla jakiś szurniętych doktryn wywodzących się z pogaństwa !!

                                                    > Nie zamierzam dogadywać się z Tobą. Chciałbym tylko pokazać jak
                                                    > bardzo się mylisz tym, którzy mieliby dość cierpliwości, żeby
                                                    > dotrzeć do tegmo punktu. Od czasów, kiedy wymyślono interpunkcję,
                                                    > nadużywanie spójników może oznaczać słabość stylu... Choć ja - śmiem
                                                    > twierdzić - poradziłbym sobie z interpunkcją lepiej niż benedyktyni.

                                                    Ta w to akurat nie wątpię stosy pewno też byś lepiej rozpalał niż torguemada ::))))

                                                    > Halucynacje się zdarzają... wierzą Ci, że je miewasz.

                                                    Ty masz tam znajomości u góry na miodowej może mnie tam wkręć to świętym zostanę
                                                    ::))))
                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 10:06


                                    Wracając do tematu;

                                    supaari napisał:
                                    > Ponawiam pytanie: Skąd ten pomysł? Dlaczego nie jest to list Jakuba
                                    > Mniejszego? Postaraj się wytłumaczyć prosto...

                                    Odpowiedz daje wasza katolicka biblia tysiąclatka we wstępach do listów Judy i
                                    Jakuba.
                                    (..)Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny samego
                                    Chrystusa Pana (por. Mt 13,55)
                                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                    (..)
                                    Pierwszy z tzw. listów powszechnych (lub katolickich) pochodzi od św. Jakuba.
                                    Cała niemal tradycja uważa za autora listu św. Jakuba Młodszego, krewnego
                                    Chrystusa Pana i zwierzchnika Kościoła jerozolimskiego

                                    Jeżeli Juda jest Bratem i Jezusa i Jakuba (Mat 13,55)to wychodzi na to że Jakub
                                    który napisał list nie jest Jakubem Młodszym!!
                                    Jak do tej pory wiadomo o czterech braciach Jezusa , nic zaś o domniemanym
                                    kuzynostwie tych wymienionych imiennie mężczyzn; Jakubie,Józefie,Szymonie,Judzie
                                    ::))
                                    więc nadal ratujcie za wszelką cenę wątpliwą cnotę Marii::))
                                    Mat 1,24-25(BT)
                                    Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął
                                    swoją Małżonkę do siebie, (25) lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna,
                                    któremu nadał imię Jezus.

                                    Czy w tym stwierdzeniu ,, nie zbliżał się "chodzi o to że unikał jej w ogóle
                                    ,szerokim łukiem omijając ją gdziekolwiek ją spotkał ::)))))
                                    • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 10:07
                                      online.biblia.pl/ksiega.php?id=66&wstep=1
                                      • franciszek.modrzycki supaari, nie pochlastaj sie teraz... 30.05.08, 10:23
                                        kolter_hugh pokazal ci czarno na bialym, ze nie masz racji.
                                        No coz... prawda jest taka, jaka jest.

                                        Jak widzisz, Jezus mial rodzonych braci (jego matka niestety dziewica nie
                                        pozostala, tak jak tego by pragnela twoja sekta rzymsko-katolicka).

                                        Co teraz supaari musisz zapamietac sobie (najlepiej zapisz sobie gdzies na
                                        kartce), ze Maryja miala w sumie calkiem sporo dzieci, bo Jozef wielokrotnie
                                        zbombardowal maryjnego pierozka. I dobrze zrobil, przynajmniej Jezus nie byl
                                        jedynakiem...
                                        • supaari Re: supaari, nie pochlastaj sie teraz... 30.05.08, 10:49
                                          franciszek.modrzycki napisał:

                                          > kolter_hugh pokazal ci czarno na bialym, ze nie masz racji.
                                          > No coz... prawda jest taka, jaka jest.

                                          To jakaś epidemia? Kolter miał udowodnić, że autor Listy Judy było
                                          rodzonym bratem Jezusa. Jak się do tego zabiera? "Jeśli Juda był
                                          bratem Jezusa i Jakuba...". Dałeś się zmanipulować!!!

                                          > Jak widzisz, Jezus mial rodzonych braci (jego matka niestety
                                          dziewica nie
                                          > pozostala, tak jak tego by pragnela twoja sekta rzymsko-katolicka).

                                          Wow! Na podstawie pisaniny Koltera wpadasz na takie rewelacje! Są
                                          podbnego poziomu jak dowoedzenie, że w "języku starogreckim" cieśla
                                          to nauczyciel!

                                          > Co teraz supaari musisz zapamietac sobie (najlepiej zapisz sobie
                                          gdzies na
                                          > kartce), ze Maryja miala w sumie calkiem sporo dzieci, bo Jozef
                                          wielokrotnie
                                          > zbombardowal maryjnego pierozka. I dobrze zrobil, przynajmniej
                                          Jezus nie byl
                                          > jedynakiem...

                                          Widzę, że operacja zmiany płci się udała i Franciszek już wie co ma
                                          między nogami. Kolejny etap - operacja oczu! Nie polecam operacji
                                          mózgu - chirurdzy na poszukiwaniach tego organu u ciebie straciliby
                                          zbyt wiele czasu...
                                          • kolter_hugh Re: supaari, nie pochlastaj sie teraz... 30.05.08, 18:37
                                            supaari napisał:
                                            > To jakaś epidemia? Kolter miał udowodnić, że autor Listy Judy było
                                            > rodzonym bratem Jezusa. Jak się do tego zabiera? "Jeśli Juda był
                                            > bratem Jezusa i Jakuba...". Dałeś się zmanipulować!!!

                                            Mamy XXI wiek w naszym języku brat to po prostu brat,więc pewno czterdzieści
                                            kilka lat temu to samo to słowo znaczyło co dziś,więc benedyktyni tynieccy nie
                                            mieli widać wątpliwości że Jakub ,Józef,Szymon i Juda to rodzeni bracia Jezusa i
                                            kropka !sami to potwierdzają w swoim wstępie do listu Judy pisząc o Judzie to iż
                                            jest krewnym Jezusa i podają na dowód tego stosowny werset biblijny z ewangelii
                                            Mateusza 13,55;Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię
                                            Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda?
                                            online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Brat
                                            • supaari Re: supaari, nie pochlastaj sie teraz... 30.05.08, 19:02
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > supaari napisał:
                                              > > To jakaś epidemia? Kolter miał udowodnić, że autor Listy Judy
                                              było
                                              > > rodzonym bratem Jezusa. Jak się do tego zabiera? "Jeśli Juda był
                                              > > bratem Jezusa i Jakuba...". Dałeś się zmanipulować!!!
                                              >
                                              > Mamy XXI wiek w naszym języku brat to po prostu brat,więc pewno
                                              czterdzieści
                                              > kilka lat temu to samo to słowo znaczyło co dziś,więc benedyktyni
                                              tynieccy nie
                                              > mieli widać wątpliwości że Jakub ,Józef,Szymon i Juda to rodzeni
                                              bracia Jezusa
                                              > i
                                              > kropka !sami to potwierdzają w swoim wstępie do listu Judy pisząc
                                              o Judzie to i
                                              > ż
                                              > jest krewnym Jezusa i podają na dowód tego stosowny werset
                                              biblijny z ewangelii
                                              > Mateusza 13,55;Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie
                                              jest na imię
                                              > Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda?
                                              > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                              > pl.wikipedia.org/wiki/Brat

                                              Tak samo jak wiedzieli, że Lot to brat Abrama...
                                    • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 10:39
                                      kolter_hugh napisał:

                                      >
                                      >
                                      > Wracając do tematu;
                                      >
                                      > supaari napisał:
                                      > > Ponawiam pytanie: Skąd ten pomysł? Dlaczego nie jest to list
                                      Jakuba
                                      > > Mniejszego? Postaraj się wytłumaczyć prosto...
                                      >
                                      > Odpowiedz daje wasza katolicka biblia tysiąclatka we wstępach do
                                      listów Judy i
                                      > Jakuba.
                                      > (..)Autor listu, św. Juda, brat św. Jakuba Młodszego (1), krewny
                                      samego
                                      > Chrystusa Pana (por. Mt 13,55)
                                      > online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1
                                      > (..)
                                      > Pierwszy z tzw. listów powszechnych (lub katolickich) pochodzi od
                                      św. Jakuba.
                                      > Cała niemal tradycja uważa za autora listu św. Jakuba Młodszego,
                                      krewnego
                                      > Chrystusa Pana i zwierzchnika Kościoła jerozolimskiego

                                      W tym momencie udowadniasz, że autor jest synem Alfeusza. Czyli nie
                                      jest bratem rodzonym Jezusa. Czyli nie udowasdniasz swych
                                      wcześniejszych twierdzeń.

                                      > Jeżeli Juda jest Bratem i Jezusa i Jakuba (Mat 13,55)

                                      Mialeś udowadniać, że Juda jest bratem Jezusa, a teraz traktujesz to
                                      jako założenie. Logika - niezaliczone! Manipulacja - kiepsko, ale za
                                      starania dałbym 3!

                                      to wychodzi na to że Jakub
                                      > który napisał list nie jest Jakubem Młodszym!!

                                      Fałszywe założenie - fałszywe wnioski.

                                      > Jak do tej pory wiadomo o czterech braciach Jezusa , nic zaś o
                                      domniemanym
                                      > kuzynostwie tych wymienionych imiennie mężczyzn;
                                      Jakubie,Józefie,Szymonie,Judzi
                                      > e
                                      > ::))

                                      Znowu niepotrzebny słowotok. Ponawiam pytanie: skąd pewność, że
                                      autor listu Judy jest rodzonym bratem Jezusa?

                                      > więc nadal ratujcie za wszelką cenę wątpliwą cnotę Marii::))
                                      > Mat 1,24-25(BT)
                                      > Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł
                                      Pański: wziął
                                      > swoją Małżonkę do siebie, (25) lecz nie zbliżał się do Niej, aż
                                      porodziła Syna,
                                      > któremu nadał imię Jezus.

                                      1. Pisząc o "wątpliwej cnocie" pokazujesz własną głupotę.
                                      2. ze sformułowania "aż porodziła Syna" nie oznacza, że później
                                      Józef się zbliżał.
                                      3. A co byś powiedział na taką interpunkcję: "Zbudziwszy się ze snu,
                                      Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął
                                      swoją Małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do Niej. Aż porodziła
                                      Syna, któremu nadał imię Jezus."

                                      Widzisz jak mało rozumiesz?

                                      > Czy w tym stwierdzeniu ,, nie zbliżał się "chodzi o to że unikał
                                      jej w ogóle
                                      > ,szerokim łukiem omijając ją gdziekolwiek ją spotkał ::)))))
                                      >

                                      Chodzi o to, że nie uprawiał z nią seksu. I z owego sformułowania
                                      nie wynika, że czynił to później...
                                      • franciszek.modrzycki Re: Nastepny [wybitny znawca supaari]... 30.05.08, 12:00
                                        supaari napisał:

                                        > Chodzi o to, że nie uprawiał (Jezus) z nią seksu (Maryja). I z owego
                                        sformułowania nie wynika, że czynił to później...

                                        ---

                                        A skad supaari o tym wie?
                                        supaari byl tam i dobrze widzial, ze Jozef nie zerznal Maryi wczesniej, tylko potem?

                                        supaari jestes tak autorytatywny...
                                        • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca supaari]... 30.05.08, 13:20
                                          franciszek.modrzycki napisał:

                                          > supaari napisał:
                                          >
                                          > > Chodzi o to, że nie uprawiał (Jezus) z nią seksu (Maryja). I z
                                          owego
                                          > sformułowania nie wynika, że czynił to później...
                                          >
                                          > ---
                                          >
                                          > A skad supaari o tym wie?
                                          > supaari byl tam i dobrze widzial, ze Jozef nie zerznal Maryi
                                          wczesniej, tylko p
                                          > otem?
                                          >
                                          > supaari jestes tak autorytatywny...

                                          Wow! Przekeciłeś mój tekst. Ja pisałem o Józefie, a Ty sugerujesz,
                                          że o Jezusie! Popraw się! A może to skutki uboczne operacji?
                                          Po drugie - nie wypowiadałem się na temat życia Józefa z Maryją.
                                          Napisałem jedynie, że pewnego sformułowania nie wynika określone
                                          zdarzenie. Do tego nie muszę wiedzieć czy owo zdarzenie miało
                                          miejsce czy nie. Wystarczy przeczytanie tekstu.
                                      • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 15:59
                                        supaari napisał:
                                        > W tym momencie udowadniasz, że autor jest synem Alfeusza. Czyli nie
                                        > jest bratem rodzonym Jezusa. Czyli nie udowasdniasz swych
                                        > wcześniejszych twierdzeń.

                                        Nie ,właśnie udowodniłem że Juda to rodzony brat Jezusa.


                                        > Mialeś udowadniać, że Juda jest bratem Jezusa, a teraz traktujesz to
                                        > jako założenie. Logika - niezaliczone! Manipulacja - kiepsko, ale za
                                        > starania dałbym 3!

                                        Udowodniłem to a pomogło mi w tym to co napisaliście o Judzie we wstępie do jego
                                        listu jaki jest w biblii tysiąclecia ,pisząc tam ;że Juda to krewny Jezusa
                                        potwierdzając to stosownym wersetem z biblii czyli Mat 13,55 skoro zaś
                                        powszechnie wiadomo że wymienieni tam męzczyżni to bracia Jezusa to wątpliwości
                                        już nie ma!!

                                        online.biblia.pl/ksiega.php?id=72&wstep=1

                                        > Fałszywe założenie - fałszywe wnioski.

                                        Ano pane Haranek nic z tego !!bo skoro Jakub Młodszy to brat Judy a Juda jest
                                        wymieniony jako krewny Jezusa w Mat 13,55,więc wasze kłamliwe sugerowanie że
                                        Juda to brat akurat Jakuba Młodszego syna Alfeusza to nadużycie bo z biblii nie
                                        wynika żeby rodzina Alfeusza była spokrewniona z rodziną Jezusa , poza jakąś
                                        tradycją która sugeruje to iż Alfeusz jest bratem Józefa ojczyma Jezusa

                                        > Widzisz jak mało rozumiesz?

                                        No właśnie ::)) ale skąd ty masz jako sukienkowy wiedzieć co facet robi z
                                        kobietą w łóżku ::)))

                                        > Chodzi o to, że nie uprawiał z nią seksu. I z owego sformułowania
                                        > nie wynika, że czynił to później...

                                        Ano stoi jak byk ze nie zbliżał się do niej aż do ; aż porodziła Syna,któremu
                                        dał na imię Jezus ::))))))
                                        • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 18:39
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > supaari napisał:
                                          > > W tym momencie udowadniasz, że autor jest synem Alfeusza. Czyli
                                          nie
                                          > > jest bratem rodzonym Jezusa. Czyli nie udowasdniasz swych
                                          > > wcześniejszych twierdzeń.
                                          >
                                          > Nie ,właśnie udowodniłem że Juda to rodzony brat Jezusa.

                                          "Udowodniłeś", że jest synem Alfeusza.

                                          > > Mialeś udowadniać, że Juda jest bratem Jezusa, a teraz
                                          traktujesz to
                                          > > jako założenie. Logika - niezaliczone! Manipulacja - kiepsko,
                                          ale za
                                          > > starania dałbym 3!
                                          >
                                          > Udowodniłem to a pomogło mi w tym to co napisaliście o Judzie we
                                          wstępie do jeg
                                          > o
                                          > listu jaki jest w biblii tysiąclecia ,pisząc tam ;że Juda to
                                          krewny Jezusa
                                          > potwierdzając to stosownym wersetem z biblii czyli Mat 13,55 skoro
                                          zaś
                                          > powszechnie wiadomo że wymienieni tam męzczyżni to bracia Jezusa
                                          to wątpliwości
                                          > już nie ma!!

                                          Tak jak Lot to brat Abrahama...

                                          > > Fałszywe założenie - fałszywe wnioski.
                                          >
                                          > Ano pane Haranek nic z tego !!bo skoro Jakub Młodszy to brat Judy
                                          a Juda jest
                                          > wymieniony jako krewny Jezusa w Mat 13,55,więc wasze kłamliwe
                                          sugerowanie że
                                          > Juda to brat akurat Jakuba Młodszego syna Alfeusza to nadużycie bo
                                          z biblii nie
                                          > wynika żeby rodzina Alfeusza była spokrewniona z rodziną Jezusa ,
                                          poza jakąś
                                          > tradycją która sugeruje to iż Alfeusz jest bratem Józefa ojczyma
                                          Jezusa

                                          Znów wyszedł Ci logiczny bełkot. Wyszedłeś z przesłanki po to, żeby
                                          ją obalić (przynajmniej we własnym mniemaniu) i na tej podstawie...
                                          wyciągasz wniosek o czymś, co nie jest związane z tematem. Porównaj
                                          kto stał pod krzyżem Jezusa wg Mateusza i Jana. Może Ci się co nieco
                                          wyjaśni? choc nie liczyłbym na to...

                                          > > Widzisz jak mało rozumiesz?
                                          >
                                          > No właśnie ::)) ale skąd ty masz jako sukienkowy wiedzieć co facet
                                          robi z
                                          > kobietą w łóżku ::)))

                                          Sukienkowy? Zaraz zaraz... Znów zmieniasz temat. Teraz o modzie
                                          będzie?

                                          > > Chodzi o to, że nie uprawiał z nią seksu. I z owego sformułowania
                                          > > nie wynika, że czynił to później...
                                          >
                                          > Ano stoi jak byk ze nie zbliżał się do niej aż do ; aż porodziła
                                          Syna,któremu
                                          > dał na imię Jezus ::))))))

                                          I z tego wynika tyle, że nie zbliżał się do niej w tym czasie. Nic
                                          poza tym.
                                          • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 18:59
                                            supaari napisał:
                                            > "Udowodniłeś", że jest synem Alfeusza.

                                            Nic z tego to wy kłamliwie tak naprowadzacie mniej spostrzegawczych czytelników
                                            !! ja podając cytaty z dwóch wstępów do listów ukazałem tylko waszą obłudę

                                            > Tak jak Lot to brat Abrahama...

                                            Juda zerwała stosunki braterskie z Izraelem i co z tego ??
                                            Za11,14
                                            Następnie złamałem moją drugą laskę "Zjednoczenie" na znak zerwania braterstwa
                                            Judy z Izraelem.


                                            > Znów wyszedł Ci logiczny bełkot. Wyszedłeś z przesłanki po to, żeby
                                            > ją obalić (przynajmniej we własnym mniemaniu) i na tej podstawie...
                                            > wyciągasz wniosek o czymś, co nie jest związane z tematem. Porównaj
                                            > kto stał pod krzyżem Jezusa wg Mateusza i Jana. Może Ci się co nieco
                                            > wyjaśni? choc nie liczyłbym na to...

                                            Mało logiczny bełkot , to widzę u ciebie,czy to co opisał Marek nie jest już
                                            wiarygodne?? każdy opisał inaczej to samo wydarzenie Jan pisze o trzech Mariach
                                            ogólnie zaś o czterech kobietach (Jan 19,25)Mateusz o matce Jezusa nie mówi ,ale
                                            mówi o trzech i o wielu niewiastach Mat (27,56)Marek tez mówi o trzech
                                            kobietach i tez nic o matce Jezusa !!

                                            > I z tego wynika tyle, że nie zbliżał się do niej w tym czasie. Nic
                                            > poza tym.

                                            No tak facet wziął sobie kobietę żeby w ciszy stajenki onanizować się z
                                            radością, ot logika miłośnika celibatu ::)))))
                                            • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 19:10
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > supaari napisał:
                                              > > "Udowodniłeś", że jest synem Alfeusza.
                                              >
                                              > Nic z tego to wy kłamliwie tak naprowadzacie mniej
                                              spostrzegawczych czytelnikó
                                              > w
                                              > !! ja podając cytaty z dwóch wstępów do listów ukazałem tylko
                                              waszą obłudę

                                              Ukazałeś swoją głupotę. Po raz kolejny pytam: Gdzie dowód na to, że
                                              autor listu to rodzony brat Jezusa?

                                              > > Tak jak Lot to brat Abrahama...
                                              >
                                              > Juda zerwała stosunki braterskie z Izraelem i co z tego ??
                                              > Za11,14
                                              > Następnie złamałem moją drugą laskę "Zjednoczenie" na znak
                                              zerwania braterstwa
                                              > Judy z Izraelem.

                                              No właśnie - co z tego? W septuagincie nie ma w tym wersie żadnej
                                              pochodnej "adelfosa". Więc piszesz nie na temat.

                                              > > Znów wyszedł Ci logiczny bełkot. Wyszedłeś z przesłanki po to,
                                              żeby
                                              > > ją obalić (przynajmniej we własnym mniemaniu) i na tej
                                              podstawie...
                                              > > wyciągasz wniosek o czymś, co nie jest związane z tematem.
                                              Porównaj
                                              > > kto stał pod krzyżem Jezusa wg Mateusza i Jana. Może Ci się co
                                              nieco
                                              > > wyjaśni? choc nie liczyłbym na to...
                                              >
                                              > Mało logiczny bełkot , to widzę u ciebie,czy to co opisał Marek
                                              nie jest już
                                              > wiarygodne?? każdy opisał inaczej to samo wydarzenie Jan pisze o
                                              trzech Mariach
                                              > ogólnie zaś o czterech kobietach (Jan 19,25)Mateusz o matce Jezusa
                                              nie mówi ,al
                                              > e
                                              > mówi o trzech i o wielu niewiastach Mat (27,56)Marek tez mówi o
                                              trzech
                                              > kobietach i tez nic o matce Jezusa !!

                                              Za każdym razem jest Maria, u Mateusza wymionona jako matka Jakuba i
                                              Judy, u Jana określona mianem siostry Maryi. Skapowałeś?

                                              > > I z tego wynika tyle, że nie zbliżał się do niej w tym czasie.
                                              Nic
                                              > > poza tym.
                                              >
                                              > No tak facet wziął sobie kobietę żeby w ciszy stajenki onanizować
                                              się z
                                              > radością, ot logika miłośnika celibatu ::)))))
                                              >

                                              Zieeeeeew. Wziął ją pod opiekę, gdyż taki nakaz otrzymał.
                                              • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 20:21
                                                supaari napisał:
                                                > Ukazałeś swoją głupotę. Po raz kolejny pytam: Gdzie dowód na to, że
                                                > autor listu to rodzony brat Jezusa?

                                                No tak , a ty udowodnij może że to nie były dzieci Marii i Józefa, no dawaj !!!

                                                > No właśnie - co z tego? W septuagincie nie ma w tym wersie żadnej
                                                > pochodnej "adelfosa". Więc piszesz nie na temat.

                                                W septuagincie nie napisano by też że Jezus nie miał rodzeństwa ::))i co dalej ??

                                                > Za każdym razem jest Maria, u Mateusza wymionona jako matka Jakuba i
                                                > Judy, u Jana określona mianem siostry Maryi. Skapowałeś?

                                                Oj Suppek manipulować chcesz więc zacytuje te wersety !!

                                                Mat 27,56
                                                Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka
                                                synów Zebedeusza.

                                                Mk 15,40
                                                Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria
                                                Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome.

                                                Jan 19,25
                                                A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria,
                                                żona Kleofasa, i Maria Magdalena.


                                                Więc czy skapowałeś już ze Maria opisana w Mateuszu matka Jakuba i Judy , to ta
                                                sama kobieta co u Marka ,Maria matka Jakuba mniejszego i Józefa czyli zona
                                                Alfeusza!!

                                                > Zieeeeeew. Wziął ją pod opiekę, gdyż taki nakaz otrzymał.

                                                Suppek ty się zaczynasz zaniedbywać!! przecież zanim Anioł odwiedził Józefa
                                                Maria była już mu ,,zaślubiona"więc nikt mu nie nakazał opieki nad nią tylko
                                                dlatego że była brzemienna!

                                                Mat 1,18-21
                                                Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z
                                                Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha
                                                Świętego. (19) Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał
                                                narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. (20) Gdy powziął
                                                tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida,
                                                nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest
                                                to, co się w Niej poczęło.
                                                • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 30.05.08, 22:40
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > supaari napisał:
                                                  > > Ukazałeś swoją głupotę. Po raz kolejny pytam: Gdzie dowód na to,
                                                  że
                                                  > > autor listu to rodzony brat Jezusa?
                                                  >
                                                  > No tak , a ty udowodnij może że to nie były dzieci Marii i Józefa,
                                                  no dawaj !!!

                                                  Ja nigdy nie pisałem, że ich nie było. Ja jedynie obalałem Twoje
                                                  argumenty.

                                                  > > No właśnie - co z tego? W septuagincie nie ma w tym wersie żadnej
                                                  > > pochodnej "adelfosa". Więc piszesz nie na temat.
                                                  >
                                                  > W septuagincie nie napisano by też że Jezus nie miał
                                                  rodzeństwa ::))i co dalej
                                                  > ??

                                                  Tracisz grunt pod nogami? Że u Zacharaiasza chodziło o "jedność", a
                                                  nie o "braterstwo" nie miałeś pojęcia? Oczywiście że nie miałeś!


                                                  > > Za każdym razem jest Maria, u Mateusza wymionona jako matka
                                                  Jakuba i
                                                  > > Judy, u Jana określona mianem siostry Maryi. Skapowałeś?
                                                  >
                                                  > Oj Suppek manipulować chcesz więc zacytuje te wersety !!
                                                  >
                                                  > Mat 27,56
                                                  > Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa,
                                                  oraz matka
                                                  > synów Zebedeusza.
                                                  >
                                                  > Mk 15,40
                                                  > Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka,
                                                  między nimi Maria
                                                  > Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome.
                                                  >
                                                  > Jan
                                                  19,25

                                                  > A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra
                                                  Matki Jego, Maria
                                                  > ,
                                                  > żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Więc czy skapowałeś już ze Maria opisana w Mateuszu matka Jakuba i
                                                  Judy , to ta
                                                  > sama kobieta co u Marka ,Maria matka Jakuba mniejszego i Józefa
                                                  czyli zona
                                                  > Alfeusza!!

                                                  Od dawna to twierdzę i dodaję, że Jakub Mniejszy to krewny Jezusa,
                                                  gdyż ich matki były spokrewnione

                                                  > > Zieeeeeew. Wziął ją pod opiekę, gdyż taki nakaz otrzymał.
                                                  >
                                                  > Suppek ty się zaczynasz zaniedbywać!! przecież zanim Anioł
                                                  odwiedził Józefa
                                                  > Maria była już mu ,,zaślubiona"więc nikt mu nie nakazał opieki nad
                                                  nią tylko
                                                  > dlatego że była brzemienna!

                                                  Była mu obiecana! Zaślubiny łączyły się z zamieszkaniem. Kiedy Józef
                                                  się dowiedział o ciąży miał ochotę po cichu odesłać Maryję do domu.
                                                  Anioł nakazał mu otoczyć opieką Maryję.
                                                  • etna82 Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 17:35
                                                    Mogę Wam przeszkodzić? Boje sie ,ze zrobicie sobie krzywdę:(

                                                    Jak myślicie .Jeśli Bog potrafi wszystko to czy może stworzyć rów którego sam
                                                    nie przeskoczy?

                                                    pl.youtube.com/watch?v=2mK13tSH2JQ
                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 17:43
                                                    etna82 napisała:

                                                    > Mogę Wam przeszkodzić? Boje sie ,ze zrobicie sobie krzywdę:(
                                                    >
                                                    > Jak myślicie .Jeśli Bog potrafi wszystko to czy może stworzyć rów którego sam
                                                    > nie przeskoczy?

                                                    Może inaczej, czy ktoś Boga widział ???
                                                  • etna82 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 17:53
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > etna82 napisała:
                                                    >
                                                    > > Mogę Wam przeszkodzić? Boje sie ,ze zrobicie sobie krzywdę:(
                                                    > >
                                                    > > Jak myślicie .Jeśli Bog potrafi wszystko to czy może stworzyć rów którego
                                                    > sam
                                                    > > nie przeskoczy?
                                                    >
                                                    > Może inaczej, czy ktoś Boga widział ???


                                                    Ja nie widziałam ale GO czuję.Czuję Go w sobie .I prosze bez uśmieszków.

                                                    Gdzies to czytałem że kiedyś pewna pani zobaczyła Maryję w kawałku pizzy. Pizze
                                                    sprzedano za tysiące baksów!!!
                                                    Jednak cuda sie zdarzają Kolterku:)
                                                  • etna82 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 17:55
                                                    Wam to sie nie myli Kto z Kim i kiedy i dlaczego???
                                                    Jak w Dynastii: taki serial był kiedyś :)
                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 18:03
                                                    etna82 napisała:

                                                    > Wam to sie nie myli Kto z Kim i kiedy i dlaczego???
                                                    > Jak w Dynastii: taki serial był kiedyś :)

                                                    Nie , tak się mówi na czeski film !
                                                  • etna82 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 19:32
                                                    Kolterku Dynastia to jak czeski film własnie:)

                                                    Uśmiechaj sie usmiechaj - tylko nie śmiej sie ze mnie.
                                                    I juz Wam nie przeszkadzam.Wynosze sie zanim sami mnie wywalicie z wielkim hukiem>
                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 20:51
                                                    etna82 napisała:

                                                    > Kolterku Dynastia to jak czeski film własnie:)

                                                    No tak ,ale w amerykańskim stylu::)))
                                                    >
                                                    > Uśmiechaj sie usmiechaj - tylko nie śmiej sie ze mnie.

                                                    Nie śmieje się z ludzi wierzących w Boga ,a tylko tych którzy boga na obrazku
                                                    widzą ::)))

                                                    > I juz Wam nie przeszkadzam.Wynosze sie zanim sami mnie wywalicie z wielkim huki
                                                    > em>

                                                    Mi osobiście ten metr sześćdziesiąt i dwadzieścia dwa lata wcale nie
                                                    przeszkadzają::)))
                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 18:02
                                                    etna82 napisała:
                                                    Ja nie widziałam ale GO czuję.Czuję Go w sobie .I prosze bez uśmieszków.

                                                    Więc ja w niego nie wierzę ,i uśmiechać sie będę nadal ::))))
                                                  • astrotaurus Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 19:01

                                                    etna82 napisała:

                                                    **Mogę Wam przeszkodzić? Boje sie ,ze zrobicie sobie krzywdę:( **

                                                    Nie przeszkadzaj, oni to lubią. Jeszcze nigdy w życiu nic nie
                                                    uzgodnili, bo gdyby coś uzgodnili to musieliby przestać się
                                                    przepychać. :)


                                                    **Jak myślicie .Jeśli Bog potrafi wszystko to czy może stworzyć rów
                                                    którego sam nie przeskoczy?**

                                                    Nie bądź taka lisica. Swoim małym rozumkiem chcesz przechytrzyć
                                                    Nieprzechytrzalnego?!
                                                    Bóg potrafi stworzyć taki rów!!
                                                    A potem potrafi go przeskoczć. :D
                                                  • etna82 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 31.05.08, 19:11
                                                    Co s ci powiem na uszko:)
                                                    Jak mi udowodnisz to co napisałes nt rowu i Boga to staniesz na podium na
                                                    pierwszym miescu exe quo z Kolterkiem i krttykantką07!!:)
                                                    Wtedy bedziecie sie dopiero przepychać:)

                                                    Dlaczego uważasz ,ze mam mały rozumek??Dlatego ,ze mam 160 w obcasach i juz 22
                                                    latka??
                                                  • astrotaurus Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 01.06.08, 00:38

                                                    etna82 napisała:

                                                    **Co s ci powiem na uszko:)**

                                                    Nnnooo, k..., niezłe mam uszko! Nawet nie wiedziałem... :(



                                                    **Jak mi udowodnisz to co napisałes nt rowu i Boga....**

                                                    Jaaaa??!! Bóg mógłby Ci udowodnić.
                                                    Jakby tylko chciał.
                                                    Ale ani chce, ani musi. :D

                                                    **to staniesz na podium na pierwszym miescu exe quo z Kolterkiem i
                                                    krttykantką07!!:)**

                                                    Nie znam warunków kąkursu.
                                                    A po drugie stanie gdziekolwiek obok koltera może być dla mnie niebezpieczne i
                                                    poprzegryzanie tętnic to najłagodniejsze co mi zagraża. :D


                                                    **Wtedy bedziecie sie dopiero przepychać:)**

                                                    Myyy??!!
                                                    Nie.
                                                    Może oni.


                                                    **Dlaczego uważasz ,ze mam mały rozumek??**

                                                    Naprzeciwko rozumu Nieprzechytrzalnego nawet mój jest mały.


                                                    **Dlatego ,ze mam 160 w obcasach...**

                                                    Eeee, już starożytni mawiali, że z każdego zła trzeba wybierać najmniejsze.


                                                    **...i juz 22 latka??**

                                                    No dobra.
                                                    Nie dam się prosić.
                                                    Raz (czy dwa) mogę być pedofilem. ;)
                                                  • missssi-3 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 01.06.08, 00:41

                                                    >
                                                    > No dobra.
                                                    > Nie dam się prosić.
                                                    > Raz (czy dwa) mogę być pedofilem. ;)
                                                    >

                                                    Ty stary d..niu wystraszysz mlode dziewcze z forum!!!!!!!!!!!
                                                  • etna82 a s t r o t a u r u s 01.06.08, 21:27
                                                    chciałam być tylko miła ,nic więcej sorry nie wyszło mi

                                                    ps moj Tatko ma 40 lat.....
                                                  • 1-kkk Re: a s t r o t a u r u s 02.06.08, 15:44
                                                    etna82 napisała:

                                                    > chciałam być tylko miła ,nic więcej sorry nie wyszło mi
                                                    >


                                                    Czytam komentarze i powiem Ci ,ze nie staraj sie byc mila dla chama On tego
                                                    nigdy nie zrozumie Zawsze ci dokopie ,opluje bo inaczej nie potrafi Taki juz jest
                                                  • astrotaurus Re: a s t r o t a u r u s 03.06.08, 01:18

                                                    1-kkk napisała:

                                                    **Czytam komentarze i powiem Ci ,ze nie staraj sie byc mila dla chama On tego
                                                    nigdy nie zrozumie Zawsze ci dokopie ,opluje bo inaczej nie potrafi Taki juz jest **

                                                    Ooo! Fajna jesteś!
                                                    "Cham..., nigdy...., zawsze.... bogato, nie powiem.
                                                    Żółci, nie treści...

                                                    A poza tym dobrze się czujesz? ;)
                                                  • krytykantka07 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 01.06.08, 16:47
                                                    etna82 napisała:

                                                    > Co s ci powiem na uszko:)
                                                    > Jak mi udowodnisz to co napisałes nt rowu i Boga to staniesz na
                                                    podium na > pierwszym miescu exe quo z Kolterkiem i krttykantką07!!:)
                                                    > Wtedy bedziecie sie dopiero przepychać:)

                                                    Nie rób tego Etno. Jeszcze Kolterek nie zdążył się nacieszyć
                                                    pierwszym miejscem na podium, a Ty chcesz mu tam innych wpakować?
                                                    Niech sobie będzie numerem jeden ;). Nie sprawiaj mu przykrości.
                                                    Mnie wystarczy drugie miejsce ;).

                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 01.06.08, 18:54
                                                    krytykantka07 napisała:
                                                    > Nie rób tego Etno. Jeszcze Kolterek nie zdążył się nacieszyć
                                                    > pierwszym miejscem na podium, a Ty chcesz mu tam innych wpakować?
                                                    > Niech sobie będzie numerem jeden ;). Nie sprawiaj mu przykrości.
                                                    > Mnie wystarczy drugie miejsce ;).

                                                    He he he he teraz widać komu gul skacze na to pierwsze miejsce , więc apeluje do
                                                    Etny ,aby przyznała to pierwsze miejsce Krytykantce zanim złoć ją zaleje
                                                    ::)))))))))))))))))))))))))) mnie zaś nie musi w ogóle w swoich statystykach
                                                    uwzględniać ::))))
                                                  • krytykantka07 i jak Ciebie można nie kochać Kolterku? ;) 01.06.08, 19:13
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    >
                                                    > He he he he teraz widać komu gul skacze na to pierwsze miejsce ,
                                                    więc apeluje d> o > Etny ,aby przyznała to pierwsze miejsce
                                                    Krytykantce zanim złoć ją zaleje > ::)))))))))))))))))))))))))) mnie
                                                    zaś nie musi w ogóle w swoich statystykach > uwzględniać ::))))

                                                    Tośmy dopiero pokazali miłość bliźniego na forum. Ja troszczę sie o
                                                    Ciebie, a Ty o mnie ;). Zgodnie z przykazaniem Jezusa: " to co
                                                    chcecie żeby wam czyniono - wy czyńcie ". No proszę jaki z Koltera
                                                    chrześcijanin ;)
                                                  • kolter_hugh Re: i jak Ciebie można nie kochać Kolterku? ;) 01.06.08, 19:18
                                                    krytykantka07 napisała:
                                                    > Tośmy dopiero pokazali miłość bliźniego na forum. Ja troszczę sie o
                                                    > Ciebie, a Ty o mnie ;). Zgodnie z przykazaniem Jezusa: " to co
                                                    > chcecie żeby wam czyniono - wy czyńcie ". No proszę jaki z Koltera
                                                    > chrześcijanin ;)

                                                    Nigdy się nie zgadzałem z tym aby to twierdzenie było zbyt mądre;bo to tylko
                                                    furtka do związków sado -macho ::)))))
                                                  • etna82 Re: i jak Was można nie kochać ? ;) 01.06.08, 21:33
                                                    buziaczki ..:):)
                                                    pl.youtube.com/watch?v=ZxEazBfPVFg
                                                  • isi.4 Re: i jak Was można nie kochać ? ;) 02.06.08, 21:18
                                                    etna82 napisała:

                                                    > buziaczki ..:):)


                                                    Jak chcesz pisac na forum musisz uodpornic sie na złośliwców Omija z daleka
                                                    intruzow:):)
                                                    Pozdrofka
                                                  • krytykantka07 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 01.06.08, 16:31
                                                    astrotaurus napisał:

                                                    >> Nie bądź taka lisica. Swoim małym rozumkiem chcesz przechytrzyć
                                                    > Nieprzechytrzalnego?!
                                                    > Bóg potrafi stworzyć taki rów!!
                                                    > A potem potrafi go przeskoczć. :D

                                                    To mi przypomniało inną zagadkę: " czy Bóg potrafi stworzyć taki
                                                    duży kamień, którego nie podniesie? Na to pytanie znalazłam
                                                    odpowiedź ;). Myśle, że jest taka sama jak na pytanie o rów ;)
                                                    >
                                                    >
                                                  • caroli_ne_86 Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 03.06.08, 21:29
                                                    krytykantka07 napisała:
                                                    >
                                                    > To mi przypomniało inną zagadkę: " czy Bóg potrafi stworzyć taki
                                                    > duży kamień, którego nie podniesie? Na to pytanie znalazłam
                                                    > odpowiedź ;). Myśle, że jest taka sama jak na pytanie o rów ;)

                                                    To znaczy.... jaka??:)

                                                    Zapytano kiedyś Marcina Lutra co robił Bóg przed stworzeniem świata.
                                                    Odpowiedział ze siedział sobie w lasku brzozowym i strugał rózgi na tych co
                                                    zadają takie pytania.:)Pozdrawiam:)
                                                  • kolter_hugh Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 04.06.08, 07:34
                                                    caroli_ne_86 napisała:
                                                    > Zapytano kiedyś Marcina Lutra co robił Bóg przed stworzeniem świata.
                                                    > Odpowiedział ze siedział sobie w lasku brzozowym i strugał rózgi na tych co
                                                    > zadają takie pytania.:)Pozdrawiam:)

                                                    To ciekawe gdzie był ten lasek ????
                                                  • supaari Re: Hej ! Mości Panowie: Dwaj :) 03.06.08, 10:29
                                                    etna82 napisała:

                                                    > Mogę Wam przeszkodzić? Boje sie ,ze zrobicie sobie krzywdę:(
                                                    >
                                                    > Jak myślicie .Jeśli Bog potrafi wszystko to czy może stworzyć rów
                                                    którego sam
                                                    > nie przeskoczy?

                                                    1. Bóg może stworzyć rów dowolnych rozmiarów.
                                                    2. Bóg nie musi skakać przez rowy.
                                                    Ergo: Bóg może stworzyć rów, którego nie przeskoczy.
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 31.05.08, 17:42
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ja nigdy nie pisałem, że ich nie było. Ja jedynie obalałem Twoje
                                                    > argumenty.

                                                    Czyli ,Maria miała te dzieci ! a ty przez przekorę zaprzeczasz ??::)))))

                                                    >
                                                    > Tracisz grunt pod nogami? Że u Zacharaiasza chodziło o "jedność", a
                                                    > nie o "braterstwo" nie miałeś pojęcia? Oczywiście że nie miałeś!

                                                    Ja nic nie tracę bo mam wyrażny dowód że Jezus miał braci i siostry ::))))))
                                                    sami go dostarczyliście swoimi tłumaczeniami, U Zachariasza ?? nie tylko w wielu
                                                    miejscach biblii użyto słowa brat do ludzi którzy nimi nie byli jednak nikt na
                                                    siłę nie robił z nich czyiś kuzynów ::)))

                                                    > > Więc czy skapowałeś już ze Maria opisana w Mateuszu matka Jakuba i
                                                    > Judy , to ta
                                                    > > sama kobieta co u Marka ,Maria matka Jakuba mniejszego i Józefa
                                                    > czyli zona
                                                    > > Alfeusza!!

                                                    No i dobrze skoro wiesz że to Maria zona Alfeusza , mamy teraz dowód że siostra
                                                    Marii to Salome ,bo chyba dwie rodzone siostry nie miały tego samego imienia ::)))

                                                    > Od dawna to twierdzę i dodaję, że Jakub Mniejszy to krewny Jezusa,
                                                    > gdyż ich matki były spokrewnione

                                                    Spokrewnione czyli to jej siostra była ?? Jan 19,25

                                                    > Była mu obiecana! Zaślubiny łączyły się z zamieszkaniem. Kiedy Józef
                                                    > się dowiedział o ciąży miał ochotę po cichu odesłać Maryję do domu.
                                                    > Anioł nakazał mu otoczyć opieką Maryję.

                                                    Jednak się zaniedbujesz w lekturze katechizmu ::)))
                                                    Mat 1,18
                                                    Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z
                                                    Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha
                                                    Świętego.

                                                    Czyli po zaślubinach ,ale przed wspólnym zamieszkaniem ::)))
                                                    Czyli wersja że,, musiał "się zaopiekować chyba jest wątpliwa ::))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 19:58
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    >
                                                    > Czyli ,Maria miała te dzieci ! a ty przez przekorę
                                                    zaprzeczasz ??::)))))

                                                    Ja się wypowiadam na temat Twoich argumentów. Są prymitywne. Ale
                                                    skoro nie rozumiesz prostych twierdzeń w stylu: "nie wypowiadam się
                                                    na temat rzekomych innych dzieci Maryi", to jakich argumentów możes
                                                    używać?

                                                    > >
                                                    > Ja nic nie tracę bo mam wyrażny dowód że Jezus miał braci i
                                                    siostry ::))))))
                                                    > sami go dostarczyliście swoimi tłumaczeniami, U Zachariasza ?? nie
                                                    tylko w wiel
                                                    > u
                                                    > miejscach biblii użyto słowa brat do ludzi którzy nimi nie byli
                                                    jednak nikt na
                                                    > siłę nie robił z nich czyiś kuzynów ::)))

                                                    Rzeczywiście - żeby coś stracić, trzeba to najpierw mieć. Ty chyba
                                                    od zawsze unosiłeś się na powierzchni jakiejś podejrzanej cieczy...
                                                    Zaś w sprawie robienia na siłe, to raczej Ty próbujesz na siłę dać
                                                    Maryi dzieci, choć argumenty masz moooocno wątpliwe - co sam
                                                    przyznajesz pisząc o używaniu słowa "brat" w odniesieniu do nie-
                                                    braci.


                                                    > No i dobrze skoro wiesz że to Maria zona Alfeusza , mamy teraz
                                                    dowód że siostr
                                                    > a
                                                    > Marii to Salome ,bo chyba dwie rodzone siostry nie miały tego
                                                    samego imienia ::
                                                    > )))

                                                    Sąk w tym, że najprawdopodobniej nie była siostrą rodzoną. Podobnie
                                                    jak Lot nie był rodzonym bratem Abrama, a Abimelek nie był bratem
                                                    swoich wujów.

                                                    > Spokrewnione czyli to jej siostra była ?? Jan 19,25

                                                    Taka sama siostra, jak Lot był bratem Abrama.

                                                    > > Była mu obiecana! Zaślubiny łączyły się z zamieszkaniem. Kiedy
                                                    Józef
                                                    > > się dowiedział o ciąży miał ochotę po cichu odesłać Maryję do
                                                    domu.
                                                    > > Anioł nakazał mu otoczyć opieką Maryję.
                                                    >
                                                    > Jednak się zaniedbujesz w lekturze katechizmu ::)))
                                                    > Mat 1,18
                                                    > Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki
                                                    Jego, Maryi, z
                                                    > Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za
                                                    sprawą Ducha
                                                    > Świętego.
                                                    >
                                                    > Czyli po zaślubinach ,ale przed wspólnym zamieszkaniem ::)))
                                                    > Czyli wersja że,, musiał "się zaopiekować chyba jest wątpliwa ::))

                                                    "Musiał" z powodu nakazu anioła. O czym pisałem dawno temu...
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 01.06.08, 20:06
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ja się wypowiadam na temat Twoich argumentów. Są prymitywne. Ale
                                                    > skoro nie rozumiesz prostych twierdzeń w stylu: "nie wypowiadam się
                                                    > na temat rzekomych innych dzieci Maryi", to jakich argumentów możes
                                                    > używać?

                                                    To ciekawe taki ynteligent dyskutuje z prymitywem ::)))) ot dupek z ciebie !!!

                                                    > Rzeczywiście - żeby coś stracić, trzeba to najpierw mieć. Ty chyba
                                                    > od zawsze unosiłeś się na powierzchni jakiejś podejrzanej cieczy...
                                                    > Zaś w sprawie robienia na siłe, to raczej Ty próbujesz na siłę dać
                                                    > Maryi dzieci, choć argumenty masz moooocno wątpliwe - co sam
                                                    > przyznajesz pisząc o używaniu słowa "brat" w odniesieniu do nie-
                                                    > braci.

                                                    Ciekawe ,w tych czasach normą było mieć wiele dzieci jedna Marii miała tylko
                                                    jedno i to z probówki !!::)))))))

                                                    > Sąk w tym, że najprawdopodobniej nie była siostrą rodzoną. Podobnie
                                                    > jak Lot nie był rodzonym bratem Abrama, a Abimelek nie był bratem
                                                    > swoich wujów.

                                                    Jednak to Abram nazwał Lota swoim bratem i nikt inny, wy zaś piszecie brat a
                                                    mówicie że czyta się kuzyn ::)))

                                                    > Taka sama siostra, jak Lot był bratem Abrama.

                                                    Abram w ten sposób rozładował napięcie czyli zachował się jak wytrawny polityk
                                                    ::))))

                                                    > "Musiał" z powodu nakazu anioła. O czym pisałem dawno temu...

                                                    Supek on nic nie musiał; on miał po prostu dobre serce, anioł tylko w zasadzie
                                                    uspokoił Józefa nic tam nie był z nakazu !!!!
                                                    Mat 1,18-21
                                                    Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z
                                                    Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha
                                                    Świętego. (19) Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał
                                                    narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. (20) Gdy powziął
                                                    tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida,
                                                    nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest
                                                    to, co się w Niej poczęło. (21) Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On
                                                    bowiem zbawi swój lud od jego grzechów
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 10:24
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ja się wypowiadam na temat Twoich argumentów. Są prymitywne. Ale
                                                    > > skoro nie rozumiesz prostych twierdzeń w stylu: "nie wypowiadam
                                                    się
                                                    > > na temat rzekomych innych dzieci Maryi", to jakich argumentów
                                                    możes
                                                    > > używać?
                                                    >
                                                    > To ciekawe taki ynteligent dyskutuje z prymitywem ::)))) ot dupek
                                                    z ciebie !!!

                                                    Bardzo to interesujące, że uważasz siebie za prymitywa. Ja oceniam
                                                    jedynie Twoje argumenty...

                                                    > > Rzeczywiście - żeby coś stracić, trzeba to najpierw mieć. Ty
                                                    chyba
                                                    > > od zawsze unosiłeś się na powierzchni jakiejś podejrzanej
                                                    cieczy...
                                                    > > Zaś w sprawie robienia na siłe, to raczej Ty próbujesz na siłę
                                                    dać
                                                    > > Maryi dzieci, choć argumenty masz moooocno wątpliwe - co sam
                                                    > > przyznajesz pisząc o używaniu słowa "brat" w odniesieniu do nie-
                                                    > > braci.
                                                    >
                                                    > Ciekawe ,w tych czasach normą było mieć wiele dzieci jedna Marii
                                                    miała tylko
                                                    > jedno i to z probówki !!::)))))))

                                                    Sara Abrahama miała jedno dziecko, takoż Elżbieta Zachariasza...

                                                    > > Sąk w tym, że najprawdopodobniej nie była siostrą rodzoną.
                                                    Podobnie
                                                    > > jak Lot nie był rodzonym bratem Abrama, a Abimelek nie był bratem
                                                    > > swoich wujów.
                                                    >
                                                    > Jednak to Abram nazwał Lota swoim bratem i nikt inny, wy zaś
                                                    piszecie brat a
                                                    > mówicie że czyta się kuzyn ::)))

                                                    Narrator biblijny nazywa Lota bratem Abrama w Rdz. 14,14

                                                    > > Taka sama siostra, jak Lot był bratem Abrama.
                                                    >
                                                    > Abram w ten sposób rozładował napięcie czyli zachował się jak
                                                    wytrawny polityk
                                                    > ::))))

                                                    Wytrawnymi "politykami" byli też ci, którzy wymieniali braci Jezusa -
                                                    chcieli pokazać, że nie jest nikim niezwykłym.

                                                    > > "Musiał" z powodu nakazu anioła. O czym pisałem dawno temu...
                                                    >
                                                    > Supek on nic nie musiał; on miał po prostu dobre serce, anioł
                                                    tylko w zasadzie
                                                    > uspokoił Józefa nic tam nie był z nakazu !!!!
                                                    > Mat 1,18-21
                                                    > Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki
                                                    Jego, Maryi, z
                                                    > Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za
                                                    sprawą Ducha
                                                    > Świętego. (19) Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym
                                                    i nie chciał
                                                    > narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.
                                                    (20) Gdy powziął
                                                    > tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie,
                                                    synu Dawida,
                                                    > nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha
                                                    Świętego jes
                                                    > t
                                                    > to, co się w Niej poczęło. (21) Porodzi Syna, któremu nadasz imię
                                                    Jezus, On
                                                    > bowiem zbawi swój lud od jego grzechów


                                                    Hehehehe!!! Czyż Józef nie zamierzał oddalić Maryi potajemnie??? Nie
                                                    zamierzał??? Nie zamierzał????
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 11:36
                                                    supaari napisał:
                                                    > Bardzo to interesujące, że uważasz siebie za prymitywa. Ja oceniam
                                                    > jedynie Twoje argumenty...

                                                    Za kogo ja siebie uważam to wiem bez ciebie , zaś okropnie mnie śmieszy ze tak
                                                    ,,wybitna : jednostka cały czas polemizuje z tak ,,prymitywnymi " argumentami
                                                    ::))))))))))))))))))))))))))

                                                    > Sara Abrahama miała jedno dziecko, takoż Elżbieta Zachariasza...

                                                    Sara miała całe życie problem z zajściem w ciąże , Elżbieta też ,o Marii wiadomo
                                                    ze urodziła co najmniej siódemkę ::)).Potwierdza to w wielu miejscach pismo

                                                    > Narrator biblijny nazywa Lota bratem Abrama w Rdz. 14,14

                                                    Kiedy ??
                                                    Rdz 14,14(BT)
                                                    Abram, usłyszawszy, że jego krewny został uprowadzony(..)
                                                    (BW)
                                                    (14) Gdy Abram usłyszał, że bratanka jego wzięto do niewoli.

                                                    > Wytrawnymi "politykami" byli też ci, którzy wymieniali braci Jezusa -
                                                    > chcieli pokazać, że nie jest nikim niezwykłym.

                                                    Nie, oni go za Boga nie mieli ,dopiero kilkaset lat potem piewcy triad
                                                    pogańskich zrobili z niego boga a z matki boginię !!!

                                                    > Hehehehe!!! Czyż Józef nie zamierzał oddalić Maryi potajemnie??? Nie
                                                    > zamierzał??? Nie zamierzał????

                                                    Jednak anioł go uspokoił mówiąc do niego;> nie bój się wziąć do siebie Maryi,
                                                    twej Małżonki.
                                                    Nie zaś coś mu nakazał ::)))))
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 15:20
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Bardzo to interesujące, że uważasz siebie za prymitywa. Ja
                                                    oceniam
                                                    > > jedynie Twoje argumenty...
                                                    >
                                                    > Za kogo ja siebie uważam to wiem bez ciebie , zaś okropnie mnie
                                                    śmieszy ze tak
                                                    > ,,wybitna : jednostka cały czas polemizuje z tak ,,prymitywnymi "
                                                    argumentami
                                                    > ::))))))))))))))))))))))))))

                                                    Ja je demaskuję. Tyle...

                                                    > > Sara Abrahama miała jedno dziecko, takoż Elżbieta Zachariasza...
                                                    >
                                                    > Sara miała całe życie problem z zajściem w ciąże , Elżbieta też ,o
                                                    Marii wiadom
                                                    > o
                                                    > ze urodziła co najmniej siódemkę ::)).Potwierdza to w wielu
                                                    miejscach pismo

                                                    Wiadomo? Na podstawie słowa "brat". Uwaga, będę się tarzał za śmiehu
                                                    na podłodze...

                                                    > > Narrator biblijny nazywa Lota bratem Abrama w Rdz. 14,14
                                                    >
                                                    > Kiedy ??

                                                    Rdz. 14,14: ακουσας δε αβραμ οτι ηχμαλωτευται λωτ ο αδελφος αυτου
                                                    ηριθμησεν τους ιδιους οικογενεις αυτου τριακοσιους δεκα και οκτω και
                                                    κατεδιωξεν οπισω αυτων εως δαν
                                                    Wyraźnie napisano "brat". Jeśli jaki gimnazjalista nie potrafisz
                                                    czytać "krzaczków" - zawsze możesz sprawdzić w BG, w NŚ lub BKJ (o
                                                    ile angielski łapiesz choć trochę...).
                                                    > Nie, oni go za Boga nie mieli ,dopiero kilkaset lat potem piewcy
                                                    triad
                                                    > pogańskich zrobili z niego boga a z matki boginię !!!

                                                    hehehe! "Boginię" to próbują z niej zrobić jehowici...


                                                    > Jednak anioł go uspokoił mówiąc do niego;> nie bój się wziąć do
                                                    siebie Mary
                                                    > i,
                                                    > twej Małżonki.
                                                    > Nie zaś coś mu nakazał ::)))))

                                                    Zamierzał? Czy nie zamierzał? Jeśli zamierzał, to na polecenie
                                                    anioła (wszak gość niebieski użył trybu rozkazującego!!!) zmienił
                                                    zdanie. Czyli to ja miałem rację, a nie Ty!
                                                  • mala.mi74 Supaaari -bracie! 03.06.08, 15:30
                                                    Supaari, daj sobie spokój z rozmowa z kotletem.
                                                    Temu chłopcu nie sa potrzebne merytoryczne rozmowy i argumenty bo on
                                                    psychicznie nie jest w stanie ich uniesc. Jemu jest potrzebny
                                                    psychoterapeuta, nie rozmowy z Tobą (rozmowy dopiero później).
                                                    Co ciekawe ja mam jego posty zablokowane wiec w takich watkach jak
                                                    ten u mnie widac wyłacznie Twoje posty-wyglada to tak jakbys gadał
                                                    sam ze soba. To dosc wymowne.....
                                                    Moe myslałes o tym aby zmiast marnowac tu czas np. zalozyc własnego
                                                    bloga (moze na www.tezeusz.pl),albo podyskutowac gdzies produktywnie
                                                    gdzie Twoja wiedza się przyda .
                                                    Moze nie w tym kierunku co trzeba masz skierowane ambicje bracie ha?
                                                    Zdrowia.
                                                  • kolter_hugh Re: Supaaari -bracie! 03.06.08, 20:06
                                                    mala.mi74 napisała:

                                                    > Supaari, daj sobie spokój z rozmowa z kotletem.

                                                    Masz racje lepiej nie gadaj z mną bo jeszcze zrozumiesz swój błąd i posadę
                                                    wikarego rzucisz ::)))

                                                    Temu chłopcu nie sa potrzebne merytoryczne rozmowy i argumenty

                                                    Merytoryczny argument to taki że Maria została żywcem do nieba zabrana ::))))
                                                    bo on
                                                    > psychicznie nie jest w stanie ich uniesc. Jemu jest potrzebny
                                                    > psychoterapeuta

                                                    Najlepiej ten kościelny egzorcystą zwany ::)))))

                                                    (rozmowy dopiero później).
                                                    > Co ciekawe ja mam jego posty zablokowane wiec w takich watkach jak
                                                    > ten u mnie widac wyłacznie Twoje posty-wyglada to tak jakbys gadał
                                                    > sam ze soba. To dosc wymowne..

                                                    Bo jak ktoś ma schizę spowodowana ćpaniem opłatka to już tak jest ::))))

                                                    > Moe myslałes o tym aby zmiast marnowac tu czas np. zalozyc własnego
                                                    > bloga (moze na www.tezeusz.pl),albo podyskutowac gdzies produktywnie
                                                    > gdzie Twoja wiedza się przyda

                                                    Może nich lepiej babę sobie znajdzie jak mu dobrze zrobi to może mu te watyński
                                                    bzdury same z głowy ulecą ::))))

                                                    > Moze nie w tym kierunku co trzeba masz skierowane ambicje bracie ha?
                                                    > Zdrowia.

                                                    Co ty chcesz od niego to ateista w czarnej kiecce , on po prostu jest zawodowcem
                                                    ::))))
                                                  • supaari Re: Supaaari -bracie! 03.06.08, 21:01
                                                    mala.mi74 napisała:

                                                    > Supaari, daj sobie spokój z rozmowa z kotletem.
                                                    > Temu chłopcu nie sa potrzebne merytoryczne rozmowy i argumenty bo
                                                    on
                                                    > psychicznie nie jest w stanie ich uniesc. Jemu jest potrzebny
                                                    > psychoterapeuta, nie rozmowy z Tobą (rozmowy dopiero później).
                                                    > Co ciekawe ja mam jego posty zablokowane wiec w takich watkach jak
                                                    > ten u mnie widac wyłacznie Twoje posty-wyglada to tak jakbys gadał
                                                    > sam ze soba. To dosc wymowne.....
                                                    > Moe myslałes o tym aby zmiast marnowac tu czas np. zalozyc
                                                    własnego
                                                    > bloga (moze na www.tezeusz.pl),albo podyskutowac gdzies
                                                    produktywnie
                                                    > gdzie Twoja wiedza się przyda .
                                                    > Moze nie w tym kierunku co trzeba masz skierowane ambicje bracie
                                                    ha?
                                                    > Zdrowia.

                                                    Skoro widzisz, że rozmawiam sam ze sobą, to przynajmniej nie
                                                    odniesiesz wrażenia, że mądry gada z głupim.
                                                    A blogów nie lubię - bywam tylko u Nelsonka.
                                                    W sumie - może odpuszczę sobie ze dwa kotlety w tym tygodniu? Lato
                                                    idzie, plaża blisko, a ja mam kilka kilogramów za dużo (choć w moim
                                                    wieku to nie problem) :-)
                                                    Do miłego!
                                                  • mala.mi74 Re: Supaaari -bracie! 04.06.08, 09:30
                                                    > Skoro widzisz, że rozmawiam sam ze sobą, to przynajmniej nie
                                                    > odniesiesz wrażenia, że mądry gada z głupim.
                                                    > A blogów nie lubię - bywam tylko u Nelsonka.
                                                    > W sumie - może odpuszczę sobie ze dwa kotlety w tym tygodniu? Lato
                                                    > idzie, plaża blisko, a ja mam kilka kilogramów za dużo (choć w
                                                    moim
                                                    > wieku to nie problem) :-)
                                                    > Do miłego!

                                                    Miedzy jednym plaazowaniem a drugim zagladnij do tezeusza- blogi tam
                                                    mają postac forum,a forum tez jest niczego sobie- poglądy
                                                    rózniaste,ale chociaz kultura jest.
                                                    Doprawdy szkoda Cię brat na przepychanki z jakimis uposledzonymi
                                                    małolatami.
                                                    Sursum corda!
                                                    :)
                                                    ps. jak juz ruszysz na jakies wedrówki przeslij jakowe zdjecie
                                                    lata:)
                                                  • kolter_hugh Re: Supaaari -bracie! 04.06.08, 09:32
                                                    mala.mi74 napisała:
                                                    > Miedzy jednym plaazowaniem a drugim zagladnij do tezeusza- blogi tam
                                                    > mają postac forum,a forum tez jest niczego sobie- poglądy
                                                    > rózniaste,ale chociaz kultura jest.
                                                    > Doprawdy szkoda Cię brat na przepychanki z jakimis uposledzonymi
                                                    > małolatami.
                                                    > Sursum corda!

                                                    Ty nie jesteś durna ty jesteś chorą megalomanką !!!
                                                    Do butów mi oślico nie dorastasz !!!
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:00
                                                    supaari napisał:
                                                    > Ja je demaskuję. Tyle...

                                                    Jak na razie ani jednego matołku nie zdemaskowałeś ::)))

                                                    > Wiadomo? Na podstawie słowa "brat". Uwaga, będę się tarzał za śmiehu
                                                    > na podłodze...

                                                    he he he he ta podłoga to betonka w celi zakonnej czy elegancka dębowa jak na
                                                    skromnego sługę bożego przystało ::)))))

                                                    > Wyraźnie napisano "brat". Jeśli jaki gimnazjalista nie potrafisz
                                                    > czytać "krzaczków" - zawsze możesz sprawdzić w BG, w NŚ lub BKJ (o
                                                    > ile angielski łapiesz choć trochę...)

                                                    Może panienko zacytuj tu biblie katolickie wydane w Polsce ::))))


                                                    > hehehe! "Boginię" to próbują z niej zrobić jehowici...

                                                    Dlatego na kolanach oddają jej hołdy
                                                    ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                                                    > Zamierzał? Czy nie zamierzał? Jeśli zamierzał, to na polecenie
                                                    > anioła (wszak gość niebieski użył trybu rozkazującego!!!) zmienił
                                                    > zdanie. Czyli to ja miałem rację, a nie Ty!

                                                    Jaką rację naćpałeś się!!!!!! on po prostu powiedział zatroskanemu człowiekowi
                                                    że ma się nie lękać ::))))
                                                    Zresztą Jan wyrażnie wykazał ze anioły wcale się nie wywyższają !!w
                                                    przeciwieństwie tych co nie widzieli nic złego w klękaniu przed nimi !! ::)))))
                                                    Obj 22,8-9
                                                    To właśnie ja, Jan, słyszę i widzę te rzeczy. A kiedym usłyszał i ujrzał,
                                                    upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał. (9) Na to
                                                    rzekł do mnie: Bacz, byś tego nie czynił, bo jestem współsługą twoim i braci
                                                    twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów tej księgi. Bogu samemu złóź pokłon!
                                                    papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5&ticaid=16014
                                                  • supaari Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 20:53
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Ja je demaskuję. Tyle...
                                                    >
                                                    > Jak na razie ani jednego matołku nie zdemaskowałeś ::)))

                                                    Doprawdy??? To ile przeoczyłem?

                                                    > > Wiadomo? Na podstawie słowa "brat". Uwaga, będę się tarzał za
                                                    śmiehu
                                                    > > na podłodze...
                                                    >
                                                    > he he he he ta podłoga to betonka w celi zakonnej czy elegancka
                                                    dębowa jak na
                                                    > skromnego sługę bożego przystało ::)))))

                                                    Wykładzina dywanowa. Szkoda że od kilku nie była odkurzana...
                                                    Zaniedbałem to trochę.

                                                    > > Wyraźnie napisano "brat". Jeśli jaki gimnazjalista nie potrafisz
                                                    > > czytać "krzaczków" - zawsze możesz sprawdzić w BG, w NŚ lub BKJ
                                                    (o
                                                    > > ile angielski łapiesz choć trochę...)
                                                    >
                                                    > Może panienko zacytuj tu biblie katolickie wydane w Polsce ::))))

                                                    A to dlaczego? I czy aby nie będzie później uzupełnienia prośby o
                                                    tłumaczenie w XX w. przez Koltera? Biblia to Biblia... Wykaż, że
                                                    tekst grecki nie oddaje tego, co piszę i "adelfos" w Rdz. to coś
                                                    innego niż w NT.

                                                    > > hehehe! "Boginię" to próbują z niej zrobić jehowici...
                                                    >
                                                    > Dlatego na kolanach oddają jej hołdy
                                                    > ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    I dlatego twierdzą, że inni traktują ją jak bogininię.

                                                    > > Zamierzał? Czy nie zamierzał? Jeśli zamierzał, to na polecenie
                                                    > > anioła (wszak gość niebieski użył trybu rozkazującego!!!) zmienił
                                                    > > zdanie. Czyli to ja miałem rację, a nie Ty!
                                                    >
                                                    > Jaką rację naćpałeś się!!!!!! on po prostu powiedział zatroskanemu
                                                    człowiekowi
                                                    > że ma się nie lękać ::))))

                                                    Ja pisząc "on" mam na myśli Józefa. A Ty?
                                                    Czy Józef zamierzał oddalić Maryję??

                                                    > Zresztą Jan wyrażnie wykazał ze anioły wcale się nie wywyższają !!w
                                                    > przeciwieństwie tych co nie widzieli nic złego w klękaniu przed
                                                    nimi !! ::)))))
                                                    > Obj 22,8-9
                                                    > To właśnie ja, Jan, słyszę i widzę te rzeczy. A kiedym usłyszał i
                                                    ujrzał,
                                                    > upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał.
                                                    (9) Na to
                                                    > rzekł do mnie: Bacz, byś tego nie czynił, bo jestem współsługą
                                                    twoim i braci
                                                    > twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów tej księgi. Bogu
                                                    samemu złóź pokł
                                                    > on!
                                                    >

                                                    Piękne... ale czy wnosi cokolwiek nowego w problem planów Józefa
                                                    wobec Maryi przed wizytą posłańca?
                                                  • kolter_hugh Re: Nastepny [wybitny znawca]... 03.06.08, 21:05
                                                    supaari napisał:

                                                    > Doprawdy??? To ile przeoczyłem?

                                                    Nie znalazłeś ani jednego !!!

                                                    >
                                                    > Wykładzina dywanowa. Szkoda że od kilku nie była odkurzana...
                                                    > Zaniedbałem to trochę.

                                                    To znajdż babę przecież wiesz że możesz Paweł pozwolił ::)))))
                                                    No chyba ze wolisz inne ,,osobniki", ale niech choć robotny będzie ::))))

                                                    > A to dlaczego? I czy aby nie będzie później uzupełnienia prośby o
                                                    > tłumaczenie w XX w. przez Koltera? Biblia to Biblia... Wykaż, że
                                                    > tekst grecki nie oddaje tego, co piszę i "adelfos" w Rdz. to coś
                                                    > innego niż w NT.

                                                    Przecież nic nie stało na przeszkodzie żeby napisać kuzyni w polskich wydaniach
                                                    ::)))) no chyba ze baliście sie takiego obciachy jak przy wulgacie sykstusa !!!
                                                    gdzie cały świat chrześcijański umierał ze śmiechu kiedy ,,nieomylny" wydał
                                                    swoją wersje biblii!!!::)))))))

                                                    > I dlatego twierdzą, że inni traktują ją jak bogininię.

                                                    No tak oni na pewno zrobili z niej dożywotnią cnotę, urodziła się bez grzechu
                                                    zanim Jezus jej syn grzech odkupił , ona to została wystrzelona żywa do nieba
                                                    przez papieża hitlera i wszystko to wina ŚJ::)))))

                                                    > Ja pisząc "on" mam na myśli Józefa. A Ty?
                                                    > Czy Józef zamierzał oddalić Maryję??

                                                    No co z tego ze zamierzał ??? Anioł mu wytłumaczył ze nie puściła się z Panterą
                                                    i zostawił ją po prostu nikt mu nic nie kazał !!!!! jedynie powiedział mu jakie
                                                    mu nadać imię !!!!

                                                    > Piękne... ale czy wnosi cokolwiek nowego w problem planów Józefa
                                                    > wobec Maryi przed wizytą posłańca?

                                                    To ty napisałeś ze ;(wszak gość niebieski użył trybu rozkazującego.
                                                    sugerując że anioł coś mu kazał , ja ci pokazałem że one się nie wywyższają
Pełna wersja