piwi77
14.06.08, 08:32
W błędzie są Ci, co sądzą, że kompromis z kosciołem katolickim w
jakiejkolwiek sprawie jest możliwy. Daremne i szkodliwe są próby
szukania kompromisu z kosciołem katolickim. Widzimy to na
przykładzie religii w szkole. Najpierw był kompromis, że religia
będzie w szkole, ale nieobowiązkowa a katecheci opłacani przez
kościół. Mimo, że państwo wykonało swoja część, kk szybko się go
wyparł, żądając państwowych pensji dla katechetów, teraz żąda nawet
oceny na świadectwie maturalnym. Podobnie z prawem do aborcji. Też
był kompromis (żaden to kompromis ale niech tam), ale teraz widać,
że kk go nie szanuje i odmawia prawa do aborcji także w ramach
kompromisu na który sam wcześniej poszedł. Taka jest taktyka kk,
osiągnąć kompromis, który jest przez kk traktowany jedynie jako
przyczółek do następnych 'kompromisów'-żądań. Wystarczy iść z kk
tylko na 'kompromisy' aby stać się zupełnym niewolnikiem. Żadnych
kompromisów z bandytami!