Biblia

27.06.08, 22:18
A gdyby tak....Pan Jezus przyszedł sprawdzić czy prawidłowo wiernych zapoznają z jego naukami ??:)
Tak sobie myślę ,ze zwróciłby sie z pytaniem do duchownych katolickich : dlaczego wiernych nauczacie tylko ośmiu przykazań Dekalogu ?[mieliście przestrzegać X przykazań]

Świadków J: przestrzegacie tylko dziewięciu przykazań z Dekalogu? [brak IV przykazania'Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić'...]
Przecież przykazania Dekalogu uczą ludzi podstawowej miłości do Boga [ pierwsze cztery] i podstawowej miłości do bliźniego [pozostałe sześć].
Prosiłem Was swoich uczniów , aby nauczali wiernych wszystkiego, co im przykazałem - Ew. Mat. 28,20.
Dlaczego więc nauczacie według własnego widzimisię?

Katolik odpowiedziałby:bo Papież tak nakazał, a ja jestem mu posłuszny.
Świadek J.odpowiedziałby :tak nakazał(?) a ja jestem mu posłuszny
Pan Jezus odpowiedziałby:dlaczego nie zadaliście sobie trudu, aby sprawdzić, czy to czego Was uczą jest rzeczywiście Słowem Bożym?

Co zrobiłby Pan Jezus?
Może zabrałby swoje owieczki i sam pasał abyśmy już nigdy więcej nie zwodzili żadnego człowieka?

____

A może się mylę?Może byłyby inne pytanie i inne odpowiedzi?
Jak myślicie?

Nie znam Biblii i nie zgłębię jej pewnie nigdy i w takim stopniu
w jakim bym chciała.
Pozdrawiam:)

pl.youtube.com/watch?v=WDULzrZSlhk
    • kolter_hugh Re: Biblia 27.06.08, 22:25
      caroli_ne_86 napisała:

      > Świadek J.odpowiedziałby :tak nakazał(?) a ja jestem mu posłuszny

      Paweł bo on mówił o zwolnieniu z przekleństwa prawa !!
      Gal 3,10-13
      Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży
      przekleństwo. Napisane jest bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale
      wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa. (11) A że w Prawie nikt nie
      osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy z wiary żyć
      będzie. (12) Prawo nie opiera się na wierze, lecz /mówi/: Kto wypełnia przepisy,
      dzięki nim żyć będzie. (13) Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił -
      stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego
      powieszono na drzewie
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 27.06.08, 22:34

        Dziękuję:)

        Nie wiem nic o SJ tylko słyszałam ,ze nie święcą tego dnia?Dlaczego?nakaz
        święcenia sabatu (soboty), jest jednym z dziesięciu przykazań Bożych.Przecież
        jest to dzień święty.
        • kolter_hugh Re: Biblia 27.06.08, 22:44
          caroli_ne_86 napisała:

          >
          > Dziękuję:)
          >
          > Nie wiem nic o SJ tylko słyszałam ,ze nie święcą tego dnia?Dlaczego?nakaz

          Nie nakaz ! ale Paweł napisał o tym ze Jezus zwolnił ludzi z przekleństwa prawa
          , jednak w NT praktycznie wszystkie nakazy dekalogu powtórzono poza właśnie tym
          o szabasie !! więc ŚJ przestrzegają tych nakazów które są powtórzone w NT.

          > święcenia sabatu (soboty), jest jednym z dziesięciu przykazań Bożych.Przecież
          > jest to dzień święty.

          Mat 12,10-12
          i oto człowiek z uschłą ręką! Zapytali go więc: „Czy wolno leczyć w sabat?”,
          żeby znaleźć powód do oskarżenia go. 11 On rzekł do nich: „Któryż to człowiek
          wśród was, mający jedną owcę — jeśli ta wpadnie do dołu w sabat — nie chwyci jej
          i nie wyciągnie? 12 A o ileż więcej wart jest człowiek niż owca! Wolno zatem
          uczynić coś szlachetnego w sabat

          Rz 14,5-6
          Jeden czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi zaś uważa wszystkie za
          równe: niech się każdy trzyma swego przekonania. (6) Kto przestrzega pewnych
          dni, przestrzega ich dla Pana, a kto jada wszystko - jada dla Pana. Bogu
          przecież składa dzięki. A kto nie jada wszystkiego - nie jada ze względu na
          Pana, i on również dzięki składa Bogu.

          Kol 2,16
          Dlatego niech was nikt nie osądza co do jedzenia i picia bądź w odniesieniu do
          jakiegoś święta lub przestrzegania nowiu albo sabatu;

          Gal 4,9-11
          Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie
          powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu
          chcecie się poddać? (10) Zachowujecie dni, święta nowiu i lata! (11) Obawiam się
          o was: czy się dla was nie trudziłem na próżno.
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 28.06.08, 12:34
            Kolterku:)
            W listach apostoła Pawła są pewne rzeczy niezrozumiałe,dla mnie ale zauważyłam też( czytając wcześniej inne fora religijne),że są różnice i to poważne w tym co inni pisali Z czego to się bierze? z odmiennej interpretacji pewnych fragmentów? można by zapytać: która interpretacja jest właściwa- ja myślę ,ze ta która znajduje uzasadnienie w całej nauce Pisma Świętego na dany temat, prawda?
            Tak dla przykladu właśnie ten szabat gdzie IV przykazanie Boże wyraźnie nakazuje święcenie szabatu tj. siódmego dnia tygodnia a Ty podałeś przykłady(których ja nie znałam) a z których dowiedziałam sie że nie jesteśmy zobowiązani do zachowywania tego święta.
            Tak więc okazuje się, że dwa pozornie sprzeczne fragmenty Słowa Bożego, są całkowicie zgodne.

            Tyle na teraz.Dziekuje .Muszę zmykać.
            Slonecznego dnia:)
            www.youtube.com/watch?v=mzNEgcqWDG4
            • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:46
              caroli_ne_86 napisała:

              > Kolterku:)
              > W listach apostoła Pawła są pewne rzeczy niezrozumiałe,dla mnie ale zauważyłam
              > też( czytając wcześniej inne fora religijne),że są różnice i to poważne w tym
              > co inni pisali Z czego to się bierze? z odmiennej interpretacji pewnych fragmen
              > tów? można by zapytać: która interpretacja jest właściwa- ja myślę ,ze ta która
              > znajduje uzasadnienie w całej nauce Pisma Świętego na dany temat, prawda?
              > Tak dla przykladu właśnie ten szabat gdzie IV przykazanie Boże wyraźnie nakazuj
              > e święcenie szabatu tj. siódmego dnia tygodnia a Ty podałeś przykłady(których j
              > a nie znałam) a z których dowiedziałam sie że nie jesteśmy zobowiązani do zach
              > owywania tego święta.
              > Tak więc okazuje się, że dwa pozornie sprzeczne fragmenty Słowa Bożego, są całk
              > owicie zgodne.
              >
              > Tyle na teraz.Dziekuje .Muszę zmykać.
              > Slonecznego dnia:)

              W nowy testamencie nie ma zachęty do obchodzenie szabatu , jest tylko mowa o
              tym że uczniowie spotkali się w dzień po sabacie na spotkaniu w którym żegnali
              Pawła który szedł ewangelizować , oraz zachęta Pawła do wyznaczenia jednego dnia
              w którym będą zbierać datki i koniec ::))
              Dz 20,7
              7 Pierwszego dnia tygodnia, gdy się zebraliśmy, by spożyć posiłek, Paweł zaczął
              do nich przemawiać, jako że następnego dnia miał odejść; i przeciągnął swą mowę
              aż do północy.

              Na podstawie tego wersetu gdzie wyrażnie podano powód spotkania kler zbudował
              sobie ponownie sabat !!

              1 Kor 16,2
              Każdego pierwszego dnia w tygodniu niech każdy z was w swoim domu odkłada coś
              na zapas stosownie do tego, jak mu się powodzi, tak by zbiórek nie urządzano
              wtedy, gdy przybędę
              )
              • caroli_ne_86 Re: Biblia 28.06.08, 23:51
                Dziękuję Kolterku:)
                "Wszystkie przykazania Jego są trwałe, ustalone na wieki, na zawsze, nadane ze słusznością i mocą." Psalmie 111,7-8., przekład BT

                Czy można zmienić zmienić prawo Boże, których cechą jest wieczysta aktualność i niezmienność?

                "Sabat ustanowiony jest dla człowieka".

                Męczy mnie ten ..sabat:)
                www.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ&feature=related
                • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 09:55
                  caroli_ne_86 napisała:

                  > Dziękuję Kolterku:)
                  > "Wszystkie przykazania Jego są trwałe, ustalone na wieki, na zawsze, nadane ze
                  > słusznością i mocą." Psalmie 111,7-8., przekład BT
                  >
                  > Czy można zmienić zmienić prawo Boże, których cechą jest wieczysta aktualność i
                  > niezmienność?
                  >
                  > "Sabat ustanowiony jest dla człowieka".
                  >
                  > Męczy mnie ten ..sabat:)

                  Prawo miało ludziom uświadomić ich niedoskonałość , Jezus jest końcem prawa
                  mojżeszowego , choć to nie znaczy że niektóre jego prawa nie obowiązują,
                  streścił je sam ,,Kochaj Boga i kochaj człowieka "
                  Dz 10,4
                  Gdyż Chrystus jest końcem Prawa, aby każdy, kto wierzy, osiągnął prawość

                  Rz 7,6
                  Ale teraz zostaliśmy uwolnieni od Prawa — ponieważ umarliśmy względem tego, co
                  nas mocno trzymało — abyśmy byli niewolnikami w nowym sensie przez ducha, a nie
                  w starym sensie przez spisany kodeks.
                  • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 10:01
                    Bardzo dobre cytaty. Ale znaczą tylko to, co ja mówię od dawna.
                    Prawo zostało zastąpione miłością bliźniego. Wtedy grzech do ludzi
                    nie ma dostępu. Prawo jest niepotrzebne, bo wszyscy CHCĄ być
                    wyznawcami Jezusa ze wszystkimi tego konsekwencjami. I tu już nie ma
                    miejsca na interpretowanie przykazania miłości po swojemu. Jesli w
                    tej interpretacji pojawia sie dążenie do władzy nad innymi, to już
                    jest potrzebne prawo do obrony tych drugich. Ale wtedy to już jest
                    koniec religii miłości.
                    • ona.op Re: Biblia 29.06.08, 10:05
                      JEZUS powiedział do uczniów nie przyszedłem znieść prawa lecz je wypełnić wiec
                      sabat obowiązuje i jest ustanowiony przez Boga
                      Chyba, że wypowiedz Jezusa jest Fałszywa. Nie zmieniaj i nie wypaczaj prawa
                      które ustanowił Bóg bo On jest niezmienny w swej formie i jeśli siódmym dniem
                      tygodnia dla Boga jest sobota to w istocie tak musi byc i tego należy przestrzegać.
                      • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 10:10
                        Jezus powiedział również o przecedzaniu komara a połykaniu wielbłąda
                        i to jest najważniejsze w Jego nauce. Nie święcenie soboty tylko
                        miłość bliźniego. Wypełnić prawo to znaczy pokazać jak ludzie mają
                        żyć, aby być bez grzechów. Grzech pierworodny ( gdyby nawet ktos sie
                        przy nim upierał ) zmazał Jezus. Wypełnianie Jego przykazań
                        uwolniłoby ludzi od grzechów, które do tej pory popełniali.
                      • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 10:59
                        ona.op napisała:

                        > JEZUS powiedział do uczniów nie przyszedłem znieść prawa lecz je wypełnić wiec
                        > sabat obowiązuje i jest ustanowiony przez Boga
                        > Chyba, że wypowiedz Jezusa jest Fałszywa. Nie zmieniaj i nie wypaczaj prawa
                        > które ustanowił Bóg bo On jest niezmienny w swej formie i jeśli siódmym dniem
                        > tygodnia dla Boga jest sobota to w istocie tak musi byc i tego należy przestrz
                        > egać.

                        Prawo był przekleństwem prowadzącym wprost do odkupiciela czyli Jezusa .Jezus
                        udowodnił ze sabat nie musi być tak rytualnie obchodzony .
                        Mat 12,1-14
                        Pewnego razu Jezus przechodził w szabat wśród zbóż. Uczniowie Jego, będąc
                        głodni, zaczęli zrywać kłosy i jeść. (2) Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu:
                        Oto Twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat. (3) A On im
                        odpowiedział: Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego
                        towarzysze? (4) Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie
                        było wolno jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom? (5) Albo nie
                        czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek
                        szabatu, a są bez winy? (6) Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż
                        świątynia. (7) Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż
                        ofiary, nie potępialibyście niewinnych. (8) Albowiem Syn Człowieczy jest Panem
                        szabatu. (9) Idąc stamtąd, wszedł do ich synagogi. (10) A [był tam] człowiek,
                        który miał uschłą rękę. Zapytali Go, by móc Go oskarżyć: Czy wolno uzdrawiać w
                        szabat? (11) Lecz On im odpowiedział: Kto z was jeśli ma jedną owcę, i jeżeli mu
                        ta w dół wpadnie w szabat, nie chwyci i nie wyciągnie jej? (12) O ileż
                        ważniejszy jest człowiek niż owca. Tak więc wolno jest w szabat dobrze czynić.
                        (13) Wtedy rzekł do owego człowieka: Wyciągnij rękę. Wyciągnął, i stała się znów
                        tak zdrowa jak druga. (14) Faryzeusze zaś wyszli i odbyli naradę przeciw Niemu,
                        w jaki sposób Go zgładzić.
                      • kasia-26 Re: Biblia 03.03.09, 18:01
                        Gdyby to bylo prawda co mowisz , wierzacy w Pana Jezusa musieliby takze skladac krwawe ofiary.A wlasnie w tym sensie Pan Jezus wypelnil prawo zakonu {nie przekreslil ale wypelnil} ,ze sam stal sie ofiara za grzechy i stary zakon sie wypelnil.Od tego momentu tj ofiary Pana Jezusa , mamy prawo Chrystusowe i to ono nas obowiazuje.
                        • tok33 Re: Biblia 21.04.09, 18:55
                          a co z Kosciolem?Jak wiadomo z biblii, Jezus kościoła nie stworzył i w obecnej
                          wersji nigdy by go nie zaakceptował.
                          Po jego śmierci kościół stworzył Paweł.
                          Wśród przerażonych degeneracją kościoła katolików coraz częściej pojawia się
                          opinia:

                          - Jezus - tak, kościół - NIE !!!
                    • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 10:54
                      krytykantka07 napisała:

                      > Bardzo dobre cytaty. Ale znaczą tylko to, co ja mówię od dawna.
                      > Prawo zostało zastąpione miłością bliźniego. Wtedy grzech do ludzi
                      > nie ma dostępu. Prawo jest niepotrzebne, bo wszyscy CHCĄ być
                      > wyznawcami Jezusa ze wszystkimi tego konsekwencjami. I tu już nie ma
                      > miejsca na interpretowanie przykazania miłości po swojemu. Jesli w
                      > tej interpretacji pojawia sie dążenie do władzy nad innymi, to już
                      > jest potrzebne prawo do obrony tych drugich. Ale wtedy to już jest
                      > koniec religii miłości.

                      Cieszy mnie że popierasz tu nauki Pawła ::)))))
                      • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 11:02
                        To nie nauki Pawła. To nauki Jezusa. Paweł miał je tylko wypełniać,
                        a nie rozbudowywać.
                        • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 11:06
                          krytykantka07 napisała:

                          > To nie nauki Pawła. To nauki Jezusa. Paweł miał je tylko wypełniać,
                          > a nie rozbudowywać.

                          Aha czyli pełna zgoda że Paweł nauczał tego samego co Jezus ::)))))
                          • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 11:11
                            Paweł nauczał o wiele więcej niż Jezus i niekoniecznie tego samego.
                            Jeśli wprowadził dyskryminację to tego samego co Jezus - nie
                            nauczał. Ale jego pomysł polegał na tym, że przy nauczaniu tego, co
                            mówił Jezus przemycał własne nauczanie niezgodne z tym, co mówił
                            Jezus. A jaki był sprytny to nich dowodem będzie to, że nawet taki
                            mądry człowiek jak Ty i do tego w XXI w. nie rozumie, co takiego
                            Paweł zrobił. On stworzył własną religię i w tym pomagał mu szatan.
                            • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:29
                              krytykantka07 napisała:

                              > Paweł nauczał o wiele więcej niż Jezus i niekoniecznie tego samego.
                              > Jeśli wprowadził dyskryminację to tego samego co Jezus - nie
                              > nauczał. Ale jego pomysł polegał na tym, że przy nauczaniu tego, co
                              > mówił Jezus przemycał własne nauczanie niezgodne z tym, co mówił
                              > Jezus. A jaki był sprytny to nich dowodem będzie to, że nawet taki
                              > mądry człowiek jak Ty i do tego w XXI w. nie rozumie, co takiego
                              > Paweł zrobił. On stworzył własną religię i w tym pomagał mu szatan.

                              Przestań ,bo mieszasz po prostu zaplątałaś się ::))))
                              • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 12:35
                                Ja nie mieszam i nie zaplątałam sie. Mój post jest konsekwencją
                                wszystkich wcześniejszych postów. I z nimi się wiąże. Udowodnij, że
                                jest inaczej. Cały czas nie można wykluczyć, że Paweł manipulował i
                                że jest satanistą. Pomiędzy tym co mówił Jezus przemycał własne
                                poglądy i interpretacje tego, co mówił Jezus. A do czego było mu to
                                potrzebne?
                                • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:36
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Ja nie mieszam i nie zaplątałam sie. Mój post jest konsekwencją
                                  > wszystkich wcześniejszych postów. I z nimi się wiąże. Udowodnij, że
                                  > jest inaczej. Cały czas nie można wykluczyć, że Paweł manipulował i
                                  > że jest satanistą. Pomiędzy tym co mówił Jezus przemycał własne
                                  > poglądy i interpretacje tego, co mówił Jezus. A do czego było mu to
                                  > potrzebne?

                                  Daj dowody !! że on coś mieszał !!
                                  • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 12:41
                                    No to odpowiedz dlaczego toczył głupie spory? ;)
                                    • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:52
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > No to odpowiedz dlaczego toczył głupie spory? ;)

                                      No i po raz kolejny udowadniasz swoja ignorancję , on musiał walczyć z ludżmi
                                      którzy chcieli powrotu do tradycji Mojżeszowych , czyli zaprzecza to twojej
                                      wersji iż to on Paweł do tego chciał wrócić ::)))
                                      Dz 15,1-2
                                      1) Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci: Jeżeli się nie poddacie
                                      obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni. (2) Kiedy
                                      doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą,
                                      postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie
                                      tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszych
                                      • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 13:12
                                        Jak Wielka Krytykantka zaplątała sie to co ja maluczka mam począć??
                                        • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 13:15
                                          caroli_ne_86 napisała:

                                          > Jak Wielka Krytykantka zaplątała sie to co ja maluczka mam począć??

                                          Jej problemem jest to że ona nigdy nie czytała pism Pawła które tak krytykuje !!!
                                          • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 13:19
                                            kolter_hugh napisał:

                                            > caroli_ne_86 napisała:
                                            >
                                            > > Jak Wielka Krytykantka zaplątała sie to co ja maluczka mam począć??
                                            >
                                            > Jej problemem jest to że ona nigdy nie czytała pism Pawła które tak krytykuje !
                                            > !!

                                            Nie wierze! to skąd u Niej ..myśli takie właśnie a nie inne?
                                            • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 13:20
                                              caroli_ne_86 napisała:

                                              > kolter_hugh napisał:
                                              >
                                              > > caroli_ne_86 napisała:
                                              > >
                                              > > > Jak Wielka Krytykantka zaplątała sie to co ja maluczka mam począć??
                                              > >
                                              > > Jej problemem jest to że ona nigdy nie czytała pism Pawła które tak kryty
                                              > kuje !
                                              > > !!
                                              >
                                              > Nie wierze! to skąd u Niej ..myśli takie właśnie a nie inne?

                                              Naczytała sie jakiś feministycznych filozofek !!!
                                            • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 15:32
                                              Nie martw się Karolinko. Ja sie nie zaplątałam. Wszak w moich
                                              rozważaniach stosuję cytaty z NT, które podrzuca mi Kolter. Ale
                                              problem polega na tym, że ja je inaczej rozumiem. Sądząc po tym co
                                              sie stało z Kościołem Jezusowym dzięki naukom Pawła - to właśnie
                                              Kolter sie zaplątał ;). Jezus mówił o wiele mniej niż Paweł, bo
                                              mówić nie musiał. Paweł swoje złe uczynki musiał zagadać ;). Tak
                                              samo postępowali papieże, którzy wprowadzili do Watykanu burdel ;).
                                              • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 16:50
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Nie martw się Karolinko. Ja sie nie zaplątałam. Wszak w moich
                                                > rozważaniach stosuję cytaty z NT, które podrzuca mi Kolter. Ale
                                                > problem polega na tym, że ja je inaczej rozumiem. Sądząc po tym co
                                                > sie stało z Kościołem Jezusowym dzięki naukom Pawła - to właśnie
                                                > Kolter sie zaplątał ;). Jezus mówił o wiele mniej niż Paweł, bo
                                                > mówić nie musiał. Paweł swoje złe uczynki musiał zagadać ;). Tak
                                                > samo postępowali papieże, którzy wprowadzili do Watykanu burdel ;).

                                                Motasz sie bo raz przyznajesz ze Paweł stosował się do ragd Jezusa , potem temu
                                                zaprzeczasz ::))))
                                                • krytykantka07 Re: Biblia 30.06.08, 00:15
                                                  Przeczytaj jeszcze raz moje posty skoro nie rozumiesz. Wszędzie
                                                  pisałam o tym, że Paweł stosował manipulację. Polegało to na tym, że
                                                  naukę Jezusa wykorzystał do przemycenia swoich poglądów. Skoro był
                                                  wilkiem w owczej skórze to nie walczył z poglądami Jezusa, tylko na
                                                  tej bazie stworzył własną religię. Jednak o stosowaniu sie do rad
                                                  Jezusa nie ma mowy! Rady Jezusa to miłość bliźniego, a tego w sercu
                                                  Pawła nie było.
                                        • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 13:17
                                          Zawsze myślałam ,że Nowy Testament wypełnia Stary- wyjaśniają się
                                          wzajemnie;obydwa są prawdziwym Słowem Bożym. ...ale jak Was czytam to zaczynam w
                                          to wątpić..:((((
                                          • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 13:20
                                            caroli_ne_86 napisała:

                                            > Zawsze myślałam ,że Nowy Testament wypełnia Stary- wyjaśniają się
                                            > wzajemnie;obydwa są prawdziwym Słowem Bożym. ...ale jak Was czytam to zaczynam
                                            > w
                                            > to wątpić..:((((

                                            To czytaj Pismo a nie nas !!
                                            • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 13:27
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > caroli_ne_86 napisała:
                                              >
                                              > > Zawsze myślałam ,że Nowy Testament wypełnia Stary- wyjaśniają się
                                              > > wzajemnie;obydwa są prawdziwym Słowem Bożym. ...ale jak Was czytam to zac
                                              > zynam
                                              > > w
                                              > > to wątpić..:((((
                                              >
                                              > To czytaj Pismo a nie nas !!

                                              Nie krzycz .. dobrze wiesz ,ze Go nie rozumiem:(((
                                              • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 13:57
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                > kolter_hugh napisał:
                                                >
                                                > > caroli_ne_86 napisała:
                                                > >
                                                > > > Zawsze myślałam ,że Nowy Testament wypełnia Stary- wyjaśniają się
                                                > > > wzajemnie;obydwa są prawdziwym Słowem Bożym. ...ale jak Was czytam
                                                > to zac
                                                > > zynam
                                                > > > w
                                                > > > to wątpić..:((((
                                                > >
                                                > > To czytaj Pismo a nie nas !!
                                                >
                                                > Nie krzycz .. dobrze wiesz ,ze Go nie rozumiem:(((

                                                Co ty myślisz że w trzy miesiące dostaniesz 4 dan ::))))
                                          • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 15:25
                                            NT nie wypełnia ST. Powrót do ST w NT miał Żydom dać władzę i
                                            zbliżyć ludzi do Jehowy, ale nie do Jezusa. Czyli był zaprzeczeniem
                                            nauk Jezusa. Do tego ani jeden ani drugi nie są tylko słowem Bożym.
                                            Słowem Bożym są tylko przypowieści Jezusa, które wyjaśniają
                                            przykazania dane Mojżeszowi oraz zabierają władzę tym, co chcą z
                                            tych przykazań zrobić prawo.
                                            • caroli_ne_86 Re: Biblia 12.07.08, 22:18
                                              krytykantka07 napisała:

                                              > Słowem Bożym są tylko przypowieści Jezusa, które wyjaśniają
                                              > przykazania dane Mojżeszowi oraz zabierają władzę tym, co chcą z
                                              > tych przykazań zrobić prawo.

                                              Czy to oznacza ,że należy odrzucić wszystko z ST i NT oprócz przypowieści Jezusa??
                                              • kolter_hugh Re: Biblia 13.07.08, 11:03
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                > Czy to oznacza ,że należy odrzucić wszystko z ST i NT oprócz przypowieści Jezus
                                                > a??

                                                Jezus wielokrotnie powoływał się na ST ,więc nic to nie zmieni !
                                      • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 15:21
                                        No i sam popatrz co napisałeś. Dlaczego trzeba było toczyć głupie
                                        spory, skoro nie było nikogo kto mógłby je rozstrzygnąć? To były
                                        tylko tematy zastępcze, a spory toczono, żeby pokazać jak niektórzy
                                        są mądrzy. To wyznawcom tej religii nadawało powagi, a jednocześnie
                                        oddalało ich od Jezusa. Takie bicie piany jest w polityce i w KK.
                                        Tak zaczyna sie głupota. Sporów wcale toczyć nie trzeba było, bo
                                        Jezus wysłał uczniów na cały świat. I mieli głosić dobrą nowinę.
                                        Czyli po pierwsze nie wysłał ich do Żydów tylko do nieobrzezanych
                                        pogan, a po drugie dobra nowina, to było życie wieczne gdy pokochają
                                        swoich bliźnich. To wszystko. I mowy nie było o konieczności
                                        przyjęcia zwyczajów i tradycji żydowskich, które Jezus wyśmiewał
                                        wraz z tymi, co je tłumaczyli. Czyli ci, co zaczynali tłumaczyć
                                        stawali się faryzeuszami. A takich Jezus nie potrzebował
                    • m.mm54 Re: Biblia 10.04.09, 15:06
                      Biblię i Boga da się zrozumieć. Ba, On chce i pragnie abyśmy Go
                      zrozumieli. Jest Istotą niespotykanie przyjazną człowiekowi.
                      Miłującą człowieka ponad wszystko, nawet ponad własne życie, co
                      pokazał Jezus.Ale do zrozumienia Biblii i Boga potrzebna jest tez
                      wiara. Z mojego doświadczenia, jeśli komuś mozna zaufac, to na pewno
                      Bogu. Pozdrawiam
                      • lord-mastema Re: Biblia 12.04.09, 13:01
                        m.mm54 napisała:
                        .Ale do zrozumienia Biblii i Boga potrzebna jest tez
                        > wiara.

                        No sama widzisz ze katolicy nie znają ani Boga ani Biblii bo im wiary w nie brak.
                        • jerz-ykk Re: Biblia 12.04.09, 22:30
                          DKOLADNIE TAK
                          • m.mm54 Re: Biblia 15.05.09, 14:47
                            Szkoda czasu dla Was
                            • kolter_one Re: Biblia 16.05.09, 20:39
                              m.mm54 napisała:

                              > Szkoda czasu dla Was

                              Wracaj daj się pośmiać ::((
                  • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 12:08

                    Nienaruszalność prawa Bożego potwierdził Pan Jezus przez własną śmierć.
                    Chyba śmierć Syna Bożego dowiodła nienaruszalności prawa ?
                    Bo gdyby prawo Boze było prawem naruszalnym to zmieniłaby sie treść i sankcje a
                    wtedy Chrystus nie musiałby ponieść ...śmierci.
                    Już wszystko zaczyna mi sie mieszać, chyba:((((((
                    • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 12:15
                      Dobrze Ci sie miesza. Śmierć Jezusa była konsekwencją
                      nienaruszalności interpretacji prawa Bożego. Czyli co warte prawo
                      bez miłości bliźniego? Gdyby faryzeusze kochali bliźniego to Jezus
                      nie poniósłby śmierci na krzyżu. Z tego wniosek, że po przyjęciu
                      religii głoszonej przez Jezusa prawo Boże musi w swojej
                      interpretacji zostać naruszone. Czyli wzbogacone o elementy
                      psychologii, bo o tym mówił Jezus, gdy nie potępił nierządnicy i
                      potępić jej nie pozwolił.
                    • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:36
                      caroli_ne_86 napisała:

                      >
                      > Nienaruszalność prawa Bożego potwierdził Pan Jezus przez własną śmierć.
                      > Chyba śmierć Syna Bożego dowiodła nienaruszalności prawa ?
                      > Bo gdyby prawo Boze było prawem naruszalnym to zmieniłaby sie treść i sankcje
                      > a
                      > wtedy Chrystus nie musiałby ponieść ...śmierci.
                      > Już wszystko zaczyna mi sie mieszać, chyba:((((((

                      Jezus nie umarł za prawo ,ale dla odkupienia grzechu pierworodnego !!
                • kasia-26 Re: Biblia 17.04.09, 15:01

                  -A mnie meczy ,zeby ci napisac ,ze skoro tak bardzo upierasz
                  sie przy tym aby chrzescijanie obchodzili sabat z powodow , ktore
                  wymienilas to barzo dziwi mnie , ze nie upierasz sie przy
                  tym aby chrzescijanie skladali krwawe ofiary ze zwierzat.Pawel
                  napisal w 1 Kor 13:9,10 "Mamy bowiem czesciowe poznanie i po czesci
                  prorokujemy.ale gdy nadejdzie to,co zupelne wowczas to co czesciowe
                  zostanie usuniete"Zatem prawo prowadzilo do usprawiedliwienia ale
                  nie do zycia wiecznego.Nie ma zapisu ze sabat zostal ustanowiony
                  na wieki ,podobnie jak krwawe ofiary.-
                  kaska,
                  • kolter_one Re: Biblia 18.04.09, 21:53
                    kasia-26 napisała:
                    > -A mnie meczy ,zeby ci napisac ,ze skoro tak bardzo upierasz
                    > sie przy tym aby chrzescijanie obchodzili sabat z powodow

                    Baśka ! z kim ty tu sobie gaworzysz?
                  • m.mm54 Korzenie świadkow Jehowy 15.05.09, 14:48
                    MYLĄ SIĘ CI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE ŚJ.POWSTALI DOPIERO POD KONIEC II TYSIĄCLECIA.

                    DRODZY PAŃSTWO, ŚWIADKOWIE BYLI JUŻ ZNANI STAROTESTAMENTOWYM PROROKOM.
                    Oto co jeden z nich prorokował o tych kłamcach, odstępcach, fałszywych prorokach

                    "I rzekł Pan do mnie: Prorocy ci głoszą kłamstwo w moje imię. Nie posłałem ich,
                    nie dawałem poleceń ani nie przemówiłem do nich. Kłamliwe widzenia, zmyślone
                    przepowiednie, urojenia swych serc - oto co wam przepowiadają."
                    Jr 14:14

                    PASUJE DO NICH JAK ULAŁ
                    • kolter_one Re: Korzenie świadkow Jehowy 16.05.09, 20:41
                      m.mm54 napisała:

                      > MYLĄ SIĘ CI, KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE ŚJ.POWSTALI DOPIERO POD KONIEC II TYSIĄCLECIA.
                      >
                      >
                      > DRODZY PAŃSTWO, ŚWIADKOWIE BYLI JUŻ ZNANI STAROTESTAMENTOWYM PROROKOM.
                      > Oto co jeden z nich prorokował o tych kłamcach, odstępcach, fałszywych prorokac
                      > h


                      > PASUJE DO NICH JAK ULAŁ

                      Ta ,tu masz korzenie katolicyzmu ; Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!,
                      wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który
                      jest w niebie. (22) Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie
                      prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego
                      imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? (23) Wtedy oświadczę
                      im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się
                      nieprawości! (Mat 7,21-23)
      • krytykantka07 Re: Biblia 27.06.08, 22:38
        Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł? Nie
        nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
        ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.
        • kolter_hugh Re: Biblia 27.06.08, 22:50
          krytykantka07 napisała:

          > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł? Nie
          > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
          > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.

          Paweł był apostołem Jezusa i mógł o pewnych sprawach decydować !!
          • net.ja.7 Re: Biblia 28.06.08, 10:26
            kolter_hugh napisał:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł?
            Nie
            > > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
            > > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.
            >
            > Paweł był apostołem Jezusa i mógł o pewnych sprawach decydować !!

            apostplem zostal 'mianowanym' juz po smierci Jezusa,wiec ostroznie z
            jego wykladnia prawa i nauk jezusowych
            • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 10:41
              net.ja.7 napisała:

              > apostplem zostal 'mianowanym' juz po smierci Jezusa,wiec ostroznie
              z > jego wykladnia prawa i nauk jezusowych

              O to to. Paweł do końca był tylko faryzeuszem, a Jezus z faryzeuszy
              i gadatliwych mówców - kpił. Więc oratora by nie wybrał, bo
              wiedziałby, że zagłuszy Jego słowa swoim gadulstwem ;). Niestety tak
              sie stało i do tego obrońcy Pawła nie rozumieją, że zagłuszają
              Jezusa.
              • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:37
                krytykantka07 napisała:

                > net.ja.7 napisała:
                >
                > > apostplem zostal 'mianowanym' juz po smierci Jezusa,wiec ostroznie
                > z > jego wykladnia prawa i nauk jezusowych
                >
                > O to to. Paweł do końca był tylko faryzeuszem, a Jezus z faryzeuszy
                > i gadatliwych mówców - kpił. Więc oratora by nie wybrał, bo
                > wiedziałby, że zagłuszy Jego słowa swoim gadulstwem ;). Niestety tak
                > sie stało i do tego obrońcy Pawła nie rozumieją, że zagłuszają
                > Jezusa.

                Z Nikodema też kpił ??
              • ja.7 Re: Biblia-o to to 30.06.08, 10:00
                krytykantka07 napisała:

                > O to to. Paweł do końca był tylko faryzeuszem, a Jezus z
                faryzeuszy
                > i gadatliwych mówców - kpił. Więc oratora by nie wybrał, bo
                > wiedziałby, że zagłuszy Jego słowa swoim gadulstwem ;). Niestety
                tak
                > sie stało i do tego obrońcy Pawła nie rozumieją, że zagłuszają
                > Jezusa.

                koscielni zagluszacze np.takie radiomaryja,telewizjatrwam oraz msze
                koscielne,ktore nie nawoluja do wlasnych przemyslen i dyskusji.precz
                tez z nowomoda na neokatehumenizm w wydaniu 'nawiedzonych, wiernych
                • aga-43 Re: Biblia-o to to 29.11.08, 19:11
                  Wystarczy poczytac o zwiazkach religii chrześcijańskiej z egipskim kultem
                  solarnym by zrozumieć powiązania kultu z obserwacjami astronomicznymi
                  starożytnych kapłanów.Chrześcijanie a zwłaszcza katolicy nie zdaja sobie
                  sprawy,że Chrystus i postacie ze Starego Testamentu są echem dawnych egipskich
                  kultów solarnych a szczególnie Horusa.Stary i Nowy Testament to wielki plagiat
                  czerpiacy bezceremonialnie z innych religijnych kultur
                  • kolter_hugh1 Re: Biblia-o to to 29.11.08, 20:41
                    aga-43 napisała:

                    > Wystarczy poczytac o zwiazkach religii chrześcijańskiej z egipskim kultem
                    > solarnym by zrozumieć powiązania kultu z obserwacjami astronomicznymi
                    > starożytnych kapłanów.Chrześcijanie a zwłaszcza katolicy nie zdaja sobie
                    > sprawy,że Chrystus i postacie ze Starego Testamentu są echem dawnych egipskich
                    > kultów solarnych a szczególnie Horusa.Stary i Nowy Testament to wielki plagiat
                    > czerpiacy bezceremonialnie z innych religijnych kultur

                    E tam nie myl katolickich tradycji z ewangeliami
            • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:35
              net.ja.7 napisała:

              > kolter_hugh napisał:
              >
              > > krytykantka07 napisała:
              > >
              > > > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł?
              > Nie
              > > > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
              > > > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.
              > >
              > > Paweł był apostołem Jezusa i mógł o pewnych sprawach decydować !!
              >
              > apostplem zostal 'mianowanym' juz po smierci Jezusa,wiec ostroznie z
              > jego wykladnia prawa i nauk jezusowych

              Jakieś dowody na to ????
              • ja.7 Re: Biblia 01.07.08, 09:53
                kolter_hugh napisał:

                > Jakieś dowody na to ????

                dowody na slowa-zdania,wersy-zawarte w biblii?
                mozesz je znalezc tylko w swoim sercu i swoim rozumie-no i
                oczywiscie w swojej wierze -jesli wierzysz swojemu sercu i swojemu
                rozumowi :)
                • kolter_hugh Re: Biblia 01.07.08, 10:49
                  ja.7 napisała:

                  > kolter_hugh napisał:
                  >
                  > > Jakieś dowody na to ????
                  >
                  > dowody na slowa-zdania,wersy-zawarte w biblii?
                  > mozesz je znalezc tylko w swoim sercu i swoim rozumie-no i
                  > oczywiscie w swojej wierze -jesli wierzysz swojemu sercu i swojemu
                  > rozumowi :)

                  No tak , przez swobodne traktowanie słowa bożego mamy dziś takie twory jak
                  choćby KrKk
          • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 10:38
            Paweł był samozwańczym apostołem Jezusa i nie miał prawa o niczym
            decydować. Piotr był wybrany przez Jezusa, ale Paweł nim manipulował!
            • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:36
              krytykantka07 napisała:

              > Paweł był samozwańczym apostołem Jezusa i nie miał prawa o niczym
              > decydować. Piotr był wybrany przez Jezusa, ale Paweł nim manipulował!

              Obudż sie bo cały czas powtarzasz kłamstwa kleru na temat tego ze Piotr był
              jakoś szczególnie traktowany
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 27.06.08, 23:11
          krytykantka07 napisała:

          > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł? Nie
          > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
          > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.

          No dobrze Nia nakazywał. To ja zle napisałam.
          Nie denerwuj się ,proszę:)Pozdrawiam:)
          www.youtube.com/watch?v=My7oEtkVIwM
          • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 10:48
            Karolinko skarbie, ja sie nie denerwuję. Dlaczego miałabym sie
            denerwować na innych? Dlatego, że rozumieją inaczej niż ja? Nic na
            to nie poradzę, że jestem odporna na manipulacje, tak samo jak nic
            nie poradzę na to, że inni na manipulacje odporni nie są. Ja
            odrzuciłam wszystkie uznane autorytety, bo dla mnie autorytetem jest
            Jezus. Dlatego jest mi łatwiej zrozumieć słowa Jezusa. Miłego dnia.
          • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:33
            caroli_ne_86 napisała:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł? Nie
            > > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
            > > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.
            >
            > No dobrze Nia nakazywał. To ja zle napisałam.
            > Nie denerwuj się ,proszę:)Pozdrawiam:)

            Nie musisz jej przepraszać za to co ja pisze , bo ja wiem co chciałem i
            napisałem ::)))
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 11.07.08, 20:30
          krytykantka07 napisała:

          > Co to za pomysły Kolterku ;). Paweł nakazał? A kimże był Paweł? Nie
          > nakazał Jezus? Nie nakazał. On nie nakazywał i nie zakazywał, bo
          > ludzi wyzwolił. Paweł ludzi z powrotem zniewolił.

          Wydaje mi sie ,ze bez tych wszystkich nakazow ,zakazow jakkolwiek by tego nie
          nazwać można żyć- wystaczy nie krzywdzić nikogo , kochać ludzi i cieszyć się
          każą chwilą :)
          www.youtube.com/watch?v=m6-EnPceFaQ&feature=related
          • kolter_hugh Re: Biblia 11.07.08, 22:11
            caroli_ne_86 napisała:
            > Wydaje mi sie ,ze bez tych wszystkich nakazow ,zakazow jakkolwiek by tego nie
            > nazwać można żyć- wystaczy nie krzywdzić nikogo , kochać ludzi i cieszyć się
            > każą chwilą :)

            Czyli co ? róbta co chceta bo każda droga prowadzi do Boga ??
      • ona.op Swiadkowie Jehowy 28.06.08, 20:51
        O Biblii, nie mają zielonego pojęcia...
        Mają sfałszowany przekład Nowego Świata, z którego uczą się, powyrywanych z
        kontekstu przez Strażnicę, fragmentów, pasujących do brookyńskiej wizji ich
        szefów, uzgadniających ciągle nowe treści, przez głosowanie...
        Śmiech na sali (królestwa)... :)
        • ona.op Re: Swiadkowie Jehowy 28.06.08, 20:53
          Czy fałszywi kapłani moga przekazać "prawdziwą wiarę"?
          Złodziej nie jest powołany do wykładów o uczciwości, kurtyzanie nie powierza się
          wykładów o moralności etc... etc.....
          • ewajanson-on-line Re: Swiadkowie Jehowy 28.06.08, 21:19
            ŚJ mają już swoją biblię od jakiś dwóch lat, gdzie po prostu powstawiali
            odpowiednie wzmianki, popierające tak jakby ich sposób interpretacji pewnych spraw.
            • kolter_hugh Re: Swiadkowie Jehowy 29.06.08, 09:48
              ewajanson-on-line napisała:

              > ŚJ mają już swoją biblię od jakiś dwóch lat, gdzie po prostu powstawiali
              > odpowiednie wzmianki, popierające tak jakby ich sposób interpretacji pewnych sp
              > raw.

              Ja osobiście mam ich wydanie Nowego świata z 8 lat , a ty mi piszesz że mają ją
              od dwóch ::))))

              Pokaz mi może te wstawki , bo zdaje się że poza imieniem Bożym nic tam nie
              dodali ::)))
          • kolter_hugh Re: Swiadkowie Jehowy 29.06.08, 09:45
            ona.op napisała:

            > Czy fałszywi kapłani moga przekazać "prawdziwą wiarę"?
            > Złodziej nie jest powołany do wykładów o uczciwości, kurtyzanie nie powierza si
            > ę
            > wykładów o moralności etc... etc.....

            To może pokaż choć jedna naukę ŚJ nie wywodzącą się z biblii ?? czekam z
            utęsknieniem ::)))
            • ona.op Re: Swiadkowie Jehowy 29.06.08, 21:18
              Na samym wstępie wyjaśnię iż przekład Biblii Nowego Świata którym posługują się Świadkowie Jehowy jest samowolną profanacją jej oryginalnej treści. Najprościej mówiąc utworzenie tego przekładu pełnego błędów i przeinaczeń, miało na celu "dopasowanie" Pisma Świętego do swych własnych nauk, które wpierw wykreowało Towarzystwo Strażnica. W rezultacie dokonano skrajnego zafałszowania Słowa Bożego, które w wydaniu ŚJ jest zupełnym oderwaniem od głównych prawd chrześcijańskich. Tą niechlubną praktykę Towarzystwo zapoczątkowało w 1949r powołując własny Komitet który miał za zadanie dokonać przekładu Biblii na swój własny użytek. Nazwano ją Biblią Nowego Świata która miała by obwieszczać rychłe nastanie tegoż Nowego Świata, czyli raju na ziemi który miałby nastać po Armagedonie. Za sprawą tego komitetu tłumaczącego, którego składu personalnego do dzisiejszego dnia oficjalnie nie ujawniono, na początku lat 60-tych z rekomendacji Strażnicy wydano własną interpretację przekładu Biblii. Jak sami mówili o swym dziele, twierdząc iż jest to "dokładne po większej części dosłowne tłumaczenie z języków oryginalnych". Przede wszystkim na początek usunięto z jej zawartości 7 ksiąg ze Starego Testamentu (1 i 2 Mch, Jdt, Tb, Mdr, Syr, Ba) uważając że jeśli nie są po myśli Organizacji to tym samym nie powstały pod natchnieniem Boga. Stary Testament nazwano mianem "Pism Hebrajskich", zaś Nowy Testament - "Chrześcijańskimi Pismami Greckimi". W treści Nowego Testamentu dokonano zamiany, określenie "Pan" (Bóg) zastąpiono imieniem Jehowa. Chociaż w oryginalnych papirusach które stanowią materiał źródłowy, nie występuje nigdzie ani jeden raz słowo Jehowa. To imię wstawiono wbrew oryginałowi greckiemu aż w 237 miejscach. "Zabieg" ten posłużył im do pomniejszenia godności Osoby Chrystusa. W ten sposób wypaczyli prawdziwy sens wielu wersetów podkreślających Bóstwo Chrystusa, a tym samym zaprzeczają prawdzie której Kościół nieustannie broni od czasów apostolskich. ( np. J 1:1, 18, Rz 9:5, Tt 2:13, 1J 5:20, 2P 1:1) Chrystus w takim wydaniu nie jest Bogiem działającym w Trójcy Świętej, tylko aniołem Jehowy (Archanioł Michał). Duch Święty zdaniem ŚJ to tylko bezosobowa czynna moc Boża, przyrównywana niegdyś w Strażnicy do prądu elektrycznego. Tą Osobę piszą z małej litery, za to określenia "kusiciel", "szatan", "diabeł" pisane są dużą literą. Treść tego "periodyku" jest tak znowelizowana aby mogła podpierać nauki Towarzystwa w całej ich rozciągłości. Przeczy istnieniu nieśmiertelnej duszy człowieka, neguje istnienie piekła i kary za grzechy, a niebo gwarantuje tylko nielicznym, oferując swym wyznawcom wieczne szczęście na ziemi. Usunięto słowo "krzyż" a zamiast niego wstawiono pal. Przykładowo zmieniono treść (J 2:4) który to niepoprawnie oddaje swój sens słowami: "Co tobie do mnie, niewiasto". Sugerują przez to, że Jezus jakby odrzucił Maryję, a nie zdystansował się jedynie od Jej prośby, którą jednak spełnił. To tylko wycinek tego cyrku który wyprawiają nauczyciele z zza Atlantyku, ulepszając sobie wszystko co im pasowało. Jednym słowem oryginał został potraktowany instrumentalnie, zmieniono wszystko co Strażnicy odpowiadało i było na rękę, w kwestii własnych wierzeń. Nie stosując kompletnie przy tym żadnych zasad, a wykorzystując w taki sposób święte księgi Pisma na swój własny użytek. Przekład Nowego Świata przetłumaczony na język polski ukazał się w roku 1994r. Zauważmy jednak że to polskie wydanie zostało przetłumaczone z pierwotnej angielskiej wersji. To z kolei stwarza kolejne błędy wynikłe podczas procesu translacji (tzw. przekład przekładu) Zaskakujące podobieństwa spotykamy porównując przekład NŚ z przekładem Nowego Testamentu spisanego przez pewnego angielskiego spirytystę J. Grebera. Towarzystwo wielokrotnie sięgało w tą materię i posługiwało się tamtym przekładem, które jak podaje sam autor zostało sporządzone korzystając z "instrukcji jakich udzieliły mu duchy" Zważywszy na wiele podobieństw bardzo prawdopodobne że to właśnie na tym przekładzie m/i wzorowano przy tworzeniu jehowickiej wersji Biblii. Wyrażę opinie że ten omawiany przekład biblijny, najważniejszy zresztą dla ŚJ podarunek od Strażnicy, jest skrajnym aktem fałszerstwa i manipulacji. Był od zawsze krytykowany przez zdecydowaną większość znanych biblistów i znawców języka hebrajskiego. Raymond Franz były członek Ciała Kierowniczego który wystąpił z Organizacji zdecydowanie krytycznie oceniał treść przekładu NŚ, jak i również kompetencje co do wiedzy jakie posiadał zespół tłumaczący. Jak twierdził, "żaden z nich nie znał oryginalnych języków bliblijnych". Jak więc mogli stworzyć idealny wzorzec nie mogąc odczytać treści i zrozumieć oryginalnych źródłowych papirusów zawierających księgi. Najpierw powstały jakaś nauki ŚJ, a później zmodyfikowano prawdziwą treść Biblii do wersji Nowego Świata. Widocznie celowo nie podali składu komitetu tłumaczącego aby nie można było zakwestionować ich wiedzy, czy raczej nie dawać powodów do robienia im zarzutów swego nieuctwa. Nie warto sięgać do tej błędnej wersji Biblii, nawet kiedy otrzymamy za darmo jakiś egzemplarz gdzieś na ulicy. Najlepiej spalić by to wydanie nie dostało się w ręce osoby mającej niewielką wiedzę, przez co mogła by ona w przyszłości paść ofiarą manipulacji. Katolicki przekład Pisma Świętego to Biblia Tysiąclecia, obecnie ukazuje się piąte jej wydanie. Składa się z 73 ksiąg, z czego 46 wchodzi w skład Starego Testamentu, a Nowy Testament składa 27 ksiąg. Ten wykaz ksiąg wraz z ich zawartością został ogłoszony przez Kościół na początku V wieku, przez papieża Galezego I i na przestrzeni wieków katolicy bronią niezmiennych prawd wiary. Bronić wiary to znaczy dawać świadectwo godne nauki Chrystusa, by nasze życie było godne ewangelii Chrystusa. (Słowo ewangelia z gr. oznacza dobrą nowinę, przesłanie o dobrej treści.) Według kanonu (gr. kanon = miara, reguła) na Stary Testament składają się: Pięcioksiąg, Księgi historyczne, Literatura mądrościowa, Prorocy. Zaś w skład Nowego Testamentu wchodzą: 4 Ewangelie, Dzieje Apostolskie, 21 Listów, i Apokalipsa św. Jana. Kanon chrześcijański jest to wybór ksiąg które przygotowują i opisują historię zbawienia, choć jest więcej które opisują historię Izraela, Jezusa i apostołów. Stary Testament powstał między XII a II w. pne. Natomiast księgi Nowego Testamentu zostały spisane między poł. I a poł. II w. naszej ery. Na zakończenie zaakcentujmy oczywistą rzecz, Biblia jest prawdziwym Słowem Bożym, która została spisana przez ludzi natchnionych przez Ducha Świeżego. Wiedzmy też że poszczególne księgi zostały spisane oddzielnie. Jednak po połączeniu wszystkiego razem w jedną całość czyli Pismo Święte, stanowią pełną zgodność pod względem ich zawartości. Natomiast przekład którym posługują się ŚJ zaprzecza podstawowym prawdom wypływającym z chrześcijaństwa. Św. Paweł apostoł przestrzega przed przyjmowaniem nauk które są sprzeczne z nauką Chrystusa: "Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!" (Ga 01,08)
              • ewajanson-on-line Re: Swiadkowie Jehowy 29.06.08, 21:27
                !!!!!!!!!WOW!!!!!!!!!!!!!
                narozrabiali jeszcze trochę z Duchem Świętym, robiąc z niego swoisty nośnik
                informacji, nie zaś osobę.
                Nie pękaj, Jezus jest już na ziemi od ładnych paru lat za chwilę będzie tu raj,
                a armagedon odbędzie się gdzieś tam.
                czekajmy na forum spokojnie, na pewno przebrniemy.

                wiele osób, tak już poważnie mówiąc, wystąpiło z ich szeregów, uznając ich za sektę.
                • ona.op Re: Swiadkowie Jehowy 29.06.08, 21:30
                  Juz mnie osadzono ze jestem czlowiek nierozumny i pełen złośliwości, a być może
                  i niereformowalny w umyśle!!!
                  dobranoc
                  • kolter_hugh Re: Swiadkowie Jehowy 30.06.08, 10:53
                    ona.op napisała:

                    > Juz mnie osadzono ze jestem czlowiek nierozumny i pełen złośliwości, a być moż
                    > e
                    > i niereformowalny w umyśle!!!
                    > dobranoc

                    Skoro w dusze platońską i triady wierzysz to uwierz mi tak jest ::)))
    • caroli_ne_86 Re: Biblia 27.06.08, 22:43
      W Liście do Rzymian 3,31 jest napisane:

      "Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie zakon utwierdzamy"

      W jaki więc sposób zostaliśmy uwolnieni od zakonu, skoro przez wiarę zakon
      utwierdzamy?
      • kolter_hugh Re: Biblia 27.06.08, 23:02
        caroli_ne_86 napisała:

        > W Liście do Rzymian 3,31 jest napisane:
        >
        > "Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie zakon utwierdzamy"
        >
        > W jaki więc sposób zostaliśmy uwolnieni od zakonu, skoro przez wiarę zakon
        > utwierdzamy?

        On nie odrzucił dekalogu i sam wielokrotnie potwierdzał że on obowiązuje!! ale
        nie dotyczyło to całego prawa tylko większości zapisów z dekalogu !!
        Rz 10,4
        Gdyż Chrystus jest końcem Prawa, aby każdy, kto wierzy, osiągnął prawość.

        1 Jan 5,21
        Dziateczki, strzeżcie się bożków.
        1 Kor 10,14
        14 Dlatego, moi umiłowani, uciekajcie od bałwochwalstwa.
        Mat 6,9
        Nasz Ojcze w niebiosach, niech będzie uświęcone twoje imię
        Efz 6,1-2
        6 Dzieci, bądźcie posłuszne waszym rodzicom w jedności z Panem, to bowiem jest
        prawe: 2 „Szanuj swego ojca i swą matkę”; jest to pierwszy nakaz z obietnicą
        Obj 21,8
        Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości,
        i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców,
        i wszystkich kłamców — ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To
        oznacza drugą śmierć

        1 Jan 3,15
        Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że w żadnym zabójcy
        nie pozostaje życie wieczne
        Hb 13,4
        Małżeństwo niech będzie w poszanowaniu u wszystkich, a łoże małżeńskie — niczym
        nie skalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg

        1Tes 4,3-6
        3 Albowiem to jest wolą Bożą: wasze uświęcenie, abyście się powstrzymywali od
        rozpusty; 4 aby każdy z was wiedział, jak winien mieć swe naczynie w uświęceniu
        i szacunku, 5 nie w zachłannej żądzy seksualnej, jaką też pałają narody, nie
        znające Boga
        Ef 4,25.28
        Przeto, odrzuciwszy fałsz, mówcie prawdę każdy ze swym bliźnim, ponieważ
        jesteśmy członkami należącymi do siebie nawzajem.
        Kto kradł, niech już nie kradnie, ale niech raczej ciężko pracuje, wykonując
        swymi rękami dobrą pracę, aby mieć z czego udzielić będącemu w potrzebie.
        1 Kor 6,9-11
        A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się
        wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani
        mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się
        z mężczyznami, 10 ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi,
        ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A przecież takimi byli
        niektórzy z was. Ale zostaliście umyci, ale zostaliście uświęceni, ale
        zostaliście uznani za prawych w imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa, oraz duchem
        naszego Boga.
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 27.06.08, 23:05
        I ostatnie ..Pisałam już o tym w innym wątku ...

        W Księdze Ezechiela 36,26-27, czytamy: -

        "I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego
        ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego Ducha dam do waszego
        wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według Moich przykazań, Moich praw
        będziecie przestrzegać i wykonywać je".

        Przed Przymierzem ludzie mieli kamienne serca?- nie wierze.
        Serce mięsiste to czułe serce?
        • kolter_hugh Re: Biblia 27.06.08, 23:09
          caroli_ne_86 napisała:

          > I ostatnie ..Pisałam już o tym w innym wątku ...
          >
          > W Księdze Ezechiela 36,26-27, czytamy: -
          >
          > "I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego
          > ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego Ducha dam do waszego
          > wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według Moich przykazań, Moich praw
          > będziecie przestrzegać i wykonywać je".
          >
          > Przed Przymierzem ludzie mieli kamienne serca?- nie wierze.
          > Serce mięsiste to czułe serce?

          Muszę sie z tym przespać bo teraz nie jestem w temacie !!!
        • ewajanson-on-line Re: Biblia tu chodzi 28.06.08, 15:11
          o odnowienie serca - duchowego oczywiście, w Duchu Świętym. Duch Święty został w
          pełni zesłany dopiero po wniebowstąpieniu Jezusa. W czasach starotestamentowych
          bardziej widoczna była działalność Boga i Jego aniołów, jako istot
          nawiedzających dosć często ziemię.
          • caroli_ne_86 Re: Biblia tu chodzi 29.06.08, 12:57
            Czy lekarz przeszczepiajacy serce popełnia grzech?
            Przecież ratuje życie ludzkie ....
            • kolter_hugh Re: Biblia tu chodzi 29.06.08, 12:58
              caroli_ne_86 napisała:

              > Czy lekarz przeszczepiajacy serce popełnia grzech?
              > Przecież ratuje życie ludzkie ....

              Nie ,on nie musi korzystać z krwi ::))))
              • caroli_ne_86 Re: Biblia tu chodzi 29.07.08, 22:56
                kolter_hugh napisał:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > Czy lekarz przeszczepiajacy serce popełnia grzech?
                > > Przecież ratuje życie ludzkie ....
                >
                > Nie ,on nie musi korzystać z krwi ::))))

                Krew ratuje życie ..Kolterku
                Pozdrawiam
                • kolter_hugh Re: Biblia tu chodzi 30.07.08, 19:09
                  caroli_ne_86 napisała:
                  >
                  > Krew ratuje życie ..Kolterku
                  > Pozdrawiam

                  Doczesne !!!
                  • caroli_ne_86 Re: Biblia tu chodzi 02.08.08, 20:10
                    kolter_hugh napisał:

                    > caroli_ne_86 napisała:
                    > >
                    > > Krew ratuje życie ..Kolterku
                    > > Pozdrawiam
                    >
                    > Doczesne !!!


                    O tym życiu ...myślałam.Pozdrawiam
      • kasia-26 Re: Biblia 17.04.09, 15:09
        Pan Jezus jest koncem prawa.Nie przekreslil go ale wypelnil.I
        ustanowil owe prawo stad nie obowiazuje chescian stary zakon
        kaska
        • m.mm54 Re: Biblia 15.05.09, 14:52
          Lk 24:45 "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma,"
          Gdyby Jezus oswiecił umysł ciała kierowniczego to byście od razu zrozumieli
          pisma, a tak po omacku idziecie na zatracenie
          • kolter_one Re: Biblia 16.05.09, 20:50
            m.mm54 napisała:

            > Lk 24:45 "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma,"
            > Gdyby Jezus oswiecił umysł ciała kierowniczego to byście od razu zrozumieli
            > pisma, a tak po omacku idziecie na zatracenie

            Ta gdybyście robili tak jak Berejczycy to nie bylibyście dziś katolikami, jednak
            wam kazanie klechy było ważniejsze niż studiowanie pism ; Ci byli szlachetniejsi
            od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma,
            czy istotnie tak jest.(Dz 17,11)
            Jednak nie macie ich rozumu !!
    • caroli_ne_86 Re: Biblia 27.06.08, 23:12
      kolter_hugh napisał:

      > caroli_ne_86 napisała:
      >
      > > Ja szanuję każdego ..nauczyciela:)
      >
      > W tym wypadku wolałbym żebyś tego jak raz ,,mistrza " szybko przerosła ::)))))

      To mi nie grozi.Nigdy!!!!!
      ( pozwoliłam sobie na wykrzyknik ,uzasadniony:))
    • net.ja.7 Re: Biblia 28.06.08, 10:24
      caroli_ne_86 napisała:

      > Co zrobiłby Pan Jezus?
      > Może zabrałby swoje owieczki i sam pasał abyśmy już nigdy więcej
      nie zwodzili żadnego człowieka?

      czekasz na powtorke z martwychwstania?
      poczytaj jeszcze raz ewangelie :)
      a moze wystarczy przeczytac dzis ostatnia ksiege?-objawienie sw.Jana?
      kto ma uszy...kto ma oczy...kto ma nadzieje...kto ma odwage...

      >
      > ____
      >
      > A może się mylę?Może byłyby inne pytanie i inne odpowiedzi?
      > Jak myślicie?
      >
      > Nie znam Biblii i nie zgłębię jej pewnie nigdy i w takim stopniu
      > w jakim bym chciała.
      > Pozdrawiam:)

      czemu w siebie nie wierzysz?

      • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 00:13
        net.ja.7 napisała:
        >
        > czemu w siebie nie wierzysz?


        Biblię wzięłam do ręki dwa ,może trzy m-ce temu ,dokładnie juz nie pamiętam i jest dla mnie niezrozumiała- czytając całą księgę mam trudności w zrozumieniu jej fragmentu lub wiersza - często nie wiem w w jakim kontekście są wypowiedziane dane słowa.
        Dlatego myślę ,że będzie mi trudno ...ale krok po kroczku ..probuje..:))
        Pozdrawiam:)

        www.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ&feature=related
        • ja.7 Re: Biblia 29.06.08, 18:15
          caroli_ne_86 napisała:

          > Biblię wzięłam do ręki dwa ,może trzy m-ce temu ,dokładnie juz nie
          pamiętam i j
          > est dla mnie niezrozumiała- czytając całą księgę mam trudności w
          zrozumieniu
          > jej fragmentu lub wiersza - często nie wiem w w jakim kontekście
          są wypowiedzi
          > ane dane słowa.
          > Dlatego myślę ,że będzie mi trudno ...ale krok po
          kroczku ..probuje..:))
          > Pozdrawiam:)

          krok po kroczku...
          wers za wersem...
          dzien za dniem...lata cale i....
          okaze sie,ze biblia jest zrozumiala dla 'zwyczajnych'ludzi,a nie
          tylko dla 'wtajemniczonych'.
          zycze powodzenia w tej nowej zyciowo-duchowej podrozy przez
          swiat ...naszych praojcow w wierze :)
          • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 18:17
            ja.7 napisała:
            > krok po kroczku...
            > wers za wersem...
            > dzien za dniem...lata cale i....
            > okaze sie,ze biblia jest zrozumiala dla 'zwyczajnych'ludzi,a nie
            > tylko dla 'wtajemniczonych'.
            > zycze powodzenia w tej nowej zyciowo-duchowej podrozy przez
            > swiat ...naszych praojcow w wierze :)


            pl.youtube.com/watch?v=SwB9zg7Tbx8&feature=related
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 30.06.08, 11:40
            ja.7 napisała:

            > zycze powodzenia w tej nowej zyciowo-duchowej podrozy przez
            > swiat ...naszych praojcow w wierze :)

            Dziękuję pieknie..:))
            Zyczę dużo ciepła nie tylko za oknem ale przede wszystkim w serduszku:)
            Pozdrawiam
            pl.youtube.com/watch?v=q7hDnKtc9oM&feature=related
        • eviva7 Re: Biblia 01.07.08, 15:07
          Możesz zacząc od "To jest Moje słowo.Alfa i Omega.Ewangelia Jezusa..." Jest na
          stronie:

          www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html#spis
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 07.07.08, 10:29
            eviva7 napisała:

            > Możesz zacząc od "To jest Moje słowo.Alfa i Omega.Ewangelia Jezusa..." Jest na
            > stronie:
            >
            Jejciu!!Dopiero dziś Cię dostrzegłam w tym ..tłumie;)Sorki ,bardzo dziekuję :)
            Milego dnia:)
            www.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&feature=related
    • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 10:43
      Ty też jesteś fajny Kolterku, ale jeśli nie odrzucasz listów Pawła
      zagłuszających idee Jezusa to nie możesz być dobrym nauczycielem.
      Dobry nauczyciel rozróżnia prawdę od fałszu pomimo, że fałsz nosi
      wszelkie znamiona prawdy.
      • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:38
        krytykantka07 napisała:

        > Ty też jesteś fajny Kolterku, ale jeśli nie odrzucasz listów Pawła
        > zagłuszających idee Jezusa to nie możesz być dobrym nauczycielem.
        > Dobry nauczyciel rozróżnia prawdę od fałszu pomimo, że fałsz nosi
        > wszelkie znamiona prawdy.

        Niestety w twoje nowej wierze brak pism Pawła może znacznie uszczuplić nauki
        wypływające z NT ::)))
        • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 19:29
          To nie nauki są najważniejsze. Najważniejsze są czyny i żadne nauki
          tego nie zmienią. Gadulstwem nie zagłuszysz wyrzutów sumienia, jeśli
          nie postępujesz tak jak nakazał Jezus.
          • ewajanson-on-line Re: Biblia 28.06.08, 19:34
            Czyny wynikają z nauki, a nauka wynika z odpowiednich czynów.
            idź i sprzedaj misjonarkom teorię o jednym dziecku czy antykoncepcji - pewnie
            sie w czoło postukają, i słusznie. a potem albo cię wykluczą, aż nie
            zmądrzejesz, albo te co mniej doświadczone będą próbowały wytłumaczyć.

            dorobiłaś ideologię i lepiej według niej nie działaj.
            ale jesteś wygodna - ludzie głodem przymieraja, by komuś Słowo zaniesć, a ty tu
            o hi life , he he.
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 28.06.08, 22:50
            krytykantka07 napisała:

            > To nie nauki są najważniejsze. Najważniejsze są czyny i żadne nauki
            > tego nie zmienią.

            Najwazniejsze są czyny ale zauważyłam ,że często ludzie czynia zgodnie z naukami Jezusa- ludzie którzy tych nauk nie znają.
            Krytykantko:)
            Chyba każda Kobieta pragnie mieć dzieci. Instynkt macierzyński jest jednym z najbardziej mocnych odczuć,nas kobiet ..")

            Kocham te małe"ludziki" - dzidziusie:) to cudowne iskierki , tyle w nich prostoty, szczerości, ufności;jak wiele można się od nich nauczyć!:)

            Jestem jedynaczką (niestety) i wiem, co znaczy nie mieć rodzeństwa-zle mi z tym bardzo było i jest nadal:(
            Będę miała minimum dwoje dzieci:)Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko było jedynakiem .
            Pozdrawiam:)
            www.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk&feature=related
            • s.os55 Re: Biblia 18.02.09, 15:37
              ZAUWAż MIłE DZIEWCZę ,ZE RODZIMY SIE WSZYSCY Z CZYSTYM SERCEM
              Dekalog nie jest zadnym wyznacznikiem zasad moralnych!!Czy moralnym jest
              wciskanie przez papieży ,przez księzy ludziom kitu i czerpanie z tego
              korzyści materialnych?
              Ludzie zyjacy bez narzuconego dekalogu znają piękno ,szanują drugiego
              czlowieka , kochają
              Zauwaz ile jest wrogości w ludziach religijnych.NIE potrafią kochac
              OBCYCH. Tych, ktorych nie znają, nie rozumieja. To atawizm - strach przed
              nieznanym, przed zagrozeniem, ktore moga niesc ludzie myslacy inaczej. INNY
              to WROG - najbardziej dla przecietnego katolika. A moze nawet i bardziej
              dla przecietnego katolika, bo srodowisko katolickie jest najbardziej
              zasciankowe.Pozdrawiam
              • caroli_ne_86 Re: Biblia 01.03.09, 12:47
                s.os55 :)

                To samo już kiedyś pisałam , na tym forum:)
                Rodzimy się dobrymi ludzmi- to sytuacje Nas zmuszają do różnych zachować nie koniecznie zawsze tych pozytywnych:((
                pozdrawiam:)
                www.youtube.com/watch?v=xLJyQRM1Kkk&feature=related
                • s.os55 Re: Biblia 17.03.09, 16:12
                  Caroline.
                  Mojżesz wcale dekalogu nie wymyslił on go splagiatował z Kodeksu
                  Hamburabiego a ten został spisany na podstawie egipskich pytań
                  spowiedniczych z "Ksiegi zmarłych" Wartosci moralne zawarte w dekaologu to naturalna potrzeba, konieczność do przeżycia,jak spanie jedzenie i seks.Obowiazywały i obowiazywac te zasady bedą niezaleznie od czasów miejsc czy uznawanych Bogów.Pozdrawiam.
                  • kolter_one Re: Biblia 17.03.09, 20:50
                    s.os55 napisał:

                    > Caroline.
                    > Mojżesz wcale dekalogu nie wymyslił on go splagiatował z Kodeksu
                    > Hamburabiego a ten został spisany na podstawie egipskich pytań
                    > spowiedniczych z "Ksiegi zmarłych"

                    Kodeks Hammurabiego w żadnym razie nie jest pierwowzorem Prawa Mojżeszowego. Na
                    przykład jeden z przepisów stanowił, że jeśli źle zbudowany dom się zawali
                    i spowoduje śmierć syna właściciela tego domu, to należy zabić syna murarza.
                    Natomiast w prawie Mojżeszowym powiedziano;Ojcowie nie mają ponosić śmierci
                    z powodu dzieci, a dzieci nie mają ponosić śmierci z powodu ojców (Pwt 24,16).
                    Kradzież przedmiotów wartościowych karano śmiercią, podczas gdy Prawo Mojżeszowe
                    przewidywało w takich wypadkach rekompensatę. Według Kodeksu Hammurabiego od
                    złodzieja żądano niekiedy nawet 30-krotnego odszkodowania. Jeżeli nie mógł go
                    zapłacić, miał zginąć.Pomijając już to ze kodeks ten był znany w Babilonie .
                    W przeciwieństwie do Prawa Mojżeszowego Kodeks Hammurabiego nie zawierał zasad.
                    Miał raczej ułatwiać sędziom wydawanie wyroków, dlatego zamieszczono w nim
                    precedensy albo ich przykładowe modyfikacje, przydatne w przyszłych sprawach.
                    Nie podano np. kary za morderstwo, ponieważ podobnie jak inne przestępstwa
                    pospolite podlegało ono ustalonej zwyczajowej karze. Hammurabi nie usiłował ująć
                    w swym kodeksie wszelkich dziedzin życia. Niemal każde z praw rozpoczął od słów:
                    ‛Jeśli dany człowiek zrobi to i to’. Ponieważ kodeks ten przedstawiał konkretne
                    sytuacje, a nie ogólne zasady, więc tylko wyjaśniał, jaki wyrok należy wydać
                    w określonych okolicznościach. Opierał się głównie na już istniejących prawach
                    i jedynie precyzował, jak postąpić w trudnych sprawach typowych dla ówczesnych
                    babilońskich realiów.
                    • caroli_ne_86 Re: Biblia 17.03.09, 22:55
                      Kolterku ,jest starszy od Starego Testamentu .
                      Pozdrawiam :)
                      • kolter_one Re: Biblia 18.03.09, 19:00
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > Kolterku ,jest starszy od Starego Testamentu .
                        > Pozdrawiam :)

                        Może jest starszy ale jak ja pamiętam to Mojżesz żył około 13 wieków przed
                        Jezusem, czego zapewne nie wie ten ktoś kto napisał w Wikipedii że Żydzi mieli
                        kontakt z Babilończykami jakieś VI wieków przed Jezusem.Stąd zapewne u .nich
                        podobieństwa w Prawie ,Zresztą jak starałem się wykazać ten kodeks ma mało
                        wspólnego z tym co Żydzi nazywali prawem Mojżeszowym.

                        Izraelici w latach 586-538 p.n.e. znajdowali się w tak zwanej niewoli
                        babilońskiej i przez prawie 50 lat mogli wiele się nauczyć od Babilończyków.
                        pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Hammurabiego
                        • caroli_ne_86 Re: Biblia 18.03.09, 19:14
                          No trudno ,zebyś pamietał tamte ..czasy:)
                          Dzkb
                          Pozdr:))
                    • s.os55 Re: Biblia 02.04.09, 14:14
                      Ja wiem swoje Ty wiesz swoje i niech tak zostanie.
                  • caroli_ne_86 Re: Biblia 20.03.09, 15:52
                    S.os55:)
                    Dziękuje bardzo za komentarz,za to ,że w ogole tu zajrzałes bo z tego co wiem to
                    muzyka jest Twoja pasją:)
                    Słonecznego weekendu życzę- radosnego wiosennego nastroju dl Ciebie i
                    pozostałych forumowiczów bo wiosna tuż ,tuż ,u mnie piękna pogoda:)
                    www.youtube.com/watch?v=th79eL7YVMw
                    • s.os55 Re: Biblia 02.04.09, 14:26
                      Muzyka ale nie tylko,rowniez mam inne pasje Caroline.Muzyka na
                      czołowym miejscu
                      Co do wiary w Boga ( nie wiem czy jestes wierzaca)to nikt ie urodził
                      się wierzący Bo czesto z takim spotykam sie kategorycznym
                      stwierdzeniem. Na taką osobę( wierzaca) wychować mogli tylko
                      rodziceczy inni opiekunowie
                      Ja byłem wychowany w religijnej rodzinie. Mam nawet świadectwo
                      dojrzałości z religii.
                      Później rozum uzyskiwał coraz większą przewagę nad wiarą... i czar
                      prysł.
                      Wiele osób mowilo mi ,że świat jest stworzony przez Stwórcę Boga
                      ale żaden nie umiał przekonać. A przecież urodziłem się w Polsce
                      przesyconej katolicyzmem, oboje moi rodzice i czterej dziadkowie
                      byli Rzymsko-katolikami.Nie wierzę w Boga Biblii, Koranu, z niemal
                      identycznego powodu jaki opisuje Stanisław Lem na początku powieści
                      Głos Pana

                      Pozdrawiam z uszanowaniem Ciebie Caroline i wszystkich czytelników
                      forum, tego forum.

                      ps.pisz na 'muzyce' brakuje tam Ciebie

                      • caroli_ne_86 Re: Biblia 03.04.09, 23:43
                        s.os55 napisał:
                        > ps.pisz na 'muzyce' brakuje tam Ciebie

                        Ech ..wiesz jak było ale ..zaglądam tam od czasu do czasu, przez dziurke od ..klucza:)
                        www.youtube.com/watch?v=NewAVkiAOCM
                    • s.os55 Re: Biblia 02.04.09, 15:17
                      Takoż i ja Cię pozdrawiam wiosennie Caroline , serdecznie, ciepło i
                      radośnie.
                      • caroli_ne_86 Re: Biblia 03.04.09, 23:37
                        s.os55 napisał:

                        > Takoż i ja Cię pozdrawiam wiosennie Caroline , serdecznie, ciepło i
                        > radośnie.

                        S.os55:))

                        lavanda.wrzuta.pl/audio/wJ8rDOCN4d/happy_end_-_nadaj_do_mnie_s_o_s
                        Wiosna w pełni a więc ..cieszmy się:)
                        Dziekuję za .."odwiedziny"

                        Pozdrawiam serdecznie:))
                        • s.os55 Re: Biblia 28.04.09, 13:27
                          Szkoda ,ze Ciebie Carolinko tak mało teraz na tym forum i na muzycznym Piszesz
                          naturalnie i lekko,Czytanie Twoich tekstów JEST prawdziwą
                          przyjemnością!gratuluję wrażliwości i umiejętności wyrażenia jej Pozdrawiam
                          • jerz-ykk Re: Biblia 30.04.09, 12:25
                            Ona zamknęła konto na gazecie ,niestety.Pozdr!!!!
                            • kolter_one Re: Biblia 02.05.09, 21:48
                              jerz-ykk napisał:

                              > Ona zamknęła konto na gazecie ,niestety.Pozdr!!!!

                              Wróci !!
                              • jerz-ykk Re: Biblia 07.05.09, 12:53
                                Czytałem jej watek na forum o poczcie.Wyrejestrowala konto!
                                Tez bym chciał ,żeby wróciła!!Brakuje tu jej uroczego braku agresji, ciepła i
                                klimatu rozbawienia, który jej towarzyszył.Pozdr!!!
                              • s.os55 Re: Biblia 11.05.09, 14:15
                                kolter_one napisał:
                                !
                                >
                                > Wróci !!

                                Masz jakis wplyw na Nia to działaj ,żeby wróciła bo wnosi na forum powiew świeżości.Zawsze uśmiechnięta, PRZEsympatyczna osoba Uwielbiam czytac Jej teksty.
                                • kolter_one Re: Biblia 11.05.09, 14:32
                                  s.os55 napisał:
                                  > Masz jakis wplyw na Nia to działaj ,żeby wróciła bo wnosi na forum powiew świe
                                  > żości.Zawsze uśmiechnięta, PRZEsympatyczna osoba Uwielbiam czytac Jej teksty.

                                  Znam jej nowy nick ,ale nie ujawnię go publicznie bo na pewno tego sobie nie
                                  życzy !!
                                  • pocoo Re: Biblia 12.05.09, 13:09
                                    kolter_one napisał:
                                    >
                                    > Znam jej nowy nick ,ale nie ujawnię go publicznie bo na pewno tego sobie nie
                                    > życzy !!

                                    Ja też wiem ale nie powiem.
                                    • kolter_one Re: Biblia 12.05.09, 13:48
                                      pocoo napisała:

                                      > Ja też wiem ale nie powiem.

                                      Chwała ci za to .
                                      • s.os55 Re: Biblia 29.05.09, 16:57
                                        Bedzie chciala to wróci ale czy mozna sie dziwić czytając zawistne i pełne
                                        złośliwości i jadu komentarze?Wynikajace rzecz jasna z braku argumentow .
                                        • kolter_one [...] 29.05.09, 21:07
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • obserw2 Re: Biblia 18.05.09, 11:14
                                      Chyba już go nie ma bo kliknąłem kilka razy na niego i nic z tego nie wyszło
                                      .pozdro.
                                      • enrque [...] 20.05.09, 09:26
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • jerz-ykk [...] 21.05.09, 16:09
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • nehsa Re: Biblia 21.05.09, 21:27
                                            jerz-ykk napisał:
                                            Ciebie chlopczyku to juz nikt na tym forum nie bierze na poważnie-
                                            bedziesz gadał do lustra,Tylko to Ci zostanie."
                                            I to jest właśnie dowodem powagi "tej twopjej części forum", dlatego
                                            napisałem, że nie oczekuje odpowiedzi.


                                            • jerz-ykk [...] 24.05.09, 17:45
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • enrque [...] 25.05.09, 10:54
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • jerz-ykk [...] 25.05.09, 10:58
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque [...] 27.05.09, 07:30
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • jerz-ykk [...] 30.05.09, 17:23
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kolter_one [...] 30.05.09, 19:42
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • pocoo [...] 01.06.09, 00:07
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque [...] 01.06.09, 08:38
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • caroli.ne.86 Re: Biblia 30.06.09, 11:13
                                        No i doczekaliśmy sie ..wakacji i uropów wypoczynkowych:)
                                        Zyczę wszystkim wspanialego wypoczynku ,regeneracji ducha i ciała:)

                                        www.youtube.com/watch?v=uJkrA6DtDgQ
                                        A kto znajdzie czas na aktywność sieciową owocnych dyskusji w miłej, bezkonfliktowej atmosferze:))
                                        www.youtube.com/watch?v=Zx7fFnxNH4U&feature=related
                                        • kolter-one Re: Biblia 17.07.09, 09:02
                                          caroli.ne.86 napisała:

                                          > No i doczekaliśmy sie ..wakacji i uropów wypoczynkowych:)
                                          > Zyczę wszystkim wspanialego wypoczynku ,regeneracji ducha i ciała:)

                                          Łoj wracaj już z tych wakacji :((
                                          • pocoo Re: Biblia 17.07.09, 21:44
                                            kolter-one napisał:
                                            >
                                            > Łoj wracaj już z tych wakacji :((

                                            Oj , ckni Ci się, ckni.Nie możesz się już doczekać opalonego ciałka?
                                            • kolter-one Re: Biblia 18.07.09, 11:22
                                              pocoo napisała:

                                              > kolter-one napisał:
                                              > >
                                              > > Łoj wracaj już z tych wakacji :((
                                              >
                                              > Oj , ckni Ci się, ckni.Nie możesz się już doczekać opalonego ciałka?

                                              To jeszcze nie wiesz jak ja jestem strzaskany !!
                                              • pocoo Re: Biblia 02.08.09, 10:54
                                                kolter-one napisał:
                                                > To jeszcze nie wiesz jak ja jestem strzaskany !!

                                                To Mulatem jesteś ,czy co? A może a'la Lepper?
                                                Nie "osłabiaj" mnie Kolter wizją czerniaka.
                                                • kolter-one Re: Biblia 06.08.09, 18:40
                                                  pocoo napisała:

                                                  >
                                                  > To Mulatem jesteś ,czy co?

                                                  Nie ,ale klary się nie boję .

                                                  > A może a'la Lepper?

                                                  Nigdy nie byłem na solarium.

                                                  > Nie "osłabiaj" mnie Kolter wizją czerniaka.

                                                  Stosuj ochrony.
                                                  • pocoo Re: Biblia 06.08.09, 20:04
                                                    kolter-one napisał:
                                                    > Stosuj ochrony.

                                                    Dziękuję Kolterku za troskę.Co ja bym sierota bez Twoich rad zrobiła?
                                                    Dobrze , że jesteś w odpowiednim miejscu i o odpowiedniej porze.
                                                  • kolter-one Re: Biblia 06.08.09, 20:13
                                                    pocoo napisała:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    > > Stosuj ochrony.
                                                    >
                                                    > Dziękuję Kolterku za troskę.Co ja bym sierota bez Twoich rad zrobiła?
                                                    > Dobrze , że jesteś w odpowiednim miejscu i o odpowiedniej porze.

                                                    Do tego jesteś marudna :))
                                                  • pocoo Re: Biblia 06.08.09, 20:18
                                                    kolter-one napisał:


                                                    > Do tego jesteś marudna :))

                                                    Nie ma nic podlejszego niż pijana maruda.
                                                  • kolter-one Re: Biblia 06.08.09, 20:33
                                                    pocoo napisała:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Do tego jesteś marudna :))
                                                    >
                                                    > Nie ma nic podlejszego niż pijana maruda.

                                                    Wiem .
                                                  • pocoo Re: Biblia 07.08.09, 08:22
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > >
                                                    > > Nie ma nic podlejszego niż pijana maruda.
                                                    >
                                                    > Wiem .

                                                    Kiedy wytrzeźwieję, solennie obiecam poprawę.
                                                  • kolter-one Re: Biblia 07.08.09, 09:30
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Kiedy wytrzeźwieję, solennie obiecam poprawę.

                                                    Ohohohohhh a kiedy to będzie ?


                                                  • pocoo Re: Biblia 07.08.09, 14:31
                                                    kolter-one napisał:
                                                    > Ohohohohhh a kiedy to będzie ?

                                                    Kiedy wytrzeźwieję? Na razie nie chce mi się.Dobrze mi z tym.
                                                  • kolter-one Re: Biblia 07.08.09, 22:53
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Kiedy wytrzeźwieję? Na razie nie chce mi się.Dobrze mi z tym.

                                                    Jak ci dobrze ,to i dobrze :)
                                          • caroli.ne.86 Re: Biblia 27.08.09, 23:11
                                            kolter-one napisał:

                                            > Łoj wracaj już z tych wakacji :((

                                            "Świat o wszystkim zapomniał a ..ja?
                                            Nie zapomniałam ,nie
                                            To wszystko we mnie jest
                                            Jak ochota na grzech
                                            Na smutki ,na śmiech
                                            Nie zapomniałam, nie .."

                                            http://petite.fleur.wrzuta.pl/audio/0jKpALrt4DN/urszula_sipinska_-_nie_zapomnialam

                                            No i jestem Kolterku ,na chwilkę bo jutro znów wyjeżdzam:)
                                            Pozdrawiam wszystkich i proszę ucałuj ode mnie swoje prześliczne maleństwo:)
                                            Tymczasem myk i nie ma mnie:)
                                            petite.fleur.wrzuta.pl/audio/8cKAsn6g9kv/urszula_sipinska_-_znowu_jestem_dzis_w_podrozy_mp3.teledyski.info
                                            • caroli.ne.86 Re: Biblia 27.08.09, 23:14
                                              No nie ..zapomniałam, raz jeszcze:)
                                              Pa


                                              petite.fleur.wrzuta.pl/audio/0jKpALrt4DN/urszula_sipinska_-_nie_zapomnialam
                                              --
                                            • kolter-one Re: Biblia 27.08.09, 23:17
                                              caroli.ne.86 napisała:

                                              >
                                              > No i jestem Kolterku ,na chwilkę bo jutro znów wyjeżdzam:)

                                              To tak cie cieszy :((

                                              > Pozdrawiam wszystkich i proszę ucałuj ode mnie swoje prześliczne maleństwo:)

                                              Ja wróci z ciepłych krajów :))

                                              > Tymczasem myk i nie ma mnie:)

                                              :(((((
                                              • caroli.ne.86 Re: Biblia 27.08.09, 23:32
                                                kolter-one napisał:
                                                >> To tak cie cieszy :((

                                                Kolterku ,cieszy bo .. KTOS bardzo chce no i ja też:)))

                                                Ale ...
                                                petite.fleur.wrzuta.pl/audio/6v03NZFZWyL/26_prosze_nie_placz_juz
                                                :)))))))))))


                                                > Ja wróci z ciepłych krajów :))

                                                Maleństwo w ciepłych krajach???Pięknie!! Moze gdzieś tam w dalekim świecie spotkamy się??:))))))

                                                > :(((((

                                                petite.fleur.wrzuta.pl/audio/3eUsnekyUJB/11_bedziesz_tylko_w_tej_piosence
                                                :)))))))

                                                Uciekam.Buziaczki:)
                                                • kolter-one Re: Biblia 27.08.09, 23:35
                                                  caroli.ne.86 napisała:

                                                  > Kolterku ,cieszy bo .. KTOS bardzo chce no i ja też:)))

                                                  Skoro tak ....

                                                  > Maleństwo w ciepłych krajach???Pięknie!! Moze gdzieś tam w dalekim świecie
                                                  spotkamy się??:))))))

                                                  Oj daleko , daleko jest moje maleństwo , za daleko zęby lecieć tam na tydzień
                                                  czy dwa ::((((((((((
                                                  • pocoo Re: Biblia 28.08.09, 06:57
                                                    kolter-one napisał:
                                                    > Oj daleko , daleko jest moje maleństwo , za daleko zęby lecieć tam na tydzień
                                                    > czy dwa ::((((((((((

                                                    "Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni ,
                                                    gdy nie ma w domu dzieci
                                                    To jesteśmy niegrzeczni..."
                                                  • caroli.ne.86 Re: Biblia 10.10.09, 23:32
                                                    Mam nadzieję ,ze mała Dama juz wróciła i stęskniony Tatuś mogł mocno uściskać i przytulić swój skarb:)))))
                                                    Pozdrawiam
    • krytykantka07 Re: Biblia 28.06.08, 10:57
      Myślę, że Jezus nie zapytałby: " dlaczego nauczacie inaczej niż wam
      nakazałem ". Jezus zapytałby: " dlaczego nie postępujecie jak wam
      nakazałem ". To nie słowa były ważne w nauczaniu Jezusa. Ważniejsze
      były Jego czyny. On tylko je tłumaczył, bo postępował inaczej niż
      znawcy prawa i pisma. Chciał aby były lepiej zrozumiałe i wcale dużo
      słów nie używał. Natomiast ci, co nauczają tłumaczą swoje czyny
      niezgodne z nauczaniem. Z nauki Jezusa zrobili sobie
      usprawiedliwienie dla swoich podłości. Jezus zapewne by sie zdziwił,
      że w Jego Kościele jest papież, który sam o sobie mówi, że jest
      nieomylny w sprawach wiary i moralności. I temu papieżowi ludzie
      oddają cześć boską. No i ten papież ma moc wysyłania wybranych przez
      siebie wyznawców po śmierci do nieba i czynienia z nich świętych
      czyli półbogów, którym ludzie oddają cześć. Dogmat o nieomylności
      papieża dyskredytuje papieża w oczach Jezusa. Wszak pycha to
      pierwszy grzech główny.
      • aprox99 Re: Biblia 28.06.08, 12:11
        Jezus powiedzial: iddzcie i paśćie owieczki moje,o strzyżeniu nic nie mówił!
      • ewajanson-on-line Re: Biblia dyskredytacja 28.06.08, 15:14
        urząd papieski dyskredytuje już pierwsze przykazanie: Panu, Bogu swemu, będziesz
        oddawać cześć."
        • caroli_ne_86 Re: Biblia dyskredytacja 29.06.08, 12:28
          O osobach, które odstępują od przykazań Bożych Jezus Chrystus w Ew. Marka 7:6-9,
          powiedział:

          "Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie
          wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają,
          głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. Przykazania Boże zaniedbujecie, a
          ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże,
          aby naukę swoją zachować"
          • kolter_hugh Re: Biblia dyskredytacja 29.06.08, 12:48
            caroli_ne_86 napisała:

            > O osobach, które odstępują od przykazań Bożych Jezus Chrystus w Ew. Marka 7:6-9
            > ,
            > powiedział:
            >
            > "Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie
            > wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają,
            > głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. Przykazania Boże zaniedbujecie, a
            > ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże,
            > aby naukę swoją zachować"

            Jezus potępia tu to że faryzeusze podobnie jak dziś kler watykński stawiali
            sobie wyżej swoją tradycje niż prawo(dekalog) Boże ::))które jak ci już
            udowodniłem nadal obowiązuje , prawie w całości
    • asterix-2 Re: Biblia 28.06.08, 15:18
      caroli_ne_86 napisała:

      > Dziękuję Wam - odpowiem innym razem :)Teraz zmykam:)
      > Słonecznego dnia:)
      Czesc Karolinko!
      Przeciez Ty niewierzaca jestes to po co ci ta bajka o dziadku z broda??:):):)
      Ja bym Ci poczytał inna 'bajke ale Ty nie chcesz mnie sluchac tylko wczytujesz sie w wystukane litery przez Koltera albo Krytykantke tudzież innych 'znawców' tego tematu -;)
      Zostaw to bo jeszcze na serio pokochasz dziadka z broda i trafisz do zakonu.A to bylaby straszna strata dla meskiej populacji!!-;)
      Jesli chodzi o ta bajke to zauwaz ze te wszystkie myśli Jezusa były obecne już wcześniej.Czerpał z tego, co pozostawiła po sobie wcześniejsza filozofia żydowska- Seneka i inni- która jak wiemy dominowała w tamtym kręgu kulturowym.
      POZDR!!
      • pablo.war Re: Biblia 28.06.08, 16:10
        Asterix-2 dobrze ''mowi''Zostaw Caroline to watpliwe chrzescijanskie dzielo!!
        • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:49
          pablo.war napisał:

          > Asterix-2 dobrze ''mowi''Zostaw Caroline to watpliwe chrzescijanskie dzielo!!

          Dlaczego ??
      • kolter_hugh Re: Biblia 28.06.08, 18:48
        asterix-2 napisał:

        > caroli_ne_86 napisała:
        >
        > > Dziękuję Wam - odpowiem innym razem :)Teraz zmykam:)
        > > Słonecznego dnia:)
        > Czesc Karolinko!
        > Przeciez Ty niewierzaca jestes to po co ci ta bajka o dziadku z broda??:):):)
        > Ja bym Ci poczytał inna 'bajke ale Ty nie chcesz mnie sluchac tylko wczytujesz
        > sie w wystukane litery przez Koltera albo Krytykantke tudzież innych 'znawców'
        > tego tematu -;)
        > Zostaw to bo jeszcze na serio pokochasz dziadka z broda i trafisz do zakonu.A
        > to bylaby straszna strata dla meskiej populacji!!-;)
        > Jesli chodzi o ta bajke to zauwaz ze te wszystkie myśli Jezusa były obecne już
        > wcześniej.Czerpał z tego, co pozostawiła po sobie wcześniejsza filozofia żydow
        > ska- Seneka i inni- która jak wiemy dominowała w tamtym kręgu kulturowym.
        > POZDR!!

        Musisz koniecznie popracować nad swoja znajomością biblii ::))))
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 12:20
          kolter_hugh napisał:
          >
          > Musisz koniecznie popracować nad swoja znajomością biblii ::))))

          pracuję....
          A co z tym ..serduszkiem?Miałeś sie z tym przespać>>>)))
          • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:46
            caroli_ne_86 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            > >
            > > Musisz koniecznie popracować nad swoja znajomością biblii ::))))
            >
            > pracuję....
            > A co z tym ..serduszkiem?Miałeś sie z tym przespać>>>)))

            To najprawdopodobniej odnosi się do , ludzi którzy mają odbudować prawdziwe
            wielbienie do Boga
    • caroli_ne_86 Re: Biblia 29.06.08, 11:48
      Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian 7,18-19 pisze:
      "Jeśli ktoś został powołany jako obrzezany, niech nie pozbywa się znaku
      obrzezania; jeśli zaś ktoś został powołany jako nieobrzezany, niech się nie
      poddaje obrzezaniu. Niczym jest zarówno obrzezanie, jak i nieobrzezanie, a ważne
      jest tylko zachowywanie przykazań Bożych'.

      O jakich przykazaniach Bożych pisze apostoł Paweł?
      • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 11:54
        O właśnie. Pewnie pisze o dekalogu, a nie o przykazaniu miłości
        bliźniego. Ale dlaczego pisze o obrzezaniu w ogóle?
        • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:31
          krytykantka07 napisała:

          > O właśnie. Pewnie pisze o dekalogu, a nie o przykazaniu miłości
          > bliźniego. Ale dlaczego pisze o obrzezaniu w ogóle?

          Ano dlatego pewno.
          Dz 15,1-2
          (1) Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci: Jeżeli się nie poddacie
          obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni. (2) Kiedy
          doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą,
          postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie
          tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszy
          • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 12:39
            Podaj mi raczej fragment, gdzie o konieczności obrzezania mówi
            Jezus. A co znaczy słowo " spory " w tym fragmencie, który
            skopiowałeś? Jak mógł powstać spór z głupiego powodu, gdy poważne
            powody sporu nie powodowały? To też przecedzanie komara!
            • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:49
              krytykantka07 napisała:

              > Podaj mi raczej fragment, gdzie o konieczności obrzezania mówi
              > Jezus. A co znaczy słowo " spory " w tym fragmencie, który
              > skopiowałeś? Jak mógł powstać spór z głupiego powodu, gdy poważne
              > powody sporu nie powodowały? To też przecedzanie komara!

              To był problem skoro wszyscy apostołowie o tym musieli dyskutować w Jerozolimie,
              Jezus nie głosił narodom wiec u niego nie było tego problemu.
              • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 15:35
                To raczej był sztuczny problem z gatunku takich jakimi zajmują sie
                politycy gdy prawdziwe problemy ich przerastają. O tym wcale nie
                trzeba było dyskutować, bo Jezus sam to wyjaśnił!
                • ja.7 Re: Biblia 30.06.08, 10:33
                  krytykantka07 napisała:

                  > To raczej był sztuczny problem z gatunku takich jakimi zajmują sie
                  > politycy gdy prawdziwe problemy ich przerastają. O tym wcale nie
                  > trzeba było dyskutować, bo Jezus sam to wyjaśnił!

                  Jezus tego 'problemu' nie wyjasnial,ale swoim stosunkiem
                  do 'obcych',czyli w opowiesci o Samarytaninie,dal dowod,ze nie
                  obrzezanie jest najwazniejsze w oczach Pana.
                  • krytykantka07 Re: Biblia 30.06.08, 11:06
                    Masz rację moja droga. Jezus w swoich przypowieściach wyjaśniał
                    wszystko. A w przykazaniu miłości bliźniego wyjaśnił co znaczy dla
                    Niego obrzezanie. Gdy mówił o belce w oku - mówił o obrzezaniu.
                    Mówiąc o przecedzaniu komara, a połykaniu wielbłąda -też mówił o
                    obrzezaniu ;). Grzeszy się myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem -
                    czyli obrzezanie nie ma nic do rzeczy. Potępił wszak obrzezanych
                    faryzeuszy i uczonych w piśmie dlatego, że nie było w nich miłości
                    bliźniego. Czyli obrzezanie o miłości bliźniego nie świadczy i o
                    wyznawcach Jezusa tym bardziej ;). No to skąd brały się spory o
                    obrzezanie? I do tego całe kolegium uczonych musiało je rozwiązywać?
                    Ano z braku miłości bliźniego. Czyli już w przypadku tego sporu
                    widac czym była religia chrzescijańska. Miał to być kolejny powód by
                    zapewnić władzę kapłanom i uczonym w piśmie. Czyli religia miłości
                    została znów zastąpiona religią pychy, w której władzę mieli dostać
                    kapłani. I z przesłania tej religii wynikło: " jeśli nie będziecie
                    postępować jak chce Bóg - On zniszczy ten świat. Czyli przesłanie
                    Jezusa o miłości bliźniego - zniknęło...
                    • ja.7 Re: Biblia 30.06.08, 15:14
                      chrzescijanstwo nie jest wada czlowieka.podobnie jak judaizm i inne
                      religie.wada i przeklenstwem czlowieka jest....trzymanie sie litery
                      a nie ducha-ducha milosci blizniego bez podzialow rasistowskich.
                      mnie nie przeszkadza obrzezanie,jak tez nie przeszkadza mi chrzest
                      poprzez namaszczenie glowy czy inny
                      obrzadek 'wtajemniczenia'wiernych,ktorzy tym samym staja sie czesto
                      niewiernymi-niewiernymi przykazaniom swojej religii.tego nauczal
                      Jezus.
      • kolter_hugh Re: Biblia 29.06.08, 12:30
        caroli_ne_86 napisała:

        > Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian 7,18-19 pisze:
        > "Jeśli ktoś został powołany jako obrzezany, niech nie pozbywa się znaku
        > obrzezania; jeśli zaś ktoś został powołany jako nieobrzezany, niech się nie
        > poddaje obrzezaniu. Niczym jest zarówno obrzezanie, jak i nieobrzezanie, a ważn
        > e
        > jest tylko zachowywanie przykazań Bożych'.
        >
        > O jakich przykazaniach Bożych pisze apostoł Paweł?

        Dekalog obowiązuje prawie w całości czyż nie tak ???
    • krytykantka07 Re: Biblia 29.06.08, 12:43
      Masz rację. Komentując moje teorie na temat Pawła musiałbyś w końcu
      zrozumieć, że nie masz racji broniąc go ;). Niczego nie można być
      pewnym i niczego nie można wykluczyć.
    • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:04
      co Biblia mówi na temat szatana..???
      • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:10
        caroli_ne_86 napisała:

        > co Biblia mówi na temat szatana..???

        Zawsze żle .
        • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:13
          kolter_hugh napisał:

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > co Biblia mówi na temat szatana..???
          >
          > Zawsze żle .

          Gdzie to pisze?
          • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:18
            caroli_ne_86 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > > caroli_ne_86 napisała:
            > >
            > > > co Biblia mówi na temat szatana..???
            > >
            > > Zawsze żle .
            >
            > Gdzie to pisze?

            Jest tego sporo !!słowo szatan pada w biblii z 50 razy ??
            • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:24

              > > > caroli_ne_86 napisała
              > > > > co Biblia mówi na temat szatana..???
              > > > Zawsze żle .
              > > Gdzie to pisze?
              >
              > Jest tego sporo !!słowo szatan pada w biblii z 50 razy ??

              W ST znalazłam wzmiankę o Szataniew tekscie Izajasza ale to chyba jest
              satyrą na upadek władcy babilońskiego i w ogóle moim zdaniem nie nie mówi o
              Szatanie.

              • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 13:56
                caroli_ne_86 napisała:

                >
                > > > > caroli_ne_86 napisała
                > > > > > co Biblia mówi na temat szatana..???
                > > > > Zawsze żle .
                > > > Gdzie to pisze?
                > >
                > > Jest tego sporo !!słowo szatan pada w biblii z 50 razy ??
                >
                > W ST znalazłam wzmiankę o Szataniew tekscie Izajasza ale to chyba jest
                > satyrą na upadek władcy babilońskiego i w ogóle moim zdaniem nie nie mówi o
                > Szatanie.


                Tu mowa o władcy babilońskim !!
                Napisz gdzie ??
                • ewajanson-on-line Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 14:04
                  Kurczę, tam gdzie Kolter od wczoraj czytasz!!!!!!!!!!!!!
                  istota będąca światłem, niosąca w sobie świtło Ducha została wydelegowana, by
                  być opiekunem tej planety. powierzono jej władzę i opiekę nad wszystkim również
                  nad człowiekiem.
                  ale ta istota chciała zajać miejsce Boga, zgubiła ją pycha.
                  w swojej naiwności myślałą jeszcze, że Bóg pozostawi jej dary duchowe, ale tu
                  też się pomyliła.
                  Więc ową istotę strącono z niebios na ziemię, zakazując dostę pu do Boga i
                  odbierając światło Ducha.
                  Tym samym owa jaśniejaca gwiazda stała się pogłębiającą się ciemnością.
                  ostatecznym jego końcem będzie unicestwienie.

                  Ponieważ Bóg chce, by kochano Go dlatego, że Jest kim Jest, pozostawił szatana
                  przy życiu.
                  by nigdy wiecej rebelia nie powtórzyła się.
                  stąd jest też tysiącletni czas, gdy szatan będzie zwiazany.
                  Bo jego macki zostawiają w nas ślady trwalsze, niż nam się wydaje. bo mamy
                  wybierać dobro, a nie po prostu unikać zła.
                  • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 14:39
                    ewajanson-on-line napisała:

                    > Kurczę, tam gdzie Kolter od wczoraj czytasz!!!!!!!!!!!!!
                    > istota będąca światłem, niosąca w sobie świtło Ducha została wydelegowana, by
                    > być opiekunem tej planety. powierzono jej władzę i opiekę nad wszystkim również
                    > nad człowiekiem.
                    > ale ta istota chciała zajać miejsce Boga, zgubiła ją pycha.
                    > w swojej naiwności myślałą jeszcze, że Bóg pozostawi jej dary duchowe, ale tu
                    > też się pomyliła.
                    > Więc ową istotę strącono z niebios na ziemię, zakazując dostę pu do Boga i
                    > odbierając światło Ducha.
                    > Tym samym owa jaśniejaca gwiazda stała się pogłębiającą się ciemnością.
                    > ostatecznym jego końcem będzie unicestwienie.

                    Ty piszesz o szatanie -diable wiec nie o lucyferze !!


                    > Ponieważ Bóg chce, by kochano Go dlatego, że Jest kim Jest, pozostawił szatana
                    > przy życiu.
                    > by nigdy wiecej rebelia nie powtórzyła się.

                    Bzdurka ! sztana rzucił w obecności milionów aniołów wyzwanie zarzucając mu to
                    ze ludzie służą mu za jakieś określone korzyści , Bóg wyznaczył czas w którym
                    samo życie udowodni że to nie prawda że w każdym pokoleniu ludzkim będzie ktoś
                    kto mu służy z czystej bezinteresownej miłości !!

                    > stąd jest też tysiącletni czas, gdy szatan będzie zwiazany.

                    Ten okres ma dopiero nastać , będzie to w czasie kiedy Bóg pozwoli ludziom
                    powstać z martwych i odbudowywać ziemię w Tzw; tysiącletnim królestwie !!

                    > Bo jego macki zostawiają w nas ślady trwalsze, niż nam się wydaje. bo mamy
                    > wybierać dobro, a nie po prostu unikać zła.

                    Dlatego w czasie kiedy on będzie zamknięty ludzie poznają Boga bez żadnych złych
                    podszeptów ::)))
                    • ewajanson-on-line Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 14:48
                      ja się zaczynam poważnie obawiać, że bzdur to się w sieci naczytałeś, niestety
                      taka jej specyfika.
                      poza tym takie zabawy to niestety nie ze mną, jak juz chcesz uderzyć, to zrób to
                      mądrze i celnie.
                      nie wiadomym jest dokładnie, jakim celom ma słuzyć ów tysiącletni okres.
                      Raczej nie temu, o czym piszesz.
                      I nie bez powodu zmartwychwstań jest więcej, niż jedno - czy tam śmierci, zależy
                      jak na to patrzeć.
                      :) pewnie się to jedno z drugim wiąże, ale tak jakby nie wiąże się z tym, że
                      niektórzy nigdy nie odwrócą się od dzieł szatana, a inni dopiero tuz przed
                      śmiercią ujrzą jego prawdziwe oblicze...
                      a teraz miłej lektury życzę...
                      • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 16:48
                        ewajanson-on-line napisała:

                        > ja się zaczynam poważnie obawiać, że bzdur to się w sieci naczytałeś, niestety
                        > taka jej specyfika.

                        Wybacz Koleżanko i poczytaj sobie dokładnie księge Hioba ,po prostu !!

                        > poza tym takie zabawy to niestety nie ze mną, jak juz chcesz uderzyć, to zrób to
                        > mądrze i celnie.

                        Nie wiem o co ci chodzi ,ale pewno i tak się z tym nie zgodzę !!

                        > nie wiadomym jest dokładnie, jakim celom ma słuzyć ów tysiącletni okres.
                        > Raczej nie temu, o czym piszesz.

                        To po co na tysiąc lat uwięziono szatana ??
                        Obj 20,6-7
                        Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu: nad tymi
                        nie ma władzy śmierć druga, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z Nim
                        królować tysiąc lat. (7) A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan
                        zostanie zwolniony.

                        > I nie bez powodu zmartwychwstań jest więcej, niż jedno - czy tam śmierci, zależy
                        > jak na to patrzeć.

                        Raz śmierć i raz zmartwychwstajesz !!

                        > :) pewnie się to jedno z drugim wiąże, ale tak jakby nie wiąże się z tym, że
                        > niektórzy nigdy nie odwrócą się od dzieł szatana, a inni dopiero tuz przed
                        > śmiercią ujrzą jego prawdziwe oblicze...
                        > a teraz miłej lektury życzę...

                        Rz 6,7
                        Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu.
                • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:08
                  kolter_hugh napisał:


                  > Tu mowa o władcy babilońskim !!
                  > Napisz gdzie ??

                  chyba w księdze Izajasza rozdział 14.
                  www.youtube.com/watch?v=nq20b4eb6z0
                  • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:13
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > kolter_hugh napisał:
                    >
                    >
                    > > Tu mowa o władcy babilońskim !!
                    > > Napisz gdzie ??
                    >
                    > chyba w księdze Izajasza rozdział 14.

                    To się zgadza , chodzi tu o władców babilonu !
                    • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:23
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > kolter_hugh napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > Tu mowa o władcy babilońskim !!
                      > > > Napisz gdzie ??
                      > >
                      > > chyba w księdze Izajasza rozdział 14.
                      >
                      > To się zgadza , chodzi tu o władców babilonu !
                      i jeszcze Ezechiela28,11-19.
                      • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:34
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > kolter_hugh napisał:
                        >
                        > > caroli_ne_86 napisała:
                        > >
                        > > > kolter_hugh napisał:
                        > > >
                        > > >
                        > > > > Tu mowa o władcy babilońskim !!
                        > > > > Napisz gdzie ??
                        > > >
                        > > > chyba w księdze Izajasza rozdział 14.
                        > >
                        > > To się zgadza , chodzi tu o władców babilonu !
                        > i jeszcze Ezechiela28,11-19.

                        W Ezechiela chodzi o władcę miasta Tyr a to nie Babilon
                        • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:47
                          kolter_hugh napisał:

                          > > > > chyba w księdze Izajasza rozdział 14.
                          > > > To się zgadza , chodzi tu o władców babilonu !
                          > > i jeszcze Ezechiela28,11-19.
                          >
                          > W Ezechiela chodzi o władcę miasta Tyr a to nie Babilon
                          Za dużo tego wszystkiego dla ..mnie ..Chciałabym od razu wszystko wiedzieć i
                          miesza mi sie :(((((
                          pl.youtube.com/watch?v=33Jaodra7AY&feature=related
                          • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:50
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > kolter_hugh napisał:
                            >
                            > > > > > chyba w księdze Izajasza rozdział 14.
                            > > > > To się zgadza , chodzi tu o władców babilonu !
                            > > > i jeszcze Ezechiela28,11-19.
                            > >
                            > > W Ezechiela chodzi o władcę miasta Tyr a to nie Babilon
                            > Za dużo tego wszystkiego dla ..mnie ..Chciałabym od razu wszystko wiedzieć i
                            > miesza mi sie :(((((

                            Od razu nastaw się ze to trwa latami !!
                            Zresztą sama dałaś namiar na werset z Ez 28, 12 tam stoi jak byk o kim mowa !!
                            • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:55
                              kolter_hugh napisa
                              >
                              > Od razu nastaw się ze to trwa latami !!
                              > Zresztą sama dałaś namiar na werset z Ez 28, 12 tam stoi jak byk o kim mowa !!
                              Ja sie gubię we .wszystkim Musze mieć spokój .
                              Chciałabym szybko dokąd nie mam dzidziusia:)
                              www.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk&feature=related
                              Podziwiam Was ..no ale Wy macie to wszystko w jednym ..paluszku:)
                              A ja ,ehh..
                              • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 17:57
                                caroli_ne_86 napisała:

                                > kolter_hugh napisa
                                > >
                                > > Od razu nastaw się ze to trwa latami !!
                                > > Zresztą sama dałaś namiar na werset z Ez 28, 12 tam stoi jak byk o kim m
                                > owa !!
                                > Ja sie gubię we .wszystkim Musze mieć spokój .
                                > Chciałabym szybko dokąd nie mam dzidziusia:)
                                > www.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk&feature=related

                                > Podziwiam Was ..no ale Wy macie to wszystko w jednym ..paluszku:)
                                > A ja ,ehh..

                                Ta , a ile lat to trwa ???
                                • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 18:02
                                  kolter_hugh napisał:

                                  > caroli_ne_86 napisała:
                                  >
                                  > > kolter_hugh napisa
                                  > > >
                                  > > > Od razu nastaw się ze to trwa latami !!
                                  > > > Zresztą sama dałaś namiar na werset z Ez 28, 12 tam stoi jak byk o
                                  > kim m
                                  > > owa !!
                                  > > Ja sie gubię we .wszystkim Musze mieć spokój .
                                  > > Chciałabym szybko dokąd nie mam dzidziusia:)
                                  > > www.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk&feature=related
                                  >
                                  > > Podziwiam Was ..no ale Wy macie to wszystko w jednym ..paluszku:)
                                  > > A ja ,ehh..
                                  >
                                  > Ta , a ile lat to trwa ???

                                  Chyba juz do przedszkola z Biblią..chodziliście..:)
                                  www.youtube.com/watch?v=6P91_H690z4
                                  • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 18:05
                                    caroli_ne_86 napisała:
                                    > Chyba juz do przedszkola z Biblią..chodziliście..:)

                                    No nie bardzo, ja nie a kogo masz jeszcze na myśli ??
                                    • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 18:36
                                      kolter_hugh napisał:

                                      > caroli_ne_86 napisała:
                                      > > Chyba juz do przedszkola z Biblią..chodziliście..:)
                                      >
                                      > No nie bardzo, ja nie a kogo masz jeszcze na myśli ??
                                      Ciebie .. Krytykantkę... Kolterka ...:)
                                      Zmykam ,miłego wieczoru ,papa
                                      www.youtube.com/watch?v=bXhQNRsH3uc&feature=related
                                      • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 29.06.08, 18:43
                                        caroli_ne_86 napisała:

                                        > kolter_hugh napisał:
                                        >
                                        > > caroli_ne_86 napisała:
                                        > > > Chyba juz do przedszkola z Biblią..chodziliście..:)
                                        > >
                                        > > No nie bardzo, ja nie a kogo masz jeszcze na myśli ??
                                        > Ciebie .. Krytykantkę... Kolterka ...:)
                                        > Zmykam ,miłego wieczoru ,papa

                                        Krytykantka uwierz mi nie ma pojęcia o biblii ::(((((
                                  • ewajanson-on-line Re: Biblia i Szatan :D 29.06.08, 18:12
                                    do przedszkola chodziliśmy z workiem i kapciami tudzież innymi przydatnymi, a
                                    wracalismy z różnymi w kieszeniach, typu nielubiany szpinak czy buraczki...

                                    trwa to trochę, u każdego inaczej.
                                    Do dziś pamiętam, jak kiedyś ktoś uargumentował opowieści apostołów , że są
                                    prawdziwe, bo chrześcijanin nie kłamie.
                                    Buchnęłam wtedy śmiechem.
                                    Cóż, życie zrobiło swoje i dla mnie dziś jest to poważny argument!!!!!!!!!!!!

                                    Sporo wcześniej ktoś mi tłumaczył - ksiadz konkretnie - że reinkarnacja nie jest
                                    zwiazana z Bogiem, że jej nie ma. Nie miał konkretnych argumentów do, ble ble,
                                    dyskusji. Odpowiedział mi jednym zdaniem, ale ono też zawierało prawdę, która
                                    przyszła troszkę później.

                                    Ja zawsze miałam w życiu szczęście czy też było mi dane mieć dobrych nauczycieli.
      • ja.7 Re: Biblia i Szatan 30.06.08, 10:34
        caroli_ne_86 napisała:

        > co Biblia mówi na temat szatana..???

        ze jest "przyjacielem Boga" :)
        poczytaj ksiege Hioba!
        • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 30.06.08, 11:47
          ja.7 napisała:

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > co Biblia mówi na temat szatana..???
          >
          > ze jest "przyjacielem Boga" :)
          > poczytaj ksiege Hioba!

          Moim przyjacielem chyba nie ..jest. choć zawsze tak ..myślałam:)

          Dziękuję- teraz mam więcej czasu [skręciłam nóżkę}więc sięgnę po ksiegę Hioba:)
          Pieknego dnia ,życzę:)
          pl.youtube.com/watch?v=omFdpnSu57U
          • ja.7 Re: Biblia i Szatan 30.06.08, 15:10
            caroli_ne_86 napisała:

            > Moim przyjacielem chyba nie ..jest. choć zawsze tak ..myślałam:)
            >

            ja tez sie na poczatku buntowalam,zeby Szatana uznac za mojego
            przyjaciela.Jest taka ksiazka o listach starego diabla do mlodego-
            diabla oczywiscie.ta ksiazka pozwolila mi 'otworzyc oczy' na
            doniosla role szatana w naszym zyciu.wystarczy spojrzec w lusterko
            i....od razu zobaczymy diabelka lub diablice :)
            cos z tym trzeba zrobic.zbicielusterka nie pomaga :)
            • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 30.06.08, 20:08
              ja.7 napisała


              Czy mogłabym prosić o tytuł książki i autora?

              > i....od razu zobaczymy diabelka lub diablice :)
              > cos z tym trzeba zrobic.zbicielusterka nie pomaga :)

              może trzeba przejść na drugą strone lustra ?:)
              Pozdrawiam:)
              skrzypaczka92.wrzuta.pl/audio/onACgzC5T5/
              • ja.7 Re: Biblia i Szatan 01.07.08, 10:05
                caroli_ne_86 napisała:

                > ja.7 napisała
                >
                >
                > Czy mogłabym prosić o tytuł książki i autora?
                >

                bardzo zaluje,ze ani autor ani dokladny tytul ksiazki nie zachowal
                sie w mojej pamieci.ale gdzies tam tli mi siew tyle glowy,ze byl to
                pisarz angielski,a tytul ksiazki to "listy starego diabla do..."
                naprawde warto przeczytac,zeby znac odpowiedz na pytanie;gdzie tkwi
                (siedzi) diabel :)
                • ja.7 Re:"i inni szatani sa tam czynni" :)))) 01.07.08, 10:06
                  popatrzyc w lusterko i....eureka!
      • ona.op Re: Biblia i Szatan 01.07.08, 07:27
        caroli_ne_86 napisała:

        > co Biblia mówi na temat szatana..???

        '' Prawa umysłu'' Joseph Murphy str.165------pojęcia szatan, diabeł , wąż i ich
        znaczenie oparte na Biblii.
        • ona.op Re: Biblia i Szatan 01.07.08, 07:30
          Iz.14:12 „O, jakże spadłeś z nieba, jaśniejący, synu jutrzenki! Jakże zostałeś
          powalony na ziemię, ty, który obezwładniałeś narody'
          Proroctwo to spełniło się wtedy, gdy wojska Cyrusa zdobyły Babilon, a rezydujący
          tam król nagle spadł z pozycji władcy mocarstwa światowego, doznając haniebnej
          klęski. Upadek z nieba może więc oznaczać utratę wysokiego stanowiska i okrycie
          się niesław.

          Imię Lucyfer pojawia się w Piśmie Świętym tylko raz, w Księdze Izajasza 14:12, i
          to jedynie w niektórych przekładach. W przekładzie Jakuba Wujka werset ten
          brzmi: „Jako żeś spadł z nieba, Lucyferze, któryś rano wschodził?”

          Hebrajski wyraz przetłumaczony na „Lucyfer” znaczy „jaśniejący”. W greckiej
          Septuagincie występuje w tym miejscu słowo, które oznacza „sprowadzający świt”.
          Z tego względu w różnych przekładach oryginalny wyraz hebrajski oddano jako
          „gwiazda poranna” lub „jutrzenka”. Natomiast w łacińskiej Wulgacie Hieronim użył
          tutaj słowa „Lucyfer” (czyli „niosący światło” lub „nosiciel światła”). Właśnie
          dlatego pojawia się ono w niektórych przekładach biblijnych.

          Kogo nazwano Lucyferem? Słowo „jaśniejący”, czyli „Lucyfer”, występuje w
          rozdziale Księgi Izajasza zawierającym proroczą „przypowieść przeciwko królowi
          Babilonu”, którą w przyszłości mieli obwieszczać Izraelici. A zatem fragment ten
          dotyczy głównie dynastii babilońskiej. O tym, że określenie „jaśniejący” odnosi
          się do człowieka, a nie do stworzenia duchowego, świadczy także dalsze
          stwierdzenie: „Zostaniesz strącony do Szeolu”. Przecież Szeol to powszechny grób
          ludzkości, a nie miejsce przebywania Szatana Diabła. Co więcej, na widok
          sprowadzonego tam Lucyfera obserwatorzy pytają: „Czy to ten mąż, który sprawiał,
          że drżała ziemia, który trząsł królestwami?” Najwyraźniej więc słowo „Lucyfer”
          odnosi się nie do istoty duchowej, lecz do kogoś z ludzi (Izajasza 14:4, 15, 16).

          Dlaczego jednak w stosunku do dynastii babilońskiej użyto tak wzniosłego
          określenia? Pamiętajmy, że król Babilonu miał być nazwany „jaśniejącym” dopiero
          po swym upadku, co wskazuje na ironiczny charakter tego tytułu (Izajasza 14:3).
          Pod wpływem samolubstwa i pychy władcy babilońscy wynosili się ponad wszystkich
          wokół siebie. Ze względu na wielką butę tej dynastii przedstawiono ją, jak się
          chełpi: „Wstąpię aż na niebiosa. Wyniosę swój tron ponad gwiazdy Boże i zasiądę
          na górze spotkania, w najdalszych stronach północy. (...) Upodobnię się do
          Najwyższego” (Izajasza 14:13, 14).

          „Gwiazdy Boże” to królowie z rodu Dawida (Liczb 24:17). Począwszy od niego,
          „gwiazdy” te panowały z góry Syjon. Odkąd Salomon zbudował świątynię w
          Jerozolimie, nazwę Syjon zaczęto odnosić do całego miasta. Wszyscy mężczyźni
          objęci przymierzem Prawa mieli obowiązek udawać się tam trzy razy w roku.
          Dlatego Syjon stał się „górą spotkania”. Gdy więc Nebukadneccar postanowił, że
          podporządkuje sobie królów judzkich, a potem usunie ich z tej góry, dał do
          zrozumienia, iż zamierza wynieść siebie ponad owe „gwiazdy”. Nie chciał uznać,
          że to z przyzwolenia Jehowy osiągnął nad nimi zwycięstwo, lecz bezczelnie
          pragnął zająć miejsce Boga. Dlatego po upadku dynastii babilońskiej ironicznie
          nazwano ją „jaśniejącą”.

          Pycha władców Babilonu rzeczywiście odzwierciedlała ducha przejawianego przez
          „boga tego systemu rzeczy”, Szatana Diabła (2 Koryntian 4:4). On także pożąda
          władzy i pragnie wynieść się ponad Jehowę Boga. Jednakże Biblia nigdzie nie
          nazywa Szatana Lucyferem.
          • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 01.07.08, 08:24
            ona.op napisała:

            > Iz.14:12 „O, jakże spadłeś z nieba, jaśniejący, synu jutrzenki! Jakże zos
            > tałeś
            > powalony na ziemię, ty, który obezwładniałeś narod

            Ciekawa jesteś niedawno krytykowałaś biblię ,,Jehowych" teraz zrzynasz ich
            publikację ::))))
            • ona.op Re: Biblia i Szatan 02.07.08, 11:04
              Teraz masz ciezki orzech do zgryzienia
              • kolter_hugh Re: Biblia i Szatan 02.07.08, 13:43
                ona.op napisała:

                > Teraz masz ciezki orzech do zgryzienia

                Ja ?? nie bardzo ::))))
          • ja.7 Re: Biblia i Szatan 02.07.08, 14:34
            ona.op napisała:

            > Iz.14:12 „O, jakże spadłeś z nieba, jaśniejący, synu jutrzenki!
            Jakże zostałeś
            > powalony na ziemię, ty, który obezwładniałeś narody'

            Deniken by napisal,ze jest to praopis lądowania statku kosmicznego :)
            • caroli_ne_86 Re: Biblia i Szatan 06.07.08, 20:22
              Straszny urzędnik na dworze Boga ten Pan Szatan.... w kusym kaftanie, stuka
              kopytkiem:)
              Ale ON kocha Boga, podobnie jak wszystkie inne Jego dzieci... :)
              Pozdrawiam:)
              cayou.wrzuta.pl/audio/mnWagmCTSw/maryla_rodowicz_-_diabel_i_raj
    • mala.mi74 Re: Biblia 30.06.08, 12:30
      caroli_ne_86 napisała:

      > A gdyby tak....Pan Jezus przyszedł sprawdzić czy prawidłowo
      wiernych zapozn
      > ają z jego naukami ??:)
      > Tak sobie myślę ,ze zwróciłby sie z pytaniem do duchownych
      katolickich : dlacz
      > ego wiernych nauczacie tylko ośmiu przykazań Dekalogu ?[mieliście
      przestrzegać
      > X przykazań]

      W Biblii nie ma zadnych 10 przykazan, nakazy a wlasciwie nakaz
      dekalogu podzielił na 10 Kosciól Katolicki zdaje sie w IV czy V
      wieku.
      Bylo o tym na forum wielokrotnie, jakos ciezkawe macie umysły do
      przyjecia pewnych faktow...
      • kolter_hugh Re: Biblia 30.06.08, 12:36
        mala.mi74 napisała:

        > W Biblii nie ma zadnych 10 przykazan, nakazy a wlasciwie nakaz
        > dekalogu podzielił na 10 Kosciól Katolicki zdaje sie w IV czy V
        > wieku.

        No tak dlatego żydzi do dziś te dwie kamienne tablice nazywają dziesięć słów::))

        > Bylo o tym na forum wielokrotnie, jakos ciezkawe macie umysły do
        > przyjecia pewnych faktow...

        Ta szczególnie kiedy czytacie drugie przekazanie i robicie coś takiego ::)))
        rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 30.06.08, 12:59
          kolter_hugh napisał:

          .
          >
          > Ta szczególnie kiedy czytacie drugie przekazanie i robicie coś takiego ::)))

          Kolterku:)Znasz dobrze Biblie i wiesz ,ze nie należy oceniać Innych .
          Księga zakazuje nam tej "zabawy"
          Bowiem ten, kto ocenia daje dowód swojej pychy. Tylko osoba ważna i zarozumiała ocenia drugiego. A później nawet raduje się, widząc że ten drugi ma się źle:(((((((((

          • kolter_hugh Re: Biblia 30.06.08, 13:07
            caroli_ne_86 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > .
            > >
            > > Ta szczególnie kiedy czytacie drugie przekazanie i robicie coś takiego ::
            > )))
            >
            > Kolterku:)Znasz dobrze Biblie i wiesz ,ze nie należy oceniać Innych .
            > Księga zakazuje nam tej "zabawy"

            Po pierwsze jestem ateistą , więc robię co chcę !!

            > Bowiem ten, kto ocenia daje dowód swojej pychy. Tylko osoba ważna i zarozumiał
            > a ocenia drugiego. A później nawet raduje się, widząc że ten drugi ma się źle:(
            > ((((((((

            Po drugie małej mi nawet solidnym młotkiem prawdy do łba nie wbijesz bo ona ma
            coś takiego w sercu ::))

            2 Kor 4,3-4
            A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na
            zatracenie, (4) dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby
            nie olśnił ich blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.
          • mala.mi74 Re: Biblia 30.06.08, 13:26
            caroli_ne_86 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > .
            > >
            > > Ta szczególnie kiedy czytacie drugie przekazanie i robicie coś
            takiego ::
            > )))
            >
            > Kolterku:)Znasz dobrze Biblie i wiesz ,ze nie należy oceniać
            Innych .
            > Księga zakazuje nam tej "zabawy"
            > Bowiem ten, kto ocenia daje dowód swojej pychy. Tylko osoba ważna
            i zarozumiał
            > a ocenia drugiego. A później nawet raduje się, widząc że ten drugi
            ma się źle:(
            > ((((((((
            >
            Co do oceny caroli to za bardzo się nie zgadzam,Biblia mówi o
            osądzie a nie o ocenie. Bez oceny czyli rozrózniania i nazywania
            pewnych rzeczy po imieniu nie mowilibysmy w ogole o dobru i złu.
            Zakaz tyczy się raczej osadu czyjegos serca, bo kazdy człowiek z
            natury kieruje sie dobrem, tyle ,ze moze te dobro źle rozumiec np.
            za swoje dobro brac krzywde drugiej osoby.
            Dzieki Bogu i bliskosci z Nim mozemy własciwie ocenic co jest
            faktycznie dobre ,a co tylko błednie za dobro uwazamy.
            Chyba Tomasz z Akwinu szerzej o tym pisał, nie pamietam ale chyba
            on.
            • caroli_ne_86 Re: Biblia 30.06.08, 13:36
              Tak. Dziekuję 'mala.mi':)
              Ewangelia mówi – nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, nie potępiajcie, a nie
              będziecie potępieni.
              Pozdrawiam
              pl.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU
              • kolter_hugh Re: Biblia 30.06.08, 13:41
                caroli_ne_86 napisała:

                > Tak. Dziekuję 'mala.mi':)
                > Ewangelia mówi – nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, nie potępiajcie, a
                > nie
                > będziecie potępieni.
                > Pozdrawiam

                Łuk 6,37
                Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie
                potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone
            • kolter_hugh Re: Biblia 30.06.08, 13:36
              mala.mi74 napisała:
              > Co do oceny caroli to za bardzo się nie zgadzam,Biblia mówi o
              > osądzie a nie o ocenie. Bez oceny czyli rozrózniania i nazywania
              > pewnych rzeczy po imieniu nie mowilibysmy w ogole o dobru i złu.

              Gal 6,4-5
              Niech każdy bada własne postępowanie, a wtedy powód do chluby znajdzie tylko w
              sobie samym, a nie w zestawieniu siebie z drugim. Każdy bowiem poniesie własny
              ciężar.

              > Zakaz tyczy się raczej osadu czyjegos serca, bo kazdy człowiek z
              > natury kieruje sie dobrem, tyle ,ze moze te dobro źle rozumiec np.
              > za swoje dobro brac krzywde drugiej osoby.

              1 Kor 5,9-11
              Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. (10) Nie chodzi o
              rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców;
              musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. (11) Dlatego pisałem wam
              wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w
              rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem
              lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.

              > Dzieki Bogu i bliskosci z Nim mozemy własciwie ocenic co jest
              > faktycznie dobre ,a co tylko błednie za dobro uwazamy.
              > Chyba Tomasz z Akwinu szerzej o tym pisał, nie pamietam ale chyba
              > on.

              2Tym 3,16-17
              Wszelkie Pismo (biblia)od Boga natchnione jest i pożyteczne do nauczania, do
              przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
              człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
      • mala.mi74 Re: Biblia,ps. 30.06.08, 12:56
        ps. zeby niektórzy nie musieli się wysilac podaje link do jednej z
        rozmów na temat przykazan
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&a=78947233
        • kolter_hugh Re: Biblia,ps. 30.06.08, 12:58
          mala.mi74 napisała:

          > ps. zeby niektórzy nie musieli się wysilac podaje link do jednej z
          > rozmów na temat przykazan

          Weż do ręki biblie to zrozumiesz czemu , nie znasz drugiego przykazania !!
        • kolter_hugh Re: Biblia,ps. 30.06.08, 13:02
          mala.mi74 napisała:

          > ps. zeby niektórzy nie musieli się wysilac podaje link do jednej z
          > rozmów na temat przykazan

          Ten post tylko dowodzi jak katoliccy osiołkowie , nie mając innych argumentów
          próbują za wszelka cenę kpinami odrzucić to że kler watykański około IV wieku
          odrzucił co najmniej dwa przykazania dekalogu , więc tylko głupcy mogą argumenty
          supaariego uznać za zasadne ::)))
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78639201&a=78947233
          • kolter_hugh Re: Biblia,ps. 30.06.08, 13:10
            Katolicka wersja dekalogu
            www.mikolaj-bydgoszcz.home.pl/katechizm/dekalog.htm
            Biblijna wersja dekalogu.
            www.dekalog.pl/
            pl.youtube.com/watch?v=p9F2dt9iwfw&feature=related
        • asterix-2 Re: Biblia,ps. 30.06.08, 16:45
          mala.mi74 napisała:

          > ps. zeby niektórzy nie musieli się wysilac podaje link do jednej z
          > rozmów na temat przykazan


          Tyle Twojego co sciagniesz z netu i to jeszcze z panstwowego kompa
          Kartki w ksiazce przewrocic to dla Ciebie za ciezko,
          Widac tak zawsze bylo katoliczko bo po tym co piszesz to kazdy sie
          domysli ze zadnej ksiazki nie przeczytalas w zyciu ''inzynierowo''
      • ewajanson-on-line Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 13:46
        może jak trzymasz Biblię zamkniętą, to podnieś okładkę i zacznij księgi od
        początku czytać, wtedy to znajdziesz. Jest zaraz po tym, jak Żydów wyprowadzono
        z Egiptu.
        A jak masz za ciężki umysł, okładka to to najbardziej twarde prawie na około Biblii.
        • kolter_hugh Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 13:52
          ewajanson-on-line napisała:

          > może jak trzymasz Biblię zamkniętą, to podnieś okładkę i zacznij księgi od
          > początku czytać, wtedy to znajdziesz. Jest zaraz po tym, jak Żydów wyprowadzono
          > z Egiptu.
          > A jak masz za ciężki umysł, okładka to to najbardziej twarde prawie na około Bi
          > blii.

          Ale ty jesteś !! po co się z nią droczysz ?? napisz od razu ze to księga Wyjścia
          rozdział dwudziesty wersety od pierwszego do siedemnastego ::)))
          • ewajanson-on-line Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 13:57
            :D właśnie pomyślałam, ze oni tak chodzili czterdzieści lat, więc to moze być po
            jakiś 20...

            Nie droczę się - instynkt mówi mi, że ona czegoś potrzebuje i z jakiegoś
            powoduje neguje rzeczy oczywiste.
            • kolter_hugh Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 14:00
              ewajanson-on-line napisała:

              > :D właśnie pomyślałam, ze oni tak chodzili czterdzieści lat, więc to moze być p
              > o
              > jakiś 20...
              >
              > Nie droczę się - instynkt mówi mi, że ona czegoś potrzebuje i z jakiegoś
              > powoduje neguje rzeczy oczywiste.

              To katolicyzm w czystej postaci ,odporny na wiedzę pełen bufonady !!
        • mala.mi74 Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 13:55
          Obowiam się ewa ,ze Tobie nie chce ani zagladnac do Biblii ani
          przeczytac linku ,ktory podałam.
          Nie bede znowu tłoc tematu,ktory był juz na forum wielokrotnie,a ze
          niektórzy nie sa w stanie strawic pewnej wiedzy..to nic dziwnego,ze
          ich wiedza zadna i wolą tania i łatwostrawna propagande...
          • kolter_hugh Re: Biblia halo, mała mi 30.06.08, 13:59
            mala.mi74 napisała:

            > Obowiam się ewa ,ze Tobie nie chce ani zagladnac do Biblii ani
            > przeczytac linku ,ktory podałam.

            Co w tym linku było , poza próbą odwrócenia od prawdy :::)))))

            > Nie bede znowu tłoc tematu,ktory był juz na forum wielokrotnie,a ze
            > niektórzy nie sa w stanie strawic pewnej wiedzy..to nic dziwnego,ze
            > ich wiedza zadna i wolą tania i łatwostrawna propagande...

            No tak wy znacie doskonale dekalog dlatego też pilnie go przestrzegacie w
            szczególności , w kwestii tego aby do wizerunków się nie modlić przed klękaniem
            przed nimi nawet nie wspomnę ::))))
          • mala.mi74 Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 14:04
            Nie wierzac ,ze niektorym chce się siegnac do Biblii,a nawet,ze
            takowa posiadają tutaj link:
            online.biblia.pl/rozdzial.php?id=70&werset=8#W8
            jesli ktos jest nieczytaty to fragmentów Biblii mozna posłuchac na
            kazdej ,codziennej mszy sw.
            Zapraszamy do koscioła.

            • ewajanson-on-line Re: Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 14:07
              ;) Żeby mi cegła na głowę spadła???????????????? Czy mam dać na tacę, bo wolę do
              zboru zanieść, będzie pożyteczniej.
              • mala.mi74 Re: Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 14:08
                ewajanson-on-line napisała:

                > ;) Żeby mi cegła na głowę spadła???????????????? Czy mam dać na
                tacę, bo wolę d
                > o
                > zboru zanieść, będzie pożyteczniej.
                Jak juz chodzisz do zboru to powiedz im zeby rozdali Wam wreszcie
                Stary Testament, rzadko spotykam protestanta,który posiada cała
                Biblie,a nie tylko NT.
                Moze wtedy latwiej bedzie się dogadac.
                • ewajanson-on-line Re: Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 14:15
                  Mi, ja nie jestem protestantką, tylko chrześcijańską i chodzę do zboru
                  chrześcijańskiego.
                  Stary testament mam, więc to chyba nie o mnie myślałaś z "niedogadaniem"?

                  A co do rozdawania to tam faktycznie pewne rzeczy rozdają potrzebującym , więc
                  przynajmniej wiem, że dobrze spożytkują.
            • kolter_hugh Re: Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 14:23
              mala.mi74 napisała:

              > Nie wierzac ,ze niektorym chce się siegnac do Biblii,a nawet,ze
              > takowa posiadają tutaj link:
              > online.biblia.pl/rozdzial.php?id=70&werset=8#W8
              > jesli ktos jest nieczytaty to fragmentów Biblii mozna posłuchac na
              > kazdej ,codziennej mszy sw.
              > Zapraszamy do koscioła.

              Znasz dekalog ? to czemu łamiesz jego drugie przykazanie , kiedy klękasz przed
              np; figurką "::))))))))))))))))))))))))))____
              • ewajanson-on-line Re: Forumowy analfabetyzm :( 30.06.08, 14:27
                MI raczej nie jest "moherowy berecik". Mi jest raczej na etapie zmiany lub
                szukania, bo zmiana się rozpoczęła.
                A jak się mylę, to Mi nas hmm opitoli...
                • kolter_hugh Re: Forumowy analfabetyzm :( 30.06.08, 14:29
                  ewajanson-on-line napisała:

                  > MI raczej nie jest "moherowy berecik". Mi jest raczej na etapie zmiany lub
                  > szukania, bo zmiana się rozpoczęła.
                  > A jak się mylę, to Mi nas hmm opitol

                  Nas ?? nie ona oficjalnie twierdzi że moich postów nie widzi bo ma taka funkcję
                  , co nie przeszkadzało jej ostatnio stwierdzić ze jest mnie trochę mniej na
                  forum , ale jak zwykle nie odpisała na moje pytanie skąd to wie !!!
                  • ewajanson-on-line Re: Forumowy analfabetyzm :( 30.06.08, 14:33
                    Eeeee, to mnie opitoli, przyzwyczajona jestem.
                    Może się mylę, ale raczej nie - to chyba czas, zeby ktoś stanął po jej stronie.
                    Każdy z nas potrzebuje czegos takiego, nie uważasz, Kolter? Wtedy z człowiekiem
                    można cudów dokonać.
                    • kolter_hugh Re: Forumowy analfabetyzm :( 30.06.08, 14:39
                      ewajanson-on-line napisała:

                      > Eeeee, to mnie opitoli, przyzwyczajona jestem.

                      E tam ,kładż na to ::)))

                      > Może się mylę, ale raczej nie - to chyba czas, zeby ktoś stanął po jej stronie.

                      Ona ma tu obrońców , co prawda to ona sama te nicki zakłada ale zawsze to coś
                      ::)))))

                      > Każdy z nas potrzebuje czegos takiego, nie uważasz, Kolter? Wtedy z człowiekiem
                      > można cudów dokonać.

                      Nie wiem w cuda już dawno nie wierzę ::((((
            • asterix-2 Re: Forumowy analfabetyzm 30.06.08, 16:47
              Mala.mi a ty to tak biegasz do tego konfesjonalu co niedziela??
              Pewnie cierpisz na syndrom niedopchniecia .Ale ktory by sie odwazyl
              zrobic dobrze takiemu pasztetowi??? nie ma takiego .hahah
              • caroli_ne_86 Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 21:15
                Wiem ,że że są prawdziwi, wierni chrześcijanie wśród homoseksualistów
                Podziwiam ich w ich determinacji powstrzymania się od seksu, gdyż jest to bardzo trudna droga.
                Czy miłość dwojga osób tej samej płci jest naturalną, stworzoną przez Boga, formą aktywności płciowej??
                Czy dokonanie swiadome wyboru wlasnej drogi zycia i dzielenie jej z osoba, która również świadomie dokonala tego samego wyboru jest złem?
                Czy wśród społeczności żydowkiej[jako narodu wybranego] byli homoseksualiści?

                Co mówi na to ..Biblia?
                pl.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU
                • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 21:25
                  Judy 7
                  Tak też Sodoma i Gomora oraz miasta wokół nich, gdy już w ten sam sposób jak
                  tamci bez umiaru pogrążyły się w rozpuście i poszły za ciałem ku pożyciu
                  sprzecznemu z naturą, stanowią dany nam ostrzegawczy przykład przez to, że
                  ponoszą sądową karę ognia wiecznego

                  Rz 1,26-27
                  Dlatego też Bóg wydał ich haniebnym żądzom seksualnym, bo zarówno ich kobiety
                  zamieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze, 27 jak i mężczyźni
                  podobnie porzucili zgodne z naturą pożycie z kobietą i gwałtownie zapłonęli
                  w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyźni z mężczyznami czyniąc to, co
                  sprośne, i na samych sobie otrzymując pełną odpłatę należną za ich błąd.

                  1 Kor 6,9
                  9 A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie
                  się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani
                  mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się
                  z mężczyznami.

                  1 Tym 1,9-10
                  wiedząc o tym, iż prawo zostało ogłoszone nie dla człowieka prawego, lecz dla
                  dopuszczających się bezprawia i krnąbrnych, bezbożnych i grzeszników, wyzutych
                  z lojalnej życzliwości i skalanych, ojcobójców i matkobójców, morderców,
                  10 rozpustników, mężczyzn kładących się z mężczyznami, porywaczy, kłamców,
                  krzywoprzysięzców, a także ze względu na wszystko inne, co jest przeciwne
                  zdrowej nauce
                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:04
                    No dobrze, Biblia wyrażnie ich potępia , w końcu po co stworzył Adama i Ewe ? Po
                    to zeby napełnili oni Ziemie swoim potomstwem a jak wiadomo ze związku
                    homoseksualnego dzieci być nie może.
                    Ale kiedy kiedy Jezus pojawił sie na Ziemi nadał on od Boga nowe prawa.
                    Co na to Nowy Testament?

                    ps.wyłączli prąd w całej dzielnicy!!Prądu nie ma- życia nie ma:)
                    • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:37
                      No właśnie. Jezus stworzył nowe prawo i homoseksualistów na pewno
                      nie dyskryminuje. Zgodnie z nauką Jezusa nie trzeba było zapełniać
                      ziemi swoim potomstwem lecz głosić dobrą nowinę innym narodom. Czy
                      wtedy byłoby ważne czyje są dzieci Boże jak wszystkie byłyby w
                      jednej wspólnocie i wszystkie należałyby do Jezusa?
                      • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:49
                        krytykantka07 napisała:

                        > No właśnie. Jezus stworzył nowe prawo i homoseksualistów na pewno
                        > nie dyskryminuje. Zgodnie z nauką Jezusa nie trzeba było zapełniać
                        > ziemi swoim potomstwem lecz głosić dobrą nowinę innym narodom. Czy
                        > wtedy byłoby ważne czyje są dzieci Boże jak wszystkie byłyby w
                        > jednej wspólnocie i wszystkie należałyby do Jezusa?

                        Wlaśnie dlatego pytałam jak jest w Nowym Testamencie bo nie mam w domu.
                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 00:08
                          Skarbie nie musisz mieć NT w domu. Przykazanie miłości to
                          przykazanie miłości i nie dopuszcza żadnej dyskryminacji.
                          • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 08:20
                            krytykantka07 napisała:

                            > Skarbie nie musisz mieć NT w domu. Przykazanie miłości to
                            > przykazanie miłości i nie dopuszcza żadnej dyskryminacji.

                            To nie jest dyskryminacja , bo nie po to Bóg dał Adamowi Ewe , nie zaś drugiego
                            Adama!!
                      • kasia-26 Re: Biblia a ...homoseksualizm 20.04.09, 17:14
                        krytukantka07,bezzasadnie pisze ,ze Jezus nie potepil
                        homoseksualistycznych praktyk skoro Pismo Swiete jawnie pisze w
                        Nowym i Starym Testamencie ,np 1 Koryn 6:9,10 ,ze "A czyz nie
                        wiecie,ze nieprawi nie odziedzicza Krolestwa Bozego? Nie dajcie sie
                        pwrowadzic w blad.Ani rozpustnicy ani balwochwealcy ani cudzoloznicy
                        ,ani mezczyzni utrzymywani do celow sprzecznych z natura,ani
                        mezczyzni kladacy sie z mezczyznami...nie odziedzicza Krolestwa
                        Bozego ."
                        Ponadto w Rzym 1:27 Biblia pisz
                        e ,ze "jak i mezczyzni podobnie porzucili zgodne z natura pozycie z
                        kobieta i gwaltownie zaploneli w swej pozadliwosci jedni ku drugim
                        ,mezczyzni z mezczyznami czyniac to co sprosne i na samych sobie
                        otrzymujac pelna odplate nalezna za ich blad"
                        W Starym Testamencie jest napisane,ze Bog zniszczyl 2 miasta za
                        praktyki homoseksualne.
                    • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 08:14
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > No dobrze, Biblia wyrażnie ich potępia , w końcu po co stworzył Adama i Ewe ? P
                      > o
                      > to zeby napełnili oni Ziemie swoim potomstwem a jak wiadomo ze związku
                      > homoseksualnego dzieci być nie może.
                      > Ale kiedy kiedy Jezus pojawił sie na Ziemi nadał on od Boga nowe prawa.
                      > Co na to Nowy Testament?
                      >
                      > ps.wyłączli prąd w całej dzielnicy!!Prądu nie ma- życia nie ma:)

                      No przecież większość o ile nie wszystkie cytaty sa z NT ?????
                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 21:54
                  Trzeba się w takim razie jednoczyć w bólu z homoseksualistami i
                  chrześcijanie heteroseksualni mają sobie odmawiać seksu!
                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 21:57
                    krytykantka07 napisała:

                    > Trzeba się w takim razie jednoczyć w bólu z homoseksualistami i
                    > chrześcijanie heteroseksualni mają sobie odmawiać seksu!

                    No jak do raju to nie na fujarze przeca !
                    • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 22:07
                      Hmmmmmmmm jednak coś tu nie tak. Miłosć bliźniego nie wymaga od
                      homoseksualistów poświęceń. A od reszty wymaga rozumienia potrzeb
                      homoseksualistów czyli homoseksualiści mają prawo do seksu!
                      • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 22:16
                        krytykantka07 napisała:

                        > Hmmmmmmmm jednak coś tu nie tak. Miłosć bliźniego nie wymaga od
                        > homoseksualistów poświęceń. A od reszty wymaga rozumienia potrzeb
                        > homoseksualistów czyli homoseksualiści mają prawo do seksu!

                        Może i mają ,ale nie w chrześcijaństwie !
                      • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:05
                        Nie wolno homoseksualistów prześladować bo też są normalnymi ludzmi ale wg
                        bibli nie mają oni szans na życie wieczne:((((((((((((
                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:34
                          Żartujesz Karolinko? A jaka w tym Twoja zasługa, że urodziłaś sie
                          hetero? Jeśli żadna to dlaczego odmawiasz homoseksualistom praw,
                          które przyznajesz sobie? W tym prawo do miłości i posiadania dzieci?
                          Ta Twoja Biblia traktując o miłości bliźniego nie może zawierać
                          takich słów jak Ty napisałaś. Homoseksualiści muszą mieć taką samą
                          szansę na życie wieczne jak heteroseksualiści. Ktoś niewłasciwie
                          zinterpretował Biblię. Czyżby kapłani, którzy się bali o ilość
                          swoich wyznawców? ;)
                          • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:47
                            Chyba zle mnie zrozumiałaś( albo ja zle sie wyrazilam) Ja nikomu niczego nie
                            odmawiam - daleka jestem od tego .
                            • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:52
                              Nie o to mi chodzi ;). Napisałaś co zrozumiałaś z Biblii czyli nie
                              przeczytałas jej w oparciu o przykazanie miłości. Wtedy ona ma inny
                              sens. Ja Ci tylko wyjaśniłam, że tak biblii nie można rozumieć.
                              Wtedy odmawiasz innym praw, które przyznajesz sobie.
                              • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:57
                                krytykantka07 napisała:

                                > Nie o to mi chodzi ;). Napisałaś co zrozumiałaś z Biblii czyli nie
                                > przeczytałas jej w oparciu o przykazanie miłości. Wtedy ona ma inny
                                > sens. Ja Ci tylko wyjaśniłam, że tak biblii nie można rozumieć.
                                > Wtedy odmawiasz innym praw, które przyznajesz sobie.

                                Ja tylko odniosłam sie do wersetów podanych przez Kolterka!To nie znaczy ,ze ja
                                tak myślę.no ,nie!!Nie sądziłam ,ze aż tak zle o mnie myslisz,popłakałam
                                się:((((((((((((((
                                Idę spać
                                Pieknych snów,dobranoc
                                www.youtube.com/watch?v=4PIcuIOgj88&feature=related
                                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 00:04
                                  No widzisz co za problem z tym Kolterkiem ;). Przeczytałaś co podał
                                  i napisałaś co zrozumiałaś, a to znaczy ni mniej ni więcej, tylko że
                                  nie zrozumiałaś przesłania Jezusa. Biblia nie może odmawiać
                                  homoseksualistom praw.
                                  " Nie wolno homoseksualistów prześladować bo też są normalnymi
                                  ludzmi ale wg bibli nie mają oni szans na życie wieczne:(((((((((((("
                                  Ale ja o Tobie źle nie myśle. Niestety tak jak Ty zrozumiałaś Biblię
                                  tak samo rozumieją ci, co homoseksualistów prześladują. Ale oni nie
                                  mają Twojej szlachetności i odwagi. Tego gratuluję, bo nie każdego
                                  na to stać aby zadawać sobie pytania czy biblia sie nie myli :)
                                  Dobrej nocy Karolinko.
                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 08:18
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > No widzisz co za problem z tym Kolterkiem ;). Przeczytałaś co podał
                                    > i napisałaś co zrozumiałaś, a to znaczy ni mniej ni więcej, tylko że
                                    > nie zrozumiałaś przesłania Jezusa. Biblia nie może odmawiać
                                    > homoseksualistom praw.

                                    Przestań klepać bzdury , Jezus nic nie wspominał o Homoseksualizmie , ale jako
                                    współtwórca prawa Mojżeszowego sam to potępiał !!
                                    • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 09:56
                                      Jezus nie był współtwórcą prawa mojżeszowego! Jezus nikogo nie
                                      potępiał, bo potępiając kogokolwiek nie kochałby go. Homoseksualiści
                                      też są stworzeni przez Boga czyli mają takie same prawa jak inni
                                      ludzie. Jeśli chesz im odmówić praw - to odmów i sobie prawa do
                                      seksu! Nie wiesz dlaczego tak a nie inaczej zostali przez Boga
                                      ukształtowani! Jeśli taka była wola Boga, to miał w tym swój plan. A
                                      Ty nie masz prawa oceniać dzieła Boga! Jezus o homoseksualiźmie nie
                                      wspominał bo nie musiał. Jezus w ogóle o niczym co było związane z
                                      ludzkim postrzeganiem świata i religii nie wspominał. Jezus
                                      wspominał o tym, że przestrzeganie przykazań bez miłości bliźniego
                                      to pewna droga do wiecznego potępienia! Homoseksualiści są
                                      potrzebni, żeby nie było tylu dzieci na świecie. To taka naturalna
                                      metoda antykoncepcji ;)
                                      • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 10:56
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Jezus nie był współtwórcą prawa mojżeszowego! Jezus nikogo nie
                                        > potępiał, bo potępiając kogokolwiek nie kochałby go

                                        Poczytaj jak umiesz Mateusza 23 rozdział ::))))

                                        Homoseksualiści
                                        > też są stworzeni przez Boga czyli mają takie same prawa jak inni
                                        > ludzie. Jeśli chesz im odmówić praw - to odmów i sobie prawa do
                                        > seksu! Nie wiesz dlaczego tak a nie inaczej zostali przez Boga
                                        > ukształtowani! Jeśli taka była wola Boga, to miał w tym swój plan. A
                                        > Ty nie masz prawa oceniać dzieła Boga!

                                        To ty cały czas to robisz odrzucając jego Proroka i apostoła Pawła ::)))

                                        Jezus o homoseksualiźmie nie
                                        > wspominał bo nie musiał

                                        Nie musiał bo głosił wśród żydów ,a oni świetnie znali prawo Boże w tym temacie ::))
                                        Paweł zaś chodził do pogan tam bzykanko dwóch np ; to była norma !!

                                        Jezus w ogóle o niczym co było związane z
                                        > ludzkim postrzeganiem świata i religii nie wspominał.

                                        Skąd wiesz przecież biblii nie znasz ??? !!

                                        Jezus
                                        > wspominał o tym, że przestrzeganie przykazań bez miłości bliźniego
                                        > to pewna droga do wiecznego potępienia!

                                        Tak ,ale potępiał grzech a pedalstwo nim było jak najbardziej w świetle
                                        ówczesnego prawa i obyczajów !! (Sodoma -Gomora)

                                        Homoseksualiści są
                                        > potrzebni, żeby nie było tylu dzieci na świecie. To taka naturalna
                                        > metoda antykoncepcji ;)

                                        Nie ,są potrzebni żeby młodzi katoliccy faszyści w porozumieniu z producentami
                                        glanów , mieli poligon doświadczalny w testowaniu wytrzymałości butów w
                                        procesie kopania leżącego geja::(((
                                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:02
                                          Co mnie obchodzą ewangeliści? Ja piszę o tym, co mówił Jezus! Co do
                                          apostołów no i Pawła: jeśli oni oceniali innych to każdy ma prawo
                                          ich oceniać. Z ich postępowania widać, że nie rozumieli Jezusa!
                                          " Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni ". Tyle powinno wystarczyć z
                                          tego, co mówił Jezus!
                                          • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:04
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > Co mnie obchodzą ewangeliści? Ja piszę o tym, co mówił Jezus! Co do
                                            > apostołów no i Pawła: jeśli oni oceniali innych to każdy ma prawo
                                            > ich oceniać. Z ich postępowania widać, że nie rozumieli Jezusa!
                                            > " Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni ". Tyle powinno wystarczyć z
                                            > tego, co mówił Jezus!

                                            Apostoł Jezus był wyznaczony do tego żeby ,pilnować stada !!
                                            • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:08
                                              Nie pilnować stada. Wyjaśnić ludziom, że nikogo im potępiać nie
                                              wolno i wyjaśnic czym jest grzech pychy!
                                              • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:12
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Nie pilnować stada. Wyjaśnić ludziom, że nikogo im potępiać nie
                                                > wolno i wyjaśnic czym jest grzech pychy!

                                                Wyjaśniali ,a po odejściu apostoła oni znów wracali do swoich praktyk pogańskich
                                                , stąd reakcja Pawła !! na ich fałszywą postawę!!
                                                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:15
                                                  No to tak miało zostać! Skoro uczynki apostołów ich nie przekonały,
                                                  to miłości do Boga na siłę narzucić nie można było. Reakcja Pawła na
                                                  ich fałszywą postawę świadczyła o tym, że Paweł chciał władzy. No to
                                                  był grzech pychy!
                                      • kasia-26 Re: Biblia a ...homoseksualizm 20.04.09, 18:03
                                        krytykantka pisze prawde ,ze Biblia nie mowi nic o tym, ze Jezus
                                        byl wspoltworca prawa mojzeszowego ,natomiast jest oczywiste, ze Bog
                                        nie stworzyl homoseksualistow skoro w swoim Slowie pisze, ze tacy
                                        nie odziedzicza Krolestwa Bozego.Gdyby Bog stworzyl homoseksualistow
                                        i pochwalalby tego typu praktyki nie zniszczylby ich siarka i
                                        ogniem.Bog nie karalby za to ,co sam stworzyl w swoim dziele
                                        tworczym.Bog nie stworzyl zlodzieja, czlowiek pielegnujacy zlo staje
                                        sie nim sam.Wiemy rowniez, ze zadne dziecko nie rodzi sie jako
                                        homoseksualista.Ludzi zboczonych Bog nie stworzyl,gdyz homoseksualizm
                                        jest zboczeniem , natomiast Bog nie potepia seksu miedzy kobieta i
                                        mezczyzna.Jest to naturalne,o czym sama natura nas poucza i upewnia w
                                        tym ,gdyz w ten sposob czlowiek wydaje na swiat potomstwo.A zatem Bog
                                        nie ma nic wspolnego z homoseksualizmem!
                            • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.06.08, 23:53
                              Wskaż mi prosze gdzie ja napisałam ,że odmawiam im praw??Bo normalnie sie
                              ..załamałam:(((((((((
                              • ona.op Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 07:09
                                Homoseksualizm otwiera długą listę grzechów przeciwko 7 przykazaniu Dekalogu.
                                Biblia mówi o tym jako o czynie przeciwnym naturze (Rzym 1,26-28). Był to też
                                powszechny grzech Sodomy (1 Mojż 19, 4-9 ;Judy 7 ). Wystąpił tez w Gibei (Sędz
                                19,22-23). Jest nazwany niegodziwością. Biblia surowo zakazuje homoseksualizmu
                                (3 Mojż 18,22). Jest napisane ze są oni w grupie tych którzy królestwa Bożego
                                nie odziedziczą. ( 1 Kor 6,9 ; 1 Tym 1,10 )
                                • ona.op Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 07:12
                                  wielu ludzi błędnie rozumie grzech sodomy i gomory.Piętnowanie homoseksualizmu
                                  stawia osobę tym się zajmującą bliżej Boga
                                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 10:07
                                  To nie Bóg ich potępia. Biblię napisali kapłani i to oni z wiadomego
                                  powodu potępiali homoseksualizm. Gdyby go popierali nie byłoby tylu
                                  wyznawców i nie mieliby takiej władzy. Z tego samego powodu potępia
                                  się ich dziś. I to świadczy o tym jak wielkim zagrożeniem dla
                                  kapłanów jest homoseksualizm. Wygląda na to, że skłonności ludzkie w
                                  dziedzinie seksu wcale nie jest heteroseksualne. To tylko ludziom
                                  tak sie wmawia. Skłonności są przede wszystkim do własnej płci. O
                                  tym świadczą zakony osobno męskie i żeńskie. W końcu w jakimś celu
                                  ludzie je utworzyli, a wykluczyć homoseksualizmu za murami
                                  klasztorów nie można.
                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:00
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > To nie Bóg ich potępia. Biblię napisali kapłani i to oni z wiadomego
                                    > powodu potępiali homoseksualizm

                                    To wiemy ,ale udowodnij to Tzw; wierzącym ::))))
                                    • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:03
                                      Najpierw to udowadniam Tobie. Jak widać na wiedzę jesteś odporny ;)
                                      • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:07
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Najpierw to udowadniam Tobie. Jak widać na wiedzę jesteś odporny ;)

                                        Użyj wersetów z biblii , to może coś udowodnisz poza tym że nie lubisz Pawła bo
                                        twoje skłonności potępia !!!
                                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:09
                                          Używam tych wersetów, które Ty czytasz ;). Na tą wiedzę jesteś więc
                                          odporny.
                                          • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:13
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > Używam tych wersetów, które Ty czytasz ;). Na tą wiedzę jesteś więc
                                            > odporny.

                                            Sorry że nie jestem podatny na twoją po prostu sekciarską propagandę ::((((
                                            • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 11:17
                                              Czytamy to samo Kolterku. Rozumiemy coś innego. Ty nie masz w sobie
                                              miości bliźniego tylko wiele pychy. I to Twój problem. Dopóki nie
                                              wyrzekniesz sie pychy - nie zrozumiesz, co mówił Jezus!
                                  • kasia-26 Re: Biblia a ...homoseksualizm 20.04.09, 18:34
                                    Krytykantka07 slusznie zauwaza ,ze w klasztorach szerzy sie
                                    homoseksualizm.Jest to fakt.Ale trzeba zauwazyc ,ze Bog nie zabronil
                                    kaplanom wstepowac w zwiazki malzenskie zarowno w starym Testamencie
                                    jak i w Nowym np 1 Tymot 3:1,2"Dlatego biskup powinien byc
                                    czlowiekiem nieposzlakowanym,maz jednej zony ,zachowujacy umiar
                                    ,trzezwego umyslu,porzadny ,goscinny ,wykwalifikowany do
                                    nauczania."Zatem widac wyraznie ,ze celibatu nie ustanowil
                                    Bog.Natomiast ludzie, ktorzy zabronili wchodzic w zwiazki malzenskie
                                    doprowadzili do tego, ze klasztory staly sie wylegarnia
                                    homoseksualistow.
                        • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 08:14
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > Nie wolno homoseksualistów prześladować bo też są normalnymi ludzmi ale wg
                          > bibli nie mają oni szans na życie wieczne:((((((((((((

                          Musi przestać to robić i tyle , każda firma ma swój regulamin !!
                          • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 09:50
                            kolter_hugh napisał:
                            >
                            > Musi przestać to robić i tyle , każda firma ma swój regulamin !!

                            Nie krzycz...a co jeśli nie mogą przestać?
                            to chyba natura dała mężczyznie kochać mężczyznę a kobiecie kobietę?
                            Zrozum - ONI są normalnymi ludźmi tylko kochającymi inaczej- mają takie same prawa jak My, wolność słowa , poglądów ....itd

                            Czy nienawiść, niechęć względem homoseksualistów nie jest grzechem?

                            Homoseksualizmu nie było w Raju- ale też nie istniała tam niepełnosprawność,nie istniały inne rasy ludzkie - czy dziś oznacza to ,ze są one grzeszne?
                            Czy dla mniejszości mamy do zaoferowania tylko potępienie oraz niechęć?
                            Czy Pan Jezus nie prosi abyśmy troszczyli sie o osoby spychane na margines społeczny?
                            miłego dnia życzę...
                            pl.youtube.com/watch?v=D_H3IR6XBRI&feature=related
                            • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:01
                              Jesteś genialna Karolinko. Do tego uzupełniłaś moją wypowiedź.
                              Dokładnie tak jest. Homoseksualizmu nie było wśród pierwszych ludzi,
                              ale wśród pokolenia Adama i Ewy - nie można go wykluczyć. A co my
                              wiemy o kontaktach synów Adama i Ewy? Może były homoseksualne? A
                              jeśli nie to były kazirodcze ;). Gdyby tak nie było to od razu Bóg
                              stworzyłby im nowe kobiety ;).
                              • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:07
                                Przepraszam Cię ale już nie chcę na ten temat rozmawiać choć sam go
                                poruszyłam:(((((((
                                dziekuje, pozdrawiam
                                miłego dnia
                                www.youtube.com/watch?v=YAZyjARWKzM
                              • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:58
                                krytykantka07 napisała:

                                > Jesteś genialna Karolinko. Do tego uzupełniłaś moją wypowiedź.
                                > Dokładnie tak jest. Homoseksualizmu nie było wśród pierwszych ludzi,
                                > ale wśród pokolenia Adama i Ewy - nie można go wykluczyć. A co my
                                > wiemy o kontaktach synów Adama i Ewy? Może były homoseksualne? A
                                > jeśli nie to były kazirodcze ;). Gdyby tak nie było to od razu Bóg
                                > stworzyłby im nowe kobiety ;).

                                Co w tym genialnego ??
                                Każdy kto zna biblie powie ci że Homoseksualizm jest wynikiem niedoskonałości
                                człowieka w wyniku grzechu pierworodnego .
                                Więc hameryki tu nie odkryłaś !!
                                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:07
                                  Homoseksualizm wynikiem niedoskonałości czlowieka w wyniku grzechu
                                  pierworodnego? Czy Ty się dobrze czujesz?
                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:10
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > Homoseksualizm wynikiem niedoskonałości czlowieka w wyniku grzechu
                                    > pierworodnego? Czy Ty się dobrze czujesz?

                                    Czy Bóg stworzył Męzczyznę i Kobietę ,czy od razu dwóch pedałów ????
                                    • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:18
                                      A czy oni mieli się rozmnażać? ;)
                            • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:12
                              caroli_ne_86 napisała:

                              > to chyba natura dała mężczyznie kochać mężczyznę a kobiecie
                              kobietę?
                              > Zrozum - ONI są normalnymi ludźmi tylko kochającymi inaczej- mają
                              takie same prawa jak My, wolność słowa , poglądów ....itd
                              >

                              natura daje rozne dewiacje w swiecie fauny i flory.czlowiek tez jest
                              im-tym dewiacjom-poddany.ale czlowiek ma rozum,troche inny niz rozum
                              natury.uznanie homoseksualizmu za norme jest-moim zdaniem-
                              odstapieniem od 'prawd naturalnych'.co innego tolerancja.czasem
                              trzeba tolerowac nawet to co wydaje sie-jest-obce.sluby
                              homoseksualistow to juz przesada!
                              • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:20
                                Tolerancja? Nie bądź taka łaskawa dla innych. Tolerancja to przejaw
                                pychy. Co Cię obchodzą związki homoseksualne? To sprawa pomiędzy
                                tymi ludźmi. Więc jedynym rozsądnym wyjściem jest tego tematu nie
                                poruszać jako że tematu nie ma, a małżeństwa homoseksualistów
                                zrównac z małżeństwami heteroseksualistów. To nie jest dewiacja i do
                                tego zaraźliwa! Homoseksualiści to ludzi tacy jak my, a może nawet
                                lepsi! Deliderowanie nad homoseksualistami otwiera niepotrzebny
                                problem, którego tak naprawde nie ma. Każdy niech robi co chce jeśli
                                tylko Tobie nie przeszkadza. A co Tobie przeszkadzają ludzie,
                                których nie znasz i być moze nigdy nie zobaczysz?
                                • mala.mi74 Lepsze niz kabaret 01.07.08, 11:25
                                  Nie obraź się Basiu,ale Twoje posty chyba jednak wymagaja dłuzszego
                                  zastanowienia bo tworzysz niektórym niezła rozrywke zaprzeczajac sam
                                  sobie kilkakrotnie we własnym poscie;)

                                  > Tolerancja? Nie bądź taka łaskawa dla innych. Tolerancja to
                                  przejaw
                                  > pychy. Co Cię obchodzą związki homoseksualne? To sprawa pomiędzy
                                  > tymi ludźmi. Więc jedynym rozsądnym wyjściem jest tego tematu nie
                                  > poruszać jako że tematu nie ma, a małżeństwa homoseksualistów
                                  > zrównac z małżeństwami heteroseksualistów.

                                  Sprzecznosc sama w sobie bo:
                                  1. albo uwazasz ,ze temat jest i nie nalezy go poruszac
                                  2. albo uwazasz ,ze tematu nie ma ,a wiec nie ma i co poruszac (ale
                                  tu przeczysz temu co powyzej)
                                  3. albo uwazasz ze temat jest i nalezy go poruszac, ba! nalezy
                                  ustalac prawa zrównania malzenstw homo i hetero (ale tutaj
                                  zaprzeczasz i punktowi 1 i punktowi 2)


                                  To nie jest dewiacja i do
                                  > tego zaraźliwa! Homoseksualiści to ludzi tacy jak my, a może nawet
                                  > lepsi!

                                  w czym?

                                  Deliderowanie nad homoseksualistami otwiera niepotrzebny
                                  > problem, którego tak naprawde nie ma.

                                  Jesli otwiera problem to znaczy,ze on jest, a jesli problemu nie ma
                                  to co się otwiera?

                                  Każdy niech robi co chce jeśli
                                  > tylko Tobie nie przeszkadza. A co Tobie przeszkadzają ludzie,
                                  > których nie znasz i być moze nigdy nie zobaczysz?

                                  A jesli znasz i widzisz?

                                  Na Twoim miejscu popracowałbym nad logika tego co piszesz...

                                  • krytykantka07 Re: Lepsze niz kabaret 01.07.08, 11:37
                                    Taka jest logika katolików. Więc jak inaczej ją przedstawić? ;).
                                    Wcale nie zamierzam sie na Ciebie obrażać. Widzisz jak mało logiki w
                                    prześladowaniach innych? No i dlatego tego sie nie tłumaczy tylko
                                    podaje prawdy objawione. Zamiast stosowac logike - stosuje sie
                                    granie na emocjach, a argumenty są sprzeczne ze sobą. No i szukamy
                                    problemów urojonych. Dobrze, że to widzisz ;). Tak już w prawie
                                    jest, że jeden paragraf - zaprzecza innemu. Jedno przykazanie
                                    zaprzecza drugiemu, a grzech z jednego przykazania jest cnotą dla
                                    innego przykazania. Zresztą przestudiowanie rachunku sumienia
                                    dostarczyło mi niemało rozrywki i w tym duchu piszę moje posty.

                                    Pozdrawiam. Basia.

                                    PS. Jeśli uznamy, że nie ma różnic między ludźmi i zaprzestaniemy
                                    dyskryminacji nie napiszemy: " kobieta i mężczyzna mają równe
                                    prawa ". Napiszemy wtedy: " wszystkie osoby mają równe prawa ".
                                    Wtedy tematu homoseksualizmu - nie ma. I spokojnie jest to
                                    równoważne z tym, że homoseksualizm problemem nie jest, a świadomym
                                    wyborem, do którego innym mieszać się nie wolno. Podkreślając równe
                                    prawa kobiet i mężczyzn tak naprawde pokazujemy, że równych praw nie
                                    mają. Rzeczy oczywistych sie nie tylko nie pisze. O nich sie nie
                                    mówi. Jesli o nich mówimy to tylko w jakimś celu.
                                    • ja.7 Re: Lepsze niz kabaret 01.07.08, 11:55
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > PS. Jeśli uznamy, że nie ma różnic między ludźmi i zaprzestaniemy
                                      > dyskryminacji nie napiszemy: " kobieta i mężczyzna mają równe
                                      > prawa ". Napiszemy wtedy: " wszystkie osoby mają równe prawa ".

                                      w NATURALNY sposob kobiety i mezczyzni roznia sie od siebie!
                                      prawo o rownosci nie powinno dotykac roznic NATURALNYCH.
                                      nie wiem jakie jest twoje wyksztalcenie,ale nawet przepisy BiHP
                                      uwzgledniaja w pewnych paragrafach roznice plci(np.dzwiganie masy
                                      czegos tam).Istnieja NATURALNE roznice w budowie mozgow miedzy
                                      kobietami i mezczyznami.tego nie zmienisz swoim chciejstwem.


                                      > Wtedy tematu homoseksualizmu - nie ma. I spokojnie jest to
                                      > równoważne z tym, że homoseksualizm problemem nie jest, a
                                      świadomym
                                      > wyborem, do którego innym mieszać się nie wolno. Podkreślając
                                      równe
                                      > prawa kobiet i mężczyzn tak naprawde pokazujemy, że równych praw
                                      nie
                                      > mają. Rzeczy oczywistych sie nie tylko nie pisze. O nich sie nie
                                      > mówi. Jesli o nich mówimy to tylko w jakimś celu.

                                      nie ma,nie moze byc,rownych praw w calej strukturze bycia kabieta
                                      lub mezczyzna.im szybciej ta prawde zrozumiesz-tym lepiej dla
                                      wszystkich.czym innym jest jednak NADUZYWANIE swoich naturalnych
                                      walorow plciowych.czynia to i kobiety i mezczyzni.ustalajac prawa
                                      rownosci dla wszystkich nalezaloby wylaczyc z nich te,ktore sa TYLKO
                                      indywidualnie prywatne.homoseksualisci domagajac sie praw
                                      spolecznych wychodza poza ....swoja dewiacje.z dewiacji chca uczynic
                                      norme.ja nie potepiam homoseksualistow(tki).ale od potepienia do
                                      praw spolecznych jest droga zbyt niebezpieczna,zeby bez powaznej
                                      dyskusji idac za glosem tzw.rownosci,nie uczynic szkod spolecznych
                                      innym-nie homoseksualistom
                                • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:36
                                  krytykantka07 napisała:

                                  Deliderowanie nad homoseksualistami otwiera niepotrzebny
                                  > problem, którego tak naprawde nie ma. Każdy niech robi co chce
                                  jeśli
                                  > tylko Tobie nie przeszkadza. A co Tobie przeszkadzają ludzie,
                                  > których nie znasz i być moze nigdy nie zobaczysz?

                                  osobiscie mi homoseksualisci nie przeszkadzaja-jestem tolerancyjna-
                                  nawet za cene pychy,ale....
                                  gdyby homoseksualizm byl 'naturalny'to 'otworek' do tej przyjemnosci
                                  nie zionol by odchodami,ktorych raczej nikt nie jadlby na sniadanie.
                                  nie rozumiem ludzi,ktorzy bronia homoseksualistow ocena
                                  ich 'normalnosci' seksualnej.
                                • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:41
                                  krytykantka07 napisała:

                                  A co Tobie przeszkadzają ludzie,
                                  > których nie znasz i być moze nigdy nie zobaczysz?

                                  moge byc aspoleczna i nie interesowac sie spoleczenstwem.wtedy
                                  jednak powinnam sobie zadac pytanie-a co ty tu robisz?przeciez to
                                  jest forum "spoleczenstwo".mam wiec prawo wypowiadac sie na kazdy
                                  temat,ktory 'spoleczenstwo'interesuje.oczywiscie homoseksualizm-poki
                                  co-jest mniej dokuczliwy spolecznie(lub wcale?)od innych
                                  szkodliwych -izmow,w tym i rasizmow,seksizmow itd.
                            • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:46
                              caroli_ne_86 napisała:

                              > kolter_hugh napisał:
                              > >
                              > > Musi przestać to robić i tyle , każda firma ma swój regulamin !!
                              >
                              > Nie krzycz...a co jeśli nie mogą przestać?

                              But z roboty po prostu !!

                              > to chyba natura dała mężczyznie kochać mężczyznę a kobiecie kobietę?
                              > Zrozum - ONI są normalnymi ludźmi tylko kochającymi inaczej- mają takie same pr
                              > awa jak My, wolność słowa , poglądów ....itd

                              Mnie to wisi co kto komu do tyłka wsadza, byle to nie był mój tyłek!! , i niech
                              nie myślą że można dawać się w zad ładować i być dobrym wiernym ::)))

                              > Czy nienawiść, niechęć względem homoseksualistów nie jest grzechem?

                              Nienawiść do grzechu jest zaletą, jak ja rozumiem biblię to Bóg nienawidzi
                              grzechu a nie grześników !!

                              > Homoseksualizmu nie było w Raju- ale też nie istniała tam niepełnosprawność,ni
                              > e istniały inne rasy ludzkie - czy dziś oznacza to ,ze są one grzeszne?
                              > Czy dla mniejszości mamy do zaoferowania tylko potępienie oraz niechęć?
                              > Czy Pan Jezus nie prosi abyśmy troszczyli sie o osoby spychane na margines społ
                              > eczny?
                              > miłego dnia życzę...

                              Jezus mówił o od rzuceniu grzesznych przyzwyczajeń !!!
                              • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 10:56
                                kolter_hugh napisał:

                                > Nienawiść do grzechu jest zaletą, jak ja rozumiem biblię to Bóg
                                nienawidzi > grzechu a nie grześników !!

                                O tak również grzechu kradzieży, co sługom Boga nie przeszkadza
                                kraść. Również pędu do władzy - co sługom Boga nie przeszkadza aby
                                do władzy dążyć!

                                > Jezus mówił o od rzuceniu grzesznych przyzwyczajeń !!!

                                Ale wszystkich! No to odrzuć myślenie i wyobraźnię
                                • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:03
                                  krytykantka07 napisała:
                                  > O tak również grzechu kradzieży, co sługom Boga nie przeszkadza
                                  > kraść. Również pędu do władzy - co sługom Boga nie przeszkadza aby
                                  > do władzy dążyć!

                                  Bóg nie kradnie klecha jak najbardziej !!

                                  Ale wszystkich! No to odrzuć myślenie i wyobraźnię

                                  W tym wypadku chodzi o to żeby facet celował we właściwą dziurę, nie tą którą
                                  kał się wydala ::)))
                                  • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 11:13
                                    No to klecha ma nie kraśc i nie dążyć do władzy. Klecha ma nie mówić
                                    fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu i nie równać sie z Bogiem.
                                    Co do drugiego problemu. Wcale nie chodzi o celowanie we właściwą
                                    dziurkę ;). Homoseksualiści to też kobiety. Nie zapominaj o tym, że
                                    chodzi o skłonności facetów do facetów i kobiet do kobiet!
                              • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 21:52
                                Żaden człowiek homoseksualny nie moze byc chrześcijaninem, a żaden chrześcijanin
                                siłą rzeczy homoseksualnym byc nie może.
                                Łatwo dorabiać ideologię do żądzy, żeby nie musieć się jej pozbyć.

                                Oni często mają taki argument i doszliśmy do etapu ślubów kościelnych dla gejów
                                i lesbijek.
                                Nie dajcie sie tak słowom wykręcać, skoro Bóg uznał to za karę i przekleństwo,
                                to raczej świat usiłuje pójść za trendem społecznym, a kościół nie umiejąc jasno
                                wyrażać sprzeciwu usiłuje zachować twarz.
                                • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 21:54
                                  Ja tylko staję w obronie człowieka ....
                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:00
                                    caroli_ne_86 napisała:

                                    > Ja tylko staję w obronie człowieka ...

                                    Bóg też go nie potępia ,ale jego złe czyny to i owszem !!
                                    • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:31
                                      kolter_hugh napisał:

                                      > caroli_ne_86 napisała:
                                      >
                                      > > Ja tylko staję w obronie człowieka ...
                                      >
                                      > Bóg też go nie potępia ,ale jego złe czyny to i owszem !!

                                      Ja zwawsze staram się wczuć w sytuację takiej osoby ..
                                      Spojrzeć od jej strony ...
                                      Pomyśl Kolterku - gdybyś był się w takiej sytuacji jak ONI.
                                      Kocham ludzi i staram się nikomu nie wyrządzać krzywdy i to nie ważne czy sie
                                      jest osobą wierzącą czy nie - powinniśmy tak zyć ,żeby nikogo nie krzywdzić.
                                      pl.youtube.com/watch?v=209ArurxVG4
                                      • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:37
                                        to robisz błąd!!!!!!!!!! mało tego, że sami tkwią w grzechu, to jeszcze innych w
                                        to wciągają. halo, budzimy się! do czego to ma prowadzić? Do ślubów kobiety z
                                        owczarkiem niemieckim, bo jest opiekuńczy i jak je to na dzieci nie
                                        szczeka?????????? nie lituj się nad każdym upadłym, bo jednego podniesiesz, a
                                        drugi cię wciągnie w swoje bagno i zostawi na dnie, osądzając jako nic
                                        niewartego człowieczka!!!!!!
                                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:40
                                          Lepiej ludzi nie oceniać bo to własnie prowadzi do takich dylematów.
                                          Każdy człowiek jest tak samo wybrany przez Boga i każdego należy
                                          kochać. Ale nie nawracać.
                                      • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:55
                                        caroli_ne_86 napisała:
                                        > Ja zwawsze staram się wczuć w sytuację takiej osoby ..
                                        > Spojrzeć od jej strony ...
                                        > Pomyśl Kolterku - gdybyś był się w takiej sytuacji jak ONI.

                                        No szczęście nie jestem !!

                                        > Kocham ludzi i staram się nikomu nie wyrządzać krzywdy i to nie ważne czy sie
                                        > jest osobą wierzącą czy nie - powinniśmy tak zyć ,żeby nikogo nie krzywdzić.

                                        No dobra , to niech sobie nie dorabiają ideologi ze mogą być dobrymi
                                        chrześcijanami a zarazem żyć w czymś co biblii jednoznacznie identyfikuje z
                                        czymś obrzydliwym dla Boga !!
                                        • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 22:59
                                          Każdy kto nie postępuje zgodnie z przykazaniem miłości bliźniego też
                                          dorabia sobie ideologię, że jest dobrym chrześcijaninem. A jego
                                          postępowanie Jezus w NT jednoznacznie identyfikuje z życiem w
                                          grzechu czyli bez miłości bliźniego.
                                          • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 23:03
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > Każdy kto nie postępuje zgodnie z przykazaniem miłości bliźniego też
                                            > dorabia sobie ideologię, że jest dobrym chrześcijaninem. A jego
                                            > postępowanie Jezus w NT jednoznacznie identyfikuje z życiem w
                                            > grzechu czyli bez miłości bliźniego.

                                            Niech lepiej ci lub te które biblii nie znają wezmą sie za szydełkowanie , a nie
                                            dysputy o nieznanym im dziele sprzed 2 tys lat prowadzić !!
                                            • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 23:04
                                              Umiesz szydełkować? Chyba nie. No to zacznij się uczyć.
                                              • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 23:09
                                                sprzed ponad 5 tysięcy lat, Kolter. no niestety, z homoseksualizmem i nie tylko
                                                to jest tak, jakby ktoś zabijał w kółko ludzi w imię czegoś ta, mówiąc - ale ja
                                                jestem wspaniałym wierzącym człowiekiem!!!!!!!!!!! nie da się ominąć grzechu,
                                                można go tylko zakłamać.
                                              • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 23:09
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Umiesz szydełkować? Chyba nie. No to zacznij się uczyć.

                                                Dobra , a ty w tym czasie przeczytasz choć raz biblie !! Ok ???
                                                • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 23:13
                                                  A jak sie dowiesz, że przeczytałam? Zapewniam, że mój sposób
                                                  widzenia pewnych spraw sie nie zmieni, a ja czytając Biblię mam
                                                  podstawy psychologii i manipulacji za sobą ;). Czytałam te
                                                  fragmenty, które kopiowałeś i jak sam wiesz, rozumiałam je inaczej
                                                  niż Ty. Może Ty najpierw przeczytaj coś o manipulacji, a później
                                                  Biblię? ;)
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 02.07.08, 13:42
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > A jak sie dowiesz, że przeczytałam? Zapewniam, że mój sposób
                                                    > widzenia pewnych spraw sie nie zmieni, a ja czytając Biblię mam
                                                    > podstawy psychologii i manipulacji za sobą ;). Czytałam te
                                                    > fragmenty, które kopiowałeś i jak sam wiesz, rozumiałam je inaczej
                                                    > niż Ty. Może Ty najpierw przeczytaj coś o manipulacji, a później
                                                    > Biblię? ;)

                                                    Czyli zalecam kurs operatora maszyn budowlanych ::))))
                                        • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 13:14
                                          kolter_hugh napisał
                                          > No dobra , to niech sobie nie dorabiają ideologi ze mogą być dobrymi
                                          > chrześcijanami a zarazem żyć w czymś co biblii jednoznacznie identyfikuje z
                                          > czymś obrzydliwym dla Boga !!

                                          Biblia tez mówi o miłośći blizniego.

                                          Postaraj się zrozumieć ,ze tak jak dla Ciebie normalne jest zbliżenie fizyczne z kobieta tak dla NICH z osobą tej samej płci.
                                          Poza tym nie należy sprowadzać homoseksualizmu jedynie do płaszczyzny erotycznej.To więz emocjonalna, uczuciowa i psychiczna.
                                          Rozmawiałam kiedyś z osobą homoseksualną która była u spowiedzi .
                                          Usłyszała ,że "upadła tak nisko, że niżej już nie można". Pokrzepiające, prawda? Co zaoferował jej spowiednik?Oczywiście "życie w czystości".Stwierdziła ,że jest skazana na samotność bo nie wybierała sobie orientacji sekusalnej- ona ją poprostu ma.
                                          Jeśli myślisz ,że Ci luddzie w imię "fanaberii" narażają się na wyklęcie przez rodziny, szykany w miejscu pracy, na wieczne poczucie odtrącenia i potępienia - to jest w wielkim błędzie.
                                          Traktuje sie ICH jak "zboczeńców", a nie takich samych ludzi, jak wszyscy inni.Jeśliby rozważać naszą sekualność pod kątem zboczeń to może dojdziemy do wniosku ,ze heteroseksualiści preferujący np, seks analny czy oralny są zboczeńcam?????
                                          Tylko jest mała różnica: heteroseksualistom nikt "pod kołdrę" nie zagląda i nie roztrząsa tego, co robią.
                                          Przeraża mnie to jak wielu ludzi nie myśli w kategoraich miłosci blizniego...:(((((((((((((((((
                                          Pozdrawiam
                                          www.youtube.com/watch?v=yhPu17eLQRI&feature=related
                                          • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 13:47
                                            caroli_ne_86 napisała:
                                            • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 14:02
                                              Koltereku naprawdę do tego ,żeby kochać ludzi nie jest potrzebna Biblia ani żadna książka ani też żaden autorytet z tych WIELKICH - ja takich nie mam .
                                              Nawet nie znając Bibli [ a to co teraz wiem to też jest wielkie NIC]zawsze to ..czułam - miłość do drugiego człowieka
                                              I możesz mnie tu nawet 'pożreć' nie zmieni to niczego
                                              Ty uważasz ich za zboczeńców(?) ja nie .
                                              Szczerze mówiąc, kiedy miałabym oceniać człowieka, to jego orientacja seksualna byłaby chyba ostatnim kryterium (jeżeli w ogóle), jakie brałabym pod uwagę.
                                              Poza tym nie zapominaj ,że żyjemy w demokratycznym kraju i nikt nie może być dyskryminowany, bez względu na to, do jakiej "mniejszości" sie zalicza.

                                              Klimaty muzyczne są mi bardzo bliskie ..to chyba już wiesz więc czemu pytasz?
                                              www.youtube.com/watch?v=QxQA6WMgMBg&feature=related
                                              • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 14:21
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                > Koltereku naprawdę do tego ,żeby kochać ludzi nie jest potrzebna Biblia ani ż
                                                > adna książka ani też żaden autorytet z tych WIELKICH - ja takich nie mam .
                                                > Nawet nie znając Bibli [ a to co teraz wiem to też jest wielkie NIC]zawsze to
                                                > ..czułam - miłość do drugiego człowieka
                                                > I możesz mnie tu nawet 'pożreć' nie zmieni to niczego
                                                > Ty uważasz ich za zboczeńców(?) ja nie .

                                                Kochaj sobie kogo chcesz , ale niech oni nie dorabiają sobie ideologi i nie
                                                roszczą prawa do czynnego udziału w życiu kościołów chrześcijańskich bo biblia
                                                ich nie toleruje, a mi oni zwisają niech sobie robią co chcą!! Ja popieram seks
                                                męsko żeński i już jak ktoś woli inaczej to w moim łóżku miejsca nie znajdzie !!!
                                                jednak nie przeszkadzają mi tacy ludzie choć jak pisałem oficjalnie nie znam
                                                takowych !!
                                                • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 14:47
                                                  Kocham wszystkich - Ciebie też-może ktos mi zabronić?:)
                                                  Chrześcijaństwo jest humanitarne. Odrzucenie wartości humanitarnych jest jednocześnie odrzuceniem miłości bliźniego co jest podstawą chrześcijaństwa.
                                                  To, że Bóg stwierdza, że jest coś DLA NIEGO obrzydliwe, nie oznacza to wcale, że PROSI ludzi o ROZPRAWIENIE - SAMOSAD!
                                                  MY. MY MAMY BLIŹNIEGO KOCHAĆ a nie KAMIENIOWAĆ. SĄD jest domeną BOGA Myślę ,że przykazania należy odbierać osobiście, czyli: CO BÓG CHCE ODE MNIE (co mam w sobie zmienić na lepsze) a nie co BÓG CHCIAŁBY ŻEBYM ZMIENIŁA U KOGOŚ (np. go ukatrupiła);..

                                                  Ale ..jak zawsze pewnie nie mam racji i wszystko to co pisze jest (...) bo nie mam o niczym bladego pojęcia.itd:((((
                                                  www.youtube.com/watch?v=A88nyLC1WMg
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 15:51
                                                    caroli_ne_86 napisała:
                                                    > Kocham wszystkich - Ciebie też-może ktos mi zabronić?:)
                                                    > Chrześcijaństwo jest humanitarne. Odrzucenie wartości humanitarnych jest jednoc
                                                    > ześnie odrzuceniem miłości bliźniego co jest podstawą chrześcijaństwa.
                                                    > To, że Bóg stwierdza, że jest coś DLA NIEGO obrzydliwe, nie oznacza to wcale, ż
                                                    > e PROSI ludzi o ROZPRAWIENIE - SAMOSAD!
                                                    > MY. MY MAMY BLIŹNIEGO KOCHAĆ a nie KAMIENIOWAĆ. SĄD jest domeną BOGA Myślę ,że
                                                    > przykazania należy odbierać osobiście, czyli: CO BÓG CHCE ODE MNIE (co mam w so
                                                    > bie zmienić na lepsze) a nie co BÓG CHCIAŁBY ŻEBYM ZMIENIŁA U KOGOŚ (np. go uk
                                                    > atrupiła);..
                                                    >
                                                    > Ale ..jak zawsze pewnie nie mam racji i wszystko to co pisze jest (...) bo nie
                                                    > mam o niczym bladego pojęcia.itd:((((

                                                    Chrześcijański ap Jezusa , Paweł tak napisał o członkach zboru którzy od nauk
                                                    odeszli !! z takim nawet przy jednym stole nie można siadać ::))))

                                                    1 Kor 5,9,13
                                                    Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. (10) Nie chodzi
                                                    o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców;
                                                    musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. (11) Dlatego pisałem wam
                                                    wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w
                                                    rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem
                                                    lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku. (12) Jakże bowiem
                                                    mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są
                                                    wewnątrz? (13) Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród
                                                    was samych.
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:13
                                                    Zawsze bedziesz 'zwycięzcą' bo ja nie znam Bibli - ciesz się.
                                                    Wybierasz te cytaty które Ci pasują- ot i wszystko Wiesz ,ze ja cytatem nie
                                                    odpowiem bo go nie znam:(((
                                                    Z tego co wiem Chrystus też usuwal WYPACZENIA-stanął w obronie jawnogrzesznicy i
                                                    uratował ją przed ukamieniowaniem.
                                                    Biblię można interpretować na wiele sposobów
                                                    Paręnaście wieków temu hierarchowie Kościoła zinterpretowali i wyszło im, że
                                                    Ziemia jest płaska, a Słońce krąży dookoła niej
                                                    Co decyduje o tym, które z biblijnych nakazów i zakazów są etycznie ważne i obowiązujące, ?
                                                    Może warto pamiętać przy tych interpretacjach, że Biblia powstawała jednak w konkretnym czasie historyczym, bezpośrednio była adresowana do żyjących wtedy ludzi i utrzymana w ówczesnych realiach, a nie została nam przysłana faksem z nieba???
                                                    Może nie zawsze należy wszystko wprost odczytywać dosłownie????
                                                    Nie wiem .


                                                    Wszystko co piszesz n/t Biblii ,cytaty ..etc. ja sobie ..drukuję:)
                                                    Może kiedyś sie pogubisz w tym wszystkim a ja Cię .zaskoczę??
                                                    www.youtube.com/watch?v=AmRHea-AIJU&feature=related
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:14
                                                    Do tego wszystkiego dodam jeszcze , ,że kiedyś czytałam książkę której autor
                                                    przekonywał że zabijanie homoseksualistów ma głęboki sens, bo zapobiega
                                                    rozprzestrzenianiu się tej "plagi"
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:33
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Do tego wszystkiego dodam jeszcze , ,że kiedyś czytałam książkę której autor
                                                    > przekonywał że zabijanie homoseksualistów ma głęboki sens, bo zapobiega
                                                    > rozprzestrzenianiu się tej "plagi

                                                    Ja nie mam zamiaru zabijać nikogo poza tym kto zajmie moje miejsce przy kompie i
                                                    użyje mojego pilota do TV .
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:00
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                                    >
                                                    > > Do tego wszystkiego dodam jeszcze , ,że kiedyś czytałam książkę której au
                                                    > tor
                                                    > > przekonywał że zabijanie homoseksualistów ma głęboki sens, bo zapobiega
                                                    > > rozprzestrzenianiu się tej "plagi
                                                    >
                                                    > Ja nie mam zamiaru zabijać nikogo poza tym kto zajmie moje miejsce przy kompie
                                                    > i użyje mojego pilota do TV .

                                                    Dobrze już kończę bo ja powaznie 'rozmawiam' przezywam to na swój sposób a Ty
                                                    sobie kpisz ze mnie :((((
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:06
                                                    caroli_ne_86 napisała:
                                                    > Dobrze już kończę bo ja powaznie 'rozmawiam' przezywam to na swój sposób a Ty
                                                    > sobie kpisz ze mnie :((((

                                                    A co mam ci powiedzieć ze chce ich zabijać , skoro nie chce ::))))
                                                  • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:10
                                                    Moja droga Caroline, tak, jak piszesz, postąpił kiedys pewien ksiądz. Tak bardzo
                                                    przejął się nawracaniem prostytutek na dobrą drogę, ze zamieszkał z nimi.
                                                    Jaki był finał? został alfonsem.
                                                    To jest prawdziwa historia - a zło jest złem i już. Jakiej terapi?? może masz
                                                    rację, wielu potrzebuje miłości, ale nie wszyscy - niektórzy tylko o tym mówią,
                                                    chcąc zło czynić, kłamią.
                                                    Czy pedofila należy kochać, nawracać, skierować na terapię czy co? I pytanie
                                                    brzmi? jak wielu z nich naprawdę chce się zmienić, chce, chce, chce - a jak
                                                    wielu kłamie?

                                                    do rozróżnienia tego potrzeba mądrości Boga - tak skomplikowane, że aż proste.
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:20
                                                    Ja wierzę w to ,ze każdy czlowiek w kierunku którego wyciągniesz pomocna dłoń ,
                                                    przyjmie ta ..pomoc .
                                                    ... jestem zmeczona ,kolter_hugh mnie wykończył:(((
                                                    pa
                                                    pl.youtube.com/watch?v=isJRZ6oEm54&feature=related
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:22
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Ja wierzę w to ,ze każdy czlowiek w kierunku którego wyciągniesz pomocna dłoń
                                                    > ,
                                                    > przyjmie ta ..pomoc .

                                                    Ta , psychopata po prostu odgryzie tobie dłoń.

                                                    > ... jestem zmeczona ,kolter_hugh mnie wykończył:(((
                                                    > pa

                                                    Czym to znowu ?
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:21
                                                    ewajanson-on-line napisała:

                                                    > Moja droga Caroline, tak, jak piszesz, postąpił kiedys pewien ksiądz. Tak bardz
                                                    > o
                                                    > przejął się nawracaniem prostytutek na dobrą drogę, ze zamieszkał z nimi.
                                                    > Jaki był finał? został alfonsem.
                                                    > To jest prawdziwa historia - a zło jest złem i już. Jakiej terapi?? może masz
                                                    > rację, wielu potrzebuje miłości, ale nie wszyscy - niektórzy tylko o tym mówią,
                                                    > chcąc zło czynić, kłamią.
                                                    > Czy pedofila należy kochać, nawracać, skierować na terapię czy co? I pytanie
                                                    > brzmi? jak wielu z nich naprawdę chce się zmienić, chce, chce, chce - a jak
                                                    > wielu kłamie?
                                                    >
                                                    > do rozróżnienia tego potrzeba mądrości Boga - tak skomplikowane, że aż proste.-
                                                    > -
                                                    > Wierzysz w magię? Ja również. Ale znam o wiele skuteczniejsze sposoby... Ewa J
                                                    > anson

                                                    Niech sobie ciocie robią co chcą ,ale w granicach prawa i tyle.
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:32
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Zawsze bedziesz 'zwycięzcą' bo ja nie znam Bibli - ciesz się.
                                                    > Wybierasz te cytaty które Ci pasują- ot i wszystko Wiesz ,ze ja cytatem nie
                                                    > odpowiem bo go nie znam:(((

                                                    Nawet gdybyś sto razy biblie przeczytała to i tak pochwały zboczeń nie
                                                    znajdziesz, no może poza tym jak córki ojca wydymały ::))))

                                                    > Z tego co wiem Chrystus też usuwal WYPACZENIA-stanął w obronie jawnogrzesznicy i
                                                    > uratował ją przed ukamieniowaniem.

                                                    No przecież Bóg tez nie zabija pedzi !!! robią co chcą do końca swoich dni !!czy
                                                    nie ???

                                                    > Biblię można interpretować na wiele sposobó
                                                    > Paręnaście wieków temu hierarchowie Kościoła zinterpretowali i wyszło im, że
                                                    > Ziemia jest płaska, a Słońce krąży dookoła niej

                                                    Bo byli i są głupcami !!!
                                                    Iz 40,22
                                                    Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak szarańcza, On
                                                    rozciągnął niebiosa jak tkaninę i rozpiął je jak namiot mieszkalny.

                                                    Hiob 267
                                                    Dach rozciąga nad pustką, ziemi niczym nie umacnia,

                                                    > Co decyduje o tym, które z biblijnych nakazów i zakazów są etycznie ważne i obo
                                                    > wiązujące, ?

                                                    2 Tym 3,16-17
                                                    Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
                                                    przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
                                                    człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

                                                    > Może warto pamiętać przy tych interpretacjach, że Biblia powstawała jednak w ko
                                                    > nkretnym czasie historyczym, bezpośrednio była adresowana do żyjących wtedy lud
                                                    > zi i utrzymana w ówczesnych realiach, a nie została nam przysłana faksem z nieb
                                                    > a???

                                                    No tak dlatego 3,5 tysiąca lat temu zakazano kontaktu z cudzą krwią a w XX wieku
                                                    wiemy jaka to mądra nauka w dobie wszelkich zaraz krwią przenoszonych !!!bo czy
                                                    żyd czy ruski tak samo na aids umrzeć może !!

                                                    > Może nie zawsze należy wszystko wprost odczytywać dosłownie????
                                                    > Nie wiem .

                                                    Niektóre księgi są symboliczne .
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wszystko co piszesz n/t Biblii ,cytaty ..etc. ja sobie ..drukuję:)
                                                    > Może kiedyś sie pogubisz w tym wszystkim a ja Cię .zaskoczę??

                                                    Nie dasz rady biblia jest nie zmienna !!
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:58
                                                    Z tego co ja przeczytałam n/t homoseksualizmu to wiem ,żę nie jest zboczeniem, jest normalną orientacją seksualną tak jak hetero i bi-seksualizm.
                                                    I każda z nich zdaniem psychologow i seksuologow jest ..normalna!
                                                    Zboczeniami są tylko zaburzenia seksualne Natomiast to wszystko co dwoje ludzi robi niezależnie od ich orientacji seksualnej, jeśli robią to z szacunkiem, miłością i emocjonalnym nastawieniem do partnera,, nie jest zboczeniem płciowym!I to są fakty
                                                    Trudno w to uwierzyć Kolterkowi??
                                                    Zauważyłam ,że kobiety są bardziej tolerancyjne dla zachowań homoseksualnych niż mężczyźni.Mężczyzni jakoś mocno alergicznie reagują na ten temat.
                                                    www.youtube.com/watch?v=Sq5GThO6xt8&feature=related
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:05
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Z tego co ja przeczytałam n/t homoseksualizmu to wiem ,żę nie jest zboczeniem,
                                                    > jest normalną orientacją seksualną tak jak hetero i bi-seksualizm.
                                                    > I każda z nich zdaniem psychologow i seksuologow jest ..normalna!

                                                    Pytałaś co mówi o tym biblia !! prawda ???

                                                    > Zboczeniami są tylko zaburzenia seksualne Natomiast to wszystko co dwoje ludz
                                                    > i robi niezależnie od ich orientacji seksualnej, jeśli robią to z szacunkiem,
                                                    > miłością i emocjonalnym nastawieniem do partnera,, nie jest zboczeniem płciowym
                                                    > !I to są fakty
                                                    > Trudno w to uwierzyć Kolterkowi??

                                                    Bo Kolterek nie uważa za normalne jak jeden facet drugiemu z tyłka na penisie
                                                    wyciąga przetrawiony obiadek !!!

                                                    > Zauważyłam ,że kobiety są bardziej tolerancyjne dla zachowań homoseksualnych
                                                    > niż mężczyźni.Mężczyzni jakoś mocno alergicznie reagują na ten temat.

                                                    No wiesz mnie nie brzydzą dwie kobiety ,ale facet robiący dobrze językiem
                                                    drugiemu to rzecz obrzydliwa fujjjjjjjjjjjjjjjjj
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:22
                                                    Zaczynasz sie zachowywać tak samo jak pod innym wątkiem w rozmowie z ..supaarim
                                                    czy jakoś tak.Ja nie używam obrzydliwych określeń wiec dlaczego w ten sposób ze
                                                    mna rozmawiasz ???:((((
                                                    Pa
                                                    www.youtube.com/watch?v=klhK_4evO5c
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:23
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Zaczynasz sie zachowywać tak samo jak pod innym wątkiem w rozmowie z ..supaarim
                                                    > czy jakoś tak.Ja nie używam obrzydliwych określeń wiec dlaczego w ten sposób z
                                                    > e
                                                    > mna rozmawiasz ???:((((
                                                    > Pa

                                                    Co ja obrzydliwego powiedziałem ???? prawdę ????
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:27
                                                    pl.youtube.com/watch?v=QLvBwPOjZWI&feature=related
                                                  • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:40
                                                    Czy ty nie rozumiesz, że z kobietami trzeba delikatnie, bo taka nasza natura? a
                                                    ty dowalasz jakimiś ptakami [schabowymi], hard rockiem i madejem oraz
                                                    małżeństwem - chyba?
                                                    ponoć głowy w gipsie nie masz - to zwróć uwagę na subtelność płci odmiennej od
                                                    twojej - nie myląc nas z homopłciowymi...
                                                    My to mamy w naturze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie musimy torebek uczyć się nosić
                                                    i biustów dopinać!!!!!!!!
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 18:57
                                                    Różne sposoby ludzie wybierają ,żeby pozbyć sie niewygodnego "rozmówcy"
                                                    A wystarczyłoby nie odpisać ... i wszystko.))))
                                                    www.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
                                                  • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 19:02
                                                    nie może Ci nie odpisać, bo jutro będzie chciał... odpisać - to proste.
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 20:31
                                                    ewajanson-on-line napisała:

                                                    > nie może Ci nie odpisać, bo jutro będzie chciał... odpisać - to proste.

                                                    Co jest proste??
                                                  • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 21:02
                                                    RE !!!!!!!!!!!
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 20:30
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Różne sposoby ludzie wybierają ,żeby pozbyć sie niewygodnego "rozmówcy"
                                                    > A wystarczyłoby nie odpisać ... i wszystko.))))

                                                    Ja zawsze odpisuje !!
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 20:31
                                                    ewajanson-on-line napisała:

                                                    > Czy ty nie rozumiesz, że z kobietami trzeba delikatnie, bo taka nasza natura? a
                                                    > ty dowalasz jakimiś ptakami [schabowymi], hard rockiem i madejem oraz
                                                    > małżeństwem - chyba?
                                                    > ponoć głowy w gipsie nie masz - to zwróć uwagę na subtelność płci odmiennej od
                                                    > twojej - nie myląc nas z homopłciowymi...
                                                    > My to mamy w naturze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie musimy torebek uczyć się nosi
                                                    > ć
                                                    > i biustów dopinać!!!!!!!!

                                                    Czyli was nie obowiązuje słuchanie słów prawdy ?
                                                  • iza11222 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 04.07.08, 11:59
                                                    Caroline.Zaakceptować to ja mogę fakt, że homoseksualizm istnieje, ale na pewno
                                                    nie to że jest "normalną" orientacją seksualną
                                                    Każdy ma prawo byc nietypowy, ale oczekiwanie, że uzna się to za normalność, to
                                                    tylko kolejny nieuzasdaniony kaprys rozwydrzonego dzieciaka.Pozdrawiam
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 04.07.08, 21:31
                                                    iza11222 napisała:

                                                    > Caroline.Zaakceptować to ja mogę fakt, że homoseksualizm istnieje, ale na pewno
                                                    > nie to że jest "normalną" orientacją seksualną
                                                    > Każdy ma prawo byc nietypowy, ale oczekiwanie, że uzna się to za normalność, to
                                                    > tylko kolejny nieuzasdaniony kaprys rozwydrzonego dzieciaka.Pozdrawiam

                                                    Ok ,ok już nic nt nie powiem - bo i po co?
                                                    Pozdrawiam
                                                    www.youtube.com/watch?v=jqfqVDHNW6c&feature=related
                                                  • iza11222 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 05.07.08, 15:18
                                                    caroli_ne_86 napisała:
                                                    >
                                                    > Ok ,ok już nic nt nie powiem - bo i po co?
                                                    > Pozdrawiam
                                                    Co sie stalo??

                                                    wszystkiego naj naj i kawa z ciachem dla Ciebie i sto, tysiące buziaków (tylko
                                                    się z Tatuśkiem podziel tymi buziakami!!!)
                                                    ja zaraz też wybywam na imprezke imieninową!!hejjjjj

                                                    pl.youtube.com/watch?v=HOyhbCMZI38&feature=related
                                                    aski7.wrzuta.pl/audio/Am3HeRcXNx/szwagierkolaska_-_piekutoszczak_felus_i_ja
                                                    pl.youtube.com/watch?v=EsepukGA8hk&feature=related
                                                  • asterix-2 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 05.07.08, 18:46
                                                    iza11222 napisała:

                                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                                    > >
                                                    > > Ok ,ok już nic nt nie powiem - bo i po co?
                                                    > > Pozdrawiam
                                                    > Co sie stalo??
                                                    >
                                                    > wszystkiego naj naj i kawa z ciachem dla Ciebie i sto, tysiące buziaków (tylko
                                                    > się z Tatuśkiem podziel tymi buziakami!!!)
                                                    > ja zaraz też wybywam na imprezke imieninową!!

                                                    Ja bede mial przyjemność osobiscie złozyć zyczenia!!!!
                                                    Jedyny wirtualny człek ponoć_:)
                                                    Tylko co powie Tatuś?Cholera ,czuję sie jakbym miał dwadziescia lat !;_:_>
                                                    Tylko nie przecholuj Iza bo łatwo mozna w ten upał odlecieć;_!
                                                    Dobra ,kończę ,czas na mnie .To bawimy się,do rana??-:)
                                                    POZDR!!
                                                    www.youtube.com/watch?v=7p0z1y5mg_E
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 06.07.08, 20:13
                                                    iza11222 napisała:

                                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                                    > >
                                                    > > Ok ,ok już nic nt nie powiem - bo i po co?
                                                    > > Pozdrawiam
                                                    > Co sie stalo??
                                                    >
                                                    > wszystkiego naj naj i kawa z ciachem dla Ciebie i sto, tysiące buziaków (tylko
                                                    > się z Tatuśkiem podziel tymi buziakami!!!)
                                                    > ja zaraz też wybywam na imprezke imieninową!!hejjjjj


                                                    Dziękuję..Izo:)
                                                    Ale ..muza,hahahaha:)
                                                    'Szwagierkolaska' to ulubiony wykonawca mojego ..sąsiadaa
                                                    Słyszę często jak odtwarza sobie te ..numerki:)
                                                    pl.youtube.com/watch?v=MnBb5rTrkDQ
                                              • ewajanson-on-line Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 14:30
                                                Caroline... grzech jest grzechem - dziś bronisz tego, jutro dojdziemy do obrony
                                                gwałciciela dzieci, bo miał "doła".
                                                nie łudź się - jest tylko jeden sposób postępowania z tym - omijać z daleka.
                                                kiedyś wspomnisz moje słowa - jakakolwiek uległość wobec osób czyniących grzech
                                                zemści się na tobie i twoich najbliższych, bo gdy wyczują twoją słabość dla zła,
                                                zaczną cię uzależniać i niszczyć, żebyś razem z nimi spadła na ich poziom
                                                moralno-egzystencyjny,
                                                i to się dzieje w każdej dziedzinie, seksu, pieniędzy, kłamstwa, manipulacji.itd.
                                                • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 14:51
                                                  Ja uważam ,ze ludzie którzy mordują ,gwałcą ..etc są chorzy- trzeba im poprostu
                                                  pomóc,ot i wszystko
                                                  Pozdrawiam
                                                  www.youtube.com/watch?v=JtA9Js-22ko
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 15:48
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > Ja uważam ,ze ludzie którzy mordują ,gwałcą ..etc są chorzy- trzeba im poprostu
                                                    > pomóc,ot i wszystko
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Ja też tak uważam !!czy dożywocie w pojedyńczej celi bez TV i radia jest
                                                    dostateczną terapią ??
                                                  • caroli_ne_86 Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:16
                                                    kolter_hugh napisał:
                                                    >
                                                    > Ja też tak uważam !!czy dożywocie w pojedyńczej celi bez TV i radia jest
                                                    dostateczną terapią ??

                                                    Nie wiem czy dostateczna- o tym chyba decydują .specjaliści
                                                    Ale są przypadki gdzie rehabilitacja była skuteczna - jak np. David Berkowitz,
                                                    amerykański seryjny morderca, który w celi nawrócił się na... chrześcijaństwo!
                                                    www.youtube.com/watch?v=7nhb0vbUtB4&feature=related
                                                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 03.07.08, 17:35
                                                    caroli_ne_86 napisała:

                                                    > kolter_hugh napisał:
                                                    > >
                                                    > > Ja też tak uważam !!czy dożywocie w pojedyńczej celi bez TV i radia jest
                                                    > dostateczną terapią ??
                                                    >
                                                    > Nie wiem czy dostateczna- o tym chyba decydują .specjaliści
                                                    > Ale są przypadki gdzie rehabilitacja była skuteczna - jak np. David Berkowitz,
                                                    > amerykański seryjny morderca, który w celi nawrócił się na... chrześcijaństwo!

                                                    Miejmy nadzieje ze ta jego wiara nigdy na wolności nie będzie nastawiona na pokusy .
                                • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm :(((((((( 01.07.08, 21:59
                                  ewajanson-on-line napisała:
                                  > Oni często mają taki argument i doszliśmy do etapu ślubów kościelnych dla gejów
                                  > i lesbijek.
                                  > Nie dajcie sie tak słowom wykręcać, skoro Bóg uznał to za karę i przekleństwo,
                                  > to raczej świat usiłuje pójść za trendem społecznym, a kościół nie umiejąc jasn
                                  > o
                                  > wyrażać sprzeciwu usiłuje zachować twarz.

                                  Bo gdyby Krk zabrałby sie tak na poważnie za pedalstwo to ze 30 % plebani by
                                  opustoszało !!
                          • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 10:15
                            Niczego nie musi! Słowo musi w odniesieniu do bliźniego nie
                            istnieje. A w ogóle to może wyznawca Boga musi przestać sie bogacić
                            kosztem innych, przestać ich obrażać i wystawiać im złe świadectwo.
                            Przestać dążyć do władzy i podporządkowania sobie innych. No to sam
                            zobacz czy to jest możliwe. To jest regulamin tej firmy!
                            • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 13:04
                              krytykantka07 napisała:

                              > Niczego nie musi! Słowo musi w odniesieniu do bliźniego nie
                              > istnieje. A w ogóle to może wyznawca Boga musi przestać sie
                              bogacić
                              > kosztem innych, przestać ich obrażać i wystawiać im złe
                              świadectwo.
                              > Przestać dążyć do władzy i podporządkowania sobie innych. No to
                              sam
                              > zobacz czy to jest możliwe. To jest regulamin tej firmy!

                              ten regulamin mnie nie obowiazuje.przepraszam,ze uzylam w dyskusji
                              slowa "musi" tam gdzie nikt nic nie musi.ale majac-i rozumiejac-
                              swoja wolna wole,nieraz MUSZE-ze wzgledow spolecznych-powstrzymywac
                              sie przed ...np.rewolucja seksualna uznajaca homoseksualizm za norme
                              spoleczna :)
                              ps.
                              ponadto mam opory osobiste,bo gdzie wtedy znajde sensownego partnera
                              w srodowisku z pozoru heteroseksualnym?
                              • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 01.07.08, 20:12
                                Hmmmmmmm rewolucja jest potrzebna bo to wyzwolenie. Gdyby nie było
                                zniewolenia - wyzwolenia by nie było ;). Czyli rewolucja jest jak
                                najbardziej usprawiedliwiona. Seksualna też ;). Gdyby kler nie
                                wymyślił seksualnego zacofania - rewolucja nie byłaby potrzebna.
                                Nigdy rewolucja nie jest potrzebna, gdy ludzie których dotyczy mogą
                                żyć jak chcą. Ale tutaj przeciwko nim staje religia i jej kapłani.
                                • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm 02.07.08, 05:49
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Hmmmmmmm rewolucja jest potrzebna bo to wyzwolenie.

                                  czy kazda rewolucja jest wyzwoleniem?moze w chwili samej rewolty,ale
                                  gdy tylko rozpoczyna sie dzielo nowego porzadku to juz nie kazda
                                  rewolucja przynosi wyzwolenie.

                                  Gdyby nie było
                                  > zniewolenia - wyzwolenia by nie było ;).

                                  ok.krotko i prawdziwie,byleby nie zapominac np.o rewolucji w
                                  Rosji,na Kubie,w Chinach(ta kulturalna rewolucja) i wiele innych na
                                  swiecie,ktore wolnosci nie przyniosly jej uczestnikom.nie zawsze
                                  wiec to co krotkie jest w 100% prawdziwe.

                                  Czyli rewolucja jest jak
                                  > najbardziej usprawiedliwiona. Seksualna też ;).

                                  seksualna rewolucja juz byla i kazda nastepna to juz -moim zdaniem-
                                  kierunek w strone dewiacji ludzkosci

                                  Gdyby kler nie
                                  > wymyślił seksualnego zacofania - rewolucja nie byłaby potrzebna.

                                  inne religie tez maja swoje ograniczenia seksualne,ktore
                                  wspolczesnie co niektorzy okreslaja jako zacofanie.

                                  > Nigdy rewolucja nie jest potrzebna, gdy ludzie których dotyczy
                                  mogą
                                  > żyć jak chcą. Ale tutaj przeciwko nim staje religia i jej kapłani.

                                  w spoleczenstwie trzeba umiec odroznic pewne uporzadkowanie zasad od
                                  calkowitej anarchii spolecznej.anarchia nie jest sprzymierzencem
                                  WOLNOSCI
                                  • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 02.07.08, 11:35
                                    " rewolucja pożera swoje dzieci " to usprawiedliwia wszystko oprócz
                                    rewolucji w imię miłości bliźniego. Jesli w imię miłości bliźniego
                                    chcesz go zniewolić nie ma dla ciebie usprawiedliwienia. Rewolucja
                                    ma prowadzić do braku dyskryminacji i do wyzbycia sie władzy nad
                                    innymi. Jak dotąd takich rewolucji nie było.
                                    Rewolucja seksualna w imię miłosci bliźniego to sprawa dotycząca
                                    alkowy i dyskusja o niej nie ma sensu. Trzeba po prostu uznać, że
                                    ludzie mają te same prawa. A nie wprowadzać tutaj demagogii, bo
                                    zaprzeczamy temu, że Bóg jest wszechmogący. Bóg stworzył ludzi jak
                                    chciał i równie dobrze Ciebie mógł stworzyć homoseksualistą...
                                    Nie ma w tym Twojej zasługi, że nie masz pociągu do tej samej płci.
                                    Jeśli więc chodzi o ludzi dorosłych i nikomu krzywdy nie robią - nie
                                    można odmawiać im ich praw. A dyskusje o tym to szukanie problemów
                                    urojonych, żeby odwrócić uwagę od problemów prawdziwych. Ja mam
                                    jeszcze jeden problem, który od jakiegoś czasu mnie nurtuje ;).
                                    Jeżeli na innych planetach ( bo tego klechy nie wykluczają ) są
                                    istoty stworzone przez Boga, to albo Bóg nie stworzył tylko Adama i
                                    Ewy, albo one jakoś musiały sie tam dostać i do tego w jakiś sposób
                                    sie rozmnażają! A biblia nic o tym nie mówi!

                                    Pozdrawiam. Basia

                                    PS. W każdym społeczeństwie dopóki nie będzie rządów ekspertów
                                    zasady będą ustalane po to, żeby jakaś grupa miała władzę i do
                                    ochrony interesów tej grupy. Tak naprawde zasady są na podłożu
                                    anarchii bo są tylko pozornie sprawiedliwe. Anarchia jest
                                    sprzymierzeńcem wolności gdy jest to anarchizm chrześcijański.
                                    • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm 02.07.08, 13:24
                                      krytykantka07 napisała:

                                      Bóg stworzył ludzi jak
                                      > chciał i równie dobrze Ciebie mógł stworzyć homoseksualistą...
                                      > Nie ma w tym Twojej zasługi, że nie masz pociągu do tej samej
                                      płci.

                                      to byloby prawda gdyby dzieci stwarzal Bog.
                                      Bog 'stworzyl' co najwyzej SYSTEM prokreacji :)

                                      > Jeśli więc chodzi o ludzi dorosłych i nikomu krzywdy nie robią -
                                      nie
                                      > można odmawiać im ich praw.

                                      praw do czego?ja im nie odmawiam praw konstytucyjnych z wyjatkiem
                                      moze tylko jednego-z dala od niepelnoletnich.dlaczego z dala od
                                      malolatow? bo nie sa jeszcze w 100% wykluczone nabyte sklonnosci do
                                      homoseksualizmu.

                                      A dyskusje o tym to szukanie problemów
                                      > urojonych, żeby odwrócić uwagę od problemów prawdziwych.

                                      o przepraszam! rozmowy o biblii zawsze zachaczaja o 'problemy
                                      urojone' :)

                                      Ja mam
                                      > jeszcze jeden problem, który od jakiegoś czasu mnie nurtuje ;).
                                      > Jeżeli na innych planetach ( bo tego klechy nie wykluczają ) są
                                      > istoty stworzone przez Boga, to albo Bóg nie stworzył tylko Adama
                                      i
                                      > Ewy, albo one jakoś musiały sie tam dostać i do tego w jakiś
                                      sposób
                                      > sie rozmnażają! A biblia nic o tym nie mówi!

                                      biblia nie mowi tez o innych wspolczesnych odkryciach :)

                                      >
                                      > Pozdrawiam. Basia

                                      pozdrawiam i ja :)

                                      ps
                                      Basiu,bardzo milo mi sie z toba dyskutuje.czy ty naprawde jestes
                                      baba?

                                      >
                                      > PS. W każdym społeczeństwie dopóki nie będzie rządów ekspertów
                                      > zasady będą ustalane po to, żeby jakaś grupa miała władzę i do
                                      > ochrony interesów tej grupy. Tak naprawde zasady są na podłożu
                                      > anarchii bo są tylko pozornie sprawiedliwe. Anarchia jest
                                      > sprzymierzeńcem wolności gdy jest to anarchizm chrześcijański.

                                      a i mnie sie marza rzady ekspertow od problemow.czyli-jest problem-
                                      zbiera sie grupa ekspercka i problem rozwiazuje.
                                      • krytykantka07 Re: Biblia a ...homoseksualizm 02.07.08, 23:06
                                        ja.7 napisała:

                                        > > to byloby prawda gdyby dzieci stwarzal Bog.
                                        > Bog 'stworzyl' co najwyzej SYSTEM prokreacji :)

                                        Niedokładnie tak jest ;). Skoro wszystko jest zgodne z wolą Boga, to
                                        właśnie on stwarza ludzi. System prokreacji służy tylko przyjściu na
                                        świat ;)

                                        > praw do czego?ja im nie odmawiam praw konstytucyjnych z wyjatkiem
                                        > moze tylko jednego-z dala od niepelnoletnich.dlaczego z dala od
                                        > malolatow? bo nie sa jeszcze w 100% wykluczone nabyte sklonnosci
                                        do > homoseksualizmu.

                                        Moja droga. A co powiesz o pedofilii i rodzinach patologicznych? Tam
                                        nawet homoseksualizmu nie trzeba. Czy nie byłoby dobrze trzymać
                                        niepełnoletnich z dala od pedofili i rodzin patologicznych? No a
                                        skąd możemy wiedzieć kto jest kim jeśli oszukuje? Homoseksualiści
                                        nikogo nie oszukują. Przyznają sie do tego, że są homoseksualistami.
                                        Poza tym jeśli rodziny naprawde będą miały wzorce godne naśladowania
                                        to homoseksualizmem sie nie zarażą ;)

                                        > o przepraszam! rozmowy o biblii zawsze zachaczaja o 'problemy
                                        > urojone' :)

                                        Tiaaaaaaaaaa rozmowy o czymś czego nie można rozwiązać generują
                                        problemy urojone ;). Nie ma tak, że jedno zjawisko ma tylko jedną
                                        przyczynę i do tego łatwą do zlokalizowania. Na tym bazują politycy
                                        i kler. Jak sie okazuje, że jednak nie mieli racji i dane zjawisko
                                        powoduje ciąg przyczyn i do tego pozornie ze sobą nie związanych -
                                        zaczyna sie szukanie problemów urojonych, bo rzeczywistych już nie
                                        da sie rozwiązać. A czymś trzeba sie wykazać ;).

                                        > biblia nie mowi tez o innych wspolczesnych odkryciach :)

                                        No właśnie. Dziwne. Czyżby Bóg o nich nie wiedział zanim pisano
                                        Biblię? ;)

                                        > ps
                                        > Basiu,bardzo milo mi sie z toba dyskutuje.czy ty naprawde jestes
                                        > baba?

                                        Jestem kobietą, ale czy Ty jesteś to nie wiem, bo nawet Twojego
                                        imienia nie znam.

                                        > a i mnie sie marza rzady ekspertow od problemow.czyli-jest problem-
                                        > zbiera sie grupa ekspercka i problem rozwiazuje.

                                        Nie licz na to moja droga. Nawet jeśli chodzi o burzę mózgów z 20
                                        osobowej grupy tylko paru ludzi ma jakieś pomysły ;). Do tego jest
                                        powiedzenie: " jednej woli jednemu trzeba przedsięwzięciu. Lepszy
                                        jeden wódz głupi niż mądrych dziesięciu " ;). Najważniejsze, to nie
                                        tworzyć problemów urojonych, a inne rozwiązać sie da jak sie nie
                                        myli skutków z przyczyną. Jak już sie skomplikuje prosty problem, to
                                        rozwiązać go nie sposób ;)
                                        • ja.7 Re: Biblia a ...homoseksualizm 03.07.08, 05:27
                                          krytykantka07 napisała:

                                          Jak już sie skomplikuje prosty problem, to
                                          > rozwiązać go nie sposób ;)

                                          no tak,specjalisci sa specami od komplikowania prostych problemow :)
                  • kasia-26 Re: Biblia a ...homoseksualizm 20.04.09, 18:41
                    krytykantka07,obstaje przy homoseksualizmie ,ja natomiast nie
                    potepiam homoseksualistow jako ludzi ,pod warunkiem, ze nie
                    wyrzadzaja szkody ludziom a przedewszystkim dzieciom,ale za to ostro
                    potepiam ich haniebne i zboczone czyny ,ktorych sie dopuszczaja
                • xxx-yy Re: Biblia a ...homoseksualizm 05.07.08, 19:40
                  caroline- homoseksualizm to najgorsze co moze spotkac faceta i jego
                  najlblizszych To zboczenie ktore nie da sie wyleczyć!!
                  • kolter_hugh Re: Biblia a ...homoseksualizm 05.07.08, 19:45
                    xxx-yy napisał:

                    > caroline- homoseksualizm to najgorsze co moze spotkac faceta i jego
                    > najlblizszych To zboczenie ktore nie da sie wyleczyć!!

                    Leczyć można chorobę , to nie jest choroba !!
                    • ja.28 "Ślub" księży-gejów wywołał szok w Kościele 06.07.08, 13:14

                      Jeden z ważniejszych Kościołów Chrześcijańskich pogrążył się w kłótni, której
                      powodem była odprawiona w Londynie msza, podczas której udzielono
                      błogosławieństwa, podobnego do ślubu, dwóm księżom homoseksualistom - donoszą
                      lokalne media.
                      Brytyjska gazeta "Sunday Telegraph" poinformowała, że dwaj duchowni Peter Cowell
                      oraz David Lord złożyli sobie przysięgę małżeńską i wymienili się obrączkami w
                      kościele św. Bartłomieja w dzielnicy finansowej Londynu 31 maja tego roku.

                      Wydarzenie to - według niektórych - stwarza ryzyko, że zwiększy się jeszcze
                      bardziej globalny rozłam, który już istnieje w Kościele Anglikańskim pomiędzy
                      klerem konserwatywnym, sprzeciwiającym się wyświęcaniu na księży
                      homoseksualistów, a członkami bardziej liberalnymi
                      • caroli_ne_86 Re: "Ślub" księży-gejów wywołał szok w Kościele 06.07.08, 20:02
                        "Co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza":)
                        • kolter_hugh Re: "Ślub" księży-gejów wywołał szok w Kościele 07.07.08, 20:12
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > "Co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza":)

                          W tym wypadku jak raz nie Bóg a odstępczy klecha łączy !!!
                          • caroli_ne_86 Re: "Ślub" księży-gejów wywołał szok w Kościele 07.07.08, 21:01
                            kolter_hugh napisał:

                            > caroli_ne_86 napisała:
                            >
                            > > "Co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza":)
                            >
                            > W tym wypadku jak raz nie Bóg a odstępczy klecha łączy !!!

                            Czy ksiądz ma rację bytu tylko wtedy jeśli istnieje Bóg i jeżeli człowiek jest
                            naprawdę nieśmiertelny???

                            „Każdy kapłan, spośród ludzi wzięty, dla ludzi jest postawiony w tym, co należy
                            do Boga” (Hebr. 5,1
                            pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ&feature=related
                            • kolter_hugh Re: "Ślub" księży-gejów wywołał szok w Kościele 07.07.08, 21:29
                              caroli_ne_86 napisała:
                              > Czy ksiądz ma rację bytu tylko wtedy jeśli istnieje Bóg i jeżeli człowiek jest
                              > naprawdę nieśmiertelny???

                              Ksiądz nie ma racji bytu bo akurat ten biblijny Bóg nie ma z ta bandycką sektą
                              nic do czynienia !!

                              > „Każdy kapłan, spośród ludzi wzięty, dla ludzi jest postawiony w tym, co
                              > należy
                              > do Boga” (Hebr. 5,1

                              Przeczytaj cały rozdział do tego przeczytaj rozdziały 9 oraz 10 to może coś
                              więcej zrozumiesz::)))
                    • kaprys9 Z homoseksualizmu można się wyleczyć 09.07.08, 14:04

                      Z Richardem Cohenem, prezesem International Healing Fundation w Waszyngtonie, rozmawia Katarzyna Cegielska

                      Przyjechał Pan do Polski jako świadek, który chce dać świadectwo, że jest stuprocentowa szansa na wyjście z homoseksualizmu. W Polsce słyszymy obecnie z jednej strony, że homoseksualizm to nie choroba, a z drugiej, że jest uwarunkowany genetycznie. Proszę powiedzieć, czym jest homoseksualizm?
                      - Po pierwsze, nikt nie rodzi się homoseksualistą. Wielu naukowców uważa, że orientacja płciowa dokonuje się we wczesnym dzieciństwie i zależy od kilku czynników - biologicznych, psychicznych i socjologicznych. Takiego zdania jest również Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. A więc możemy z całą pewnością powiedzieć, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że homoseksualizm jest genetyczny czy przekazywany biologicznie.

                      Skąd zatem wzięły się te niedorzeczne teorie?
                      - Kampania, która wystartowała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych, zorganizowana przez różne grupy homoseksualistów, polega na tym, by tak wpłynąć na opinię publiczną, aby społeczeństwo uwierzyło, że ludzie rodzą się jako homoseksualiści i nie mogą się zmienić. Filozofia tej kampanii jest podobna do filozofii komunizmu. Trzeba powiedzieć coś wystarczająco głośno, powtarzać wystarczająco często przez długi czas, by społeczeństwo uwierzyło w to kłamstwo


                      Jakie są te cztery kroki, stopnie wychodzenia z homoseksualizmu?
                      - Powiem pokrótce o trzech. Po pierwsze, trzeba zrozumieć przyczyny powstawania pociągu do osób tej samej płci. W książce wyszczególniłem dziesięć potencjalnych czynników, są to m.in.: temperament, zranienia hetero- i homoemocjonalne, zranienia obrazu ciała czy nadużycia seksualne. Gdy ktoś przychodzi do mnie z problemem homoseksualizmu, pomagam mu najpierw odkryć i nazwać czynniki, które odegrały rolę w jego przypadku. Następnie staramy się uzdrowić każdy z tych czynników. Oczywiście uzdrawianie tych ran następuje w różny sposób u każdej osoby. Stosujemy indywidualne podejście do każdego - przechodzenie przez ból i wspomnienia z przeszłości. Trzeba od nowa ustawić dobre relacje. Punkt trzeci to doświadczenie zdrowej miłości pomiędzy osobami tej samej płci, aby doświadczyć swojej tożsamości płciowej. Wszystko to zawarłem w książce "Wyjść na prostą"
                      • caroli_ne_86 Re: Z homoseksualizmu można się wyleczyć 09.07.08, 19:53
                        To nie jest choroba!!
                        Bozszeeee.......już nie mogą:((((((((((((
                    • obserw2 Re: Biblia a ...homoseksualizm 07.02.09, 15:25
                      Moze niektorzy powinni sie zpoznać z tym co podają nt homoseksualizmu:
                      Za wilkipedia:

                      Homoseksualizm a psychologia i seksuologia

                      17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), działająca na szczeblu międzynarodowym w ramach ONZ i skupiająca 193 kraje członkowskie, wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Stwierdziła również, iż żadna orientacja seksualna (w tym homoseksualna) nie powinna być przez nikogo traktowana jako zaburzenie. Wcześniej, w 1973 roku, podobnego wykreślenia dokonało Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w USA na szczeblu krajowym[14]). W oświadczeniu Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego czytamy, że decyzja o usunięciu homoseksualizmu z listy chorób nie była wynikiem działalności tzw. lobby homoseksualnego[15], lecz bazowała na wielu obiektywnych i rozbudowanych badaniach naukowych, a przekonanie o patologicznym charakterze homoseksualizmu jest przejawem antyspołecznych uprzedzeń. Jednocześnie Stowarzyszenie wzywa wszystkich naukowców na świecie do walki z tym błędnym przekonaniem:


                      Psychologowie, psychiatrzy i inni naukowcy zajmujący się zdrowiem psychicznym, zgadzają się co do faktu, że homoseksualizm nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. Ponad 35 lat obiektywnych, rozbudowanych badań naukowych dowodzi, że homoseksualizm w jakiejkolwiek postaci nie wiąże się z żadnym zaburzeniem psychicznym lub innym problemem zdrowotnym. Co prawda niegdyś homoseksualizm był uważany przez naukowców i społeczeństwo za chorobę, jednak przekonanie to oparte było na uprzedzeniach, a nie rzetelnych informacjach.

                      W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uwzględniając nowe, lepiej zorganizowane badania, usunęło homoseksualizm z listy psychologicznych problemów zdrowotnych. Dwa lata później, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne wydało zarządzenie popierające to rozwiązanie.

                      Od ponad 25 lat obie organizacje apelują do wszystkich specjalistów w zakresie zdrowia psychicznego na całym świecie o dementowanie błędnego przekonania o patologicznym charakterze homoseksualizmu, które nadal jest głoszone przez niektórych ludzi.
                  • kobieta.11 Re: Biblia a ...homoseksualizm 07.07.08, 16:19
                    xxx-yy napisał:

                    > caroline- homoseksualizm to najgorsze co moze spotkac
                    aceta i jego
                    > najlblizszych To zboczenie ktore nie da sie wyleczyć!!

                    A naszym geje sa maltetowani bici czeso maja połamane żebra a zawdzieczaj to
                    najczesciej katoliko i tym wszystkim co tak czytaja biblie modla sie i robia
                    wszystko w imie Boga.!!!!!!!
                • meczywor Re: Biblia a ...homoseksualizm 09.08.08, 10:01
                  1. List do Koryntian: Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani
                  cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, (10) ani
                  złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą
                  królestwa Bożego.

                  Z tego tekstu jasno wynika że Bóg nie potępia gejów za sam fakt bycia homo lecz
                  nie akceptuje seksu pomiędzy dwoma mężczyznami. Lecz widać dokładnie że nie
                  akcepuje również wolnego sesku między kobietą a mężczyzną" ani rozpustnicy, ani
                  rozwięzli, ani cudzołożnicy..." Jeśli ktos potępia gejów i lezbiji to jest
                  bardzo obłudny.
                  • kasia-26 Re: Biblia a ...homoseksualizm 20.04.09, 19:11
                    meczywor,napisales tylko po czesci prawde ,gdyz chrzescijanie nie
                    potepiaja ludzi ktorzy dopuszczaja sie homoseksualizmu, ale ich
                    wyuzdane i haniebne czyny, ktore kalaja ich wlasne
                    ciala.Homoseksualista przedewszystkim wyrzadza szkode w pierwszej
                    kolejnosci sobie samemu ,potem innym.Nie mowiac juz nic o chorobach z
                    tym zwiazanymi.Ale trzeba pamietac ,ze zgodnie ze statystykami wielu
                    bylo homoseksualistami lecz wyzwolili sie z niewoli tego
                    zboczenia.Stad jawnie widac ,ze homoseksualizm nie jest wrodzony,nie
                    mowiac juz nic o tym, ze nikt nie urodzil sie jeszcze
                    homoseksualista.Dlatego Bog daje takim ludziom szanse wyjscia z tego
                    haniebnego nalogu ,gdyz Bog pragnie,jak zapisal w swoim Slowie ,aby
                    kazdy porzucil swoje haniebne czyny i zyl.
                    • japico Re: Biblia a ...homoseksualizm 29.04.09, 16:31
                      - Takie były opinie starożytnych proroków, szamanów, nie Boga, bo on im tego nie
                      powiedział. Zarówno pod względem postępów w medycynie jak i naukach społecznych
                      jesteśmy trochę dalej.
                      • pocoo Re: Biblia a ...homoseksualizm 30.04.09, 08:38
                        japico napisał:

                        > - Takie były opinie starożytnych proroków, szamanów, nie Boga, bo on im tego ni
                        > e
                        > powiedział. Zarówno pod względem postępów w medycynie jak i naukach społecznych
                        > jesteśmy trochę dalej.

                        Ludzie w czasach biblijnych ,jaką posiadali wiedzę(daną od Boga) to
                        wiemy.Kościoły protestanckie ,aby były "prawdziwe i wiarygodne" muszą posiadać
                        tzw. ducha proroctwa czyli kogoś "nawiedzonego"kto im to wszystko tłumaczy na
                        obecne czasy.I mają.A jakże.
    • 1.fxx dlaczego KK panicznie boi się edukować 01.07.08, 15:01
      swoich członków ?Czy nauki biblijne mogą w czymś zaszkodzić członkom tej religii??
      Mnie to ani ziębi ani parzy ale mam sąsiadkę ktora powiedziala mi,ze z tego
      powodu odeszła z KK bo jak zaczeła czytać biblie to okazalo sie ze to czego
      uczył Kosciol nie bylo zgodne z święta księga ksiega .
      • eviva7 Re: dlaczego KK panicznie boi się edukować 01.07.08, 15:13
        Dogmaty wiary KK nie zgadzają się z Biblią i to bardzo.Wystarczy przeczytac
        dokładnie nowy i testament lub "To jest Moje Słowo.Alfa i Omega.Ewangelia
        Jezusa..." Jest na str.:

        www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html#spis
        • 1.fxx Re: dlaczego KK panicznie boi się edukować 01.07.08, 15:28
          Bylem ciekawy opinii ludzi wierzacych bo ja jestem niewierzacy.dzk
        • kasia-26 Re: dlaczego KK panicznie boi się edukować 20.04.09, 19:34
          Rzeczywiscie trzeba stwierdzic ,ze nauki kosciolow sa niezgodne z
          Biblia.Na przyklad Nowy Testament zakazuje kogokolwiek nazywac Ojcem
          Swietym Mat 23 :9trzeba stwierdzic przy tym ,ze religianci nazywaja
          Boga ,tylko Ojcem natomiast swojego przywodce Ojcem Swietym.Ponadto
          usunieto imie Boga- Jahwe , ze Starego i Nowego Testamentu tam gdzie
          w orginalach ono jawnie figuruje.Ktoz mogl sie osmielic usuwac Imie
          tego, ktory jest autorem Pisma Swietego?Komu na tym zalezalo ,eby to
          zrobic skoro glownym celem Jezusa bylo uswiecic i oznajmic Imie swego
          Ojca?Modlimy sie "swiec sie Imie Twoje ..." oraz Jana 17:6
          "objawilem imie twoje ludziom ,ktorych mi dales ze swiata.
          • pocoo Re: Ojcze , który jesteś w niebie... 21.04.09, 08:08
            Ilu ich tam jest?
            Czy do swojego ojca zwracasz się ojcze Jakiśtam...?
            Jeżeli tak to podziwiam cierpliwość Twojego rodzica.
    • caroli_ne_86 ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 16:25
      Czy mozliwe jest małżeństwo z innowiercą.
      Czy wyznanie ma aż takie znaczenie, gdy światopogląd i zasady moralne są identyczne?
      I ostatnie-czy to prawda ,że związek ŚJ z "innowiercą"jest zakazany i niemożliwy?
      Pozdrawiam
      pl.youtube.com/watch?v=BHqAllSQ_eM
      • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 17:00
        caroli_ne_86 napisała:

        > Czy mozliwe jest małżeństwo z innowiercą.
        > Czy wyznanie ma aż takie znaczenie, gdy światopogląd i zasady moralne są identy
        > czne?
        > I ostatnie-czy to prawda ,że związek ŚJ z "innowiercą"jest zakazany i niemożli
        > wy?
        > Pozdrawiam

        W każdym bądż razie jak cię zostawi to nie ma co płakać !!!
        1 Kor 7,12-18
        Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli któryś z braci ma żonę niewierzącą i ta
        chce razem z nim mieszkać, niech jej nie oddala. (13) Podobnie jeśli jakaś żona
        ma niewierzącego męża i ten chce razem z nią mieszkać, niech się z nim nie
        rozstaje. (14) Uświęca się bowiem mąż niewierzący dzięki swej żonie, podobnie
        jak świętość osiągnie niewierząca żona przez brata. W przeciwnym wypadku dzieci
        wasze byłyby nieczyste, teraz zaś są święte. (15) Lecz jeśliby strona
        niewierząca chciała odejść, niech odejdzie. Nie jest skrępowany ani brat, ani
        siostra w tym wypadku. Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg. (16) A skądże
        zresztą możesz wiedzieć, żono, że zbawisz twego męża? Albo czy jesteś pewien,
        mężu, że zbawisz twoją żonę? (17) Zresztą niech każdy postępuje tak, jak mu Pan
        wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał. Ja tak właśnie nauczam we
        wszystkich Kościołach.
        • caroli_ne_86 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 18:18
          kolter_hugh napisał:

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > Czy mozliwe jest małżeństwo z innowiercą.
          > > Czy wyznanie ma aż takie znaczenie, gdy światopogląd i zasady moralne są
          > identy
          > > czne?
          > > I ostatnie-czy to prawda ,że związek ŚJ z "innowiercą"jest zakazany i nie
          > możli
          > > wy?
          > > Pozdrawiam
          >
          > W każdym bądż razie jak cię zostawi to nie ma co płakać !!!

          Dziekuję:)

          Myślałam ,że jest gorzej - okazało sie ,ze to łagodne 'prawo'.

          Niby kto ma mnie zostawić?

          A jesli kiedyś ktoś tam mnie zostawi to mam granat.

          Nie wiesz jak jest u SJ??
          pl.youtube.com/watch?v=DZP4lbp9jBA&feature=related
          -
          nie zamieniaj serca w twardy głaz,...póki jeszcze serce masz..
          • mala.mi74 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 18:42
            >
            > Myślałam ,że jest gorzej - okazało sie ,ze to łagodne 'prawo'.
            >
            > Niby kto ma mnie zostawić?
            >
            > A jesli kiedyś ktoś tam mnie zostawi to mam granat.
            >
            > Nie wiesz jak jest u SJ??

            U SJ jest to niemozliwe ,a za nawiazywanie kontaktow z inna
            spolecznoscia wyznaniowa grozi nawet ekskomunika ze zboru.
            Pozdro.
            • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:30
              mala.mi74 napisała:

              > >
              > > Myślałam ,że jest gorzej - okazało sie ,ze to łagodne 'prawo'.
              > >
              > > Niby kto ma mnie zostawić?
              > >
              > > A jesli kiedyś ktoś tam mnie zostawi to mam granat.
              > >
              > > Nie wiesz jak jest u SJ??
              >
              > U SJ jest to niemozliwe ,a za nawiazywanie kontaktow z inna
              > spolecznoscia wyznaniowa grozi nawet ekskomunika ze zboru.
              > Pozdro.

              Ty jak zwykle nie będąc w temacie siejesz durna kościelną propagandę !!
              Jak niemożliwe skoro jest sporo ŚJ mających małżonków nie będącymi ŚJ
              Z tym wykluczanie to chyba mylisz to z tym ze ksiądz ,,sekciarzy" nie toleruje
          • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:27
            caroli_ne_86 napisała:
            > Nie wiesz jak jest u SJ??

            Wiem , oni tego nie popierają ,ale skoro biblia nie zakazuje to nie mają na to
            wpływu kto się z kim chajta !!!
            • caroli_ne_86 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:30
              Powiedz mi ..dlaczego Oni są smutni?
              • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:31
                caroli_ne_86 napisała:

                > Powiedz mi ..dlaczego Oni są smutni?

                Kto ??
                • caroli_ne_86 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:36
                  kolter_hugh napisał:

                  > caroli_ne_86 napisała:
                  >
                  > > Powiedz mi ..dlaczego Oni są smutni?
                  >
                  > Kto ??

                  SJ .Poznałam dwoch mężczyzn i Oni są zawsze smutni Nawet nie lubią tańczyć:(((
                  • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:41
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > kolter_hugh napisał:
                    >
                    > > caroli_ne_86 napisała:
                    > >
                    > > > Powiedz mi ..dlaczego Oni są smutni?
                    > >
                    > > Kto ??
                    >
                    > SJ .Poznałam dwoch mężczyzn i Oni są zawsze smutni Nawet nie lubią tańczyć:(((

                    Oni tańczą tylko ze swoimi żonami ,ale zby smutni byli ?? może jak raz to dwóch
                    smutasów !!!
                    • caroli_ne_86 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:44
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > kolter_hugh napisa
                      > >
                      > > SJ .Poznałam dwoch mężczyzn i Oni są zawsze smutni Nawet nie lubią tańczy
                      > ć:(((
                      >
                      > Oni tańczą tylko ze swoimi żonami ,ale zby smutni byli ?? może jak raz to dwóch
                      > smutasów !!!

                      Oni nie mają żon . Są bardzo sympatyczni ,spokojni ale zawsze zamyśleni i cały
                      czas noszą przy sobie Biblię Poznałam ich będac u koleżanki - to jej znajomi.
                      • kolter_hugh Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 21:47
                        caroli_ne_86 napisała:
                        > Oni nie mają żon . Są bardzo sympatyczni ,spokojni ale zawsze zamyśleni i cał
                        > y
                        > czas noszą przy sobie Biblię Poznałam ich będac u koleżanki - to jej znajomi.

                        To pewno pionierzy czyli tacy co cały czas głoszą !! i duperele im widać nie w
                        głowie !!
        • krytykantka07 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 01.07.08, 22:24
          Jak widać na załączonym obrazku satanista Paweł sam sobie w tym
          liście zaprzecza.
          • ja.7 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 02.07.08, 05:56
            krytykantka07 napisała:

            > Jak widać na załączonym obrazku satanista Paweł sam sobie w tym
            > liście zaprzecza.

            chyba jednak "satanista Pawel" nie zaprzecza sam sobie a jedynie
            stosuje logike srodka,czyli ani tak ani nie,bo moze byc cos pomiedzy.
            kiedy kradniesz,klamiesz,zabijasz-to nie stosujesz logiki 'srodka'?
            potepisz kogos kto z glodu ukradnie kromke chleba?
            potepisz kogos kto sklamie by ocalic zycie swoje lub swoich bliskich?
            potepisz tego,ktory zabije w obronie wlasnej?
            • krytykantka07 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 02.07.08, 11:23
              No cóż logika środka wskazuje na to, że dopuszczasz możliwość do
              popełniania grzechów po to, aby później szukać dla nich
              usprawiedliwienia. Ale zapominasz, że chodziło o religię miłości
              bliźniego. Nie możesz potępić kogoś kto kradnie z głodu, bo dzielisz
              sie z nim widząc, że jest głodny. Nie potępisz kogoś kto skłamie,
              aby ratować komuś życie, bo do takiej sytuacji nie dojdzie. Przed
              kim chcesz ratować? Kogo chcesz ratować? Co znaczy : " zabić kogoś w
              obronie własnej "? Dopuszczasz możliwośc, że ktos Ciebie nie kocha
              miłością bliźniego i może Cię zabić. No to o jakiej w końcu religii
              mówimy? W religii Jezusa nie ma miejsca na takie dylematy, bo w niej
              nie powinni być ludzie podli i tchórze. Wtedy wszystko jest proste.
              Przypomnij sobie co powiedział Jezus tym, którzy chcieli ukamienować
              nierządnicę. Jakie wg. Ciebie oni mogli mieć grzechy i dlaczego
              dopiero te słowa Jezusa uświadomiły im, że grzechy mają? Wszak
              postępowali zgodnie z zaleceniem proroka przez którego przemawiał
              Bóg. Paweł zaprzeczył sam sobie, bo pokazął, że w tej religii mogą
              być ludzie podli i tchórze a to rodziło dylematy. Stwarzając
              jakiekolwiek odstępstwa już popełniasz błąd. Dla niego zaczynasz
              szukać usprawiedliwienia i tak to sie kręci ;). Gdyby nie
              dyskryminacja, którą stworzył w tej religii Pawel tych dylematów o
              których mówimy by nie było. Paweł powiedział też jedno, co
              cąłkowicie zaprzecza sensowi większosci głoszonych przez niego
              poglądów: " nie wiadomo kto kogo uświęci ". Dobrze byłoby gdyby
              rozumiał, że tym zdaniem sam siebie potępił.
              • ja.7 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 02.07.08, 13:39
                krytykantka07 napisała:

                > No cóż logika środka wskazuje na to, że dopuszczasz możliwość do
                > popełniania grzechów po to, aby później szukać dla nich
                > usprawiedliwienia.

                nie tak.dopuszczam badanie PRZYCZYN grzechu.od poznania grzechu i
                jego przyczyny wcale nie musi prowadzic droga wybaczenia i
                przedawnienia.


                Ale zapominasz, że chodziło o religię miłości
                > bliźniego. Nie możesz potępić kogoś kto kradnie z głodu, bo
                dzielisz
                > sie z nim widząc, że jest głodny. Nie potępisz kogoś kto skłamie,
                > aby ratować komuś życie, bo do takiej sytuacji nie dojdzie. Przed
                > kim chcesz ratować? Kogo chcesz ratować? Co znaczy : " zabić kogoś
                w
                > obronie własnej "? Dopuszczasz możliwośc, że ktos Ciebie nie kocha
                > miłością bliźniego i może Cię zabić. No to o jakiej w końcu
                religii
                > mówimy? W religii Jezusa nie ma miejsca na takie dylematy,

                w religii Jezusa jest miejsce na te dylematy.Sam Jezus ten dylemat
                rozstrzygnal,kiedy kazal schowac Piotrowi miecz do pochwy ze slowami-
                "kto mieczem wojuje..."
                Ja moge co najwyzej SAMA nadstawic swoja glowe,ale nie mam prawa do
                nadstawiania glow innych,chyba ze sami z jakis powodow tego chca.Ale
                wchodzimy juz w swere polityki i wojny.

                bo w niej
                > nie powinni być ludzie podli i tchórze. Wtedy wszystko jest
                proste.
                > Przypomnij sobie co powiedział Jezus tym, którzy chcieli
                ukamienować
                > nierządnicę. Jakie wg. Ciebie oni mogli mieć grzechy i dlaczego
                > dopiero te słowa Jezusa uświadomiły im, że grzechy mają?

                nie zapominaj,ze juz wtedy obowiazywal Dekalog,a nie urodzil sie
                wczesniej czlowiek,ktory choc raz nie zlamal choc jednego
                przykazania.pomijam bezgrzesznosc samego Jezusa,bo to juz inna bajka

                wszak
                > postępowali zgodnie z zaleceniem proroka przez którego przemawiał
                > Bóg. Paweł zaprzeczył sam sobie, bo pokazął, że w tej religii mogą
                > być ludzie podli i tchórze a to rodziło dylematy. Stwarzając
                > jakiekolwiek odstępstwa już popełniasz błąd. Dla niego zaczynasz
                > szukać usprawiedliwienia i tak to sie kręci ;).

                kreci sie tak dlugo jak dlugo szuka sie usprawiedliwienia.a gdyby
                tak w pokorze przyznac,ze tak,jestem grzeszna bo jestem tylko
                czlowiekiem i moze dany mi bedzie czas naprawic swoje grzeszki i
                grzechy wzgledem innych.

                Gdyby nie
                > dyskryminacja, którą stworzył w tej religii Pawel tych dylematów o
                > których mówimy by nie było. Paweł powiedział też jedno, co
                > cąłkowicie zaprzecza sensowi większosci głoszonych przez niego
                > poglądów: " nie wiadomo kto kogo uświęci ". Dobrze byłoby gdyby
                > rozumiał, że tym zdaniem sam siebie potępił.

                a ja powtorze za sw.Pawlem:"nie wiadomo kto kogo uswieca",zlodziej
                swoja ofiare,czy ofiara,ktora zadziala tak zeby ten zlodziejaszek
                nikogo wiecej nie okradl :)
                • krytykantka07 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 02.07.08, 23:52
                  ja.7 napisała:

                  > nie tak.dopuszczam badanie PRZYCZYN grzechu.od poznania grzechu i
                  > jego przyczyny wcale nie musi prowadzic droga wybaczenia i
                  > przedawnienia.

                  Hmmmmmmmm badanie przyczyn można sprowadzić do badania wad ;). Mamy
                  więc : przyczynę - wadę - skutek. Wprowadzamy elementy analizy FMEA
                  ( czyli analizę przyczyn i skutków wad ). A więc rozpatrujemy
                  czynniki, które mają wpływ. W oryginale wygląda to tak : człowiek,
                  metoda, materiał, maszyna, zarządzanie i środowisko. Dla potrzeb
                  analizy grzechu przyjmujemy: człowiek, metoda, zarządzanie i
                  środowisko ;). Wtedy możemy dopiero zrozumieć co trzeba zmienić, aby
                  grzechów nie było ;). No i wybaczanie potrzebne nie jest.

                  >> w religii Jezusa jest miejsce na te dylematy.Sam Jezus ten
                  dylemat > rozstrzygnal,kiedy kazal schowac Piotrowi miecz do pochwy
                  ze slowami-> "kto mieczem wojuje..."

                  Widzisz, niestety Piotr nie rozumiał co znaczy miłość bliźniego.
                  Dlatego Jezus musiał rozstrzygać dylematy. Gdy w centrum religii
                  jest miłość bliźniego - dylematów nie ma. I to jest ciekawe, że
                  Jezus widząc, że z Jego przesłania nic nie będzie - dał władzę
                  apostołom.

                  > Ja moge co najwyzej SAMA nadstawic swoja glowe,ale nie mam prawa
                  do > nadstawiania glow innych,chyba ze sami z jakis powodow tego
                  chca.Ale > wchodzimy juz w swere polityki i wojny.

                  Oj gdyby kler miał takie dylematy ;). Cały czas klechy chętnie
                  nastawiają cudzy policzek. Temu służy konfliktowanie ludzi.

                  > nie zapominaj,ze juz wtedy obowiazywal Dekalog,a nie urodzil sie
                  > wczesniej czlowiek,ktory choc raz nie zlamal choc jednego
                  > przykazania.pomijam bezgrzesznosc samego Jezusa,bo to juz inna
                  bajka

                  Dekalog tak. Ale kary nie były miłe Bogu. Tym bardziej wymierzane
                  przez przstępców innym przestępcom. Jaki z tego wniosek? ;).

                  > kreci sie tak dlugo jak dlugo szuka sie usprawiedliwienia.a gdyby
                  > tak w pokorze przyznac,ze tak,jestem grzeszna bo jestem tylko
                  > czlowiekiem i moze dany mi bedzie czas naprawic swoje grzeszki i
                  > grzechy wzgledem innych.

                  Hmmmmmmm słyszałaś aby papież, który ma monopol na nieomylność
                  przyznał sie do tego, że jest człowiekiem i jest grzeszny? ;)

                  > a ja powtorze za sw.Pawlem:"nie wiadomo kto kogo uswieca",zlodziej
                  > swoja ofiare,czy ofiara,ktora zadziala tak zeby ten zlodziejaszek
                  > nikogo wiecej nie okradl :)

                  O tak. Kto kogo uświęcił? Katolicy heretyków paląc ich na stosach
                  czy heretycy katolików wybaczając im swoje prześladowanie. Czy
                  katolików można było uświęcić, skoro za hasło mieli: " Bóg jest z
                  nami " ?

                  Pozdrawiam. Basia.
                  • ja.7 Re: ZwiązkI mieszane wyznaniowo 03.07.08, 09:21
                    Basiu,jestes bardzo mądra.Czytać cię do przyjemność dla
                    mnie.Przemyślane tematy,przemyślane odpowiedzi.Życzę dużo zdrowia.

                    ja bezwyznaniowa,ale podziwiająca Jezusa z domu dawidowego
    • caroli_ne_86 Hare Kryszna-religia radości? 01.07.08, 20:03
      Śpiewają o swoim Bogu wszędzie - na placach i na ulicach.
      Na wszelkie zaczepki odpowiadają ..uśmiechem:)
      Są radośni ..otwarci ,piękni i wiecznie ..młodzi:)
      Współcześni asceci.
      Bhaktivedant- mnich,przybył do Stanów Zjednoczonych chyba w 1965 roku i zaczął mówic o krysznie
      Nie tylko nauczał, ale też żył zgodnie z tym co głosił.
      Czy stąd brała się jego siła?
      pl.youtube.com/watch?v=WDULzrZSlhk
      • caroli_ne_86 Re: Hare Kryszna-religia radości? 02.07.08, 13:16
        Cisza .
        Nikt nic ,ani ciut ,,ciut nie powie co sądzi o Hare Kryszna???
        Pozdrawiam:)
        www.youtube.com/watch?v=BXvHRnGe940
        • 4_sylwi Re: Hare Kryszna-religia radości? 04.07.08, 16:19
          caroli_ne_86 napisała:

          > Cisza .
          > Nikt nic ,ani ciut ,,ciut nie powie co sądzi o Hare Kryszna???
          > Pozdrawiam


          Caroline- ja też ich lubie za ta wlasnie radosc ktora potrafia zarazić
          wszystkich ludzi ktorzy akurat sa w ich poblizu!!Pozdrawiam
          • caroli_ne_86 Re: Hare Kryszna-religia radości? 04.07.08, 21:26
            4_sylwi napisała:

            > caroli_ne_86 napisała:
            >
            > > Cisza .
            > > Nikt nic ,ani ciut ,,ciut nie powie co sądzi o Hare Kryszna???
            > > Pozdrawiam
            >
            >
            > Caroline- ja też ich lubie za ta wlasnie radosc ktora potrafia zarazić
            > wszystkich ludzi ktorzy akurat sa w ich poblizu!!Pozdrawiam

            O,oooo!!Cieszę się razem z Tobą:)
            Pozdrawiam cieplutko:)
            www.youtube.com/watch?v=oKTiwCez6Zs&feature=related
    • 3.alucard Re: Biblia 02.07.08, 17:19
      Biblia nigdy nikogo do niczego nie przekonała, bo nie po to została napisana. To
      są Objawienia, a nie argumenty !!! Aby uwierzyć, potrzebny jest Boski kopniak w
      zadek. Nie ma skutku bez przyczyny, nie ma Wiary bez potrzeby, nie ma Biblii bez
      Boga....
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 02.07.08, 19:51
        Możesz mnie ..pogłaskać??
        Kopniaki bolą ..doświadczyłam juz tego:(((((
        Pozdrawiam
        • caroli_ne_86 Cytaty z Biblii ( ulubione:) 02.07.08, 20:29
          3.Alucard Napisz proszę który cytat[ cytatay] jest Twoim ulubionym?

          Moje to :Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna
          swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (Iz 49,15)
          Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość moja nie odstąpi od
          ciebie (Iz 54,10)
          Pozdrawiam:)
          www.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ
      • ja.7 Re: Biblia 02.07.08, 21:27
        3.alucard napisał:

        > Biblia nigdy nikogo do niczego nie przekonała, bo nie po to
        została napisana. T
        > o
        > są Objawienia, a nie argumenty !!! Aby uwierzyć, potrzebny jest
        Boski kopniak w
        > zadek. Nie ma skutku bez przyczyny, nie ma Wiary bez potrzeby, nie
        ma Biblii bez
        > Boga....

        jak tak was czytam,to dochodze do wniosku,ze z biblią jest podobnie
        jak z demokracją-podobno nic lepszego (do wiary)nie wymyślono :)
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 06.07.08, 20:08
          ja.7 napisała:
          >
          > jak tak was czytam,to dochodze do wniosku,ze z biblią jest podobnie
          > jak z demokracją-podobno nic lepszego (do wiary)nie wymyślono :)

          Ech z tym wszystkim ...
          Ostatnio chciałem pojąć dogmat o trójcy i pozostał tylko ból ...głowy:((((((
          pl.youtube.com/watch?v=rBaLyPQF-Fo
          • prokasia75 Re: Biblia 09.07.08, 14:31
            caroli_ne_86 napisała:

            > Ech z tym wszystkim ...
            > Ostatnio chciałem pojąć dogmat o trójcy i pozostał tylko ból ...głowy:((((((

            Ja też próbowałam. Tak, to doprowadza do bólu głowy. Nie jestem obrończynią
            dogmatu o Trójcy. Pozostałam w swojej wierze przy credo nicejskim, które bardzo
            prosto wyraża to, co przyjmuję w prawdzie o Bogu:
            "Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi,
            wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w Jezusa Chrystusa, Syna
            Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony, przed wszystkimi wiekami, Bóg
            z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a
            nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla
            nas, ludzi, i dla naszego zbawienia, zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego
            przyjął ciało z Maryi Dziewicy. I stał się człowiekiem.
            Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany,
            I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba, siedzi
            po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych; a
            Królestwu Jego nie będzie końca.
            Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, Który
            z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez
            Proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden
            chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia
            wiecznego w przyszłym świecie. Amen."
    • caroli_ne_86 Re: Biblia 06.07.08, 20:56
      * Bog nakazuje zabijac
      Wj 32:27 I powiedział do nich tak: W ten sposób mówi Jahwe, Bóg Izraela: Niech każdy z was przypasze sobie miecz! Przemierzycie obozowisko wzdłuż i wszerz od jednej bramy do drugiej, i pozabijacie swoich braci, przyjaciół, rodziców.

      * Bog zakazuje zabijania
      Wj 20:13 Nie będziesz zabijał!

      _____


      * Jezus naucza nie stawiania oporu
      Mt 5:39 A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!
      Mt 26:52 Lecz Jezus mu powiedział: Schowaj twój miecz, bo wszyscy ci, którzy chwytają za miecz, od miecza poginą.

      * Jezus naucza stosownia fizycznego oporu
      Lk 22:36 Powiedział im tedy: Teraz jednak, jeśli ktoś ma trzos na pieniądze, niech go weźmie ze sobą; podobnie i torbę podróżną. Kto zaś nie ma [pieniędzy], niech sprzeda płaszcz i kupi sobie miecz.

      Tyle jest sprzeczności w Biblii ,można się pogubić:((((((
      pl.youtube.com/watch?v=Hg8Fa_EUQqY&feature=related
      • ewajanson-on-line Re: Biblia A co tu jest 06.07.08, 21:39
        niezrozumiałe? Caroline, przełóż to na cas ewolucji człowieka i wszystko jasne
        będzie.

        A Jezus mówi o czasie Ducha Świętego, Syn odchodzi wkrótce, więc chrześcijanie
        będą narażeni na walkę duchową i często fizyczną...
        • caroli_ne_86 Re: Biblia A co tu jest 06.07.08, 21:56
          ewajanson-on-line napisał
          >
          > A Jezus mówi o czasie Ducha Świętego, Syn odchodzi wkrótce, więc chrześcijanie
          > będą narażeni na walkę duchową i często fizyczną...

          [Tobie łatwo a mnie ..nie ale -gamoń jestem:((((((

          Dzięęękujęę:)Kolorowych snów, dobranoc
          pl.youtube.com/watch?v=PNnqjbojqjE___
          * Bog jest zmeczony i odpoczywa
          Wj 31:17 To będzie znak wiekuisty między Mną a Izraelitami, bo w sześciu dniach Pan stworzył niebo i ziemię, a w siódmym dniu odpoczął i wytchnął.

          * Bog nigdy nie jest zmeczony i nigdy nie odpoczywa
          Iz 40:28 Czy ty jeszcze nawet tego nie wiesz? Czy nie nauczyłeś się jeszcze niczego? Pan jest Bogiem odwiecznym. nic Go nie męczy ani nie nuży, a Jego mądrość jest nie do zbadania.
          • mala.mi74 Re: Biblia A co tu jest 06.07.08, 22:04
            caroli_ne_86 napisała:

            > ewajanson-on-line napisał
            > >
            > > A Jezus mówi o czasie Ducha Świętego, Syn odchodzi wkrótce, więc
            chrześci
            > janie
            > > będą narażeni na walkę duchową i często fizyczną...
            >
            > [Tobie łatwo a mnie ..nie ale -gamoń jestem:((((((
            >
            Caroli,błagam nie pisz o sobie ,ze jestes gamon.
            Mój były kiero duchowy by Cie zganil z takie samoponizanie się.
            Zreszta z psychologicznego punktu widzenia tez tego robic nie nalezy
            ( jest cos takiego jak to sie potocznie mowi: samospelniajaca sie
            przepowiednia;)
            Jestes fajna, madra babka i juz!:)

            "Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Jahwe
            On ich ucieczka w czasie utrapienia
            Jahwe ich wspomaga,wyzwala
            wyzwala ich od występnych i zachowuje
            do Niego bowiem się uciekają" (Ps 37)
            Nic tu nie ma o gamionach ,jeno o sprawiedliwych:))))))
    • caroli_ne_86 Re: Biblia - pierwsi chrześcijanie. 07.07.08, 11:15
      PRAWIE dwa tysiące lat temu na Bliskim Wschodzie zdarzyło się coś naprawdę
      cudownego. Jednorodzony Syn Boży został posłany z nieba i zamieszkał przez
      krótki czas w świecie ludzi. Jak zareagowała na to większość z nich? Apostoł Jan
      odpowiada: `Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go [Jezusa] nie
      poznał. Do swej własności [Izraela] przyszedł, ale swoi go nie przyjęli' (Jana
      1:10, 11).

      Świat po prostu nie uznał Jezusa, Syna Bożego. Dlaczego?
      • sigma.33 Re: Biblia i Maria .. 08.07.08, 15:55
        Możesz przeszukać całą Biblię, a mimo to nie znajdziesz ani jednego sformułowani
        które by chociaż nasuwało myśl, że Maria jest matką Boga. Dlaczego w takim razie
        tyle ludzi w to wierzy? Ponieważ w ten sposób oficjalnie naucza ich kościół.
        Jakie rozumowanie doprowadziło do powstania tej nauki, o tym możemy się
        dowiedzieć z wydawnictwa Kościoła katolickiego pod tytułem: Katechizm religii
        katolickiej. W wydaniu VII z roku 1957 czytamy na stronie 30: `Najśw. Maryję
        Pannę nazywamy Matką Bożą, ponieważ poczęła i zrodziła co do natury ludzkiej
        Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka'.
        Wnioskowanie to na pozór może się wydawać całkiem słuszne, lecz opiera się na
        błędnym założeniu, a w takiej sytuacji również wniosek jest mylny. Dlatego
        właśnie Pismo święte nie potwierdza owego wniosku. Błąd tkwi w twierdzeniu, że
        Jezus Chrystus jest Bogiem. Ani sam Jezus nigdy nie uważał siebie za Boga, ani
        uczniowie jego nie traktowali go w ten sposób. Wynika to jasno z licznych
        wypowiedzi biblijnych.
      • sigma.33 Re: Biblia - pierwsi chrześcijanie. 08.07.08, 16:06
        caroli_ne_86 napisała:

        > PRAWIE dwa tysiące lat temu na Bliskim Wschodzie zdarzyło się coś naprawdę
        > cudownego. Jednorodzony Syn Boży został posłany z nieba i zamieszkał przez
        > krótki czas w świecie ludzi. Jak zareagowała na to większość z nich? Apostoł Ja
        > n
        > odpowiada: `Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go [Jezusa] nie
        > poznał. Do swej własności [Izraela] przyszedł, ale swoi go nie przyjęli' (Jana
        > 1:10, 11).
        >
        > Świat po prostu nie uznał Jezusa, Syna Bożego. Dlaczego?

        Carolko- z tego co pamietam to On sam podał jedną z przyczyn, mówiąc: `Świat
        (...) mnie nienawidzi, ponieważ Ja świadczę o nim, że czyny jego są złe' (Jana
        7:7). W rezultacie ten właśnie świat reprezentowany przez żydowskich
        przywódców religijnych, króla edomskiego i polityka rzymskiego doprowadził do
        skazania go na śmierć (Łukasza 22:66 do 23:25
        • caroli_ne_86 Re: Biblia - pierwsi chrześcijanie. 08.07.08, 20:43
          sigma.33 napisała:

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > PRAWIE dwa tysiące lat temu na Bliskim Wschodzie zdarzyło się coś naprawd
          > ę
          > > cudownego. Jednorodzony Syn Boży został posłany z nieba i zamieszkał prze
          > z
          > > krótki czas w świecie ludzi. Jak zareagowała na to większość z nich? Apos
          > toł Ja
          > > n
          > > odpowiada: `Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go [Jezusa
          > ] nie
          > > poznał. Do swej własności [Izraela] przyszedł, ale swoi go nie przyjęli'
          > (Jana
          > > 1:10, 11).
          > >
          > > Świat po prostu nie uznał Jezusa, Syna Bożego. Dlaczego?
          >
          > Carolko- z tego co pamietam to On sam podał jedną z przyczyn, mówiąc: `Świat
          (...) mnie nienawidzi, ponieważ Ja świadczę o nim, że czyny jego są złe' (

          Sigmo:)
          Kiedyś może ,stapając ..krok po kroczku ..odpowiem sobie choc na kilka pytań
          na które dziś nie znajduję ..odpowiedzi ...:)
          Dziekuję:)
          Pozdrawiam:)
          www.youtube.com/watch?v=44inFm7zqBQ
    • sigma.33 Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 08.07.08, 16:00
      Jestem ciekawa Jeśli tak to w jakiej formie??
      • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 08.07.08, 21:09
        sigma.33 napisała:

        > Jestem ciekawa Jeśli tak to w jakiej formie??

        Ja znam taki:

        Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
        1. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
        Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i
        na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
        2. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój,
        jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i
        czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego
        pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
        3. Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego,
        który nadużywa imienia jego.
        4. Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.(9) Sześć dni będziesz pracował i
        wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego:
        Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani
        twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który
        mieszka w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię,
        morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan
        pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.
        5. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą
        Pan, Bóg twój, da tobie.
        6. Nie zabijaj.
        7. Nie cudzołóż.
        8. Nie kradnij.
        9. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
        10. Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego
        sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy,
        która należy do bliźniego twego.' (Wj 20:2-17 )
        • prokasia75 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 09.07.08, 14:20
          > sigma.33 napisała:
          >
          > > Jestem ciekawa Jeśli tak to w jakiej formie??

          Myślę, że te słowa najlepiej to oddają:

          "On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą
          swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.
          Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie
          samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy." Mt.22,37-40
          • ja.7 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 09.07.08, 14:52
            prokasia75 napisała:


            > "On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim
            sercem, całą
            > swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze
            przykazanie.

            jeśli miłujesz Bogacałym swoim sercem,całą swoją duszą i całym swoim
            umysłem to stajesz się Bogu podobny-poza może ciałem,choć gdzie
            indziej,wczesniej wiele,napisano:i uczynił Bóg ludzi-jego Adama i ją
            Ewę-na swój wzór i podobieństwo;czyli w ciele też.choć z tym ciałem
            jest chyba inna bajka.

            > Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak
            siebie
            > samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i
            Prorocy." Mt.22,37-
            > 40

            podobne ale nie tożsame.ile znasz i kochasz siebie tyle znajdziesz w
            bliźnim z tego co kochasz w sobie.u innych jednak wady nabieraja
            innych rozmiarów-ździbło i belka,to wymiar relatywizmu wad własnych
            odbitych w oczach innego.
            • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 09.07.08, 19:58
              Czy jest tylko jedna droga do zbawienia?
              Muzulmanie tez wierza w Boga. Ale Ewangelii nie czytaja.
              Czy Bog zamknał im droge do zbawienia?
              Mam nadzieję ,że nie ,że wszyscy Ci, którym nie zostały objawione Ewangelie mają
              miejsce w domu Boga.
              Pozdrawiam:)
              pl.youtube.com/watch?v=F3TOh252J2E&feature=related
              • ja.7 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 13:16
                caroli_ne_86 napisała:

                > Czy jest tylko jedna droga do zbawienia?

                wprawdzie chrześcijanie zbawienie stawiają na pierwszym miejscu,ale
                czy tego nauczał Jezus?czy Jezus Zbawienie stawiał na pierwszym
                miejscu? ja czytając ewangelie nie jestem w stanie jednoznacznie
                stwierdzić,że Zbawienie-poza "ale zbaw mnie ode złego" nie było
                główną nauką Jezusa.czy własciwie rozumiemy
                pojęcie "zbawienia",które było używane w tamtym czasie?

                Muzulmanie tez wierza w Boga. Ale Ewangelii nie czytaja.
                > Czy Bog zamknał im droge do zbawienia?
                > Mam nadzieję ,że nie ,że wszyscy Ci, którym nie zostały objawione
                Ewangelie maj
                > ą
                > miejsce w domu Boga.
                > Pozdrawiam:)

                sam dostęp do "objawienia" nie jest jeszcze "zbawieniem".
                klepać o zbawieniu może każdy,ale mało jest tych,których stan ducha
                jest gotowy objawienie i zbawienie przyjąć.i to nieważne czy
                chrzescijanin,czy katolik,czy muzułmanin,czy inny wierny czy
                niewierny.ktokolwiek czyni zło drugiemu stworzeniu nie rozumie czym
                jest,może być,Zbawienie.
                pozdrawiam szukającą prawdy i zbawienia :)
                • kaprys9 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 15:34

                  Jedynym Zbawicielem jest Jezus Chrystus. Dla wszystkich: dla katolików, prawosławnych, protestantów, muzułmanów, buddystów itd. Jeżeli więc np. buddysta będzie zbawiony, a zbawienie znaczy życie wieczne z Bogiem, to nie dzięki swej przynależności do buddyzmu, lecz dzięki temu, że Jezus go odkupił swoją śmiercią i zmartwychwstaniem. On pośredniczy w zbawieniu każdego człowieka; teksty biblijne nie pozostawiają żadnej wątpliwości. On więc jest jedyną drogą zbawienia.

                  Jezus oczywiście nie wykonuje swojego pośrednictwa sam, w pojedynkę. Ma Kościół, którego włączył do swojego pośredniczenia: 'Jak mnie posłał Ojciec, tak i ja was posyłam' albo: 'kto was słucha, mnie słucha', albo: 'na swoim ciele dopełniam udręki Chrystusa dla dobra jego Ciała, którym jest Kościół' - to tylko niektóre teksty biblijne o tej wspólnocie pośrednictwa Chrystusa i Kościoła.

                  Czyli: jedyną drogą zbawienia jest Chrystus żyjący w Kościele.

                  A więc ktoś może Chrystusa i Jego Kościoła nie znać i pozornie nie ma z nim nic wspólnego, ale On go zbawia.

                  Jeżeli więc ktoś z piszących zbawienie, czyli życie wieczne z Bogiem, ustawi na szczycie, to do niego prowadzi jedna droga: zbawiający Chrystus, żyjący w Kościele, jako Głowa tegoż mistycznego Jego ciała.

                  Z tego wynika ogromna odpowiedzialność każdego członka Kościoła za udział w tym zbawianiu siebie i pogan. Zostałem wezwany do wiary i do Kościoła Chrystusowego nie tylko dla siebie, lecz także dla innych!

                  Jak to praktycznie wygląda? Kiedy np. spotykam sie z jawnymi satanistami, to nie obrażam się, mówiąc: z człowiekiem złej woli nie będę dyskutował. Przeciwnie, mam mu pomóc w zbawieniu się.
                  • janchole Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 15:39
                    tak jest nic dodać nic ująć
                    Halleluja :)
                    • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 18:52
                      Z przyjemnością przeczytałam Twoj komentarz..Kaprysie(:)
                      Pozdrawiam:)
                      www.youtube.com/watch?v=AGcB_wlvJB4
                    • kaprys9 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 13.07.08, 16:21
                      janchole napisał:

                      > tak jest nic dodać nic ująć
                      > Halleluja :)

                      Pozdrawiam
                  • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:10
                    kaprys9 napisała:

                    >
                    > Jedynym Zbawicielem jest Jezus Chrystus. Dla wszystkich: dla katolików, prawosł
                    > awnych, protestantów, muzułmanów, buddystów itd. Jeżeli więc np. buddysta będzi
                    > e zbawiony, a zbawienie znaczy życie wieczne z Bogiem, to nie dzięki swej przyn
                    > ależności do buddyzmu, lecz dzięki temu, że Jezus go odkupił swoją śmiercią i z
                    > martwychwstaniem. On pośredniczy w zbawieniu każdego człowieka; teksty biblijne
                    > nie pozostawiają żadnej wątpliwości. On więc jest jedyną drogą zbawienia.

                    Rz 6,7
                    Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu.


                    > Jezus oczywiście nie wykonuje swojego pośrednictwa sam, w pojedynkę. Ma Kościół
                    > , którego włączył do swojego pośredniczenia: 'Jak mnie posłał Ojciec, tak i ja
                    > was posyłam' albo: 'kto was słucha, mnie słucha', albo: 'na swoim ciele dopełni
                    > am udręki Chrystusa dla dobra jego Ciała, którym jest Kościół' - to tylko niekt
                    > óre teksty biblijne o tej wspólnocie pośrednictwa Chrystusa i Kościoła.

                    Jezus jest jedynym pośrednikiem, kler taki jak katolicki jest zbędny !!
                    Jan 14,6
                    Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi
                    do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.
                    1 Tym 2,5
                    Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                    Chrystus Jezus,

                    Czyli: jedyną drogą zbawienia jest Chrystus żyjący w Kościele.

                    Jezus nie żyje w kościele a w,, niebie" i z waszym kościołem nie ma nic wspólnego !!

                    > Jeżeli więc ktoś z piszących zbawienie, czyli życie wieczne z Bogiem, ustawi n
                    > a szczycie, to do niego prowadzi jedna droga: zbawiający Chrystus, żyjący w Koś
                    > ciele, jako Głowa tegoż mistycznego Jego ciała.

                    J/W

                    > Z tego wynika ogromna odpowiedzialność każdego członka Kościoła za udział w tym
                    > zbawianiu siebie i pogan. Zostałem wezwany do wiary i do Kościoła Chrystusoweg
                    > o nie tylko dla siebie, lecz także dla innych!

                    Tak się tą misją przejęli że wybili w ramach ,,ewangelizacji " miliony
                    niewinnych ludzi ::((((

                    > Jak to praktycznie wygląda? Kiedy np. spotykam sie z jawnymi satanistami, to ni
                    > e obrażam się, mówiąc: z człowiekiem złej woli nie będę dyskutował. Przeciwnie,
                    > mam mu pomóc w zbawieniu się.

                    Jak ty chcesz walczyć z satanami ,skoro twój Krk sam diabeł założył ????
                    • janchole Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 23:16
                      > Jak ty chcesz walczyć z satanami ,skoro twój Krk sam diabeł
                      założył ????
                      Tak samo ja Pan Jezus walczył z szatanem :) Tzn. z pomocą Jezusa i z
                      jego wielką Miłości.
                      P.S. Wpuść w Serce twoje Miłość :) Miłość Jezusa
                      • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 11.07.08, 22:04
                        janchole napisał:

                        > > Jak ty chcesz walczyć z satanami ,skoro twój Krk sam diabeł
                        > założył ????

                        > Tak samo ja Pan Jezus walczył z szatanem :) Tzn. z pomocą Jezusa i z
                        > jego wielką Miłości.

                        Czyli jak Jezus walczył z szatanem za pomocą Jezusa ??

                        > P.S. Wpuść w Serce twoje Miłość :) Miłość Jezusa

                        Znam takich którzy z biblii wyczytali ze Jezus to pionek a jego starszy jest
                        ważniejszy ::))))
                    • janchole Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 23:16
                      > Jak ty chcesz walczyć z satanami ,skoro twój Krk sam diabeł
                      założył ????
                      Tak samo ja Pan Jezus walczył z szatanem :) Tzn. z pomocą Jezusa i z
                      jego wielką Miłości.
                      P.S. Wpuść w Serce twoje Miłość :) Miłość Jezusa
                • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:06
                  ja.7 napisała
                  to nieważne czy
                  > chrzescijanin,czy katolik,czy muzułmanin,czy inny wierny czy
                  > niewierny.ktokolwiek czyni zło drugiemu stworzeniu nie rozumie czym
                  > jest,może być,Zbawienie.
                  > pozdrawiam szukającą prawdy i zbawienia :)

                  Myślęo człowieku jako o istocie z natury dobrej- każdy czlowiek rodzi się
                  dobrym. To jakieś zewnętrzne siły powodują, iż jego postępowanie nie jest czasem
                  .. dobre.
                  Dziękuję za pozdrowienia- odwzajemnione:)
                  www.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
            • sigma.33 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 13:01
              Dziekuje dziewczyny ale cos mało osob pisze A tyle tu wierzacych ludzi na tym
              forum:)
              Pozdrawiam
              • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:02
                sigma.33 napisała:

                > Dziekuje dziewczyny ale cos mało osob pisze A tyle tu wierzacych ludzi na tym
                > forum:)
                > Pozdrawiam

                Może ustalmy w co wierzą ,czy w boga czy tylko w kler???
                • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:07

                  > Może ustalmy w co wierzą ,czy w boga czy tylko w kler???

                  A gdzie w tym wszystkim jest ..człowiek?
                  www.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
                  • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:13
                    caroli_ne_86 napisała:

                    >
                    > > Może ustalmy w co wierzą ,czy w boga czy tylko w kler???
                    >
                    > A gdzie w tym wszystkim jest ..człowiek?

                    Pewno ciężko pracuje żeby pasożytniczy kler utrzymać ::(((((
                    • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:30
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > >
                      > > > Może ustalmy w co wierzą ,czy w boga czy tylko w kler???
                      > >
                      > > A gdzie w tym wszystkim jest ..człowiek?
                      >
                      > Pewno ciężko pracuje żeby pasożytniczy kler utrzymać ::(((((

                      Przestańcie już ..proszę :((
                      Przecież tam są też duchowni z powołania Bożego... czyniący dobro uczciwi,
                      szczerzy, gotowi do największych poświęceń.
                      pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ
                      • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 10.07.08, 19:38
                        caroli_ne_86 napisała:
                        > Przestańcie już ..proszę :((
                        > Przecież tam są też duchowni z powołania Bożego... czyniący dobro uczciwi,
                        > szczerzy, gotowi do największych poświęceń.

                        Ta ,i propagujący nie zgodne z nauczaniem biblii nauki ???
                        Nie zapominaj ze to Bóg jest najważniejszy, widać to w np ;dekalogu gdzie
                        przykazania względem Boga są na pierwszym miejscu !!co z tego ze ksiądz jest
                        dobry dla ludzi skoro np ;swoimi modłami boga obraża ::)))

                        pl.youtube.com/watch?v=s3wXkv1VW54&feature=user
                        • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 11.07.08, 15:27
                          kolter_hugh napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          > > Przestańcie już ..proszę :((
                          > > Przecież tam są też duchowni z powołania Bożego... czyniący dobro uczciwi
                          > ,> > szczerzy, gotowi do największych poświęceń.
                          >
                          > Ta ,i propagujący nie zgodne z nauczaniem biblii nauki ???

                          Może tylko interpretują w inny sposób?

                          > Nie zapominaj ze to Bóg jest najważniejszy

                          Dobrze ,że mi przypomniałeś ..bo ja to ja [[ gamoń- bardzo mi sie to określenie
                          podoba]] i napewno bym nie pamiętała!:)
                          www.youtube.com/watch?v=GUcXI2BIUOQ
                          • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 11.07.08, 22:07
                            caroli_ne_86 napisała:
                            >
                            > Może tylko interpretują w inny sposób?

                            Ta ,na swój tylko wyłączny użytek ::))))
                            Dziecko oni tej księgi nawet nie znają ::))))

                            > > Nie zapominaj ze to Bóg jest najważniejszy

                            No tak a jego syn wyrażnie określił czego chce od ludzi , kler jednak tych słów
                            nie słyszał nigdy !!

                    • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 11.07.08, 15:53
                      kolter_hugh napisał:

                      >
                      > Pewno ciężko pracuje żeby pasożytniczy kler utrzymać ::(((((

                      Slyszałam, że w szkołach ma być wprowadzona obowiązkowa etyka.Ciekawa jestem
                      dlaczego uczniowie chodzacy na religię maja być pozbawiani tego rodzaju
                      wiedzy.Łącznie z etyką powinno się uczyć... religioznastwa.Młody człowiek
                      powinien znać wiedzę o rodzajach i historiach religii a nie tylko o "jedynie
                      słusznej religii".
                      Co o tym myślisz?
                      www.youtube.com/watch?v=FN_O8Nq_gJI
                      • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 11.07.08, 22:09
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > kolter_hugh napisał:
                        >
                        > >
                        > > Pewno ciężko pracuje żeby pasożytniczy kler utrzymać ::(((((
                        >
                        > Slyszałam, że w szkołach ma być wprowadzona obowiązkowa etyka.Ciekawa jestem
                        > dlaczego uczniowie chodzacy na religię maja być pozbawiani tego rodzaju
                        > wiedzy.Łącznie z etyką powinno się uczyć... religioznastwa.Młody człowiek
                        > powinien znać wiedzę o rodzajach i historiach religii a nie tylko o "jedynie
                        > słusznej religii".
                        > Co o tym myślisz?

                        Co ja o tym myślę ?? ano wygnać tą hołotę ze szkół !!!
                        • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 12.07.08, 10:32
                          kolter_hugh napisał
                          >
                          > Co ja o tym myślę ?? ano wygnać tą hołotę ze szkół !!!

                          Ja nie miałam religii w szkole tylko w plebanii
                          A gdzie ty chodziłeś na religię??
                          www.youtube.com/watch?v=X4oPWINVVEw&feature=related
                          • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 12.07.08, 15:39
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > kolter_hugh napisał
                            > >
                            > > Co ja o tym myślę ?? ano wygnać tą hołotę ze szkół !!!
                            >
                            > Ja nie miałam religii w szkole tylko w plebanii
                            > A gdzie ty chodziłeś na religię??

                            Przez jakieś pierwsze cztery klasy do salki poza szkołą ,a potem juz nigdzie
                            zrezygnowałem z głupoty ::)))
                            • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 12.07.08, 19:43
                              kolter_hugh napisał:

                              > caroli_ne_86 napisała:
                              >
                              > > kolter_hugh napisał
                              > > >
                              > > > Co ja o tym myślę ?? ano wygnać tą hołotę ze szkół !!!
                              > >
                              > > Ja nie miałam religii w szkole tylko w plebanii
                              > > A gdzie ty chodziłeś na religię??
                              >
                              > Przez jakieś pierwsze cztery klasy do salki poza szkołą ,a potem juz nigdzie
                              > zrezygnowałem z głupoty ::)))

                              Nie można pisać Kolterku ,że to głupota bo dla Innych Ludzi jest to bardzo ważne.
                              Pozdrawiam
                              www.youtube.com/watch?v=lAnrlH0PYfg
                              • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 13.07.08, 11:02
                                caroli_ne_86 napisała: ,
                                > Nie można pisać Kolterku ,że to głupota bo dla Innych Ludzi jest to bardzo ważn
                                > e.
                                > Pozdrawiam

                                Głupota to mało powiedziane ::))))
                                • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 13.07.08, 13:30
                                  kolter_hugh napisał:
                                  > > Pozdrawiam
                                  >
                                  > Głupota to mało powiedziane ::))))

                                  Ciekawa jestem czy kiedyś bedzie taki dzień ,ze dasz mi 100% satysfakcji
                                  ..zgadzając sie ze ..mną.
                                  Wiem ..wiem ..musze się dużo i długo ..uczyć to może ..kiedyś??
                                  pl.youtube.com/watch?v=2B2clFsLA3w
                                  • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 14.07.08, 20:08
                                    caroli_ne_86 napisała:

                                    > kolter_hugh napisał:
                                    > > > Pozdrawiam
                                    > >
                                    > > Głupota to mało powiedziane ::))))
                                    >
                                    > Ciekawa jestem czy kiedyś bedzie taki dzień ,ze dasz mi 100% satysfakcji
                                    > ..zgadzając sie ze ..mną.
                                    > Wiem ..wiem ..musze się dużo i długo ..uczyć to może ..kiedyś??

                                    Najczęściej to zadajesz mi pytania , to trudno żebym się tak do końca z tobą
                                    zgadzał::)))
                                    • caroli_ne_86 Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 14.07.08, 20:37

                                      > Najczęściej to zadajesz mi pytania , to trudno żebym się tak do końca z tobą
                                      > zgadzał::)))
                                      Nie prawda!!Było tak wiele razy ,ze napisałam co sądzę o czymś tam i nigdy
                                      ,przenigdy nie przyznałaś mi racji
                                      Ale .."nic to"
                                      • kolter_hugh Re: Czy Dekalog obowiązuje chrześcijan?! 14.07.08, 22:10
                                        caroli_ne_86 napisała:

                                        >
                                        > > Najczęściej to zadajesz mi pytania , to trudno żebym się tak do końca z t
                                        > obą
                                        > > zgadzał::)))
                                        > Nie prawda!!Było tak wiele razy ,ze napisałam co sądzę o czymś tam i nigdy
                                        > ,przenigdy nie przyznałaś mi racji
                                        > Ale .."nic to"

                                        A czyli było tak wiele razy , ale nie zawsze ::)))))
    • caroli_ne_86 Re: Biblia 11.07.08, 19:02
      Obejrzałam program na Planete dot.powstawania religii
      Przyznam szczerze ,ze to co tam usłyszałam ..przeraziło mnie .
      Z tego co było podane na podstawie dokumentów to religie tworzyli najczęściej
      ludzie ktorzy mieli przede wszystkim swój egoistyczny interes na
      względzie..[min.Joseph Smith ,Martin Luter]]
      Byli ..maniakami ,niezrównoważonymi ,obłędnymi osobnikami.
      Czy to może być prawdą?
      • kolter_hugh Re: Biblia 11.07.08, 22:10
        caroli_ne_86 napisała:

        > Obejrzałam program na Planete dot.powstawania religii
        > Przyznam szczerze ,ze to co tam usłyszałam ..przeraziło mnie .
        > Z tego co było podane na podstawie dokumentów to religie tworzyli najczęściej
        > ludzie ktorzy mieli przede wszystkim swój egoistyczny interes na
        > względzie..[min.Joseph Smith ,Martin Luter]]
        > Byli ..maniakami ,niezrównoważonymi ,obłędnymi osobnikami.
        > Czy to może być prawdą?

        To zależy czy reżyserem tego dzieła był praktykujący katolik i tu może byc
        jedyna prawda!!
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 12.07.08, 10:29
          kolter_hugh napisał:
          .[min.Joseph Smith ,Martin Luter]]
          > > Byli ..maniakami ,niezrównoważonymi ,obłędnymi osobnikami.
          > > Czy to może być prawdą?
          >
          > To zależy czy reżyserem tego dzieła był praktykujący katolik i tu może
          bycjedyna prawda!!

          Nie wiem kto był autorem ale np. podawano ,ze Smith był bardzo chutliwym
          osobnikiem i marzyło mu się wielożeństwo. Bardzo szybko znalazł znalazł
          wyznawców i mógł oddać się rozkoszom wielożeństwa.

          To wszystko jest poprostu niewiarygodne Na przykład było tak ,że przystawiano
          pistolet do głowy mówiąc uwierz we mnie i w to co czynił będę bo inaczej
          zginiesz bezpowrotnie!
          I to wcale nie jest śmieszne:(
          www.youtube.com/watch?v=hglVqACd1C8
        • kaprys9 Re: Biblia 12.07.08, 12:17
          zgadzam sie z kolterme ze to wszystko sa brednie wyssane z palca po to zeby
          zarobic duza kase.
    • jezus.pl Re: Biblia 12.07.08, 14:33
      BĄDŹ POZDROWIONY! 1. Kiedy zaczniesz czytać Słowo Boże, weź głęboki oddech, a nawet parę. Dobrze niekiedy mieć w ręku gitarę, tę szczególną, co strunami serca gra i tak przygotowany wchodzisz, wszedłeś i teraz słuchasz cały. Wlewają się w ciebie miły czyste nurty Bożej Siły, to czysta miłość, serce twoje gra, a dusza śpiewa twa. Widzisz różę, lilię, myśli czyste masz. Duszę ku Światłu masz zwróconą oczywiście, zamykasz oczy i widzieć rozpoczynasz i widzisz jak przed tobą wszystko się zaczyna. Każde Słowo usłyszane to lek dla duszy, to łaska Boga Ojca nam podana. Czujesz zapach duszy? Czy oddychasz głębiej? Widzisz, gdzie teraz jesteś? Stoisz przed bramą raju! Chcesz iść dalej? Weź głębszy oddech! Czujesz świeżość i zapach lilii, a może róży? Zapach ten pozwala w raju się zanurzyć. Raj jest tu, słyszysz go, uszy twoje słyszą, to wodospad, który zawsze masz do dyspozycji, jak poprosisz Boga Ojca poprzez Syna Jego wina twoja już jest zmyta, jesteś czysty, jesteś dzieckiem Boga Ojca, pełen radości i lekkości jak ten czysty ptak..., Gołębica to, Wola Boża. Czujesz powiew wiatru? To Żywa Prawda w ciągłym ruchu zmienia i przeobraża, wystarczy tylko chcieć. Więc zaufaj swojej duszy, od dziś możesz Światło nieść! Czy chcesz? Słychać tak!? Więc nieś! Twórz dla siebie drogę z pięknych róż, tu na ziemi i pokaż ją nam, pokaż co masz albo lepiej w modlitwie Bogu Ojcu gorąc swego serca dasz, tak mocno jak nigdy wcześniej. Zrób to teraz z całych sił, które przecież w sobie masz, dasz i masz, jak pocałunek, którego nie musisz skraść, bo go zawsze miałeś i masz. Czyż nie pięknie żyjesz i co widzisz, siebie, otwierasz oczy i jesteś w raju, właśnie tu i teraz, bo raj miłością się zwie, więc kocham cię, a ty kochasz mnie, miłuję cię, miłuję cię, miłuję cię! Czy ta delikatna próbka Słowa tobie wystarczy? Teraz czujesz i widzisz, że tak właśnie jest, właśnie tak i właśnie dziś? Obudziłeś się, więc już czas, teraz możesz prostą drogą iść, więc idź, życzę ci miłego dnia i ty życzysz mi go też dobrego mój serdeczny przyjacielu? Do miłego, do miłego. Czy jeszcze chcesz posłuchać? To proszę! Słyszysz śpiew łabędzi... i chór cały, słyszysz... tobie teraz całe Niebo gra. Dlatego, że dla każdego z nas Bóg Ojciec najważniejszy jest. Wystarczy tylko kochać, serce masz to i miłość znasz, znasz, znasz. Możesz sobie ją przypomnieć, ona ciebie zna i ciebie kocha taką, jaką sama jest – piękna, zwiewna, młoda, świeża – to właśnie ona, zawsze była, teraz jest i zawsze na ciebie czeka, na twoje spojrzenia stęsknione, na twoje kwieciste uczucia i słowa, i cicho szepcze: kochasz mnie – kocham cię, miłujesz mnie – miłuję cię. Czy chcesz o coś zapytać duszo? To pytaj, teraz jest na to czas, ja czekam, a jak nie to: pa, pa! Jutro też w tym samym miejscu czekam, a dziś znów dla zakochanych w raju zabawa trwa. Ja już tam jestem i wyciągnięta ręka ma. A ty…, gdzie jesteś? Ja czekam! Przytul się do Słowa i idź odważnie nową drogą. Chcesz już dziś iść? Wystarczy powiedzieć: »Boże Ojcze, ja Ciebie kocham!«, można krzyczeć bez słów, możesz pisać, tańczyć... Wydobądź to, co masz najlepszego w swoim duchu, ten czysty i oszlifowanymi inkarnacjami diament, na którym krople porannej rosy barwami tęczy mienią się. To w tych kroplach można obejrzeć piękno swej istoty. Popatrz, czy widziałeś kiedyś coś bardziej pięknego, to jesteś ty sam, taki piękny na zawsze w miłości zakochany, na zawsze całym jej zapachem odurzony, trudno już oddychać, a chce się coraz więcej i coraz mocniej. Dziś masz czas, teraz już możesz podążać dalej, poduszka i kołdra na ciebie czeka, otuli ciebie niczym ramiona anielskie i w krainę miłości możesz się zanurzyć, życzę doskonałej podroży. Nie zapomnij kartkę w postaci myśli mój przyjacielu wysłać, bo na pewno twój duch chciałby taką myśl miłości dostać, a nie czekać. Już zamykaj oczy i pamiętaj o miłości, jaka na ciebie czeka!
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 12.07.08, 19:37
        Jezusie.pl:)
        Slicznie piszesz ...:) staram się wydobywać to co najpiekniejsze jest we mnie
        ale to wcale nie musi podobać się Tobie czy ..Innym.
        Kroczę własną ..drogą ..czasem odważnie ..czasem z wielką nieśmiałością..różnie
        to bywa ale wiem jedno ,że po śmierci chciałabym wrócić na Ziemię ,żeby przeżyć
        to jeszcze raz:)
        Pozdrawiam serdecznie:)

        ps.kiedy otworzyłam Twóją wizytówkę troszeczkę sie ..przestraszyłam,naprawdę:(
        Ja lubię długie włosy u mężczyzn ale czy Tobie nie jest w nich gorąco?Może
        gdybyś sobie minimalnie podciął byłoby Ci chłodniej i wygodniej:)
        www.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 14.07.08, 12:26
          "Jeśli ktoś przychodzi do mnie,a nie ma w nienawiści ojca,matki ,sióstr,żony,dzieci-NIE JEST MNIE GODZIEN.Łuk.14:26
          Jak to rozumieć?

          Albo :

          1.Bog zna ludzkie serca
          Dz 1:24 I odmówili taką oto modlitwę: Panie, Ty znasz serca wszystkich; wskaż nam, którego z tych dwu wybrałeś,

          2. Bog probuje odgadnac ludzkie serca
          Pwt 8:2 Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie.

          __
          1.Bog kusi ludzi
          Rdz 22:1 Po tych wydarzeniach Bóg poddał Abrahama pewnej próbie. Powiedział do niego: Abrahamie! A on odpowiedział: Jestem, Panie!
          Jr 20:7 Uwiodłeś mnie, Panie, a ja dałem się uwieść, siłę mi swą okazałeś i mnie przemogłeś. Stałem się pośmiewiskiem dla wszystkich na dzień każdy, i opowiadają o mnie rzeczy niestworzone.

          2 Bog nie kusi zadnego czlowieka
          Jk 1:13 Kto zaś doznaje pokusy, niech nie twierdzi, że jest kuszony przez Boga. Bóg bowiem ani sam nie podlega pokusie, ani też nie kusi nikogo
          pl.youtube.com/watch?v=SDDCzb3dv_Y
          • caroli_ne_86 Re: Biblia a miłość blizniego. 14.07.08, 12:31
            Dlaczego niektórzy po prostu kochają Boga i nienawidzą LUDZI?
            Cżesto z ICH wypowiedzi wynika iż tylko Wszechmocny i Wszechwiedzący BOG zasługuje na szacunek .
            www.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&feature=related
            • kolter_hugh Re: Biblia a miłość blizniego. 14.07.08, 22:06
              caroli_ne_86 napisała:

              > Dlaczego niektórzy po prostu kochają Boga i nienawidzą LUDZI?
              > Cżesto z ICH wypowiedzi wynika iż tylko Wszechmocny i Wszechwiedzący BOG zasłu
              > guje na szacunek .

              Oni tylko mówią ze kochają Boga !!!
              • caroli_ne_86 Re: Biblia a miłość blizniego. 14.07.08, 22:13
                kolter_hugh napisał:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > Dlaczego niektórzy po prostu kochają Boga i nienawidzą LUDZI?
                > > Cżesto z ICH wypowiedzi wynika iż tylko Wszechmocny i Wszechwiedzący BOG
                > zasłu
                > > guje na szacunek .
                >
                > Oni tylko mówią ze kochają Boga !!!
                Tak myślisz?
                Może nie potrafią poprostu okazać miłości ..blizniemu?
                Pisze tu kilka osób wierzących ..myślałam ,że ktoś zechce odpoweidzieć mi
                ..wytłumaczyć wersety Biblijne ale ...chyba nie chcą... albo nie wiedzą ..też
                tak może być ,prawda?
                Ale nikt nic nie ...musi...:(((
                pl.youtube.com/watch?v=AGcB_wlvJB4
                • kolter_hugh Re: Biblia a miłość blizniego. 14.07.08, 22:25
                  caroli_ne_86 napisała:
                  > Tak myślisz?

                  Ktoś kto nie kocha bliżniego nie może kochać Boga !!

                  Mat 5,43-44
                  Słyszeliście, że powiedziano: 'Masz miłować swego bliźniego i nienawidzić swego
                  nieprzyjaciela'. (44) Ja jednak wam mówię: Miłujcie swych nieprzyjaciół i
                  módlcie się za tych, którzy was prześladują.


                  > Może nie potrafią poprostu okazać miłości ..blizniemu?

                  Bo nie ma w nich widać tego ducha bożego ????

                  > Pisze tu kilka osób wierzących ..myślałam ,że ktoś zechce odpoweidzieć mi
                  > ..wytłumaczyć wersety Biblijne ale ...chyba nie chcą... albo nie wiedzą ..też
                  > tak może być ,prawda?
                  > Ale nikt nic nie ...musi...:(((

                  Wierzący czy tylko tak się tu deklarują ???
                  • caroli_ne_86 Kolterku:) 18.07.08, 14:50

                    Nie wiem czy było wiecej osób na tym forum ,które pisały ,ze maja trudności w zrozumieniu Starego i Nowego Testamentu
                    Ja pisałam o tym nie raz ,ze nie rozumię Biblii.

                    Z postów pisanych prze forumowiczów dowiedziałam się ,ze tylko osoba bez DUSZY ,bez SERCA nie rozumie Słowa Bozego - osoba ktora nie ma w sobie pokory ..brak jej dojrzałej miłości ..brak wspołpracy z drugim człowiekiem a nawet to ,że dlatego bo nie ....cierpiała:((((
                    Kto może wiedzieć ..nie znając mnie ..mojego życia..co czuję, czego pragnę, jakie mam zmartwienia, jakie mam kłopoty i czy przeżyłam ....cierpienie ..??
                    Czy człowiek który pyta ..poszukuje ..wątpi powinien być spychany na margines społeczny i to często przez Ludzi którzy wszystko robią pod osłoną ..Boga?
                    To przykre słowa :(((
                    To są te momenty kiedy przestaję słyszec drugiego człowieka i robi sie ....zimno:((((((
                    W tej sytuacji zadają sobie pytanie : Kim jestem?.. robotem...zaprogramowanym.. który nie ma rozumu ..nie ma serca..? bezużytecznym....NIKIM ?


                    Moi rodzice [ dziś już tylko Tata] przekazali mi najważniejsze wartości, jakie są: miłość do drugiego człowieka i ... pokora.Zawsze potrafili wybaczyć temu, kto ich skrzywdził, potrafili go zrozumieć i wybaczyć. W takim duchu wyrastałam.
                    I dziekuję swoim Rodzicom za dom ..za ciepło rodzinne, za ..życie
                    Co dalsze życie mi przyniesie, tego nie wiem, ale wiem,jakim wartościami mam sie kierować by nie skrzywdzić drugiego człowieka .


                    Nie bede zadawała więcej pytań dot.Biblii.
                    Nie czytam też tylko ..Biblii Czytam również wiele innych książek dotyczących innych dziedzin życia jak również religii bo chcę mieć wiedzę na jej tamat - nie chcę -jak pisałam to już wcześniej-wierzyć i działać mechanicznie zgodnie z wyklepanym kanonem i bezmyślnie wyznawać jakąkolwiek ...religię.Być może będzie tak ,ze odrzucę istnienie ..Boga??
                    Coraz częściej zastanawiam sie na tym kiedy widzę przemoc ..agresję ( forum) a nawet ... nienawiść ludzi wierzących do drugiego człowieka.Osoby religijne traktują bowiem swe uczucia jako wyjątkowe i domagają się, aby również świat pozareligijny zaakceptował wyjątkowość tych uczuć.Dlaczego wymagają specjalnego parasola ochronnego dla swoich uczuć?/A co z uczuciami ludzi niewierzących? którzy nie są przywiązani do symboli, które dla niektorych osób religijnych często bywają ważniejsze niż żywi Ludzie???:((((((

                    Dziękuję za to ,ze byłeś cierpliwy ...Boski:)
                    Również wszystkim tym ktorzy pisali pod Tym wątkiem ..dziękuję:)


                    Oooo!!...Za progiem czai się słońce.:)
                    Zycze duzo słoneczka i najpiekniejszej, wieczornej ciszy kazdego dnia:)
                    pl.youtube.com/watch?v=WDULzrZSlhk
                    • kolter_hugh Re: Kolterku:) 18.07.08, 20:26
                      caroli_ne_86 napisała:

                      >
                      > Nie wiem czy było wiecej osób na tym forum ,które pisały ,ze maja trudności w z
                      > rozumieniu Starego i Nowego Testamentu

                      Trochę jest szczególnie katolicy co prawda nie piszą ze nie rozumieją , ale mało
                      kiedy komentują cytaty biblijne co może dowodzić ich nie zrozumienia.

                      > Ja pisałam o tym nie raz ,ze nie rozumię Biblii.

                      Pisanie prawdy i skromność to dodatnie cechy ::)))

                      > Z postów pisanych prze forumowiczów dowiedziałam się ,ze tylko osoba bez DUSZY
                      > ,bez SERCA nie rozumie Słowa Bozego

                      Ta ciekawa tepria ??

                      - osoba ktora nie ma w sobie pokory ..b
                      > rak jej dojrzałej miłości ..brak wspołpracy z drugim człowiekiem a nawet to
                      > ,że dlatego bo nie ....cierpiała:((((

                      To katolicko pogański sposób myślenia , oraz obrażania swojego Boga , Boga który
                      to jak sadysta żąda od swoich wiernych krwi ::((((

                      > Kto może wiedzieć ..nie znając mnie ..mojego życia..co czuję, czego pragnę, jak
                      > ie mam zmartwienia, jakie mam kłopoty i czy przeżyłam ....cierpienie ..??

                      To domena głupców tak oceniać człowieka ,albo zwykły egoizm !!jedna z forumowych
                      katoliczek napisała do mnie
                      kiedyś ,, co ty wiesz o umieraniu " ??, no właśnie ale co ona wie co ja o tym
                      wiedzieć mogę??? !!!


                      > Czy człowiek który pyta ..poszukuje ..wątpi powinien być spychany na margines s
                      > połeczny i to często przez Ludzi którzy wszystko robią pod osłoną ..Boga?

                      Oni po prostu nie mają odwagi poznać np : biblię bo nagle mogłoby sie okazać ze
                      żyją w obłudzie religijnej , więc takich jak ty nie obłudnych po prostu nie
                      lubią , stąd ich chamskie ataki !!

                      > To są te momenty kiedy przestaję słyszec drugiego człowieka i robi sie ....zim
                      > no:((((((

                      Przestań wchłaniać jad tych głupców to znów będzie świeciło słonko ::)))

                      > W tej sytuacji zadają sobie pytanie : Kim jestem?..

                      Pewno człowiekiem !!!

                      > . który nie ma rozumu ..nie ma serca..? bezużytecznym....NIKIM ?

                      Przestań !!!!

                      > Moi rodzice [ dziś już tylko Tata] przekazali mi najważniejsze wartości, jakie
                      > są: miłość do drugiego człowieka i ... pokora.Zawsze potrafili wybaczyć temu,
                      > kto ich skrzywdził, potrafili go zrozumieć i wybaczyć. W takim duchu wyrastała
                      > m.

                      Tak trzymaj i niech nikt ci nie zaśmieci umysłu głupotą.

                      > Nie bede zadawała więcej pytań dot.Biblii.

                      Nie obiecuj ::))))

                      > Nie czytam też tylko ..Biblii Czytam również wiele innych książek dotyczących

                      Tak jak i ja ::)))

                      > innych dziedzin życia jak również religii bo chcę mieć wiedzę na jej tamat -
                      > nie chcę -jak pisałam to już wcześniej-wierzyć i działać mechanicznie zgodnie
                      > z wyklepanym kanonem i bezmyślnie wyznawać jakąkolwiek ...religię

                      Ot ja mam tak samo już ze 30 lat ::))))

                      Być może bę
                      > dzie tak ,ze odrzucę istnienie ..Boga??

                      Pewno gdyby był tam gdzie(ponoć) jest , i tak nie zauważyłby tego faktu ::((((

                      > Coraz częściej zastanawiam sie na tym kiedy widzę przemoc ..agresję ( forum) a
                      > nawet ... nienawiść ludzi wierzących do drugiego człowieka.


                      Pozostaje pytanie czy oni wierzą czy po prostu tak są przyzwyczajenie że bronią
                      swojej domniemanej wiary , a tak naprawdę chodzą do kościłółka bo co ludzie
                      powiedzą ???

                      Osoby religijne tra
                      > ktują bowiem swe uczucia jako wyjątkowe i domagają się, aby również świat pozar
                      > eligijny zaakceptował wyjątkowość tych uczuć

                      To typowe dla zaścianku umysłowego , tak są uczeni i utwierdzani przez swój
                      kler , oni są od brudnej roboty obrony gó..anych wartości !!!

                      A co z uczuciami ludzi niewierzących? którz
                      > y nie są przywiązani do symboli, które dla niektorych osób religijnych częst
                      > o bywają ważniejsze niż żywi Ludzie???:((((((

                      Kogo to obchodzi ważne żeby pleban był zadowolony !!

                      > Dziękuję za to ,ze byłeś cierpliwy ...Boski:)

                      Ja Boski ??? ja cierpliwy ::))))

                      >
                      > Oooo!!...Za progiem czai się słońce.:)
                      > Zycze duzo słoneczka i najpiekniejszej, wieczornej ciszy kazdego dnia:)

                      pl.youtube.com/watch?v=U5Q2hgzFLyk&feature=related
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 14.07.08, 19:07
            Podczas ostatniej wieczerzy Jezus nazwał komunię świętą"pamiątką"
            Powiedział nie tylko "jedzcie wszyscy" ale również "pijcie z niego (kielicha)
            wszyscy".Dlaczego kapłan najpierw mówi "pijcie z niego wszyscy" a później wypija
            wszystko sam?
            www.youtube.com/watch?v=A-TO_5EbH1I&feature=related
            • kolter_hugh Re: Biblia 14.07.08, 22:09
              caroli_ne_86 napisała:

              > Podczas ostatniej wieczerzy Jezus nazwał komunię świętą"pamiątką"

              Jezus nie nazywał komunią chleba i wina to Krk tak naucza!! Pamiątka śmierci
              Jezusa to coś najważniejsze dla jego naśladowców bo przypomina im że Jezus oddał
              za nich życie !!

              > Powiedział nie tylko "jedzcie wszyscy" ale również "pijcie z niego (kielicha)

              Czyli już wiesz że ta niby to ,,ofiara " to pic ::)))

              > wszyscy".Dlaczego kapłan najpierw mówi "pijcie z niego wszyscy" a później wypij
              > a
              > wszystko sam?

              Bo wredny z niego alkoholik ::)))))
              • caroli_ne_86 Re: Biblia 14.07.08, 22:15
                Kolterku ..tylko nie ..alkoholik....
          • alex33_live Re: Biblia 17.07.08, 10:20
            Przyłączam się do tych, którzy twierdzą, że biblia jest niezrozumiała i pełna sprzeczności. Czy powodem tego jest, że ci którzy spisywali ją nie zrozumieli boskich intencji, czy mieli jakieś niecne ludzkie cele na względzie?
            Dla mnie czytanie Biblii to zwykła strata czasu .Jak powszechnie wiadomo oryginału Biblii nie ma .Zachowały sie tylko niewielkie skrawki jakiś opowieści ,byłe one pisane w sposób wyjątkowo prymitywny i bezsensowny.Dla potrzeby owych czasów i ku przypodobaniu się ówczesnym władcom powstawały różne tłumaczenia ,mniej lub bardziej zgodne z oryginałem.Zadaj sobie pytanie ,czy warto czytać Biblię , czy może lepiej poczytać najpierw coś na temat jej powstania ,czy sposób w jaki ją pisano to nawiedzenie czy zwykła prostota owych ludzi.Życzę miłej lektury.
        • jezus.pl Re: Biblia 16.07.08, 12:18
          Pani Caroline!!Czy patrzac na Jezusa tez sie boisz???
          Ja daje milość nie strach!!
          Nie moge miec innej fryzuryJak jest bardzo goraco zwiazuje wlosy Jest chlodniej
          Kochaj Jezusa Nie boj sie wizerunkow
          Miłego dnia
          Jezus Chrystus.
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 16.07.08, 21:53
            jezus.pl napisał:

            > Jezus Chrystus.

            Mat 24
            11 Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą;
            22 Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego
            imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy
            wielu cudów mocą Twego imienia?"
            23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy
            dopuszczacie się nieprawości!"
    • caroli_ne_86 Re: Biblia-Gdzie leży prawda? 17.07.08, 17:37
      Kiedyś ..w innym miejscu ..pytając o ..Biblię ..otrzymałam taką odpowiedz ,cytuję:

      "To ładnie z Twojej strony , że pragniesz poznać bliżej Boga.Rozpoczęłaś od czytania biblii tylko ona jest sfałszowana,tak bardzo, że Ty jak miliony ludzi czytając ją nie rozumie co czyta i jedno drugiemu zaprzecza, np. Pan Jezus na pustyni jest kuszony przez szatana- oferuje mu władzę,sławę. W biblii jest werset, który mówi: Bóg nigdy nie kusi człowieka ani Bóg nie może być kuszony przez szatana.Zupełne anomalia, a mimo to ludzie czytają i interpretują po swojemu. Nawet wpadli na pomył, aby twierdzić, że biblii nie można tłumaczyć dosłownie. Biblię się studiuje, a nie czyta.Oczywiście przytoczyłam jeden przykład bo szkoda czasu .Trzeba wiedzieć cała biblia jest sfałszowana i nic nie ma wspólnego z Bogiem jak również nie była pisana pod żadnym natchnieniem bożym. Dlaczego jest tak napisana?-komu zależało aby była tak niezrozumiale napisana? W jakim celu jest głoszona przez " tych panów "? Nie trudno zgadnąć.
      Powtarzam: napisana była " KSIĘGA" przez kilku braci Jezusa z Nazaretu ( BOGA)- żadnych apostołów
      Zawierała pewne pouczenia dla ludzi jak żyć aby być zbawionym. Napisana była w sposób prosty , zrozumiały dla wszystkich ludzi bez względu na płeć, wykształcenie, narodowość, położenie geograficzne.
      Nie ustanowił żadnych religii: chrześcijaństwa,judaizmu,islamu,hinduizmu buddyzmu i t d.- żadnej.
      Oryginał " Księgi"jest zachowany w całości i w bardzo dobrym stanie w skarbcu w Watykanie. Jest nawet ustawiona straż, aby nikt niepowołany dostał się do skarbca.
      Bardzo skrzętnie jest skrywana ta tajemnica , aby świat nie poznał prawdy.
      Pozdrawiam(..)"
      ___
      Wtedy ją ..pominęłam ,sama nie wiem ..dlaczego - dziś przypomniała mi sie i zastanawiam się ..gdzie leży prawda??
      Pozdrawiam:)
      pl.youtube.com/watch?v=F3TOh252J2E&feature=related
      • ja.28 Re: Biblia-Gdzie leży prawda? 18.07.08, 10:49
        Przyłączam się do tych, którzy twierdzą, że biblia jest niezrozumiała i pełna
        sprzeczności. Czy powodem tego jest, że ci którzy spisywali ją nie zrozumieli
        boskich intencji, czy mieli jakieś niecne ludzkie cele na względzie. Przykład z
        Abrahamem każe mi przypuszczać, że był to sposób na wychowywanie niewolników
        albo cyników. Niewolników bo - wszystko co mam musiałabym oddać Bogu, gdy on
        tego zażąda, łącznie z życiem dzieci. Znaczy, że rodzina jest nieważna i nie
        należy się do niej za bardzo przywiązywać, bo może trzeba będzie poświęcić kogoś
        dla kaprysu? Tym się cechuje niewolnictwo. Cynizm- bo mogę sobie powiedzieć, że
        za wzorem Abrahama Bóg powstrzyma mnie od ofiary z dziecka, więc co mi tam, mogę
        mu pokazać, że jestem na to gotowa, bo i tak mi odpuści. Mogę kochać Boga
        bardziej niż siebie ale nie bardziej niż moje dzieci. I nie myślę żeby Bóg miał
        na myśli takie bezkrytyczne posłuszeństwo ( jak to się interpretuje) tylko
        przykład wspaniałomyślności, którą mogli wykazać ludzie przy ukrzyżowaniu
        Chrystusa. Śmierć na krzyżu była długotrwałą męką ale dawała więcej czasu
        przyglądającej się gawiedzi na wzbudzenie litości i ułaskawienie niewinnego. Tak
        sobie tłumaczę historię z Abrahamem bo nie wierzę, żeby Bóg zażądał takiej
        ofiary dla kaprysu.
        • ja.28 Re: Biblia-Gdzie leży prawda? 24.07.08, 15:10
          sorry alex33 ze bez cytatu podałam Twoj wpis Chcialam potwierdzić ,ze dokladnie
          jest tak jak piszesz poz
    • sisi_4 Re: Biblia 30.07.08, 12:41
      Musisz uwierzyc w siebie Napewno z czasem poznasz Biblie bardzo dobrze.Nie zniechecaj sie tymi postami w ktorych pisza ,ze trzeba miec Boga w sercu ,ze niewierzacy Bibli nie zrozumieja i inne takie niedorzecznosci .Jesteś madra dziewczyna i napewno kiedyś jszcze naszego koltera prześcigniesz w wersetach Biblijnych!!!
      choc Kolter jest obkuty tak ze tu nikogo takiego nie ma na tym forum jesli chodzi o znajomosc Biblii .Masz najlepszego nauczyciela Caroline.!!!!pozdrawiam ciebie i koltera

      • aga-1964 Re: Biblia 30.07.08, 14:07
        sisi_4 napisała:
        Kolter jest obkuty tak ze tu nikogo takiego nie ma na tym forum jesli chod
        > zi o znajomosc Biblii .Masz najlepszego nauczyciela Caroline.!!

        Niestety z wielkim bolem ale musze przyznać ci racje Kolter hugh wymiata
        wszystkich swoja znajomosci Bibli Nie jeden Swiadek Jeghowy padlby przed nim na
        kolana!!:)A wiemy ze oni znaja Biblie doskonale.Tylko napewno nie tak jak Kolter
        Wszystkie tu forumowe modlace sie 'gwiazdy' takie jak ta 'kuraczkowa',malami
        'uciekaja przed jego postami - znikaja na kilka dni jak on im zada pyt.dot
        Biblii Boja sie wchodzić z nim w dyskusje hahaha


        >
        • caroli_ne_86 Re: Biblia 30.07.08, 19:04
          Wiem ...,wiem że jest najlepszy ...niezastąpiony ale ja już go zwolniłam z
          obowiązku ..nauczania Nie mam wiecej pytań dotyczących Biblii.Pozdrawiam
        • kolter_hugh Re: Biblia 30.07.08, 19:11
          aga-1964 napisała:
          > Niestety z wielkim bolem ale musze przyznać ci racje Kolter hugh wymiata
          > wszystkich swoja znajomosci Bibli Nie jeden Swiadek Jeghowy padlby przed nim na
          > kolana!!:)A wiemy ze oni znaja Biblie doskonale.Tylko napewno nie tak jak Kolte
          > r
          > Wszystkie tu forumowe modlace sie 'gwiazdy' takie jak ta 'kuraczkowa',malami
          > 'uciekaja przed jego postami - znikaja na kilka dni jak on im zada pyt.dot
          > Biblii Boja sie wchodzić z nim w dyskusje hahaha

          Qurde ostatnio niejaka wirginia , ::((((
          pl.youtube.com/watch?v=QLvBwPOjZWI&feature=related
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 02.08.08, 20:08
        sisi_4 napisała:
        Napewno z czasem poznasz Biblie bardzo dobrze.Nie znie
        > checaj sie tymi postami w ktorych pisza ,ze trzeba miec Boga w sercu ,ze niewie rzacy Bibli


        Trudno mi dziś skleić myśli, by napisać coś mądrego..Sisi.
        Dziękuję:)Pozdrawiam
    • georg54 Re: Biblia 02.08.08, 15:57
      Nie bylaś wychowana w milosci do Boga to i trudno ci zrozumiec
      Biblie i chyba jej nie zrozumieszTylko ludzie ktorzy zaufali Bogu
      odczytuje poprawnie jego SLOWO
      • caroli_ne_86 Re: Biblia 02.08.08, 20:01
        georg54 napisał:

        > Nie bylaś wychowana w milosci do Boga to i trudno ci zrozumiec
        > Biblie i chyba jej nie zrozumieszTylko ludzie ktorzy zaufali Bogu
        > odczytuje poprawnie jego SLOWO

        Nic o mnie nie wiesz....
        • kolter_hugh Re: Biblia 02.08.08, 20:15
          caroli_ne_86 napisała
          > Nic o mnie nie wiesz....
          >

          Nie musi wydał taki osąd jaki mu się wydaje najlepszy ..... dla niego ::((((
          • caroli_ne_86 Re: Biblia 02.08.08, 20:19
            kolter_hugh napisał:

            > caroli_ne_86 napisała
            > > Nic o mnie nie wiesz....
            > >
            >
            > Nie musi wydał taki osąd jaki mu się wydaje najlepszy ..... dla niego ::((((

            Tak wiele razy już to słyszałam ,że zaczynam w to ..wierzyć:((
      • kolter_hugh Re: Biblia 02.08.08, 20:14
        georg54 napisał:

        > Nie bylaś wychowana w milosci do Boga to i trudno ci zrozumiec
        > Biblie i chyba jej nie zrozumieszTylko ludzie ktorzy zaufali Bogu
        > odczytuje poprawnie jego SLOWO

        Ty rozumiesz biblie i nadal jesteś katolikiem ::))))
    • sisi_4 Re: Biblia 04.08.08, 13:50
      Wiarygodnosc historyczna Nowego Testamentu jest watpliwa. Ewangelie nie zawieraja prawdy historycznej .Sa one zrecznie spreparowanym dzielem ludzkim ,sluzacym do zbudowaniu Kosciola jako instytucji hiererchicznej panstwowej. Wszystko co w nauczaniu pierwszych chrześcijan nie odpowiadało unii z cesarstwem ,zostało zakazane i zniszczone,a wyznawcy skazani na śmierć.Ewangelie i inne opowieści Nowego Testamentu spisane zostały w języku greckim,który był wówczas w powszechnym użyciu obok łaciny, języka cesarstwa.W Palestynie posługiwali sie greka tylko ludzie wykształceni i wysoko postawieni w hierarchii państwowej i religijnej.Nie ma żadnego dowodu ,ze mogły być napisane wcześniej w języku aramejskim lub hebrajskim., którym posługiwała sie wiekszosc społeczeństwa w Izraelu.Nie wiemy czy Jezus znal język grecki tym bardziej nie wiemy czy znali ja domniemani autorzy Ewangelii.Byli to bowiem ludzie prości.Prawdziwych autorów Ewangelii należy szukać gdzie indziej ,że są to dzieła napisane przez głęboko wykształconych intelektualistów,znawców religii i świata antycznego.
      • mam_py_tanie1 Re: Biblia 04.08.08, 13:59
        A ja powiem dzis tak:Biblia jest praktyczna i zawiera wiele mądrych
        rad. Oto przykłady :

        1. (Przysłów 17:1) Lepszy jest suchy kawałek chleba, a przy tym
        spokój, niż dom pełen ofiar, a przy tym kłótnia.
        2. (Przysłów 19:13) Syn głupi oznacza nieszczęścia dla swego ojca, a
        swary żony są jak cieknący dach, który każdego odpędza.
        3. (Przysłów 21:19) Lepiej mieszkać w pustynnej krainie niż z żoną
        swarliwą, mając przy tym utrapienie.
        4. (Przysłów 27:15-16) Cieknący dach, który wypędza człowieka w
        dzień deszczowy, i żona swarliwa są do siebie podobne. Kto ją
        przygarnął, przygarnął wiatr, a jego prawica napotyka oliwę.
        Życzę miłego dnia wszystkim
      • kolter_hugh Re: Biblia 04.08.08, 21:45
        sisi_4 napisała:
        N
        > owego Testamentu spisane zostały w języku greckim,który był wówczas w powszechn
        > ym użyciu obok łaciny, języka cesarstwa.

        Pierwotnie ew Mateusza spisana była po aramejsku !!

        W Palestynie posługiwali sie greka tylk
        > o ludzie wykształceni i wysoko postawieni w hierarchii państwowej i religijnej.

        Łukasz twórca Ewangelii był lekarzem.Kol 4,14

        > Nie ma żadnego dowodu ,ze mogły być napisane wcześniej w języku aramejskim lub
        > hebrajskim., którym posługiwała sie wiekszosc społeczeństwa w Izraelu

        Bo prawie wszystko zostało zapisane w Języku Greckim , choć nie wiadomo w jakim
        języku zapisano np ;listy Piotra ???

        że są to dzieła napisane przez głęboko wykształconych i
        > ntelektualistów,znawców religii i świata antycznego

        Jezus cieśla potrafił czytać to czemu inni jego uczniowie nie mogliby tez
        opanować tą sztukę ??
        Łuk 4,16-17
        Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się
        swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. (17) Podano Mu księgę proroka
        Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja