Kazdemu "wiernemu"nalezy sie szacunek?

29.06.08, 17:37
wiadomosci.onet.pl/1779030,12,item.html W/g kleru KK?
    • kolter_hugh Re: Kazdemu "wiernemu"nalezy sie szacunek? 29.06.08, 17:42
      lumpior napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/1779030,12,item.html W/g kleru KK?

      Pecunia non olet ::((((
      • ewajanson-on-line Re: Kazdemu "wiernemu"nalezy sie szacunek? 29.06.08, 18:19
        nooooooooooooooo, ale nie pękaj, nie wszystko jednak można kupić. a jeśli można
        to kupić, to g... jest warte!!!!!!!!!!!!!!!!
        • kolter_hugh Re: Kazdemu "wiernemu"nalezy sie szacunek? 29.06.08, 18:22
          ewajanson-on-line napisała:

          > nooooooooooooooo, ale nie pękaj, nie wszystko jednak można kupić. a jeśli można
          > to kupić, to g... jest warte!!!!!!!!!!!!!!!!

          No to co ?przecież połowa kleru to ateiści traktujący ta profesję jako dojną
          krowę !!
          pl.youtube.com/watch?v=QLvBwPOjZWI&feature=related
    • piwi77 Oczywiście, że nie każdemu, 29.06.08, 18:36
      większość wiernych wierzących to niewarte szacunku dojne krowy, co
      innego bossowie mafijni, z którymi kosciół katolicki prowadzi
      szemrane interesy, jak równy z równym. Tylko naiwny, nie znający
      zasad funkcjonowania katolickiego kościoła, może się dziwić słysząc
      informacje, jak ta z onetu.
    • krytykantka07 Re: Kazdemu "wiernemu"nalezy sie szacunek? 29.06.08, 23:26
      To wspaniała wiadomość. Kler pokazał jak łatwo go można pokonać.
      Dzięki temu, żadne krucjaty i żadne ocenianie bliźnich nie może być
      usprawiedliwione. Jak również żadne mieszanie się do polityki i
      prześladowanie ateistów czy pomysły na życie innych ludzi nie mają
      prawa bytu. Bóg czeka na każdego i nikogo nie wolno skreślać. Nawet
      lekarzy, którzy dokonują aborcji i polityków, którzy ustawę
      aborcyjną dopuszczającą aborcję przeforsowali. KK nie ma prawa
      mieszać się do prawa świeckiego ustanowionego przez państwo. Czyli
      póki życia póty nadziei zgodnie z tymi słowami:
      " Zgoda na pochówek została wyrażona przez władze kościelne ze
      względu na inicjatywy bandyty na rzecz ubogich i »chrześcijańskiego
      i ludzkiego wychowania młodzieży« ( nie wolno się śmiać)".

      Przywołując argumentację strony kościelnej, która wcześniej
      wyjaśniała, że De Pedis został pochowany w świątyni, gdyż się
      nawrócił i zmienił tryb życia "
Pełna wersja