Jehow - Sekta?

14.07.08, 00:03
Czy nie uważacie, że świadkowie Jehowi przypominaja, w niektórych
swych zachowaniach sekte?
    • astrotaurus Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 08:15

      wirginia-1 napisała:
      ** Czy nie uważacie, że świadkowie Jehowi przypominaja, w niektórych swych
      zachowaniach sekte?**

      Krk też jest sektą pierwotnej wobec niego religii i co z tego?
      Chodzi Ci o coś konkretnie?
    • kabja Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 10:16
      Przecież on są sektą!
      • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 12:02
        Chodzi mi o to, czy przyjzeliscie sie kiedys, jak wychowuja swoje
        dzieci swiadkowie Jehowi? Czy przeczytaliscie kiedys ich czasopisma?
        Moim zdaniem sa w nich zawarte manipulacje psychologiczne. Dzieci
        swiadkow Jehowy od samego poczatku sterowane sa mechanizmami
        charakterystycznymi dla sekty. Przez co, zabiera sie im mozliwosc
        bycia soba, posiadania wlasnego ,,ja", a co za tym idzie, wolnej
        woli, wlasnego zdania.
        • astrotaurus Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 12:16

          wirginia-1 napisała:

          ** Chodzi mi o to, czy przyjzeliscie sie kiedys, jak wychowuja swoje dzieci
          swiadkowie Jehowi?**

          A co gorszego, ni z katolicy robią swoim dzieciom Świadkowie Jehowy?!

          Generalnie, w masie, katolicy nie są aż tak zaślepieni wiarą jak ŚJ, więc nie
          robią dzieciom aż takiej wody z mózgu, ale przy podobnym nasileniu religijności
          efekty prania mózgu są podobne.
          • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 13:23
            Spotykałam się ze stwierdzeniem ze strony SJ ,że sa zarejestrowani jako religia
            więc nie są sektą.
            Ale też głoszą ,że katolicy ..prawosławni ..protestanci nie są prawdziwą
            ..religią.A wiadomo że te wyznania są również zarejestowane
            Czyli co, SJ rejestracja gwarantuje prawdziwość nauki, a innym nie ?
            Nic z tego nie rozumiem
            • astrotaurus Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 13:58

              caroli_ne_86 napisała:

              **głoszą ,że katolicy ..prawosławni ..protestanci nie są prawdziwą ..religią.**

              A słyszałaś o jakiejś religii, która mówiłaby o jakiejkolwiek innej religii, że
              tamta jest prawdziwą religią? ;)
              Prawdziwa religia jest jedna - ta "moja".

              Sektą jest praktycznie każda odnoga , może zniknąć kierunek główny religii i
              zostaną tylko same sekty.
              Tyle że słowo sekta może znaczyć po prostu to co znaczy i nie musi służyć
              wyłącznie do opluwania konkurencji.
              • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 14:14
                Według polskiego prawa można zarejestrować związek wyznaniowy po zdobyciu
                pewnej ilości członków .

                > A słyszałaś o jakiejś religii, która mówiłaby o jakiejkolwiek innej religii,
                że tamta jest prawdziwą religią? ;) Prawdziwa religia jest jedna - ta "moja"

                Nie słyszałam ale...jeżeli rejestracja oznacza słuszność nauki i że SJ są
                religią to czy znaczy to, że przed rejestracją religią nie byli, a teraz są ? No
                bo z logiki myślenia Swiadków Jehowy tak wynika:)


                Przejawem jakiej wielkiej miłości jest lżenie i opluwanie? chyba jest sprzeczne
                z zasadami chcrześcijanina?
                pl.youtube.com/watch?v=lt4kEpUeUT0&feature=related
              • kabja Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 15:38
                My, Katolicy uznajemy inne Kościoły (Prawosławny, Protestanckie).
                Nie wystarczy się zarejestrować,żeby przestać być sektą.
                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 20:15
                  kabja napisała:

                  > My, Katolicy uznajemy inne Kościoły (Prawosławny, Protestanckie).
                  > Nie wystarczy się zarejestrować,żeby przestać być sektą.

                  Sekta z definicji to jakieś wyznanie które odłączyło się od jakiejś innej grupy
                  , zawłaszczając sobie ich wierzenia , czyli chrześcijaństwo jest sektą wywodzącą
                  sie z judaizmu zawłaszczająca sobie jego święte księgi ::)))
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 20:13
              caroli_ne_86 napisała:

              > Spotykałam się ze stwierdzeniem ze strony SJ ,że sa zarejestrowani jako religia
              > więc nie są sektą.
              > Ale też głoszą ,że katolicy ..prawosławni ..protestanci nie są prawdziwą
              > ..religią.A wiadomo że te wyznania są również zarejestowane
              > Czyli co, SJ rejestracja gwarantuje prawdziwość nauki, a innym nie ?
              > Nic z tego nie rozumiem

              Zle to zrozumiałaś !! ŚJ ze katolicy czy też inni nie są prawdziwymi
              chrześcijanami nie negując ich prawa do istnienia !!
              Mat 7,13-14
              Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga,
              która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. (14)
              Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest
              takich, którzy ją znajdują.
              • wirginia-1 Re: Kolter-hugh 14.07.08, 21:00
                Od razu mozna poznac, ze jestes swiadkiem Jehowym:)))... Wychowywac
                to nie znaczy, zmieniac osobowosc czlowieka i zabierac mu jego wolna
                wole:) Znam dobrze to srodowisko. Tylko sekta wylkucza ze
                swoich ,,zborow" kogos, kto nie postepuje idealnie z tym, co mu
                wpojono i nakazano juz w dziecinstwie! Tylko swiadkowie jehowi sa
                tak zaprogramowani, azeby wyrzec sie czlonka swojej rodziny jesli
                ten, nieco odbiega od ich hermetycznego swiatka! No i te wasze co
                roczne, letnie zjazdy! To jest jakis obled! Pomijam juz kwestie
                chodzenia po cudzych domach i narzucania, trzymajacych w reku
                gazetke ,,Przebudz sie" !
                • kolter_hugh Re: Kolter-hugh 14.07.08, 21:34
                  wirginia-1 napisała:

                  > Od razu mozna poznac, ze jestes swiadkiem Jehowym:)))...

                  Ot koza z ciebie parafialna jak ja jestem ŚJ ::))))))

                  Wychowywac
                  > to nie znaczy, zmieniac osobowosc czlowieka i zabierac mu jego wolna
                  > wole:)

                  Każde wyznanie tak robi to norma !!!!

                  Znam dobrze to srodowisko. Tylko sekta wylkucza ze
                  > swoich ,,zborow" kogos, kto nie postepuje idealnie z tym, co mu
                  > wpojono i nakazano juz w dziecinstwie!

                  Sekta nie opiera się na słowach apostoła Pawła !!!
                  1Kor 5,11
                  Ale teraz piszę wam, żebyście przestali się zadawać z każdym, kto jest zwany
                  bratem, a jest rozpustnikiem albo chciwcem, albo bałwochwalcą, albo człowiekiem
                  Rzucającym obelgi, albo pijakiem, albo zdziercą - żebyście z takim nawet nie Jadali.

                  Tylko swiadkowie jehowi sa
                  > tak zaprogramowani, azeby wyrzec sie czlonka swojej rodziny jesli
                  > ten, nieco odbiega od ich hermetycznego swiatka!

                  Ta , to skąd w katolickich rodzinach tyle nienawiści o np; miedzę ::))))

                  No i te wasze co
                  > roczne, letnie zjazdy! To jest jakis obled!

                  Przynajmniej nikt nie każe nikomu setki kilometrów na piechty do świętego
                  bohomazu zasuwać ::)))na kongresy jada autobusami ::)))))

                  Pomijam juz kwestie
                  > chodzenia po cudzych domach i narzucania, trzymajacych w reku
                  > gazetke ,,Przebudz sie" !

                  Ta czyli słowa Jezus zapisane w Ew Mateusza nic nie znaczą ??? ::)))
                  • wirginia-1 Re: Kolter-hugh 14.07.08, 21:59
                    ... Nawte to ciagle cytowanie pisma sw. cie zdradza! Czy swiadkowie
                    jehowi komentujac nawet zwykly posilek musza opisywac go cytatami z
                    pisma sw?:) To rowniez jest skciarskie...
                    • kolter_hugh Re: Kolter-hugh 14.07.08, 22:01
                      wirginia-1 napisała:

                      > ... Nawte to ciagle cytowanie pisma sw. cie zdradza!

                      Czyli potwierdza się moja teza że gó.. a nie znasz ŚJ !! oni są dumni z tego ze
                      nimi są ::)))

                      Czy swiadkowie
                      > jehowi komentujac nawet zwykly posilek musza opisywac go cytatami z
                      > pisma sw?:) To rowniez jest skciarskie...

                      Nie , to dowód na to ze katolicy nie maja o tych wersetach zielonego pojęcia ::))))
                      • wirginia-1 Re: Kolter-hugh 15.07.08, 00:08
                        jestes chory! Ale jest to dla mnie zrozumiale, pranie mozgu od
                        narodzin... pozdrawiam!
                        • kolter_hugh Re: Kolter-hugh 15.07.08, 14:08
                          wirginia-1 napisała:

                          > jestes chory! Ale jest to dla mnie zrozumiale, pranie mozgu od
                          > narodzin... pozdrawiam!

                          O tym praniu to w zamyśle , to że ochrzcili ciebie nie pytając o zgodę jako
                          niemowlaczka ::))))
                • kobieta.11 Re: Kolter-hugh 18.07.08, 22:25
                  wirginia-1 napisała;
                  >Wychowywac
                  to nie znaczy, zmieniac osobowosc czlowieka i zabierac mu jego wolna
                  wole:

                  Co to jest twoim zdaniem wolna wola?
                  • kolter_hugh Re: Kolter-hugh 18.07.08, 22:27
                    kobieta.11 napisała:

                    > wirginia-1 napisała;
                    > >Wychowywac
                    > to nie znaczy, zmieniac osobowosc czlowieka i zabierac mu jego wolna
                    > wole:
                    >
                    > Co to jest twoim zdaniem wolna wola?

                    Udawanie że nie jest się nawiedzoną katoliczką !!
                • nas.daq Re: Kolter-hugh 19.07.08, 14:37
                  wirginia-1 napisała:
                  >Tylko swiadkowie jehowi sa
                  > tak zaprogramowani, azeby wyrzec sie czlonka swojej rodziny jesli
                  > ten, nieco odbiega od ich hermetycznego swiatka!

                  A muzułmanie postępujący wobec wiekowej tradycji potrafią członkinie postępującą
                  niegodnie(wg. ich interpretacji Koranu) zabić...
                  • kasia-26 Re: Kolter-hugh 20.04.09, 20:19
                    nas.daq, napisales ,ze nic dodac nic ujac.Nie bronie SJ ale Bibli i
                    jest pewne nawet z histori narodow starozytnych ,ze religie z
                    wiekowa tradycja karaly i karza po dzis dzien ,nawet okrutnie
                    swoich odstepczych czlonkow.Natomiast Pismo Swiete mowi o unikaniu
                    odstepcow.I wszystko.
                • tylkozycie Re: Mama się mnie wyrzekła... :-( 05.06.09, 11:03
                  Wiem cos o tym.. Ojciec nie żyje.. Mama jest ŚJ i powiedziała mi że
                  nie może ze mną rozmwawiać i żebym do domu nie przyjeżdżała (zresztą
                  i tak nie czułam się jak w domu, bo wynajmowała pokoje ŚJ, a ja jak
                  pies plątałam się im pod nogami.. Całe życie niechciana, nauczona
                  wykonywania rozkazów, przeganiana i niekochana...
                  Byłam ŚJ przez 2lata, mając 17lat zostałam wykluczona w zasadzie za
                  nic-głupi wybryk... Uznali, że nie żałuję za swój czyn i wykluczyli-
                  a ja jako dziecko alkoholika nie umiałam mówić o uczuciach :-(... A
                  co śmieszniejsze, Ci co wykluczali (tzw. starsi zboru), sami zostali
                  wykluczeni za... cudzołóstwo...
                  • 13ni.unia Re: Mama się mnie wyrzekła... :-( 14.06.13, 23:23
                    Nie prawda że Sj to sekta to totalna bzdura ludzie a tymbardziej dzieci nie są nakłaniane czy też zmuszane do niczrgo.
                    Najpierw trzeba wiedzieć co zsczy słowo sekta a później o tym pisać czy głośno mówić

                    Sekta jest onszarem zamkniętym

                    A Sj to nie sekta ale ludzie mylą pojęcia




                    Mnie też wyrzekła się rodzona matka bez powodu mam 33 lata mam 3 dzieci i nikomu z was mie życzę tego doświadczyç

                    Pozdrawiam))))
              • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 21:25
                Nie Kolterku ,to Ty zle zrozumiałes to o czym ja pisałam ale ..nieważne...


                Dla niektórych sekta to grupa, która oderwała się od już istniejącej religii.
                Inni odnoszą to określenie do grupy podążającej za jakimś człowieczym przywódcą
                lub nauczycielem. Wyrazu tego używa się zwykle w sensie ujemnym

                Ja do Nich nic nie mam...a to ,że chodza po domach to może chcą, zależy im na
                tym, żeby ich lepiej poznano.?? chcieliby nam co nieco powiedzieć o sobie,
                swoich przekonaniach, swej działalności, a także o swoim stosunku do ludzi i
                świata, w którym wszyscy żyjemy?
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 20:10
          wirginia-1 napisała:

          > Chodzi mi o to, czy przyjzeliscie sie kiedys, jak wychowuja swoje
          > dzieci swiadkowie Jehowi? Czy przeczytaliscie kiedys ich czasopisma?
          > Moim zdaniem sa w nich zawarte manipulacje psychologiczne. Dzieci
          > swiadkow Jehowy od samego poczatku sterowane sa mechanizmami
          > charakterystycznymi dla sekty. Przez co, zabiera sie im mozliwosc
          > bycia soba, posiadania wlasnego ,,ja", a co za tym idzie, wolnej
          > woli, wlasnego zdania.

          Każdy chce aby jego potomstwo było wychowane na ich modłę ,wiec co w tym dziwnego ??
        • sorl2 Re: Jehow - Sekta? 24.04.09, 13:37
          Myślę, że można zauważyć pewnie nieokrzesanie u świadków Jehowy-
          publiczne upominanie człowieka. W sumie nie wiem czy to dotyczy
          całości organizacji, czy konkretnych osób, a może zborów.
          Jest to pewnego rodzaju manipulacja ludźmi.

          Z tego co mi się nie podobało z opowiadania jednej osoby to wiara w
          to, że "świadkowie Jehowy nigdy nie kłamią", niby zaleta w stosunku
          do np religii katolickiej gdzie świadek postrzegał spowiedź jako
          przyzwolenie religijne na kłamstwo. Być może to u świadka wynikało z
          braku informacji na temat innych religii. Ale utkwiło mi w pamięci ta
          wypowiedź na temat kłamania.
          Jeszcze jedna rzecz jaka utkwiła mi w pamięci to możliwość
          przymusowego wykluczenie świadka z grona znajomych/takie publiczne
          "ukamienowanie" w grupie wyznawców. A może raczej straszenie
          człowieka możliwością wykluczenia z grupy. Nie wiem na ile jest to
          częste, ile osób może odczuwać taką presję, jakie jest faktycznie
          zaangażowanie wyznawców we wspólne życie poza obrzędowe.
          • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 24.04.09, 18:28
            sorl2 napisała:

            > Jeszcze jedna rzecz jaka utkwiła mi w pamięci to możliwość
            > przymusowego wykluczenie świadka z grona znajomych/takie publiczne
            > "ukamienowanie" w grupie wyznawców. A może raczej straszenie
            > człowieka możliwością wykluczenia z grupy. Nie wiem na ile jest to
            > częste, ile osób może odczuwać taką presję, jakie jest faktycznie
            > zaangażowanie wyznawców we wspólne życie poza obrzędowe.

            Bzdura ,każda społeczność ma swoje prawa i oni tez do tego mają prawo !!
            Każdy z nich zanim zostanie Śj,wie jakie z tego powodu są obowiązki skoro na to
            się zgadzają to nie ma problemu zresztą biblia poucza jak traktować grześników
            którzy grzeszą umyślnie i nie chcą wychodzić z grzechu.

            1 Kor 5,8-13
            Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. (10) Nie chodzi
            o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców;
            musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. (11) Dlatego pisałem wam
            wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w
            rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem
            lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku. (12) Jakże bowiem
            mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są
            wewnątrz? (13) Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród
            was samych.
        • zderzak111 Re: Jehow - Sekta? 22.06.09, 16:24
          Świadkowie Jehowy nie są żadnymi dziwakami. Ich zachowanie nie koliduje z ogólnie przyjętymi normami postępowania. W dziele The New Encyclopædia Britannica słusznie zauważono, iż „w życiu osobistym obstają przy wzniosłych zasadach moralnych”.
          Potrzebna jest więc radykalna zmiana sposobu myślenia, pobudek i celów życiowych, innymi słowy: „nowe serce i nowy duch” — nowe nastawienie umysłu, usposobienie i nowa siła moralna (Eze 18:31)
          Presja otoczenia, a zwłaszcza środków masowego przekazu daje się wyraźnie odczuć w każdej dziedzinie życia człowieka. Stoisz więc wobec wyboru: albo się dostosujesz, albo zostaniesz odepchnięty! Jednakże Świadkowie Jehowy zasadniczo nie ulegają takiej presji. Zgodnie z zasadą podaną przez Jezusa ‛nie są częścią świata’ ludzi bezbożnych (Jana 15:19).Aby przejawiać prawość i sprawiedliwość w dzisiejszym świecie potrzebna jest prawdziwa odwaga.A czym jest odwaga?Odwaga to siła psychiczna lub moralna, która pozwala stawić czoło niebezpieczeństwom, obawom czy trudnościom. Nie wszyscy się nią odznaczają, ale wszyscy mogą ją zdobyć. Apostoł Paweł wyjaśnia: „Bóg nie dał nam ducha tchórzostwa, lecz mocy i miłości, i trzeźwości umysłu” (2 Tym. 1:7). Bóg rzeczywiście może ci udzielić siły potrzebnej do oparcia się presji otoczenia (Filip. 4:13). Zapoznanie się z dokumentalnym filmem 'Niezłomni w obliczu prześladowań – Świadkowie Jehowy a hitleryzm' – pomoże osobom postronnym zrozumieć postawę Świadków Jehowy wobec presji otoczenia. Premiera tego 78-minutowego filmu odbyła się 6 listopada 1996 roku w muzeum byłego obozu koncentracyjnego Ravensbruck w Niemczech. Film złożony jest z wypowiedzi 34 osób – świadków Jehowy, którzy przetrwali okres nazizmu, oraz 10 niezależnych historyków i religioznawców.Obecnie jest on wyświetlany w 31 językach .Podaję link do strony na któerj można w całości obejżeć ten film:sj-media.eu.org/multimedia/aushwitz1.php
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 20:09
        kabja napisała:

        > Przecież on są sektą!

        Uzasadnij to ???
        • kabja Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 10:42
          www.katolikos.republika.pl
          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 14:09
            kabja napisała:

            > www.katolikos.republika.pl

            aha z deszczu po rynnę ::))))
    • wanda43 Re: Jehow - Sekta? 14.07.08, 17:46
      Tiaaa, dla większości katolików ci, co opieraja sie na Biblii, ją czytaja i sie
      do niej stosują, to sekta, Jehowici i wogole wszystko co najgorsze.
      • james.goodson Kazdy kosciol to sekta, a kazda sekta balamuci... 15.07.08, 06:58
        Wystarczy, ze katolikowi/katoliczce zacytujesz jakis cytat z Biblii
        i juz cie przylepia etykiete "sekciarza". Wystraczy przeczytac wpisy
        piczek-katoliczel w tym watku powyzej... Nic dodac, nic ujac...

        Sekciarze katoliccy, czy sekciarze zwani swiadkami jehowy w niczym
        sie nie roznia. Zreszta kazda religia, kazda organizacja polityczna
        czy przestepcza wychowuje dzieci podobnie.

        Indoktrynacja od malego - TO BARDZO WAZNE!
        Wedlug zasady: czego Jas sie anuczy, Jan nie zapomni. Raz wbite do
        mozgu zasady i poglady sa bardzo czesto praktycznie nie do usuniecia.

        Katolicy: chrzest niemowlat, religia w szkole, msze dla dzieci i
        mlodziezy, bierzmowanie itd. itd.

        Siadkowie Jehowy: wbijanie od malego o wyzszosci ich religii nad
        kazda inna. Dorosli, ktorzy dorastali jako Swiadkowie Jehowy, po
        odejsciu z tej formacji w wieku dojrzalym czesto wpadaja w powazne
        depresje. Istnieja organizacje (nie religijne), ktore pomagaja takim
        ludziom do dostosawania sie do zycia...

        Hitlejungen: indoktrynacja od malego.

        Pionierzy i konsomolcy: indoktrynacja od malego.



        • caroli_ne_86 Re: Kazdy kosciol to sekta, a kazda sekta balamuc 15.07.08, 10:38
          james.goodson napisał:

          > Wystarczy, ze katolikowi/katoliczce zacytujesz jakis cytat z Biblii
          > i juz cie przylepia etykiete "sekciarza".


          O jejku!!Nie przesadzaj ,tak nie jest jak piszesz:)

          > Wystraczy przeczytac wpisy piczek-katoliczel w tym watku powyzej... Nic dodac, nic ujac

          Może mogłabym coś dodać czy ująć ale nie rozumiem co znaczy określenie" piczka- katoliczka"Możesz wytłumaczyć?


          > Raz wbite do
          > mozgu zasady i poglady sa bardzo czesto praktycznie nie do usuniec

          Nie zgadzam się Każde dziecko kiedy dorośnie nie musi działać mechanicznie zgodnie z wyklepanym kanonem.Nie musi też bezmyślnie wyznawać jakiejkolwiek ...religii.
          Może iść własną ..drogą.
          Pozdrawiam:)
          pl.youtube.com/watch?v=on8_Fkr5pA8&feature=related
        • be.e Re: Kazdy kosciol to sekta, a kazda sekta balamuc 05.05.09, 00:34
          "Istnieja organizacje (nie religijne), ktore pomagaja takim
          ludziom do dostosawania sie do zycia..." No wlasnie, bo zycie nie
          opiera sie tylko na czytaniu i interpretowaniu bibli. Ale uczciwa
          praca to juz z moich obserwacji rzecz zbedna dla SJ. Kiedys mi jeden
          SJ powiedzial prosto w twarz, ze On bedzie wszystko robic, zeby sie
          nie narobic a swietnie zarobic. A to ze robil to moim kosztem, bo
          spychal wszystko na mnie to juz go nie obchodzilo. Mnie to SJ dali
          sie poznac z najgorszej strony, arogancja, arogancja, arogancja.
          Wiec machanie biblia przed oczami 24 godz. na dobe mnie o ich
          wyzszosci nad innymi nie przekona.
          • be.e Re: Kazdy kosciol to sekta, a kazda sekta balamuc 05.05.09, 00:39
            Przepraszam mialo byc Biblii.
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 14:05
        cala historia wyraznie potwierdza ,ze kosciol katolicki byl
        inkwizytorem i z jego rozkazu palono ludzi na stosie z Biblia
        na szyii za czytanie Bibli,chcieli ludzi trzymac w
        ciemnosci.Papież Jan Pawel 2 mial za co przepraszac ludzi i
        swiat.
        wanda 43 ,to do ciebie ,jesli dalej bedziesz znieslawiac Imie
        Boze Jehowa lub Jahwe ,zglosze cie do opuszczenia forum,chyba
        ze robisz to nieswiadomie ,bo Imie Boga to Jahwe lub Jehowa
        ,a nie obrazliwe znieksztalcenie tej formy , ktore ty użylas.
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 14:48
        setą sa wszyscy ci, ktorzy odstepuja od Slowa Bozego i gupy ktore
        stanowia zagrozenie dla spoleczenstwa.Kazdy moze nazwac sekta
        kazda grupe wedlug wlasnego kaprysu , tak jak to zrobili Żydzi
        z chrzescijanskim apostolem Pawlem i chrzeescijanami ,
        nazywajac ich bezasadnie -sektą nazarejczykow DZ.Ap
        24:5'stwierdzilismy bowiem ,ze ten maz jest niczym zaraza i ze
        wznieca rebelie wsrod wszystkich Żydow po calej zamieszkalej
        ziemi i ze jest przywodca sekty nazarejczykow' oraz werset 6
        mowi 'ktory tez probowal sprofanowac swiatynie a ktoregosmy
        schwytali' Widac stad jawnie ze juz w tamtych czasach byly
        znane metody probowania oslabienia prawdziwej religii i
        robily to falszywe religie nalezace do szatana
    • omat_koboska Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 08:50
      Czy nie uważacie, że wyznawcy Jeziusia przypominaja, w niektórych
      swych zachowaniach sekte?
      • ejkuraczek Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 14:10
        www.psychomanipulacja.pl/tem/swiadkowie-jehowy.htm
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 15:25
          ejkuraczek napisała:

          > www.psychomanipulacja.pl/tem/swiadkowie-jehowy.htm

          Obudż sie nikt tak nie pierze mózgów jak kler watykański ::))
          Popatrz na twoje siostry z radia maryja !!!
          • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 18:14
            kolter_hugh napisał:

            > ejkuraczek napisała:
            >
            > > www.psychomanipulacja.pl/tem/swiadkowie-jehowy.htm
            >
            > Obudż sie nikt tak nie pierze mózgów jak kler watykański ::))


            Oj Kolterku_Kolterku tylko kler ..kler ...katolicy ..katolicy...:(((

            Gdybyś tak kiedyś pokazał prawdziwe swoje oblicze - z CudNym serdUszKiem - i ..napisał choć jedno miłe słowo ..katoliczce to byłaby radość ..wielka:)
            Wielka , nawet powiedziałabym że ...historyczna:)
            www.youtube.com/watch?v=qoYbVosc93U
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 15.07.08, 19:32
              caroli_ne_86 napisała:
              > Oj Kolterku_Kolterku tylko kler ..kler ...katolicy ..katolicy...:(((

              To mój ulubiony temat krytyki ::))))

              > Gdybyś tak kiedyś pokazał prawdziwe swoje oblicze - z CudNym serdUszKiem - i .

              Co to takiego ???

              > .napisał choć jedno miłe słowo ..katoliczce to byłaby radość ..wielka:)
              > Wielka , nawet powiedziałabym że ...historyczna:)

              Po co ??
          • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 20.07.08, 05:29
            kolter_hugh napisał:
            > Obudż sie nikt tak nie pierze mózgów jak kler watykański ::))
            > Popatrz na twoje siostry z radia maryja !!!

            Mylisz sie i to bardzo.Organizacja SJ robi to o wiele bardziej skutecznie.

            Zajrzyj na:

            www.psychomanipulacja.pl/art/swiadkowie-jehowy-charakterystyka-i-przekroj.htm
            Swiadkowie jehowy - charakterystyka i przekroj
            doktrynalno-socjologiczny organizacji.

            Na tle powyzszego,Watykan ze swoja nauka,ba nawet o.Rydzyk
            - jawia sie jako szczere w swoich idealach osoby.
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 21.07.08, 18:12
              opornik4 napisała:
              > Mylisz sie i to bardzo.Organizacja SJ robi to o wiele bardziej skutecznie.
              >
              > Zajrzyj na:

              Nie nie zajrzę ::))))
              Ta to może popatrz co wyprawia z ludżmi rydzo stado debilnych nienawidzących
              ludzi fanatyków !!
              • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 03:53
                kolter_hugh napisał:
                > > Zajrzyj na:
                >
                > Nie nie zajrzę ::))))
                > Ta to może popatrz co wyprawia z ludżmi rydzo stado debilnych nienawidzących
                > ludzi fanatyków !!

                W tym przypadku moge smielo powiedziec - "przyganial kociol garnkowi".
                Rydzykowi niewiele roznia sie od SJ.
                Sa tak samo fanatyczni,moze nawet "swiatkowie" bardziej.
                Bo "rydzykowi" swoich rodzin,ktorzy odeszli od Kosciola sie nie wyrzekaja.
                Spolecznosc (niech Ci bedzie,nie bede uzywala nazwy sekta)SJ,
                jest tak mloda,ze mamy na jej temat wiarygodne zrodla historyczne.
                Dobrze znamy biografie zalozyciela,i metody socjologiczne,ktore stosuja "starsi".
                Dobrze tez wiesz,ze WSZYSTKIE Koscioly,ktore opieraja swoja wiare
                na Chrystusie,nie moga nazwac SJ chrzescijanami.
                Bowiem znamieniem chrzescijan jest chrzest w imie Ojca,Syna
                i Ducha Swietego.
                Dlatego tez "swiadkowie" przechodzac na chrzescijanstwo musza
                swoj chrzest powtorzyc.
                Np.jezeli katolik przyjmie chrzest w wieku doroslym i pozniej
                wstepuje do Spolecznosci baptystow,chrztu nie powtarza.
                To co jeszcze rozni chrzescijan od SJ - TO PEWNOSC ZBAWIENIA.
                My sobie nie musimy wypracowywac zycia wiecznego.
                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:04
                  opornik4 napisała:
                  > W tym przypadku moge smielo powiedziec - "przyganial kociol garnkowi".
                  > Rydzykowi niewiele roznia sie od SJ.

                  Ta , to ciekawe ale jakoś nie widziałem żeby ŚJ lali dziennikarzy parasolkami
                  wołając na nich żydy ::)))))

                  > Sa tak samo fanatyczni,moze nawet "swiatkowie" bardziej.
                  > Bo "rydzykowi" swoich rodzin,ktorzy odeszli od Kosciola sie nie wyrzekaja.

                  Tobie chyba się coś popierniczyło ,bo to rodziny wyrzekają się swoich bliskich
                  kiedy ci zostają ŚJ !!!! słyszałem o kochającym tatusiu który stwierdził ze
                  lepiej żeby jego córka została prostytutka niż ŚJ ot katolicka miłość bliżniego
                  ::((((

                  > Spolecznosc (niech Ci bedzie,nie bede uzywala nazwy sekta)SJ,
                  > jest tak mloda,ze mamy na jej temat wiarygodne zrodla historyczne.

                  Ta to powiedz w ilu wojnach mordowali swoich braci ??w czasie kiedy katolik
                  mordował katolika z papieskim błogosławieństwem !!
                  Mat 23,8
                  Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel,
                  a wy wszyscy braćmi jesteście.

                  > Dobrze znamy biografie zalozyciela,i metody socjologiczne,ktore stosuja "starsi

                  Czy w jego imieniu inkwizycja mordowała ,,heretyków "??

                  > Dobrze tez wiesz,ze WSZYSTKIE Koscioly,ktore opieraja swoja wiare
                  > na Chrystusie,nie moga nazwac SJ chrzescijanami.

                  Nie nie wiem uświadom mnie ::))))

                  > Bowiem znamieniem chrzescijan jest chrzest w imie Ojca,Syna
                  > i Ducha Swietego.

                  Przecież wy nie jesteście ochrzczeni ,ale polani wodą , bo samo Greckie słowo
                  báptisma oznacza zanurzenie, zamoczenie, jak również Wpogrążenie w wodzie
                  i wydobycie z niej. as tylko polewa się wodą więc to nie chrzest a polewka
                  ::)))))))

                  > Dlatego tez "swiadkowie" przechodzac na chrzescijanstwo musza
                  > swoj chrzest powtorzyc.

                  Znam kilka osób które były ŚJ i jakoś nic mi nie wiadomo na temat tego żeby
                  bywały w innych kościołach !!

                  > Np.jezeli katolik przyjmie chrzest w wieku doroslym i pozniej
                  > wstepuje do Spolecznosci baptystow,chrztu nie powtarza.

                  Ciekawe zapytam ichniego pastora ???

                  > To co jeszcze rozni chrzescijan od SJ - TO PEWNOSC ZBAWIENIA.
                  > My sobie nie musimy wypracowywac zycia wiecznego.

                  Pewność to możecie mieć że co tydzień na ofiarę musicie coś żucić ::))))
                  • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:43
                    Co ty probujesz udowodnić???? Ze wbrew wszystkiemu, wbrew naocznym,
                    namacalnym faktom, to ty masz racje? Nie zapomni, ze probujesz
                    polemizowac z byłym swiadkiem jehowy!!!! Nie miasz zielonego pojęcia
                    o SJ ani o sakramentach katolickich! Wg. ciebie chrest w kosciele
                    polega na polaniu wodę? Dam Ci dobra rade, jesli chcesz sie
                    wypowiadac na powyzsze tematy, doucz sie ich podstaw!!!
                    • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:52
                      wirginia-1 napisała:

                      > Co ty probujesz udowodnić???? Ze wbrew wszystkiemu, wbrew naocznym,
                      > namacalnym faktom, to ty masz racje? Nie zapomni, ze probujesz
                      > polemizowac z byłym swiadkiem jehowy!!!!

                      Ty nim jesteś ?? czy podajesz tu zapisy utworzone w ciszy celi klasztornej w
                      ramach walki ze ŚJ ::))))

                      ! Nie miasz zielonego pojęcia
                      > o SJ ani o sakramentach katolickich!

                      Ta bardzo ciekawe co piszesz ,ale czemu tak głupie ????

                      Wg. ciebie chrest w kosciele
                      > polega na polaniu wodę? Dam Ci dobra rade, jesli chcesz sie
                      > wypowiadac na powyzsze tematy, doucz sie ich podstaw!!!

                      Czym jest w takim razie taki chrzest ??? kiedy nikt nikogo nie pytając o zgodę
                      prowadzi go do chrzcielnicy ?? ciekawe czy niemowlę ochoczo przyjmuje słowo ::))))
                      Dz 2,41
                      Ochrzczono więc tych, którzy ochoczo przyjęli jego słowo, a tego dnia zostało
                      dołączonych około trzech tysięcy dusz

                      Masz ochotę podyskutować ze mną o biblii ?? chętnie udowodnię twoja ignorancję w
                      tym temacie ::)))))
                      • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:10
                        Nie ma o czym z tobą rozmawiac. Nie potrafisz w sposób obiektywny
                        analizować wersety Biblijne. Twoje liczne wypowiedzi polegają na
                        terroryzowaniu odbiorcy. Myśle że jest to spowodowane twoja niska
                        samooceną, a co za tym idzie, brakiem poczucia własnej wartości. I
                        to również, po raz kolejny prezentuje cie jako osobę
                        ubezwłasnowolnioną byciem SJ! Przykro mi, ale tak to wygląda.
                        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:12
                          wirginia-1 napisała:

                          > Nie ma o czym z tobą rozmawiac. Nie potrafisz w sposób obiektywny
                          > analizować wersety Biblijne. Twoje liczne wypowiedzi polegają na
                          > terroryzowaniu odbiorcy. Myśle że jest to spowodowane twoja niska
                          > samooceną, a co za tym idzie, brakiem poczucia własnej wartości. I
                          > to również, po raz kolejny prezentuje cie jako osobę
                          > ubezwłasnowolnioną byciem SJ! Przykro mi, ale tak to wygląda.

                          No widzisz jak szybko raczkiem wycofujesz się , kiedy zaproponowałem dyskusje o
                          biblii wierząca osobo ::)) jesteś żenująco śmieszna !!!!
                          • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:16
                            Czy ja napisałam, ze sie wycofuje? po prostu uznałam, że nie jesteś
                            partnerem do takiej dyskusji!!!!! Człowieku! 3 lata i jedną pracę
                            poświęciłam na gruntowne przedstawienie interesującach mnie kwestii
                            Biblijnych!
                            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:19
                              wirginia-1 napisała:

                              > Czy ja napisałam, ze sie wycofuje? po prostu uznałam, że nie jesteś
                              > partnerem do takiej dyskusji!!!!! Człowieku! 3 lata i jedną pracę
                              > poświęciłam na gruntowne przedstawienie interesującach mnie kwestii
                              > Biblijnych!

                              Ta , to zadaj mi jakieś trudne(dla ciebie) pytanie dotyczące biblii !!!

                              Trzy lata z biblią i nadal tkwisz w sekcie ????
                              • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:22
                                Nie tkwie w sekcie, bo nie jestem Swiadkiem Jehowy:)))! Jeśli
                                koniecznie chcesz porozmawiać na temat Biblii, możemy to zrobić!
                                Tylko w jaki sposób ma się to odnyć? Wymyśl coś i napisz mi na
                                gazetowy! O 21 będe dostępna! jeśli Ci to pasuje.
                                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:26
                                  wirginia-1 napisała:

                                  > Nie tkwie w sekcie, bo nie jestem Swiadkiem Jehowy:)))!

                                  Jesteś katoliczka według definicji każdy kościół który oderwał się od jakiegoś
                                  większego jest sektą! wypisz wymaluj oderwanie od judaizmu ::))))

                                  Jeśli
                                  > koniecznie chcesz porozmawiać na temat Biblii, możemy to zrobić!
                                  > Tylko w jaki sposób ma się to odnyć?

                                  Zadaj pytanie po prostu , na temat np : jakiegoś wersetu !!!

                                  Wymyśl coś i napisz mi na
                                  > gazetowy! O 21 będe dostępna! jeśli Ci to pasuje.

                                  Nie pisuje na priva !! mam pytanie, pytam na forum !!!
                                • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 23:02
                                  wirginia-1,czy naprawde tak prosta rzecz jest trudno pojac ,
                                  ze kazdy kazdego w sensie zbiorowym sektą nazwac
                                  moze!Zrobiono to z Panem Jezusem.(ale pogadac kazdy moze) .Trzeba
                                  dobrze rozpatrzyc czym jest sekta.Wielu szafuje tym slowem bo
                                  sa juz bezradni i brak im wogole argumentow i pozostal im
                                  juz taki , jaki przeciwnicy Jezusa Chrystusa z bezsilnosci i
                                  zlosci wysuneli przeciwko jedynej i prawdziwej religi
                                  chrzescijanskiej , zalozonej jako nowa w pierwszym stuleciu n.e.
                        • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 23:09
                          wirginia-1,to jest tylko twoja opinia a tak na marginesie ci
                          co pisza tyle o kompleksach sami ich najwiecej posiadaja i
                          niska ich wartosc co do wlasnej osoby , ujawnia sie w
                          niemalze kazdym ich zdaniu .Zalosne jest na to patrzec
                    • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 20.04.09, 20:01

                      --wirginia-1,nieslusznie zarzucasz swojemu koledze, ze nie ma
                      racji twierdzac, ze chrzest w wielu religiach polega na polaniu
                      woda noworodka.Niestety jest to prawda ,ze tak wyglada tam chrzest
                      , natomiast Biblia jawnie mowi w Mateusza 3:16 " Gdy Jezus zostal
                      ochrzczony natychmiast wyszedl z wody " Komentarza nie potrzeba.
                      kaska
                  • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 00:38
                    kolter_hugh napisał:
                    > Pewność to możecie mieć że co tydzień na ofiarę musicie coś
                    rzucić ::))))

                    Nie musimy! Chcemy!
                    Rozumiem przeciez,ze ksiadz tez czlowiek i jesc musi.
                    Juz Ci mowilam,iz "moi" ksieza sa wporzo.
                    My wspomagamy ich,a gdy potrzebujemy pomocy (takze finansowej),
                    oni nas.
                    Mam PEWNOSC ZBAWIENIA,maja ja wszyscy,ktorzy przyjeli
                    Jezusa jako swojego osobistego Zbawiciela.
                    On nam to przeciez obiecal.
                    • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 00:49
                      opornik4 napisała:
                      > Nie musimy! Chcemy!
                      > Rozumiem przeciez,ze ksiadz tez czlowiek i jesc musi.

                      To nich sie do roboty weżmie, jeden z drugim jak apostoł Paweł chocby ::))
                      Dz 18,3
                      a ponieważ uprawiał ten sam zawód, zatrzymał się w ich domu; i Pracowali, bo
                      byli z zawodu wytwórcami na miotów.

                      > Juz Ci mowilam,iz "moi" ksieza sa wporzo.

                      Ja znam kilku takich !!

                      > My wspomagamy ich,a gdy potrzebujemy pomocy (takze finansowej),
                      > oni nas.

                      To dobrze !!

                      > Mam PEWNOSC ZBAWIENIA,maja ja wszyscy,ktorzy przyjeli
                      > Jezusa jako swojego osobistego Zbawiciela.
                      > On nam to przeciez obiecal.

                      On wam ?? pomyliłaś kościoły on wam może tylko krwawą łażnie w armagedonie
                      uczynić, za wspieranie tej szatańskiej organizacji jakim jest Krk ::)))
                      • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 01:13
                        kolter_hugh napisał:
                        > On wam ?? pomyliłaś kościoły on wam może tylko krwawą łażnie w
                        armagedonie
                        > uczynić, za wspieranie tej szatańskiej organizacji jakim jest
                        Krk ::)))

                        Kosciolow nie pomylilam.
                        W moim Kosciele zbawie sie napewno.
                        Laska bowiem jestesmy odkupieni,nie z uczynkow,aby sie nikt z nas
                        nie chlubil.
                        • krytykantka07 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 08:06
                          opornik4 napisała:

                          > W moim Kosciele zbawie sie napewno.

                          O i już pycha przez Ciebie przemawia. I Ty myślisz, że się zbawisz i
                          do tego na pewno ;))). Za wspieranie szatana w osobie papieża na
                          pewno, bo taka jest wola Boga, żeby Kosciołem Jezusowym rządził
                          szatan. Chyba religia Ci się pomyliła.

                          > Laska bowiem jestesmy odkupieni,nie z uczynkow,aby sie nikt z nas
                          > nie chlubil.

                          A to już chyba Twoja własna interpretacja słów Jezusa. Jak możesz
                          być łaską odkupiona, skoro w Jezusa nie wierzysz. Wystarczy
                          przeczytać Twoje pełne nienawiści posty dotyczące aborcji. A powiedz
                          mi moja droga co obchodzą Cię ludzie, których nie znasz i dlaczego
                          koniecznie chcesz być z nimi w niebie? Toż jeśli uważasz sie za
                          lepszą od nich i do tego atakujesz ich - to pycha przez Ciebie
                          przemawia. Nie zapominaj, że wiara jest osobistą sprawą każdego
                          człowieka, a tylko Bóg zna człowieka i wojen religijnych toczyć nie
                          wolno. A Ty masz zadatki na inkwizytora. Nie wtrącaj się do innych i
                          nie narzucaj im swojej wiary to będziesz zbawiona. Myślisz, że ci,
                          co wszczynali wojny religijne są zbawieni, bo papież wysłał ich do
                          nieba? Do którego nieba? W islamie tak jest, że jeśli polegniesz w
                          walce z innowiercami - pójdziesz do nieba. Ale nie w
                          chrześcijaństwie. W tej religii Tobie nie wolno walczyć. Swoim
                          życiem masz dawać przykład miłości do Boga i ludzi. Jesli będziesz
                          wiarygodna, to ludzie Ci uwierzą i będą Cię naśladować. Ale nigdy w
                          inny sposób. Nie możesz narzucać ludziom co mają myśleć, bo wtedy
                          krytykujesz dzieło Boga. Możesz sobie szkolić kler - aby zbawić
                          ludzi i zmniejszyć władzę szatana. Nigdy na odwrót, bo wtedy
                          pomagasz szatanowi, żeby przetrwał w KK.

                        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 13:22
                          opornik4 napisała:
                          > Kosciolow nie pomylilam.

                          Wiem ze nie pomyliłaś po prostu nikt ci nie dał wyboru ::))

                          > W moim Kosciele zbawie sie napewno.

                          Ta ,wiara w cuda jest fundamentem religii odstępczych !

                          > Laska bowiem jestesmy odkupieni,nie z uczynkow,aby sie nikt z nas
                          > nie chlubil.

                          Na pewno wy ??? czciciele obrazków , pogańskich kultów matek dziewic???
                          • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 03:01
                            kolter_hugh napisał:

                            > opornik4 napisała:
                            > > Kosciolow nie pomylilam.
                            >
                            > Wiem ze nie pomyliłaś po prostu nikt ci nie dał wyboru ::))


                            Juz Ci pisalam - do Kk wstapilam swiadomie i dobrowolnie
                            w wieku doroslym.Po prostu przynaleznosc do tej Spolecznosci odczytalam jako
                            Bozy Plan dla swojego zycia.

                            > > Laska bowiem jestesmy odkupieni,nie z uczynkow,aby sie nikt z nas
                            > > nie chlubil.
                            >
                            > Na pewno wy ??? czciciele obrazków , pogańskich kultów matek dziewic???

                            Odpowiadam tylko za siebie,zarowno przed Bogiem,jak i ludzmi.

                            NIE CZCZE OBRAZOW,JEDYNYM KULTEM OBDARZAM BOGA.
                            Maryje szanuje,jako matke Jezusa i jedyna kobiete na ziemi,ktora potrafila
                            zawierzyc Bogu i do konca dochowac Mu wiernosci.
                            Byla dziewica w chwili gdy nawiedzil ja aniol,ktory przepowiedzial,
                            iz Bog wybral ja w sposob szczegolny,aby poczela Jezusa:
                            "Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret,
                            do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida;
                            a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł:
                            Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i
                            rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój
                            się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna,
                            któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego,
                            a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na
                            wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże
                            się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi
                            na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi,
                            będzie nazwane Synem Bożym."(Lk 1:26-35)


                            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 07:56
                              opornik4 napisała:
                              > Juz Ci pisalam - do Kk wstapilam swiadomie i dobrowolnie
                              > w wieku doroslym.Po prostu przynaleznosc do tej Spolecznosci odczytalam jako
                              > Bozy Plan dla swojego zycia.

                              Ciemnota to podstawa tej sekty ::)))

                              NIE CZCZE OBRAZOW,JEDYNYM KULTEM OBDARZAM BOGA.

                              Czyli kiedy w kościele wszyscy klękają to ty jedna stoisz jak kołek w płocie ::))))

                              > Maryje szanuje,jako matke Jezusa i jedyna kobiete na ziemi,ktora potrafila
                              > zawierzyc Bogu i do konca dochowac Mu wiernosc

                              Aha dlatego w twoim kościele nazywacie ją królowa nieba tak samo jak 600 lat
                              przed Jezusem poganie :::)))
                              www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1191
                              Jer 7,18
                              Synowie zbierają patyki, a ojcowie rozpalają ogień, żony zaś zagniatają ciasto,
                              by robić placki ofiarne dla ‚królowej niebios’; i wylewa się ofiary płynne innym
                              bogom, aby mnie obrażać
                              Jer 44,25
                              Oto, co rzekł Jehowa Zastępów, Bóg Izraela: ‚Wy i wasze żony, również wy,
                              kobiety, oznajmiacie swymi ustami (a swymi rękami już spełniliście), mówiąc:
                              „Niezawodnie dochowamy ślubów, które złożyliśmy, że będziemy sprawiać, by dla
                              ‚królowej niebios’ wznosił się dym ofiarny, i wylewać dla niej ofiary płynne”.
                              Wy, kobiety, niezawodnie będziecie spełniać swe śluby i niezawodnie będziecie
                              dochowywać swych ślubów’.
                • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 15:26
                  opornik 4, to co tu sie pisze to do ciebie szczegolnie sie
                  tyczy.Ludzie czytaja i wiedza a dzieci ucza sie w szkolach
                  historii ,ze religia katolicka od zarania dziejow niszczyla w
                  torturach i na stosie wszelkie proby pojawienia sie
                  prawdziwych swiadkow Pana Jezusa Chrystusa i jednoczesnie samego
                  Boga Jehowy a sam Pan Jezus byl Swiadkiem wiernym i
                  prawdziwym Jehowy Boga ,Apokalipsa 1:5'od Jezusa Chrystusa Swiadka
                  wiernego pierworodnego z umarlych i wladcy krolow ziemi..'
                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 16:23
                    kasia-26 napisała:

                    > opornik 4, to co tu sie pisze to do ciebie szczegolnie sie
                    > tyczy.Ludzie czytaja i wiedza a dzieci ucza sie w szkolach
                    > historii ,ze religia katolicka od zarania dziejow niszczyla w
                    > torturach i na stosie wszelkie proby pojawienia sie
                    > prawdziwych swiadkow Pana Jezusa Chrystusa i jednoczesnie samego
                    > Boga Jehowy a sam Pan Jezus byl Swiadkiem wiernym i
                    > prawdziwym Jehowy Boga ,Apokalipsa 1:5'od Jezusa Chrystusa Swiadka
                    > wiernego pierworodnego z umarlych i wladcy krolow ziemi..'

                    Jak widzę masz nieźle namotane w głowie !!!
                    Religii katolickiej nie było „od zarania dziejów” tylko istnieje od I wieku n.e.
                    Co to były „próby pojawienia się świadków Pana Jezuza Chrystusa” ? Kompletny bełkot, charakterystyczny dla swądkówjehowy (że też pozwolili ci wypowiadać się na forum – macie przecież zakaz !).
                    O mitach dotyczących „stosów” to napisano już wiele tomów dzieł naukowych obnażając to kłamstwo!!! Ze względu na twój obecny stan umysłu, nie polecę ci poważnych dzieł naukowych ale starczy jak poczytasz chociażby na tej stronie, jak wyglądała prawda:
                    niniwa2.cba.pl/INK.HTM
                    „Jehowa” jest imieniem fałszywym, błędnie wywiedzionym przez protestantów w XVI wieku – wcześniej nikt o takim imieniu nie słyszał !!!

                    Zastanów się lepiej w co wdepnęłaś – poproś swoich „opiekunów”, niech ci pokarzę pismo ś.j. z 1929 r. „Wyzwolenie”, gdzie na stronie np. 205 czytamy: „Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji, aby się ludzie nazywali od imienia Pańskiego”. Tak więc sami twierdzicie, że Diabeł kazał wam się nazywać „od imienia Pańskiego” – jesteście więc dziećmi Szatana !!!
                    • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 20:21
                      enrque napisał:
                      > Religii katolickiej nie było „od zarania dziejów” tylko istnieje od
                      > I wieku n.e.

                      To Konstantyn żył w I wieku ?

                      > Zastanów się lepiej w co wdepnęłaś – poproś swoich „opiekunów”
                      > ;, niech ci pokarzę pismo ś.j. z 1929 r. „Wyzwolenie”, gdzie na str
                      > onie np. 205 czytamy: „Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji, ab
                      > y się ludzie nazywali od imienia Pańskiego”. Tak więc sami twierdzicie, ż
                      > e Diabeł kazał wam się nazywać „od imienia Pańskiego” – jeste
                      > ście więc dziećmi Szatana !!!

                      Łżesz szamciarzu zakłamany!!! twierdząc że to dotyczy SJ ,oni piszą o takich jak
                      ty zakłamanych matołach !!jakiś katolicki szmaciarz pozlepiał z kilku stron
                      wyrwane z kontekstu wypowiedzi przedstawił ją jako dowód na to ze Śj czczą
                      diabła ,szczyty katolickiej hipokryzji !!!! ; "Natenczas ludzie zaczęli nazywać
                      się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni zapragnęli nazwać się od imienia
                      Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że taki plan opracował Djabeł
                      (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się
                      ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że oni wcale nie reprezentowali
                      Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do
                      nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)." (...) oni paradują pod imieniem
                      Chrześcijan, które to roszczenie w świetle faktów tu wykazanych jest absolutnie
                      fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie
                      reprezentują Djabła (sic!)" (s.226). ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony
                      podane w nawiasach)
                      watchtower.org.pl/podolski_naglowie.php
                      • enrque Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 12:01
                        kolter_one napisał:

                        > To Konstantyn żył w I wieku ?

                        Pewnie niejeden człowiek o imieniu "Konstantyn" żył i to nie tylko w I wieku !!!

                        > Łżesz szamciarzu zakłamany!!! twierdząc że to dotyczy SJ ,oni piszą o takich ja
                        > k
                        > ty zakłamanych matołach !!jakiś katolicki szmaciarz pozlepiał z kilku stron
                        > wyrwane z kontekstu wypowiedzi przedstawił ją jako dowód na to ze Śj czczą
                        > diabła ,szczyty katolickiej hipokryzji !!!!

                        To nie ją łżę kotlecie ale ty bez przerwy !!!
                        Swądkijehowy cały czas twierdzą, że "imię Boga" (Pańskie) to "Jehowa" a w swoim piśmie wyraźnie mówią, że "Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła" więc nie wmawiaj mi tu, że jest inaczej !!! Czyli mając w nazwie "Jehowa" nazwali się od imienia Pańskiego (innego wszak swądki imienia Boga nie znają!) i tym samym "reprezentują Diabła".
                        • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 16:50
                          enrque napisał:

                          > Pewnie niejeden człowiek o imieniu "Konstantyn" żył i to nie tylko w I wieku !!

                          Pewno to on założył Krk ::)))

                          > To nie ją łżę kotlecie ale ty bez przerwy !!!

                          Słuchaj gnoju jeszcze raz nazwiesz mnie kotletem to wszystko co na tym forum
                          zamieścisz pójdzie do moderacji bo wystarczy szmaciarzu zakłamany ze ryj
                          otworzysz a już łżesz albo kogoś obrażasz dowodem ten tekst na który się
                          powołujesz , tylko skończony debil znajdzie w tych zmanipulowanych sławach
                          coś co by wskazywało ze to Śj sami siebie nazywają synami diabła czy inne bzdurę !!

                          > Swądkijehowy cały czas twierdzą, że "imię Boga" (Pańskie) to "Jehowa" a w swoim
                          > piśmie wyraźnie mówią, że "Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w pra
                          > wdzie i fakcie reprezentują Djabła" więc nie wmawiaj mi tu, że jest inaczej !!!
                          > Czyli mając w nazwie "Jehowa" nazwali się od imienia Pańskiego (innego wszak s
                          > wądki imienia Boga nie znają!) i tym samym "reprezentują Diabła".

                          Pokaż ten tekst szmaciarzu ?????? nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem , w
                          tym tekście Śj piszą o takich jak ty ,,chrześcijanach ,,Oni nazwali siebie od
                          imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)"

                          Czy Śj pisałby o sobie ,,oni " czy ,,my "po prostu kłamliwy gó...arzu !!

                          "Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni
                          zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                          taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl
                          adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                          oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                          wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."
                          (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                          faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia
                          Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).
                          ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)
                          • enrque Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 18:16
                            kolter_one napisał:

                            > Słuchaj gnoju jeszcze raz nazwiesz mnie kotletem to wszystko co na tym forum
                            > zamieścisz pójdzie do moderacji bo wystarczy szmaciarzu zakłamany ze ryj
                            > otworzysz a już łżesz

                            Ja z tobą kotlet grzecznie rozmawiam, nawet z szacunkiem który przystoi dla osób ułomnych (choćby i umysłowo) - ty natomiast obrzucasz mnie cały czas inwektywami, na które jak widzisz nie reaguję. Wstdziłbyś się być takim hipokrytą !!!

                            > Pokaż ten tekst szmaciarzu ?????? nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem , w
                            > tym tekście Śj piszą o takich jak ty ,,chrześcijanach ,,Oni nazwali siebie od
                            > imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)"

                            Nikogo tym bzdurnym tłumaczeniem nie przekonasz. Poza swądkamijehowy nikt w swojej nazwie nie zamieszcza imienia Pańskiego !!!

                            > Czy Śj pisałby o sobie ,,oni " czy ,,my "po prostu kłamliwy gó...arzu !!

                            A dlaczego mieliby nie pisać o sobie "oni"??? Wszak to "ładniej" brzmi i bardziej "uczenie"!!!

                            • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 20:31
                              enrque napisał:
                              >
                              > Ja z tobą kotlet grzecznie rozmawiam, nawet z szacunkiem który przystoi dla osó
                              > b ułomnych (choćby i umysłowo) - ty natomiast obrzucasz mnie cały czas inwektyw
                              > ami, na które jak widzisz nie reaguję. Wstdziłbyś się być takim hipokrytą !!!

                              Jakie inwektywy ? czy nazwanie ciebie idiotą to inwektywa czy tylko prawda ?

                              > Nikogo tym bzdurnym tłumaczeniem nie przekonasz. Poza swądkamijehowy nikt w swo
                              > jej nazwie nie zamieszcza imienia Pańskiego !!!

                              Po co mam udowadniać skoro sam udowodniłeś żeś idiota cytując te bzdury za
                              czaruniem podolskim ::))))).

                              > A dlaczego mieliby nie pisać o sobie "oni"??? Wszak to "ładniej" brzmi i bardzi
                              > ej "uczenie"!!!

                              Ta ty też pewno o sobie mówisz on ,albo oni ::))))

                              watchtower.org.pl/podolski_naglowie.php
                              • enrque Re: Jehow - Sekta? 07.05.09, 09:42
                                kolter_one napisał:

                                > Jakie inwektywy ? czy nazwanie ciebie idiotą to inwektywa czy tylko prawda ?

                                Nie dziw się zatem, że "w imię miłości bliźniego", choćby i był on najnędzniejszą szumowiną odnoszę się w sposób ewangeliczny, nie używając słów powszechnie uważanych za obraźliwe i nie odpłacam "pięknym za nadobne" ! Tym właśnie kotlet różnią się katolicy od heretyków, ateistów czy swądkówjehowy (którzy sami siebie określają dziećmi Diabła) !!!

                                > Po co mam udowadniać skoro sam udowodniłeś żeś idiota cytując te bzdury za
                                > czaruniem podolskim ::))))).

                                Nic nie cytowałem za żadnym "czaruniem podolskim" - kolejne (nie zliczę już które) twoje kłamstwo. Podałem jedynie tytuł, rok wydania oraz strony, na których swądkijehowy napisali, że "zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego...stali się narzędziami Szatana, onego Djabła i jako tacy byli hipokrytami" !!! Tylko ś.j. mają w nazwie imię, które uważają za "Pańskie" więc pisali to o sobie.
                                • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 08.05.09, 20:02
                                  enrque napisał:
                                  > Nie dziw się zatem, że "w imię miłości bliźniego", choćby i był on najnędzniejs
                                  > zą szumowiną odnoszę się w sposób ewangeliczny, nie używając słów powszechnie
                                  > uważanych za obraźliwe i nie odpłacam "pięknym za nadobne" !
                                  No tak , poza przekręcaniem w prymitywny sposób nicków wszystkich z którymi tu
                                  się nie zgadzasz takie małe qurestwo !!

                                  Tym właśnie kotlet
                                  > różnią się katolicy od heretyków, ateistów czy swądkówjehowy (którzy sami sieb
                                  > ie określają dziećmi Diabła) !!!

                                  Ty nazwij siebie idiotą ,zresztą proszę o dowody na to ze Śj tak siebie nazwali
                                  ::))).

                                  > Nic nie cytowałem za żadnym "czaruniem podolskim" - kolejne (nie zliczę już któ
                                  > re) twoje kłamstwo.

                                  Moje kłamstwo ? , to udowodnij ze to jest kłamstwo!!
                                  watchtower.org.pl/podolski_naglowie.php
                                  Podałem jedynie tytuł, rok wydania oraz strony, na których
                                  > swądkijehowy napisali, że "zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego...stali się
                                  > narzędziami Szatana, onego Djabła i jako tacy byli hipokrytami" !!! Tylko ś.j.
                                  > mają w nazwie imię, które uważają za "Pańskie" więc pisali to o sobie.

                                  No dawaj dowody na to i nie łżyj bo użyłeś tez tam cytatu z czarunia !!
                                  • enrque [...] 11.05.09, 09:46
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 11.05.09, 12:51
                                      enrque napisał:

                                      > Pisałem już wielokrotnie...ale co tam, zacytuję jeszcze raz: "Oni nazwali siebi
                                      > e od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła" (Wyzwolen
                                      > ie 1929 r.) Nikt poza nimi nie posiada w swojej nazwie "imienia Pańskiego", zat
                                      > em napisali tak o sobie!!!

                                      Czyli wielokrotnie tu powielałeś kłamstwo i manipulacje jakiej dopuścił się twój
                                      kolega czaruś podolski lub mnieciu bednarski !!

                                      ,,"Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni
                                      zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                                      taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl
                                      adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                      oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                                      wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."
                                      (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                                      faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia
                                      Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).
                                      ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)""
                                      watchtower.org.pl/podolski_naglowie.php
                                      Tylko kompletny debil uwierzy ze ten zlepek słów z różnych stron tej książki
                                      jest dowodem że taki sposób określają siebie samych ŚJ !! no ale czego
                                      spodziewać się po idiocie jakim niewątpliwie jesteś !!

                                      > Tego samego cytatu użyłeś sam z "wyzwolenia" 1929 r.!!!

                                      Użyłem bo na niej widać twoje kłamstwo , i naiwną wiarę czrunia że ktoś
                                      rozgarnięty łyknie ten kit ::)))))))))))))))
                                      • enrque Re: Jehow - Sekta? 13.05.09, 14:26
                                        kolter_one napisał:

                                        > ,,"Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni
                                        > zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                                        > taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl
                                        > adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                        > oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                                        > wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."
                                        > (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                                        > faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia
                                        > Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).
                                        > ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)""
                                        > watchtower.org.pl/podolski_naglowie.php
                                        > Tylko kompletny debil uwierzy ze ten zlepek słów z różnych stron tej książki
                                        > jest dowodem że taki sposób określają siebie samych ŚJ !! no ale czego
                                        > spodziewać się po idiocie jakim niewątpliwie jesteś !!

                                        Jak widać nic tu nie "skłamałem"!!! Zacytowałeś to co ja już wielokrotnie cytowałem!!!
                                        Swądkijehowy jako jedyni posiadają w swojej nazwie "imię Pańskie" (przynajmniej za takie je uważają)!!!
                                        Nikt, nawet żadna inna sekta nie posiada w swojej nazwie "imienia Pańskiego"!!!
                                        • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 13.05.09, 18:42
                                          enrque napisał:

                                          > Jak widać nic tu nie "skłamałem"!!! Zacytowałeś to co ja już wielokrotnie cytow
                                          > ałem!!!
                                          > Swądkijehowy jako jedyni posiadają w swojej nazwie "imię Pańskie" (przynajmniej
                                          > za takie je uważają)!!!
                                          > Nikt, nawet żadna inna sekta nie posiada w swojej nazwie "imienia Pańskiego"!!!

                                          Kłamiesz jak to troll !!nigdzie z tego tekstu jakim ty się posiłkujesz od czarka
                                          nie ma słowa że Śj sami siebie nazywają dziećmi diabła !!

                                          Przeanalizujmy tekst czarka !!!

                                          >>"Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...)

                                          1. Jacy ludzie ?

                                          >>! Dlaczego oni zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc >>grzesznymi?
                                          Odpowiadamy, że taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)

                                          2.Jacy oni.Kim są ci tajemniczy ,,oni"

                                          (...) Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od
                                          imienia Pańskiego, pomimo, że oni wcale nie reprezentowali Boga"

                                          3. Udowodnij mi że Śj nie uważają sie za wierzących w Boga czyli ,,reprezentuja
                                          boga".

                                          (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do
                                          nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)." (...)


                                          4. Jacy ludzie ? jakoś n ie widzę żeby tu chodziło o ŚJ .

                                          oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle faktów tu
                                          wykazanych jest absolutnie fałszywym.

                                          5. Pod imieniem czyli sami siebie nazywacie ,,chrześcijanami".

                                          Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują
                                          Djabła (sic!)" (s.226). ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)

                                          6. Kim są owi ,,oni" ?
                                          • enrque Re: Jehow - Sekta? 14.05.09, 10:10
                                            kolter_one napisał:

                                            ,,"Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni
                                            zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                                            taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl
                                            adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                            oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                                            wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."
                                            (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                                            faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia
                                            Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).
                                            ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)""

                                            > Kłamiesz jak to troll !!nigdzie z tego tekstu jakim ty się posiłkujesz od czark
                                            > a
                                            > nie ma słowa że Śj sami siebie nazywają dziećmi diabła !!

                                            Posługuję się tekstem zamieszczonym w twojej broszurce i zacytowanym przez ciebie!!!

                                            > 1. Jacy ludzie ?

                                            Świadkowie Jehowy!!!

                                            > 2.Jacy oni.Kim są ci tajemniczy ,,oni"

                                            Świadkowie Jehowy, wszak to oni wszędzie głoszą, że byli od zawsze i są kontynuowali nauki Chrystusa i Apostołów!

                                            > (...) Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od
                                            > imienia Pańskiego, pomimo, że oni wcale nie reprezentowali Boga"
                                            >
                                            > 3. Udowodnij mi że Śj nie uważają sie za wierzących w Boga czyli ,,reprezentuja
                                            > boga".

                                            Mowa jest tu nie o "wierzeniu w Boga" ale o "hipokryzji by nadać sobie imię Pańskie" do własnej nazwy, aby uchodzić za właściwych "wierzących w Pana".

                                            > (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do
                                            > nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)." (...)

                                            > 4. Jacy ludzie ? jakoś n ie widzę żeby tu chodziło o ŚJ .

                                            I nie zobaczysz, bo nie chcesz widzieć! Kto inny ma w swojej nazwie "imię Pańskie" niż "świadkowie jehowy"???

                                            > oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle faktów tu
                                            > wykazanych jest absolutnie fałszywym.
                                            >
                                            > 5. Pod imieniem czyli sami siebie nazywacie ,,chrześcijanami".

                                            Oj kłamco...przecież to właśnie swądkijehowy napisały: "spośród wszystkich ludzi, jacy się podają za chrześcijan, tylko Świadkowie Jehowy poważnie traktują głoszenie dobrej nowiny" (Strażnica nr 3/1988, tom CIX, s. 22).

                                            > Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują
                                            > Djabła (sic!)" (s.226). ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawia
                                            > sach)
                                            >
                                            > 6. Kim są owi ,,oni" ?

                                            Świadkami Jehowy !!!
                                            • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 14.05.09, 17:10
                                              enrque napisał:

                                              > Świadkowie Jehowy!!!

                                              Gdzie pada ta nazwa którym miejscu zamieszczanego tekstu ?

                                              > Świadkowie Jehowy, wszak to oni wszędzie głoszą, że byli od zawsze i są kontynu
                                              > owali nauki Chrystusa i Apostołów!

                                              Jakiś dowód poza wkładanie w ich usta tego ze sami siebie tak określają ?
                                              Może tak całą stronę zaprezentuj ?czy to raczej niemożliwe bo czarek tylko tyle
                                              zaprezentował ::)))

                                              > Mowa jest tu nie o "wierzeniu w Boga" ale o "hipokryzji by nadać sobie imię Pań
                                              > skie" do własnej nazwy, aby uchodzić za właściwych "wierzących w Pana".

                                              Problem w tym ze ta książka jest z 1926 roku a wtedy wydali ją Badacze Pisma
                                              Świętego, więc znajdż mi w ich nazwie z tego okresu coś co przypomina imię Boże !!

                                              > I nie zobaczysz, bo nie chcesz widzieć! Kto inny ma w swojej nazwie "imię Pańsk
                                              > ie" niż "świadkowie jehowy"???

                                              Ano Śj zostali dopiero 5 lat po wydaniu tej książki ,więc znów lekcji nie
                                              odrobiłeś ::)))

                                              > > 5. Pod imieniem czyli sami siebie nazywacie ,,chrześcijanami".
                                              >
                                              > Oj kłamco...przecież to właśnie swądkijehowy napisały: "spośród wszystkich ludz
                                              > i, jacy się podają za chrześcijan, tylko Świadkowie Jehowy poważnie traktują gł
                                              > oszenie dobrej nowiny" (Strażnica nr 3/1988, tom CIX, s. 22).

                                              Przeczytaj i przeproś bo bredzisz co ma ta wypowiedz z 1988 roku do tej z 1926 ?

                                              > Świadkami Jehowy !!!

                                              qurde aż mnie duma rozpiera ze sam Monk tu zemną dyskutuje ::))
                                              • enrque Re: Jehow - Sekta? 15.05.09, 10:08
                                                kolter_one napisał:

                                                > Gdzie pada ta nazwa którym miejscu zamieszczanego tekstu ?

                                                Jak brzmi "imię Pańskie"??? Tygodniami przekonywałeś mnie i innych, że "Jehowa"!!! wg. swądkówjehowy nie ma innego "imienia Pańskiego" niż Jehowa. Sami więc się zdemaskowali, jako słudzy Szatana (Diabła), który "spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" ("wyzwolenie" 1929 r. s.206)

                                                > Jakiś dowód poza wkładanie w ich usta tego ze sami siebie tak określają ?
                                                > Może tak całą stronę zaprezentuj ?czy to raczej niemożliwe bo czarek tylko tyle
                                                > zaprezentował ::)))

                                                Dowód sam przytoczyłeś:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82102656&wv.x=2&a=95149603
                                                > Problem w tym ze ta książka jest z 1926 roku a wtedy wydali ją Badacze Pisma
                                                > Świętego, więc znajdż mi w ich nazwie z tego okresu coś co przypomina imię Boże

                                                Śmieszne tłumaczenie!!! Czyli, po kilku latach od tego "wyznania" - przyjęli "imię Pańskie" do własnej nazwy - jest to w takim razie jeszcze większy dowód na to, że słuchają się Szatana (wiedząc doskonale, że to właśnie on "spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego")!!!

                                                > Ano Śj zostali dopiero 5 lat po wydaniu tej książki ,więc znów lekcji nie
                                                > odrobiłeś ::)))

                                                Wytłumaczenie jest bardzo proste:
                                                1. Mówią prawdę i "Diabeł skłania ludzi do używania w swojej nazwie imienia Pańskiego".
                                                2. Kłamią, że "diabeł skłania" ludzi do tego więc we wszystkim również są niewiarygodni!!!
                                                3. Są obłudnikami i hipokrytami, którzy po kilku latach mniemają że ich kłamstwa się już nie ujawnią, a "wierni podwładni nadzorców" wszystkie bzdurne tłumaczenia wezmą "w dobrej wierze" i będą ich bronić tak jak ty teraz!!!

                                                > Przeczytaj i przeproś bo bredzisz co ma ta wypowiedz z 1988 roku do tej z 1926

                                                Czyżby w tym okresie swądki zaczęły się zaliczać do "wszystkich ludzi, jacy się podają za chrześcijan"????
                                                Przeprosiny natomiast należą się mi, za nieustanne twoje obelgi, którymi obrzucasz mnie nieustannie. Wykazałem niezbicie, że mówię prawdę, posługując się nawet waszymi tekstami!
                                                • kolter_one [...] 15.05.09, 16:40
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 16.05.09, 08:47
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Problem w tym dziubek że w 1929 roku nie było Świadków Jehowy a Badacze pisma
                                                    > świętego !!. zresztą i tak mylisz daty bo książka na której czarek bazuje
                                                    > powstała jeszcze wcześniej bo w 1926 roku !!

                                                    Problem to w tej chwili masz ty, gdyż nie wiesz jak z tego się wyłgać, że swądkijehowy zdemaskowały się jako „dzieci Diabła”!!!
                                                    Znowu kotlet kłamiesz, bez zająknięcia ! Sami o sobie piszą swądki, na oficjalnej stronie: www.watchtower.org/p/jt/index.htm że: „DZISIEJSI Świadkowie Jehowy pojawili się na widowni dziejów ponad 100 lat temu.”
                                                    Datą wydania też nie mydl mi oczu, gdyż wydanie polskie „wyzwolenia”, w którym szczerze (chyba jedyny raz) o sobie napisali było w 1929 r.

                                                    > Nie , ja przytoczyłem dowód kłamstwa i manipulacji jaką się tu posługujesz !!bo
                                                    > tylko niezły oszołom może w tych słowach wyrwanych przez czarka z kontekstu
                                                    > doczytać się ze to Śj tak o sobie piszą ::))

                                                    Prawdy nie zakłamiesz, zacytowałem pełny tekst, który ty powtórzyłeś (i bardzo dobrze – trzeba czynić to częściej!) a ja mogę go przytoczyć jeszcze raz:
                                                    "Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni
                                                    zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                                                    taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl
                                                    adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                                    oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                                                    wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."
                                                    (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                                                    faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia
                                                    Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).
                                                    ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)
                                                    Jak każdy (chociaż odrobinę będący przy zdrowych zmysłach) człowiek bez trudu stwierdzi, że napisali to o sobie, będąc pewni że piszą prawdę. W przeciwnym razie dlaczego po kilku latach „nazwali siebie od imienia Pańskiego”???

                                                    >Kim są owi ,,swądki"

                                                    Są to osobnicy należący do biznesowego Towarzystwa Strażnica (tzw. świadkowie Jehowy), osoby będące już w organizacji ale nie ochrzczone (półczłonkowie) oraz sympatycy, czytający broszurki TS i skłaniający się do przyjęcia tego bełkotu za własny. Bardzo ciekawą jest ta druga grupa (do której prawdopodobnie i ty się zaliczasz). Otóż jak możemy wyczytać ze "Strażnicy" 4/CIII[1982], s. 14 - ponieważ przyjęcie chrztu zobowiązuje każdego świadka do podjęcia całego ciężaru bycia właśnie "świadkiem" (5 zebrań w tygodniu, głoszenie po domach, podporządkowanie się nadzorcom w zborze), wiele osób złączonych z nimi odwleka jego przyjęcie, aby zachować większą swobodę. Okazuje się, że takich osób, które akceptują nauki świadków i często uczestniczą w zebraniach, ale odsuwają przyjęcie chrztu, może być znaczny procent. Na przykład w 1982 r. miało ich być 25 % wśród głosicieli (nie musi on być ochrzczony), a w niektórych zborach procent nieochrzczonych może sięgać nawet 50 %, biorąc pod uwagę wszystkich przychodzących na zebrania).

                                                    > Jedyne co niezbicie udowodniłeś to to że każde kłamstwo jest dobre w twoich
                                                    > ustach , byle twoje było na wierzchu !!

                                                    Jak niezbicie wynika z naszej polemiki, to jest właśnie zasada wyznawana przez ciebie i twoich mocodawców z Brooklynu !!!
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 16.05.09, 20:02
                                                    enrque napisał:

                                                    > Problem to w tej chwili masz ty, gdyż nie wiesz jak z tego się wyłgać, że swądk
                                                    > ijehowy zdemaskowały się jako „dzieci Diabła”!!!
                                                    > Znowu kotlet kłamiesz, bez zająknięcia ! Sami o sobie piszą swądki, na
                                                    oficjalnej stronie:

                                                    To ciekawe bo nazwa Świadkowie Jehowy oficjalnie została po raz pierwszy użyta
                                                    w lipcu 1931 roku. a to że oni czują się spadkobiercami tych ,,badaczy " to inna
                                                    sprawa.

                                                    że: „DZISIEJSI Świadkowie Jehowy pojawili się na widowni dziejów ponad 100 lat
                                                    temu.”
                                                    > Datą wydania też nie mydl mi oczu, gdyż wydanie polskie „wyzwolenia”
                                                    > ;, w którym szczerze (chyba jedyny raz) o sobie napisali było w 1929 r.

                                                    Wtedy oficjalna nazwa dzisiejszych Śj była ,,Badacze Pisma Świętego " Lub
                                                    stowarzyszenie Badaczy !!

                                                    > Prawdy nie zakłamiesz, zacytowałem pełny tekst, który ty powtórzyłeś (i bardzo
                                                    > dobrze – trzeba czynić to częściej!)

                                                    Pełny tekst czego ?

                                                    a ja mogę go przytoczyć jeszcze raz:
                                                    > "Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...)

                                                    No to mamy nawias i gdzie ten pełny tekst ?co było w tym tekście ze czarek dał
                                                    nawias ?

                                                    Dlaczego oni
                                                    > zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że
                                                    > taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38)."

                                                    Kim są owi oni ????????????????????????????? tylko po raz któryś z kolei nie rób
                                                    z siebie idioty pisząc ze to ŚJ ::))), bo nic takiego nie wynika z tego tekstu !!

                                                    >(...) Szatan powziął już myśl

                                                    Co było napisane zanim w to miejsce czarek wstawił (nawias) ,gdzie ten pełny
                                                    tekst ????????????.

                                                    > adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                                    > oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205).


                                                    Od kiedy to Śj nie uważają siebie za reprezentantów Boga ?????? Czy nazwa
                                                    Świadkowie Jehowy nie jest dowodem ze oni uważają się za ,,reprezentantów" Boga !!!

                                                    "Djabeł (sic!) skorzystał z tego
                                                    > wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)."

                                                    No i czego to dowodzi ??? co za idiota napisałby o swoim zborze ze reprezentuje
                                                    on diabła ??? chyba tylko ty ::))))))

                                                    > (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle
                                                    > faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym.

                                                    No kolejny nawias który zaciemnia nam pełny tekst z którego i tak jednoznacznie
                                                    wynika ze piszący te słowa Badacz krytykuje katolicyzm ,albo inną sektę.

                                                    Oni nazwali siebie od imienia
                                                    > Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226).

                                                    No kolejny wyrwany z kontekstu tekst z którego nic nie wynika !!

                                                    > Jak każdy (chociaż odrobinę będący przy zdrowych zmysłach) człowiek bez trudu s
                                                    > twierdzi, że napisali to o sobie, będąc pewni że piszą prawdę. W przeciwnym raz
                                                    > ie dlaczego po kilku latach „nazwali siebie od imienia Pańskiego”??

                                                    Tylko paranoik jak ty może w tym co oni napisali widzieć to co ty widzisz!!
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 18.05.09, 08:47
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > To ciekawe bo nazwa Świadkowie Jehowy oficjalnie została po raz pierwszy użyta
                                                    > w lipcu 1931 roku. a to że oni czują się spadkobiercami tych ,,badaczy " to inn
                                                    > a
                                                    > sprawa.

                                                    Czyli uważasz, że dwa lata wcześniej w 1929 r. skłamali mówiąc, że "nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła" i już w 1931 r. stali się świadomie "reprezentantami Diabła"??? A może "zapomnieli" co mówili wcześniej?

                                                    > Wtedy oficjalna nazwa dzisiejszych Śj była ,,Badacze Pisma Świętego " Lub
                                                    > stowarzyszenie Badaczy !!

                                                    A jakie to ma znaczenie dla ich wiarygodności??? Jeśli wcześniej nie mieli w nazwie "imienia Pańskiego", gdyż uważali że tylko Diabeł skłania "ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" to dlaczego tak szybko ulegli Diabłu???

                                                    > No to mamy nawias i gdzie ten pełny tekst ?co było w tym tekście ze czarek dał
                                                    > nawias ?

                                                    Pozwól zatem że w całości przytoczę twój wpis (bez skrótów):
                                                    "Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pańskiego (...) Dlaczego oni zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi? Odpowiadamy, że taki plan opracował Djabeł(sic!)..." (s.38)." (...) Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego, pomimo, że
                                                    oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" (s.206)." (...) oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które to roszczenie w świetle faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła (sic!)" (s.226). ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)."
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82102656&wv.x=2&a=95149603
                                                    Jak widzisz sam dałeś nawiasy !!!

                                                    > Kim są owi oni ????????????????????????????? tylko po raz któryś z kolei nie ró
                                                    > b
                                                    > z siebie idioty pisząc ze to ŚJ ::))), bo nic takiego nie wynika z tego tekstu
                                                    > !!

                                                    Jak dziecko nadal nie rozumiesz??? Nikt, żadne ugrupowanie religijne, żadna nawet sekta nie miała w swojej nazwie "imienia Pańskiego"!!! Tylko ś.j. dwa lata po tym tekście, sami siebie tak nazwali !!! Musieli zatem wiedzieć co piszą i co robią - chyba, że są kompletnymi głupcami.

                                                    > Od kiedy to Śj nie uważają siebie za reprezentantów Boga ?????? Czy nazwa
                                                    > Świadkowie Jehowy nie jest dowodem ze oni uważają się za ,,reprezentantów" Boga
                                                    > !!!

                                                    Owszem "nazywają" ale jak piszą "z powodu zaadoptowania hipokryzji"!!!

                                                    > Kim są owi oni ????????????????????????????? tylko po raz któryś z kolei nie ró
                                                    > b
                                                    > z siebie idioty pisząc ze to ŚJ ::))), bo nic takiego nie wynika z tego tekstu
                                                    > !!

                                                    Prawdy nie zakrzyczysz ! Dotyczy to właśnie tylko i wyłącznie ś.j. ! Pisząc "ludzie" mieli na myśli wszystkicj ludzi w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, którzy w swojej nazwie "używają imienia Pańskiego". W całej historii tylko świadkowie jehowy takie imię umieścili w swojej nazwie !!!

                                                    > Od kiedy to Śj nie uważają siebie za reprezentantów Boga ?????? Czy nazwa
                                                    > Świadkowie Jehowy nie jest dowodem ze oni uważają się za ,,reprezentantów" Boga
                                                    > !!!

                                                    Ależ to wynika już z samej ich nazwy!!! Jeśli jak piszesz "nie są reprezentantami Boga" to znaczy, że pisali prawdę w 1929 r. i są "reprezentantami Diabła"!!!

                                                    > No i czego to dowodzi ??? co za idiota napisałby o swoim zborze ze reprezentuje
                                                    > on diabła ??? chyba tylko ty ::))))))

                                                    A czy ja, w którymkolwiek miejscu napisałem, że swądkijehowy nie są idiotami???

                                                    > No kolejny nawias który zaciemnia nam pełny tekst z którego i tak jednoznacznie
                                                    > wynika ze piszący te słowa Badacz krytykuje katolicyzm ,albo inną sektę.

                                                    Co za głupstwa pleciesz! Gdzie w tym tekście jest chociażby niewielka wzmianka o "katolicyźmie". Katolicy nigdy w swojej nazwie nie zamieszczali "imienia pańskiego" (nawet to by im do głowy nie przyszło)!!!

                                                    > Tylko paranoik jak ty może w tym co oni napisali widzieć to co ty widzisz!!

                                                    W tym wypadku bronisz przegranej sprawy ! Ze wszystkich cytatów zamieszczonych nawet przez ciebie jasno i bez zadnych wątpliwości wynika, że to właśnie ś.j. są "dziećmi Diabła", gdyż sami jako tacy się zdemaskowali !
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 19.05.09, 13:04
                                                    enrque napisał:
                                                    > Czyli uważasz, że dwa lata wcześniej w 1929 r. skłamali mówiąc, że "nazwali sie
                                                    > bie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła" i już w
                                                    > 1931 r. stali się świadomie "reprezentantami Diabła"??? A może "zapomnieli" co
                                                    > mówili wcześniej?

                                                    Wy tam w tych swoich kółkach różańcowych zbieracie punkty ,kto z was najczęściej
                                                    jest nazywany idiotą ?

                                                    > A jakie to ma znaczenie dla ich wiarygodności??? Jeśli wcześniej nie mieli w na
                                                    > zwie "imienia Pańskiego", gdyż uważali że tylko Diabeł skłania "ludzi do nazwan
                                                    > ia się od imienia Pańskiego" to dlaczego tak szybko ulegli Diabłu???

                                                    Ten kto nazbiera tych punktów najwięcej jest ,,świętym " miesiąca ?

                                                    >
                                                    > Pozwól zatem że w całości przytoczę twój wpis (bez skrótów):

                                                    Aha czy to mój wpis a nie czarunia ::)))).

                                                    > Jak widzisz sam dałeś nawiasy !!!

                                                    Aha ja dałem nawiasy ::))) .

                                                    >
                                                    > Jak dziecko nadal nie rozumiesz???

                                                    Ja jak dziecka a ty jak idiota po prostu !!

                                                    Nikt, żadne ugrupowanie religijne, żadna naw
                                                    > et sekta nie miała w swojej nazwie "imienia Pańskiego"!!! Tylko ś.j. dwa lata p
                                                    > o tym tekście, sami siebie tak nazwali !!! Musieli zatem wiedzieć co piszą i co
                                                    > robią - chyba, że są kompletnymi głupcami.

                                                    Aha, tylko problem w tym ze oni tak siebie nie nazwali a was odstępczych
                                                    katolików lub inna bandycką sektę.

                                                    > Owszem "nazywają" ale jak piszą "z powodu zaadoptowania hipokryzji"!!!

                                                    Ta, oni odeszli z takich sekt jak katolicyzm z powodu hipokryzji tych sekt !!

                                                    > Prawdy nie zakrzyczysz ! Dotyczy to właśnie tylko i wyłącznie ś.j. ! Pisząc "lu
                                                    > dzie" mieli na myśli wszystkicj ludzi w przeszłości, teraźniejszości i przyszło
                                                    > ści, którzy w swojej nazwie "używają imienia Pańskiego". W całej historii tylko
                                                    > świadkowie jehowy takie imię umieścili w swojej nazwie !!!

                                                    Wiesz za kilka dni będę miał kopie tej książki,to już teraz szykuj sobie jakieś
                                                    debilne teksty na to kiedy udowodnię ci ze łżesz i obrażasz opierając się na
                                                    całkowicie wyrwanych z kontekstu cytatach !!::)))).

                                                    > Ależ to wynika już z samej ich nazwy!!! Jeśli jak piszesz "nie są reprezentanta
                                                    > mi Boga" to znaczy, że pisali prawdę w 1929 r. i są "reprezentantami Diabła"!!!

                                                    Widziałem ze katolicyzm uodparnia na myślenie ,ale ty jesteś po prostu wzorcem
                                                    dla każdego oszołoma ::)).

                                                    > Co za głupstwa pleciesz! Gdzie w tym tekście jest chociażby niewielka wzmianka
                                                    > o "katolicyźmie". Katolicy nigdy w swojej nazwie nie zamieszczali "imienia pańs
                                                    > kiego" (nawet to by im do głowy nie przyszło)!!!

                                                    Pewno tam ta nazwa występuje gdzie czarek zamiast tekstu dał nawiasy !!.


                                                    > W tym wypadku bronisz przegranej sprawy ! Ze wszystkich cytatów zamieszczonych
                                                    > nawet przez ciebie jasno i bez zadnych wątpliwości wynika, że to właśnie ś.j. s
                                                    > ą "dziećmi Diabła", gdyż sami jako tacy się zdemaskowali !

                                                    Fakt jesteś odporny na fakty to i nie przyjmujesz faktów do siebie .
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 19.05.09, 15:52
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > > Czyli uważasz, że dwa lata wcześniej w 1929 r. skłamali mówiąc, że "nazwa
                                                    > li sie
                                                    > > bie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła" i
                                                    > już w
                                                    > > 1931 r. stali się świadomie "reprezentantami Diabła"??? A może "zapomniel
                                                    > i" co
                                                    > > mówili wcześniej?
                                                    >
                                                    > Wy tam w tych swoich kółkach różańcowych zbieracie punkty ,kto z was najczęście
                                                    > j
                                                    > jest nazywany idiotą ?

                                                    Co, nie masz nic bardziej przekonującego do powiedzenia??? Zatkało?

                                                    >Aha ja dałem nawiasy ::)))

                                                    Jeśli masz amnezję, to proszę – twój wpis:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82102656&wv.x=2&a=95149603

                                                    > Nikt, żadne ugrupowanie religijne, żadna naw
                                                    > > et sekta nie miała w swojej nazwie "imienia Pańskiego"!!! Tylko ś.j. dwa
                                                    > lata p
                                                    > > o tym tekście, sami siebie tak nazwali !!! Musieli zatem wiedzieć co pisz
                                                    > ą i co
                                                    > > robią - chyba, że są kompletnymi głupcami.
                                                    >
                                                    > Aha, tylko problem w tym ze oni tak siebie nie nazwali a was odstępczych
                                                    > katolików lub inna bandycką sektę.

                                                    I kogo tymi bzdurami chcesz przekonać??? Wskaż, które ugrupowanie religijne, miało lub ma w swojej nazwie „imię Pańskie”, poza swądkamijehowy ?

                                                    >Ta, oni odeszli z takich sekt jak katolicyzm z powodu hipokryzji tych sekt !!

                                                    Skoro z inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy „imię Pańskie”, a wcześniej go nie mieli (a nawet krytykowali to) więc są sądki największymi hipokrytami i „dziećmi Diabła” !!!

                                                    > Widziałem ze katolicyzm uodparnia na myślenie ,ale ty jesteś po prostu wzorcem
                                                    > dla każdego oszołoma ::)).

                                                    Ty natomiast masz mózg już tak zaimpregnowany, że oczywistych faktów nie potrafisz dostrzec. Właśnie do takiej amnezji, hipokryzji i zaślepienia prowadzi „studiowanie strażnicy” i innych bełkotliwych pisemek swądkówjehowy.

                                                    >Pewno tam ta nazwa występuje gdzie czarek zamiast tekstu dał nawiasy !!.

                                                    Jak już wykazałem sam te nawiasy umieściłeś!!!
                                                  • enrque [...] 20.05.09, 09:17
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 22.05.09, 20:13
                                                    enrque napisał:
                                                    > Co, nie masz nic bardziej przekonującego do powiedzenia??? Zatkało

                                                    Mnie ?? raczej zdumiał poziom twojej hipokryzji !!

                                                    > >Aha ja dałem nawiasy ::)))
                                                    >
                                                    > Jeśli masz amnezję, to proszę – twój wpis:

                                                    Ano czyli to ja dałem nawiasy ::))))) w tekście czarka ::)))

                                                    "Natenczas ludzie zaczęli nazywać się od imienia Pański >>>>>(...) <<<<<
                                                    Dlaczego oni zapragnęli nazwać się od imienia Pańskiego będąc grzesznymi?
                                                    Odpowiadamy, że taki plan opracował Djabeł (sic!)..." (s.38).">>>>> (...)
                                                    <<<<Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od
                                                    imienia Pańskiego, pomimo, że oni wcale nie reprezentowali Boga" (s.205)."Djabeł
                                                    (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia
                                                    Pańskiego" (s.206).">>>> (...) <<<< oni paradują pod imieniem Chrześcijan, które
                                                    to roszczenie w świetle faktów tu wykazanych jest absolutnie fałszywym. Oni
                                                    nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują
                                                    Djabła (sic!)" (s.226). ("Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach)

                                                    > I kogo tymi bzdurami chcesz przekonać??? Wskaż, które ugrupowanie religijne, mi
                                                    > ało lub ma w swojej nazwie „imię Pańskie”, poza swądkamijehowy ?

                                                    1. w 1929 roku nie było nazwy Świadkowie Jehowy a Badacze pisma świętego .
                                                    2. twoi bracia w sukienkach duchownych cały czas klepią ze jest coś około 30 tys
                                                    sekt ,więc sobie poszukaj !!.

                                                    > Skoro z inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy „imię Pańskie”,
                                                    > a wcześniej go nie mieli (a nawet krytykowali to) więc są sądki największymi h
                                                    > ipokrytami i „dziećmi Diabła” !!!

                                                    Prędzej wasz benek przyzna ze jest patronem i przyjacielem pedofilii ( fakt),
                                                    niż badacze nazwali by siebie dziećmi diabła ::))).

                                                    > Ty natomiast masz mózg już tak zaimpregnowany, że oczywistych faktów nie potraf
                                                    > isz dostrzec. Właśnie do takiej amnezji, hipokryzji i zaślepienia prowadzi R
                                                    > 22;studiowanie strażnicy” i innych bełkotliwych pisemek swądkówjehowy.

                                                    Ta jednak to nie o mnie tu piszą ze jestem kimś kto nie przyjmuje żadnych faktów
                                                    ::))).

                                                    > Jak już wykazałem sam te nawiasy umieściłeś!!!

                                                    Jak daleko jeszcze można posunąć sie w kłamstwach ???
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 25.05.09, 08:53
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Ano czyli to ja dałem nawiasy ::))))) w tekście czarka ::)))

                                                    Zamieszczając ten cytat nie zaznaczyłeś, że cytujesz jakiegoś "czarka". Podałeś natomiast źródło: "Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach" !!!

                                                    > 1. w 1929 roku nie było nazwy Świadkowie Jehowy a Badacze pisma świętego .
                                                    > 2. twoi bracia w sukienkach duchownych cały czas klepią ze jest coś około 30 ty
                                                    > s
                                                    > sekt ,więc sobie poszukaj !!.

                                                    1. A co to ma do rzeczy? Po dwóch latach ulegli Diabłu i "przyjęli imię Pańskie" do swojej nazwy a właśniej wcześniej poinformowali wszystkich, że takie działania wypływają z "inspiracji Diabła" !!!
                                                    2. Już dawno znalazłem - jedyną sektą, która w swojej nazwie posiadała, czy też jeszcze posiada "imię Pańskie" to są świadkowie jehowy.

                                                    > Prędzej wasz benek przyzna ze jest patronem i przyjacielem pedofilii ( fakt),
                                                    > niż badacze nazwali by siebie dziećmi diabła ::))).

                                                    Jak wykazują statystyki (uważam, że bardzo zaniżone) samych swądkówjehowy, to właśnie oni są największymi "przyjaciółmi pedofili" - hołubią ich i kryją przed wymiarem sprawiedliwości i dopiero gdy "smród się rozchodzi na zewnątrz" wykluczają ich z sekty !
                                                    "Tę przykrą prawdę dobitnie uzmysławia fakt, iż w minionym roku służbowym wykluczono ze społeczności zboru chrześcijańskiego ponad 40 tys. osób, głównie za rażąco złe czyny. Ponadto wielu chrześcijan napomniano, najczęściej za niemoralność płciową, a powodem zawsze okazywał się brak panowania nad sobą. Wymowne jest też, że z tej samej przyczyny zaprzepaściło swe przywileje sporo długoletnich starszych" ("Strażnica" 22/1991, s. 9).
                                                    "Wszyscy chrześcijanie znają normy moralne ustanowione przez Jehowę i nigdy nie zgodziliby się z poglądem, że wolno dopuścić się cudzołóstwa, rozpusty, homoseksualizmu i tym podobnych praktyk. Co roku jednak około 40 000 osób zostaje wykluczonych z organizacji Jehowy. Dlaczego? W wielu wypadkach z powodu takich właśnie niemoralnych postępków" ("Strażnica" 7/1994, s. 16).

                                                    W ciągu 10 lat daje to liczbę ok. pół miliona wynaturzonych osobników (10% wszystkich swadków). Takiego zatem zbiorowiska zboczeńców nie ma żadna inna sekta ani organizacja, poza może jeszcze jakimiś "tęczowymi" ugrupowaniami.

                                                    > Ta jednak to nie o mnie tu piszą ze jestem kimś kto nie przyjmuje żadnych faktó
                                                    > w
                                                    > ::))).

                                                    "Fakty" jak można bez trudu się przekonać, świadczą przeciw tobie.
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 26.05.09, 16:11
                                                    enrque napisał:
                                                    >
                                                    > Zamieszczając ten cytat nie zaznaczyłeś, że cytujesz jakiegoś "czarka". Podałeś
                                                    > natomiast źródło: "Wyzwolenie"; wyd. pol. 1926 r., strony podane w nawiasach"
                                                    > !!!

                                                    Nie łży prostaku zawsze dawałem do tego link do stronki czarunia łysej glacy.

                                                    > 1. A co to ma do rzeczy? Po dwóch latach ulegli Diabłu i "przyjęli imię Pańskie
                                                    > " do swojej nazwy a właśniej wcześniej poinformowali wszystkich, że takie dział
                                                    > ania wypływają z "inspiracji Diabła" !!!

                                                    Ile ty masz lat ? 12 -13 tylko dziecko uwierzy w to że Śj nazwali by sami siebie
                                                    dziećmi diabła!! prędzej wasz benedykt XVI przyzna że ten krzyż który nosi na
                                                    tej swojej komeżce ,nosi z powodu sentymentu do fuhrera i jego armii w której
                                                    zabijał ludzi !!oraz żal mu ze fuhrer nie dał mu podobnego ale czarnego ::))

                                                    wyborcza.pl/5,75539,6604277,Papiez_Benedykt_XVI_w_Ziemi_Swietej.html?i=2
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC_%C5%BBelazny
                                                    > 2. Już dawno znalazłem - jedyną sektą, która w swojej nazwie posiadała, czy też
                                                    > jeszcze posiada "imię Pańskie" to są świadkowie jehowy.

                                                    Ja nic na temat tego ze sekta nie wiem ???

                                                    > Jak wykazują statystyki (uważam, że bardzo zaniżone) samych swądkówjehowy, to w
                                                    > łaśnie oni są największymi "przyjaciółmi pedofili" - hołubią ich i kryją przed
                                                    > wymiarem sprawiedliwości i dopiero gdy "smród się rozchodzi na zewnątrz" wykluc
                                                    > zają ich z sekty !

                                                    Ta, i dlatego rząd Irlandii zrobił w tej sprawie raport ?
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Raport-o-pedofilii-i-gwaltach-w-archidiecezji-Dublin,wid,8851542,wiadomosc.html?ticaid=18188
                                                    > "Tę przykrą prawdę dobitnie uzmysławia fakt, iż w minionym roku służbowym wyklu
                                                    > czono ze społeczności zboru chrześcijańskiego ponad 40 tys.

                                                    No na 7 milionów wiernych !! w tym czasie miliony katolików mordowało gwałciło
                                                    kradło itd itp.

                                                    osób, głównie za ra
                                                    > żąco złe czyny. Ponadto wielu chrześcijan napomniano, najczęściej za niemoralno
                                                    > ść płciową, a powodem zawsze okazywał się brak panowania nad sobą.

                                                    No w Krk na miliard wiernych takim samym zachowaniem cechuje się co najmniej 30
                                                    % tzw wiernych czyli qurestwo i poruta to norma w Krk !!

                                                    Wymowne jest
                                                    > też, że z tej samej przyczyny zaprzepaściło swe przywileje sporo długoletnich
                                                    > starszych" ("Strażnica" 22/1991, s. 9).

                                                    No a ilu księży skazano za pedofilię ?

                                                    > "Wszyscy chrześcijanie znają normy moralne ustanowione przez Jehowę i nigdy nie
                                                    > zgodziliby się z poglądem, że wolno dopuścić się cudzołóstwa, rozpusty, homose
                                                    > ksualizmu i tym podobnych praktyk. Co roku jednak około 40 000 osób zostaje wyk
                                                    > luczonych z organizacji Jehowy. Dlaczego? W wielu wypadkach z powodu takich wła
                                                    > śnie niemoralnych postępków" ("Strażnica" 7/1994, s. 16).

                                                    No widzisz jak oni uczciwie podchodzą do sprawy, nie zamiatając problemu pod
                                                    stół!! już czekam na takie samo wyznanie ze strony choćby mediów rydzyka !!!


                                                    > W ciągu 10 lat daje to liczbę ok. pół miliona wynaturzonych osobników (10% wszy
                                                    > stkich swadków). Takiego zatem zbiorowiska zboczeńców nie ma żadna inna sekta a
                                                    > ni organizacja, poza może jeszcze jakimiś "tęczowymi" ugrupowaniami.

                                                    No oczywiście nie ma takiego qurestwa poza Krk i jego zarządcami w swoich
                                                    parafiach ::)))

                                                    > "Fakty" jak można bez trudu się przekonać, świadczą przeciw tobie.

                                                    Wybacz ,ale tobie to juz powiedziało kilka osób tu a jestes tu może z miesiąc
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 27.05.09, 07:59
                                                    kolter_one napisał:

                                                    >
                                                    > Nie łży prostaku zawsze dawałem do tego link do stronki czarunia łysej glacy.

                                                    Nie wiem skąd tak dobrze znasz jakiegoś „czarunia” i nawet nie chcę wiedzieć (twoje intymne sprawy mnie nie interesują). Faktem jest natomiast, że nie potrafisz udowodnić, mimo usilnych starań, że swądki nie napisały: „Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imienia Pańskiego” i dwa lata później tak właśnie postąpiły !!!!

                                                    > Ile ty masz lat ? 12 -13 tylko dziecko uwierzy w to że Śj nazwali by sami siebi
                                                    > e
                                                    > dziećmi diabła!!

                                                    A jakie to ma znaczenie? Swądkijehowy już nie takie idiotyzmy wypisywały, wiec w chwili szczerości mogły „odkryć się” twierdząc, że „nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Diabła”. Przecież nikt inny w całej historii, poza nimi nie wziął „imienia Pańskiego” do swojej nazwy !

                                                    >Ja nic na temat tego ze sekta nie wiem ???

                                                    A wpatrzeni w ciebie akolici z tlenkiem węgla zamiast mózgu są tak pełni wiary w ciebie :)

                                                    > No na 7 milionów wiernych !! w tym czasie miliony katolików mordowało gwałciło
                                                    > kradło itd itp.

                                                    Masz na to głupstewko jakieś dowody???

                                                    > No w Krk na miliard wiernych takim samym zachowaniem cechuje się co najmniej 30
                                                    > % tzw wiernych czyli qurestwo i poruta to norma w Krk !!

                                                    Jakoś wy matołki jesteście niekonsekwentni. Tak niedawno sikaliście z zachwytu, ze nawet w Polsce liczba katolików gwałtownie maleje i nie wynosi nawet 50% społeczeństwa, na swiecie zaś jeszcze mniej – a tu proszę twierdzisz, że jednak Kościół Katolicki liczy miliard wiernych??? Kto tu zatem kłamie – ty, czy twoi ćwierćmózgowi kumple???

                                                    >No a ilu księży skazano za pedofilię ?

                                                    Kościół już od dawna piętnuje takie czyny, natomiast swądkijehowy (ponoć tacy prawi i nieskalani) ukrywają swoich pedofilów i bronią ich aż do czasu kiedy te niemoralne sprawy wyjdą na zewnątrz. Statystycznie zaś takiego nagromadzenia zboczeńców jak wśród swądków to nie uświadczysz nigdzie !!!

                                                    > No widzisz jak oni uczciwie podchodzą do sprawy, nie zamiatając problemu pod
                                                    > stół!! już czekam na takie samo wyznanie ze strony choćby mediów rydzyka !!!

                                                    Wyciągasz bardzo mylne wnioski – to co piszesz dotyczy własnie Kościoła, który postepuje w ten sposób, że nie chroni przestępstw w swoich szeregach, o czym niejednokrotnie mówił papież! Jeśli zaś chodzi o swądków to proszę, co powiedział W. H. Bowen, który przez 43 lata był członkiem świadków Jehowy a 20 lat nawet „nadzorcą”, więc poznał ich na wylot:
                                                    „moja religia stała się przesycona pedofilami od góry do dołu. W czasie mojego czterdziestokilkuletniego członkostwa nie znalazłem jeszcze ani jednego zboru Świadków Jehowy nie mającego problemu z molestowaniem dzieci.”
                                                    www.katolikos.republika.pl/moralnosc.htm
                                                    Olbrzymia ilość przestępstw o charakterze seksualnym, jest przez komitety sadownicze swądkówjehowy po prostu świadomie ukrywana. Tylko po to by prawda nie wyszła na jaw, i nie doszło do skandalu który by wpływał negatywnie na opinie o ś.j.
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 27.05.09, 12:03
                                                    enrque napisał:
                                                    > Nie wiem skąd tak dobrze znasz jakiegoś „czarunia” i nawet nie chcę
                                                    > wiedzieć (twoje intymne sprawy mnie nie interesują).

                                                    To luzak z ciebie skoro nie interesuje ciebie co robi twój chłopak ::))

                                                    Faktem jest natomiast, że
                                                    > nie potrafisz udowodnić, mimo usilnych starań, że swądki nie napisały: „
                                                    > Szatan powziął już myśl adoptowania hipokryzji by się ludzie nazywali od imieni
                                                    > a Pańskiego” i dwa lata później tak właśnie postąpiły !!!!

                                                    Ano mam tą książkę i wieczorkiem jakoś ci udowodnię ze ty i twój łysy kochaś
                                                    łżecie jak kundle ::)))mam uszkodzony skaner więc na razie napisze o kim są te
                                                    słowa !!

                                                    Autor książki pisze tu o czasach Enosa Rdz 4,26(czyli przed potopem)
                                                    Wieczorkiem udowodnię tobie i twojej łysej kumpeli w sukience duchownej ze
                                                    jesteście łgarzami !!

                                                    > A jakie to ma znaczenie?

                                                    Ano ze bajki opowiadasz!!

                                                    Swądkijehowy już nie takie idiotyzmy wypisywały

                                                    Liczyli diabły na główce od szpilki ::))

                                                    , wiec
                                                    > w chwili szczerości mogły „odkryć się” twierdząc, że „nazwali
                                                    > siebie od imienia Pańskiego,

                                                    Głupcze autor książki ,,Wyzwolenie" podaje tu cytat z księgi rodzaju ; Także
                                                    Setowi urodził się syn. Otrzymał imię Enosz. Wtedy też zaczęto wzywać imienia
                                                    Jahwe. (Rdz 4,26)(BWP).Tylko on tu używa jakiegoś archaicznego tłumaczenia ,
                                                    możliwe ze z Biblii Jakuba Wujka !!.

                                                    >lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Diabła̶

                                                    No Autor książki Wyzwolenie pisze o Krk i protestantach ::)))).

                                                    > 1;. Przecież nikt inny w całej historii, poza nimi nie wziął „imienia Pań
                                                    > skiego” do swojej nazwy !

                                                    No tak , ::)))) poza ludżmi sprzed potopu bo to o nich pisze autor książki ::)))

                                                    > A wpatrzeni w ciebie akolici z tlenkiem węgla zamiast mózgu są tak pełni wiary
                                                    > w ciebie :)

                                                    To dowód że jesteś dla nich zakłamanym kretynem ::))

                                                    > Masz na to głupstewko jakieś dowody???

                                                    Poczytaj prasę skoro w Polsce jest ochrzczonych (polanych) 95 % społeczeństwa a
                                                    ponad 40 % z nich jest aktywnymi katolikami to kto w tym kraju gwałci , kradnie
                                                    i takie tam ?

                                                    > Jakoś wy matołki jesteście niekonsekwentni. Tak niedawno sikaliście z zachwytu,
                                                    > ze nawet w Polsce liczba katolików gwałtownie maleje i nie wynosi nawet 50% sp
                                                    > ołeczeństwa, na swiecie zaś jeszcze mniej – a tu proszę twierdzisz, że je
                                                    > dnak Kościół Katolicki liczy miliard wiernych??? Kto tu zatem kłamie – ty
                                                    > , czy twoi ćwierćmózgowi kumple???

                                                    W Polsce maleje (dzięki bogu ), ale za to w Afryce ochrzczonych za miskę ryżu
                                                    was przybywa ::)))

                                                    > Kościół już od dawna piętnuje takie czyny,

                                                    Od kiedy to ? od czasów kiedy zaczęto ujawniać na masowa skalę gwałty na dzieciach ?

                                                    natomiast swądkijehowy (ponoć tacy p
                                                    > rawi i nieskalani) ukrywają swoich pedofilów i bronią ich aż do czasu kiedy te
                                                    > niemoralne sprawy wyjdą na zewnątrz.

                                                    Ta , u nich tacy ludzie nie idą do konfesjonału ale dostają buta z organizacji !!

                                                    > Statystycznie zaś takiego nagromadzenia zb
                                                    > oczeńców jak wśród swądków to nie uświadczysz nigdzie !!!

                                                    No poza jedną dużą parafią katolicką ::))

                                                    > Wyciągasz bardzo mylne wnioski – to co piszesz dotyczy własnie Kościoła,
                                                    > który postepuje w ten sposób, że nie chroni przestępstw w swoich szeregach,

                                                    Od kiedy to czarna mafia zostawia samym sobie swoich pretorian :)))

                                                    ,, Bernard F. LAWKardynał Archidiecezji Bostońskiej.
                                                    Po Latach Ochraniania Księży Znanych Z Wykorzystywania Seksualnego Małoletnich,
                                                    Zrezygnował Ze Stanowiska W Roku 2002
                                                    ksiezapedofile.info/usfacty.html
                                                    o c
                                                    > zym niejednokrotnie mówił papież!

                                                    Ta , papież który nakazywał ukrywanie pedofilii ? za co o mało nie został
                                                    aresztowany przez sąd z Teksasu :)))

                                                    ,,We wrześniu 2005 r. amerykański rząd skierował do sądu w Houston w Teksasie
                                                    osobliwe pismo. Władze amerykańskie poinformowały sędziów, iż Benedykta XVI
                                                    obejmuje immunitet przysługujący każdej głowie państwa. Powodem pouczenia
                                                    teksańskiego sądu, że nie może np. zażądać ścigania nowo wybranego papieża, było
                                                    postępowanie, jakie toczy się przed sądem przeciwko Ratzingerowi, w którym
                                                    oskarża się go o tuszowanie molestowania w latach 90. trzech chłopców przez
                                                    jednego z teksańskich seminarzystów. Poszkodowani zarzucają papieżowi, że jako
                                                    przewodniczący Kongregacji Nauki Wiary spiskował z amerykańską archidiecezją
                                                    Galveston-Houston, by uniemożliwić wyjście na jaw przestępstw popełnianych przez
                                                    księży.

                                                    Chodzi o list Ratzingera z maja 2001 r. skierowany do wszystkich biskupów, w
                                                    którym przyszły papież nakazuje zachowanie przestępstw seksualnych księży w
                                                    „pontyfikalnej tajemnicy” i nakazujący przekazywanie takich spraw kongregacji.
                                                    Peter Keisler, z-ca prokuratora generalnego, poinformował nawet sąd, że
                                                    oskarżanie obecnego papieża „jest nie do pogodzenia z interesami polityki
                                                    zagranicznej USA”. O obawie Watykanu może z kolei świadczyć fakt, że immunitet
                                                    głowy państwa został potwierdzony przez rząd USA na wniosek... prawników
                                                    Benedykta XVI oraz stanowczą interwencję waszyngtońskiej nuncjatury apostolskiej
                                                    w Sekretariacie Stanu."
                                                    www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008041901
                                                    Jeśli zaś chodzi o swądków to proszę, co powi
                                                    > edział W. H. Bowen, który przez 43 lata był członkiem świadków Jehowy a 20 lat
                                                    > nawet „nadzorcą”, więc poznał ich na wylot:

                                                    Ano i potem przy okazji budowy sali królestwa zdefraudował sporo gotówki za co
                                                    dostał kopa w dupę !! stąd jego kłamstwa!

                                                    > „moja religia stała się przesycona pedofilami od góry do dołu. W czasie m
                                                    > ojego czterdziestokilkuletniego członkostwa nie znalazłem jeszcze ani jednego z
                                                    > boru Świadków Jehowy nie mającego problemu z molestowaniem dzieci.”
                                                    > www.katolikos.republika.pl/moralnosc.htm
                                                    > Olbrzymia ilość przestępstw o charakterze seksualnym, jest przez komitety sadow
                                                    > nicze swądkówjehowy po prostu świadomie ukrywana. Tylko po to by prawda nie wys
                                                    > zła na jaw, i nie doszło do skandalu który by wpływał negatywnie na opinie o ś.
                                                    > j.

                                                    No to nich daje namiary na pedofilii skoro taki z niego uczciwy człowiek !!
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 27.05.09, 15:52
                                                    kolter_one napisał:

                                                    >To luzak z ciebie skoro nie interesuje ciebie co robi twój chłopak ::))

                                                    Luzak, nie luzak – sam się nim pierwszy pochwaliłeś, więc bawcie się dobrze, nic mi do tego :)

                                                    > Ano mam tą książkę i wieczorkiem jakoś ci udowodnię ze ty i twój łysy kochaś
                                                    > łżecie jak kundle ::)))mam uszkodzony skaner więc na razie napisze o kim są te
                                                    > słowa !!

                                                    Swoimi „kochasiami” (łysymi czy nie) nie musisz się przechwalać, już ci powiedziałem, że twoje intymne sprawy mnie nie interesują :) Czyżbyś należał do tego rodzaju zboli, którzy obnoszą się z tym publicznie (rajcuje cię to:)?
                                                    Tak, tak szybciej napraw ten skaner, już przebieram nogami z niecierpliwości aby się dowiedzieć co tam masz za „książkę”!!!

                                                    > > A jakie to ma znaczenie?
                                                    >
                                                    > Ano ze bajki opowiadasz!!

                                                    To poczytaj jeszcze:
                                                    "Wyzwolenie" 1929 r. str. „Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Diabła”.
                                                    Tylko swądkijehowy „nazwali siebie od imienia Pańskiego”!!!

                                                    > Głupcze autor książki ,,Wyzwolenie" podaje tu cytat z księgi rodzaju ; Także
                                                    > Setowi urodził się syn. Otrzymał imię Enosz. Wtedy też zaczęto wzywać imienia
                                                    > Jahwe. (Rdz 4,26)(BWP).Tylko on tu używa jakiegoś archaicznego tłumaczenia ,
                                                    > możliwe ze z Biblii Jakuba Wujka !!.

                                                    Co ty znowu za brednie wypisujesz???
                                                    W tym cytacie np.: „)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" – nie chodzi o żadnego Enosza, ani o to, że żydzi w starożytności „zaczęli wzywać imię Jahwe” ale o nazywanie siebie tym imieniem, a to pasuje tylko i wyłącznie do swądkówjehowy!!!

                                                    >No Autor książki Wyzwolenie pisze o Krk i protestantach ::)))).

                                                    Komu te bajki chcesz wciskać? Chyba tylko twoi półmózdzy kumple w to uwierzą :)
                                                    Ani protestanci, ani tym bardziej katolicy nie używali w swojej nazwie imienia Jahwe, czy Jehowa a swądki tylko takie imię uważają za „imię Boga”!

                                                    > No tak , ::)))) poza ludżmi sprzed potopu bo to o nich pisze autor książki ::))
                                                    > )

                                                    Zdecyduj się wreszcie kłamco o kim pisze autor „Wyzwolenia”??? O „Krk i protestantach”, czy o „ludziach sprzed potopu”???

                                                    > > A wpatrzeni w ciebie akolici z tlenkiem węgla zamiast mózgu są tak pełni
                                                    > wiary
                                                    > > w ciebie :)
                                                    >
                                                    > To dowód że jesteś dla nich zakłamanym kretynem ::))

                                                    To właśnie dowód na to, że zamiast mózgu mają „tlenek węgla” :)

                                                    > Poczytaj prasę skoro w Polsce jest ochrzczonych (polanych) 95 % społeczeństwa a
                                                    > ponad 40 % z nich jest aktywnymi katolikami to kto w tym kraju gwałci , kradnie
                                                    > i takie tam ?

                                                    To poczytaj, co wypisują twoi kumple – że katolicy stanowią już mniej niż 50% społeczeństwa i ich liczba ciągle maleje :)

                                                    > W Polsce maleje (dzięki bogu ), ale za to w Afryce ochrzczonych za miskę ryżu
                                                    > was przybywa ::)))

                                                    A gdzie to wyczytałeś?

                                                    > Ta , u nich tacy ludzie nie idą do konfesjonału ale dostają buta z organizacji
                                                    > !!

                                                    Owszem, jeszcze raz przeczytaj co powiedział W. H. Bowen, który przez 43 lata był członkiem świadków Jehowy a 20 lat nawet „nadzorcą”, więc poznał ich na wylot:
                                                    „moja religia stała się przesycona pedofilami od góry do dołu. W czasie mojego czterdziestokilkuletniego członkostwa nie znalazłem jeszcze ani jednego zboru Świadków Jehowy nie mającego problemu z molestowaniem dzieci.”
                                                    www.katolikos.republika.pl/moralnosc.htm
                                                    Na temat plagi pedofilów wśród swądkówjehowy nawet na tym forum było głośno – czyżbyś o tym nie wiedział:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=85127179
                                                    > Ano i potem przy okazji budowy sali królestwa zdefraudował sporo gotówki za co
                                                    > dostał kopa w dupę !! stąd jego kłamstwa!

                                                    O tym, że sądki po wyrzuceniu kogoś ze swego zboczonego zgromadzenia, oczerniają go i przypisują różne kryminalne czyny - jest to powszechnie wiadome :)
                                                    watchtower.org.pl/forum/index.php?showtopic=340
                                                    fakty.interia.pl/prasa/przewodnik/news/kto-puka-do-naszych-drzwi/komentarze,1238633,,19747300
                                                    www.mwlubelskie.pl/index.php?function=show_all&no=211
                                                    Mogę przytoczyć znacznie więcej linków, potwierdzających rzucanie pomówień na byłych członków organizacji ale kto chce to sam znajdzie.
                                                    Taka jest właśnie polityka tej organizacji, która nastawiona jest przede wszystkim na zysk i oczernianie Kościoła.

                                                    >No to nich daje namiary na pedofilii skoro taki z niego uczciwy człowiek !!

                                                    A i owszem daje namiary, ale pedofilów broni tzw. „ciało kierownicze” :)
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 27.05.09, 16:45
                                                    enrque napisał:
                                                    > >To luzak z ciebie skoro nie interesuje ciebie co robi twój chłopak ::))

                                                    Nie miej nadziei na trójkącik szkarado ::)).

                                                    > Tak, tak szybciej napraw ten skaner, już przebieram nogami z niecierpliwości ab
                                                    > y się dowiedzieć co tam masz za „książkę”!!!

                                                    Udowadnia ona jednoznacznie ze ty i twój chłopak łżecie jak te bure suki !!

                                                    > To poczytaj jeszcze:
                                                    > "Wyzwolenie" 1929 r. str. „Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz
                                                    > w prawdzie i fakcie reprezentują Diabła”.
                                                    > Tylko swądkijehowy „nazwali siebie od imienia Pańskiego”!!!

                                                    Akurat tu matołku czarek nie dopisał złośliwie i celowo jak to kłamliwa klecha,
                                                    ze to dotyczy ludzi sprzed potopu ::))).

                                                    > Co ty znowu za brednie wypisujesz???
                                                    > W tym cytacie np.: „)."Djabeł (sic!) skorzystał z tego wiele, gdy spowodo
                                                    > wał ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" – nie chodzi o żadnego En
                                                    > osza, ani o to, że żydzi w starożytności „zaczęli wzywać imię Jahwe”
                                                    > ; ale o nazywanie siebie tym imieniem, a to pasuje tylko i wyłącznie do swądków
                                                    > jehowy!!!

                                                    Ta ,czyli masz zapewne dostęp do książki i celowo ukrywasz tekst ?
                                                    ten (sic) to komentarz czarka w teksie oryginału tego nie ma !!
                                                    Resztę wyśmieje potem ::)).

                                                    > Komu te bajki chcesz wciskać? Chyba tylko twoi półmózdzy kumple w to uwierzą :)
                                                    > Ani protestanci, ani tym bardziej katolicy nie używali w swojej nazwie imienia
                                                    > Jahwe, czy Jehowa a swądki tylko takie imię uważają za „imię Boga”!

                                                    Niu niu niu bobasku ::)) strona 225 książki ,,Wyzwolenie " się kłania ::)).
                                                    Aha czyli niedawno udowadniałeś mi ze Chrześcijanie to od Chrystusa czy coś się
                                                    zmieniło ?

                                                    > Zdecyduj się wreszcie kłamco o kim pisze autor „Wyzwolenia”??? O &#
                                                    > 8222;Krk i protestantach”, czy o „ludziach sprzed potopu”???

                                                    Jako ze jesteś idiotą to wyjaśnię raz jeszcze ;na stronie 38 pisze o ,,ludziach
                                                    sprzed potopu",a na stronie 225-6 o katolikach i protestantach ::)).

                                                    > To właśnie dowód na to, że zamiast mózgu mają „tlenek węgla” :)

                                                    To nie wdychaj kadzidła ::)).

                                                    > To poczytaj, co wypisują twoi kumple – że katolicy stanowią już mniej niż
                                                    > 50% społeczeństwa i ich liczba ciągle maleje :)

                                                    Niestety dla ciebie tak jest co rok spada liczba uczęszczających na cyrk od
                                                    nazwą msza ::)).

                                                    > A gdzie to wyczytałeś?

                                                    Usłyszałem od Kolesia który chodził do tej samej szkoły co ja >>był<< ponad 15
                                                    zakonnikiem !!.

                                                    > Owszem, jeszcze raz przeczytaj co powiedział W. H. Bowen, który przez 43 lata b
                                                    > ył członkiem świadków Jehowy a 20 lat nawet „nadzorcą”, więc poznał
                                                    > ich na wylot:
                                                    > „moja religia stała się przesycona pedofilami od góry do dołu. W czasie m
                                                    > ojego czterdziestokilkuletniego członkostwa nie znalazłem jeszcze ani jednego z
                                                    > boru Świadków Jehowy nie mającego problemu z molestowaniem dzieci.”

                                                    ,,(Poczytaj co napisał Kolter_One :enrque to znany w swoim środowisku pederasta
                                                    i pedofil !!)"

                                                    No widzisz dla mnie ten facet jest tak samo wiarygodny jak i ja w tym co
                                                    napisałem , bo przecież nawet nie wiem czy masz jaja czy ... ::)).

                                                    > Na temat plagi pedofilów wśród swądkówjehowy nawet na tym forum było głośno 
                                                    > 211; czyżbyś o tym nie wiedział:

                                                    Ta bardzo wiarygodne teksty ,nawet twoja gazetka ,,nasz dziennik " nic na ten
                                                    temat nie pisała ::))) daj choć jeden tekst od nich .

                                                    > O tym, że sądki po wyrzuceniu kogoś ze swego zboczonego zgromadzenia, oczerniaj
                                                    > ą go i przypisują różne kryminalne czyny - jest to powszechnie wiadome :)

                                                    Powszechnie wiadome ? komu ? ja wiem że jak kogoś wykluczają to nawet o nim nie
                                                    rozmawiają!!

                                                    > A i owszem daje namiary, ale pedofilów broni tzw. „ciało kierownicze̶
                                                    > 1; :)

                                                    Aha ::))) ale ty jesteś pusty :::))) jak balon na kleszą spermę ::)))
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 29.05.09, 11:07
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Nie miej nadziei na trójkącik szkarado ::)).

                                                    To są twoje "zabawy" i nie mieszaj mnie do tego :)

                                                    > Udowadnia ona jednoznacznie ze ty i twój chłopak łżecie jak te bure suki !!
                                                    >
                                                    Mnie absolutnie nie interesuje z iloma „chłopakami” się kładziesz , gdzie i co tam wyprawiacie - zatrzymaj te swoje intymne zwierzenia dla swoich kochasiów. Czyżbyś był ekshibicjonistą???

                                                    > Akurat tu matołku czarek nie dopisał złośliwie i celowo jak to kłamliwa klecha,
                                                    > ze to dotyczy ludzi sprzed potopu ::))).

                                                    Czyli twierdzisz, że po potopie nikt już nie umieszczał „imienia Pańskiego” w swojej nazwie??? A jeśli jednak znaleźli się jacyś ludzie, którzy to czynili? Czy nie jest to w takim razie dowód na to, że i w obecnych czasach ci ludzie „stali się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli hipokrytami”???

                                                    > Niu niu niu bobasku ::)) strona 225 książki ,,Wyzwolenie " się kłania ::)).
                                                    > Aha czyli niedawno udowadniałeś mi ze Chrześcijanie to od Chrystusa czy coś się
                                                    > zmieniło ?

                                                    Tak „bobasku” ale swądkijehowy nie uważają imienia „Chrystus” za „imię Pańskie” :)
                                                    A może jednak coś u nich w tym względzie się zmieniło, o czym nie wiem ???

                                                    > Jako ze jesteś idiotą to wyjaśnię raz jeszcze ;na stronie 38 pisze o ,,ludziach
                                                    > sprzed potopu",a na stronie 225-6 o katolikach i protestantach ::)).

                                                    Znowu bałamucisz, jak przy koronie ze łba Artemidy. Swądkijehowy napisały rzeczony tekst o ludziach, którzy w swojej nazwie używają „imienia Pańskiego. Musisz przyznać, że jedynym „imieniem Pańskim”, które oni uznają jest „Jehowa” – zatem nie mogli mieć na myśli ani protestantów, ani prawosławnych ani tym bardziej katolików !!!

                                                    > Niestety dla ciebie tak jest co rok spada liczba uczęszczających na cyrk od
                                                    > nazwą msza ::)).

                                                    Czyli przyznajesz się do kłamstwa ! Brawo !!!

                                                    > Usłyszałem od Kolesia który chodził do tej samej szkoły co ja >>był<
                                                    > ;< ponad 15
                                                    > zakonnikiem !!.

                                                    Od kiedy to dajesz wiarę komuś, kto „był” zakonnikiem ? A może został wyrzucony za „niemoralność” i teraz konfabuluje :)

                                                    > ,,(Poczytaj co napisał Kolter_One :enrque to znany w swoim środowisku pederasta
                                                    > i pedofil !!)"
                                                    >
                                                    > No widzisz dla mnie ten facet jest tak samo wiarygodny jak i ja w tym co
                                                    > napisałem , bo przecież nawet nie wiem czy masz jaja czy ... ::)).

                                                    Ależ nie denerwuj się :) Nie jesteś w stanie mnie urazić, już ci o tym mówiłem. To samo mógłbym powiedzieć o twoim koleżce „zakonniku”. Jeśli zaś chodzi o podanego przeze mnie W. H. Bowen’a, który przez 43 lata był członkiem świadków Jehowy a 20 lat nawet „nadzorcą” możesz znaleźć potwierdzenie jego tożsamości i relacji w Internecie, czego nie można dokonać wobec twego „koleżki” :)

                                                    > Ta bardzo wiarygodne teksty ,nawet twoja gazetka ,,nasz dziennik " nic na ten
                                                    > temat nie pisała ::))) daj choć jeden tekst od nich .

                                                    O, a od kiedy to „Nasz Dziennik” jest dla ciebie „miarodajnym źródłem informacji”??? Jeśli tak, to mogę cytować i z jego artykułów (nie mów tylko później, że są nie wiarygodne!).

                                                    > Powszechnie wiadome ? komu ? ja wiem że jak kogoś wykluczają to nawet o nim ni
                                                    > e
                                                    > rozmawiają!!

                                                    Może z tobą „o nim nie rozmawiają” ale gdy się ktoś pyta to „obsmarowują mu dupę” aż miło:)

                                                    > Aha ::))) ale ty jesteś pusty :::))) jak balon na kleszą spermę ::)))
                                                    >

                                                    Z tego wnoszę, że ty jesteś już „wypełniony” :)
                                                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 29.05.09, 11:26
                                                    enrque napisał:
                                                    > Czyli twierdzisz, że po potopie nikt już nie umieszczał „imienia Pańskieg
                                                    > o” w swojej nazwie??? A jeśli jednak znaleźli się jacyś ludzie, którzy t
                                                    > o czynili? Czy nie jest to w takim razie dowód na to, że i w obecnych czasach
                                                    > ci ludzie „stali się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli
                                                    > hipokrytami”???

                                                    Ja twierdzę że jesteś kłamcą który na zmanipulowanym tekście chce wylać na SJ
                                                    wiaderko pomyj!! sugerując ze to oni sami siebie nazwali dziećmi diabła i innym
                                                    epitetami którymi ich tu obarczasz kłamco !!

                                                    > Tak „bobasku” ale swądkijehowy nie uważają imienia „Chrystus&
                                                    > #8221; za „imię Pańskie” :)
                                                    > A może jednak coś u nich w tym względzie się zmieniło, o czym nie wiem ???

                                                    Jak to nie ? gdzie masz dowód na to ze SJ nie nazywają Jezusa,, Panem "?
                                                    Mat 8,12
                                                    Bo Syn Człowieczy jest Panem sabatu.
                                                    Zresztą z tekstu na str 226 widać ze autor książki pisze o chrześcijanach czyli
                                                    o uczniach Jezusa !!
                                                    img5.imageshack.us/img5/1517/obraz1628.jpg
                                                    Swądkijehowy napisały rzecz
                                                    > ony tekst o ludziach, którzy w swojej nazwie używają „imienia Pańskiego.

                                                    Ta , nawet nie wiesz jak fajnie po raz kolejny udowadniać ci kłamstwo zbudowane
                                                    na lipnych podstawach !!, akurat w książce Wyzwoleni e ten cytat odnosi się do
                                                    czasów przedpotopowych konkretnie do wnuka Adama , Enosa .

                                                    img43.imageshack.us/img43/8821/obraz1623.jpg
                                                    img43.imageshack.us/img43/5316/obraz1624.jpg
                                                    > Musisz przyznać, że jedynym „imieniem Pańskim”, które oni uznają je
                                                    > st „Jehowa” – zatem nie mogli mieć na myśli ani protestantów,
                                                    > ani prawosławnych ani tym bardziej katolików !!!

                                                    Musisz przyznać ze jesteś kretynem ::)))).

                                                    > Czyli przyznajesz się do kłamstwa ! Brawo !!!

                                                    Kto i gdzie poza tobą tu kłamie ?

                                                    > Od kiedy to dajesz wiarę komuś, kto „był” zakonnikiem ? A może zost
                                                    > ał wyrzucony za „niemoralność” i teraz konfabuluje :)

                                                    Gó... mnie obchodzi czy bzykał coś na boku , ważne co mówił ::)))

                                                    >
                                                    > Ależ nie denerwuj się :) Nie jesteś w stanie mnie urazić, już ci o tym mówiłem
                                                    > . To samo mógłbym powiedzieć o twoim koleżce „zakonniku”. Jeśli zaś
                                                    > chodzi o podanego przeze mnie W. H. Bowen’a, który przez 43 lata był czł
                                                    > onkiem świadków Jehowy a 20 lat nawet „nadzorcą” możesz znaleźć pot
                                                    > wierdzenie jego tożsamości i relacji w Internecie, czego nie można dokonać wobe
                                                    > c twego „koleżki” :)

                                                    Dowodem na pedofilie kleru jest wiele procesów karnych , oraz miliardy dolarów
                                                    wypłacone ofiarom kleszej chuci , ty zaś dajesz namiary na jakiegoś pajaca który
                                                    coś tam mówi ,nie udowadniając tego choćby jednym prawomocnym wyrokiem który
                                                    udało się przeprowadzić dzięki jego zeznaniom!!!

                                                    > O, a od kiedy to „Nasz Dziennik” jest dla ciebie „miarodajnym
                                                    > źródłem informacji”???

                                                    Dla mnie nie jest .

                                                    > Jeśli tak, to mogę cytować i z jego artykułów (ni
                                                    > e mów tylko później, że są nie wiarygodne!).

                                                    No dawaj te artykuły !!

                                                    > Może z tobą „o nim nie rozmawiają” ale gdy się ktoś pyta to „
                                                    > obsmarowują mu dupę” aż miło:)

                                                    Skąd ty to możesz wiedzieć , nie jesteś z nimi w komitywie bo nawet ci biblii
                                                    nie sprzedali tak nisko ciebie cenią ::)).
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 29.05.09, 12:16
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Ja twierdzę że jesteś kłamcą który na zmanipulowanym tekście chce wylać na SJ
                                                    > wiaderko pomyj!! sugerując ze to oni sami siebie nazwali dziećmi diabła i innym
                                                    > epitetami którymi ich tu obarczasz kłamco !!

                                                    W przeciwieństwie do ciebie nigdy nie "manipulowałem tekstami". Pisałem bardzo wyraźnie, że już w 1929 roku w swoim pisemku m.in. stwierdzili: "Djabeł skorzystał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" i był to ich własny komentarz na sytuację, w której jacyś ludzie przybierają nazwę "od imienia Pańskiego" ! To, że dwa lata po napisaniu tego tekstu sami takie imię przybrali, świadczy albo o ich wyjątkowej głupocie, albo są rzeczywiście "dziećmi Diabła" i wcześniej się zdemaskowali.

                                                    > Jak to nie ? gdzie masz dowód na to ze SJ nie nazywają Jezusa,, Panem "?
                                                    > Mat 8,12
                                                    > Bo Syn Człowieczy jest Panem sabatu.
                                                    > Zresztą z tekstu na str 226 widać ze autor książki pisze o chrześcijanach czyli
                                                    > o uczniach Jezusa !!
                                                    > img5.imageshack.us/img5/1517/obraz1628.jpg

                                                    Cieszy mnie niezmiernie, że swądkijehowy uważają Chrystusa za Boga !!! Niestety, jak wskazuje wiele przykładów czynią to wówczas gdy im jest wygodnie.

                                                    > Ta , nawet nie wiesz jak fajnie po raz kolejny udowadniać ci kłamstwo zbudowane
                                                    > na lipnych podstawach !!, akurat w książce Wyzwoleni e ten cytat odnosi się do
                                                    > czasów przedpotopowych konkretnie do wnuka Adama , Enosa .

                                                    Swoimi linkami jedynie potwierdziłeś to co ja od początku twierdziłem ! Zacytowali z Biblii a komentarz dali od siebie, krytykując ludzi, którzy w swojej nazwie używają "imienia Pańskiego" :)

                                                    > Gó... mnie obchodzi czy bzykał coś na boku , ważne co mówił ::)))

                                                    I tyko ty to słyszałeś???

                                                    > Dowodem na pedofilie kleru jest wiele procesów karnych , oraz miliardy dolarów
                                                    > wypłacone ofiarom kleszej chuci , ty zaś dajesz namiary na jakiegoś pajaca któr
                                                    > y
                                                    > coś tam mówi ,nie udowadniając tego choćby jednym prawomocnym wyrokiem który
                                                    > udało się przeprowadzić dzięki jego zeznaniom!!!

                                                    Jego słowa potwierdzone są przez bardzo liczne źródła, o tych sprawkach swądków cały czas jest głośno:
                                                    www.brooklyn.org.pl/kukux.htm
                                                    > Dla mnie nie jest .

                                                    To dlaczego domagałeś się potwierdzenia przez ten dziennik???

                                                    > No dawaj te artykuły !!

                                                    Zdecyduj sie w końcu, czy "Nasz Dziennik" jest dla ciebie wiarygodny, czy nie??? Jeśli tak, to będę z niego cytował abyś miał pewność, że piszę prawdę :)

                                                    > Skąd ty to możesz wiedzieć , nie jesteś z nimi w komitywie bo nawet ci biblii
                                                    > nie sprzedali tak nisko ciebie cenią ::)).

                                                    To, że nie chcieli mi sprzedaś swojej "biblii" nie znaczy, że ze mną nie rozmawiają :)
                                                  • lord-mastema Re: Jehow - Sekta? 29.05.09, 20:10
                                                    enrque napisał:
                                                    > W przeciwieństwie do ciebie nigdy nie "manipulowałem tekstami". Pisałem bardzo
                                                    > wyraźnie, że już w 1929 roku w swoim pisemku m.in. stwierdzili: "Djabeł skorzys
                                                    > tał z tego wiele, gdy spowodował ludzi do nazwania się od imienia Pańskiego" i
                                                    > był to ich własny komentarz na sytuację, w której jacyś ludzie przybierają nazw
                                                    > ę "od imienia Pańskiego" ! To, że dwa lata po napisaniu tego tekstu sami takie
                                                    > imię przybrali, świadczy albo o ich wyjątkowej głupocie, albo są rzeczywiście "
                                                    > dziećmi Diabła" i wcześniej się zdemaskowali.

                                                    Miej Człowieku trochę, dumy w sobie ! . Nie rób z siebie Idioty ,dostałeś
                                                    mocnego kopa w zad to i zamilcz ! nie kompromituj sie dalej .
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 30.05.09, 10:45
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Miej Człowieku trochę, dumy w sobie ! . Nie rób z siebie Idioty ,dostałeś
                                                    > mocnego kopa w zad to i zamilcz ! nie kompromituj sie dalej .

                                                    Widzę, że twoja "duma" ulotniła się wraz z rozumem :) Jestem pewien, że należysz do swądkówjehowy lub ich przydupasów, jak kotlet i dlatego cię ubodło, że przyłapani zostali na krętactwie, wpadając we własne sidła :)))
                                                    Najpierw "nauczali", że Diabeł skłonił ludzi do "nazywania się od imienia Pańskiego" by już po 2 latach zrobić właśnie to samo w myśl "diabelskich namów" - nazwać się "świadkami jehowy" :))))
                                                  • lord-mastema Re: Jehow - Sekta? 30.05.09, 19:04
                                                    enrque napisał:
                                                    > Widzę, że twoja "duma" ulotniła się wraz z rozumem :) Jestem pewien, że należys
                                                    > z do swądkówjehowy lub ich przydupasów, jak kotlet i dlatego cię ubodło, że prz
                                                    > yłapani zostali na krętactwie, wpadając we własne sidła :)))
                                                    > Najpierw "nauczali", że Diabeł skłonił ludzi do "nazywania się od imienia Pańsk
                                                    > iego" by już po 2 latach zrobić właśnie to samo w myśl "diabelskich namów" - na
                                                    > zwać się "świadkami jehowy" :))))

                                                    Nie wysilaj ! się w swoich matactwach przewyższasz wszystko co jest ludzkości
                                                    znane . Śledzę ten wątek od początku i widzę , jak manewrujesz w swoich
                                                    kłamstwach i próbach mataczenia .Dostałeś kopa i nie próbuj obracać tego n na
                                                    swoją korzyść bo jest to żenujący spektakl w wykonaniu Błazna jakim to
                                                    niewątpliwie jesteś!
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 07.06.09, 11:02
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Nie wysilaj ! się w swoich matactwach przewyższasz wszystko co jest ludzkości
                                                    > znane . Śledzę ten wątek od początku i widzę , jak manewrujesz w swoich
                                                    > kłamstwach i próbach mataczenia .Dostałeś kopa i nie próbuj obracać tego n na
                                                    > swoją korzyść bo jest to żenujący spektakl w wykonaniu Błazna jakim to
                                                    > niewątpliwie jesteś!

                                                    Poza robieniem loda z maslem, jak widzę nic innego nie potrafisz :)))
                                                    Nawet nie umiesz wskazać kiedy i gdzie rzekomo "kłamałem i mataczyłem" i w jaki sposób "dostałem kopa" :)))))
                                                    Ty nawet na błazna się nie nadajesz, gdyż nie potrafisz jednego zdania dowcipnie wyartykułować. Wiadomo - mózg wyprany bełkotem swądkówjehowy !!!
                                                  • lord-mastema Re: Jehow - Sekta? 15.06.09, 21:56
                                                    enrque napisał:

                                                    > Poza robieniem loda z maslem, jak widzę nic innego nie potrafisz :)))
                                                    > Nawet nie umiesz wskazać kiedy i gdzie rzekomo "kłamałem i mataczyłem" i w jaki
                                                    > sposób "dostałem kopa" :)))))
                                                    > Ty nawet na błazna się nie nadajesz, gdyż nie potrafisz jednego zdania dowcipni
                                                    > e wyartykułować. Wiadomo - mózg wyprany bełkotem swądkówjehowy

                                                    Problem z głupcem jest taki :że on nie zdaje sobie z tego sprawy że jest głupcem
                                                    ! Tak właśnie jest z tobą.
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 18.06.09, 07:36
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Problem z głupcem jest taki :że on nie zdaje sobie z tego sprawy że jest głupce
                                                    > m
                                                    > ! Tak właśnie jest z tobą.

                                                    Jak dotychczas, poza krótkimi głupkowatymi banałami nic "mądrego" nie powiedziałeś - nawet krawat intelektualnie wyprzedza cię o lata świetlne :))) Idź dalej kręcić loda z maslem.
                                                  • kolter_one [...] 16.05.09, 20:06
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque Re: Jehow - Sekta? 18.05.09, 08:58
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > enrque napisał:
                                                    >
                                                    > > Są to osobnicy należący do biznesowego Towarzystwa Strażnica (tzw. świadk
                                                    > owie J
                                                    > > ehowy)

                                                    > Aha , ,leki brałeś już dziś ?


                                                    W przeciwieństwie do ciebie obywam się bez leków i innych używek. Tobie natomiast radzę zażywać "maglek" - podobno dobrze wpływa na myślenie!

                                                    > Bardzo ciekawą jest ta druga grupa (do której prawdopodobnie i ty się
                                                    > > zaliczasz). Otóż jak możemy wyczytać ze "Strażnicy" 4/CIII[1982], s. 14 -
                                                    > po
                                                    > > nieważ przyjęcie chrztu zobowiązuje każdego świadka do podjęcia całego ci
                                                    > ężaru
                                                    > > bycia właśnie "świadkiem" (5 zebrań w tygodniu, głoszenie po domach, podp
                                                    > orządk
                                                    > > owanie się nadzorcom w zborze),

                                                    > Musisz mieć naprawdę stare wiadomości bo zebrań maja trzy w tygodniu ::))).
                                                    > Więc poszukaj nowszych wydań strażnicy !!

                                                    Wystarcza mi te, które posiadam (niestety swądki nie chcą mi już ich dawać!). Nawet trzy zebrania w tygodniu to dla tak "zapracowanych" ludzi to nadmiar !

                                                    > wiele osób złączonych z nimi odwleka jego przyj
                                                    > > ęcie, aby zachować większą swobodę. Okazuje się, że takich osób, które ak
                                                    > ceptuj
                                                    > > ą nauki świadków i często uczestniczą w zebraniach, ale odsuwają przyjęci
                                                    > e chrz
                                                    > > tu, może być znaczny procent. Na przykład w 1982 r. miało ich być 25 % wś
                                                    > ród gł
                                                    > > osicieli (nie musi on być ochrzczony), a w niektórych zborach procent nie
                                                    > ochrzc
                                                    > > zonych może sięgać nawet 50 %, biorąc pod uwagę wszystkich przychodzących
                                                    > na ze
                                                    > > brania).

                                                    > Problem w tym ze ja widuje Śj raz na miesiąc lub co 6 tygodni , jestem Ateistą
                                                    > więc olewam cgrzty pokropki czy inne bzdury ...

                                                    Z twego swądkowego bełkotu wynika, że jesteś z nimi w ustawicznym kontakcie (wręcz przyssany). Rozumiem natomiast, że cenisz sobie "wolność" i podajesz się za ateistę, broniąc jednocześnie swądków, którzy sami siebie określili "dziećmi Diabła"!!!
                                                  • kolter_one [...] 19.05.09, 13:06
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 22:15
                      enrque, dowody Biblijne jawnie wskazuja ze Jezus Chrystus
                      jest swiadkiem Wiernym Boga Jehowy czy ci sie to podoba czy
                      tez nie .Mowi o tym Biblia w wersecie , ktory przytoczylam
                      wczesniej .Rzecz jasna tez , ze kosciol katolicki powstal w
                      325 r n.e ,dokladnie podaje ci date, ktora widnieje na
                      kartach historii mocno skojarzona z poczatkowym okresem zarania
                      dziejow nowej ery w stosunku do zbieznosci obecego okresu
                      czasu.Nie czepiaj sie formy patrz na tresc i nie probuj
                      obrazac innych. Jest mnostwo dowodow historycznych ze Kosciol
                      katolicki mordowal ludzi , ktorzy chcieli czytac Biblie i w
                      zwiaku z tym prawda Biblijna nie mogla sie ujawnic.SJ
                      przeszli mnostwo przesladowan zarowno za czasow kiedy w
                      swojej pelnej nazwie sie pojawili jak i tez duzo wczesniej
                      kiedy figurowali pod nazwa Badaczy Pisma Swietego.Cofajac sie w
                      sec znane sa wszystkim uczniom zdarzenia z krwawych mordow w
                      Noc Swietego Bartlomieja i mnostwo innych.Prawdziwi trzciciele
                      jeszcze nie mieli mozliwosci sie ujawnic.Dopiero nie tak
                      dawno po licznych przesladowaniach zaczeli jawnie wystepowac
                      ,bo rzecz jasna dziełu , ktore prowadzi sam Jehowa Bog nikt
                      nie moze sie przeciwstawic tak jak jest to zapisane w
                      Dz.Apost5:38,"Totez w tej sytuacji mowie wam:Nie mieszajcie sie
                      w sprawy ludzi lecz ich zostawcie bo jesli ten zamysl lub to
                      dzielo pochodzi od ludzi,zostanie obalone,ale jesli pochodzi od
                      Boga ,nie zdolacie ich obalic"
                      Sam Jan Pawel mocno ubolewal nad czynami Kosciola i mocno
                      potepil mordercze czyny przeciw calej ludzkosci za co dzis
                      wielu z katolikow musi sie wstydzc.Nie podwazaj slow samego
                      papieza I to na razie na tyle.A kazdy na tym forum ma prawo sie
                      wypowiadac o ile nie łamie zasad regulaminu a ty jesli okarze
                      sie ze swiadomie obrazasz innych bedziesz musial poniesc
                      konsekwencje
                      kaska
                      • enrque Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 12:19
                        kasia-26 napisała:

                        > enrque, dowody Biblijne jawnie wskazuja ze Jezus Chrystus
                        > jest swiadkiem Wiernym Boga Jehowy czy ci sie to podoba czy
                        > tez nie

                        W Piśmie Świętym nie ma żadnego miejsca, w którym jest słowo "Jehowa"!!!

                        Rzecz jasna tez , ze kosciol katolicki powstal w
                        > 325 r n.e ,dokladnie podaje ci date, ktora widnieje na
                        > kartach historii mocno skojarzona z poczatkowym okresem zarania
                        > dziejow nowej ery w stosunku do zbieznosci obecego okresu
                        > czasu.

                        Czyżbyś uważała także, że gen. Wojciech Jaruzelski założył "świadków jehowy"??? Podaję ci dokładną datę 1989 r.!!!!

                        Jest mnostwo dowodow historycznych ze Kosciol
                        > katolicki mordowal ludzi , ktorzy chcieli czytac Biblie i w
                        > zwiaku z tym prawda Biblijna nie mogla sie ujawnic.

                        Podaj choć jeden dowód na to kłamstwo ???

                        Dopiero nie tak
                        > dawno po licznych przesladowaniach zaczeli jawnie wystepowac
                        > ,bo rzecz jasna dziełu , ktore prowadzi sam Jehowa Bog nikt
                        > nie moze sie przeciwstawic

                        Powstanie swądkówjehowy wiąże się z robieniem przez nich "kasy" i to było głównym powodem zarejestrowania ich jako spółki z o.o. a póżniej jako korporacji.
                        Do dziś Towarzystwo Strażnica jest świetnie prosperującym przedsiębiorstwem, zorganizowanym na wojskowo-obozową modłę. Posiadają swoich "nadzorców" co każdemu kojarzy się z obozem koncentracyjnym albo więzieniem.
                        Połączywszy to wszystko z określeniem, że wywodzą się (jak sami przyznali) od Diabła stawia tą organizację na równi z najbardziej zakłamanymi i totalitarnymi reżimami na świacie.
                        • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 06.05.09, 17:00
                          enrque napisał:

                          > W Piśmie Świętym nie ma żadnego miejsca, w którym jest słowo "Jehowa"!!!

                          Jak to nie ma ? a to co ? wiec nie pieprz głupot gó...arzu.
                          Wj 6,3(BG)
                          Którym się ukazał Abrahamowi, Izaakowi i Jakóbowi w tem imieniu, żem Bóg
                          Wszechmogący; ale w imieniu mojem, Jehowa, nie jestem poznany od nich.

                          King James Version Wj 6,3
                          And I appeared unto Abraham, unto Isaac, and unto Jacob, by [the name of] God
                          Almighty, but by my name JEHOVAH was I not known to them.

                          > Podaj choć jeden dowód na to kłamstwo ???

                          Masz tu! mordowano ich bo chcieli żyć zgodnie z nauką Biblii co zepsutemu
                          ,qurestwem i gorzałą klerowi się nie podobało.

                          portalwiedzy.onet.pl/76069,,,,waldensi,haslo.html
                        • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 08.05.09, 02:11
                          enrque,bardzo mi cie zal ,ze nic nie wiesz o swojej religii .Ponadto
                          brak ci podstawowych wiadomosci z historii{,to wszystko wie
                          mlodziez.}Swoja droga odsylam cie tez do PANu ,bo widze, ze twoi
                          przywodcy religijni calkowicie wyprali ci mozg i dzis masz wielkie
                          problemy,ale to juz nie moja wina.Mozesz tez zagladnac do
                          encyklopedii
                          kaska kt podaje ,ze Jan Hus,reformator religijny zostal spalony na
                          stosie przez hierarchię koscilną. Nastepny,Marcin Luter ,wyklety
                          przez papieza ,skazany na banicje,nastepnie encyklopedia podaje ,ze
                          (Sanctum Officium)Inkwizycja,instytucja koscielna utworzona w 1215
                          r przez papiestwo , ktora zajmowala sie szpiegowaniem "heretykow"
                          ,torturowaniem ich i paleniem zywcem na stosie.Poza tym Mikolaj
                          Kopernik,kt mial wiekie szczescie ,gdyz zdazyl sie ukryc przed
                          wladzami koscielnymi ,pomimo tego , ze sam piastowal urzad kanonika
                          kapituły warminskiej .Jego ksiazka "O obrotach cial
                          niebieskich'zostala oblozona klatwa .Widze, ze wiernie podązasz
                          sladami swoich ojcow kosciola i tak jak oni stali na drodze do
                          edukacji i postepu naukowego tak ty czynisz podobnie.Ale niestety
                          masz pecha ,bo wladze koscielne juz władzy nie maja.I na szczescie,
                          bo wszystkich Swiadkow Jehowy wymordowaliby ci opetani przez diabla
                          mordercy ,za ktorych modly przeblagalne musial zanosic papiez Jan
                          Pawel.I nie mozna zapomniec o Nocy Swietego Bartłomieja kiedy to
                          katolicy wymordowali owej nocy 185.000 .Była to rzez hugonotow
                          francuskich w nocy z 23 na 24 sierpnia 1572 r.Nastepni to Arianie
                          ,czyli bracia polscy ,kt zostali wypedzeni z kraju przez kosciol
                          katolicki a ich majatki zagarnal kler ,rowniez zniszczono ich
                          uczelnie- Akademie Rakowską .To tylko pare przykladow, kt podalam a
                          jest ich tyle ze musialabym pisac cala noc.
                          Zatem czy planujesz zmienic historie? Mysle, ze byloby znacznie
                          prosciej wyzbyc sie nienawisci do SJ i Biblii i nie zazdroscic im
                          zgromadzonych dobr ,kt maja dzieki ciezkiej i ofiarnej pracy
                          rąk.Podziwiam tych ludzi i jestem pewna ,ze dziela gloszenia nie
                          powstrzyma nikt a juz napewno nie uda sie to takiemu marnemu
                          czlowieczkowi ,kt chce swiat przywiesc do sredniowiecznej nienawisci
                          A odnosnie Imienia Jehowy Boga trzeba zaznaczyc ,ze zostalo ono uzyte
                          w Biblii Tysiaclecia okolo 7000 razy( pierwsze i drugie
                          wydanie)Nawet poeci i pisarze bardzo dobrze byli zaznajomieni z
                          Imieniem "Jehowa"Ponadto w wielu kosciolach katolickich i nie tylko
                          widnieje to imie na tablicach ,np w Gdansku, w kosciele mariackim.
                          • enrque Re: Jehow - Sekta? 08.05.09, 09:59
                            kasia-26 napisała:

                            No i popatrz jak masz namącone pod kopułą swądowymi kłamstwami. Co zdanie to fałsz !

                            > Jan Hus,reformator religijny zostal spalony na
                            > stosie przez hierarchię koscilną.

                            Nie „przez hierarchię kościelną” tylko przez władze królewskie. Z rozkazu króla Zygmunta Luksemburskiego został uwięziony a skazany na śmierć z polecenia soboru zwołanego przez antypapieża Jana XXIII. W tym czasie było kilku papieży i trwała walka polityczna o władzęus był jednym z elementów tej walki.

                            > Nastepny,Marcin Luter ,wyklety
                            > przez papieza ,skazany na banicje

                            Także wy swądkowiejehowy wyklinacie i skazujecie na banicję ludzi, którzy przeciwstawiają się waszym poglądom. Nie bądź więc tutaj taka zasadnicza, jeśli nie jesteś lepsza !

                            > (Sanctum Officium)Inkwizycja,instytucja koscielna utworzona w 1215
                            > r przez papiestwo , ktora zajmowala sie szpiegowaniem "heretykow"
                            > ,torturowaniem ich i paleniem zywcem na stosie.

                            Następne swądowe kłamstwo. Inkwizycja powstała w celu wykrywania błędnej interpretacji Pisma Świętego, obrony dogmatów wiary, a także ukazywaniu mylącym się ludziom błędów w rozumieniu Pisma. Pierwsza inkwizycja powstała zaś w r. 1184 a nie w 1215. Wiadomym jest powszechnie (ale nie u swądków) że w porównaniu do sądów świeckich sądy inkwizycji znacznie rzadziej stosowały tortury niż władze świeckie. Poczytaj sobie jak było naprawdę i nie kłam więcej:
                            niniwa2.cba.pl/INK.HTM
                            > Mikolaj
                            > Kopernik,kt mial wiekie szczescie ,gdyz zdazyl sie ukryc przed
                            > wladzami koscielnymi ,pomimo tego , ze sam piastowal urzad kanonika
                            > kapituły warminskiej .Jego ksiazka "O obrotach cial
                            > niebieskich'zostala oblozona klatwa .

                            Kolejne kłamstwo W żadnym momencie Kopernik nie był w najmniejszy sposób nawet zagrożony „stosem”!!!
                            Kopernik swoje pierwsze dzieło „De revolutionibus” wydał częściowo w Gdańsku w 1540 roku oraz częściowo w Bazylei w 1541 roku. Całość dzieła została opublikowana wraz z listem dedykacyjnym dla papieża Pawła III w 1543 roku w Norymberdze. Owszem teoria jego stała wówczas w sprzeczności z powszechnie wyznawanymi poglądami ale Kościół początkowo stanowisko neutralne. To właśnie teologowie protestanccy wraz z Lutrem i Kalwinem wyśmiewali teorie kopernikańskie ! (Możesz o tym poczytać chociażby na stronie dla uczniów: www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/biografie/13813-mikołaj_kopernik_życie_i_działalność.html).

                            > nie mozna zapomniec o Nocy Swietego Bartłomieja kiedy to
                            > katolicy wymordowali owej nocy 185.000 .Była to rzez hugonotow
                            > francuskich w nocy z 23 na 24 sierpnia 1572 r.Nastepni to Arianie
                            > ,czyli bracia polscy ,kt zostali wypedzeni z kraju przez kosciol
                            > katolicki a ich majatki zagarnal kler ,rowniez zniszczono ich
                            > uczelnie- Akademie Rakowską .

                            To wszystko jest propagandą zmierzającą do dyskredytacji Kościoła rozpowszechnianą przez swądkówjehowy, którzy sami siebie zaliczyli w 1929 r. do „dzieci Diabła”!
                            W czasach o których piszesz trwały wojny religijne i heretycy nie byli aniołami ale bardzo okrutnie rozprawiali się z katolikami, co możesz wyczytać nawet w przecoiętnym podręczniku historii!!!

                            > prosciej wyzbyc sie nienawisci do SJ i Biblii i nie zazdroscic im
                            > zgromadzonych dobr ,kt maja dzieki ciezkiej i ofiarnej pracy
                            > rąk.Podziwiam tych ludzi i jestem pewna ,ze dziela gloszenia nie
                            > powstrzyma nikt a juz napewno nie uda sie to takiemu marnemu
                            > człowieczkowi

                            Wiesz doskonale że ś.j. nie są organizacją religijną ale biznesową. Nie mydl ludziom oczu.
                            Od samego początku jesteście firmą nastawioną na robienie pieniędzy. Już w 1911 roku w "Strażnicy" zostało zamieszczone ogłoszenie o możliwości kupna "cudownego zboża", po którym do kasy Towarzystwa wpłynęło kilka tysięcy dolarów.
                            15 stycznia 1912 roku Russell zamieścił w "Strażnicy" następne ogłoszenie. Oferował swoim czytelnikom "fasolę milenijną" po jednym dolarze za sztukę! Natomiast w "Strażnicy" z 1 lipca 1913 roku pojawiły się ogłoszenia, zachęcające do kupna "cudownych środków" na zapalenie wyrostka robaczkowego a nawet na nowotwory.
                            W biuletynie "Nasza Służba Królestwa" z lipca 2004, na str. 3 w sprawozdaniu za marzec 2004 podano liczbę głosicieli w Polsce: 128 616. Zakładając, że każda z tych osób otrzymuje co najmniej 2 egzemplarze każdego wydania Strażnicy i Przebudźcie Się! (jeden egz. na własny użytek, drugi do kolportażu), uwzględniając, że w każdym miesiącu każda z tych osób pobiera dwa numery Strażnicy i dwa Przebudźcie Się! otrzymujemy liczbę 8 czasopism na głosiciela. Mnożąc to przez liczbę głosicieli w marcu dowiadujemy się, że 1 028 928 (milion dwadzieścia osiem tysięcy dziewięćset dwadzieścia osiem) czasopism trafiło do zborów. Mnożąc to przez koszt 1 sztuki (20 groszy) otrzymujemy koszt ponad 205 tysięcy złotych. Należy jednak wsiąść pod uwagę fakt, że podane liczby są z pewnością znacznie większe - rzadko który SJ pobiera tylko po 2 egzemplarze każdego numeru Strażnicy i Przebudźcie Się! oraz w formie datku płaci za nie tylko po 20 groszy.. Niektórzy pobierają ich kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt. Koszty mogą iść więc nawet w miliony złotych, a jeśli doda się do tego koszty broszur, książek i innych tzw. "publikacji na specjalne zamówienie" (notabene dosyć drogich), to ogólna suma może być trudna do wyobrażenia sobie przez przeciętnego człowieka.
                            W tej sytuacji przestaje dziwić fakt przenoszenia drukarni z miejsca na miejsce celem uniknięcia płacenia należnych podatków. Polska jest jednym z 235 krajów w których działają SJ. Pieniądze, którymi obraca WTS (a przypomnijmy, że są to tzw. "dobrowolne datki") są olbrzymie. Nie dziwi więc też to, że Organizacja "lekką ręką" wydała w roku 2003 ponad 80 milionów dolarów "na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących" (Strażnica 2004/01 s. 21).
                            www.brooklyn.org.pl/placliterm.htm
                            • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 08.05.09, 16:24
                              mysle ze niezle sie osmieszasz wprowadzajac klerowska nowa historie,
                              ktorej dowody historyczne nie potwierdzaja.Wszystkie dowody jakie
                              przytoczylam sa faktami historycznymi, ktore kazdy swiatły czlowiek
                              ,łacznie ze Swiadkami Jehowy moze znalezc w bibliotekach
                              naukowych,natomiast twoje klerowskie opowiadanka nie majace
                              pokrycia w nauce calkowicie cie osmieszaja.To co robisz jeszcze
                              bardziej mnie utwierdza w tym ze Swiadkowie Jehowy maja 100%
                              racje.Pałasz tak wielka nienawiscia ,ze nie dstrzegasz ze stałes sie
                              biednym nedznikiem robiacym wszystko co mozesz aby ludzi zwiesc.Ale
                              nie uda ci sie i zadne twoje klamstwa nie oslabia mojej
                              wiary.Wlasnie studjuje Biblie ze Swiadkami Jehowy i nie wierze w
                              twoje klamstwa.To porzadni ludzie zyja z pracy swoich rak i nie
                              trudnia sie oczernianiem innych.Nikt ci nie uwierzy w twoje
                              klamstwa.A mnie ciebie zal ,malej nedznej marionetki w rekach kleru
                              • enrque Re: Jehow - Sekta? 11.05.09, 10:03
                                kasia-26 napisała:

                                > mysle ze niezle sie osmieszasz wprowadzajac klerowska nowa historie,
                                > ktorej dowody historyczne nie potwierdzaja.Wszystkie dowody jakie
                                > przytoczylam sa faktami historycznymi, ktore kazdy swiatły czlowiek
                                > ,łacznie ze Swiadkami Jehowy moze znalezc w bibliotekach
                                > naukowych

                                Z tego co wypisujesz wnoszę, że rozumu masz tyle co za paznokciem, a wiedzy jeszcze mniej. Jak do tej pory to ja podałem ci autorów i tytuły dzieł naukowych zaprzeczających twoim bajkom (wygrzebanym pewnie w "strażnicy") ty zaś nie podałaś na swoją wersję historii żadnego cytatu nawet z opracowania naukowego!!!

                                >To co robisz jeszcze
                                > bardziej mnie utwierdza w tym ze Swiadkowie Jehowy maja 100%
                                > racje

                                Czyli także mają rację, gdy zamieszczają jako swoje logo "wieżyczkę" pochodzącą z "bałwana" bogini płodności Artemidy?
                                Czy mają również rację, gdy twierdzą, że "wielka piramida (Cheopsa) jest dziełem wielkiego jehowy"?
                                Czy mają rację, gdy piszą w swoim pisemku "Wyzwolenie", że "Oni nazwali siebie od imienia Pańskiego, lecz w prawdzie i fakcie reprezentują Djabła"?

                                >To porzadni ludzie zyja z pracy swoich rak i nie
                                > trudnia sie oczernianiem innych.Nikt ci nie uwierzy w twoje
                                > klamstwa.A mnie ciebie zal ,malej nedznej marionetki w rekach kleru

                                Czy ci "porządni ludzie" dopuszczają się także pedofilii i ukrywają to przed wymiarem sprawiedliwości? www.brooklyn.org.pl/molest003.htm
                                Skąd ci "ludzie żyjący z pracy swoich rąk" lekką ręką wydali w roku 2003 ponad 80 milionów dolarów "na zaspokojenie potrzeb pionierów specjalnych, misjonarzy i nadzorców podróżujących" (Strażnica 2004/01 s. 21)???
                                To właśnie ty jesteś "małą, nędzną marionetką" w rękach tych wilków w owczej skórze mieniących się "dziećmi Djabła"!!!
    • ejkuraczek bardzo dobra strona 15.07.08, 15:29
      apologetyka.katolik.net.pl/content/category/23/72/64/
      • kolter_hugh Re: bardzo dobra strona 15.07.08, 15:31
        rumburak.friko.pl/index.php
      • kolter_hugh Jeszcze lepsza strona !!! 15.07.08, 15:32
        www.racjonalista.pl/
        • wirginia-1 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 07:54
          Boze! Co oni Ci zrobili!!!! Jestes żywym przykladem na to, jak
          destrukcyjny wplyw, na umysl czlowieka ma (nazwijmy to w miare
          obiektywnie)organizacja religijna o charakterze sekty! No wlasnie!
          Organizacja religijna, a nie religia! Widzisz roznice? Nawt
          Swiadkowie Jehowy nazywaja to, co praktykuja organizacja!!!!! Co to
          za argument, ze zostalam ochrzczona w wieku niemowlecym??? Dziekuje
          moim rodzica z całego serca, ze nie urodzilam sie w rodzinie
          swiadkow jehowych! Bowiem, mam wolna wole, wolny wybor. Moge dalej
          praktykowac religie w ktorej zostalam wychowana, ale nie musze. I
          nikt nie bedzie robil z tego problemu. A juz napewno nie wyzeknie
          sie mnie rodzina!!!! To, co robicie tym, ktozy postanowili wybrac
          inna droge niz wy, jest skandaliczne i pozostawiam bez komentarza! A
          najwieksza wasza oblude i zaklamanie widac na waszych sekciarskich
          slubach! Krytykujecie inne religie, a nikt z was nie wpadl jeszcze
          na to, ze biala suknia i welon u panny mlodej jest jej głowny
          atrybutem w slubach koscielnych i z tamtad sie wywodzi??? Falsz,
          obloda i zaklamanie! Zreszta co Ty w ogole robisz na tym necie?
          Dlaczego lamiesz naczelna wasza zasade i kontaktojesz sie
          ze ,,swiatem" przeciez jak napisali w jednej z Wszych ,,Straznic",
          internet i tv to grzech! Nie boisz sie, ze ktos z Twojego ,,zboru"
          wykryje to i doniesie na Ciebie. Zostaniesz ,,wykluczony"
          ze ,,zboru", rodziny co rownoznaczne jest wg, was z odebraniem
          mozliwosci na ,,zbawienie"?.... (Dla mniej wtajemniczonych. ,,Zbor"
          jest to gr, swiadkow jehowych. W kazdym ,,zboze" (jak przystalo na
          prawdziwa sekte) wladze sprawuje guru!
          • kaprys9 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 09:11
            Do kogo ty to piszesz???W jakim celu az Boga wzywasz ??
            Ja znam rodzine Swiadkow Jehowy i sa normalnymi ludzmi.Tyle ze nie obchodza
            świat i imienin ani tez urodzin Oboje pisza na necie Ich 20 letnia corka rowniez
            Przestan klamac dziewczyno!
            Nie klam bo to grzech ,nie wiesz o tym??
            Z nienawisci do swiadkow pewnie spac nie mozesz??

            Wstyd mi za Ciebie bo sama jestem katoliczka
            • wirginia-1 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 10:27
              A Ty?... Kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie! Ja tych ludzi mialam
              okazje bardzo dobrz poznac!!! Wiem co sie dzieje na
              ich ,,kongresach" w ,,zborach" i rodzinach! Typowa Dulszczyzna!!!!
              Wiec nie przekonuj mnie, ze jest inaczej. Takiej obłudy, fałszu i
              zaklamania niegdzie nie widzialam. A nienawisc? To oni we mnie
              zaszczepili tym, co mowili na temat mojej religii. Moze zacytuje
              tych swieto..ych: ,, pier... katolicy" ,, debile" itp. Chce zyc
              z dala od nich, a niestety nie jest to mozliwe, bo jestem
              napastowana i nachodzona przez nich we wlasnym domu!
              • te_ss Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 11:50
                wirginia-1 napisała:

                > A Ty?... Kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie! Ja tych ludzi mialam
                > okazje bardzo dobrz poznac!!! Wiem co sie dzieje na
                > ich ,,kongresach" w ,,zborach" i rodzinach! Typowa Dulszczyzna!!!!
                >


                Ty jestes poprostu oblakana juz tak samo jak ta Krytykantka07
                Kogo to obchodzi na forum cze oni cie atakuja
                Zglos ich na policje a nam daj spokoj albo sie lecz bo mi ciebie zal .
              • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 20:23
                wirginia-1 napisała:

                > A Ty?... Kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie! Ja tych ludzi mialam
                > okazje bardzo dobrz poznac!!! Wiem co sie dzieje na
                > ich ,,kongresach" w ,,zborach" i rodzinach! Typowa Dulszczyzna!!!!
                > Wiec nie przekonuj mnie, ze jest inaczej. Takiej obłudy, fałszu i
                > zaklamania niegdzie nie widzialam. A nienawisc? To oni we mnie
                > zaszczepili tym, co mowili na temat mojej religii. Moze zacytuje
                > tych swieto..ych: ,, pier... katolicy" ,, debile" itp. Chce zyc
                > z dala od nich, a niestety nie jest to mozliwe, bo jestem
                > napastowana i nachodzona przez nich we wlasnym domu!

                Przestań ile wam przeorysza daje całych ogórków za pisanie takich durnot ::))))
              • jaskolka.2 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 14:40
                wirginia-1 napisała:

                > A Ty?... Kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie! Ja tych ludzi mialam
                > okazje bardzo dobrz poznac!!! Wiem co sie dzieje na
                > ich ,,kongresach" w ,,zborach" i rodzinach! Typowa Dulszczyzna!!!!
                > Wiec nie przekonuj mnie, ze jest inaczej. Takiej obłudy, fałszu i
                > zaklamania niegdzie nie widzialam. A nienawisc? To oni we mnie
                > zaszczepili tym, co mowili na temat mojej religii. Moze zacytuje
                > tych swieto..ych: ,, pier... katolicy" ,, debile" itp. Chce zyc
                > z dala od nich, a niestety nie jest to mozliwe, bo jestem
                > napastowana i nachodzona przez nich we wlasnym domu!

                Jak najdalej od tych zboczencow Sa grozni .Ja wiem co pisze .
                • caroli_ne_86 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 21:54
                  jaskolka.2 napisała
                  >
                  > Jak najdalej od tych zboczencow Sa grozni .Ja wiem co pisze .


                  " kochaj bliźniego swego jak siebie samego".
                  Do każdego człowieka powinniśmy się odnosić z miłością,
                  nigdy z ...wrogością.
                  Pozdrawiam
            • kasia-26 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 04.05.09, 22:25
              kaprys9,tak ,przyznaje calkowita racje i dodam jeszcze , ze
              wielu ludzi jeszcze do dzis mniemaja , ze moga masowo i
              bezkarnie przesladowac SJ podczas gdy sami nie chca byc
              przesladowani
              A poza tym faktycznie SJ w moim bliskim otoczeniu to akurat
              ludzie dobrzy ,uczciwi i zyczliwi ,pomagajacy innym ze az
              kazdy by chcial zyc w ich otoczeniu.Nie kradna,mozna ich bez
              obawy samych w domu pozostawic ,cenne rzeczy powierzyc .to
              prawi i rzetelni ludzie jako calosc , az przyjemnie patrzyc
          • prokasia75 Ech - wirginia........... 16.07.08, 09:27
            To ty nie wiesz, że Kolter to ateista. On tylko dość dobrze zna Biblię i lubi
            interpretacje wg ŚJ. Nie krzycz tyle. Nie ma potrzeby.
            • kolter_hugh Re: Ech - wirginia........... 16.07.08, 20:22
              prokasia75 napisała:

              > To ty nie wiesz, że Kolter to ateista. On tylko dość dobrze zna Biblię i lubi
              > interpretacje wg ŚJ. Nie krzycz tyle. Nie ma potrzeby

              Ta , ale w 90 % używam biblii katolickiej ::)))
          • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 20:19
            wirginia-1 napisała:

            > Boze! Co oni Ci zrobili!!!! Jestes żywym przykladem na to, jak
            > destrukcyjny wplyw, na umysl czlowieka ma (nazwijmy to w miare
            > obiektywnie)organizacja religijna o charakterze sekty!

            Gorzej ci kobieto tak mocno rydzo wyprał ci mózg ze wszędzie sekty i sekciarzy
            widzisz???

            No wlasnie!
            > Organizacja religijna, a nie religia! Widzisz roznice? Nawt
            > Swiadkowie Jehowy nazywaja to, co praktykuja organizacja!!!!!

            Jak to mieli nazwać kościołem ??

            Co to
            > za argument, ze zostalam ochrzczona w wieku niemowlecym???

            Ano taki że nikt rozsądny nie chrzci dzieci tylko oszołomstwo które chce mieć w
            swoich szponach następnego jelenia!!!

            Dziekuje
            > moim rodzica z całego serca, ze nie urodzilam sie w rodzinie
            > swiadkow jehowych! Bowiem, mam wolna wole, wolny wybor.

            Ja też !!

            Moge dalej
            > praktykowac religie w ktorej zostalam wychowana, ale nie musze. I
            > nikt nie bedzie robil z tego problemu. A juz napewno nie wyzeknie
            > sie mnie rodzina!!!!

            Widać nie wiesz co to znaczy zbuntować się przeciwko praktykom Krk w wieku lat
            11 ::(((( dziś też już nikt w mojej rodzinie nie robi mi wojny !! bo wiedzą ze
            trzasnę drzwiami i tyle mnie zobaczą !!! na tym polega ich tolerancja na durnym
            strachu ze ich zostawię po prostu !!!

            To, co robicie tym, ktozy postanowili wybrac
            > inna droge niz wy, jest skandaliczne i pozostawiam bez komentarza! A

            Kozo zrozum w końcu że nie jestem ŚJ

            > najwieksza wasza oblude i zaklamanie widac na waszych sekciarskich
            > slubach! Krytykujecie inne religie, a nikt z was nie wpadl jeszcze
            > na to, ze biala suknia i welon u panny mlodej jest jej głowny
            > atrybutem w slubach koscielnych i z tamtad sie wywodzi???

            Masz namiary na dobrego psychoanalityka ????

            Falsz,
            > obloda i zaklamanie! Zreszta co Ty w ogole robisz na tym necie?

            Nabijam się z takich kretytnek jak ty ::)))

            > Dlaczego lamiesz naczelna wasza zasade i kontaktojesz sie
            > ze ,,swiatem" przeciez jak napisali w jednej z Wszych ,,Straznic",
            > internet i tv to grzech!

            Co ćpałaś kiedy niby to czytałaś ten artykuł ::))))

            Nie boisz sie, ze ktos z Twojego ,,zboru"
            > wykryje to i doniesie na Ciebie. Zostaniesz ,,wykluczony"

            Nie , nie boję sie!! ale poruszyłaś ważną sprawę , u was katolików ksiądz w
            nagrodę za gwałcenie dzieci zmienia parafie u ŚJ zaś tacy są napiętnowani i
            odsuwani żeby nadal nie brukać zboru, wasz benio jedzie w drugi koniec świata
            obłudnie przeprasza za to ze księża pedofile tyle się nacierpieli przez te
            zboczone dzieci ::(((


            > ze ,,zboru", rodziny co rownoznaczne jest wg, was z odebraniem
            > mozliwosci na ,,zbawienie"?.... (Dla mniej wtajemniczonych. ,,Zbor"
            > jest to gr, swiadkow jehowych. W kazdym ,,zboze" (jak przystalo na
            > prawdziwa sekte) wladze sprawuje guru!

            Ta i rwie kasę na dziwki i karty ,albo wymusza pieniądze na utrzymanie
            konbubiny i jej kleszych bachorów ::))))



            • caroli_ne_86 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 21:58
              >,albo wymusza pieniądze na utrzymanie konbubiny i jej kleszych >bachorów ::))))


              Dzieci [[nie bachory!!!!:( ]] nie sa niczemu winne i nie można ich obrażać.
              • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 22:03
                caroli_ne_86 napisała:

                > >,albo wymusza pieniądze na utrzymanie konbubiny i jej kleszych >bachor
                > ów ::))))
                >
                >
                > Dzieci [[nie bachory!!!!:( ]] nie sa niczemu winne i nie można ich obrażać.

                Bachor to nazwa dziecka z nieformalnego związku np ;księdza i jego gosposi !
                • caroli_ne_86 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 23:00

                  Dzieci [[nie bachory!!!!:( ]] nie sa niczemu winne i nie można ich obraża
                  > ć.
                  Bachor to nazwa dziecka z nieformalnego związku np ;księdza i jego gosposi !


                  Kolterku - innymi słowy , jak zawsze masz rację.Tylko nie zawsze leży po stronie
                  ..prawdy ,chyba?
                  Dobranoc
                  pl.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
                  • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 17.07.08, 19:49
                    caroli_ne_86 napisała:

                    >
                    > Dzieci [[nie bachory!!!!:( ]] nie sa niczemu winne i nie można ich obraża
                    > > ć.
                    > Bachor to nazwa dziecka z nieformalnego związku np ;księdza i jego gosposi !
                    >
                    >
                    > Kolterku - innymi słowy , jak zawsze masz rację.Tylko nie zawsze leży po stroni
                    > e
                    > ..prawdy ,chyba?
                    > Dobranoc


                    Prawda ?? a co to takiego ???
                    • caroli_ne_86 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 17.07.08, 20:17
                      kolter_hugh napisał:

                      > Prawda ?? a co to takiego ???

                      Jest wiele koncepcji prawdy -dla mnie to zgodność z rzeczywistością.
                      Tak jak trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..zielona:)
                      Kolter_hugh jest 'prawdziwy' wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..spokojny[nienagrzany]
                      www.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
                      • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 17.07.08, 20:21
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > kolter_hugh napisał:
                        >
                        > > Prawda ?? a co to takiego ???
                        >
                        > Jest wiele koncepcji prawdy -dla mnie to zgodność z rzeczywistością.
                        > Tak jak trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..zielona:)
                        > Kolter_hugh jest 'prawdziwy' wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..spokojny[nienagr
                        > zany]

                        Tak jak dziś ino po dwóch setkach ::)))))
                        • caroli_ne_86 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 17.07.08, 20:30
                          kolter_hugh napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          >
                          > > kolter_hugh napisał:
                          > >
                          > > > Prawda ?? a co to takiego ???
                          > >
                          > > Jest wiele koncepcji prawdy -dla mnie to zgodność z rzeczywistością.
                          > > Tak jak trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..zielona:)
                          > > Kolter_hugh jest 'prawdziwy' wtedy i tylko wtedy kiedy jest ..spokojny[ni
                          > enagr
                          > > zany]
                          >
                          > Tak jak dziś ino po dwóch setkach ::)))))
                          Jedna normalna druga z ..naparstka??:)
                          Pij s soczkiem ..nie będą Ci kolana drżały:)
                        • jaskolka.2 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 14:40
                          kolter_hugh napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          >
                          > > kolter_hugh napisał:
                          > >
                          > > > Prawda ?? a co to takiego ???
                          > >
                          > > Jest wiele koncepcji prawdy -dla mnie to zgodność z
                          rzeczywistością.
                          > > Tak jak trawa jest zielona wtedy i tylko wtedy kiedy
                          jest ..zielona:)
                          > > Kolter_hugh jest 'prawdziwy' wtedy i tylko wtedy kiedy
                          jest ..spokojny[ni
                          > enagr
                          > > zany]
                          >
                          > Tak jak dziś ino po dwóch setkach ::)))))

                          Swiadkowie chleja wode codziennie To nic nowego I spolkuja sekualnie
                          z siostrami ,kuzynkami to tez nic nowego Kazirodztwo jest u nich
                          dopuszczalne .
                          • aga-1964 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 18:05
                            jaskolka.2 napisała:
                            >
                            > Swiadkowie chleja wode codziennie

                            A tobie zal!

                            I spolkuja sekualnie
                            > z siostrami ,kuzynkami to tez nic nowego Kazirodztwo jest u nich
                            > dopuszczalne .

                            Ty nie spolkujesz a gdybyś do nich dolaczyla mialabyś raj na ziemi a tak to
                            tylko wyobraznie ci pozostala jesli wogole ja masz!
                          • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 19:26
                            jaskolka.2 napisała:
                            > Swiadkowie chleja wode codziennie To nic nowego I spolkuja sekualnie
                            > z siostrami ,kuzynkami to tez nic nowego Kazirodztwo jest u nich
                            > dopuszczalne .

                            Wyczytałaś to w naszym dzienniku , czy może autopsja ???
                            • krytykantka07 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 19:34
                              Ksiądz na kazaniu jej powiedział. O tym, że świadkowie Jehowy modlą
                              sie do kotów, bo mają obrazy z kotami - już nie powiedział, bo
                              wierni by mogli nie uwierzyć. Są granice głupoty i oszołomstwa.
                              • kolter_hugh Re: Jeszcze lepsza strona !!! 19.07.08, 20:53
                                krytykantka07 napisała:

                                > Ksiądz na kazaniu jej powiedział. O tym, że świadkowie Jehowy modlą
                                > sie do kotów, bo mają obrazy z kotami - już nie powiedział, bo
                                > wierni by mogli nie uwierzyć. Są granice głupoty i oszołomstwa.

                                Ta , ŚJ nienawidzą bo ci plują im prawdą w te zakłamane oczy !!!
                • krytykantka07 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 16.07.08, 23:28
                  kolter_hugh napisał:

                  > Bachor to nazwa dziecka z nieformalnego związku np ;księdza i
                  jego gosposi !

                  Taka ciekawostka ;).

                  Dzieci z nieprawego łoża były kiedyś przez kler traktowane jak
                  dzieci gorszej kategorii. Po obowiązkowym laniu, które zebrali
                  rodzice od księdza, ksiądz nadawał dziecku imię najbrzydsze i w ten
                  sposób wiedziano we wsi, że np. Kunegunda nie była dzieckiem
                  ślubnym. Takie dziecko było urągane i poniżane przez całe życie.
                  Chyba, że jego rodzice zanim się urodziło - pobrali się.
              • wirginia-1 Re: caroli_ne_86 16.07.08, 22:41
                Pozostawiam ten tani bełkot bez komentarza! Nie ma sensu znizac sie
                do poziomu plebsu!
                • caroli_ne_86 Re: caroli_ne_86 16.07.08, 22:54
                  Wirginia-1. Chciałabym być ..dzieckiem..Dzieci nie myślą ani o tym, co było, ani
                  o tym, co będzie, ale cieszą się chwilą obecną...
                  Cóż ..deszczu kropelek nie wrócę do ..Nieba:(((
                  Pieknych snów
                  pl.youtube.com/watch?v=fd3a189vcVc
                  • kaprys9 Re: caroli_ne_86 17.07.08, 09:57
                    Przyklejac tak ludziom etykietki ( plebs) i inne to chyba nie po chrzescijansku
                    wirginio.
                    • kolter_hugh Re: caroli_ne_86 17.07.08, 19:50
                      kaprys9 napisała:

                      > Przyklejac tak ludziom etykietki ( plebs) i inne to chyba nie po chrzescijansku
                      > wirginio.

                      Po chrześcijańsku nie ,ale po katolicku to tak !
                      • kaprys9 Re: caroli_ne_86 25.07.08, 15:18
                        kolter_hugh napisał:
                        >
                        > Po chrześcijańsku nie ,ale po katolicku to tak !

                        moze byz tak przestal wrzucac wszystkich do jednego wora?
                        • kolter_hugh Re: caroli_ne_86 25.07.08, 15:29
                          kaprys9 napisała:
                          >
                          > moze byz tak przestal wrzucac wszystkich do jednego wora?

                          Boisz się ze miłujący Jezusa w różnych kościołach pozarzynają się w tym worze ::)))
                • kolter_hugh Re: caroli_ne_86 17.07.08, 19:49
                  wirginia-1 napisała:

                  > Pozostawiam ten tani bełkot bez komentarza! Nie ma sensu znizac sie
                  > do poziomu plebsu!

                  Ta ::))))
                  • rr.r [...] 19.07.08, 15:51
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kolter_hugh Re: caroli_ne_86 19.07.08, 19:32
                      rr.r napisał:

                      > Kolter sperma ci wali na mpozg ateośle stary ze az rzygać sie chce!

                      Kiedy matole przelogowałeś sie z neuth na rr.r
          • kasia-26 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 04.05.09, 16:24
            • enrque Re: Jeszcze lepsza strona !!! 04.05.09, 18:00
              kasia-26 napisała:

              >u SJ
              >jest podzial Glową CHrystusa jest sam Bog Jehowa ,glowa
              >zborow jest Jezus Chrystus a potem nadzorcy uslugujacy
              >,przydzieleni wedlug zakresu obowiazkow ,pracujacy bez
              >zaplaty

              Mącisz ludziom w głowach świadomie albo z własnej głupoty (podejrzewam to drugie). Pisałem już na ten temat, ale może nie wszyscy czytali więc powtórzę:

              Towarzystwo Strażnica jest wielkim finansowym przedsiębiorstwem, przynoszącym "prorokom z Brooklynu" bajońskie dochody!!! "Watch Tower Bible and Tract Society of Pensylvania" jest zarejestrowaną w wielu krajach spółką akcyjną, której beneficjentami jest ok. 400 akcjonariuszy. Nawet w Polsce wasz "pierwszy apostoł" - Wojciech Jaruzelski zarejestrował Towarzystwo Strażnica jako spółkę z o.o. Jest to jednocześnie ogromne, panświatowe wydawnictwo z ponad 5 milionów regularnych klientów książek i czasopism, którzy jednocześnie są ich dystrybutorami. Jak łatwo przeliczyć swądkijehowy dysponują gigantycznymi pieniędzmi, żerując na głupocie i nieświadomości swoich członków.
              W 1995 r. "strażnica" poinformowała jak swądkijehowy "przekazują swojej organizacji" różnego rodzaju datki, biżuterię, wartościowe przedmioty, rachunki bankowe, papiery wartościowe, nieruchomości, testamenty, powiernictwa a nawet emerytury, renty i ubezpieczenia na życie. W każdej chwili można stać się pozbawionym swojej własności pod presją współwyznawców a nawet "zabezpieczyć" własny dom przed członkami rodziny, którzy nie chcą "wierzyć w Jehowę"! ("Jak niektórzy wspierają dzieło Królestwa" Strażnica 23, 1 XII 1995 s. 30-31).
              • kolter_one Re: Jeszcze lepsza strona !!! 04.05.09, 20:23
                enrque napisał:
                > Towarzystwo Strażnica jest wielkim finansowym przedsiębiorstwem, przynoszącym "
                > prorokom z Brooklynu" bajońskie dochody!!!

                Pewno watykańscy panowie z głodu swoje klejnoty pozjadali ::)))))
              • kasia-26 Re: Jeszcze lepsza strona !!! 04.05.09, 22:51
                enrque,czy naprawde nienawisc i zawisc do SJ odbiera ci
                poczucie rzeczywistosci ,ze nie zauwazasz ,ze Towarzystwo
                Straznica nie zyje z twoich pieniedzy.Kazdy ma prawo dac to
                co posiada w zapisie komu zechce,czy naprawde tego nie
                widzisz jak i tego , ze w 325 n.e powstal Kosciol katolicki,
                poczatek dziejow jeszcze nie oznacza poczatkow dziejow swiata
                ale moze to byc poczatek dziejow pewnych struktur czyli
                pewien punkt od ktorego sie je liczy.Mysle ze trzeba nie
                miec wyobrazni , zeby skojarzyc np dzieje pierwszego czlowieka
                Adama z kosciolem katolickim .Jak rowniez przykre jest
                zauwazyc co z mozgami robi w dalszym planie zawisc do
                SJ.Czy naprawde nie widzisz , ze nie jestes w stanie udaremnic
                rozwoju SJ?Bylo takich wielu ale nic nie byli w stanie
                uczynic.Byl rowniez Hitler , kt obcinal glowy mlodym SJ 19
                letnim Niemcom , tylko za to , ze nie podniesli reki przeciw
                swoim braciom SJ z innych krajow.Wiem , ze wielu nie moze
                przezyc jak ofiarni sa SJ , jak daja wszystko co posiadaja
                na rzecz Krolestwa Bozego.Ich to jest wszystko i zgodnie z
                prawem maja prawo tak zrobic ,ja sama nie wiem czy bym tak
                samo nie uczynila .Nie palaj nienawiscia ,lepiej zacznij czytac
                Slowo Boze
                --e
                kaska
    • jezus.pl Re: Jehow - Sekta? 16.07.08, 12:12
      Jestes BRUDNA wirginio jak i inni ludzie ktorzy tu pisza ale jest w Tobie
      milosc tylko nie umiesz jej przekazac
      Pracuj nad soba a Bog to doceni
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 23:17
        jezus.pl,czlowieku zanim zaczniesz widziec u innych obmyj sie
        sam bo wiecej moze sie okazac ze masz brudu na sobie
        samym,anizeli my wszyscy zebrani razem do kupy ,niewylaczajac
        wirginii-1
    • ja.28 Re: Jehow - Sekta? 18.07.08, 10:51
      Tak samo mozna uwazac ze KK jest sektaNie przesadzaj w doborze slow po to zeby
      opluć inne wyznania .
    • neuth Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 14:48
      Wiele lat nalezalam do organizacji Swiadkow Jehowy. Poznalam tresci
      biblijne i z tym bylo mi dobrze. W miare uplywu czasu poznawalam
      tych ludzi. Zaczely mi sie powoli otwierac oczy. Nie, nie jestem
      doskonala! I nie zadam doskonalosci od innych, lecz bedac z nimi,
      wciaz slyszalam o ich perfekcyjnosci. Oni najlepsi, najwierniejsi,
      naj...naj...naj... Wszyscy inni to babilonczycy i wyznawcy szatana.
      Kiedy poznawalam ich "doskonalosc" we wzajemnych relacjach,
      przestalo mi sie to wszystko podobac. Nie znosze falszu i usmiechu
      na pokaz. Nie znosze NICZEGO na pokaz. Odeszlam z organizacji. I
      wtedy dopiero poznalam ich prawdziwe oblicze. Jestem osoba bardzo
      spokojna i preferuje rownie spokojne podchodzenie do kazdej sprawy,
      nawet najbardziej kontrowersyjnej. Okazalo sie, ze rodzina
      najblizsza, corka, ziec, wnukowie, czyli wszyscy, ktorych najmocniej
      kocham, wyrzekli sie mnie, juz nigdy nie moge sie z nimi spotykac. W
      IMIE JAHWE!! Musialam ich opuscic. Zostalam do tego zmuszona
      przez "braci" Boga Jahwe! Gdybym wiedziala przed chrztem, jaki mnie
      los spotka, nigdy bym tego chrztu nie przyjela. Pisze to wszystko ku
      przestrodze. Strzezcie sie falszywych usmiechow tych ludzi. Czeka na
      Was pulapka, w ktora ja wpadlam.
      • neuth Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 15:00
        W imie Boga mozna wiele rzeczy zrobic. To zalezy od ludzi, ktorzy Go
        sluchaja, lub nie. W imie Boga mozna nawet odrzucic raz na zawsze
        matke i babcie. Wychowywalam swoje dziecko w milosci do Boga 39 lat.
        Teraz nie mam prawa nawet widziec tego dziecka i jego dzieci, ktore
        nad zycie kocham w imie Boga Jahwe. A im nie wolno ze mna
        nawet "siadac do stolu". Jest rzecza nieprawdopodobna, jak bardzo
        ten Bog mnie kocha. Wysluchuje kazdej mojej modlitwy. Wie, ze ja Go
        tez bardzo kocham. Wyslucha mnie i w tej sprawie. Blagam Go o
        otwarcie oczu moim dzieciom. Wiem, ze mnie wyslucha. Jak zawsze...
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 19:31
          neuth napisała:

          > W imie Boga mozna wiele rzeczy zrobic. To zalezy od ludzi, ktorzy Go
          > sluchaja, lub nie. W imie Boga mozna nawet odrzucic raz na zawsze
          > matke i babcie. Wychowywalam swoje dziecko w milosci do Boga 39 lat.
          > Teraz nie mam prawa nawet widziec tego dziecka i jego dzieci, ktore
          > nad zycie kocham w imie Boga Jahwe. A im nie wolno ze mna
          > nawet "siadac do stolu". Jest rzecza nieprawdopodobna, jak bardzo
          > ten Bog mnie kocha. Wysluchuje kazdej mojej modlitwy. Wie, ze ja Go
          > tez bardzo kocham. Wyslucha mnie i w tej sprawie. Blagam Go o
          > otwarcie oczu moim dzieciom. Wiem, ze mnie wyslucha. Jak zawsze...

          Łżesz gdybyś była ŚJ nie nazywałabyś Boga Jahwe ale Jehowa
          • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 20.07.08, 06:10
            kolter_hugh napisał:

            > Łżesz gdybyś była ŚJ nie nazywałabyś Boga Jahwe ale Jehowa

            Nie,-neuth- nie lze.
            Domyslam sie,ze jako SJ nazywala Boga Jehowa,a po przejsciu na chrzescijanstwo
            nazywa go tak jak inni chrzescijanie Jahwe.

            Ponizej zamieszczam swiadectwo innej osoby,ktora zostala przez
            "swiadkow" zwiedziona.

            "Otóż, wychodząc z Organizacji byłem rozbitkiem w wierze, miałem pustkę duchową
            - wiedziałem czego nie chcę i na co się nie godzę,
            ale nie wiedziałem, co mam ze sobą zrobić. Do końca jeszcze dzisiaj nie mogę się
            pozbierać. To jak po odcięciu chorej, zgangrenowanej nogi: uratowałeś życie, ale
            kuśtykasz. Miałem straszny mętlik
            w głowie odnośnie zasad wiary. Byłem duchowym rozbitkiem, byłem wypłukany z
            wszystkiego, co w świecie normalnie i rzeczowe.
            Na dodatek nadal w tym fałszywym świecie pozostawała moja żona
            i dzieci. Zostałem sam, choć z rodziną. Żyję w rodzinie,
            ale rozdartej i rozdwojonej. W moim domu nie obchodzi się żadnych świąt i
            tradycji. Próbowałem wpłynąć na rodzinę, ale bezskutecznie. Są pod czują
            "opieką" braci. Mają zakaz rozmowy ze mną na tematy religijne. W ogóle u
            Świadków jest zakaz rozmowy z "odstępcami" na jakikolwiek temat - chyba, że są
            to członkowie rodziny. Ta pełna blokada ma zabezpieczać Świadków przed
            oderwaniem. Ale wierzę w moc modlitwy. Wiem, że modlitwy pomogły mi wyjść z tej
            przewrotnej organizacji. Mój rodzony brat, który jest duchownym, często się za
            mnie modlił, dawał "molebień" za mnie w monastyrach, nawet za granicą.

            Czy nakaz izolacji tych, którzy odstąpili, jest przestrzegany?

            Niemal całkowicie. Nawet widząc na ulicy dobrych znajomych,
            którzy opuścili Organizację, nie pozdrawiają ich. Udają, że nie znają. Odstępców
            uważa się za wrogów. Tam nie ma miłości bliźniego, ani tolerancji, liczą się
            tylko swoi.
            • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 20.07.08, 06:19
              Sposob prowadzenia swoich owieczek u SJ,jest jeszcze bardziej
              restrykcyjnym,anizeli w Kk.
              O ile w naszym Kosciele,obecnie mozliwe jest poddanie pod krytyczna dyskusje
              wielu watpliwosci rodzacych sie w umyslach
              wiernych,o tyle u SJ jest to niemozliwe.
              MUSZA bezkrytycznie przyjmowac przekazywana im nauke.
              W razie pojawienia sie watpliwosci boja sie o nich powiedziec komukolwiek,bowiem
              grozi to odsunieciem na margines w Zborze.
              Jezeli pojda z tym do starszego i beda zbyt uporczywi w zadawaniu
              niewygodnych pytan - zostana ze Zboru usunieci.
              Dla takiej osoby konczy sie to czesto trauma,a bywa,ze samobojstwem.

              "Adam, niemal od dziecka wychowywany w rodzinie Świadków Jehowy,
              w wieku około 18 lat targany był wieloma wątpliwościami
              i niepewnością dotyczącą sensu dalszej przynależności do organizacji. Minęły
              jednak jeszcze trzy lata, zanim zdołał ją opuścić. Napisał
              w swoim "świadectwie": "(...) mimo moich wysiłków one [wątpliwości
              - przyp. autora] nie ustępowały. Wręcz przeciwnie. Były tym bardziej przykre, że
              bałem się z kimkolwiek nimi podzielić, ponieważ kiedy ktoś ośmieli się wątpić w
              <<Niewolnika>>, jest szybko napiętnowany jako człowiek, którego należy się
              strzec, aby nie zarazić się jego chorobą. W praktyce oznacza to odsunięcie
              takiego na margines zboru"."

              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 21.07.08, 18:15
                opornik4 napisała:

                > Sposob prowadzenia swoich owieczek u SJ,jest jeszcze bardziej
                > restrykcyjnym,anizeli w Kk.
                > O ile w naszym Kosciele,obecnie mozliwe jest poddanie pod krytyczna dyskusje
                > wielu watpliwosci rodzacych sie w umyslach
                > wiernych,o tyle u SJ jest to niemozliwe.

                Ta pogadaj koniowi do łba ma duży to i dużo pomieści ::))))
                w Krk macie tyle do gadania o ile dużo zapłacice klesze ::))))

                Ty nie szukaj kretyńskich pojedyńczych przykładów kiedy to słabi w wierze
                odchodzą od ŚJ , ty lepiej popatrz ilu świadomie opuszcza Krk a jest tego setki
                dziennie ::))))
            • opornik4 Re: Mowi,byla swiadek Jehowy 20.07.08, 06:21
              "Dziś wiem, że nie posiadają oni dostatecznej wiedzy biblijnej.
              Są tylko uczniami "mistrzów z Bruklinu", którzy specjalizują sil
              w przekręcaniu wersetów Pisma Świętego. Wtedy jednak, nie mając tej świadomości,
              zaczęłam odczuwać potrzebę głębszego poznania Boga. Kontynuowałam więc spotkania
              ze świadkami Jehowy, studiując z nimi Biblię, a raczej ich publikacje, bo Biblia
              była tylko dodatkiem,
              na którym wygrywali melodie, jakie pasowały do ich nauk.

              Dowiedziałam się od nich m.in., że Bóg ma na imię Jehowa, Trójca Święta, to
              nauka pogańska (jak zresztą wszystkie święta chrześcijańskie), że Jezus to tylko
              stworzenie.

              W okropny sposób wyrażano się o innych religiach. Najbardziej zwalczano Kościół
              Katolicki, nazywając go Babilonem Wielkim, Nierządnicą, a Ojca Św. określano
              mianem Bestii Apokaliptycznej. Uczono nas również, iż naszą prawdziwą rodziną są
              bracia i siostry
              ze zboru. Wszyscy inni i tak zginą w wojnie Bożej."
              • ewilan Re: Mowi,byla swiadek Jehowy 04.05.09, 13:19
                witam,
                nie wiem u kogo studiowales biblie, ale troche krzywo wszystko
                widzisz.nie jestesm swiadkiem i nigdy nir bylam. studiowalam swego
                czasu pismo swiete z nimi, ale stwierdzilam, ze sa w niektorych
                swerach za bardzo maniakalni i nie wszystko mi pasowalo, ale jednak
                w wiekszosc wierzę, czego mnie uczyli. kosciol katolicki ma o wiele
                wiecej wymyslonych doktryn. moze poczytaj troche o religii
                katolickiej i zobacz, ile oni majazaklamania i wymyslonych swiąt i
                wierzen (np ze maryja byla od urodzenia swiętą, masakra). swiadkowie
                podchodza bardziej trzezwo i realne do spraw wiary. ale to jest
                tylko moja opinia.
                warto byc jednak objektywnymprzy ocenianiu innych wyznan, jesli nie
                ma sie orientacji na tym gruncie tematycznym.

                opornik4 napisała:

                > "Dziś wiem, że nie posiadają oni dostatecznej wiedzy biblijnej.
                > Są tylko uczniami "mistrzów z Bruklinu", którzy specjalizują sil
                > w przekręcaniu wersetów Pisma Świętego. Wtedy jednak, nie mając
                tej świadomości
                > ,
                > zaczęłam odczuwać potrzebę głębszego poznania Boga. Kontynuowałam
                więc spotkani
                > a
                > ze świadkami Jehowy, studiując z nimi Biblię, a raczej ich
                publikacje, bo Bibli
                > a
                > była tylko dodatkiem,
                > na którym wygrywali melodie, jakie pasowały do ich nauk.
                >
                > Dowiedziałam się od nich m.in., że Bóg ma na imię Jehowa, Trójca
                Święta, to
                > nauka pogańska (jak zresztą wszystkie święta chrześcijańskie), że
                Jezus to tylk
                > o
                > stworzenie.
                >
                > W okropny sposób wyrażano się o innych religiach. Najbardziej
                zwalczano Kościół
                > Katolicki, nazywając go Babilonem Wielkim, Nierządnicą, a Ojca Św.
                określano
                > mianem Bestii Apokaliptycznej. Uczono nas również, iż naszą
                prawdziwą rodziną s
                > ą
                > bracia i siostry
                > ze zboru. Wszyscy inni i tak zginą w wojnie Bożej."
            • opornik4 Re:Metody "pracy" swiadkow Jehowy. 20.07.08, 06:21
              Przywódcy religijni Świadków Jehowy stosują pewne socjotechniczne zasady,
              których celem jest "złowienie" do swych szeregów nieostrożnych i zbyt ufnych osób.

              Charakterystyczne jest krytykowanie przez nich zasad działania Kościoła
              katolickiego przy jednoczesnym stosowaniu przez Strażnicę podobnych metod
              postępowania. Dotyczy to m.in. zasady posłusznego podporządkowania się jednemu
              kierownictwu religijnemu oraz interpretacji Biblii. Towarzystwo Strażnica bardzo
              często stara się zachęcać wiernych Kościoła katolickiego do nielojalności wobec
              swego Kościoła i do jawnego kwestionowania jego nauk.

              • kasia-26 Re:Metody "pracy" swiadkow Jehowy. 04.05.09, 23:33
                opornik4,widze ze bardzo ciezko jest ci sie pogodzic z
                faktem ,ze SJ sa bardzo posluszni tym ktorzy wsrod nich
                przewodza i to jest tu gwozc programu
                kaska
            • opornik4 Re: "Samodzielne" czytanie Biblii. 20.07.08, 06:26
              W rzeczywistości jednak namawianie katolika do samodzielnej interpretacji Biblii
              i porównywania jej z naukami Kościoła nie jest szczere. Jest to bowiem Świadkom
              Jehowy potrzebne jedynie do osiągnięcia ukrytego celu, o którym czytamy w jednej
              z ich publikacji:

              "Do lepszego zapoznania się z Biblią będziesz jednak potrzebował pomocy.
              Dlaczego nie miał byś jej przyjąć od Świadków Jehowy którzy okazali się wierny
              mi obrońcami Słowa Bożego?"

              Widzimy zatem, że owo samodzielne czytanie i interpretowanie Biblii oznacza w
              ich rozumieniu niemal nieodzowną pomoc... Świadków Jehowy.

              Dowie się obecnie, że to też nie do końca prawda. Uświadomi się go teraz
              przykładowo takimi słowami: "(...) choćbyśmy nie wiadomo jak długo czytali
              Biblię, nigdy nie poznalibyśmy prawdy samodzielnie". "Kto nie nawiąże kontaktu z
              tym kanałem łączności
              [czyli kierownictwem Świadków Jehowy - przypis autora], którym się posługuje
              Bóg, ten nie zrobi postępów na drodze życia, niezależnie
              od tego, jak często by czytał Biblię".

              Jedna z kobiet, która studiowała kiedyś Biblię ze Świadkami Jehowy, pyta: "(...)
              ale jak mogłabym korzystać z mojej niedawno kupionej Biblii, gdyby nie
              Strażnica, która ją wyjaśnia?" Pytanie to opublikowano oczywiście w jednym z
              numerów Strażnicy.

              Co wtedy zostanie takiemu katolikowi, mamionemu, iż nie może w swym Kościele
              samodzielnie czytać i interpretować Biblii; że Kościół jakoby go zniewala, każąc
              mu ślepo zawierzyć temu, jak interpretują Biblię papieże, biskupi, księża itd.?
              Teraz zostaje mu... to samo,
              co miał.

              Tylko że teraz owych papieży i duchowieństwo zastąpili przywódcy religijni
              Świadków Jehowy. Oto cała różnica! Jak powiedzieliby złośliwi: wpadł z deszczu
              pod rynnę. Musi wykonywać polecenia nowych, mających "polecenia od Boga" szefów
              i tak rozumieć Biblię, jak im się podoba.

              Oto jeszcze parę cytatów z ich publikacji, które potwierdzają moje wnioski:
              "Dlatego starsi powinni bez wahania wykonywać wszelkie polecenia otrzymywane od
              teokratycznej organizacji Bożej".

              Inna publikacja dodaje zaś: "Nie pora teraz na niezależne myślenie". Czy też:
              "Jak się uzewnętrznia takie niezależne myślenie? Jego podstawową oznaką jest
              kwestionowanie rad udzielanych przez widzialną organizację Bożą".

              Mimo to prawda ma być tylko u Świadków Jehowy: "Każdy kto chce zrozumieć Biblię,
              powinien zdawać sobie sprawę, iż "wielce różnorodną mądrość Boga" można poznać
              tylko dzięki ustanowionemu przez Jehowę kanałowi łączności, którym jest
              niewolnik wierny i roztropny"

              Moze wiec -kolter_hugh- jest wyslannikiem "niewolnika roztropnego",
              ktorego upowazniono (zezwolono mu)do werbunku na tym forum?
              Ktos sie od "nich" chwalil,ze poszli z postepem i buszuja w necie.
            • opornik4 Re: Mam juz dosyc czytania atakow pod adresem Kk. 20.07.08, 06:32
              -kolter_hugh- czesto atakuje ksiezy mojego Kosciola.
              Zarzuty o niemoralnym prowadzeniu sie kaplanow,sa u niego na porzadku dziennym.
              Wobec tego i ja ujawnie co,nieco.

              Organizacja odpowie za przestępstwo starszego zboru

              Sędzia Herman Smith Jr. z Suffolk uznał, że zbór świadków Jehowy
              w Bostonie może odpowiadać przed sądem za niewypełnienie obowiązków prawnych w
              przypadku dziewczynki, która była molestowana seksualnie przez jednego ze
              starszych zboru.

              Źródło: The Sun Chronicle Newspaper
              Proces o ignorowanie zgłoszeń molestowania
              Mieszkanka Attleboro i jej dwóch krewnych podali do sądu świadków Jehowy
              oskarżając organizację o ignorowanie zgłoszeń dotyczących nadużyć seksualnych i
              brak podjęcia działań mających na celu powstrzymanie takich przypadków w
              przyszłości.

              Kobieta (dziś 36 lat) miała być wykorzystywana 30 lat temu przez swojego
              ojczyma, Ralph'a Heroux'a (dziś 74 lata).

              Heroux, były starszy zboru, w zeszłym roku został uznany winnym molestowania
              swej pasierbicy i jej kuzyna (dziś 37 lat) z New Bedford.

              Proces będzie się toczył w Tauton. Kobieta nie przedstawiła jeszcze konkretnych
              żądań w sprawie ewentualnego zadośćuczynienia ze strony Towarzystwa Strażnica.

              - Nie twierdze,ze wsrod ksiezy nie ma czarnych owiec.
              - SA,bo taka jest rzeczywistosc w kazdej spolecznosci
              zarowno swieckich jak i koscielnych,nie tylko katolickich.

              • kolter_hugh Re: Mam juz dosyc czytania atakow pod adresem Kk. 21.07.08, 18:17
                opornik4 napisała:

                > -kolter_hugh- czesto atakuje ksiezy mojego Kosciola.
                > Zarzuty o niemoralnym prowadzeniu sie kaplanow,sa u niego na porzadku dziennym.
                > Wobec tego i ja ujawnie co,nieco.

                No tak przy tylko 4,5 tysiącach ujawnionych nazwisk księży pedofilii tylko w
                USA , to co podajesz aż poraża !! ale twoją durnotą ::)))))
              • kasia-26 Re: Mam juz dosyc czytania atakow pod adresem Kk. 04.05.09, 23:29
                opornik4,nie opieraj sie faktom.SJ usuwaja zlych sposrod siebie
                natomiast inne religie toleruja to i ksiezy takich przenosza
                w inne miejsce ,A co najgorsze , ze bardzo dobrze znaja to
                sami katolicy
                -
                kaska
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 21.07.08, 18:13
              opornik4 napisała:
              > Nie,-neuth- nie lze.
              > Domyslam sie,ze jako SJ nazywala Boga Jehowa,a po przejsciu na chrzescijanstwo
              > nazywa go tak jak inni chrzescijanie Jahwe.

              Bzdura !!!
              • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 03:42
                kolter_hugh napisał:

                > opornik4 napisała:
                > > Nie,-neuth- nie lze.
                > > Domyslam sie,ze jako SJ nazywala Boga Jehowa,a po przejsciu na chrzescija
                > nstwo
                > > nazywa go tak jak inni chrzescijanie Jahwe.
                >
                > Bzdura !!!

                Zadna bzdura.Byli SJ,ktorzy nawrocili sie na chrzescijanstwo
                nazywaja Boga imieniem Jahwe.
                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 17:50
                  opornik4 napisała:
                  > Zadna bzdura.Byli SJ,ktorzy nawrocili sie na chrzescijanstwo
                  > nazywaja Boga imieniem Jahwe.

                  Ta ciekawa teoria a to niby chrześcijaństwo to katolicyzm ???
                  rumburak.friko.pl/BIBLIA/JHWH/imie_boze.php
                  • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:47
                    kolter_hugh napisał:


                    > Ta ciekawa teoria a to niby chrześcijaństwo to katolicyzm ???

                    Nie drogi panie! Katolicyzm to chrzescijanstwo! Inaczej: Katolicyzm
                    jest podzbiorem chrzescijanstwa. Hmmmmm forumowe,, Guru" za jakis
                    czas bedzie starało sie nam wmówić, ze Ojciec św. był kobietą:))))
                    • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:58
                      wirginia-1 napisała:
                      > Nie drogi panie! Katolicyzm to chrzescijanstwo! Inaczej: Katolicyzm
                      > jest podzbiorem chrzescijanstwa.

                      To chrześcijanie są piewcami królowej nieba , pogańskiej bogini z Babilonu, to
                      chrześcijanie wierzą w pogańska triadę rodem z Egiptu , to chrześcijanie wierzą
                      w duszę nieśmiertelną rodem z starożytnej Grecji !!!! toż to czysta pogańska
                      sekta ::)))))

                      Hmmmmm forumowe,, Guru" za jakis
                      > czas bedzie starało sie nam wmówić, ze Ojciec św. był kobietą:))))

                      Jak mi wiadomo Ojcem Świętym Jezus nazwał swojego Ojca niebiańskiego
                      więc nazywanie tak śmiertelnego człowieka ,samozwańczego guru jest zwykłym
                      blużnierstwem ::))))))

                      Jan 17,11
                      Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do
                      Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak
                      My stanowili jedno.
                    • caroli_ne_86 Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 18:59
                      pl.youtube.com/watch?v=Z96DRbEHmqk&feature=related
                      O jejku!!!Ty jesteś może tym słynnym GURU którego ja bardzo ..lubię???:)Niech
                      ..skonam!!:)
                      • kolter_hugh Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:07
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > pl.youtube.com/watch?v=Z96DRbEHmqk&feature=related
                        > O jejku!!!Ty jesteś może tym słynnym GURU którego ja bardzo ..lubię???:)Niech
                        > ..skonam!!:)

                        Widzisz niejaka ,,cnotliwa" mnie rozszyfrowała ::))))
                        • wirginia-1 Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:12
                          Nawte nie potrafisz odpisać, łamiąc regulamin forum! Po raz kolejny
                          powtarzam ci, ze nie cytuje sie całych wypowiedzi!
                          • kolter_hugh Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:15
                            wirginia-1 napisała:

                            > Nawte nie potrafisz odpisać, łamiąc regulamin forum! Po raz kolejny
                            > powtarzam ci, ze nie cytuje sie całych wypowiedzi!

                            Już zakapowałaś do moderatora ????
                            • wirginia-1 Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:18
                              Ale ty masz wyniszczoną osobowość!! Jak to mówią: ,, Każdy ocenia
                              po sobie".
                              • kolter_hugh Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:19
                                wirginia-1 napisała:

                                > Ale ty masz wyniszczoną osobowość!! Jak to mówią: ,, Każdy ocenia
                                > po sobie".

                                Ta , ty za to masz wszystko jak należy ::))))
                                • wirginia-1 Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:24
                                  Dziękuje za komplement:))) Jako że z Twoich ust, tym bardzej cenny:)!
                                  • kasia-26 Re: Kolter..GURU??:)!! 04.05.09, 23:37
                                    1
                        • caroli_ne_86 Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:15
                          kolter_hugh napisał:
                          >
                          > Widzisz niejaka ,,cnotliwa" mnie rozszyfrowała ::))))
                          To mógłbyś choć raz .. być miły a moze nawet dać ..buziaka???:)
                          pl.youtube.com/watch?v=byoYcp2qUn8
                          • kolter_hugh Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:17
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > kolter_hugh napisał:
                            > >
                            > > Widzisz niejaka ,,cnotliwa" mnie rozszyfrowała ::))))
                            > To mógłbyś choć raz .. być miły a moze nawet dać ..buziaka???:)

                            Ta , a ona mnie lu wodą święconą z piersiówki ::))))
                            • caroli_ne_86 Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:41
                              kolter_hugh napisał:
                              >
                              > Ta , a ona mnie lu wodą święconą z piersiówki ::))))

                              I słusznie:)Czasem trzeba wziąć Diabła za rogaty łeb, podtopić w święconej wodzie:)
                              • kolter_hugh Re: Kolter..GURU??:)!! 22.07.08, 19:42
                                caroli_ne_86 napisała:

                                > kolter_hugh napisał:
                                > >
                                > > Ta , a ona mnie lu wodą święconą z piersiówki ::))))
                                >
                                > I słusznie:)Czasem trzeba wziąć Diabła za rogaty łeb, podtopić w święconej wodz
                                > ie:)

                                Jak można wytaplać diabła w święconej wodzie skoro on sam ja wynalazł !!!
                  • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 00:31
                    kolter_hugh napisał:

                    > Ta ciekawa teoria a to niby chrześcijaństwo to katolicyzm ???

                    Katolicy z wiary,nie tradycji - sa chrzescijanami.
                    Chrzescijnin,to po prostu ktos kto przyjmuje Jezusa,
                    Syna Bozego jako swojego osobistego Pana i Zbawiciela,
                    a Chrystusowa nauka staje sie drogowskazem jego zycia.
                    • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 00:36
                      opornik4 napisała:
                      > Katolicy z wiary,nie tradycji - sa chrzescijanami.

                      Ta nie poganami ? skoro 90 % waszych nauk jest z pogaństwa ::)))

                      > Chrzescijnin,to po prostu ktos kto przyjmuje Jezusa,

                      Wy tak go przyjęliście że przy okazji wymordowaliście całe narody , dokładnie
                      jak Jezus kazał ::)))

                      > Syna Bozego jako swojego osobistego Pana i Zbawiciela,

                      Nie jednego z bogów trójcy ???

                      > a Chrystusowa nauka staje sie drogowskazem jego zycia.

                      Ta , tylko dlaczego 98% katolików nie zna ewangelii ??
                      • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 01:08
                        kolter_hugh napisał:
                        >
                        > Nie jednego z bogów trójcy ???
                        >
                        Jezus jest jednym z Ojcem i Duchem Swietym - mowilam Ci juz,
                        tak wierza WSZYSCY CHRZESCIJANIE,dlatego nie mozemy zaliczyc do nich
                        SJ.
                        Wszystkie Kościoły chrześcijańskie(m.in. Anglikanie, Prawosławni,
                        Protestanci, Katolicy i inne) uznają istnienie Trójcy Świętej.

                        Poznać Jezusa, to poznać samego Boga. Przyjąć z wiarą i
                        posłuszeństwem Jego słowo, to znaczy wejść na drogę prawdy i życia.
                        Wszystkie inne drogi prowadzą na manowce; ta jedna, którą jest sam
                        Jezus, doprowadzi nas niezawodnie do Boga. Wiara pozwala człowiekowi
                        odczytać i wypełnić wolę Bożą i zgodnie z nią, dokonać dzieł, jakie
                        żadnym innym sposobem byłyby nie do osiągnięcia.

                        > > a Chrystusowa nauka staje sie drogowskazem jego zycia.
                        >
                        > Ta , tylko dlaczego 98% katolików nie zna ewangelii ??
                        >
                        Tez mowilam,iz nie kazdy deklarujacy sie katolikiem,
                        nim jest.
                        Z w/w powodu rodzi sie tez wiele zarzutow pod adresem Kk.
                        Z moich obserwacji wynika,iz wszyscy wyznajacy swiadomie wiare
                        katolicka,Pismo Swiete znaja.


                        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 13:20
                          opornik4 napisała:
                          > Jezus jest jednym z Ojcem i Duchem Swietym - mowilam Ci juz,

                          Wiem to bez ciebie ,ale wiem tez ze jest niżej Ojca a duch to tylko siła
                          sprawcza nie realna osoba boska jak to poganie nauczają

                          > tak wierza WSZYSCY CHRZESCIJANIE,dlatego nie mozemy zaliczyc do nich
                          > SJ.

                          Czy chrześcijanin to nie taki co przyjął chrzest?? czyli wy ze swoim pokropkiem
                          sie nie kwalifikujecie ::)))

                          > Wszystkie Kościoły chrześcijańskie(m.in. Anglikanie, Prawosławni,
                          > Protestanci, Katolicy i inne) uznają istnienie Trójcy Świętej.

                          Ta bo durnoty nie brak !!!
                          Mat 7,14
                          Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest
                          takich, którzy ją znajdują.

                          > Poznać Jezusa, to poznać samego Boga. Przyjąć z wiarą i
                          > posłuszeństwem Jego słowo, to znaczy wejść na drogę prawdy i życia.


                          Ta , to koniecznie zmień kościół bo w nim to tylko czorta widać ::)))

                          > Wszystkie inne drogi prowadzą na manowce; ta jedna, którą jest sam
                          > Jezus, doprowadzi nas niezawodnie do Boga. Wiara pozwala człowiekowi
                          > odczytać i wypełnić wolę Bożą i zgodnie z nią, dokonać dzieł, jakie
                          > żadnym innym sposobem byłyby nie do osiągnięcia.

                          Ta , to ciekawe to kiedy modlisz się do obrazka Marii to tak samo jak do Boga ?
                          > Tez mowilam,iz nie kazdy deklarujacy sie katolikiem,
                          > nim jest.

                          To po co od przedszkola kościelna indoktrynacja aż do ukończenia szkoły średniej
                          ??,czyli coś około 14-15 lat ? w tym czasie biblie można poznać 27 razy ::))

                          > Z moich obserwacji wynika,iz wszyscy wyznajacy swiadomie wiare
                          > katolicka,Pismo Swiete znaja.

                          To ciekawe bo ty jesteś klasycznym przykładem nie znajomości pisma ::)))
                          • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 02:57
                            kolter_hugh napisał:

                            > opornik4 napisała:
                            > > Jezus jest jednym z Ojcem i Duchem Swietym - mowilam Ci juz,
                            >
                            > Wiem to bez ciebie ,ale wiem tez ze jest niżej Ojca

                            To zle wiesz.JEST ROWNY OJCU.

                            Ewangelia św. Jana 14,8-10
                            " Rzekł mu Filip: Panie, pokaz nam Ojca, a wystarczy nam.
                            Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałes mnie, Filipie? Kto
                            mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić:Pokaż nam Ojca?"

                            J 10,27-30
                            27 Moje owce słuchają mojego głosu i ja je znam. One idą za mną,
                            28 a ja im daję życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie zabierze ich spod
                            mojej ręki. 29 Ojciec mój, który mi [je] dał, jest większy niż cokolwiek i nikt
                            nie jest zdolny zabrać spod ręki Ojca.
                            30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

                            Zwroc uwage:"Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

                            Duch Swiety,takze jest Osoba,lecz wykazanie tego zajelo by mi zbyt
                            duzo czasu.

                            > Ta bo durnoty nie brak !!!
                            > Mat 7,14
                            > Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia,
                            a mało jest
                            > takich, którzy ją znajdują.
                            >
                            Durnota,moge z rownym powodzeniem nazwac tzw.Badaczy Pisma Swietego,
                            ktorzy traktuja je bardzo wyrywkowo.

                            Tu przyklady.
                            Rz 10:9-12:"Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem,
                            i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz
                            zbawienie.(10) Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a
                            wyznawanie jej ustami - do zbawienia.
                            (11) Wszak mówi Pismo: żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony.(12)
                            Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On
                            to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają".
                            Rz 10:13 - "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony".
                            - Tu SJ podaja swoja wersje:
                            "Gdyż "każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony".
                            [jest to wlasnie doskonaly przyklad stosowanej przez nich
                            manipulacji,bowiem wyraznie widac,ze ten wers wyrwali z kontekstu]

                            - Ponizej podam Ci jeszcze jeden przyklad:
                            Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz "chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni"
                            (1 Tym. 2:4). Dlatego dokonał zbawienia człowieka.
                            Słowo Boże mówi: "I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego
                            innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni"
                            (Dz.Ap. 4:12). Mowa tu o imieniu Jezusa Chrystusa. Jezus powiedział: "Ja jestem
                            droga i prawda, i żywot;
                            nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" (Jan 14:6).
                            Poprzez męczeńską śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie dowiódł On
                            prawdziwości swojej nauki. Jezus umarł za grzechy całej ludzkości, lecz tylko
                            ci, którzy przyjęli Jezusa i zaakceptowali Jego dzieło zbawienia, są pojednani z
                            Bogiem i mają prawo nazywać się "dziećmi Bożymi" (Jan 1:12).

                            > Ta , to koniecznie zmień kościół bo w nim to tylko czorta widać ::)))
                            >
                            Nie moge zmienic Kosciola,bowiem swoja w nim obecnosc odczytuje
                            jako Bozy Plan dla mojego zycia.

                            > Ta , to ciekawe to kiedy modlisz się do obrazka Marii to tak samo jak do Boga ?
                            Nigdy nie modlilam sie i nie modle do obrazow.
                            Nie modle sie rowniez do Maryii,co najwyzej razem z nia.
                            W tej kwestii mozemy sie nie rozumiec,poniewaz nasze Biblie
                            (a na niej opieram swoja wiare w mozliwosc obcowania ze swietymi)
                            sie roznia.Zaczelo sie to od Lutra,ktory zredukowal Biblie,
                            wyrzucil z niej wszystkie Ksiegi Wtorno-kanoniczne.

                            > To ciekawe bo ty jesteś klasycznym przykładem nie znajomości pisma ::)))
                            Ja bym powiedziala,iz to Ty jestes ignorantem.
                            Traktujesz bowiem Biblie b.wybiorczo,tak jak Cie "swiadkowie" nauczyli,wyrywajac
                            poszczegolne wersy z kontekstu,bo chca
                            dostosowac Pismo do swojej nauki.
                            Tu pozwole sobie na szczypte humoru.
                            Pismo mowi,ze Judasz sie powiesil:
                            "Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi oddalił się, potem poszedł
                            i powiesił się" (Mt 27,5)
                            - A gdzie indziej jest napisane:
                            "Idź, i ty czyń podobnie" (Łk 10, 37)
                            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 07:51
                              opornik4 napisała:
                              > To zle wiesz.JEST ROWNY OJCU.> Ewangelia św. Jana 14,8-10

                              Czy to co powiedział Jezus jest dowodem równośći czy tylko tego ze Jezus
                              posiadał te same cechy charakteru choćby empatię ??
                              Zresztą przeczytaj wersety dalej Jan 14,28
                              Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i znowu przyjdę do was. Gdybyście
                              mnie miłowali, radowalibyście się, że idę do Ojca, gdyż Ojciec jest większy niż ja.

                              > J 10,27-30

                              Te wersety udowadniają tylko to jak wielka władze dostał Jezus !!!nie stawiają
                              go wyżej od Boga Ojca!

                              > Zwroc uwage:"Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

                              To jest dowód ?? jak masz z kimś wspólny cel mówisz tak samo i nic więcej ::))))

                              Skoro Jezus był równy Ojcu to czemu np: nie znał daty końca świata ??
                              Mr 13,32
                              O dniu owym lub godzinie nie wie nikt — ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko
                              Ojciec.

                              > Duch Swiety,takze jest Osoba,lecz wykazanie tego zajelo by mi zbyt
                              > duzo czasu.

                              Niczego nie wykażesz , nie ma takiej możliwości na podstawie Pisma świętego ::))))

                              > Durnota,moge z rownym powodzeniem nazwac tzw.Badaczy Pisma Swietego,
                              > ktorzy traktuja je bardzo wyrywkowo.

                              Nazywaj ich jak chcesz ,ale swoja wiedzą biblijną zaginają was jak chcą dlatego
                              tak ich nie lubicie ::)))

                              > Tu przyklady.
                              > Rz 10:9-12:"Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem,
                              > i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz
                              > zbawienie.

                              No właśnie udowodniłaś że Jezus jest uzależniony od Ojca ::))))

                              > Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem.

                              Aha i dlatego katolicy tak namiętnie się mordowali z powodu różnic etnicznych ?

                              > "Gdyż "każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony".
                              > [jest to wlasnie doskonaly przyklad stosowanej przez nich
                              > manipulacji,bowiem wyraznie widac,ze ten wers wyrwali z kontekstu]

                              Oj naiwna kobieto jaka tam jest manipulacja ?? Przecież Paweł zacytował tu słowa
                              z księgi Joela 3,5.Ci zaś żydzi natchnieni pismem nie wstydzili się imienia
                              Bożego ::)))
                              Joel 2,32(NŚ)lub 3,5(BT)
                              I stanie się, że każdy, kto wzywa imienia Jehowy, ujdzie cało; bo ci, którzy
                              przeżyją, znajdą się na górze Syjon i w Jerozolimie - jak powiedział Jehowa - i
                              wśród ocalałych, których Jehowa wzywa".

                              > nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" (Jan 14:6).

                              Tu masz dowód na to że kler jest zbędny ::))))

                              Ktoś tych ludzi musiał zbawić , przecież nie jak to wy nauczacie Jezus bóg
                              stworzył człowieka ,Jezus bóg pozwolił mu upaść ,Jezus bóg zszedł na ziemie jako
                              człowiek i swoją krwią naprawił to co sam spieprzył ::)) Jezus bóg wrócił do
                              nieba ,zaiście durna ta wasza nauka godna waszych pogańskich nauczycieli !
                              ::)))) Jezus był człowiekiem bo tylko
                              człowiek mógł oddać równowartość za życie Adma !!!

                              > Nie moge zmienic Kosciola,bowiem swoja w nim obecnosc odczytuje
                              > jako Bozy Plan dla mojego zycia.

                              Bóg nie ma nic z tą bandycka sektą nic wspólnego.


                              > Nie modle sie rowniez do Maryii,co najwyzej razem z nia.

                              Nie kłam klęczysz przed obrazami!! , a skoro Bóg nie życzy sobie takiej formy
                              oddawania czci , to twoje modły kierujesz tylko i wyłącznie do obrazka przed
                              którym klęczysz !!
                              Wj 20,4-5
                              Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do
                              czegokolwiek co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole,
                              lub tego, co jest w wodach pod ziemią. (5) Nie wolno ci kłaniać się im ani dać
                              się namówić do służenia im, gdyż ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym
                              wyłącznego oddania, zsyłającym karę za przewinienie ojców na synów, na trzecie
                              pokolenie i na czwarte pokolenie, w wypadku tych, którzy mnie nienawidzą,


                              > W tej kwestii mozemy sie nie rozumiec,poniewaz nasze Biblie
                              > (a na niej opieram swoja wiare w mozliwosc obcowania ze swietymi)
                              > sie roznia.Zaczelo sie to od Lutra,ktory zredukowal Biblie,
                              > wyrzucil z niej wszystkie Ksiegi Wtorno-kanoniczne.

                              Po co w biblii te dodatkowe 7 ksiąg skoro nawet żydzi ich twórcy nie uznali je
                              za natchnione przez Boga ,wam one pasują bo zawierają wersety które pozwalają
                              pogan (katolików)trzymać w ciemnocie !!

                              > Ja bym powiedziala,iz to Ty jestes ignorantem.
                              > Traktujesz bowiem Biblie b.wybiorczo,tak jak Cie "swiadkowie" nauczyli,wyrywaja
                              > c
                              > poszczegolne wersy z kontekstu,bo chca
                              > dostosowac Pismo do swojej nauki.
                              > Tu pozwole sobie na szczypte humoru.
                              > Pismo mowi,ze Judasz sie powiesil:

                              To tym się różnimy
                              1.obrazy ponad 80 razy w biblii jest zapisany zakaz ich używania , u was to
                              fundament wiary ::)))

                              2.Trójca , nigdzie w biblii nie znajdziesz tego słowa , ani nawet czegokolwiek
                              co mogłoby sugerować istnienia takiego tworu , u was to fundament wiary::))

                              3.Dusza , z biblii jasno wynika że jest śmiertelna , ale wasze nauki pochodzące
                              z Grecji temu zaprzeczają.

                              Nie chce mi się pisać więcej ::)))
        • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 28.07.08, 22:08
          Neuth:)
          Czy możesz napisać gdzie gdzie ŚJ chowają swoich zmarłych? Mają swoje cmentarze czy może chowają na cmentarzach katolickich?
          Pozdrawiam:)
          • caroli_ne_86 Neuth:) 28.07.08, 22:10
            caroli_ne_86 napisała:

            > Neuth:)
            > Czy możesz napisać gdzie gdzie ŚJ chowają swoich zmarłych? Mają swoje cmentarz
            > e czy może chowają na cmentarzach katolickich?
            > Pozdrawiam:)

            Nie wiem dlaczego aż w tym miejscu znalazł się mój post
            • prokasia75 Re: Neuth:) 29.07.08, 08:59
              Widziałam kiedyś na cmentarzu "katolickim" grób nie z krzyżem, ale z palem.
              Przypuszczam, że to był grób ŚJ, bo oni nie stawiają krzyży.
              • caroli_ne_86 Re: Neuth:) 29.07.08, 18:06
                prokasia75 napisała:

                > Widziałam kiedyś na cmentarzu "katolickim" grób nie z krzyżem, ale z palem.
                > Przypuszczam, że to był grób ŚJ, bo oni nie stawiają krzyży.

                Dziękuje prokasiu:)
                Ciekawa jestem czy ksiądz może odmówić pochówku na cmentarzu katolickim osobie
                innego ...wyznania .
                Przypomniało mi się ,ze są jeszcze tzw. cmentarze komunalne:)
                Pozdrawiam:)
                • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 02:07
                  caroli_ne_86 napisała:
                  > Ciekawa jestem czy ksiądz może odmówić pochówku na cmentarzu katolickim osobie
                  > innego ...wyznania .
                  > Przypomniało mi się ,ze są jeszcze tzw. cmentarze komunalne:)
                  Owszem sa,ale nie w kazdej miejscowosci.
                  Ksiadz nie moze odmowic pochowku na katolickim cmentarzu NIKOMU,
                  jezeli nie ma alternatywy cmentarza komunalnego.
                  Swoja droga,uwazam,iz SJ jest dostatecznie wielu,zeby zakladali wlasne
                  cmentarze,zawsze to przyjemniej spoczywac wsrod swoich:)
                  • aga-1964 Re: Neuth:) 30.07.08, 14:29
                    Zadnej łaski klecha nie robi- musi pochować kazdego!!
                  • kolter_hugh Re: Neuth:) 30.07.08, 18:17
                    opornik4 napisała:
                    > Ksiadz nie moze odmowic pochowku na katolickim cmentarzu NIKOMU,

                    Heh katolikom odmawiali ::)))

                    > jezeli nie ma alternatywy cmentarza komunalnego.
                    > Swoja droga,uwazam,iz SJ jest dostatecznie wielu,zeby zakladali wlasne
                    > cmentarze,zawsze to przyjemniej spoczywac wsrod swoich:)

                    Po co ?? im obojętne gdzie leża.
                    • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 18:46
                      kolter_hugh napisał:

                      > opornik4 napisała:
                      > > Ksiadz nie moze odmowic pochowku na katolickim cmentarzu NIKOMU,
                      >
                      > Heh katolikom odmawiali ::)))

                      Ano,dawniej odmawiali.Katolikom,ktorzy swoim zyciem potwierdzili,
                      ze tak naprawde nie maja nic wspolnego z Kk.

                      > > Swoja droga,uwazam,iz SJ jest dostatecznie wielu,zeby zakladali wlasne
                      > > cmentarze,zawsze to przyjemniej spoczywac wsrod swoich:)
                      >
                      > Po co ?? im obojętne gdzie leża.

                      Widzisz - a nam (katolikom) nie jest obojetne,gdzie lezymy.
                      Bowiem tu nie chodzi o nas (ewentualnie pochowanych),a naszych bliskich,ktorzy
                      beda grob odwiedzac.

                      Jesli "swiadkom" jest obojetne,gdzie leza - to po co wogole maja groby na
                      cmentarzach?
                      • caroli_ne_86 Re: Neuth:) 30.07.08, 18:51
                        Dziękuję..Wam:)

                        Jest jeszcze ..kremacja- ja chciałabym,zeby moje prochy były z samolotu rozrzucone nad ..lasem:)
                        Ale chyba według polskiego prawa jest to..niemożliwe? Prochy muszą być złożone na cmentarzu (przynajmniej na dzień dzisiejszy).
                        Pozdrawiam
                        pl.youtube.com/watch?v=Am1kJM823Vk
                        • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 19:25
                          caroli_ne_86 napisała:
                          > Jest jeszcze ..kremacja- ja chciałabym,zeby moje prochy były z samolotu rozrzuc
                          > one nad ..lasem:)
                          > Ale chyba według polskiego prawa jest to..niemożliwe?

                          W Niemczech jest mozliwosc rozsypania prochow nad specjalnie wyznaczonym do tego
                          miejscem.
                          Nie lam sie,zanim umrzesz kremacja bedzie juz obowiazkowa
                          (jest na to stosowna dyrektywa unijna) i mayle,ze wtedy bedzie
                          juz mozliosc rozsypywania prochow.

                          Ja tez nie chcialam miec grobu,przekonali mnie do niego dopiero
                          "moi" katolicy.
                          Wykupilam wiec dla siebie i meza,miejsce na cmentarzu w Kroscienku.
                          W tym miasteczku miesci sie bowiem Centrala Ruchu Swiatlo Zycie,
                          a moje nawrocenie stalo sie legenda Ruchu.
                          Miejsce bylo taniutkie,tylko 255 zl.
                          • caroli_ne_86 Re: Neuth:) 30.07.08, 19:41
                            opornik4 napisała:
                            > Wykupilam wiec dla siebie i meza,miejsce na cmentarzu w Kroscienku.
                            > W tym miasteczku miesci sie bowiem Centrala Ruchu Swiatlo Zycie,
                            > a moje nawrocenie stalo sie legenda Ruchu.
                            > Miejsce bylo taniutkie,tylko 255 zl.

                            Jejku!!Oporniczku - tak spokojnie możesz patrzeć na swój przyszły 'domek">????
                            Nawet za darmo, nigdy bym sie nie zdecydowała na grób za ..życia- na samą myśl o tym serduszko wali jak ...młot:(((
                            • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 19:57
                              caroli_ne_86 napisała:
                              > Jejku!!Oporniczku - tak spokojnie możesz patrzeć na swój przyszły 'domek">?
                              > ???
                              > Nawet za darmo, nigdy bym sie nie zdecydowała na grób za ..życia- na samą myśl
                              > o tym serduszko wali jak ...młot:(((

                              "Domku" jeszcze nie mam,pieniadze z ubezpieczenia beda dopiero
                              po naszej smierci.
                              Zostawilam natomiast wzor nagrobka i dokladna instrukcje dotyczaca ceremonii
                              pogrzebu.

                              Mnie tam serduszko nie wali.
                              Moment przejscia "na drugi brzeg",bedzie przeciez narodzinami
                              do prawdziwego zycia.Mam tyle pytan,do naszego niebieskiego Ojca.
                              Jestem tez cholernie ciekawa,gdzie sie znajduja ci,ktorzy odeszli
                              w ciele do nieba.
                              • caroli_ne_86 Re: Neuth:) 30.07.08, 20:17
                                Też mam dużo myśli ..jeszcze więcej pytań .... a śmierci nie boję się ale to co Ty piszesz to mnie ...przerasta:(((
                                Z ukołysaniem ,życzę snów bajkowych ,dobranoc:)
                                pl.youtube.com/watch?v=YZoQ_E8GHsk&feature=related
                                • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 20:26
                                  caroli_ne_86 napisała:

                                  > Też mam dużo myśli ..jeszcze więcej pytań .... a śmierci nie boję się ale to c
                                  > o Ty piszesz to mnie ...przerasta:(((
                                  > Z ukołysaniem ,życzę snów bajkowych ,dobranoc:)
                                  > pl.youtube.com/watch?v=YZoQ_E8GHsk&feature=related

                                  Za zyczenia - dziekuje.
                                  Spac chodze rankiem,bowiem nocki sa przyjemnie chlodne.
                                  Dzis snilo mi sie spotkanie z Jezusem.
                                  Te dyskusje (tutaj),niczym modlitwa wyraznie mnie do Niego przyblizaja.
                      • prokasia75 Re: Neuth:) 30.07.08, 18:53
                        opornik4 napisała:

                        > Widzisz - a nam (katolikom) nie jest obojetne,gdzie lezymy.
                        > Bowiem tu nie chodzi o nas (ewentualnie pochowanych),a naszych
                        > bliskich,ktorzy beda grob odwiedzac.

                        Naprawdę katolikowi nie jest obojętne, gdzie leży? W sensie obok kogo? To jakaś różnica dla odwiedzających, czy stanie obok katolika, czy świadka Jehowy?
                        • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 19:28
                          prokasia75 napisała:
                          > Naprawdę katolikowi nie jest obojętne, gdzie leży? W sensie obok kogo? To jakaś
                          > różnica dla odwiedzających, czy stanie obok katolika, czy świadka Jehowy?
                          >

                          Nie o to chodzi.
                          Jezeli juz sie zdecydowalam,zeby grob byl,to chce by moja urna spoczela wsrod
                          przyjaciol,ktorzy odeszli wczesniej.
                          Dlatego wlasnie bedzie przewozona do Kroscienka.
                      • kolter_hugh Re: Neuth:) 30.07.08, 19:06
                        opornik4 napisała:
                        > Jesli "swiadkom" jest obojetne,gdzie leza - to po co wogole maja groby na
                        > cmentarzach?

                        W Niemczech tez ciotki chowacie w parku ::)))))
                        Są przecież przepisy o przechowywaniu zwłok !!
                        • opornik4 Re: Neuth:) 30.07.08, 19:31
                          kolter_hugh napisał:
                          > W Niemczech tez ciotki chowacie w parku ::)))))
                          > Są przecież przepisy o przechowywaniu zwłok !!

                          W Niemczech nie wolno,ale Amerykanie moga miec "swoich bliskich",
                          w przydomowym ogrodzie.
                          • kolter_hugh Re: Neuth:) 30.07.08, 19:48
                            opornik4 napisała:

                            > kolter_hugh napisał:
                            > > W Niemczech tez ciotki chowacie w parku ::)))))
                            > > Są przecież przepisy o przechowywaniu zwłok !!
                            >
                            > W Niemczech nie wolno,ale Amerykanie moga miec "swoich bliskich",
                            > w przydomowym ogrodzie.

                            O qurde ze trzy razy dziś mi zwróciłaś uwagę że my w europie mieszkamy ::))))
        • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 23:24
          neuth,rzeczywiscie widac , ze nie znasz terminologi SJ ,zatem
          SJ byc nie mogles,za to jestes osoba palajaco nienawiscia do
          ludzi , ktorych dobrze nie znasz ani jako grupy ani w
          jakimkolwiekinnym sensie i wszystko
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 17:10
        neuth,chce ci powiedziec ,ze SJ to zwykli ludzie ,mozna tez jawnie
        zauwazyc , ze nie wszyscy spelniaja wymagania Boze i to nie
        tylko z powodu niedoskonalosci ale z powodu trwania w
        grzechu.Biblia mowi , zeby wsrod prawdziwych chrzescian nie bylo
        pijakow lajdakow homoseksualistow ...itd a ludzie kt takich
        rzeczy sie dopuszczaja maja byc wykluczani z religii.Ale
        religia SJ nie uczy aby ci , ktorzy łamia zasady Biblijne nie
        mieli prawa wywiazywania sie z roli ojca matki ,dziecka itd
        ,i rzeczywiscie jest jasne, ze idzie tu o sprawy duchowe,bo
        czyz ktos kto miluje bardziej ojca i matke od Chrystusa
        jest go godzien?Zapewne nie i to wlasnie powinna uwzgledniac
        prawdziwa religia,po to aby grzesznik mogl sie nawrocic i
        okazac skruche i zyc , poniewaz to Stworca tego pragnie ,aby
        kazdy zyl i juz wiecej nie grzeszyl i tez wlasnie poto
        miedzy innymi przyszedl Jezus Chrystus.Dlatego tez jest to nie
        prawda , ze SJ zapominaja o rodzinie.Przenigdy !!!Nie byloby to
        zgodne z nauka o milosci Jezusa.POnadto samo Pismo mowi ze " kto
        nie dba o domownikow zaparl sie wiary i jest gorszy od
        pogan"Zatem kazdy chrzescijanin,SJ ma nakaz dbania o dom ,czy o
        rodzicow bez wzgledu na to czy czlonkowie rodziny sa wykluczeni
        czy tez nie .
        --o
        kaska
        • enrque Re: Jehow - Sekta? 04.05.09, 17:46
          kasia-26 napisała:

          > neuth,chce ci powiedziec ,ze SJ to zwykli ludzie ,mozna tez jawnie
          > zauwazyc , ze nie wszyscy spelniaja wymagania Boze i to nie
          > tylko z powodu niedoskonalosci ale z powodu trwania w
          > grzechu.

          Masz całkowitą rację ! Ty także nie tylko nie spełniasz "wymagań Bożych" ale także nie spełniasz zaleceń własnego "ciała kierowniczego" z Brooklynu!!!
          W piśmie "Przebudźcie się!" nr 1 z 8 stycznia 1998, s.12 napisali oni bardzo wyraźnie: "Musimy sobie zdawać sprawę, że wiele stron internetowych stworzono w niemoralnych czy nieuczciwych zamiarach. Istnieje też mnóstwo innych miejsc w Internecie, które wprawdzie nie muszą służyć takim celom, niemniej okradają z czasu - dotyczy to na przykład grup dyskusyjnych. Od wszelkich takich pułapek trzymaj się z daleka!"
          Ciekawe kiedy cię zidentyfikują i postawią przed "Komitetem sądowniczym" ? Będziesz wtedy gęsto się tłumaczyć !
          • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 05.05.09, 00:01
            enrque,widze ze chorobliwa zawisc do SJ wpedila cie w niezla
            rozterke.Szczerze ubolewam nad twoim stanem.Widze ze te
            komitety sadownicze najbardziej strasza ciebie,co oni ci
            zrobili albo co ty zrobic mogles ze wykluczono cie od nich
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 09.05.09, 10:44
        neuth, naprawde nigdy nie nalezales do tego wyznania ,nie znasz
        podstaw i terminologii tego wyznania
    • rr.r [...] 19.07.08, 16:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krytykantka07 Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 16:34
        rr.r napisał:

        > Dlaczego ludzie sa tak glupi i sie zapisuja do tej bandy?????

        Z tego samego powodu dla którego inni zapisują dzieci do innej bandy
        zwanej KK. No i sami w nim tkwią, mimo tego, że go krytykują.

        • rr.r [...] 19.07.08, 16:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • krytykantka07 Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 16:40
            Twoja troska o mnie jest doprawdy wzruszająca. Ale zapewniam Cię, że
            na wszystko mam czas. Nie ma to jak dobra organizacja.
          • wirginia-1 Re: do rr.r ? 19.07.08, 20:54
            Sam widzsz, ze poziom intelektualny niektorych tutaj, jest ponizej
            sredniej krajowej:)Ktos zapytał nie co to jest wolna wola. Zaraz
            odpowiem, choc nie jestem pewna czy ta osoba jest w stanie pojac to,
            co napisze swoim ograniczonym poznawczo umyslem. A wiec tak: Wola
            jest to umysłowa wladza pragnieniowa (dazeniowa)ujawniajaca sie w
            aktach chcenia, decydowania i wolnego wyboru oraz dzialania, ktorych
            wlasciwym sprawca jest,,ja" spelniajace te akty! Tak wiec wolna wola
            jest podstawa wolnosci czlowieka. Warunkiem do funkcionowania wolnej
            woli jest rozum czy inaczej intelekt, ktory mozna uznac za
            charakterystyczne i istotne przejawy bytu osobowego! Reasumujac: W
            oparciu o podana wyzej podstawe dotyczaca zagadnienia wolnej woli
            czlowieka, wolnosc jego jawi sie jako ostateczny czynnik,
            wyznaczajacy postepowanie, ktore mialo miejsce mimo wystepowania
            czynnikow pozawoliatywnych!!! Tak wiec, dzieki wolnej woli, za
            pomoca władz poznawczych, wybieramy ktores z przedstawionych jej
            osiagalnych dobr, czy okreslonych mozliwosci albo wartosci!
            • kolter_hugh Re: do rr.r ? 19.07.08, 21:38
              wirginia-1 napisała:

              > Sam widzsz, ze poziom intelektualny niektorych tutaj, jest ponizej
              > sredniej krajowej:)Ktos zapytał nie co to jest wolna wola. Zaraz
              > odpowiem, choc nie jestem pewna czy ta osoba jest w stanie pojac to,
              > co napisze swoim ograniczonym poznawczo umyslem. A wiec tak: Wola
              > jest to umysłowa wladza pragnieniowa (dazeniowa)ujawniajaca sie w
              > aktach chcenia, decydowania i wolnego wyboru oraz dzialania, ktorych
              > wlasciwym sprawca jest,,ja" spelniajace te akty! Tak wiec wolna wola
              > jest podstawa wolnosci czlowieka. Warunkiem do funkcionowania wolnej
              > woli jest rozum czy inaczej intelekt, ktory mozna uznac za
              > charakterystyczne i istotne przejawy bytu osobowego! Reasumujac: W
              > oparciu o podana wyzej podstawe dotyczaca zagadnienia wolnej woli
              > czlowieka, wolnosc jego jawi sie jako ostateczny czynnik,
              > wyznaczajacy postepowanie, ktore mialo miejsce mimo wystepowania
              > czynnikow pozawoliatywnych!!! Tak wiec, dzieki wolnej woli, za
              > pomoca władz poznawczych, wybieramy ktores z przedstawionych jej
              > osiagalnych dobr, czy okreslonych mozliwosci albo wartosci!

              O to jest wolna wola pisać posty do największego idioty jaki kiedykolwiek
              pokazał się na tym forum , ale co tam nie ważne ze durny ważne ze katolik ::)))
              • wirginia-1 Re: kolter_hugh 19.07.08, 23:32
                Ale Ty masz płytka wyobraznie! Na czym Ty opierasz swoje
                skandaliczne wnioski? Kto Ci dał monopol na obrażanie ludzi?
                • kolter_hugh Re: kolter_hugh 19.07.08, 23:36
                  wirginia-1 napisała:

                  > Ale Ty masz płytka wyobraznie! Na czym Ty opierasz swoje
                  > skandaliczne wnioski? Kto Ci dał monopol na obrażanie ludzi?

                  Ta to ciekawe , może przypomnisz sobie jak obrażasz nieznanych sobie ludzi !!!w
                  skandaliczny sposób kłamliwie ich obmawiając ???

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82102656&wv.x=2&a=82197556
                  • wirginia-1 Re: kolter_hugh 20.07.08, 01:18
                    Człowieku! Nie insynuluj i nie dopisuj tego, czego nie ma! Ja Tych
                    ludzi bardzo dobrze znam! W przeciwienstwie do ciebie! Jak widac to,
                    co napisalam, poktywa sie z tym co opisala tutaj kobieta, ktora była
                    Swiadkiem jehowy! Dlatego zchowaj troche osobistej godnosci i nie
                    wypowiadaj sie na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia.
                    • kolter_hugh Re: kolter_hugh 21.07.08, 18:11
                      wirginia-1 napisała:

                      > Człowieku! Nie insynuluj i nie dopisuj tego, czego nie ma!

                      Jestem pewny ze całą swoja wiedzę opierasz na plotach !!!
                      Ja Tych
                      > ludzi bardzo dobrze znam! W przeciwienstwie do ciebie!

                      Tez ich znam dlatego wiem ze bzedcisz !!!


                      Jak widac to,
                      > co napisalam, poktywa sie z tym co opisala tutaj kobieta, ktora była
                      > Swiadkiem jehowy!

                      Ona nie była ŚJ, wskazuje na to jak nazywa Boga ::)))) ,,Jahwe"

                      Dlatego zchowaj troche osobistej godnosci i nie
                      > wypowiadaj sie na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia.

                      No właśnie ty masz pluć ja mam z pokorą milczeć !!!!
                • kasia-26 Re: kolter_hugh 05.05.09, 00:08
                  wirginia1,a kto tobie dal takie prawo.To co sama zadasz aby
                  inni tobie czynili najpierw czyn podobnie wzgledem nich
                  wszystkich .Niestety tego u ciebie zabraklo
            • ja.28 Re: do rr.r ? 21.07.08, 14:58
              wirginia-1 napisała:

              > Sam widzsz, ze poziom intelektualny niektorych tutaj, jest ponizej
              > sredniej krajowej

              A poziom intelektualny i moralny tego ''rr.r'' jest bardzo wysoki i Ty jako
              katoliczka popiersza takie indywidualia Wspolczuje.
              • wirginia-1 Re: do ja 28 21.07.08, 16:34
                Czy ja gdzieś naipsałam, ze popieram, lub też, ze nie popieram? Czy
                tutaj odbywaja sie jakies wybory, o ktorych nie wiem? Stwierdziłam
                jedynie, ze niektore wypowiedzi charakteryzują sie infantylna forma
                i trescia na pozipmie zerowym! Nie śledzę rr.r i nie sprawdzam Go
                na forum. Znam Go jedynie z wypowiedzi dotyczacych mojego wąteku. I
                jesli jest az tak straszny jak piszez, to powiem szczerze, ze wypadł
                100 razy lepiej niz wszyscy Ci, o ktorych wspomniałam wyzej.
                • ja.28 Re: do ja 28 21.07.08, 17:06
                  znasz go z tego watku?
                  oto jego komentarz ciut wyzej ,wyciety :
                  "Kolter sperma ci wali na mpozg ateośle stary ze az rzygać sie chce!"

                  Pozostale wyciete W nich bluzgi, nazywanie tutejszych forumwiczek dziwkami
                  ateistycznymiTo jego stale zachpwanie Nie udawaj ze tego nie widzisz .
                • kolter_hugh Re: do ja 28 21.07.08, 18:18
                  wirginia-1 napisała:

                  > Czy ja gdzieś naipsałam, ze popieram, lub też, ze nie popieram? Czy
                  > tutaj odbywaja sie jakies wybory, o ktorych nie wiem? Stwierdziłam
                  > jedynie, ze niektore wypowiedzi charakteryzują sie infantylna forma
                  > i trescia na pozipmie zerowym! Nie śledzę rr.r i nie sprawdzam Go
                  > na forum. Znam Go jedynie z wypowiedzi dotyczacych mojego wąteku. I
                  > jesli jest az tak straszny jak piszez, to powiem szczerze, ze wypadł
                  > 100 razy lepiej niz wszyscy Ci, o ktorych wspomniałam wyzej.

                  No tak brat katolik to i podchodzimy bezkrytycznie ::)))))
                  • wirginia-1 Re: do ja 28 21.07.08, 19:51
                    Odpisze w stylu kolter_hugh!

                    Skoro kolter_hugh moze wyzywac forumowiczow od: debili, glupkow i
                    idiotow, dlaczego r.rr nie moze pisac tego, co pisze?
                    • kolter_hugh Re: do ja 28 21.07.08, 19:59
                      wirginia-1 napisała:

                      > Odpisze w stylu kolter_hugh!
                      >
                      > Skoro kolter_hugh moze wyzywac forumowiczow od: debili, glupkow i
                      > idiotow, dlaczego r.rr nie moze pisac tego, co pisze?

                      Kolter używając takich stwierdzeń odpisuje na konkretne debilizmy , rr. r wali
                      na oślep i tylko takie teksty tu serwuje !!! to tym się różnimy !!!!
                      • wirginia-1 Re: do kolter_hugh 21.07.08, 22:07
                        Bez urazy, ale kiedy Ty odpisales cos konstruktywnego? Chodzi mi o
                        moj watek. Jedyne co robisz, to krytykujesz! Cytowanie calych
                        wypowiedzi plus jedno krytykanckie zdanie na koniec! Co to ma byc??
                        • kolter_hugh Re: do kolter_hugh 22.07.08, 17:48
                          wirginia-1 napisała:

                          > Bez urazy, ale kiedy Ty odpisales cos konstruktywnego? Chodzi mi o
                          > moj watek. Jedyne co robisz, to krytykujesz! Cytowanie calych
                          > wypowiedzi plus jedno krytykanckie zdanie na koniec! Co to ma byc??

                          Ano nic , poza tym ze nie masz zbyt wiele do powiedzenia ,to i odpowiedz jest
                          niedługa ::))))
                          • wirginia-1 Re: do kolter_hugh 22.07.08, 18:55
                            To fakt!!! Faktycznie nie masz nic do powiedzenia!!!! A to co
                            mówisz, znacząco mija sie z prawdą!! Wiem z kąd te niejasnosci: Brak
                            ci obiektywizmu, i co najważniejsze, wiedzy. Kazdy głupek potrafi
                            przepisac cytaty z Biblii. Ale już nie każdy, potrafi je zrozumiec i
                            zanalizować! Kolter_hugh-zostałes rozszyfrowany.... Twoja rzekoma,
                            przodująca tutaj pozycja, traci na wartości... przykro mi...!!!
                            • kolter_hugh Re: do kolter_hugh 22.07.08, 19:02
                              wirginia-1 napisała:

                              > To fakt!!! Faktycznie nie masz nic do powiedzenia!!!!

                              fakt bo przecież piszę ::)))

                              A to co
                              > mówisz, znacząco mija sie z prawdą!!

                              Dowody proszę kiedy skłamałem !!!

                              Wiem z kąd te niejasnosci: Brak
                              > ci obiektywizmu, i co najważniejsze, wiedzy. Kazdy głupek potrafi
                              > przepisac cytaty z Biblii.
                              Brak mi wiedzy , a jakiej to ???
                              Jednak ty jesteś za mało rozgarnięta żeby je przepisywać bo jako dobra
                              katoliczka nie znasz biblii po prostu ::))))

                              Ale już nie każdy, potrafi je zrozumiec i
                              > zanalizować!

                              No ty je znasz i pewno rozumiesz ,dlatego w sekcie dalej tkwisz po uszy ::)))))

                              Kolter_hugh-zostałes rozszyfrowany.... Twoja rzekoma,
                              > przodująca tutaj pozycja, traci na wartości... przykro mi..

                              Jakim ty jesteś autorytetem śmieszna osobo ???
                              • wirginia-1 Re: do kolter_hugh 22.07.08, 19:26
                                Ano takim, który potrafi Cie wkurzyc co rownoznaczne jest z tym, ze
                                trafiam w samo sedno, moj drogi:)!!!
                                • kolter_hugh Re: do kolter_hugh 22.07.08, 19:28
                                  wirginia-1 napisała:

                                  > Ano takim, który potrafi Cie wkurzyc co rownoznaczne jest z tym, ze
                                  > trafiam w samo sedno, moj drogi:)!!!

                                  Ty mnie wkurzasz ?? ty mnie śmieszysz ::))))))
                                • wirginia-1 Re: do kolter_hugh 22.07.08, 19:33
                                  To rownież brzmi jak komplement. Zwłaszcza, ze wchodzi z ust kogoś
                                  takiego jak Ty:)))
                    • kasia-26 Re: do ja 28 05.05.09, 00:16
                      wirginia-1,ty sama zle postepujac probujesz pouczc innych
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 19.07.08, 19:33
        rr.r napisał:

        > a to przeczytalem w sieci""jestem byłym świadkiem jehowy odeszłam od
        > zboru bo moja religia krzywdziła dzieci wielu znajomych świadków
        > miało podwójne oblicze ale nie chce ich oceniać odeszlam mimo tego
        > że wiąże sięto ż samotnościa . do dziś nie umiem pozbierac sie
        > psyccccccccccccccccccccccccccccchicznie mimo że wiem że wiele
        > elementow tej religi to sekciarstwo mimo to wciąz nie umiem zbliżyć
        > sie do boga bo czuję strach.bardzo potrzebuję kogos madrego duchowo
        > który pozwoli mi uwierzyc że bóg mnie kocha i nie zabije mnie tylko
        > dlatego ze nie jestem świadkiem jehowy"""
        >
        > Dlaczego ludzie sa tak glupi i sie zapisuja do tej bandy?????

        Bo maja dość stokroć gorszej bandy rodem z watykanu
    • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 17:57
      Czytałam ,że w ponad 30 krajach zakazano działalnosci SJ,dlaczego?

      poza tym to wiem ,że Świadkowie Jehowy wcale nie muszą się wyrzekać swoich
      bliskich którzy nie są współwyznawcami.Utrzymują z nimi kontakt bywaja na
      katolickich pogrzebach ,ślubach ..itd
      Pozdrawiam
      pl.youtube.com/watch?v=xTYrjtgU-44
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:06
        caroli_ne_86 napisała:

        > Czytałam ,że w ponad 30 krajach zakazano działalnosci SJ,dlaczego?

        Nie wiem , przypomnisz to zapytam i napisze !!

        > poza tym to wiem ,że Świadkowie Jehowy wcale nie muszą się wyrzekać swoich
        > bliskich którzy nie są współwyznawcami.Utrzymują z nimi kontakt bywaja na
        > katolickich pogrzebach ,ślubach ..itd
        > Pozdrawiam

        To durna katolicka propaganda , to raczej rodzina się ich wyrzeka nie oni jej !!!!
        • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:17
          "Bądźcie posłuszni przewodnikom waszym i bądźcie im ulegli; oni to bowiem
          czuwają nad duszami waszymi i zdadzą z tego sprawę; niechże to czynią z
          radością, a nie ze wzdychaniem, gdyż to wyszłoby wam na szkodę." (Hebr. 13:17)

          Tak sobie myślę ,że posłuszenstwo nie oznacza wyłączenia własnego myślenia.
          Zanim ktoś stal sie Swiadkiem Jehowy przemyślał chyba wszystkie wykladnie
          biblijne przedstawiane przez SJ i bez przymusu stwierdził, ze sie z nimi zgadza
          a tym samym uznał spolecznosc SJ za prawdziwych chrześcijan?
          Chyba każdy człowiek zanim przystąpi do jakiejkolwiek organizacji religijnej
          czy społecznej..głęboko sie nad tym ..zastanowi,przemyśli i dopiero podejmie
          decyzje?
          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:28
            caroli_ne_86 napisała:
            > Tak sobie myślę ,że posłuszenstwo nie oznacza wyłączenia własnego myślenia.
            > Zanim ktoś stal sie Swiadkiem Jehowy przemyślał chyba wszystkie wykladnie
            > biblijne przedstawiane przez SJ i bez przymusu stwierdził, ze sie z nimi zgadza
            > a tym samym uznał spolecznosc SJ za prawdziwych chrześcijan?
            > Chyba każdy człowiek zanim przystąpi do jakiejkolwiek organizacji religijnej
            > czy społecznej..głęboko sie nad tym ..zastanowi,przemyśli i dopiero podejmie
            > decyzje?

            Ta , chodzi o to żeby nie było stu dowodzących , więc jakiś porządek być musi !!!
            Mal 3,6
            Ja bowiem jestem Jehowa; ja się nie zmieniłem. A wy jesteście synami Jakuba; nie
            doszliście do swego kresu
        • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:25
          kolter_hugh napisał:

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > Czytałam ,że w ponad 30 krajach zakazano działalnosci SJ,dlaczego?
          >
          > Nie wiem , przypomnisz to zapytam i napisze !!


          To jeszcze dodam,że również z tego samego zródła dowiedziałam się ,ze żaden
          kosciół Chrzescijański nie uznaje SJ nawet za odłam tej wiary - co najwyzej
          sekte. Za taka uznani zostali np. we Francji.

          o! Tak dla przypomnienia:)
          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 18:31
            caroli_ne_86 napisała:
            > To jeszcze dodam,że również z tego samego zródła dowiedziałam się ,ze żaden
            > kosciół Chrzescijański nie uznaje SJ nawet za odłam tej wiary - co najwyzej
            > sekte. Za taka uznani zostali np. we Francji.
            >
            > o! Tak dla przypomnienia:)

            Po prostu ŚJ bezkompromisowo plują im w twarz prawdą a to ich boli !!,ŚJ jako
            jedyni wzięli sobie do serca słowa Jezusa
            Mat 28,19-20
            idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów; chrzcząc ich w
            imię ojca i Syna, i ducha świętego, (20) ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co
            wam nakazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia
            systemu rzeczy".
            • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:00
              kolter_hugh napisał:

              >
              > Po prostu ŚJ bezkompromisowo plują im w twarz prawdą a to ich
              boli !!,ŚJ jako
              > jedyni wzięli sobie do serca słowa Jezusa

              Tak, tak Kolter_hugh plują taką samą prawdą jak ty!!!!:))))))) hehehe
              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:03
                wirginia-1 napisała:
                > Tak, tak Kolter_hugh plują taką samą prawdą jak ty!!!!:))))))) hehehe

                Dlatego ich tak nienawidzicie bo jesteście przy nich biblijnymi ignorantami
                ::))))))
                • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:08
                  Kolterku ..zapomniałam..Guru!!Tu nie ma nienawiści ,poprostu maja prawo tak jak
                  każdy miec swoje swoje zdanie n/t .
                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:13
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > Kolterku ..zapomniałam..Guru!!Tu nie ma nienawiści ,poprostu maja prawo tak jak
                    > każdy miec swoje swoje zdanie n/t .

                    Niech klepią co tam chcą !
                    • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:23
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > Kolterku ..zapomniałam..Guru!!Tu nie ma nienawiści ,poprostu maja prawo t
                      > ak jak
                      > > każdy miec swoje swoje zdanie n/t .
                      >
                      > Niech klepią co tam chcą !

                      Prawdziwy Mężczyzna jest miły dla KOBIET i daje zawsze Kobiecie wygrać:)
                      pl.youtube.com/watch?v=HwVXEF-wFzY&feature=related
                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:27
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > Prawdziwy Mężczyzna jest miły dla KOBIET i daje zawsze Kobiecie wygrać:)

                        Masz rację szczególnie wtedy kiedy przy rozwodzie dzielą majątek !!!
                        • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:32
                          kolter_hugh napisał:

                          >
                          > Masz rację szczególnie wtedy kiedy przy rozwodzie dzielą majątek !!!

                          Nie pisz mi [ i nie krzycz]o czymś o czym nie mam zielonego pojęcia.
                          Bądz MEZCZYZNA ,bozszeeeeeee......
                          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:43
                            caroli_ne_86 napisała:
                            > Nie pisz mi [ i nie krzycz]o czymś o czym nie mam zielonego pojęcia.
                            > Bądz MEZCZYZNA ,bozszeeeeeee......

                            Aha czyli mam przepraszać ze żyje ???
                            • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:51
                              kolter_hugh napisał:

                              > caroli_ne_86 napisała:
                              > > Nie pisz mi [ i nie krzycz]o czymś o czym nie mam zielonego pojęcia.
                              > > Bądz MEZCZYZNA ,bozszeeeeeee......
                              >
                              > Aha czyli mam przepraszać ze żyje ???

                              Nie ..ale chyba można być miłym w ..'rozmowie' ?.
                              • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:52
                                a poza tym to Kobiecie się nie ..odmawia!
                                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:55
                                  caroli_ne_86 napisała:

                                  > a poza tym to Kobiecie się nie ..odmawia!

                                  Czego ???
                              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:54
                                caroli_ne_86 napisała
                                > Nie ..ale chyba można być miłym w ..'rozmowie' ?.

                                Wybierając konwenanse a skuteczność , wybieram to drugie !!
                                • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:59
                                  kolter_hugh napisał:

                                  > caroli_ne_86 napisała
                                  > > Nie ..ale chyba można być miłym w ..'rozmowie' ?.
                                  >
                                  > Wybierając konwenanse a skuteczność , wybieram to drugie !!

                                  Twoj wybor.mnie nic do niego .Już milczę.

                                  No i ..nie odmawia się ..niczego.
                                  pl.youtube.com/watch?v=KZvL2N0bXhE
                                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:07
                                    caroli_ne_86 napisała:
                                    > Twoj wybor.mnie nic do niego .Już milczę.

                                    pl.youtube.com/watch?v=EpMuCrbxE8A
                                    > No i ..nie odmawia się ..niczego.

                                    pl.youtube.com/watch?v=Fv3TudB5J10&feature=related
                                    • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:17
                                      To sobie ..walcz jak ..lubisz .


                                      .... mnie jeszcze nikt niczego nie odmówił jak ładnie poprosiłam:)
                                      www.youtube.com/watch?v=D977uOHVxYA
                                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:24
                                        caroli_ne_86 napisała:

                                        > To sobie ..walcz jak ..lubisz .

                                        Ta !!!

                                        >
                                        > .... mnie jeszcze nikt niczego nie odmówił jak ładnie poprosiłam:)

                                        Ja tez ???
                                        • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:30
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > caroli_ne_86 napisała:
                                          >
                                          > > To sobie ..walcz jak ..lubisz .
                                          >
                                          > Ta !!

                                          Ktora?
                                          >
                                          > Ja tez ???

                                          Nie pamiętam .Staram sie nie pamietać tego co niemiłe jest czy było dla mnie
                • wirginia-1 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:30
                  wyśmienity tok rozumowania! Gratuluje jak że trafnych
                  spostrzeżeń:) ... Od kad siegne pamięcia, zawsze zazrościłam SJ. Bo
                  tylko oni portafią w tak znakomity sposób interpretować
                  wersety:))))) ..... Oklaski dla tych Państwa:))))
                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 19:40
                    wirginia-1 napisała:

                    > wyśmienity tok rozumowania! Gratuluje jak że trafnych
                    > spostrzeżeń:) ... Od kad siegne pamięcia, zawsze zazrościłam SJ. Bo
                    > tylko oni portafią w tak znakomity sposób interpretować
                    > wersety:))))) ..... Oklaski dla tych Państwa:))))

                    Masz jakąś obsesje na punkcie tych ludzi ???
                  • kolter_hugh wirginia-1 22.07.08, 21:42
                    Czekam i czekam a tu nic !!!!
                    • wirginia-1 Re: kolter_hugh 23.07.08, 06:57
                      Forum, to nie jest Twoje prywatne GG, dlatego napisałam ci na meila!
                      P.s Dam Ci dobra radę:) zmień to, co masz w sygmaturce, bo robisz z
                      siebie pośmiewisko! To spreparowane nagranie było popularne 10 lat
                      temu:)No, chyba ze do ciebie dochodzi wszystko, z tak dużym
                      opóźnieniem??:)))))))

                      • kolter_hugh Re: kolter_hugh 23.07.08, 07:12
                        wirginia-1 napisała:

                        > Forum, to nie jest Twoje prywatne GG, dlatego napisałam ci na meila!
                        > P.s Dam Ci dobra radę:) zmień to, co masz w sygmaturce, bo robisz z
                        > siebie pośmiewisko! To spreparowane nagranie było popularne 10 lat
                        > temu:)No, chyba ze do ciebie dochodzi wszystko, z tak dużym
                        > opóźnieniem??:)))))))

                        Nie ty będziesz mi mówiła co mam mieć w sygnaturce ::))))
                      • kolter_hugh Re: kolter_hugh 23.07.08, 07:14
                        wirginia-1 napisała:

                        > Forum, to nie jest Twoje prywatne GG,

                        Aha czyli nie mogę pisać tego co chcę ???

                        dlatego napisałam ci na meila

                        Nic nie dostałem !!a jak dostane to i tak odpiszę na forum , nie mam sekretów i
                        nie wchodzę w jakieś układy z tzw ; wierzącymi ::))))
                      • ja.28 Re: kolter_hugh 23.07.08, 12:01
                        Dla mnie nie do pomyslenia jest zeby pchac sie komus na silę do skrzynki
                        meilowej i jeszcze jak ktos pisze ze sobie tego nie zyczy Dwudziesty pierwszy
                        wiek mamy a ludzie nie potrafia sie zachowac
                        • rom-36 Re: kolter_hugh 24.07.08, 12:48
                          kolter!!Co z Toba chlopie??Kobita( wirginia-1) pcha ci sie na siłę w
                          spodnie a ty kobitke odrzucasz???? nie moze być? hahahaha
                          • kolter_hugh Re: kolter_hugh 24.07.08, 14:18
                            rom-36 napisał:

                            > kolter!!Co z Toba chlopie??Kobita( wirginia-1) pcha ci sie na siłę w
                            > spodnie a ty kobitke odrzucasz???? nie moze być? hahahaha

                            Ta a jak to 79 letnia moherowa oma ??? ::))))
                          • wirginia-1 Re: kolter_hugh 24.07.08, 16:01
                            rom-36 napisał:

                            > kolter!!Co z Toba chlopie??Kobita( wirginia-1) pcha ci sie na siłę
                            w
                            > spodnie a ty kobitke odrzucasz???? nie moze być? hahahaha

                            Rom-36 Ty masz coś chyba z główką!!! Jak jakas kobieta pierdnie Ci
                            pod nosem, też uznasz, że pcha się w spodnie???? Masz jakieś
                            dewiacie seksualne! Zgłoś się do prof. Lew-Starowicza!!!:))
                      • kasia-26 Re: kolter_hugh 05.05.09, 15:44
                        wirginia1,jestes naprawde zalosna,przypatrujac sie twoim
                        wypocinom naprawde smiech bierze ,zastanow sie kobieto !
                        jestem bezstronnym obserwatorem
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:25

          > caroli_ne_86 napisała:
          >
          > > Czytałam ,że w ponad 30 krajach zakazano działalnosci SJ,dlaczego?

          W większości w krajach arabskich, gdzie islam zabrania krzewienia innych wyznań !!
          • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:31
            kolter_hugh napisał:

            >
            > > caroli_ne_86 napisała:
            > >
            > > > Czytałam ,że w ponad 30 krajach zakazano działalnosci SJ,dlaczego?
            >
            > W większości w krajach arabskich, gdzie islam zabrania krzewienia innych wyznań

            :)
            www.youtube.com/watch?v=b1WJlxjxAZE
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:35
              caroli_ne_86 napisała:
              :)

              Ale się nagadałaś ::))
              • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:43
                kolter_hugh napisał:

                > caroli_ne_86 napisała:
                > :)
                >
                > Ale się nagadałaś ::))


                Szybko sie uczę od ..Guru:)
                pl.youtube.com/watch?v=ScOc03OpVhY
                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 22.07.08, 20:45
                  caroli_ne_86 napisała:
                  >
                  > Szybko sie uczę od ..Guru:)

                  Krótko i zwiężle !!
    • czyngis_chan Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 08:53
      Każda religia ją przypomina, a często patrząc, co się nazywa sektą,
      to mam wrażenie, że o "sekciarstwie" decyduje tylko i wyłącznie
      wielkość wyznania.
    • ta_tuu Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 13:18
      w niedziele na mszy ksiadz zrobił nam wykład na temt SJ, Zielonświatkowców czy
      cos takiego i jeszcze o paru innych wyznaniach. Czy one są az tak na;prawde
      złe?? I dlaczego kościół nie stara się nawrócic tych ludzi?? Jak powiedziałam
      księdzu ze rozmawiałam z SJ i wziełam od nich czasopismo to mnie o mało nie
      wyklnął i kazał mi sie natychmiast spowiadać...
      • prokasia75 Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 13:25
        ta_tuu napisała:

        > Zielonświatkowców czy cos takiego


        A co mówił na ich temat?? Aż mnie ciekawi, bo jak my przyjęliśmy księdza po kolędzie i oznajmiliśmy mu, że jesteśmy właśnie z Kościoła Zielonoświątkowego, to przestał mówić.

        > I dlaczego kościół nie stara się nawrócic tych ludzi??

        Innych wyznań chrześcijańskich nie trzeba nawracać. Potrzeba za to współpracy. Ale mówiąc o ŚJ nie mówimy jednak o chrześcijaństwie:(

        • ta_tuu Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 13:31
          prokasia75 napisała:

          > ta_tuu napisała:
          >
          > > Zielonświatkowców czy cos takiego
          >
          >
          > A co mówił na ich temat?? Aż mnie ciekawi, bo jak my przyjęliśmy księdza po kol
          > ędzie i oznajmiliśmy mu, że jesteśmy właśnie z Kościoła Zielonoświątkowego, to
          > przestał mówić.
          >

          Mowił ,że to sekta działająca pod przykrywka kościola katolickiego
          To samo co i o SJ
          >
          • prokasia75 Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 13:41
            ta_tuu napisała:

            > Mowił ,że to sekta działająca pod przykrywka kościola katolickiego
            > To samo co i o SJ

            O rety, uśmiałam się:)))))
            Ja sądziłam, że ten ksiądz rzeczywiście przygotował się do tematu i coś czytał,
            a tak nawciskał być może jakichś półprawd. To już lepiej, że ten u nas na
            kolędzie przestał się odzywać.

            Kościół Zielonoświątkowy nie działa pod przykrywką Kościoła katolickiego. Jest
            odrębny, a zalicza się do protestantyzmu. Nazwa pochodzi od Zielonych Świąt,
            czyli bardziej biblijnie od święta zesłania Ducha Świętego.

            ŚJ byliby oburzeni, gdyby usłyszeli, że działają pod przykrywką KRK. Oni się od
            KRK zupełnie odcinają.
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 15:21
          prokasia75 napisała:
          >
          > Innych wyznań chrześcijańskich nie trzeba nawracać. Potrzeba za to współpracy.
          > Ale mówiąc o ŚJ nie mówimy jednak o chrześcijaństwie:(

          Masz na myśli takie(babilońskie) chrześcijaństwo ???
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 15:19
        ta_tuu napisała:

        > w niedziele na mszy ksiadz zrobił nam wykład na temt SJ, Zielonświatkowców czy
        > cos takiego i jeszcze o paru innych wyznaniach. Czy one są az tak na;prawde
        > złe??

        Ta ,są okropne bo na tacę nie dają dewiantom ::)))

        I dlaczego kościół nie stara się nawrócic tych ludzi??

        Jakich to argumentów biblijnych użyłby ksiądz analfabeta biblijny kontra
        specjaliści tychże nauk ?

        Jak powiedziałam
        > księdzu ze rozmawiałam z SJ i wziełam od nich czasopismo to mnie o mało nie
        > wyklnął i kazał mi sie natychmiast spowiadać...

        A ty mam nadzieję kazałaś mu się udać do psychiatry ::))))
      • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 16:33
        >ksiadz zrobił nam wykład na temt SJ, Zielonświatkowców czy
        > cos takiego i jeszcze o paru innych wyznaniach. Czy one są az tak na;prawde
        > złe??


        Ksiądz mógłby bez najmniejszych kłopotów przy pomocy Biblii wykazać
        Zielonoświątkowcom i innym że się mylą. Dlaczego tego nie zrobi? Bo wie, że
        nauka biblijna a nauka KRK to dwie różne... nauki:)
        Pozdrawiam
        pl.youtube.com/watch?v=dX8NGWOqAeY&feature=related
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 16:36
          caroli_ne_86 napisała:
          > Ksiądz mógłby bez najmniejszych kłopotów przy pomocy Biblii wykazać
          > Zielonoświątkowcom i innym że się mylą. Dlaczego tego nie zrobi? Bo wie, że
          > nauka biblijna a nauka KRK to dwie różne... nauki:)
          > Pozdrawiam

          To czego naucza ksiądz to nie nauka a zlepek wszelkich pogańskich wierzeń, wiec
          to folklor po prostu ::)))))
          • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 16:47
            Ja już zamilknę pod tym wątkiem - autorka sie zdenerwowała i słusznie
            Przepraszam wirginio-1 za zaśmiecanie wątku
            Pozdrawiam
            pl.youtube.com/watch?v=omFdpnSu57U
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 23.07.08, 18:00
              caroli_ne_86 napisała:

              > Ja już zamilknę pod tym wątkiem - autorka sie zdenerwowała i słusznie
              > Przepraszam wirginio-1 za zaśmiecanie wątku

              Przestań ::((((
              • aga-1964 KOLTER!! 24.07.08, 13:58
                Co ja tu widzę!!Dziwewczyny atakują Twoja skrzynke!!wirginia to piekne imie
                .Swintuch jestes poniekad bo dziewczynie nie mozna odmawiac jak żada-;)!!Masz
                powodzenie chlopie- tylko nie obrośnij w piorka za bardzo i nie zapomni o
                gumkach bo w tym wieku to chyba juz nie wypada miec potomstwa???????-;)
                • kolter_hugh Re: KOLTER!! 24.07.08, 14:21
                  aga-1964 napisała:

                  > Co ja tu widzę!!Dziwewczyny atakują Twoja skrzynke!!wirginia to piekne imie
                  > .Swintuch jestes poniekad bo dziewczynie nie mozna odmawiac jak żada-;)!!


                  Ta pewno ma 30 kg nadwagi , ruda i piegi jak pięciozłotówki ::))))

                  Masz
                  > powodzenie chlopie- tylko nie obrośnij w piorka za bardzo i nie zapomni o
                  > gumkach bo w tym wieku to chyba juz nie wypada miec potomstwa???????-;)

                  Co z gumek jak jej Allah zabrania jej ich używać ::)))
                  • aga-1964 Re: KOLTER!! 24.07.08, 14:38
                    To już jesteś z nia po "pierwszym razie"-:))
                    • aga-1964 Re: KOLTER!! 24.07.08, 14:40
                      kolter a co biblia mowi o takich nachalnych babach co to siłą by faceta do łóżka
                      zaciągnęły ?? poszukanj no jakiegos cytaciku;-:)
                      • kolter_hugh Re: KOLTER!! 24.07.08, 17:07
                        aga-1964 napisała:

                        > kolter a co biblia mowi o takich nachalnych babach co to siłą by faceta do łóżk
                        > a
                        > zaciągnęły ?? poszukanj no jakiegos cytaciku;-:)

                        No co bzykają się ::)))))
                    • kolter_hugh Re: KOLTER!! 24.07.08, 17:06
                      aga-1964 napisała:

                      > To już jesteś z nia po "pierwszym razie"-:))

                      Ta ::)))
    • barbara47.net Re: Jehow - Sekta? 24.07.08, 12:03
      Tak .Sa sekta i to niebezpieczna bardzo Moja znajoma ma klopoty po
      odejsciu ze zboruRodzina sie jej wyrzekla.Pozdrawiam
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 24.07.08, 14:17
        barbara47.net napisała:

        > Tak .Sa sekta i to niebezpieczna bardzo Moja znajoma ma klopoty po
        > odejsciu ze zboruRodzina sie jej wyrzekla.Pozdrawiam

        Czyli co terroryzowali ją, bili wymuszali haracz ???
        To że rodzina się jej wyrzekła to świadczy tylko o rodzinie nie o niej !!
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 05.05.09, 15:58

    • te_ss Re: Jehow - Sekta? 24.07.08, 12:56
      Tak wlasnie uwazamy wirginio-1.Masz rację Kolter to lawirant i nie
      ma co brac pod uwage jego postow Sama widzisz ze admini go tną ile
      wlezie bo nie szanuje ludzi
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 24.07.08, 14:19
        te_ss napisała:

        > Tak wlasnie uwazamy wirginio-1.Masz rację Kolter to lawirant

        Może jakieś konkrety tego lawirowania ?

        i nie
        > ma co brac pod uwage jego postow

        Ta bo poza buzią pełna frazesów nic nie ma do napisania !!

        Sama widzisz ze admini go tną ile
        > wlezie bo nie szanuje ludzi

        Nie ludzi a oszołomstwo bo oszołom z człowiekiem niema nic wspólnego !!
      • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 09.05.09, 10:33
        te_es, mysle ze to o sobie tu mowisz ,Koltera zostaw w spokoju ,
        gdyz on ciezko pracuje aby wam wbic podstawy prawdy w glowy i za to
        go tu ceni sie.SJ faktycznie sekta nie sa i nigdy nie byli a ludzie
        ich nienawidza i zaczynaja z bezsilnosci przypisyac im to co
        Chrystusowi ,ze nalezal do sekty Dz.Ap 5 rozdzial
        • pocoo Re: Kasiu-26 09.05.09, 10:47
          Podoba mi się to co piszesz.
          Świadkowie Jehowy nie kręcą tylko każdą piramidalną bzdurę biblijną określają
          mianem symbolu i tłumaczą po swojemu.Majstersztyk.
          Przecież Jozue nie mógł zatrzymać słońca,prawda?
          1000 lat temu za to pytanie zawisłabym na suchej gałęzi.
          • kolter_one Re: Kasiu-26 09.05.09, 19:34
            pocoo napisała:
            > 1000 lat temu za to pytanie zawisłabym na suchej gałęzi

            Tysiąc to może nie ,ale z 300 lat temu na pewno!!
          • kasia-26 Re: Kasiu-26 09.05.09, 23:53
            pocoo,zaoszczedz sobie naiwnego schlebiania,naprawde rozbawia
            mnie to
    • aaa-39 Re: Jehow - Sekta? 24.07.08, 15:20
      WIRGINIA
      Ty chyba nigdy nie byalasSJ !!
      Nie klam kobieto na forum - nie wprowadzaj ludzi w blad!!
      .Połowa mojej rodziny to katolicy,po moim chrzcie nic sie nie
      zmieniło..kontaktujemy się ,bywam na pogrzebach i nikt mi złego słowa z braci
      nie powiedział..
      Twoje posty,są mocno naciągane,tendencyjne..Prawda jest inna.
      Za długo jestem Świadkiem Jehowy ,żebym się dała nabrać..
      Wstydz sie tak kałamaćChyba jesteś raczej Katoliczka bo to oni nas tak
      nienawidza i wszyscy wiedza dlaczego!!
      • wirginia-1 Re: aaa-39 24.07.08, 16:13
        Kobieto! Nie zauwazyłaś jeszcze, że nie tylko ja widzę co się tam
        wyprawia??? Poczytaj dokładnie cały wątek, a przekonasz się, że są
        osoby ktore były sj i uciekły od was!!!! Powielaja w swoich
        wypowiedziach to, co ja napisałam!! A co do stosunku mojego jesli
        chodzi o SJ. Jesteście mi obojętni!! Ale nie życzę sobie nachodzenia
        w moim własnym domu!!! Ile razy mozna powtarzać, że ,,nie chce
        zostac zbawiona" przez SJ. Za kogo wy w ogole się uważacie!!!! A w
        czym kłamałam?? Moze mi odpowiesz? P.s Ciebie nie miał się kto
        wyrzec, bo masz rodzinę Katolikow, więc nie odwracaj ,, kota
        ogonem". Choć wiem, że w tym akurat jesteście najlepsi!!!
        • kolter_hugh Re: aaa-39 24.07.08, 17:21
          wirginia-1 napisała:

          > Kobieto! Nie zauwazyłaś jeszcze, że nie tylko ja widzę co się tam
          > wyprawia???

          Co takiego ,leją po pyskach ?

          Ale nie życzę sobie nachodzenia
          > w moim własnym domu!!! Ile razy mozna powtarzać, że ,,nie chce
          > zostac zbawiona" przez SJ.

          Ja też kocham kiedy jakiś cham w niedziele o szóstej rano,włącza kościelne
          dzwony aby jelonkom przypomnieć ze należy zapełnić kościelne sakwy .
    • marta.r.8.5 Re: Jehow - Sekta? 25.07.08, 15:52
      Tak uważam ich za sekte
      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 25.07.08, 15:56
        marta.r.8.5 napisała:

        > Tak uważam ich za sekte

        Podaj choć 10 powodów na o ile pamiętam 19 jakimi określa się sektę !!! no dawaj
        czekam !!
        • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 01:35
          kolter_hugh napisał:
          > marta.r.8.5 napisała:
          >
          > > Tak uważam ich za sekte
          >
          > Podaj choć 10 powodów na o ile pamiętam 19 jakimi określa się
          sektę !!! no dawaj
          > czekam !!

          Obowiązkiem kazdego SJ jest zapoznawanie się z trescia wychodzacych
          co 2 tygodnie czasopism „Strażnica” i „Przebudzcie sie”, przed
          spotkaniami w zborze.
          Głowne zagrozenia i zakazy ktore mogą spotkac członkow tej sekty, to:
          - zagrozenie zycia zwiazane z odmowa transfuzji krwi;
          - stosowanie metod psychomanipulacji;
          - zakaz brania udzialu w uroczystosciach religijnych innych wyznan
          i czynnosciach z tym związanych np. pogrzebach;
          - obchodzenie urodzin;
          - zakaz wznoszenia toastow w czasie wesel i innych uroczystosci;
          - zakaz udzialu w wyborach;
          - zakaz jakiegokolwiek udzialu w polityce;
          - ubieganie sie o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy.

          [Dzieci Swiadkow Jehowy szczegolnie silnie przezywają odizolowanie
          swojej rodziny od innych osob - "nie-Swiadkow". Ich problemy
          zaczynaja sie od pojscia do szkoly, gdzie stykaja sie ze swiatem
          innym od tego w ktorym zyja. Musza sie nauczyc zyc z dala od niego.
          Najgorszymi momentami, które odciskają się na psychice dziecka, sa
          deklamacje i przedstawienia w klasie, urodziny kolegow. Dla malego
          SJ są to momenty nieszczesliwe - mimo,ze jest nimi pociągany, musi
          od nich uciekac jak od zarazy.
          Dla innych dzieci takie zachowanie jest dziwaczne i w ten sposob
          mały SJ jest spychany na margines.Dzieje sie tak przez cała edukacja
          w szkole. Najczesciej dzieci SJ kończą szkołę na poziomie
          podstawowym lub srednim. Spowodowane jest to tym, że organizacja
          odradza dalsze uczeszczanie do szkoly: jest za to bardzo mile
          widziane oddanie się calkowite dla gloszenia nauki sekty.]

          - pogarda wobec wspolczesnego spoleczenstwa;
          - brak naukowych podstaw odczytywania Biblii;
          - nakaz slepego przyjmowania inspiracji pochodzacych od załozyciela ;
          - ahistorycznosc wyrazajaca sie w tym, ze wlasne praktyki zestawia
          sie z praktykami pierwszej wspolnoty apostolskiej i pomijając dwa
          tysiace lat chrzescijanstwa uwaza siebie za wiernych kontynuatorow
          tamtego modelu zycia;
          - traktowanie własnej drogi zbawienia za jedyna i wyłacznie sluszna
          (zbawieni zostana oczywiscie wylacznie czlonkowie sekty);
          - wywodzacy się z tego przekonania fanatyzm
          • ariel4ever Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 12:58
            opornik4 napisała:


            > Obowiązkiem kazdego SJ jest zapoznawanie się z trescia
            wychodzacych
            > co 2 tygodnie czasopism „Strażnica” i „Przebudzcie sie”
            > , przed
            > spotkaniami w zborze.

            NIE MA takiego OBOWIAZKU.

            > Głowne zagrozenia i zakazy ktore mogą spotkac członkow tej sekty,
            to:
            > - zagrozenie zycia zwiazane z odmowa transfuzji krwi;

            swiat nauki i osiagniec medycyny idzie do przodu, mamy XXIw zalecam
            zapoznac sie najpierw z kwestia transfuzji zanim zaczniesz kopiowac
            z netu takie stwierdzenia.

            > - stosowanie metod psychomanipulacji;

            ja znam dobra psychomanipulacjie z KrK, ktory to grozil np. pieklem

            > - zakaz brania udzialu w uroczystosciach religijnych innych wyznan
            > i czynnosciach z tym związanych np. pogrzebach;
            > - obchodzenie urodzin;
            > - zakaz wznoszenia toastow w czasie wesel i innych uroczystosci;
            > - zakaz udzialu w wyborach;

            samo slowo "zakaz" juz mnie przeraza.....brrr
            jak myslisz, czy jezus bedac na ziemi chcialby wziac udzial np. w
            rzymskich imprezach poswieconym roznym bogom ? (sylwestra,
            wielkanoc, boze narodzenie? itd. )
            katolikom to nie przeszkadza robia poprostu wszystko, nawet swietuja
            halloween. a moze nie ?
            SJ tego nie robia bo to ma poganskie podloze

            > - zakaz jakiegokolwiek udzialu w polityce;
            > - ubieganie sie o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy.

            a to...dobrze czy zle ?

            to co wypisujesz o dzieciach SJ jest smieszne, nie wiem skad masz
            takie rewelacje. znam kilkuset SJ osobiscie i jeszcze nie zauwazylam
            aby dzieciom bylo odmawiane wyksztalcenie, a co gorsza, aby dzieci
            konczyly swa edukacje na poziomie szkoly podstawowej. :DDD

            > - brak naukowych podstaw odczytywania Biblii;

            moze sprecyzuj prosze, co to sa "naukowe podstawy odczytywania
            biblii" ?

            > - nakaz slepego przyjmowania inspiracji pochodzacych od
            załozyciela ;

            masz niestety falszywe informacje, SJ uznaja TYLKO pismo swiete za
            inspirowane (w przeciwienstwie do np. Krk, ktory to wypuszcza
            encykliki, apokryfy, zywoty swietych itd.)

            > - ahistorycznosc wyrazajaca sie w tym, ze wlasne praktyki zestawia
            > sie z praktykami pierwszej wspolnoty apostolskiej i pomijając dwa
            > tysiace lat chrzescijanstwa uwaza siebie za wiernych kontynuatorow
            > tamtego modelu zycia;

            chyba masz na mysli dwa tysiace lat odstepstwa od nauki pierwszych
            chrzescijan ?
            a jezeli nie, to moze deficyt historyczny lezy u ciebie ?
            bardzo prosze, wymien nauki SJ, ktore NIE znajduja potwierdzenia w
            biblii. np. zalecenie jezusa lub apostolow aby angazowac sie
            politycznie, uczeszczac w obrzadkach religijnych pogan lud spozywac
            czy tez przyjmowac krew. itd

            > - traktowanie własnej drogi zbawienia za jedyna i wyłacznie
            sluszna

            SJ nie maja "wlasnej drogi zbawienia" to droga ktora jest opisana w
            pismie swietym- ani ty ani Krk nie moze jej zmienic. prawda jest
            tylko jedna i oczywiscie ze tylko JEDNA droga moze byc sluszna i
            niekoniecznie mozna powiedziec, ze wszyscy ja znalezli.

            "13 „Wchodźcie przez ciasną bramę; gdyż szeroka i przestronna jest
            droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą,
            14 natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i
            niewielu jest tych, którzy ją znajdują. " mat 7:13,14

            > (zbawieni zostana oczywiscie wylacznie czlonkowie sekty);

            a ty przez jakiego boga oczekujesz zbawienia ?

            "13 Gdyż „każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony”. rzym
            10:13

            jak myslisz, czy pawel tu klamal, mowiac KAZDY ?

            > - wywodzacy się z tego przekonania fanatyzm

            fanatyzm to negatywne slowo, jest slepy i bez konkretnej podstawy.
            sa ludzie ktorzy maja jakas religie i sa tacy, ktorzy wierza bogu.
            jak myslisz czy jezus lub apostol pawel byli fanatykami ? ja bym
            powiedziala, ze mieli silna wiare.
            • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 01:56
              ariel4ever napisała:
              > NIE MA takiego OBOWIAZKU.
              >
              W wielu Zborach jest,znam kilka z okolic Szczecina,tam byl.

              > swiat nauki i osiagniec medycyny idzie do przodu, mamy XXIw zalecam
              > zapoznac sie najpierw z kwestia transfuzji zanim zaczniesz kopiowac
              > z netu takie stwierdzenia.

              Nie musze kopiowac z netu,nauka SJ jest mi znana z autopsji.
              Znam tez argument SJ,jakoby transfuzje mozna bylo zastapic.
              Niestety,ta procedura medyczna jest zbyt droga,albo nieskuteczna,bowiem nawet w
              Niemczech (gdzie sie nie oszczedza na leczeniu),najczesciej stosuje sie
              transfuzje krwi wlasnie.
              Zeby bylo jasne,ja (mimo,iz "swiadkiem" nie jestem) mam stosowny
              papier,ze zakazuje przetoczenia krwi,chocby mialo sie to skonczyc moja smiercia.
              Ale jest to MOJA decyzja i dotyczy tylko mojej osoby
              - nie odwazylabym sie natomiast zabronic podania krwi mojemu dziecku.
              Zreszta w takim przypadku,Niemcy sobie dobrze radza.
              Decyzje wydaje sad,zawieszajac rodzicom ich prawa rodzicielskie.

              > ja znam dobra psychomanipulacjie z KrK, ktory to grozil np. pieklem
              >
              Moze i kiedys grozil.
              Dzis kladzie sie nacisk na to,ze Bog jest Miloscia
              i pragnie zbawienia kazdego czlowieka.
              Na pieklo nie Bog skazuje.
              To czlowiek moze przyjac Boza Milosc,lub Ja odrzucic.
              Czyli - my sami tak naprawde sie osadzamy.

              > jak myslisz, czy jezus bedac na ziemi chcialby wziac udzial np. w
              > rzymskich imprezach poswieconym roznym bogom ? (sylwestra,
              > wielkanoc, boze narodzenie? itd. )
              > katolikom to nie przeszkadza robia poprostu wszystko, nawet swietuja
              > halloween. a moze nie ?
              > SJ tego nie robia bo to ma poganskie podloze

              Jezus chodzac po ziemi,bral udzial w roznego rodzaju "imprezach",
              dla nas tzw.swieta Bozego Narodzenia,sa po prostu radoscia
              wspomnienia narodzin Jezusa.
              Wielkanoc,jak nazwa wskazuje,pamiatka Jego Zmartwychwstania.

              Katolicy swietujacy Halloween,sa wlasnie tylko formalnie przynalezacymi do Kk.
              Osoby wierzace w Chrystusa (w naszym Kosciele),w takich zabawach
              udzialu nie biora.

              > > - zakaz jakiegokolwiek udzialu w polityce;
              > > - ubieganie sie o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy.
              >
              > a to...dobrze czy zle ?

              Moim zdaniem zle.Bowiem izolujac sie od polityki,tym samym pozwalamy,by wladze
              przejely osoby mogace wykorzystac ja do niecnych celow.
              Dopoki mamy demokracje,powinnismy starac sie wplywac na jej ksztalt.Inaczej
              zalegalizuja nam np."malzenstwa" homoseksualne,
              przyznajac im prawo adopcji dzieci,i to nasze dzieciaki moga zostac tam oddane.
              Po to dal mi Bog rozum,zebym go uzywala,a nie czekala biernie na rozwoj wypadkow.
              Brak zaangazowania w zycie spoleczne,jest wlasnie sekciarskie.
              [cechy sekty,jest bowiem m.in.izolacja swoich czlonkow od spoleczenstwa]

              > to co wypisujesz o dzieciach SJ jest smieszne, nie wiem skad masz
              > takie rewelacje. znam kilkuset SJ osobiscie i jeszcze nie zauwazylam
              > aby dzieciom bylo odmawiane wyksztalcenie,

              Podaj mi wobec tego - ile dzieci (znanych Ci SJ)procentowo,
              zdobylo Wyzsze Wyksztalcenie?

              > moze sprecyzuj prosze, co to sa "naukowe podstawy odczytywania
              > biblii" ?
              >
              Jest to odczytywanie Biblii,szczegolnie ST,Apokalipsy
              w konteksie epoki,w ktorej te Pisma powstaly.
              Apokalipsa jest utworem poetyckim,zawiera wiele metafor.
              Autorzy ST,w tamtym czasie swoiscie pojmowali Boze polecenia.
              Dzis,nikt znajacy Boga i Jego oddanie sie czlowiekowi
              (w kontekscie Ofiary Jezusa) nie przyjmie,iz to Bog
              nakazal mordowac Izraelitom "niewierne" kobiety i dzieci.

              > masz niestety falszywe informacje, SJ uznaja TYLKO pismo swiete za
              > inspirowane (w przeciwienstwie do np. Krk, ktory to wypuszcza
              > encykliki, apokryfy, zywoty swietych itd.)

              To Ty masz falszywe informacje.
              Bowiem katolicy za inspirowana Duchem Boga,rowniez TYLKO BIBLIE
              uznaja.

              Apokryfy,Zywoty swietych,itp.funkcjonuja w naszym Kosciele wylacznie jako
              literatura.
              Encykliki,Adhortacje maja na celu (odnosza sie scisle do Pisma
              Swietego)"przywolanie" wiernych naszego Kosciola,do zrodel Nauki Chrystusa.
              Wlasnie dlatego,iz wielu z nich probuje modyfikowac (lagodzic)
              prawdy bibilijne.
              Np.niektorzy chcieli by akceptacji urzedu Nauczycielskiego Kk,
              dla "rodzin" homoseksualnych,aborcji,eutanazji.
              Wlasnie istnienie Urzedu Nauczycielskiego,pozwolilo naszemu Kosciolowi
              przechowac depozyt Jezusa.
              Kk,co by o nim nie mowic trwa i rozwija sie,natomiast te
              Koscioly,ktore odlaczyly sie od niego,sukcesywnie wymieraja.
              Pomijajac juz takie perelki,iz coraz czesciej (ewangelicy,
              anglikanie) powoluja na swoich pasterzy czynnych homoseksualistow.

              > SJ nie maja "wlasnej drogi zbawienia" to droga ktora jest opisana w
              > pismie swietym- ani ty ani Krk nie moze jej zmienic. prawda jest
              > tylko jedna i oczywiscie ze tylko JEDNA droga moze byc sluszna i
              > niekoniecznie mozna powiedziec, ze wszyscy ja znalezli.
              > "13 „Wchodźcie przez ciasną bramę; gdyż szeroka i przestronna jest
              > droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą,
              > 14 natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i
              > niewielu jest tych, którzy ją znajdują. " mat 7:13,14

              Dokladnie tak,jak podalas powyzej.
              Nie ma jednak innej Drogi Zbawienia poza Jezusem.
              Jezus powiedział bowiem: "Ja jestem droga i prawda, i żywot; nikt nie przychodzi
              do Ojca, tylko przeze mnie" (Jan 14:6).

              Bóg nie chce przeciez śmierci grzesznika, lecz "aby wszyscy ludzie byli
              zbawieni" (1 Tym. 2:4). Dlatego tez dokonał zbawienia człowieka. Słowo Boże
              mówi: "I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie
              ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być
              zbawieni" (Dz.Ap. 4:12).
              Mowa to u Imieniu Jezusa,ktory poprzez męczeńską śmierć, zmartwychwstanie i
              wniebowstąpienie pojednal ludzi z Bogiem
              i uzdatnil ich do nazywania sie Dziecmi Bozymi.

              > a ty przez jakiego boga oczekujesz zbawienia ?
              >
              > "13 Gdyż „każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony”. rzym
              > 10:13

              W Biblii,Rz 10:13 jest napisane:
              "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony".

              Podany przez Ciebie fragment jest wyrwany z kontekstu:
              "Gdyż "każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony".
              [mamy tu wlasnie doskonaly przyklad manipulacji stosowanej przez
              SJ]

              Wezmy bowiem szerszy kontekst:

              Rz 10:9-12
              "Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim
              uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.(10) Bo sercem
              przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do
              zbawienia.(11) Wszak mówi Pismo: żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie
              zawstydzony.(12) Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem
              Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim,
              którzy Go wzywają".

              Pozdrawiam.

              Wtedy ponizej podany wers brzmi logicznie:

              Rz 10:13
              "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony".




              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 14:29
                opornik4 napisała:
                > Nie musze kopiowac z netu,nauka SJ jest mi znana z autopsji.
                > Znam tez argument SJ,jakoby transfuzje mozna bylo zastapic.
                > Niestety,ta procedura medyczna jest zbyt droga,albo nieskuteczna,bowiem nawet w
                > Niemczech (gdzie sie nie oszczedza na leczeniu),najczesciej stosuje sie
                > transfuzje krwi wlasnie.

                www.watchtower.org/p/20000108/article_03.htm
                > Moze i kiedys grozil.
                > Dzis kladzie sie nacisk na to,ze Bog jest Miloscia
                > i pragnie zbawienia kazdego czlowieka.
                > Na pieklo nie Bog skazuje.
                > To czlowiek moze przyjac Boza Milosc,lub Ja odrzucic.
                > Czyli - my sami tak naprawde sie osadzamy.

                Czyli co piekło samo zniknęło ???

                > Jezus chodzac po ziemi,bral udzial w roznego rodzaju "imprezach",
                > dla nas tzw.swieta Bozego Narodzenia,sa po prostu radoscia
                > wspomnienia narodzin Jezusa.

                Ta ,ale dlaczego jest to akurat dzień w którym poganie obchodzili swoje święta
                bogów słońca ??

                > Wielkanoc,jak nazwa wskazuje,pamiatka Jego Zmartwychwstania

                Jakoś w tym słowie nic takiego nie widać ::)))

                Osoby wierzace w Chrystusa (w naszym Kosciele),w takich zabawach
                > udzialu nie biora.

                Brak wam jedności jedni w to się bawią inni potępiają, a Bóg zdaje się nie jest
                Bogiem zmieniającym zdanie co 10 minut ::))
                Mal 3,6
                Ponieważ Ja, Pan, nie odmieniam się, więc dlatego wy, synowie Jakuba, nie
                jesteście zniszczeni.

                > Moim zdaniem zle.Bowiem izolujac sie od polityki,tym samym pozwalamy,by wladze
                > przejely osoby mogace wykorzystac ja do niecnych celow.

                Np spedalony prezes PIS-u który zarazem ciągnie za sobą , bagaż oskarżeń o
                przekręty na początku lat 90 ???

                > Dopoki mamy demokracje,powinnismy starac sie wplywac na jej ksztalt.Inaczej
                > zalegalizuja nam np."malzenstwa" homoseksualne,

                Bóg nie każe kochać wszystkich ::)))

                > przyznajac im prawo adopcji dzieci,i to nasze dzieciaki moga zostac tam oddane.
                > Po to dal mi Bog rozum,zebym go uzywala,a nie czekala biernie na rozwoj wypadkow

                Ja osobiście uważam że nie zwykły pedzio jest zagrożeniem dla dziecka , ale
                ksiądz pedofil !!

                > Brak zaangazowania w zycie spoleczne,jest wlasnie sekciarskie.
                > [cechy sekty,jest bowiem m.in.izolacja swoich czlonkow od spoleczenstwa]

                Ta to tako to izolacja że oni sami do was przychodzą głosić ???

                > Podaj mi wobec tego - ile dzieci (znanych Ci SJ)procentowo,
                > zdobylo Wyzsze Wyksztalcenie?

                Oj ja ich wielu nie znam ,ale wiem że kilku skończyło jako ŚJ studia wyższe ::)))

                > Jest to odczytywanie Biblii,szczegolnie ST,Apokalipsy
                > w konteksie epoki,w ktorej te Pisma powstaly.
                > Apokalipsa jest utworem poetyckim,zawiera wiele metafor.

                Heh jak żyje nie słyszałem żeby apokalipsa była poezją ::)))

                > Autorzy ST,w tamtym czasie swoiscie pojmowali Boze polecenia.
                > Dzis,nikt znajacy Boga i Jego oddanie sie czlowiekowi
                > (w kontekscie Ofiary Jezusa) nie przyjmie,iz to Bog
                > nakazal mordowac Izraelitom "niewierne" kobiety i dzieci.

                Co ma ST z apokalipsą najpóżniej powstałą księgą NT ??

                > To Ty masz falszywe informacje.
                > Bowiem katolicy za inspirowana Duchem Boga,rowniez TYLKO BIBLIE
                > uznaja.

                Ta ,stąd w 98 % brak jej znajomości::))))

                > Apokryfy,Zywoty swietych,itp.funkcjonuja w naszym Kosciele wylacznie jako
                > literatura.

                Ta ale łżesz naiwnie kobieto apokryfy dla was to nieodłączna część Pisma świętego

                > Encykliki,Adhortacje maja na celu (odnosza sie scisle do Pisma
                > Swietego)"przywolanie" wiernych naszego Kosciola,do zrodel Nauki Chrystusa.

                Ta To ciekawe bo w jednej z encyklik zapisano ze człowiek jest wynikiem
                ewolucji, ale duszę ma od Boga !!!
                całkiem jak w biblii ::))))) tylko nie pamiętam który to napisał czy JP II czy
                może Pius XII

                > Wlasnie dlatego,iz wielu z nich probuje modyfikowac (lagodzic)
                > prawdy bibilijne.

                Czyli przekręcać na swoje kopyto ::)))

                > Np.niektorzy chcieli by akceptacji urzedu Nauczycielskiego Kk,
                > dla "rodzin" homoseksualnych,aborcji,eutanazji.
                > Wlasnie istnienie Urzedu Nauczycielskiego,pozwolilo naszemu Kosciolowi
                > przechowac depozyt Jezusa.

                Ta widać to w waszych naukach pełnych pogańskich przekłamań ::)))

                > Kk,co by o nim nie mowic trwa i rozwija sie,natomiast te
                > Koscioly,ktore odlaczyly sie od niego,sukcesywnie wymieraja.

                Bo Krk okazał się najbardziej zbrodnicza sekta w historii świata i to go trzyma
                w kupie jak jakiś papież nawał to zabijali go i w jego wstawiali jeszcze gorszego !

                > Pomijajac juz takie perelki,iz coraz czesciej (ewangelicy,
                > anglikanie) powoluja na swoich pasterzy czynnych homoseksualistow.

                No to co ? nie ma w tym hipokryzji , ilu waszych biskupów to zboki albo
                alkoholicy ??

                > Dokladnie tak,jak podalas powyzej.
                > Nie ma jednak innej Drogi Zbawienia poza Jezusem.
                > Jezus powiedział bowiem: "Ja jestem droga i prawda, i żywot; nikt nie przychodz
                > i
                > do Ojca, tylko przeze mnie" (Jan 14:6).

                Czyli przyznajesz ze to nie Krk jest jedynym miejsce do zbawienia , a sam Jezus ??

                > W Biblii,Rz 10:13 jest napisane:
                > "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony".

                Pewno już wiesz ze to cytat z księgi proroka Joela!!
                • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 28.07.08, 05:19
                  kolter_hugh napisał:
                  > www.watchtower.org/p/20000108/article_03.htm

                  O.K.Znam zasady bezkrwawej medycyny.
                  Znane tez mi sa metody alternatywne.
                  Jeszcze w latach 70,mimo,ze bylam czynnym krwiodawca
                  odmowilam przyjecia transfuzji po przebytym krwotoku.
                  Moja decyzja spowodowala panike wsrod lekarzy,mialam bowiem b.niski wskaznik (26
                  na 100 jednostek)hemoglobiny.
                  Poniewaz jednak bylam przytomna i uparlam sie,ze krwi nie wezme,
                  poprzestano na podaniu plynow fizjologicznych.
                  Niestety,moj 6 tyg.synek (urodzony z konfliktu krwi) umieral.
                  Trzeba bylo wymienic mu cala jego krew,wtedy nie bylam juz taka madra,zgodzilam
                  sie - maly przezyl.
                  Niedawno mialismy w Niemczech przypadek dziecka po ciezkim wypadku,ktorego zyciu
                  transfuzja byla niezbedna.Rodzice "swiadkowie" nie zgadzali sie na ta procedure
                  - sad (w blyskawicznym procesie) zawiesil ich prawa rodzicielskie,krew
                  przetoczono,dziecko zostalo uratowane.
                  Nastepnym krokiem ze strony wladz bylo odebranie dziecka rodzicom (zostali
                  uznani za osoby nieodpowiedzialne) i oddanie go
                  do rodziny zastepczej.

                  > Czyli co piekło samo zniknęło ???

                  Nie zniknelo,jest.
                  Lecz tylko od nas zalezy czy opowiemy sie po stronie Milosci,
                  czy szatana.
                  Bog obdarzyl nas bowiem wolna wola i mozliwoscia wyboru.
                  Natomiast NIGDY nie mozemy autorytatywnie ocenic,kto do tego piekla trafil -
                  bowiem tylko Bog zna serce czlowieka.

                  > Ta ,ale dlaczego jest to akurat dzień w którym poganie obchodzili swoje święta
                  > bogów słońca ??
                  >
                  Nie wiem,co obchodzili poganie.Wiem natomiast,iz jest to data umowna.
                  Tak jak umownym jest nasz chrzescijanski kalendarz
                  - czyli liczenie nowej ery (rok 0)od czasu narodzin Jezusa.
                  Tradycja chrzescijanska przyjela dzien 24 grudnia,rownie dobrze moglo by byc to
                  w maju - ale nie bedziemy przeciez teraz stawiac wszystkiego na glowie.

                  > > Wielkanoc,jak nazwa wskazuje,pamiatka Jego Zmartwychwstania
                  >
                  > Jakoś w tym słowie nic takiego nie widać ::)))
                  >
                  Wiemy,ze Jezus Zmartwychwstal przed wczesnym rankiem,czyli noca.
                  Wielkanoc - czyli Wielka Noc,czyli Noc Zmartwychwstania.

                  > Brak wam jedności jedni w to się bawią inni potępiają, a Bóg zdaje się nie jest
                  > Bogiem zmieniającym zdanie co 10 minut ::))

                  Wierzacy sie nie bawia w Halloeen,maja bowiem swiadomosc pochodzenia
                  (okultystyczne)tego "swieta".
                  Juz Ci mowilam,nie kazdy deklarujacy sie katolikiem jest nim.
                  Tak jak nie byl nim Hitler,ten sie przynajmniej nie podawal za katolika,wywodzil
                  sie tylko z katolickiej rodziny,a i to nie mamy pewnosci,czy przyjmujacej nauke Kk.

                  > Np spedalony prezes PIS-u który zarazem ciągnie za sobą , bagaż oskarżeń o
                  > przekręty na początku lat 90 ???
                  >
                  To sa tylko Twoje domysly,oparte na plotkach osob wrogich Jarkaczowi
                  - nie masz ku temu najmniejszych przeslanek.
                  Poza tym,chodzi wlasnie o to,by chrzesijanie brali udzial w polityce i wreszcie
                  doprowadzili do wyboru odpowiednich osob,
                  majacych zasady etyczne.

                  > Ja osobiście uważam że nie zwykły pedzio jest zagrożeniem dla dziecka , ale
                  > ksiądz pedofil !!

                  Nie usmiecha mi sie perspektywa,ze potomstwo mojego rodu,
                  moglo by sie wychowywac w "rodzinie" homoseksualnej.
                  Zreszta w Niemczech juz do tego jest blisko.
                  Za kilka lat moze sie bowiem okazac,iz dziecko odebrane SJ,
                  zostanie skierowane do takiej wlasnie "rodziny".
                  Pedofilii masz w kazdej grupie spolecznej,nie tylko wsrod
                  ksiezy - znajde Ci ich takze posrod SJ,ale po co?

                  > Heh jak żyje nie słyszałem żeby apokalipsa była poezją ::)))

                  Jezeli nie jest to forma poetycka,to czymze sa zawarte w niej liczne
                  metafory?
                  Chocby ta:
                  "I ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta odziana w słońce i księżyc pod
                  stopami jej, a na głowie jej korona z dwunastu gwiazd;
                  A była brzemienna, i w bólach porodowych i w męce rodzenia krzyczała (...)
                  I stanął smok przed niewiastą, która miała porodzić, aby, skoro tylko porodzi,
                  pożreć jej dziecię.
                  I porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską
                  żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu.
                  I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby
                  ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni"

                  Obj. 12:1-6

                  > Co ma ST z apokalipsą najpóżniej powstałą księgą NT ??
                  WSZYSTKO.Cale Pismo Swiete stanowi bowiem jedna calosc.
                  Jest Objawieniem Milosci Boga,do czlowieka.
                  NIE JEST napewno podrecznikiem biologii,historii i czego tam chcesz jeszcze.

                  > Ta ,stąd w 98 % brak jej znajomości::))))

                  Powtarzam jeszcze raz,WIERZACY KATOLICY Pismo Swiete dobrze znaja.
                  Jest czytane regularnie przez wiekszosc wiernych,szczegolnie
                  zwiazanych z wszelkiego rodzaju Ruchami odnowionego Kosciola.
                  Jezeli ktos Biblii nie zna,sa to na ogol ludzie w podeszlym wieku,
                  lub chodzacy do kosciola z przyzwyczajenia,albo "zeby sasiedzi nie gadali".

                  > Ta To ciekawe bo w jednej z encyklik zapisano ze człowiek jest wynikiem
                  > ewolucji, ale duszę ma od Boga !!!
                  > całkiem jak w biblii ::))))) tylko nie pamiętam który to napisał czy JP II czy
                  może Pius XII

                  Zapisano (teraz tez dokladnie nie pamietam,w ktorej)cos co okazalo
                  sie prawdopodobnym.Wlasnie dlatego,iz wielu teologow uparcie przeczylo teorii
                  ewolucji.A przeciez jedno nie wklucza,drugiego.
                  Bog dziala rowniez poprzez prawa biologii i fizyki.
                  Trudno przeciez przyjac (jak czyni to wiele Kosciolow fundamentalnych),ze Bog
                  wzial i ulepil Adama z gliny.
                  To jest tez opis symboliczny.
                  Moglabym bowiem zapytac (zlosliwie)- czy umyl potem rece?


                  > Ta ale łżesz naiwnie kobieto apokryfy dla was to nieodłączna część Pisma świętego
                  >
                  Nie wiem,jakich Ty znasz "katolikow".
                  Ja nie spotkalam nikogo,kto by w ten sposob do Apokryfow podchodzil.
                  W dokumentach Kosciola,ta sprawa jest dosc mocno podkreslana,
                  ze zarowno Apokryfy,jak i "Zywoty",sa czysta literatura.
                  Rowniez tzw.prywatne objawienia zatwierdzone przez wladze
                  koscielne,nie sa prawda objawiona,tzn.nie musimy w nie wierzyc.
                  JEDYNA PRAWDE OBJAWIONA - zawiera Pismo Swiete.
                  I tylko na nim mamy opierac swoja wiare,reszta to tylko ludzkie "dodatki".

                  > > Np.niektorzy chcieli by akceptacji urzedu Nauczycielskiego Kk,
                  > > dla "rodzin" homoseksualnych,aborcji,eutanazji.
                  > > Wlasnie istnienie Urzedu Nauczycielskiego,pozwolilo naszemu Kosciolowi
                  > > przechowac depozyt Jezusa.
                  >
                  > Ta widać to w waszych naukach pełnych pogańskich przekłamań ::)))
                  >
                  Znam wszystkie posoborowe Dokumenty Kosciola,ba nawet przedsoborowe
                  Encykliki (od Piusa X)i mnie sie tam wszystko zgadza.
                  Jest spojne i logiczne,we wszystkich znajduje oparcie o zrodla bibilijne moze
                  dlatego,ze potrafie myslec?

                  > Bo Krk okazał się najbardziej zbrodnicza sekta w historii świata i to go trzyma
                  > w kupie jak jakiś papież nawał to zabijali go i w jego wstawiali jeszcze
                  gorszego !
                  >
                  Nie mam czasu ,ani mozliwosci spedzic reszty zycia na badaniu historii mojego
                  Kosciola.
                  Natomiast widze wyraznie,ze wlasnie obecnosc w nim papieza,
                  jest gwarancja panujacego w nim (wykladnia wiary)porzadku
                  i jak by nie patrzec,wlasnie hierarchia Kk,jest gwarantem skutecznego
                  apostolowania - co najmniej od Soboru Watykanskiego II.
                  Na ostatnie dwa pontyfikaty,ktore znam osobiscie - tez nie moge narzekac.

                  > No to co ? nie ma w tym hipokryzji , ilu waszych biskupów to zboki albo
                  alkoholicy ??

                  Nie wiem.Natomiast zaden,z tych ktorzy okazali sie niegodnymi swojego powolania
                  - nie spotkal sie z pochwala dla swoich czynow.
                  Urzad Nauczycielski Kosciola nie probuje tez,nawet sugerowac,
                  iz te czyny podobaja sie Bogu i,ze teraz wyznawcy Kk moga postepowac
                  podobnie.

                  - Nie miesci sie,reszta w natepnym post'cie.
                  • opornik4 Re: c.d do poprzedniego komentarza. 28.07.08, 05:41
                    kolter_hugh napisał:

                    > Czyli przyznajesz ze to nie Krk jest jedynym miejsce do zbawienia , a sam Jezus??

                    Moj Kosciol przeciez niczego innego nie uczy.
                    Jedyna Droga Zbawienia jest przyjecie Jezusa jako swego osobistego
                    Zbawiciela.
                    Kosciol katolicki tylko zachowal najpelniej depozyt swojego Zalozyciela -
                    przekazujac go dalej w ewangelizacji i wspolnocie.
                    Wlasnie taki,jakim jest - czesto grzeszny i daleki od doskonalosci.
                    Przeciez Jezus na swoich uczniow takze wybral ludzi slabych.
                    [mogl powolac lepszych:)]]
                    Klocili sie o zaszczyty,jeden Go sprzedal,inny sie Go wyparl,
                    spod krzyza wszyscy uciekli (mimo,ze trzy lata z nim spedzili,widzieli
                    cuda,ktorych dokonal)zostal tylko najmlodszy
                    i kobiety.

                    > W Biblii,Rz 10:13 jest napisane:
                    > "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony".

                    Pewno już wiesz ze to cytat z księgi proroka Joela!!

                    Pisalam juz,ze BIBLIA STANOWI CALOSC,niemniej nie nalezy wyrywac poszczegolnych
                    wersow.
                    I wlasnie Rz 10:13,nalezy odczytac w pelni kontekstu.

                    Dodam jeszcze cos.Biblia nie jest taka sobie ksiazka.
                    Jej sie nie czyta,nia sie modli.To nie tylko litera,ale i duch.
                    Slowo Boze jest adresowane do mnie osobiscie.
                    To mnie Bog objawia swoja Milosc,do mnie mowi tym tekstem.
                    Do mnie i wszystkich ludzi,ktorzy zechca otworzyc sie na Jego Slowo.

                    Osoba niewierzaca czytajac Biblie,moze spotkac Boga
                    - lecz (niestety) zamykajac na Niego swoje serce,nie jest
                    w stanie GO USLYSZEC.
                    Dla kogos takiego Biblia pozostaje zamknieta ksiega.
                    Moze ja znac,nawet na wyrywki,to niczego nie zmieni.
                    • kolter_hugh Re: c.d do poprzedniego komentarza. 28.07.08, 19:53
                      opornik4 napisała:
                      > Moj Kosciol przeciez niczego innego nie uczy.

                      Od kiedy to Krk tak nie uczy ::))) zawsze uczył że tylko w nim jest zbawienie .

                      > Jedyna Droga Zbawienia jest przyjecie Jezusa jako swego osobistego
                      > Zbawiciela.

                      Ta dlatego poniżacie ojca chwaląc tylko jego syna ??

                      > Kosciol katolicki tylko zachowal najpelniej depozyt swojego Zalozyciela -
                      > przekazujac go dalej w ewangelizacji i wspolnocie.

                      To ciekawe skoro tak to po jakiego grzyba są mu nie biblijne tradycje??

                      > Wlasnie taki,jakim jest - czesto grzeszny i daleki od doskonalosci.
                      > Przeciez Jezus na swoich uczniow takze wybral ludzi slabych.
                      > [mogl powolac lepszych:)]]

                      No tak słabych i miernot jak w sód papieży nie było nigdy ::)))

                      > Klocili sie o zaszczyty,jeden Go sprzedal,inny sie Go wyparl,
                      > spod krzyza wszyscy uciekli (mimo,ze trzy lata z nim spedzili,widzieli
                      > cuda,ktorych dokonal)zostal tylko najmlodszy
                      > i kobiety.

                      Ciekawe czy gdyby oni dziś wrócili czy byli by dumni z osiągnięć tych co
                      samozwańczo ich zastąpili ?

                      > Pisalam juz,ze BIBLIA STANOWI CALOSC,niemniej nie nalezy wyrywac poszczegolnych
                      > wersow.
                      > I wlasnie Rz 10:13,nalezy odczytac w pelni kontekstu.

                      Przestań chciałaś dokopać Ariel i ci się nie udało !!!
                      Weż poszukaj pierwszego lub drugiego wydania biblii tysiąclecia tam w proroctwie
                      Joela wyrażnie napisano imię Jahwe , tymi samymi słowami Paweł zwrócił sie do
                      rzymian a że pamiętał nakaz Jezusa o świeceniu imienia Bożego na pewno go tam
                      użył !!

                      > Dodam jeszcze cos.Biblia nie jest taka sobie ksiazka.
                      > Jej sie nie czyta,nia sie modli.To nie tylko litera,ale i duch.

                      Ty mnie nie pouczaj bo jak chcesz to ja ci udowodnię z e nawet ci twoi księża
                      nie pomogą jak ci zadam kilka pytań z biblii !!

                      > Slowo Boze jest adresowane do mnie osobiscie.

                      Do ciebie ?? skoro tak to ja rozumiesz słowa zawarte w księdze wyjścia 20,4-5 ?

                      > To mnie Bog objawia swoja Milosc,do mnie mowi tym tekstem.
                      > Do mnie i wszystkich ludzi,ktorzy zechca otworzyc sie na Jego Slowo.

                      To dlatego Krk zakazał prostemu ludowi poznawać to słowo???

                      > Osoba niewierzaca czytajac Biblie,moze spotkac Boga
                      > - lecz (niestety) zamykajac na Niego swoje serce,nie jest
                      > w stanie GO USLYSZEC.
                      > Dla kogos takiego Biblia pozostaje zamknieta ksiega.
                      > Moze ja znac,nawet na wyrywki,to niczego nie zmieni.

                      No i co z tego ze ją masz w reku skoro absolutnie jej nie rozumiesz??
                      • opornik4 Re: c.d do poprzedniego komentarza. 28.07.08, 22:57
                        kolter_hugh napisał:
                        > Od kiedy to Krk tak nie uczy ::))) zawsze uczył że tylko w nim jest zbawienie .

                        Zbawienie jest w Imieniu i Osobie Jezusa - w Kk wystepuje natomiast pelnia
                        Bozego objawienia.

                        > Ta dlatego poniżacie ojca chwaląc tylko jego syna ??

                        Bowiem dla nas Chwala oddana ktorejkolwiek Osobie Bozej,
                        jest Chwala Boga.
                        Dawniej w Kk rzadziej moze wymawiano imie Ojca - Jahwe,
                        lecz bralo sie to wlasnie z szacunku do Osoby.
                        Przed laty,w Kosciele byl tez bardziej kladziony nacisk na to,
                        ze Bog jest Sedzia Sprawiedliwym - mniejszy natomiast,iz nade
                        wszystko Milujacym Ojcem,stad bral sie tez zapewne lek przed wymawianiem Jego
                        Imienia.
                        Kosciol jednak dojrzewa w wierze i poznaniu Boga,co chyba jest naturalnym i dzis
                        juz wielu z nas nie obawia zwracac sie do Niego
                        z poufala miloscia - Tatusiu.

                        > Ty mnie nie pouczaj bo jak chcesz to ja ci udowodnię ze nawet ci twoi księża
                        > nie pomogą jak ci zadam kilka pytań z biblii !!
                        >
                        Nie mam zamiaru nikomu niczego udowadniac, a tym bardziej zawracac glowy moim
                        ksiezom pie..mi,odpowiedzi na rozne pytania zwiazane
                        z nasza wiara znam nie gorzej od nich.
                        Forum nie wydaje mi sie najlepszym miejscem na szermierke
                        Slowem Bozym.
                        Nadal upieram sie,ze mozna Biblie znac,ale Slow Boga nie slyszec.

                        > Do ciebie ?? skoro tak to ja rozumiesz słowa zawarte w księdze wyjścia 20,4-5?

                        Normalnie.
                        Bog wypowiadal te slowa jako Ten,ktory jest bytem transcendentalnym
                        - dopiero po wiekach dal sie ludziom poznac w postaci Boga-czlowieka,
                        czyli Jezusa,Mesjasza i Odkupiciela.
                        W tamtym czasie i kontekscie historycznym,Jego narod potrzebowal takiego
                        nakazu,mieli bowiem sklonnosc oddawania czci bozkom.
                        Przyznaje,ze rowniez w Kk byly czasy gdy przedkladano forme nad tresc i czesto
                        zamiast Bogu oddawano czesc "swietym" obrazom
                        lub figurom.
                        Ja z powyzszym problemow nie mam,uwazam natomiast,ze protestanci
                        (przede wszystkim ci od Kalwina) wylali dziecko z kapiela.
                        We wszystkim nalezy bowiem zachowac zdrowe proporcje.
                        Nie ma dzis zadnych Dokumentow Kosciola,gdzie nakazywano by czcic obrazy,figury,itp.
                        Wrecz przeciwnie,podkresla sie,iz w/w sa sztuka majaca za
                        zadanie,tylko kierowac mysli wiernych ku rzeczom swietym.
                        Osobiscie uwazam,ze swiat z ktorego sztuka zostala by
                        wyeleminowana,bylby bardzo ubogim i smutnym.
                        Zycie w takiej rzeczywistosci,bylo by gorsze,anizeli egzystencja
                        w klasztorze o najbardziej ostrej regule.

                        > To dlatego Krk zakazał prostemu ludowi poznawać to słowo???
                        >
                        Owszem,mielismy w historii taki czas.
                        Mialo to na celu zachowanie jednosci wiary - a poza tym Kosciol
                        dojrzewa do poznania pewnych prawd:)

                        > No i co z tego ze ją masz w reku skoro absolutnie jej nie rozumiesz??
                        Bez zbytniej pychy powiem,ze lepiej ja rozumiem od Ciebie.
                        Dla mnie bowiem,Slowa Pisma sa drogowskazem w moim zyciu
                        i dialogiem ze Stworca.
                        Dla Ciebie,osoby w Boga niewierzacej - to tylko studium
                        jakiejs ksiegi.
                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 28.07.08, 19:42
                    opornik4 napisała:
                    > transfuzja byla niezbedna.Rodzice "swiadkowie" nie zgadzali sie na ta procedure
                    > - sad (w blyskawicznym procesie) zawiesil ich prawa rodzicielskie

                    W Kanadzie sąd wyższej instancji uznał to iz podano dziecku ŚJ krew za gwałt na
                    jego osobie ,ale kudy Niemcom do wolnych Kanadyjczyków !!

                    > Nie zniknelo,jest. wtedy
                    > Lecz tylko od nas zalezy czy opowiemy sie po stronie Milosci,
                    > czy szatana.
                    > Bog obdarzyl nas bowiem wolna wola i mozliwoscia wyboru.
                    > Natomiast NIGDY nie mozemy autorytatywnie ocenic,kto do tego piekla trafil -
                    > bowiem tylko Bog zna serce czlowieka.

                    Ta o ile mi wiadomo piekło to po prostu grób i nic innego !!
                    Oj naiwna kobieto, czyli z ST wynika ze Bóg nie palił żywcem ludzi choć widać
                    tam ze Bóg nie raz pozwalał zabijać niewiernych ,jednak już w z NT wyczytaliście
                    ze można ich palić ::)))
                    Jer 19,5,
                    Zbudowali nadto wyżyny Baalowi, by palić swoich synów w ogniu jako ofiary dla
                    Baala, czego nie nakazałem ani nie poleciłem i co nie przyszło Mi nawet na myśl.

                    > Nie wiem,co obchodzili poganie.Wiem natomiast,iz jest to data umowna.
                    > Tak jak umownym jest nasz chrzescijanski kalendarz
                    > - czyli liczenie nowej ery (rok 0)od czasu narodzin Jezusa.
                    > Tradycja chrzescijanska przyjela dzien 24 grudnia,rownie dobrze moglo by byc to
                    > w maju - ale nie bedziemy przeciez teraz stawiac wszystkiego na glowie.

                    Akurat żaden teolog katolicki nie powie tobie że tego dnia narodził się Jezus
                    ale każdy powie ci że poganie obchodzili święta przesilenia słonecznego ,a Krk
                    nie potrafiąc sobie z tymi tradycjami poradzić po prostu je zaadaptował do
                    swoich potrzeb , a było to juz po soborze w Nicei gdzie wasz pierwszy papież
                    Konstantyn zaczął manipulować koło pogańskiej nauki o trójcy !!

                    > >
                    > Wiemy,ze Jezus Zmartwychwstal przed wczesnym rankiem,czyli noca.
                    > Wielkanoc - czyli Wielka Noc,czyli Noc Zmartwychwstania.

                    Ta , jakby poszukał w jakimś pogańskim obyczaju to ...::)))

                    > Wierzacy sie nie bawia w Halloeen,maja bowiem swiadomosc pochodzenia
                    > (okultystyczne)tego "swieta".

                    Ta szczególnie w USA gdzie dzieci katolików siedzą w domciu kiedy ich szkolni
                    koledzy bawią się na całego ::)))

                    > Juz Ci mowilam,nie kazdy deklarujacy sie katolikiem jest nim.
                    > Tak jak nie byl nim Hitler,ten sie przynajmniej nie podawal za katolika,wywodzi
                    > l
                    > sie tylko z katolickiej rodziny,a i to nie mamy pewnosci,czy przyjmujacej nauke
                    > Kk.

                    To ciekawe w takim razie tylko protestanci mordowali w czasie wojny ???

                    > To sa tylko Twoje domysly,oparte na plotkach osob wrogich Jarkaczowi
                    > - nie masz ku temu najmniejszych przeslanek.

                    Ano mam dowód w 1992 roku Wałęsa zapytany czy zaprosi braci Kaczyńskich na
                    urodziny odpowiedział że Lecha z żoną a Jarka z mężem do dziś nie ma procesu o
                    zniesławienie sugerujące pedalstwo, więcej dowodów nie potrzeba ::))))

                    > Poza tym,chodzi wlasnie o to,by chrzesijanie brali udzial w polityce i wreszcie
                    > doprowadzili do wyboru odpowiednich osob,
                    > majacych zasady etyczne.

                    Członkowie rodziny radia maryja i poplecznicy rydza (PIS)nie są chrześcijanami !!!

                    > Nie usmiecha mi sie perspektywa,ze potomstwo mojego rodu,
                    > moglo by sie wychowywac w "rodzinie" homoseksualnej.

                    Mi tez ::((

                    > Zreszta w Niemczech juz do tego jest blisko.
                    > Za kilka lat moze sie bowiem okazac,iz dziecko odebrane SJ,
                    > zostanie skierowane do takiej wlasnie "rodziny".
                    > Pedofilii masz w kazdej grupie spolecznej,nie tylko wsrod
                    > ksiezy - znajde Ci ich takze posrod SJ,ale po co?

                    Wiesz kiedy piszesz do mnie nie musisz co chwila insynuować że jestem ŚJ , nie
                    jestem nim więc przestań robić takie durne zestawienia !!

                    > Jezeli nie jest to forma poetycka,to czymze sa zawarte w niej liczne
                    > metafory?
                    > Chocby ta:

                    No i ???

                    > Powtarzam jeszcze raz,WIERZACY KATOLICY Pismo Swiete dobrze znaja.
                    > Jest czytane regularnie przez wiekszosc wiernych,szczegolnie
                    > zwiazanych z wszelkiego rodzaju Ruchami odnowionego Kosciola.
                    > Jezeli ktos Biblii nie zna,sa to na ogol ludzie w podeszlym wieku,
                    > lub chodzacy do kosciola z przyzwyczajenia,albo "zeby sasiedzi nie gadali".

                    Nie znacie pisma i go nie rozumiecie bo gdyby było inaczej nie bylibyście
                    katolikami !!! Dowodem nieznajomości pisma jest niejaka kabja teolog ,albo
                    katechetka bez znajomości czegokolwiek w biblii ::))))

                    > Zapisano (teraz tez dokladnie nie pamietam,w ktorej)cos co okazalo
                    > sie prawdopodobnym.Wlasnie dlatego,iz wielu teologow uparcie przeczylo teorii
                    > ewolucji.A przeciez jedno nie wklucza,drugiego.
                    > Bog dziala rowniez poprzez prawa biologii i fizyki.
                    > Trudno przeciez przyjac (jak czyni to wiele Kosciolow fundamentalnych),ze Bog
                    > wzial i ulepil Adama z gliny.
                    > To jest tez opis symboliczny.
                    > Moglabym bowiem zapytac (zlosliwie)- czy umyl potem rece?

                    Przestań któryś z waszych papieży ewidentnie odciął się od biblijnego opisu
                    stworzenia ::))))

                    > Nie wiem,jakich Ty znasz "katolikow".

                    Np; supaari obrońca tezy ze apokryfy są nieodłączną częścią biblii od czasu
                    powstania wulgaty w IV wieku ::)))

                    > Ja nie spotkalam nikogo,kto by w ten sposob do Apokryfow podchodzil.
                    > W dokumentach Kosciola,ta sprawa jest dosc mocno podkreslana,
                    > ze zarowno Apokryfy,jak i "Zywoty",sa czysta literatura.
                    > Rowniez tzw.prywatne objawienia zatwierdzone przez wladze
                    > koscielne,nie sa prawda objawiona,tzn.nie musimy w nie wierzyc.
                    > JEDYNA PRAWDE OBJAWIONA - zawiera Pismo Swiete.
                    > I tylko na nim mamy opierac swoja wiare,reszta to tylko ludzkie "dodatki".

                    Pismo bez apokryfów które są u was traktowane jako pisma równe natchnionym ::)))

                    > Znam wszystkie posoborowe Dokumenty Kosciola,ba nawet przedsoborowe
                    > Encykliki (od Piusa X)i mnie sie tam wszystko zgadza.
                    > Jest spojne i logiczne,we wszystkich znajduje oparcie o zrodla bibilijne moze
                    > dlatego,ze potrafie myslec?

                    To ciekawe bo w encyklice SUMMI PONTIFICATUS papież Pius XII chwali współpracę
                    watykanu z państwem włoskim które było umoczone juz w tym czasie w wojnę w
                    Abisynii , ciekawe czy Jezus i biblia pochwala traktowanie morderców z taką
                    miłością ::))))


                    > Nie mam czasu ,ani mozliwosci spedzic reszty zycia na badaniu historii mojego
                    > Kosciola.

                    Szkoda może te łuski by ci spadły z oczu !!

                    > Natomiast widze wyraznie,ze wlasnie obecnosc w nim papieza,
                    > jest gwarancja panujacego w nim (wykladnia wiary)porzadku
                    > i jak by nie patrzec,wlasnie hierarchia Kk,jest gwarantem skutecznego
                    > apostolowania - co najmniej od Soboru Watykanskiego II.
                    > Na ostatnie dwa pontyfikaty,ktore znam osobiscie - tez nie moge narzekac.

                    To dlatego Jan Paweł I powiedział ze na kościele ciąży grzech skrytobójstwa co
                    najmniej 40 papieży ::)))
                    O drugim co mówił ze Ojcowie kościoła jak sam Jezus z matek dziewic zrodzeni są
                    to nawet nie wspomnę ::))))

                    > Nie wiem.Natomiast zaden,z tych ktorzy okazali sie niegodnymi swojego powolania
                    > - nie spotkal sie z pochwala dla swoich czynow.
                    > Urzad Nauczycielski Kosciola nie probuje tez,nawet sugerowac,
                    > iz te czyny podobaja sie Bogu i,ze teraz wyznawcy Kk moga postepowac
                    > podobnie.
                    >
                    > - Nie miesci sie,reszta w natepnym post'cie

                    Może zrozum w końcu ze żaden urząd nauczycielski samozwańczego kościoła ale
                    Biblia , jest od tego
                    2 Tym 3,16-17
                    Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
                    przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
                    człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
                    • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 28.07.08, 22:16
                      kolter_hugh napisał:
                      > W Kanadzie sąd wyższej instancji uznał to iz podano dziecku ŚJ krew za gwałt na
                      > jego osobie ,ale kudy Niemcom do wolnych Kanadyjczyków !!

                      Jednak,mieszkamy w Europie:)
                      > Ta o ile mi wiadomo piekło to po prostu grób i nic innego !!

                      To Ci zle wiadomo.
                      Pieklo jest STANEM,wydarzeniem - nie jakims konkretnym miejscem.
                      Jedyne bowiem co czlowiek zabierze z soba na "druga strone" - jest wlasnie jego
                      wnetrze.

                      > Oj naiwna kobieto, czyli z ST wynika ze Bóg nie palił żywcem ludzi choć widać
                      > tam ze Bóg nie raz pozwalał zabijać niewiernych ,jednak już w z NT wyczytaliście
                      > ze można ich palić ::)))

                      A czy ja gdziekolwiek powiedzialam,ze pieklo to miejsce,
                      gdzie czlowiek plonie?
                      Slowa w NT,gdzie jest mowa o ogniu piekielnym sa metafora wlasnie.

                      > Akurat żaden teolog katolicki nie powie tobie że tego dnia narodził się Jezus
                      > ale każdy powie ci że poganie obchodzili święta przesilenia słonecznego ,

                      > > Wiemy,ze Jezus Zmartwychwstal przed wczesnym rankiem,czyli noca.
                      > > Wielkanoc - czyli Wielka Noc,czyli Noc Zmartwychwstania.
                      >
                      > Ta , jakby poszukał w jakimś pogańskim obyczaju to ...::)))

                      A co to ma do rzeczy,z jakiego powodu ustalono (zwyczajowo)
                      taka date?
                      Istotnym jest wspomninanie Narodzin,Smierci
                      Zmartwychwstania i Wniebowstapienia naszego Zbawiciela.

                      > Ta szczególnie w USA gdzie dzieci katolików siedzą w domciu kiedy ich szkolni
                      > koledzy bawią się na całego ::)))

                      Zyje w Europie i nie bede doszukiwala sie co robia dzieci amerykanskie.Nasze
                      "katolickie" tez sie bawia,ale juz Ci to wyjasnialam,nieprzypadkowo uzywam
                      cudzyslowu.

                      > To ciekawe w takim razie tylko protestanci mordowali w czasie wojny ???
                      >
                      Mordowali jedni i drudzy,trudno ich (chocby z racji czynow)
                      nazwac chrzescijanami.
                      Natomiast jest pewnym,ze Hitler byl ezoterykiem
                      - slowa na klamrze pasa hitlerowcow "Gott mit uns" - nie mialy odniesienia do
                      bibilijnego Boga,chodzilo o bozka pogan.

                      > Ano mam dowód w 1992 roku Wałęsa zapytany czy zaprosi braci Kaczyńskich na
                      > urodziny odpowiedział że Lecha z żoną a Jarka z mężem do dziś nie ma procesu o
                      > zniesławienie sugerujące pedalstwo, więcej dowodów nie potrzeba ::))))

                      Idiote czasem lepiej jest zignorowac,anizeli pozywac do sadu.
                      Zreszta,jezeli ja Ci publicznie zasugeruje,ze jestes homoseksualista
                      - a przyszloby Ci do glowy pozwac mnie do sadu o znieslawienie,
                      to Ty bys oberwal.
                      Bowiem powyzsze w mysl obecnego prawa nie jest pomowieniem,to jest
                      przeciez "normalna" orientacja seksualna.

                      > > Poza tym,chodzi wlasnie o to,by chrzesijanie brali udzial w polityce i wreszcie
                      > > doprowadzili do wyboru odpowiednich osob,
                      > > majacych zasady etyczne.
                      >
                      > Członkowie rodziny radia maryja i poplecznicy rydza (PIS)nie są chrześcijanami!!!

                      Nie bede oceniala poziomu czyjegos chrzescijanstwa.
                      "Tylko Bog zna serce czlowieka".
                      Z zachowania o.Rydzyka moge wnosic,iz nawrocenie by mu sie przydalo.

                      Jednak wlasnie dlatego pracujemy w roznych Ruchach nad formacja
                      "naszych" ludzi,by miec perspektywe,ze do polityki wreszcie wejda ludzie z
                      chrzescijanskimi zasadami.

                      > > Nie usmiecha mi sie perspektywa,ze potomstwo mojego rodu,
                      > > moglo by sie wychowywac w "rodzinie" homoseksualnej.
                      >
                      > Mi tez ::((

                      TO CHOC W JEDNYM,JESTESMY ZGODNI:)))

                      > Wiesz kiedy piszesz do mnie nie musisz co chwila insynuować że jestem ŚJ , nie
                      > jestem nim więc przestań robić takie durne zestawienia !!

                      Zestawienie robie,bo czesto stawiasz SJ jako wzor i przeciwwage
                      dla postawy mojego kleru.
                      To,iz nie jestes "swiadkiem" - trudniejszym czyni nasz dialog.
                      Tamci,maja chociaz wiare w Boga - Ty masz w sobie tylko nienawisc
                      do wszystkiego co katolickie,a Twoja niewiara czyni Cie impregnowanym na Boze
                      Slowo,ktore On zechcialby Ci przekazac.

                      > Nie znacie pisma i go nie rozumiecie bo gdyby było inaczej nie bylibyście
                      > katolikami !!! Dowodem nieznajomości pisma jest niejaka kabja teolog ,albo
                      > katechetka bez znajomości czegokolwiek w biblii ::))))
                      >
                      Nie znam wymienionych przez Ciebie osob - moi WSZYSCY znajomi,
                      bedacy w Kk Biblie znaja doskonale.Wlasnie nie jako ksiazke,
                      chocby najciekawsza,ale Slowo Boga,
                      ktory do nich mowi - TU i TERAZ.

                      > To ciekawe bo w encyklice SUMMI PONTIFICATUS papież Pius XII chwali współpracę
                      > watykanu z państwem włoskim które było umoczone juz w tym czasie w wojnę w
                      Abisynii , ciekawe czy Jezus i biblia pochwala traktowanie morderców z taką
                      > miłością ::))))

                      Do tej kwestii bede sie mogla odniesc dopiero po dokladnym przeanalizowaniu slow
                      wymienionej przez Ciebie Encykliki.
                      Trudno chyba oczekiwac,abym znala na pamiec wszystkie koscielne Dokumenty.

                      > Przestań któryś z waszych papieży ewidentnie odciął się od biblijnego opisu
                      > stworzenia ::))))
                      >
                      > > Nie wiem,jakich Ty znasz "katolikow".
                      >
                      > Np; supaari obrońca tezy ze apokryfy są nieodłączną częścią biblii od czasu
                      > powstania wulgaty w IV wieku ::)))

                      > Pismo bez apokryfów które są u was traktowane jako pisma równe natchnionym ::))
                      Powyzsze,nie bardzo rozumiem,mozesz jasniej wytlumaczyc
                      - co masz na mysli?

                      > > Nie mam czasu ,ani mozliwosci spedzic reszty zycia na badaniu historii mo
                      > jego
                      > > Kosciola.
                      >
                      > Szkoda może te łuski by ci spadły z oczu !!
                      >
                      Tez zaluje,ale jako czlowiek mam niestety ograniczone mozliwosci poznawania.Nie
                      moge zaglebic sie w studiowanie wszystkiego,
                      a poznajac jedno,nie bede znala czegos innego.

                      > To dlatego Jan Paweł I powiedział ze na kościele ciąży grzech skrytobójstwa co
                      > najmniej 40 papieży ::)))
                      > O drugim co mówił ze Ojcowie kościoła jak sam Jezus z matek dziewic zrodzeni są
                      > to nawet nie wspomnę ::))))

                      Tu Ci sie chyba cos pokickalo,albo masz rownie wiarygodne informacje
                      - jak Rydzyk,traktujacy powaznie broszure "Medrcy Syjonu".

                      > Może zrozum w końcu ze żaden urząd nauczycielski samozwańczego kościoła ale
                      > Biblia , jest od tego
                      > 2 Tym 3,16-17
                      > Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
                      > przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
                      > człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

                      WSZYSTKIE KOSCIOLY maja jakies cialo kierownicze.
                      W pierwotnym Kosciele byli nim wlasnie apostolowie.
                      Gdyby Bog chcial abysmy indywidualnie wzrastali w wierze,
                      to Jezus nie powolalby dwunastu,a ci z kolei po samobojstwie Judasza
                      nie dobrali by Macieja do swojego grona.
                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 17:44
                        opornik4 napisała:
                        > To Ci zle wiadomo.
                        > Pieklo jest STANEM,wydarzeniem - nie jakims konkretnym miejscem.
                        > Jedyne bowiem co czlowiek zabierze z soba na "druga strone" - jest wlasnie jego
                        > wnetrze.

                        > > Pismo bez apokryfów które są u was traktowane jako pisma równe natchniony
                        > m ::))
                        > Powyzsze,nie bardzo rozumiem,mozesz jasniej wytlumaczyc
                        > - co masz na mysli?

                        Ano to ze zamieszczone dodatkowo księgo w wydaniach katolickich;księgiTobiasza
                        (Tobita), Judyty, 1 i 2 Machabejska, Mądrości (Mądrość Salomona), Mądrość
                        Syracha (Eklezjastyk), Księga Barucha oraz dodatki do ksiąg Estery i Daniela:
                        pieśń trzech młodzieńców i inne, historia Zuzanny oraz opowiadania o Belu i o
                        wężu (smoku)
                        Są traktowane w Krk na równi z innymi pismami co jest nadużyciem !!!


                        Ta to ciekawe bo przez wieki straszono realnym miejscem pod ziemią ::)))

                        >
                        > A czy ja gdziekolwiek powiedzialam,ze pieklo to miejsce,
                        > gdzie czlowiek plonie?
                        > Slowa w NT,gdzie jest mowa o ogniu piekielnym sa metafora wlasnie.

                        Ty nie mówisz ale twój Krk wiekami tak plebs straszył !

                        > A co to ma do rzeczy,z jakiego powodu ustalono (zwyczajowo)
                        > taka date?
                        > Istotnym jest wspomninanie Narodzin,Smierci
                        > Zmartwychwstania i Wniebowstapienia naszego Zbawiciela.

                        Jezus powiedział to czyńcie na moja pamiatkę i nie było to w grudniu !!

                        > Zyje w Europie i nie bede doszukiwala sie co robia dzieci amerykanskie.Nasze
                        > "katolickie" tez sie bawia,ale juz Ci to wyjasnialam,nieprzypadkowo uzywam
                        > cudzyslowu.

                        Zaraz , zaraz mowa był o amerykańskim świecie ??

                        > Mordowali jedni i drudzy,trudno ich (chocby z racji czynow)
                        > nazwac chrzescijanami.
                        > Natomiast jest pewnym,ze Hitler byl ezoterykiem
                        > - slowa na klamrze pasa hitlerowcow "Gott mit uns" - nie mialy odniesienia do
                        > bibilijnego Boga,chodzilo o bozka pogan.

                        alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html
                        > Idiote czasem lepiej jest zignorowac,anizeli pozywac do sadu

                        Masz racje dlatego Wałęsa nie pozywał kaczyńskich kiedy pluli na niego ::)))

                        > Zestawienie robie,bo czesto stawiasz SJ jako wzor i przeciwwage
                        > dla postawy mojego kleru.

                        Nie ja stawiam , a ty po nich jedziesz w nadziei ze mi dokopiesz.

                        > To,iz nie jestes "swiadkiem" - trudniejszym czyni nasz dialog.
                        > Tamci,maja chociaz wiare w Boga - Ty masz w sobie tylko nienawisc
                        > do wszystkiego co katolickie,a Twoja niewiara czyni Cie impregnowanym na Boze
                        > Slowo,ktore On zechcialby Ci przekazac.

                        Gdybym nienawidził katolików to zamiast z tobą klikać posłał bym ci tylko parę
                        ... !! Nie lubię chorej doktryny nie zaś ludzi często żyjących nie z własnej
                        woli w ciemnocie !!

                        > Nie znam wymienionych przez Ciebie osob - moi WSZYSCY znajomi,
                        > bedacy w Kk Biblie znaja doskonale.Wlasnie nie jako ksiazke,
                        > chocby najciekawsza,ale Slowo Boga,
                        > ktory do nich mowi - TU i TERAZ.

                        To powiedz mi co zapisano w Mat 23,8-9 i jak to rozumiesz!

                        > Tez zaluje,ale jako czlowiek mam niestety ograniczone mozliwosci poznawania.Nie
                        > moge zaglebic sie w studiowanie wszystkiego,
                        > a poznajac jedno,nie bede znala czegos innego.

                        Przestań ::))))

                        > Tu Ci sie chyba cos pokickalo,albo masz rownie wiarygodne informacje
                        > - jak Rydzyk,traktujacy powaznie broszure "Medrcy Syjonu".

                        Znajdę chwile poszukam w necie tej wypowiedzi z 1978 roku !

                        > WSZYSTKIE KOSCIOLY maja jakies cialo kierownicze.
                        > W pierwotnym Kosciele byli nim wlasnie apostolowie.
                        > Gdyby Bog chcial abysmy indywidualnie wzrastali w wierze,
                        > to Jezus nie powolalby dwunastu,a ci z kolei po samobojstwie Judasza
                        > nie dobrali by Macieja do swojego grona.

                        Ciało tak , a nie jeden nieomylny ::)))
                        • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 18:21
                          kolter_hugh napisał:
                          > Ano to ze zamieszczone dodatkowo księgo w wydaniach katolickich;księgiTobiasza
                          > (Tobita), Judyty, 1 i 2 Machabejska, Mądrości (Mądrość Salomona), Mądrość
                          > Syracha (Eklezjastyk), Księga Barucha oraz dodatki do ksiąg Estery i Daniela:
                          > pieśń trzech młodzieńców i inne, historia Zuzanny oraz opowiadania o Belu i o
                          > wężu (smoku)
                          > Są traktowane w Krk na równi z innymi pismami co jest
                          nadużyciem !!!

                          Powyzsze nie sa Apokryfami,funkcjonowaly w Kosciele do czasow Lutra.
                          To,ze on ich nie uznal,nie swiadczy jeszcze,ze nie sa
                          Slowem Natchnionym.

                          W Kk wystepuja natomiast prawdziwe Apokryfy,wlasnie jako zwykla literatura
                          traktowane.

                          > Ty nie mówisz ale twój Krk wiekami tak plebs straszył !
                          >
                          Bowiem w to wierzyl.Mowilam Ci juz,iz poznawanie Boga,
                          w Kosciele dojrzewa.
                          To chyba normalne,kazdy czlowiek z wiekiem madrzeje:)))

                          > Jezus powiedział to czyńcie na moja pamiatkę i nie było to
                          w grudniu !!
                          >

                          Egal,kiedy to bylo.
                          Moze wiec zmienimy takze nasz europejski (chrzescijanski) kalendarz?
                          Juz przeciez wiadomo,ze Jezus nie narodzil sie w roku 0.

                          > alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html

                          Ten temat,tez wymaga szerszego omowienia.

                          Nie lubię chorej doktryny nie zaś ludzi często żyjących nie z własnej
                          > woli w ciemnocie !!

                          Ta "doktryna" nie jest bardziej chora,anizeli serwowana przez SJ.
                          Zreszta "swiadkowie" zbudowali swoje struktury,wlasnie na wzorze
                          Kosciola katolickiego.
                          U nich (bardziej,anizeli w moim Kosciele),nie ma mowy o podjeciu dialogu miedzy
                          wiernymi,a starszymi Zboru,nie mowiac juz
                          o mozliwosci kontaktu szeregowego "swiadka" z "szefostwem" SJ.
                          Jeszcze raz powtarzam,odnosze porownanie do struktur SJ,
                          bowiem w tym miejscu ich Spolecznosc jest najczesciej
                          przywolywana,a niektorzy probuja wykazac jakoby Kk,byl bardziej
                          zepsutym od "swiadkowego".

                          > To powiedz mi co zapisano w Mat 23,8-9 i jak to rozumiesz!

                          Moim zdaniem Jezus (nawiazujac do wynioslosci faryzeuszy),
                          apeluje do swoich uczniow,o zachowanie pokory wobec siebie
                          i tych,do ktorych zostana poslani.
                          Tzn.zeby pamietali o swoim sluzebnym powolaniu - nie wynosili sie ponad innych.

                          W dzisiejszych czasach nazywanie kogos nauczycielem,czy ojcem
                          - jest tylko forma grzecznosciowa.
                          Mamy przeciez swieckich "nauczycieli" i do naszego rodzica zwracamy sie "tato".

                          > Ciało tak , a nie jeden nieomylny ::)))

                          U nas cialem kierowniczym jest Synod biskupow,a "szefem" Kosciola
                          papiez.
                          Sa nieomylni TYLKO w sprawie wydawanych Dokumentow Kk,dotyczacych
                          prawd wiary i moralnosc.
                          Dzieki temu,mamy w Kosciele wzgledny porzadek.
                          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 18:58
                            opornik4 napisała:
                            > Powyzsze nie sa Apokryfami,

                            To są włąśnie apokryfy których nie uznają nawet ich twórcy żydzi !!

                            funkcjonowaly w Kosciele do czasow Lutra.

                            Nie ,od czasów Hieronima ,(ale nie wszystkie) czyli od IV wieku w czasie kiesy
                            zapanowało już odstępstwo od nauki Jezusa i apostołów.

                            > To,ze on ich nie uznal,nie swiadczy jeszcze,ze nie sa
                            > Slowem Natchnionym.

                            Nie są natchnione, nie chce mi się teraz wyszukiwać uzasadnień !!

                            > >
                            > Bowiem w to wierzyl.Mowilam Ci juz,iz poznawanie Boga,
                            > w Kosciele dojrzewa.
                            > To chyba normalne,kazdy czlowiek z wiekiem madrzeje:)))

                            No tak analfabetą lepiej się manipuluje !!

                            > Egal,kiedy to bylo.

                            Nie jest to obojętne bo Jezus odnosił sie do konkretnej sytuacji czyli pamiątki
                            jego śmierci !!!

                            > Moze wiec zmienimy takze nasz europejski (chrzescijanski) kalendarz?
                            > Juz przeciez wiadomo,ze Jezus nie narodzil sie w roku 0.

                            To nie ma znaczenia kiedy sie urodził bo tylko poganie w tych czasach obchodzili
                            urodziny !! Jezus na pewno nie !!

                            > Ta "doktryna" nie jest bardziej chora,anizeli serwowana przez SJ.

                            Ta ,a ja widzę chorą społeczność !!!

                            > Zreszta "swiadkowie" zbudowali swoje struktury,wlasnie na wzorze
                            > Kosciola katolickiego.

                            Nigdy w życiu ich struktury są zbudowane an wzór apostolski !!

                            > U nich (bardziej,anizeli w moim Kosciele),nie ma mowy o podjeciu dialogu miedzy
                            > wiernymi,a starszymi Zboru,nie mowiac juz
                            > o mozliwosci kontaktu szeregowego "swiadka" z "szefostwem" SJ.

                            Ty gadasz z papieżem lub biskupem ?? o ile mi wiadomo do nich co kilka miesięcy
                            przyjeżdza ktoś wyżej postawiony każdy może z nim pogadać .

                            > Jeszcze raz powtarzam,odnosze porownanie do struktur SJ,
                            > bowiem w tym miejscu ich Spolecznosc jest najczesciej
                            > przywolywana,a niektorzy probuja wykazac jakoby Kk,byl bardziej
                            > zepsutym od "swiadkowego".

                            No to ciekawe bo jakoś nie ŚJ mają opinie pijaków ,złodziei czy dewiantów , po
                            owocach .....

                            > Moim zdaniem Jezus (nawiazujac do wynioslosci faryzeuszy),
                            > apeluje do swoich uczniow,o zachowanie pokory wobec siebie
                            > i tych,do ktorych zostana poslani.
                            > Tzn.zeby pamietali o swoim sluzebnym powolaniu - nie wynosili sie ponad innych.

                            Czyli dzisiejszy kler jak nic pasuje do zapisanych słów , pycha i dostojeństwo
                            zamiast braterstwa ::)))

                            > W dzisiejszych czasach nazywanie kogos nauczycielem,czy ojcem
                            > - jest tylko forma grzecznosciowa.
                            > Mamy przeciez swieckich "nauczycieli" i do naszego rodzica zwracamy sie "tato".

                            To fajnie ze słuchacie słów Jezusa :: to cieszy ::))))))

                            > U nas cialem kierowniczym jest Synod biskupow,a "szefem" Kosciola
                            > papiez.
                            > Sa nieomylni TYLKO w sprawie wydawanych Dokumentow Kk,dotyczacych
                            > prawd wiary i moralnosc.
                            > Dzieki temu,mamy w Kosciele wzgledny porzadek

                            Głupio aż pisać ze tylko Bóg jest nie omylny , nie zaś śmiertelny człowiek !!!
                            • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:51
                              kolter_hugh napisał:
                              > To są włąśnie apokryfy których nie uznają nawet ich twórcy żydzi !!
                              My opieramy sie na tradycji Pierwotnego Kosciola - nie na zydowskiej.

                              > > Zreszta "swiadkowie" zbudowali swoje struktury,wlasnie na wzorze
                              > > Kosciola katolickiego.
                              >
                              > Nigdy w życiu ich struktury są zbudowane an wzór apostolski !!
                              >
                              Nasze tez,ale nasza Spolecznosc byla przeciez wczesniejsza:)
                              Roznica polega na tym,iz my (wierni) mamy jednak mozliwosc dialogu
                              z pasterzami.

                              > Ty gadasz z papieżem lub biskupem ?? o ile mi wiadomo do nich co kilka miesięcy
                              > przyjeżdza ktoś wyżej postawiony każdy może z nim pogadać .

                              Z papiezem nie gadalam i nie gadam szanujac jego czas i nawal
                              spoczywajacych na nim obowiazkow.Gdybym miala jakis konkretny
                              problem,to bym do Watykanu pojechala.
                              Z biskupami mam kontakt,rozmawialam i rozmawiam dosc czesto
                              z polskimi,z niemieckim gdy mialam do niego sprawe,bez problemu tez.

                              Mozliwe,iz SJ pogadac ze starszymi sobie moze.
                              natomiast lepiej (dla siebie) by nie mial watpliwosci zwiazanych
                              z doktryna swojej wiary.

                              > No to ciekawe bo jakoś nie ŚJ mają opinie pijaków ,złodziei czy dewiantów , po
                              owocach .....

                              Spoko,tez maja.
                              Nie sa tak liczni,to ekscesy wsrod nich w mniejszej skali.
                              Poza tym (na razie)nie zagrazaja pewnym srodowiskom,wiec medialnie
                              sa lagodniej traktowani.

                              > Czyli dzisiejszy kler jak nic pasuje do zapisanych słów , pycha i dostojeństwo
                              > zamiast braterstwa ::)))

                              Tak,czasem wystepuje wsrod nich powyzsze,ja osobiscie takich nie spotkalam.
                              A gdybym spotkala,umialabym goscia usadzic.
                              Tylko od nas zalezy,jakich bedziemy mieli pasterzy.

                              > Głupio aż pisać ze tylko Bóg jest nie omylny , nie zaś śmiertelny człowiek !!!

                              Czlowiek tez (w koncu dziala w Kosciele,Duch Swiety)
                              - jezeli chodzi o prawdy wiary.
                              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:58
                                opornik4 napisała:
                                > Nasze tez,ale nasza Spolecznosc byla przeciez wczesniejsza:)
                                > Roznica polega na tym,iz my (wierni) mamy jednak mozliwosc dialogu
                                > z pasterzami.

                                Pogadać to możecie a oni i tak zrobią swoje ::))))

                                >
                                > Z papiezem nie gadalam i nie gadam szanujac jego czas i nawal
                                > spoczywajacych na nim obowiazkow.Gdybym miala jakis konkretny
                                > problem,to bym do Watykanu pojechala.
                                > Z biskupami mam kontakt,rozmawialam i rozmawiam dosc czesto
                                > z polskimi,z niemieckim gdy mialam do niego sprawe,bez problemu tez.

                                ŚJ tez mają kontakt ze swoim (biskupem )

                                > Mozliwe,iz SJ pogadac ze starszymi sobie moze.
                                > natomiast lepiej (dla siebie) by nie mial watpliwosci zwiazanych
                                > z doktryna swojej wiary.

                                Tak samo jak i katolik bo i w ryj może od duszpasterza dostać ::)))

                                > Spoko,tez maja.

                                Aha tez maja ciekawe ilu procentowo ŚJ siedzi w kryminale ??

                                > Nie sa tak liczni,to ekscesy wsrod nich w mniejszej skali.
                                > Poza tym (na razie)nie zagrazaja pewnym srodowiskom,wiec medialnie
                                > sa lagodniej traktowani.

                                Ta , oni są nie medialni więc cicho o nich !!

                                > Tak,czasem wystepuje wsrod nich powyzsze,ja osobiscie takich nie spotkalam.
                                > A gdybym spotkala,umialabym goscia usadzic.

                                Ta od razu kop w dupę i won z kościoła , przestań siać tą naiwną propagandę

                                > Tylko od nas zalezy,jakich bedziemy mieli pasterzy.

                                Nie od was a od biskupa , wy możecie sobie tylko pomarzyć !!

                                > Czlowiek tez (w koncu dziala w Kosciele,Duch Swiety)
                                > - jezeli chodzi o prawdy wiary.

                                To ten sam duch co kazał inkwizycje stworzyć ???
                                • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:17
                                  kolter_hugh napisał:
                                  > Pogadać to możecie a oni i tak zrobią swoje ::))))

                                  Nie zawsze.Przyklad,ze nie doszlo do ingresu abp.Wielgusa.

                                  > Tak samo jak i katolik bo i w ryj może od duszpasterza dostać ::)))
                                  >
                                  Zbyt glupie,by komentowac.

                                  > Aha tez maja ciekawe ilu procentowo ŚJ siedzi w kryminale ??

                                  Skale przestepstw wsrod "swiadkow",opisalam juz w post'cie
                                  o pedofilach.

                                  > Ta od razu kop w dupę i won z kościoła , przestań siać tą naiwną propagandę

                                  Dlaczego?
                                  Objechalam metropolite szczecinskiego na portalu Wiara,
                                  podpisalam sie (z imienia i nazwiska)pod komentarzem
                                  i nie tylko,ze posta nie usunieto,ale spotkalam sie z poparciem
                                  zarowno wiernych,jak i ksiezy.

                                  > > Tylko od nas zalezy,jakich bedziemy mieli pasterzy.
                                  >
                                  > Nie od was a od biskupa , wy możecie sobie tylko pomarzyć !!
                                  >
                                  OD NAS.Od tego jak sobie dzieci (przyszlych ksiezy i zakonnice)
                                  w rodzinach wychowamy,a pozniej od tego ile bedziemy od nich wymagac.

                                  > > Czlowiek tez (w koncu dziala w Kosciele,Duch Swiety)
                                  > > - jezeli chodzi o prawdy wiary.
                                  >
                                  > To ten sam duch co kazał inkwizycje stworzyć ???
                                  >
                                  Powstanie Sadow Inkwizycyjnych mialo sluzyc ochronie
                                  czystosci naszej wiary - to bylo z Ducha.
                                  Pozniejsze wypaczenia,juz nie.
                                  Tu pytanie - czy Jezus powolujac Judasza nie wiedzial,jak sie pozniej sprawy
                                  beda mialy?
                                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:29
                                    opornik4 napisała:
                                    >
                                    > Nie zawsze.Przyklad,ze nie doszlo do ingresu abp.Wielgusa.

                                    Ta , bo jak raz jego bracia kaczyńscy nie lubili bo widzieli ze kapuś !!
                                    > Zbyt glupie,by komentowac.

                                    Widać nie czytasz prasy !!
                                    www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080725/POWIAT10/744047362

                                    > Skale przestepstw wsrod "swiadkow",opisalam juz w post'cie
                                    > o pedofilach.

                                    Sama przyznasz ze te kilka przypadków to pryszcz przy tysiącach z udziałem kleru
                                    ::))))
                                    > Dlaczego?
                                    > Objechalam metropolite szczecinskiego na portalu Wiara,
                                    > podpisalam sie (z imienia i nazwiska)pod komentarzem
                                    > i nie tylko,ze posta nie usunieto,ale spotkalam sie z poparciem
                                    > zarowno wiernych,jak i ksiezy.

                                    Ja znam takiego który za szerzenie swoich poglądów został wyklęty przez
                                    proboszcza !!

                                    > OD NAS.Od tego jak sobie dzieci (przyszlych ksiezy i zakonnice)
                                    > w rodzinach wychowamy,a pozniej od tego ile bedziemy od nich wymagac.

                                    Znam ze trzech takich co mieli nosić sukienki duchowne i dziś nie noszą ich
                                    :)))) ,ale znam jednego zajoba który w wieku 12 lat babkę swoją podpalił z
                                    wielkiej nienawiści a dziś jest księdzem ::)))

                                    > Powstanie Sadow Inkwizycyjnych mialo sluzyc ochronie
                                    > czystosci naszej wiary - to bylo z Ducha.

                                    Czyli ewangelizację zastąpili stosami ???

                                    > Pozniejsze wypaczenia,juz nie.

                                    To cały czas ten sam kościół z wybieranym przez ,,ducha " papieżem !!!

                                    > Tu pytanie - czy Jezus powolujac Judasza nie wiedzial,jak sie pozniej sprawy
                                    > beda mialy?

                                    Jezus mówił coś o owocach z dobrego drzewa, ktoś kto morduje dla ,,niego" a ma
                                    wsparcie kościoła ;;ducha" ?
                                    • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 22:21
                                      kolter_hugh napisał:

                                      > Sama przyznasz ze te kilka przypadków to pryszcz przy tysiącach z
                                      udziałem kleru

                                      "Kilka przypadkow" - fajnie powiedziane.
                                      Moze bys wzial pod uwage wspolczynnik procentowy?

                                      > Ja znam takiego który za szerzenie swoich poglądów został wyklęty
                                      przez
                                      > proboszcza !!
                                      To,ze zadarl z ksiedzem,nie znaczy jeszcze wyklecia z Kosciola.
                                      Mogl miec co najwyzej na parafii przerabane.
                                      Na marginesie.
                                      Teraz juz nie ma w Kosciele Anatemy - rzucania klatwy.

                                      > Znam ze trzech takich co mieli nosić sukienki duchowne i dziś nie
                                      noszą ich :)))) ,ale znam jednego zajoba który w wieku 12 lat babkę
                                      swoją podpalił z
                                      > wielkiej nienawiści a dziś jest księdzem ::)))
                                      >
                                      Tak sie sklada,ze to Bog decyduje,kto ma ksiedzem zostac,nie ludzie:)
                                      Ja tez w czasach dziecinstwa niezle grandzilam,
                                      a dzis jestem Czlowiekiem.

                                      > To cały czas ten sam kościół z wybieranym przez ,,ducha "
                                      papieżem !!!
                                      >
                                      > > Tu pytanie - czy Jezus powolujac Judasza nie wiedzial,jak sie
                                      pozniej spr
                                      > awy
                                      > > beda mialy?
                                      >
                                      > Jezus mówił coś o owocach z dobrego drzewa, ktoś kto morduje
                                      dla ,,niego" a ma
                                      > wsparcie kościoła ;;ducha" ?

                                      Kler jest z inspiracji Boga powolany.
                                      A,ze nie kazdy ksiadz,nawet papiez potrafi pozniej sprostac temu
                                      powolaniu,to juz inna bajka.
                                      Nie ma jednak zadnej dyrektywy papieskiej,ktora kazala mordowac
                                      heretykow.
                                      Zreszta ci,ktorzy ploneli na stosach,byli na taka kare skazywani
                                      przez SWIECKIE SADY.
                                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 22:46
                                        opornik4 napisała:
                                        > "Kilka przypadkow" - fajnie powiedziane.
                                        > Moze bys wzial pod uwage wspolczynnik procentowy?

                                        To ciekawe co piszesz ,ale obudż się w końcu

                                        > To,ze zadarl z ksiedzem,nie znaczy jeszcze wyklecia z Kosciola.
                                        > Mogl miec co najwyzej na parafii przerabane.
                                        > Na marginesie.

                                        No tak bo tam można grzeszyć od czego kasa dla plebana ::)))on każdy grzech u
                                        boga wymodli za gotówkę ::)))

                                        > Teraz juz nie ma w Kosciele Anatemy - rzucania klatwy.

                                        Ta a to ciekawe fiu fiu ::)))

                                        > Tak sie sklada,ze to Bog decyduje,kto ma ksiedzem zostac,nie ludzie:)

                                        Który bóg ?? szatan ::))))

                                        > Ja tez w czasach dziecinstwa niezle grandzilam,
                                        > a dzis jestem Czlowiekiem.

                                        Człowiekiem kościoła czyli bezmyślnym trybikiem w ogłupiającej strukturze.

                                        > Kler jest z inspiracji Boga powolany.

                                        To dziwne bo Paweł apostoł Jezus mówił o jego zbędności ::)))
                                        Hbr 10,11-12
                                        Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy
                                        te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten
                                        przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy
                                        Boga,

                                        > A,ze nie kazdy ksiadz,nawet papiez potrafi pozniej sprostac temu
                                        > powolaniu,to juz inna bajka.

                                        Bo chory jest ten system z celibatem w roli głównej.

                                        > Nie ma jednak zadnej dyrektywy papieskiej,ktora kazala mordowac
                                        > heretykow.

                                        No może te ze średniowiecza ::)))
                                        1095 r. - Papież Urban II krytykuje prześladowania pielgrzymów przez Turków. W
                                        efekcie rycerze Europy i prości ludzie ruszyli na Jerozolimę. Zainicjował w ten
                                        sposób pierwszą wyprawę krzyżową.

                                        > Zreszta ci,ktorzy ploneli na stosach,byli na taka kare skazywani
                                        > przez SWIECKIE SADY.

                                        To największa hipokryzja i zbrodnia kleru inkwizytorzy często grozili sędziom że
                                        jeżeli wyrok nie będzie po ich myśli to spotka ich ten sam los co oskarżonych !!!
                        • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:18
                          kolter_hugh napisał:

                          alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html

                          Gest,ktory tak Cie razi w wydaniu katolickich biskupow
                          - jest pozdrowieniem rzymskim (saluto romano) i poczatkowo nie mial nic
                          wspolnego z faszyzmem.
                          [Podobnie,symbol sfastyki zostal "zapozyczony" przez faszystow
                          z terenow dzisiejszych indii.]
                          Był on znakiem rozpoznawczym wszystkich antykomunistow europejskich: od
                          monarchistow na prawicy przez konserwatystow, naturalnie narodowcow az do
                          narodowych radykałow na lewicy.
                          Faktycznie, na zdjeciach czesci episkopatu hiszpanskiego,
                          mozemy zobaczyc wykonujących "rzymskie pozdrowienie".
                          Podobne w tresci sa:zdjecia bulgarskich ratnikow, francuskiej Action Francaise,
                          islandzkich nacjonalistow, a nawet narodowcow zydowskich, czyli
                          syjonistow-rewizjonistow z Beitaru.

                          Niedawno Sad Rejonowy w Strzelcach Opolskich wydal wyrok
                          w sprawie sadzonych czlonkow ONR,ktorym zarzucano propagowanie ideii
                          faszystowskich,bowiem "chlopcy wykonywali gest "saluto romano".
                          Orzeczono,iz: "Pozdrowienie przez uniesienie prawej dloni wykonywane bylo przez
                          faszystow.ale nie wolno zapominac o genezie gestu, ktory zrodzil sie w
                          cesarstwie rzymskim i poczatkowo nie propagowal
                          lansowania przemocy.

                          Gdy biskupi wyciagali swoje rece w pozdrowieniu rzymskim,
                          nie wiedzieli jeszcze wtedy,jakim zbrodniczym systemem okaze
                          sie faszyzm.
                          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:20
                            opornik4 napisała:
                            > Gdy biskupi wyciagali swoje rece w pozdrowieniu rzymskim,
                            > nie wiedzieli jeszcze wtedy,jakim zbrodniczym systemem okaze
                            > sie faszyzm.

                            To ciekawe bo nie wiemy kiedy robione te zdjęcia ::))))
                            • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:05
                              kolter_hugh napisał:

                              > opornik4 napisała:
                              > > Gdy biskupi wyciagali swoje rece w pozdrowieniu rzymskim,
                              > > nie wiedzieli jeszcze wtedy,jakim zbrodniczym systemem okaze
                              > > sie faszyzm.
                              >
                              > To ciekawe bo nie wiemy kiedy robione te zdjęcia ::))))
                              >
                              Wiemy,kiedy byly robione,to mozna bez trudu ustalic.
                              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:09
                                opornik4 napisała:
                                > >
                                > Wiemy,kiedy byly robione,to mozna bez trudu ustalic.

                                Ustalmy tez kiedy wycofano z frontów europy kapelanów wspierających duchowo
                                rycerzy fuhrera ::))))
                                • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:24
                                  kolter_hugh napisał:
                                  > Ustalmy tez kiedy wycofano z frontów europy kapelanów wspierających duchowo
                                  > rycerzy fuhrera ::))))

                                  Ci sie nie bardzo mogli wycofac,za to byla pewna kula.
                                  Nie kazdy potrafi byc bohaterem.
                                  • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:33
                                    opornik4 napisała:
                                    > Ci sie nie bardzo mogli wycofac,za to byla pewna kula.
                                    > Nie kazdy potrafi byc bohaterem.

                                    Może po prostu nie było takiej woli u biskupów ::)))
                                    Popatrz ci pogardzani przez was ŚJ potrafili odmówić wiadomo o co najmniej 270
                                    ściętych za odmowę pójścia na wojnę !!
                                    • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 22:25
                                      kolter_hugh napisał:
                                      > Może po prostu nie było takiej woli u biskupów ::)))
                                      > Popatrz ci pogardzani przez was ŚJ potrafili odmówić wiadomo o co
                                      najmniej 270
                                      > ściętych za odmowę pójścia na wojnę !!

                                      Sama nie wiem,jakbym sie w tykiej sytuacji zachowala,nie mam wiec
                                      prawa wymagac heroizmu od innych.
                                      Zaznacze tylko,ze wsrod ksiezy katolickich bylo tysiace ofiar,
                                      wsrod tych,ktorzy nie chcieli sie podporzadkowac hitlerowskiemu
                                      prawu.
                                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 22:47
                                        opornik4 napisała:
                                        > Sama nie wiem,jakbym sie w tykiej sytuacji zachowala,nie mam wiec
                                        > prawa wymagac heroizmu od innych.
                                        > Zaznacze tylko,ze wsrod ksiezy katolickich bylo tysiace ofiar,
                                        > wsrod tych,ktorzy nie chcieli sie podporzadkowac hitlerowskiemu
                                        > prawu.

                                        Jenak miliony prowadzone przez swoich kapelanów wiernie służyło Hitlerowi !!
                    • opornik4 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 29.07.08, 01:46
                      > To ciekawe bo w encyklice SUMMI PONTIFICATUS papież Pius XII chwali współpracę
                      > watykanu z państwem włoskim które było umoczone juz w tym czasie w wojnę w
                      > Abisynii , ciekawe czy Jezus i biblia pochwala traktowanie morderców z taką
                      > miłością ::))))
                      Podejrzewam,ze nie czytales Encykliki - a tylko jakies
                      krytyczne uwagi pod jej adresem.

                      Gwoli wyjasnienia,Jezus nakazal traktowac z miloscia,nawet najgorszych naszych
                      wrogow:"Milujcie nieprzyjaciol..."

                      Encyklika SUMMI PONTIFICATUS,zostala napisana w pazdzierniku
                      1939 roku,czyli juz po zakonczeniu wloskich dzialan wojennych
                      w Abisynii.
                      Pius XII,wcale nie chwali w niej wspolpracy Watykanu z rzadem wloskim,tylko
                      wyraza wdziecznosc Kk,za ugode Italii z Kosciolem.
                      Nalezy pamietac,ze Niemcy wlasnie rozpoczely II Wojne Swiatowa
                      i papiez staral sie jeszcze ocalic to,co mozliwe.
                      Juz bylo bowiem wiadomym,iz w planie Hitlera lezalo zniewolenie Zydow,Slowian i
                      dalszym etapie wyznawcow chrzescijanstwa.
                      Pius XII w swojej encyklice,wyraznie potepia totalitaryzm,
                      wykazujac przy tym zgubne skutki absolutyzmu wladzy panstwowej:

                      48. Ktokolwiek uważa państwo za cel ostateczny, któremu wszystko trzeba
                      podporządkować i ku któremu wszystko ma zmierzać, ten szkodzi rzeczywistemu i
                      trwałemu dobru narodów. Dzieje się to wtedy, gdy państwo zostanie obdarzone
                      władzą absolutną i nieograniczoną z woli całego narodu lub grupy obywateli albo
                      ją sobie przywłaszcza samo. sprawując ją bez kontroli i odpowiedzialności przed
                      kimkolwiek.

                      Podkresla,ze totalitaryzm państwowy niszczy porządek i pokój międzynarodowy:

                      58. Czcigodni Bracia! Ideologia przypisująca państwu władzę prawie
                      nieograniczoną staje się błędem zgubnym nie tylko dla wewnętrznego życia
                      narodów, dla ich dobrobytu i moralnego rozwoju, ale także szkodzi wzajemnym
                      stosunkom narodów, gdyż rozrywa łączność, jaka powinna istnieć między państwami,
                      pozbawia siły i trwałości prawo narodów, otwiera drogę do gwałcenia praw
                      drugiego i utrudnia wszelkie porozumienie i pokojowe współżycie. Ludzkość bowiem
                      - mocą ustanowionego przez Boga porządku natury podzielona na grupy społeczne,
                      narody i państwa, od siebie niezależne w sposobie urządzania i zarządzania w
                      sprawach własnych - jest równocześnie zjednoczona wzajemnymi powiązaniami
                      moralnymi i prawami w jedną wielką wspólnotę, dążącą ku dobru całości i rządzoną
                      właściwymi jej prawami, które chronią jej jedność i prowadzą ją do coraz
                      większej pomyślności.

                      Jako przywodca religijny apeluje o religijne i moralne
                      odnowienie ludzkosci.

                      [nalezy przy tym podkreslic,iz slowa papieskie,sa przede wszystkim skierowane do
                      katolikow,stad w dokumencie tyle odniesien do misji Kosciola]

                      66. Przeprowadzenie i uskutecznienie dzieła odnowienia dusz, do którego należy
                      użyć metod, jakich domagają się zmienione warunki i nowe potrzeby ludzkości,
                      jest głównie obowiązkiem macierzyńskiej misji Kościoła. Albowiem zlecony mu
                      przez jego Założyciela obowiązek głoszenia Ewangelii, polegający na uczeniu
                      ludzi prawdy, sprawiedliwości i miłości i na dążeniu, by przykazania Boże
                      zakorzenić mocno i głęboko w duszach, jest najbardziej stosownym, wzniosłym i
                      owocnym działaniem na rzecz pokoju, któremu żadne inne działanie nie dorówna.
                      Misja ta jest tak poważna i szeroka, że zda się napełniać lękiem członków
                      Kościoła walczącego. Praca jednak nad rozszerzeniem Królestwa Bożego, dokonywana
                      w każdym wieku w odmienny sposób, przy użyciu różnorodnych środków, pośród
                      zmagań i cierpień, jest obowiązkiem każdego, kto za łaską Bożą został wyzwolony
                      z niewoli szatańskiej i przez chrzest powołany do Królestwa Bożego. Być
                      członkiem tego Królestwa, dostosować swe życie do jego ducha, pracować dla jego
                      rozszerzenia, uprzystępniać jego dobra tej części ludzkości, która z nich
                      jeszcze nie czerpie, jest równoznaczne w naszych czasach z narażeniem się na
                      przeszkody i trudności tak wielkie, głębokie, starannie i planowo zorganizowane,
                      jak nigdy przedtem, co jednak nie tylko nie zwalnia człowieka od otwartego i
                      odważnego wyznawania wiary katolickiej, lecz raczej zachęca do tym większych
                      ofiar, nawet z życia lub majątku. Kto żyje duchem Jezusa Chrystusa, nie pozwoli
                      załamać się napotykanym trudnościom, przeciwnie trudności dodadzą mu bodźca do
                      wprzęgnięcia do pracy wszystkich sił i do pełnej ufności w Boga. Nie zrazi się
                      udrękami i nie cofnie przed twardą rzeczywistością, lecz stawi im czoło, gotów
                      do pełnienia służby z miłością mocniejszą niż śmierć, gotową do ofiar, nieugiętą
                      wobec przeciwności, nie dającą się pogrążyć falom udręk.

                      82. Tymczasem zaś należy pracować, Wielebni Bracia, aby wszyscy ludzie, a
                      zwłaszcza ludzie dotknięci klęskami wynikającymi z działań wojennych, pojęli, że
                      obowiązek miłości chrześcijańskiej, ów fundament Królestwa Chrystusowego, nie
                      jest czczym słowem, lecz żywą rzeczywistością. Przed chrześcijańską caritas
                      otwiera się dziś pole pracy we wszystkich jej postaciach. Ufamy więc, że wszyscy
                      Nasi synowie, a zwłaszcza ci, których ominęła klęska wojny, pójdą w ślady
                      Boskiego Samarytanina i pośpieszą z pomocą wszystkim ofiarom wojny, mającym
                      prawo nie tylko do współczucia, ale również do czynnej pomocy.

                      Papież nie pominął niczego (zostaje to podkreslone
                      w Encyklice),co moglo by sie przyczynic do ocalenia pokoju:

                      80. To, co stało się w ostatnich miesiącach i co się teraz dzieje, było przed
                      Naszymi oczyma jak koszmarna wizja już wtedy, kiedy, nie porzucając jeszcze
                      resztek nadziei na możliwość ugodowego załatwienia konfliktu, próbowaliśmy
                      wszelkich dróg i sposobów, jakie wskazywał Nam urząd apostolski i na jakie
                      pozwalały Nam posiadane środki działania, by nie dopuścić do użycia siły i oręża
                      i by podtrzymać drogi umożliwiające zawarcie honorowego dla obu stron układu.
                      Przeświadczeni, że użycie siły przez jedną stronę wywoła orężną odpowiedź
                      drugiej, uznaliśmy, że jest obowiązkiem Naszego apostolskiego urzędu i
                      chrześcijańskiej miłości, by uczynić wszystko - choćby nawet Nasze intencje i
                      zamiary były źle zrozumiane - czym można by uchronić ludzkość i chrześcijaństwo
                      przed okropnością wojny światowej. Chociaż rad naszych wysłuchano z szacunkiem,
                      jednak ich nie posłuchano. A teraz, rozważając w Naszym pasterskim sercu,
                      ściśnionym bólem i troską, całą tę sprawę z należytą powagą, przed Naszymi
                      oczyma staje obraz Dobrego Pasterza i wydaje się Nam rzeczą właściwą powtórzyć,
                      z zastosowaniem do całej ludzkości. Jego bolesną skargę: "O, gdybyś poznała, co
                      jest ku pokojowi twemu! - teraz jednak zakryte to jest przed oczyma twemi".

                      - Czyli,czepiasz sie koles,na zasadzie:"gdy ktos chce psa uderzyc,
                      kij zawsze nan znajdzie".



                      • tok33 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 29.07.08, 16:47
                        macie zaciecie Nie lepiej nałące polezec??:))))!
                        • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 18:11
                          tok33 napisał:

                          > macie zaciecie Nie lepiej nałące polezec??:))))!

                          Leżałem ,ale chmury sie pokazały ::((((
                      • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 18:06
                        opornik4 napisała:
                        > Gwoli wyjasnienia,Jezus nakazal traktowac z miloscia,nawet najgorszych naszych
                        > wrogow:"Milujcie nieprzyjaciol..."

                        Gwoli wyjaśnienia to Mussolini jak raz nie był wrogiem papiestwa , a wręcz jego
                        dobroczyńcą ::)))
                        www.racjonalista.pl/kk.php/t,1816
                        > - Czyli,czepiasz sie koles,na zasadzie:"gdy ktos chce psa uderzyc,
                        > kij zawsze nan znajdzie".

                        Czyli piszę to co jet faktem papież wsparł dyktatora!!
                        • opornik4 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 18:27
                          kolter_hugh napisał:
                          > Czyli piszę to co jet faktem papież wsparł dyktatora!!

                          I tak,i nie.
                          Bardziej adekwatnym bylo by uznanie,iz go wyraznie nie potepil.

                          > Gwoli wyjaśnienia to Mussolini jak raz nie był wrogiem papiestwa , a wręcz jego
                          > dobroczyńcą ::)))
                          > www.racjonalista.pl/kk.php/t,1816

                          Forum racjonalista jest wyraznie lewackie,czyli w prezentowanych tekstach nie
                          odbiega wcale od serwowanej nam onegdaj propagandy bolszewickiej.
                          Powolywanie sie na podane tam informacje,sa tym samym
                          czym odwolanie do Naszego Dziennika.
                          • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 19:02
                            opornik4 napisała:
                            >
                            > I tak,i nie.
                            > Bardziej adekwatnym bylo by uznanie,iz go wyraznie nie potepil.

                            Swinie która już w afryce mordowała całował po dupie za to co od niego dostał !!!
                            !
                            > Forum racjonalista jest wyraznie lewackie,czyli w prezentowanych tekstach nie
                            > odbiega wcale od serwowanej nam onegdaj propagandy bolszewickiej.
                            > Powolywanie sie na podane tam informacje,sa tym samym
                            > czym odwolanie do Naszego Dziennika.

                            Ok , prawdy historycznej nie zmienisz
                            portalwiedzy.onet.pl/22315,,,,lateranskie_traktaty,haslo.html
                            www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/faszyzm.php
                            pl.wikipedia.org/wiki/Papie%C5%BC_Pius_XI
                            • opornik4 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 20:03
                              kolter_hugh napisał:

                              > Swinie która już w afryce mordowała całował po dupie za to co od niego dostał !
                              > !!!
                              Z calowaniem w d.. - przesadziles.
                              Pius XII,nigdy tez nie popieral dzialan wojennych.
                              Zawsze byl przeciwko prowadzonym wojnom,i dlatego tez
                              tak goraco apelowal o nawrocenie serc do nauki Chrystusa.
                              • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 20:08
                                opornik4 napisała:

                                > kolter_hugh napisał:
                                >
                                > > Swinie która już w afryce mordowała całował po dupie za to co od niego do
                                > stał !
                                > > !!!
                                > Z calowaniem w d.. - przesadziles.
                                > Pius XII,nigdy tez nie popieral dzialan wojennych.
                                > Zawsze byl przeciwko prowadzonym wojnom,i dlatego tez
                                > tak goraco apelowal o nawrocenie serc do nauki Chrystusa.

                                No tak , dlatego nazywano go papieżem hitlera a jego kochanica Paqualina zanim
                                duszę diabłu oddała przyznała ze wraz z Piusem XII modlili się o zwycięstwo
                                fuhrera w Rosji ::))))
                                • opornik4 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 20:21
                                  kolter_hugh napisał:
                                  > No tak , dlatego nazywano go papieżem hitlera a jego kochanica Paqualina zanim
                                  > duszę diabłu oddała przyznała ze wraz z Piusem XII modlili się o zwycięstwo
                                  > fuhrera w Rosji ::))))

                                  Powyzsze informacje,sa falszywka KGB - oni nie takie dokumenty
                                  preparowali.
                                  Podobnie zreszta dzialala nasza SB,co ujawnil kap.Piotrowski
                                  w swojej ksiazce.
                                  • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 20:31
                                    opornik4 napisała:
                                    > Powyzsze informacje,sa falszywka KGB - oni nie takie dokumenty
                                    > preparowali.
                                    > Podobnie zreszta dzialala nasza SB,co ujawnil kap.Piotrowski
                                    > w swojej ksiazce.

                                    Akurat w tym wypadku to Pasqualina udzieliła wywiadu(autoryzowany)
                                    amerykańskiemu reporterowi , tą szczerość można tłumaczyć podeszłym wiekiem !!!
                      • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 18:09
                        opornik4 napisała:
                        > Podejrzewam,ze nie czytales Encykliki - a tylko jakies
                        > krytyczne uwagi pod jej adresem.

                        To ciekawe ::))) to jest ten kąsek smakowity ::))
                        Znaczenie ugody Italii z Kościołem

                        12. Szczególnie cieszy Nas natomiast, że w tej pierwszej encyklice, jaką
                        skierowujemy do wszystkich ludów globu ziemskiego, do liczby państw przyjaznych
                        możemy zaliczyć również drogą Nam Italię, będącą założonym przez samego Księcia
                        Apostołów ogrodem, który wydał bogate owoce wiary. W wyniku bowiem Układu
                        Laterańskiego, zawartego nie bez zrządzenia Opatrzności, Italia ma wreszcie
                        honor należeć do liczby państw oficjalnie związanych z Papieżem. Dzięki temu
                        układowi Italia powróciła do pokoju z Chrystusem, co zwiastuje braterskie
                        zjednoczenie umysłów w sprawach świętości religijnych i w sprawach współżycia
                        społeczno-państwowego. Prosimy Boga usilnie, by pokój ten przenikał, ożywiał i
                        umacniał tak bliski Nam lud Italii, wśród którego żyjemy i oddychamy tym samym
                        co i on powietrzem. Modląc się o to pokornie, ufamy i spodziewamy się, że ten
                        lud, tak drogi Naszym Poprzednikom i Nam samym, w świetności czynów i życia
                        religijnego będzie wierny tradycji przeszłości i zdobywając dzięki opiece
                        Boskiej bezpieczeństwo, doświadczy na sobie wyrażonej przez Psalmistę prawdy,
                        że: "szczęśliwy lud, którego Bogiem jest Pan"(14).

                        13. Ten nowy i obiecujący układ stosunków w sferze duchowej i prawnej, ustalony
                        uroczyście godnym nieśmiertelności paktem, a ważny zarówno dla Italii, jak i dla
                        całej społeczności katolickiej, unaocznił Nam wyraziście swe jednoczące skutki w
                        momencie, kiedy podnieśliśmy ojcowskie ręce, by z zewnętrznego balkonu Bazyliki
                        Watykańskiej błogosławić po raz pierwszy Rzymowi - siedzibie Najwyższego
                        Pasterza - miastu umiłowanemu, w którym urodziliśmy się, Italii już pogodzonej z
                        Kościołem oraz ludom całej kuli ziemskiej.
                        www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pius_xii/encykliki/summi_pontificatus_20101939.html
                        • opornik4 Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 18:33
                          kolter_hugh napisał:

                          W wyniku bowiem Układu
                          > Laterańskiego, zawartego nie bez zrządzenia Opatrzności, Italia ma wreszcie
                          > honor należeć do liczby państw oficjalnie związanych z Papieżem. Dzięki temu
                          > układowi Italia powróciła do pokoju z Chrystusem, co zwiastuje braterskie
                          > zjednoczenie umysłów w sprawach świętości religijnych i w sprawach współżycia
                          > społeczno-państwowego. Prosimy Boga usilnie, by pokój ten przenikał, ożywiał i
                          > umacniał tak bliski Nam lud Italii, wśród którego żyjemy i oddychamy tym samym
                          > co i on powietrzem. Modląc się o to pokornie, ufamy i spodziewamy się, że ten
                          > lud, tak drogi Naszym Poprzednikom i Nam samym, w świetności czynów i życia
                          > religijnego będzie wierny tradycji przeszłości i zdobywając dzięki opiece
                          > Boskiej bezpieczeństwo, doświadczy na sobie wyrażonej przez Psalmistę prawdy,
                          > że: "szczęśliwy lud, którego Bogiem jest Pan"(14).

                          Czyli,w tych slowach - papiez probuje apelowac do sumien wloskiego rzadu
                          (powolujac sie na niegdysiejsze chrzescijanstwo Italii),
                          aby w kraju starano sie przestrzegac praw Bozych.
                          Prosi,o zachowanie pokoju - w kontekscie do nastepnych slow Encykliki,wyraza
                          nedzieje,ze Wlosi nie popra wojny wywolanej
                          przez Hitlera.
                          • kolter_hugh Re: komentarz do Encykliki Piusa XII 30.07.08, 19:03
                            opornik4 napisała:
                            > Czyli,w tych slowach - papiez probuje apelowac do sumien wloskiego rzadu
                            > (powolujac sie na niegdysiejsze chrzescijanstwo Italii),
                            > aby w kraju starano sie przestrzegac praw Bozych.
                            > Prosi,o zachowanie pokoju - w kontekscie do nastepnych slow Encykliki,wyraza
                            > nedzieje,ze Wlosi nie popra wojny wywolanej
                            > przez Hitlera.

                            Musoliini już w tym czasie mordował w Abisynii
                    • supaari Re: Jehow - Sekta? 29.07.08, 23:46
                      kolter_hugh napisał:


                      > Np; supaari obrońca tezy ze apokryfy są nieodłączną częścią biblii od czasu
                      > powstania wulgaty w IV wieku ::)))

                      Drogi Kolterku, NIGDY nie napisałem, że "apokryfy są nieodłączną częścią biblii
                      od czasu powstania wulgaty w IV wieku". Mało tego - prostowałem niejednokrotnie
                      Twe kłamstwa, iż katolicki kanon powstał w wieku XVI. Powoływałem się przy tym
                      na tzw. "dekret papieża Damazego" z 382 r. (IV w.). Przekład Hieronima "powstał"
                      jednak w wieku V (ściśle rzecz biorąc między 382 i 406 r., ale czasownik
                      dokonany zobowiązuje!), więc po raz kolejny łżesz - i to podwójnie!

                      • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 18:15
                        supaari napisał:
                        >
                        > Drogi Kolterku, NIGDY nie napisałem, że "apokryfy są nieodłączną częścią biblii

                        Ano pisałeś ze od czasów Hieronima !! czyli faktycznie od początku !!

                        > od czasu powstania wulgaty w IV wieku". Mało tego - prostowałem niejednokrotnie
                        > Twe kłamstwa, iż katolicki kanon powstał w wieku XVI. Powoływałem się przy tym
                        > na tzw. "dekret papieża Damazego" z 382 r. (IV w.). Przekład Hieronima "powstał
                        > "
                        > jednak w wieku V (ściśle rzecz biorąc między 382 i 406 r., ale czasownik
                        > dokonany zobowiązuje!), więc po raz kolejny łżesz - i to podwójnie!

                        Ja zaś na podstawie słów zapisanych we wstępie do któregoś tam apokryfu
                        zapisanych w biblii tysiąclecia z 1980 roku udowodniłem że akurat ten
                        apokryf(nazwy nie pamiętam )dołączony został dopiero w XVI wieku !!
                        • supaari Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 13:49
                          kolter_hugh napisał:

                          >
                          > Ano pisałeś ze od czasów Hieronima !! czyli faktycznie od początku !!

                          Ano podałem Ci dekret Damazego, jako przykład przedtrydenckiego kanonu
                          obejmującego księgi wtórnokanoniczne. Mógłbym podać septuagintę jako żydowskie
                          "korzenie" katolickiego Starego Testamentu. Nie zmienia to faktu, że znów Cię
                          złapałem na kłamstwie.

                          > Ja zaś na podstawie słów zapisanych we wstępie do któregoś tam apokryfu
                          > zapisanych w biblii tysiąclecia z 1980 roku udowodniłem że akurat ten
                          > apokryf(nazwy nie pamiętam )dołączony został dopiero w XVI wieku !!

                          Ty nawet tych słów nie zrozumiałeś. Choć dopuszczam możliwość, że je wymyśliłeś.
                          Słowem - podtrzymuję, że popełniłeś podwójne kłamstwo: nie powoływałem się na
                          Wulgatę, zaś Hieronim ukończył pracę nad przekładem w wieku V. Kłamstwa to Twój
                          znak rozpoznawczy :-)
                          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 17:46
                            supaari napisał:
                            Nie zmienia to faktu, że znów Cię
                            > złapałem na kłamstwie.

                            Ty mnie ??przecież to ty pisałeś ze od czasów Hieronima apokryfy sa częścią
                            biblii ja twierdziłem zawsze ze nie !!

                            > Słowem - podtrzymuję, że popełniłeś podwójne kłamstwo: nie powoływałem się na
                            > Wulgatę, zaś Hieronim ukończył pracę nad przekładem w wieku V. Kłamstwa to Twój
                            > znak rozpoznawczy :-)

                            Kłamstwem jest to ze wszystkie apokryfy są w wulgacie od początku wykazałem ci
                            to na podstawie słowa wstępnego któregoś z apokryfów , nie chce mi się teraz
                            szukać którego zapisano tak w biblii tysiąclecia z 1980 roku
                            Żegnam nie mam ochoty z tak pokrętna kreaturą ponownie toczyć tak jałowe dyskusje
                            • supaari Re: Jehow - Sekta? 31.07.08, 18:27
                              kolter_hugh napisał:

                              > Ty mnie ??przecież to ty pisałeś ze od czasów Hieronima apokryfy sa częścią
                              > biblii ja twierdziłem zawsze ze nie !!

                              Gdzie? Łżesz w żywe oczy.


                              > Kłamstwem jest to ze wszystkie apokryfy są w wulgacie od początku

                              Oczywiście, że nie wszystkie! Nigdy nie twierdziłem, że wszystkie - zatem mahasz
                              piąstkami w powietrzu. Nie ma chociażby Księgi Henocha, Księgi Jubileuszów...
                              Ale co to ma do rzeczy?

                              wykazałem ci
                              > to na podstawie słowa wstępnego któregoś z apokryfów , nie chce mi się teraz
                              > szukać którego zapisano tak w biblii tysiąclecia z 1980 roku

                              Pewnie nie znajdziesz, gdyż najprawdopodobniej dołączyłeś do postu jakąś
                              inwektywę i pozostały po Twojej wypowiedzi trzy kropki w kwadratowym nawiasie.
                              Przypominam sobie jednak, że mowa była o potwierdzeniu, a nie dołączeniu. Bo
                              Księga Mądrości w Wulgacie jest.


                              > Żegnam nie mam ochoty z tak pokrętna kreaturą ponownie toczyć tak jałowe dyskus
                              > je

                              "Pokrętna kreatura" to w Twych ustach komplement... Zacząłbym się niepokoić,
                              gdybyś stosował milsze słowa wobec mnie. Dzięki zatem.
          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 13:33
            opornik4 napisała:
            > Obowiązkiem kazdego SJ jest zapoznawanie się z trescia wychodzacych
            > co 2 tygodnie czasopism „Strażnica” i „Przebudzcie sie”
            > , przed
            > spotkaniami w zborze.

            Czy kościół nie zaleca czytanie prasy katolickiej !!zresztą gdzie jest tak
            napisane ??

            > Głowne zagrozenia i zakazy ktore mogą spotkac członkow tej sekty, to:
            > - zagrozenie zycia zwiazane z odmowa transfuzji krwi;

            Ta , popatrz na waszego wojtyłe kiedy turek go postrzelił dostał wirusa wątroby
            co w konsekwencji doprowadziło do wielu jego dodatkowych schorzeń
            Pomijając już to ze znów udowadniasz ze biblii nie znasz ::))
            Dz 15,29
            Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i
            od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!

            > - stosowanie metod psychomanipulacji;

            Coś takiego jak Kaszpirowski ::)))czy tak jak rydzo kiedy moherki na
            stocznię(nowy Maybach) dają.
            Dowody poza kościelną propagandą !!

            > - zakaz brania udzialu w uroczystosciach religijnych innych wyznan
            > i czynnosciach z tym związanych np. pogrzebach;

            Bzdura i kłamstwo !!!

            > - obchodzenie urodzin;

            Biblia mówi o obchodzeniu urodzin tylko przez pogan , a co ma ciemność pogaństwa
            ze światłem Boga ??

            Rdz 40,20
            20 A trzeciego dnia były urodziny faraona i urządził on ucztę dla wszystkich
            swych sług, i pośród swoich sług podniósł głowę przełożonego podczaszych oraz
            głowę przełożonego piekarzy.

            Mt 14,6
            6 Ale gdy obchodzono urodziny Heroda, zatańczyła na nich córka Herodiady i tak
            bardzo się spodobała Herodowi,

            > - zakaz wznoszenia toastow w czasie wesel i innych uroczystosci;

            No czegoś tak durnego to nie słyszałem dawno ::)))

            > - zakaz udzialu w wyborach;
            > - zakaz jakiegokolwiek udzialu w polityce;
            > - ubieganie sie o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy.

            Jezus nie wiem czy słyszałaś takie imię wyrażnie zakazał popierania władców
            tego świata , bo tylko jego królestwo na ziemi jest w stanie zmieść wszystkie
            bolączki ludzkości !!
          • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 26.07.08, 13:43
            > - pogarda wobec wspolczesnego spoleczenstwa;

            Czyli niechęć do współudziału grzechach jest pogardą ::))

            > - brak naukowych podstaw odczytywania Biblii;

            Bo nie ma w ich naukach nauk pogańskich ::)))dusza, ogień piekielny , trójca !

            > - nakaz slepego przyjmowania inspiracji pochodzacych od załozyciela ;

            Znam sporo ŚJ ale nawet nie wiem kim był pierwszy ich prezes bo chop ze 100 lat
            nie żyje a w tym czasie sporo się tam zmieniło ::)))


            > - ahistorycznosc wyrazajaca sie w tym, ze wlasne praktyki zestawia
            > sie z praktykami pierwszej wspolnoty apostolskiej i pomijając dwa
            > tysiace lat chrzescijanstwa uwaza siebie za wiernych kontynuatorow
            > tamtego modelu zycia;

            Czyli co ŚJ maja sie identyfikować z inkwizycją , krwawymi wojnami religijnymi ,
            udziałem rzekomego chrześcijaństwa w każdym konflikcie zbrojnym ???

            > - traktowanie własnej drogi zbawienia za jedyna i wyłacznie sluszna
            > (zbawieni zostana oczywiscie wylacznie czlonkowie sekty);

            Ta a to ciekawe jak na kogoś kto służy klerowi który wszystkich im obcych nazywa
            sekciarzami ::)))))

            > - wywodzacy się z tego przekonania fanatyzm

            Ciekawi mnie ilu to ludzi zamordowali ŚJ w ramach ewangelizacji ????

            Ilu zaś w chmurki wysłali katolicy??

            pl.youtube.com/watch?v=BKbf34XZFIk
            pl.youtube.com/watch?v=6l_YPhdKEWg
            pl.youtube.com/watch?v=b9DiKaBR8BY
            pl.youtube.com/watch?v=4KsESm0x1_c&feature=related
            • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 03:37
              kolter_hugh napisał:
              > > - pogarda wobec wspolczesnego spoleczenstwa;
              >
              > Czyli niechęć do współudziału grzechach jest pogardą ::))

              Mialam na mysli nie tylko imprezy artystyczne.
              Moim zdaniem bardziej grzesznym jest odpuszczenie sobie
              (w demokratycznym ustroju)udzialu na plaszczyznie polityki.
              Jest to nie tylko sekciarskie,ale i niebezpieczne.
              Zagraza bowiem zagarnieciu wladzy przez osoby,ktore za nic sobie
              maja zasady moralne.
              I wlasnie wtedy sekty pokroju SJ,stana sie wspolodpowiedzialnymi
              zlu,ktore zwyciezy.

              > Czyli co ŚJ maja sie identyfikować z inkwizycją , krwawymi wojnami religijnymi,
              > udziałem rzekomego chrześcijaństwa w każdym konflikcie zbrojnym ???
              >
              SJ z ksiezyca nie spadli.
              Wywodza sie wlasnie z mojego Kosciola,
              tam bowiem tkwia ich korzenie - czy im sie to podoba,czy nie.
              Niestety dawne epoki byly dosc krwawe - ludzkosc potrzebowala duzo czasu by
              zapragnac zyc w pokoju.
              Tylko dlatego nie brali udzialu w wojnach miedzy chrzescijanskich,
              ze sa Spolecznoscia dosc mloda - ruch ten zostal zapoczątkowany
              przez Charlesa T. Russella w 1872 r. w Pensylwanii (USA).

              Jezeli chodzi o II Wojne swiatowa,to polozyli niestety plame.
              Nie tylko poprzez napisanie wiernopoddanczego listu do Hitlera
              - lecz nadewszystko wlasnie dystansowaniem sie od dzialan przeciw
              okupantowi (wygodne,niech inni za nas walcza i sie wykrwawiaja),
              ale z tego co wiem,nie przyszli z pomoca nikomu spoza wlasnej Spolecznosci.
              Moim zdaniem,taka postawe mozna nazwac kolaboracja.

              > Ta a to ciekawe jak na kogoś kto służy klerowi który wszystkich im obcych nazywa
              > sekciarzami ::)))))

              Nauka Kk,nie nazywa sekta ruchow,ktore nimi nie sa.
              Pozatym,w moim Kosciele nie twierdzi sie autorytatywnie,ze osoby innych
              wyznan,ba nawet niewierzace nie maja mozliwosci zbawienia.
              Wrecz przeciwnie.
              Wierzymy,ze tylko Bog zna serce czlowieka,jest Milosierny
              i moze zbawic kazdego,kto tego naprawde zapragnie.
              Przykladem jest nam tutaj obietnica,ktora Jezus zlozyl lotrowi
              na krzyzu.

              I jeszcze jedno.
              W moim Kosciele zdarzaja sie "czarne owce" - to prawda.
              Nie jest jednak od nich wolna zadna spolecznosc,bo ludzie nie sa aniolami.
              Rowniez wsrod SJ znajdziemy pedofilii i rozne kanalie.
              Roznica jest taka,iz my mamy coraz wiekszy wplyw na naszych pasterzy
              - a niepokorni "swiadkowie",sa po prostu wyrzucani ze zboru.
              • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 27.07.08, 08:11
                opornik4 napisała:
                > Mialam na mysli nie tylko imprezy artystyczne.

                Chyba tylko koncerty w kościele ::))))

                > Moim zdaniem bardziej grzesznym jest odpuszczenie sobie
                > (w demokratycznym ustroju)udzialu na plaszczyznie polityki.
                > Jest to nie tylko sekciarskie,ale i niebezpieczne.

                Dla kogo ???

                > Zagraza bowiem zagarnieciu wladzy przez osoby,ktore za nic sobie
                > maja zasady moralne.

                Masz rację nawet ja byłem głosować byle PIS znów nie wrócił do władzy !
                > I wlasnie wtedy sekty pokroju SJ,stana sie wspolodpowiedzialnymi
                > zlu,ktore zwyciezy.

                No masz racje Polska to ponoć w 95 % kraj katolicki, a w wyborach zarażeni
                sekciarstwem nie uczestniczą w połowie ::)))

                > SJ z ksiezyca nie spadli.
                > Wywodza sie wlasnie z mojego Kosciola,

                Czy organizacja Śj wspiera wojny ?? jak to robi watykan !!

                > tam bowiem tkwia ich korzenie - czy im sie to podoba,czy nie.

                Sekta , na razie nic takiego nie udowodniłaś ,ze np; mają guru(papież)

                > Niestety dawne epoki byly dosc krwawe - ludzkosc potrzebowala duzo czasu by
                > zapragnac zyc w pokoju.

                Ciekawe a wystarczyło otworzyć ewangelie !! ale ludzie jej nie znali bo kler
                trzymał szkolnictwo w łapach co skutkowało olbrzymim analfabetyzmem !!

                > Tylko dlatego nie brali udzialu w wojnach miedzy chrzescijanskich,
                > ze sa Spolecznoscia dosc mloda - ruch ten zostal zapoczątkowany
                > przez Charlesa T. Russella w 1872 r. w Pensylwanii (USA).

                To ciekawe mieliśmy w tym czasie co raz nowe wojny jak na 150 lat ::))))

                > Jezeli chodzi o II Wojne swiatowa,to polozyli niestety plame.
                > Nie tylko poprzez napisanie wiernopoddanczego listu do Hitlera
                > - lecz nadewszystko wlasnie dystansowaniem sie od dzialan przeciw
                > okupantowi (wygodne,niech inni za nas walcza i sie wykrwawiaja),
                > ale z tego co wiem,nie przyszli z pomoca nikomu spoza wlasnej Spolecznosci.
                > Moim zdaniem,taka postawe mozna nazwac kolaboracja.

                Zapomniałaś ilu katolik Hitler zamordował ze swoimi niemieckimi katolikami ludzi
                ?? czy list morduje ??
                Moim zdanie durno gadasz Czesi siedzieli cicho i zginęło ich kilku kraju im nikt
                nie zniszczył !!

                > Nauka Kk,nie nazywa sekta ruchow,ktore nimi nie sa.

                Kler nazywa tak wszystkich którzy w watykański kij nie dmią ::)))

                > Pozatym,w moim Kosciele nie twierdzi sie autorytatywnie,ze osoby innych
                > wyznan,ba nawet niewierzace nie maja mozliwosci zbawienia.
                > Wrecz przeciwnie.
                > Wierzymy,ze tylko Bog zna serce czlowieka,jest Milosierny
                > i moze zbawic kazdego,kto tego naprawde zapragnie.
                > Przykladem jest nam tutaj obietnica,ktora Jezus zlozyl lotrowi
                > na krzyzu.

                Aha ,dlatego przez 800 lat inkwizycja mordowała innowierców ???

                > I jeszcze jedno.
                > W moim Kosciele zdarzaja sie "czarne owce" - to prawda.

                Jaj robisz katolicy to jedno moralne bagno , no chyba ze za członków Krk
                uważasz tylko kler reszta to tylko sponsorzy ::)))


                > Nie jest jednak od nich wolna zadna spolecznosc,bo ludzie nie sa aniolami.
                > Rowniez wsrod SJ znajdziemy pedofilii i rozne kanalie.
                > Roznica jest taka,iz my mamy coraz wiekszy wplyw na naszych pasterzy
                > - a niepokorni "swiadkowie",sa po prostu wyrzucani ze zboru.

                No tak u was za karę pedofil jest przenoszony na inna parafię ,ŚJ po prostu
                szmatę na zbity ryj wywalają, to jet dowód na uczciwość ŚJ zaś to co wy robicie
                to działanie mafijne mające na celu uchronić interesy Krk
                • aga-1964 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 14:30

                  >No tak u was za karę pedofil jest przenoszony na inna parafię ,ŚJ po prostu
                  >szmatę na zbity ryj wywalają, to jet dowód na uczciwość ŚJ zaś to co wy robicie
                  >to działanie mafijne mające na celu uchronić interesy Krk

                  Znow musze sie z toba ,ja biedna zgodzic!!pozdro.
                  • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 16:00
                    aga-1964 napisała:

                    >
                    > >No tak u was za karę pedofil jest przenoszony na inna parafię ,ŚJ po prost
                    > u
                    > >szmatę na zbity ryj wywalają, to jet dowód na uczciwość ŚJ zaś to co wy ro
                    > bicie
                    > >to działanie mafijne mające na celu uchronić interesy Krk
                    >
                    > Znow musze sie z toba ,ja biedna zgodzic!!pozdro.

                    A JA - NIE!

                    Opracowane na podstawie:

                    www.silentlambs.org/answers/23720.cfm
                    Wewnętrze źródła zgromadzone w nowojorskim Biurze Głównym Świadków Jehowy
                    odsłaniają akta 23,720 zgłoszonych/niezgłoszonych osób seksualnie molestujących
                    dzieci.

                    Wiosną 2002 roku Bill Bowen nawiązał kontakt z trzema różnymi informatorami,
                    którzy twierdzili, iż mają powiązania z ludźmi wewnątrz Biura Głównego
                    Watchtower Bible & Tract Society of New York, umiejscowionego w Patterson, stan
                    Nowy Jork. Ci informatorzy umożliwili mu połączenie się z komputerową bazą
                    danych obejmującą 23,720 osób molestujących dzieci. Folder zatytułowany
                    "wymagający specjalnej opieki pasterskiej" jest wstępem do raportów o osobach
                    napastujących dzieci. W Patterson ulokowane są Działy Prawny oraz Służby
                    Watchtower Bible & Tract Society of New York, obecnie nazywającym się
                    Nowojorskim Chrześcijańskim Zborem Świadków Jehowy,
                    i są to właśnie owe dwa działy, gdzie przechowywane są te ściśle tajne
                    dokumenty. Warty zainteresowania jest tutaj wątek dotyczący nadzwyczaj wysokiej
                    liczby.
                    Kiedy w zborze Świadków Jehowy zostanie ujawniony pedofil, grono starszych
                    wyznacza spośród siebie dwóch w celu zbadania zarzutu
                    i sprawdzenia, czy istnieją podstawy do oskarżenia. Jeśli w śledztwie dowody sie
                    potwierdzą, wtedy miejscowe grono starszych wyznacza dwóch starszych, aby
                    zadzwonili do Działu Prawnego i powiadomili ich
                    o sprawie. Przedstawiciel Działu Prawnego wypełnia wtedy komputerowy formularz
                    na podstawie zawartych z nim pytań i odpowiedzi,
                    które ustala się przez telefon.
                    Rejestruje się wszystkie szczegóły sprawy, mianowicie datę urodzin pedofila,
                    opis zdarzenia, wiek ofiary, gdzie, kiedy i jak wiele razy była dotykana itp. Te
                    szczegóły zostają trwale zapisane w biurowym komputerze i w każdej chwili osoby
                    upoważnione moga się do nich odwołać, gdyby w przyszłości doszło do ponownego
                    wykroczenia.
                    Na koniec trwającego od godziny do dwóch wywiadu rzecznik przełącza wewnętrzną
                    linią telefoniczną do prawnika Strażnicy, aby ustalić,
                    czy Stan na terenie którego znajduje się zbór wymaga powiadamiania organów
                    państwowych. Jeśli tak, to prawnik zachęca straszych,
                    by poprosili rodziców lub opiekunów ofiary o zgłoszenie sprawy.
                    Jeśli oni sami nie chcą tego zrobić, wtedy wymaga się, aby uczynili to starsi. A
                    co wtedy, gdy do molestowania doszło w jednym
                    z trzydziestu sześciu Stanów, w których nie wymaga się donoszenia? Wtedy prawnik
                    może powiedzieć: "Bracia, wywiązaliście się w pełni
                    ze swoich obowiązków, a co do powiadamiania organów prawnych zachowajcie
                    neutralność". I wtedy w większości wypadków sprawa
                    nie jest zgłaszana.
                    Na początek brat poda spis listów do Gron Starszych omawiających kwestię
                    napastowania dzieci, z którymi powinni zapoznać się starsi. Poinstruuje też, że
                    jeśli w danym przypadku zostaną ujawnione nowe wątki, czyli gdyby ta osoba
                    molestowała więcej dzieci, starsi mają
                    za punkt odniesienia posłużyć się datą pierwszego sprawozdania albo datą urodzin
                    molestowanego dziecka. Ma to o tyle znaczenie, że Dział Prawny Straznicy może
                    łatwiej wywołać sprawę w komputerze i dodać nowe informacje o molestowaniu do
                    kartoteki.
                    Delikatnie mówiąc, liczba 23,720 jest znaczna. Gdyby odnieść ją do całej
                    ogólnoświatowej organizacji, wtedy widzimy, że w aktach znajdujących się w
                    Biurze Głównym zgromadzono dane z których wynika, że na dwustu sześćdziesięciu
                    Świadków Jehowy przypada jedna osoba molestująca dzieci. Czy uważasz, że
                    katolicy mają tak wysoki odsetek kapłanów-pedofilów wśród swojego duchowieństwa?
                    Jeśli zastosowalibyśmy podobny stosunek procentowy do liczby katlików w USA,
                    która wynosi 60,000,000 oznaczałoby to, że mielibyśmy w kraju 1,428,571
                    katolików będących pedofilami. Jest wysoce nieprawdopodobne mniemanie, żeby w
                    Kościele Katolickim istniała taka liczba. Poza tym, odsetek ten wśród Świadków
                    Jehowy moze być jeszcze bardziej przerażający, gdy weźmie się pod uwagę to, iż o
                    wielu osobach molestujących dzieci u Świadków Jehowy nie powiadamia się Działu
                    Prawnego Straznicy. Jeśli dwaj starsi, którzy mają za zadanie zbadanie zarzutu
                    nie są w stanie potwierdzic jej "ustami dwóch świadków", to czy zostanie to w
                    jakikolwiek sposób odnotowane
                    w nowojorskim Patterson jako sprawa "wymagająca specjalnej opieki pasterskiej"?
                    Zwróćmy uwagę na komentarz zawarty w liście do Wszystkich Gron Starszych w
                    Anglii z dnia 1 czerwca 2001 roku:

                    "Istnieje także wiele innych sytuacji, które związane są
                    z nadużyciami na dzieciach. Na przykład może być tylko świadek,
                    a brat zaprzecza zarzutom (Powtórzonego Prawa 19:15; Jana 8:17).
                    Albo małe dziecko może być molestowane przez kogoś, kto sam jest nieletni, byc
                    może nawet nastolatkiem. W tych i podobnych przypadkach nie należy sporządzać
                    żadnych wpisów w spisie Chronionych Dzieci. Przeciwnie, informację taką powinno
                    sie umieścić w zaklejonej kopercie i dołączyć do poufnych akt zboru, jak to
                    wspomniano powyżej. Gdyby takie osoby przeprowadziły się, zborowy Komitet Służby
                    powinien sporządzić list zaadresowany do Działu Prawnego Towarzystwa aby
                    dowiedzieć się, czy powidomic o szczegółach nowy zbór."

                    Wskazuje to na fakt, że miejscowe zbory przechowują takie informacje i tylko w
                    przypadku przeprowadzki oskarżonego o molestowanie należy zastanowić się czy
                    skonsultować się z Działem Prawnym, czy nawet zaalarmować nowy zbór. Czy te
                    osoby stanowią część akt dotyczących 23,720 pedofilów?
                    Jeśli nie, to wtedy logiczny wydaje się wniosek, że istnieje o wiele więcej osób
                    obwinianych o napastowanie dzieci niż wspomniane 23,720, którzy sami się
                    przyznali albo zostali uznani za winnych na podstawi słów "dwóch naocznych
                    świadków". Biorąc pod uwagę liczbę ponad 93,000 zborów na całym świecie i
                    opierając się na sumie 23,720, to przy ostrożnej ocenie daje jednego pedofila na
                    cztery zbory.
                    Czy uważasz, że Świadkowie Jehowy mają problem z osobami molestującymi dzieci?
                    Jak wielu niezarejestrowanych molestujących działa wewnątrz organizacji i
                    zostanie jeszcze ujawnionych? Ta liczba będzie rosła i w dalszym cięgu dzieci
                    będą narażone na niebezpieczeństwo, gdyż polityka Strażnicy trzymania w
                    tajemnicy nazwisk molestujących tworzy "raj dla pedofilów". Dlaczego Świadkowie
                    Jehowy przechowują archiwum dotyczące osób napastujących dzieci, którego
                    olbrzymia część nigdy nie została zgłoszona policji? Podstawowyą przyczyną jest
                    ochrona pieniędzy, a nie dzieci. Celem tej bazy danych jest kontrolowanie i
                    uniemożliwianie Świadkom Jehowy podejrzewanych o seksualne nadużycia na
                    dzieciach swoich współwyznawców sprawowanie oficjalnych przywilejów w zborze.
                    To z kolei chroni Spółkę Akcyjną Strażnica przed odpowiadaniem
                    za zaniedbania w karaniu pozostających na czołowych stanowiskach
                    osób dopuszczających sie molestowania, co mogłoby narażać Organizację na koszty
                    w sądach. Ochrona dzieci ma tu najmniejsze znaczenie,
                    gdyż akta te są w zborach poufne, a wiele osób, których danych nie przesłano
                    dalej w dalszym ciągu będą molestowały dzieci pod ochroną poufności spraw
                    "kościelnych".
                    Mozna też zastanowić się, jak zareagowałoby FBI, gdyby wiedzieli
                    o istnieniu takich akt przestepczej działalności oraz o tym,
                    że wiekszość oskarżeń o molestowanie nie zostało zgłoszonych władzom w celu
                    przeprowadzenia śledztwa. A z jakąż łatwością amerykański system sądowniczy
                    mógłby uporać się z tysiącami pedofilów będących Świadkami Jehowy. Zarówno te,
                    jak i inne kwestie, staną się oczywiste kiedy "Chrześcijański Zbór Świadków
                    Jehowy" zostanie zmuszony,
                    by ujawnić jak wielu z domnie
    • tok33 Re: Jehow - Sekta? 29.07.08, 16:28
      troche mniejsza moze sekta od KK??I nie taka grozna To mili ludzie!!
      • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 29.07.08, 16:55
        tok33 napisał:

        > troche mniejsza moze sekta od KK??I nie taka grozna To mili ludzie!!

        Niestety,bardzo grozna.
        Ludzie w niej,sa mili do czasu.
        I tylko "doly",starszyzna jest zaklamana bardziej,
        anizeli katolicki kler.
        • niewinny.kwiatuszek Re: Jehow - Sekta? 29.07.08, 16:58
          opornik4 napisała:

          > I tylko "doly",starszyzna jest zaklamana bardziej,
          > anizeli katolicki kler.

          Wygląda na to, że jedyna niezakłamana starszyzna to Wyrocznia z Matriksa:) A i to niewiadomo.
        • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 18:11
          opornik4 napisała:

          > tok33 napisał:
          >
          > > troche mniejsza moze sekta od KK??I nie taka grozna To mili ludzie!!
          >
          > Niestety,bardzo grozna.
          > Ludzie w niej,sa mili do czasu.
          > I tylko "doly",starszyzna jest zaklamana bardziej,
          > anizeli katolicki kler.

          To teraz udowodniłaś ze ich w ogle nie znasz ::))))
          • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 18:41
            kolter_hugh napisał:
            > To teraz udowodniłaś ze ich w ogle nie znasz ::))))

            Znam ich,lepiej niz myslisz.
            Swego czasu rozwazalam przeciez swoje wejscie w ta Spolecznosc.
            Po przyjrzeniu sie dokladnie doktrynie ich wiary i strukturom Zborow
            - zrezygnowalam.
            Kk postrzegalam (w tamtym czasie)bardzo krytycznie,
            a Spolecznosci "swiadkow" (chodzilam na zebrania,m.in.wzielam
            udzial w Pamiatce)zobaczylam ludzi bardziej zniewolonych,
            anizeli katolicy.
            Wyraznie widzialam,ze gloszone przez SJ Slowo Boze jest
            dopasowywane do Straznicy.
            Pozostalam wiec nadal ateistka.
            • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:04
              opornik4 napisała:

              > kolter_hugh napisał:
              > > To teraz udowodniłaś ze ich w ogle nie znasz ::))))
              >
              > Znam ich,lepiej niz myslisz.
              > Swego czasu rozwazalam przeciez swoje wejscie w ta Spolecznosc.
              > Po przyjrzeniu sie dokladnie doktrynie ich wiary i strukturom Zborow
              > - zrezygnowalam.
              > Kk postrzegalam (w tamtym czasie)bardzo krytycznie,
              > a Spolecznosci "swiadkow" (chodzilam na zebrania,m.in.wzielam
              > udzial w Pamiatce)zobaczylam ludzi bardziej zniewolonych,
              > anizeli katolicy.
              > Wyraznie widzialam,ze gloszone przez SJ Slowo Boze jest
              > dopasowywane do Straznicy.
              > Pozostalam wiec nadal ateistka.

              Aha poznałaś ich dość surowe obyczaje i po prostu nauczona żyć od spowiedzi do
              spowiedzi uciekłaś w jeszcze gorsze bagno ::)))))
              • opornik4 Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 19:59
                kolter_hugh napisał:
                > Aha poznałaś ich dość surowe obyczaje i po prostu nauczona żyć od spowiedzi do
                > spowiedzi uciekłaś w jeszcze gorsze bagno ::)))))

                Zadne tam "surowe obyczaje".Nie mialam po prostu ochoty na pranie mozgu.
                Jezeli chodzi o spowiedz,to wtedy jeszcze nie wiedzialam,
                co to tak naprawde jest,ani z czym sie to je.
                • kolter_hugh Re: Jehow - Sekta? 30.07.08, 20:01
                  opornik4 napisała:
                  > Zadne tam "surowe obyczaje".Nie mialam po prostu ochoty na pranie mozgu.
                  > Jezeli chodzi o spowiedz,to wtedy jeszcze nie wiedzialam,
                  > co to tak naprawde jest,ani z czym sie to je.

                  No tak oni piorą u was całkowicie go pozbawiają ::)))
    • mamaniemam Re: Jehow - Sekta? 26.04.09, 23:48

      -SalVe! śW.J W więszkości/niestety swych zachowań przypominają samych
      siebie! To nie dziwi,choć Jest upierdliwym, bO mają wytresowaną
      Krótką pamięć! PA!-
      -mamaniemam >
      • knw_nika Re: Jehow - Sekta? 27.04.09, 23:47
        Boże Święty...pamiętajmy że każdy jest tylko człowiekiem. Ja np. 2 dni temu
        byłam na farze bo dziecko chcę ochrzcić i co proboszcz mi całe kazanie zrobił,
        bo nie mamy z mężem jeszcze ślubu kościelnego. Powiedział co najlepsze (jestem
        deistką)że możliwy jest ślub osoby nie wierzącej z wierzącą. Wystarczy się o to
        ubierać do biskupa, a on prawie zawsze takiej zgody udziela. I jak mi to teraz
        wytłumaczycie???Skoro sam Jezus powiedział "żeby nie wprzęgać się w nierówne
        jarzmo z ludźmi nie wierzącymi" I niby kośćiół jest ok?? Każda religia ma jakieś
        "ale". ŚWJ też czasem faktycznie mogą wydawać się nachalni. Ale czy nikt nie
        zauważył dlaczegonieprzestają nas odwiedzać?? Sama mogę podać Wam to z mojego
        doświadczenia. Jak niby padłam ich ofiarą. Przychodzili jak zawsze, a jak jak
        zawsze odmawiałam. Ale oni nie..w uparte dalej przychodzili. I aż pewnego razu,
        wzięłam ich gazetki. Wiecie czemu?? Pare dni wcześniej zmarła mi mama. I moja
        sytuacja się zmieniła. Jakie było moje zdziwienie jak akurat dostałam gazetkę
        pod tytułem" Gdy umrze Ci ktoś bliski " Wierzcie że może i nie wierze w to co
        tam pisało. Ale było dla mnie dużym pocieszeniem. I dlatego to robią. Bo nasze
        sytuację się zmieniają. Dziś masz pracę jutro już nie. A skąd wiesz czy właśnie
        Ci ludzie nie pomogą Ci?? Teraz zawsze pogadam choć chwilę...nie o wierzę, o
        życiu. I bawią mnie stwierdzenia że Oni są niebezpieczni. To już bardziej własna
        rodzina Cię oleje.
        Pozdrawiam
        • pocoo Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 07:09
          knw_nika napisała:



          > jarzmo z ludźmi nie wierzącymi" I niby kośćiół jest ok?? Każda religia ma jakie
          > ś
          > "ale". ŚWJ też czasem faktycznie mogą wydawać się nachalni. Ale czy nikt nie
          > zauważył dlaczegonieprzestają nas odwiedzać?? Sama mogę podać Wam to z mojego
          > doświadczenia. Jak niby padłam ich ofiarą. Przychodzili jak zawsze, a jak jak
          > zawsze odmawiałam. Ale oni nie..w uparte dalej przychodzili. I aż pewnego razu,
          > wzięłam ich gazetki. Wiecie czemu?? Pare dni wcześniej zmarła mi mama. I moja
          > sytuacja się zmieniła. Jakie było moje zdziwienie jak akurat dostałam gazetkę
          > pod tytułem" Gdy umrze Ci ktoś bliski " Wierzcie że może i nie wierze w to co
          > tam pisało. Ale było dla mnie dużym pocieszeniem. I dlatego to robią. Bo nasze
          > sytuację się zmieniają. Dziś masz pracę jutro już nie. A skąd wiesz czy właśnie
          > Ci ludzie nie pomogą Ci?? Teraz zawsze pogadam choć chwilę...nie o wierzę, o
          > życiu. I bawią mnie stwierdzenia że Oni są niebezpieczni. To już bardziej własn
          > a
          > rodzina Cię oleje.
          > Pozdrawiam
        • pocoo Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 07:16
          knw_nika napisała:

          > rodzina Cię oleje.

          Powiedz im zdecydowanie , że Świadkiem Jehowy nie zostaniesz a zobaczysz jak
          wtedy Ciebie oleją.Nie ma nic gorszego , jak "przyjaciel",który z dnia na dzień
          zostaje Twoim wrogiem.To doświadczenie mam za sobą i piszę z pełną
          odpowiedzialnością .Takie mają zasady.
          • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 08:12
            pocoo napisała:
            To doświadczenie mam za sobą i piszę z pełną
            > odpowiedzialnością .Takie mają zasady.

            To żelazna zasada biblijna po co marnować czas na kogoś kto i tak nie zostanie
            ,,bratem " .;(6) Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł
            przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie
            poszarpały(Mat 7,6)

            Poza tym to bzdura !! bo ja od wielu lat dość często przynajmniej raz ,dwa razy
            w miesiącu spotykam się z kolegą ŚJ, nie chodzę na ich zebrania , na ich
            pamiątkę też nie ,a mimo to jesteśmy od lat kolegami !!
            • pocoo Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 08:23
              kolter_one napisał:
              >
              > Poza tym to bzdura !! bo ja od wielu lat dość często przynajmniej raz ,dwa razy
              > w miesiącu spotykam się z kolegą ŚJ, nie chodzę na ich zebrania , na ich
              > pamiątkę też nie ,a mimo to jesteśmy od lat kolegami !!

              Masz szczęście Kolter.Ciekawi mnie co on o Tobie mówi współwyznawcom ale jestem
              przekonana ,że jest to w najlepszym przypadku "półprawda".
              I proszę , bardzo proszę nie sugeruj mi ,że piszę bzdury.
              • pocoo Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 08:29
                Pewnego dnia napisałeś ,że śpieszysz się na zebranie do ŚJ aby wysłuchać
                tragicznych dziejów pewnego pana.Traktują Ciebie jako sympatyka ŚJ i liczą na
                Twój chrzest (kiedyś).Stąd ta "tolerancja".
                • kolter_one Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 08:45
                  pocoo napisała:

                  > Pewnego dnia napisałeś ,że śpieszysz się na zebranie do ŚJ aby wysłuchać
                  > tragicznych dziejów pewnego pana.Traktują Ciebie jako sympatyka ŚJ i liczą na
                  > Twój chrzest (kiedyś).Stąd ta "tolerancja".

                  W tamtym roku byłe raz w czerwcu czy lipcu !! ale takie ,,wypadki "zdarzają mi
                  się raz na kilka lat !!
                  Nie uważają mnie za sympatyka ,bo trudne ze mną prowadzili boje !!
                  Poza tym wiedzą jakie mam przekonania i tyle !! zresztą gdyby było tak jak
                  napisałaś do knw-nika,, szybko by olali"!! to z 15 lat już bym ich nie widział
                  ,jednak tak nie jest !!!
                  • pocoo Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 09:38
                    kolter_one napisał:


                    15 lat już bym ich nie widział
                    > ,jednak tak nie jest !!!

                    Napisałam , że masz szczęście.
                    • kolter_one Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 12:02
                      pocoo napisała:
                      > Napisałam , że masz szczęście.

                      E tam gdyby jeszcze za to monetę dawali !!
                      • pocoo Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 12:28
                        kolter_one napisał:
                        >
                        > E tam gdyby jeszcze za to monetę dawali !!

                        Materialista.
                        • kolter_one Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 16:09
                          pocoo napisała:
                          > Materialista.

                          Religia to moje hobby ,ale to ja sam sobie wybieram temat jaki mnie w danym
                          momencie interesuje . Więc siedzieć przez 1,5 godziny i słuchać tego co w danym
                          momencie mi nie leży to katorga po prostu , wiec gdyby płacili to choć tyle
                          miałbym z tego !!

                          Ale palnąłem !! byłem na zebraniu u Śj w styczniu 2009 a nie w czerwcu czy lipcu
                          2008!! Ty to masz pamięć Pocco ::)))

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=89556827&a=89617194
                          • pocoo Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 19:02
                            kolter_one napisał:
                            Ty to masz pamięć Pocco ::)))
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=89556827&a=89617194

                            Tak kochanie , o to mi chodziło.Nie pamiętam tego , czego pamiętać nie chcę.
                            • kolter_one Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 19:16
                              pocoo napisała:

                              > Tak kochanie , o to mi chodziło.

                              Ja zaś tak mało bywam u ,,braci ' ze od razu zorientowałem się o co chodziło
                              tobie kiedy napisałaś ; ,,że śpieszysz się na zebranie do ŚJ aby wysłuchać
                              tragicznych dziejów pewnego pana" .
                              Akurat był tam syn ŚJ który był w obozie w Oświęcimiu !! za to właśnie tylko że
                              był ŚJ .

                              Nie pamiętam tego , czego pamiętać nie chcę.
                              • pocoo Re:Zapomniałam Kolter 28.04.09, 22:05
                                kolter_one napisał:

                                > Akurat był tam syn ŚJ który był w obozie w Oświęcimiu !! za to właśnie tylko ż
                                > e
                                > był ŚJ .
                                >
                                .ŚJ nie uznają władzy świeckiej i to był chyba powód.
                                • kolter_one Re:Zapomniałam Kolter 29.04.09, 15:44
                                  pocoo napisała:
                                  > .ŚJ nie uznają władzy świeckiej i to był chyba powód.

                                  Śj są dobrymi obywatelami ,którzy jednak nie słuchają wtedy władzy kiedy ta
                                  zmusza do łamania prawa bożego !!Np nie idą na wojny
                                • kasia-26 Re:Zapomniałam Kolter 09.05.09, 23:50
                                  pocoo,powinnas sie bardziej zastanawiac co
                                  piszesz,gdyz SJ licza sie z wladza do momentu gdy staja przed
                                  wyborem ,kiedy trzeba wybrac (tzn kiedy wladza ludzka koliduje z
                                  Boza) pomiedzy tym co nakazuje Bog a tym co nakazuje wladza swiecka
                                  czyli ludzka i nie obce sa im slowa "trzeba bardziej sluchac
                                  Boga niz ludzi".Wlasnie w taki sposob probowali faryzeusze
                                  obwinic i jednoczesnie zaskoczyc Pana Jezusa i przypisac mu
                                  rebelie co nawiasem mowiac i tak mu przed wyrokiem smierci
                                  klamliwie przypisali ,bo przeciez Jezus nigdy nie sprzeciwial
                                  sie wladzy ani nie walczyl z wladza.I tak samo robia SJ.A to
                                  jest bardzo trudne.Ja tez na poczatku myslalam , ze oni po czesci
                                  dostaja wariacji , gdyz w tym swiecie czlowiek uczciwy to
                                  wariat.Bo czyz nie jest wariatem ktos kto ma sposobnosc krasc
                                  gdy nikt nie widzi a on tego nie robi ,bo wie , ze Bog go
                                  widzi i nie chce łamac Jego prawa.I tak robia SJ.Owszem , moze
                                  nie wszyscy ,w koncu ta organizacja jest otwarta dla kazdego
                                  ale staje sie potem zamknieta dla swiadomie lamiacych
                                  zasady.I b dobrze.Jakich ludzi mieli by SJ gdyby nie usuwali
                                  zlych sposrod siebie.Zreszta , nikt nie chcialby byc okradany
                                  ,zdradzany itd.Dlatego mow o nich prawde bo ja osobiscie znam
                                  takich ludzi,kt oglaszaja , ze potrzebuja do pracy tylko SJ ze
                                  wzgledu na ich uczciwosc i ja im sie wcale nie dziwie.
                                  Owszem SJ nie oddaja pokłonu sztandarom,flagom,ludziom ,swietym itd
                                  bo to zarezerwowane tylko dla Boga , zgodnie z Biblia.Ponadto
                                  Nimcy w obozach hitlerowskich bedacy SJ byli tylko za to
                                  torturowani ,ze nie oddali tego co Boze hitlerowi i za to musieli
                                  umierac choc mieli 19 lat a wystarczyl by tylko podpis , ze
                                  wyrzekaja sie Jehowy i mogli by wrocic do normalki ,zabijac i
                                  oddawac pozdrowienie hitlerowi ale oni woleli umrzec , dokladnie
                                  jak 3 Hebrajczykow , kt nie chcieli sie pokłonic posagowi , za
                                  co krol owczesny skazal ich na smierc.Dlatego nie pisz klamstw
                                  o SJ
              • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 08:41
                pocoo napisała:

                > Masz szczęście Kolter.Ciekawi mnie co on o Tobie mówi współwyznawcom ale jestem
                > przekonana ,że jest to w najlepszym przypadku "półprawda".

                On im nie musi nic mówić bo to on tam jest ,,szeryfem", poza tym ich obowiązkiem
                jest spotykanie się z potencjalnymi zainteresowanymi ich wyznaniem !!

                > I proszę , bardzo proszę nie sugeruj mi ,że piszę bzdury.

                Napisałaś wierutną bzdurę bo z twojej wypowiedzi można wywnioskować ze oni
                wszyscy są tacy !!! ,,(Powiedz im zdecydowanie , że Świadkiem Jehowy nie
                zostaniesz a zobaczysz jak
                wtedy Ciebie oleją)'' jakoś mnie nikt nie olewa choć widzą ze nigdy nawet w boga
                nie uwierzę !!!
                To ze ty trafiłaś na takich nie jest dowodem ze tak jest zawsze !!
                • pocoo Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 09:26
                  kolter_one napisał:

                  > nie uwierzę !!!
                  > To ze ty trafiłaś na takich nie jest dowodem ze tak jest zawsze !!

                  Wszystko się zgadza.Masz szczęście.
                  Ty masz swoją prawdę a ja swoją.
                  • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 28.04.09, 12:01
                    pocoo napisała:
                    > Wszystko się zgadza.Masz szczęście.
                    > Ty masz swoją prawdę a ja swoją.

                    Ty masz swoje złe doświadczenia i nie umiesz ich odrzucić i tyle !!
                    • karbat Re: Jehow - Sekta? 29.04.09, 16:28
                      Świadkowie Jehowy : Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy, – związek
                      wyznaniowy głoszący, że jedynym Bogiem jest Jehowa i oczekujący na
                      zbliżający się Armagedon.

                      wierza w Jehowe ,glosza koniec swiata ... wierza w tego samego Boga
                      co Jezus wierzyl ,mowia to samo co Jezus mowil , powtarzajac za swym
                      mistrzem , nauczycielem Jasiem Chrzcicielem , barzo dobrze .
                      Aby z nimi ZACZAC powaznie zaczac rozmawiac ,musieliby najpierw , NA
                      POCZATKU udowodnic ,ze sa wiarygodni w tym , w co wierza , tzn . ze
                      obrzezani .
                      Jesli nie - to bicie piany , jak u katolikow . Wiele pieknych ,
                      sprzecznych slow a malo czynow po ktorych maja byc rozpoznani .
                      Nie odwiedzili mnie nigdy , nie zagadali , czuja pismo nosem ?, ;) .
                      Czemu katoliki sie na nich tak "uparly" ,osmieszaja ich na kazdym
                      kroku trudno pojac , fakt. Strach przed konkurencja ... .
                      • pocoo Re: Jehow - Sekta? 29.04.09, 17:51
                        karbat napisał:
                        .
                        > Czemu katoliki sie na nich tak "uparly" ,osmieszaja ich na kazdym
                        > kroku trudno pojac , fakt. Strach przed konkurencja ... .

                        Konkurencja-to raz.
                        Każdy nowy wyznawca ŚJ to jeden katolik mniej.
                        Dwa.
                        Katolicy nie znają zasad Boskich zawartych w Biblii.ŚJ studiują Biblię od
                        najmłodszych lat.Strach przed nieznanym powoduje , ze katolicy wolą psioczyć na
                        ŚJ i ośmieszać ich niż wysłuchać.
                        Najłatwiej zatem przekonać katolika niż kogokolwiek znającego Biblię(nie tylko z
                        nazwy).
    • m.mm54 Re: Jehow - Sekta? 12.05.09, 12:14
      Tak Sekta i to nienawidzaca katolikow[
      • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 12.05.09, 12:39
        m.mm54 napisała:

        > Tak Sekta i to nienawidzaca katolikow[

        Aha i dlatego od wielu lat to kler katolicki inspiruje do wszelkiego rodzaju ich
        dyskryminowania ?
    • krzysztof.k.g Re: Jehow - Sekta? 23.05.09, 02:23
      Nie zapominajmy, ze w poczatkowym okresie swojej historii
      Chrzescijanstwo, w oczach Zydow, to rowniez byla "sekta".
      Bardzo niebezpieczna, heretycka "sekta".

      Pamiec bywa niestety bardzo krotka...

      ______

      Forum: Droga do prawdy
      w: Religia
      • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 24.05.09, 17:39
        krzysztof.k.g napisał:

        > Nie zapominajmy, ze w poczatkowym okresie swojej historii
        > Chrzescijanstwo, w oczach Zydow, to rowniez byla "sekta".
        > Bardzo niebezpieczna, heretycka "sekta".
        >
        > Pamiec bywa niestety bardzo krotka...

        Katolicyzm nigdy sektą nie przestał być !!
    • janomar55 Re: Jehow - Sekta? 26.05.09, 00:14
      JEHOWI SA WLASNIE SEKTA, BO PRZECIEZ ICH WYZNANIE NIE ZOSTALO NIGDY
      OGLOSZONE JAKO RELIGIA PRZEZ PAPIEZA...
      • kolter_one Re: Jehow - Sekta? 26.05.09, 16:12
        janomar55 napisała:

        > JEHOWI SA WLASNIE SEKTA, BO PRZECIEZ ICH WYZNANIE NIE ZOSTALO NIGDY
        > OGLOSZONE JAKO RELIGIA PRZEZ PAPIEZA

        A Papież to kto taki ?
    • kolter_one [...] 29.05.09, 09:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zderzak111 Re: Jehow - Sekta? 22.06.09, 16:47
      W Bibli znajduje się wiele przykladów osób odznaczajacych się siłą moralną.Ta siła potrzebna jest żeby opierać się różnym niemoralnym wyzwaniom. Czy WY uczestnicy tego FORUM dostrzegacie prawdziwą wartośc takiej postawy? Z przykładu Pasterza z Pieśni nad Pieśniami można wiele się nauczyć.Widział swą ukochaną, gdy była rozczarowana i gdy pracowała w spiekocie — spocona i zmęczona (Pieśń 1:5, 6; 2:15). A kiedy zauważył, jak lojalnie opiera się kuszącym propozycjom króla Salomona, wykrzyknął: „Cała jesteś piękna, moja przyjaciółko, i żadnej nie ma na tobie skazy” (Pieśń 4:7). Z pewnością nie chodziło mu o to, że jest doskonała,bo to byłaby nieprawda. Tak jak inni podlegała własnym słaboscią być może miała jakieś niedociągnięcia ale pod względem moralnym nie miała żadnej poważnej wady lub skazy . Jej urodę wzbogacała siła moralna, która znaczyła więcej niż jakakolwiek słabość (porównaj Joba 31:7).
      Świadkowie Jehowy nie są żadnymi dziwakami. Ich zachowanie nie koliduje z ogólnie przyjętymi normami postępowania. W dziele The New Encyclopædia Britannica słusznie zauważono, iż „w życiu osobistym obstają przy wzniosłych zasadach moralnych”.
      Potrzebna jest więc radykalna zmiana sposobu myślenia, pobudek i celów życiowych, innymi słowy: „nowe serce i nowy duch” — nowe nastawienie umysłu, usposobienie i nowa siła moralna (Eze 18:31)
      Presja otoczenia, a zwłaszcza środków masowego przekazu daje się wyraźnie odczuć w każdej dziedzinie życia człowieka. Stoisz więc wobec wyboru: albo się dostosujesz, albo zostaniesz odepchnięty! Jednakże Świadkowie Jehowy zasadniczo nie ulegają takiej presji. Zgodnie z zasadą podaną przez Jezusa ‛nie są częścią świata’ ludzi bezbożnych (Jana 15:19).Aby przejawiać prawość i sprawiedliwość w dzisiejszym świecie potrzebna jest prawdziwa odwaga.A czym jest odwaga?Odwaga to siła psychiczna lub moralna, która pozwala stawić czoło niebezpieczeństwom, obawom czy trudnościom. Nie wszyscy się nią odznaczają, ale wszyscy mogą ją zdobyć. Apostoł Paweł wyjaśnia: „Bóg nie dał nam ducha tchórzostwa, lecz mocy i miłości, i trzeźwości umysłu” (2 Tym. 1:7). Bóg rzeczywiście może ci udzielić siły potrzebnej do oparcia się presji otoczenia (Filip. 4:13). Zapoznanie się z dokumentalnym filmem 'Niezłomni w obliczu prześladowań – Świadkowie Jehowy a hitleryzm' – pomoże osobom postronnym zrozumieć postawę Świadków Jehowy wobec presji otoczenia. Premiera tego 78-minutowego filmu odbyła się 6 listopada 1996 roku w muzeum byłego obozu koncentracyjnego Ravensbruck w Niemczech. Film złożony jest z wypowiedzi 34 osób – świadków Jehowy, którzy przetrwali okres nazizmu, oraz 10 niezależnych historyków i religioznawców.Obecnie jest on wyświetlany w 31 językach .Podaję link do strony na któerj można w całości obejżeć ten film:sj-media.eu.org/multimedia/aushwitz1.php zapraszam na stronę wersy.republika.pl/
      • enrque111 Re: Jehow - Sekta? 20.08.09, 08:50
        Każdy szczegół życia Świadków ustalany jest na podstawie tyrańskich zasad i przez autorytarną władzę starszego, co może nam przypominać radykalne muzułmańskie ruchy. Wiele rodzin zostało podzielonych, a tysiące dusz jest zastraszanych przez „dyktatorów Jehowy”, którzy wydają wyroki potępienia i utraty życia wiecznego, jeśli członkowie nie podporządkowują się jego rzekomym namiestnikom.


        Wielu ciekawi jak wobec tego jest możliwe, że tak niedorzeczna organizacja jest w stanie rekrutować nowych „głosicieli”. Nie ma w tym nic niezwykłego. Świadkowie Jehowy prowadzą silną kampanię rekrutacyjną poprzez tzw. „głoszenie od domu do domu”. Są doskonale znani z łowienia dusz wśród naiwnych i wśród ludzi w ciężkich sytuacjach życiowych, gdy fałszywe pociechy świadków trafiają na podatny grunt.


        Ta katastrofalna mieszanka nie odróżniałaby ich od innych destrukcyjnych sekt, gdyby nie ich szczególne zainteresowanie pedofilią. Świadkowie Jehowy mogliby być prawdopodobnie oskarżeni o wiele innych skłonności wykraczających poza granice tego co nazywamy ludzką przyzwoitością.


        Co zaś się tyczy pedofilii, szczegółowy poradnik dotyczący sposobów traktowania problemu molestowania seksualnego dzieci został wydany 15 maja 2003 roku. Wiadomo również, że dokumenty te zostały wydane z zakazem ich kopiowania i przekazane tylko gronu starszych czyli po prostu członkom zarządu sekty w kraju.


        Co jest wobec tego tak istotne w przestępstwach seksualnych wobec dzieci, że trzeba wydawać specjalny i tajny kodeks postępowania? Otóż, chodzi po prostu o położenie nacisku na problem pedofilii i bynajmniej nie po to aby ten proceder skutecznie zakończyć, a po to by zbrodnie wymazać, zatuszować i zniszczyć milczeniem. Dlatego większość spraw wychodzi na jaw dopiero po wielu latach.


        W Danii dorośli mają obowiązek zgłoszenia podejrzenia o molestowanie seksualne dzieci odpowiednim organom. Właśnie dlatego ich zasady są tak pogmatwane i wymieszane z innymi by mogły zostać w razie czego uznane przez prawo.
        Ale nie oni. Świadkowie Szatana sami dopuścili do tego by zasłużyć na to imię z powodu zasad, które zabraniają wykluczania z sekty pedofilów, którzy mogą odrzucić zarzut, jeśli nie potwierdzi go przynajmniej dwóch lub trzech świadków. Nasuwa się pytanie, gdzie znajdziemy dwóch lub trzech świadków przestępstwa seksualnego? No, oczywiście gdy nie mówimy o masowym gwałcie...

        Innymi słowy, seksualne molestowanie dzieci, jest czymś o czym Świadkowie Szatana muszą zapomnieć. Nie musimy nikomu obrzydzać sekty. Jej podłe zasady same powinny od niej odstręczać. Chyba tylko Bóg jeden wie ile dzieci wokół nas cierpi z powodu nieludzkich nakazów tej „najwspanialszej organizacji na świecie” bez skrupułów narzucającej reguły, które nakazują młodym ofiarom cierpieć i milczeć zarazem.
        www.brooklyn.org.pl/sjszatana.htm
        • kalapek Re: Jehow - Sekta? 20.08.09, 09:26
          enrque111 napisał:

          Innymi słowy, seksualne molestowanie dzieci, jest czymś o czym Świadkowie
          Szatana muszą zapomnieć. Nie musimy nikomu obrzydzać sekty. Jej podłe zasady
          same po winny od niej odstręczać. Chyba tylko Bóg jeden wie ile dzieci wokół nas
          cierpi z powodu nieludzkich nakazów tej „najwspanialszej organizacji na świecie
          ” bez skrupułów narzucającej reguły, które nakazują młodym ofiarom cierpieć i
          milczeć zarazem.

          No to teraz dałeś czadu ! przecież ty opisałeś dokładnie słowo w słowo kościół
          do którego uczęszczasz .
          Już nie pamiętasz o skandalu seksualnym w Usa ? nie pamiętasz raportu
          Irlandzkiego ?
          Teraz należy odbić piłeczkę i ratować tonący statek zrzucając bez jakichkolwiek
          dowodów winę na inna sektę ?
          Nie ma tu takich naiwnych ,no może poza jedną czy dwoma dewotami.
          • enrque111 Re: Jehow - Sekta? 20.08.09, 12:01
            kalapek napisał:

            > No to teraz dałeś czadu ! przecież ty opisałeś dokładnie słowo w słowo kościół
            > do którego uczęszczasz .
            > Już nie pamiętasz o skandalu seksualnym w Usa ? nie pamiętasz raportu
            > Irlandzkiego ?
            > Teraz należy odbić piłeczkę i ratować tonący statek zrzucając bez jakichkolwiek
            > dowodów winę na inna sektę ?
            > Nie ma tu takich naiwnych ,no może poza jedną czy dwoma dewotami.

            Jak ktoś ma klapki na oczach to nawet na morzu nie dostrzeże wody :))) Tak jest i z tobą, dowody podłych, pedofilskich sprawek świadków jehowy znajdziesz całe mnóstwo, jeśli tylko poszukasz.
            Pomijając już fakt, że ich założyciel był pedofilem, żeby nie być gołosłownym - oto dowód: www.geocities.com/paulblizard/russ1.html
            Przytoczę jeszcze jeden dowód na ich odrażające praktyki. Jak wskazują wszystkie badania przeprowadzone w USA - pedofilia wśród księży, pastorów, rabinów najmniej dotyczy zjawisk molestowania wśród księży niż w reszcie społeczeństwa. Tylko świadkowie jehowy ukrywają dane o swoich zboczeńcach, zdołano jednak zebrać ponad 5 tys. zeznań kobiet, które stwierdziły, że ich organizacja (świadków jehowy) niewłaściwe podchodził do nadużyć seksualnych wobec dzieci.
            www.okiem.pl/cnota/sex/pedofilia.htm
            • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 25.01.10, 15:38

          • kolter-one Re: Jehow - Sekta? 20.08.09, 12:16
            kalapek napisał:

            > Nie ma tu takich naiwnych ,no może poza jedną czy dwoma dewotami.

            Przecież widać ze to debil ogarnięty manią prześladowczą :))
        • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 25.01.10, 15:12
          enrque111 napisał:
          • caroli_ne_86 Re: Jehow - Sekta? 26.01.10, 19:48
            kasia-26 napisała:
            > Swiadkowie nie sa ciagani po sadach za takie czyny, bo maja wlasne zony i nie zyja w celibacie, ktory jest odpowiedzialny za ciagotki do czynow pedofilskich.

            To,ze mężczyzna ma żoną ,partnerkę życiową nie musi oznaczać,że nie jest skłonny do molestowania i wykorzystywania seksualnego dzieci. Czynów pedofilskich dokonują również rodzice na dzieciach.

            Wiemy ,o tym ,ze nadużycia seksualne są w każdej grupie zawodowej, nie tylko wśród kapłanów.Mają miejsce bardzo często również w rodzinie co jest chyba o wiele bardziej dramatyczne dla dziecka kiedy zostaje wykorzystywane seksualnie przez rodzica, dziadka albo ..wujka czy przyjaciela rodziny z ktorymi to łączy go więź,ktorych darzy zaufaniem .
            Z pewnością osoby będące w celibacie maja częściej problemy zdrowotne- emocjonalne ,problemy sfery seksualnej i odsetek ich nadużyć może być znacznie większy

            Nie bronię księży ale rozumiem ,że kapłan duchowny ,zakonnik to realna osoba , to taki sam człowiek jak każdy z Nas,ze swoimi słabościami problemami i tak samo może być bezradny wobec tychże problemów.
            Może historia życia niektorych księzy była ..dramatyczna?może wychowywali sie w domach w ktorych była przemoc psychiczna i fizyczna?,może również byli molestowani seksualnie ,może nie doświadczyli miłości w domu rodzinnym za którą tęsknili?

            ..może....

            Myślę,ze oburzenie społeczeństwa związane z nadużyciami seksualnymi przez księży bierze sie stąd,ze osoba duchowna jest postrzegana jako przewodnik ,jako ideał a nie jako zwykły człowiek.

            I jako zwykły człowiek powinien tez być sądzony za swoje czyny

            Moim zdaniem osoby dotknięte ta dewiacją seksualna powinny być poddane psychoterapii i odsunięte na zawsze od kontaktów z dziećmi bo często terapia czy też kary nie przynoszą pozytywnych skutków i wracają do swoich czynów.

            Jeśli chodzi o świadków Jehowy to w Polsce mam dwóch kolegów należących do tej religi i sa to osoby życzliwe, uczynne,bezinteresowne:)
            Pozdrawiam:)
        • kasia-26 Re: Jehow - Sekta? 25.01.10, 15:27

    • jakubek.pl Re: Jehow - Sekta? 18.08.09, 19:22
      Twoi rodzice narzucili ci swoje wychowanie. Nie miałaś możliwości wybrać sobie
      innych rodziców. Więc oni są sekta i teraz też manipulujesz tutaj na forum
      innymi więc też jesteś sektą. Poza tym tak naprawdę nie wiadomo o kim piszesz
      nie wiem co to są Jehowi. Nie spotkalem się z takim określeniem w odniesieniu do
      żadnego ugrupowania religijnego. Może wypadałoby się poduczyć i poszukać czegoś
      w słowniku a może szybciej w Wikipedii??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja