uwaga papieża do polskiego duchowieństwa

19.07.08, 07:49
pieniądz - fałszywym bożkiem.
pewnie papież nie zna ojca malwersanta.
    • kolter_hugh Re: uwaga papieża do polskiego duchowieństwa 19.07.08, 19:37
      venus99 napisał:

      > pieniądz - fałszywym bożkiem.
      > pewnie papież nie zna ojca malwersanta.

      On tak może mówić bo kasy nie potrzebuje !!
      Żryć mu dadzą .
      Siostrzyczki gacie opiorą.
      Jak trzeba to i nadstawią .
      To i po co mu moneta ???
      • krytykantka07 Re: uwaga papieża do polskiego duchowieństwa 19.07.08, 19:42
        Przesadziłeś! On tak mówi, aby wmówić innym, że nie potrzebują
        pieniędzy i wtedy jemu dadzą. Bo tylko papież może mieć pieniądze i
        nie być narażony na pokusy. Reszta pod wpływem mamony - grzeszy, bo
        nie można dwóm panom służyć, czyli Bogu i mamonie. To tylko papież
        potrafi!
      • opornik4 Re: A na co potrzebne bogactwa TYM? 20.07.08, 06:47
        Co jakiś czas, na łamach „Strażnicy" ukazuje się szczegółowe opracowanie na
        temat: „Jak niektórzy wspierają dzieło Królestwa?” Świadkowie Jehowy dowiadują
        się stamtąd w miarę systematycznie co mogą przekazać swojej organizacji: datki
        na ogólnoświatową działalność, dary („można też przekazać biżuterię lub inne
        wartościowe przedmioty” , darowizna uwarunkowana (z zastrzeżeniem „prawa
        dożywotniego korzystania z pieniędzy w razie potrzeby”, ubezpieczenia
        („Ofiarodawca może upoważnić Towarzystwo Strażnica do odbioru sumy ubezpieczenia
        na życie albo do otrzymywania jego emerytury lub renty", rachunki bankowe,
        papiery wartościowe, nieruchomości (można „zastrzec sobie jej dożywotnie
        użytkowanie”, testamenty i powiernictwa. Szczególnie niepokojące wydają się być
        propozycje przekazania na Towarzystwo ubezpieczenia na życie, emerytury, renty
        oraz własnego domu. W ciągu jednej chwili
        (np. w stanie kryzysu lub pod wpływem presji współwyznawców)
        można stać się pozbawionym środków do życia lub dachu nad głową. Można też
        szybko „zabezpieczyć” mieszkanie przed rodziną, która nie chce pójść za Jehową.

        Wyjątkowa zapobiegliwość Towarzystwa w staraniu się o fundusze nie powinna
        wydawać się aż tak niezrozumiała, z uwagi na jego status prawny. Otóż "Watch
        Tower Bible and Tract Society of Pensylvania", pomimo wpisu do rejestru związków
        wyznaniowych w wielu krajach, faktycznie jest zarejestrowaną spółką akcyjną, w
        której obecnie ma swój udział około 400-tu akcjonariuszy. W Polsce Towarzystwo
        Strażnicy w dniu 24 października 1985 roku zostało zarejestrowane
        w Sądzie Rejonowym Gospodarczym w Warszawie jako spółka z o. o.
        Z dokumentów tam się znajdujących nie wynika, żeby spółka została rozwiązana,
        pomimo, że od 1989 roku Świadkowie zarejestrowali się jako wyznanie religijne.

        • kolter_hugh Re: A na co potrzebne bogactwa TYM? 21.07.08, 18:21
          opornik4 napisała:

          > Co jakiś czas, na łamach „Strażnicy" ukazuje się szczegółowe opracowanie
          > na
          > temat: „Jak niektórzy wspierają dzieło Królestwa?” Świadkowie Jehow
          > y dowiadują

          Takie rzeczy piszą w naszym dzienniku ::))))
Pełna wersja