l.george.l
19.07.08, 14:01
wiadomosci.onet.pl/1791855,11,item.html
Nie powiem - wiejskie kapliczki mają swój urok i mimo mojego wojującego
ateizmu lubię przy takich eksponatach ludowej pobożności się zatrzymać.
Jednego jednak nie rozumiem. Czy tak trudno głęboko wierzącym w Polsce
katolikom zebrać pieniądze na wiadro cementu, kubełek farby, by wyremontować
we własnym zakresie często jedyny element jakiejkolwiek kultury materialnej na
zadupiu?