Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów

19.07.08, 16:53
Pełno jest wątków typu: pytanie do ateołków, ateosiołków, ateosłów.
Bardzo proszę moderatorów o zrobienie z tym porządku. Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się, przynajmniej nie publicznie i nie masowo. Jeśli jakiś epitet tego typu padnie w dyskusji do konkretnej osoby to pół biedy, ale jeśli ktoś z automatu nazywa publicznie wszystkich ateistów ateosłami to to chyba z kulturą, netykietą i dobrymi obyczajami nic wspólnego nie ma.

Dlaczego osoby nazywające się wierzącymi tak bardzo chcą obrazić ateistów.

Oczywiście to działa w obie strony, ale na pierwszej stronie forum nie widzę obraźliwego słowa na wierzących...
    • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 16:58
      To proste. Bo tzw. wierzący to tzw. wierzący. Nie rozumieją takich
      słów Jezusa, chociaż znają ewangelie:
      „Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by mu
      rzekł: - bezbożniku, podlega karze piekła ognistego."
      Dlaczego nikogo nie wolno oskarżyć o bezbożność? Ano dlatego, że
      wiara nie jest na pokaz.
      • irmilkaa Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 17:31
        krytykantka07 napisała:

        > To proste. Bo tzw. wierzący to tzw. wierzący. Nie rozumieją takich
        > słów Jezusa, chociaż znają ewangelie:
        > „Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by mu
        > rzekł: - bezbożniku, podlega karze piekła ognistego."
        > Dlaczego nikogo nie wolno oskarżyć o bezbożność? Ano dlatego, że
        > wiara nie jest na pokaz.

        Ty rozumiesz slowa Jezusa i dlatego pozwalasz sobie na opluwanie Katolikow
        Ja nie musze czytac Twoich postow bo wiem jakie tersci sa w nich zawarte Ty
        jestes w tym wyjatkowa
        To jakaś obsesja polączona z wrogościa a wrecz nienawisciaTo nie ma nic
        wspolnego zJezusem obrazasz Jezusa piszac ze w niego wierzysz a nienawidzisz
        jednoczesnie katolikow i kaplanow
        Jezus uczyl miloscu do Ludzi a nie wrogosc
        Masz namniej do powiedzenia jesli chodzi o wuiare poniewaz to co Ty wyznajesz to
        milośc do SZATANA
        • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 17:37
          Nie przypisuj mi swojej nienawiści do innych. Jezus nie stworzył KK
          jaki jest teraz i nie przekonasz mnie, że to Jego dzieło. Do
          Kościoła stworzonego przez Jezusa grzech nie miał dostępu. No to w
          jakim celu sakrament pokuty?
          • irmilkaa Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:21
            krytykantka07 napisała:

            > Nie przypisuj mi swojej nienawiści do innych. Jezus nie stworzył KK
            > jaki jest teraz i nie przekonasz mnie, że to Jego dzieło. Do
            > Kościoła stworzonego przez Jezusa grzech nie miał dostępu. No to w
            > jakim celu sakrament pokuty?

            Ile ja tu postow napisalam i gdzie widzisz moja nienawisc??Czytam ale malo
            pisze i widze co robisz na tym forum i nie tylko na tym - masz chorobliwą
            obsesję na punkcie katolicyzmu. Nienawidzisz patologicznie i ciągle wykazujesz
            się niewiedzą i nierozumieniem tego, czego nienawidzisz.
    • omat_koboska bo to nie katolicy tylko katole 19.07.08, 17:11
      katolik rozni sie tym od katola czym kibic od kibola
    • irmilkaa Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 17:25
      Nie widzisz jak ateisci obrazaja nas katolikow/?Pani krytykantka naczesciej a za
      nia reszta niewierzacych .
      • 0golone_jajka Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 17:29
        Nie zaczytuję się tym forum, więc może mi to umknęło, ale chętnie przeczytam podlinkowane przez Ciebie haniebne wypowiedzi krytykantki.
        Ja tylko wszedłem na forum i zobaczyłem niemal na samej górze kilka "ateosiołków" i postanowiłem zainterweniować. Jakoś słów obrazy katolików nie widziałem.
        A poza tym sądzisz, że Jezus też by obrażał ateistów, odrzuciłby kamień, którym jego trafiono?
        • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 17:34
          O właśnie. Ja też chętnie zobaczę. Proszę o link.
          • irmilkaa Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:23
            Kto jak kto ale Krytykantka jesli pisze o milości do Jezusa to poprostu
            bluzni!!Takiej nienawisci to nie widzialam jak zyje Na zadnym forum dotąd To
            jest poprostu chore
            One wciąż pottarza w kolko ,na okroglo KLER KATOLICY PAPIEZ
            Jak Ty zyjesz dziewczyno??Jak mozna zyc z taka nienawiścia???
            • 0golone_jajka Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:30
              Poproszę o garść cytatów. Bo wygląda na to że zmyślasz.
              • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:34
                Nie zmyśla, tylko pisze o swoich odczuciach związanych z moimi
                postami. Poczytaj sobie którykolwiek mój post, bo każdy jest w tym
                samym stylu ;)
                • apodemus Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:37
                  Widocznie każda wypowiedź w innym duchu niż "jedynie słuszny" jest odbierana
                  jako "atak" i przejaw "nienawiści".
                  Ciekawe, że co bardziej zacietrzewieni wierzący nie różnią się tu niczym od
                  zaciekłych komunistów, którzy każdą wypowiedź niezupełnie zgodną ze swoim
                  światopoglądem odbierali jako "atak".
                  • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 18:44
                    No bo przecież komunizm, a właściwie pseudokomunizm pochodzi z KK.
                    Więc jak zacietrzewieni fanatycy mają sie zachowywać? Z KK pochodzi
                    określenie : " jedynie słuszna ideologia " i " Bóg jest z nami ".
                    Czyli z KK wywodzi sie nie tylko komunizm, ale faszyzm. W końcu z
                    religii wywodzą sie terroryści.
        • kolter_hugh1 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 24.08.08, 23:44
          0golone_jajka napisał:
          > A poza tym sądzisz, że Jezus też by obrażał ateistów, odrzuciłby kamień, którym
          > jego trafiono?

          Nie dałby rady nawet gdyby chciał bo specjalnie celowano by w głowę ::(((
      • kolter_hugh Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 20:34
        irmilkaa napisała:

        > Nie widzisz jak ateisci obrazaja nas katolikow/?Pani krytykantka naczesciej a z
        > a
        > nia reszta niewierzacych .

        Pani Krytykantka jest bardzo grzeczna w swoich ocenach !!!
        • omat_koboska Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 21:18
          Jakoś cytatu z krytykantki się doprosić nie mogę. Niby obraża, ale obrażeni nie potrafią wskazać jak....
          • krytykantka07 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 19.07.08, 21:22
            Widzę, że sama musze podać ;). Najlepiej z postu adresowanego do
            mnie przez katoliczkę.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82069394&a=82323800
      • kolter_hugh1 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 24.08.08, 23:43
        irmilkaa napisała:

        > Nie widzisz jak ateisci obrazaja nas katolikow/?Pani krytykantka naczesciej a z
        > a
        > nia reszta niewierzacych .

        Tak , tak !!
    • rkcb Rozumiem wierzących 20.07.08, 12:55
      Oni używają takich określeń z miłości i wcale nie uważają ich za obraźliwe. Jak
      ktoś uważa się za boża owieczkę lub barana - to zależy od płci - to nie może
      uważać porównywania innych do zwierząt za obelgę. Raczej za dowód wspólnoty - w
      końcu wszyscy wyewoluowaliśmy od jednej małpy :-)
    • grgkh Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 20.07.08, 16:33
      Gdy komuś brakuje argumentów zaczyna używać argumentów siły. A więc niech te oznaki zapędzenia teistów w kozi róg pozostaną jako widomy ślad ich porażki. Bo przecież to właśnie jest ich porażka. ;)
    • ja.7 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 20.07.08, 17:40
      to kwestia smaku-jakby napisał Herbert
      • pocoo Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.07.08, 08:30
        Wulgarny i złośliwy ateista-normalka , bo to diabeł wcielony.Osobie wierzącej, słowa Jezusa o miłości powinny towarzyszyć dniem i nocą. Dlaczego zatem jest odwrotnie? ...mówiąc słowa "i odpuść nam winy",biła bez litości.Uchowaj Panie Boże takiej pobożności.
        • muerte2 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.07.08, 13:29
          pocoo napisała:

          > Wulgarny i złośliwy ateista-normalka , bo to diabeł wcielony.Osobie wierzącej,
          > słowa Jezusa o miłości powinny towarzyszyć dniem i nocą. Dlaczego zatem jest od
          > wrotnie? ...mówiąc słowa "i odpuść nam winy",biła bez litości.Uchowaj Panie Boż
          > e takiej pobożności.

          O, przepraszam! Osobiście jestem ateistą niewulgarnym i niezłośliwym. Miłość do
          bliźniego towarzyszy mi w dzień i w nocy. Pysznie też zauważę, że z pewnością
          niektórzy katolicy mogliby się ode mnie uczyć miłości bliźniego. Ale ja nie
          wywodzę owej miłości do drugiego człowieka z religii czy od Boga.
          Ostatnio w swej miłości do bliźniego chciałem jakąś bogobojną zapewne staruszkę
          przeprowadzić przez jezdnię. Spojrzała na mnie jak na diabła i niemal przywaliła
          mi laską, że chce ją zapewne ograbić. Fakt, byłem trochę nieogolony... Ale żeby
          z tego powodu tak mnie potraktować? Wiem, sam sobie jestem winny - jestem
          ateistą, więc zapewne kradnę, gwałcę i mówię fałszywe świadectwo przeciwko
          bliźniemu swemu ;-(
          • ejkuraczek Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.07.08, 13:53
            muerte2 napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Wulgarny i złośliwy ateista-normalka , bo to diabeł
            wcielony.Osobie wierz
            > ącej,
            > > słowa Jezusa o miłości powinny towarzyszyć dniem i nocą.
            Dlaczego zatem j
            > est od
            > > wrotnie? ...mówiąc słowa "i odpuść nam winy",biła bez
            litości.Uchowaj Pan
            > ie Boż
            > > e takiej pobożności.
            >
            > O, przepraszam! Osobiście jestem ateistą niewulgarnym i
            niezłośliwym. Miłość d
            > o
            > bliźniego towarzyszy mi w dzień i w nocy. Pysznie też zauważę, że
            z pewnością
            > niektórzy katolicy mogliby się ode mnie uczyć miłości bliźniego.

            Jedyne co masz to dobre zdanie o sobie samym, świetne samopoczucie i
            kłębek pychy w sobie. W dodatku sam się do tego przyznajesz
            wystawiajac się na śmieszność.
            • muerte2 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.07.08, 14:08
              ejkuraczek napisała:

              > Jedyne co masz to dobre zdanie o sobie samym, świetne samopoczucie i
              > kłębek pychy w sobie. W dodatku sam się do tego przyznajesz
              > wystawiajac się na śmieszność.

              Ech, uwielbiam takie ciut za ciasne horyzonty.
              Ej, kuraczku, na miejscu Pana Boga chyba nie chciałbym takich wyznawców. Życzę
              Ci choć odrobiny poczucia humoru zamiast tylko i wyłącznie źle pojętej bogobojności.
              • ejkuraczek Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.07.08, 14:20
                muerte2 napisał:

                > ejkuraczek napisała:
                >
                > > Jedyne co masz to dobre zdanie o sobie samym, świetne
                samopoczucie i
                > > kłębek pychy w sobie. W dodatku sam się do tego przyznajesz
                > > wystawiajac się na śmieszność.
                >
                > Ech, uwielbiam takie ciut za ciasne horyzonty.
                > Ej, kuraczku, na miejscu Pana Boga chyba nie chciałbym takich
                wyznawców. Życzę
                > Ci choć odrobiny poczucia humoru zamiast tylko i wyłącznie źle
                pojętej bogobojn
                > ości.

                Te ciagłe osądy katolików i pisanie o nich jako o jednolitej
                zakłamnej grupie naiwnych i wygodnych hipokrytów nazywasz poczuciem
                humoru i szerokimi horyzontami???
                Albo Cię pogieło,albo przydałaby Ci się...spowiedź,może ktoś by Ci w
                końcu PRAWDE O TOBIE powiedział.
                Bogobojność nie ma tu nic do rzeczy, Ty po prostu jestes kompletnie
                zakłamany na swoim punkcie.
    • ja.28 Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 21.07.08, 14:18

      odbyła sie manifestacja zwolenników Radia Maryja w podzięce za to , że zginął
      prof. Geremek -katoliczki niosły transparent z napisem :Dziękujemy Bogu za
      śmierć Prof. Geremka.W jakim kraju my żyjemy,że ludzie "prawdziwi katolicy i
      Polacy",pozwalają sobie na takie niebywałe chamstwo.Gdzie była policja?
      • pocoo Re: Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 21.07.08, 16:20
        manifestowali katolicy i chyba ejkuraczek nie ma wątpliwości.Czemu zatem się oburza? Ciekawa jestem jak swoich współwiernych usprawiedliwi.Ta manifestacja to dowód , że ważniejszy od Jezusa i jego słów jest o.Rydzyk.Tej sytuacji po ludzku nazwać nie można.
        • krytykantka07 Re: Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 21.07.08, 16:30
          To wcale dziwne nie jest. Mamy powtórkę z historii. Tak wyglądały
          wojny religijne...
          • pocoo Re: Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 21.07.08, 17:29
            Zwykle katolicy mówią,że to oszczerstwa wyssane z palca przez komunistów bo jak można w imieniu Boga bestialsko mordować ludzi.
            • krytykantka07 Re: Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 21.07.08, 17:39
              Bardzo prosto. Najpierw katolicy się modlą o czyjąś śmierć. Gdy ten
              ktoś umiera to są pewni, że Bóg ich wysłuchał, czyli oni są wybrani
              przez Boga. To im daje siłę do walki z tymi, których nienawidzą, bo
              wiedzą, że Bóg jest po ich stronie. No i wtedy mogą mordować innych.
              Im bardziej bestialsko tym lepiej. A na czym polegały sądy Boże? Ci
              co wymierzali kary byli tylko narzędziem w ręku Boga, aby czynić
              sprawiedliwość. Im więcej mordowali tym bardziej byli przekonani, że
              postępują słusznie i tym więcej mordowali. Nazywali to wypędzaniem
              szatana, albo nawracaniem i nikomu nie okazywali litości. Wszak nie
              wiadomo w kogo zmieni się szatan i jakiego podstępu użyje, aby
              wysłanników Boga odciągnąć od misji nawracania. Nawet dzieci mogły
              być szatanami i ich też trzeba było mordować. O czarownicach nie
              wspomnę. Dzięki Rydzykowcom poznajemy mentalność katolików z okresu
              wojen religijnych. Wystarczyło tylko ludzi napuścić na siebie z
              hasłem : " Bóg jest z nami " i zaczynała się rzeź...
              Pozdrawiam. Basia
      • kolter_hugh1 Re: Przed kosciołem wizytek w Warszawie, 24.08.08, 23:47
        ja.28 napisała:
        :Dziękujemy Bogu za
        > śmierć Prof. Geremka.W jakim kraju my żyjemy,że ludzie "prawdziwi katolicy i
        > Polacy",pozwalają sobie na takie niebywałe chamstwo.Gdzie była policja?

        Piła wódę z demonstrantami.
    • ta_tuu Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 23.07.08, 13:51
      To obrazanie to jest tu wzajemne.Tylko co to daje??
      • kabja Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 23.07.08, 15:57
        Właśnie.Możnaby postawić pytanie odwrotne. A może lepiej
        takie "dlaczego obrażamy się nawzajem?"
        • pocoo Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 23.07.08, 16:59
          Jestem daleka od rzucania epitetami.Ateista jest diabelskim nasieniem a wierzący powinien być przepełniony miłością i wypełniać wolę Boga.Z tego co czytam , bardzo często następuje zamiana ról.Ech, ci wierzący...
    • iza11222 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 26.07.08, 11:26
      Mnie to nie dziwi bo zawsze tak bylo .
    • seth.destructor Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 26.07.08, 14:20
      A kto pisze o katołkach i tak dalej?
      • pocoo Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 26.07.08, 22:40
        Te diabłem podszyte mogą plugastwa pisać,a te "święte" nie.Jeżeli wierzący obrażają ateistów to słuchają podszeptów diabła, bo chyba nie Jezus każe im opluwać "nieprzyjaciół".
        • info.pl.2 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.08.08, 08:32
          Czy, generalnie, tzw. ateiści podają do sądu tzw. wierzących za obrazę np. ich
          inteligencji, zdrowego rozsądku, narażanie jej, jego, zdrowia psychicznego na
          szwank (a szczerze polecam, gdyż wyszłoby to tylko na zdrowie, i nie tylko, i
          jednym i drugim)?

          • malakas Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.08.08, 08:36
            Bo nie ma takiego paragrafu. A obrazie jakichś enigmatycznych uczuć
            religijnych jest. I o usunięcie takich kwiatków z KK ateiści winni
            walczyć miast wdawać się w bezpłodne pyskówki z katolikami.
            • info.pl.2 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 21.08.08, 09:32
              Uczucia owe są warte uwagi z dwóch powodów. Po pierwsze, nie wiadomo w ogóle, czym są. Bo można żywić jakieś przekonania religijne i te łatwo zdefiniować, ale czym są owe prawnie chronione „uczucia religijne” – nie sposób określić. Ponadto nie wiadomo, dlaczego godne ochrony powinny być akurat uczucia związane z religią, a nie na przykład te wynikające z niewiary lub doznań estetycznych. Dlaczego prawo miałoby karać za stwierdzenie „Budda był głupi”, a za opinię „Ateizm jest niemoralny” już nie?! Czy to nie jest rodzaj dyskryminacji? A może dla dobra wolności i demokracji nie należy w ogóle chronić żadnych uczuć, a jedynie samych ludzi?
              Wiele środowisk od dawna postuluje, aby przepis o ochronie uczuć religijnych odesłać na śmietnik historii, bo nie jest on niczym innym, tylko formą cenzury, co w Polsce widać szczególnie wyraźnie. Wystarczy, że ktoś powie, że dany obraz, film czy artykuł obraża jego uczucia religijne (wszystko przecież może je urazić!), a już przerażeni urzędnicy zamykają wystawy, redaktorzy wycofują teksty, a kina zdejmują plakaty reklamowe.
    • radzimir11 Re: Dlaczego tzw. wierzący obrażają ateistów 23.08.08, 22:17
      0golone_jajka napisał:

      > Dlaczego osoby nazywające się wierzącymi tak bardzo chcą obrazić
      > ateistów.

      Wydaje mi się, że może z lęku, obawy, że to ateiści mogą mieć rację pisząc, że
      wierzący oddają cześć jakiemuś żydowskiemu bałwanowi:)?
      Dobrze, że mnie nikt i nic nie może obrazić. Nikt.

      radzimir11 - wyrozumiały
Inne wątki na temat:
Pełna wersja