Wielka moc

04.08.08, 21:24
goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
"Tego dnia Jezus przeszedł przez pękający w szwach krakowski kościół
augustianów. Znikały nowotwory, martwe oczy odzyskiwały blask, a zniewoleni
nałogami ludzie podnosili ręce, ocierając łzy szczęścia. Ciemnoskóry kapłan
bierze do ręki monstrancję i rusza w tłum."
    • kolter_hugh Re: Wielka moc 04.08.08, 21:32
      pele999 napisał:

      >
      goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
      > "Tego dnia Jezus przeszedł przez pękający w szwach krakowski kościół
      > augustianów. Znikały nowotwory, martwe oczy odzyskiwały blask, a zniewoleni
      > nałogami ludzie podnosili ręce, ocierając łzy szczęścia. Ciemnoskóry kapłan
      > bierze do ręki monstrancję i rusza w tłum."

      Gdyby prawdziwy Jezus przeszedł przez ten kościół to na końcu stało by już kilku
      dobrze odżywionych sanitariuszy z kaftanem tak byście go potraktowali ::((((
      • marta.r.8.5 Re: Wielka moc 05.08.08, 09:35
        Nie wiem czy to jest ten sam Ksiądz jaki był w Gdańsku tydzień temu,ale też
        podobnie było, ludzie, którzy byli o kulach chodzili bez nich itd, ale to nie
        monstrancja, było po prostu uwielbienie Boga!!!
        Wystarczy, że się Boga uwielbia, modli się, śpiewa i Bóg uzdrawia i to normalne,
        nie potrzebny jest ksiądz z Ugandy, wystarczy nasza wiara!!!
        Wiele razy tego doświadczyłam i moi znajomi!!
        • pocoo Re: Wielka moc 05.08.08, 11:08
          Masz rację.Kiedy zapytałam dwie znajome katoliczki jak udało im się rzucić palenie papierosow z dnia na dzień to odpowiedziały , że były tylko jeden raz na spotkaniu w kościele Adwentystów Dnia Siódmego,które było poświęcone rzuceniu palenia.Wiara czyni cuda.A może nie tylko wiara?
          • muerte2 Re: Wielka moc 05.08.08, 12:35
            pocoo napisała:

            > Masz rację.Kiedy zapytałam dwie znajome katoliczki jak udało im się rzucić pale
            > nie papierosow z dnia na dzień to odpowiedziały , że były tylko jeden raz na sp
            > otkaniu w kościele Adwentystów Dnia Siódmego,które było poświęcone rzuceniu pal
            > enia.Wiara czyni cuda.A może nie tylko wiara?

            Mój znajomy z dnia na dzień rzucił palenie. Pracowaliśmy kilka lat w jednym
            pokoju i wiem, że nie modlił się o to. Po prostu miał tyle silnej woli, że
            więcej nie zapalił.
            Dlaczego wyzdrowienie opierające się wiedzy naukowej, rzucenie palenia czy
            trudne w danej chwili do wyjaśnienia zjawisko tłumaczycie działalnością boską?
            A co z niewierzącymi lub z innowiercami, którzy w niewytłumaczalny sposób
            zdrowieją, rzucają palenie czy przydarza się im coś "cudownego"? Czyżby pomimo
            braku modlitwy do chrześcijańskiego Boga, ten Bóg i tak sprawiał im te "cuda"?
            Pomimo tego, że Bóg wie, że oni w demonstracyjny sposób negują jego istnienie?

            Wiem, wiem... Bóg jest miłosierny i kocha każdego, i każdemu coś tam zawsze
            zrobi dobrze. Nawet jeżeli tamten nie chce i o to nie prosił.
            • ejkuraczek Re: Wielka moc 05.08.08, 13:24
              muerte2 napisał:

              > pocoo napisała:
              >
              > > Masz rację.Kiedy zapytałam dwie znajome katoliczki jak udało im
              się rzuci
              > ć pale
              > > nie papierosow z dnia na dzień to odpowiedziały , że były tylko
              jeden raz
              > na sp
              > > otkaniu w kościele Adwentystów Dnia Siódmego,które było
              poświęcone rzucen
              > iu pal
              > > enia.Wiara czyni cuda.A może nie tylko wiara?
              >
              > Mój znajomy z dnia na dzień rzucił palenie. Pracowaliśmy kilka lat
              w jednym
              > pokoju i wiem, że nie modlił się o to. Po prostu miał tyle silnej
              woli, że
              > więcej nie zapalił.
              > Dlaczego wyzdrowienie opierające się wiedzy naukowej, rzucenie
              palenia czy
              > trudne w danej chwili do wyjaśnienia zjawisko tłumaczycie
              działalnością boską?
              > A co z niewierzącymi lub z innowiercami, którzy w niewytłumaczalny
              sposób
              > zdrowieją, rzucają palenie czy przydarza się im coś "cudownego"?
              Czyżby pomimo
              > braku modlitwy do chrześcijańskiego Boga, ten Bóg i tak sprawiał
              im te "cuda"?
              > Pomimo tego, że Bóg wie, że oni w demonstracyjny sposób negują
              jego istnienie?
              >
              > Wiem, wiem... Bóg jest miłosierny i kocha każdego, i każdemu coś
              tam zawsze
              > zrobi dobrze. Nawet jeżeli tamten nie chce i o to nie prosił.

              Dlatego,ze Bóg kocha kazdego tak samo i kazde dobro i moc pochodzi
              od Boga.
              Tylko ujawniać może się w bardziej spektakularny lub zwykły
              naturalny sposób.
              A znasz może jakiegos niewierzącego ,który nagle wyzdrowiał z raka
              albo kto z minuty na minutę odzyskał słuch mimo,ze był niesłyszący
              od urodzenia? Ktoś miał na tyle "silnej woli"?
              • muerte2 Re: Wielka moc 05.08.08, 16:05
                ejkuraczek napisała:


                > Dlatego,ze Bóg kocha kazdego tak samo i kazde dobro i moc pochodzi
                > od Boga.
                > Tylko ujawniać może się w bardziej spektakularny lub zwykły
                > naturalny sposób.

                Nie mam już siły polemizować z tego rodzaju z uporem powtarzanymi mantrami.
                Zapytam tylko - dlaczego Bóg najczęściej oddziałuje przez pastuszków i uzdrawia
                histerycznie wierzących w niego wyznawców (patrz: cudownie ozdrowiona zakonnica
                za sprawą dawno już zmarłego JP2)? Przecież działa niejako na własną niekorzyść,
                bo przecież wie, że im NIKT NIE UWIERZY! Ale wiem, wiem... Bóg robi to, co uzna
                za stosowne.

                > A znasz może jakiegos niewierzącego ,który nagle wyzdrowiał z raka
                > albo kto z minuty na minutę odzyskał słuch mimo,ze był niesłyszący
                > od urodzenia? Ktoś miał na tyle "silnej woli"?

                Nie potrafię Ci podać konkretnego przykładu. Sadzę jednak, że "cuda" zdarzają
                się nie tylko chrześcijanom. Czyżby Hindusowi, Bediunowi albo Apaczowi nigdy nie
                przytrafiło się niewyjaśnione cofnięcie objawów chorobowych? Dalej - czy te
                Wasze uzdrowienia na spotkaniach, gdzie "czuć bożą obecność" są trwałe? Czy może
                jednak ustępują dwa dni po "bożej obecności" i następuje nawrót choroby? Czy
                wreszcie dopuszczasz myśl, że ludzki organizm może reagować w sposób dla nas
                niezrozumiały, bo przecież nie poznaliśmy jeszcze wszystkich mechanizmów
                funkcjonowania Natury? Dosyć mądry człowiek, niejaki Goethe, powiedział niegdyś:
                "Tajemnice nie są jeszcze cudami".
              • pocoo Re: Wielka moc 05.08.08, 18:16
                ejkuraczek napisała:

                > A znasz może jakiegos niewierzącego ,który nagle wyzdrowiał z raka
                Tak,ja.To co spotyka mnie i moją rodzinę jest tak niewiarygodne , że najczęściej słyszę "cud".Kiedy byłam głęboko wierzącą osobą(nie myl z katolicyzmem)Bóg był głuchy na moje błagania. Myśl , co Ci się rzewnie podoba ale jeżeli w "taki " sposób opiekuje się mną szatan to bardzo mu za to dziękuję.
                • piwi77 Re: Wielka moc 05.08.08, 18:20
                  No toś jej dała popalić i choć wierząca pewnie Tobie nie uwierzy.
                  Ale zaczekajmy, może się mylę.
          • xtrin Re: Wielka moc 06.08.08, 18:44
            pocoo napisała:
            > Masz rację.Kiedy zapytałam dwie znajome katoliczki jak udało im
            > się rzucić palenie papierosow z dnia na dzień to odpowiedziały,
            > że były tylko jeden raz na spotkaniu w kościele Adwentystów Dnia
            > Siódmego,które było poświęcone rzuceniu palenia. Wiara czyni cuda.

            A ja rzuciłam palenie z dnia na dzień dzięki Jego Makaronowatości Wielkiemu
            Potworowi Spaghetti. Dotknął mnie swoją macką i stał się cud!
    • ejkuraczek Re: Wielka moc 05.08.08, 12:12
      Kiedyś takie spektakularne uzdrowenia były częste na czuwaniach
      Odnowy w Duchu Św. w Częstochowie, chociaż teraz nie stanowią też
      rzadkosci we wspólnotach charyzmatycznych i miejscach pielgrzymek
      np. Lourdes.
      Ciekawe czemu media o tym prawie nie piszą? Czyzby bały się,że ujdą
      za "nienowoczesne"? Wolą propmować magię, horoskopy i tarota?
      • grenzik Re: Wielka moc 05.08.08, 14:30
        Wiesz ejkuraczku... Wystarczy zajrzeć na fora poświęcone ezoteryce, żeby
        przekonać się, jak wiele osób wierzy w przeróżne magiczne praktyki i jak wiele
        osób wierzy, że coś tam przez nie zyskało. Mnie osobiście lektura dotycząca
        "przelewania wosku nad głową dziecka" równo ubawiła. Nie sądzę, żeby obecne,
        laickie media interesowały się specjalnie ani religią, ani ezoteryką i tyle.
        • ejkuraczek Re: Wielka moc 05.08.08, 14:36
          grenzik napisał:

          > Wiesz ejkuraczku... Wystarczy zajrzeć na fora poświęcone
          ezoteryce, żeby
          > przekonać się, jak wiele osób wierzy w przeróżne magiczne praktyki
          i jak wiele
          > osób wierzy, że coś tam przez nie zyskało. Mnie osobiście lektura
          dotycząca
          > "przelewania wosku nad głową dziecka" równo ubawiła. Nie sądzę,
          żeby obecne,
          > laickie media interesowały się specjalnie ani religią, ani
          ezoteryką i tyle.

          Chyba wystarczy kupić pierwsza lepsza gazetę lokalną albo nawet sam
          program telewizyjny aby się natknąc na horoskopy, wróżki,
          pierścienie Atlatów(czy jak im tam) czy karty tarota. Jakoś nie
          widziałam nigdy reklam nabożeństw o udrowienie( te są wyłącznie w
          katolickiej prasie),a wiekszosc ludzi nie wie nawet że takie są.
          • grenzik Re: Wielka moc 05.08.08, 14:52
            Oj, ale to są przecież głupoty. Masowo pisane horoskopy, plastikowa tandeta i
            tania rozrywka dla gawiedzi. Rozrywka to się nazywa, nic więcej. A kościół w
            Polsce chyba nie potrzebuje się promować, skoro ogromna część naszego narodu to
            katolicy. W moim niewielkim mieście (Sopot) jest sześć naprawdę sporych
            kościołów, a wróżek-sróżek ani widu, ani słychu.
            • ejkuraczek Re: Wielka moc 05.08.08, 14:55
              grenzik napisał:

              > Oj, ale to są przecież głupoty. Masowo pisane horoskopy,
              plastikowa tandeta i
              > tania rozrywka dla gawiedzi. Rozrywka to się nazywa, nic więcej.

              Rozrywka moze dla Ciebie.Ale nie dla tych,którzy wydają na to kupę
              forsy.

              A kościół w
              > Polsce chyba nie potrzebuje się promować, skoro ogromna część
              naszego narodu to
              > katolicy.

              I kiedy w Twoim kościele sa nabozeństwa o uzdrowienie?
              A jakie wspólnoty są w Twoim kościele?
              • grenzik Re: Wielka moc 05.08.08, 14:58
                Nie wiem. Nie chodzę do kościoła więc nie interesuje mnie to. A każdy
                zainteresowany chyba może się w swojej parafii dowiedzieć ?
                • grenzik Re: Wielka moc 05.08.08, 15:02
                  Jeszcze coś mi przyszło do dodania. Ejkuraczku. Media to rynek. Jest popyt, jest
                  i podaż. I odwrotnie. Skoro ludzie chętniej czytają bzdury, niż zajmują się
                  czymś poważnym, to rynek będzie dostarczał im bzdur.
                  • ejkuraczek Re: Wielka moc 05.08.08, 15:15
                    grenzik napisał:

                    > Jeszcze coś mi przyszło do dodania. Ejkuraczku. Media to rynek.
                    Jest popyt, jes
                    > t
                    > i podaż. I odwrotnie. Skoro ludzie chętniej czytają bzdury, niż
                    zajmują się
                    > czymś poważnym, to rynek będzie dostarczał im bzdur.

                    Pewnie. Chciałam tylko udowodnić,że media promują raczej magię i
                    zabobony niz religię(religii wcale nie promują,a jak się wypowiadają
                    to zazwyczaj źle tj. piszą wyłacznie o skandalach, a nie o takich
                    wydarzeniach o których mówi pierwszy post wątku).
                    A rynek kształtuje mentalność społeczeństwa.
                    Jednym slowem : głupie media=głupie społeczenstwo.
                    • piwi77 Re: Wielka moc 05.08.08, 15:24
                      ejkuraczek napisała:

                      > Jednym slowem : głupie media=głupie społeczenstwo.

                      Obrażasz społeczeństwo, jest bowiem odwrotnie
                      głupie społeczeństwo -> głupie media
                      mądre społeczeństwo -> mądre media
                      W Polsce mamy stan pośredni ale raczej bliższy temu drugiemu, stąd
                      ten brak informacji o gusłach w mediach.
                      • kolter_hugh Re: Wielka moc 06.08.08, 18:34
                        piwi77 napisał:

                        > ejkuraczek napisała:

                        Piwi ona ciebie ignoruje i to jest jedynym dowodem jej szalonej nieskończonej
                        wiary , ale jeszcze nie wiadomo w co ???? ::))))
                    • grenzik Re: Wielka moc 05.08.08, 15:35
                      I tu trudno się nie zgodzić :)
                    • obt37 Re: Wielka moc 05.08.08, 18:20
                      ejkuraczek napisała:
                      > Jednym slowem : głupie media=głupie społeczenstwo.

                      Jednym slwoem- glupia religia katolicka i tacy jej wyznawcy ,hehehhe
                    • pocoo Re: Wielka moc 06.08.08, 20:27
                      ejkuraczek napisała:


                      > A rynek kształtuje mentalność społeczeństwa.
                      > Jednym slowem : głupie media=głupie społeczenstwo.
                      Drugim słowem: Mądre media -"Radio Maryja", Tv "Trwam" , "Gość niedzielny"="mądre społeczeństwo".
          • piwi77 Re: Wielka moc 05.08.08, 14:59
            ejkuraczek napisała:

            > Jakoś nie widziałam nigdy reklam nabożeństw o udrowienie( te są
            > wyłącznie w katolickiej prasie),a wiekszosc ludzi nie wie nawet
            > że takie są.

            Nie rozumiem o co Ci chodzi, sama piszesz, że owe reklamy są w
            prasie katolickiej, gdzie ich miejsce. Czy równie bardzo brakuje Ci
            np. informacji giełdowych w prasie katolickiej?
      • piwi77 Re: Wielka moc 05.08.08, 14:38
        ejkuraczek napisała:

        > Ciekawe czemu media o tym prawie nie piszą?

        Niewierzącym, podobne sensancje opisywane w mediach, są
        niepotrzebne. Być może potrzebne są one wierzącym, aby sie ciągle na
        nowo utwierdzać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja