adana_2
11.08.08, 11:12
Czy rodzic, który nie zezwala na leczenie swojego dziecka nie staje się
odpowiedzialny za jego śmierć? Jak można usprawiedliwić śmierć dziecka
opierając się na judaistycznej koncepcji odżywiania się?
Jeśli transfuzja krwi jest zasadniczo transplantacją organu, to jak można
postrzegać ją jako 'spożywanie krwi', skoro nie można tu mówić o
jakiejkolwiek wartości odżywczej ani trawieniu? Czy transplantacja organu może
być uważana jednocześnie za posiłek?
Jeśli przechowywanie własnej krwi do ewentualnej autotransfuzji jest złe, to
dlaczego Towarzystwo dopuszcza użycie innych składników krwi, które przecież
muszą być pobrane i przechowywane zanim zostaną użyte przez Świadka Jehowy?
Dlaczego Towarzystwo wyolbrzymia ryzyko transfuzji krwi i stara się by jako
lekarstwo zostało uznane za bezdyskusyjnie złe, gdy blisko wszyscy eksperci są
przeciwnego zdania?
Na jakiej podstawie Towarzystwo decyduje które składniki krwi są ważniejsze od
innych? Dla przykładu, dlaczego białe krwinki są zakazane a albumina nie,
skoro albumina stanowi większą część ogólnej objętości?