Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie?

12.08.08, 11:10
Zaczęło się w Raju, było tak cholernie nudno, że Bóg udając węża
namówił Ewę do zjedzenia jabłka, żeby cos w końcu zaczęło się dziać.
I zaczęło.
Rozwiązuje to nam to kilka problemów -
1. Nie musimy sie już głowić jak Bóg mógł stworzyć Szatana.
2. Nie musimy dociekać źródeł zła, ani zwalać go na naturę
człowieka, bo dobro i zło to jedno i to samo.
3. I pewnie jeszcze parę innych, lista otwarta.
    • krytykantka07 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 11:34
      Bóg nie stworzył szatana. Jego stworzyli kapłani Jehowy, aby ludzie
      nie zapomnieli o należnej im czci boskiej. Szatana ani w raju ani
      poza rajem nie było. Byli tylko aniołowie światłości i aniołowie
      ciemności. Byli jednakowi tak jak jasność i ciemność była Bogu
      potrzebna ;))). Nie było rozróżnienia dobra od zła. Zło zaczęło się
      od pychy kapłanów Jehowy. To mówił Jezus.
    • ejkuraczek Re: 12.08.08, 13:12
      Znowu wmawiasz innym swoje własne choroby i postawy.
      To co piszesz fatalnie świadczy o Twojej osobie , w jaki sposób
      myślisz i postępujesz wv życiu.
      "Dobry człowiek wszędzie widzi dobro ,zły wszedzie widzi zło" jak
      powiedział jakiś pisarz.
      • piwi77 Re: 12.08.08, 13:36
        ejkuraczek napisała:

        > Znowu wmawiasz innym swoje własne choroby i postawy.

        Kobieto, rozluźnij się nieco i nie węsz wszędzie diabła, nie tylko
        nie mam rogów, ogona, ani nie zieję siarką, ale też niczego nikomu
        nie wmawiam, poddaję pewną myśl pod dyskusję, podoba mi się ona, ale
        chętnie wysłucham argumentów przeciw niej. Jednak daruj już sobie
        to ciągłe bezsensowne ad personam, bo to już nudne.
      • krytykantka07 ale pięknie wbiłaś sobie samobója ;))) 12.08.08, 14:00
        Czyli rozumiem, że jesteś złym człowiekiem, skoro w postawie Piwi
        widzisz coś złego? " Kto złym sie czuje tego zarzut wzruszy " jak
        powiedział pewien pisarz :P
        • ejkuraczek Re: ale pięknie wbiłaś sobie samobója ;))) 12.08.08, 14:18
          Nie odwracaj kota ogonem,nie ze mną takie tanie manipulacje.Zachowaj
          je dla swojej sekty "Rodzina miłosci" do kórej wciąż nie chcesz się
          przyznać.
          Nie widze WSZEDZIE zła, tam gdzie nie moge go zweryfikować,nie mam
          manii przesladowczej jak piwi77, krytykuje konkretne wypowiedzi
          konkretnych osób- a w nich jest i zło i brak logiki,a przede
          wszystkim objawy choroby.
          • krytykantka07 Re: ale pięknie wbiłaś sobie samobója ;))) 12.08.08, 14:34
            Manipulacje? Sekta? Rodzina miłości? A Ty myślisz, że ja mogłabym
            należeć do jakiejś sekty i słuchać tego co ją założył? Ja nie uznaję
            żadnych autorytetów.
          • piwi77 Re: ale pięknie wbiłaś sobie samobója ;))) 12.08.08, 14:45
            ejkuraczek napisała:

            > krytykuje konkretne wypowiedzi konkretnych osób- a w nich jest i
            > zło i brak logiki,a przede wszystkim objawy choroby.

            W wpowiedziach zło? Nawet w tych bez wulgaryzmów i nie nawołujących
            do wyrządzania krzywdy? Nie rozumiem.
    • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 14:29
      Noo,brawo Piwi ;-)
      Myślę,że Krytykantka poprze Twój tok rozumowania,hi,hi! Ona też
      wszędzie widzi szatana.
      A tak serio-rozwaliłes mnie tym tekstem!
      • krytykantka07 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 14:32
        Gdzie ja widzę szatana? Ja widzę samych aniołów i samych przyjaciół.
        Przede wszystkim w katolikach. Dzięki nim dobrze sie bawię. Jak
        mogłabym ich za to nie kochać? :P.
      • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 14:32
        Szkoda, bo własnie od Ciebie spodziewałem się czegoś konkretnego,
        wiem, że sama myśl jest obrazoburcza, ale gdyby Bóg rzeczywiście
        istniał, wcale nie obraziłby się na podobną dyskusję. W końcu swoim
        zniknięciem sam podobne prowokuje, więc nie powinien się dziwić.
        • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 16:38
          piwi77 napisał:

          > Szkoda, bo własnie od Ciebie spodziewałem się czegoś konkretnego,
          > wiem, że sama myśl jest obrazoburcza, ale gdyby Bóg rzeczywiście
          > istniał, wcale nie obraziłby się na podobną dyskusję. W końcu
          swoim
          > zniknięciem sam podobne prowokuje, więc nie powinien się dziwić.

          No dobra,potraktujmy moją poprzednią wypowiedź z przymrużeniem
          oka,ok?
          Tak na serio myślę,że Twoje pytanie należy wrzucić do kategorii
          pytań wewnętrznie sprzecznych,ponieważ nie można być jednocześnie
          absolutnie doskonałym i absolutnie złym,ponieważ te dwie cechy się
          wykluczają. To tak samo,jakbyś zapytał,czy Bóg może zrobić coś,czego
          nie może,albo,czy może być kimś,kim być nie może. Cały problem
          polega na tym,że nie ma odpowiedzi na takie pytania.
          • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:14
            Trudno powiedzieć czy absolutne zło wyklucza absolutne dobro, bo po
            pierwsze mamy naturalny problem ze zrozumieniem rzeczy absolutnych,
            po drugie nie umiemy nawet zdefiniować co jest złem, co jest dobrem,
            tak aby definicje te zadowalały wszystkich. Jedność absolutnego
            dobra i absolutnego zła nie jest więc niemożliwa. Przypominam, że w
            każdym człowieku drzemie zarówno dobro jak i zło, a człowiek został
            stworzony na obraz i podobieństwo, no kogo?
            • krytykantka07 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:17
              No bez przesady. Człowiek dobry kocha bliźnich i to jest dobro,
              które okazuje! Wcale nie tak trudno je rozpoznać. Bo rozpoznaje sie
              po czynach.
              • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:20
                Ten sam człowiek co niektórych bliźnich kocha, innych bliźnich może
                nie kochać. Nie moge sobie wyobrazić kogoś kto wszystkich bliźnich
                kocha. Ja, choć uważam się naturalnie za bardzo porządnego, znam
                bliżnich, których to bardzo, ale to bardzo, nie kocham.
                • krytykantka07 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:25
                  No tak. I dlatego zabierasz mu żonę, którą on kocha z nienawiści do
                  niego. Okradasz go z nienawiści do niego. Gwałcisz jego dzieci z
                  nienawiści do niego. Niszczysz jego życie i jego rodziny z
                  nienawiści do niego. Manipulujesz nim z nienawiści do niego. Fakt.
                  To nie jest miłość!
                  • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:28
                    Takich kreatur jest niewiele, ale małego paskudnego diabła, każdy z
                    nas ma pod skórą.
                    • krytykantka07 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:32
                      Chyba nie zrozumiałeś mojego postu. Powtórzę. Jeśli nie zabierasz
                      nikomu żony, nie okradasz go sprytnie nim manipulując nie gwałcisz
                      jego dzieci i nie niszczysz czyjejś rodziny z powodu swojej pychy -
                      kochasz bliźniego!
          • xtrin Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 17:46
            kabja napisała:
            > Tak na serio myślę,że Twoje pytanie należy wrzucić do kategorii
            > pytań wewnętrznie sprzecznych,ponieważ nie można być jednocześnie
            > absolutnie doskonałym i absolutnie złym,ponieważ te dwie cechy się
            > wykluczają. To tak samo,jakbyś zapytał,czy Bóg może zrobić coś,
            > czego nie może,albo,czy może być kimś,kim być nie może.

            To wszystko wzajemnie wyklucza się jedynie w ludzkim rozumowaniu i ludzkiej
            mierze. W mierze boskiej jest możliwym.
            Bóg może stworzyć kamień, którego nie może podnieść i jednocześnie może podnieść
            każdy kamień, jaki może stworzyć.
            Może też być jednocześnie absolutnie dobry i absolutnie zły, a nawet do tego
            jednocześnie absolutnie neutralny.
    • 2_sara Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 15:29
      Dlaczego nie?Bo ja wiem....może dlatego ,że nie może istnieć byt o sprzecznych
      cechach?np.absolutnej dobroci i absolutnego zła.
      • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 15:32
        Każdy z nas nosi w sobie dobro i zło, dlaczego Bóg nie mógłby byc
        uosobieniem tej samej jedności w sposób absolutny?
        • 2_sara Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 15:42
          To co innego-pojęcie Boga (i Szatana)buduję się w religiach monoteistycznych
          poprzez absolutyzacje cech ludzkich;absolutnie dobry,absolutnie
          zły,wszechmocny,wszechwiedzący.W człowieku moga się mieszać pewne cechy,bo nie
          mają absolutnego charakteru,w przypadku Boga i Szatana jest inaczej.
          Gdyby Bóg i Szatan byliby ta samą osoba można by wypowiadać o Jej np.dobroci
          sprzeczne sądy,a to jest niezgodne z logiką.
          Wyjście:
          -inna,nie tak "wyidealizowana" w swych cechach moralnych koncepcja Boga ,w
          którym jest miejsce na zło (jak np.w religiach politeistycznych)
          -porzucenie pomysłu
        • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 16:51
          piwi77 napisał:

          > Każdy z nas nosi w sobie dobro i zło, dlaczego Bóg nie mógłby byc
          > uosobieniem tej samej jedności w sposób absolutny?

          Dobro i zło w człowieku tworzą jedność? Wydaje mi się,że nie.
          • 2_sara Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 17:04
            Piwi77 poplątał pewne sprawy-potocznie mówimy o ludziach -ten jest dobry,ten
            jest zły.Ale precyzyjnie rzecz biorąc nie mamy na myśli,że X jest
            doskonale,absolutnie np. dobry.Jest to nawet sprzeczne z dogmatem o grzechu
            pierworodnym.Należałoby dla precyzji mówić-Y jest w takim i takim
            znaczeniu(aspekcie,sytuacji itp.)dobry lub zły.Ale kto ma na to czas....
            • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 17:09
              I jeszcze jedna rzecz-zawsze trzeba oddzielać człowieka, ontycznie
              dobrego przecież,od jego złych czynów.
              • 2_sara Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 17:17
                No właśnie zastanawiałabym się...Nie ma ludzi złych w tym sensie,że w"wypełnia"
                ich zło w sensie absolutnym i nie są zdolni do żadnego dobra.(pamiętam te
                sentymentalne zdjęcia rodzinne katów z SS)Ale chyba można stwierdzić ,że w
                pewnych ludziach przeważa zło.Zło nie tylko czynów,ale i zło intencji,Zła Wola?
                • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 17:39
                  Właśnie tak jest dlatego,że człowiek może wybierać między dobrem a
                  złem i jeśli zło przeważy, to może on sam zapomnieć o tej cząstce
                  dobra,która ciągle w nim jest.
                  • stary_zgred1 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:09
                    Jeśli Bóg i szatan stanowią jedność, to po kiego grzyba się nawzajem zwalczają?
                    • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:16
                      Zwalczają? To podaj chociaż jeden przykład tej walki.
                      • stary_zgred1 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:24
                        piwi77 napisał:

                        > Zwalczają? To podaj chociaż jeden przykład tej walki.

                        Proszę bardzo: gdzieś w Bibli (wybacz ze nie podam dokładnego wersetu, jako
                        człowiek niewierzący nie znam zawartość tej księgi na tyle dobrze by go umieć
                        dokładnie umiejscowić) jest podana informacja że syn Marii zmiażdży szatanowi
                        głowę, a szatan (chyba) zmiażdży mu piętę. Na moje oko - ten obraz można
                        potraktować jako obraz walki.
                        • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:33
                          To takie biblijne bla, bla, bla, wystarczy trochę zgrabnej egzegezy,
                          żeby ze zmiażdzyć zrobić, zaprzyjaźnią się. Wolałbym jakiś bardziej
                          przekonywujący przykład.
                          Za moją tezą przemawia fakt (no dobra fakt biblijny), że Szatan
                          penetrował Raj jak tylko chciał i że podczas jego rozmowy z
                          Pierwszymi Rodzicami Bóg był dziwnym zbiegiem okoliczności nieobecny.
                          • stary_zgred1 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 19:36
                            piwi77 napisał:

                            > Za moją tezą przemawia fakt (no dobra fakt biblijny), że Szatan
                            > penetrował Raj jak tylko chciał i że podczas jego rozmowy z
                            > Pierwszymi Rodzicami Bóg był dziwnym zbiegiem okoliczności nieobecny.

                            To, że jednak nie jest tożsamy z Bogiem, przynajmniej na etapie raju przemawia
                            to, że szatan zostaje przez swojego boskiego stwórcę za swój czyn ukarany i
                            skazany na przebywaniu w otchłani, gdzie do Boga nie ma dostępu. Dla mnie to
                            wystarczający przykład na dwoistość obu przeciwników
                            • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 19:42
                              Słowa, słowa, słowa, jak na skazanego i przebywającego w otchłani,
                              nieźle sobie ów Szatan poczyna. Powiedziałbym nawet, że przejawia
                              większą aktywność, niż ten, co go do tej otchłani podobno wysłał.
                    • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 18:17
                      A nie słyszałeś, że człowiek, w którym drzemie i dobro i zło, często
                      sam walczy ze sobą, np jak postąpić w jakiejś sprawie?
                    • kolter_hugh Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 12.08.08, 21:55
                      stary_zgred1 napisał:

                      > Jeśli Bóg i szatan stanowią jedność, to po kiego grzyba się nawzajem zwalczają?

                      Paranoja , jedna ręka wali sama siebie w pysk , a druga głaszcze bolące miejsce .
    • piwi77 Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 12.08.08, 19:44
      to nic nie może być poza nim, także zło.
      • 2_sara Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 12.08.08, 20:55
        Jeśli jest wszechobecny,jeśli jest Stwórcą ....itp.Jest to problem.
        Jak go rozwiązać?Mogą być różne scenariusze:
        -jest to tajemnica przekraczająca ludzki rozum.
        -Zło nie istnieje (substancjalnie):Św.Augustyn
        -trzeba zweryfikować koncepcje Boga
        -unieważnienie problemu,przez przyjęcie stanowiska ateizmu/agnostycyzmu
        • krytykantka07 Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 12.08.08, 21:01
          Nie ma problemu. Nie istnieje zło, z którego nie wynikałoby dobro.
          Gdy już całe zło zostanie zamienione w dobro - nie ma zła.
        • ejkuraczek Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:33
          2_sara napisała:

          > Jeśli jest wszechobecny,jeśli jest Stwórcą ....itp.Jest to problem.
          > Jak go rozwiązać?Mogą być różne scenariusze:
          > -jest to tajemnica przekraczająca ludzki rozum.
          > -Zło nie istnieje (substancjalnie):Św.Augustyn
          Dokładnie tak: zło jest po prostu brakiem dobra. A porównanie
          Stwórcy ,który jest Pełnią ze stworzeniem ,ktore jest ograniczone to
          błąd logiczny. Kolejny u piwi77...:/
          • piwi77 Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:37
            ejkuraczek napisała:

            > A porównanie Stwórcy ,który jest Pełnią ze stworzeniem ,ktore jest
            > ograniczone to błąd logiczny. Kolejny u piwi77...:/

            Skoro człowiek jest na obraz i podobieństwo to można porównywać.
            • ejkuraczek Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:45
              piwi77 napisał:

              > ejkuraczek napisała:
              >
              > > A porównanie Stwórcy ,który jest Pełnią ze stworzeniem ,ktore
              jest
              > > ograniczone to błąd logiczny. Kolejny u piwi77...:/

              To chodzi Ci o anioła czy człowieka?
              Człowiek został STWORZONY na obraz i podobieństwo ,co nie znaczy,ze
              nadal taki jest.
              Zaraz..a moze Tobie o to chodzi,aby dojść do punktu w którym TY
              jestes bogiem?? Jestes bogiem ? piwi77, powiedz nam!!!;)
              Rzeczywiscie bełkot krytykanki skutecznie na Ciebie działa...to juz
              ten etap
              >
              > Skoro człowiek jest na obraz i podobieństwo to można porównywać.
              • piwi77 Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:46
                Wstań z kolan, nie, Bogiem nie jestem.
                • ejkuraczek Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:52
                  A jednak masz juz jakieś symptomy chorobowe...
                  • piwi77 Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 11:58
                    Jak znasz symptomy, to nazwij te chorobę i podpowiedz terapię.
              • kolter_hugh Re: Jeżeli Bóg jest absolutem, jest nieskończony, 13.08.08, 22:00
                ejkuraczek napisała:
                > Człowiek został STWORZONY na obraz i podobieństwo ,co nie znaczy,ze
                > nadal taki jest.

                Piwi jest ateista , biblia go nie interesuje to i może nie wiedzieć ze kiedy
                mówimy ze zostaliśmy stworzenia na obraz Boga to tak naprawdę chodzi tu o boski
                przymioty , miłość ,empatię , współczucie i takie tam pozytywne cechy jednak
                kiedy ktoś kto deklaruję sie jako wierzący i wali takie teksty to znaczy ze nie
                ma pojęcia o czym pisze , bo czy ludzie stracili takie cechy ??
    • opornik4 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 01:25
      piwi77 napisał:

      > Zaczęło się w Raju, było tak cholernie nudno, że Bóg udając węża
      > namówił Ewę do zjedzenia jabłka, żeby cos w końcu zaczęło się
      dziać.
      > I zaczęło.
      > Rozwiązuje to nam to kilka problemów -
      > 1. Nie musimy sie już głowić jak Bóg mógł stworzyć Szatana.
      > 2. Nie musimy dociekać źródeł zła, ani zwalać go na naturę
      > człowieka, bo dobro i zło to jedno i to samo.
      > 3. I pewnie jeszcze parę innych, lista otwarta.

      Widze,ze udzielilo Ci sie szalenstwo -krytykantki-.
      Ta przypadlosc jest zarazliwa!!!:)
      • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 10:42
        To się amatorzy za filozofowanie zabrali! He,he,ale jazda!
        Piwi,jeśli nie przekonują Cię żadne argumenty,poczytaj może o
        egzorcyzmach,a wtedy dotrze do Ciebie,że Bóg i szatan to jednak dwie
        różne Osoby.
        • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 10:44
          kabja napisała:

          > To się amatorzy za filozofowanie zabrali!

          Mnie wolno, mnie ksiądz nie skrzyczy.
          • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 11:46
            Mnie też nie ;-)
            • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 11:49
              Jak zajmujesz pozycję w hierarchii (nawet nieformalną) to możesz
              sobie na wiele pozwolić, zwykły wierny gdyby wyznał księdzu takie
              okropności dostałby burę.
        • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 11:14
          kabja napisała:

          > jeśli nie przekonują Cię żadne argumenty,poczytaj może o
          > egzorcyzmach,a wtedy dotrze do Ciebie,że Bóg i szatan to jednak
          > dwie różne Osoby.

          O tak, czytałem co nieco, np 'Psychopatologia a religia' (Damian
          Janus), ale nie wiem czy akurat tę pozycję miałaś na myśli, a warto
          przeczytać, doswiadczony psychiatra ma ciekawe spojrzenie na np.
          opętania.

          • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 11:47
            Nie,nie czytałam tej książki,ale chętnie się zapoznam. Wpisz sobie w
            google "Anneliese Michel"
            • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 11:56
              Dziwna to sprawa z ta kobietą, ukazała się jej Matka Boska, miała
              stygmaty i została opętana przez szatana. Mozna powiedzieć, że
              doświadczyła pełnego kompletu katolickich doznań.
              Co do opętań, ciekawe, że szatan jakoś nie opętuje (chyba tak to się
              odmienia) ludzi niewierzących.
              • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 15:54
                piwi77 napisał:

                > Dziwna to sprawa z ta kobietą, ukazała się jej Matka Boska, miała
                > stygmaty i została opętana przez szatana. Mozna powiedzieć, że
                > doświadczyła pełnego kompletu katolickich doznań.
                > Co do opętań, ciekawe, że szatan jakoś nie opętuje (chyba tak to
                się
                > odmienia) ludzi niewierzących.

                Wiesz,po co miałby sobie zawracać głowę niewierzącymi?
                • piwi77 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 16:00
                  kabja napisała:

                  > Wiesz,po co miałby sobie zawracać głowę niewierzącymi?

                  Jak to po co? Przynajmniej byłby skuteczny, opętany niewierzący nie
                  zwróciłby się o pomoc do egzorcysty i zostałby opetany do końca
                  życia, Szatan mógłby sobie swawolić bez końca. Opętanie wierzącego
                  wiekszego sensu nie ma, bo wierzący zwraca sie do egzorcysty, który
                  Szatana wygania. Opętanie wierzących i nieopętywanie niewierzących
                  świadczyłoby więc o głupocie Szatana, który podobno, tak uczy
                  kosciół, ma być bardzo przebiegły.
    • piwi77 Zakładając ten wątek miałem świadomość, że 13.08.08, 12:04
      rzuciłem tezę tak kontrowersyjną, że byłem pewien, iż pod naporem
      kontraargumentów będzie nie do utrzymania. A tu okazało się, że poza
      wyśmiewaniem się, zarzucaniem choroby i odmawianiem prawa do
      filozofowania, argumentów zabrakło. Więc jednak coś w tym
      Boguszatanie jest, skoro najtęższe katolickie forumowe głowy niczym
      sensownym obalić go nie zdołały. Oczywiście, że argumenty, nie bo
      nie, nie traktuję jako argumentów i od razu odrzucam.
      • ejkuraczek Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 12:28
        hehehe..jeszcze tak beznadziejnej próby obrony swojej głupoty nie
        widziałam.Zakładasz wątek pod tytulem "piwi77 jest jednocześnie
        ślimakiem" i jeszcze próbujesz udawać,ze masz jakiekolwiek argumenty
        i masz rację,a Twoi współrozmówcy nie maja biedactwa argumentów.
        Wzruszające:))))))))))))))))))))))))))))))))
        • ejkuraczek Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 12:34
          Dla Twojej pustej mózgownicy: jesli zakładasz jakas teze np. Bóg
          jest szatanem to TY MASZ UDOWODNIC na jakiej podtawie tak
          twierdzisz ,a nie współrozmówcy dlaczego to jest bzdura.
          Wiec czekamy na odpowiedź jak osoba niewierzaca , pomimo,ze jedyna
          księga Biblia która w sposob objawiony wprost mówi kim jest Bóg i
          kim jest szatan (i to dosłownie i wiele razy) może wysnuć taką tezę.
          Przy okazji udowodnij nam ,ze nie jestes jednoczesnie ślimakiem:))))
          bo ja mam taki kaprys tak twierdzić.
          • piwi77 Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 12:45
            Tracisz nerwy (typowo katolickie), więc już moja ostatnia odpowiedź
            na Twoje męki. Na forum można rzucać tezy bez potrzeby udowadniania,
            choć uzasadnienie powinno być (u mnie było). Myli Ci się z prawdami
            wiary, które niektórzy uważają za prawdy powszechnie obowiązujące i
            nakazują się ludziom do nich stosować stosując nawet represje. Takie
            prawdy wiary trzeba najpierw udowodnić, ale o ile wiem prawd o Bozi,
            Jezusie i ich bajecznych historiach nigdy nie udowodniono. Zdejmij
            więc belkę ze swego oka, potem dopiero czepiaj się źdźbła w oku
            bliźniego.
        • piwi77 Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 12:36
          Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między tezą, Bóg jest jednocześnie
          Szatanem, a, piwi jest ślimakiem, no to jest gorzej niż myślałem.
          Jednak rzucając publicznie tezę, że jestem ślimakiem, musiałbyś się
          liczyć z procesem sądowym i przegraną, bo nietrudno byłoby ją
          obalić. Z tezą, o Bogu będącym Szatanem, jest troche inaczej, ale to
          nie do Ciebie, bo nie jesteś tego w stanie zrozumieć.
          • ejkuraczek Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 12:41
            piwi77 napisał:

            > Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między tezą, Bóg jest jednocześnie
            > Szatanem, a, piwi jest ślimakiem, no to jest gorzej niż myślałem.
            > Jednak rzucając publicznie tezę, że jestem ślimakiem, musiałbyś
            się
            > liczyć z procesem sądowym i przegraną, bo nietrudno byłoby ją
            > obalić. Z tezą, o Bogu będącym Szatanem, jest troche inaczej, ale
            to
            > nie do Ciebie, bo nie jesteś tego w stanie zrozumieć.

            Myślę,ze dużo blizej Ci (stworzeniu) do slimaka (tez stworzenia) i
            to z punktu widzenia teologii zdecydowanie blizej, niż Bogu
            (Stwórcy) do szatana (stworzenia).
            I nie doczekaliśmy się żadnego poparcia Twojej błyskotliwej tezy...:)
            A po co coś argumentować, nie? Ty jesteś jednak pogubiony
            człowiek......
            • piwi77 Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 16:43
              ejkuraczek napisała:

              > I nie doczekaliśmy się żadnego poparcia Twojej błyskotliwej
              > tezy...:)

              Otóż już pisałem,
              1. Bóg i Szatan nigdy nie wystepują razem, dla mnie jasne, bo to ta
              sama osoba
              2. Szatan poruszał się swobodnie po Raju, tak jak Bóg, a wydawałoby
              się, że powinien siedzieć w piekle nie w Raju.
              3. Dzieło Szatana, spowodowanie nieposłuszeństwa u człowieka, jest
              wpisane w dzieło Boga, w niczym tego dzieła nie psuje, wręcz je
              wspiera, pozwalając poznać człowiekowi takie cechy Boga, jak jego
              miłosierdzie.
              4. Jestesmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże i tak jak on
              skupiamy w sobie cechy dobre i złe.
              Mało? Teraz Twoja kolej. (Może w koncu się czegoś doczekam, poza
              pierdołami o chorobie i takimi tam).



              > A po co coś argumentować, nie? Ty jesteś jednak pogubiony
              > człowiek......
              • wielkie.nieba Re: Piwi77 jest jednoczesnie ślimakiem! 13.08.08, 22:14
                Właśnie trafiłam (przypadkiem) na tą dyskusję i szok. Dla mnie sprawa jest oczywista, że dobro i zło to dwie strony ale tego samego medalu (czyt: Bóg i Szatan (o ile istnieją) to ta sama osoba). W przeciwnym razie: skąd niby wziął się szatan? No chyba największe nawet religijne konserwy nie wierzą tak naprawdę w jakieś tam zbuntowane anioły. Żeby faktycznie bać się diabła, trzeba dać mu status równy Bogu. Czyli z nim utożsamić.
        • piwi77 I jeszcze taka rada, 13.08.08, 12:38
          więcej luzu i mniej koncentracji na mojej osobie, przecież
          dyskutujemy o bohaterach z baśni.
          • ejkuraczek Re: I jeszcze taka rada, 13.08.08, 12:43
            piwi77 napisał:

            > więcej luzu i mniej koncentracji na mojej osobie, przecież
            > dyskutujemy o bohaterach z baśni.

            "Baśni"- jakies dowody naukowe na poparcie kolejnej bzdury , bo znów
            kazesz mi rozmawiać z Twoją chora wyobrażnią?
            A ja nie lekarz,pomyliłeś mnie z kimś ,a to forum z kliniką...
            • inter.pl Re: I jeszcze taka rada, 13.08.08, 14:45
              ejkuraczek napisała:
              > A ja nie lekarz,pomyliłeś mnie z kimś ,a to forum z kliniką...

              Ale ty piepszysz na tym forum- Rydzyk namieszal ci niezle w glowie
              moherze
    • radzimir11 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem. 13.08.08, 14:43
      Dokładnie tak! - bez dwóch zdań.

      radzimir11 - krótko i na temat
      • kabja Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem. 13.08.08, 15:59
        Ludziki,wyluzujcie! Tam,gdzie konczą się dowody,które można pokazać
        Piwiemu,zaczyna się nasza wiara,ot,co!
        • radzimir11 Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem. 13.08.08, 19:01
          kabja napisała:

          > Ludziki,wyluzujcie!

          Daj Boże ludzikowi zwanemu nie wiedzieć czemu kabją, taki oto luz, jaki ja mam.
          Prośby o to zanoszę do Ciebie, Panie ... A_men.

          radzimir11 - cośkolwiek jakby wyluzowany i do tego jeszcze miłosierny
    • xtrin Re: Bóg jest jednocześnie Szatanem, dlaczego nie? 13.08.08, 17:55
      Wizja taka podoba mi się o tyle, że zawsze czułam pewien niesmak związany z
      ustawieniem Szatana *pod* Bogiem.

      Jednak sens takiego rozwiązania zależy od odpowiedzi na pytanie o źródło dobra.

      Jeżeli Dobro i Zło uznamy za wartości obiektywne to opisany przypadek jest
      możliwy, a nawet całkiem sensowny. Jedna nadistota łącząca w sobie dwie potężne
      siły i tworząca podistoty, które po wieki między owymi siłami się miotają.

      Jeżeli jednak za Dobro uznajemy ludzkie działanie zgodne z tym, czego pragnie
      Bóg to z Szatanem utożsamiać go nie można. Bo o ile Bóg może być jednocześnie
      kompletnie dobry i kompletnie zły, to człowiek może działać tylko w jednym kierunku.

      A biorąc pod uwagę, że Bóg nie istnieje pozostaje teorię kompletnie odrzucić,
      gdyż uniemożliwia ona kuszenie Bogiem i straszenie Szatanem. A przecież taki
      właśnie był sens powstania obydwu.
    • jam_jest_bog Moi Kochani 13.08.08, 20:36
      Pragnę WAM powiedzieć,że nie ma dobra ani zła jest coś co Wam służy lub nie.Szatana natomiast nie ma,piekła jako miejsca też nie,co nie znaczy,że nie można go doświadczyć,ale jest to tylko stan duszy.
      KOCHAM WAS
      • radzimir11 Re: Moi Kochani 13.08.08, 20:45
        Dobrze prawisz o mój Boże! Kocham Ciebie Oj_cze!

        radzimir11 - syn boży
      • radzimir11 Re: Moi Kochani 13.08.08, 21:06
        jam_jest_bog napisał:

        > Pragnę WAM powiedzieć,że nie ma dobra ani zła jest coś co Wam
        > służy lub nie.

        Aha! Drogi Ojcze! - jeśli pozwolisz, to ośmielę się wnieść małą poprawkę, tak?
        Otóż mój drogi Boże, chyba przejęzyczyłeś się mówiąc, że coś nam służy albo nie.
        Moim zdaniem Ojcze, WSZYSTKO nam służy, wszystko jest dobre i potrzebne, boć to
        wszystko przecież pochodzi od Ciebie, prawda, Tatko? Nie ma takiej rzeczy,
        takiej myśli, która nie pochodziłaby od Ciebie, zapomniałeś?

        radzimir11 - Twój wierny uczeń
        • jam_jest_bog Re: Moi Kochani 14.08.08, 13:29
          Tak zgadza się nie ma absolutnie niczego co nie byłoby Mną.Wszystko jest Bogiem,Ty też.
          Natomiast pragnę zaznaczyć,że nie wszystko WAM służy,ale to Wy wybieracie czego chcecie doświadczyć,i co musicie doświadczyć ze względu na Wasze uczynki,słowa i myśli - a ja nigdy się do waszych wyborów nie wtrącam i nie będę wtrącał daje WAM wszystko co tylko chcecie,nic nie będzie WAM nigdy odmówione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja