Seneka powiedział o religii

25.08.08, 23:54
Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców
jest po prostu użyteczna.

pl.wikiquote.org/wiki/Seneka_M%C5%82odszy
Krótko i treściwie. Sama prawda.
    • piwi77 Re: Seneka powiedział o religii 25.08.08, 23:55
      To by znaczyło, że jestem mędrcem, wow!
      • grgkh Re: Seneka powiedział o religii 25.08.08, 23:58
        Nie jest to wykluczone. ;) Gratuluję.
        • caroli_ne_86 Re: Seneka powiedział o religii 26.08.08, 00:11
          Jejku !!Mam samych mędrców wokół ..siebie:)
          To dobrze:)
          Aha i ..trzeba wiedzieć gdzie chce się .. ..dopłynąć ,za Seneką:)
          "Jeśli nie wiesz do jakiego portu płyniesz, żaden wiatr nie będzie ci właściwy".
          pozdrawiam
          • piwi77 Re: Seneka powiedział o religii 26.08.08, 00:14
            Parafrazując Senekę,
            Po co wiedzieć, do jakiego portu płyniesz? Wtedy każdy wiatr jest
            właściwy,
            Też mi sie podoba. Może nawet bardziej.
            • caroli_ne_86 Re: Seneka powiedział o religii 26.08.08, 00:20
              piwi77 napisał:

              > Parafrazując Senekę,
              > Po co wiedzieć, do jakiego portu płyniesz? Wtedy każdy wiatr jest
              > właściwy,
              > Też mi sie podoba. Może nawet bardziej.

              Tak w ..ciemno??
              Ja też lubię .czasem sie zgubić lub wpaść w przepaść.:)
              dobranoc
              pl.youtube.com/watch?v=ScOc03OpVhY
    • kolter_hugh1 Re: Seneka powiedział o religii 26.08.08, 13:27
      grgkh napisał:

      > Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców
      > jest po prostu użyteczna.
      >
      > pl.wikiquote.org/wiki/Seneka_M%C5%82odszy
      > Krótko i treściwie. Sama prawda.

      Widać to po Cesarzu Konstantynie który został założycielem Krk !
    • zuq1 żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 09:18
      Jak zwykle przywołujesz autorytet wysokiej klasy, wychowawcę Nerona
      (matkobójcę, mordercę wielu innych, w tym samego Seneki,
      pseudoartystę). Poczytaj więc to:
      "Seneka uważał topienie noworodków, przede wszystkim dziewczynek,
      ale także słabych dzieci zarówno za rozsądne jak i powszechne.
      Amerykański archeolog L.E.Stager dokonał w kanale ściekowym pod
      termami w mieście portowym Aszkelon strasznego odkrycia: "W
      śmieciach leżało ok. stu noworodków". Od razu po urodzeniu były
      wrzucone do kanalizacji." ["Der göttliche Bote" (Boski posłaniec) w:
      Der Spiegel nr 13/22.3.2008]
      Nic więc dziwnego w tym, że przy dzisiejszym postulowanym odwrocie
      od Boga, co dla Ciebie jest wyrazem postępu i powodem do radości,
      wszelkie wynalazki aborycjne i wołanie o "prawo kobiety do wyboru"
      są coraz głośniejsze.
      • grgkh Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 10:09
        Zuguś, nie kombinuj, jak zwykle. Wróć do tematu.

        Co myślisz o tej wypowiedzi, abstrahując od tego, kto to powiedział.
        Prawda czy fałsz?

        Od czasu gdy żył Seneka minęło wiele lat i historia miała okazję
        zweryfikować prawdziwość tej tezy. Moim zdaniem potwierdziła ją w
        stu procentach. Dobrze myślę?

        A o aborcji porozmawiamy jeszcze kiedyś, w jakimś innym wątku.
        Zresztą podczas ostatniego naszego spotkania odpuściłeś wszystkie
        moje argumenty nie umiejąc znaleźć na nie odpowiedzi. ;)
        • zuq1 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 10:55
          Oczywiście, że fałsz. Bóg istnieje bez względu na to, czy to
          Tobie/Senece się podoba, czy nie. A to, że "religię" zaprzęga się do
          niecnych celów, to prawda.

          "Zresztą podczas ostatniego naszego spotkania odpuściłeś wszystkie
          moje argumenty nie umiejąc znaleźć na nie odpowiedzi. ;)" - chyba
          coś przeoczyłeś:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=83353874&a=83452635
          Nie twórz więc papierowych faktów. Jeśli ktoś odpuścił, to właśnie
          Ty.
      • piwi77 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 10:59
        zuq1 napisał:

        > "Seneka uważał topienie noworodków, przede wszystkim dziewczynek,
        > ale także słabych dzieci zarówno za rozsądne jak i powszechne.
        > Amerykański archeolog L.E.Stager dokonał w kanale ściekowym pod
        > termami w mieście portowym Aszkelon strasznego odkrycia: "W
        > śmieciach leżało ok. stu noworodków".

        Z tekstu wcale nie wynika, że Seneka je potopił. Chyba, że coś
        opuściłem.
        • zuq1 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 11:29
          Osobiście nie. Hitler też ani jednego Żyda osobiście nie zabił. Ba,
          podobno o tym nawet nie wiedział... Czy jest zatem bez winy?
          • piwi77 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 11:50
            Złe porównanie, Hitler miał władzę, Seneka nie. To już prędzej
            porównuj Senekę do Marksa, twórcy ideologii, choć władzy nigdy nie
            sprawował.
            • zuq1 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 12:16
              No, masz rację. Twoja propozycja jest lepsza.
          • radzimir11 Re: żeś sobie autorytet znalazł... 29.08.08, 12:26
            zuq1 napisał:

            > Osobiście nie. Hitler też ani jednego Żyda osobiście nie zabił. Ba,
            > podobno o tym nawet nie wiedział... Czy jest zatem bez winy?

            To oczywista oczywistość dla człowieka rozumnego (czytaj bardziej świadomego:),
            że Hitler jest bez winy! A gdy zrozumiesz, że spotkasz go w niebie, do którego
            zapewne się wybierasz, to dopiero będziesz
            "w domu":)

            radzimir11? - niewinny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja