kolebeczka
02.09.08, 09:31
W okresie najwiekszych Swiat ciagna sie kolejki do konfesjonalu,
ludziska jak juz ich kolej nie bardzo wiedza w jakiej pozycji
najwygodniej by bylo, co rusz slychac strzepy zdan. Stojac niedaleko
nakrywalam sie uszami. Cmok w stule. Kogo w ten sposob ulaskawiaja?
Dlaczego mamy jeszcze konfesjonaly?
Ja napisalam kiedys cos takiego:
_____________________________________
"konkurs"
w moim prywatnym konkursie
na najosobliwsza zdobycz cywilizacji
wygral jednoglosnie konfesjonal
(uzasadnienie werdyktu:)
z jednej strony
-niewygodny
ani usiasc ani stanac ani dobrze kleknac
z drugiej
-na wskros komfortowy
ani sie mimowolnie usmiechnac
ani mimo skurczu podac reke
z jednej strony
-kontakt bezposredni
na pare z ust lub bez
z drugiej
-ulaskawianie odleglego przeciwnika
nieswiadomego tej laski
2006