Na koniec pytanie do forumowych teologów

05.09.08, 17:30

W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.

Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.
-i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???
    • jtb Tylko za to? 05.09.08, 18:18
      Zapomniałeś napisać, że Bóg jest odpowiedzialny jeszcze za szereg
      innych zjawisk jak: AIDS, trzęsienia ziemi, trąby powietrzne,
      ocieplenie klimatu i inne klęski dotykajace człowieka tu na ziemi.
      A za to, że takie są twoje przemyślenia to już nie Bóg jest
      odpowiedzialny. Popracuj trochę nad sobą może coś mądrzejszego
      wymyślisz.
      • radzimir11 Re: Tylko za to? 08.09.08, 19:00
        jtb napisał:

        > Zapomniałeś napisać, że Bóg jest odpowiedzialny jeszcze za szereg
        > innych zjawisk jak: AIDS, trzęsienia ziemi, trąby powietrzne,
        > ocieplenie klimatu i inne klęski dotykajace człowieka tu na ziemi.

        Dokładnie tak! Nic mniej, a raczej więcej!

        > A za to, że takie są twoje przemyślenia to już nie Bóg jest
        > odpowiedzialny.

        A kto inny? Może święty turecki?

        > Popracuj trochę nad sobą może coś mądrzejszego
        > wymyślisz.

        To zawsze zaskakujące, gdy uświadomimy sobie, że podczas gdy my przyglądamy się
        innym i myślimy o nich, mając się za mądrzejszych
        i rozumniejszych, oni też przyglądają się nam i myślą o nas. - powiedział Terry
        Pratchett.

        radzimir11 - co myśli o was ... Tak! tak! I o tobie też!
    • seth.destructor Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 05.09.08, 18:29
      1. 13,42(73) duszy.
      2. To nie Bóg, tylko bezbożni rodzice <żachnięcie się>
    • supaari Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 05.09.08, 19:36
      tok33 napisał:

      >
      > W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.
      >
      > Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.
      > -i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???

      Jeżeli używasz liczby pojedynczej (dziecko), to miało jedną duszę. Bóg stworzył
      to dziecko - to moje podejrzenie - żebyś mógł na forum zaprezentować całą
      głębię swej klasy intelektualnej i ludzkiej.
      • fankoltera Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 14:22
        supaari napisa
        > głębię swej klasy intelektualnej i ludzkiej.


        Forumowy bog zaszczycicie swoja obecnoscia i głębia swojego wywodu!! ha ha ha
        >
        • fankoltera Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 15:02
          Forumowy bog supaari ZASZCZYCIL Twoj watek swoja obecnoscia i głębia swojego
          wywodu!! ha ha ha .:):)
          teraz poprawnie?;):)
          • kolter_hugh1 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 16:10
            fankoltera napisał:

            > Forumowy bog supaari ZASZCZYCIL Twoj watek swoja obecnoscia i głębia swojego
            > wywodu!! ha ha ha .:):)
            > teraz poprawnie?;):)

            Jeżeli chcesz być moim fanem to na drugi raz pisz o nim bogini ::))))
    • kolter_hugh1 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 06.09.08, 12:48
      tok33 napisał:

      >
      > W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.
      >
      > Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.
      > -i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???

      Duszą w biblii nazywa się żyjąca istotę ,więc to dziecko było duszą po prostu.
      Ez 18,4(BG)
      Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są;
      dusza, która grzeszy, ta umrze
      • fankoltera Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 14:23
        Kolter jak zawsze:krótko i na tamat!:):)
        To mi sie podoba!!!
    • kolebeczka Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 06.09.08, 15:06

      tok33 napisał:

      >
      > W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.
      >
      > Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.
      > -i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???


      Jezeli w zwiazku z tym, ze zmarlo dziecko o dwoch glowach nasuwa Ci
      sie pytanie: Ile dusz mialo dziecko? to Ci tu zaden forumowicz
      wybacz nie pomoze- to juz pytanie do specjalisty z dziedzin
      medycznych- one Ci zaleca odpowiednia terapie.
      Zauwaz, ze powiedziales: "dziecko o dwoch glowach", a nie "bliznieta
      syjamskie".
      Ale dla Ciebie wazne nie sa ani dzieci z dwoma glowami czy z trzema
      muszkieterami.
      Ty nie szukasz odpowiedzi, lecz chyba...


      Re: Na koniec pytanie do Ciebie tok: Czego szukasz?
      • krytykantka07 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 06.09.08, 15:53
        Pytanie było z gatunku podchwytliwych, bo nie wiemy gdzie mieści się
        dusza. Jeśli w mózgu to w głowie. Czyli były dusze dwie, jako, że
        głowy są dwie chociaż dziecko jest jedno ;))).
        • pocoo Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 06.09.08, 23:55
          Pewna kobieta urodziła dziecko , mimo że w czasie ciązy USG wskazywało brak mózgu.Wiadomo , takie dziecko nie ma szansy na życie.I co teraz?
          • kolebeczka Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 08:02

            Na pytanie o duszy pomaga odpowiedziec pytanie: Czym jest cialo?
            Czym jest organizm? Jesli uwazam, ze jest to system naczyn
            polaczonych: organow, chemii, reakcji to okaze sie, ze glowa jako
            taka organizmem nie jest. Nie jest nawet organem, ale jedynie
            czescia ciala. Gdyby byla samodzielnym organizmem, to nierozrzutna a
            raczej sprytna natura oszczedzilaby nam i innym stworzeniom calej
            tej zbednej reszty. Toczylyby sie nasze glowy ulicami i rozbijaly o
            siebie
            A na widok rozbitej pytalyby te jeszcze cale: oj- temu to zostala
            cala dusza czy juz tylko pol?
            • krytykantka07 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 08:23
              Bardzo dobre spostrzeżenie ;))). No więc ustalmy gdzie mieszka
              dusza. Acha no i ona jest nieśmiertelna. Czy to oznacza, że zabić
              albo podzielić sie jej nie da? Nawet gdyby była odcięta w połowie to
              i tak się połączy i jest cała? A skoro ma spełniać warunki
              nieśmiertelności to chyba może sobie mieszkać tam gdzie nic jej nie
              grozi? Jaki to organ? Może mieszkać w głowie nawet jak głowa nie ma
              mózgu? ;)))
              • kolebeczka Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 08:30
                Ani nie mieszka w glowie ani w malym palcu ani w sercu.
                Nie mieszka w jakiejsc czesci, ale w ich zespole.
                W zywym ciele.
                Mozesz amputowac do woli lub raczej dopoki sie da, czyli momentu,
                gdy tylko jedna linia ciagla na ekranie. Constans. Wiecznosc.
                • krytykantka07 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 08:38
                  Zaraz zaraz, co znaczy w ich zespole? Jesli amputujesz wszystkie
                  kończyny - to ciało jest zespołem? Toż wtedy wycięłabyś części duszy.
                  No to jeszcze pytanie pomocnicze: jak wygląda dusza. Jeśli mieszka w
                  zespole to wygląda jak ciało człowieka. I to sie zgadza!
                  • kolebeczka Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 08.09.08, 09:09

                    >Zaraz zaraz, co znaczy w ich zespole?

                    W zespole, ktory zyje jako istota.
                    Dlatego nie mam klopotu z transplantacja organow oraz tzw.
                    potworkami.
                    Klopot z nimi mieli/ maja ludzie, ktorzy mogli/ moga korzystac z
                    ogladania wszelkiej patologii anatomicznej- nie po to aby tym
                    ludziom pomoc lub przynajmniej zaakceptowac jako istota, lecz aby
                    ucieszyc oko kolejnym kuriozum.

                    > Jeśli mieszka w zespole to wygląda jak ciało człowieka. I to sie
                    zgadza!

                    Czy slimak, ktory zyje w muszli wyglada jak muszla?
                    Ja to widze kiedys tak:
                    "skorupa, z ktorej sie wyklulam
                    zostala na dole"
        • marek.32.on Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 17:05
          Jestes okaleczona krytykantko Wszystko sie zgadza z tym co piszą o
          Tobie w świecie wirtualnym Kobietom tam jesteś znana Wiesz z czego .
          Jak tam faceci ?Cały czas sprawdzają się czy zawodzą??
          Dziś więcej nie będe pisał .Nie chce mi się .
          • ja-28 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 08.09.08, 16:25
            Mareczku moj ulubieńcu!!;))
            Ploty tu nikogo nie interesują;)) Pisz o ateistach bo to ci
            najlepiej wychodzi!;))Pięknie piszesz;))i biblie nawet znasz!!;))
          • korek.mm Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 20.09.08, 16:24
            marek.32.on napisał:

            > Jestes okaleczona krytykantko Wszystko sie zgadza z tym co piszą o
            > Tobie w świecie wirtualnym

            znana ale wiesz z czego?? no ,no ,i juz wiesz??
      • fankoltera Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 14:27
        kolebeczka napisała:
        >
        >
        > Re: Na koniec pytanie do Ciebie tok: Czego szukasz?

        To ąz trzebabylo krytykantki zeby ci wytłumaczyła o co autorowi chodzi?? nic a
        nic nie potrafisz myśleć?

        Masz problemy jakieś natury osobistej o ktorych pisałaś- może zamiast
        przesiadywać na forum skocz facetowi do łóżka i problem sam sie rozwiąże??
        Kazda normalna kobitka to robi zamiast siedziec na forum i roztrzasać problemy
        natury seksualnej!!!
    • ja.7 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 14:30
      tok33 napisał:

      >
      > W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.
      >
      > Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.
      > -i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???

      nie godzi się w ten sposó 'żartować' z ludzkiego nieszczęścia,a
      zwłaszcza,że rzecz dotyczy bezbronnego dziecka
      • fankoltera Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 14:35
        Tu chyba nie o to chodz- mysle tak jak krytykantka ,ze pytanie jest z gatunku
        podchwytliwych!
        • ja.7 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 07.09.08, 15:07
          fankoltera napisał:

          > Tu chyba nie o to chodz- mysle tak jak krytykantka ,ze pytanie
          jest z gatunku
          > podchwytliwych!

          co nie przeszkadza-przy okazji-upiec własną pieczeń :)
          • pocoo Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 08.09.08, 09:24
            Czym jest dech żywota , który Bóg tchnął w "glinianego" Adama? Czy dech , duch , dusza to jedno?
            • kolter_hugh1 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 08.09.08, 09:38
              pocoo napisała:

              > Czym jest dech żywota , który Bóg tchnął w "glinianego" Adama? Czy dech , duch
              > , dusza to jedno?

              Greckie pneúma (duch) pochodzi od wyrazu pnéo, czyli ,wiać' lub ,,oddychać'',
              i przypuszczalnie takie samo znaczenie ma rdzeń hebrajskiego słowa rúach (duch).
              A zatem zarówno rúach, jak i pneúma zasadniczo oznaczają dech; tchnienie; oddech.
    • radzimir11 Re: Na koniec pytanie do forumowych teologów 08.09.08, 10:36
      tok33 napisał:

      > W Bangladeszu zmarło dziecko, co miało dwie głowy.
      >
      > Moje pytanie brzmi - ile dusz miało dziecko?.

      Jedną.

      > -i po co dobry bóg takiego potworka stworzył ???

      Pocoo, to się nogi nocą. Ot, pomylił się "chłop" w kodowaniu. No co?
      Każdemu może się zdarzyć, nawet Bogu. A co? Myślicie, że on tylko nieomylny
      jest? Ha! Gdyby tak było, to nie wyprodukowałby:) tylu "idiotów" i innych takich
      tam "grzesznych" niedoróbek:) No ale co? Te błędy, które co i rusz popełnia,
      czynią go w moich oczach bardziej ludzkim ... jakby bliższym?:) A zatem, jaki
      wniosek tu się sam przez się nasuwa? Każdy uczy się na błędach. Nawet Bóg!:)

      radzimir11 - nie teolog!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja