jorge.martinez
27.09.08, 18:15
Wychodzi na to, że sposobem na kryzys powołań będzie: 1. Amnestia maturalna,
2. Większa liczba urodzeń.
A mnie się wydaje, że po prostu maleje liczba ludzi, którzy są powołani do
celibatu podszytego hipokryzją.
No, a co do religii w szkołach. To ja nie za bardzo rozumiem jej dobroczynnej
funkcji. Chyba że chodzi o etaty dla księży.