Dodaj do ulubionych

Kto zamordował Ananiasza i Safirę?!

06.10.08, 15:02
sprzed 1975 lat!!!!

Religijny fanatyk, megaloman, wizjoner i romantyk Jezus z Nazaretu
założył swoją sektę 1978 lat temu, najpierw w ramach judaizmu a
później funkcjonującą jako samodzielną organizację. Megaloman
oczywiście marnie skończył. Zadarł z miejscową hierarchią
synagogalną i z Rzymem, w osobie namiestnika Poncjusza Piłata.
Został schwytany, osądzony i przybity do krzyża. Wydawać się mogło,
że sekta po śmierci tak marnego prowodyra rozsypie się. Nic
podobnego. Grupka fanatyków nie tylko nie przestała istnieć, ale
jeszcze bardziej rozwinęła się. Była ugrupowaniem uciskanych
plebejuszy, a więc warstwy biednej i odtrąconej. Sprawy w końcu
przybrały taki obrót, że synagoga Jezusa zaczęła umacniać się i
krzepnąć coraz bardziej, a by później za kilkaset lat dać początek
obecnemu Ciemnogrodowi z tysiącami jego mniejszych odprysków,
różnych sekt chrześcijaństwa. Sekcie udało się skutecznie przekonać
coraz to nowych konwertytów z judaizmu a potem i z "pogan", że oto
mamy do czynienia z nobliwymi świętoszkami gotowymi do heroicznych
poświęceń dla cierpiących bliźnich. Jakże kłamliwe i mylne to było
wyobrażenie. Ugrupowanie założone przez heretyka Jezusa, po jego
śmierci prowadzone przez jego uczniów nie było niczym więcej niż
psychomanipulacyjna sekta nie lepsza od jakichkolwiek innych
zwodniczych religii. W sekcie panowała atmosfera zbiorowej psychozy
i histerii. Obłąkani biedni adepci rzekomo mówili językami i
uzdrawiali się wzajemnie. Na początku w gminie jerozlimskiej panował
system komuny czyli wspólnota dóbr. Każdy członek grupy sprzedawał
wszystko co miał przekazując na rzecz wspólnoty. Dystrybucja środków
była w zależności od potrzeb. Nad kasą sekty czuwali przywódcy, tacy
jak "święty" Piotr, o którym to zaraz dowiemy się o tym jak bardzo
odstawał od takiego miana.
Chcę teraz przedstawić wydarzenie, które umysły otwarte i światłe
potrafi otrzeźwić. Przywódca i naczelny prowodyr grupki niejaki
Piotr uchodzący w sekcie za "świętego" wytropił parę Ananiasza i
Safiry, która potajemnie zatrzymała dla siebie część dochodu ze
sprzedaży swojej własności nie ujawniając tego. Oto przebieg
wydarzeń opisany w kronice sekty, później włączonej do jej świętych
ksiąg traktowanych na równi z Pismami Hebrajskimi (Stary Testament),
zwanej Dziejami Apostolskimi:

"A pewien mąż, imieniem Ananiasz, ze swoją żoną Safirą, sprzedał
posiadłość(2) i za wiedzą żony zachował dla siebie część pieniędzy,
a resztę przyniósł i złożył u stóp apostołów.(3) I rzekł Piotr:
Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha
Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę?(4) Czyż
póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie
mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego,
żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz
Bogu.(5) Ananiasz zaś, słysząc te słowa, upadł i wyzionął ducha. I
wielki strach ogarnął wszystkich, którzy to słyszeli.(6) Młodsi zaś
wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.(7) A po upływie około
trzech godzin nadeszła i żona jego, nie wiedząc, co się stało.(8) I
odezwał się do niej Piotr: Powiedz mi, czy za taką cenę
sprzedaliście rolę? Ona zaś rzekła: Tak jest, za taką.(9) A Piotr do
niej: Dlaczego zmówiliście się, by kusić Ducha Pańskiego? Oto nogi
tych, którzy pogrzebali męża twego, są u drzwi i ciebie wyniosą.(10)
I upadła zaraz u nóg jego, i wyzionęła ducha. A gdy młodzieńcy
weszli, znaleźli ją martwą, wynieśli i pogrzebali obok jej męża.(11)
I wielki strach ogarnął cały zbór i wszystkich, którzy to
słyszeli. "Dz 5:1-11 Bw

W tej obłąkanej grupce panowała tak wielka histeria, fanatyzm i
psychoza, że przywódcy grupy mogli dokonywać ze swoimi zwolennikami
dowolnych rzeczy. Naczelny prowodyr, Piotr zwany "świętym",
postanowił przykładnie i spektakularnie ukarać niesubordynowaną
parę. W końcu chodziło o kasę, nad którą trzymali łapę przywódcy, z
Piotrem na czele. Ananiasz i Safira w oczach sekty dopuścili
się "strasznej zbrodni". "Święty" Piotr z premedytacją i zimną
kalkulacją, a chodziło przecież o sposób na życie przywódców, czyli
o ich kasę, postanowił spektakularnie zamordować tych dwoje
nieszczęśników, których zbrodnią było zatrzymanie części dochodu,
zapewne na czarną godzinę. W warunkach histerii i psychozy możliwe
jest wszystko, nawet dokonanie morderstwa za pomocą silnego stresu,
tak zwanego psychicznego kolapsu. I tak właśnie uczynił "święty"
Piotr jeden z przywódców, z zimną krwią zamordował posługując się
psychozą, histerią i psychomanipulacją, Ananiasza i Safirę.
Takie "cuda" znane są wszystkim joginom. Tylko, że to nie żadne
cuda, a jedynie prawa psychologii. Sekta była mordercza i
psychomanipulacyjna, i historycznie była zalążkeim dla obecnego
Ciemnogrodu, który w "swoim" okresie ciemnego średniowiecza
nieposłusznych palił żywcem w potwornych mękach. Wyobraźcie sobie,
gdyby teraz sekta ta, i nie tylko ta ale i każda inna, miała
nieograniczoną władzę, tak jak wtedy u swoich początków i potem w
średniowieczu.
Obserwuj wątek
      • pocoo Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 06.10.08, 15:16
        Nie mieści mi się to w mojej może za ciasnej głowie.
        Ludzie sprzedali swoją ziemię.Część pieniędzy oddali sekcie.Dlaczego musieli oddać wszystko? Następny mord rabunkowy .Zapomniałam , Bóg tak chciał.Coś mi się wydaje , że to jest ostrzeżenie dla tych , którzy część dochodów ukrywają i nie oddają wszystkiego sekcie.Brawo !
        • tok33 Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 06.10.08, 15:30
          jerz-ykk napisał:

          > można by napisać ciekawą książkę o Nowym Testamencie...

          Czytałem niegdyś taką książke bardzo starą,rozwinięty w niej był temat z
          księgi;Pieśni nad pieśniami,całe królestwo Salomona.
          Sam fakt że miał 800 żon i nałożnic świadczy o tym że musiał być dobrym erotomanem.
          Więc napisać taki erotyk jak Pieśń nad pieśniami było drobnostką, i ile jeszcze
          takich musiał napisać dla przyszłych oblubienic, o których nikt może nie wie?
          Dlaczego umieszczono go w bibli, ano dlatego że Rzymianie i Grecy czcili swego
          Amora i Erosa,więc umieścili na ich cześć dzieło erotyczne!
          • jerz-ykk Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 06.10.08, 15:54
            W taki,pobudzajacy zmysly i emocje sposob opisana zostala
            ekskomunika bardzo waznej osoby (Szymona Maga).
            Ananiasz to bylo jego imie jako slugi samarytanskiego arcykaplana
            Ananiasza (wg rytualu,sluga przyjmowal imie swego pana).
            W DzA pojawia sie Samarytanin Szymon proponujacy Piotrowi pieniadze
            wzamian za prawo "udzielania Ducha Swietego" czyli wyswiecania
            duszpasterzy. Piotr potepil go gwaltownie ... wczesniej potepil(o
            czym w tytulowym poscie)Ananiasza i Safire za ukrycie pieniedzy (Dz
            5,1-11). W DzA pada rowniez stwierdzenie,ze Szymon zajmowal sie
            magia (mageuon,Dz 8,9). Z podobnym potepieniem ze strony Pawla
            spotkal sie mag (ho magos) Elymas,czyli Bar-Jezus,na Cyprze(Dz 13,7-
            12).Zarowno Piotr i Pawel sa w DzA przywodcami chrzescijan i
            czlowiek,przeciw ktoremu wystepowali,musial im dorownywac pozycja
            (ta wazna - najwazniejsza po Jezusie nowotestamentowa persona ).

            ps. ...i to mialo miejsce 1973 lata temu (w 35 r.n.e )
            Dodam,ze sprawa dotyczyla reformy systemu finansowego. Czlonkowie
            Wspolnoty zniesli dotychczasowy zwyczaj przyjmowania oplat (na rzecz
            dobrowolnych wplat). Natomiast Szymon w dalszym ciagu je pobieral.
            Nakladalo sie jeszcze na to nie spelnienie proroctwa w 3970r (wg
            zydowskiego systemu datowania)... itd,itd.


            Dz 4,32-37 :
            32 "Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden
            nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne."

    • krytykantka07 czy Ty nie rozumiesz co czytasz? 06.10.08, 18:00
      No to czytaj i myśl ;)
      " I rzekł Piotr:
      Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha
      Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę?(4) Czyż
      póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie
      mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego,
      żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz
      Bogu.(5) Ananiasz zaś, słysząc te słowa, upadł i wyzionął ducha "

      W tej opowieści chodzi o coś innego. Ananiasz i jego żona mogli
      dowolnie rozporządzać swoją ziemią, bo była ich. Skoro jednak
      chcieli wypełniać przykazanie miłości bliźniego to nie wolno im było
      nikogo oszukać. Tak Bóg ukarze tych, co wyznają podwójną moralność.
      O tym mówił Jezus. On nie straszył pogan, tylko tych, co za nim
      poszli. Im nikogo okłamywać i okradać nie było wolno! Bo wtedy do
      Kościoła Jezusa wszedłby szatan...Kościół Jezusa miał być złożony
      tylko z ludzi, do których grzech nie miał dostępu. Wtedy byłby tym,
      czym miał być!
      • elam1 Bardzo dobry przykład, 06.10.08, 19:08
        Najpierw jest mowa o okłamaniu Ducha Świetego, a zdanie dalej, że
        nie ludziom sklamał lecz Bogu?

        Zgadzam sie z Krytykantką, Ananniasz i Safira mogli dowolnie
        zarządzać swoim majątkiem, ale jednak coś w tej postawie jest -
        chicieli uchodzić za lepszych w oczach innych ludzi - jak często
        spotykamy takie postawy w dzisiejszym świecie, zapominając o tym, że
        Bóg jest tym który widzi wszystko. A jeszcze ilu z nas by sie
        ostało, gdyby dziś kłamstwo było tak samo traktowane?
        • krytykantka07 Re: Bardzo dobry przykład, 06.10.08, 19:33
          elam1 napisała:

          A jeszcze ilu z nas by sie > ostało, gdyby dziś kłamstwo było tak
          samo traktowane?

          Nas jak nas, ale kto z kleru by się ostał? Toż diabli by wzięli
          każdego, kto by sobie kpił z nauki Jezusa. Każdego księdza pedofila
          i cudzołożnika, każdego kto powołanie traktuje jako zawód i każdego
          kto okrada ludzi w majestacie prawa. Bóg takich praw nie uznaje.

          • elam1 , 06.10.08, 21:51
            Wiesz co, tak naprawdę, to kiedy każdy z nas stanie przed Bogiem, to
            zda sprawe ze swojego życia. Nie zaprzeczam, czyny, ktore wymieniłaś
            są złe.
            Jesli widzisz grzech w życiu swojego brata - jestes zobowiązana, aby
            mu o tym powiedzieć, w miłości upominając, ale też nie każdy jest
            Twoim bratem, siostrą, bliźnim owszem.

            Tak więc uczę sie badać i sprawdzać swoją drogę. Grzech jest grzech.
            Zapłatą za grzech jest śmierć, ale darem łaski Bożej jest życie
            wieczne w Jezusie Chrystusie.
            Wiem, że w oczach ludzi nie można porównać tego co Ty wymieniłaś do
            złych mysli o kimś lub kłamstwie, lub zazdrości, złym spojrzeniu -
            ale w oczach Boga to tez jest grzech.

            Jest tez prawo świeckie, które ma kodeksy. I to prawo osądza i
            skazuje na kary.
          • 0jaskolka.2 Re: Bardzo dobry przykład, 12.10.08, 15:19
            krytykantko!ty tez jeszcze zyjesz? az sie dziwie bo myslam ze juz z tej
            nienawisci do kosciola i nas katolikow padłaś gdzieś tam w kacie bo przecież
            samotna jesteś .opuszczona i nikt cie nie chce biedna kobieta.
        • apog-eum Re: Bardzo dobry przykład, 24.10.08, 13:42
          elam1 napisała:
          >
          > Zgadzam sie z Krytykantką, Ananniasz i Safira mogli dowolnie
          > zarządzać swoim majątkiem, ale jednak coś w tej postawie jest -
          > chicieli uchodzić za lepszych w oczach innych ludzi -

          Mogli ale nic nie usprawiedliwi morderstwa!!
          Chyba nie jestescie wierzacymi osobami ,ze popiercie morderstwo!
          • kolter_hugh1 Re: Bardzo dobry przykład, 24.10.08, 14:22
            apog-eum napisała:
            > Mogli ale nic nie usprawiedliwi morderstwa!!
            > Chyba nie jestescie wierzacymi osobami ,ze popiercie morderstwo!

            Kto kogo zamordował ? czy wykonanie wyroku przez Boga jest morderstwem ? bo
            przecież Piotr nie miał takiej siły żeby samą gadka ich zbić !!
            • pocoo Re: Bardzo dobry przykład, 24.10.08, 16:14
              kolter_hugh1 napisał:
              >
              > Kto kogo zamordował ? czy wykonanie wyroku przez Boga jest morderstwem ? bo
              > przecież Piotr nie miał takiej siły żeby samą gadka ich zbić !!

              Zadawanie niewygodnych pytań zmusza do kłamstwa.Dlaczego zadawano im pytanie czy oddali wszystko?
              Czy obecnie rażenie piorunem to kara boska? Za czasów biblijnych chyba takową była.
              • kolter_hugh1 Re: Bardzo dobry przykład, 24.10.08, 18:23
                pocoo napisała:

                > Zadawanie niewygodnych pytań zmusza do kłamstwa.Dlaczego zadawano im pytanie cz
                > y oddali wszystko?
                > Czy obecnie rażenie piorunem to kara boska? Za czasów biblijnych chyba takową b
                > yła.

                Chodzi o to że w wypadku tych akurat zabitych kare ponieśli z ręki Boga !
      • zuk_gnojnik Re: czy Ty nie rozumiesz co czytasz? 21.10.08, 11:56
        krytykantka07 napisała:

        > O tym mówił Jezus. On nie straszył pogan, tylko tych, co za nim
        > poszli. Im nikogo okłamywać i okradać nie było wolno! Bo wtedy do
        > Kościoła Jezusa wszedłby szatan...Kościół Jezusa miał być złożony
        > tylko z ludzi, do których grzech nie miał dostępu. Wtedy byłby tym,
        > czym miał być!

        Czyli należało zabić najsłabsze ogniwo ? Można było ich po prostu przegnać ;)
    • supaari Nikt 06.10.08, 20:00
      Nikt ich nie zamordował!
      Czytałem raport koronera! ;-)
      Napisał, że doszło do niewydolności sercowo-naczyniowej. Podejrzewał, że na
      skutek wysokiego poziomu emocji. Domniemał także, iż miało to związek z
      nadmiernym spożyciem wieprzowiny przez wzmiankowana parę... Ot, jeszcze jeden
      przykład negatywnego wpływu nadmiernego spożycia tłuszczu na stan zdrowia...
      BTW: ogranicz spożywanie alkoholu - będziesz pisać mądrzejsze posty niż ten
      inicjujący wątek. Czego Ci szczerze życzę!
        • kolter_hugh1 Re: supaari!!madrośc forum? 07.10.08, 20:02
          jerz-ykk napisał:

          > ha ha ha
          > to ty chyba masz to niewydolnośc ale mozgu wlasnego!
          > Schowaj sie hipokryto katolicki:)!!!!!

          Jeżeli już to raczej hipokrytko.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84584492&wv.x=2&a=84807406
        • caroli_ne_86 Re: supaari!!madrośc forum? 10.10.08, 11:45
          jerz-ykk napisał:

          > ha ha ha
          > to ty chyba masz to niewydolnośc ale mozgu wlasnego!
          > Schowaj sie hipokryto katolicki:)!!!!!
          Nie będz złosliwy jerzykku,plisss.
          A żebys wiedział ,ze właśnie jest to bardzo madry człowiek.
            • supaari Re: supaari!!madrośc forum? 10.10.08, 21:09
              jerz-ykk napisał:

              > caroline , madry on dlatego ze roznosi po wirtualu ze mial trzy zony??
              > nie jestem zlosliwy mala ,ja kpie z takich katolickich bałwanów!!!

              Gwoli ścisłości - nie "miał", a ma Trzy Żony. Ponumerowane, piękne, wyrozumiałe...
              Złośliwość jest ci obca, ty jedynie popisujesz się prymitywizmem. Cóż - ostatnio
              jest bardzo modny.
          • supaari Re: supaari!!madrośc forum? 10.10.08, 21:06
            caroli_ne_86 napisała:

            > jerz-ykk napisał:
            >
            > > ha ha ha
            > > to ty chyba masz to niewydolnośc ale mozgu wlasnego!
            > > Schowaj sie hipokryto katolicki:)!!!!!
            > Nie będz złosliwy jerzykku,plisss.
            > A żebys wiedział ,ze właśnie jest to bardzo madry człowiek.

            Dość, dość, Karolino, bo Cię kolter posądzi, że jesteś mną!
            • caroli_ne_86 Re: supaari!!madrośc forum? 12.10.08, 22:30
              supaari napisał:

              > Dość, dość, Karolino, bo Cię kolter posądzi, że jesteś mną!
              Pomyślałby kto ....:)
              Ja nic nie wiem , to chociażby z tego powodu taka myśl mu nie przyjdzie nigdy
              do ...głowy!
              Nie ukrywam ,ze lubię zczytywać teksty Waszych 'rozmów'- posiadacie obaj
              ogromną ilość wiedzy ..religijnej ..:)
              Pozdrawiam
              • supaari Re: supaari!!madrośc forum? 13.10.08, 14:58
                caroli_ne_86 napisała:

                > supaari napisał:
                >
                > > Dość, dość, Karolino, bo Cię kolter posądzi, że jesteś mną!
                > Pomyślałby kto ....:)
                > Ja nic nie wiem , to chociażby z tego powodu taka myśl mu nie przyjdzie nigdy
                > do ...głowy!

                Człowiekowi, który odkrył, że najstarsze rękopisy NT pochodzą z IV w., który
                odkrył (zanim dodał sobie numerek do nicka), że Innocenty VIII oficjalnie
                nakazał palić koty, nie może wpaść na pomysł, że jesteś mną? O, może! Tu
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=85646821&a=85787440
                podejrzewa Jaskółkę, że jest mną.

                > Nie ukrywam ,ze lubię zczytywać teksty Waszych 'rozmów'- posiadacie obaj
                > ogromną ilość wiedzy ..religijnej ..:)
                > Pozdrawiam

                Też pozdrawiam i mam nadzieję, że nadążasz czytać koltera zanim admin skasuje
                jego posty...
                • kolter_hugh1 Re: supaari!!madrośc forum? 13.10.08, 17:23
                  supaari napisał:
                  > Człowiekowi, który odkrył, że najstarsze rękopisy NT pochodzą z IV w., który
                  > odkrył (zanim dodał sobie numerek do nicka), że Innocenty VIII oficjalnie
                  > nakazał palić koty, nie może wpaść na pomysł, że jesteś mną? O, może! Tu

                  No fakt kotów nienawidził inny idiota papież którego wabili grzegorz IX
                  wyjątkowy katolicki kretyn który przypisując kotu, w oficjalnym dokumencie, rolę
                  wspólnika diabła i czarownic, doprowadził do tego że katolicka tłuszcza
                  mordowała te biedne zwierzęta ::(((((
                  • supaari Kolter znów naplótł 14.10.08, 08:43
                    kolter_hugh1 napisał:

                    > supaari napisał:
                    > > Człowiekowi, który odkrył, że najstarsze rękopisy NT pochodzą z IV w., kt
                    > óry
                    > > odkrył (zanim dodał sobie numerek do nicka), że Innocenty VIII oficjalnie
                    > > nakazał palić koty, nie może wpaść na pomysł, że jesteś mną? O, może! Tu
                    >
                    > No fakt kotów nienawidził inny idiota papież którego wabili grzegorz IX
                    > wyjątkowy katolicki kretyn który przypisując kotu, w oficjalnym dokumencie, rol
                    > ę
                    > wspólnika diabła i czarownic, doprowadził do tego że katolicka tłuszcza
                    > mordowała te biedne zwierzęta ::(((((

                    Kolter - Radio Erewań! :-DDD
                    Pytanie do Radia Erewań: "Czy Kolter pisał prawdę, że Innocenty VIII nakazał w
                    oficjalnym dokumencie palić koty?"
                    Odpowiedź: "Tak, to prawda. Z tym, że nie Innocenty, a Grzegorz; nie VIII, a IX,
                    nie nakazał palić, tylko przypisał mu rolę pomocnika diabła i czarownicy".

                    Kolterku, pleciesz i pleciesz, jakbyś chciał dostać tytuł "pierwszego napletka
                    forum". Niniejszym ci go przyznaję. Idź i nie pleć więcej!
                    Napisz tylko tytuł "oficjalnego dokumentu" Grzegorza, o którym wspomniałeś...
                    • pocoo Re:A supaari mydli 14.10.08, 09:26
                      supaari napisał:
                      >
                      > Kolterku, pleciesz i pleciesz, jakbyś chciał dostać tytuł "pierwszego napletka
                      > forum". Niniejszym ci go przyznaję. Idź i nie pleć więcej!
                      > Napisz tylko tytuł "oficjalnego dokumentu" Grzegorza, o którym wspomniałeś.
                      i mydlinami zalewa wszystko co się da. Schowaj sobie w gacie skojarzenie plecenia z napletkiem. Na niewiele ciebie stać.
                      -Adwokat wiedźmowo-diabelskiego kota.
                      -
                      • supaari Re:A supaari mydli 14.10.08, 10:29
                        pocoo napisała:

                        > supaari napisał:
                        > >
                        > > Kolterku, pleciesz i pleciesz, jakbyś chciał dostać tytuł "pierwszego nap
                        > letka
                        > > forum". Niniejszym ci go przyznaję. Idź i nie pleć więcej!
                        > > Napisz tylko tytuł "oficjalnego dokumentu" Grzegorza, o którym wspomniałe
                        > ś.
                        > i mydlinami zalewa wszystko co się da. Schowaj sobie w gacie skojarzenie plece
                        > nia z napletkiem. Na niewiele ciebie stać.
                        > -Adwokat wiedźmowo-diabelskiego kota.
                        > -

                        Piękne!!! Dodam sobie do wizytówki! Wysunęłaś się zdecydowanie na pierwsze
                        miejsce pod względem liczby tekstów o mnie, które zamieściłem w wizytówce! Ta
                        finezja; ta lekkość sformułowań; ta niezrównana poetyka!

                        Przy okazji - kolter o napletku pisał gdzie mu się spodobało; czy był sens, czy
                        nie... Uznałem, że specjalnie naplótł tyle, żeby uzyskać ten zaszczytny tytuł!
                        • pocoo Re:A supaari mydli 14.10.08, 10:38
                          supaari napisał:
                          >
                          > Piękne!!! Dodam sobie do wizytówki! Wysunęłaś się zdecydowanie na pierwsze
                          > miejsce pod względem liczby tekstów o mnie, które zamieściłem w wizytówce! Ta
                          > finezja; ta lekkość sformułowań; ta niezrównana poetyka!
                          >
                          Jak mi lekko , jak mi dobrze , kocham cię.
                          Mam nadzieję , że tym razem mnie rozumiesz.
                          • 0jaskolka.2 Re:A supaari mydli 15.10.08, 17:47
                            pocoo napisała:
                            > Jak mi lekko , jak mi dobrze , kocham cię.

                            Jak piardniesz z zachwytu nad soba to znowu narobisz smrodu!!


                            twoj przedmowca supari to człowiek z zasadami, wykształcony, oczytany a Ty co?
                            Ateoślaczka tylko .
                    • kolter_hugh1 Re: Kolter znów naplótł 15.10.08, 18:32
                      supaari napisał:
                      > Kolter - Radio Erewań! :-DDD
                      > Pytanie do Radia Erewań: "Czy Kolter pisał prawdę, że Innocenty VIII nakazał w
                      > oficjalnym dokumencie palić koty?"
                      > Odpowiedź: "Tak, to prawda. Z tym, że nie Innocenty, a Grzegorz; nie VIII, a IX
                      > ,
                      > nie nakazał palić, tylko przypisał mu rolę pomocnika diabła i czarownicy".

                      Jak to różnica który idiota tak nienawidził koty że zrównał je z czarownicami??
                      co w konsekwencji u ciemnej katolickiej hołoty doprowadziło do żądzy mordu ??
                      >
                      > Kolterku, pleciesz i pleciesz, jakbyś chciał dostać tytuł "pierwszego napletka
                      > forum". Niniejszym ci go przyznaję. Idź i nie pleć więcej!
                      > Napisz tylko tytuł "oficjalnego dokumentu" Grzegorza, o którym wspomniałeś...

                      Nie modlisz się już do napletka matołku ??
                      • supaari Re: Kolter znów naplótł 17.10.08, 09:10
                        kolter_hugh1 napisał:

                        > supaari napisał:
                        > > Kolter - Radio Erewań! :-DDD
                        > > Pytanie do Radia Erewań: "Czy Kolter pisał prawdę, że Innocenty VIII naka
                        > zał w
                        > > oficjalnym dokumencie palić koty?"
                        > > Odpowiedź: "Tak, to prawda. Z tym, że nie Innocenty, a Grzegorz; nie VIII
                        > , a IX
                        > > ,
                        > > nie nakazał palić, tylko przypisał mu rolę pomocnika diabła i czarownicy"
                        > .
                        >
                        > Jak to różnica który idiota tak nienawidził koty że zrównał je z czarownicami??
                        > co w konsekwencji u ciemnej katolickiej hołoty doprowadziło do żądzy mordu ??

                        Radio Erewan dodaje: "Wróć! Nie przypisał roli pomocnika, tylko przyrównał! I
                        żadna to różnica kto, gdzie i kiedy! Kto by dbał o szczegóły? My tu podajemy
                        fuck-ty!"
                        Koltuś, a ten tytuł znalazłeś?


                        > > Kolterku, pleciesz i pleciesz, jakbyś chciał dostać tytuł "pierwszego nap
                        > letka
                        > > forum". Niniejszym ci go przyznaję. Idź i nie pleć więcej!
                        > > Napisz tylko tytuł "oficjalnego dokumentu" Grzegorza, o którym wspomniałe
                        > ś...

                        > Nie modlisz się już do napletka matołku ??

                        Nie. Ale napiszę "Odę do koltera - pierwszego napletka forum!"

                        O, pierwszy napletku!
                        Pleć na swym poletku.
                        Wymyślaj androny,
                        Głoś je z twej ambony,
                        By grupa twych fanów
                        (kompletnych baranów)
                        Zastygła w zachwycie,
                        Krzyknęła: "Żeby cie!
                        Gadka twoja mądra!
                        Trzeba by ci jądra
                        Napletku nasz - przyszyć..."
                        Już w głębokiej ciszy
                        Ambulans cię niesie,
                        Do szpitala, gdzie się
                        Cały zespół stara,
                        By nie tylko jaja,
                        Ale i ciut więcej
                        Dodać ci w podzięce...
                        Już sala gotowa,
                        Już chirurg od nowa
                        Sprawdza stan narzędzi,
                        Już go ręka swędzi,
                        Już organ jest w sieni:
                        Jądra dwa i penis,
                        Już anestezjolog
                        Ma cię pod kontrolą...
                        Gdy po operacji,
                        Wstaniesz pełen gracji,
                        Tak to jasno czuję:
                        Całym będziesz chu...!"
                        • pocoo Re: Och , supaari 17.10.08, 09:27
                          supaari napisał:
                          > Gdy po operacji,
                          > Wstaniesz pełen gracji,
                          > Tak to jasno czuję:
                          > Całym będziesz chu...!"

                          Dzięki Ci.Mam ci ja wyobraźnię.Sprawileś , że przeżyłam orgazm.Czy gdybyś wiedział,jaki to osiągnie skutek , napisałbyś to? Czuję w tej przeróbce szatańskie palce.Och i ach...
                          • supaari Re: Och , supaari 17.10.08, 09:42
                            pocoo napisała:

                            > supaari napisał:
                            > > Gdy po operacji,
                            > > Wstaniesz pełen gracji,
                            > > Tak to jasno czuję:
                            > > Całym będziesz chu...!"
                            >
                            > Dzięki Ci.Mam ci ja wyobraźnię.Sprawileś , że przeżyłam orgazm.Czy gdybyś wiedz
                            > iał,jaki to osiągnie skutek , napisałbyś to? Czuję w tej przeróbce szatańskie p
                            > alce.Och i ach...

                            Proszę bardzo. Martwię się o Ciebie... Taka grafomania doprowadziła Cię do
                            orgazmu? Powinnaś więcej czytać... Albo nie - to mogłoby być zbyt wyczerpujące!
                            Napisałbym to nawet, gdybyś twierdziła, że doprowadziłoby Cię to do zabójstwa,
                            kradzieży lub samobójstwa. Zrobiłby to, gdyż pomiędzy tym nieudolnym wierszem
                            (który nb. nie jest żadną przeróbką), a wzmiankowanymi zdarzeniami nie
                            zachodziłby żaden związek przyczynowo-skutkowy, a co najwyżej przypadkowa
                            koincydencja. I podobnie było zapewne z Twoim orgazmem - przypadkowo nadszedł
                            kiedy czytałaś mój post. To zapewne miało związek z palcami. Nie szatańskimi
                            bynajmniej... ;-)
                            • pocoo Re: Och , supaari 17.10.08, 10:21
                              supaari napisał:

                              > > > Całym będziesz chu...!"

                              Och , ten rozmiar....

                              > > To zapewne miało związek z palcami. Nie szatańskimi
                              > bynajmniej... ;-)
                              >
                              Ech , jak Ty mało o kobietach wiesz.
                              • supaari Re: Och , supaari 17.10.08, 10:37
                                pocoo napisała:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > > > Całym będziesz chu...!"
                                >
                                > Och , ten rozmiar....

                                Nie wzdychaj. Tu o rozmiarze nie ma ani słowa. Tylko wspomnienie o
                                stuprocentowości, bez żadnych braków (może z wyjątkiem braku centymetrów). O
                                rozmiarze było tutaj:
                                "By nie tylko jaja,
                                Ale i ciut więcej
                                Dodać ci w podzięce..."
                                Ciut! A teraz możesz wzdychać: "Och, ten rozmiar...". Żeby być ścisłym - wyobraź
                                sobie małego ("ciut") z napletkiem wielkości koltera...

                                > > > To zapewne miało związek z palcami. Nie szatańskimi
                                > > bynajmniej... ;-)
                                > >
                                > Ech , jak Ty mało o kobietach wiesz.

                                Co nieco wiem. Ale żeby jęczeć z rozkoszy czytając tak podłe rymy? To pierwsze
                                słyszę..
                                • pocoo Re: Och , supaari 17.10.08, 11:00
                                  supaari napisał:
                                  >
                                  > Co nieco wiem. Ale żeby jęczeć z rozkoszy czytając tak podłe rymy? To pierwsze
                                  > słyszę..
                                  Po pierwsze primo ,Ty przyznajesz się do autorstwa tych podłych rymów.
                                  Po drugie primo , pisałeś o palcach.
                                  Po trzecie pri.. orgazmu, który dzięki Tobie osiągnęłam ,nie jesteś w stanie mi odebrać."Musztarda po obiedzie".
                                  A po czwarte pr...jestem pełna satysfakcji, że jestem sprawczynią Twojego" pierwszego razu".
                                  • supaari Re: Och , supaari 17.10.08, 11:10
                                    pocoo napisała:


                                    > Po pierwsze primo ,Ty przyznajesz się do autorstwa tych podłych rymów.

                                    Oczywiście! Są podłe. Są nędzne i do niczego. Taka sobie pisanina... Jeśli masz
                                    zdanie odmienne, to miłe.

                                    > Po drugie primo , pisałeś o palcach.

                                    Tak. Zaraz po Tobie. Ty zaczęłaś o "szatańskich palcach". Poczułaś je w mojej
                                    "przeróbce". Ponieważ to nie była przeróbka, wpadłem na pomysł, że palce nie
                                    były szatańskie i nie były w przeróbce, tylko w innym miejscu. I tym starałem
                                    się wytłumaczyć Twój orgazm.

                                    > Po trzecie pri.. orgazmu, który dzięki Tobie osiągnęłam ,nie jesteś w stanie
                                    mi odebrać."Musztarda po obiedzie".

                                    Nawet nie zamierzam. I zwrotu też nie przyjmę... Choć wolno Ci się starać
                                    odpłacić mi tym samym.

                                    > A po czwarte pr...jestem pełna satysfakcji, że jestem sprawczynią Twojego"
                                    pierwszego razu".

                                    "Pierwszych razów" w postaci usłyszenia czegoś już trochę miałem, więc -
                                    aczkolwiek nie chcę deprecjonować Twej satysfakcji - usłyszenie o orgazmie
                                    wywołanym czytaniem grafomanii nie było dla mnie niczym szczególnie wyjątkowym.
                                    • pocoo Re: Och , supaari 17.10.08, 11:22
                                      supaari napisał:
                                      >
                                      > Oczywiście! Są podłe. Są nędzne i do niczego. Taka sobie pisanina... Jeśli masz
                                      > zdanie odmienne, to miłe.

                                      Przykre,ale podzielam Twoje zdanie.


                                      Ty zaczęłaś o "szatańskich palcach". Poczułaś je w mojej
                                      > "przeróbce". Ponieważ to nie była przeróbka, wpadłem na pomysł, że palce nie
                                      > były szatańskie i nie były w przeróbce, tylko w innym miejscu. I tym starałem
                                      > się wytłumaczyć Twój orgazm.

                                      Nie wiem czy to sprawka Twoich palców ale wiem , że w tworzeniu tego "genialnego "tekstu nie brał udziału Duch Święty.



                                      > Nawet nie zamierzam. I zwrotu też nie przyjmę... Choć wolno Ci się starać
                                      > odpłacić mi tym samym.

                                      Nie zamierzam oddawać Ci mojej rozkoszy.


                                      >
                                      > "Pierwszych razów" w postaci usłyszenia czegoś już trochę miałem, więc -
                                      > aczkolwiek nie chcę deprecjonować Twej satysfakcji - usłyszenie o orgazmie
                                      > wywołanym czytaniem grafomanii nie było dla mnie niczym szczególnie wyjątkowym.
                                      >
                                      Napisałeś wyraźnie , ze pierwszy raz o tym słyszysz.
                                      • supaari Re: Och , supaari 17.10.08, 11:32
                                        pocoo napisała:

                                        >
                                        > Przykre,ale podzielam Twoje zdanie.

                                        Rzeczywiście przykre...


                                        >
                                        > Nie wiem czy to sprawka Twoich palców ale wiem , że w tworzeniu tego "genialneg
                                        > o "tekstu nie brał udziału Duch Święty.

                                        Spiritus flat ubi vult...


                                        > Nie zamierzam oddawać Ci mojej rozkoszy.

                                        Cieszę się. Niezmiernie się cieszę...

                                        > >
                                        > > "Pierwszych razów" w postaci usłyszenia czegoś już trochę miałem, więc -
                                        > > aczkolwiek nie chcę deprecjonować Twej satysfakcji - usłyszenie o orgazmi
                                        > e
                                        > > wywołanym czytaniem grafomanii nie było dla mnie niczym szczególnie wyjąt
                                        > kowym.
                                        > >
                                        > Napisałeś wyraźnie , ze pierwszy raz o tym słyszysz.

                                        O tym - rzeczywiście pierwszy raz. Do tej pory spotkałem się z podobną reakcją
                                        jedynie na DOBRĄ poezję...
                                        • pocoo Re: Och , supaari 17.10.08, 11:58
                                          supaari napisał:

                                          ...ale wiem , że w tworzeniu tego "gen
                                          > ialneg
                                          > > o "tekstu nie brał udziału Duch Święty.
                                          >
                                          > Spiritus flat ubi vult...
                                          >
                                          Dlaczego mnie to nie dziwi?

                                          Jeżeli chodzi o Ciebie to , spiritus quidem promptus est , caro autem infirma. Twoje odpowiedzi podsunęły mi tę myśl.
                                          • supaari Re: Och , supaari 17.10.08, 12:21
                                            pocoo napisała:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > ...ale wiem , że w tworzeniu tego "gen
                                            > > ialneg
                                            > > > o "tekstu nie brał udziału Duch Święty.
                                            > >
                                            > > Spiritus flat ubi vult...
                                            > >
                                            > Dlaczego mnie to nie dziwi?
                                            >
                                            > Jeżeli chodzi o Ciebie to , spiritus quidem promptus est , caro autem infirma.
                                            > Twoje odpowiedzi podsunęły mi tę myśl.

                                            Parafrazując Pawła z Tarsu (w łacinie, żeby zachować konwencję): "Caro occidit,
                                            spiritus autem vivificat". Czego i Tobie życzę...
                                  • supaari Re: Och , supaari 20.10.08, 14:56
                                    kolter_hugh1 napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    > > sobie małego ("ciut") z napletkiem wielkości koltera...
                                    >
                                    > Do którego supaari wznosiłaby modły ::)))))

                                    Ot, napisałem żałosny utwór (żałosny on ci, gdyż tylko taki pasuje do tematu), a
                                    on z kolei wywołał marzenia Pocoo i koltusia. Pocoo zamarzył się penis, a
                                    koltusiowi - modły. Pierwszej pozostają własne palce, a drugiemu - marzenia i
                                    prześmiewcza oda (której - twierdzi! - nie czytał; bo on z tych, co czytają
                                    wszystko, tylko nie to, co do nich pisane...).
                                    • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 20.10.08, 16:27
                                      supaari napisał:
                                      marzenia i
                                      > prześmiewcza oda (której - twierdzi! - nie czytał; bo on z tych, co czytają
                                      > wszystko, tylko nie to, co do nich pisane...).

                                      Uwierz nie czytam 50 % tego co na tym forum jest napisane .
                                      • supaari Re: Och , supaari 20.10.08, 16:41
                                        kolter_hugh1 napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        > marzenia i
                                        > > prześmiewcza oda (której - twierdzi! - nie czytał; bo on z tych, co czyta
                                        > ją
                                        > > wszystko, tylko nie to, co do nich pisane...).
                                        >
                                        > Uwierz nie czytam 50 % tego co na tym forum jest napisane .

                                        Ależ oczywiście!!! Wierzę! Wierzę, że nie czytasz wręcz 99% tego, co jest na
                                        forum napisane. Wierzę, że "nie czytasz" 60% tego, co jest napisane do ciebie.
                                        Wierzę, że nie czytasz niemalże 100% tego, na co się powołujesz... Wierzę, że
                                        nie czytasz... I wierzę, że klepiesz w klawiaturę bezmyślnie.
                                          • supaari Re: Och , supaari 20.10.08, 17:17
                                            kolter_hugh1 napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            > > Ależ oczywiście!!!
                                            >
                                            > Gó... mnie cipo obchodzi w co ty wierzysz , poza wiarą w zbawczą moc napletków
                                            > :::)))))
                                            >

                                            Gó... to jest to, co piszesz! Najpierw apelujesz, by ci wierzyć, a później...
                                            jak na napletka (bez żadnej mocy) przystało - pleciesz! :-DDD
                                            • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 20.10.08, 17:31
                                              supaari napisał:
                                              > Gó... to jest to, co piszesz! Najpierw apelujesz, by ci wierzyć, a później...
                                              > jak na napletka (bez żadnej mocy) przystało - pleciesz! :-DDD

                                              Olewam ciebie i twoje modły do kawałka cudzej fujary .
                                              • supaari Re: Och , supaari 20.10.08, 18:10
                                                kolter_hugh1 napisał:


                                                > Olewam ciebie i twoje modły do kawałka cudzej fujary .

                                                Nie sądzę, żebyś był w stanie... Od czasu, kiedy przyszyli ci małego penisa do
                                                duuuużego napletka, najprawdopodobniej nie kontrolujesz strumienia... Idę o
                                                zakład, że właśnie nasikałeś sobie w oko! :-DDD
                                                • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 20.10.08, 19:48
                                                  supaari napisał:
                                                  > Nie sądzę, żebyś był w stanie... Od czasu, kiedy przyszyli ci małego penisa do
                                                  > duuuużego napletka, najprawdopodobniej nie kontrolujesz strumienia... Idę o
                                                  > zakład, że właśnie nasikałeś sobie w oko! :-DDD

                                                  Nie zapomnij modłów do pisiorka ::)))
                                                  • supaari Re: Och , supaari 20.10.08, 19:52
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nie sądzę, żebyś był w stanie... Od czasu, kiedy przyszyli ci małego peni
                                                    > sa do
                                                    > > duuuużego napletka, najprawdopodobniej nie kontrolujesz strumienia... Idę
                                                    > o
                                                    > > zakład, że właśnie nasikałeś sobie w oko! :-DDD
                                                    >
                                                    > Nie zapomnij modłów do pisiorka ::)))

                                                    Nie ma sensu! Przy TAAAKIIIM napletku i przy takim penisie zawsze nasikasz sobie
                                                    w oko lub w gębę. Modlitwy niewiele zmienią... :-DDD Smacznego! :-DDD
                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 21.10.08, 09:19
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nie ma sensu! Przy TAAAKIIIM napletku i przy takim penisie zawsze nasikasz sobi
                                                    > e
                                                    > w oko lub w gębę. Modlitwy niewiele zmienią... :-DDD Smacznego! :-DDD

                                                    To już nie wierzysz w moc modlitwy do pisiorka ::))))ot supaari kobieta małej
                                                    wiary ::))))
                                                  • supaari Re: Och , supaari 21.10.08, 11:26
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > Nie ma sensu! Przy TAAAKIIIM napletku i przy takim penisie zawsze nasikas
                                                    > z sobi
                                                    > > e
                                                    > > w oko lub w gębę. Modlitwy niewiele zmienią... :-DDD Smacznego! :-DDD
                                                    >
                                                    > To już nie wierzysz w moc modlitwy do pisiorka ::))))ot supaari kobieta małej
                                                    > wiary ::))))

                                                    Nigdy nie wierzyłem. Jeśli masz inne zdanie, to wynika ono zapewne z ułomnej
                                                    optyki spowodowanej najpewniej tym, że nasikałeś sobie w oko.
                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 21.10.08, 11:31
                                                    supaari napisał:
                                                    > Nigdy nie wierzyłem.


                                                    Czyli kiedy trafisz do kościoła w którym główną atrakcją jest kawałek pisiorka
                                                    zamknięty w gablotce , to nie padniesz przed nim na kolana i nie wzniesiesz do
                                                    niego swojej katolickiej mantry ::))))

                                                    Jeśli masz inne zdanie, to wynika ono zapewne z ułomnej
                                                    > optyki spowodowanej najpewniej tym, że nasikałeś sobie w oko.

                                                    To ciekawe czy dostaniesz rozgrzeszenie za rozmawianie o cudzych penisach ::))))
                                                  • supaari Re: Och , supaari 21.10.08, 11:36
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    >
                                                    > Czyli kiedy trafisz do kościoła w którym główną atrakcją jest kawałek pisiorka
                                                    > zamknięty w gablotce , to nie padniesz przed nim na kolana i nie wzniesiesz do
                                                    > niego swojej katolickiej mantry ::))))

                                                    1. Oczywiście, że nie.
                                                    2. Teoje pytanie nie dotyczy tematu.
                                                    >

                                                    > To ciekawe czy dostaniesz rozgrzeszenie za rozmawianie o cudzych penisach ::)))
                                                    > )

                                                    Oczywiście, że nie!
                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 21.10.08, 11:43
                                                    supaari napisał:
                                                    > 1. Oczywiście, że nie.
                                                    > 2. Teoje pytanie nie dotyczy tematu.

                                                    Bo panience nie pasuje to i nie dotyczy ::)))

                                                    > Oczywiście, że nie!
                                                    >

                                                    Aż mi ciebie żal , bo katolickie piekło ponoć jest okropne ::((((((
                                                  • supaari Re: Och , supaari 21.10.08, 16:25
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > > 1. Oczywiście, że nie.
                                                    > > 2. Teoje pytanie nie dotyczy tematu.
                                                    >
                                                    > Bo panience nie pasuje to i nie dotyczy ::)))

                                                    Nie dotyczy, gdyż dotyczyło przyszłości, podczas gdy moja wcześniejsza
                                                    deklaracja dotyczyła przeszłości. To wystarcza, żeby uznać pytanie za nie na temat.
                                                    >
                                                    > > Oczywiście, że nie!
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Aż mi ciebie żal , bo katolickie piekło ponoć jest okropne ::((((((

                                                    Twój pryncypał ci powiedział?
                                                    Ale, ale - znów zmieniłeś temat!
                                        • mala.mi74 Re: Och , supaari 20.10.08, 20:13
                                          supaari napisał:

                                          > kolter_hugh1 napisał:
                                          >
                                          > > supaari napisał:
                                          > > marzenia i
                                          > > > prześmiewcza oda (której - twierdzi! - nie czytał; bo on z
                                          tych, co
                                          > czyta
                                          > > ją
                                          > > > wszystko, tylko nie to, co do nich pisane...).
                                          > >
                                          > > Uwierz nie czytam 50 % tego co na tym forum jest napisane .
                                          >
                                          > Ależ oczywiście!!! Wierzę! Wierzę, że nie czytasz wręcz 99% tego,
                                          co jest na
                                          > forum napisane.

                                          Mysle,ze nie to jest najgorsze ,ze kotlet nie czyta. Najgorsze jest
                                          to ,ze nie rozumie co czyta, to jest najgorsze:)

                                          Wierzę, że "nie czytasz" 60% tego, co jest napisane do ciebie.

                                          A tu sie mylisz. Myslę ze ,ze kotlet jak na max zaleknionego i
                                          zakompleksionego goscia czyta 100% tego co sie do niego pisze. Chyba
                                          nie myslisz,ze pozwoliłby sobie aby jego słowa nawet
                                          najgłupsze ,najbardziej wulgarne i nie majace nic wspolnego z temetem
                                          (czyli prawie 100% tego co pisze) nie było ostatnie?
                                          To by burzyło jego i tak rozhwiana miedzy jehowcami a ateistami
                                          tozsamosc.

                                          > Wierzę, że nie czytasz niemalże 100% tego, na co się powołujesz...
                                          Wierzę, że
                                          > nie czytasz...

                                          Moze jakis procent czyta, tyle ,ze co z tego jak rozumie to tylko
                                          przez pryzmat swojej przepranej głowy? Chyba lepiej zeby nie czytal
                                          i nie pogarszał juz swego stanu.
                                          Tego mu zyczmy:)
                                          A w sumie to mu wspólczuje, bo gostek sie meczy juz kupe lat po tej
                                          przepierce u jehowców i sam nie wie kim jest:(
                                          Powinien isc na terapie, podałam linki w watku o sektach.
                                          Pozdr

                                          I wierzę, że klepiesz w klawiaturę bezmyślnie.
                                          • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 21.10.08, 09:26
                                            mala.mi74 napisała:
                                            > Mysle,ze nie to jest najgorsze ,ze kotlet nie czyta. Najgorsze jest
                                            > to ,ze nie rozumie co czyta, to jest najgorsze:)

                                            Ta, może nie każdy katolski bełkot rozumie ?

                                            > A tu sie mylisz. Myslę ze ,ze kotlet jak na max zaleknionego i
                                            > zakompleksionego goscia czyta 100% tego co sie do niego pisze.

                                            No wybacz ja nie ukrywam tak jak ty kompleksów pod coraz to nowymi nickami.
                                            Chyba
                                            > nie myslisz,ze pozwoliłby sobie aby jego słowa nawet
                                            > najgłupsze ,najbardziej wulgarne i nie majace nic wspolnego z temetem
                                            > (czyli prawie 100% tego co pisze) nie było ostatnie?

                                            Piszesz o sobie pełna pogardy niewiasto ?

                                            > To by burzyło jego i tak rozhwiana miedzy jehowcami a ateistami
                                            > tozsamosc.

                                            Pewno nawet nie wiesz ze pisząc jehowcami obrażasz imię Boga w którego ponoć
                                            wierzysz ::)))))

                                            > Moze jakis procent czyta, tyle ,ze co z tego jak rozumie to tylko
                                            > przez pryzmat swojej przepranej głowy?

                                            Nie chadzam na msze nie słucham rydzyka więc przeprany łeb masz ty tylko ::))))

                                            Chyba lepiej zeby nie czytal
                                            > i nie pogarszał juz swego stanu.

                                            Bo ze śmiechu sraczki dostanę ?

                                            > Tego mu zyczmy:)
                                            > A w sumie to mu wspólczuje, bo gostek sie meczy juz kupe lat po tej
                                            > przepierce u jehowców i sam nie wie kim jest:(


                                            Ja wiem kim jestem ty zaś nie bardzo zmieniając co raz tu nicki ::)))

                                            > Powinien isc na terapie, podałam linki w watku o sektach.
                                            > Pozdr

                                            Masz rację poczytaj co o sektach piszą dominikanie , zestaw to ze swoim
                                            kościołem i masz wynik pozytywny ::)))

                                            > I wierzę, że klepiesz w klawiaturę bezmyślnie.

                                            Raduje mnie ze w poście skierowanym przez oszołomkę do drugiej oszołomi padają
                                            takie słowa ::)))))))
                                          • supaari Re: Och , supaari 21.10.08, 11:30
                                            mala.mi74 napisała:

                                            > Mysle,ze nie to jest najgorsze ,ze kotlet nie czyta. Najgorsze jest
                                            > to ,ze nie rozumie co czyta, to jest najgorsze:)

                                            Co oznacza fakt, że nie rozumie tego 1%, który czyta wobec faktu, że nie czyta
                                            pozostałych 99%?


                                            > A tu sie mylisz. Myslę ze ,ze kotlet jak na max zaleknionego i
                                            > zakompleksionego goscia czyta 100% tego co sie do niego pisze. Chyba
                                            > nie myslisz,ze pozwoliłby sobie aby jego słowa nawet
                                            > najgłupsze ,najbardziej wulgarne i nie majace nic wspolnego z temetem
                                            > (czyli prawie 100% tego co pisze) nie było ostatnie?
                                            > To by burzyło jego i tak rozhwiana miedzy jehowcami a ateistami
                                            > tozsamosc.

                                            Zatem odę przeczytał? I nie zripostował? Nie wyzwał mnie od "hipokrytów
                                            katolickich"? Nie napisał nic o szkodliwości Hostii i dymu z kadzideł?


                                            > Moze jakis procent czyta, tyle ,ze co z tego jak rozumie to tylko
                                            > przez pryzmat swojej przepranej głowy? Chyba lepiej zeby nie czytal
                                            > i nie pogarszał juz swego stanu.
                                            > Tego mu zyczmy:)
                                            > A w sumie to mu wspólczuje, bo gostek sie meczy juz kupe lat po tej
                                            > przepierce u jehowców i sam nie wie kim jest:(
                                            > Powinien isc na terapie, podałam linki w watku o sektach.
                                            > Pozdr

                                            Myślisz, że pomoże? Może przeszczep mózgu byłby lepszy?
                                            Pozdrawiam
                                    • pocoo Re: Och , supaari 20.10.08, 21:02
                                      supaari napisał:
                                      >
                                      > Ot, napisałem żałosny utwór (żałosny on ci, gdyż tylko taki pasuje do tematu),
                                      > a

                                      Jaki autor taki utwór.

                                      > on z kolei wywołał marzenia Pocoo i koltusia. Pocoo zamarzył się penis, a
                                      > koltusiowi - modły. Pierwszej pozostają własne palce,

                                      Nie wiem dokładnie co pozostaje kolterowi ale wiem o piekło lepiej od ciebie co mi jest potrzebne i co posiadam.

                                      a drugiemu - marzenia i
                                      > prześmiewcza oda (której - twierdzi! - nie czytał; bo on z tych, co czytają
                                      > wszystko, tylko nie to, co do nich pisane...).
                                      >
                                      Nie jestem zaskoczona twoją "ewangelią".Jest typowa dla "miłosiernego" katolika.
                                      Czy nie jest ci wstyd za słowa które piszesz?
                                      • supaari Re: Och , supaari 21.10.08, 11:35
                                        pocoo napisała:


                                        > Jaki autor taki utwór.

                                        Niekoniecznie, moja droga. Poziom wypowiedzi dostosowuje się do mentalności
                                        odbiorcy...


                                        > Nie wiem dokładnie co pozostaje kolterowi ale wiem o piekło lepiej od ciebie co
                                        > mi jest potrzebne i co posiadam.

                                        Oczywiście. Ale ja nie o potrzebach się wypowiadałem, tylko o czymś zgoła innym.

                                        > Nie jestem zaskoczona twoją "ewangelią".Jest typowa dla "miłosiernego" katolika
                                        > .
                                        > Czy nie jest ci wstyd za słowa które piszesz?

                                        Miłosierny katolik jest w stanie wybaczyć kolterowi każde wyzwisko i każde
                                        kłamstwo, jakiego kolter dopuścił się na forum wobec owego katolika. Ale nie
                                        oznacza to, że kłamstwa nie nazwie kłamstwem, a na wyzwiska i insynuacje nie
                                        odpowie ironią.
                                          • supaari Re: Och , supaari 22.10.08, 20:31
                                            jerz-ykk napisał:

                                            > Milosierna panienka katoliczka supaari syczy jakż mija ,prawdziwa
                                            katolicka zmi
                                            > ja!

                                            To się bój, bo żmije syczą ponoć przed atakiem. Albo się nie bój!
                                            Żmija byle czego nie zaatakuje :-DDD
                                            • caroli_ne_86 Re: Och , supaari 22.10.08, 20:40
                                              supaari napisał:
                                              > Żmija byle czego nie zaatakuje :-DDD
                                              Zgadza się.Siedziałam sobie w Bieszczadach w miejscu gdzie płynął mikroskopijny
                                              ..strumyczek- zamoczyłam w nim nogi i w ostatniej chwili zauważyłam ..zmiję z
                                              czerwonymi ..oczami ,pokrytą ..paskami .
                                              Nie ukąsiłam ..mnie, popłynęła sobie .....dalej .
                                              Pozdrawiam
                                              • pocoo Re: Och , supaari 22.10.08, 21:04
                                                caroli_ne_86 napisał:
                                                w ostatniej chwili zauważyłam ..zmiję z
                                                > czerwonymi ..oczami ,pokrytą ..paskami .
                                                > Nie ukąsiła ..mnie, popłynęła sobie .....dalej .

                                                To nie była katolicka żmija.
                                                Zygzakowata najczęsciej ucieka,ale wystarczy ją dotknąć a natychmiast atakuje.Katolicka?
                                                Miedziana nie czeka na dotyk. Spojrzała na mnie , zwinęła się i wyskoczyła ,ale tak jak supaari nie trafiła we mnie.Byłam szybsza.
                                              • supaari Re: Och , supaari 22.10.08, 22:22
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                >
                                                > Zgadza się.Siedziałam sobie w Bieszczadach w miejscu gdzie płynął mikroskopijny
                                                > ..strumyczek- zamoczyłam w nim nogi i w ostatniej chwili zauważyłam ..zmiję z
                                                > czerwonymi ..oczami ,pokrytą ..paskami .
                                                > Nie ukąsiłam ..mnie, popłynęła sobie .....dalej .
                                                > Pozdrawiam

                                                Biedaczka nie zauważyła! Miała pewnie zapalenie spojówek (te czerwone oczy)!
                                                Dwieście metrów dalej siedział umówiony weterynarz ;-)
                                                • 0jaskolka.2 Re: Och , supaari 23.10.08, 16:26
                                                  supaari napisał:
                                                  >
                                                  > Biedaczka nie zauważyła! Miała pewnie zapalenie spojówek (te czerwone oczy)!
                                                  > Dwieście metrów dalej siedział umówiony weterynarz ;-)

                                                  bu ha ha ha
                                                  dobra riposta supaari! czy ta infantylna dziewuszka zrozumie?watpie............

                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 23.10.08, 17:03
                                                    0jaskolka.2 napisała:

                                                    > supaari napisał:
                                                    > >
                                                    > > Biedaczka nie zauważyła! Miała pewnie zapalenie spojówek (te czerwone ocz
                                                    > y)!
                                                    > > Dwieście metrów dalej siedział umówiony weterynarz ;-)
                                                    >
                                                    > bu ha ha ha
                                                    > dobra riposta supaari! czy ta infantylna dziewuszka zrozumie?watpie............

                                                    Ona przynajmniej loda za 20 zł nie robi .
                                                  • 0jaskolka.2 Re: Och , supaari 23.10.08, 17:17
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > 0jaskolka.2 napisała:
                                                    >
                                                    > > supaari napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > Biedaczka nie zauważyła! Miała pewnie zapalenie spojówek (te czerwo
                                                    > ne ocz
                                                    > > y)!
                                                    > > > Dwieście metrów dalej siedział umówiony weterynarz ;-)
                                                    > >
                                                    > > bu ha ha ha
                                                    > > dobra riposta supaari! czy ta infantylna dziewuszka zrozumie?watpie......
                                                    > ......
                                                    >
                                                    > Ona przynajmniej loda za 20 zł nie robi .

                                                    tobie moze za darmo?

                                                    a co masz takie za 20 zl ze wiesz ze sie tak nisko cenią/
                                                    kiepsciutko facet kiepsciutko ,a moze nie stać cie na droższe i odpadki tylko ci
                                                    zostaly??

                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 23.10.08, 17:31
                                                    0jaskolka.2 napisała:

                                                    > tobie moze za darmo?
                                                    >
                                                    > a co masz takie za 20 zl ze wiesz ze sie tak nisko cenią/
                                                    > kiepsciutko facet kiepsciutko ,a moze nie stać cie na droższe i odpadki tylko c
                                                    > i
                                                    > zostaly??

                                                    To teraz robisz za dwie dychy i zostawia ci puste opakowanie po kondomach ?
                                                  • 0jaskolka.2 Re: Och , supaari 23.10.08, 17:37
                                                    żadna praca nie chanbi sa takie co musz pracowac ja na szczescie nie musze ale
                                                    gdybym musiala siegnać nierzadu to takiemu jak ty kapciowi nigdybym nie
                                                    obciagnela bo smierdzi jehowicka krwia!
                                                  • kolter_hugh1 Re: Och , supaari 23.10.08, 17:47
                                                    0jaskolka.2 napisała:

                                                    > żadna praca nie chanbi sa takie co musz pracowac ja na szczescie nie musze

                                                    Ot siedzi jełopa w domu i bzdety na forum maluje .

                                                    ale
                                                    > gdybym musiala siegnać nierzadu to takiemu jak ty kapciowi nigdybym nie
                                                    > obciagnela bo smierdzi jehowicka krwia!

                                                    Z połykiem bez gumy za dodatkowe 2 zł ::))))
                                            • pocoo Re: Och , supaari 22.10.08, 21:30
                                              supaari napisał:
                                              >
                                              > To się bój, bo żmije syczą ponoć przed atakiem. Albo się nie bój!
                                              > Żmija byle czego nie zaatakuje :-DDD
                                              >
                                              Patrzajcie ludziska.Toż to Salomon jaki.
                                                • tok33 Re: Och , supaari 24.10.08, 16:39
                                                  0jaskolka.2 napisała:

                                                  > Salomon nie zaiteresowany ateistyczną dzieweczka i tak gryzie w ślepia?
                                                  > wspolczuję.................

                                                  Ty zaklamany ,maly czlowieczku .Jestes zalosna i to porazajaco !!
                                                  brak mi slow na tak godna politowania kretynkę politowania .Piszesz wypociny
                                                  ,wypociny ,wrecz psychicznie sie nimi
                                                  masturbujac .Do Twojej ''tworczosci'' nie trzeba wiele
                                                  intelektu ,zeby to zrozumiec a jeszcze mniej ,zeby to splodzic
                        • jerz-ykk supaari widać 28.10.08, 12:22
                          , że przeżywaszz znów wielką frustrację kiedy kolterh1 zjawia sie
                          na forum
                          Z nim jeszcz nikt nie wygrał a ty d początku byłes przegrany!!!
                          Tak samo jak z krytykantka Owinela ie jak chciala wokol swej osi a
                          ty sie wijesz jak pisklę!
                          Za jedno musze cie pochwalć .zrobileś sobie dobra wizytowka- profil-
                          gdyby nie Caroline i ta Jaskolka to bylby nawt na pierwszej
                          pozycji , ja jeszcze kiedys dołoże ci pomyslów ale dzis czasu nie
                          mam .
                          • kolter_hugh1 Re: supaari widać 28.10.08, 13:04
                            jerz-ykk napisał:

                            > , że przeżywaszz znów wielką frustrację kiedy kolterh1 zjawia sie
                            > na forum
                            > Z nim jeszcz nikt nie wygrał a ty d początku byłes przegrany!!!

                            Przestań bo za reklamowanie mojej osoby bana zliczysz ::))))
                          • supaari Re: supaari widać 28.10.08, 17:18
                            jerz-ykk napisał:

                            > , że przeżywaszz znów wielką frustrację kiedy kolterh1 zjawia sie
                            > na forum
                            > Z nim jeszcz nikt nie wygrał a ty d początku byłes przegrany!!!
                            > Tak samo jak z krytykantka Owinela ie jak chciala wokol swej osi a
                            > ty sie wijesz jak pisklę!
                            > Za jedno musze cie pochwalć .zrobileś sobie dobra wizytowka- profil-
                            > gdyby nie Caroline i ta Jaskolka to bylby nawt na pierwszej
                            > pozycji , ja jeszcze kiedys dołoże ci pomyslów ale dzis czasu nie
                            > mam .

                            Jerz-ykku, wszyscy na pewno cieszą się, że dopisałeś coś od siebie. To już chyba
                            10. taki Twój post na w tym wątku (pierwszego nie liczę, boś go skopiował)! Z
                            czego chyba z 8 jest na mój temat! Widać, że przezywasz silną frustrację
                            związaną z moją osobą. Tak silną, że koniecznie musisz znaleźć kogoś, kto
                            "owinął mnie wokół własnej osi"... Przyznaję, z wymienioną dwójką nie mam
                            najmniejszych szans: z kolterem w dziedzinie chamstwa i prostactwa, z
                            krytykantką w dziedzinie bezmyślności i "intucji" zastępującej logikę. Z tobą
                            też pewnie nie wygrałbym w dziedzinie fantazjowania...
                            BTW - ja krytykantki ani koltera nie zamierzałem owijać wokół mojej osi. Na moją
                            oś monopol ma Pierwsza.
                • caroli_ne_86 Re: supaari!!madrośc forum? 14.10.08, 12:31
                  Supaari:)
                  Kiedy zacząłam interesować sie religia dowiedziałam sie również ,ze gdzieś tam na śmietniku odnaleziono najstarszy fragment rekopisu NT ale nie pamietam w którym ...wieku .
                  Jak i to ,ze cztery Ewangelie istniały już około ..125 roku.
                  Dużo czytałam na te tematy ale zostawiłam to wszystko i tak naprawde zajmuje się . Biblią... zmagałam się z wieloma... fragmentami, których najczęściej kompletnie nie ..rozumiem:)

                  Bywa tak ,ze możemy doszukać się( nie tylko w religii) kilka wersji tej samej historii, ktore to moga różnić sie .. nieznacznie, ale też wzajemnie się ....wykluczać.
                  W tym wszystkim nie powinny sie liczyć "gdybologia " tylko dowody ,wiarygodne zródła bo w przeciwnym razie wnioski można wyciagać jak króliczka z ..kapelusza:)

                  > mam nadzieję, że nadążasz czytać koltera zanim admin skasuje
                  > jego posty...

                  Niestety ..nie wszystkie zdążyłam ..przeczytać ale moderatorzy pewnie dziekuję Bogu ,ze mają kolterka na ...forum :)
                  I Ciebie ( i wielu innych) bo tworzycie piękną.."parę':)
                  Zniewalacie strumieniem mądrych .. słów płynących z ..ekranu.

                  Poszukiwanie prawdy jest domeną tych co umieją ..wątpić i nie boją sie zadawać niewygodnych ..pytań.

                  A spory?Czasem może zbyt nerwowe? Cóż ,sa przypisane chyba każdej dyskusji pomiędzy ...specjalistami, czasem kończą się apostazją któregoś z ...dyskutantów.
                  Oby tak nie było :)

                  Przypinam kazdemu z Was ..medal- upleciony bukiecik z polnych ..fiołków:)
                  pięknego dnia ......dużo słoneczka:)
                  pl.youtube.com/watch?v=fd3a189vcVc
      • s.par Re: Drogi Katoliku-supaari. 25.10.08, 19:03
        czym jest katolicyzm??
        Katolicyzm religią widowiskowo - pompatyczno - świąteczno - teatralną.
        Wyreżyserowane spektakle, zadymianie z kadzielnic, muzyka organowa, dzwoneczki,
        śpiewy, chórki, dzwony z dzwonnic Świetna oprawa, tak jak piękne opakowanie
        pudełka.

        A co w środku ??? NIC. Przerażająca pustka. Zakłamanie, fałsz i obłuda.
        Dwulicowość. Wyzysk wiernych. Zero współczucia. Jedno się mówi, a co innego
        robi. PO PROSTU - FALSZ.
        • supaari Re: Drogi Katoliku-supaari. 27.10.08, 09:37
          s.par napisała:

          > czym jest katolicyzm??
          > Katolicyzm religią widowiskowo - pompatyczno - świąteczno - teatralną.
          > Wyreżyserowane spektakle, zadymianie z kadzielnic, muzyka organowa, dzwoneczki,
          > śpiewy, chórki, dzwony z dzwonnic Świetna oprawa, tak jak piękne opakowanie
          > pudełka.
          >
          > A co w środku ??? NIC. Przerażająca pustka. Zakłamanie, fałsz i obłuda.
          > Dwulicowość. Wyzysk wiernych. Zero współczucia. Jedno się mówi, a co innego
          > robi. PO PROSTU - FALSZ.

          Bardzo to miłe, że zechciałaś podzielić się z nami swoją opinią o katolicyzmie,
          choć nieco żal, że zrobiłaś to w miejscu, w którym opinia ta jest najzwyklej nie
          na temat. I szkoda, że na opinii się skończyło. Z zainteresowaniem przeczytałbym
          coś na kształt uzasadnienia. Na przykład opis jak to zajrzałaś wgłąb katolicyzmu
          i dostrzegłaś przerażającą Cię pustkę. Jak ta pustka przybrała postać
          zakłamania, fałszu i obłudy, dwulicowości, wyzysku, braku współczucia i na
          koniec jeszcze raz fałszu... Zaiste - halucynacja godna dobrego horroru klasy B.
          Wbrew temu, co piszesz - współczuję... Detoks będzie bolesny. Trzymaj się!
      • apog-eum Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 24.10.08, 13:59
        0jaskolka.2 napisała:

        > Wygłaszanie takich głupstw może wystarczy dla tutejszych ateistow
        > ale nie dla mnie .Różne już czytałam głupawe egzegezy tej smutnej
        > historii, ale ta chyba bije wszelkie rekordy.!!!

        zadko sie z kims zgadzam ale w tym poscie popieram Ciebie
    • sigma.34 Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 09.10.08, 17:55
      Niezależnie czym zamordowano Ananiasza i Safirę mord pozostaje mordem.Może
      kiedys ktos napisze scenariusz do filmu lub sztuki teatralnej opartej na tym
      wydarzeniu.Niezły by był kryminał i to o wymowie antykomunistycznej.Panie Wajda
      do dzieła,lektury szkolne juz wszystkie zekranizowane.Może macie jakies
      skrócone wersje scenariusza do zaproponowania?
    • anjany kłamstwo! 14.10.08, 09:43
      oni mieli prawo zachować majątek dla siebie ale nie mieli prawa kłamać. A to
      zrobili powiedziawszy, ze oddali wszystko. A przecież wiemy, ze kłamcy nie
      odziedziczą Królestwa Niebieskiego. Ap J.22,15
      • pocoo Re: Dlaczego? 14.10.08, 10:09
        Dlaczego ich pytano czy oddali wszystko? Gdyby od nich nie żądano oddania wszystkiego to by nie kłamali.Bóg od nich żądał oddania wszystkich pieniędzy?Najwygodniej usprawiedliwić morderstwo okłamywaniem Boga i boską sprawiedliwością.Czy teraz jest inaczej?Czy którykolwiek ksiądz powiedział , że potrzebuje pieniędzy dla siebie?
    • apog-eum Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 15.10.08, 14:21
      Według Dziejów Apostolskich mordercami Ananiasza i Safiry jest Piotr
      Ta opowieść obciąża jednocześnie resztę apostołów, którzy pogrzebali
      ciała zmarłych.
      W dalszej części Dz.Ap. apostołowie trafiają do więzienia skąd
      uwalnia ich anioł Pański.
      W ten sposób anioł Pański staje się postacią popierającą ucieczkę
      przed obowiązującym wymiarem sprawiedliwości i działa na korzyść
      zbrodniarzy.
      I to jest wersja głoszona przez kościoły:)



      Bóg sam daje bogactwo i władzę komu chce.
      I wszystko co daje Bóg trzeba szanować.




    • piwi77 Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 17.10.08, 10:46
      jerz-ykk napisał:

      > Wyobraźcie sobie, gdyby teraz sekta ta, i nie tylko ta ale i każda
      > inna, miała nieograniczoną władzę, tak jak wtedy u swoich
      > początków i potem w średniowieczu.

      Zostawmy wyobraźnię, kościół katolicki jeszcze raz zdobył pełną
      władzę w państwie chorwackim nieco ponad pół wieku tem, więc
      stosunkowo niedawno. Co tam się działo, przechodziło wszelką
      wyobraźnie, nawet nawykłych do zbrodni hitlerowców, którzy karcili
      katolicką władzę za nadmiar wyuzdanego okrucieństwa. I gdyby znów
      Watykan zdobył pełną władzę bądźmy pewni, potworności by wróciły. Ta
      organizcja ma megaokrucieństwo wpisane w swój genetyczny statut.
    • jezus.pl Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 17.10.08, 13:42
      Lecz bojaźliwym i niewiernym, i obmierzłym i zabójcom, i
      przetecznikom i czarownikom, i bałwochwalcom i wszystkim kłamcom
      cześć ich będzie dana w jeziorze gorejącym ogniem i siarką, to jest
      śmierć druga.
      Kto nie jest ze mną już jest przeciwko mnie, pycha ludzka, kłamstwo,
      blokowanie, świętokradztwo, samolubstwo nie ostoją się w mojej
      obecności. Pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości,
      nikczemności, zazdrości, ludobójstwa, niezgody, nienawiści, stali
      się obmówcami, oszczercami, znienawidzonymi przez Boga, kłótliwymi,
      wyniosłymi wynalazcami nowych zbrodni, nie posłuszni rodzicom,
      nieukładnymi stali się. Albowiem znali sprawiedliwość lub znają, że
      nie zrozumieli. Ci co takie rzeczy czynią winni są śmierci...
        • tok33 Re: Kto zamordował Ananiasza i Safirę?! 20.10.08, 19:42
          caroli_ne_86 napisała:

          > Ci co takie rzeczy czynią winni są śmierci.
          > A co mówił o ..prorokach?
          >
          >
          > 4 Na to Jezus im odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. 5 Wielu
          > bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem*.
          > I wielu w błąd wprowadzą.

          Pełno Carolcia jest takiego badziewia w necie Takich prorokow Olewaj to robactwo;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka