pytanie

29.10.08, 11:44
pytanie głównie do osób silnie wierzących i interesujących się nauką
Kościoła.

Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu
antykoncepcji, ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
rozgrzeszenia?
    • astrotaurus Re: pytanie 29.10.08, 11:55


      keola napisała:

      ** pytanie głównie do osób silnie wierzących i interesujących się nauką Kościoła.

      Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu antykoncepcji,
      ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
      rozgrzeszenia?**

      A jak?! Poznać pana po cholewach!
      I co?
      Może mu podskoczysz?


      Tragedia! Gdzie masz mózg, kobito?
      • keola Re: pytanie 29.10.08, 12:18
        pytanie wzieło sie w od wypowiedzi księdza. To on powiedział mi, że
        ten grzech cieżki jak to nazwał kwalifikuje sie do wypowiedzenia
        przy spowiedzi i ze moge nie dostac tego rozgrzeszenia.
        A mózg mam na swoim miejscu. Ale skoro takie słowa padają z ust
        księdza to chyba warto dowiedzieć się czy rzeczywiście tak jest.
        • astrotaurus Re: pytanie 29.10.08, 12:33

          keola napisała:

          ** pytanie wzieło sie w od wypowiedzi księdza. To on powiedział mi, że ten
          grzech cieżki jak to nazwał kwalifikuje sie do wypowiedzenia przy spowiedzi i ze
          moge nie dostac tego rozgrzeszenia. A mózg mam na swoim miejscu. Ale skoro takie
          słowa padają z ust księdza to chyba warto dowiedzieć się czy rzeczywiście tak
          jest.**

          To chyba źle skierowałaś swoje pytanie.
          Na tym forum nawet wierzący nie traktują słów księży zbyt poważnie, a co dopiero
          mówić o ateistach?!
          Co ja mogę myśleć o słowach faceta, który twierdzi, ze żydzi 2000 lat temu
          latali w kosmos, a on sam potrafi zaczarować wafelek żeby się nadawał do
          kanibalistycznych zabobonów?
          Ja bym skierował do psychiatry i jego i Ciebie. ;)
          • keola Re: pytanie 29.10.08, 12:39
            mnie do psychiatry tylko dlatego, że zapytałam?
            Jest do forum o temtyce religijnej, wiec wydaje mi sie, że wchodzą
            tu ludzie, którzy mogą mieć jakiekolwiek pojęcie o religi. Nie
            mówię, że wierze we wszystko co powie ksiądz. Chciałam tylko
            wiedzieć czy tak jest.
            Widze jednak, że nie spotkałam się ze zrozumieniem. NIe rozumiem
            tylko dlaczego mnie krytykujesz skoro nie masz pojęcia w co wierze,
            a w co i co jest dla mnie ważne. Zapewne nie masz również pojęcia o
            religi skoro uważasz, ze moje pytanie jest głupie i naiwne. Wiem, że
            łatwo jest krytykować ludzi (zwłaszcza kobiety), ale jeśli Ci się
            coś nie podoba to się wypowiadaj.
            Nie wymagam odpowiedzi na to pytanie od każdej osoby, która je
            przeczyta. Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia w tej kwesti
            to lepiej nic nie mów.
            • miseczka.0 Re: pytanie 29.10.08, 12:50
              mniemam, że autorka wątku jest chlubną częścią katolickiej
              inteligencji bo zadaje pytania z cyklu "po wodzie pływa....
            • astrotaurus Re: pytanie 29.10.08, 21:44

              keola napisała:

              **mnie do psychiatry tylko dlatego, że zapytałam?**

              Nie! Nie dlatego, że zapytałaś, bardzo dobrze że pytasz. Uratowanie Cię dla
              normalnego świata staje się wtedy w ogóle możliwe. Twój stan dzisiejszy
              wymagałby leczenia.


              **Jest do forum o temtyce religijnej, wiec wydaje mi sie, że wchodzą tu ludzie,
              którzy mogą mieć jakiekolwiek pojęcie o religi. Nie mówię, że wierze we wszystko
              co powie ksiądz. Chciałam tylko wiedzieć czy tak jest. **

              Jasne, ale wierzących, którzy żyją zgodnie z poleceniem Jezusa "tak, tak, nie ,
              nie" to tutaj nie znajdziesz, aczkolwiek wiarygodną informację w interesującej
              kwestii możesz uzyskać i od ateisty.
              Rozgrzeszenie dostaniesz! Jak nie od tego, to od innego. Żaden bóg i tak tego
              nie weryfikuje, bo żadnego boga nie ma. A gdyby był ten opisywany w NT, to i tak
              do nieba trafisz, bo Jezus nie kazał się plenić na siłę w celu wzbogacania tacy
              kleru.


              **Widze jednak, że nie spotkałam się ze zrozumieniem. **

              A skądże! Przecież chciałem Cię przede wszystkim uchronić przed zwątpieniem,
              którego ryzyko na tym forum jest dość duże.
              Zresztą masz już sporo życzliwych odpowiedzi i chyba nikt spośród
              odpowiadających nie jest jakoś przesadnie religijny. :)


              **Nie rozumiem tylko dlaczego mnie krytykujesz skoro nie masz pojęcia w co
              wierze, a w co i co jest dla mnie ważne.**

              No to mnie zaskocz: w co wierzysz?


              **Zapewne nie masz również pojęcia o religi skoro uważasz, ze moje pytanie jest
              głupie i naiwne.**

              Właśnie mam duże pojęcie o religii i dlatego wiem, że tak głupie i naiwne
              pytania może zadawać tylko człowiek religijny.


              **Wiem, że łatwo jest krytykować ludzi (zwłaszcza kobiety)**

              Nie masz żadnych podstaw do takich stwierdzeń kierowanych do mnie. Jest to
              mówienie fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu i obciążone sankcją
              karną, w przeciwieństwie do niemnożenia się, które od sankcji jest wolne.


              **ale jeśli Ci się coś nie podoba to się wypowiadaj.**

              Ależ ja mam zdanie przeciwne! Dużo ciekawsze i bardziej rozwojowe jest
              wypowiadanie się krytyczne, niż zespołowe pianie zachwytów w sprawach, które się
              wszystkim podobają.


              **Nie wymagam odpowiedzi na to pytanie od każdej osoby, która je przeczyta.**

              Ale chyba nie poczytujesz sobie tego za jakąś zasługę? Po prostu nie masz takich
              uprawnień.


              **Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia w tej kwesti to lepiej nic nie mów.**

              O.K. Jednakże ja uważam, ze mam do powiedzenia w tej kwestii ogromnie dużo
              ciekawego. :)
    • piwi77 Re: pytanie 29.10.08, 12:47
      Jako katoliczka powinnaś wiedzieć, że zdanie księdza jest
      obowiązującym prawem, jeśli nie udziela Ci rozgrzeszenia, to
      rozgrzeszenia nie masz i wnikanie, miał czy nie miał racji nic nie
      da. Oczywiście masz zawsze możliwość udać się do innego księdza, ale
      uważaj, powinnaś temu drugiemu powiedzieć, że juz u jednego
      próbowałaś bez skutku. Ja ateista mam Ci takie rzeczy mówić? No ale
      kto ma to robić, forumowi katolicy maja chyba przerwę obiadową.
    • kaboom1993 Re: pytanie 29.10.08, 20:00
      keola napisała:

      > Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu
      > antykoncepcji, ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
      > rozgrzeszenia?

      Domyślam się że jesteś katoliczką, skoro ci na tym zależy...

      Powinnaś zapoznać się z Katechizmem Kościoła Katolickiego - to jest coś w rodzaju oficjalnej doktryny wiary katolickiej. Na pewno jest tam coś o współżyciu - ale zbyt dawno czytałam żeby pamiętać czy jest coś o antykoncepcji. W każdym bądź razie jeśli uznasz, że nie łamiesz żadnego kanonu, to chyba nie masz się z czego spowiadać :) No i to musi być KKK, a nie katechizm dla dzieci :)

      Po drugie, jest równiez coś jak kanon postępowania katolickiego. Przeglądałam to kiedyś dla znajomej, która również obawiała się, że może nie dostać rozgrzeszenia. Tam powinno coś być o warunkach spowiedzi. Jeśli szczerze żałujesz i obiecujesz poprawę, to raczej nie ma podstaw by ksiądz ci rozgrzeszenia nie udzielił. Nie pamiętam niestety jaki to kodeks, tytuł czy coś więcej.

      A najlepiej to przestań się tym przejmować. Życie jest zbyt ciężkie żeby jeszcze sobie zmartwień na życzenie dodawać :)
    • caroli_ne_86 Re: pytanie 29.10.08, 20:55
      Rozumiem ,ze dla Ciebie spowiedz jest ważnym elementem życia ..religijnego
      Ale przyznam szczerze ze trudno mi zrozumieć te wszystkie pytania księży o osobistą , często bardzo intymną stronę życia ..wiernych , o ktorych to można sie dowiedzieć czytając fora ..religijne
      Ja nie znam sie na tym ale już kaboom1993 dużo informacji podała Tobie:)
      Jest jeszcze forumowiczka o nicku opornik4 ( pewnie dostanie mi sie za 'reklamę":)) która najczęsciej zjawia sie tu ..noca i zna odpowiedzi na wiele pytań dot.KrK:)
      Pozdrawiam:)
      pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ
    • l.george.l Re: pytanie 29.10.08, 21:03
      keola napisała:

      [...]
      > Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu
      > antykoncepcji, ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
      > rozgrzeszenia?
      [...]

      Oczywiście, że Ci nie udzieli. Stosując jakiekolwiek środki antykoncepcyjne
      skazujesz się na ekskomunikę. Albo bezpieczny seks, albo komunia. Wybór należy
      do Ciebie.
      • piwi77 Re: pytanie 29.10.08, 21:06
        Za antykoncepcję nie ma automatycznej ekskomuniki.
    • krytykantka07 Re: pytanie 29.10.08, 22:08
      keola napisała:

      > pytanie głównie do osób silnie wierzących i interesujących się
      nauką > Kościoła.

      > Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu
      > antykoncepcji, ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
      > rozgrzeszenia?

      No cóż takie rzeczy to powinnaś wiedzieć jeśli jesteś osobą
      wierzącą. Ksiądz nie udzieli Ci rozgrzeszenia, bo jest to grzech
      przeciwko VI ( ! ) przykazaniu : " nie cudzołóż ". Dlaczego akurat
      przeciwko temu przykazaniu też chciałabym wiedzieć. Ale kiedyś na
      innym forum ktoś założył taki wątek ;). Jest to raczej ( widocznie
      zdania są podzielone ) grzech przeciwko V przykazaniu " nie
      zabijaj ". O tu masz odpisane z Rachunku sumienia:

      PIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE

      Nie zabijaj

      Wszelka krzywda: fizyczna, psychiczna czy moralna, wyrządzona
      pośrednio lub bezpośrednio, sobie lub bliźniemu - godzi w piąte
      przykazanie Boże.

      1. Szkodziłem sobie na zdrowiu, np. przez nadmiar jedzenia. palenia
      tytoniu, picia alkoholu, przeciążenie pracą, lekceważenie snu,
      wypoczynku...
      2. Usiłowałem popełnić samobójstwo (mw).
      3. Życzyłem sobie lub bliźniemu śmierci.
      4. Lekkomyślnie narażałem swoje zdrowie i życie...
      5. Zabiłem człowieka, może nie narodzonego (mw).
      6. Stosowałem środki wczesnoporonne (mechaniczne lub chemiczne) lub
      namawiałem do tego (mw).

      Obowiązki małżonków

      20. Nie kochałem szczerze męża/żony.
      21. Nie troszczyłem się o zdrowie współmałżonka.
      22. Nie poczuwam się do odpowiedzialności za uświęcenie i zbawienie
      współmałżonka.
      23. Ukrywaliśmy przed sobą ważne sprawy.
      24. Utrudnialiśmy sobie życie przez zły humor, kaprysy, gniew itp.
      25. Rozjątrzaliśmy niezgodę, opowiadając innym, co nas dzieli...
      26. Nie dochowałem wierności małżeńskiej (mw).
      27. Unikaliśmy potomstwa w sposób grzeszny (mw).
      28. Ograniczaliśmy liczbę dzieci dla własnej wygody.
      29. Nasz dom nie jest wzorem i przykładem życia chrześcijańskiego.

      Ostatnio na temn temat wypowiedział się papież i potępił odkładanie
      poczęcia na czas sprzyjający ;).

      Pozdrawiam.

      PS. Jak się tak głębiej zastanowić, to ksiądz, który odmówi Ci
      rozgrzeszenia grzeszy przeciwko V przykazaniu ;). Jest to krzywda
      psychiczna i moralna!




    • martha31 Re: pytanie 30.10.08, 19:10
      keola napisała:

      > pytanie głównie do osób silnie wierzących i interesujących się
      nauką
      > Kościoła.
      >
      > Czy prawdą jest, że jeśli przyjmuję środki hormonalne w celu
      > antykoncepcji, ksiądz przy spowiedzi może nie udzielić mi
      > rozgrzeszenia?

      Tak,odmówi, antykoncepcja jest grzechem ciężkim.
      Chyba,że bierzesz leki hormonalne w celu leczenia jakiejś choroby.
    • wanda43 Re: pytanie 31.10.08, 17:33
      O matko bosko! Keola! Czy ty nie mozesz normalnie uprawiac sexu? Czy tobie do
      pelni satysfakcji potrzebna jest akceptacja ksiedza? Co cie obchodzi ksiądz?
      Jesli jestes osoba wierząca, to poczytaj Biblie i zobacz, co tam jest napisane o
      dawaniu szcescia malzonkowi i malzonce, o pieszczotach. Nie sluchaj glupcow, bo
      rozbijesz swoje mazenstwo!
Pełna wersja