ślub z niewierzącym ... ?

06.11.08, 10:48
Czy ktoś moze mi odpowiedzieć na te pytania...

Kto i kiedy uznany jest za niewierzacego( w kściele katolickim) ?
Taki człowiek, który przyjął chrzest , biezmowanie, a nawet wziął slub , ale od kilkunastu lat nie praktykuje, nie przyjmuje sakramentów jest niewierzacym w oczach koscioła ?
Czy taki człowiek po rozowdzie cywilnym , moze wziąć ślub z katoliczką praktykującą jako niewierzący ??

Czy ktos moze mi odpowiedziec na te pytania?

Pozdrawiam
nimfa :)
    • raistek Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 10:54
      Niestety jezeli raz wzial slub w krk, to juz go drugi raz nie wezmie. Bez
      znaczenia czy wystapil z krk, czy tylko nie praktykuje. 1 slub koscielny na
      osobe wierzaca lub nie.
      • piwi77 Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:33
        Dzisiaj każdy może dostać rozwód kościelny. Trochę kosztuje, ale nie
        ma z nim problemu.
        • lumpior Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:36
          Chodzi Ci o chlopa czy slup? Po pierona potrzebne te
          gusla,kropidla,nie wiesz co sie robi z chlopem?
          • apog-eum Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:28
            lumpior napisał:

            > Chodzi Ci o chlopa czy slup? Po pierona potrzebne te
            > gusla,kropidla,nie wiesz co sie robi z chlopem?

            ty wiesz co sie robi z kobieta?
            chyba mało wiesz..
            • lumpior Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:33
              apog-eum napisała:

              > lumpior napisał:
              >
              > > Chodzi Ci o chlopa czy slup? Po pierona potrzebne te
              > > gusla,kropidla,nie wiesz co sie robi z chlopem?
              >
              > ty wiesz co sie robi z kobieta?
              > chyba mało wiesz..
              Ja utrzymuje stosunki z PANIAMI,pod warunkiem,ze nie maja zapachu
              gromnicy i odzienia z moheru.Mam zasady i dobrze na tym wychodze.
    • nimfa_undine Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:26
      Ale czy nie jest tak , przy ślubie z niewierzacym wazniejsza jest strona
      wierzaca? Niewierzacy nie przysiega...
      A moze jakies pełniejsze wyjasnienia...?
      • raistek Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:32
        Niewierzacy tez przysiega, niestety. A jezeli Twoj wybranek zostal ochrzczony i
        bierzmowany, oraz nie dokonal aktu apostazji (nawet jezeliby go dokonal to nic
        nie zmienia) to jest katolikiem. To ze 20 lat nie chodzil do kosciola, nie
        przyjmowal ksiedza po koledzie itp itd nic nie zmienia.

        Poza tym nawet osoba niewierzaca jezeli raz wezmie slub koscielny z katolikiem,
        to juz nigdy nie otrzyma drugiego slubu koscielnego - jedynym wyjsciem jest
        uniewaznienie poprzedniego sakramentu, co wiaze sie z dlugotrwala i kosztowna
        procedura.
        • nimfa_undine Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:38
          a czy moze masz jakies namiary- linki w tym temacie, widze,ze jestes dobrze
          zorientowany.
          • raistek Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:46
            Niestety materialow w necie nie szukalem, jestem po prostu indoktrynowany od
            dziecka, a tych faktow dowiedzialem sie robiac kurs przedmalzenski w lo w ramach
            lekcji religii.
            • mala.mi74 odp 06.11.08, 13:47
              raistek napisał:

              > Niestety materialow w necie nie szukalem, jestem po prostu
              indoktrynowany od
              > dziecka, a tych faktow dowiedzialem sie robiac kurs przedmalzenski
              w lo w ramac
              > h
              > lekcji religii.

              Pomijajac ,ze nie rozumiesz słowa "indokrynowany" masz bardzo
              szkolne podejscie do religii.
              Niewierzacym jest kazdy kto takowa niewiare deklaruje bez wzgledu
              czy wypisal się z KK czy nie. Wypisanie sie z KK nie oznacza
              przeciez jednoczesnie straty wiary, moze ktos przejsc po prostu do
              innego koscioła.
              Przyjecie przez niewierzacego sakramentów jest swietokradztwem.
              Do autorki wątku:
              Oczywiscie ,ze niewierzacy moze z osoba wierzaca zawrzec malzenstwo
              w Kosciele, jego przysiega zdaje się inaczej wyglada no i oczywiscie
              nie korzysta z sakramentów (spowiedzi, komuni).
              Nie wiem jak to jest z rozwodem cywilnym (jesli wczesniej nie mial
              slubu koscilnego), jesli był to wylacznie slub cywilny to chyba
              moze wziac koscileny,ale nie jestem pewna.
              Najlepiej dowiedziec się u jakichs teologów,a nie ateistów, dziwie
              sie osobom,które pytaja się o takie rzeczy na takim forum jako to.
              Spytaj chocby tu: www.katolik.pl (Pomoc- forum pomocy)
              • lumpior Kasa,kasa i po problemie 06.11.08, 14:01
                Rusz sakiewka,to glowny cel dzialania kleru,nie bedz sknera i maruda.
                • apog-eum Re: Kasa,kasa i po problemie 06.11.08, 14:14
                  nie sadz wszystkich podlog siebie materialisto!
                  • lumpior Re: Kasa,kasa i po problemie 06.11.08, 15:45
                    apog-eum napisała:

                    > nie sadz wszystkich podlog siebie materialisto!
                    Ja pracuje,tworze,a kler:wyludza,zebrze,grabi,zagarnia i STRASZY.
      • piwi77 Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:43
        nimfa_undine napisała:

        > Ale czy nie jest tak , przy ślubie z niewierzacym wazniejsza jest
        > strona wierzaca? Niewierzacy nie przysiega...

        To może obecność niewierzącego podczas ślubu w ogóle jest zbyteczna
        i wystarczy, że sobie potem obejrzy na video. Po co ma stać przed
        ołtarzem jak jaki wyrzut sumienia.
        • l.george.l Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:50
          piwi77 napisał:

          [...]
          > To może obecność niewierzącego podczas ślubu w ogóle jest zbyteczna
          [...]

          Z prawnego punktu widzenia, zdaje się, że nie jest konieczna.
    • l.george.l Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 11:48
      Nie potrzebny jest akt apostazji, by zdeklarować się przed ślubem jako osoba
      niewierząca. Przynajmniej tak było kiedyś. Oczywiście dla dopełnienia
      formalności pisze się wniosek do biskupa o zgodę na ślub osób wierzącej i
      niewierzącej. Co jeszcze ważne: wg statystyk niewierzący rozwodzą się rzadziej,
      wiec nie warto zwracać nadmiernej uwagi na to, jaka będzie treść wygłaszanej
      przez niewierzącego przy ołtarzu przysięgi i czy w ogóle będzie ją wypowiadać,
      bo ma prawo milczeć.
    • astrotaurus Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 12:02

      nimfa_undine napisała:

      **Czy ktos moze mi odpowiedziec na te pytania?**

      Jasne!
      Sama pod sobą dołki kopiesz.

      Chcesz się związać z wiarołomcą, który już raz przysięgę przed Twoim (bo już nie
      jego) bogiem złamał.
      Chcesz złożyć obowiązujące śluby dostając w zamian tylko miłe słówka bez znaczenia.
      Nie wygląda to dobrze....

      Ale , jeśli bardzo chcesz, możesz rozesłać zapytanie o cennik do wszystkich
      okolicznych i nieokolicznych parafii, albo zadać sobie więcej trudu i z nabożną,
      a bolesną minką popłakać w rękaw kolejnym proboszczom - sukces gwarantowany!

      W sumie przecież Tobie też chodzi o pic na wodę. :p
      • l.george.l Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 12:11
        Skąd to przekonanie, że wiara w zaklęcia jest gwarancją trwałości małżeństwa?
    • krytykantka07 Ty nie pytasz o niewierzącego! 06.11.08, 12:16
      Ty mówisz o niepraktykującym katoliku! On w oczach KK jest
      katolikiem i tylko uznanie jego małżeństwa za nieważne pozwala na
      drugi ślub kościelny. Dopóki to małżeństwo nie zostanie uznane za
      nieważne on już żonę ma. I dla KK jego rozwód cywilny jest
      nieistotny. Zatem Ty nie będziesz jego żoną dopóki on nie dostanie
      unieważnienia małżeństwa. Chcesz ślubu kościelnego to szukaj
      katolika, który jeszcze żony nie ma :P. Wszyscy katolicy kierują sie
      tymi samymi przykazaniami i są tacy sami. Na pewno podobnego do
      swojego niepraktykującego katolika znajdziesz. Możesz też poszukać
      ateisty i dażyć do tego, aby wziąć z nim ślub kościelny. Wtedy
      będzie mowa o niewierzącym ;)
    • zzyzx Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:01
      Wszystko jedno - wierzący, niewierzący, innowierca, ochrzczony, nie ochrzczony,
      blondyn czy brunet - jeżeli ma już (nieunieważniony) za sobą ślub w KK to
      drugiego nie dostanie.
      Gdyby udało się ten jego pierwszy ślub unieważnić to możecie brać ślub
      jednostronny, wówczas wystarcza jego deklaracja, że jest niewierzący (apostazja
      nie jest wymagana).
    • apog-eum Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:09
      Nie ma rozwodów kościelnych . Moze byc tylko unieważnienie młazenstwa .
      Przeczytaj sobie co na ten temat pisze jedna z najmadrzejszych osob na tym
      forum.opornik4.
      Masz tu link Temat był jak zauwazyłam juz omawiany .
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=83226422&a=83234915
      • lumpior Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:29
        > Przeczytaj sobie co na ten temat pisze jedna z najmadrzejszych
        osob na tym
        > forum.opornik4.
        Razem z Toba.Superdewotki do kwadratu.
        • apog-eum Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 13:35
          Inwektywy to smrod niewiedzy.
        • kolter_hugh1 Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 17:54
          lumpior napisał:

          > > Przeczytaj sobie co na ten temat pisze jedna z najmadrzejszych
          > osob na tym
          > > forum.opornik4.
          > Razem z Toba.Superdewotki do kwadratu.

          Sorry miało chyba być super idiotki do kwadratu ?
      • kolter_hugh1 Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 17:53
        apog-eum napisała:
        > Przeczytaj sobie co na ten temat pisze jedna z najmadrzejszych osob na tym
        > forum.opornik4.

        Ty jesteś w IQ zaraz po niej ?
      • zzyzx Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 20:55
        apog-eum napisała:
        > Przeczytaj sobie co na ten temat pisze jedna z najmadrzejszych osob na tym
        > forum.opornik4.

        To autopromocja czy tylko podlizywanie się?
    • prskchx Re: ślub z niewierzącym ... ? 06.11.08, 16:03
      Twoja sprawa
    • nimfa_undine Re: ślub z niewierzącym ... ? 07.11.08, 15:28

      Napisałam do tego forum , bo było mi najblizej.
      Sądziłam równiez ,ze pisząc na to forum ktos mnie pokieruje do odpowiednich zródeł.

      "Niewiedza nie hańbi, większość poczytuje ją za szczęście."

      Dziekuję za odpowiedzi i dyskusję.

      Pozdrawiam
      nimfa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja