feniks-9
16.12.08, 16:53
Kto czyta Biblię,nie znajdzie w niej ani słowa o tym,że kapłanom
Jezus zabrania zawierania małżeństw.Zapytany o to św.Paweł
odpowiedział w jednym ze swoich listów , że nie zabrania się
posiadania żony,jeżeli taką mają wolę, chociaż byłoby lepiej nie
łączyć się z kobietą bo będą myśleć jak się jej przypodobać a nie
Bogu,i będą musieli więcej uwagi poświęcić , gdy pojawią się
dzieci,ale nie zabrania się, gdy nie będzie którys wstrzemięzliwy z
natury/ czyli impotent z urodzenia/. Więc czy tacy wstrzemięzliwi z
natury wydali decyzję sprzeczną nie tylko z prawem Boskim ale też z
naturą i zdrowym rozsądkiem? Czy księża mający własną rodzinę nie
byli by bogatsi w rozwiązywaniu problemów rodzinnych podczas
słuchania spowiedzi i udzielali by rad płynących z własnego
podwórka? I wreszcie o ile byłoby mniej molestowanych chłopców i
dzieci,które nigdy nie poznają swojego ojca,bo jest nim ksiądz? Czy
postępowanie wbrew naturze było zamysłem Boskim? nie to ludzie
postąpili okrutnie.Niedawno czytałam,że w jednym z seminariów ten
problem jest nagłaśniany i domagają sie zniesienia celibatu, ale czy
im sie powiedzie? Są chętni do wyrażenia własnych opinii ?