Skąd różne odłamy wiary ?

23.12.08, 01:54
Jak w temacie, co do chrześcijan.
A rozwijając zastanawiam się skąd tyle różnych opcji. Baptyści, kościół
ewangelicki, protestanci, katolicy, zielonoświątkowcy... Przecież wszyscy ci
ludzie nazywają się chrześcijanami, czyli jakaś wspólna część jest. Ale po co
te podziały ?
    • piwi77 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 09:02
      Tak pewnie chce Duch Święty, obiecał nimi kierować i kieruje.
      • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 09:26
        piwi77 napisał:

        > Tak pewnie chce Duch Święty, obiecał nimi kierować i kieruje.

        Masz rację piwi.Duch Święty podpowiada im w jaki sposób mają interpretować Biblię.Każdy z nich uważa ,że tylko oni mają świętą rację.Figlarz z tego Ducha Świętego.
        • radzimir11 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 01.01.09, 11:34
          pocoo napisała:

          > piwi77 napisał:
          >
          > > Tak pewnie chce Duch Święty, obiecał nimi kierować i kieruje.

          > Masz rację piwi.Duch Święty podpowiada im w jaki sposób mają
          > interpretować Biblię.Każdy z nich uważa ,że tylko oni mają świętą >
          rację.Figlarz z tego Ducha Świętego.

          Yes! Yes! Yes! piwi i pocoo - trafiliście w sedno! Cieszy mnie to niezmiernie,
          gdyż widać jak na dłoni, że wasz pobyt na forum nie poszedł na marne, a wręcz
          odwrotnie, zaowocował większym zrozumieniem poczynań Boga.
          Jestem mocno zbudowany waszymi postępami w wiedzy!

          Rzeczywiście, nie da się tego już dłużej ukrywać, że sprawcą całego religijnego
          zamieszania jest (tak, tak, Święty Boże!) nie kto inny, tylko sam Duch Święty.
          Były długoletni ministrant Krk, a obecnie najważniejsza twarzyczka telewizji
          religia.tv z rybką - niejaki Szymuś Hołownia, bąknął, że w Stanach Zjedn.Am.Płn.
          - w obrębie tylko chrześcijaństwa jest podobnież jakieś 1600, a może i 1800
          wersji tej samej "Prawdy"! Ci, którzy wybrali tę jedyną, najprawdziwszą prawdę,
          mogą uważać się za szczęściarzy i po cichu liczyć na Niebo, a ci, którzy nie
          trafili? No cóż :) - mówi się trudno. Wiara, to jak rosyjska ruletka.

          Acha! A ci, którzy w nico nie wierzą, niechaj się tak nie cieszo,
          że so tacy mądrzy, bo nie mają bólu głowy związanego z pytaniem: Którą z tysięcy
          sekt wybrać? To nie ich "zasługa", że tego bólu (głowy) nie majo. Dalej jest to
          sprawka tego samego kawalarza, który tak dowcipnie ludziom od wieków w głowach
          miesza, że aż im się wszystko pomieszało i dalej miesza na wieki wieków: amen.

          Szczęść Boże wszystkim w ...
          No dobra! - nie kłóćmy się i umówmy, że 2009 roku.

          radzimir11 - do siego!
          • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 01.01.09, 11:47
            radzimir11 napisał:
            >
            > Yes! Yes! Yes! piwi i pocoo - trafiliście w sedno! Cieszy mnie to niezmiernie,
            > gdyż widać jak na dłoni, że wasz pobyt na forum nie poszedł na marne, a wręcz
            > odwrotnie, zaowocował większym zrozumieniem poczynań Boga.
            > Jestem mocno zbudowany waszymi postępami w wiedzy!
            >
            Witaj w Nowym Roku radzimir-kontent
            Trening czyni mistrza.Cieszy mnie ogromnie ,że doceniłeś nasze starania w przyswajaniu forumowej wiedzy.
    • seth.destructor Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 10:31
      To proste. Istotą sprawy jest osoba guru, który skupia wokół siebie
      zwolenników o różnych poglądach, które są zbliżone do poglądów guru,
      ale niekoniecznie do siebie nawzajem. W momencie, gdy guru umiera,
      ginie łącznik między tymi poglądami i pojawiają się schizmy.
      Prześledź historię różnych sekt opartych właśnie na osobie
      założyciela, który miał jakieś wizje itp. Po jego śmierci pojawiają
      się zawsze różni interpretatorzy, a członkowie sekty wybierają,
      którego interpretatora poglądy są im najbliższe. I w rezultacie
      dochodzi do rozłamu.
    • feniks-9 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 16:20
      Te podziały są po to abyś miał zagadkę; napisz coś konkretnego o
      swoim odłamie.
    • czyngis_chan Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 16:25
      Zakładano własne odłamy, ponieważ członkowie różnych Kościołów nie
      mogli się pogodzić z tym, że są tylko owieczkami, a nie pasterzami i
      zakładali własne sekty, by mieć choć trochę władzy.
    • grgkh MItologia a "religia prawdziwa" 23.12.08, 16:58
      Czy ktoś ma pomysł, jak odróżnić od zwyczajnej, pospolitej mitologii religię opartą na "prawdziwym" bożku? Czy jest jakiś wiarygodny test?

      • mmujer Nie ma 23.12.08, 17:05
        grgkh napisał:

        > Czy ktoś ma pomysł, jak odróżnić od zwyczajnej, pospolitej
        mitologii religię op
        > artą na "prawdziwym" bożku? Czy jest jakiś wiarygodny test?
        >
        Nie ma. Bez tajemnicy nie ma ani chrześcijaństwa, ani Boga.
        • piwi77 Re: Nie ma 23.12.08, 17:31
          mmujer napisał:

          > Bez tajemnicy nie ma ani chrześcijaństwa, ani Boga.

          Tyle to i my wiemy. Czego nie rozumiem, to jak można z tajemnicy
          zrobić Boga. Z niewiedzy uczynić wiedzę. Ba, pewność. To dla mnie za
          trudne.
        • kolter_one Re: Nie ma 23.12.08, 18:42
          mmujer napisał:
          > Nie ma. Bez tajemnicy nie ma ani chrześcijaństwa, ani Boga.

          Jakiej tajemnicy ? jak zawsze kiedy ktoś czegoś nie potrafi wytłumaczyć, to
          klepie że to wielka tajemnica !choćby tajemnica różańca ::))))))
          • piwi77 Re: Nie ma 23.12.08, 19:32
            Dokładnie. To jest tylko takie obłudne zasłanianie sie tajemnicą. Bo
            jak zapytać, to znają odpowiedź na każde pytanie, mało tego, są tak
            pewni swego, że próbują innym narzucać swój punkt widzenia. Taka to
            tajemnica.
            • kolter_one Re: Nie ma 26.12.08, 19:24
              piwi77 napisał:

              > Dokładnie. To jest tylko takie obłudne zasłanianie sie tajemnicą. Bo
              > jak zapytać, to znają odpowiedź na każde pytanie, mało tego, są tak
              > pewni swego, że próbują innym narzucać swój punkt widzenia. Taka to
              > tajemnica.

              Oczywiście w konfrontacji z kimś kto na widok kiecki duchownej dostaje
              trzęsiawki kolan ::)))
        • grgkh Smętne konsekwencje "tajemnicy" 24.12.08, 04:02
          A "tajemnica", to po prostu fałszywe zdanie, zawierające jakąś
          sprzeczność. Niezrozumienie to uznanie, że się widzi, że coś jest
          nie w porządku, ale "dla dobra sprawy" nie wypowiada się tego na
          głos. A "dobro sprawy" to organizacja religijna, klika, której
          lepiej się nie narażać, bo ma duże wpływy i może zaszkodzić.

          W rezultacie tajemnica prowadzi do sytuacji podobnej do zaistnienia
          strefy wpływów pod kontrolą mafii, która działa ponad prawem, ściąga
          haracz i trzyma w rękach nieoficjalnie władzę.
    • elam1 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 23.12.08, 18:13
      Podam Ci przykład:

      Urodziłam sie w rodzinie katolickie i tak zostalam wychowana,
      ochrzczono mnie bez moje świadomości a Bóg naucza:
      Mar. 16:16
      16. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie
      uwierzy, będzie potępiony.
      (BW)

      czyli bez mojej wiary - chrzest nic nie dajacy.
      Uczono mnie modlic sie do Marii i innych świetych,śpiewać o nich i
      do nich a Bóg naucza:

      Rzym. 1:25
      25. Ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali
      cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest
      błogosławiony na wieki. Amen.
      (BW)

      Uczono mnie, że przez uczynki moge sobie zapracować na zbawienie, że
      jeszcze jest ewentualnie czyście, a Bóg powiada w swoim słowie:

      Efez. 2:8-9
      8. Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was:
      Boży to dar;
      9. Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
      (BW)


      Czytaj Pismo Świete, a sam pan Bóg pokaże Ci drogę, i zobaczysz
      dlaczego są różnice. Zauważ też, że koscioły protestanckie:
      Baptystyczny, Zielonoświatkowy, Chrystusowy nie różnią sie w kwestii
      zbawienia a to jest najważniejsze. Inne róznice nie stanowią
      problemu, czuje sie dobrze w każdym z tych kościołow.
    • katrina_bush historia chrześcijan to historia podziałów i wojen 24.12.08, 00:07
      historia chrześcijan to historia podziałów od momentu powstania tej religii i
      krwawych wojen od czasów cesarza Konstantyna

      gdyby nie współczesny rozdział kościoła od od państwa tzw. chrześcijanie by sie
      nawzajem powyżynali !
      • kurk13 Re: historia chrześcijan to historia podziałów i 27.12.08, 00:21
        katrina_bush napisała:


        >
        > gdyby nie współczesny rozdział kościoła od od państwa tzw. chrześcijanie by sie
        > nawzajem powyżynali !

        Fakt ze katolicy nie lubią innych wyznań ,złe zdanie maja o Świadkach Jehowy( zawsze mnie to dziwiło ze mówią o nich z taką nienawiśćią ).

    • krytykantka07 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 27.12.08, 08:51
      Nie zapominaj, że religia to polityka ;)
      Dokładnie to samo pytanie możesz zadać jeśli chodzi o politykę ;).
      Skąd tyle różnych partii?
      Komu to potrzebne, skoro hasła partii opierają sie na
      niesprawdzalnych sloganach i graniu na emocjach?
      Otóż to jest potrzebne zwolennikom danej partii, którzy mają w niej
      władzę...
      A czemu służy rozdział?
      Ano temu, żeby władza na niczym nie musiała się znać.
      Gdyby władza na czymkolwiek się znała i znała skutki swoich decyzji
      to podziałów partyjnych by nie było.
      Byłaby tylko jedna partia!
      Ona zawierałaby program własnej opozycji ;).
      Aby to mimo wszystko w czasach demokracji było możliwe, to opozycja
      musiałaby rozwijać pomysły koalicji.
      Wtedy nie miałoby znaczenia kto rządzi, bo pomysły przez brak
      myślenia grupowego i zakaz grania na emocjach opierałyby się na
      rzetelnej wiedzy o skutkach...
    • naszezycie Re: Skąd różne odłamy wiary ? 27.12.08, 23:01
      Skąd pochodzą?

      RELIGIE świata bardzo się między sobą różnią, ale jak już
      wspomniano, zarazem też wykazują pewne podobieństwa. Na przykład
      religie wuduistyczne Ameryki Południowej, religie plemienne Afryki,
      wielkie religie Wschodu, religie tubylców australijskich, słowem
      niemal wszystkie głoszą, że człowiek ma w sobie coś duchowego, co
      żyje dalej po śmierci ciała. W większości religii znajdujemy również
      wierzenia w istnienie niewidzialnych duchów, które mogą działać na
      pożytek lub na szkodę człowieka.

      A czy nie zauważyłeś, jak rozpowszechnione jest używanie wizerunków
      religijnych? Ponadto wiele religii zajmuje się wróżbiarstwem bądź
      astrologią. W ciągu wieków zdumiewająco wiele religii czciło triady
      bogów, podobne do Trójcy chrześcijaństwa.

      Czy twoim zdaniem wszystkie te religie mogły wytworzyć tak podobne
      wierzenia niezależnie od siebie? A może jest rzeczą bardziej
      prawdopodobną, że zaczerpnęły swoje nauki z jakiegoś wspólnego
      źródła? Zapewne jest to wyjaśnienie rozsądniejsze. Ale czym było owo
      wspólne źródło?

      Chcąc to ustalić, trzeba omówić kwestię pochodzenia wszystkich
      religii. Historycy nie znaleźli wyraźnej odpowiedzi na tę kwestię.
      W podręczniku The World Book Encyclopedia czytamy: „Niektórzy uczeni
      opracowali teorie o powstaniu religii w czasach przedhistorycznych.
      Żadna z nich nie została uznana przez wszystkich badaczy”. Niemniej
      jednak istnieje wiarogodne źródło, które mówi o pochodzeniu
      wszystkich religii. Jest nim Biblia.

      ICH POCZĄTEK

      Wiadomo, że swego czasu Biblia cieszyła się powszechnym szacunkiem.
      Niestety, obecnie coraz mniej ludzi ją czyta. Trudno jednak
      zadowalająco omówić temat religii nie nawiązując do Biblii, która
      pod względem religijnym wywarła większy wpływ na ludzkość niż
      którakolwiek inna księga.

      Poza tym biblijne wyjaśnienie początków religii ma swoją wagę choćby
      dlatego, że zostało spisane przez ludzi żyjących znacznie bliżej
      tych wydarzeń niż my. Zastanówmy się więc nad tym, co mówi Biblia,
      i porównajmy nasze spostrzeżenia z niektórymi teoriami dzisiejszych
      uczonych.

      Z Biblii wynika, że pierwotnie człowiek wierzył tylko w jednego
      Boga. Sam się tego nie domyślił. Sprawozdanie biblijne donosi, że
      Bóg zaraz na początku objawił się człowiekowi jako wielki
      Życiodawca. Zaproponował pomoc i kierownictwo, żeby życie układało
      się ludziom pomyślnie (Rodz. 1:26—2:25). A zatem początkowo istniała
      tylko jedna religia. Jak doszło więc do dzisiejszego zamieszania
      religijnego?

      Biblia mówi, że nastąpiło to na skutek buntu przeciw owemu wielkiemu
      Życiodawcy. W liczącym ponad 3000 lat dokumencie wymieniono
      człowieka imieniem Nimrod (inaczej: Nemrod) jako inicjatora tego
      buntu. Nimrod zbudował miasta na terenie znanym w dawnych czasach
      pod nazwą Mezopotamii. Dziś obszary te należą do Iraku. Do miast
      zbudowanych przez Nimroda należały: Babel, Erek, Akkad i Kalne
      (Rodz. 10:10-12).

      W pewnym artykule zamieszczonym w czasopiśmie Scientific American
      dr Robert M. Adams nazwał budowę miast „drugą wielką rewolucją
      w dziejach kultury ludzkiej”. Ponieważ miasta wzniesione przez
      Nimroda należą do najwcześniejszych, o których wspomniano w Biblii,
      więc możemy sobie wyobrazić, jak wielki wpływ musiał wywierać ten
      człowiek.

      Biblia podaje, że w mieście Babel (lub: Babilon), które z czasem
      stało się największym z tych starożytnych miast, podjęto próbę
      przeciwstawienia się objawionej woli Boga, który nakazał, żeby ród
      ludzki rozprzestrzenił się po całej ziemi i ją zaludnił. Ludzie
      rzekli: „Zbudujmy sobie miasto, a także wieżę ze szczytem sięgającym
      niebios, i uczyńmy sobie sławne imię, abyśmy się nie rozproszyli po
      całym obliczu ziemi” (Rodz. 11:4). Interwencja Boża udaremniła ich
      zamiary i zmusiła ich do stopniowego rozproszenia się po całym
      globie. Rozchodząc się, zabrali ze sobą swe buntownicze poglądy
      religijne.

      Jak w porównaniu z tym przedstawiają się współczesne teorie
      niektórych uczonych?

      Po pierwsze: W szeroko znanym dziele Encyclopedia Americana
      czytamy: „Niemal wszyscy uczeni są zgodni co do tego, że
      najwcześniejsza ze znanych nam cywilizacji powstała wśród Sumerów
      w Mezopotamii”. Tak samo twierdzi dr Gideon Sjoborg w artykule
      zamieszczonym w czasopiśmie Scientific American: „O ile nam wiadomo,
      pierwsze miasta na świecie pojawiły się (...) na obszarze Żyznego
      Półksiężyca, do którego wschodniej części należy Mezopotamia”.
      A zatem uczeni uważają, że ludzkość zaczęła budować wielkie miasta
      na tym samym terenie, o którym wspomina Biblia.

      Po drugie: Nazwy i położenia większości miast, o których Biblia
      podaje, że zbudował je Nimrod, są dobrze znane archeologom.

      Po trzecie: Wiadomo, że mieszkańcy Mezopotamii wznosili wielkie
      wieże dla celów religijnych. Nazywali je zikkuratami. Oczywiście
      wieża, o której mowa w 11 rozdziale Księgi Rodzaju, nie została
      ukończona. Archeolodzy odkryli jednak wiele ukończonych wież, które
      prawdopodobnie były do niej podobne.

      Po czwarte: Imię Nimrod występuje tylko w Biblii, ale niektóre
      encyklopedie kojarzą je z imieniem Marduka, głównego bóstwa
      babilońskiego. Rdzeniem, czyli najważniejszą częścią obu tych
      wyrazów są prawdopodobnie występujące w każdym z nich litery „MRD”.
      Jeżeli to skojarzenie jest trafne, Nimrod po prostu był później —
      tak jak rzymscy cezarowie i egipscy faraonowie — czczony jako bóg.

      Oczywiście archeolodzy mają tylko ograniczone możliwości odkrycia
      czegoś z tak odległej przeszłości. Wiele ruin, które odkopują, jest
      w złym stanie i trudno prawidłowo objaśnić ich znaczenie.
      Niewątpliwie mnóstwo ważnych dowodów przepadło na zawsze. Dlatego
      studiujący Biblię nie polega na archeologii, żeby dowieść
      prawdziwości sprawozdania biblijnego. Warto jednak zaznaczyć, że
      ogólnie biorąc nauka ta potwierdza wydarzenia opisane w tym
      sprawozdaniu.

      Ponadto jest rzeczą godną uwagi, że historia starożytna pomaga nam
      zrozumieć pewne cechy charakterystyczne dzisiejszych religii.
      Dlaczego? Ponieważ mieszkańcy Mezopotamii, gdzie wybuchł ów
      pierwotny bunt, byli potem bardzo religijni. Wierzyli, że
      w człowieku jest coś niematerialnego, co żyje dalej po jego śmierci.
      Poza tym głęboko wierzyli w demony i oddawali cześć wizerunkom.
      Praktykowali wróżbiarstwo i astrologię, jak też uznawali triady
      bóstw. Wierzenia te są również dzisiaj bardzo rozpowszechnione.

      Czy to znaczy, że religia starożytnej Mezopotamii rozprzestrzeniła
      się po całym świecie i wywarła wpływ na inne religie? Wielu uczonych
      doszło do takiego wniosku. Profesor Morris Jastrow pisze w książce
      Handbooks of the History of Religions (Podręcznik dziejów religii)
      o „ogromnym wpływie, jaki na całym świecie starożytnym wywarły
      niezwykłe przejawy babilońskiej myśli religijnej”.

      Pułkownik J. Garnier podaje w książce The Worship of the Dead (Kult
      zmarłych): „Nie tylko Egipcjanie, Chaldejczycy, Fenicjanie, Grecy
      i Rzymianie, lecz także hindusi, buddyści, (...) Goci, Anglosasi,
      druidzi, Meksykanie i Peruwianie (...) musieli wywieść swoje poglądy
      religijne z jakiegoś wspólnego źródła. Wszędzie natrafiamy na
      zadziwiające podobieństwa między obrzędami, ceremoniami, zwyczajami,
      tradycjami, imionami bóstw i bogiń oraz ich wzajemnymi
      powiązaniami”. Najwidoczniej pierwotni Babilończycy, zmuszeni do
      rozejścia się po całej ziemi, zabrali swoje pojęcia religijne do
      nowych siedzib.

      Czy jednak te wiadomości mogą nam dzisiaj pomóc w znalezieniu
      prawdziwej religii?
      • wanda43 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 30.12.08, 19:48
        Zacząłeś interesująco, ale pozniej to juz typowa propaganda.
    • naszezycie Re: Skąd różne odłamy wiary ? 27.12.08, 23:02
      Czy twoja religia jest prawdziwa?

      Można to sprawdzić. Czy wiesz, w jaki sposób?

      „SKĄD mogę mieć pewność, że moja religia jest prawdziwa?” — takie
      pytanie zadaje sobie niejeden myślący człowiek. „Istnieją setki
      rozmaitych religii i każda z nich twierdzi, że posiada prawdę. Ale
      nie mam czasu, żeby badać każdą religię”.

      Czy takie jest też twoje zdanie, drogi czytelniku? Być może, i nie
      trudno byłoby cię zrozumieć, gdybyś właśnie tak myślał. Ponieważ
      jednak te różnorodne religie głoszą sprzeczne ze sobą nauki, więc
      jest rzeczą oczywistą, że nie mogą wszystkie być prawdziwe.

      Biblia ze swej strony również to potwierdza, gdyż mówi o „jednej
      wierze”, a przy tym zachęca nas: „Poddawajcie samych siebie próbie,
      czy trwacie w wierze, doświadczajcie siebie” (Efez. 4:5; 2 Kor.
      13:5). Biblia, czyli Pismo święte, ostrzega nas także, byśmy nie
      dali się zwieść przez fałszywych sług Bożych, którzy
      tylko „przybierają postać sług sprawiedliwości” (2 Kor. 11:14, 15).
      Sam Jezus Chrystus mówił, że wiele osób da się zwieść i pójdzie
      szeroką drogą, która wiedzie ku zgubie, toteż ostrzegał: „Strzeżcie
      się fałszywych proroków”. — Mat. 7:13-15.

      Naturalnym pragnieniem człowieka jest, że nie chciałby być
      zwiedziony. Jak jednak mógłbyś tego uniknąć? Skąd możesz wiedzieć na
      pewno, że twoja religia jest prawdziwa? Wystarczy po prostu ustalić,
      czy jej nauki mają poparcie Słowa Bożego, o którym Jezus powiedział,
      że jest prawdą (Jana 17:17). Można to również ustalić przez
      określenie, jakie owoce wydaje dana religia. Dobre, zdrowe owoce są
      oznaką religii prawdziwej, natomiast złe świadczą o fałszu
      religijnym. — Mat. 7:16-23.

      A zatem próba jest stosunkowo łatwa do przeprowadzenia. Religia,
      która nie pozostaje w zgodzie z tym, czego naucza Biblia, jest
      daleka od prawdy. Nie jest prawdziwą religią (Rzym. 3:4). Nie
      potrzebujesz się obawiać takiego sprawdzenia swych przekonań
      religijnych za pomocą miernika, jakim jest Słowo Boże, bo jeśli
      posiadasz religię prawdziwą, możesz dzięki temu tylko umocnić się
      w swoich przekonaniach. Jeżeli natomiast twoje wierzenia nie
      zgadzają się z Biblią, powinieneś ochoczo przyjąć prawdę, gdyż tylko
      prawda doprowadzi cię do życia wiecznego. — Jana 17:3.

      SPRAWDZENIE

      Poniżej znajdziesz, czytelniku, szereg pytań, które powinny ci pomóc
      w ustaleniu, czy twoja religia jest zgodna z Biblią. Odpowiedz sobie
      na te pytania zaraz po ich przeczytaniu, a następnie rozważ, co na
      ten temat podaje Biblia. Jeżeli posiadasz prawdziwą religię, będzie
      ona harmonizować z Biblią. Niewątpliwie najbardziej
      rozpowszechnionym, a przy tym poniekąd już tradycyjnym polskim
      przekładem Pisma świętego jest tak zwana Biblia gdańska; z niej też
      w niniejszej analizie nauk religijnych będą przytaczane cytaty
      biblijne (inne tłumaczenia będą specjalnie oznaczone), chociaż tę
      samą prawdę znajdziesz, czytelniku, w każdym innym przekładzie
      Biblii.

      A więc po pierwsze: Czy twoja religia naucza doktryny o „Trójcy”,
      według której i Bóg Wszechmocny, i Jezus Chrystus, i duch święty
      stanowią jednego Boga w trzech osobach? Czy twierdzi, że Syn, Jezus
      Chrystus, jest równy w mocy i chwale oraz tak samo odwieczny jak
      Ojciec, Jehowa Bóg?

      Zastanów się teraz nad tym, co na poruszony temat podaje
      Biblia: „Jeden jest Bóg, jeden także pośrednik między Bogiem
      i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus” (1 Tym. 2:5). A więc Bóg to jedna
      osoba, natomiast Jezus nie jest częścią składową Boga, lecz
      pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem. Sam Jezus powiedział
      również: „Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest” (Marka
      12:29). A o sobie Jezus rzekł: „Jestem Synem Bożym” (Jana 10:36;
      zobacz również Łukasza 1:32). Zatem Biblia nie głosi, iż Jezus jest
      Bogiem ani że jest cząstką Boga, lecz określa go mianem Syna Bożego.

      Czy Jehowa Bóg i Chrystus Jezus są jednakowo odwieczni, jak to
      zakłada nauka o „Trójcy”? Biblia mówi o Jehowie: „Oto zaraz od wieku
      aż na wieki tyś jest Bogiem”. W innym miejscu czytamy, że jest
      On „najdostojniejszy i najwyższy, który mieszka w wieczności” (Ps.
      90:2; Izaj. 57:15). A więc nikt go nie urodził ani nie został
      stworzony; po prostu jest bez początku. Zwróćmy jednak uwagę na to,
      że Jezusa Chrystusa nazywa Biblia „pierworodnym wszystkich rzeczy
      stworzonych” oraz „początkiem stworzenia Bożego”. — Kol. 1:15; Obj.
      3:14.

      A co można powiedzieć o tym, jakoby byli równi sobie pod względem
      mocy czy chwały? Orędownicy „Trójcy” twierdzą, że tu wchodzi w grę
      całkowita równość. Ale Jezus powiedział: „Ojciec mój większy jest
      niż ja” (Jana 14:28). Ponadto ze sprawozdania ewangelicznego Marka
      13:32 można się dowiedzieć, że Ojciec zna pewną ważną informację,
      o której nie są powiadomieni ani aniołowie, ani nawet Syn. Oczywistą
      jest więc rzeczą, że Jezus i Ojciec nie są sobie równi. Jak wypada
      porównanie twojej religii z wymową przytoczonych wersetów
      biblijnych? Jeżeli twoja religia jest prawdziwa, to powinna z nimi
      harmonizować.

      Zbadajmy teraz inną podstawową naukę. Czy twoja religia uczy
      o nieśmiertelności duszy, co oznacza, że dusza nie może umrzeć?
      Popatrz, co mówi Biblia: „Przed oblicznością jego kłaniać się będą
      wszyscy zstępujący w proch i którzy duszy swej żywo zachować nie
      mogą” (Ps. 22:30). „Wylał na śmierć duszę swoją” (Izaj.
      53:12). „Każda dusza żywa zdechła w morzu” (Obj. 16:3). „Dusza,
      która grzeszy, ta umrze” (Ezech. 18:4, 20). Stanowisko Biblii jest
      jasne. Uczy ona, że dusze są śmiertelne, że mogą umrzeć i też
      umierają. Czy twoja religia uczy tego samego? Powinna tak nauczać,
      jeżeli jest prawdziwa.

      Zbadaj jeszcze dalszą kwestie. Czy twoja religia głosi, że tylko źli
      idą do piekła, które jest miejscem, gdzie płonie wieczny ogień, i że
      nie ma stamtąd zmartwychwstania? Biblia podaje, że sam Jezus
      Chrystus był trzy dni w piekle, po czym został zmartwychwzbudzony.
      W pewnym proroctwie o nim powiedziano: „Nie zostawisz duszy mojej
      w piekle [szeolu]; ani dasz świętemu twemu oglądać skażenia” (Ps. 16
      [15]:10, Wk, wydanie z roku 1599; zobacz też Dzieje Apostolskie
      2:31). Innym człowiekiem, który się dostał do piekła i wyszedł
      stamtąd żywo, był prorok Jonasz. Swego czasu połknęła go wielka
      ryba, a on donosi o tym słowami: „Z brzucha piekła [szeolu] wołałem”
      (Jonasza 2:3, Wk, 1599). Gdzie właściwie był Jonasz? W brzuchu ryby,
      a tam nie było żadnego ognia!

      Czym więc jest piekło? Przekonajmy się o tym z Biblii. Według
      zapisku z księgi 1 Mojżeszowej 37:35 patriarcha Jakub, przodek
      Jezusa, opłakując swego syna Józefa, którego miał za zmarłego,
      lamentował: „Zaprawdę zstąpię za synem moim do grobu [szeolu]”! Inne
      przekłady, jak Biblia Tysiąclecia, pozostawia w tym miejscu
      hebrajskie słowo szeol nie przetłumaczone, podczas gdy przekład ks.
      Jakuba Wujka w pierwotnym wydaniu z roku 1599 stosuje tu
      słowo „piekło”. Jasną jest rzeczą, że szeol — wyraz tłumaczony
      często na „piekło” — oznacza wspólny grób ludzkości. Zauważmy
      ponadto, że Biblia mówi: „Śmierć i piekło wydały umarłych, którzy
      w nich byli” (Obj. 20:13). Owszem, wszyscy znajdujący się w piekle
      mają zmartwychwstać! Czy tak uczy twoja religia? Ponieważ naucza
      tego Biblia, więc głosi to również prawdziwa religia.

      A teraz jeszcze jedno pytanie. Czy twoja religia twierdzi, że umarli
      zachowują świadomość? Natchnione Pismo święte powiada: „Ci, co żyją,
      wiedzą, że umrzeć mają; ale umarli o niczym nie wiedzą” (Kazn.
      9:5). „Umarli nie będą chwalili Pana, ani kto z tych, co zstępują do
      miejsca milczenia” (Ps. 115:17). A zatem według Biblii umar
      • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 27.12.08, 23:23
        Duchowni wszystkich wyznań chrześcijańskich bardzo dobrze znają Biblię i zadają pytania świadczące o prawdziwości przekonań tak jak robisz to Ty. Tylko Katolikowi możesz namieszać jeżeli zachował odrobinę zdrowego rozsądku.
        Spróbuj to zrobić z Baptystą lub Adwentystą.
        • kolter_one Re: Skąd różne odłamy wiary ? 28.12.08, 17:58
          pocoo napisała:

          > Duchowni wszystkich wyznań chrześcijańskich bardzo dobrze znają Biblię i zadają
          > pytania świadczące o prawdziwości przekonań tak jak robisz to Ty. Tylko Katoli
          > kowi możesz namieszać jeżeli zachował odrobinę zdrowego rozsądku.
          > Spróbuj to zrobić z Baptystą lub Adwentystą.

          E, ja z baptystycznym pastorem wiele razy rozmawiałem i uwierz mi dla mnie bułka
          z masłem "::))))
          • karbat Re: Skąd różne odłamy wiary ? 30.12.08, 13:57
            religia , uzgodniony poglad ( czesto ) wielebnych starcow na wiare.
            Poglady te sie mocno scieraly ,roznice w interpretcji ,kasa odgrywa
            role tez ,nie bez znaczenia .

            Strach pomyslec gdyby swieckie prawa nie zapanowaly nad tym
            chrzescijanskim konglomeratem -bagnem , powarzynaliby sie nawzajem
            ci tzw . chrzescijanie bez problemu . Tak naucza nas historia
            chrzescijanstwa .

            prawoslawie , protestanci , katolicy ,
            baptysci ,kalwinisci ,grekokatolicy , swiadkowie ,anglikanie itd
            itp . - nie wytrzymalaby tego zadna cywilizacja .

            Niektore odlamy chrzescijan np. katarowie odplynely w morzu krwi do
            historii .
          • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 30.12.08, 15:10
            kolter_one napisał:
            >
            > E, ja z baptystycznym pastorem wiele razy rozmawiałem i uwierz mi dla mnie bułk
            > a
            > z masłem "::))))

            I dał się przekonać do tłumaczenia Biblii przez Świadków Jehowy?
            O to mi chodzi.
            • kolter_one Re: Skąd różne odłamy wiary ? 30.12.08, 18:26
              pocoo napisała:
              > I dał się przekonać do tłumaczenia Biblii przez Świadków Jehowy?
              > O to mi chodzi.

              Jest takie tłumaczenie szczególnie kiedy w 95 % używam katolickiej tysiąclatki ?
              • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 31.12.08, 00:20
                Oj kolter .Biblię Tysiąclecia z listem kardynała Wyszyńskiego posiada bardzo wielu wyznawców Protestantyzmu bo jest to bat na katolików.Ty wiesz , że chodzi mi o interpretację.
                Mój post na który zareagowałeś był odpowiedzią na wywody Świadka Jehowy.
                Cieszę się , że mnie od wielkiego dzwonu zauważasz.
                • kolter_one Re: Skąd różne odłamy wiary ? 31.12.08, 19:50
                  pocoo napisała:

                  > Oj kolter .Biblię Tysiąclecia z listem kardynała Wyszyńskiego posiada bardzo wi
                  > elu wyznawców Protestantyzmu bo jest to bat na katolików.Ty wiesz , że chodzi m
                  > i o interpretację.
                  > Mój post na który zareagowałeś był odpowiedzią na wywody Świadka Jehowy.
                  > Cieszę się , że mnie od wielkiego dzwonu zauważasz.

                  Oj Dziecko ŚJ wszystkie swoje nauki czerpią z biblii, więc trudno to nazwać ich
                  interpretacją .
                  • pocoo Re: Skąd różne odłamy wiary ? 31.12.08, 23:53
                    kolter_one napisał:
                    >
                    > Oj Dziecko ŚJ wszystkie swoje nauki czerpią z biblii, więc trudno to nazwać ich
                    > interpretacją .
                    Wszystkie odłamy Protestantyzmu opierają się tylko i wyłącznie na Biblii.Czy się mylę? Wiesz doskonale , że różnią się między sobą.
                    • kolter_one Re: Skąd różne odłamy wiary ? 31.12.08, 23:57
                      pocoo napisała:
                      > Wszystkie odłamy Protestantyzmu opierają się tylko i wyłącznie na Biblii.Czy si
                      > ę mylę? Wiesz doskonale , że różnią się między sobą.

                      Niby racja ,ale 90 % protestantów czerpie tez z nauk Krk np trójca nie jest
                      nauką biblijną. Luteranie do dziś mają tak samo jak i katolicy sfałszowany dekalog .
                    • elam1 Re: Skąd różne odłamy wiary ? 01.01.09, 09:54
                      pocoo napisała:

                      > kolter_one napisał:
                      > >
                      > > Oj Dziecko ŚJ wszystkie swoje nauki czerpią z biblii, więc
                      trudno to nazw
                      > ać ich
                      > > interpretacją .
                      > Wszystkie odłamy Protestantyzmu opierają się tylko i wyłącznie na
                      Biblii.Czy si
                      > ę mylę? Wiesz doskonale , że różnią się między sobą.

                      Zgadzam sie z Pocoo, weźmy przecinek w zdaniu - "powiadam ci dzis
                      bedziesz ze mna w raju"

                      Lub osobę Pana Jezusa i Ducha Świetego.
                      np. 1J 5,20 i Dz.Ap. 5, 3-4; a także mozna porównać w różnych
                      wersjach,ja tu lubie Gdańska wersję 1J 5,7
                      • kolter_one Re: Skąd różne odłamy wiary ? 01.01.09, 15:42
                        elam1 napisała:
                        > Zgadzam sie z Pocoo, weźmy przecinek w zdaniu - "powiadam ci dzis
                        > bedziesz ze mna w raju"

                        To ciekawe bo jak pamiętam Jezus umarł, był w grobie trzeciego dnia
                        zmartwychwstał, a w czterdzieści dni potem dopiero poszedł do nieba ,więc w
                        którym momencie był w raju z owym złoczyńcą ?

                        > Lub osobę Pana Jezusa i Ducha Świetego.
                        > np. 1J 5,20 i Dz.Ap. 5, 3-4; a także mozna porównać w różnych
                        > wersjach,ja tu lubie Gdańska wersję 1J 5,7

                        Czyli tam wiemy jak na imię miał Bóg (Jahwe/Jehowa).
                        Znamy imię syna Bożego( Jezus).
                        Ale jak miał na imie duch ?.

                        > Lub osobę Pana Jezusa i Ducha Świetego.
                        > np. 1J 5,20 i Dz.Ap. 5, 3-4; a także mozna porównać w różnych
                        > wersjach,ja tu lubie Gdańska wersję 1J 5,7

                        Co do wersetu z 1 Jana 5,20 to-
                        Zwolennicy  Trójcy twierdzą, że grecki zaimek wskazujący (houtos) przetłumaczony
                        na ,to', odnosi się do wyrażenia bezpośrednio go poprzedzającego i dotyczy
                        Jezusa . Ich zdaniem to Jezus jest ,prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym'. Ale
                        taka interpretacja pozostaje w sprzeczności z resztą Pisma . Biblista Brooke
                        F. Westcott z uniwersytetu w Cambridge napisał na ten temat: Logika wskazuje, że
                        [zaimek houtos] odnosi się nie do wyrażenia położonego najbliżej, lecz do
                        głównego przedmiotu rozważań apostoła'. Jan pisał zatem o Ojcu Jezusa. Niemiecki
                        teolog Erich Haupt wyjaśnia: Należy ustalić, czy [houtos] w następnym zdaniu
                        odnosi się do wyrażenia, które go bezpośrednio poprzedza, czy też do wcześniej
                        użytego słowa ‚Bóg’. (...) Z końcową przestrogą przed bałwochwalstwem lepiej
                        harmonizuje świadectwo na rzecz istnienia jedynego prawdziwego Boga niż
                        wykazywanie boskości Chrystusa'.
Pełna wersja