arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda"

25.12.08, 19:49
czy on musi tyle mówić ?
www.pardon.pl/artykul/3444/arcybiskup_canterbury_boze_narodzenie_to_legenda
    • sclavus Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 25.12.08, 19:58
      Można by się tu zapytać, czy prawda boli?
      Arcybiskup ma rację - Jezus nie urodził się w grudniu ani roku
      pierwszego... pierwsze "urodziny Jezusa obchodzono w styczniu, ale
      większość wolała świętować narodziny Mitry, właśnie 25/12 no i
      kościół poszedł "po rozum do głowy"...
      Tyle o urodzinach...
      Ta religia składa się z samych bajek - nic w niej nie pasuje do
      historii :))
      • dzi1a Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 25.12.08, 20:05
        o matko jedyna ,oby przez tego arcybiskupa nam teraz świąt nie
        zlikwidowali i nie kazali iśc do roboty
      • wanda43 Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 03:05
        Ktos mądry obliczył i na podstawie opisow ewangelicznych ustalil, ze bylo to w
        październiku.
        • tacx Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:00
          prawda jest taka że większość chrześcijańskich rytuałów i 'prawd' ma bardzo
          niewiele wspólnego z tym co ustanowił Chrystus w czasie swojej krótkiej
          działalności. ma za to wiele wspólnego z tym w co ludzie wierzyli przed
          Chrystusem a jeśli nie to powymyślali to kościelni mądrale w kilkaset lat po
          śmierci Mesjasza (np spowiedź w obecnej postaci która jest jedną wielką farsą i
          niczym poza tym). gdyby wgłębić się w historię, historię sztuki, religii,
          filozofii to powstałby obraz zakłamanej i ślepej na fakty instytucji jaką jest
          Kosciół Katolicki ( i nie tylko on zresztą bo wszystkie wyznania chrześcijaństwa
          uprawiają tę samą demagogię). Nie moge tego zrozumieć po prostu dlaczego naukę
          Chrystusa wykoślawiono w tak koszmarny sposób sprowadzając ją de facto do
          tandetnych obrzędów i śmiesznych tak naprawdę rytuałów rodem ze starozytnych
          Bahanalii.
          Swieta w obecnej formie nie mają dla mnie żadnego znaczenia poza tym ze szkoda
          mi chorych i samotnych którzy cierpią tylko tego powodu że wszędzie wmawia że w
          tym okresie mają być szcześliwi i radosni oraz miec rodzinę. Nie mają żadnej z
          tych rzeczy najczęściej wiec czują się gorsi, nieszczęśliwi, odrzuceni. Po co?
          Poco to wszystko pytam sie skoro raz że to historyczna nieprawda a dwa to tylko
          głupia tradycja w której hipokryci przez cały rok robią innym świństwa a w
          jeden dzień w roku łamią się opłatkiem. Piszę głupia bo tylko tak można nazwać
          tradycję która sprowadza sie do jasełek z dziadkiem roznoszącym prezenty, poste
          lub nie postem itd..Chore to ale cóż... Psychologia człowiek i jego "mundus
          symbolicum" jest sprawą tak złożoną że zjawisko tego zbiorowego uniesienia które
          jest tak samo udręką jest w zasadzie niewytłumaczalne.
          • astrotaurus Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:16

            tacx napisał:

            **Piszę głupia bo tylko tak można nazwać
            tradycję która sprowadza sie do jasełek z dziadkiem roznoszącym prezenty, poste
            lub nie postem itd..Chore to ale cóż... **

            Co prawda to nie wstyd!
            Człowiek, który żyje w zgodzie ze sobą i bliskimi potrafi świętować codziennie i
            nie potrzebuje do tego wyznaczonych okazji i ram.

            Tradycja, zwyczaje itp. mają swój urok, ale można z nich czerpać do woli w
            jakikolwiek sposób. Cóż stoi na przeszkodzie, aby ubrać choinkę, która daje
            świetny klimacik? Zwłaszcza uczynić to w czasie przesilenia zimowego - to jest
            bardzo ważny okres.
            Ja np. jestem dzieckiem natury, w czasie przesilenia zimowego poprawia mi się
            nastrój, bo choć niby cała zima z najmroźniejszymi czasami jeszcze przed nami,
            to przybywa światła, które dla mnie jest niesłychanie ważne. Tak samo w noc
            świętojańską: inni się cieszą, bo lato przed nimi, urlopy..., a ja się już
            trochę martwię, bo dnia ubywa. :D
          • pocoo Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:17
            Ja nie podchodzę poważnie do jakichkolwiek świąt.Tak jak bogowie , półbogowie ,cwierćbogowie i różne fantastyczne opowieści z nimi związane to efekt wymysłów cwanych lub nudzących się ludzi , tak wymyślenie świętowania ( urodziny , imieniny , gody , rocznica śmierci itd)jest normalnym ogniwem w tym łańcuszku.Chcą się ludziska cieszyć , niech się cieszą ("jedzą ,piją ,lulki palą...")
        • kolter_one Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 12:50
          wanda43 napisała:

          > Ktos mądry obliczył i na podstawie opisow ewangelicznych ustalil, ze bylo to w
          > październiku.

          Skoro żył 33/5 roku ,zmarł na przełomie marca i kwietnia to ?
    • astrotaurus Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:08

      KLuczowe zdanie w tym artykule:

      "Oczywiście historia i antropologia religii wiedzą o tych faktach od dawna, ale
      żeby otwarcie mówił to arcybiskup, zwierzchnik jednego z największych odłamów
      chrześcijaństwa? Świat się kończy."

      Z przeproszeniem Galileusza mogli zwlekać 600 lat, dzieła Kopernika mogli
      trzymać pod korcem 200 lat ...

      W świecie współczesnym religijne debilizmy muszą padać w przyspieszonym tempie.
      • pocoo Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:27
        astrotaurus napisał:
        >
        > W świecie współczesnym religijne debilizmy muszą padać w przyspieszonym tempie.
        >
        Nie masz kaca , stąd ten optymizm.
        Kiedy Wojtyle się "wymsknęła" prawda o wniebowstąpieniu Marii , to chcieli go zmusić do abdykacji ze względu na stan umysłu.I co? Cisza , bo katolicy mają to w dupie.
        Od urodzenia świętowali ,jedli swoje tradycyjne potrawy i do śmierci tak robić będą bez względu na to co będą gadali zwierzchnicy.
        Tradycja , święta rzecz.
        • astrotaurus Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:54

          pocoo napisała:

          **Kiedy Wojtyle się "wymsknęła" prawda o wniebowstąpieniu Marii ,...**

          Omatkobosko, pocoo, co Ty mówisz, co mi umknęło....?
    • piwi77 Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 10:50
      To co średnio inteligentny człowiek po prostu wie, wysoki hierarcha
      religii chrześcijańskiej uznaje za mądrość niezwykłą i z dumą to
      głosi. Mądrości tych panów możnaby lekceważyć, gdyby nie miliony
      pomordowanych, których stały się przyczyną.
    • kolter_one Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 12:48
      dzi1a napisała:

      > czy on musi tyle mówić ?

      Przecież on nie kłamał !
      • dzi1a Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 13:37
        "kolterze" ,no pewnie że on nie klamał. tylko ze jak prawdę się
        nagłośni to grudniowe prezenty pójdą w zapomnienie , poupadają
        niektore markety ,my pójdziemy 25 i 26 XII do roboty ,więc wolałbym
        aby ten arcybiskup zamknął japę ,o !
        • kolter_one Re: arcybiskup : "Boże Narodzenie to legenda" 26.12.08, 13:39
          dzi1a napisała:

          > "kolterze" ,no pewnie że on nie klamał. tylko ze jak prawdę się
          > nagłośni to grudniowe prezenty pójdą w zapomnienie , poupadają
          > niektore markety ,my pójdziemy 25 i 26 XII do roboty ,więc wolałbym
          > aby ten arcybiskup zamknął japę ,o !

          Nie dygaj nic ,katolska ciemnota nie pozwoli odebrać tobie tego wolnego w ich
          pogańskie swięta , bo oni potrzebują igrzysk i pasterki ::)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja