Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu

17.01.09, 22:25
Był tu wątek o tym reportażu
www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/magazyn-ekspresu-reporterow/wideo/reportaz-ksiadz-pedofil-15012008
Gdzie się podział?
    • dzi1a Re: Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu 17.01.09, 23:22
      link z tym filmem powinni otrzymać w celach informacyjnych wszyscy księża
      parafialni ,zakonnicy ,klerycy ,itp
      • l.george.l Re: Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu 18.01.09, 00:28
        Przede wszystkim reportaż powinni obejrzeć wszyscy rodzice. Może do niech
        dotrze, co może spotkać dziecko w kontaktach z księżmi.
        • gadagad Re: Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu 18.01.09, 00:47
          To jest pod temat,bo to są fakty istniejące w danej kulturze,wiadome i
          ignorowane na rzecz "wartości wyższej".
    • opornik4 Re: Reportaż TVN o zboczonym lekarzu. 18.01.09, 03:30
      Nalezalo by tez zaprzestac korzystania z pomocy lekarskiej.
      Polecam filmik: "Rece, ktore molestuja":

      www.tvn24.pl/2190949,12690,0,2,1,rece--ktore-molestuja,wideo.html
      • grgkh Re: Reportaż TVN o zboczonym lekarzu. 19.01.09, 11:16
        I wszelką patologię należy zwalczać WSZĘDZIE, gdzie tylko się pojawia, także w kręgu lekarzy. A jednak jest pewna, bardzo istotna różnica i Twój przykłąd jest nie na miejscu, bo usiłujesz pokazywaniem, że inni też są źli, usprawiedliwić, że "twoim" wolno być złymi, bo to przecież takie powszechne. :) Prawda?

        Religia korzysta z nadzwyczjnych przywilejów. STAJE PONAD PRAWEM, które powinno dotyczyć nas wszystkich jednakowo. Księża mają ponoć być rozliczani (tak stanowi konkordat) wewnątrz kościelnej jurysdykcji, a prawo cywilne ma ograniczony, z niezrozumiałych dla mnie względów, dostęp do patologii w kościele. Klerycy często byli, po prostu, przez hierarchię kościoła katolickiego przenoszeni, w atmosferze bezkarności, na inne lokalizacje i nadal pełnili funkcje, w których nie pozbawiało się ich możliwości kontaktów z dziećmi i młodzieżą, że o dorosłych (też sprowadzanych "na drogę grzechu") nie wspomnę. Również nagminne dotąd było zbywanie, zatajanie, umarzanie przez hierarchów sygnałów o takich incydentach.

        Poza tym niepokoi mnie kwestia wypracowanej przez wieki w naszej kulturze tolerancji dla "błądzenia" księży, którym wybacza się takie zachowanie, a które śmierdzi monstrualną hipokryzją.

        A Ty wciąż swoje. Twoja organizacja ma prawo - według Ciebie - do takiego zachowywania się. Dno, oporniku, dno dna. Jesteś moralnym dnem. Jesteś pięknym przykładem, czym naprawdę wasza organizacja jest i w jaki sposób traktujecie ludzi.
        • opornik4 Re: Reportaż TVN o zboczonym lekarzu. 20.01.09, 07:45
          grgkh napisał:
          > A Ty wciąż swoje. Twoja organizacja ma prawo - według Ciebie - do
          takiego zacho
          > wywania się. Dno, oporniku, dno dna. Jesteś moralnym dnem. Jesteś
          pięknym przyk
          > ładem, czym naprawdę wasza organizacja jest i w jaki sposób
          traktujecie ludzi.

          Juz Ci napisalam, ze popadles w psychoze antykatolicka?
          Swoim postem chcialam tylko pokazac, ze patologia ma miejsce
          w kazdym srodowisku, nie tylko koscielnym.
          Nie bronie ksiezy, niegodnych swojego powolania i twierdze, ze
          powinni ponosic konsekwencje swoich zlych czynow, jak kazdy inny
          obywatel.Poza tym, im szybciej oczyscimy Kosciol z trefnych
          kaplanow, tym dla nas lepiej.

          > Religia korzysta z nadzwyczjnych przywilejów. STAJE PONAD PRAWEM,
          które powinno
          > dotyczyć nas wszystkich jednakowo. Księża mają ponoć być
          rozliczani (tak stano
          > wi konkordat) wewnątrz kościelnej jurysdykcji, a prawo cywilne ma
          ograniczony,
          > z niezrozumiałych dla mnie względów, dostęp do patologii w
          kościele.

          Bzdura totalna, dowod Twojego zaslepienia.
          Prawo dotyczy wszystkich w jednakowym stopniu, ksiezy rowniez.
          Konkordat nie ma tu nic do rzeczy.
          Kodeks Prawa Kanonicznego, ksiezy popelniajacych przestepstwo KARZE
          DODATKOWO, karami koscielnymi.
          Niektorym (podobnym Tobie) tak odbija, ze jesli zarzuty wobec
          jakiegos ksiedza nie maja dostatecznej mocy dowodowej - stwierdzaja
          po prostu, ze prawo wobec kleru stosuje przywileje.

          >Klerycy cz
          > ęsto byli, po prostu, przez hierarchię kościoła katolickiego
          przenoszeni, w atmosferze bezkarności, na inne lokalizacje i nadal
          pełnili funkcje, w których nie
          > pozbawiało się ich możliwości kontaktów z dziećmi i młodzieżą

          Klerycy, nie mogli byc przenoszeni na inne parafie, bo kleryk
          to.. uczen seminarium i nie ma jeszcze swiecen kaplanskich.

          >że o dorosłych
          > (też sprowadzanych "na drogę grzechu") nie wspomnę.

          Jesli chodzi o doroslych, to raczej trudno okreslic kto, kogo
          sprowadza "na droge grzechu".

          > Również nagminne dotąd było
          > zbywanie, zatajanie, umarzanie przez hierarchów sygnałów o takich
          >incydentach.
          Jesli zdarzalo sie zatajanie "takich incydentow", to nie byla to
          (przynajmniej w Polsce) praktyka nagminna. Co najwyzej takie
          przypadki byly i sa przez media szczegolnie naglasniane.
          Po prostu gawiedz lyka takie tematy, czyli jest zbyt na nie.

          > Poza tym niepokoi mnie kwestia wypracowanej przez wieki w naszej
          kulturze tolerancji dla "błądzenia" księży, którym wybacza się takie
          >zachowanie,

          Nie wiem jaka kulture masz na mysli, bo w Polsce trudno mowic o
          tolerancji dla "bladzacych" ksiezy. Jest wprost przeciwnie, sa oni
          niesamowicie cenzurowani.
          Wystarczy aby mlody ksiadz porozmawial dluzej lub spotkal sie
          czesciej z jakas dziewczyna i natychmiast "pobozne dusze" maja
          tematy przy rodzinnych stolach do rozwazania.
          Ile jest prawdy w owych podejrzeniach, nie raz mialam mozliwosc sie
          przekonac.
          Malo kto potrafi pojac sens i glebie celibatu, natomiast wiekszosci
          osob nastawionych na konsumpcyjny styl zycia, w glowie sie nie
          miesci, ze mozna jednak miec idealy.

          Dnem moralnym to Ty jestes - dazacym za wszelka cene do eleminacji
          z przestrzeni publicznej ludzi ceniacych sobie katolickie wartosci.
          Ateizm, ktory probujesz forsowac przezarl Ci dusze i odbiera rozum.
          Uwazaj, bo skonczysz marnie (w obledzie), jak wielu podobnych Tobie
          filozofow.
          Pracowalam kiedys w Domu Ksiezy Emerytow - nie bylo tam zadnego,
          ktory mialby w sobie podobne Twojemu bagno.
          • lumpior Re: Reportaż TVN o zboczonym lekarzu. 24.01.09, 11:30
            > Dnem moralnym to Ty jestes - dazacym za wszelka cene do eleminacji
            > z przestrzeni publicznej ludzi ceniacych sobie katolickie wartosci
            Pedofilia to wartosci katolickie,gratuluje.Dla takich miejsce w
            kryminale.Wyroki winny byc wyzsze,przykladowe,ostrzegawcze dla
            innych.
          • drop.2 "bladzacych" ksiezy taaaaaaaaa..... 24.01.09, 19:51
            "Nie wiem jaka kulture masz na mysli, bo w Polsce trudno mowic o
            tolerancji dla "bladzacych" ksiezy."

            haha dobre, czemu nie nazwiesz rzeczy po imieniu??! hipokryto,

            "bladzacy"...dobre, jak normalny czlowiek wykorzystuje dziecko
            sexualnie to nazywa sie go pedofilem zboczencem itp, jak robi to
            kisadz to mowisz ze "bladzi"....nie mam slow na taka HIPOKRYZJE,

            kk i ksieza - SEKTA ZWYRODNIALCOW UKRYWAJACA SIE POD SUKIENKAMI,
            PATOLOGIA.

            pozdro!
        • dzi1a Re: Reportaż TVN o zboczonym lekarzu. 20.01.09, 20:01
          "opornik" jest oporny na argumenty ,nieprzemakalny
          www.ooops.pl/blog/images/ksiadz_pedofil.jpg
    • drop.2 Re: Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu 24.01.09, 11:07
      obrzydliwe
    • tok33 Re: Reportaż TVP o księdzu złodzieju i zboczeńcu 30.01.09, 16:39

      Protestanci zwalniają z pracy nieuczciwego, albo głupiego pastora, a katolicy
      nie mogą się dobłagać, aby jego ekscelencja biskup zastąpił księdza złodzieja,
      albo pedofila, księdzem uczciwym. Takie liczne przypadki opisywała prasa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja