bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi

01.02.09, 01:21
- gdyby bowiem był, nie dopuściłby by szatan od początku psuł jego
dzieła. Pierw powinien zniszczyć szatana. A ponieważ nie poradził
sobie z szatanem dotychczas musimy zadać pytanie czy kiedykolwiek
sobie z nim poradzi? czy rzeczywiście jest potężniejszy? Narazie
nic na to nie wskazuje.
    • wkkr rola szatana nie jest do końca jasna 04.02.09, 20:30
      pewne natomiast jest to, że gdyby tylko Bóg chciał to szatan
      przestał by istnieć
      Najwyraźniej szatan jest Bogu potrzebny....
      • moby_pp Re: rola szatana nie jest do końca jasna 05.02.09, 18:54
        za to rola katolika jak najbardziej: klękać i płacić.
        • wkkr Re: rola szatana nie jest do końca jasna 06.02.09, 15:46
          moby_pp napisał:

          > za to rola katolika jak najbardziej: klękać i płacić.
          ===========
          ...klękać???
          ...płacić???
          Chyba żartujesz!!!
          Katolicyzm polega na wierze w Boga a nie na klekaniu i płaceniu.
          • chasyd_666 Re: rola szatana nie jest do końca jasna 01.07.13, 11:14
            > Chyba żartujesz!!!

            Nie , biedaczek naprawdę w to wierzy... :)
    • an-atman Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 05.02.09, 16:59
      Jesli bog jest wszechmogacy to musi byc rowniez pod postacia szatana, tworzyc
      go, stanowic o nim. Moze go tez "wylaczyc" kiedy mu sie spodoba i do kuszenia
      ludzi nie jest mu szatan potrzebny. Moglby przeciez ludzi kusic sam.
      Znow - omawiasz boga przyjetego w religiach wiary a nie np. w religiach
      doswiadczenia. To ze bog jest wszechmogacy (czyli jest Bogiem) jest dogmatem i
      nie ma co z nim dyskutowac. Mozesz w to wierzyc albo nie. I nie dowodzisz tego
      lub czegos przeciwnego. Jesli chcesz miec poszukujacy umysl, skieruj sie raczej
      np. ku buddyzmowi, a nie probujesz stosowac poglady chrzescijanskie do czegos,
      do czego ich nie "przeznaczono".
      • liczby-11 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 04.03.09, 20:16
        Dal Szatana, bo chcial dowiedziec sie ile ludzi wybierze zlo, a ile dobro. Bez
        udzialu szatana nie moglby tego sprawdzic, bo nie mialby odniesienia........
        • derem Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 07.03.09, 23:21
          Sama udowadniasz że bóg nie jest wszechmogący. Chciał się
          dowiedzieć, nie mógłby tego sprawdzić, nie miałby odniesienia. On to
          wszystko powinien z góry wiedzieć. Inaczej nie jest wszechmogący.
          Pozdrawiam coraz serdeczniej.
    • liczby-11 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 07.03.09, 17:10
      Udowodnij mi dlaczego mialby zniszczyc szatana? Bo Ty jestes Bogiem?
      • derem Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 07.03.09, 23:36
        Niestety nie jestem. Gdybym był i był wszechmogący to najpierw
        zniszczyłbym szatana, bo wiedziałbym że zepsuje każde moje dzieło.
        Wiedziałbym że stwarzam niedoskonałych ludzi, którzy mnie zawiodą i
        raj z którego za chwilę będę ich wyganiał. Gdybym był i był
        wszechmogący nie stworzyłbym nic kiepskiego, nic z czego nie byłbym
        zadowolony. W przeciwieństwie do boga któremu tak naprawdę nic się
        nie udało. Pomyśl trochę logicznie, nie wierz bezkrytycznie!
        Pozdrowionka
        • chasyd_666 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 01.07.13, 11:18
          > Wiedziałbym że stwarzam niedoskonałych ludzi, którzy mnie zawiodą

          Bóg dał ludziom wolną wolę - jedni wybierają dobro , drudzy zło
    • chasyd_666 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 01.07.13, 11:19
      > - gdyby bowiem był, nie dopuściłby by szatan od początku psuł jego
      > dzieła.

      Dlaczego ?
      Co zepsuł szatan ?
    • qqww1122 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 15.10.13, 23:18
      derem napisał:

      > - gdyby bowiem był, nie dopuściłby by szatan od początku psuł jego
      > dzieła. Pierw powinien zniszczyć szatana.

      Szatan peł ni w piekle rolę pozytywną......
      Ot,taki paradoks urojeń katolickich.
    • zauroczonaewa Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 21.10.13, 20:45
      derem napisał:

      > - gdyby bowiem był, nie dopuściłby by szatan od początku psuł jego
      > dzieła. Pierw powinien zniszczyć szatana. A ponieważ nie poradził
      > sobie z szatanem dotychczas musimy zadać pytanie czy kiedykolwiek
      > sobie z nim poradzi? czy rzeczywiście jest potężniejszy? Narazie
      > nic na to nie wskazuje.

      ha ha ha a czy nie pomyślałeś,że postać szatana/diabła jest ucieleśnieniem NASZYCH grzechów,fajnie jest mieć kogoś na kogo można zrzucić swoje plugastwa,a potem powiedzieć -> ja zły? a żadne takie to diabeł zły,tylko mało kto zdaje sobie sprawę z tego,że szatan jest ucieleśnieniem naszych grzechów,a Bóg nie ma z tym nic wspólnego.To nie Bóg zabija,kradnie kłamie i to nie Bóg potem zrzuca winę na szatana,że kusił he he he.
      • zauroczonaewa Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 21.10.13, 20:50
        Rozumiem złość na sukienkowych,że wykorzystują Boga - jego wizerunek do siania ciemnoty,robienia dobrych interesów,ukrywania swoich zboczeń tz."podwójne dno" ale czepianie się Boga jest śmieszne,niedorzeczne wręcz absurdalne.
    • amico1986 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 16.07.15, 14:32
      jaki miało by sens nasze życie, jeżeli Bóg zniszczyłby szatana na samym początku? Nie moglibyśmy cierpieć, modlić się, stawać się lepszymi dla Pana. Gdzie i jak moglibyśmy zasłużyć sobie na przebywanie w Jego Królestwie? To wszystko byłoby bez sensu... Ps. Bóg pozwolił szatanowi (byłym aniołom) robić co robią. Tak, oni są Panu potrzebni. Ale przyjdzie dzień (jedna jedyna osoba wie(!!) kiedy to nastąpi-za życie jej ok 30 letnich dzieci- patrz objawienia w Medjugorje) kiedy moc szatana zostanie zmiażdżona przez chwałę Pana i wtedy każdy dostanie według swoich zasług.
    • abc131950 Re: bóg nie jest wszechmogący - dowód drugi 08.07.17, 20:16
      oj, to złożone zagadnienie - i wiąże się z dualizmem dobra i zła...
      kościół katolicki, w obecnym kształcie oraz tendencyjnej, zamkniętej na świat aktywności oraz hegemonistycznym temperamencie - skazany jest na zagładę...

Pełna wersja