tok33
19.02.09, 10:23
Bezcenny relikwiarz z kośćmi błogosławionej Marii Merkert zniknął z kaplicy w nyskiej katedrze - informuje "Nowa Trybuna Opolska" w swoim serwisie internetowym.
Brak relikwiarza odkrył prałat Mikołaj Mróz w poniedziałek przed południem.
Policja rozpoczęła już śledztwo w sprawie zniknięcia relikwiarza. Figurka ma około 30 cm wysokości i jest wykonana z brązu - czytamy w serwisie nto.pl.
Taką zbrodnią, kradzieżą świętego ułamka kości powinien zająć sie Interpol i agent 007 JKM.-:)
Tak prawdą a bogiem to cały KrK wraz z wyznawcami to niesamowity zabytek.
:-)))