Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią męską

06.03.09, 13:32
Czy to nie dziwne, że ludzie modlą się do kogoś, co wyobrażają
sobie pod męską postacią? A jak czytam tutaj
wyborcza.pl/1,75248,6348927,Zygmunt_Bauman__Mezczyzni_to_trutnie.html
"nie ma już nic poza jednorazowym aktem zapłodnienia, w czym mężczyzna byłby
niezastąpiony, a więc niezbędny".
Czyż nie byłoby więcej sensu w modlitwie do Bogini, stworzycielki nieba i ziemi?
    • piwi77 Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 13:35
      Bóg został stworzony przez kapłanów, mężczyzn, aby potwierdzić ich
      własną uprzywilejowaną pozycję. Jakby to wyglądało, gdyby był
      kobietą?
      • l.george.l Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 14:02
        Ale jak się okazuje, pozycja ta nie ma podstaw biologicznych. Kiedy tylko
        kobiecie nie broni się dostępu do wiedzy i nie ogranicza żadnych praw, to
        niestety, ale mężczyzna w cyklu ziemskiego trwania ma rolę trutnia. Śmiesznie
        więc wypadają teraz spadkobiercy boskiego kreatora. Co to za rola - dostarczyć
        nasienie. Dać życie z własnego łona - to jest wyczyn.
    • piwi77 Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 16:31
      W każdym razie Duch Święty to musi być facet. Tu już nawet nie
      chodzi o to, że religie wolą hetero, ale skoro zapłodnił Maryję, to
      chyba nie może być wątpliwości.
      • l.george.l Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 17:02
        Dajesz kolejny przykład na to, jak uboga rola przypada męskim postaciom, nawet
        tym zmyślonym. Szczerze powiedziawszy ja się bardzo dziwię kobietom, dlaczego to
        właśnie one podtrzymują tradycję religijną, skoro mitologia chrześcijańska wręcz
        z nich drwi.
        • pocoo Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 17:53
          Wymyślili ludzie , że Bóg stworzył mężczyznę i niewiastę na obraz i podobieństwo
          swoje.Wynika z tego jasno , że Bóg jest hermafrodytą.
    • piwi77 Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 19:39
      Żeby nie było, że pominąłęm któreś z Bogów w jednej osobie (mógłby
      się jeszcze poczuć urażony i mi dokuczać), to wspomnę, że chyba nikt
      nie ma wątpliwości, że Jezus facetem był. Mówi sie nawet na niego
      syn boży. W sprawie orientacji, właściwe czynniki nabierają co
      prawda wody w usta, ale że jest to chłop a nie baba, nie może być
      wątpliwości. A Jezus to w końcu jedna trzecia całego Boga.
      • kolebeczka Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 06.03.09, 23:14
        a moze Bog jest jednak dwuplciowy?
        Stworzyl ponoc kobiete i mezczyzne (za kolejnosc przepraszam) na
        swoje podobienstwo. Bez rozdzialu na plcie nic by sie nie dzialo w
        tzw.wszechswiecie. Nuda. Bog sie przeciez tez nudzil sam z soba,
        wiec wymyslil swiat pelen sprzecznosci, a jednak na zasadzie puzzli.
        • karbat Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 07.03.09, 05:27
          kolebeczka napisała:

          > a moze Bog jest jednak dwuplciowy?
          > Stworzyl ponoc kobiete i mezczyzne (za kolejnosc przepraszam) na
          > swoje podobienstwo. Bez rozdzialu na plcie nic by sie nie dzialo w
          > tzw.wszechswiecie. Nuda.

          nie lepiej bylo uwazac na lekcjach biologii w V klasie szkoly
          powszechnej .
          dziury w wiedzy z biologii uzupelniasz wiedza kolka rozancowego ?

          >Bog sie przeciez tez nudzil sam z soba, wiec wymyslil swiat pelen
          >sprzecznosci, a jednak na zasadzie puzzli.

          Znaczy sie ,ze jak starozytni Zydzi nic nie wspomnieli o Bogini
          zonie Bozi , to takowa nie istnieje , nie moze istniec :)
          • pocoo Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 07.03.09, 09:30
            Co zaś tyczy biologii i rozmnażania wszelkich organizmów to widać jak na dłoni ,
            że Bóg się nie nudził.Oj wyobraźnię Bóg ma...ooooo...
            • fiolek_alpejski Re: Dlaczego stwórca kojarzy nam się z postacią m 13.03.09, 13:56
              Trzy proste fakty:

              Religia to narzedzie wladzy.

              Wladza kszaltuje Boga na swoje podobienstwo.

              Wladza byla w tamtym czasie meska.

              Masz odpowiedz...

              Btw. w krajach anglojezycznych jest teraz zasada, ze jesli mowisz o
              Bogu, uzywasz slowa 'she'. Mozesz uzywac tez she/he.
              • karbat [...] 18.03.09, 02:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja