0golone_jajka
21.03.09, 20:40
Mizoginizm kościoła chrześcijańskiego
Wartość kobiety polega na jej zdolnosciach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych
Św. Tomasz z Akwinu
Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie
Św. Augustyn
Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem, zniż się zatem do poddaństwa, bądź jedną z podległych
Św. Jan Chryzostom
Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz (chcę, by) trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci
I list do Tymoteusza, 2:11-14
Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej
Tertulian
U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd
Sw. Klemens Aleksandryjski
Tak długo, jak kobieta żyje po to, by rodzić, i dla dzieci, tak długo między nią i mężczyzną istnieje taka sama różnica, jak między ciałem i duszą; jeżeli jednak pragnie Chrystusowi bardziej służyć niż światu wówczas przestanie być kobietą i nazwą ją mężczyzną, gdyż życzymy sobie, by wszyscy zostali podniesieni do stanu doskonałego mężczyzny
Św. Hieronim (Komentarz do Listu do Efezjan 5)
Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny
Św. Tomasz z Akwinu
Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów
Sw. Tomasz z Akwinu
(Więc jednak człowiekiem nie jest się od momentu poczęcia?)
Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna, uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo
Św. Jan Chryzostom
To chyba nie wymaga komentarza.
I chociaż patriarchalizm w religii chrześcijańskiej został znacznie zredukowany, to wciąż istnieje (np. kobiety nie mogą zostać kapłanami, bo Chrystus wybrał na apostołów wyłącznie mężczyzn). A stereotypy propagowane przez chrześcijańskich świętych dla niektórych nadal są czymś normalnym.
Zastanawiam się, czy kobietom-katoliczkom to odpowiada, czy po prostu nie zdają sobie z tego sprawy.