Dodaj do ulubionych

Wieczny ogień dla dobrych i złych

02.04.09, 15:11
mateusz.pl/mt/dp/wp2009/20090402/
"Dzień Pana pełen ognia obejmie zarówno grzeszników, jak i sprawiedliwych.
Podczas, gdy grzesznicy, podobni do słomy, nie wytrzymają żaru słońca,
sprawiedliwi znajdą w nim ukojenie. Widać tutaj wyraźnie, że grzech to nie
przelewki, małoznaczące przekroczenie prawa. Grzech narusza wewnętrzną
strukturę człowieka, wskutek czego nie może on oglądać Bożego oblicza, bo nie
został do tego przygotowany i przemieniony. Słoma kojarzy się z brakiem życia
i wewnętrzną pustką. Człowiek grzeszny, nawet gdyby bardzo chciał, nie jest w
stanie wpatrywać się w “wieczny ogień” boskiej miłości. A ponieważ zarówno
sprawiedliwym, jak i grzesznym przysługuje życie wieczne (Mt 25, 46), bo noszą
w sobie boski pierwiastek, dla pierwszych widok Boga będzie radością, dla
drugich cierpieniem, i w tym sensie karą. Ta interpretacja wydaje się być
nieco naciągana, gdyż cóż począć z “odłączeniem od Boga” w przypadku
potępionych, skoro wszyscy mieliby stanąć naprzeciwko niegasnącego słońca.
Tylko pozornie. Niemożność oglądania Bożego oblicza spowoduje stan duchowej
ciemności i, w konsekwencji, oddalenia od Boga. Dla sprawiedliwych obecność
Boga będzie domem i światłością, dla grzesznych ciemnością i więzieniem."

Dariusz Piórkowski SJ
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka