edico2
05.04.09, 01:51
31-letni organista spod Biłgoraja wyciął i spalił przydrożny stary krzyż
drewniany, który od kilkudziesięciu lat stał na jego posesji. Teraz odpowie za
obrazę uczuć religijnych - grozi mu 2 lata państwowego wiktu.
www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-69978.html#dalej
A co zrobić z drewnianymi stojakami pod choinkę zrobionymi w kształcie krzyża,
które wysłużone już się rozlatują?
Czy ich spalenie też będzie obrazą uczuć religijnych?
Jak w tej kwestii wygląda porównanie "Świętego prawa własności" z konkordatową
uzurpacją prawną kleru do wszystkiego w tym kraju?