Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich?

10.04.09, 21:53
Pytam bez prowokacji. Dlaczego Bóg, jeżeli jest wszechmogący, nie
urządzi Wszechświata tak, żeby wszystkie istoty były szczęśliwe?
Jako wszechmogący mógłby to uczynić. Pytam tutaj, bo wydumane
wyjaśnienia hierarchów nie trafiają do mnie w sytuacji, kiedy widzę
choćby głodne dzieci w Afryce.

Wiele lat temu moja katechetka powiedziała, że nie może być
powszechnego szczęścia, ponieważ wtedy Bóg przestał by być ludziom
potrzebny. Czy zatem jest On na tyle małostkowy, że musi napawać się
modłami i błaganiami, zamiast po prostu dać ludziom szczęście?

Odnoszę to jeszcze do tego, że ja jestem bardzo mały, niedoskonały i
grzeszny, ale gdybym miał taką możliwość - zapewniłbym wszystkim
szczęście! A co? Niech mają! :)

Brak powszechnej szczęśliwości przeczy definicji Boga jako istoty:
a) wszechmogącej i jednocześnie
b) nieskończenie dobrej.

Chciałbym poznać zdanie innych forumowiczów.
    • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 22:07
      Bo Bóg jest miłością.Powiedział Bóg Szatanowi, że po ziemi sobie chodzi ,wierny
      bardziej niż pies,sługa jego Hiob.Wszechwiedzący Bóg wiedząc , że Hiob będzie mu
      zawsze wierny, pozwolił Szatanowi na kompletne zgnojenie go.
      Najpierw ojciec dla "fantazji" skatuje dziecko a potem da mu lizaka? Pieprzę
      taką miłość.Bóg jest miłością i cholernie kocha swoje dziatki.
      Kto to wymyślił?
    • kolter_one Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 22:16
      emeraldboy3 napisała:
      > Pytam bez prowokacji. Dlaczego Bóg, jeżeli jest wszechmogący, nie
      > urządzi Wszechświata tak, żeby wszystkie istoty były szczęśliwe?

      Bo dał ci swobodę wyboru ,, róbta co chceta "
      • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 22:27
        kolter_one napisał:
        >
        > Bo dał ci swobodę wyboru ,, róbta co chceta "
        >
        A my chcemy szczęścia ,szczęścia i szczęścia , tylko szczęścia , i co? Jeżeli
        wszystko mamy zrobić sami , to po co nam Bóg? Po to żeby nas katował?
        • kolter_one Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 16:17
          pocoo napisała:
          > A my chcemy szczęścia ,szczęścia i szczęścia , tylko szczęścia , i co? Jeżeli
          > wszystko mamy zrobić sami , to po co nam Bóg? Po to żeby nas katował?

          Czy on jest czy go nie ma i tak jest przechlapane !!
    • tyveog Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 22:29
      Bo prawdopodobnie pana bozi nie ma, więc na swoje szczęście trzeba popracować
      samemu.
      • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 22:32
        tyveog napisała:

        > Bo prawdopodobnie pana bozi nie ma, więc na swoje szczęście trzeba popracować
        > samemu.

        Kłamiesz.Niektórzy napisali ,że prosili Boga i otrzymali.Ba , zawsze otrzymują
        co chcą.
        • oryginal23 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 10.04.09, 23:25
          A niby dlaczego ma wszystkich uszczęśliwiać?
          23.
          • edico2 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 00:58
            A niby dla czego nie???
            Co to za rodzic, który nie traktuje jednakowo swoje dzieci? :))
            • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 06:33
              Tylko ojciec sadysta ,zadając cierpienie swoim dzieciom ,patrząc z rozkoszą na
              ich rozpacz i łzy, zadaje pytanie -"czy mnie kochasz"?
              • eviva7 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 07:12
                Bóg jest Miłością,Mądrością i Sprawiedliwością.Stworzył nas w Niebie jako doskonałe istoty duchowe-duchy ludzkie i obdarzył wolną wolą.On każdemu chce pomóc i nam służyć.Obowiązuje jednak prawo karmy.Zbieramy to,co zasialiśmy w poprzednich żywotach.Bóg i Chrystus są w nas obecni przez Ducha Świętego i to nie oni się od nas odwracają,ale my od nich,a konkretnie nasze dusze.Obecnie jesteśmy duchem-duszą,który po raz kolejny przebywa w fizycznym ciele,aby oczyszczać się ze swoich grzechów.Ponieważ w tym procesie nie korzystamy z pomocy obecnego w nas Chrystusa,to cierpimy niesłusznie obwiniając Boga.Z Bogiem i z Chrystusem może się kontaktować jedynie nasza druga osobowość,dusza-podświadomość.Świadomość może niewinnie oskarżać o niesprawiedliwość Boga,ale podświadomość zna prawdę.Nie można ślepo wierzyć w to co pisze w Biblii,bo była ona wielokrotnie fałszowana.W ST jest obraz niby Boga,który nie ma nic wspólnego z Ojcem,jakiego przedstawił Jezus w NT.

                Bóg na nikogo nie patrzy z rozkoszą na ich rozpacz i łzy,ale czeka,kiedy zostawimy nasz ograniczony "wszystko wiedzący najlepiej rozum" i zwrócimy się do obecnego w nas Boga o pomoc.Najpierw jednak trzeba poznać swoją duszę i poprosić o wstawiennictwo,bo bez jej udziału zawsze nasz głupi rozum,będzie obwiniał o wszystkie nieszczęścia Boga lub szatana.
                • lernakow Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 07:46
                  Synkretyzm rządzi.
                  Wiesz, religie same w sobie są pokręcone i niespójne. Jak jeszcze połączysz kilka z nich do kupy, to już całkiem kupa z tego wychodzi.
                  • enrque [...] 11.04.09, 12:49
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • lernakow Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 15:05
                      Synkretyczny był wpis Evivy, który komentowałem. Zresztą nawet bez tego przeczytaj moją wypowiedź uważnie i powiedz, że czy chcę łączyć do kupy kilka religii.
                      • maria_antonieta Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 00:56
                        Wypowiadasz sie na forum REligia.., a tak male masz o niej pojecie.
                        Eviva - ku zapewne wielkiemu Twemu zdziwieiu- ma racje :).
                        • lernakow Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 07:52
                          Ku mojemu zdziwieniu to bedzie, jak przekonujaco uzasadnisz swoja wypowiedz. Bo na razie nie za wiele ona wnosi do dyskusji.
                          • maria_antonieta Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 11:34

                            Nie chce tu nic usasadniac, wszak powtarzac innych nie bede.

                            Poczytaj: KSIĘGA DUCHÓW

                            Allan Kardec

                            polskie tłumaczenie: Przemysław Grzybowski
                            Dom Wydawniczo-Księgarski KOS, 2003
                            tytuł oryginału: Le Livre des Esprits

                            Jest to podstawowe dzieło do poznania spirytyzmu. Składa się ona z
                            ponad tysiąca pytań stawianych Duchom, które tłumaczą nam czym jest
                            życie po śmierci, a także czym jest życie doczesne. Wyjaśniają one
                            też wiele problemów natury filozoficznej. Mówią o nieśmiertelności
                            duszy, naturze Duchów i ich kontaktach z ludźmi, o prawach
                            moralnych, a także o przyszłości ludzkości.
                            Polski czytelnik musi jednak uważać i odwoływać się jedynie do wyżej
                            wymienionego tłumaczenia, które jest jedynym nie zawierającym
                            skrótów i zmian. Niestety w Polsce ukazało się kilka wydań, które
                            zawierając między innymi rysunki maszkar, potworów bądź pentagramów
                            nie mających nic wspólnego z treścią, urągają wymiarowi dzieła
                            Allana Kardeca
                            • lernakow Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 16:48
                              To moze od razu Harry'ego Pottera?
                              • maria_antonieta :) 13.04.09, 13:52
                                :). Za Harrym pewnego dnia zatesknisz.
                • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 07:51
                  Bóg nakazuje jak żyć , czy nie? Dlaczego tak a nie inaczej? Czy to jest
                  widzimisię Boga? Podporządkowując się nakazom Boga zwanym posłuszeństwem tę moją
                  wolną wolę mogę sobie w "duszę "wsadzić.Cały czas przypisujemy Bogu cechy
                  ludzkie i takimi kategoriami Go mierzymy.Każdy wierzący uważa , że tylko jego
                  Bóg widzi i jego słucha a pozostałe 6 miliardów czeka w kolejce na
                  audiencję.Chwała...
                  • maria_antonieta Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 00:59

                    - "Cały czas przypisujemy Bogu cechy
                    > ludzkie i takimi kategoriami Go mierzymy."


                    No wlasnie. Wiec moze nie krytykujmy tego, czego nigdy nie
                    zrozumiemy; tego, czego Wyzszosci nad nami nie da sie zmierzyc ani
                    owinac w zrozumiale slowa. Przynajmniej w TYM zyciu...
    • panismok Człowieka nie można uszczęśliwić 11.04.09, 08:33
      Człowiek może się poczuć szczęśliwy, ale nie musi to wynikać z żadnych zewnętrznych okoliczności. Bogactwo, dobre małżeństwo, dzieci, kariera - żadne z nich nie powoduje automatycznie błogostanu.

      To, czy jesteśmy szczęśliwi, zależy przede wszystkim od nas samych, więc cała reszta świata, w tym i Bóg, nie jest w stanie "wymusić" na nas tego stanu.

      Do szczęścia - pojmowanego nie jako jednorazowa euforia, ale trwałe, głębokie zadowolenie z życia i radość - dochodzimy rozwijając się duchowo(czy też, w wersji dla nie uznających duszy - rozwijając swoją osobowość i lecząc własne urazy psychiczne).
    • jtb Ludzie to nie wilki 11.04.09, 10:07
      Uszczęśliwić to można stado wilków, lecz nie ludzi, gdyż potrzeby
      wilków są ograniczone i określone, a zatem można by je w zasadzie
      zaspokoić, podczas gdy potrzeby ludzkie nie mają granic, które
      potrafilibyśmy nakreślić, a zatem idea pełnego zaspokojenia jest
      sprzeczna z ich różnorodnością i nieokreślonością.
      Systemy totalitarne próbowały zapenić ludziom wieczną i powszechną
      szczęśliwość i nic z tego nie wyszło.
      • pocoo Re: Ludzie to nie wilki 11.04.09, 11:25
        jtb napisał:

        > Uszczęśliwić to można stado wilków, lecz nie ludzi, gdyż potrzeby ludzkie nie
        mają granic, które
        > potrafilibyśmy nakreślić,

        Jeżeli chodzi o mnie , to święty spokój cenię sobie nade wszystko oraz że mogę
        robić to na co mam ochotę.
      • edico2 Re: Ludzie to nie wilki 12.04.09, 15:04
        No to sprytnie połączyłeś religię z ekonomią. Zresztą bardzo słusznie, ponieważ
        Kościół nigdy nie był nasycony. Jeżeli wypełnia w tym wolę Boga, to aż strach
        się bać, czego zresztą sporo podstaw można znaleźć w samej historii Kościoła.
    • kazeta.pl55 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 17:43
      emeraldboy3 napisała:

      > Pytam bez prowokacji. Dlaczego Bóg, jeżeli jest wszechmogący, nie
      > urządzi Wszechświata tak, żeby wszystkie istoty były szczęśliwe?

      Witam!
      - Po pierwsze: Na początku powinieneś zdefiniować pojęcie szczęścia.

      - Po drugie: Jeżeli do ludzi adresujesz swoje pytanie, to nie spodziewaj się
      poprawnej odpowiedzi, co najwyżej spekulacji.

      - Po trzecie: Spekulując, można uznać, że uszczęśliwianie człowieka
      a' priori, jest naruszaniem jego autonomicznej wolności. Wielu ludzi intensywnie
      pracuje nad tym, by nie być szczęśliwymi.

      - Po czwarte: A może każdy ma stworzone warunki do osiągnięcia szczęścia, tylko
      musi w tym też mieć wkład własny.

      Pozdr.
      • majenkir Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 18:40
        kazeta.pl55 napisała:
        > - Po trzecie: Spekulując, można uznać, że uszczęśliwianie
        człowieka a' priori, jest naruszaniem jego autonomicznej wolności.

        Powiedz to umierajacym afrykanskim dzieciom....

        Staram sie, zeby psy, ktore mam w domu mialy szczesliwe zycie -
        zeby byly syte, zdrowe, bezpieczne, zeby mialy rozrywke. I to
        wszystko na miare moich ograniczonych przeciez mozliwosci.
        Czy "Wszechmogacy" (jesli by istnial) nie moglby zapewnic wszystkim
        ludziom PODSTAWOWYCH potrzeb? Czy woli z sadystycznym upodobaniem
        przygladac sie ogromowi cierpien?
        • karbat Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 19:05
          Dobry Bog uszczesliwia wszystkich , dzieci po raku , nieszczesnikow
          po trzesieniu ziemi , wypadkach itd . , zabiera do siebie .
          Jednych wczesniej innych pozniej .
          Katolicy zamiast sie cieszyc, radowac na spotkanie z Bozia
          narzekaja .
          Na spotkanie z Bozia ,Raj - kraine powinno sie ludziom w zasadzie
          spieszyc .
          • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 11.04.09, 21:16
            Taka jest wola Najwyższego a śmiertelnikom nic do tego.Uniwersalne i jasne jak
            słońce.Ależ podłe jest to doczesne życie.A wszystko dlatego , że Wszechwiedzący
            Bóg pozbył się z nieba konkurenta Szatana i wysłał go z "wizytą" do pięknego
            swego dzieła czyli ludzi.O wszystkim Bóg wiedział i uznał , że ta niebiańska
            szczęśliwość jest cholernie nudna i trzeba ją urozmaicić.
        • kazeta.pl55 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 07:59
          majenkir napisała:

          > Powiedz to umierajacym afrykanskim dzieciom....

          Witam!

          - Piszę przecież, że to tylko moje spekulacje, jak jest naprawdę nie wiem. Ty wiesz?

          - Dzieci te są wyrzutem sumienia dla ludzi, którzy maja im pomóc. Ludzkość ma
          wystarczającą ilość środków ku temu. A jak ludzie z tym zwlekają, to Pan Bóg te
          dzieci zabiera, Twoim zdaniem ma ich trzymać w tym stanie w nieskończoność?

          > Staram sie, zeby psy, ktore mam w domu mialy szczesliwe zycie -
          > zeby byly syte, zdrowe, bezpieczne, zeby mialy rozrywke. I to
          > wszystko na miare moich ograniczonych przeciez mozliwosci.

          Tak się składa, że mamy w mieszkaniu pieska, któremu staramy się zapewnić
          warunki życia zgodne z radami specjalisty kynologa. Piesek nie mówi nam jednak,
          czy jest szczęśliwy. Może jest nieszczęśliwy, może wolałby na wolności?

          > Czy "Wszechmogacy" (jesli by istnial) nie moglby zapewnic wszystkim
          > ludziom PODSTAWOWYCH potrzeb?

          Moim zdaniem zapewnia warunki. Gdyby dostarczył ludziom wszystko pod nos,
          uczynił by im krzywdę!

          > Czy woli z sadystycznym upodobaniem
          > przygladac sie ogromowi cierpien?

          Termin SADYZM dla bytu transcendentnego nie istnieje. Zmień płytę.

          Pozdrawiam.
          • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 08:18
            kazeta.pl55 napisała:
            >
            > Moim zdaniem zapewnia warunki. Gdyby dostarczył ludziom wszystko pod nos,
            > uczynił by im krzywdę!
            >
            A to ci nowina.
            A na czymże to polega zbawienie i życie w raju? Czy zbawieni będą zabiegali o
            wszystko tak jak na ziemskim padole żeby Bóg nie miał w stosunku do najlepszych
            z najlepszych poczucia krzywdy? Ciekawe.
            • kazeta.pl55 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 08:00
              pocoo napisała:

              > A to ci nowina. .........

              Witam!

              Nie wiem co Ty człowieku odemnie chcesz. Nie podoba Ci się, że przedstawiam
              swój punkt widzenia? Mam świadomość, że nie jest on doskonały, ale wiem, że nie
              jest utopijny jak założyciela wątku. Wyobrażenia ludzi na temat doskonałego ładu
              na ziemi, jakie słyszę tu i tam są wzajemnie sprzeczne. Niestety większość ludzi
              w tym względzie myśli infantylnie. Z jednej strony chcieli by powszechnej
              szczęśliwości na ziemi, z drugiej prawie nieograniczonej wolności jednostki
              ludzkiej. Dziwię się, że nie zauważasz jak maksymalistyczne żądania mas pchają
              państwa i świat do nikąd.
              Co do podstawiania człowiekowi wszystkiego pod nos, dalej twierdzę iż to
              niewychowawcze. Czy świat ma wyglądać idyllicznie, na wszystkich drzewach rosnąć
              banany, a pomiędzy nimi rozciągnięte hamaki, by najedzone brzuchy mogły
              odpoczywać? Skorpiony i żmije wstrzykiwać przy ukąszeniu płyn witaminizowany, a
              skunksy wydzielać gaz rozweselający?

              > A na czymże to polega zbawienie i życie w raju?

              Na razie dyskutujmy o rzeczywistości ziemskiej. O tej drugiej może później

              Pozdrawiam.
              • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 09:13
                kazeta.pl55 napisała:
                >
                > Nie wiem co Ty człowieku odemnie chcesz. Nie podoba Ci się, że przedstawiam
                > swój punkt widzenia?

                Małe nieporozumienie.Masz pełne prawo do swojego punktu widzenia ,ale ja
                też.Dyskusja nie polega na tym , ze wyrażamy swoje zdanie i basta.
                Niestety większość ludz
                > i
                > w tym względzie myśli infantylnie. Z jednej strony chcieli by powszechnej
                > szczęśliwości na ziemi, z drugiej prawie nieograniczonej wolności jednostki
                > ludzkiej.
                No to po jaki gwint człowiek został obdarzony wolną wolą?


                > Co do podstawiania człowiekowi wszystkiego pod nos, dalej twierdzę iż to
                > niewychowawcze. Czy świat ma wyglądać idyllicznie, na wszystkich drzewach rosną
                > ć
                > banany, a pomiędzy nimi rozciągnięte hamaki, by najedzone brzuchy mogły
                > odpoczywać?

                Czy nie zauważyłaś tego , że są ludzie którzy tak właśnie żyją.Inni umierają z
                głodu jeszcze inni...

                >
                > Na razie dyskutujmy o rzeczywistości ziemskiej. O tej drugiej może później
                >
                W każdej religii , sposób życia na ziemi(bezwzględne podporządkowanie się woli
                jakiegokolwiek boga)ma doprowadzić do szczęśliwego życia w raju.

                • kazeta.pl55 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 09:51
                  pocoo napisała:

                  > Małe nieporozumienie.Masz pełne prawo do swojego punktu widzenia ,ale ja
                  też.Dyskusja nie polega na tym , ze wyrażamy swoje zdanie i basta.

                  Witam!
                  Ja też respektuję Twoje zdanie, tylko oczekuję merytorycznej krytyki mych koncepcji.

                  > No to po jaki gwint człowiek został obdarzony wolną wolą?

                  Mnie nie pytaj, bo jam nie jej dawcą. Mamy taki stan zastany, jaki mamy, czytaj:
                  WOLNA WOLA U CZŁOWIEKA. A więc kiedy już ją mamy, to kto z nas chciałby z niej
                  zrezygnować. Znasz odpowiedź?

                  > Czy nie zauważyłaś tego , że są ludzie którzy tak właśnie żyją.Inni umierają z
                  głodu jeszcze inni...

                  Obaj wiemy, że tak jest. Co do przyczyn takiego stanu rzeczy już możemy się
                  różnić, podobnie w zakresie metod przeciwdziałania. Mimo wszystko zadaniem
                  ludzkości, a nie Boga, jest zmniejszanie dysproporcji w poziomie życia ludzi.
                  Biednym bogaci powinni dać wędkę, by złowili sobie brakujące środki do życia, a
                  nie powinni oni otrzymać mannę z nieba za darmo od Stwórcy.

                  > W każdej religii , sposób życia na ziemi (bezwzględne podporządkowanie się
                  woli jakiegokolwiek boga)ma doprowadzić do szczęśliwego życia w raju.

                  - Mimo, że nie znam wszystkich religii uważam, że popełniasz grzech uogólnienia.
                  Mały dowód: Z tego co wiem są religie, dla których przestrzeń RAJ nie istnieje.

                  - BEZWZGLĘDNE PODPORZĄDKOWANIE, - hmm! Skąd ludzie biorą taką wiedzę? Święci nie
                  spełniali w swym życiu mnóstwo razy tego wymogu. Polecam dokształcenie się w tym
                  obszarze. Ja za Ciebie tego zrobić nie mogę.

                  Pozdrawiam.
    • edico2 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 04:47
      Gdyby tak było, to nad kim znęcali by się jego następcy ???
      • karbat Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 11:42
        Bozia uszczesliwia wszystkich ,poza tymi co mieli pecha .
        Zsyla raka na malutkie dzieci , topi w Tsunami jak popadnie ,tak
        zaplanowala ruchy plyt tektonicznych aby zasypalo kogo trzeba itd .

        • pocoo Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 13:01
          karbat napisał:

          > Bozia uszczesliwia wszystkich ,poza tymi co mieli pecha .
          > Zsyla raka na malutkie dzieci , topi w Tsunami jak popadnie ,tak
          > zaplanowala ruchy plyt tektonicznych aby zasypalo kogo trzeba itd .
          >
          Aby nie było zbyt nudno stworzył Dobry Bóg tornada i zesłał na Ziemię Szatana
          aby sobie z ludźmi pofolgował.Na dodatek obdarował ludzi i Szatana wolną
          wolą.Pięknie ten frazes brzmi?
    • lord-mastema Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 12.04.09, 12:42
      emeraldboy3 napisała:

      > Pytam bez prowokacji. Dlaczego Bóg, jeżeli jest wszechmogący, nie
      > urządzi Wszechświata tak, żeby wszystkie istoty były szczęśliwe?

      Bo wtedy kler nie zarabiałby na sianiu swojego bałachu !
    • tomek854 Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 13.04.09, 20:33
      Bo się nie da wszystkich uszczęśliwić. Nie da się na przykład zrobić, żeby taki
      hipotetyczny Friztl był szczęśliwy i jednocześnie jego niewolnica. Więc
      hipotetyczny bóg powrzucał wszystko do garnuszka i potrząsnął, w nadziei że
      jakaś tam średnia równowaga się ustanowi ;-)
    • grgkh Bo nie istnieje 13.04.09, 21:13
      Zgadłem? ;)
      • pocoo Re: Bo nie istnieje 13.04.09, 21:29
        grgkh napisał:

        > Zgadłem? ;)

        Ale masz szczęście.Co chcesz w nagrodę?
        • karbat Re: Bo nie istnieje 14.04.09, 15:37
          bozia uszczesliwila ludzi , stwarzajac raj .

          Gadajacy ludzkim glosem waz popsul wszystkim szyki ,Bozi ,ludziom .
          (niemala wine ponosi pierwszy grzesznik KOBIETA Ewa ).
          Od tego czasu sa smiertelni ,na ludzkim padole , musza
          umierac ,musza chrzcic dzieci ! aby zmyc grzech pierworodny itd
          itp .
          Moc gadajacego ludzikm glosem weza ....jest porazajaca ;) .
          • enrque [...] 14.04.09, 16:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • karbat Re: Bo nie istnieje 14.04.09, 16:19
              enrque napisał:

              > Gadający "ludzkim głosem" krawat objawia wszystkim "prawdę", gdyż
              >Aprzez tysiąclecia cała ludzkość błądziła i żyła w nieświadomości!
              >>Jedynie on - "gadający krawat" posiada "moc" oświecania ludzkości
              >i prostowania pogmatwanych ścieżek, po których stąpają nieświadomi
              >niczego ludzie, wierzący jak naiwne dzieci w: "gadaącego
              >węża", "rybę-okręt podwodny", "patyk kruszący skały", "kaszę mannę
              spadającą z nieba", "zmartwychwstałego faceta".... Tak krawacie -
              otwieraj ludziom oczy, bo tylko ty to potrafisz - niech "moc" będzie
              z tobą!!!

              to o czym napisalem , cos sie nie zgadza z PISMEM SWIETYM , naukami
              ksiedza kosciola katolikow ? .
              czy nie prosciej ,wskazac , gdzie sie myle , przedstawic ,fakty ,
              dowody itd ....

              czepiasz sie osoby , robisz osobiste wycieczki pod osoby
              wpisujace , dyskutujace na FR .
              Tylko merytoryczna dyskuja moze doprowadzic do jakis wnioskow .
              Przypisywanie roznych wlasciwosci ,okreslanie rozmowcow epitetami ,
              prowadzi najczesciej do pyskowki i nic wiecej .

              • enrque [...] 18.04.09, 11:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mamaniemam Re: Dlaczego Bóg nie uszczęśliwi wszystkich? 27.04.09, 00:19
      SalVe! 1.Bo jest Bogiem. 2.Bo nie jest glupi.
      3.Wolność,równość,braterstwo i inaczej Z prochu powstalo i w proch
      się obróci.PA!
Pełna wersja