Dodaj do ulubionych

Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2

05.05.09, 21:02
Kardynał Józef Glemp w jednym z pierwszych wywiadów udzielonych po śmierci
Jana Pawła 2, powiedział mniej więcej coś takiego:
Modliliśmy się dużo za Ojca Świętego, będziemy modlić się dalej już do
niego
, żeby wypraszał nam łaski”.

Nie była to odosobniona wypowiedź, gdyż KRK nadal zachęca wiernych do modlitwy
do Jana Pawła 2.

Na portalu TVP INFO pod datą 02.04.2009, jest artykuł pt.
"Abp Mokrzycki: modlę się do Jana Pawła II"

Fragment tego artykułu:
Modlę się do Ojca Świętego, jest dla mnie najbliższym patronem –
powiedział na antenie TVP Info były sekretarz Jana Pawła II, metropolita
lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. ...

Kościół dopuszcza publiczny kult zmarłych wyłącznie w przypadku osób
oficjalnie wyniesionych na ołtarze. Zezwala jednak, a nawet zachęca do
prywatnej modlitwy za pośrednictwem osób, w stosunku do których toczy się
proces beatyfikacyjny." [...]

Kościół (Katolicki) zachęca do takiej modlitwy, ale czy Pismo Święte pozwala
na coś takiego?

Więcej na blogu:
Katolicy
modlą się do zmarłego Jana Pawła 2
Obserwuj wątek
      • karbat Re: Katolicy modlą się 05.05.09, 22:08
        do kolejnego bozka . Bezposrednie modly do bozi ,wg. katolikow sa
        mniej wazne , niz modly do wszechmocnego poprzez swietych ,
        blogoslawionych , bozkow - Bogow nizszych ranga .Za zycia czynili
        cuda wg tzw swidectw i dokumentow koscielnych .
        Maja oni specjalne wzgledy ,chody u swego szefa .
        Tym samym szansa na spelnienie cudu , prosby , wzrasta kolosalnie
        poprzez nodly poprzez swietych . Najwiekszy wplyw na decyzje
        wszechmocjej bozi ma Maryja.

        W kraju mamy do dzis z setke swietych , wieksza z nich wypadla z
        obiegu ,widocznie nieskuteczni .
        • seth.destructor Re: Katolicy modlą się 09.05.09, 17:00
          Ja myślę, że nie o to chodzi. Katolik nie czuje się wystarczająco godny do rozmowy z Bogiem. Woli pośrednika, który mu załatwi coś. To tak jak z pracą (napisałem o tym wątek, ale został usunięty z tego forum). Pośrednik pełni rolę adwokata i swego rodzaju tarczy. Jeśli katolik prosi o coś, to jeżeli Bogu się to nie spodoba, to większość Bożego niezadowolenia spadnie na pośrednika, a nie na modlącego się. Modlący się uważa, że pośrednik, jako bliski kolega Boga, ma większe szanse na sukces niż jakiś szary Jaś Kowalski.

          Zgadza się to trochę z transcendentalnością Boga, który różni się od bożków tym, że nie jest maszyną do spełniania życzeń. Bożka można prosić o deszcz, a jak deszczu nie ma, to się bierze następnego. Bóg jest ponad to.
      • husyta1 wszyscy zakładają że Karol Wojtyła już otrzymał .. 06.05.09, 15:01
        ciocianka napisała:

        > tak
        > można modlić się do świętych nawet w kościele się to robi
        > a wszyscy zakładają że Karol Wojtyła już otrzymał łaskę zbawienia poszedł do
        > nieba i został świętym wiec się do niego modlą...

        wszyscy zakładają ...
        I na tym budują swoją wiarę i podejście do Boga.
        Wszyscy się umawiają, uzgadniają i zakładają ... ale nie pytają, co Pan Bóg
        myśli o modlitwie do zmarłego.
        Taka modlitwa do zmarłego oznacza ignorowanie Bożych przykazań i pogardzanie
        drogą, którą Pan Bóg ustanowił: Nikt nie przyjdzie do Ojca jak tylko przez
        Jezusa. (Jan 14:6).

        Zobacz punkt 11. POŚREDNICY DO OJCA
        w artykule:
        Słownik
        protestancko - katolicki


        • husyta1 Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 07.05.09, 23:17
          Myślę, że rozsądny katolik wyszedłby z KRK, odrzucając nauki o świętych,
          modlitwach do zmarłych, o ofierze mszalnej i sakramentach oferowanych przez
          księży, których morale nie ma znaczenia.

          W biblijnym chrześcijaństwie, drogą do Ojca jest Jezus a nie święci, Maryja, czy
          JP2.

          Jak
          często czytasz Pismo Święte?
          • seth.destructor Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 09.05.09, 17:03
            W bibilijnym chrześcijaństwie najważniejsze jest wybranie takiej Biblii, która się najbardziej podoba. Inne księgi się usuwa, przekręca albo uważa za złe.

            Zupełnie jakby ktoś żądał uniewinnienia mordercy, bo w jego kodeksie prawnym takiego czegoś nie ma! Tyle, że sam sobie ten kodeks złożył i napisał.
    • jerz-ykk Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 07.05.09, 13:06
      .Nawet zwierzę można czegoś nauczyć, KATOLIKOW już nić nie zmieni.Niestety. Tak są w sobie i w swej nieomylności zadufani. Tak więc, wiekszość polskich Katolików to "obrzędowcy" z przyzwyczajenia. Praktycznie niewierzacy ale przyjmujący "chrzest","bierzmowanie" i "ślub koscielny" pod naciskiem otoczenia. Ale nie brak też (niestety) ślepych, zagorzalych siewców nienawiści niewiele rozumiejacych (rozumujących) wyznawców wiary. Tych mi najbardziej szkoda.
      Czasm słyszę, że moi znajomi narzekają, że muszą iść do kościoła na coś związanego z bierzmowaniem, pytam się ich - dlaczego więc planujesz wziąć bierzmowanie, skoro tak naprawdę nie zależy ci na tym? Najczęstsza odpowiedź: bo to jest potrzebne do ślubu kościelnego. No ale tak naprawdę po co im ślub kościelny? Mówią: "wierzę w Boga, ale nie w kościół i księży", więc po co tam chodzą? Odpowiadają: "rodzice mi każą". Czy aż tak cenią sobie "święty spokój", że stają się hipokrytami?Pozdr!!!!
      • husyta1 Gdyby katolicy zaczęli czytać Biblię 07.05.09, 23:11
        to otworzyłyby im się oczy, w czym tkwią.

        Większość z nich nigdy nie przeczytała nawet jednej księgi z Biblii, nawet
        jednego rozdziału, ślepo wierząc, że księża swoimi obrzędami zaprowadzą ich do
        nieba.

        Zobacz tekst:
        Dlaczego
        Polacy nie znają Pisma Świętego?

        • pocoo Re: Gdyby katolicy zaczęli czytać Biblię 08.05.09, 17:08
          husyta1 napisał:
          >
          > Większość z nich nigdy nie przeczytała nawet jednej księgi z Biblii, nawet
          > jednego rozdziału, ślepo wierząc, że księża swoimi obrzędami zaprowadzą ich do
          > nieba.
          >
          Co sobie będą zaśmiecali głowę słowami których nie rozumieją?
          Katolicy dokładnie wiedzą co jest im potrzebne do zbawienia.No i niech tak robią.
          Chrześcijanie innych wyznań studiują Biblię,wiedzą więcej ,a rozumieją tak, jak
          im to ich duchowny tłumaczy.
          Co Kościół ,to inne tłumaczenie.
          Co za różnica?
          > Zobacz tekst:
          > Dlaczego
          > Polacy nie znają Pisma Świętego?

          • husyta1 Re: Gdyby katolicy zaczęli czytać Biblię 08.05.09, 23:09
            pocoo napisała:

            > husyta1 napisał:
            > >
            > > Większość z nich nigdy nie przeczytała nawet jednej księgi z Biblii, nawet
            > > jednego rozdziału, ślepo wierząc, że księża swoimi obrzędami zaprowadzą ich
            do nieba.
            > >

            > Co sobie będą zaśmiecali głowę słowami których nie rozumieją?
            > Katolicy dokładnie wiedzą co jest im potrzebne do zbawienia.No i niech tak robią.

            > Chrześcijanie innych wyznań studiują Biblię,wiedzą więcej ,a rozumieją tak,
            jak im to ich duchowny tłumaczy.
            > Co Kościół ,to inne tłumaczenie.
            > Co za różnica?

            Twierdzisz zatem, że katolicy to idioci, którzy nie zrozumieją Pisma Świętego?
            Mam o nich inne zdanie.
            Gdyby zaczęli je czytać, to by je zrozumieli.
            Nauczono ich, że wystarczy im robić to, co każe ksiądz, bez zadawania pytań, czy
            jest to zgodne z Biblią, czy nie.

            Pan Jezus modlił się, aby jego wyznawcy byli jedno, tak jak On był jedno z
            Bogiem Ojcem. Jako ludzie możemy mieć wspólne poglądy na różne sprawy, a mimo to
            nie być jedno z Jezusem, jeśli nasze poglądy są sprzeczne z jego nauczaniem.
            Chodzi zatem o szczególną jedność poglądów i przekonań, gdzie będziemy mieli te
            same poglądy, które miał Jezus.

            Większość różnic pomiędzy naukami różnych kościołów wynika z różnego pojmowania
            podstawowych terminów dotyczących różnych doktryn. Dążenie do jedności nie
            będzie polegać na przeciąganiu drugiej strony na swoją, ale na odkrywaniu
            pierwotnego znaczenia nauki Jezusa. Im każdy z nas będzie bliżej Jezusa, tym
            bliżej siebie będziemy.

            Zobacz:
            Słownik
            protestancko – katolicki



            • pocoo Re: Gdyby katolicy zaczęli czytać Biblię 09.05.09, 07:31
              Bóg bawi się ludźmi i podoba mu się to.
              Gdyby było inaczej to dałby wyraźnie do zrozumienia które tłumaczenie Biblii
              jest właściwe ,a nie kazałby ludziom zgadywać.
              Czytając Biblię ,dokładnie wiesz kto będzie zbawiony. Twoja religia,Twoje
              wyznanie,Twoje tłumaczenie jest właściwe i dobry Bóg doprowadzi do tego , że
              chrześcijanie będą myśleli tak jak Ty.
              Dlaczego wszystkie wyznania chrześcijańskie są zdania ,że tylko oni mają rację?
              Dlaczego Bóg ich nie oświeca? Za dużo byłoby zbawionych?
              "Nie każdy , który mówi Panie ,Panie wnijdzie do królestwa".Fajna furtka.
              Zwróć uwagę na to , że ci którzy pisali i przepisywali słowa zawarte w Biblii,
              traktowali ludzi jak idiotów ,ciemnych jak tabaka w rogu.
              Gdybyś w Biblii nie przeczytał tego lub owego , gdyby Ciebie "apostołowie nie
              tresowali" to byłbyś złym człowiekiem? Może tak? Może nie? Wszystko w rękach Boga.
              Czy Bóg obdarował Ciebie rozumem ? Jeżeli masz swój własny ,to dlaczego
              posługujesz się cudzym?
              • husyta1 Bóg dał nam rozum, abyśmy poznali Jezusa 09.05.09, 08:09
                Masz strasznie pokopane.

                Przeczytaj choć raz Nowy Testament, wtedy ci się rozjaśni.

                Kreujesz swoje poglądy na nieuzasadnionych założeniach, negatywnych wobec Boga i
                ludzi w niego wierzących.


                Pan Jezus modlił się, aby jego wyznawcy byli jedno, tak jak On był jedno z
                Bogiem Ojcem. Jako ludzie możemy mieć wspólne poglądy na różne sprawy, a mimo to
                nie być jedno z Jezusem, jeśli nasze poglądy są sprzeczne z jego nauczaniem.
                Chodzi zatem o szczególną jedność poglądów i przekonań, gdzie będziemy mieli te
                same poglądy, które miał Jezus.

                Bóg dał ci ten sam rozum, co i mnie.
                A Bóg dał nam rozum, abyśmy poznali Jezusa Chrystusa, jako Zbawiciela (1 Jan 5:20).

                Większość różnic pomiędzy naukami różnych kościołów wynika z różnego pojmowania
                podstawowych terminów dotyczących różnych doktryn. Dążenie do jedności nie
                będzie polegać na przeciąganiu drugiej strony na swoją, ale na odkrywaniu
                pierwotnego znaczenia nauki Jezusa. Im każdy z nas będzie bliżej Jezusa, tym
                bliżej siebie będziemy.


                O różnicach w pojmowaniu różnych pojęć piszę na blogu:

                Słownik
                protestancko – katolicki





                • pocoo Re: Bóg dał nam rozum, abyśmy poznali Jezusa 09.05.09, 10:38
                  husyta1 napisał:

                  > Masz strasznie pokopane.
                  >
                  > Przeczytaj choć raz Nowy Testament, wtedy ci się rozjaśni.
                  >

                  Dajesz mi "cudowne rady" niczym ap.Paweł.
                  Może mam tak" strasznie pokopane" bo ilekroć otwieram Biblię to wierzyć mi się
                  nie chce ,że wiara czyni aż takim ślepcem.
                  Dość dawno temu nie tyle czytałam Biblię co ją studiowałam.
                  Widzisz zatem ile warte są Twoje rady?
                  • karbat Re: Bóg dał nam rozum, abyśmy poznali Jezusa 09.05.09, 12:43
                    husyta1 napisał:

                    > Masz strasznie pokopane.

                    jestes strasznie arogancki wobec osob majcych inne poglady ,
                    na temat starozytnego , obrzezanego Zyda , niz ty .

                    > Przeczytaj choć raz Nowy Testament, wtedy ci się rozjaśni.

                    Nowy Testament ,STARANNIE wybrane , wyselekcjonowane ewangelie-
                    opowiesci , z kilkunastu istniejacych ewangelii o Jezusie .
                    Naduzyciem ,sku...elstwem , oszustwem i perfidia jest , nie
                    pokazywanie ,przedstawianie postaci Jezusa wg innych ewangelii .
                    Tak jak go widzieli inni , mu wspolczesci .

                    > Kreujesz swoje poglądy na nieuzasadnionych założeniach,
                    >negatywnych wobec Boga i ludzi w niego wierzących.

                    Jedynie twoje zalozenia sa uzadsadnione ,sluszne i zbawienne ,
                    innych sa , MUSZA byc mylne !.
                    Robiac ze twojej W I A R Y twych w i e r z e n
                    ( rozumiesz te slowa ! ) , jedyna , uniwersalna , nieomylna prawde
                    dyskredytujesz sie ,nawet .... swej chrzescijanskiej rodzinie .

                    Bog koptystow , greko -katolikow , anglikanow , protestantow ,
                    kalwinistow ,rzymskich katolikow ,Bog kosc. armenczykow ,itd .
                    Bog tzw . Lefebrystow , Bog glosicieli teorii wyzwolenia .
                    Gdyby np. to towarzystwo wierzace w swe bogi zamknac w jednym
                    pomieszczeniu i dac im jeden ostry przedmiot . .... Zostalo by mniej
                    Bogo i ich wyznawcow.

                    > Pan Jezus modlił się, aby jego wyznawcy byli jedno, tak jak On był
                    >jedno z Bogiem Ojcem. Jako ludzie możemy mieć wspólne poglądy na
                    >różne sprawy, a mimo to nie być jedno z Jezusem, jeśli nasze
                    >poglądy są sprzeczne z jego nauczaniem. Chodzi zatem o szczególną
                    >jedność poglądów i przekonań, gdzie będziemy mieli te
                    > same poglądy, które miał Jezus.

                    Miec dzis poglady , jak postac sprzed 2 000 lat , jest dzis
                    problematyczne . Jakie poglady obrzezanego zyda Jezusa ? ,
                    czytales legendy o nim i rzekome JEGO wypowiedzi . Nie dostrzegasz
                    wielu sprzecznosci w opowiesciach Boga zdzierajacego sandaly po
                    ziemskim padole . Jak mozna sie dzis nie wstydzic niektorych jego
                    wypowiedzi ,postepkow , trudno zrozumiec , fakt.
                    Bog w sandalach nie byl glosicielem , > uniwersalnch tzn. boskich
                    prawd < , z dzisejszego punktu widzenia Tym bardziej ,NIE :o .

                      • karbat Re: Bóg dał nam rozum, abyśmy myśleli 12.05.09, 15:32
                        husyta1 napisał:

                        > Masz strasznie pokopane.
                        >
                        > Przeczytaj choć raz Nowy Testament, wtedy ci się rozjaśni.

                        nie masz nic przeeciwko ,ze wroce do twojej madrosci ,
                        rozpatrywnie swojej wiary judeo-chrzescijanskie bez znajomosci ST
                        swiadczy o indolencji

                        Jezus byl gleboko wierzacym , lojalnym Zydem , wychowanym w
                        Synagodze . Swa wiedze czerpal od RABINOW , swa etyke opieral na
                        prawdach starozytnych Zydow , spisnych w Starym Testamencie
                        ( niektore tradycje ,obrzadki probowal zmienic , co z tego wyszlo -
                        widomo ) .
                        Pomysl ,ze NIEWIERNYM , POGANOM , NIEOBRZEZANYM trzeba przyblizac
                        postac zydowskiego Boga - zostala wprowadzona przez Pawla agenta -
                        kapusia ( przez katolikow nazywanego Swietym ).
                        Mozna powiedziec ,ze :
                        Jezus by sie w grobie przewrocil , gdyby wiedzial ,
                        ze Pawel swiniom przekazuje - wiare Jezusa ,
                        wiare w starotesamentowego Boga .
                        • kolebeczka trzeba sie modlic o niepewne 14.05.09, 17:31
                          Nie wiem, czy polski katolik modli sie "do Polskiego Papieza" (nie
                          sadze by sie modlil do jakiegos tam wloskiego)- on sie raczej
                          modli "o papieza". Tak jak sie modli o kazdego zmarlego, bo wcale
                          nie wierzy, ze zmarly jest teraz u Boga, ale gdzies tam nie wiadomo
                          gdzie fruwa niebozyna.
                          Dziady?
                          "Dziady"
                          Protestanci- w odroznieniu od swych zabobonnych braci w wierze-
                          modla sie o rodziny zmarlych, bo to one pozostawione sa w smutku.
                          Zmarly jest juz u Boga- gdzie mu lepiej bedzie?
                          • pocoo Re: trzeba sie modlic o niepewne 14.05.09, 20:55
                            kolebeczka napisała:

                            > Nie wiem, czy polski katolik modli sie "do Polskiego Papieza- on sie raczej
                            > modli "o papieza".

                            Modlą się do zmarłego Wojtyły i proszą o wstawiennictwo u Boga.Jakieś nawet cuda
                            się dzieją za sprawą modlitwy do Wojtyły.
                            • kolter_one Re: trzeba sie modlic o niepewne 22.05.09, 20:38
                              pocoo napisała:

                              > kolebeczka napisała:
                              >
                              > > Nie wiem, czy polski katolik modli sie "do Polskiego Papieza- on sie racz
                              > ej
                              > > modli "o papieza".
                              >
                              > Modlą się do zmarłego Wojtyły i proszą o wstawiennictwo u Boga.Jakieś nawet cud
                              > a
                              > się dzieją za sprawą modlitwy do Wojtyły.

                              Klepią mantry do karola jak ta lala
                              www.tvp.info/wiadomosci/polska/abp-mokrzycki-modle-sie-do-jana-pawla-ii
                          • kolter_one Re: trzeba sie modlic o niepewne 22.05.09, 20:37
                            kolebeczka napisała:

                            > Nie wiem, czy polski katolik modli sie "do Polskiego Papieza" (nie
                            > sadze by sie modlil do jakiegos tam wloskiego)- on sie raczej
                            > modli "o papieza".

                            Polski katolik modli się >>>do << papieża jak najbardziej !!

                            www.tvp.info/wiadomosci/polska/abp-mokrzycki-modle-sie-do-jana-pawla-ii
                        • husyta1 Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody 16.05.09, 08:38
                          karbat napisał:

                          > husyta1 napisał:
                          >
                          > > Masz strasznie pokopane.
                          > >
                          > > Przeczytaj choć raz Nowy Testament, wtedy ci się rozjaśni.
                          >
                          > nie masz nic przeeciwko ,ze wroce do twojej madrosci ,
                          > rozpatrywnie swojej wiary judeo-chrzescijanskie bez znajomosci ST
                          > swiadczy o indolencji
                          >
                          > Jezus byl gleboko wierzacym , lojalnym Zydem , wychowanym w
                          > Synagodze . Swa wiedze czerpal od RABINOW , swa etyke opieral na
                          > prawdach starozytnych Zydow , spisnych w Starym Testamencie
                          > ( niektore tradycje ,obrzadki probowal zmienic , co z tego wyszlo -
                          > widomo ) .
                          > Pomysl ,ze NIEWIERNYM , POGANOM , NIEOBRZEZANYM trzeba przyblizac
                          > postac zydowskiego Boga - zostala wprowadzona przez Pawla agenta -
                          > kapusia ( przez katolikow nazywanego Swietym ).
                          > Mozna powiedziec ,ze :
                          > Jezus by sie w grobie przewrocil , gdyby wiedzial ,
                          > ze Pawel swiniom przekazuje - wiare Jezusa ,
                          > wiare w starotesamentowego Boga .

                          Karbat, z tego co piszesz wnioskuję, że nie masz pojęcia ani o Starym ani o
                          Nowym Testamencie. Bazujesz na jakichś materiałach antybiblijnych, ale Biblii
                          nie znasz.

                          Paweł realizował nakaz Pana Jezusa, aby głosić ewangelię wszystkim ludom:

                          Mateusz 28: (18) A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest
                          wszelka moc na niebie i na ziemi. (19) Idźcie tedy i czyńcie uczniami
                          wszystkie narody,
                          chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, (20)
                          ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po
                          wszystkie dni aż do skończenia świata.



                          • karbat Re: Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie naro 16.05.09, 09:07
                            husyta1 napisał:

                            > Karbat, z tego co piszesz wnioskuję, że nie masz pojęcia ani o
                            >Starym ani o Nowym Testamencie. Bazujesz na jakichś materiałach
                            >antybiblijnych, ale Biblii nie znasz.

                            husyto a tak na powaznie ,co sie nie zgadza .

                            > Paweł realizował nakaz Pana Jezusa, aby głosić ewangelię wszystkim
                            ludom:
                            >
                            > [i]Mateusz 28: (18) A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa:
                            Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. (19) Idźcie tedy i
                            czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i
                            Ducha Świętego, (20) ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam
                            przykazałem.

                            Pawel kapus byl uczniem Jezusa , ciekawe .
                            Sam nazywal sie potworem , pokraka , dziwolagiem , w to mu
                            wierze ;) .
                            Ten gostek JEZUSA nie znal ,na oczy Jezusa nie widzial ,
                            w halucynacjach go ... rozpoznal .
                            Przygody Guliwera , w porownaniu z zyciorysem , przygodami Pawla
                            (speca od namiotow ) , to betka .
                            Jezus byl nauczycielem czasu apokalipsy jak jego nauczyciel ,
                            mistrz , Jan Chrzciciel , pustelnik ,odzywiajycy sie szarancza .

                            przy czym ,to bliskie nadejscie krolestwa bozego ,
                            Jezusowi sie nie spelnilo :(.
                            • krytykantka07 Re: Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie naro 19.06.09, 10:41
                              karbat napisał:

                              > przy czym ,to bliskie nadejscie krolestwa bozego ,
                              > Jezusowi sie nie spelnilo :(.

                              Oczywiście, bo ludzie dalej się rozmnażali sądząc, że dzięki temu Jezus będzie
                              miał więcej wyznawców i oni odsuną gniew Boga.
                              Kolejny raz zakpili sobie z Boga i przy okazji z Jezusa.
                              Ludzie wierzący w Jezusa nie mogli się rozmnażać, skoro w bliźnich mieli
                              zobaczyć Jezusa.
                              Mieli nawrócić innych na swoją religię za pośrednictwem swoich czynów, a nie
                              gadulstwa.
                              Wtedy nie byłoby już innej religii.
                              Tak więc królestwo Boże przyszłoby po najwyżej 100 latach ( gdy umarłby ostatni
                              człowiek ze starości ).
                              Od tej pory nie byłoby już życia na ziemi.
                          • kolter_one Re: Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie naro 22.05.09, 20:41
                            husyta1 napisał:
                            > Mateusz 28: (18) A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest
                            > wszelka moc na niebie i na ziemi. (19) Idźcie tedy i czyńcie uczniami
                            > wszystkie narody,
                            chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, (20)
                            > ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami p
                            > o
                            > wszystkie dni aż do skończenia świata.


                            Ks Józef Kudasiewicz napisał w książce
                            (Jezus historii-Chrystus wiary) , że Jezus nie powiedział tak ,ale ,,w imię
                            moje "czyli to zdanie ze w imię ojca i syna i ducha to po prostu trynitarne
                            fałszerstwo.
    • klosowski333 Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 14.05.09, 22:34
      Kosciol katolicki nigdy nie byl konsekwentny, ale ktos moglby stwierdzic, ze sie
      po prostu reformowal. W kosciele katolickim liczne sa przypadki aktow
      balwochwalstwa, ktore w religii chrzescijanskiej okreslane sa mianem ciezkiego
      grzechu.
      Kosciol katolicki doszukiwal sie swietosci w ludziach, takich, siakich czy
      owakich, ale ludziach, ktorzy z natury swojej raczej swieci nie sa. A nastepnie
      zachecal do rozwijania kultu tego czy innego smiertelnika, zachecal czesto do
      modlenia sie do niego, do jego wizerunku, albo do "artefaktow" po nim
      pozostawionych.

      Nie wiem czy jest Bog, ale raczej watpie, by ludzie obecnego kosciola
      katolickiego wiedzieli na ten temat wiecej ode mnie.
      • husyta1 Specjalizacja świętych, jak w pogańskich bóstwach 16.05.09, 08:45

        Kościół katlicki odrzucił pośrednictwo Jezusa, przez którego możemy przychodzić
        do Boga, na rzecz swoich świętych, przypisując im różne specjalizacje - od
        pożarów, od rzeczy zagubionych itp, itd.


        Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu
        husyta.wordpress.com/2009/05/11/grzechy-przeciwko-duchowi-swietemu/
        • karbat Re: Specjalizacja świętych, jak w pogańskich bóst 16.05.09, 09:48
          husyta1 napisał:

          > Kościół katlicki odrzucił pośrednictwo Jezusa, przez którego
          >możemy przychodzić do Boga, na rzecz swoich świętych, przypisując
          >im różne specjalizacje - od pożarów, od rzeczy zagubionych itp,
          itd.

          co kosciol robi to jedno ,co pisze na temat Jezusa Pismo Swiete to
          drugie .
          Oczywiscie ,ze znasz ten fragmet pisma swietego ,pochodzacy od
          twojego idola Pawla nazywanego swietym ;) .

          1Ti 2,5
          "Jest JEDEN Bog i JEDEN posrednik miedzy Bogiem i ludzmi ,
          czlowiek Jezus Chrystus ".

          cos sie nie zgadza , mozesz teraz zastosowac w tym miejscu swa papke
          teologiczna ( co ,kto chcial przez to powiedziec ) , wolno ci ;) .

          ( Moim zdaniem ten kto byl przesladowca ,kapusiem ,agentem ,nim
          jest ,a za swe przewinienia powinien byc ukarany , to oczywiste ).

          • husyta1 Upamiętaj się i zawierz swoje życie Jezusowi 18.05.09, 20:39
            Karbat, przykład Pawła może być nadzieją dla ciebie.
            Zawsze sie można nawrócić i Pan Bóg przebaczy ci grzechy.
            Paweł z prześladowcy został apostołem, który wiele dla wiary wycierpiał.
            Ty z bluźniercy też możesz stać się osobą, która będzie chwalić Boga.
            Upamiętaj się i zawierz swoje życie Jezusowi, a będą odpuszczone twoje grzechy.
        • kolter_one Re: Specjalizacja świętych, jak w pogańskich bóst 22.05.09, 20:43
          husyta1 napisał:

          >
          > Kościół katlicki odrzucił pośrednictwo Jezusa, przez którego możemy przychodzić
          > do Boga, na rzecz swoich świętych, przypisując im różne specjalizacje - od
          > pożarów, od rzeczy zagubionych itp, itd.
          >

          Zaś wszelkiej maści protestanci zapomnieli że Jezus był tylko ,,posłanym " i
          tylko do Jezusa zanoszą modły !!Zapominając o Ojcu !!
          Jan 17,3
          A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz
          Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
            • krytykantka07 Re: o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moi 19.06.09, 10:31
              husyta1 napisał:

              > Ojca mamy prosić w imieniu Jezusa:
              >
              > Jan 15: (16) Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem >
              was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o >
              cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim,
              dał wam.


              Oczywiście, ale nie możesz prosić o coś co jest niezgodne z wolą Boga.
              Czyli nie możesz prosić, aby pomógł Ci pokonać Twoich wrogów
              ( nawet w czasie wojny ), skoro kazał Ci ich kochać.
              Nie możesz prosić Boga, by pomógł Ci oszukać lub okraść czy wykorzystać Twoich
              przyjaciół lub wrogów.
              Jak się nad tymi słowami Jezusa zastanowisz to dojdziesz do wniosku, że o nie
              możesz Boga prosić o wiele.
              Chociaż prosić możesz.
              Jezus też prosił, aby Bóg odsunął od Niego kielich i Bóg tego nie zrobił dla Jezusa.
              Jakim prawem chcesz oczekiwać, że zrobi to dla Ciebie?
              Dlatego, że pośrednicy wstawią się za Tobą, a za Jezusem żaden pośrednik się nie
              wstawił?
              To nieprawda, bo za Jezusem wstawili się Żydzi, którzy byli już w niebie i o
              których mówił Jezus m.in. Abram i Mojżesz ;).
              A jednak niczego nie zmienili w planach Boga.
              Możesz więc prosić Boga tylko o jedno: aby pomógł Ci pogodzić się z Twoim losem
              i abyś znalazł w nim sens i umiał wykorzystać wszystkie możliwości jakie niesie
              Ci życie bez krzywdzenia innych.
              Tego nawet świeci nie potrafili, bo zawsze krzywdzili innych.
              Do tego zaś abyś umiał wykorzystać możliwości, które niesie Ci życie nie
              potrzebujesz Boga.
              Ateiści robią to z powodzeniem.

              -
            • kolter_one Re: o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moi 19.06.09, 18:27
              husyta1 napisał:

              > Ojca mamy prosić w imieniu Jezusa:
              >
              > Jan 15: (16) Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem
              > was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o
              > cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim,
              dał wam.


              W mojej Firmie jest Właściciel i jego plenipotent czyli Dyrektor który jest
              buforem pomiędzy szefem a jego pracownikami w twojej jest inaczej ?
    • ama-24 Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 19.05.09, 16:55
      Modlitwa do Jana Pawła II pod pomnikiem Trzech Krzyży

      Pod pomnikiem Trzech Krzyży w Gdańsku modliło się do Jana Pawła II kilkaset osób. Spotkania organizowane są przez ojców dominikanów. Pierwsze odbyło się w dzień śmierci Jana Pawła II. Kolejne mają się odbywać każdego 16. dnia miesiąca, tj. w Dni Papieskie.
      "Tym razem, pierwszy raz w historii naszych spotkań, podczas których staramy się zachować naukę Jana
      Pawła II, modlimy się do Jana Pawła II. Nie za niego, ale do niego. Wszak papież Benedykt XVI oficjalnie
      potwierdził, że proces beatyfikacyjny będzie przyspieszony" - mówił podczas nabożeństwa o. Jacek
      Krzysztofowicz, przeor gdańskich dominikanów.
      Jak zaznaczał o. Krzysztofowicz, iż mimo że z każdym spotkaniem na pewno liczba wiernych przychodzących
      pod Trzy Krzyże będzie maleć, to dominikanie nie zrezygnują z organizacji modlitw pod pomnikiem.
      dominikanie.pl (gł)
      • karbat Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 19.05.09, 22:40
        Re: Specjalizacja świętych, jak w pogańskich bóst
        karbat 16.05.09, 09:48 Odpowiedz husyta1 napisał:


        Oczywiscie ,ze znasz ten fragmet pisma swietego ,pochodzacy od
        twojego idola Pawla nazywanego swietym ;) .

        1Ti 2,5
        "Jest JEDEN Bog i JEDEN posrednik miedzy Bogiem i ludzmi ,
        czlowiek Jezus Chrystus ".

        cos sie nie zgadza , mozesz teraz zastosowac w tym miejscu swa papke
        teologiczna ( co ,kto chcial przez to powiedziec ) , wolno ci ;) .


        Upamiętaj się i zawierz swoje życie Jezusowi
        husyta1 18.05.09, 20:39 Odpowiedz Karbat,

        >przykład Pawła może być nadzieją dla ciebie.
        >Zawsze sie można nawrócić i Pan Bóg przebaczy ci grzechy.
        >Paweł z prześladowcy został apostołem, który wiele dla wiary
        >wycierpiał. Ty z bluźniercy też możesz stać się osobą, która będzie
        >chwalić Boga. Upamiętaj się i zawierz swoje życie Jezusowi, a będą
        odpuszczone twoje grzechy.

        bluznie podajac faragment Pisma Swietego ? :o
        Jezus byl czlowiekiem ,jak mowi twoj idol Szaul-Pawel , co ty na
        to :)

        L .Tim. 2,5
        "Jest JEDEN Bog i JEDEN posrednik miedzy Bogiem i ludzmi ,
        czlowiek Jezus Chrystus .

        bluznie nazywajac , Szaula -Pawla ,przesladowca , kapusiem-
        agentem , cos sie nie zgadza ? , klamie ? .
        Po wiekach zrobiono z niego apostola i tym sie mam podniecac ?.

        Ludzie ( ja ) maja zawierzyc swe zycie CZLOWIEKOWI ,
        starozytnemu ,Zydowi , Jezusowi - Pismo Swiete , wg listu tzw
        Szaula -Pawla ) , czy tez twoj idol Pawel bluzni nazywajac Jezusa
        czlowiekiem :o.
        Trzeby wierzyc Szaulowi ,ktory Jezusa nigdy nie widzial , ale
        podczas zwidu Go zobaczyl i rozpoznal ... zartujesz chyba .

        przesladowca - kapus majacy zwidy ,halucynacje , podroznik przy
        ktorym podroze ,przygody Guliwer to betka , jest dla ciebie
        wiarygodny ... i dobrze .

      • husyta1 Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 19.05.09, 23:46
        ama-24 napisała:

        > Modlitwa do Jana Pawła II pod pomnikiem Trzech Krzyży
        >
        Ama, dzięki za tę informację.
        Dominikanie, którzy przez wieki kierowali inkwizycją a dzisiaj uważają się za
        specjalistów od sekt,
        promują niebiblijne praktyki modlitwy do zmarłego Jana Pawła II.

        Czy nigdy nie czytali w Piśmie Świętym, co powiedział Pan Jezus, że nikt nie
        przyjdzie do Ojca, jak tylko przez niego (Jan 14:6)?
        • karbat Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 20.05.09, 06:24
          husyta1 napisał:

          > Czy nigdy nie czytali w Piśmie Świętym, co powiedział Pan Jezus,
          >że nikt nie przyjdzie do Ojca, jak tylko przez niego (Jan 14:6)?
          >
          tzw Jan , tak nazywany przez katolikow - nikt nie wie jak ta osoba
          opisujace historie starozytnych ,obrzezanych zydow NAPRAWDE miala na
          imie .
          Historie spiasane kilkadziesiat lat po smierci bozi Jezusa .

          ( dzis nie mozna dojscza co tatus blizniakow dostal wille i gdzie
          ich mamusia walczyla w Powstaniu :o.)
      • karbat Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 23.05.09, 22:12
        husyta1 napisał:

        > Czy nigdy nie czytali w Piśmie Świętym, co powiedział Pan Jezus,
        że nikt nieprzyjdzie do Ojca, jak tylko przez niego (Jan 14:6)?

        czyli co prawdy obawione przez Syna-boga sa wazniejsze od prawd
        objawionych przez Ojca-boga .
        Nie trzeba byc bystrzakiem ,by stwierdzic ,ze one czesto
        sprzeczne .
        Co powiedzial Jezus co mu wlozono w jego usta to dwie rozne
        sprwy . Ojciec Bog potrzebuje posrednika :o.

        Opierasz sie na wierze chrzescijan , ktora to wiara powstawala od
        urodzenia Jezusa do ca .XIX wieku ne. .
        Zalamac sie mozna , rozwoj tej wiary ( przez wielebnych starcow )
        trwal ca 1 800 lat .

        • pocoo Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 23.05.09, 22:48
          Zastanawiające jest to , że z ewangelii zniknęło 18 lat z życia Jezusa.Jezus
          miał czas aby napisać co chciałby przekazać potomnym.A on nic nie napisał.To
          inni pisali,że to Jezus powiedział,tamto zrobił,Bóg to lub tamto i wszyscy piszą
          ,że to Duch Święty im tak kazał napisać,a że jednemu tak,a drugiemu inaczej to
          już Boski żart.A może pomylili się ci ,którzy ciągle to przepisywali? Ludzie w
          to wierzą tylko nie wiedzą dlaczego? Może lubią plotki?
                • karbat Re: Katolicy modlą się do zmarłego Jana Pawła 2 26.05.09, 17:03
                  kolter_one napisał:

                  > To był raczej warsztat cieśli ::))

                  raczej ;) ;, raczej tak czy raczej nie ;) , ok.
                  A coz takiego , starozytni Zydzi na biednym zadupiu - Nazaret
                  wykonywali z drewna , materialu wowczas cennego ? .
                  Stoly ,krzesla , stropy domow ? , zapomnij o bajkach
                  podawanych ,przekazywanych przez katolikow .

                  Wspolczesni badacze PS ,archeologowie , profesje Jozefa okreslaja
                  z cala pewnoscia jako , tekton . Lacinnicy zrobili z tego
                  stolarza .
                  Tekton ,poprawne tlumaczenie - pracownik najemny , dniowkowy ,
                  stojacy w hierarchii spolecznej nizej od posiadacza koz ,o rolniku
                  posiadczu ziemi ,nie wspominam .


      • husyta1 JP2 prosił o modlitwę po swoim odejściu 18.03.10, 23:08
        pa-walczak napisał:

        > Witaj!Jan Paweł II prosił ,za Swego życia o modlitwę i po Jego Odejściu
        > także!...A w Piśmie nie ma nic też i o np.telewizji. Pozdrawiam.

        Za życia JP2 można się było jeszcze modlić o jego nawrócenie; po jego śmierci
        już żadna modlitwa i żadne obrzędy religijne nie zmienią jego pozycji przed Bogiem.
        Jeśli za życia był zbyt opieszały, aby pojednać się z Bogiem i zawierzyć swoje
        życie Jezusowi, to teraz po jego śmierci my mamy załatwiać mu zbawienie? On
        chyba nie miał pojęcia o tym, co mówi Pismo Święte o zbawieniu, śmierci i
        sądzie, skoro powierzał swoje życie Marii i chce, aby po jego śmierci modlić się
        o niego. To pokazuje też, że mimo że zawierzał swoje życie Marii, nie wierzył w
        skuteczność jej pomocy. Zza grobu prosi o modlitwę żyjących? Za późno! Kiedy
        żył, mógł się pojednać z Bogiem przez Jezusa.


        W
        co trzeba wierzyć aby dostąpić zbawienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka