v0lrath
26.05.09, 23:31
Nie czytam regularnie Pisma Świętego, głównie dlatego, że jestem ateistą.
Ale mam pytanie: które fragmenty Pisma Świętego czytacie? Czy wszystkie? I czy
każde z odpowiednią refleksją i zastanowieniem?
I czy są fragmenty, które wystawiają na próbę wiarę?
Jednym z powodów dla których Pismo Święte mnie nie przekonuje do siebie są
pewne "ciekawe" fragmenty.
Postanowiłem się podzielić nimi i w pewnym stopniu ich interpretacjami - bo
jestem świadom, że moje opisy nie są wolne od interpretacji i jeśli macie inne
interpretacje - chętnie je przeczytam i możemy nad nimi podyskutować.
Za zbyt ironiczne komentarze do tekstów z góry przepraszam.
Stary Testament
Przykładowe fragmenty co do których mam wątpliwości moralne:
Rdz 19, Lb 19:32-36, Wj 21, Pwt 21, Sdz 11, 2 Sm 24
Księga Rodzaju, rozdział 19
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=19
Kto zostaje uratowany przez Boga?
Nie niewinni ludzie, nie młode dziewice, bogobojni ludzie ani nawet nie
dzieci, ale Lot, który właśnie wydał swoje córki na zbiorowy gwałt by chronić
siebie.
A na koniec jest jeszcze kazirodczy seks po pijanemu - żeby było ciekawiej.
Księga Liczb, rozdział 19 wersety 32-36
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=135
Kara za zbieranie drewna podczas święta - śmierć.
Zaiste sprawiedliwe i miłosierne. Godne naśladowania.
Księga Wyjścia, rozdział 21
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=71
Dowiesz się co możesz robić z niewolnikami - wedle prawa bożego.
Ksiega Powtórzonego Prawa, Rozdział 21
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=236
Coś o tym jak w Biblii pojmowana jest sprawiedliwość.
Ważniejsze niż zbadać zbrodnię i znaleźć winnego jest odczynienie rytuału i
zabicie zwierzęcia, a potem umycie nad nim rąk - by "usunąć niewinną krew z
siebie".
Księga Sędziów, rozdział 11
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=1147
Jefte składa ofiarę całopalną z swojej córki (którą to ofiarę sam wymyślił i
obiecał). To jest wzór do naśladowania?
Druga Księga Samuela, Rozdział 24
online.biblia.pl/rozdzial.php?id=1209
W skrócie: Bóg każe Dawidowi przeprowadzić spis ludności, a potem jest zły, że
ten spis ostał przeprowadzony, więc daje Dawidowi do wyboru jedną z trzech
okropnych rzeczy, jakie mogą się przydarzyć jego ludowi. Dawid zostawia jednak
to woli bożej. Bóg nieskończenie dobry, miłościwy i pełen przebaczenia
powinien wybaczyć Dawidowi - ale tak się nie dzieje.
Bóg zabił 70 tys. ludzi tylko dlatego, że Dawid zrobił to, o co Bóg prosił.
Dziwne co najmniej. Od Boga oczekiwałbym pewnej spójności poglądów.
Nowy Testament:
Historia ukrzyżowana i zmartwychwstania Jezusa różni się bardzo w zależności
od księgi.
Na przykład ewangelie Mateusza, Marka, Łukasza i Jana różnią się (Mt 28:1, Mk
16:2, Łk 24:1, J 20:1) w kilku pierwszych wersach ostatniego rozdziału:
- czas zdarzenia
- kto był świadkiem zdarzenia
- czy kamień do grobowca był odsunięty
- czy i kogo zastały/zastała w grobowcu
- czy i gdzie były anioły
- czy Maria Magdalena płakała
- czy powiedziała/powiedziały (lub ktoś inny powiedział) innym, w tym
apostołom, o zdarzeniu
Poza tym różnią się także:
- jakie były ostatnie słowa Jezusa
- komu pierwszemu objawił się Jezus
- kiedy po raz pierwszy objawił się swoim apostołom
- czy apostołowie go poznali
- czy ktokolwiek mógł dotknąć Jezusa
- jak długo Jezus pozostał razem z apostołami
- czy Jezus trafił do nieba wraz z swym ciałem
W innych rozdziałach ewangelii też są różnice.
W każdej ewangelii jest troszkę inna historia.
Nie jest kompletnie różna, ale ja wymagałbym dużo większej zgodności jeśli
miałbym uznać je za prawdziwe. Inaczej wzbudza to moją nieufność.