czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa

07.06.09, 10:58
Jezus dla wierzacych katolikow jest Bogiem , modla sie do niego .

Czy byl chociaz jeden Apostol modlacy sie do Jezusa -
Boga ,zbawiciela , krola niebios ,- poprosze o dowod ,
przyklad tej modlitwy .
Apostolowie wedrowali z Jezusem , spozywali wspolnie z nim
posilki , obcowali z nim dzien w dzien , ... wznosili modly, modlili
sie do niego ?.
    • kolter_one Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 07.06.09, 18:23
      karbat napisał:
      > Apostolowie wedrowali z Jezusem , spozywali wspolnie z nim
      > posilki , obcowali z nim dzien w dzien , ... wznosili modly, modlili
      > sie do niego ?

      Nigdzie w Biblii nie znajdziesz na ten temat słowa zapisanego !!
    • psk.1 trzy cytaty 07.06.09, 23:12
      Lk 17:5 "Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary."

      J 20:28 "Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!"

      Mt 16:16 "Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego."
      i ważne jest to co powiedział na to Jezus .. 17 "Na to Jezus mu rzekł:
      Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i
      krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie."

      masz wiec przykłady gdy uczniowie zwracali sie do Jezusa jak do Boga ale jesli
      oczekujesz opisu sytuacji w ktorej apostołowie chodzili z kadzidłem w około
      Niego, śpiewali pieśni itp to rzeczywiście brak takiego
      • doloreska_0 Re: trzy cytaty 09.06.09, 22:01
        Łuk.17:5...prosili Jezusa o pomoc, by im opowiedział ,pokazał coś więcej...
        Jana 20:28...Tomasz mówi wyraźnie o DWÓCH osobach,tak wynika z kontekstu
        wypowiedzi -20:31...
        Mateusza 16:16...tu również jest mowa o Jezusie,który jest Synem swego Ojca
        czyli Boga, i o Jego Ojcu...
        W którym miejscu jest więc mowa o tym, że Jezus jest swoim Ojcem albo ,że Ojciec
        jest swoim Synem?
        Jezus i Bóg to dwie różne osoby i apostołowie zwracali się do Jezusa jak do Syna
        Bożego, a że nazywali go swoim Panem to znaczy, że uważali go za wyższego od
        siebie...A jak się poddani króla Sasa zwracali do niego :Panie...to też go
        uważali za Boga?
        • psk.1 Re: trzy cytaty 09.06.09, 23:27
          > Łuk.17:5...prosili Jezusa o pomoc, by im opowiedział ,pokazał coś więcej...
          A jak się poddani króla Sasa zwracali do niego :Panie...to też go
          > uważali za Boga?

          i tez prosili Sasa o przymnożenie wiary? ale ok, i tak tez mozna to interpretować...

          > Mateusza 16:16...tu również jest mowa o Jezusie,który jest Synem swego Ojca
          > czyli Boga, i o Jego Ojcu...
          > W którym miejscu jest więc mowa o tym, że Jezus jest swoim Ojcem albo ,że Ojciec
          > jest swoim Synem?

          tu

          J 10:30 "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

          i tu

          J 14:11 "Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła."


          > Jana 20:28...Tomasz mówi wyraźnie o DWÓCH osobach,tak wynika z kontekstu
          > wypowiedzi -20:31...

          "Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!"
          Jest to tłumaczenie, nie wiem jak brzmiał oryginał, nie wiem co dosłownie powiedział wtedy Tomasz ale z tego cytatu jednak wynika ze oba zwroty są skierowane do Jezusa a z połączenia tej wypowiedzi, z wersetem 31 wynika że Jezus, Syn Człowieczy jest Bogiem,w co zresztą uwierzył Tomasz....

          mozesz troche wiecej napisac , jak to rozumiesz J 20, 28-31?
          • seth.destructor Re: trzy cytaty 10.06.09, 00:42
            Po co się przerzucacie cytatami z różnych książek? Za chwilę jedno
            drugiemu wytknie, że jego przekład jest lepszy, z lepsiejszego
            oryginału.
          • kolter_one Re: trzy cytaty 10.06.09, 18:25
            psk.1 napisał:

            > i tez prosili Sasa o przymnożenie wiary? ale ok, i tak tez mozna to interpretow
            > ać...

            Katolik zapewne oczekiwałby cudu , to i pewno oni chcieli !!

            > J 10:30 "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

            Ty za to jesteś Jezusem ::))) bo skoro jesteś z nim w duchowej jedności !!
            • psk.1 Re: trzy cytaty 10.06.09, 20:09
              > > J 10:30 "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."
              >
              > Ty za to jesteś Jezusem ::))) bo skoro jesteś z nim w duchowej
              jedności !!

              zdaje sie ze mozliwosci interpretacyjne masz nieograniczone :D

              • kolter_one Re: trzy cytaty 10.06.09, 20:22
                psk.1 napisał:

                > > > J 10:30 "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."
                > >
                > > Ty za to jesteś Jezusem ::))) bo skoro jesteś z nim w duchowej
                > jedności !!
                >
                > zdaje sie ze mozliwosci interpretacyjne masz nieograniczone :D

                Ustalmy jedno ; Jezus mówiąc te słowa zapisane w ew Jana 10, 30 miał na myśli
                tylko i wyłącznie to ze jest z ojcem jednomyślny ,tak jak np wojewoda wykonuje
                polecenia rządu . Dowodem na to że Jezus był poddanym podaje sam Jan choćby w ew
                Jana 17,3;A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga,
                oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

                Lub w ew Jana 17,23-26; Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno,
                aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie
                umiłowałeś. (24) Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam,
                gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie
                przed założeniem świata. (25) Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz
                Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. (26) Objawiłem im Twoje
                imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i
                Ja w nich.

                Bo jak na razie rozpatrujecie kwestie ,,boskości " Jezusa używając do tego
                całkiem wyrwanych z kontekstu cytatów !!!!!
                • nehsa Re: trzy cytaty 11.06.09, 21:43
                  kolter_one napisał:
                  "Ustalmy jedno ; Jezus mówiąc te słowa zapisane w ew Jana 10, 30
                  miał na myśli tylko i wyłącznie to ze jest z ojcem
                  jednomyślny..."
                  "3 grosze" nehsy:
                  Podkreślenie jest wykonane przeze mnie. Nie masz racji, za grosz.
                  i dalej z postu koltera:
                  "Ew Jana 17,3;A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego
                  prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa."
                  i "3 grosze" nehsy:
                  W tym wersecie znajduja sie oczywiste kłamstwa. Dziwi mnie, twój
                  brak reakcji. Co do pozostałych, przytoczonych przez ciebie wersetów
                  z Ew.św.Jana 17/23-26 - korzystasz z Ewangelii, która wyprodukował
                  kolejny poprawiacz tekstów, który tych tekstów nie rozumiał, a więc
                  zakłamywał je, działając "w dobrej wierze".
                  kolter!
                  Żadnego z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie było na planecie
                  Ziemia. Pozdrawiam ciepło!


                  • kolter_one Re: trzy cytaty 11.06.09, 21:55
                    nehsa napisał:
                    > "3 grosze" nehsy:
                    > Podkreślenie jest wykonane przeze mnie. Nie masz racji, za gros

                    Masz prawo mieć inną opinie ,ale udowodnij mi to na podstawie Biblii !

                    > i "3 grosze" nehsy:
                    > W tym wersecie znajduja sie oczywiste kłamstwa.

                    Wiem !

                    Dziwi mnie, twój
                    > brak reakcji.

                    Ja tylko komentuje to co zapisano w no ...choćby IV wieku n.e.

                    Co do pozostałych, przytoczonych przez ciebie wersetów
                    > z Ew.św.Jana 17/23-26 - korzystasz z Ewangelii, która wyprodukował
                    > kolejny poprawiacz tekstów, który tych tekstów nie rozumiał, a więc
                    > zakłamywał je, działając "w dobrej wierze".

                    Całkiem możliwe ze ktoś coś tam namalował , wiem że w NT jest coś około 40
                    miejsc co do których są wątpliwości !!

                    > kolter!
                    > Żadnego z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie było na planecie
                    > Ziemia. Pozdrawiam ciepło!

                    Z tym się nie zgodzę !! myślę ze kiedyś naprawdę żył jakiś nawiedzony Jehoszúa‛
        • zuq1 nowa jehówka? 10.06.09, 10:06
          "Jana 20:28...Tomasz mówi wyraźnie o DWÓCH osobach,tak wynika z
          kontekstu wypowiedzi -20:31..." - nowa Swiadczynka Jehowy na forum?
          Dzień dobry Pani. A więc jak ma się 20,31 do 20,28? Nijak, bo:
          "Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» 29 Powiedział mu
          Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni,
          którzy nie widzieli, a uwierzyli» 30 I wiele innych znaków, których
          nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. 31 Te zaś
          zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i
          abyście wierząc mieli życie w imię Jego." - nie wiem, jak można
          twierdzić, że te "inne znaki" odnoszą się TYLKO do tej sytuacji -
          kontekst wyraźnie wskazuje na znaki opisane od początku tej
          Ewangelii aż do tego momentu.

          "Mateusza 16:16...tu również jest mowa o Jezusie,który jest Synem
          swego Ojca czyli Boga, i o Jego Ojcu... (...) A jak się poddani
          króla Sasa zwracali do niego :Panie...to też go uważali za Boga?" -
          greckie "Kyrios" to coś zupełnie innego niż nasz "pan" jako zwrot
          grzecznościowy. A jak czytamy "Pan" w Biblii w odniesieniu do Boga
          Ojca, to też masz na myśli zwrot grzecznościowy?
          • kolter_one Re: nowa jehówka? 10.06.09, 18:35
            O zug okazuje się prostakiem ::(((.

            zuq1 napisał:

            - nie wiem, jak można
            > twierdzić, że te "inne znaki" odnoszą się TYLKO do tej sytuacji -
            > kontekst wyraźnie wskazuje na znaki opisane od początku tej
            > Ewangelii aż do tego momentu.

            Jezus był dla Tomasza podobny ''bogu'', zwłaszcza w,, cudownych
            "okolicznościach , które go skłoniły do tego okrzyku.Tomasz mógł po prostu wydać
            okrzyk zdumienia, kierując swe słowa do Jezusa, ale mając na myśli Boga.
            W każdym razie Tomasz nie uważał Jezusa za Boga Wszechmocnego, bo zarówno on
            sam, jak i apostołowie wiedzieli, że Jezus nigdy nie podawał się za Boga, tylko
            uczył, iż sam Jahwe jest prawdziwym Bogiem(Jana 17,3).
            Gdyby Jezus był bogiem , to nie byłoby okupu ponieważ prawo nakazywało oddać
            równowartość doskonały Adam zgrzeszył ,doskonały Jezus odkupił , gdyby zrobił to
            Jezus Bóg ofiara była by za wysoka , a mitom greckim stałaby się zadość ::))


            > "Mateusza 16:16...tu również jest mowa o Jezusie,który jest Synem
            > swego Ojca czyli Boga, i o Jego Ojcu... (...) A jak się poddani
            > króla Sasa zwracali do niego :Panie...to też go uważali za Boga?" -
            > greckie "Kyrios" to coś zupełnie innego niż nasz "pan" jako zwrot
            > grzecznościowy. A jak czytamy "Pan" w Biblii w odniesieniu do Boga
            > Ojca, to też masz na myśli zwrot grzecznościowy?

            Nawet ludzie byli w Biblii nazwani ,,bogami"
            Ps ,82,1.6
            Psalm. Asafowy. Bóg powstaje w zgromadzeniu bogów, pośrodku bogów sąd odbywa.
            Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego.
      • kolter_one Re: trzy cytaty 10.06.09, 18:18
        psk.1 napisał:

        > Lk 17:5 "Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary."
        >
        > J 20:28 "Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!"

        Dasz głowę ze owym Bogiem był Jezus ? bo trzy wersety dalej Jan napisał coś
        takiego ; Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem
        Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego. (Jan 20,31) czy Mesjasz
        ,,Namaszczony" jest zarazem bogiem ?




        >
        > Mt 16:16 "Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego."
        > i ważne jest to co powiedział na to Jezus .. 17 "Na to Jezus mu rzekł:
        > Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało
        > i
        > krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie."

        No przecież sam Piotr nazwał go synem bożym ,a nie bogiem synem !!
        Jezus nigdy nie ukrywał ze Bóg dał mu wielka władzę , i zawsze to podkreślał !!
        Jan 17,3
        A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego,
        którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

        > masz wiec przykłady gdy uczniowie zwracali sie do Jezusa jak do Boga

        W którym momencie ?

        ale jesli
        > oczekujesz opisu sytuacji w ktorej apostołowie chodzili z kadzidłem w około
        > Niego, śpiewali pieśni itp to rzeczywiście brak takiego

        Nie robiliby tego bo cześć należy się Ojcu !!
        • karbat Re: trzy cytaty 10.06.09, 20:53
          ktos , kiedys, gdzies , powiedzial;
          "Jezus Synem Bozym " ... tzn. wg . katolikow ,on JEST Bogiem .
          Katolikom od wiekow sie wmawia ;
          "wy jestescie Dziecmi Bozymi" = JESTESCIE Bogami :).

          • kolter_one Re: trzy cytaty 11.06.09, 19:53
            karbat napisał:

            > ktos , kiedys, gdzies , powiedzial;
            > "Jezus Synem Bozym " ... tzn. wg . katolikow ,on JEST Bogiem .
            > Katolikom od wiekow sie wmawia ;
            > "wy jestescie Dziecmi Bozymi" = JESTESCIE Bogami :).

            Na pewno mają co najmniej jednego ''boga'' tatę świętego z watykanu do tego
            nieomylnego.
            • nehsa Re: trzy cytaty 11.06.09, 21:53
              kolter_one napisał: "karbat napisał: ktos , kiedys, gdzies ,
              powiedzial; "Jezus Synem Bozym " ... tzn. wg . katolikow ,on JEST
              Bogiem. Katolikom od wiekow sie wmawia ; "wy jestescie Dziecmi
              Bozymi" = JESTESCIE Bogami :)."
              "3 grosze" nehsy:
              Wcześniej napisałem do Ciebie post, ale nie reaguj, szkoda czasu.
              Ale może będziecie w stanie odpowiedzieć, dlaczego Chrystus=Posłany,
              nie mówił o sobie, że jest Synem Bożym?

              • kolter_one Re: trzy cytaty 11.06.09, 22:11
                nehsa napisał:
                dlaczego Chrystus=Posłany,
                > nie mówił o sobie, że jest Synem Bożym?

                Łuk 1,32
                Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego
                ojca Dawida.

                Jan 3,18
                Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony
                dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.
                • nehsa Re: trzy cytaty 11.06.09, 22:41
                  kolter_one napisał: "nehsa napisał: dlaczego Chrystus=Posłany,
                  nie mówił o sobie, że jest Synem Bożym?
                  i kolter przytoczył słowa:
                  > Łuk 1,32
                  > Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan
                  Bóg tron jego ojca Dawida.
                  Jan 3,18
                  Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już
                  jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna
                  Bożego."
                  odp nehsy:
                  Oprócz przytoczonych, są jeszcze w tej samej kwestii teksty; w
                  Ew.Ew. św. Jana 11/52, i św. Łukasza 3/38 i 20/36.
                  W świadectwach Nauki Ojca, sporządzonych przez uczniów Syna Ojca,
                  czyli wcześniejszych od Ewangelii, określenie, "Syn Boży" nie
                  funkcjonowało. Mówią o tym słowa w Ew.św. Jana 13/13, i w Ew.św.Jana
                  17/20 gwarantujace wiarygodność świadectw sporządzonych przez
                  uczniów Pana. Zatem, określenia, "Syn Boży" w ich świadectwach nie
                  było.
                  A co jest dodatkowym dowodem nieobecności określenia, "Syn Boży"
                  w wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, sporządzonych przez uczniów
                  Syna Ojca?

                  Tym dodatkowym dowodem, jest brak różnicy fonetycznej pomiędzy
                  określeniami; "Syn Boży", odnoszącym się rzekomo do Pana i
                  Nauczyciela, a "syn Boży", odnoszącym się do ludzi.
                  Nauka Ojca była słowem mówionym, a nie pisanym. Brak różnicy
                  fonetycznej pomiędzy, "Synem",z dużej litery, a "synem" z małej
                  litery, utrudniałby zrozumienie o kogo w końcu chodzi, o kim mowa.


                  • kolter_one Re: trzy cytaty 11.06.09, 23:01
                    nehsa napisał:

                    Tym dodatkowym dowodem, jest brak różnicy fonetycznej pomiędzy
                    > określeniami; "Syn Boży", odnoszącym się rzekomo do Pana i
                    > Nauczyciela, a "syn Boży", odnoszącym się do ludzi.
                    > Nauka Ojca była słowem mówionym, a nie pisanym. Brak różnicy
                    > fonetycznej pomiędzy, "Synem",z dużej litery, a "synem" z małej
                    > litery, utrudniałby zrozumienie o kogo w końcu chodzi, o kim mowa.

                    Jak ja widzę ze Jezus nazywa siebie synem bożym to i ty może w końcu to
                    zauważysz::))
            • karbat Re: cytat z NT 11.06.09, 21:56
              ew Mar.10.1 - wypowiedz Jezusa

              Mezczyzna przychodzi do Jezusa i zwraca sie do niego w slowach ;
              " dobry MISTRZU " , na co Jezus odpowiada ;
              " dlaczego nazywasz mnie dobrym ? , nikt nie jest dobry , poza
              Bogiem , Jedynym " .

              Jessuuuuu ,jak mozna z Jezusa robic Boga ? ... widac ,ze mozna ;) .
              • kolter_one Re: cytat z NT 11.06.09, 22:05
                karbat napisał:

                > ew Mar.10.1 - wypowiedz Jezusa
                >
                > Mezczyzna przychodzi do Jezusa i zwraca sie do niego w slowach ;
                > " dobry MISTRZU " , na co Jezus odpowiada ;
                > " dlaczego nazywasz mnie dobrym ? , nikt nie jest dobry , poza
                > Bogiem , Jedynym " .
                >
                > Jessuuuuu ,jak mozna z Jezusa robic Boga ? ... widac ,ze mozna ;) .

                Jest tak od kiedy pierwszy katolicki papież niejaki Konstantyn, edyktem
                mediolańskim otwiera furtkę dla wszelkiej maści pogan co skutkuje wniesieniem
                przez owych do tzw ;chrześcijaństwa ,wszelkich wierzeń które zaprzeczają naukom
                Biblii .
                • pocoo Re: cytat z NT 12.06.09, 07:44
                  kolter_one napisał:


                  > Jest tak od kiedy pierwszy katolicki papież niejaki Konstantyn,

                  Czy chodzi o tego (na ówczesne czasy)największego zbrodniarza,który na stare
                  lata się "nawrócił",kazał zmontować wg własnego widzimisię Biblię i założył
                  religię aby pozostać "nieśmiertelnym"?

                  edyktem
                  > mediolańskim otwiera furtkę dla wszelkiej maści pogan co skutkuje wniesieniem
                  > przez owych do tzw ;chrześcijaństwa ,wszelkich wierzeń które zaprzeczają naukom
                  > Biblii .

                  Czy on "wielce kumaty" myślał , że ludzie na wieki wieków pozostaną ciemni jak
                  tabaka w rogu?
                  • kolter_one Re: cytat z NT 12.06.09, 18:17
                    pocoo napisała:

                    >
                    > Czy on "wielce kumaty" myślał , że ludzie na wieki wieków pozostaną ciemni jak
                    > tabaka w rogu?

                    Tu jest problem !! bo w Izraelu 2 tyś lat temu analfabetyzm nie był tak wielki
                    jak w ,,cywilizowanej " europie papieskiej ::)))wiele wieków póżniej
                • nehsa Re: cytat z NT 12.06.09, 07:57
                  kolter_one m.in. napisał:
                  "Ustalmy jedno ; Jezus mówiąc te słowa zapisane w ew Jana 10, 30
                  miał na myśli tylko i wyłącznie to ze jest z ojcem jednomyślny..."
                  "3 grosze" nehsy:
                  Podkreślenie jest wykonane przeze mnie. Nie masz racji, za grosz.
                  odp koltera:
                  Masz prawo mieć inną opinie ,ale udowodnij mi to na podstawie
                  Biblii !
                  odp nehsy:
                  Kolter!
                  Jesteś człowiekiem dysponującym imponujacą wiedzą, dlatego wchodzę
                  od czasu do czasu tam, gdzie widzę ślady twojego pobytu, oczywiście
                  w nadziei, że usłyszę od Ciebie coś mądrego, czego nie wiem.
                  Poniżej przekopiowałem króciutką wymianę zdań:
                  i "3 grosze" nehsy:
                  W tym wersecie znajdują sie oczywiste kłamstwa.
                  i odpowiedź koltera:
                  Wiem !
                  i nehsy:
                  Dziwi mnie, twój brak reakcji.
                  i koltera:
                  Ja tylko komentuje to co zapisano w no ...choćby IV wieku n.e.
                  i nehsy:
                  Co do pozostałych, przytoczonych przez ciebie wersetów
                  z Ew. św.Jana 17/23-26 - korzystasz z Ewangelii, która wyprodukował
                  kolejny poprawiacz tekstów, który tych tekstów nie rozumiał, a więc
                  zakłamywał je, działając "w dobrej wierze".
                  i koltera:
                  Całkiem możliwe ze ktoś coś tam namalował , wiem że w NT jest coś
                  około 40 miejsc co do których są wątpliwości !!
                  i nehsy:
                  Żadnego z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie było na planecie
                  Ziemia.
                  i koltera:
                  Z tym się nie zgodzę !! myślę ze kiedyś naprawdę żył jakiś
                  nawiedzony Jehoszúa‛
                  I wniosek nehsy:
                  Szanowny kolterze!
                  Z tego, co piszesz wynika, że jesteś świadom faktu, że Biblia jest
                  zakłamana. Ale mimo wiedzy o tym, traktujesz ją tak, jak
                  nienaruszalne tabu. Ale nie tylko ty. Wasz bezkrytycyzm wobec
                  obecnych w Biblii kłamstw, unicestwia wasze wysiłki, zmierzające do
                  uzyskania racjonalnych odpowiedzi na postawione w wątkach pytania,
                  kwestie. Aby jakkakolwiek dyskusja na religijnym Forum przynosiła
                  owoce nadające się do spożycia, należy wiedzieć, w czyich
                  świadectwach, czyje słowa, zawierają Naukę Ojca Wszystkich Ludzi. I
                  chociaż jest to w świadectwach Nauki Ojca podane, to jest ta wiedza
                  powszechnie lekceważona, czego dowodem, m.in. treść Biblii.
                  I chociaż w nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca jest oznajmione, że
                  są tylko Dwie Osoby Boskie, czyli Jedyny Ociec i Syn Ojca,
                  tak ty, jak i wielu innych, nie doceniacie tej fundamentalnej
                  informacji.
                  I chociaż Nauka Ojca wyraźnie mówi, że każda ludzka istota jest
                  obdarzona nieśmiertelnością
                  , a współczesna wiedza, ta
                  najprostsza, zrozumiała nawet dla takich przeciętniaków jak ja,
                  potwierdza ten fakt, do ciebie, i wielu innych ten fakt nie dociera.
                  Kolter!
                  Może ja ciebie przeceniam. Mam taką inklinacje wobec wszystkich.
                  Pozwól, że przypomnę słowa:
                  "Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię uwierzą,
                  pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień na szyi jego, a
                  utopiony był w głębokości morskiej."

                  Są to świadectwa słów Syna Ojca, Światłości. Odnoszą się do
                  wszystkich, którzy nieodpowiedzialnym głoszeniem bredni gorszą
                  wiarę w Syna Ojca, którego Imię brzmi - Światłość
                  .
                  Forum, jest amboną z której każdy może wygłaszać to, co mu ślina na
                  język przyniesie. Ale należy pamiętać, że słowa tej przestrogi nie
                  są czczą pogróżką, bo przecież oczywiste dowody świadczą o tym, że
                  za każde uczynione zło, jesteśmy wszyscy, jako ludzkie
                  społeczeństwo, karani już tu, na tym świecie. Indywidualnie,
                  zostaniemy rozliczeni w Dzień Sądny.
                  • pocoo Re: cytat z NT 12.06.09, 08:36
                    Chcesz abym uwierzyła Ci na słowo nehsa?
                    Piszesz , że to są Twoje przemyślenia. Na podstawie czego?

                    • nehsa Re: cytat z NT 12.06.09, 10:35
                      pocoo napisała:
                      "Chcesz abym uwierzyła Ci na słowo nehsa?
                      Piszesz , że to są Twoje przemyślenia. Na podstawie czego?"
                      odp nehsy:
                      Pocoo, przeciez wiesz, że ja nie należę do odważnych. Tak
                      zwane "swoje zdanie", prezentowane ludowi polskiemu przez
                      różnego rodzaju "autoryjtety", na przykład stado
                      konstytucjonalistów, albo etyków, jako miara jakości człowieczego
                      postępowania
                      , uważam za przejaw pychy, a zatem i prostactwa.
                      A dowodem tego prostactwa, jest m.in. Konstytucja RP, począwszy od
                      cuchnącej obłudą preambuły.
                      W Ew.św.Mateusza 7/1-2 i Ew.św.Łukasza 6/37 czytamy:
                      "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni;"
                      "Albowiem jakim sądem sądzicie, taki sądzeni będziecie, i jaką miarą
                      mierzycie, taką wam odmierzono będzie."

                      Pocoo!
                      W tych słowach jest zawarta dla wszystkich przestroga.
                      Nie posługujcie się waszym niesprawiedliwym prawem do osądzania,
                      oceniania, opiniowania ludzkiego postępowania.
                      W Nauce Ojca podano nam sprawiedliwe wzorce postępowania, które
                      powinny posłużyć do konstruowania sprawiedliwych praw w każdej
                      dziedzinie ludzkiej działalności.
                      Te słowa, nie zabraniają, ani nie zakazują "sądzenia", tylko
                      przestrzegają przed posługiwaniem się w tym sądzeniu - ludzkim
                      prawem, skonstruowanym w oparciu o ludzkie wzorce, o tak zwane
                      "własne zdanie", własne "widzimisię", własne, ludzkie
                      wzorce prawa.
                      To, co "usterkowałem" w poście do "Koltera", udowodniłem, chociazby
                      w postach adresowanych do Ciebie. I w wielu wątkach, na które
                      wchodził i "Kolter". Nie chce mi się powtarzać. "Kolter" wie, o co
                      chodzi. "A jak nie wie jego wina..." Pozdrawiam!



                  • kolter_one Re: cytat z NT 12.06.09, 18:25
                    nehsa napisał:

                    > Szanowny kolterze!

                    Tez cię kocham ::))

                    > Z tego, co piszesz wynika, że jesteś świadom faktu, że Biblia jest
                    > zakłamana.

                    Nie cała , sporo tam faktów potwierdzonych przez dzisiejszą naukę.

                    >> Ale mimo wiedzy o tym, traktujesz ją tak, jak
                    > nienaruszalne tabu.

                    Nie prawda !!

                    >> Ale nie tylko ty. Wasz bezkrytycyzm wobec
                    > obecnych w Biblii kłamstw, unicestwia wasze wysiłki, zmierzające do
                    > uzyskania racjonalnych odpowiedzi na postawione w wątkach pytania,
                    > kwestie.

                    Ja po prostu komentuje to co teoretycznie powinien wiedzieć każdy chrześcijanin !!

                    Aby jakkakolwiek dyskusja na religijnym Forum przynosiła
                    > owoce nadające się do spożycia, należy wiedzieć, w czyich
                    > świadectwach, czyje słowa, zawierają Naukę Ojca Wszystkich Ludzi.

                    No akurat ja mam do tego Biblię !!

                    I
                    > chociaż jest to w świadectwach Nauki Ojca podane, to jest ta wiedza
                    > powszechnie lekceważona, czego dowodem, m.in. treść Biblii.
                    > I chociaż w nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca jest oznajmione, że
                    > są tylko Dwie Osoby Boskie, czyli Jedyny Ociec i Syn Ojca,
                    > tak ty, jak i wielu innych, nie doceniacie tej fundamentalnej
                    > informacji.

                    Akurat według mojej wiedzy jest tylko jedna osoba boska ::))Tato Jezusa, i nie
                    jest to niejaki Pantera rzymski legionista ::)))

                    > I chociaż Nauka Ojca wyraźnie mówi, że każda ludzka istota jest
                    > obdarzona nieśmiertelnością
                    , a współczesna wiedza, ta
                    > najprostsza, zrozumiała nawet dla takich przeciętniaków jak ja,
                    > potwierdza ten fakt, do ciebie, i wielu innych ten fakt nie dociera.

                    Mi wiadomo ze ludzie zepsuci jednak nie będą żyć ;Albowiem zapłatą za grzech
                    jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu
                    naszym. (Rz 6,23).

                    > Kolter!
                    > Może ja ciebie przeceniam. Mam taką inklinacje wobec wszystkich.
                    > Pozwól, że przypomnę słowa:
                    > "Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię uwierzą,
                    > pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień na szyi jego, a
                    > utopiony był w głębokości morskiej."

                    > Są to świadectwa słów Syna Ojca, Światłości. Odnoszą się do
                    > wszystkich, którzy nieodpowiedzialnym głoszeniem bredni gorszą
                    > wiarę w Syna Ojca, którego Imię brzmi - Światłość
                    .
                    > Forum, jest amboną z której każdy może wygłaszać to, co mu ślina na
                    > język przyniesie. Ale należy pamiętać, że słowa tej przestrogi nie
                    > są czczą pogróżką, bo przecież oczywiste dowody świadczą o tym, że
                    > za każde uczynione zło, jesteśmy wszyscy, jako ludzkie
                    > społeczeństwo, karani już tu, na tym świecie. Indywidualnie,
                    > zostaniemy rozliczeni w Dzień Sądny.

                    W Biblii sporo przestróg na temat sądu !!
                    • nehsa Re: cytat z NT 12.06.09, 21:02
                      kolter m.in. napisał:"należy wiedzieć, czyje słowa zawierają
                      Naukę Ojca Wszystkich Ludzi."
                      odp koltera:
                      "No akurat ja mam do tego Biblię !! "
                      odp nehsy:
                      Nauka Ojca, i Biblia, to nie to samo. I to nie jest moje zdanie,
                      tylko Nauczyciela(Boga).
                      i kolter:
                      "Akurat według mojej wiedzy jest tylko jedna osoba boska ::))Tato
                      Jezusa, "
                      odp nehsy:
                      Niestety, nie. Jezus, nie jest postacią historyczną, jest produktem
                      wyobraźni Judasza Iszkarioty. I to też nie jest moje zdanie.Tak
                      mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, a rzeczywistość to potwierdza.
                      i kolter:
                      Mi wiadomo ze ludzie zepsuci jednak nie będą żyć ;Albowiem zapłatą
                      za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w
                      Chrystusie Jezusie, Panu naszym. (Rz 6,23).
                      odp.nehsy
                      kolter! To, niby kto, będzie za nich odbywał karę?
                      Dlatego w modlitewce "Ojcze Nasz", prosimy, "I odpuść nam
                      grzechy nasze..."
                      , że jak za popełnione grzechy przeprosimy
                      bliźnich, to Nasz Ojciec może nam te grzechy odpuścić. Tu, i teraz
                      , za naszego życia doczesnego, co potwierdzają zrozumiale słowa:
                      "Proście, a będzie wam dano...Każdy bowiem, kto prosi bierze...".

                      Grzech, o czym w Nauce Ojca, jest czynem niematerialnym
                      , możemy go popełnić tylko mową. A zło, jest zawsze czynem
                      materialnym.
                      • kolter_one Re: cytat z NT 13.06.09, 19:41
                        nehsa napisał:

                        > Nauka Ojca, i Biblia, to nie to samo. I to nie jest moje zdanie,
                        > tylko Nauczyciela(Boga).

                        Akurat o ile ja wiem nie ma innej nauki od boga ::))mam na myśli boga Izraela .

                        > Niestety, nie. Jezus, nie jest postacią historyczną, jest produktem
                        > wyobraźni Judasza Iszkarioty.

                        Niestety Jezus jest postacią znaną od wieków czyli jest jak najbardziej postacią
                        historyczną .

                        >> I to też nie jest moje zdanie.

                        Nikt ci nie zabrania mieć swojego zdania , tzn ja nie mam zamiaru ci go odbierać.

                        >Tak
                        > mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, a rzeczywistość to potwierdza.

                        Wybacz ale to nie moja rzeczywistość.

                        > kolter! To, niby kto, będzie za nich odbywał karę?

                        Rz 14,12
                        Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu.
                        Gal 6,5
                         Każdy bowiem poniesie swój własny ciężar.

                        > Dlatego w modlitewce "Ojcze Nasz", prosimy, "I odpuść nam
                        > grzechy nasze..."
                        , że jak za popełnione grzechy przeprosimy
                        > bliźnich, to Nasz Ojciec może nam te grzechy odpuścić.

                        Ano skoro grzeszysz to i proś o;aske u bozi po prostu.

                        Tu, i teraz
                        >
                        , za naszego życia doczesnego, co potwierdzają zrozumiale słowa:
                        > "Proście, a będzie wam dano...Każdy bowiem, kto prosi bierze...".

                        Co będzie jak nie doczekasz wybaczenia ?

                        >

                        > Grzech, o czym w Nauce Ojca, jest czynem niematerialnym
                        >
                        , możemy go popełnić tylko mową. A zło, jest zawsze czynem
                        > materialnym.


                        Myślą mową i uczynkiem
                        • nehsa Re: cytat z NT 13.06.09, 21:10
                          Kolter!
                          Biblia i Cztery Ewangelie zostały przez wyznawców judaimu-żydów
                          spreparowane po to, aby uwiarygodnić wśród ludzi kłamstwo, że
                          totalitarna ideologia judaizmu pochodzi od Wszechmogącego Ojca
                          Wszystkich Ludzi, oraz, aby usprawiedliwić ówczesnych,
                          żydowskich "nauczonych w piśmie" z zawinionej przez nich zbrodni
                          Bogobójstwa.

                          Konsekwentne, kurczowe trzymanie się przez ciebie Biblii, uzasadnia
                          moje przypuszczenie, że jesteś żydem, co nie umniejsza mojej
                          sympatii do ciebie.
                          Ale też i w żadnym stopniu nie skłania mnie do bezkrytycyzmu wobec
                          biblijnych bredni, których ty, żywot podtrzymujesz na tym forum.
                          Werset w Ew.św.Jana 8/19 po wyeliminowaniu bredni, brzmi:
                          "Tedy mu rzekli: Gdzież jest ten twój Ojciec?
                          Odpowiedział Pan:
                          Ani mnie znacie, ani Ojca mego; byście mnie znali, i Ojca byście
                          mego znali."

                          "kolterze"!
                          Czas mistyfikatora Jezusa minął bezpowrotnie. Tak mówią słowa Nauki
                          Wszechmogącego Ojca. Jeżeli tego faktu żydzi nie zrozumieją, to
                          zagłada żydów dopiero nastąpi
                          . I to ci piszę na tym publicznym
                          forum, ja, nehsa.
                          • kolter_one Re: cytat z NT 13.06.09, 21:20
                            nehsa napisał:

                            nehsa napisał:

                            > Kolter!
                            > Biblia i Cztery Ewangelie zostały przez wyznawców judaimu-żydów
                            > spreparowane po to, [b]aby uwiarygodnić wśród ludzi kłamstwo, że
                            > totalitarna ideologia judaizmu pochodzi od Wszechmogącego Ojca
                            > Wszystkich Ludzi, oraz, aby usprawiedliwić ówczesnych,
                            > żydowskich "nauczonych w piśmie" z zawinionej przez nich zbrodni
                            > Bogobójstwa.

                            Jak żyje nie słyszałem ze boga można zabić ::)))

                            Habukaka 1,12
                            Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie, Boże mój Święty, który nie umierasz? Na sąd
                            go przeznaczyłeś, o Panie, Skało moja, zachowałeś dla wymiaru kary.

                            > Konsekwentne, kurczowe trzymanie się przez ciebie Biblii, uzasadnia
                            > moje przypuszczenie, że jesteś żydem, co nie umniejsza mojej
                            > sympatii do ciebie.

                            Nie pisz takich rzeczy bo uznam cię za 12 latka ::))Biblie używa miliony ludzi
                            którzy nawet żyda na oczy nie widzieli .

                            > Ale też i w żadnym stopniu nie skłania mnie do bezkrytycyzmu wobec
                            > biblijnych bredni, których ty, żywot podtrzymujesz na tym forum.

                            Ja przynajmniej używam do uzasadnienia cytatów Biblijnych , ty zaś coś tam
                            piszesz ,ale nie wiem na czym się opierasz !!


                            > Werset w Ew.św.Jana 8/19 po wyeliminowaniu bredni, brzmi:
                            > "Tedy mu rzekli: Gdzież jest ten twój Ojciec?
                            > Odpowiedział Pan:
                            > Ani mnie znacie, ani Ojca mego; byście mnie znali, i Ojca byście
                            > mego znali."

                            > "kolterze"!
                            > Czas mistyfikatora Jezusa minął bezpowrotnie. Tak mówią słowa Nauki
                            > Wszechmogącego Ojca. Jeżeli tego faktu żydzi nie zrozumieją, to
                            > zagłada żydów dopiero nastąpi
                            . I to ci piszę na tym publicznym
                            > forum, ja, nehsa.

                            No pisać to możesz co chcesz::)))
                            • nehsa Czyżby obłuda? 13.06.09, 22:06
                              kolter_one napisał:
                              Jak żyje nie słyszałem ze boga można zabić ::)))
                              i odp nehsy:
                              Syn Ojca, Światłość, zmartwychwstał.
                              Gdyby tak nie było, zostałoby to zakwestionowane w najbardziej
                              dobitny sposób, jaki można sobie wyobrazić.
                              i dalej z postu koltera cytat z nehsy:
                              "Konsekwentne, kurczowe trzymanie się przez ciebie Biblii, uzasadnia
                              > > moje przypuszczenie, że jesteś żydem, co nie umniejsza mojej
                              > > sympatii do ciebie."
                              > i koment koltera:
                              > Nie pisz takich rzeczy bo uznam cię za 12 latka ::))Biblie używa
                              miliony ludzi którzy nawet żyda na oczy nie widzieli .
                              i odp nehsy:
                              Aleś strzelił argumentem!!!
                              i dalej z postu koltera:
                              "Ja przynajmniej używam do uzasadnienia cytatów Biblijnych , ty zaś
                              coś tam> piszesz ,ale nie wiem na czym się opierasz !!"
                              i odp nehsy:
                              Kolter, bezkrytycyzm wobec biblijnych tekstów, jest równoznaczny z
                              tolerancją kłamstwa. Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca i tak
                              jest. Ja, chociaż przytaczam ci słowa Nauki Ojca, i nieomal palcem
                              wskazuję, jakie są wnioski z tych słów, i dlaczego nie mogą być
                              inne, spotykam sie z twojej strony, ale nie tylko z twojej, z
                              taktownym brakiem zainteresowania nimi, które dowodzi twojej
                              interesowności. Stąd moje wnioski, co do wyznawanej przez ciebie
                              nauki judaizmu.
                              Ale ja, już wspominałem na tym Forum, kto sieje wiatr, ten burzę
                              zbiera.
                              Jesteś wyznawca dogmatu: Bóg jest jeden.
                              Nauka Wszechmogącego Ojca=Boga natomiast mówi: Jest Ojciec-Bóg i
                              jest Syn-Bóg. I logika to potwierdza.

                              Twojego dogmatu nie jesteś w stanie zweryfikować w żaden sposób
                              . Nie tylko ty, nikt.
                              • kolter_one Re: Czyżby obłuda? 13.06.09, 22:27
                                nehsa napisał:

                                > Syn Ojca, Światłość, zmartwychwstał.
                                > Gdyby tak nie było, zostałoby to zakwestionowane w najbardziej
                                > dobitny sposób, jaki można sobie wyobrazić.

                                Syn Boży był człowiekiem !! a nie bogiem !! umarł człowiek a nie bóg !!!!.

                                > Aleś strzelił argumentem!!!

                                No ty z tym moim żydostwem w ogóle się nie popisałeś !!

                                > Kolter, bezkrytycyzm wobec biblijnych tekstów, jest równoznaczny z
                                > tolerancją kłamstwa.

                                Nie przeginaj dopiero co niedawno pisałem o co najmniej 40 miejscach o których
                                wiadomo że nie są oryginalne .

                                >Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca i tak
                                > jest.

                                Jakoś nie dla mnie ::)))

                                >Ja, chociaż przytaczam ci słowa Nauki Ojca, i nieomal palcem
                                > wskazuję, jakie są wnioski z tych słów, i dlaczego nie mogą być
                                > inne,

                                Ja nie muszę niczym nie udowodnionych słów brać za prawdę ! czyż nie tak ?

                                >spotykam sie z twojej strony, ale nie tylko z twojej, z
                                > taktownym brakiem zainteresowania nimi, które dowodzi twojej
                                > interesowności.

                                No wiesz każdy coś może pisać to nie powód żeby uważać to za prawdę .

                                >> Stąd moje wnioski, co do wyznawanej przez ciebie
                                > nauki judaizmu.

                                Jestem ateistą o czym wielokrotnie na tym forum pisałem !!


                                > Ale ja, już wspominałem na tym Forum, kto sieje wiatr, ten burzę
                                > zbiera.

                                O Posejdon nam się objawił ::)).


                                > Jesteś wyznawca dogmatu: [b]Bóg jest jeden.

                                Ja nie ,ale biblia tam mówi to tylko za nią powtarzam .


                                > Nauka Wszechmogącego Ojca=Boga natomiast mówi: Jest Ojciec-Bóg i
                                > jest Syn-Bóg. I logika to potwierdza.


                                No może twoja , bo moja logika tego nie potwierdza.

                                > Twojego dogmatu nie jesteś w stanie zweryfikować w żaden sposób
                                >
                                . Nie tylko ty, nikt.

                                No tak , ty masz racje i nikt inny ::)))
                                • nehsa Re: Dialog przede wszystkim. 14.06.09, 09:01
                                  [b]kolter napisał:[/]
                                  że, nehsa napisał:
                                  > Syn Ojca, Światłość, zmartwychwstał.
                                  > Gdyby tak nie było, zostałoby to zakwestionowane w najbardziej
                                  > dobitny sposób, jaki można sobie wyobrazić.
                                  kolter m.in. napisał:
                                  Syn Boży był człowiekiem !! a nie bogiem !! umarł człowiek a nie
                                  bóg !!!!.
                                  odpowiedź nehsy:
                                  Nic, ale to nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak światły człowiek
                                  jak ty, w skondensowany sposób podał racjonalne dowody, że "tfuj"
                                  syn boży był człowiekiem. Dla ułatwienia Przyjacielu podpowiadam, na
                                  przykład wiarygodne cv "tfojego syna borzego". Oj, będzie wesoło.
                                  i propozycja nehsy co do:
                                  " Aleś strzelił argumentem!!! nehsa
                                  No ty z tym moim żydostwem w ogóle się nie popisałeś !! kolter"
                                  Nawet gdybyś był żydem, i nasze poglądy wzajemnie się wykluczały
                                  moglibyśmy wypić "Eichbaum Ureicha". Jasne, że na twój koszt, bo ja
                                  wegetuję.
                                  Życie mi uratował dr Freitag, znana Postać, przy której postać
                                  wypada. Żyd, ale na starość. Pierwszą robotę w PRL, załatwił mi żyd.
                                  Zawsze lojalne stosunki miałem z żydami. Ale ja nie miałem i nie mam
                                  talentu do wykorzystywania znajomości. Taki dupowaty jezdem.
                                  i z nehsy:
                                  > Kolter, bezkrytycyzm wobec biblijnych tekstów, jest równoznaczny z
                                  > tolerancją kłamstwa.
                                  i koment koltera do w/w.:
                                  Nie przeginaj dopiero co niedawno pisałem o co najmniej 40 miejscach
                                  o których
                                  wiadomo że nie są oryginalne .
                                  i odp nehsy:
                                  kolter, wspomniałeś o 40 miejscach. Dopowiadam, chyba, że na każdej
                                  stronie Biblii. Nie rozśmieszaj m,nie. Katolikiem, czyli
                                  ciemniakiem, to ja byłem, ale obecnie zgodnie z Nauka Jedynego Ojca,
                                  jestem wierzącym, areligijnym.
                                  i kolter cytuje z nehsy:
                                  "Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca i tak jest. "
                                  i koment koltera:
                                  Jakoś nie dla mnie ::)))
                                  i odp nehsy:
                                  kolter, ty nie przyjmujesz wiadomości, że Nauka Wszechmogącego Ojca
                                  jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn Ojca-Światłość.
                                  W wątku "Biblia" podałem dzisiaj rano wszystkie wersety, że tak
                                  jest. Gdybyś był łaskaw sprawdzić, czy się nie pomyliłem...
                                  [b]i koltera cytat z nehsy:
                                  >"Ja, chociaż przytaczam ci słowa Nauki Ojca, i nieomal palcem
                                  > wskazuję, jakie są wnioski z tych słów, i dlaczego nie mogą być
                                  > inne, "
                                  i koment koltera:
                                  Ja nie muszę niczym nie udowodnionych słów brać za prawdę ! czyż nie
                                  tak ?
                                  i odp nehsy:
                                  kolter, ja wiele razy powtarzam, albo działo się i dzieje się tak,
                                  jak mówią to słowa Nauki Ojca. Albo tak się nie działo i nie
                                  dzieje, zatem są to brednie powtarzane przez nehse, koltera i innych
                                  forumowiczów. Prawda, jest wieczna. Jest tylko jedna definicja
                                  prawdy. Popdaje ci ją, na dowod mojej życzliwości. Prawda, jest to
                                  wartość pracy stanowiącej o życiu.
                                  i ważne oświadczenie koltera:
                                  Jestem ateistą o czym wielokrotnie na tym forum pisałem !!
                                  i odp nehsy:
                                  niestety kolterze, ateistów nie ma. Jest to urojenie. Ja też
                                  wdepnąłęm na wątek "Ateizm urojony". Jasne, że możesz sobie tak
                                  mówić. Bywa.
                                  [b] i koltera cytat z nehsy:
                                  Jesteś wyznawca dogmatu: [b]Bóg jest jeden.
                                  i koment koltera:
                                  Ja nie ,ale biblia tam mówi to tylko za nią powtarzam .
                                  i znowu cytat z nehsy:
                                  > Nauka Wszechmogącego Ojca=Boga natomiast mówi: Jest Ojciec-Bóg i
                                  > jest Syn-Bóg. I logika to potwierdza.
                                  i koment koltera:
                                  No może twoja , bo moja logika tego nie potwierdza.
                                  i odp nehsy:
                                  kolter, to nie ja jestem współautorem Czterech Ewangelii-
                                  zakłamanego, ale świadectwa Nauki Wszechmogącego Ojca. To nie ja
                                  potwierdziłem fakt dziania się cudów. To nie ja relacjonowałem fakt
                                  zmartwychwstania trojga ludzi. I to nie ja sprawozdawałem, i
                                  sprawozdaję o zmartwychwstaniu Syna Ojca-Światłości. To jest
                                  materiał dla logiki. To ty twierdzisz, że nie dla twojej koltera
                                  logiki. Ja jej nie oceniam
                                  i cytat koltera z nehsy:
                                  > Twojego dogmatu nie jesteś w stanie zweryfikować w żaden sposób .
                                  Nie tylko ty, nikt.
                                  i komentarz koltera:
                                  No tak , ty masz racje i nikt inny ::)))
                                  i odpowiedź nehsy:
                                  Prawdziwego mężczyznę poznaję się po tym, jak kończy. Jest mi, co
                                  najmniej miło, że rozmawiam z meżczyzną. Pozdrawiam!
                                  • kolter_one Re: Dialog przede wszystkim. 15.06.09, 15:23
                                    nehsa napisał:

                                    > Nic, ale to nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak światły człowiek
                                    > jak ty, w skondensowany sposób podał racjonalne dowody, że "tfuj"
                                    > syn boży był człowiekiem. Dla ułatwienia Przyjacielu podpowiadam, na
                                    > przykład wiarygodne cv "tfojego syna borzego". Oj, będzie wesoło.

                                    Ta, będzie wesoło kiedy udowodnisz mi ze jest jakiś tam bóg który ma syna w
                                    niebie ::))).

                                    > Nawet gdybyś był żydem, i nasze poglądy wzajemnie się wykluczały
                                    > moglibyśmy wypić "Eichbaum Ureicha".

                                    Jakaś święta księga ci nie przeszkadza w tym ?

                                    Jasne, że na twój koszt, bo ja
                                    > wegetuję.

                                    No fajnie .

                                    > Życie mi uratował dr Freitag, znana Postać, przy której postać
                                    > wypada. Żyd, ale na starość. Pierwszą robotę w PRL, załatwił mi żyd.
                                    > Zawsze lojalne stosunki miałem z żydami. Ale ja nie miałem i nie mam
                                    > talentu do wykorzystywania znajomości. Taki dupowaty jezdem.

                                    Ja nie mam tego problemu ze ktoś jest wyznania Mojżeszowego czy nie mało mnie
                                    obchodzi czy ktoś jest Żydem albo i nie .

                                    Na resztę nie odpisuje bo jakoś tak nie mam weny ::))))zresztą z tego postu
                                    zrobiło by się 2 a z tych dwóch 4 i tak az do znudzenia !!
                        • japico Re: cytat z NT 13.07.09, 17:39
                          kolter_one napisał:
                          > Niestety Jezus jest postacią znaną od wieków czyli jest jak najbardziej
                          postacią historyczną .

                          A na jakiej uczelni uczą takiej logiki? Może na wydziałach teologicznych
                          opłacanych z naszych podatków?
                          • karbat Re: cytat z NT 13.07.09, 17:55
                            japico napisał:

                            > kolter_one napisał:
                            > Niestety Jezus jest postacią znaną od wieków czyli jest jak
                            najbardziej postacią historyczną .

                            Smok wawelski , krasnoludki tez sa postaciami historycznymi ,
                            bo sa znane od wiekow .

                            Na historie bogow nie trzeba dowodow , warunkiem wystarczajacym
                            jest tylko niepodwazalna niczym wiara w zaswity .

                            • kolter-one Re: cytat z NT 13.07.09, 19:32
                              karbat napisał:

                              > Smok wawelski , krasnoludki tez sa postaciami historycznymi ,
                              > bo sa znane od wiekow .
                              >

                              Widziałeś na własne oczy np Homera ?
                          • kolter-one Re: cytat z NT 13.07.09, 19:31
                            japico napisał:

                            > kolter_one napisał:
                            > > Niestety Jezus jest postacią znaną od wieków czyli jest jak najbardziej
                            > postacią historyczną .
                            >
                            > A na jakiej uczelni uczą takiej logiki? Może na wydziałach teologicznych
                            > opłacanych z naszych podatków?


                            Masz dowody na to ze Jezus nigdy nie żył ?
                      • psk.1 sory za wtrącenie.... 13.06.09, 19:56
                        > Grzech, o czym w Nauce Ojca, jest czynem niematerialnym
                        >
                        , możemy go popełnić tylko mową. A zło, jest zawsze czynem
                        > materialnym.


                        nie wiem co to za nauka ojca ale dlaczego rozróżnia użycie aparatu mowy w celu np. obmowy od użycia ręki w celu uderzenia kogoś? to i to jest przecież czynem, w pierwszym działają miesnie jezyka, przepona a w drugim np. mięsnie ramienia a początek obu tych czynów jest w głowie:)

                        skad wiec róznica w ocenie?
                        • nehsa Re: sory za wtrącenie.... 13.06.09, 21:21
                          psk.1 napisał:

                          > > Grzech, o czym w Nauce Ojca, jest czynem niematerialnym
                          > >
                          , możemy go popełnić tylko mową. A zło, jest zawsze
                          czynem
                          > > materialnym.

                          >
                          > nie wiem co to za nauka ojca ale dlaczego rozróżnia użycie aparatu
                          mowy w celu
                          > np. obmowy od użycia ręki w celu uderzenia kogoś? to i to jest
                          przecież czynem,
                          > w pierwszym działają miesnie jezyka, przepona a w drugim np.
                          mięsnie ramienia
                          > a początek obu tych czynów jest w głowie:)
                          >
                          > skad wiec róznica w ocenie?
                          odp nehsy:
                          Stary! Na poczatek, aby dostrzedz różnicę, spróbuj w strukture
                          dowolnej materii ingerować słowem swojej mowy. Na przykład, stań
                          przed lustrem i powtarzaj: golę się. Jeżeli zauważysz, że powtarzane
                          przez ciebie słowa, nie mają mocy wykonawczej, to prawdopodobnie,
                          dojdziesz do słusznego wniosku, że ludzką mową nie czynimy ani
                          materialnego dobra, ani materialnego zła. Natomiast dotykiem, tak.

                          • psk.1 Re: sory za wtrącenie.... 13.06.09, 22:38
                            > Stary! Na poczatek, aby dostrzedz różnicę, spróbuj w strukture
                            > dowolnej materii ingerować słowem swojej mowy. Na przykład, stań
                            > przed lustrem i powtarzaj: golę się. Jeżeli zauważysz, że
                            powtarzane
                            > przez ciebie słowa, nie mają mocy wykonawczej, to prawdopodobnie,
                            > dojdziesz do słusznego wniosku, że ludzką mową nie czynimy ani
                            > materialnego dobra, ani materialnego zła. Natomiast dotykiem, tak.

                            można zacząć mówić i to wywoła całkiem rzeczywisty skutek w tej
                            materii jaką jest człowiek, poza tym ze krzykiem można uszkodzić
                            słuch( ingerencja jak najbardziej dająca sie zmierzyć, sprawdzić) to
                            można też sprawic ze ktoś zacznie sie złościć, płakać... są to
                            reakcje jak najbardziej materialne....

                            ktoś może tak samo realnie cierpieć jak po uderzeniu

                            wiec dalej nie wiem dlaczego to rozróżnienie
                            • nehsa Re: sory za wtrącenie.... 14.06.09, 07:52
                              psk.1 napisał:cytat z nehsy:" Grzech, o czym w Nauce Ojca,
                              jest czynem niematerialnym , możemy go popełnić tylko mową. A zło,
                              jest zawsze czynem materialnym. "
                              dwa komentarze psk.1
                              "nie wiem co to za nauka ojca ale dlaczego rozróżnia użycie aparatu
                              mowy w celu np. obmowy od użycia ręki w celu uderzenia kogoś? to i
                              to jest przecież czynem, w pierwszym działają miesnie jezyka,
                              przepona a w drugim np. mięsnie ramienia a początek obu tych czynów
                              jest w głowie:)
                              skad wiec róznica w ocenie?
                              można zacząć mówić i to wywoła całkiem rzeczywisty skutek w tej
                              materii jaką jest człowiek, poza tym ze krzykiem można uszkodzić
                              słuch( ingerencja jak najbardziej dająca sie zmierzyć, sprawdzić) to
                              można też sprawic ze ktoś zacznie sie złościć, płakać... są to
                              reakcje jak najbardziej materialne....
                              ktoś może tak samo realnie cierpieć jak po uderzeniu
                              wiec dalej nie wiem dlaczego to rozróżnienie "
                              i odp. nehsy:
                              Ja, nie jestem fizykiem, ale mają oni niewątpliwie racje, kiedy
                              stwierdzają, że dźwięk, fala akustyczna, nie tworzy z materią w
                              żadnym stanie skupienia struktur wspólnych. I nie ma sensu
                              zatrzymywać się, nad skutkami fal akustycznych o wysokiej i niskiej
                              częstotliwosci, które mogą kruszyć mury, jak przytrafiło się to
                              podobno w Jerycho. Człowiek nie emituję dźwięków, które byłyby
                              zabójcze dla drugiego człowieka. Wrzaskliwych można izolować. Ale
                              przecież dźwięk, to "jedno", a sens zawarty w tym dźwięku,
                              to "drugie".
                              Różnica w mojej ocenie wynika ze skutków. Mową, sensem ludzkiej
                              mowy, którego nośnikiem jest niematerialny dźwięk, nie tworzący z
                              materią struktur wspólnych, nie ingerujemy w żaden sposób w materię,
                              w tym i w materie ludzkiego ciała.

                              W podanym przez ciebie przykładzie, zechciej dostrzedz,
                              emitowany przez nas sens dociera najpierw do świadomości drugiego
                              człowieka, i, w zależności od wrażliwości tej świadomości
                              sluchacza, rozmówcy, obserwatora, czy czytelnika, następuje dopiero
                              reakcja jego, czy też ich świadomości, a w następstwie tej
                              reakcji "przetworzenia-przeanalizowania", dopiero wówczas reakcja
                              materii ciała odbiorcy, odbiorców. Pozdrawiam


                              • psk.1 Re: sory za wtrącenie.... 14.06.09, 10:08
                                > Ja, nie jestem fizykiem, ale mają oni niewątpliwie racje, kiedy
                                > stwierdzają, że dźwięk, fala akustyczna, nie tworzy z materią w
                                > żadnym stanie skupienia struktur wspólnych

                                Mową, sensem ludzkiej
                                > mowy, którego nośnikiem jest niematerialny dźwięk, nie tworzący z
                                > materią struktur wspólnych, nie ingerujemy w żaden sposób w materię,
                                > w tym i w materie ludzkiego ciała.


                                dzieki temu ze fala dźwiękowa jest drganiem materii( ciała stałego, gazu, cieczy) może ona powodować zupełnie realne skutki. Właśnie fizyka zajmuje sie tą działką a te sprawy są omawiane juz w podstawówce/gimnazjum !! nie wiem co to za rewelacje wygłaszasz????

                                zanim to skomentujesz przeczytaj czym jest fala dźwiekowa


                                i dalej nie wytłumaczyłeś czym wg "nauki ojca" cierpienie wywołane mową różni sie od cierpienia wywołanego uderzeniem...

                                • karbat Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 14.06.09, 10:42
                                  nehsa napisał:
                                  > Ja, nie jestem fizykiem, ale mają oni niewątpliwie racje, kiedy
                                  > stwierdzają, że dźwięk, fala akustyczna, nie tworzy z materią w
                                  > żadnym stanie skupienia struktur wspólnych.

                                  podpisuje sie pod twoim stwiedzeniem " pycha i glupota - wrogami
                                  jednosci ,ludzkosci " , - obce sa ci elementarne zgadnienia
                                  akustyki , wiec lepiej sie nie wypowiadaj na ten temat ,a nie snuj
                                  swych dywagacji i NIC wiecej ;).
                                  Bez materiii , dzwiek NIE istnieje , szosta kl . szkoly
                                  powszechnej .

                                  niewazne ,
                                  Najistotniejsze jest ,ze uczniowie ,wybrani przez twojego Boga
                                  Ojca , lykajacy slowa Syna Boga , nie modlili sie do tego
                                  ostatniego .


                                  • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 14.06.09, 17:20
                                    karbat napisał:
                                    "> nehsa napisał:
                                    > > Ja, nie jestem fizykiem, ale mają oni niewątpliwie racje, kiedy
                                    > > stwierdzają, że dźwięk, fala akustyczna, nie tworzy z materią w
                                    > > żadnym stanie skupienia struktur wspólnych. "
                                    > i komentarz intelektualisty karbata:
                                    > podpisuje sie pod twoim stwiedzeniem " pycha i glupota - wrogami
                                    > jednosci ,ludzkosci " , - obce sa ci elementarne zgadnienia
                                    > akustyki , wiec lepiej sie nie wypowiadaj na ten temat ,a nie snuj
                                    > swych dywagacji i NIC wiecej ;).
                                    > Bez materiii , dzwiek NIE istnieje , szosta kl . szkoly
                                    > powszechnej . > niewazne ,
                                    > Najistotniejsze jest ,ze uczniowie ,wybrani przez twojego Boga
                                    > Ojca , lykajacy slowa Syna Boga , nie modlili sie do tego
                                    > ostatniego . "
                                    i odpowiedź tępaka nehsy:
                                    karbacie!
                                    Na twój post odpowiedż znajduje się w poście adresowanym do psk.1.
                                    W sasiedztwie. z godziny 17.26 chyba tak wyjdzie
                                    Jeżeli ty masz racje, to kompromitujesz mnie.
                                    A jeżeli ty nie masz racji, to także mnie kompromitujesz , no bo z
                                    kim ja wdaję sie w dyskusje.

                                • nehsa Re: sory za wtrącenie.... 14.06.09, 17:08
                                  psk.1 napisał:
                                  1. "nie wiem co to za nauka ojca ale dlaczego rozróżnia
                                  użycie aparatu mowy w celu np. obmowy od użycia ręki w celu
                                  uderzenia kogoś? to i to jest przecież czynem, w pierwszym działają
                                  miesnie jezyka, przepona a w drugim np. mięsnie ramienia a początek
                                  obu tych czynów jest w głowie:)
                                  skad wiec róznica w ocenie? "
                                  skrót odp. nehsy:
                                  Sensem ludzkiej mowy emitowanym z ust człowieka , nie czynimy
                                  materialnego dobra, ani materialnego zła. Zatem zgodnie ze słowami
                                  Nauki Jedynego Ojca, grzech jest czynem niematerialnym-możemy go
                                  popełnic tylko mową, a zło, jest czynem materialnym-ingerujemy nim w
                                  materię.
                                  psk ponownie napisał:
                                  2." można zacząć mówić i to wywoła całkiem rzeczywisty skutek
                                  w tej materii jaką jest człowiek, poza tym ze krzykiem można
                                  uszkodzić słuch( ingerencja jak najbardziej dająca sie zmierzyć,
                                  sprawdzić) to można też sprawic ze ktoś zacznie sie złościć,
                                  płakać... są to reakcje jak najbardziej materialne....
                                  ktoś może tak samo realnie cierpieć jak po uderzeniu
                                  wiec dalej nie wiem dlaczego to rozróżnienie "
                                  i odpowiedź nehsy:
                                  Ja, nie jestem fizykiem, ale mają oni niewątpliwie racje, kiedy
                                  stwierdzają, że dźwięk, fala akustyczna, nie tworzy z materią w
                                  żadnym stanie skupienia struktur wspólnych.
                                  I nie ma sensu zatrzymywać się, nad skutkami fal akustycznych o
                                  wysokiej i niskiej częstotliwosci, które mogą kruszyć mury, jak
                                  przytrafiło się to podobno w Jerycho.
                                  Człowiek nie emituję dźwięków, które byłyby zabójcze dla drugiego
                                  człowieka.
                                  Wrzaskliwych można izolować. Ale przecież dźwięk, to "jedno",
                                  asens zawarty w tym dźwięku, to "drugie".
                                  Różnica, w mojej ocenie wynika ze skutków. Mową, sensem ludzkiej
                                  mowy
                                  , którego nośnikiem jest niematerialny dźwięk, nie
                                  tworzący z materią struktur wspólnych, nie ingerujemy w żaden sposób
                                  w materię, w tym i w materie ludzkiego ciała.
                                  W podanym przez ciebie przykładzie, zechciej dostrzedz,
                                  emitowany przez nas sens dociera najpierw do świadomości drugiego
                                  człowieka
                                  , i, w zależności od wrażliwości tej świadomości
                                  sluchacza, rozmówcy, obserwatora, czy czytelnika, następuje dopiero
                                  jego reakcja, a w następstwie "przetworzenia-przeanalizowania"
                                  przez świadomość odbiorcy, dopiero wówczas reakcja materii ciała
                                  odbiorcy, odbiorców.
                                  i dopowiedź nehsy:
                                  psk.1, zrozum że to twoja świadomość przyjmuje informacje,
                                  przetwarza ją, i dopiero wówczas złościsz się, płaczesz, bądż
                                  siusiasz z nerwów itp.
                                  Pomyśl, coby to się działo, gdyby to ktoś bezpośrednio miał wpływ na
                                  reakcję twojego ciała. Szok!
                                  i ponownie psk.1 napisał:
                                  3. dzieki temu ze fala dźwiękowa jest drganiem materii(
                                  ciała stałego, gazu, cieczy) może ona powodować zupełnie realne
                                  skutki. Właśnie fizyka zajmuje sie tą działką a te sprawy są
                                  omawiane juz w podstawówce/gimnazjum !! nie wiem co to za rewelacje
                                  wygłaszasz????
                                  i odpowiedź tępaka nehsy:
                                  Człowieku, wspominam ci w poście o murach Jerycha, które zostały
                                  zburzone przez t.zw."trąby jerychońskie". Potęgą fali akustycznej.
                                  i dalej psk.1
                                  zanim to skomentujesz przeczytaj czym jest fala dźwiekowa
                                  i odp. tępaka nehsy
                                  według mojej wiedzy jest ruchem cząsteczek materii, a więc
                                  fala akustyczna=dźwięk, jest niematerialna, bo jest, co
                                  powtarzam ruchem materii. I o czym tu bić pianę.
                                  i psk.1 napisał:
                                  "i dalej nie wytłumaczyłeś czym wg "nauki ojca" cierpienie wywołane
                                  mową różni sie od cierpienia wywołanego uderzeniem..."
                                  odpowiedź nehsy:
                                  Człowieku, czy ty faktycznie nie widzisz różnicy, pomiędzy karą 50
                                  uderzeń bejsbolem, a 50-cioma przekleństwami?
                                  Ja, nie mogę w to uwierzyć. A wyjaśniłem to. Pozdrawiam!


                                  • psk.1 ..... 14.06.09, 19:07
                                    > Różnica w mojej ocenie wynika ze skutków. Mową, sensem ludzkiej
                                    > mowy, którego nośnikiem jest niematerialny dźwięk, nie tworzący z
                                    > materią struktur wspólnych
                                    , nie ingerujemy w żaden sposób w materię,
                                    > w tym i w materie ludzkiego ciała.

                                    > według mojej wiedzy jest ruchem cząsteczek materii, a więc
                                    > fala akustyczna=dźwięk,jest niematerialna, bo jest, co
                                    > powtarzam ruchem materii. I o czym tu bić piane


                                    twoja defincja dzwieku to " ruch cząsteczek materii nie tworzący z materią struktur wspólnych"

                                    ja mówię pas...


                                    > Człowieku, czy ty faktycznie nie widzisz różnicy, pomiędzy karą 50
                                    > uderzeń bejsbolem, a 50-cioma przekleństwami?

                                    nie o to pytałem ale nieważne już...

                                    czesc

                                    • karbat Re: ..... 14.06.09, 20:54
                                      psk.1 napisał:

                                      > > Różnica w mojej ocenie wynika ze skutków. Mową, sensem ludzkiej
                                      > > mowy, którego nośnikiem jest niematerialny dźwięk, nie tworzący
                                      > >z materią struktur wspólnych, nie ingerujemy w żaden sposób w
                                      materię, w tym i w materie ludzkiego ciała.

                                      > > według mojej wiedzy jest ruchem cząsteczek materii, a więc
                                      > > fala akustyczna=dźwięk,jest niematerialna, bo jest, co
                                      > > powtarzam ruchem materii. I o czym tu bić piane

                                      > twoja defincja dzwieku to " ruch cząsteczek materii nie tworzący z
                                      >materią struktur wspólnych" , ja mówię pas...
                                      >
                                      bo moze ... aby to zrozumiec trzeba miec steologizowane komorki
                                      mozgowe . W swiecie cudow dzwiek moze sie rozchodzic nawet w
                                      prozni , to kwestia wiary ;)


                                      • karbat Re:czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 14.06.09, 21:24
                                        czy swieci Apostolowie obcujac z Jezusem -Bogiem ;
                                        w swych codziennych modlitwach swiecili imie Jezusa
                                        czy w swych modlitwach do Jezusa prosili o codzienny chleb
                                        czy w swych modlitwach prosili Jezusa o odpuszczenie grzechow
                                        czy prosili go w swych modlitwach o zbawienie wieczne itd. itp.

                                        z ktorych fragmenatach Pisma Swietego mozna o tym poczytac ? .




                                        • psk.1 Re:czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 15.06.09, 00:16
                                          > czy swieci Apostolowie obcujac z Jezusem -Bogiem ;
                                          > w swych codziennych modlitwach swiecili imie Jezusa
                                          > czy w swych modlitwach do Jezusa prosili o codzienny chleb
                                          > czy w swych modlitwach prosili Jezusa o odpuszczenie grzechow
                                          > czy prosili go w swych modlitwach o zbawienie wieczne itd. itp.


                                          takie dwa fragmenty
                                          Dz 1,21-26
                                          "Trzeba więc, aby jeden z tych, którzy towarzyszyli nam przez cały
                                          czas, kiedy Pan Jezus przebywał z nami,począwszy od chrztu Janowego
                                          aż do dnia, w którym został wzięty od nas do nieba, stał się razem z
                                          nami świadkiem Jego zmartwychwstania.Postawiono dwóch: Józefa,
                                          zwanego Barsabą, z przydomkiem Justus, i Macieja. I tak się
                                          pomodlili: Ty, Panie, znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch
                                          jednego, którego wybrałeś,by zajął miejsce w tym posługiwaniu i w
                                          apostolstwie, któremu sprzeniewierzył się Judasz, aby pójść swoją
                                          drogą. I dali im losy, a los padł na Macieja. I został dołączony do
                                          jedenastu apostołów."

                                          chyba mozna przypuszaczać ze apostołowie proszą Jezusa o wskazanie
                                          nastepcy Judasza

                                          Dz 7:59
                                          "Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: Panie Jezu, przyjmij
                                          ducha mego!"

                                          Szczepan nie był Apostołem ale modlitwa skierowana jest ewidentnie do
                                          Jezusa


                                      • psk.1 Re: ..... 15.06.09, 00:18
                                        > bo moze ... aby to zrozumiec trzeba miec steologizowane komorki
                                        > mozgowe . W swiecie cudow dzwiek moze sie rozchodzic nawet w
                                        > prozni , to kwestia wiary ;)

                                        ogromnej wiary :)
                                        • nehsa Re: mowa dowodem pracy ducha..... 15.06.09, 09:53
                                          Szanowni Oponenci!
                                          W moich wątkach staram sie poruszać istotne dla każdego z nas
                                          problemy. Nie roszczę sobie pretensji do wszystkowiedzącego, pisałem
                                          o tym w moich postach. Najciężej jest nam rozstać się z własną
                                          głupotą. Być może i mnie. Ale temat jest ważny, do wymiany zdań
                                          sprowokowałem kilka samodzielnie myślących osób. Tu dodaję, że
                                          oczywiście przeczytałem wątek "psk.1 "Bóg urojony".
                                          Zamiast odpowiadać na wątpliwości w wielu wątkach, pomyślałem, że
                                          warto otworzyć nowy wątek, który będzie zaproszeniem wszystkich do
                                          dyskusji. Przecież problem nie jest banalny. nehsa
                                          • kolter_one Re: mowa dowodem pracy ducha..... 15.06.09, 15:17
                                            nehsa napisał:

                                            > Szanowni Oponenci!
                                            > W moich wątkach staram sie poruszać istotne dla każdego z nas
                                            > problemy

                                            To napisz co zrobić kiedy jeden taki nie chce ściąć drzewa tuz przy mojej
                                            działce budowlanej , bo to dla mnie jest istotne w tej chwili !!
                                            • nehsa Re: mowa dowodem pracy ducha..... 21.06.09, 07:08
                                              kolter_one napisał: "nehsa napisał: Szanowni Oponenci!
                                              W moich wątkach staram sie poruszać istotne dla każdego z nas
                                              problemy To napisz co zrobić kiedy jeden taki nie chce ściąć drzewa
                                              tuz przy mojej działce budowlanej , bo to dla mnie jest istotne w
                                              tej chwili !!"
                                              rada nehsy:
                                              Zważywszy, że współżyjemy w państwie, którego system prawa jest
                                              niewydolny, jeżeli jestes przekonany o swojej racji, a drzewo nie
                                              jest obiektem chronionym, bierzesz ręczną wiertarkę(akumulatorową)
                                              w pięć minut nawiercasz w pniu kilkanaście otworów- wystarczy
                                              wiertłem o średnicy 4 milimetry, i aplikujesz za pośrednictwem
                                              strzykawki aktywny środek chemiczny niszczący drwewno. Jeżeli ma się
                                              przewrócić na określoną stronę, to od tej strony zagęść liczbę
                                              otworów, a przede wszystkim pogłęb otwory. Reakcja jest błyskawiczna.
                                              W dobrosąsiedzkim czynie, pomóż w uprzątnięciu drewna, gałęzi.
                                              Szczęść Boże!

                                              • kolter-one Re: mowa dowodem pracy ducha..... 21.06.09, 17:42
                                                nehsa napisał:

                                                > Zważywszy, że współżyjemy w państwie, którego system prawa jest
                                                > niewydolny, jeżeli jestes przekonany o swojej racji, a drzewo nie
                                                > jest obiektem chronionym, bierzesz ręczną wiertarkę(akumulatorową)
                                                > w pięć minut nawiercasz w pniu kilkanaście otworów- wystarczy
                                                > wiertłem o średnicy 4 milimetry, i aplikujesz za pośrednictwem
                                                > strzykawki aktywny środek chemiczny niszczący drwewno.

                                                Qurde to też jest metoda ::))), a co jeżeli mi moje ateistyczne sumienie nie
                                                pozwala w tak brutalny sposób łamać prawo ?
                                                • nehsa Re: mowa dowodem pracy ducha..... 23.06.09, 12:41
                                                  w naszym państwie prawo jest niewydolne, bo jest bezprawiem.
                                                  • kolter-one Re: mowa dowodem pracy ducha..... 23.06.09, 17:26
                                                    nehsa napisał:

                                                    > w naszym państwie prawo jest niewydolne, bo jest bezprawiem.

                                                    Dura lex, sed lex .
                                                  • nehsa Re: mowa dowodem pracy ducha..... 24.06.09, 09:45
                                                    kolter-one napisał: "nehsa napisał: w naszym państwie prawo jest
                                                    niewydolne, bo jest bezprawiem."
                                                    kolter skomentował:
                                                    Dura lex, sed lex .
                                                    odp.nehsy:
                                                    Przecie pisze, "dura",
                                                    u nas zrozumieli, dziura,
                                                    stąd bez tego ,"dura",
                                                    u nas, prawna dziura.
                                          • enrque [...] 15.06.09, 16:51
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • karbat czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 19.06.09, 02:08
                                              czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa , jak wynika z Pisma
                                              Swietego - nie .
                                              Katolik musi sie modlic , bo go tak wychowano , od dziecka mu to
                                              wpojono ? . Sam by na to wpadl ,( modlitwa do Jezusa ) po lekturze
                                              czterech Ewangelii Nowego Testamentu :(.

                                              • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 07:49
                                                karbat m.in. napisał:
                                                odp nehsy:
                                                Wybacz, że nie przytaczam treści z twojego postu.
                                                Dyskutowaliście, o tym, jak Uczniowie zwracali się do Jezusa.
                                                Mnie jest bardzo nieporęcznie włączać się do Waszych dyskusji. To
                                                utrudnienie wynika m.in.z lekceważenia przez Was wielu oczywistych
                                                faktów:
                                                1./ Pomijacie konieczność przeprowadzenia analizy kłamstw
                                                obecnych w Czterech Ewangeliach. Zdajecie sobie sprawę z tego, że
                                                kłamstwa w Ewangeliach są, ale nie wyciągacie z tego faktu prawie
                                                żadnych sensownych wniosków.
                                                2./ Lekceważycie informację, która dobitnie oznajmia: Nauka
                                                Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn Ojca,
                                                3./ Lekceważycie również informację, która mówi, że
                                                wiarygodne świadectwa słów Syna Ojca, sporządzili obrani przez Niego
                                                uczniowie.
                                                4./ Bezkrytycznie przyjmujecie,że Jezus był postacią
                                                historyczną, chociaż przeczą temu świadectwa Nauki Ojca, i przeczą
                                                temu kłamstwa, dodane do "Ich Wiarygodnych Świadectw", przez
                                                autorów Ewangelii.
                                                5./ Nie dociera do Was fakt, że autorami Czterech Ewangelii,
                                                byli ówcześni żydowscy "nauczeni w piśmie", a nie obrani przez Syna
                                                Ojca uczniowie, którym ci "nauczeni w piśmie" przypisali autorstwo
                                                Ewangelii. A uczynili tak, ponieważ chcieli w ten sposób wśród
                                                naiwnych
                                                uwiarygodnić dopisane przez siebie kłamstwa.
                                                Tymi naiwnymi, jesteście także Wy.
                                                Stąd moje trudności w komunikowaniu się z Wami.
                                                Posługujecie się słowem, "Bóg", i pochodnymi, którymi nie określał
                                                ani swego Ojca, ani siebie Nauczyciel-Syn Ojca.
                                                Pozdrawiam!
                                                • pocoo Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 08:40
                                                  Zdecydowana większość zna tylko kłamstwa zawarte w Biblii.Prawdę znasz tylko Ty
                                                  i życzysz sobie abyśmy Tobie wierzyli "na słowo".Uważasz nas za naiwnych?
                                                  Ileż to razy uwiarygodniałeś swoje teksty wersetami z NT?Ale tylko Ty wiesz
                                                  ,które są prawdziwe? Podziwiam i gratuluję.
                                                  • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 09:16
                                                    pocoo napisała:"> Zdecydowana większość zna tylko kłamstwa zawarte w
                                                    Biblii. Prawdę znasz tylko Ty i życzysz sobie abyśmy Tobie
                                                    wierzyli "na słowo".Uważasz nas za naiwnych?
                                                    > Ileż to razy uwiarygodniałeś swoje teksty wersetami z NT?Ale tylko
                                                    Ty wiesz,które są prawdziwe? Podziwiam i gratuluję."
                                                    odp. nehsy:
                                                    "Pocoo! W przeciwieństwie do Ciebie, ja uważnie czytam Wasze posty.
                                                    Podałem definicje prawdy:
                                                    Prawda, jest to wartość pracy stanowiąca o życiu.
                                                    Nikt tej definicji nie zdyskwalifikował.
                                                    Co ta za wartość pracy, która stanowi o życiu?
                                                    Tą wartością pracy, jest miłość.I pisałem, że ludzie
                                                    mogą dowodzić faktu ofiarowania im miłośći, poprzez czyny dowodzące
                                                    ich-ludzkiej decyzji poświęcenia się, której dowodem jest ofiara,
                                                    badź współofiara.
                                                    Na "Dzień dobry"! Przesyłam Tobie i Wam troszkę wiecej, by te
                                                    parę zdań uzasadnić.
                                                    Zgodnie z areligijną Nauką Ojca Wszystkich Ludzi=Ojca,
                                                    miłość, jest bezinteresownym postępowaniem polegającym na
                                                    poświęceniu wartości, której jest się wyłącznym dysponentem.

                                                    Miłość Ojca, i miłość Syna Ojca, jest sposobem postępowania
                                                    polegającym na bezinteresownej samoofierze, a miłość
                                                    człowieka, sposobem postępowania polegającym na bezinteresownej
                                                    ofierze, bądź współofierze.
                                                    Na czym polega samoofiara?
                                                    Na poświęceniu przez Ojca(Boga), lub przez Syna(Boga), samego
                                                    siebie.

                                                    Na czym polega ofiara, bądź współofiara człowieka?
                                                    Na poświęceniu materialnej wartości, której jesteśmy
                                                    wyłącznymi dysponentami, czyli na poświęceniu przez człowieka
                                                    własnego ciała.

                                                    Jaka jeszcze jest istotna różnica, pomiędzy bezinteresowną
                                                    samoofiarą Jedynego Ojca, bądź Syna Ojca, a bezinteresowną
                                                    ofiarą, bądź bezinteresowną współofiarą człowieka?
                                                    Ani Ojciec, ani Syn Ojca nie odnoszą ze swojej samoofiary,
                                                    żadnych korzyści.
                                                    Natomiast ofiara człowieka(np:poświęcenie życia ciała w imię
                                                    niezależności bliźnich), jest nagradzana z woli Wszechmogącego Ojca
                                                    życiem wiecznym człowieka, a począwszy od Dnia Sądnego -
                                                    zmartwychwstaniem.
                                                    Jakie postępowanie jest najczęstszym dowodem współofiary
                                                    człowieka?

                                                    Najczęstszym dowodem współofiary człowieka, jest z mocy stworzenia
                                                    płci człowieka, i z mocy woli człowieka, płodzenie potomstwa,
                                                    a materialnymi dowodami poświęcenia, są jajo i plemnik.
                                                    Nauka Ojca, nie nakłania ludzi do płodzenia potomstwa,
                                                    przeciwnie, odradza.
                                                    Gwałt, nie jest dowodem współofiary, dlatego prawo do
                                                    aborcji płodu, z mocy słów Nauki Wszechmogącego Ojca, ma zgwałcona
                                                    ofiara-kobieta, przez cały okres ciąży. Przymuszanie
                                                    zgwałconych, do urodzenia poczętych z gwałtu dzieci, jest dowodem
                                                    tak zbydlęcenia rządzących państwem, jak i lekarzy, odmawiających
                                                    zgwałconym kobietom pomocy w aborcji płodu.

                                                  • karbat Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 09:48
                                                    nehsa napisał:
                                                    wiele rzeczy ...

                                                    rozumiesz temat watku ? ,
                                                    to opowiedz ,na niego zgodnie z twa wiedza , przemysleniami ,
                                                    mysle ,ze forumowicze nie wymagaj od ciebie za duzo ;) .

                                                    Piszesz o falszerstwach , klamstwach zwartych w Ewangeliach ,
                                                    oraz o textach , ktore naprawde wypowiadal Jezus - byles przy tym ? .
                                                    Od zarania ludzie wiedzieli co bozia od nich chce ,
                                                    ba , czesto kazali bozi nawet robic , tak jak oni postanowili.
                                                    Jesli bozi nie wlozysz jakiegokolwiek textu w usta ,ona milczy .

                                                  • krytykantka07 Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 09:57
                                                    Martwisz mnie Nehso.
                                                    Chcesz udowodnić coś, czemu sam zaprzeczasz?
                                                    Jak chcesz przekonać innych do swojego sposobu myślenia, skoro sam masz
                                                    wątpliwości, do których nie chcesz się przyznać nawet przed sobą?
                                                    Dlatego boisz się odpisywać na moje posty.
                                                    Piszesz o czymś, co w przypadku przyjęcia nauki Jezusa nie istnieje.
                                                    Co nazywasz wtedy gwałtem?
                                                    Nie ma gwałciciela i zgwałconej.
                                                    Nie ma kata i ofiary, skoro ofiara nie czuje się ofiarą.
                                                    Nie ma przymuszania zgwałconych do urodzenia poczętych w wyniku gwałtu dzieci,
                                                    bo to czy kobieta chce urodzić dziecko czy nie to wyłącznie jej sprawa.
                                                    W jednym masz rację.
                                                    Ktoś, kto uzurpuje sobie prawo do decydowania w jej imieniu już nie słucha Boga.
                                                    Co taką osobę może obchodzić, czy ta kobieta po śmierci ( bo Bóg dopiero wtedy
                                                    każe ) pójdzie do piekła?
                                                    Nauka Jezusa nie daje nikomu władzy nad innymi, nawet gdy wybrańcy głoszą, że
                                                    zostali wybrani przez Boga.
                                                    Nauka Jezusa jest tak prosta, że nic więcej nie trzeba.
                                                    A zaczyna się w rodzinach.
                                                    No to teraz wyobraź sobie taką rodzinę, która postępuje zgodnie z nauką Jezusa.
                                                    A najlepiej opisz ją.
                                                    Zobaczę wtedy czy rozumiesz co głosisz.
                                                    No i przy okazji.
                                                    Piszesz o ofierze Syna Bożego.
                                                    No a jak zmierzysz cierpienie?
                                                    Do czego odniesiesz cierpienie Boga skoro nie możesz go odnieść do cierpienia ludzi?
                                                    Cierpienie to sprawa indywidualna.
                                                    Nie możesz powiedzieć, że cierpisz tak samo albo mniej czy bardziej niż ktoś,
                                                    bo to nieprawda.
                                                    No to załóż teraz, że cierpienia Syna Bożego w porównaniu do Twoich były tym
                                                    czym dla Ciebie jest ból zęba.
                                                    Możesz wykluczyć taką opcję?
                                                    No to teraz wyobraź sobie cierpienie rodzącej kobiety, bo Syn Boży swoje
                                                    cierpienie porównywał do cierpienia rodzącej.
                                                    Nie na darmo mówił, że zrodził ludzi!
                                                    No chyba, że wg. Ciebie to nie były słowa Syna Bożego.
                                                  • pocoo Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 10:22
                                                    Jeżeli Nauka Ojca odradza płodzenie potomstwa , to co w zamian,dzieworództwo?
                                                    Jeżeli nie będzie bliźnich ,a co za tym idzie miłości ,ofiary i poświęcenia to
                                                    nie będzie życia wiecznego.
                                                    Kocham Cię Nehsa, ale poświęcenie życia ciała w imię Twojej niezależności nie
                                                    wchodzi w rachubę.
                                                    Niech się bliźni poświęcają dla mnie.
                                                  • karbat Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 10:50
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Prawda, jest to wartość pracy stanowiąca o życiu.
                                                    > Nikt tej definicji nie zdyskwalifikował.
                                                    > Co ta za wartość pracy, która stanowi o życiu?
                                                    > Tą wartością pracy, jest miłość.

                                                    neshy def prawdy ;
                                                    prawda to wartosc pracy stanowiaca o zyciu , ...wartoscia tej pracy
                                                    jest milosc.
                                                    Czyli wg ciebie prawda , to wartosc ...wartosci , hm .

                                                    prawda to wartosc myslenia stanowiaca o zyciu , wartoscia tego
                                                    myslenia jest rozsadek ...
                                                    Widzisz nesha tez mam swoja def. prawdy :o
                                                    jak chcesz moge ci przytoczyc wiecej takich definicji PRAWDY.

                                                    > Na czym polega ofiara, bądź współofiara człowieka?
                                                    > Na poświęceniu materialnej wartości, której jesteśmy
                                                    > wyłącznymi dysponentami, czyli na poświęceniu przez człowieka
                                                    > własnego ciała.

                                                    piszesz ; bezinteresowna ofiara czlowieka ,poswiecenie wlasnego
                                                    ciala .
                                                    W wypadku samochodowym czlowiek - ,
                                                    bezinteresowna ofiara czlowieka , poswiecajacego swe cialo ...
                                                    no i na wielkie G . potrzebna komus taka ofiara ,
                                                    oj nehsa ,nehsa .

                                                    >Jakie postępowanie jest najczęstszym dowodem współofiary
                                                    > człowieka?
                                                    > Najczęstszym dowodem współofiary człowieka, jest z mocy stworzenia
                                                    > płci człowieka, i z mocy woli człowieka, płodzenie potomstwa,
                                                    > a materialnymi dowodami poświęcenia, są jajo i plemnik .

                                                    dowod wspolofiary czlowieka , to ... sex .... a jajo , plemnik sie
                                                    poswiecaja .... ,oj nehsa ,nehsa .

                                                    > Nauka Ojca, nie nakłania ludzi do płodzenia potomstwa,
                                                    > przeciwnie, odradza.

                                                    oczywiscie ,ze fragmenty w ktorych Bog Ojciec namawia do plodzenia
                                                    dzieci po bozemu ... sa przez brzydkich Zydow sfalszowane :) .
                                                    oj nesha ,nesha

                                                    Bozia nie naklania , wrecz odradza ,podpowida , podszeptuje ,
                                                    czasami jeszcze straszy , karze , grzmi , trzesie ziemia , rzuca
                                                    plagami itd itp , bogaty repertuar ma bozia , ...
                                                    od conajmniej 2000 tysiecy lat milczy i sie nudzi :o .


                                                  • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 11:22
                                                    karbat napisał i skomentował:
                                                    "wiele rzeczy..."
                                                    i odp nehsy:
                                                    "I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe:
                                                    Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie;
                                                    i widząc wiedzieć będziecie, ale nie ujrzycie."

                                                    Nie ode mnie to zależy, aby intelektualne ostoje tego Forum
                                                    dostrzegły, że każde działanie człowieka, jest współpracą człowieka.
                                                    I nie ode mnie zależy, aby ktokolwiek z Was zauważył, że sens
                                                    każdego słowa wypowiadanego przez ludzi, jest albo, co najmniej
                                                    dowodem posłuszeństwa wzorcom postępowania oznajmionym w Nauce Ojca,
                                                    albo jest dowodem kary za nieposłuszeństwo, powinności solidarności
                                                    .
                                                    Zatem, brak jest dowodu zależności mowy człowieka, od człowieka.
                                                    A inaczej, ale to samo, brak jest dowodu zależności od nas
                                                    posiadanej przez nas zdolności do mówienia. I jeszcze dobitniej;
                                                    to, co mówimy, zależy od nas, ale to, że mówimy, od nas nie zależy.
                                                    I tego oczywistego faktu, intelektualne ostoje tego Forum, też nie
                                                    są w stanie pojąć.
                                                    Karbat! Żadnego z izraelskich żydów imieniem Jezus, jest ich w
                                                    Ewangeliach wymienionych dwóch, nie było na tym świecie. A dowody,
                                                    że to moje twierdzenie jest zsadne, są nie do zaprzeczenia.
                                                    O stopniu Waszej tępoty, bądź Waszego zakłamania, świadczycie sami,
                                                    wymieniając Jezusa i taraktując go tak, jakby był on w Ewangeliach
                                                    jedną i tą samą osobą, ale tak nie jest. Miłego Dnia!
                                                  • karbat Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 11:44
                                                    nesa napisal ;

                                                    "I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe:
                                                    Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie;
                                                    i widząc wiedzieć będziecie, ale nie ujrzycie."

                                                    slyszysz ,nie rozumiesz ? .. do pedegoga , laryngologa ,
                                                    widzac widzisz , ale nie mozesz ujrzec ? , do okulisty, psychologa .

                                                  • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 23.06.09, 20:59
                                                    karbat napisał:
                                                    nesa napisal ;
                                                    "I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe:
                                                    Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie;
                                                    i widząc wiedzieć będziecie, ale nie ujrzycie."
                                                    i skomentował karbat:
                                                    slyszysz ,nie rozumiesz ? .. do pedegoga , laryngologa ,
                                                    widzac widzisz , ale nie mozesz ujrzec ? , do okulisty, psychologa.
                                                    i odp nehsy:
                                                    Byłaby na to pora,
                                                    gdyby nie metafora.
                                                  • pocoo Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 12:08
                                                    nehsa napisał:


                                                    > to, co mówimy, zależy od nas, ale to, że mówimy, od nas nie zależy

                                                    To co mówisz zależy od ciebie.Tak napisałeś.

                                                    > O stopniu Waszej tępoty, bądź Waszego zakłamania, świadczycie sami,

                                                    Mam nadzieję , że Twoja opinia nie dotyczy ateistów ale i tak dziękuję za
                                                    poświęcenie i słowa miłości, których tylko Ciebie nauczył Syn Ojca.

                                                    > wymieniając Jezusa i taraktując go tak, jakby był on w Ewangeliach
                                                    > jedną i tą samą osobą, ale tak nie jest. Miłego Dnia!


                                                    Z tego co widzę ,to tylko Ty wiesz co należy wyciągnąć z tej sfałszowanej
                                                    Biblii.Ty to masz szczęście.
                                                    >
                                                  • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 21.06.09, 15:41
                                                    pocoo m.in.napisała:
                                                    "nehsa napisał:
                                                    to, co mówimy, zależy od nas, ale to, że mówimy, od nas nie zależy
                                                    pocoo skomentowała:
                                                    To co mówisz zależy od ciebie.Tak napisałeś."
                                                    Z tego co widzę ,to tylko Ty wiesz co należy wyciągnąć z tej
                                                    sfałszowanej Biblii.Ty to masz szczęście."
                                                    odp. nehsy:
                                                    Pocoo! Ja nie jestem intelektualną gwiazdą, dlatego wyraźnie
                                                    napisałem - "O stopniu Waszej tępoty, bądź Waszego zakłamania,
                                                    świadczycie sami
                                                    ."
                                                    A to, że ja Was lubię, że korzystam z Waszych przemyśleń, bez grama
                                                    obłudy Wam komunikuję.
                                                    Z poważaniem (-)nehsa


    • supaari Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 24.06.09, 13:34
      karbat napisał:

      > Jezus dla wierzacych katolikow jest Bogiem , modla sie do niego .
      >
      > Czy byl chociaz jeden Apostol modlacy sie do Jezusa -
      > Boga ,zbawiciela , krola niebios ,- poprosze o dowod ,
      > przyklad tej modlitwy .
      > Apostolowie wedrowali z Jezusem , spozywali wspolnie z nim
      > posilki , obcowali z nim dzien w dzien , ... wznosili modly,
      modlili
      > sie do niego ?.

      Ale ten karbat przebiegły! Pisze o apostołach, więc zapewne odrzuci
      modlitwę pierwszego męczennika, który nie był apostołem, za to mówił:
      Panie Jezu, przyjmij ducha mego! (Dz. 7,59)
      Pisze o modlitwie do Boga, więc pewnie odrzuci prośbę Jana z Ap. 22,
      2-21: Amen! Przyjdź, Panie Jezu! Łaska Pana Jezusa ze wszystkimi!
      pod pretekstem, że z niej nie wynika boskość adresata. Pisze o
      modlitwie, więc odrzuci wyznanie Tomasza: Pan mój i Bóg mój!
      (J. 20,28)....
      No! Przebiegły jest jak łasica...
      • kolter-one Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 24.06.09, 13:58
        supaari napisał

        > modlitwę pierwszego męczennika, który nie był apostołem, za to mówił:
        > Panie Jezu, przyjmij ducha mego! (Dz. 7,59)

        To była modlitwa ? Szczepan ponoć widział w tej chwili Jezusa !! więc to była
        prośba skierowana do syna Bożego , którego w owej chwili widział .
        Czy każda rozmowa z,,bogiem " to modlitwa ?

        > Pisze o modlitwie do Boga, więc pewnie odrzuci prośbę Jana z Ap. 22,
        > 2-21: Amen! Przyjdź, Panie Jezu! Łaska Pana Jezusa ze wszystkimi!

        Na co czekali pierwsi chrześcijanie jak nie na paruzję ? więc Jan widząc w wizji
        Jezusa co zrobił ? modlił się czy prosił o spełnienie obietnicy ?

        >
        pod pretekstem, że z niej nie wynika boskość adresata. Pisze o
        > modlitwie, więc odrzuci wyznanie Tomasza: Pan mój i Bóg mój!
        > (J. 20,28)....
        > No! Przebiegły jest jak łasica...

        To ciekawe bo Tomasz na pewno znała pozycje Jezusa wobec Boga i na pewno nie
        nazwał tak Jezusa był to po prostu okrzyk zdumienia !
        Jan 20 ,16-17
        Rzekł jej Jezus: Mario! Ona obróciwszy się, rzekła mu po hebrajsku: Rabbuni! Co
        znaczy: Nauczycielu! (17) Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie
        wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i
        Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.

        To jakim Bogiem był Jezus skoro miał wstąpić dopiero do swojego Boga ? bogiem
        drugiej kategorii ?
        • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 24.06.09, 14:23
          kolter-one napisał: "To......itd"
          wtręt nehsy: Przecież wiesz coś napisał: Ale mnie, nie o to chodzi.
          Jestem przekonany, że zdajesz sobie sprawę z faktu, co nieustannie
          podkreślam, że świadectwa Nauki Ojca, stanowią w Biblii
          mikrocząsteczkę treści. To, że bezkrytycznie traktujecie wszystkie
          świadectwa w Biblii, przypomina usiłowanie gry w bridża, talią
          zmontowaną także z kart do gry "Czarnego Piotrusia".
          Licytujecie wysoko, chociaż dostrzegacie, że ktoś wymienił część
          kart, ale z Waszej gry w dziesiątkach wątków wynika, że nie
          ugraliście nawet roberka.



          • kolter-one Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 24.06.09, 14:35
            nehsa napisał:

            > Jestem przekonany, że zdajesz sobie sprawę z faktu, co nieustannie
            > podkreślam, że świadectwa Nauki Ojca, stanowią w Biblii
            > mikrocząsteczkę treści.

            Ta ,a mi się wydawało ze Biblia to słowo napisane pod wpływem samego taty z nieba .

            To, że bezkrytycznie traktujecie wszystkie
            > świadectwa w Biblii, przypomina usiłowanie gry w bridża, talią
            > zmontowaną także z kart do gry "Czarnego Piotrusia".

            Piotruś ja nie przyjmuje bezkrytycznie tego co tam zapisano ,ale kontruje czyjeś
            wypowiedzi słowami z księgi o której Paweł napisał tak ;Wszelkie Pismo od Boga
            natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania,
            do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały,
            przysposobiony do każdego dobrego czynu. (2 Tym 3,16-17)

            Mało mnie obchodzi czy Biblia zawiera prawdę czy nie !!a szczególnie o wielkim
            tacie z nieba ::))

            > Licytujecie wysoko, chociaż dostrzegacie, że ktoś wymienił część
            > kart, ale z Waszej gry w dziesiątkach wątków wynika, że nie
            > ugraliście nawet roberka.

            Pociesz oko Bracie w marynacie ::)))bo reszta to zwykła kupa biskupa !!!

            img196.imageshack.us/img196/7480/cc22d33859.jpg
            • karbat Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 24.06.09, 20:57
              supaari napisał:

              > karbat napisał:
              > > Czy byl chociaz jeden Apostol modlacy sie do Jezusa -
              > > Boga ,zbawiciela , krola niebios ,- poprosze o dowod ,
              > > przyklad tej modlitwy .

              > Ale ten karbat przebiegły!
              > No! Przebiegły jest jak łasica...

              ???
              najprostsze pytane , czytelnie sformulowane ; modlili sie
              APOSTOLOWIE do Jezusa ? , oddawali mu boska czesc , modlac sie DO
              NIEGO ? .
              APOSTOLOWIE spedzali z nim najwiecej czasu , byli jego naocznymi
              swiadkami , - jesli tak , prosze o przyklad i NIC wiecej ! .

              Po listach Pawla ,zwolennicy TEGO kapusia , musieli sie modlic do
              Jezusa - innego Jezusa nie znali , ale to juz inna bajka .




              • supaari Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 25.06.09, 09:50
                karbat napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > > karbat napisał:
                > > > Czy byl chociaz jeden Apostol modlacy sie do Jezusa -
                > > > Boga ,zbawiciela , krola niebios ,- poprosze o dowod ,
                > > > przyklad tej modlitwy .
                >
                > > Ale ten karbat przebiegły!
                > > No! Przebiegły jest jak łasica...
                >
                > ???
                > najprostsze pytane , czytelnie sformulowane ; modlili sie
                > APOSTOLOWIE do Jezusa ? , oddawali mu boska czesc , modlac sie DO
                > NIEGO ? .
                > APOSTOLOWIE spedzali z nim najwiecej czasu , byli jego naocznymi
                > swiadkami , - jesli tak , prosze o przyklad i NIC wiecej ! .
                >
                > Po listach Pawla ,zwolennicy TEGO kapusia , musieli sie modlic do
                > Jezusa - innego Jezusa nie znali , ale to juz inna bajka .

                Nie ustosunkowałeś się do żadnego z podanych przykładów. Trudno...
                Zadam ci podobne pytanie: czy apostołowie sikali? Wysnuj wnioski z
                dowolnych fragmentów Biblii
            • nehsa Re: czy Apostolowie modlili sie do Boga -Jezusa 25.06.09, 11:08
              odp nehsy:
              obiekt, ze wszech miar godzien zianteresowania, dowodzący niezbicie,
              że tworem natury nie jest.
    • azayaka modlili się cały czas... 24.06.09, 23:22
      Modlitwa to nie jakaś formułka wypowiadana do Boga. Modlitwa to czas spędzony z
      Bogiem, rozmowa z Nim. Dzielenie z Bogiem swojego życia. Poznawanie Go i Jego woli.

      Apostołowie mieli zatem możliwość życia modlitwą każdego dnia, gdy byli z Jezusem.
      • pocoo Re: modlili się cały czas... 25.06.09, 07:00
        azayaka napisała:

        > Modlitwa to czas spędzony z
        > Bogiem, rozmowa z Nim. Dzielenie z Bogiem swojego życia. Poznawanie Go i Jego w
        > oli.
        >
        Robisz to mamiona obiecanką.Twoja wolna wola.
        Dzieci , które czują się samotne, wymyślają przyjaciela na dobre i na złe.Potem
        z tego wyrastają. Nic nowego.


        > Apostołowie mieli zatem możliwość życia modlitwą każdego dnia, gdy byli z Jezus
        > em.

        Taką możliwość mieli ale jak z niej korzystali to opisują ewangelie.Wystarczy
        czytać uważnie wszystko po kolei.
        Cieszę się , że mnie wtedy tam nie było.
      • kolter-one Re: modlili się cały czas... 25.06.09, 09:20
        azayaka napisała:

        > Apostołowie mieli zatem możliwość życia modlitwą każdego dnia, gdy byli z Jezusem.

        Potem już się nie modlili ?
        • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 10:20
          > supaari napisał:
          >
          > > karbat napisał:
          > > > Czy byl chociaz jeden Apostol modlacy sie do Jezusa -
          > > > Boga ,zbawiciela , krola niebios ,- poprosze o dowod ,
          > > > przyklad tej modlitwy .
          >
          > > Ale ten karbat przebiegły!
          > > No! Przebiegły jest jak łasica...
          >
          > ???
          > najprostsze pytane , czytelnie sformulowane ; modlili sie
          > APOSTOLOWIE do Jezusa ? , oddawali mu boska czesc , modlac sie DO
          > NIEGO ? .
          > APOSTOLOWIE spedzali z nim najwiecej czasu , byli jego naocznymi
          > swiadkami , - jesli tak , prosze o przyklad i NIC wiecej ! .
          > Po listach Pawla ,zwolennicy TEGO kapusia , musieli sie modlic do
          > Jezusa - innego Jezusa nie znali , ale to juz inna bajka .

          Nie ustosunkowałeś się do żadnego z podanych przykładów. Trudno...
          Zadam ci podobne pytanie: czy apostołowie sikali? Wysnuj wnioski z
          dowolnych fragmentów Biblii

          Bo nie ma sie do czego ustosunkowywac ,podane przez ciebie przyklady
          nie dotycza APOSTOLOW . Zadnego przykladu o modlitwach APOSTOLOW do
          Boga- Jezusa nie podales .

          Co do sikania APOSTOLOW ,- byli ludzmi ,jedli ,pili ,trawili tak
          samo jak Jezus ,(jak oznamia Pismo Swiete ), wiec musieli wydalac
          produkty przemiany materii . Sikali i robili kupy ,jak kazdy .
          Inaczej doszloby do szybkiego zatrucia organizmu i ... gleba .

          Jezus dal APOSTOLOM i ich NASTEPCOM moc uzdrawiania , czynienia
          CUDOW . Jesli praktykowali te cuda NA SOBIE , to nie mieli
          potrzeby picia , jedzenia i wydalania , - kwestia cudow , wiary ,
          i NIC wiecej ;) .
          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 11:14
            karbat napisał:

            > Nie ustosunkowałeś się do żadnego z podanych przykładów. Trudno...
            > Zadam ci podobne pytanie: czy apostołowie sikali? Wysnuj wnioski z
            > dowolnych fragmentów Biblii
            >
            > Bo nie ma sie do czego ustosunkowywac ,podane przez ciebie
            przyklady
            > nie dotycza APOSTOLOW . Zadnego przykladu o modlitwach APOSTOLOW
            do
            > Boga- Jezusa nie podales .

            Jan zwracający się: Przyjdź, Panie Jezu - nie był apostołem?

            > Co do sikania APOSTOLOW ,- byli ludzmi ,jedli ,pili ,trawili tak
            > samo jak Jezus ,(jak oznamia Pismo Swiete ), wiec musieli wydalac
            > produkty przemiany materii . Sikali i robili kupy ,jak kazdy .
            > Inaczej doszloby do szybkiego zatrucia organizmu i ... gleba .
            >
            > Jezus dal APOSTOLOM i ich NASTEPCOM moc uzdrawiania , czynienia
            > CUDOW . Jesli praktykowali te cuda NA SOBIE , to nie mieli
            > potrzeby picia , jedzenia i wydalania , - kwestia cudow , wiary ,
            > i NIC wiecej ;) .

            Znalazłeś jakiś bezpośredni tekst wskazujący, że sikali? Nie??? ale
            mało ci wezwania Jana? Mało modlitwy Szczepana (bo to nie apostoł?)?
            • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 11:45
              supaari napisał:

              > mało ci wezwania Jana? Mało modlitwy Szczepana (bo to nie
              >apostoł?)?

              dobrze zauwazyles ,w tym watku jest mowa tu modlitwie APOSTOLOW
              do JEZUSA ( i niech tak pozostanie ) .

              Ojcze nasz, Modlitwa Pańska, Modlitwa wzorcowa, (łac. Oratio
              Dominica, Pater Noster) – , którą według Nowego Testamentu przekazał
              SWOIM UCZNIOM SAM Jezus w czasie kazania na górze. Jest to
              modlitwa chwaląca wspaniałość Boga, jednocześnie mająca formę
              błagalną.

              Apostolowie brali na powaznie modlitwe swego obrzezanego rabbiego ,
              oddajacego czesc SWEMU Bogu w Synagodze .
              Jezus modlil sie , ww slowami , do SWEGO Boga , a jego uczniowie
              mieli sie modlic do niego - nauczyciela ? , -
              masz uczniow Jezusa , Apostolow za idiotow , bluzniercow :o.

              A ,ze po latach zrobiono ; Z wiary Jezusa , wiare W Jezusa ,
              nie moj problem .
              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 12:20
                karbat napisał:

                > supaari napisał:
                >
                > > mało ci wezwania Jana? Mało modlitwy Szczepana (bo to nie
                > >apostoł?)?
                >
                > dobrze zauwazyles ,w tym watku jest mowa tu modlitwie APOSTOLOW
                > do JEZUSA ( i niech tak pozostanie ) .
                >
                > Ojcze nasz, Modlitwa Pańska, Modlitwa wzorcowa, (łac. Oratio
                > Dominica, Pater Noster) – , którą według Nowego Testamentu
                przekazał
                > SWOIM UCZNIOM SAM Jezus w czasie kazania na górze. Jest to
                > modlitwa chwaląca wspaniałość Boga, jednocześnie mająca formę
                > błagalną.
                >
                > Apostolowie brali na powaznie modlitwe swego obrzezanego
                rabbiego ,
                > oddajacego czesc SWEMU Bogu w Synagodze .
                > Jezus modlil sie , ww slowami , do SWEGO Boga , a jego uczniowie
                > mieli sie modlic do niego - nauczyciela ? , -
                > masz uczniow Jezusa , Apostolow za idiotow , bluzniercow :o.
                >
                > A ,ze po latach zrobiono ; Z wiary Jezusa , wiare W Jezusa ,
                > nie moj problem .

                1. Modlitwa Pańska raczej nie została przekazana w czasie Kazania na
                Górze.
                2. Mam uczniów Jezusa, w tym Szczepana za kogoś innego, za kogo mam
                ciebie. Zatem nie za idiotę! Mam go za męża pełnego wiary i Ducha
                Świętego
                , który pełen łaski i mocy działał cuda i znaki
                wielkie wśród ludu
                , który przemawiał z natchnienia Ducha. On zaś
                modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego
                • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 13:06
                  supaari napisał:

                  > 1. Modlitwa Pańska raczej nie została przekazana w czasie Kazania
                  >na Górze.

                  raczej tak a moze raczej tak .
                  Mt (6.5-6.15)
                  Jezus nauczyciel kladl do glowy swym niezbyt bystrym uczniom -
                  Apostolom , JAK i DO KOGO maja sie modlic - , do Boga w ktorego
                  wierzyl Jezus !

                  Tlukl uczniom Apostolom do glowy ,ze lepiej sie pomodlic w zaciszu
                  domowym , ( zamknawszy sie w swym pokoju ) ,niz w SYNAGODZE czyt.
                  kosciele , gdyz ma to wiecej z godnosci boskiej , niz malpi teatr
                  celebrowany przez przebierancow .


                  > 2. Mam uczniów Jezusa, w tym Szczepana za kogoś innego, za kogo
                  mam ciebie. Zatem nie za idiotę!

                  katoliku w imie swej wiary naprawde nie mozesz obejsc sie bez
                  wyzwisk ?.

                  >On zaś modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego ...

                  Rozumiesz slowo MODLITWA , obawiam sie , ze nie - twoj problem .



                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 13:30
                    karbat napisał:


                    > raczej tak a moze raczej tak .
                    > Mt (6.5-6.15)
                    > Jezus nauczyciel kladl do glowy swym niezbyt bystrym uczniom -
                    > Apostolom , JAK i DO KOGO maja sie modlic - , do Boga w ktorego
                    > wierzyl Jezus !
                    >
                    > Tlukl uczniom Apostolom do glowy ,ze lepiej sie pomodlic w
                    zaciszu
                    > domowym , ( zamknawszy sie w swym pokoju ) ,niz w SYNAGODZE czyt.
                    > kosciele , gdyz ma to wiecej z godnosci boskiej , niz malpi
                    teatr
                    > celebrowany przez przebierancow .

                    Łukasz oddaje to inaczej i sytuuje w bardziej prywatnych
                    okolicznościach.


                    > > 2. Mam uczniów Jezusa, w tym Szczepana za kogoś innego, za kogo
                    > mam ciebie. Zatem nie za idiotę!
                    >
                    > katoliku w imie swej wiary naprawde nie mozesz obejsc sie bez
                    > wyzwisk ?.

                    Pytałeś czy mam uczniów za idiotów. Nie. Ciebie nie mam za ucznia.


                    > >On zaś modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego ...
                    >
                    > Rozumiesz slowo MODLITWA , obawiam sie , ze nie - twoj problem .

                    Za to samo, za co uważał ją autor Dziejów Apostolskich. Ty zapewne
                    za coś innego.


                    >
                    >
                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 25.06.09, 17:42
                  supaari napisał:

                  > 2. Mam uczniów Jezusa, w tym Szczepana za kogoś innego, za kogo mam
                  > ciebie. Zatem nie za idiotę! Mam go za męża pełnego wiary i Ducha
                  > Świętego
                  , który pełen łaski i mocy działał cuda i znaki
                  > wielkie wśród ludu
                  , który przemawiał z natchnienia Ducha. On zaś
                  > modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego

                  Znasz angielski to sobie przetłumacz ile razy użyto słowa ,,modlił się w różnych
                  tłumaczeniach Biblijnych

                  New American Standard Bible (© 1995)
                  They went on stoning Stephen as he called on the Lord and said, "Lord Jesus,
                  receive my spirit!" Poszli na kamienowanie Stephen jak wzywał Pana i powiedział:
                  "Panie Jezu, przyjmij ducha mego!"

                  American King James Version
                  And they stoned Stephen, calling on God, and saying, Lord Jesus, receive my
                  spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Boga i mówili: Panie Jezu,
                  przyjmij ducha mego.

                  American Standard Version
                  And they stoned Stephen, calling upon the Lord , and saying, Lord Jesus, receive
                  my spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Pana, i rzekł: Panie Jezu,
                  przyjmij ducha mego.

                  Biblia w Basic English
                  And Stephen, while he was being stoned, made prayer to God, saying, Lord Jesus,
                  take my spirit. Szczepan, a on był naćpany, wykonane modlitwy do Boga, mówiąc:
                  Panie Jezu, weź moją duszę.

                  Douay-Reims Biblii
                  And falling on his knees, he cried with a loud voice, saying: Lord, lay not this
                  sin to their charge. I wchodzących w jego kolanach, on zawołał donośnym głosem,
                  mówiąc: Panie, nie określają tego grzechu im.

                  Angielski wersja
                  And they stoned Stephen, calling upon the Lord, and saying, Lord Jesus, receive
                  my spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Pana, i rzekł: Panie Jezu,
                  przyjmij ducha mego.

                  Webster's Bible Translation
                  And they stoned Stephen, calling upon God, and saying, Lord Jesus, receive my
                  spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Boga i mówili: Panie Jezu,
                  przyjmij ducha mego.

                  bible.cc/acts/7-59.htm
                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 26.06.09, 10:17
                    kolter-one napisał:

                    > New American Standard Bible (© 1995)
                    > They went on stoning Stephen as he called on the Lord and
                    said, "Lord Jesus,
                    > receive my spirit!" Poszli na kamienowanie Stephen jak wzywał Pana
                    i powiedział
                    > :
                    > "Panie Jezu, przyjmij ducha mego!"

                    Jasme. Call nie musi znaczyc modlić się...

                    > American King James Version
                    > And they stoned Stephen, calling on God, and saying, Lord Jesus,
                    receive my
                    > spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Boga i mówili: Panie
                    Jezu,
                    > przyjmij ducha mego.

                    call on God nie musi znaczyć modlic się. ale God
                    znaczy Bóg...Przy okazji kretyńsko tłumaczysz, wychodzi,
                    że kamienujący prosili Jezusa o przyjecie ducha swego...

                    > American Standard Version
                    > And they stoned Stephen, calling upon the Lord , and saying, Lord
                    Jesus, receiv
                    > e
                    > my spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Pana, i rzekł:
                    Panie Jezu,
                    > przyjmij ducha mego.

                    I znowu niezbyt gramatycznie... W greckiej wersji uzyto czasownika w
                    liczbie pojedynczej, więc nie raczej wzywającego Pana

                    > Biblia w Basic English
                    > And Stephen, while he was being stoned, made prayer to God,
                    saying, Lord Jesus,
                    > take my spirit. Szczepan, a on był naćpany, wykonane modlitwy do
                    Boga, mówiąc:
                    > Panie Jezu, weź moją duszę.

                    Sczepan był kamienowany (stoned), naćpany jesteś zapewne ty...

                    > Douay-Reims Biblii
                    > And falling on his knees, he cried with a loud voice, saying:
                    Lord, lay not thi
                    > s
                    > sin to their charge. I wchodzących w jego kolanach, on zawołał
                    donośnym głosem,
                    > mówiąc: Panie, nie określają tego grzechu im.


                    Że jestes naćpany dowodzi na przykład to, że zmieniasz werset... O
                    żałosnym tłumaczeniu nie wspomnę...

                    > Angielski wersja
                    > And they stoned Stephen, calling upon the Lord, and saying, Lord
                    Jesus, receive
                    > my spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Pana, i rzekł:
                    Panie Jezu,
                    > przyjmij ducha mego.

                    I znów... W grece użyto liczby pojedynczej, więc nie wzywając
                    , ale wzywającego


                    > Webster's Bible Translation
                    > And they stoned Stephen, calling upon God, and saying, Lord Jesus,
                    receive my
                    > spirit. A oni kamienowali Szczepana, wzywając Boga i mówili: Panie
                    Jezu,
                    > przyjmij ducha mego.
                    >
                    > bible.cc/acts/7-59.htm

                    Bingo!!! Na takie "tłumaczenia" nie wpadli nawet w New World...

                    Resumując: Szczepan modił się (pray) lub wzywał Boga (call
                    upon God
                    ), słowami: "Jezu, przyjmij ducha mego"! Piękne...
                    • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 26.06.09, 11:16
                      "Panie Jezu ,przyjmij ducha mego " ww slowa wlozyli w usta
                      obrzezanemu Zydowi Szczepanowi , po KILKUDZIESIECIU latach po
                      wydarzeniach ,starozytni bajkopisarze ,-wypowiedzi
                      obiektywnych ,niezaleznych swiadkow BRAK .

                      Faryzeusz - kapus ,zwany swietym Pawlem , tez rzucal w niego
                      kamieniami ?, czy tylko za swe zaslugi opchnal ciuchy tzw Szczepana
                      na lewo :o.

                      Agent - kapus - przesladowca , zwany potocznie swietym Pawlem
                      zrobil :
                      Z wiary Jezusa , wiare W Jezusa ... tzn . niejaki Szczepan MUSIAL
                      (po swej smierci , po latach ) zwrocic sie do boga Jezusa , a nie
                      do Jahwe ,- NIE mial innych szans , mozliwosci .

                      Wykluczyc nie mozna ,ze dzielacy chlebem , trzymajacy kase w sekcie
                      zydowskiej Szczepan byl protoplasta kapusia Pawla .

                      Wiara - pole do spekulacji ,na wieki wiekow amen .
                      • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 26.06.09, 11:32
                        karbat napisał:

                        > "Panie Jezu ,przyjmij ducha mego " ww slowa wlozyli w usta
                        > obrzezanemu Zydowi Szczepanowi , po KILKUDZIESIECIU latach po
                        > wydarzeniach ,starozytni bajkopisarze ,-wypowiedzi
                        > obiektywnych ,niezaleznych swiadkow BRAK .
                        >
                        > Faryzeusz - kapus ,zwany swietym Pawlem , tez rzucal w niego
                        > kamieniami ?, czy tylko za swe zaslugi opchnal ciuchy tzw
                        Szczepana
                        > na lewo :o.
                        >
                        > Agent - kapus - przesladowca , zwany potocznie swietym Pawlem
                        > zrobil :
                        > Z wiary Jezusa , wiare W Jezusa ... tzn . niejaki Szczepan MUSIAL
                        > (po swej smierci , po latach ) zwrocic sie do boga Jezusa , a nie
                        > do Jahwe ,- NIE mial innych szans , mozliwosci .
                        >
                        > Wykluczyc nie mozna ,ze dzielacy chlebem , trzymajacy kase w
                        sekcie
                        > zydowskiej Szczepan byl protoplasta kapusia Pawla .
                        >
                        > Wiara - pole do spekulacji ,na wieki wiekow amen .

                        Zieeeew....
                        Przynudzasz. Zaczynasz od stwierdzenia (w otwierającym watek
                        poście), że apostołowie jadali z Jezusem, modlili się z Nim... ale
                        przecież na to tez nie ma "wypowiedzi obiektywnych ,niezaleznych
                        swiadkow". Słowem - kręcisz i nie wiesz na jakiej podstawie
                        dyskutować.
                        • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 26.06.09, 12:02
                          supaari napisał:

                          > Przynudzasz. Zaczynasz od stwierdzenia (w otwierającym watek
                          > poście), że apostołowie jadali z Jezusem, modlili się z Nim... ale
                          > przecież na to tez nie ma "wypowiedzi obiektywnych ,niezaleznych
                          > swiadkow". Słowem - kręcisz i nie wiesz na jakiej podstawie
                          > dyskutować.

                          Sekta Jezusa z jego zwolennikami , to nie byly duchy swiete , lecz
                          ludzie , pili ,jedli , swietowali i srali jak kazdy . Nie mieli
                          innej mozliwosci !.

                          A co do DOSLOWNYCH wypowiedzi tych ludzi , ich czynow ,
                          spisanych wg. przekazow ustnych , PO LATACH , po ich smierci -
                          mozesz sobie pospekulowac ! .

                          Co faryzeusz , kapus - przesladowca , zwolennikow Jezusa ,
                          dzisiejszy swiety katolikow ! ( faryzeusz Pawel) , nie widzac ,
                          nie znajac go osobiscie , napisal o nim jest przedmiotem
                          niepodwazalnych RRAWD .

                          Obrzezany Zyd - Faryzeusz , mial halucynacje , zobaczyl ,
                          uslyszal cos w zwidzie , pospisywal swe " Przygody Guliwera " ,
                          dzis wielebni penetratorzy glosza ; tak bylo , to prawda .
                          Stado owiec i barnow im wierzy , na slowo , hehehehe


                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 27.06.09, 10:19
                            karbat napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > > Przynudzasz. Zaczynasz od stwierdzenia (w otwierającym watek
                            > > poście), że apostołowie jadali z Jezusem, modlili się z Nim...
                            ale
                            > > przecież na to tez nie ma "wypowiedzi obiektywnych ,niezaleznych
                            > > swiadkow". Słowem - kręcisz i nie wiesz na jakiej podstawie
                            > > dyskutować.
                            >
                            > Sekta Jezusa z jego zwolennikami , to nie byly duchy swiete , lecz
                            > ludzie , pili ,jedli , swietowali i srali jak kazdy . Nie mieli
                            > innej mozliwosci !.
                            >
                            > A co do DOSLOWNYCH wypowiedzi tych ludzi , ich czynow ,
                            > spisanych wg. przekazow ustnych , PO LATACH , po ich smierci -
                            > mozesz sobie pospekulowac ! .
                            >
                            > Co faryzeusz , kapus - przesladowca , zwolennikow Jezusa ,
                            > dzisiejszy swiety katolikow ! ( faryzeusz Pawel) , nie widzac ,
                            > nie znajac go osobiscie , napisal o nim jest przedmiotem
                            > niepodwazalnych RRAWD .
                            >
                            > Obrzezany Zyd - Faryzeusz , mial halucynacje , zobaczyl ,
                            > uslyszal cos w zwidzie , pospisywal swe " Przygody Guliwera " ,
                            > dzis wielebni penetratorzy glosza ; tak bylo , to prawda .
                            > Stado owiec i barnow im wierzy , na slowo , hehehehe

                            Reasumując: opierasz swoje pomysły na czymś innym, niż "wypowiedzi
                            obiektywnych, niezależnych swiadków", podczas gdy od innych domagasz
                            się właśnie takich wypowiedzi. To hipokryzja, mój drogi...
                            Zaś powtarzanie niespójnych wypowiedzi przy każdej okazji to...
                            wynik nadużywania kawy zapewne.
                    • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 26.06.09, 12:39
                      supaari napisał:

                      > Resumując: Szczepan modił się (pray) lub wzywał Boga (call
                      > upon God
                      ), słowami: "Jezu, przyjmij ducha mego"! Piękne...

                      Reasumując nie ja to tłumaczyłem ale tak przetłumaczyło to ,,automatyczne
                      tłumaczenie "
                      Do tego widzimy że Jezus modlił się lub wzywał Jezusa w zależności od tego jak
                      rzetelny był tłumacz biblii!!! ,a że wiemy ze Jezus był synem bożym a nie bogiem
                      synem więc była to zwykła prośba do widzianego w tej chwili przez Szczepana
                      Jezusa !!
                      • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 27.06.09, 10:23
                        kolter-one napisał:

                        > supaari napisał:
                        >
                        > > Resumując: Szczepan modił się (pray) lub wzywał Boga (
                        call
                        > > upon God
                        ), słowami: "Jezu, przyjmij ducha mego"! Piękne...
                        >
                        > Reasumując nie ja to tłumaczyłem ale tak przetłumaczyło
                        to ,,automatyczne
                        > tłumaczenie "
                        > Do tego widzimy że Jezus modlił się lub wzywał Jezusa w zależności
                        od tego jak
                        > rzetelny był tłumacz biblii!!! ,a że wiemy ze Jezus był synem
                        bożym a nie bogie
                        > m
                        > synem więc była to zwykła prośba do widzianego w tej chwili przez
                        Szczepana
                        > Jezusa !!

                        Tjaaaa.... koltuś-tłumacz wykręca się automatem...
                        Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca... (J. 1,17). to, co
                        wy "wiecie" o kant mozna potłuc.
                        • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 27.06.09, 16:05
                          Pytanie do Supaariego!
                          1./ Niepoliczalna ilość sprzeczności w Biblii, świadczy o
                          niepoliczalnej ilości w niej kłamstw.
                          2./ W Nauce Wszechmogacego Ojca kłamstw nie było - Ew.św.
                          Jana 8/46 i 18/23.
                          3./ W świadectwach Nauki Ojca rozpowszechnianych przez
                          Uczniów Syna Ojca kłamstw nie było, o czym w Ew.św.Jana 15/16 i
                          17/20.
                          4./ W świadectwach Nauki Ojca nie wolno tolerować obecności
                          kłamstw, o czym m.in. w Ew.św. Łukasza 12/57.
                          5./ Naukę Jedynego Ojca, oznajmiał tylko Syn Ojca, nikt
                          inny
                          , o czym m.in. w Ew.św. Mateusza 24/35, 7/24, 7/26 i w
                          Ew.św.Marka 13/31 i Ew.św.Łukasza 6/47 i 21/33, i Ew.św.Jana 5/24,
                          8/51, 15/10 i 15/12.
                          6./ I Nauka Wszechmogącego Ojca nie zna żadnego z
                          wymienionych w Ewangeliach izraelskich żydów imieniem Jezus, których
                          w Ewangeliach jest dwóch.
                          Ich obecność w Nauce OJca, wykluczają m.in słowa w Ew.św. Jana
                          5/17 i 5/34 i 8/23.

                          Bardzo Cię przepraszam, ale mógłbyś mi wytłumaczyć w co Ty,
                          katolik wierzysz?

                          Jeżeli niesłusznie przypisałem Ci katolicyzm-przepraszam.
                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 29.06.09, 07:40
                            nehsa napisał:

                            > Pytanie do Supaariego!
                            > 1./ Niepoliczalna ilość sprzeczności w Biblii, świadczy o
                            > niepoliczalnej ilości w niej kłamstw.
                            > 2./ W Nauce Wszechmogacego Ojca kłamstw nie było - Ew.św.
                            > Jana 8/46 i 18/23.
                            > 3./ W świadectwach Nauki Ojca rozpowszechnianych przez
                            > Uczniów Syna Ojca kłamstw nie było, o czym w Ew.św.Jana 15/16 i
                            > 17/20.
                            > 4./ W świadectwach Nauki Ojca nie wolno tolerować
                            obecności
                            > kłamstw, o czym m.in. w Ew.św. Łukasza 12/57.
                            > 5./ Naukę Jedynego Ojca, oznajmiał tylko Syn Ojca,
                            nikt
                            > inny
                            , o czym m.in. w Ew.św. Mateusza 24/35, 7/24, 7/26 i w
                            > Ew.św.Marka 13/31 i Ew.św.Łukasza 6/47 i 21/33, i Ew.św.Jana 5/24,
                            > 8/51, 15/10 i 15/12.
                            > 6./ I Nauka Wszechmogącego Ojca nie zna żadnego z
                            > wymienionych w Ewangeliach izraelskich żydów imieniem Jezus,
                            których
                            > w Ewangeliach jest dwóch.
                            > Ich obecność w Nauce OJca, wykluczają m.in słowa w Ew.św. Jana
                            > 5/17 i 5/34 i 8/23.

                            > Bardzo Cię przepraszam, ale mógłbyś mi wytłumaczyć w co Ty,
                            > katolik wierzysz?

                            > Jeżeli niesłusznie przypisałem Ci katolicyzm-przepraszam.

                            Wierzę w jedynego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i
                            ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

                            I w jedynego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,
                            który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami, Bóg z Boga,
                            Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego.
                            Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu,
                            a przez Niego wszystko się stało.
                            On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
                            I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Marii Panny i stał się
                            człowiekiem.
                            Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i
                            pogrzebany. (Zstapił do piekieł)
                            I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo.
                            I wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca.
                            I powtórnie przyjdzie w chwale, sądzić żywych i umarłych, a
                            Królestwu Jego nie będzie końca.

                            Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który z Ojca i Syna
                            pochodzi, który z Ojcem i z Synem wspólnie odbiera uwielbienie i
                            chwałę, który mówił przez proroków.
                            Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół, (obcowanie
                            swiętych).
                            Wyznaję jeden Chrzest na odpuszczenie grzechów.
                            I oczekuję wskrzeszenia umarłych, i życia wiecznego w przyszłym
                            świecie. Amen.

                            To w skrócie to, w co wierzę... Bełkot przed zadanym pytaniem pominę
                            milczeniem.
                        • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 27.06.09, 19:03
                          supaari napisał:

                          > Tjaaaa.... koltuś-tłumacz wykręca się automatem...

                          Ano sam spróbuj to zobaczysz .

                          > Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca... (J. 1,17). to, co
                          > wy "wiecie" o kant mozna potłuc.

                          Ale zapomniałeś zacytować wszystko ;Boga nikt nigdy nie widział, Ten
                          Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.(Jan 1,18)Nie 1,17 :).
                          Więc skoro Jan widział Jezusa to znaczy ze Jezus nie był Bogiem ::))))...,,no
                          bo skoro Boga nikt nie widział " !!!!.
                          • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 27.06.09, 22:01
                            supaari napisał:

                            > karbat napisał:
                            > > Obrzezany Zyd - Faryzeusz , agent-kapus , dzis majacy pseudonim
                            > > Swietego Pawla mial halucynacje .
                            > > Zobaczyl ,
                            > > uslyszal cos w zwidzie , pospisywal swe " Przygody Guliwera " ,
                            > > dzis wielebni penetratorzy glosza ; tak bylo , to prawda .
                            > > Stado owiec i barnow im wierzy , na slowo ,( bez honoru) ,hehehe

                            > Reasumując: opierasz swoje pomysły na czymś innym, niż "wypowiedzi
                            > obiektywnych, niezależnych swiadków", podczas gdy od innych
                            >domagasz się właśnie takich wypowiedzi. To hipokryzja, mój drogi...
                            > Zaś powtarzanie niespójnych wypowiedzi przy każdej okazji to...
                            > wynik nadużywania kawy zapewne.

                            nikogo nie misjonuje . Nie musisz sie z tym zgadzac . Ty jako
                            wierzacy MUSISZ wierzyc w nauki Pawla- przesladowcy zwolennikow
                            Jezusa , ktorego ujrzal w swych halucynacjach . Ja nie musze .

                            cos sie nie zgadza ?

                            rozmawiasz z bogiem ........ to modlitwa ,
                            bog rozmawia z toba .........to PSYCHOZA .



                            • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 29.06.09, 07:30
                              karbat napisał:


                              >
                              > nikogo nie misjonuje . Nie musisz sie z tym zgadzac . Ty jako
                              > wierzacy MUSISZ wierzyc w nauki Pawla- przesladowcy zwolennikow
                              > Jezusa , ktorego ujrzal w swych halucynacjach . Ja nie musze .
                              >
                              > cos sie nie zgadza ?
                              >
                              > rozmawiasz z bogiem ........ to modlitwa ,
                              > bog rozmawia z toba .........to PSYCHOZA .

                              Nawet słowem nie napisałem, że "misjonujesz". Uważam, że sam w
                              dyskusji postępujesz w sposób, którego nie akceptujesz u innych
                              (czyli opierasz swą pisanine na czyms innym niż świadectwo
                              niezależnych świadków). Dodatkowo uważam, że pijesz za duzo kawy,
                              gdyż co post, to piszesz o Pawle, na którego ja się w dyskusji z
                              toba nie powoływałem.
                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 29.06.09, 07:47
                            kolter-one napisał:

                            > supaari napisał:
                            >
                            > > Tjaaaa.... koltuś-tłumacz wykręca się automatem...
                            >
                            > Ano sam spróbuj to zobaczysz .

                            Angielski zwykłem tłumaczyć własnoręcznie.

                            > > Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca... (J. 1,17). to,
                            co
                            > > wy "wiecie" o kant mozna potłuc.
                            >
                            > Ale zapomniałeś zacytować wszystko ;Boga nikt nigdy nie widział,
                            Ten
                            > Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.(Jan
                            1,18)Nie 1,17 :
                            > ).
                            > Więc skoro Jan widział Jezusa to znaczy ze Jezus nie był
                            Bogiem ::))))...,,no
                            > bo skoro Boga nikt nie widział " !!!!.

                            Tiaaaa.
                            Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a
                            jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.
                            Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
                            (J. 14,9)
                            Kłania się problem z rozróznianiem czasów w liczbie większiej niz
                            trzy. Ale elektroniczny tlumacz tego nie rozwiąże.
                            • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 29.06.09, 12:27
                              supaari napisał:

                              > Tiaaaa.
                              > Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a
                              > jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.
                              > Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
                              (J. 14,9)
                              > Kłania się problem z rozróznianiem czasów w liczbie większiej niz
                              > trzy. Ale elektroniczny tlumacz tego nie rozwiąże.

                              Ciekawe , ba nawet średnio rozgarnięty biblista powie ci ze to chodzi przymioty
                              Jezusa a nie naturę bożą ;))))
                              Gdyby było inaczej to Jezus nie mówiłby tak ; A to jest życie wieczne: aby znali
                              Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa
                              Chrystusa. (4) Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem
                              dzieło, które Mi dałeś do wykonania. (5) A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie
                              tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał. (6) Objawiłem
                              imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a
                              oni zachowali słowo Twoje. (7) Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś,
                              pochodzi od Ciebie. (8) Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a
                              oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli,
                              żeś Ty Mnie posłał.(Jan 17,3-8)
                              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 09:16
                                kolter-one napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Tiaaaa.
                                > > Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a
                                > > jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i
                                Ojca.
                                > > Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
                                (J. 14,9)
                                > > Kłania się problem z rozróznianiem czasów w liczbie większiej niz
                                > > trzy. Ale elektroniczny tlumacz tego nie rozwiąże.
                                >
                                > Ciekawe , ba nawet średnio rozgarnięty biblista powie ci ze to
                                chodzi przymioty
                                > Jezusa a nie naturę bożą ;))))

                                Przymioty? Takie jak: przedwieczność, niestworzenie, wszechmoc?
                                Brawo, brawo!!! Kombinuj dalej...

                                > Gdyby było inaczej to Jezus nie mówiłby tak ; A to jest życie
                                wieczne: aby znal
                                > i
                                > Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś,
                                Jezusa
                                > Chrystusa. (4) Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że
                                wypełniłem
                                > dzieło, które Mi dałeś do wykonania. (5) A teraz Ty, Ojcze, otocz
                                Mnie u siebie
                                > tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał. (6)
                                Objawiłem
                                > imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty
                                Mi ich dałeś,
                                > a
                                > oni zachowali słowo Twoje. (7) Teraz poznali, że wszystko,
                                cokolwiek Mi dałeś,
                                > pochodzi od Ciebie. (8) Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im
                                przekazałem, a
                                > oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz
                                uwierzyli,
                                > żeś Ty Mnie posłał.(Jan 17,3-8)

                                Rózność osób, jedność natury! Przepraszam - jesli bedzie ci łatwiej:
                                jedność przymiotów. Aleś se, koltuś, strzelił w nie powiem co.
                                Ostrożnie z koltem...
                                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 11:30
                                  supaari napisał:

                                  > Przymioty? Takie jak: przedwieczność,

                                  Fakt był pierwszym stworzeniem bożym.

                                  >> niestworzenie,

                                  Stworzony jak najbardziej !!

                                  >> wszechmoc?

                                  Nie tego naucza biblia !!

                                  > Brawo, brawo!!! Kombinuj dalej...

                                  Wybacz to wy z prostej nauki zrobiliście kombinacje , tylko po to żeby ogłupiać
                                  sponsorów


                                  > Rózność osób, jedność natury! Przepraszam - jesli bedzie ci łatwiej:
                                  > jedność przymiotów. Aleś se, koltuś, strzelił w nie powiem co.
                                  > Ostrożnie z koltem...

                                  No co! Jezus nie uzdrawiał mocą daną od boga nie wskrzeszał martwych tą samą
                                  mocą ?
                                  Wiec nie pieprz mi tu bzdur równając Jezusa z Bogiem wszechmogącym !!
                                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 12:22
                                    kolter-one napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > Przymioty? Takie jak: przedwieczność,
                                    >
                                    > Fakt był pierwszym stworzeniem bożym.

                                    Fakt, że nie rozumiesz, że wszystko co zostało stworzone, zostało
                                    stworzone przez Jezusa.

                                    > >> niestworzenie,
                                    >
                                    > Stworzony jak najbardziej !!

                                    Akurat... Czyli nie wszystko przez Niego się stało, bo on się nie
                                    przez siebie stał? Brednie, brak logiki - twój znak rozpoznawczy.

                                    > >> wszechmoc?
                                    >
                                    > Nie tego naucza biblia !!

                                    Wspólna cecha - całkiem jak chciałeś.

                                    > > Brawo, brawo!!! Kombinuj dalej...
                                    >
                                    > Wybacz to wy z prostej nauki zrobiliście kombinacje , tylko po to
                                    żeby ogłupiać
                                    > sponsorów

                                    wybacz, sam napisałeś, że chodzi o wspólne przymioty... To jakie
                                    zatem, jesli nie przedwieczność, wszechmoc i niestworzenie?


                                    > > Rózność osób, jedność natury! Przepraszam - jesli bedzie ci
                                    łatwiej:
                                    > > jedność przymiotów. Aleś se, koltuś, strzelił w nie powiem co.
                                    > > Ostrożnie z koltem...
                                    >
                                    > No co! Jezus nie uzdrawiał mocą daną od boga nie wskrzeszał
                                    martwych tą samą
                                    > mocą ?
                                    > Wiec nie pieprz mi tu bzdur równając Jezusa z Bogiem
                                    wszechmogącym !!

                                    Jako Człowiek.
                                    • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 13:45
                                      supaari napisał:

                                      > Akurat... Czyli nie wszystko przez Niego się stało, bo on się nie
                                      > przez siebie stał? Brednie, brak logiki - twój znak rozpoznawczy.

                                      Wszystko po tym jak sam został stworzony stworzył dla siebie za zgoda boga ,ale
                                      to wyższa szkoła jazdy dla parafian nie zrozumiała.

                                      > Jako Człowiek.

                                      Jako ktoś kto miał na celu pokazać ludziom ze nadchodzi królestwo Boże ,wolne od
                                      głodu ,chorób i śmierci.
                                      > Wspólna cecha - całkiem jak chciałeś.

                                      Gdzie napisałem o wszechmocy ? Nigdzie w Biblii Jezusa nie nazwano wszechmocnym !!

                                      > wybacz, sam napisałeś, że chodzi o wspólne przymioty... To jakie
                                      > zatem, jesli nie przedwieczność, wszechmoc i niestworzenie?

                                      Miłość ,empatia , dobroć .
                                      • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 10:00
                                        kolter-one napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > Akurat... Czyli nie wszystko przez Niego się stało, bo on się nie
                                        > > przez siebie stał? Brednie, brak logiki - twój znak rozpoznawczy.
                                        >
                                        > Wszystko po tym jak sam został stworzony stworzył dla siebie za
                                        zgoda boga ,ale
                                        > to wyższa szkoła jazdy dla parafian nie zrozumiała.

                                        Jan oddaje to prosto: Bez niego nic się nie stało, co się stało
                                        . Czy "Strażnica" dodała tutaj: z wyjątkiem Niego samego?
                                        Czy gdzieś dodano takie słowa? Słowo było na początku! Zanim
                                        cokolwiek zostało stworzone, zanim został stworzony czas.

                                        > > Jako Człowiek.
                                        >
                                        > Jako ktoś kto miał na celu pokazać ludziom ze nadchodzi królestwo
                                        Boże ,wolne o
                                        > d
                                        > głodu ,chorób i śmierci.
                                        > > Wspólna cecha - całkiem jak chciałeś.
                                        >
                                        > Gdzie napisałem o wszechmocy ? Nigdzie w Biblii Jezusa nie
                                        nazwano wszechmocny
                                        > m !!

                                        Ty w ogóle nic nie napisałeś... Tylko strzeliłes sobie w stopę
                                        pisząc, że chodzi o przymioty, a nie o naturę...

                                        > > wybacz, sam napisałeś, że chodzi o wspólne przymioty... To jakie
                                        > > zatem, jesli nie przedwieczność, wszechmoc i niestworzenie?
                                        >
                                        > Miłość ,empatia , dobroć .
                                        >

                                        Tylko te? I to wystarcza, żeby być "w Bożej postaci"? Żeby być w
                                        niej "na początku"? Kręcisz koltuś... Ale najfajniejsze jest to, że
                                        przymioty czynia naturę, więc sam siebie zagoniłeś w kozi róg.
                                        • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 15:53
                                          supaari napisał:

                                          > Jan oddaje to prosto: Bez niego nic się nie stało, co się stało
                                          >
                                          .

                                          Ano i pisze dalej tak ; A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I
                                          oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen
                                          łaski i prawdy.

                                          Czy Bóg sam sobie musi dawać chwałę ?

                                          Czy "Strażnica" dodała tutaj: z wyjątkiem Niego samego?
                                          > Czy gdzieś dodano takie słowa? Słowo było na początku! Zanim
                                          > cokolwiek zostało stworzone, zanim został stworzony czas.

                                          Zdecydowanie skontaktuj się w tej sprawie z najbliższym zborem SJ ,oni chętnie
                                          ci to wyjaśnią .

                                          > Ty w ogóle nic nie napisałeś... Tylko strzeliłes sobie w stopę
                                          > pisząc, że chodzi o przymioty, a nie o naturę...

                                          Przymiot ,to nie cecha ? a co cechowało Jezusa ?


                                          > Tylko te? I to wystarcza, żeby być "w Bożej postaci"?

                                          Ano co jest najważjniesze ?

                                          Żeby być w
                                          > niej "na początku"? Kręcisz koltuś... Ale najfajniejsze jest to, że
                                          > przymioty czynia naturę, więc sam siebie zagoniłeś w kozi róg.

                                          Nie pieprz człeku ,byle cokolwiek pierdnąć .
                                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 07:55
                                            kolter-one napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Jan oddaje to prosto: Bez niego nic się nie stało, co się
                                            stało
                                            > >
                                            .
                                            >
                                            > Ano i pisze dalej tak ; A Słowo stało się ciałem i zamieszkało
                                            wśród nas. I
                                            > oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od
                                            Ojca, pełen
                                            > łaski i prawdy.
                                            >
                                            > Czy Bóg sam sobie musi dawać chwałę ?

                                            Nie. Nie musi? ty zaś sądzisz, że nie może?

                                            > Czy "Strażnica" dodała tutaj: z wyjątkiem Niego samego?
                                            > > Czy gdzieś dodano takie słowa? Słowo było na początku! Zanim
                                            > > cokolwiek zostało stworzone, zanim został stworzony czas.
                                            >
                                            > Zdecydowanie skontaktuj się w tej sprawie z najbliższym zborem
                                            SJ ,oni chętnie
                                            > ci to wyjaśnią .

                                            Zdecydowanie wolę uzyskać wyjasnienia od dyżurnego jehowity
                                            forumowego.

                                            > > Ty w ogóle nic nie napisałeś... Tylko strzeliłes sobie w stopę
                                            > > pisząc, że chodzi o przymioty, a nie o naturę...
                                            >
                                            > Przymiot ,to nie cecha ? a co cechowało Jezusa ?

                                            Przymiot to cecha. Zbiór cech to natura.

                                            > > Tylko te? I to wystarcza, żeby być "w Bożej postaci"?
                                            >
                                            > Ano co jest najważjniesze ?

                                            najwazniejsze jest to, że sam sobie przeczysz pisząc, że chodzi o
                                            przymioty, a nie o naturę...

                                            > Żeby być w
                                            > > niej "na początku"? Kręcisz koltuś... Ale najfajniejsze jest to,
                                            że
                                            > > przymioty czynia naturę, więc sam siebie zagoniłeś w kozi róg.
                                            >
                                            > Nie pieprz człeku ,byle cokolwiek pierdnąć .
                                            >

                                            Ależ nie jestem tobą. Na naturę składa się zbiór cech. Czego
                                            w "Strażnicy" moga nie wiedzieć... więc skąd koltuś miałby się
                                            dowiedzieć? Czytaj więcej książek z mniejszą liczba ilustracji.
                                            • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 13:34
                                              supaari napisał:

                                              > Nie. Nie musi? ty zaś sądzisz, że nie może?

                                              Sam sobie daje ?

                                              > Zdecydowanie wolę uzyskać wyjasnienia od dyżurnego jehowity
                                              > forumowego.

                                              To klerykałku poszukaj jakiegoś.

                                              > najwazniejsze jest to, że sam sobie przeczysz pisząc, że chodzi o
                                              > przymioty, a nie o naturę...

                                              Najważniejsze ze nie widząc co pisać piszesz bzdury !!

                                              > Ależ nie jestem tobą.

                                              Masz rację, za zamiast szukać pyskówki podałbym merytoryczny argument.

                                              Na naturę składa się zbiór cech. Czego
                                              > w "Strażnicy" moga nie wiedzieć... więc skąd koltuś miałby się
                                              > dowiedzieć? Czytaj więcej książek z mniejszą liczba ilustracji.

                                              Ty w ogóle coś poczytaj, ale nie ktolickiego .
                                              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 10:54
                                                koltuś napisał: zamiast szukać pyskówki podałbym merytoryczny
                                                argument
                                                , ale zadnego w poscie nie podał!
                                                Na pytanie czy jego m Bóg nie może siebie urodzić - nie odpowiedział!
                                                Na porownanie natury do zbioru cech - odburknał cos o czytaniu...
                                                Merytoryczne akgumenty po koltersku...

                                                kolter-one napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > Nie. Nie musi? ty zaś sądzisz, że nie może?
                                                >
                                                > Sam sobie daje ?
                                                >
                                                > > Zdecydowanie wolę uzyskać wyjasnienia od dyżurnego jehowity
                                                > > forumowego.
                                                >
                                                > To klerykałku poszukaj jakiegoś.
                                                >
                                                > > najwazniejsze jest to, że sam sobie przeczysz pisząc, że chodzi o
                                                > > przymioty, a nie o naturę...
                                                >
                                                > Najważniejsze ze nie widząc co pisać piszesz bzdury !!
                                                >
                                                > > Ależ nie jestem tobą.
                                                >
                                                > Masz rację, za zamiast szukać pyskówki podałbym merytoryczny
                                                argument.
                                                >
                                                > Na naturę składa się zbiór cech. Czego
                                                > > w "Strażnicy" moga nie wiedzieć... więc skąd koltuś miałby się
                                                > > dowiedzieć? Czytaj więcej książek z mniejszą liczba ilustracji.
                                                >
                                                > Ty w ogóle coś poczytaj, ale nie ktolickiego .
                                                >
                                                >
                                                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 18:23
                                                  supaari napisał:

                                                  > koltuś napisał: zamiast szukać pyskówki podałbym merytoryczny
                                                  > argument
                                                  , ale zadnego w poscie nie podał!

                                                  Poza tymi które ty katolik nie przyjmujesz a że nie przyjmujesz żadnych to i
                                                  żadnych nie uznajesz za argumenty.

                                                  > Na pytanie czy jego m Bóg nie może siebie urodzić - nie odpowiedział!

                                                  Bo ja nie mam boga i nic nie wiem na temat tego ze jakikolwiek bóg coś
                                                  urodził.Pisałem ze sto razy ale twój trynitarny sposób myślenia nawet tego nie
                                                  dopuszcza do głosu.

                                                  > Na porownanie natury do zbioru cech - odburknał cos o czytaniu...

                                                  Napisałem konkretnie ,wiec głupokwato nie pajacuj !!

                                                  > Merytoryczne akgumenty po koltersku...

                                                  Twoja ,,merytoryka" to próby wyśmiewania się z drobnych pomyłek nie istotnych
                                                  dla dyskusji !!
                                                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 20:57
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltuś napisał: zamiast szukać pyskówki podałbym merytoryczny
                                                    > > argument
                                                    , ale zadnego w poscie nie podał!

                                                    > Poza tymi które ty katolik nie przyjmujesz a że nie przyjmujesz
                                                    żadnych to i
                                                    > żadnych nie uznajesz za argumenty.


                                                    "Bytów" nieistniejących nie biorę pod uwagę...

                                                    > > Na pytanie czy jego m Bóg nie może siebie urodzić - nie
                                                    odpowiedział!
                                                    >
                                                    > Bo ja nie mam boga i nic nie wiem na temat tego ze jakikolwiek bóg
                                                    coś
                                                    > urodził.Pisałem ze sto razy ale twój trynitarny sposób myślenia
                                                    nawet tego nie
                                                    > dopuszcza do głosu.

                                                    Nie interesuje mnie czy masz boga, czy hemoroidy. Problemem było to
                                                    czy Bóg musi się urodzić (moim zdaniem nie musi, ty nie
                                                    wypowiedziałeś się na ten temat) i czy może (moim zdaniem może, ty
                                                    nie wypowiedziałes się w tej kwestii).

                                                    > > Na porownanie natury do zbioru cech - odburknał cos o czytaniu...
                                                    >
                                                    > Napisałem konkretnie ,wiec głupokwato nie pajacuj !!

                                                    Rotfl!!!!! Konkretnie?

                                                    Supaari: Na naturę składa się zbiór cech. [...]
                                                    koltuś: Ty w ogóle coś poczytaj, ale nie ktolickiego .

                                                    Chłe-chłe... kolterski konkret...


                                                    > > Merytoryczne akgumenty po koltersku...
                                                    >
                                                    > Twoja ,,merytoryka" to próby wyśmiewania się z drobnych pomyłek
                                                    nie istotnych
                                                    > dla dyskusji !!

                                                    Taaaaa..... Jakbym miał się wyśmiewać z drobnych pomylek, to
                                                    nie mógłbym zwrócić uwagi na ortografa: nieistotnych pisze się bez
                                                    spacji (z drobnymi wyjątkami, do których nie zalicza się zdanie
                                                    napisane przez ciebie)... Sio do podstawówki, jesli masz ochote
                                                    oceniać kogokolwiek.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 21:27
                                                    supaari napisał:

                                                    > Nie interesuje mnie czy masz boga, czy hemoroidy. Problemem było to
                                                    > czy Bóg musi się urodzić (moim zdaniem nie musi, ty nie
                                                    > wypowiedziałeś się na ten temat) i czy może (moim zdaniem może, ty
                                                    > nie wypowiedziałes się w tej kwestii).

                                                    Naćpałeś się matołku ? Bóg nie urodził się bo jest wieczny ::)))

                                                    > Taaaaa..... Jakbym miał się wyśmiewać z drobnych pomylek, to
                                                    > nie mógłbym zwrócić uwagi na ortografa: nieistotnych pisze się bez
                                                    > spacji (z drobnymi wyjątkami, do których nie zalicza się zdanie
                                                    > napisane przez ciebie)... Sio do podstawówki, jesli masz ochote
                                                    > oceniać kogokolwiek.

                                                    No właśnie kiedy nie masz nic do powiedzenia to klasycznie szukasz ciula do dupy !!
                            • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 29.06.09, 16:53
                              supaari napisał:

                              > Tiaaaa.
                              > Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a
                              > jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.
                              > Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
                              (J. 14,9)
                              > Kłania się problem z rozróznianiem czasów w liczbie większiej niz
                              > trzy. Ale elektroniczny tlumacz tego nie rozwiąże.

                              ....Że wrócę do tematu , ja zawsze w gorącej wodzie kompany szukam w lesie ,a
                              przecież wystarczy przeczytać cały 14 rozdział ew Jana żeby wiedzieć ze wyrywasz
                              z kontekstu jeden werset , który w oderwaniu od innych może sugerować coś
                              takiego jak to co ty tu chcesz sprzedać ::)))Widać w tym rozdziale że Jezus jest
                              poddanym a nie kimś równym bogu ojcu !! zresztą z całej Biblii to widać!!
                              Jan 14,1-31
                              Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. (2) W
                              domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział.
                              Idę przecież przygotować wam miejsce. (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce,
                              przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja
                              jestem. (4) Znacie drogę, dokąd Ja idę. (5) Odezwał się do Niego Tomasz: Panie,
                              nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? (6) Odpowiedział mu Jezus:
                              Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak
                              tylko przeze Mnie. (7) Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale
                              teraz już Go znacie i zobaczyliście. (8) Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam
                              Ojca, a to nam wystarczy. (9) Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z
                              wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.
                              Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? (10) Czy nie wierzysz, że Ja jestem w
                              Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie.
                              Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. (11) Wierzcie Mi, że Ja
                              jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie przynajmniej ze
                              względu na same dzieła. (12) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie
                              wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i
                              większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. (13) A o cokolwiek prosić będziecie w
                              imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. (14) O cokolwiek
                              prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię. (15) Jeżeli Mnie miłujecie,
                              będziecie zachowywać moje przykazania. (16) Ja zaś będę prosił Ojca, a innego
                              Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - (17) Ducha Prawdy, którego
                              świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie,
                              ponieważ u was przebywa i w was będzie. (18) Nie zostawię was sierotami: Przyjdę
                              do was. (19) Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie
                              widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. (20) W owym dniu poznacie, że Ja
                              jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. (21) Kto ma przykazania moje i
                              zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez
                              Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. (22) Rzekł do Niego
                              Juda, ale nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie
                              światu? (23) W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie
                              zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i
                              będziemy u niego przebywać. (24) Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów
                              moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał,
                              Ojca. (25) To wam powiedziałem przebywając wśród was. (26) A Pocieszyciel, Duch
                              Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i
                              przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. (27) Pokój zostawiam wam, pokój
                              mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce
                              wasze ani się lęka. (28) Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę
                              znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo
                              Ojciec większy jest ode Mnie. (29) A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to
                              nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. (30) Już nie będę z wami wiele
                              mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie.
                              (31) Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi
                              Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!
                              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 09:33
                                kolter-one napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > Tiaaaa.
                                > > Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a
                                > > jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i
                                Ojca.
                                > > Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?
                                (J. 14,9)
                                > > Kłania się problem z rozróznianiem czasów w liczbie większiej niz
                                > > trzy. Ale elektroniczny tlumacz tego nie rozwiąże.
                                >
                                > ....Że wrócę do tematu , ja zawsze w gorącej wodzie kompany szukam
                                w lesie ,a
                                > przecież wystarczy przeczytać cały 14 rozdział ew Jana żeby
                                wiedzieć ze wyrywas
                                > z
                                > z kontekstu jeden werset , który w oderwaniu od innych może
                                sugerować coś
                                > takiego jak to co ty tu chcesz sprzedać ::)))Widać w tym rozdziale
                                że Jezus jes
                                > t
                                > poddanym a nie kimś równym bogu ojcu !! zresztą z całej Biblii to
                                widać!!
                                > Jan 14,1-31
                                > Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie
                                wierzcie. (2) W
                                > domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam
                                powiedział.
                                > Idę przecież przygotować wam miejsce. (3) A gdy odejdę i
                                przygotuję wam miejsce
                                > ,
                                > przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam,
                                gdzie Ja
                                > jestem. (4) Znacie drogę, dokąd Ja idę. (5) Odezwał się do Niego
                                Tomasz: Panie,
                                > nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? (6)
                                Odpowiedział mu Jezus
                                > :
                                > Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca
                                inaczej jak
                                > tylko przeze Mnie. (7) Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i
                                mojego Ojca. Ale
                                > teraz już Go znacie i zobaczyliście. (8) Rzekł do Niego Filip:
                                Panie, pokaż nam
                                > Ojca, a to nam wystarczy. (9) Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak
                                długo jestem
                                > z
                                > wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył
                                także i Ojca.
                                > Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? (10) Czy nie wierzysz, że Ja
                                jestem w
                                > Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam
                                od siebie.
                                > Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. (11)
                                Wierzcie Mi, że Ja
                                > jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie
                                przynajmniej ze
                                > względu na same dzieła. (12) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto
                                we Mnie
                                > wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję,
                                owszem, i
                                > większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. (13) A o cokolwiek
                                prosić będziecie
                                > w
                                > imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. (14)
                                O cokolwiek
                                > prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię. (15) Jeżeli Mnie
                                miłujecie,
                                > będziecie zachowywać moje przykazania. (16) Ja zaś będę prosił
                                Ojca, a innego
                                > Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - (17) Ducha
                                Prawdy, którego
                                > świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy
                                Go znacie,
                                > ponieważ u was przebywa i w was będzie. (18) Nie zostawię was
                                sierotami: Przyjd
                                > ę
                                > do was. (19) Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał.
                                Ale wy Mnie
                                > widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. (20) W owym dniu
                                poznacie, że Ja
                                > jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. (21) Kto ma
                                przykazania moje i
                                > zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie
                                umiłowany przez
                                > Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. (22)
                                Rzekł do Nieg
                                > o
                                > Juda, ale nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że nam się masz
                                objawić, a nie
                                > światu? (23) W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto
                                miłuje, będzie
                                > zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do
                                niego, i
                                > będziemy u niego przebywać. (24) Kto Mnie nie miłuje, ten nie
                                zachowuje słów
                                > moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który
                                Mnie posłał,
                                > Ojca. (25) To wam powiedziałem przebywając wśród was. (26) A
                                Pocieszyciel, Duch
                                > Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego
                                nauczy i
                                > przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. (27) Pokój
                                zostawiam wam, pokój
                                > mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie
                                trwoży serce
                                > wasze ani się lęka. (28) Słyszeliście, że wam powiedziałem:
                                Odchodzę i przyjdę
                                > znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że
                                idę do Ojca, bo
                                > Ojciec większy jest ode Mnie. (29) A teraz powiedziałem wam o tym,
                                zanim to
                                > nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. (30) Już nie będę z
                                wami wiele
                                > mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic
                                swego we Mnie.
                                > (31) Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak
                                czynię, jak Mi
                                > Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!

                                A tu się kłania nieznajomość wykładu Pawła (zresztą w związku z
                                Janem).
                                Widzimy natomiast Jezusa, który mało [na krótko wg niektórych
                                tłumaczeń] od aniołów był pomniejszony, chwałą i czcią ukoronowanego
                                za cierpienia śmierci, iż z łaski Bożej za wszystkich zaznał
                                śmierci. Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego
                                wszystko, który wielu synów do chwały doprowadza, aby przewodnika
                                ich zbawienia udoskonalił przez cierpienie. (Hebr. 2, 9-10)

                                Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
                                tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął
                                postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy
                                człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i
                                to do śmierci krzyżowej. (Flp. 2,6-8)

                                Cóż tu mamy? Nawiązanie do początku ewangelii Jana 9wszystko stało
                                się przez Jezusa - zatem nie był stworzony), informacje, że Jezus
                                istniał w postaci Bożej, ale dobrowolnie się uniżył do postaci
                                człowieka, stając się mniejszym niż aniołowie, co pozwalało mu
                                mówić, że Ojciec większy jest od Niego.
                                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 11:47
                                  supaari napisał:

                                  > A tu się kłania nieznajomość wykładu Pawła (zresztą w związku z
                                  > Janem).

                                  Masz na myśli siebie oczywiście .


                                  > Widzimy natomiast Jezusa, który mało [na krótko wg niektórych
                                  > tłumaczeń] od aniołów był pomniejszony, chwałą i czcią ukoronowanego
                                  > za cierpienia śmierci, iż z łaski Bożej za wszystkich zaznał
                                  > śmierci.

                                  Ano jak wiem Jezus był tylko troszkę mocniejszy od Aniołów , ano poczytaj dalej
                                  co pisze Paweł na temat Jezusa te słowa mówią wszystko "wiernym arcykapłanem
                                  wobec Boga"
                                  Hb 2,17
                                  Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się
                                  miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu.

                                  .>> (Flp. 2,6-8); On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności,
                                  aby na równi być z Bogiem(BT)

                                  Znam inne tłumaczenia tych wersetów ;
                                  (Bw)
                                  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być
                                  równym Bogu.

                                  który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za coś, co można by
                                  zagarnąć” (The New Testament G.R. Noyesa 1869).

                                  Który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za coś, co
                                  należałoby sobie przywłaszczyć” (The New Jerusalem Bible).

                                  Ale popatrzmy na werset 9
                                  Fil 2,9
                                  Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

                                  Jak tam stoi Bóg mu darował ?

                                  > Cóż tu mamy?

                                  Ano próbę wyrywania przez ciebie wersetów z kontekstu całych rozdziałów !!


                                  Nawiązanie do początku ewangelii Jana 9wszystko stało
                                  > się przez Jezusa - zatem nie był stworzony)

                                  Ano był i dostał takie zadanie .

                                  , informacje, że Jezus
                                  > istniał w postaci Bożej, ale dobrowolnie się uniżył do postaci
                                  > człowieka, stając się mniejszym niż aniołowie, co pozwalało mu
                                  > mówić, że Ojciec większy jest od Niego.

                                  Ano świadczy to o tym że nie jak szatan uległ pokusom a został wierny bogu Ojcu
                                  Bo skoro był Jezus Były bogiem równym Ojcu to czemu np nie wiedział tego
                                  ;Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.
                                  (35) Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. (36) Lecz o dniu owym
                                  i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec. (Mat 24,34-36)

                                  Amnezja czy co, czy zakaz wstępu do kancelarii tajnej ::))

                                  Ano próbę wyrywania przez ciebie wersetów z kontekstu całych rozdziałów !!
                                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 12:29
                                    kolter-one napisał:

                                    > supaari napisał:
                                    >
                                    > > A tu się kłania nieznajomość wykładu Pawła (zresztą w związku z
                                    > > Janem).
                                    >
                                    > Masz na myśli siebie oczywiście .

                                    To ty nie znasz tego wykładu.

                                    >
                                    > > Widzimy natomiast Jezusa, który mało [na krótko wg niektórych
                                    > > tłumaczeń] od aniołów był pomniejszony, chwałą i czcią
                                    ukoronowanego
                                    > > za cierpienia śmierci, iż z łaski Bożej za wszystkich zaznał
                                    > > śmierci.
                                    >
                                    > Ano jak wiem Jezus był tylko troszkę mocniejszy od Aniołów ,

                                    Za "Strażnicy"? Zapewne tak...

                                    ano poczytaj dalej
                                    > co pisze Paweł na temat Jezusa te słowa mówią wszystko "wiernym
                                    arcykapłanem
                                    > wobec Boga"
                                    > Hb 2,17
                                    > Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby
                                    stał się
                                    > miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za
                                    grzechy ludu.

                                    Jako człowiek.

                                    > .>> (Flp. 2,6-8); On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze
                                    spos
                                    > obności,
                                    > aby na równi być z Bogiem(BT)
                                    >
                                    > Znam inne tłumaczenia tych wersetów ;
                                    > (Bw)
                                    > który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie
                                    przy tym, aby by
                                    > ć
                                    > równym Bogu.
                                    >
                                    > który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za
                                    coś, co można b
                                    > y
                                    > zagarnąć” (The New Testament G.R. Noyesa 1869).
                                    >
                                    > Który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za
                                    coś, co
                                    > należałoby sobie przywłaszczyć” (The New Jerusalem Bible).

                                    I co z tego, że znasz? "w postaci Bożej", nie "w postaci
                                    nadanielskiej", jak sugerujesz.


                                    > Ale popatrzmy na werset 9
                                    > Fil 2,9
                                    > Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad
                                    wszelkie imię
                                    > .
                                    >
                                    > Jak tam stoi Bóg mu darował ?

                                    Człowiekowi.

                                    > > Cóż tu mamy?
                                    >
                                    > Ano próbę wyrywania przez ciebie wersetów z kontekstu całych
                                    rozdziałów !!


                                    Mamy ignorowanie przez ciebie wyraźnych wskazówek z listów
                                    apostolskich i ewangelii Jana co do przedwieczności bożej
                                    egzystencji Jazusa, co to Jego niestworzenia...

                                    > Nawiązanie do początku ewangelii Jana 9wszystko stało
                                    > > się przez Jezusa - zatem nie był stworzony)
                                    >
                                    > Ano był i dostał takie zadanie .

                                    Już cie kiedys prosiłem o jakies potwierdzenie i doczekałem się słów
                                    o pierworodnym wobec każdego stworzenia. "Pierworodny"
                                    znaczy "zrodzony", a nie "stworzony". Nie uczą was w Towarzystwie
                                    najprostszych słów?


                                    > , informacje, że Jezus
                                    > > istniał w postaci Bożej, ale dobrowolnie się uniżył do postaci
                                    > > człowieka, stając się mniejszym niż aniołowie, co pozwalało mu
                                    > > mówić, że Ojciec większy jest od Niego.
                                    >
                                    > Ano świadczy to o tym że nie jak szatan uległ pokusom a został
                                    wierny bogu Ojcu
                                    > Bo skoro był Jezus Były bogiem równym Ojcu to czemu np nie
                                    wiedział tego
                                    > ;Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to
                                    wszystko stanie.
                                    > (35) Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. (36)
                                    Lecz o dniu owy
                                    > m
                                    > i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam
                                    Ojciec. (Mat 24,3
                                    > 4-36)
                                    >
                                    > Amnezja czy co, czy zakaz wstępu do kancelarii tajnej ::))
                                    >
                                    > Ano próbę wyrywania przez ciebie wersetów z kontekstu całych
                                    rozdziałów !!

                                    To diabeł też był "w postaci Bożej"? W którym numerze "Strażnicy"
                                    można to znaleźć?
                                    • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 14:02
                                      supaari napisał:

                                      > To ty nie znasz tego wykładu.

                                      Nie interpretuje go tak jak ty z pomocą dwóch czy trzech wersetów wyrwanych
                                      całkiem z kontekstu ?

                                      > Za "Strażnicy"? Zapewne tak...

                                      Oni przynajmniej debilnego anastazjańskiego wyznania wiary nie używają do nauk.


                                      > Jako człowiek.

                                      Synowi Bożemu


                                      > I co z tego, że znasz? "w postaci Bożej", nie "w postaci
                                      > nadanielskiej", jak sugerujesz.

                                      Postać boża to nie Bóg a może być po prostu duch!!.

                                      > Człowiekowi.

                                      Synowi Bożemu

                                      > Mamy ignorowanie przez ciebie wyraźnych wskazówek z listów
                                      > apostolskich i ewangelii Jana co do przedwieczności bożej
                                      > egzystencji Jazusa, co to Jego niestworzenia...

                                      No właśnie ignorujesz jako katolik to co zapisano w liście do Filipian 2,6-8.
                                      W tym to widać ze Jezus nie jest równy bogu ale wam to nie przeszkadzało zrobić
                                      z Jezusa Boga równego Ojcu w trójcy!!

                                      > Już cie kiedys prosiłem o jakies potwierdzenie i doczekałem się słów
                                      > o pierworodnym wobec każdego stworzenia. "Pierworodny"
                                      > znaczy "zrodzony", a nie "stworzony". Nie uczą was w Towarzystwie
                                      > najprostszych słów?

                                      Podawałem ci ten werset ze 100 razy ale zaćma anstazjańska nie pozwala ci go
                                      odczytać ; Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i
                                      prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:(Obj 3,14).
                                      W jakim towarzystwie jezusowym ?
                                      Was nie uczą ze pierworodny to np; pierwszy syn jak Jezusa i nie ważne czy
                                      zrodzony czy stworzony !!
                                      • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 09:39
                                        kolter-one napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > To ty nie znasz tego wykładu.
                                        >
                                        > Nie interpretuje go tak jak ty z pomocą dwóch czy trzech wersetów
                                        wyrwanych
                                        > całkiem z kontekstu ?

                                        W ogóle go nie interpretujesz... Papugujesz.

                                        > > Za "Strażnicy"? Zapewne tak...
                                        >
                                        > Oni przynajmniej debilnego anastazjańskiego wyznania wiary nie
                                        używają do nauk.
                                        >

                                        Wiem, wiem... Znasz ich doskonale. A o "anastazjańskim" wyznaniu
                                        wiary pierwszy raz słyszę... To też wymysł "Strażnicy"?

                                        > > Jako człowiek.
                                        >
                                        > Synowi Bożemu

                                        > > I co z tego, że znasz? "w postaci Bożej", nie "w postaci
                                        > > nadanielskiej", jak sugerujesz.
                                        >
                                        > Postać boża to nie Bóg a może być po prostu duch!!.

                                        to tez ze "Strażnicy"? Podają jakies potwierdzenie, że "postać Boża
                                        to duch"? Pewnie podają... z "Obudźcie się!". Perpetuum mobile (może
                                        debile raczej).

                                        > > Człowiekowi.
                                        >
                                        > Synowi Bożemu
                                        >
                                        > > Mamy ignorowanie przez ciebie wyraźnych wskazówek z listów
                                        > > apostolskich i ewangelii Jana co do przedwieczności bożej
                                        > > egzystencji Jazusa, co to Jego niestworzenia...
                                        >
                                        > No właśnie ignorujesz jako katolik to co zapisano w liście do
                                        Filipian 2,6-8.
                                        > W tym to widać ze Jezus nie jest równy bogu ale wam to nie
                                        przeszkadzało zrobić
                                        > z Jezusa Boga równego Ojcu w trójcy!!

                                        Nie był rowny, gdyz się umniejszył. juz ci o tym pisałem, ale ty
                                        pewnie w tym czasie "Strażnicę" sliniłeś zamiast przeczytać...

                                        > > Już cie kiedys prosiłem o jakies potwierdzenie i doczekałem się
                                        słów
                                        > > o pierworodnym wobec każdego stworzenia. "Pierworodny"
                                        > > znaczy "zrodzony", a nie "stworzony". Nie uczą was w Towarzystwie
                                        > > najprostszych słów?
                                        >
                                        > Podawałem ci ten werset ze 100 razy ale zaćma anstazjańska nie
                                        pozwala ci go
                                        > odczytać ; Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen,
                                        Świadek wierny i
                                        > prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:(Obj 3,14).

                                        "Początek stworzenia" nie oznacza, ze był stworzony. Oznacza, że
                                        całe stworzenie ma w nim swój poczatek. Pisałem ci to co najmniej
                                        tyle razy, ile ty to cytowałeś, ale zaćma straznicowa nie pozwala ci
                                        tego zrozumieć. Podobnie jak ta sama zaćma pozwala ci pisac o
                                        jakiejś "zaćmie anstazjańskiej" lub "anastazjańskim wyznaniu wiary".
                                        Nie masz najmniejszego pojęcia, o meritum dyskusji...


                                        > W jakim towarzystwie jezusowym ?
                                        > Was nie uczą ze pierworodny to np; pierwszy syn jak Jezusa i nie
                                        ważne czy
                                        > zrodzony czy stworzony !!

                                        Gdybyś był w SI, to wyleciałbyś po godzinie z powodu prymitywnej
                                        umysłowości. Wybacz - bełkotu z drugiego zdania biez wodki nie
                                        razbieriosz...
                                        • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 15:40
                                          supaari napisał:

                                          > Wiem, wiem... Znasz ich doskonale. A o "anastazjańskim" wyznaniu
                                          > wiary pierwszy raz słyszę... To też wymysł "Strażnicy"?

                                          Ta, napisali o tym w już w V wieku ::))

                                          > to tez ze "Strażnicy"? Podają jakies potwierdzenie, że "postać Boża
                                          > to duch"? Pewnie podają... z "Obudźcie się!". Perpetuum mobile (może
                                          > debile raczej).

                                          Typowa odpowiedż supaariego kiedy nie ma nic do powiedzenia !!
                                          Więc debilku jaką postać ma bóg według ciebie ? bo ja wiem że taką ; Bóg jest
                                          duchem; (Jan 4,24)

                                          > Mamy ignorowanie przez ciebie wyraźnych wskazówek z listów
                                          > > > apostolskich i ewangelii Jana co do przedwieczności bożej
                                          > > > egzystencji Jazusa, co to Jego niestworzenia...

                                          Mamy ignorowanie z twojej strony faktu stworzenia o którym pisze Jan w Objawieniu.

                                          Nie był rowny, gdyz się umniejszył. juz ci o tym pisałem, ale ty
                                          > pewnie w tym czasie "Strażnicę" sliniłeś zamiast przeczytać...

                                          To pokaż mi z brewiarza że potem się z Bogiem zrównał ? , a najlepiej niech to
                                          opisze znów Paweł ::)))W liście do Koryntian Paweł opisuje jakim to Bogiem jest
                                          Jezusa przy swoim Ojcu !!

                                          1 Kor 15 20-28
                                          Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.
                                          (21) Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też
                                          [dokona się] zmartwychwstanie. (22) I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w
                                          Chrystusie wszyscy będą ożywieni, (23) lecz każdy według własnej kolejności.
                                          Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego
                                          przyjścia. (24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i
                                          gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby
                                          królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni
                                          wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego.
                                          Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który
                                          mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn
                                          zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we
                                          wszystkich.

                                          > "Początek stworzenia" nie oznacza, ze był stworzony.

                                          Aha czyli sam Jehowa /Jahwe go urodził ::)))

                                          Oznacza, że
                                          > całe stworzenie ma w nim swój poczatek.

                                          Tak ,czyli zostało stworzone jak wszystko co na początku stworzył Bóg .Jakoś nie
                                          pamiętam żeby urodził np ;Adama.

                                          Pisałem ci to co najmniej
                                          > tyle razy, ile ty to cytowałeś, ale zaćma straznicowa nie pozwala ci
                                          > tego zrozumieć.

                                          Pisałeś ale twoje katolickie nastawienie nie pozwala ci tego przyznać ze się
                                          mylisz !!

                                          > Podobnie jak ta sama zaćma pozwala ci pisac o
                                          > jakiejś "zaćmie anstazjańskiej" lub "anastazjańskim wyznaniu wiary".
                                          > Nie masz najmniejszego pojęcia, o meritum dyskusji...

                                          No typowa superiaada ::)))).Pomyliłem jedną czy dwie litery i ty szukasz w tym
                                          sposobu do ośmieszenia , jesteś jak zwykle żenującym pajacem ::)))

                                          > Gdybyś był w SI, to wyleciałbyś po godzinie z powodu prymitywnej
                                          > umysłowości. Wybacz - bełkotu z drugiego zdania biez wodki nie
                                          > razbieriosz...

                                          Znów udowadniasz bezradność .
                                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 08:20
                                            kolter-one napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Wiem, wiem... Znasz ich doskonale. A o "anastazjańskim" wyznaniu
                                            > > wiary pierwszy raz słyszę... To też wymysł "Strażnicy"?
                                            >
                                            > Ta, napisali o tym w już w V wieku ::))

                                            W "strażnicy" w XX w. napisali, że w V w. powstało "anastazjańkie
                                            wyznanie wiary"? można im zaufać i nawet nazwy nie sprawdzić! Cała
                                            wiedza świata zawarta jest w kolorowych broszurkach wymyślonych na
                                            Brooklynie.

                                            > > to tez ze "Strażnicy"? Podają jakies potwierdzenie, że "postać
                                            Boża
                                            > > to duch"? Pewnie podają... z "Obudźcie się!". Perpetuum mobile
                                            (może
                                            > > debile raczej).
                                            >
                                            > Typowa odpowiedż supaariego kiedy nie ma nic do powiedzenia !!
                                            > Więc debilku jaką postać ma bóg według ciebie ? bo ja wiem że
                                            taką ; Bóg jest
                                            > duchem; (Jan 4,24)

                                            Koltus, ponieważ nie potrafisz myśleć abstrakcyjnie, to wyłożę ci
                                            twoje kretyńskie podejście za pomocą przykładu.
                                            koltuś: w postaci ryby oznacza, że był okoniem!
                                            supaari: skąd to wziąłeś? Z bajki o złotej rybce?
                                            koltuś: typowa odpowiedź supaariego! Patrz co jest w
                                            encyklopedii: okoń - ryba słodkowodna

                                            Bardziej abstrakcyjnie: nie miałes odowadniać, że Bóg jest duchem
                                            (czyli, że okoń jest rybą), a że każdy duch ma postać Bożą (czyli,
                                            że każda ryba jest okoniem). Jakbyś miał problemy ze zrozumieniem
                                            różnicy - skontaktuj się z najbliższą szkołą podstawową; powinni ci
                                            to wyjasnić.


                                            > > Mamy ignorowanie przez ciebie wyraźnych wskazówek z listów
                                            > > > > apostolskich i ewangelii Jana co do przedwieczności bożej
                                            > > > > egzystencji Jazusa, co to Jego niestworzenia...
                                            >
                                            > Mamy ignorowanie z twojej strony faktu stworzenia o którym pisze
                                            Jan w Objawien
                                            > iu.

                                            Jan w Objawieniu podał, że Jezus jest początkiem Bożego stworzenia.
                                            Początkiem rzeki Pisy jest jezioro Roś. Ale to nie oznacza, że Roś
                                            jest rzeką (choć na Ukrainie jest także pewna rzeka o tej nazwie).
                                            Pojął już, czy musi tę wizytę w podstawówce złożyć?

                                            > Nie był rowny, gdyz się umniejszył. juz ci o tym pisałem, ale ty
                                            > > pewnie w tym czasie "Strażnicę" sliniłeś zamiast przeczytać...
                                            >
                                            > To pokaż mi z brewiarza że potem się z Bogiem zrównał ? , a
                                            najlepiej niech to
                                            > opisze znów Paweł ::)))W liście do Koryntian Paweł opisuje jakim
                                            to Bogiem jest
                                            > Jezusa przy swoim Ojcu !!
                                            >
                                            > 1 Kor 15 20-28
                                            > Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród
                                            tych, co pomarli
                                            > .
                                            > (21) Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez
                                            człowieka też
                                            > [dokona się] zmartwychwstanie. (22) I jak w Adamie wszyscy
                                            umierają, tak też w
                                            > Chrystusie wszyscy będą ożywieni, (23) lecz każdy według własnej
                                            kolejności.
                                            > Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie
                                            Jego
                                            > przyjścia. (24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie
                                            Bogu i Ojcu i
                                            > gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem,
                                            ażeby
                                            > królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26)
                                            Jako ostatni
                                            > wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod
                                            stopy Jego.
                                            > Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z
                                            wyjątkiem Tego, który
                                            > mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane,
                                            wtedy i sam Sy
                                            > n
                                            > zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był
                                            wszystkim we
                                            > wszystkich.

                                            Bardzo fajnie, że zapełniasz swoje posty cytatami z literatury
                                            lepszej niż twój bełkot. Ale to nie ja zaprzeczam, że Jezus był
                                            człowiekiem...

                                            > > "Początek stworzenia" nie oznacza, ze był stworzony.
                                            >
                                            > Aha czyli sam Jehowa /Jahwe go urodził ::)))

                                            Dokładnie. Hbr. 1,5 to potwierdza!

                                            > Oznacza, że
                                            > > całe stworzenie ma w nim swój poczatek.
                                            >
                                            > Tak ,czyli zostało stworzone jak wszystko co na początku stworzył
                                            Bóg .Jakoś ni
                                            > e
                                            > pamiętam żeby urodził np ;Adama.

                                            Oczywiście. bo adam został stworzony, co Genezis opisuje wprost.
                                            Jezus zaś nie został stworzony, gdyż na początku był.

                                            > Pisałem ci to co najmniej
                                            > > tyle razy, ile ty to cytowałeś, ale zaćma straznicowa nie
                                            pozwala ci
                                            > > tego zrozumieć.
                                            >
                                            > Pisałeś ale twoje katolickie nastawienie nie pozwala ci tego
                                            przyznać ze się
                                            > mylisz !!

                                            Że się mylę - nie pozwala mi przyznać elementarna przyzwoitość...
                                            ale z pełną świadomością mogę stwioerdzić, że mylisz się ty.


                                            > > Podobnie jak ta sama zaćma pozwala ci pisac o
                                            > > jakiejś "zaćmie anstazjańskiej" lub "anastazjańskim wyznaniu
                                            wiary".
                                            > > Nie masz najmniejszego pojęcia, o meritum dyskusji...
                                            >
                                            > No typowa superiaada ::)))).Pomyliłem jedną czy dwie litery i ty
                                            szukasz w tym
                                            > sposobu do ośmieszenia , jesteś jak zwykle żenującym pajacem ::)))

                                            Typowy kolteryzm - nie mieć pojęcia o czym się pisze, a później
                                            dowodzić, że sioe pomylił...

                                            > > Gdybyś był w SI, to wyleciałbyś po godzinie z powodu prymitywnej
                                            > > umysłowości. Wybacz - bełkotu z drugiego zdania biez wodki nie
                                            > > razbieriosz...
                                            >
                                            > Znów udowadniasz bezradność .

                                            co tam bełkoczesz?
                                            • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 13:58
                                              supaari napisał:

                                              > W "strażnicy" w XX w. napisali, że w V w. powstało "anastazjańkie
                                              > wyznanie wiary"?

                                              Ty tylko to czytasz ? bo wszyskto ci się z tym kojarzy ::))

                                              można im zaufać i nawet nazwy nie sprawdzić! Cała
                                              > wiedza świata zawarta jest w kolorowych broszurkach wymyślonych na
                                              > Brooklynie.

                                              Ta ciekawsze to niż wasze bajeczki napisane w średniowieczu .

                                              > Koltus, ponieważ nie potrafisz myśleć abstrakcyjnie, to wyłożę ci
                                              > twoje kretyńskie podejście za pomocą przykładu.

                                              To wasze abstrakcyjne myślenie doprowadziło do tego ze od IV wieku straciliście
                                              kontakt z rzeczywistością .

                                              > Jan w Objawieniu podał, że Jezus jest początkiem Bożego stworzenia.

                                              Ano napisał .

                                              > Początkiem rzeki Pisy jest jezioro Roś. Ale to nie oznacza, że Roś
                                              > jest rzeką (choć na Ukrainie jest także pewna rzeka o tej nazwie).

                                              Ano a co to ma do tego ze Bóg stwarzał ?

                                              > Pojął już, czy musi tę wizytę w podstawówce złożyć?

                                              Mam ci zeszyty sprawdzać ?

                                              > Bardzo fajnie, że zapełniasz swoje posty cytatami z literatury
                                              > lepszej niż twój bełkot.

                                              Jakoś jak pamiętam w tej chwili matołku komentujesz nie moje a Pawła słowa
                                              zatkało i brak argumentów ?

                                              Ale to nie ja zaprzeczam, że Jezus był
                                              > człowiekiem...

                                              Pewno też zarazem Bogiem wszechmogącym ? równym Ojcu ot twoja filozofia .::))

                                              > Dokładnie. Hbr. 1,5 to potwierdza!


                                              Aha czyli ;Kusz zaś zrodził Nimroda (Rdz 10,8) Ciekawe jak on to zrobił ?Czy to
                                              nie aby jak i w hebrajczyków metafora ?

                                              > Oczywiście. bo adam został stworzony, co Genezis opisuje wprost.

                                              Tak samo objawienie mówi o stworzeniu Jezusa.

                                              > Jezus zaś nie został stworzony, gdyż na początku był.

                                              Ble ble ble ::))).

                                              > Że się mylę - nie pozwala mi przyznać elementarna przyzwoitość...
                                              > ale z pełną świadomością mogę stwioerdzić, że mylisz się ty.

                                              Za mną stoi werset biblii , za tobą Credo napisane z 500 lat po śmierci Jezusa .

                                              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 11:09
                                                kolter-one napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > W "strażnicy" w XX w. napisali, że w V w. powstało "anastazjańkie
                                                > > wyznanie wiary"?
                                                >
                                                > Ty tylko to czytasz ? bo wszyskto ci się z tym kojarzy ::))

                                                koltuś, odnośnie tego, co czytam, zwyklem formułować twierdzenia.
                                                Ciebie pytam skąd wziąłeś jakieś "anastazjanskie...". Sugeruję, że
                                                ze "Strażnicy", podejrzewając, że zastępuje ci mózg.

                                                > można im zaufać i nawet nazwy nie sprawdzić! Cała
                                                > > wiedza świata zawarta jest w kolorowych broszurkach wymyślonych
                                                na
                                                > > Brooklynie.
                                                >
                                                > Ta ciekawsze to niż wasze bajeczki napisane w średniowieczu .

                                                "Bajeczek" nie czytałeś, wiec skąd wiesz? Czyżbyś "Strażnicę" uważał
                                                za najciekawszą literaturę na świecie?

                                                > > Koltus, ponieważ nie potrafisz myśleć abstrakcyjnie, to wyłożę ci
                                                > > twoje kretyńskie podejście za pomocą przykładu.
                                                >
                                                > To wasze abstrakcyjne myślenie doprowadziło do tego ze od IV wieku
                                                straciliście
                                                > kontakt z rzeczywistością .

                                                i trzeba było koltusia, który dowodził, że Innocenty VIII kazał
                                                palic koty (oficjalnie zresztą)? Z taka "rzeczywistością" to ja wolę
                                                kontaktu nie mieć...

                                                > > Jan w Objawieniu podał, że Jezus jest początkiem Bożego
                                                stworzenia.
                                                >
                                                > Ano napisał .
                                                >
                                                > > Początkiem rzeki Pisy jest jezioro Roś. Ale to nie oznacza, że
                                                Roś
                                                > > jest rzeką (choć na Ukrainie jest także pewna rzeka o tej
                                                nazwie).
                                                >
                                                > Ano a co to ma do tego ze Bóg stwarzał ?

                                                Nawet prostej analogii nie zrozumiałeś???? Roś jest poczatkiem Pisy,
                                                gdyż Pisa wypływa z tego jeziora. Jezus jest początkiem stworzenia,
                                                gdyż wszystko zostało przez Niego stworzone. On zaś nie został
                                                stworzony. Prościej nie mogę - wybacz...

                                                > > Pojął już, czy musi tę wizytę w podstawówce złożyć?
                                                >
                                                > Mam ci zeszyty sprawdzać ?

                                                koltuś nie pojął, czego wyraz dał nieco wyżej... Trudno - jego
                                                strata... Umrze w nieswiadomości.

                                                > > Bardzo fajnie, że zapełniasz swoje posty cytatami z literatury
                                                > > lepszej niż twój bełkot.
                                                >
                                                > Jakoś jak pamiętam w tej chwili matołku komentujesz nie moje a
                                                Pawła słowa
                                                > zatkało i brak argumentów ?

                                                koltuś, nie rozumiesz? Jasne, że nie...

                                                > Ale to nie ja zaprzeczam, że Jezus był
                                                > > człowiekiem...
                                                >
                                                > Pewno też zarazem Bogiem wszechmogącym ? równym Ojcu ot twoja
                                                filozofia .::))

                                                Dokladnie. Nie sądzę, żebyś to pojął, ale pewnie skopiowałeś skądś.

                                                > > Dokładnie. Hbr. 1,5 to potwierdza!
                                                >
                                                >
                                                > Aha czyli ;Kusz zaś zrodził Nimroda (Rdz 10,8) Ciekawe jak on to
                                                zrobił ?Czy to
                                                > nie aby jak i w hebrajczyków metaforaa ?

                                                nie. Oznaczało, że Kusz był ojcem Nimroda. Masz z tym jakies
                                                problemy?

                                                > > Oczywiście. bo adam został stworzony, co Genezis opisuje wprost.
                                                >
                                                > Tak samo objawienie mówi o stworzeniu Jezusa.

                                                Ani słowem, kolterku. Mówi jedynie, że Jezus jest początkiem
                                                stworzenia, co znaczy, że wszystko, co zostało stworzone ma w Nim
                                                swój początek - zgodnie z początkiem ewangelii Jana.

                                                > > Jezus zaś nie został stworzony, gdyż na początku był.
                                                >
                                                > Ble ble ble ::))).

                                                Piekny "argument"! Taki merytoryczny... kolterowski...


                                                > > Że się mylę - nie pozwala mi przyznać elementarna przyzwoitość...
                                                > > ale z pełną świadomością mogę stwioerdzić, że mylisz się ty.
                                                >
                                                > Za mną stoi werset biblii , za tobą Credo napisane z 500 lat po
                                                śmierci Jezusa
                                                > .

                                                Za tobą stoi sciana z wykaligrafowanym napisem "ujemne IQ".
                                                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 18:43
                                                  supaari napisał:

                                                  > koltuś, odnośnie tego, co czytam, zwyklem formułować twierdzenia.
                                                  > Ciebie pytam skąd wziąłeś jakieś "anastazjanskie...". Sugeruję, że
                                                  > ze "Strażnicy", podejrzewając, że zastępuje ci mózg.

                                                  No widzisz głupcze tu sam dajesz dowody swojej bezradności szukając ratunku w
                                                  tym ze pomyliłem literkę czy dwie pisząc o ,,Atanazjańskim Wyznaniu Wiary "

                                                  > "Bajeczek" nie czytałeś, wiec skąd wiesz? Czyżbyś "Strażnicę" uważał
                                                  > za najciekawszą literaturę na świecie?

                                                  Zdecydowanie jest ciekawsza od idiotyzmów katolickich .

                                                  > i trzeba było koltusia, który dowodził, że Innocenty VIII kazał
                                                  > palic koty (oficjalnie zresztą)? Z taka "rzeczywistością" to ja wolę
                                                  > kontaktu nie mieć...

                                                  Może stań w obronie boga który nie kazał wcale wyniszczać Medianitów ::)).

                                                  > Nawet prostej analogii nie zrozumiałeś???? Roś jest poczatkiem Pisy,
                                                  > gdyż Pisa wypływa z tego jeziora.

                                                  Gó... mnie to obchodzi a gdyby nawet to przeczytałbym o tym w necie !!

                                                  Jezus jest początkiem stworzenia,
                                                  > gdyż wszystko zostało przez Niego stworzone. On zaś nie został
                                                  > stworzony. Prościej nie mogę - wybacz...

                                                  Wybacz ale Jahwe/Jehowa tyłkiem go urodził ?

                                                  > koltuś nie pojął, czego wyraz dał nieco wyżej... Trudno - jego
                                                  > strata... Umrze w nieswiadomości.

                                                  Ja wiem ze tobie się zdaje że jesteś mądrala stad twoje ataki !! to czysta
                                                  desperacja ::))).

                                                  > koltuś, nie rozumiesz? Jasne, że nie...

                                                  Kolejny dowód bezradności ::))))

                                                  > nie. Oznaczało, że Kusz był ojcem Nimroda. Masz z tym jakies
                                                  > problemy?

                                                  Aha i on go zrodził ::)))) dokładnie tak jak Bój Jezusa ?

                                                  > Ani słowem, kolterku. Mówi jedynie, że Jezus jest początkiem
                                                  > stworzenia, co znaczy, że wszystko, co zostało stworzone ma w Nim
                                                  > swój początek - zgodnie z początkiem ewangelii Jana.

                                                  Ta, bo tatkowie kościoła tak z trójcą postanowili ::))przyjmując greckie
                                                  bajeczki o triadzie ?

                                                  > Za tobą stoi sciana z wykaligrafowanym napisem "ujemne IQ".

                                                  No popatrz , a jak trafisz na kogoś kto ma lekko dodatnie to się rozpłaczesz::)))
                                                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 21:13
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > koltuś, odnośnie tego, co czytam, zwyklem formułować twierdzenia.
                                                    > > Ciebie pytam skąd wziąłeś jakieś "anastazjanskie...". Sugeruję,
                                                    że
                                                    > > ze "Strażnicy", podejrzewając, że zastępuje ci mózg.
                                                    >
                                                    > No widzisz głupcze tu sam dajesz dowody swojej bezradności
                                                    szukając ratunku w
                                                    > tym ze pomyliłem literkę czy dwie pisząc o ,,Atanazjańskim
                                                    Wyznaniu Wiary "

                                                    nie pomyliłeś się, gdyż dwa razy pisałeś to samo. Pomyłki nie są
                                                    powtarzalne, ignorancja - jak najbardziej.

                                                    > > "Bajeczek" nie czytałeś, wiec skąd wiesz? Czyżbyś "Strażnicę"
                                                    uważał
                                                    > > za najciekawszą literaturę na świecie?
                                                    >
                                                    > Zdecydowanie jest ciekawsza od idiotyzmów katolickich .

                                                    Być może... Ale świadectwo nieuka nie jest wiarygodne.

                                                    > > i trzeba było koltusia, który dowodził, że Innocenty VIII kazał
                                                    > > palic koty (oficjalnie zresztą)? Z taka "rzeczywistością" to ja
                                                    wolę
                                                    > > kontaktu nie mieć...
                                                    >
                                                    > Może stań w obronie boga który nie kazał wcale wyniszczać
                                                    Medianitów ::)).

                                                    nigdy tego nie zrobiłem i nie zamierzam. Ale za to twierdzę, że nia
                                                    kazał zabić wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci. czego ty (zdaje
                                                    się) dowodzileś.

                                                    > > Nawet prostej analogii nie zrozumiałeś???? Roś jest poczatkiem
                                                    Pisy,
                                                    > > gdyż Pisa wypływa z tego jeziora.
                                                    >
                                                    > Gó... mnie to obchodzi a gdyby nawet to przeczytałbym o tym w
                                                    necie !!

                                                    wiem, wiem,.... Wszystkie prawdziwe informacje gó... cię
                                                    obchodzą
                                                    , wolisz wymysły o Innocentym każącym palić koty

                                                    > Jezus jest początkiem stworzenia,
                                                    > > gdyż wszystko zostało przez Niego stworzone. On zaś nie został
                                                    > > stworzony. Prościej nie mogę - wybacz...
                                                    >
                                                    > Wybacz ale Jahwe/Jehowa tyłkiem go urodził ?

                                                    Bóg jest duchem, więc nie ma tyłka. Urodził Go, co oznacza, że syn
                                                    ma tę samoą naturę, co Ojciec. Kretyn tego nie zrozumie, więc nie
                                                    próbuj...

                                                    > > koltuś nie pojął, czego wyraz dał nieco wyżej... Trudno - jego
                                                    > > strata... Umrze w nieswiadomości.
                                                    >
                                                    > Ja wiem ze tobie się zdaje że jesteś mądrala stad twoje ataki !!
                                                    to czysta
                                                    > desperacja ::))).

                                                    To nie mi się zdaje. I nie atakuję...


                                                    > > koltuś, nie rozumiesz? Jasne, że nie...
                                                    >
                                                    > Kolejny dowód bezradności ::))))

                                                    Twoja niewiedza - oczywiscie!

                                                    > > nie. Oznaczało, że Kusz był ojcem Nimroda. Masz z tym jakies
                                                    > > problemy?
                                                    >
                                                    > Aha i on go zrodził ::)))) dokładnie tak jak Bój Jezusa ?

                                                    Nie, kochaniutki. nie tak samo, gdyż Bóg jest duchem... Ziemia też
                                                    rodzi inaczej niż zwierzęta... Za to każdy kretyn jest tak samo
                                                    głupi, jak ty.

                                                    > > Ani słowem, kolterku. Mówi jedynie, że Jezus jest początkiem
                                                    > > stworzenia, co znaczy, że wszystko, co zostało stworzone ma w Nim
                                                    > > swój początek - zgodnie z początkiem ewangelii Jana.
                                                    >
                                                    > Ta, bo tatkowie kościoła tak z trójcą postanowili ::))przyjmując
                                                    greckie
                                                    > bajeczki o triadzie ?

                                                    Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź i spróbuj się odnieść do niej.

                                                    > > Za tobą stoi sciana z wykaligrafowanym napisem "ujemne IQ".
                                                    >
                                                    > No popatrz , a jak trafisz na kogoś kto ma lekko dodatnie to się
                                                    rozpłaczesz::)
                                                    > ))

                                                    Jak spotykam kogoś z dodatnim, to mam pewność, że to nie ty.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 21:48
                                                    supaari napisał:

                                                    > nie pomyliłeś się, gdyż dwa razy pisałeś to samo. Pomyłki nie są
                                                    > powtarzalne, ignorancja - jak najbardziej.

                                                    Ta , ty zapewne jesteś alfa i omegą w swojej parafii ?

                                                    > Być może... Ale świadectwo nieuka nie jest wiarygodne.

                                                    Więc się podszkol .

                                                    > nigdy tego nie zrobiłem i nie zamierzam. Ale za to twierdzę, że nia
                                                    > kazał zabić wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci. czego ty (zdaje
                                                    > się) dowodzileś.

                                                    Dowodziłem ze Mojżesz stary pedofil kazał sobie cnotki zostawić a resztę wybić.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,95441008,96342474,Re_Pycha_i_glupota_wrogami_jednosci_.html?wv.x=2
                                                    Ty za to chciałeś na Mojżesza zwalić winę wydania nakazu wymorodwnia narodu
                                                    Medianitów .

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,95441008,96298920,Re_Pycha_i_glupota_wrogami_jednosci_.html?wv.x=2
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,95441008,96339642,Re_Pycha_i_glupota_wrogami_jednosci_.html?wv.x=2
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,95441008,96288252,Re_Pycha_i_glupota_wrogami_jednosci_.html?wv.x=2
                                                    >>wolisz wymysły o Innocentym każącym palić koty

                                                    Zaprzeczysz ze ten pan był psychopata mordującym innowierców ?

                                                    > Bóg jest duchem, więc nie ma tyłka.

                                                    Aha ::))

                                                    >> Urodził Go, co oznacza, że syn
                                                    > ma tę samoą naturę, co Ojciec.

                                                    Aha czyli tyłkiem go nie urodził ::))

                                                    >> Kretyn tego nie zrozumie, więc nie
                                                    > próbuj...

                                                    Masz katoliku racje::)) Jahwe wszystko stwarzał a jednego Jezusa urodził::))) ,
                                                    ot żarcik zrobił z ludzi ,tez zresztą stworzonych przez Boga ::))

                                                    > To nie mi się zdaje. I nie atakuję...

                                                    Kolejny akt rozpaczy ::))

                                                    > Jak spotykam kogoś z dodatnim, to mam pewność, że to nie ty.

                                                    Stąd twoja trauma ze tak cie tu deptam ?
                                    • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 14:05
                                      supaari napisał:

                                      >
                                      > To diabeł też był "w postaci Bożej"? W którym numerze "Strażnicy"
                                      > można to znaleźć?


                                      Ano jak nauczają katolickie wydania Biblii nazwany jest nawet ,,bogiem " , tego
                                      was w seminariach nie uczyli ?
                                      2 Kor 4,3-4
                                      A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na
                                      zatracenie, (4) dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby
                                      nie olśnił ich blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.

                                      Przy okazji podaje Paweł przyczynę dlaczego nie rozumiecie ewangelii ::)))
                                      • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 30.06.09, 20:05
                                        kolter-one napisał:

                                        > Przy okazji podaje Paweł przyczynę dlaczego nie rozumiecie
                                        >ewangelii ::)))

                                        Zaskakujace ,ze katolik wierzy Zydowi Faryzeuszowi o kryptonimie
                                        Pawel , agentowi - kapusiowi - przesladowcy zwolennikow Jezusa .
                                        Zyd ,faryzeusz napisal kilka listow o Jezusie ,ktorego na oczy nie
                                        widzial , w wyniku ilumninacji- halucynacji :o.

                                        Katoliki nie nie slyszeli o listach braci Jezusa , Judasza i
                                        Jakuba .Kosciol wierzy kapusiowi - przesladowcy ,wiec katolik tak
                                        samo musi wierzyc .
                                        Bracia Jezusa nie mieli swego brat Jezusa za Boga , wiec zostali za
                                        kare zeslani na koniec N. Testamentu , pomija sie ich
                                        milczeniem :o .

                                        • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 16:05
                                          karbat napisał:

                                          > Katoliki nie nie slyszeli o listach braci Jezusa , Judasza i
                                          > Jakuba .

                                          Katolik w ogóle mało co wie o Biblii ,a nie tylko to co w niej.
                                          • pocoo Re:Kolter, widzę analogię 02.07.09, 09:35

                                            Kolter - supaari
                                            Kolter - enrque(czy jakoś tak)

                                            Nie widzisz Kolter podobieństwa? Jeżeli lubisz takie dyskusje to wycofuję każde
                                            słowo "swojego zainteresowania".
                                            • kolter-one Re:Kolter, widzę analogię 02.07.09, 14:04
                                              pocoo napisała:

                                              >
                                              > Kolter - supaari
                                              > Kolter - enrque(czy jakoś tak)
                                              >
                                              > Nie widzisz Kolter podobieństwa? Jeżeli lubisz takie dyskusje to wycofuję każd
                                              > e
                                              > słowo "swojego zainteresowania".

                                              Wiem ze tego głąba nie lubisz ,ale nie jest ci miło patrzeć jak bezradnie macha
                                              nóżkami ?
                                              • pocoo Re:Kolter, widzę analogię 02.07.09, 14:37
                                                kolter-one napisał:
                                                > Wiem ze tego głąba nie lubisz ,ale nie jest ci miło patrzeć jak bezradnie mach
                                                > a
                                                > nóżkami ?

                                                Nie lubię czytać , jak usilnie stara się z Ciebie zrobić idiotę.Wypisywane przez
                                                niego epitety pod Twoim adresem działają mi na nerwy dlatego już nie czytam
                                                "waszych dyskusji".
                                                • kolter-one Re:Kolter, widzę analogię 02.07.09, 15:21
                                                  pocoo napisała:

                                                  > Nie lubię czytać , jak usilnie stara się z Ciebie zrobić idiotę.Wypisywane prze
                                                  > z
                                                  > niego epitety pod Twoim adresem działają mi na nerwy dlatego już nie czytam
                                                  > "waszych dyskusji".

                                                  Ale jak widzisz tylko usiłuje , i nie wychodzi mu to !!
                                      • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 09:41
                                        kolter-one napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > >
                                        > > To diabeł też był "w postaci Bożej"? W którym numerze "Strażnicy"
                                        > > można to znaleźć?
                                        >
                                        >
                                        > Ano jak nauczają katolickie wydania Biblii nazwany jest
                                        nawet ,,bogiem " , tego
                                        > was w seminariach nie uczyli ?
                                        > 2 Kor 4,3-4
                                        > A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych,
                                        którzy idą na
                                        > zatracenie, (4) dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego
                                        świata, aby
                                        > nie olśnił ich blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest
                                        obrazem Boga.
                                        >
                                        > Przy okazji podaje Paweł przyczynę dlaczego nie rozumiecie
                                        ewangelii ::)))


                                        Oksymoron, koltusiu... Zapoznaj się z tym słowem. Paweł użył
                                        oksymoronu, który w tym przypadku jest oczywistością. W odniesieniu
                                        do Jezusa określenie, że był w postaci Bożej dotyczy czasu sprzed
                                        Wcielenia, dotyczy jego normalnego stanu.
                                        Pudło, koltuś...
                                        • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 01.07.09, 15:44
                                          supaari napisał:

                                          > Oksymoron, koltusiu... Zapoznaj się z tym słowem.

                                          To ciekawe bo skoro ludzie byli w Biblii bogami nazywani to czemu nie można tak
                                          nazwać kogoś kto realnie rządzi świetm .

                                          Paweł użył
                                          > oksymoronu, który w tym przypadku jest oczywistością.

                                          Oczywiście że Diabeł jest bogiem tego świata wasz kościół który założył ,dowodem
                                          ::))

                                          W odniesieniu
                                          > do Jezusa określenie, że był w postaci Bożej dotyczy czasu sprzed
                                          > Wcielenia, dotyczy jego normalnego stanu.

                                          Normalnego czyli ducha !

                                          > Pudło, koltuś...

                                          Nie zmienia faktu ze nawet nie znałeś tego wersetu ::)))
                                          • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 08:30
                                            kolter-one napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > > Oksymoron, koltusiu... Zapoznaj się z tym słowem.
                                            >
                                            > To ciekawe bo skoro ludzie byli w Biblii bogami nazywani to czemu
                                            nie można tak
                                            > nazwać kogoś kto realnie rządzi świetm .

                                            Sprawdziłeś znaczenie słowa oksymoron, czy twoja encyklopedia
                                            zaczyna się od "parafianina" tak namiętnie przytaczanego przez
                                            ciebie?

                                            > Paweł użył
                                            > > oksymoronu, który w tym przypadku jest oczywistością.
                                            >
                                            > Oczywiście że Diabeł jest bogiem tego świata wasz kościół który
                                            założył ,dowode
                                            > m
                                            > ::))

                                            Sprawdź także w słowniku słowo dowód.

                                            > W odniesieniu
                                            > > do Jezusa określenie, że był w postaci Bożej dotyczy czasu sprzed
                                            > > Wcielenia, dotyczy jego normalnego stanu.
                                            >
                                            > Normalnego czyli ducha !

                                            Taaaa.... Nie bełkocz... Może w stanie okonia?

                                            > > Pudło, koltuś...
                                            >
                                            > Nie zmienia faktu ze nawet nie znałeś tego wersetu ::)))

                                            Sprawdź z słowniku słowo fakt. Cytat znałem - jehowici sie
                                            nim posługuja, żeby wykazywać, że Bóg nie ma nic do gadania na
                                            ziemii. Problem w tym, że Paweł używa oksymoronu, żeby pokazać
                                            obecną moc zła. W oniesieniu do Jezusa postać Boża pokazuje
                                            Jego stan sprzed wcielenia. Zbyt zaawansowane myslenie uprawiam jak
                                            na zdolności pojmowania przez prymitywny umysł?
                                            • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 14:03
                                              supaari napisał:

                                              > Sprawdziłeś znaczenie słowa oksymoron, czy twoja encyklopedia
                                              > zaczyna się od "parafianina" tak namiętnie przytaczanego przez
                                              > ciebie?

                                              Zawsze kiedy wpisze supaari wyskakuje mi parafianin.

                                              > Sprawdź także w słowniku słowo dowód.

                                              Ty sprawdż co w biblii zapisano , to będzie szybciej.

                                              > Taaaa.... Nie bełkocz... Może w stanie okonia?

                                              No tak jak raz wasz bóg miał ciało ::)))


                                              > Sprawdź z słowniku słowo fakt. Cytat znałem - jehowici sie
                                              > nim posługuja, żeby wykazywać, że Bóg nie ma nic do gadania na
                                              > ziemii. Problem w tym, że Paweł używa oksymoronu, żeby pokazać
                                              > obecną moc zła. W oniesieniu do Jezusa postać Boża pokazuje
                                              > Jego stan sprzed wcielenia. Zbyt zaawansowane myslenie uprawiam jak
                                              > na zdolności pojmowania przez prymitywny umysł?

                                              Czyli Paweł używa oksymoronu,a Mateusz opisuje stan faktyczny ?
                                              Mat 4,8
                                              Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie
                                              królestwa świata oraz ich przepych (9) i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko,
                                              jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon.
                                              • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 02.07.09, 17:29
                                                Jezus Chrystus tzn . Jezus namaszczony , mesjasz i NIC wiecej .
                                                Nikt za jego zycia do niego sie nie modlil . Towarzyszacy mu ,
                                                osoby z ktorymi sie spotykal nie uwazali go za BOGA !.

                                                Chcial zostac krolem zydowskim i sie PRZELICZYL , drogo za to
                                                zaplacil , zgodnie z obowiazujacymi wowczas i pozniej panujacymi
                                                reguami gry . Wyzej pepka nie podskoczyl , nie potrafil mierzyc sil
                                                Zyd , na zamiary .

                                                Co Jezus mial wspolnego z Bogiem ... mial duza wiare w NIEGO ,-
                                                mial gleboka wiare w zydowskiego JAHWE i NIC wiecej .

                                                Ewangelie powstaly dlugo PO listach Zyda faryzeusza , agenta -
                                                kapusia ,przesladowcy zwolennikow Jezusa o kryptonimie Pawel .

                                                Fryzeusz Pawel zrobil z Jezusa Boga , wystarczy poczytac jego listy
                                                i porownac z listami braci Jezusa, Judasza i Jakuba .
                                                To zadanie przewyzszajace mozliwosci przecietnego katolika ,fakt .
                                              • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 11:23
                                                kolter-one napisał:

                                                > supaari napisał:
                                                >
                                                > > Sprawdziłeś znaczenie słowa oksymoron, czy twoja encyklopedia
                                                > > zaczyna się od "parafianina" tak namiętnie przytaczanego przez
                                                > > ciebie?
                                                >
                                                > Zawsze kiedy wpisze supaari wyskakuje mi parafianin.

                                                masz jakąś obsesję na moim kącie... Wpisujesz supaari do
                                                encyklopedii!

                                                > > Sprawdź także w słowniku słowo dowód.
                                                >
                                                > Ty sprawdż co w biblii zapisano , to będzie szybciej.

                                                Sprawdziłem: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i
                                                Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie
                                                się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.


                                                > > Taaaa.... Nie bełkocz... Może w stanie okonia?
                                                >
                                                > No tak jak raz wasz bóg miał ciało ::)))

                                                Oczywioście, że miał. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a
                                                uwierzyli


                                                > > Sprawdź z słowniku słowo fakt. Cytat znałem - jehowici sie
                                                > > nim posługuja, żeby wykazywać, że Bóg nie ma nic do gadania na
                                                > > ziemii. Problem w tym, że Paweł używa oksymoronu, żeby pokazać
                                                > > obecną moc zła. W oniesieniu do Jezusa postać Boża
                                                pokazuje
                                                > > Jego stan sprzed wcielenia. Zbyt zaawansowane myslenie uprawiam
                                                jak
                                                > > na zdolności pojmowania przez prymitywny umysł?
                                                >
                                                > Czyli Paweł używa oksymoronu,a Mateusz opisuje stan faktyczny ?
                                                > Mat 4,8
                                                > Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu
                                                wszystkie
                                                > królestwa świata oraz ich przepych (9) i rzekł do Niego: Dam Ci to
                                                wszystko,
                                                > jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon.

                                                Mateusz opisuje stan faktyczny. Nie nazywa diabła Bogiem. Przytacza
                                                słowa diabła, ale z nich wynika to, ze diabeł był bogiem tego świata
                                                jeszcze w mniejszym stopniu, niż ze słów Zagłoby może wynikac, że
                                                był ów Zagłoba królem Niderlandów (choć pozwolił je Zamoyskiemu
                                                bodajże darować krolowi Szwdzkiemu); mniemam, że tej analogii tez
                                                nie pojmiesz...
                                                • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 03.07.09, 18:53
                                                  supaari napisał:

                                                  > masz jakąś obsesję na moim kącie... Wpisujesz supaari do
                                                  > encyklopedii!

                                                  Nie, na kiblu publicznym.

                                                  > Sprawdziłem: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i
                                                  > Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie
                                                  > się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.


                                                  Aha czyli jakiś nierozerwalny w trójcy bóg był u Boga i nie było trzech bogów a
                                                  jeden , a potem Jan napisał ze co prawda był z Jezusem trzy i pół roku ale boga
                                                  nie widział ::))).

                                                  > Oczywioście, że miał. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a
                                                  > uwierzyli


                                                  W zmartwychwstanie ? czy w to ze Jezus jest bogiem który do Boga się jeszcze nie
                                                  udał ?


                                                  > Mateusz opisuje stan faktyczny. Nie nazywa diabła Bogiem.

                                                  Ino władcą świta czyli bogiem po prostu .

                                                  Przytacza
                                                  > słowa diabła, ale z nich wynika to, ze diabeł był bogiem tego świata
                                                  > jeszcze w mniejszym stopniu, niż ze słów Zagłoby może wynikac, że
                                                  > był ów Zagłoba królem Niderlandów (choć pozwolił je Zamoyskiemu
                                                  > bodajże darować krolowi Szwdzkiemu); mniemam, że tej analogii tez
                                                  > nie pojmiesz...

                                                  Nie pojmujesz ze skoro Jezus jest bogiem to czemu Diabeł , dawał mu coś co
                                                  bogu z racji stworzenia się należało ?
                                                  Hi 38,4-7
                                                  Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. (5) Kto
                                                  wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? (6) Na czym się słupy
                                                  wspierają? Kto założył jej kamień węgielny (7) ku uciesze porannych gwiazd, ku
                                                  radości wszystkich synów Bożych?

                                                  To tak jak Ruski przyszedłby ci do domu i za twój telewizor pobrał haracz.
                                                  reszty nie skomentuje bo to tylko desperacki krzyk ynteligencika .
                                                  • supaari Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 21:22
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > masz jakąś obsesję na moim kącie... Wpisujesz supaari do
                                                    > > encyklopedii!
                                                    >
                                                    > Nie, na kiblu publicznym.

                                                    Jako żywo - sugerowałem uzycie encyklopadii... ale ty nie
                                                    odróżniasz, czego należało się spodziewać.

                                                    > > Sprawdziłem: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i
                                                    > > Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez
                                                    Nie
                                                    > > się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.

                                                    >
                                                    > Aha czyli jakiś nierozerwalny w trójcy bóg był u Boga i nie było
                                                    trzech bogów a
                                                    > jeden , a potem Jan napisał ze co prawda był z Jezusem trzy i pół
                                                    roku ale boga
                                                    > nie widział ::))).

                                                    Z grubsza - tak.

                                                    > > Oczywioście, że miał. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a
                                                    > > uwierzyli

                                                    >
                                                    > W zmartwychwstanie ? czy w to ze Jezus jest bogiem który do Boga
                                                    się jeszcze ni
                                                    > e
                                                    > udał ?

                                                    W to, że jest bogiem i Panem. Czytać nie umiesz? Oczywiście -
                                                    umiesz, ale ze zrozumieniem treści już gorzej... Do podstawówki
                                                    marsz!

                                                    > > Mateusz opisuje stan faktyczny. Nie nazywa diabła Bogiem.
                                                    >
                                                    > Ino władcą świta czyli bogiem po prostu .

                                                    Doprawdy? Gdzie, kłamczuszku, fantasto?

                                                    > Przytacza
                                                    > > słowa diabła, ale z nich wynika to, ze diabeł był bogiem tego
                                                    świata
                                                    > > jeszcze w mniejszym stopniu, niż ze słów Zagłoby może wynikac, że
                                                    > > był ów Zagłoba królem Niderlandów (choć pozwolił je Zamoyskiemu
                                                    > > bodajże darować krolowi Szwdzkiemu); mniemam, że tej analogii tez
                                                    > > nie pojmiesz...
                                                    >
                                                    > Nie pojmujesz ze skoro Jezus jest bogiem to czemu Diabeł , dawał
                                                    mu coś co
                                                    > bogu z racji stworzenia się należało ?
                                                    > Hi 38,4-7
                                                    > Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość.
                                                    (5) Kto
                                                    > wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? (6) Na
                                                    czym się słupy
                                                    > wspierają? Kto założył jej kamień węgielny (7) ku uciesze
                                                    porannych gwiazd, ku
                                                    > radości wszystkich synów Bożych?

                                                    To nie ma znaczenia dla oceny czy diabeł mógł kłamać czy nie...
                                                    Podobnie jak nie ma znaczenia czy ty kłamiesz czy nie, gdyz
                                                    oczywiście kłamiesz.

                                                    > To tak jak Ruski przyszedłby ci do domu i za twój telewizor pobrał
                                                    haracz.
                                                    > reszty nie skomentuje bo to tylko desperacki krzyk ynteligencika .

                                                    Mógłby spróbować. Dostałby po nosie, gdyż jestem mniej miły od
                                                    Jezusa.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 04.07.09, 21:56
                                                    supaari napisał:

                                                    > Jako żywo - sugerowałem uzycie encyklopadii... ale ty nie
                                                    > odróżniasz, czego należało się spodziewać.

                                                    Nie papieru do dupy ?

                                                    > Z grubsza - tak.

                                                    No to już wiemy ze Jezus nie był bogiem .Bo skoro nikt Boga nie widział ......

                                                    > W to, że jest bogiem i Panem. Czytać nie umiesz? Oczywiście -
                                                    > umiesz, ale ze zrozumieniem treści już gorzej... Do podstawówki
                                                    > marsz!

                                                    Ta, ale pamiętam że Jezus siebie człowiekiem nazywał!! a trzysta lat potem wasz
                                                    pierwszy papież Konstantyn uczynił go Bogiem ?

                                                    >
                                                    > Doprawdy? Gdzie, kłamczuszku, fantasto?

                                                    Kłamczuszku ? skoro nie był bytem materialnym a miał we władaniu świat! to kim
                                                    był ?czy nie ;(..) umysły zaślepił bóg tego świata(..)( 2 Kor 4,4).

                                                    > To nie ma znaczenia dla oceny czy diabeł mógł kłamać czy nie...
                                                    > Podobnie jak nie ma znaczenia czy ty kłamiesz czy nie, gdyz
                                                    > oczywiście kłamiesz.

                                                    Ty znów na prochach antydepresyjnych ?

                                                    > Mógłby spróbować. Dostałby po nosie, gdyż jestem mniej miły od
                                                    > Jezusa.

                                                    Ta , Jezus był założycielem chrześcijaństwa , ty jesteś katolikiem a to wszystko
                                                    tłumaczy "::))
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 11.07.09, 16:50
                                                    kolter-one napisał: i supaari napisał: karbat napisał:
                                                    pocoo napisała:

                                                    prośba nehsy do w/w.
                                                    Przeczytałem Wasze posty. Wszystkie świadczą o godnej
                                                    pozazdroszczenia wiedzy.
                                                    Jestem przekonany, że znacie także treści wersetów, które w
                                                    jednoznaczny sposób ograniczają Naukę Wszechmogącego Ojca jedynie do
                                                    tych słów, które mówił Syn Ojca.

                                                    Dlatego proszę, odpowiedzcie:
                                                    Dlaczego traktujecie wszystkie świadectwa pisane w Biblii tak,
                                                    jak by miały one pochodzić z Nauki Wszechmogącego Ojca?

                                                    Na wypadek zlekceważenia mojej prośby dodaje:
                                                    Wersety w Ewangelii św. Jana 1/1-3 są zakłamane, stąd błędnie je
                                                    interpretujecie.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 11.07.09, 22:23
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Na wypadek zlekceważenia mojej prośby dodaje:
                                                    > Wersety w Ewangelii św. Jana 1/1-3 są zakłamane, stąd błędnie je
                                                    > interpretujecie.

                                                    Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to zaraz fałsz !!
                                                  • pocoo Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 12.07.09, 07:29
                                                    kolter-one napisał:
                                                    >
                                                    > Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to zaraz fałsz !!

                                                    Nie pierwszy raz piszesz Kolterku -ateisto tak , jakby Biblia była dla Ciebie
                                                    księgą świętą a każde słowo w niej zawarte,NIEPODWAŻALNE.
                                                    Gratuluję dobrego samopoczucia.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 13.07.09, 19:28
                                                    pocoo napisała:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    > >
                                                    > > Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to zaraz fałsz
                                                    > !!
                                                    >
                                                    > Nie pierwszy raz piszesz Kolterku -ateisto tak , jakby Biblia była dla Ciebie
                                                    > księgą świętą a każde słowo w niej zawarte,NIEPODWAŻALNE.
                                                    > Gratuluję dobrego samopoczucia.

                                                    No tak , kiedy on pisze jakieś kosmiczne bzdury we wszystkim szukają fałszerstw
                                                    też tak komentujesz?
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 12.07.09, 08:37
                                                    kolter-one napisał:
                                                    "nehsa napisał:
                                                    Na wypadek zlekceważenia mojej prośby dodaje:
                                                    Wersety w Ewangelii św. Jana 1/1-3 są zakłamane, stąd błędnie je
                                                    interpretujecie.
                                                    i kolter-one skomentował:
                                                    > Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to zaraz
                                                    fałsz !!"
                                                    i odpowiedź nehsy:
                                                    Jak już uprzejmie cię informowałwem, jesteś sprawnym archiwistą
                                                    biblijnej wiedzy, ale nie rozumiesz Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    Aby skrócić list, proponuje ci, odpowiedz sobie na pytanie:
                                                    O czyim początku jest mowa w tekście Ewangelii św. Jana 1/1-3?
                                                    Jeżeli zdołasz prawidłowo odpowiedzieć, to wówczas dowiesz się, jak
                                                    zafałszowano ten tekst.
                                                    Jak nie zdołasz odpowiedzieć, to nie odpowiadaj na mój list. Mnie do
                                                    poprawy nastroju, wystarcza patrzeć na twoje "popisy" na forum.

                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 13.07.09, 19:30
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Jak już uprzejmie cię informowałwem, jesteś sprawnym archiwistą
                                                    > biblijnej wiedzy, ale nie rozumiesz Nauki Wszechmogącego Ojca

                                                    Nie rozumiem tego co ty wypisujesz ,ale przecież nie mam takiego obowiązku.

                                                    > O czyim początku jest mowa w tekście Ewangelii św. Jana 1/1-3?
                                                    > Jeżeli zdołasz prawidłowo odpowiedzieć, to wówczas dowiesz się, jak
                                                    > zafałszowano ten tekst.

                                                    O tym ze ten tekst zafałszowano to wiem bez ciebie !!
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 14.07.09, 21:01
                                                    odpowiadam ewentualnie zainteresowanym tematem.
                                                    Autor: kolter-one 11.07.09, 22:23
                                                    "nehsa napisał:
                                                    Na wypadek zlekceważenia mojej prośby dodaje:
                                                    Wersety w Ewangelii św. Jana 1/1-3 są zakłamane, stąd błędnie je
                                                    interpretujecie. "
                                                    i skomentował kolter-one:
                                                    Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to
                                                    zaraz fałsz !!

                                                    i odpowiedź nehsy z dnia 12.07.09. godzina 8.37
                                                    Jak już uprzejmie cię informowałwem, jesteś sprawnym archiwistą
                                                    biblijnej wiedzy, ale nie rozumiesz Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    Aby skrócić list, proponuje ci, odpowiedz sobie na pytanie:
                                                    O czyim początku jest mowa w tekście Ewangelii św. Jana 1/1-3?
                                                    Jeżeli zdołasz prawidłowo odpowiedzieć, to wówczas dowiesz się, jak
                                                    zafałszowano ten tekst.
                                                    i odpowiedź koltera-one z dnia 13.07.09.godzina 19.30
                                                    "nehsa napisał:
                                                    Jak już uprzejmie cię informowałwem, jesteś sprawnym archiwistą
                                                    biblijnej wiedzy, ale nie rozumiesz Nauki Wszechmogącego Ojca."
                                                    i kolter-one skomentował:
                                                    Nie rozumiem tego co ty wypisujesz ,ale przecież nie mam takiego
                                                    obowiązku.
                                                    i kolter -one przytoczył tekst nehsy:
                                                    " O czyim początku jest mowa w tekście Ewangelii św. Jana 1/1-3?
                                                    Jeżeli zdołasz prawidłowo odpowiedzieć, to wówczas dowiesz się, jak
                                                    zafałszowano ten tekst. "
                                                    i kolter -one ten tekst skomentował:
                                                    O tym ze ten tekst zafałszowano to wiem bez ciebie !!
                                                    i odp nehsy:
                                                    Przecież w poście z 11.07.09 z godziny 22.23 kolter-one do mnie
                                                    pisał:
                                                    Przestań człowieku bzdury wypisywać , coś tam ci nie leży to
                                                    zaraz fałsz !!

                                                    i "3grosze nehsy":
                                                    Ja w moich wątkach i postach na Forum podałem, na czym to kłamstwo w
                                                    Ew.św. Jana 1/1-3 polega, pewnie doczytał. Nie chce mi się
                                                    eksponować innych wniosków wynikajacych z pisaniny koltera - onego.



                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 14.07.09, 21:16
                                                    nehsa napisał:

                                                    > eksponować innych wniosków wynikajacych z pisaniny koltera - onego

                                                    Może twoi bliscy boją ci powiedzieć ze masz coś nie tak pod sufitem ?
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 15.07.09, 08:40
                                                    kolter-one napisał:
                                                    "nehsa napisał:
                                                    "...eksponować innych wniosków wynikajacych z pisaniny koltera -
                                                    onego..."
                                                    i skomentował ony-kolter:
                                                    Może twoi bliscy boją ci powiedzieć ze masz coś nie tak pod
                                                    sufitem ? "
                                                    i odpowiedź nehsy:
                                                    Przez dosyć długi okres czasu zastanawiałem się,
                                                    dlaczego ty ony-kolterze bezkrytycznie podchodzisz do tak
                                                    zwanego "Pisma Świętego"?

                                                    Wzajemnie wykluczające się treści, mogą w Biblii dostrzedz, nawet
                                                    osobnicy tak tępi, jak ja
                                                    . I z tego faktu wyciągnąć sensowne
                                                    wnioski.
                                                    Ty, sprzeczności w Biblii nie dostrzegasz, a nawet jeźli, to nie
                                                    jesteś w stanie z faktu ich obecności niczego sensownego wnioskować
                                                    .
                                                    Jaki z tego oczywisty wniosek?
                                                    Jesteś tępszy nawet ode mnie.
                                                    Zawsze jednak staram się, chociażby o wykazanie się użytecznością,
                                                    toteż doradzam każdemu i tobie też.
                                                    Zgodnie ze słowami Nauki Wszechmogącego Ojca, należy demskować
                                                    obecne w Ewangeliach kłamstwa, dopiero wówczas wyłoni się
                                                    zrozumiały, bo prosty, całokształt wiarygodnych świadectw Nauki
                                                    Ojca. Ja, o tym wiem. Ty, nie możesz tego pojąć.
                                                    A nawet jak zrozumiesz, to jesteś za bardzo zakłamany, aby przyznać,
                                                    że błądziłeś.





                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 15:46
                                                    nehsa napisał:

                                                    > dlaczego ty ony-kolterze bezkrytycznie podchodzisz do tak
                                                    > zwanego "Pisma Świętego"?


                                                    Ja do biblii bezkrytycznie ????? widać mało moich postów tu czytasz !!!

                                                    > Wzajemnie wykluczające się treści, mogą w Biblii dostrzedz, nawet
                                                    > osobnicy tak tępi, jak ja
                                                    . I z tego faktu wyciągnąć sensowne
                                                    > wnioski.

                                                    Widuje takie posunięcia i nie raz pisałem ze biblia jest co najmniej w 40
                                                    miejscach sfałszowana !!

                                                    > Ty, sprzeczności w Biblii nie dostrzegasz, a nawet jeźli, [b]to nie
                                                    > jesteś w stanie z faktu ich obecności niczego sensownego wnioskować

                                                    Sram na to !!dla mnie biblia jest tylko po to żeby religijnym fanatykom ćwieka
                                                    zabić i po nic więcej !!

                                                    u]Jesteś tępszy nawet ode mnie.

                                                    Nie ma takiej opcji , ty na podstawie jakiś tam wersetów budujesz swoje bajki o
                                                    jakimś tam ojcu ,a ja im bardziej poznawałem biblie tym bardziej wiedziałem że
                                                    to wszystko bzdury !!

                                                    > A nawet jak zrozumiesz, to jesteś za bardzo zakłamany, aby przyznać,
                                                    > że błądziłeś.

                                                    Oj pieprzysz ta twoja sekta wyprała ci mózg ja nie nazywam siebie a religinym
                                                    zarazem szukając w biblii wskazówek do życia :))))
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 18:34
                                                    kolter-one napisał:
                                                    "...nie raz pisałem ze biblia jest co najmniej w 40
                                                    > miejscach sfałszowana !!"
                                                    dopowiedź nehsy:
                                                    w 40 miejscach, niejednokrotnie, na jednej i tej samej stronie.

                                                    i cytat koltera z nehsy:
                                                    "Ty, sprzeczności w Biblii nie dostrzegasz, a nawet jeźli, to nie
                                                    jesteś w stanie z faktu ich obecności niczego sensownego wnioskować"
                                                    i koment koltera:
                                                    Sram na to !!dla mnie biblia jest tylko po to żeby religijnym
                                                    fanatykom ćwieka zabić i po nic więcej !!

                                                    dopowiedź nehsy:
                                                    Czyli Biblia jest ci potrzebna po nic, zatem niepotrzebna.

                                                    i cytat koltera z nehsy:
                                                    Jesteś tępszy nawet ode mnie.
                                                    i koment koltera:
                                                    Nie ma takiej opcji...
                                                    i dopowiedź nehsy:
                                                    Masz rację, nie ma, nawet takiej opcji.

                                                    i kolter jeszcze napisał:
                                                    Oj pieprzysz ta twoja sekta wyprała ci mózg ja nie nazywam siebie a
                                                    religinym zarazem szukając w biblii wskazówek do życia
                                                    :))))
                                                    i dopowiedź nehsy:
                                                    W ramach bezpłatnego świadczenia usług dla bliźnich, sprzeczności w
                                                    twoim poście wytłuściłem i podkreśliłem.
                                                    Zyczę powodzenia Ćwiekobijco!
                                                    Ps.
                                                    Ja, w moich postach wyraźnie napisałem, że areligijna Nauka
                                                    Wszechmogącego Ojca WSzystkich Ludzi nie dzieli ludzi.
                                                    Przynależność do jakiejkolwiek sekty i podobnych, tak samo jak i
                                                    religie, dzielą ludzi
                                                    .
                                                    Dlatego ja z własnej woli, nie byłem nigdy ich członkiem, mam
                                                    własnego.
                                                  • pocoo Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 19:06
                                                    nehsa napisał:


                                                    > Ja, w moich postach wyraźnie napisałem, że areligijna Nauka
                                                    > Wszechmogącego Ojca WSzystkich Ludzi nie dzieli ludzi.
                                                    > Przynależność do jakiejkolwiek sekty i podobnych, tak samo jak i
                                                    > religie, dzielą ludzi
                                                    .

                                                    Biblia jest Świętą Księgą chrześcijan.Posługują się nią wszystkie
                                                    chrześcijańskie Kościoły i wyznania religijne.
                                                    Nauki Syna Ojca znasz z ewangelii?Jego nauki są areligijne?

                                                    > Dlatego ja z własnej woli, nie byłem nigdy ich członkiem, mam
                                                    > własnego.

                                                    Muszę w to wierzyć.Czy można mnie nazwać osobą wierzącą?
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 23:11
                                                    pocoo napisała:
                                                    Biblia jest Świętą Księgą chrześcijan.Posługują się nią wszystkie
                                                    chrześcijańskie Kościoły i wyznania religijne.
                                                    Nauki Syna Ojca znasz z ewangelii?Jego nauki są areligijne?
                                                    i odp nehsy:
                                                    Jest Nauka Ojca. Jej świadectwa są cząstką treści Ewangelii.
                                                    Jest oczywistym, że Nauka Ojca jest areligijna.
                                                    Dowodem na to, jest fakt zobowiązania każdego człowieka do
                                                    życzliwej, miedzyludzkiej współpracy, czyli do solidarności.
                                                  • kolter-one Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 20:46
                                                    nehsa napisał:

                                                    > w 40 miejscach, niejednokrotnie, na jednej i tej samej stronie.

                                                    Ty zaś z dużą lupa wyłuskujesz z tego plewa ziarno ::)))))))))))))

                                                    > Czyli Biblia jest ci potrzebna po nic, zatem niepotrzebna.

                                                    Nie , już napisałem po co mi ona !!!

                                                    > Masz rację, nie ma, nawet takiej opcji.

                                                    Aha czyli wiesz ze nikt od ciebie nie jest głupszy ::))).

                                                    > W ramach bezpłatnego świadczenia usług dla bliźnich, sprzeczności w
                                                    > twoim poście wytłuściłem i podkreśliłem.
                                                    > Zyczę powodzenia Ćwiekobijco!

                                                    Uwierz mi mało kiedy nawet skierowane do mnie posty czytałem z zainteresowaniem
                                                    .kierowane do innych nie czytałem prawie nigdy !!
                                                  • karbat Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 22:20
                                                    zaden z jego towarzyszy nie wpadl na pomysl , aby modlic sie do
                                                    postaci zlepionej z Izydy , Mitry ( Mitrasa ) , Simona Magiusa -
                                                    Maga , Apoloniusza z Tienny itp . :( .

                                                    Jezus mial prezentowac swoja osoba to ... co inni s w tym czasie
                                                    soba prezentowali ? , hm .

                                                    Po zwidach , halucynacjach maniaka ( maniak tepil kobiety , sex
                                                    narzedziem diabla ) , Pawla kapusia - agenta sprawa wygladala
                                                    inaczej .
                                                    Przypieczetowal objawnia Pawla cysorz Kontantyn z racji ... swego
                                                    urzedu .
                                                    Niechby wowczas ktos probowal sie przeciwstawic cysarzowi ....
                                                    biada , zlupienie i wygnanie . Bylo kilku takich naiwnych i marnie
                                                    skonczyli .( podobnie jak w Polsce po chrzcie , Litwini , Prusacy
                                                    itd )
                                                    Tak slowo stalo sie ... cialem :o
                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 17.07.09, 06:01
                                                    karbat m.in. napisał:
                                                    Jezus mial prezentowac swoja osoba to ... co inni s w tym czasie
                                                    soba prezentowali ? , hm ."
                                                    odp. nehsy:
                                                    Tu na tym Forum udowodniłem słowami Nauki Ojca, że żadnego Jezusa z
                                                    wymienionych w Ewangeliach nie było. Dowodzi tego również fakt, że w
                                                    Ewangeliach jest mowa o dwóch różnych Jezusach.
                                                    A skoro nie było żadnego z Jezusów, to oczywistym jest wniosek, że
                                                    jest to postać fikcyjna, którą ówcześni żydzi zastąpili
                                                    posłanego przez Ojca na świat Syna-Światłość.

                                                    i dalej karbat napisał:
                                                    "Przypieczetowal objawnia Pawla cysorz Kontantyn z racji ... swego
                                                    urzedu."
                                                    i dopowiedź nehsy:
                                                    W kręgu mojego zainteresowania, znajduje się Nauka Ojca,
                                                    której zakłamane przez kapłanów różnych religii świadectwa, stanowią
                                                    część Czterech Ewangelii.
                                                    "Cysorz Konstantyn", objawienia św. Pawła(n.b. kłamliwe brednie),
                                                    nie absorbują mojej uwagi.


                                                  • nehsa Re:czy Apostolowie modlili się do Boga -Jezusa 16.07.09, 23:16
                                                    kolter-one m.in. napisał:

                                                    Aha czyli wiesz ze nikt od ciebie nie jest głupszy ::))).
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Napisałem ci zrozumiale, że ty nie jesteś mądrzejszy, nawet ode mnie.
Pełna wersja