Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo

16.06.09, 17:13
Witam

Przeczytałam niedawno relację dr Glorii Polo, która porażona
piorunem doświadczyła smierci klinicznej (jak potocznie o tym mówimy)
i przekonała się na własne oczy że piekło istnieje (jej relacja
wzbudziła we mnie ogromne emocje) zachęcam wszystkich do zapoznania
się z tym co przeżyła i dziś o tym świadczy na świecie. Jej
doświadczenia otwierają nam oczy na wiele spraw i to co przeczytacie
potwierdza kolejny raz, że Boże Miłosierdzie nie zna granic ponieważ
żywy Bóg jest miłością.

Zostawiam wam link z wywiadem - relacją w języku polskim Pani dr
Glorii Polo (która ma też swoją stronę internetową gloriapolo.com) i
jak zaczniecie czytać co jej się przydażyło nie bedziecie sie mogli
od tego oderwać ....tak wciąga jej historia i daje dużo do myślenia
i głebokiego zastanowienia się nad własnym życiem i nad tym że
wybory jakie dokonujemy w życiu mają wpływ na to co się z nami
stanie po tej drugiej stronie....

gloriapolo.neuevangelisierung.org/testimonio/Polnisch01.doc
Pozdrawiam serdecznie


Z Bogiem
    • christianne www.gloriapolo.net 16.06.09, 21:04
      tu jest poprawny adres do strony Glorii Polo w wersji polskiej
      www.gloriapolo.net i wystarczy wybrać wersję w języku polskim żeby
      przeczytać jej relację
    • kolter_one Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 16.06.09, 21:22
      christianne napisała:

      > Witam
      >
      > Przeczytałam niedawno relację dr Glorii Polo, która porażona
      > piorunem doświadczyła smierci klinicznej (jak potocznie o tym mówimy)
      > i przekonała się na własne oczy że piekło istnieje (jej relacja
      > wzbudziła we mnie ogromne emocje) zachęcam wszystkich do zapoznania
      > się z tym co przeżyła i dziś o tym świadczy na świecie.

      Weż może do ręki Biblie i tam się dowiesz ze piekło to grób po prostu .
      Wywal te durnoty którymi zaśmiecasz sobie umysł !!!

      Koh 3,19-20
      Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden:
      jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc
      człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. (20) Wszystko
      idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca.
      Koh 9,4-6
      Bo któż stanowi wyjątek? Wszyscy żyjący mogą jeszcze mieć nadzieję - bo lepszy
      jest żywy pies niż lew nieżywy - (5) ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli
      niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o
      nich idzie w zapomnienie. (6) Tak samo ich miłość, jak również ich nienawiść,
      jak też ich zazdrość - już dawno zanikły, i już nigdy więcej udziału nie mają
      żadnego we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem.

      1 Kr 2,6
      Uczynisz więc według twojej roztropności i nie dozwolisz, aby w sędziwym wieku
      spokojnie zstąpił do Szeolu.

      Hi 7,9
      Jak obłok przeleci i zniknie, kto schodzi do Szeolu, nie wraca,
      • zuq1 jak zwykle zapominasz o NT 17.06.09, 08:17
        czy jak wolą jehowici, o "Pismach Greckich" czy jakoś tak...
        • azayaka Re: jak zwykle zapominasz o NT 17.06.09, 09:46
          Zapłatą za grzech jest smierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Rz.6,23

          Życie wieczne jest dla wierzących w Chrystusa. Dla pozostałych jest śmierć.

          "I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego." Ap.20,14

          Nie ma życia wiecznego dla potępionych. Oni umierają na wieki i to jest kara. Nawet piekło (hades/grób) jest uśmiercane. Przestaje istnieć.
          Nie ma wiecznych mąk w stylu znęcania się diabła nad duszami ludzkimi. On sam i jego demony zostają ostatecznie ukarani zniszczeniem.
          Czy Bóg po to zwyciężył szatana, żeby oddać mu na pastwę człowieka, którego kocha?
          Czy Bóg, który jest wszechobecny stwarza miejsce, w którym Go nie ma, w którym króluje zło?
          Czy On na darmo zwyciężył zło, żeby ono sobie po prostu istniało na wieki za Jego przyzwoleniem??

          Piekło w sensie mąk w ogniu, rozrywania przez demony, itp. od czego roją się temu podobne wizje, nie ma odzwierciedlenia w Biblii, w NT również.

          A wizja ojca tej pani, przebywającego w czyśćcu i kąpiącego się za karę w jeziorze spermy jest odrażająca i obrzydliwa. To chyba nawet odbiega od nauki KK na temat czyśćca, gdzie dusza ma być oczyszczana w celu spotkania się z Bogiem.

          W wizji tej pani Chrystus jest umniejszony. Jego ofiara jest niedoskonała, gdyż grzech ma nad ludźmi władzę po śmierci i tylko (!!!) ofiara mszy świętej nadrabia straty. A NT mówi, że ofiara Chrystusa dokonana 2000 lat temu jest pełna i wystarczająca, by odkupić człowieka od jego win i od kary.
          • zuq1 zgadzam się 17.06.09, 10:14
            IMHO i wg Ewangelii i wg Objawienia jest piekło, które - jak
            napisałaś - wg Ap. 20,14 też jest unicestwiane. Relacji tej pani nie
            czytałem, ale oczywiście też jestem zdania, że ofiara Chrystusa jest
            doskonała a powtarzanie jej miliony razy podczas "mszy św." to błąd.
            W ogóle teologia katolicka powstała w oderwaniu od Biblii jest
            jednym wielkim błędem.
            • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 17:39
              zuq1 napisał:

              > W ogóle teologia katolicka powstała w oderwaniu od Biblii jest
              > jednym wielkim błędem.

              Wraz z nią nauka o wiecznych mękach w piekle !!
              Jer 19,5
              Zbudowali nadto wyżyny Baalowi, by palić swoich synów w ogniu jako ofiary dla
              Baala, czego nie nakazałem ani nie poleciłem i co nie przyszło Mi nawet na myśl.

              Bóg ponoć nie zmienia zdania !!
              Mal 3,6
              Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się, lecz i wy nie przestaliście być synami Jakuba.
              • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 17:42
                kolter_one napisał:

                > Wraz z nią nauka o wiecznych mękach w piekle !!
                > Jer 19,5
                > Zbudowali nadto wyżyny Baalowi, by palić swoich synów w ogniu jako ofiary dla
                > Baala, czego nie nakazałem ani nie poleciłem i co nie przyszło Mi >nawet na myśl

                Eeee, sorki, a co to ma wspólnego z ewentualnym piekłem? Przecież tu wyraźnie
                Bóg tylko sprzeciwia się kultowi Baala i ofiarom kultowym z ludzi dla Baala.
                Kolter, nie naciągaj, pliz.
                • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 17:44
                  beatrix-kiddo napisała

                  >
                  > Eeee, sorki, a co to ma wspólnego z ewentualnym piekłem? Przecież tu wyraźnie
                  > Bóg tylko sprzeciwia się kultowi Baala i ofiarom kultowym z ludzi dla Baala.
                  > Kolter, nie naciągaj, pliz.

                  Aha czyli dzieci palone żywym ogniem w ofierze Baalowi to be ,ale już palenie
                  przez wieki żywym ogniem dzieci Jehowy to już jest cacy ::))) ??
                  • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 17:48
                    Prawo Mojżeszowe nie pozwalało pastwić się nad ofiarą
                    Pwt 21,22
                    A jeśli ktoś popełni grzech, pociągający za sobą wyrok śmierci, i poniesie
                    śmierć, i ty powiesisz go na drzewie.
                  • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 17:49
                    Drogi Kolterze, w teologii luterańskiej piekło to wieczne oddalenie od Boga. Nie
                    ma mowy o jakichś płomieniach i smole ;-) Zatem argument nietrafiony!
                    • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 17:53
                      beatrix-kiddo napisała:

                      > Drogi Kolterze, w teologii luterańskiej piekło to wieczne oddalenie od Boga. Ni
                      > e
                      > ma mowy o jakichś płomieniach i smole ;-) Zatem argument nietrafiony!

                      Nie wiem czy wiesz ale Luteranie nadal nauczają za Krk sfałszowanego dekalogu
                      ,wiec ich teologia jest mi śmieszna !!
                      Poza tym Paweł jasno przedstawił sprawę pisząc ; Albowiem zapłatą za grzech jest
                      śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu
                      naszym. (Rz 6,23)
                      Nie ma tu słowa o jakiejś wiecznej zemście !!
                      • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 18:04
                        Zapłatą za grzech jest śmierć - zgadzam się, śmierć wieczna, czyli oddalenie od
                        Boga.
                        Oj Kolter, starasz się coś wykazać i nie bardzo Ci idzie :-)
                        A co do Dekalogu: oczywiście, luteranie mają taką wersję jak KRK, ale nie wiesz,
                        czego dzieci uczą na szkółkach niedzielnych. Ja wiem - uczą pełnego, z
                        odpowiednim komentarzem co do wersji okrojonej. No przykro mi, ale znowu pudło
                        :-) Poczytaj Lutra, to pojmiesz!
                        • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 18:26
                          beatrix-kiddo napisała:

                          > Zapłatą za grzech jest śmierć - zgadzam się, śmierć wieczna, czyli oddalenie od
                          > Boga.

                          No to co ?? czy to stan męki ?????

                          > Oj Kolter, starasz się coś wykazać i nie bardzo Ci idzie :-)

                          No raczej to tobie nie wychodzi udowodnienie mi tego ze stan śmierci to coś tak
                          okropnego że .... ::))) nie ma mnie i niczego nie żałuję .

                          > A co do Dekalogu: oczywiście, luteranie mają taką wersję jak KRK, ale nie wiesz
                          > ,
                          > czego dzieci uczą na szkółkach niedzielnych. Ja wiem - uczą pełnego, z
                          > odpowiednim komentarzem co do wersji okrojonej. No przykro mi, ale znowu pudło

                          Ta dzieci katolickie tez już wiedzą że w dekalogu jest przykazanie które
                          zakazuje czci obrazom i co z tego ::))))?

                          img37.imageshack.us/img37/4701/cbdd80e490.jpg

                          > :-) Poczytaj Lutra, to pojmiesz!

                          Czytałem kiedyś , mało interesujące
                          • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 18:35
                            kolter_one napisał:

                            > beatrix-kiddo napisała:
                            >
                            > > Zapłatą za grzech jest śmierć - zgadzam się, śmierć wieczna, czyli oddale
                            > nie od
                            > > Boga.
                            >
                            > No to co ?? czy to stan męki ?????

                            Nie, po prostu po zmartwychwstaniu WSZYSTKICH, grzeszni umierają i tyle. Druga
                            śmierć. Zero nadziei na bycie z Bogiem. Kaput i tyle.
                            • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 18:43
                              beatrix-kiddo napisała:

                              > Nie, po prostu po zmartwychwstaniu WSZYSTKICH, grzeszni umierają i tyle. Druga
                              > śmierć. Zero nadziei na bycie z Bogiem. Kaput i tyle.

                              No akurat ja nie potrzebuje bogów i mało mnie obchodzi co będzie potem ::))).
                          • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 18:42
                            > Ta dzieci katolickie tez już wiedzą że w dekalogu jest przykazanie które
                            > zakazuje czci obrazom i co z tego ::))))?\

                            Kolterze, luteranie są przeciwni oddawaniu czci obrazom!
                            Odpowiednio interpretują 2 przykazanie!
                            Nie ma w żadnym kościele luterańskim "obrazka, do którego ludzie się modlą". Albo wota wieszają itp.
                            Proszę, doczytaj trochę choćby na www.luteranie.pl , bo na razie atakujesz w ciemno.
                            • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 18:45
                              beatrix-kiddo napisała:

                              > Kolterze, luteranie są przeciwni oddawaniu czci obrazom!
                              > Odpowiednio interpretują 2 przykazanie!
                              > Nie ma w żadnym kościele luterańskim "obrazka, do którego ludzie się modlą". Al
                              > bo wota wieszają itp.
                              > Proszę, doczytaj trochę choćby na www.luteranie.pl , bo na razie atakujesz w
                              ciemno.

                              No nie do końca , znam Luteranina kiedyś z nim sporo na różne tematy rozmawiałem
                              i zastanowiło mnie to ze jednak krzyż jest czymś wyróżnianym u Luteran !!
                              >
                              • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 18:55
                                Znowu mieszasz. Krzyż to nie obraz, to raz, więc nie wiem czemu to przywołujesz w wątku o obrazach.. Dwa - nikt nie oddaje czci krzyżowi, krzyż to tylko pamiątka (przypomnienie), że Jezus za nas umarł.
                                • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 19:02
                                  beatrix-kiddo napisała:

                                  > Znowu mieszasz. Krzyż to nie obraz, to raz, więc nie wiem czemu to przywołujesz
                                  > w wątku o obrazach..

                                  Ta ,ale w dekalogu nie wymieniono tylko obrazów ::)));Nie czyń sobie podobizny
                                  rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego,
                                  co jest w wodzie pod ziemią.(BW)

                                  Dwa - nikt nie oddaje czci krzyżowi, krzyż to tylko pamią
                                  > tka (przypomnienie), że Jezus za nas umarł.

                                  Aha czyli jak ci kogoś bliskiego zarżnął nożem to podobiznę tej osoby powiesisz
                                  w cieniu noża ::))))
                                  • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 19:08
                                    Nie łapię, o co się rzucasz. Jeśli ktoś Ci zarżnie bliskiego, to jest trauma, ale ofiara Chrystusa to coś innego: oczywiście, że tragedia, bo ja grzeszna jestem temu winna, ale jednocześnie - dzięki tej ofierze mamy życie wieczne! To zupełnie nie ta kategoria rozważań! Paradoksalnie - to jest nadzieja i radość! Jezus za mnie umarł, to jest największy cud świata, a symbol krzyża mi o tym przypomina, czemu nie chcesz tego Kolterze zrozumieć? Ja nie czczę krzyża, dla mnie krzyż to symbol, łapiesz?
                                    • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 19:12
                                      beatrix-kiddo napisała:

                                      > Nie łapię, o co się rzucasz. Jeśli ktoś Ci zarżnie bliskiego, to jest trauma, a
                                      > le ofiara Chrystusa to coś innego: oczywiście, że tragedia, bo ja grzeszna jest
                                      > em temu winna, ale jednocześnie - dzięki tej ofierze mamy życie wieczne! To zup
                                      > ełnie nie ta kategoria rozważań! Paradoksalnie - to jest nadzieja i radość! Jez
                                      > us za mnie umarł, to jest największy cud świata, a symbol krzyża mi o tym przyp
                                      > omina, czemu nie chcesz tego Kolterze zrozumieć? Ja nie czczę krzyża, dla mnie
                                      > krzyż to symbol, łapiesz?

                                      Popatrz na Mojego Aniołka ::)))

                                      img35.imageshack.us/img35/8537/67e256387f.jpg
                                      • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 19:47
                                        kolter_one napisał:

                                        > Popatrz na Mojego Aniołka ::)))

                                        Śliczne dziecko :-) Gratulacje!
                                        • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 20:54
                                          beatrix-kiddo napisała:

                                          > Śliczne dziecko :-) Gratulacje!

                                          ::)))))))))))))
                      • beatrix-kiddo Re: zgadzam się 17.06.09, 18:25
                        kolter_one napisał:

                        > Poza tym Paweł jasno przedstawił sprawę pisząc ; Albowiem zapłatą za grzech jes
                        > t
                        > śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu
                        > naszym. (Rz 6,23)
                        > Nie ma tu słowa o jakiejś wiecznej zemście !!

                        Może wytłumaczę dokładniej: luteranie nauczają, że ludzie grzeszni zostaną pokarani śmiercią - chodzi o to, że nie będą mieć żadnej nadziei na spotkanie z Bogiem po śmierci, po prostu umierają i kaput.
                        To jest właśnie śmierć wieczna - niemożność zbliżenia się do Boga. Będzie to śmierć druga:
                        Obj. 20:14
                        14. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
                        (BW)
                        Po zmartwychwstaniu, zbawieni będą wiecznie w bliskości Boga, potępieni zaś umrą na wieki (druga śmierć), i tyle.
                        Jest to nauka zgodna zarówno z przytoczonym przez Ciebie nauczaniem Chrystusa, jak i z Objawieniem.
                        Pozdrawiam,
                        Beatrix
                        • kolter_one Re: zgadzam się 17.06.09, 18:28
                          beatrix-kiddo napisała:

                          > Może wytłumaczę dokładniej: luteranie nauczają, że ludzie grzeszni zostaną poka
                          > rani śmiercią - chodzi o to, że nie będą mieć żadnej nadziei na spotkanie z Bog
                          > iem po śmierci, po prostu umierają i kaput.

                          O to mi się podoba !!

                          > Jest to nauka zgodna zarówno z przytoczonym przez Ciebie nauczaniem Chrystusa,
                          > jak i z Objawieniem.
                          > Pozdrawiam,
                          > Beatrix

                          No nareście jesteśmy w domu ::)))
          • kolter_one Re: jak zwykle zapominasz o NT 17.06.09, 17:35
            azayaka napisała:

            > Zapłatą za grzech jest smierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrys
            > tusie Jezusie, Panu naszym. Rz.6,23

            Dobrze ze przeczytałem twój post zanim odpisałem Zuqowi ::))
        • kolter_one Re: jak zwykle zapominasz o NT 17.06.09, 17:34
          zuq1 napisał:

          > czy jak wolą jehowici, o "Pismach Greckich" czy jakoś tak...

          No i co w tych pismach na temat piekła zapisano ?
          Czy nie aby nazwano je ,,háides "
      • pocoo Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 08:27
        kolter_one napisał:
        > Weż może do ręki Biblie i tam się dowiesz ze piekło to grób po prostu .
        > Wywal te durnoty którymi zaśmiecasz sobie umysł !!!
        >

        Trochę dziwna rada antychrysta ,ale diabła warta , oj warta.
        • kolter_one Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 17:40
          pocoo napisała:

          >
          > Trochę dziwna rada antychrysta

          Nie jestem anty , bo ja go po prostu nie uznaje !!

          ,ale diabła warta , oj warta.

          I zgrzewki Ureicha ::))
    • netfun Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 09:22
      Co za bzdury!
      Pieklo, niebo, czysciec? I co jeszcze?
      Nic takiego nie ma!

      Jest tylko jedna niewielka planeta krazaca wokol niezbyt wielkiej
      gwiazdy gdzies na krancach galaktyki, ktora z kolei mknie przez
      znany nam wszechswiat rozciagajacy sie na jakies 13 mld lat
      swietlnych (co jest dalej to tylko domysly i spekulacje naukowe).

      Wiec przestancie opowiadac te bajeczki dla niepismiennych pastuszkow
      o jakims bogu, jakims niebie i jakims piekle.
      • zuq1 czyli Big Bang? 17.06.09, 10:17
        No to powiedz, jak powstał wszechświat. Poprzez Big Bang, gdy
        kuleczka wielkości piłki golfowej eksplodowała i powstały z niej
        MILIARDY gwiazd (innej materii łaskawie nie licząc)? Wierzysz w to?
        To Twoja wiara naprawdę warta podziwu.
        • karbat Re: czyli Big Bang? 17.06.09, 10:31
          zuq1 napisał:

          > No to powiedz, jak powstał wszechświat. Poprzez Big Bang, gdy
          > kuleczka wielkości piłki golfowej eksplodowała i powstały z niej
          > MILIARDY gwiazd (innej materii łaskawie nie licząc)? Wierzysz w
          to? .To Twoja wiara naprawdę warta podziwu.

          wystarczy ,ze ty wiesz jak powstal swiat ,na dowod tego stworzyles
          sobie bozie . Twoja wiara jest naprawde godna podziwu .

          Nauka buduje modele , mowi , ze modelu Big Bang nie mozna
          wykluczyc ! i nic wiecej . Dowodow ostatecznych nie MA jak sama
          podkresla ! Do poczatku wybuchu brakuja naukowcom rozstrzygajace
          sekundy , milisekundy .
          Czlowiek grzebie w gwiazdach od kilku lat ! i dopiero przed nim sa
          setki , tysiace lat fascynujacych badan .
          Co masz do zarzucenia ludziom ciekawych wszechswiata , maja wierzyc
          w brednie starozytnych Zydow sprzed tysiecy lat Zydow , to ma byc
          alternatywa dla Homo Sapiens ? !
          Czytaj ze zrozumieniem to co na ten temat mowi nauka .

        • netfun Re: czyli Big Bang? 17.06.09, 10:43
          W swojej wypowiedzi nawet nie uzylem nazwy "Big Bang".
          Napisalem jedynie, ze znany nam wszechswiat ma rozmiar okolo
          13 mld lat swietlnych i to co jest dalej, to jedynie domysly.
          Teoria ta nie jest moja wiara, jest proba odpowiedzi na pytanie, jak
          to wszystko powstalo. Teoria poparta pewnymi odkryciami naukowymi
          (zeby wspomniec jedynie promieniowanie tla).
          Big Bang to jedynie hipoteza, a przez niektorych naukowcow jest
          nawet odrzucana.
          A jak powstal wszechswiat, nie wie z cala pewnoscia na razie nikt.
          Co nie znaczy, ze sie tego kiedys nie dowiemy.
          Przeszkadza nam w tym jedynie ograniczonosc naszego rozumu i
          prymitywnosc naszej techniki.
          Ale tymczasowy brak naukowej odpowiedzi na pytanie o poczatki
          wszechswiata nie przesadza o tym, ze jedynym wlasciwym i
          prawomyslnym pomyslem na nasza geneze jest teoria kreacjonistyczna.
          • zuq1 Re: czyli Big Bang? 17.06.09, 12:38
            A ja nie twierdzę, że jej użyłeś, jedynie tak nie za bardzo jest dla
            niego alternatywa. I Ty, i Karbat twierdzicie, że być może jest to
            BB. OK, ani Wy, ani naukowcy NIE WIECIE tego na pewno (jak sam
            twierdzisz, naukowcy się sprzeczają). Jesteśmy jednak w sytuacji
            albo-albo, tzn. albo kreacja przez Boga, albo samokreacja (w
            uproszczeniu BB+ewolucja).
            • netfun Re: czyli Big Bang? 17.06.09, 12:57
              Kreacje przez jakiegokolwiek boga, demiurga, sile wyzsza (nazwij to
              jak chcesz) odrzucam z cala stanowczoscia.
              Natomiast samokreacja nie istnieje - zwiazek przyczynowo-skutkowy
              musi byc zachowany.
              Powtarzam - ludzkosc nie wie, jak i dlaczego powstalo i istnieje to
              wszystko. Usilnie staramy sie to odkryc, wiele zostalo juz
              wyjasnione, wiele jeszcze przed nami.
              Co nie pozwala nam na uproszczenia typu: "Bog stworzyl to wszystko",
              bo to nie jest racjonalne.
              • zuq1 a więc co??? 17.06.09, 13:21
                "Kreacje przez jakiegokolwiek boga, demiurga, sile wyzsza (nazwij to
                jak chcesz) odrzucam z cala stanowczoscia." - czyli WIERZYSZ, że to
                nie Bóg, nawet jeśli NIE WIESZ, w jaki sposób stało się to naprawdę.

                "Natomiast samokreacja nie istnieje - zwiazek przyczynowo-skutkowy
                musi byc zachowany." - no właśnie, czyli ewolucja od bakterii do
                człowieka nie istnieje.

                "Powtarzam - ludzkosc nie wie, (...) Co nie pozwala nam na
                uproszczenia typu: "Bog stworzyl to wszystko", bo to nie jest
                racjonalne." - nawet w naszej biednej Polsce codziennie się dzieją
                rzeczy nieracjonalne i niemożliwe (np. w polityce).
                • netfun Re: a więc co??? 17.06.09, 13:34
                  Szanowny Zuq1!

                  Widze, ze masz lekkie zapedy inkwizytorskie.
                  Wciskasz mi cos, czego nie powiedzialem.
                  Wiec teraz jasno, wyraznie i ostatecznie:

                  NIE WIERZE!!! MYSLE!!!

                  Jesli wedlug Ciebie nie ma zwiazkow pomiedzy gatunkiem zwanym Homo
                  sapiens sapiens a najprostszymi bakteriami, to coz... Twoj problem,
                  nie moj. Chcesz wierzyc w kreacjonizm, prosze Cie bardzo. Wierz, ile
                  wlezie!
                  Pod warunkiem, ze nie bedziesz zmuszal do tej wiary nikogo innego.

                  Co do racjonalnosci - polityka jest sama w sobie nieracjonalna, bo
                  ludzie wbrew pozorom postepuja nieracjonalnie.
                  Natomiast o fizyce nie da sie tego powiedziec.
                  • zuq1 Re: a więc co??? 17.06.09, 13:53
                    "Widze, ze masz lekkie zapedy inkwizytorskie." - broń Boże

                    "NIE WIERZE!!! MYSLE!!!" - nie możesz wyłącznie myśleć, skoro
                    odrzucasz istnienie Boga i stworzenie przez Niego świata
                    przez "wiarę w nieistnienie Boga". I myślisz, i po części wierzysz.

                    "Wierz, ile wlezie! Pod warunkiem, ze nie bedziesz zmuszal do tej
                    wiary nikogo innego." - nikogo nie zmuszam. Rozmawiam i podoba mi
                    się rozmowa z Tobą.

                    "Co do racjonalnosci - polityka jest sama w sobie nieracjonalna, bo
                    ludzie wbrew pozorom postepuja nieracjonalnie.
                    Natomiast o fizyce nie da sie tego powiedziec." - właśnie o fizyce
                    nie da się tego rzec, więc dlaczego zbudowanie czegoś wymaga
                    myślenia i sporego wysiłku (=energii) a zniszczenie (=przechodzenie
                    w stan chaosu) o wiele mniej? Innymi słowy - ewolucja nie ma prawa
                    istnieć, gatunki roślin i zwierząt wymierają i degenrują się a nie
                    powstają.
                    • netfun Re: a więc co??? 17.06.09, 14:59
                      zuq1 napisał:
                      > "NIE WIERZE!!! MYSLE!!!" - nie możesz wyłącznie myśleć, skoro
                      > odrzucasz istnienie Boga i stworzenie przez Niego świata
                      > przez "wiarę w nieistnienie Boga". I myślisz, i po części wierzysz.

                      Nie, mylisz sie, nie mozesz powiedziec o mnie, ze wierze w
                      nieistnienie boga. Czy tez wierze, ze bog istnieje.
                      Tego typu "byty wyzsze" nie istnieja. I nie ma to nic wspolnego z
                      wiara, czy tez nie-wiara.


                      > "Wierz, ile wlezie! Pod warunkiem, ze nie bedziesz zmuszal do tej
                      > wiary nikogo innego." - nikogo nie zmuszam. Rozmawiam i podoba mi
                      > się rozmowa z Tobą.

                      Pochlebiasz mi.

                      > "Co do racjonalnosci - polityka jest sama w sobie nieracjonalna,
                      bo ludzie wbrew pozorom postepuja nieracjonalnie.
                      > Natomiast o fizyce nie da sie tego powiedziec." - właśnie o fizyce
                      > nie da się tego rzec, więc dlaczego zbudowanie czegoś wymaga
                      > myślenia i sporego wysiłku (=energii) a zniszczenie
                      (=przechodzenie w stan chaosu) o wiele mniej?

                      Fizyka nie rozroznia pomiedzy "budowaniem" a "niszczeniem" - cos
                      przechodzi z pewnego stanu w inny stan, a energia jest czasem
                      uwalniana i/lub czasem absorbowana.
                      Ale moge przytoczyc kontrargument do Twojego rozumowania odnosnie
                      nakladow energii potrzebnej do budowania i niszczenia - bilans
                      energii potrzebnej do zbudowania bomby atomowej a uwolnionej w
                      trakcie jej eksplozji (choc jak sie glebiej pogrzebie, to moj
                      argument tez jest bledny ;) )

                      >Innymi słowy - ewolucja nie ma prawa istnieć, gatunki roślin i
                      zwierząt wymierają i degenrują się a nie powstają.

                      To jest prawo naturalne i zanegowanie go przez czlowieka nie zmienia
                      faktu, ze ewolucja sie dokonuje.
            • japico Re: czyli Big Bang? 18.06.09, 14:21
              zuq1 napisał:
              Jesteśmy jednak w sytuacji albo-albo, tzn. albo kreacja przez Boga, albo
              samokreacja (w uproszczeniu BB+ewolucja).

              - Nie ma sytuacji albo-albo: dlaczego mamy brać za dobrą monetę opowieści ludów
              koczowniczych sprzed paru tysięcy lat? Zostawmy to im, którzy już dawno pomarli,
              pewnie gdyby żyli dzisiaj inaczej by to wymyślili.
              Czy musimy być na ich poziomie?
    • olek13 Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 09:22
      Zacząłem czytać to świadectwo. Żenujące brednie.
    • piwi77 Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 09:27
      Podaj mi jeden jedyny powód dlaczego miałbym wierzyć jakiejś
      trafionej piorunem Glorii Polo?
      • karbat Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 10:01
        wierzacy , katoliki probuja swe indywidualne , niesprawdzalne ,
        subiektywne odczucia przekladac na obiektywne prawdy .
        Poki jest na to zapotrzebowanie , poki sie ten towar sprzedaje ,
        poki mozna go zamienic na kase ,ten interes bedzie sie krecil .
    • tlenek_wegla Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 11:06
      Oczyma wyobrazni zobaczylem ten basen spermy, w ktorym zanurzaja ojca
      szanownego, walnietej (piorunem) Glorii... To odmienilo moje zycie. Jak moglem
      myslec, ze ewolucja jest faktem i czlowiek pochodzi od (tfu)- malpy!!!! Jak
      moglem ignorowac poswiecenie Boga i Jezusa, ktorzy za mnie umierali, a nawet
      wypelniali zbiorniki ze sperma.


      Czuje sie nawrocony. Wierze*.



      *wyjasnienie- wierze, w potocznym tego slowa znaczeniu, ze Sz. P. Gloria to
      wyjatkowy przyklad wariata i powinna byc izolowana. Nikt takich glupot nie
      opowiata, chyba, ze dla kasy.
    • azayaka Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 11:30
      Tu inne świadectwo o piekle i niebie. Protestanckie;)

      derekprince.com.pl/inni_autorzy/Bernada_Fernandez/Bernada_Fernandez.htm
      Ciekawe, że w tej wizji Jezus nie mówi nic o czyśćcu i o mszach świętych. Ba nawet jest tam mowa, że religia KK jest bałwochwalcza i pogańska, i jest sugestia, że tam zbawienia nie ma.

      Więc jak to jest?

      Co ciekawe jeszcze Jezus - czyli światłość - zstępuje w wizji z tą kobietą do piekła i...
      I nic się nie dzieje.
      Pan Panów i Król Królów odwiedza piekło, a żaden demon nie drży??? Żaden nie przerywa swojego zła? Nie oddaje pokłonu? Zwycięzcy?
      W ewangeliach jest przekazane, że jak tylko Jezus podszedł do opętanego, to złe duchy mówiły, by przestał je dręczyć.

      Te wizje nie mają dla mnie swego źródła w Bogu.
      • pocoo Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 11:35
        azayaka napisała:


        > Te wizje nie mają dla mnie swego źródła w Bogu.

        Bo Twoja wiara jest diabła warta.
        Ślepa wiara czyni cuda.
        • karbat Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 17.06.09, 12:57
          zuq1 napisał:
          > I Ty, i Karbat twierdzicie, że być może jest to
          > BB. OK, ani Wy, ani naukowcy NIE WIECIE tego na pewno (jak sam
          > twierdzisz, naukowcy się sprzeczają).

          TAK , i glosno o tym mowimy . Ludzki zywot to proces pracy -
          poznawnia .

          >Jesteśmy jednak w sytuacji albo-albo, tzn. albo kreacja przez Boga,
          >albo samokreacja (w uproszczeniu BB+ewolucja).

          NIE .
          To ,ze czegos NIE wiem , nie znaczy ,ze mi sa potrzebne do
          czegokolwiek bajki o krasnoludkach . Inaczej mowiac ,

          To ,ze nie do konca wiem jaka jest prawda o stworzeniu swiata , to
          nie znaczy , ze mam miec potrzebe , czy tez mam byc zwolennikiem
          zydowskich pogladow , przekonan sprzed tysiecy lat .

          Wielebni , wierni zauwazyli ,ze to stek bzdur , wiec te wierzenia
          dzis MODYFIKUJA pod swe dzisiejsze WYOBRAZENIA i NIC wiecej .
          Z bozi Zydow - z broda , robia bozie podpisujaca sie czesciowo pod
          teoria ewolucji ... ZENADA .




    • netfun Oczywiscie, ze istnieje. Tu i teraz. 17.06.09, 15:16
      Zeby zakonczyc te dyskusje:
      Pieklo istnieje tu i teraz, na trzeciej planecie od Slonca.
      Pieklo jest gotowane przez gatunek Homo sapiens sapiens zarowno
      przedstawicielom wlasnego rodzaju, jak rowniez innym gatunkom
      zyjacym na Ziemii. Oraz samej Ziemii.
      Szatan, diably, demony, jeziora lawy (czy tez wspomnianego
      nasienia), opary siarki, widly, szczypce, kotly ze smola nie maja z
      tym nic wspolnego.
      • selenya Re: Oczywiscie, ze istnieje. Tu i teraz. 17.06.09, 16:55
        Cytat: ''(Gloria)Działa zawsze pod okiem kierownika duchowego,
        posłuszna wobec Urzędu Nauczycielskiego i zgodnie z wiarą Kościoła
        Katolickiego.
        Ksiądz Wilson Alexander Mora G.''

        Szkoda, ze nie dali tego tekstu na sam poczatek opowiadania. Nie
        bawilabym sie w czytanie :)


      • pocoo Re: Oczywiscie, ze istnieje. Tu i teraz. 17.06.09, 20:41
        netfun napisał:
        > Szatan, diably, demony, jeziora lawy (czy tez wspomnianego
        > nasienia), opary siarki, widly, szczypce, kotly ze smola nie maja z
        > tym nic wspolnego.

        A szkoda.podobają mi się.
    • japico Re: Piekło istnieje - relacja dr Glorii Polo 18.06.09, 13:08
      Zgadza się,
      psychiatria zna wiele takich opisów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja