co robili apostołowie i czego nie robili ;)

26.06.09, 14:29
Do tej refleksji skłoniły mnie rozważania szacownych forumowiczów, którzy
postanowili odgadnąć w którym miejscu w biblii znajduje się informacja na
temat czy apostołowie ( oraz Jezus ) naprawdę byli ludźmi .
Może jednak trochę chwały Jezusa spadło i na apostołów.
Po zesłaniu Ducha Świętego już nie byli zwykłymi ludźmi.
Umieli leczyć, nie czuli bólu, głodu, nie trawili i nie mieli żadnych ludzkich
potrzeb.
Już za życia byli jedną nogą w niebie ;).
O tym wyraźnie mówią przekazy apostołów.
Obawiam się jednak, że ich świadectwo nie do końca jest wiarygodne.
Mieli interes w tym, by świecić promieniem odbitym od Jezusa, tak jak Jezus
świecił promieniem odbitym od Boga.
No cóż konia kują - żaba nogę podstawia, choć podkowy nie wystarczą, aby żaba
stała się koniem :D.
Podobno, bo w przypadku religiantów i innej maści fanatyków takie pewne to nie
jest.
Tam gdzie jest hierarchia jest to jak najbardziej możliwe.
Już w Faraonie Prus pisał o noszeniu wachlarza, która to czynność przydawała
powagi noszącemu ;).
Wierni świecą promieniem odbitym od klechów. Klechy świecą promieniem odbitym
od swoich przełożonych, którzy z kolei świecą promieniem odbitych od ich
przełożonych.
Niestety religianci zapomnieli, że Jezus hierarchii nie wprowadził, tylko z
nią walczył.
    • seth.destructor Re: co robili apostołowie i czego nie robili ;) 27.06.09, 11:18
      Wiadomo, że opowiadali o sobie różne historyjki. BTW czy opowiadałem
      ci kiedyś, jak podniosłem samolot?
      • krytykantka07 Re: co robili apostołowie i czego nie robili ;) 28.06.09, 08:50
        Oczywiście, że opowiadali sobie różne historyjki.
        Przy tym ich wyobraźnia była bardzo ograniczona.
        Raczej skupili się na straszeniu ludzi i demonstrowaniu swojej władzy, którą nad
        innymi dał im sam Bóg.
        To nie było zbyt trudne, bo ludzie byli niedouczeni.
        Zastanawia mnie dlaczego nie ma mitologii żydowskiej.
        To, co zwykle było w mitach, u Żydów nazywa sie słowem Bozym i jest traktowane
        bardzo poważnie.
        A reszta ludzi pod wpływem tym " słów Bożych " cofnęła się w rozwoju.
        Zresztą do tej pory się cofa.
        Co do podniesienia przez Ciebie samolotu.
        Nie przypominam sobie, żebyś mi opowiadał te historię.
        Domyślam się jednak, że ci, co byli na miejscu i nie widzieli - nie byli tego
        godni, bo byli grzesznikami.
        Ci co widzieli kwalifikowali się do nieba po śmierci i byli święci już za życia,
        natomiast Ty byłeś ( a nawet jesteś )wybrańcem Bożym.
        Być może kolejnym prorokiem.
      • nehsa Re: co robili apostołowie i czego nie robili ;) 02.07.09, 20:36
        seth.destructor napisał:
        "Wiadomo, że opowiadali o sobie różne historyjki. BTW czy opowiadałem
        ci kiedyś, jak podniosłem samolot?"
        prośba nehsy:
        Ja jestem z tych upadłych, dlatego zanim sprecyzuje prośbę napisz
        coś więcej o tym co ci się podnosi, a co nie, i czy?

        • pocoo Re: co robili apostołowie i czego nie robili ;) 02.07.09, 21:24
          nehsa napisał:
          > prośba nehsy:
          > Ja jestem z tych upadłych, dlatego zanim sprecyzuje prośbę napisz
          > coś więcej o tym co ci się podnosi, a co nie, i czy?
          >
          Czy mnie oczy nie mylą?Z wielkim trudem podniosłam żuchwę z biurka ,która mi
          opadła ze zdziwienia.
    • edico2 Na pewno nie modlili się do Jeshua 02.07.09, 23:34
      Przynajmniej w Biblii nic na ten temat nie nie znalazem.

      Pozdrawiam
Pełna wersja