kasiaadasia22 19.08.09, 09:54 nickycruz.ovh.org/boskie_objawienie.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 10:21 eeee. cienkie fantasy. Brak akcji, fabula nieciekawa... Dluuuzyzna panie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 11:05 kasiaadasia22 napisała: nickycruz.ovh.org/boskie_objawienie.html Jezus zapłacił cenę za to żebyśmy mogli pójść do nieba ! a za tych co zostaną na ziemi to już nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 11:07 To show z krzyzem nigdy mnie nie przekonywalo. Bog poswiecil siebie, zeby przeblagac siebie, dla naszego dobra??? Coz to za paranoja? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 11:13 tlenek_wegla napisał: > To show z krzyzem nigdy mnie nie przekonywalo. > > Bog poswiecil siebie, zeby przeblagac siebie, dla naszego dobra??? > > > Coz to za paranoja? > Dokładnie to jest katolicka paranoja !! Bóg stworzył człowieka. Bóg pozwolił mu upaść. Bóg obiecał ze ześle mu odkupiciela. Bóg zszedł na ziemie naprawić to co sam zepsuł. Bóg umarł . Bóg wrócił do nieba . No to w skrócie mamy mity greckie ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:15 Nie rozumiem Twojego "a za tych co zostaną na ziemi to już nie ? Po to jest Pismo Święte, po to są różne ksiązki, świadectwa takie jak to czy np "23 minuty w piekle", po to są cuda (jeśli nie znacie mogę podac linki do wielu) żeby niewierzący mogli poznac Boga, poznać sens wiary a nie tylko komentować coś co zna się tylko po łebkach. Łatwo jest oceniac Boga ale by poznać Go bardziej to juz nikomu się nie śpieszy. Dlatego wielu katolików niesłusznie oskarża Boga o niepowodzenia. a wystarczy zamiast tv czy książek typu Harry Potter zapoznać się z książkami typu: "Kiedy rozpęta się piekło" , a przede wszystkim Pismo Święte. Trzeba być głupcem (nie chce nikogo obrażać) żeby chociaz nie spróbowac uwierzyć zapoznając się z nauka Jezusa. Ciągle Wam brak dowodów, a cuda? Co o nich sądzicie, co sądzicie kiedy pod wpływem cudów nawraca sie niewierzący? Nikt nie mówił że droga do Boga jest łatwa, nie jest łatwa ale jest jedyna. Często czytam komentarze ateistów typu: " Ale bajka, dobro i zło walczą ze sobą jak w bajce dla dzieci" ale pomyślcie: To nie Bóg i szatan opraci są na bajkach tylko bajki czerpią swoją "fabułę" z Boga i szatana. To Bóg był pierwszy! od Niego pochodzi natchnienie bo bajki skierowane są do dzieci i przez nie Bóg uczy je umiłowania dobra, od najmłodszych lat i tego, że "dobro zawsze zwycięza zło". Kształtuje sie charakter dziecka. To tak na marginesie było. Możecie oczywiście odrzucić te wszystkie (zatwierdzone) cuda i świadectwa ale czy warto? Czy nie bedzie to nierozważne z Waszej strony odrzucić mozliwość zapoznania się ze sposobem na uniknięcie wiecznej kary? Nic nie stracicie a zyskac mozecie wiele a nawet wszystko. Nie chce Wam się? To przeczytajcie do końca to swiadectwo. Wygodnie jest być ateistą zapewnie. Skoro ateista nie wierzy w Boga znaczy, że i nie wierzy w Szatana ale niestety odrzucając Boga staje się własnościa szatana więc ten, jako ojeciec kłamstwa nie dopuści do tego aby ateiście było źle w zyciu bo nie chce aby zwrócił się do Boga w utrapieniu bo oznaczałoby to że straci wtedy jego dusze. A Bóg nie dając wolną wolę człowiekowi nie może na siłę zmusić ateisty do wiary w Niego dlatego zsyła na Was świadectwa takie jak to, zasypuje cudami cały świat a Wy wciąż nie wierzycie! Wolicie być niezależni, wolni w przekonaniach i w postepowaniu bo tak jest Wam wygodniej (szeroka droga). Łudzicie sie, ze Boga nie potrzebujecie a tak naprawde tylko dzięki Niemu tu jesteście teraz. Wystarczy jedno słowo do Jezusa czy jedna prośba o wiare i nie pozostanie to bez echa. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:22 Zieeew... Kolejna wklejka, nic od siebie. Glupi Ci parafianie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:27 jaka wklejka? Przeciez sama to pisałam. A jeśli chodzi Ci o to, ze w postach ludzi wierzących się powtarza ta sama Prawda to chyba dobrze bo świadczy o wierze. Ja nie wiem dlaczego już któryś raz z kolei żaden z ateistów nie odpowiada na pytania o cuda? Jaka siła powstrezymuje Was ciągle od tej rozmowy. Ja chyba wiem jaka, taka co sie boi, zebyście sie przypadkiem nie nawrócili. Ciekawe czy teraz jakiś odważny napisze co o cudach sądzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:30 cuda? Pokaz dowod... Nie masz? Jakiez to typowe.. Ale glupi Ci parafianie! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:49 www.voxdomini.com.pl/vox_art/lanciano.html kosciol.wiara.pl/?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1035905914&dzi=1035894726 www.pawlowski.dk/objawienia/fatima/naukowy_opis.htm i jeszcze coś takiego dla ateistów: adonai.pl/swiadectwa/?id=101ś narazie zapoznaj sie z tym Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:52 Chyba sie nie rozumiemy. Ja mowie.. DOWOD!!!!! Nie stronki oszolomow religijnych Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:08 Wiec Ty mi daj dowód, ze Boga nie ma! Wytłumacz mi skąd sie wzięło Pismo Święte, w którym od zawsze zakodownae były wydarzenia czasów naszych chociażby zamach na J.P II albo wybór Obamy? Zapoznaj się z ksiażką "kiedy rozpęta się piekło" to może to wystarczy Ci za dowód. Nie wierzysz w dusze nieśmiertelne to zaświadczam Ci, ze są!!! bo sama miałam spospbność tego doświadczyć i żaden ateista nie powie mi, ze nie ma piekła, czyśćca czy Nieba! Zapoznaj sie ze życiem świętych! Porównaj sobie wiare i niewiarę to zobaczysz, ze to wiara jest racjonalna natomiast odrzucanie istnienia Boga to głupota ponad wszystko. Po co Ci jak ich nazwałeś "oszołomy religijne" mieliby to wszystko knuć? Po co mieliby "robić takie cuda"? Żebym miała o czym z Tobą gadać? Złościcie sie na księzy za ich występki a ja wam powiem, ze to własnie jest napisane, że nawet księża bądą się odwracac idąc za dobrobytem bo to jest koniec czasu i diabeł sie rozpanoszył więc zwodzi nawet księży. Weź sobie przeczytaj Apokalipse i zobaczysz, ze jestes świadkiem się jej spełniania wtedy nie będzie Ci trzeba zadncyh dowodów. Jakby chodziło w wierze o dowody to już pewnie stałaby obok Ciebie np św. Faustyna ale wiara to WIARA! i trzeba uwierzyć a nie domagać się dowodów. Samo to, że masz podane na tacy te cuda to już Boska ingerencja w Twoje zycie więc zastanów sie kilka razy zanim odrzucisz to co powienieneś przyjać. Zawsze macie te same argumenty: wysmiewanie wiary i wierzących Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:18 > Wiec Ty mi daj dowód, ze Boga nie ma! Blad logiczny. To TY masz dac dowod , ze Bog jest, poniewaz to TY twierdzisz, ze istnieje. Twoja Teoria, obowiazek dowodu ciazy na TOBIE. > Wytłumacz mi skąd sie wzięło Pismo Święte, w którym od zawsze > zakodownae były wydarzenia czasów naszych chociażby zamach na J.P II > albo wybór Obamy? Bylo? Pismo swiete to zbior mitow zydow sprzed kilu tysiecy lat. Zadne wydarzenia z terazniejszosci nie zostaly tam zapisane. Pokaz mi weret, ktory w biblii przewiduje wybor Obamyu, albo Zamach na Wielka Kremowke. Pfff..; Wiara to "wiedza" glupkow. Wiedzza wymaga inteligencji. Po co Ci jak ich > nazwałeś "oszołomy religijne" mieliby to wszystko knuć? Po co > mieliby "robić takie cuda" Dla wladzy, dla pieniedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Wasz wybór 19.08.09, 15:28 kasiaadasia22 napisała: **ale wiara to WIARA! i trzeba uwierzyć a nie domagać się dowodów.** Ludzka chęć zdobywania i porządkowania wiedzy o świecie prowadzi również do nazywania różnych rzeczy odpowiednimi nazwami. Tak też narodziło się słowo "wiara" dla określenia czegoś, czego innymi słowami określić się nie da. Dopiero cwaniacy religii wmówili bezmyślnym barankom, że wiara to coś lepszego, niż nauka i rzetelna, falsyfikowalna wiedza. Wiara w sensie religijnym (nie mówię tu o nadziei czy oczekiwaniach itp. określanych w mowie potocznej również słowem "wiara") jest ludziom rozumnym obca. **A jak kogoś mówi Ci że Cię kocha to też pewnie sie domagasz dowodów! Jak ktoś mówi, że boli go ząb to też się domagasz dowodów? Przecież to głupie. Nie wszystkiego możesz dowieść a wierzysz. Wierzysz w to co mówią np historycy o starożytnym Rzymie, wierzysz, że jest planeta Pluton.....** Miłość, ból zęba, dzieje Rzymu, czy Pluton to są rzeczy, które można sprawdzić. Miłość i ból zęba z dużym prawdopodobieństwem, dzieje Rzymu częściowo prawdopodobnie, częściowo pewnie, Plutona już na 100 %. Nawet taki nieuk jak Ty może się podkształcić z fizyki i matematyki na tyle, aby choćby istnienie Plutona stwierdzić ponad jakąkolwiek wątpliwość. Człowiek rozumny obserwuje świat i wyciąga wnioski. Wiara jest dla posłusznych głupców. **Wiara to wiara a nie śledztwo ** Powtarzasz Ty, powtórzę i ja, bo to kwestia ciągle przewijająca się w wypowiedziach ludzi oszołomionych wiarą: Wiara to bezmyślne posłuszeństwo dogmatom. Człowiek rozumny właśnie cały czas przeprowadza śledztwo, ciągle na nowo coś odkrywa, konfrontuje z dotychczasowymi poglądami i zdobyczami, porządkuje wiedzę na bieżąco. Człowiek religijny jest bezwolnym, bezrozumnym pachołkiem dogmatów, z którymi mu dyskutować/kwestionować nie wolno. Zwrócono już Ci uwagę, że w cywilizowanym świecie dowód (choć nie masz pojęcia co to znaczy) jest obowiązkiem tego, kto jakieś pojęcie do dyskusji wprowadza. Twoja żałosna bezczelność każe Ci się puszyć, wynosić ponad naukę, żądać dowodów na istnienie czegoś, co jest po stokroć udowodnione, choć sama istnienie niewiadomoczego określanego słowem "Bóg" przyjmujesz jedynie na podstawie głupich opowieści i swojego chciejstwa. Żenada, kasiuadasia, żenada... lepiej zmień nick i poglądy, zanim się całkiem ośmieszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 20.08.09, 09:44 Nazywasz mnie głupią..niech Ci bedzie, nie bede się przez to obrażać. Każdy głupi wierzy w coś co jest udowodnione. To nie jest żadna sztuka. A wiara zmusza nas do zastanowienia się nad głębszą prawdą a nie tylko nad faktami namacalnymi. To wygląda mniej więcej tak: A: Bóg istnieje B: nie istnieje, Boga nie ma A: istnieje B: Masz dowody? A: W Boga się wierzy B: Ja nie wierze bo nie ma dowodu A: A cuda? B: Nie wierze to tylko wymysły i oszustwo głupich niemyślących ludzi. Nie byłem tam i nie wierzę w to. A: po co mieliby oszukiwać? B: Dla sławy i pieniędzy A: A wierzysz, ze żył Chrobry:) B: Wierzę A: Masz dowody? B: Nauka tak mówi A: A więc wierzysz w coś co powiedzieli Ci ludzie chociaż nie byłeś świadkiem odkrywania tych faktów? B: Wierzę bo nauka tak mówi i jest to udowodnione A: Przez kogo? B: Przez ludzi A: A skąd wiesz, że nie oszukują? B: A po co? A: Dla sławy i pieniędzy To głupie i własciwie nie o to mi chodziło. Ja też wierzę, ze nauka mówi prawdę. To jednak nie znaczy, ze Boga nie ma.Wiemy sporo o kosmosie, o życiu podwodnym o starozytnych czasach ale to i tak jest jeszcze marna wiedza. .Miłość, ból zęba, dzieje Rzymu, czy Pluton to są rzeczy, które można sprawdzić Miłość można sprawdzić? A jak? Zmierzyć, zwarzyć? Bo nie wiem. Sa tylko teorie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 20.08.09, 11:05 Tak jak juz ktos wspomnial. Straszliwy groch z kapusta. Po pierwsze - w nauce sie nie przyjmuje niczego na wiare. Dowodzi sie. A: Bog istnieje. B: Udowodnij. A: Cuda sa. B: Nie znam ani jednego potwierdzonego przypadku cucdu, ktory nie mialbby naturalnego wyjasnienia. A: Ja i tak wierze w Boga B: Masz prawo. W koncu wiara to pewnosc istnienia bez dowodu. Nie musisz miec wiec dowodu na istnienie czekogolwiek. Cudow, Boga, Wielkiego Potwora Spaghetti. A: A wierzy, ze zyl Chrobry. B: Na podstawie dowodow, ktore przedstawia historia uwazam za wpelni uprawnione stwierdzic, ze taka osoba istniala naprawde. Nie przyjmuje tego na wiare, opieram sie na zrodlach historycznych, dowodach. Fakt, ze samemu nie bylem w czasach, kiedy zyl Boleslaw Chrobry, nie oznacza, ze takie zdazenie jest poza jakakolwiek weryfikacja. A: A więc wierzysz w coś co powiedzieli Ci ludzie chociaż nie byłeś świadkiem odkrywania tych faktów? B: Odkrywania czego? Zycie Chrobrego jest udokumentowane w wielu zrodlach. Nie bylo mnie tez podczas pierwszego razu, kiedy Koch zaobserwowal komorke bakterii. Nie bylo mnie z Darwinem, w trakcie jego podrozy, nie siedzialem przy Newtonie, Einsteinie, Marii Sklodowskiej etc... etc... TO NIE JEST ARGUMENT. A: A skąd wiesz, że nie oszukują? B: Na tym opiera sie sila wnioskowania w oparciu o dowody. Sila metody naukowej. Uczony gromadzi dowody, obserwuje, plodzi teorie, odkrywa mechanizm etc... Przedstawia to swiatu. Nikt nie bierze jego slow na wiare. Zanim jego odkrycie, teoria, opis stanie sie wiedza, przchodzi proces szczegolowej analizy i szukania bledow. E=mc2 nie jest takie dlatego, ze Einstein sobie tak powiedzia, a wszyscy uwierzyli mu na slowo. Podobnie z Chrobrym. Istnienie, badz nieistnienie osob z historii opiera sie rowniez na tej zasadzie. Sa dowody ich istnienia? Powtarzam DOWODY, to wtedy mozna stwierdzic, ze taka osoba zyla w tym i tym czasie. > Ja też wierzę, ze nauka mówi prawdę. Nauka nie opiera sie na wierze. Naukowcy popelniaja bledy. Nauka opiera sie na logice i umiejetnosci dowiedzenia. Gdyby bylo odwrotnie Kopernik nigdy nie wstrzymalby Slonca. Poniewaz swiecie wierzylby, ze nauka zawsze mowi prawde. A on odkryl cos, co zachwialo fundamentami nauki, pograzajac jednoczesnie "wiare" w nauke. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 16:52 kasiaadasia22 napisała: > Wiec Ty mi daj dowód, ze Boga nie ma! Mówisz masz ; fakty.interia.pl/galerie/fakty/obozy-zaglady-w-polsce/zdjecie/duze,1093537,9,1355042 fakty.interia.pl/galerie/fakty/obozy-zaglady-w-polsce/zdjecie/duze,1093563,11,1355042 > Wytłumacz mi skąd sie wzięło Pismo Święte Zydzi nie napisali przypadkiem ? >>, w którym od zawsze > zakodownae były wydarzenia czasów naszych chociażby zamach na J.P II > albo wybór Obamy? Nie myli co sie to z tygodnikiem ,,fakt' ? Zapoznaj się z ksiażką "kiedy rozpęta się piekło" > to może to wystarczy Ci za dowód. Dowód w książce , fiu fiu :)) > Nie wierzysz w dusze nieśmiertelne > to zaświadczam Ci, ze są!!! To ciekawe bo tak nie naucza pismo święte >> bo sama miałam spospbność tego > doświadczyć i żaden ateista nie powie mi, ze nie ma piekła, czyśćca > czy Nieba! No tak niebo widzę co dzień i w nocy tez :)) > Zapoznaj sie ze życiem świętych! Porównaj sobie wiare i niewiarę to > zobaczysz, ze to wiara jest racjonalna natomiast odrzucanie > istnienia Boga to głupota ponad wszystko. No czytałem o kilku katolickich oszustach choćby o tacie pio :)) Po co Ci jak ich > nazwałeś "oszołomy religijne" mieliby to wszystko knuć? Bo mają nasrane w łbie ? jest to powód ? Po co > mieliby "robić takie cuda"? Żebym miała o czym z Tobą gadać? Jakie cuda robią ? > Złościcie sie na księzy za ich występki Nie , nas wkurza to ze państwo ich utrzymuje ,a nie złosci nas to że księża okazują się być obłudnikami to a tylko daje powód do kpin :)) a ja wam powiem, ze to > własnie jest napisane, że nawet księża bądą się odwracac idąc za > dobrobytem bo to jest koniec czasu i diabeł sie rozpanoszył więc > zwodzi nawet księży. Nawet ?? przecież to sam diabeł założył wasz kościól w IV wieku :)) Weź sobie przeczytaj Apokalipse i zobaczysz, ze > jestes świadkiem się jej spełniania wtedy nie będzie Ci trzeba > zadncyh dowodów. Ty ją czytałaś i nadal wierzysz w katolicyzm ??to znaczy ze nic nie zrozumiałaś :)) > Jakby chodziło w wierze o dowody to już pewnie stałaby obok Ciebie > np św. Faustyna ale wiara to WIARA! i trzeba uwierzyć a nie domagać > się dowodów. No taj jakiś pajac posmaruje sie kwasem a potem wola że ma stygmaty :))) >Samo to, że masz podane na tacy te cuda to już Boska > ingerencja w Twoje zycie więc zastanów sie kilka razy zanim > odrzucisz to co powienieneś przyjać. > Zawsze macie te same argumenty: wysmiewanie wiary i wierzących Nie wierzących a zbałamuconych , wasza wiara to kupa śmiechu oparta na naukach watykańskich szarlatanów. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Dowód na nieistnienie Boga 19.08.09, 17:35 Chciałaś? masz: forum.gazeta.pl/forum/w,29,96547306,96558709,Dowod_na_nieistnienie_Boga.html Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:53 i może to jeszcze: www.luxdei.pl/Naju.html Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 19.08.09, 18:59 Fajne efekty z Fotoshopa. :) Dziwnym trafem takie "zjawiska" zdarzają się tylko silnie wierzącym. Cielawe po co, skoro oni i tak już wierzą? Dlaczego takiemu ateuchowi, jak ja żadna figurka nie zapłakała? Wiem, nie mam żadnej. Ale swego czasu miałem kilka modeli samolotów i żaden nie się chciał w cudowny sposób wzbić w powitrze, żeby pokazać mi, że Bóg istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 20:02 strikemaster napisał: Ale swego czasu miałem kilka modeli sam > olotów i żaden nie się chciał w cudowny sposób wzbić w powitrze, żeby pokazać m > i, że Bóg istnieje. Ta, chciałbyś żeby modele ruskich migów fruwały ci pod sufitem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 20.08.09, 12:04 Miałem też chrześcijańskiego F-16 :) Wtedy bym chyba uwierzył w istnienie sił nadprzyrodzonych. To bardzo ciekawe, w ateistyczno-buddyjskim kraju cuda zdarzają się jedynej chrześcijance. Po co? Przecież ona już wierzy? Dlaczego nie zdarzają sie ateistom? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 20.08.09, 12:26 strikemaster napisał: > Miałem też chrześcijańskiego F-16 :) No ale może pilot był mormonem ? a to wyklucza istnienie cudu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 19.08.09, 17:32 Ciało? A konkretnie jaki tkanka? To zwykły bełkot z czasów, kiedy to wierzono, że na Wschodzie mieszkają Psiogłowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 16:37 kasiaadasia22 napisała: > Ciekawe czy teraz jakiś odważny napisze co o cudach sądzi? Ja jestem takim odważnym; cudem jest nasr... w rogu okrągłego pokoju ot cała filozofia cudu. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:33 kasiaadasia22 napisała: Ciągle Wam brak dowodów, a cuda? Co o nich sądzicie, co > sądzicie kiedy pod wpływem cudów nawraca sie niewierzący? Ja bym może uwierzyła, gdybym zobaczyła cud. No, ale to bezwartościowe, nie? Bo to by była wiedza, a nie wiara. Bo "błogosławieni, którzy uwierzyli a nie widzieli". Wiara ma być bez dowodów, dlatego jest wiarą, a nie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:37 "Skoro ateista nie wierzy w Boga znaczy, że i nie wierzy w Szatana ale niestety odrzucając Boga staje się własnościa szatana więc ten, jako ojeciec kłamstwa nie dopuści do tego aby ateiście było źle w zyciu bo nie chce aby zwrócił się do Boga w utrapieniu bo oznaczałoby to że straci wtedy jego dusze." No kurczę, chciałabym mieć tak dobrze w życiu:-) W utrapieniu muszę liczyć tylko na siebie. A w razie jakiejś popełnionej głupoty nie można się wyspowiadać i cześć. Dlatego podoba mi się argument, że ateiści prowadzą moralne życie sami z siebie, a nie dla raju albo pod groźbą piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:58 To do mnie? Przeczytałam na Wikipedii. I co, bo nie rozumiem związku. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:29 Z tej stronki: www.luxdei.pl/Naju.html Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:39 Przeczytałam. Po pierwsze uważam, że to wszystko można racjonalnie wytłumaczyć. Stygmaty to coś w rodzaju urojonej ciąży. Tak długo o tym myślała, że się stało. Podobnie wyglądają opisy osoby poddanej egzorcyzmom. Z figurkami i hostiami można zrobić różne sztuczki. Po drugie nie uważasz, że to niewiele w porównaniu z cudami, jakie jakoby robił Jezus za życia? Dlaczego Bóg i reszta ma taki mały zasięg? Może tak, jak twierdzą świadkowie Jehowy, Szatan rządzi światem, a Bóg tylko nieśmiało daje znać? Ja się nawrócę, jak zobaczę zmartwychwstanie, nie chcę być gorsza od Tomasza. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:56 Tomasz był uczniem więc był swego rodzaju "narzędziem" w rękach Boga żebyś Ty mogła dowiedziec sie o słowach Jezusa: "Błogosławieni którzy nie wiedzieli a uwierzyli". i wyciągnęła w końcu wnioski z tych słów. Skąd w Was tyle nienawiści do Boga? Znacie Go chociać trochę czy nie? Najpierw zapoznajcie się z Nim a potem wybierzcie czy wolicie Boga czy Szatana bo odrzucajać Boga wybieracie szatana nawet jak w piekło nie wierzycie. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:59 Ale ja wcale nie nienawidzę. Raczej jest mi obojętny. A Jezus wydaje mi się dość sympatyczną postacią. Ciężko mi powiedzieć, czy odrzucam. Po prostu nie ma Go w moim życiu. Szatana też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 14:14 Jak nie ma Jezusa to szatan jest. Zaraz napiszesz, że nie czujesz, że jest ale to własnie jego sztczuka, zeby sie nie ujawniać i jego najwiekszy sukces : WMÓWIĆ ludziom że piekła i szatana nie ma. W twoim przypadku udało mu się Ciebie oszukać. Znasz historię Glorii Polo? Przeczytaj. Oczywiście nie mam dowodów że była po drugiej stronie, nie byłam tam z nią żeby komuś ich dostarczyć ale chociż moze troszeczkę dasz się przekonać do Boga :) Wiara to wiara a nie śledztwo Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 15:04 Słyszałam o tym argumencie, że Szatan się ukrywa. A propos wmówienia, że piekła i Szatana nie ma, to mnie wmówili rodzice, podobnie jak Tobie wmówili, że Bóg, Szatan piekło istnieją. Religia nie ma sensu, jeśli się jej nie wmówiło, kiedy człowiek jest mały. Więc ja się nie bardzo mogę przekonać do Boga. To nie takie łatwe. A wierz mi i Biblię znam i czytam i w ogóle. Sama napisałaś, wiara to wiara, a brak wiary to brak wiary:-( Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 15:37 adonai.pl/jezus/?id=24 adonai.pl/jezus/?id=25 adonai.pl/jezus/?id=26 moze w to uwierzysz: www.youtube.com/watch?v=HN6G8vZI4kw&feature=related adonai.pl/cuda/ Nie widzą Ciebie moje oczy Nie słyszą Ciebie moje uszy lecz Jesteś Światłem w mej pomroczy i Jesteś Śpiewem mojej duszy Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 19.08.09, 15:55 Poczytam, poczytam:-) Sama już o egzorcyzmach pisałam, prawda? Myślę, że to się da wytłumaczyć racjonalnie tak, jak i nawiedzenie przez Marię. Biologia plus to, co kryje podświadomość. Lubię filmy o egzorcyzmach. "Moje imię Legion" i w ogóle, dreszcz przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 19.08.09, 17:28 > Jezus zapłacił cenę za to żebyśmy mogli pójść do nieba ! To mi pachnie korupcją. Gdzie wtedy było CBA??? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 11:34 Czyli chrzescijanstwo - katolicyzm sprowadza sie do jednego: Wierz we mnie (Jezusa, Boga), albo bedziesz sie smazyc przez wieki w dole z robalami toczacymi Twoje kosci. Przypopmina mi to swojskie: "Dawaj portfel, albo dostaniesz kose pod zebro!" Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:47 A jak kogoś mówi Ci że Cię kocha to też pewnie sie domagasz dowodów! Jak ktoś mówi, że boli go ząb to też się domagasz dowodów? Przecież to głupie. Nie wszystkiego możesz dowieść a wierzysz. Wierzysz w to co mówią np historycy o starożytnym Rzymie, wierzysz, że jest planeta Pluton a przecież też nie widziałeś na własne oczy. Skoro wierzysz, że jest planeta Pluton czy np żył kiedyś Mieszko I to daj mi dowód! Ja chce dowodu a nie jakichś wypowiedzi naukowców czy zdjęć satelitarnych! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:49 Nie wszystkiego możesz dowieść a wierzysz. Oceniasz innych po sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 13:58 Wiec masz dowód na tego Mieszka czy nie? Ja nikgo nie oceniam. Daje tylko przykład jak to jest z ateistami. Wierzą ale tylko w to, co chcą nawet jak nie mają dowodów. No nie jest tak? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wasz wybór 19.08.09, 14:28 Wybacz ale chyba kończyłaś humanistykę gdzie nie uczą logicznego myślenia. Zanim zażądasz takiego dowodu najpierw dowiedź istnienia wszystkich swoich organów w ciele. Oczywiście poprzez dokładne obejrzenie i pomacanie. Nauka właśnie na tym polega, że ma wypracowane sposoby dowodzenia. Zdziwiła byś się jak dużo tych sposobów jest. Wiara natomiast odrzuca dowodzenie więc tym samym odrzuca naukę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 15:01 Tu chodzi o człowieka a nie o to czy jego myslenie jest logiczne czy nie. a po co ja mam czegokolwiek dowodzić. ja nie musze mieć dowodów żeby uwierzyć. To nie ja mam z tym problem. nie ja wierzę tylko w to co mi się podoba. Nauka czasem nie ma stanowiska jesli chodzi o cuda i nie umie wytłumaczyć wielu zjawisk ale jakoś nikt o tym tu nie wspomina. On chce dowodu na istenienie Boga! Z jednej strony w Niego nie wierzy bo nie ma dowodów a z drugiej strony wierzy że dawno temu żył sobie Mieszko 1 chociaż też nie ma dowódów na to, ze żył. Ja mu tu "podkładam" stronki z cudami i nie wierzy a jak mu pani w szkole opowie o Mieszku 1 to wierzy. Bo co? bo naukowcy tego dowiedli, a oni to sie nie mogli mylić? mogli bo niczego nie mogą być przecież pewni. Co kieruje człowiekiem że jednym ludziom (naukowcom) wierzy a innym (świadkom cudu) nie wierzy. To i to ludzie przecież. Jakby cuda dały się wytłumaczyć to by nie były cudami. po co więc domagac się dowodów na nie i ich wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 20:02 tlenek_wegla napisał: > Biedna , glupiutka kasiu.... No biedna bo głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 20.08.09, 08:45 Mogę byc i dla Was głupiutka. Nie możemy sie porozumieć w pewnych kwestiach Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wasz wybór 20.08.09, 08:53 Tu nie chodzi o to czy ktoś jest g.. czy nie. Chodzi tylko o posiadaną wiedzę, która jasno określa reguły poznawania, dowodzenia... uznawania za prawdę i fałsz. U Ciebie jest delikatny groch z kapusta w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 21:02 Przyklad z Mieszkiem .. Poczekaj na kolejna lekcje kreacjonizmu.. MOze dowiesz sie jak obalono tego typu argumenty 50 lat temu. Do zobaczenia podczas wymyslania kolejnego postu. Niech zgadne. Zacznie sie tak: Wyobraz sobie, ze idziesz sciezka wsrod gor. Nagle zauwazasz zegarek na szlaku... Od razu wiesz, ze zegarek zostal zaprojektowany. Skoro wiec tak prosta rzecz jak zegarek, musiala byc zaprojektowana, co dopiero zywa komorka... :) Wniosek wiec plynie z tego taki, ze Bog stworzyl wszytko i nie bylo ewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wasz wybór 20.08.09, 08:52 Tak jak to ktoś kiedyś powiedział. "Dyskutować z głupim się nie da, to tak jak by chcieć gasić pożar śpiewem". Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wasz wybór 24.08.09, 02:54 > tylko w to co mi się podoba. Nauka czasem nie ma stanowiska jesli > chodzi o cuda i nie umie wytłumaczyć wielu zjawisk ale jakoś nikt o > tym tu nie wspomina. To, że nauka nie potrafi czegoś wytłumaczyć (jeszcze!) to nie znaczy, że jest to cud. Ja na przykład nie rozumiem tak do końca o co chodzi z tym Zderzaczem Hadronowym - czy to znaczy, że to jest urządzenie cudowne? Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Wasz wybór 19.08.09, 12:56 Lepiej zrob sobie test: quiz.ownia.pl/pieklo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 19.08.09, 14:08 a jeszcze tak się zapytam kto z Was niewierzących nie ma chrztu,bierzmowania, ślubu kościelnego? Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Wasz wybór 19.08.09, 16:55 kasiaadasia22 napisała: > a jeszcze tak się zapytam kto z Was niewierzących nie ma chrztu,bierzmowania, ślubu kościelnego? A jak się to ma do tematu dyskusji? Czy ktoś, kto zmądrzał ma w dalszym ciągu jak krowa obstawać przy poglądach wciśniętych mu w czasach gdy nie potrafił jeszcze prawidłowo wnioskować. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wasz wybór 20.08.09, 15:36 kasiaadasia22 napisała: > a jeszcze tak się zapytam kto z Was niewierzących nie ma > chrztu,bierzmowania, ślubu kościelnego? > Ja. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wasz wybór 24.08.09, 02:58 Ja mam chrzest - zrobili i już. Nikt mnie nie pytał. Bieżmowanie też mam, bo mi mama powiedziała, że "dopóki nie będę dorosły duchowo, nie będę mógł zdecydować, czy chcę chodzić do kościoła, czy nie". Poszedłem więc na bierzmowanie, odbębniłem i oznajmiłem jej, że moja noga już więcej w kościele nie postanie (choć czasem z powodów socjalnych się pojawiam - śluby, pogrzeby, towarzyszenie babci...). Ale nie wiem, czy to się liczy jako bieżmowanie, bo chyba powinno być szczere, a ja to miałem w dupie. Ślubu nie mam, i mieć nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 19.08.09, 17:27 To ten Jezus klucze ma od Piekła a wpuszcza do Nieba? Pomyślcie, może Was oszukuje, przecież kluczy do Nieba nie ma, więc Was tam nie może wpuścić. :D Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Wasz wybór 19.08.09, 22:09 Ja bardzo nie lubię, gdy na tym forum pojawi się osoba w coś tam wierząca (choćby były to oczywiste bzdury) i się zaraz na nią rzucacie jak stado głodnych wilków. Tak bardzo boli, gdy ktoś prezentuje swoje poglądy i próbuje innych do nich przekonać? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 19.08.09, 22:52 seth.destructor napisał: Tak bardzo boli, gdy ktoś > prezentuje swoje poglądy i próbuje innych do nich przekonać? Przekonać do czego ? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 19.08.09, 23:01 > Ja bardzo nie lubię, gdy na tym forum pojawi się osoba w coś tam > wierząca (choćby były to oczywiste bzdury) i się zaraz na nią > rzucacie jak stado głodnych wilków. Mam Ci przypomnieć, jak się na mnie rzucałeś w sprawie kiltów? Widać wszyscy forumowicze tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Wasz wybór 20.08.09, 01:04 Naprawdę się tak źle poczułeś? Nie przypominam sobie, bym prowadził jakąś straszliwą krucjatę przeciwko tobie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 20.08.09, 11:33 Aż tak źle nie, niemniej zacząłeś od ataku do innych masz za to pretensje. Czyżby hipokryzja? Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Wasz wybór 22.08.09, 14:28 Może zdefiniujmy atak, co? Moim zdaniem wyrażenie swoich poglądów bez zwracania się do autora postu z celem poniżenia go (uważam, że nie masz racji, gdyż..., myślę, że jest inaczej...) nie jest atakiem (nie masz racji, głupku..., wszyscy tacy to idioci). Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Wasz wybór 19.08.09, 23:35 seth.destructor napisał: **Ja bardzo nie lubię, gdy na tym forum pojawi się osoba w coś tam wierząca (choćby były to oczywiste bzdury) i się zaraz na nią rzucacie jak stado głodnych wilków. Tak bardzo boli, gdy ktoś prezentuje swoje poglądy i próbuje innych do nich przekonać?** "[bSwoje[/b] poglądy", powiadasz....? ;) Przecież człowiek powinien odpowiadać za to co robi... Kasia i kasiopodobni mają do wyboru tysiące forów z modlitewnymi włącznie.... Poza tym to internet! Nigdzie indziej kasiaadasia nie może przyjść za chwilę jako np: adasiokasi i powiedzieć : "Ale ta kasia głupiutka...!" A tu może to zrobić w try miga! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wasz wybór 20.08.09, 08:59 Przekonać do czego? że z wody można zrobić wino, że człowiek może zamienić się z słup soli? A może do tego, że można lewitować albo chodzić po wodzie? O niepokalanym poczęciu już nie wspomnę przez grzeczność. Rozumiem, jak by ktoś chciał mnie przekonać do tego, że czarna energia wynika z wielowymiarowości Wszechświata ... ale ci ludzie są całkowicie oderwani od praw nauki w tym co postulują. To tak jak by ktoś chciał mnie nawrócić na wiarę w Smerfy i Gargamela. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Wasz wybór 20.08.09, 15:17 seth.destructor napisał: > Ja bardzo nie lubię, gdy na tym forum pojawi się osoba w coś tam wierząca (choćby były to oczywiste bzdury) i się zaraz na nią rzucacie jak stado głodnych wilków. Tak bardzo boli, gdy ktoś prezentuje swoje poglądy i próbuje innych do nich przekonać? seth.destructor , ty tak poważnie czy na żarty? Przecież prezentując swoje poglądy rzuca je na pożarcie jak lwom. Jeśli z nich nic nie zostaje to jej, tej osoby, wina. Czy coś nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
magicbox Re: Wasz wybór 20.08.09, 15:29 > seth.destructor napisał: Tak bardzo boli, gdy ktoś prezentuje swoje poglądy i próbuje innych do > nich przekonać? Owszem boli gdy ktoś próbuje przekonać do idiotycznych poglądów. Jeśli ktoś się na to złapie to powiększa rzesze zwolenników zabobonnej ciemnoty uwsteczniającej ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wasz wybór 20.08.09, 12:13 Ale się porobiło. We wstępie dowiadujemy się, że Jezus, choć umarł na krzyżu za ludzi, aby doprowadzić ich do nieba, ma w ręku jedynie klucze do piekła. Skądinąd wiemy, że klucze do nieba ma kościół katolicki w osobie papieża. Jak na mój gust to panuje bałagan z tymi kluczami, możliwe, że w ogóle nikt już nie wie, w czyim ręku które sie znajdują. Wróćmy do samego opisu. Naprawdę barwne są te opisy piekielnych mąk. Wrażenie robią te odpadające w ogniu kawałki ciał potępionych. Wynikałoby z tego, że delikwenci, których skazano na piekło, zabrali swe ciało razem z duszą do piekła. Wniosek taki, ze nietrudno byłoby dziś stwierdzić, kto z umarłych znajduje się w piekle, wystarczyłoby przeprowadzić ekshumację i sprawdzić, czy ciało nadal jest w trumnie. Niezły figiel sprawili za to ci, co kazali się po śmierci spalić, ich ewentualne cierpienia w piekle są mniejsze, bo nie ma juz efektu palącego się ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 20.08.09, 13:51 Klucze do Nieba ma św Piotr :) Napisane jest w tym świdectwie, że posiada sie wszystkie zmysły, które w dodatku są wypostrzone. Może nie potrzeba ciała aby czuć ból? Ja nie wiem jak to jest dokładnie ale napewno ciało umarłego w trumnie się znajduje i nie ważne czy poszedł do Nieba, Czyśćca czy do diabła :) A tu macie jeszcze jedno świadectwo : jak to jest jak się nie wierzy spiritlessons.com/Documents/Bill_Wiese_23_Minutes_In_Hell/Polish_Bill_Wiese_23_Minutes_in_Hell.htm Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Wasz wybór 20.08.09, 14:20 Przesadzasz, do odczuwania bólu ciało jest niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wasz wybór 20.08.09, 16:24 kasiaadasia22 napisała: > Napisane jest w tym świdectwie, że posiada sie wszystkie zmysły, > które w dodatku są wypostrzone. Może nie potrzeba ciała aby czuć > ból? Ja nie wiem jak to jest dokładnie ale napewno ciało umarłego > w trumnie się znajduje i nie ważne czy poszedł do Nieba, Czyśćca > czy do diabła :) Chwileczkę, o czyje wyostrzone zmysły chodzi? Bo chyba nie o zmysły cierpiącego, czującego ból? Konkretnie to chodzi tu o zmysł wzroku pani prowadzonej przez Jezusa. To ona na własne oczy widziała, że potępionym odpadają w ogniu kawałki ich ciał. Skoro, jak twierdzisz, oni żadnych ciał ze soba nie mieli, to wyostrzony wzrok pani relacjonujcącej, kazał jej widzieć to co nie miało miejsca. I zdaje się tu tkwi problem, nadmiernie wyostrzony, aż do rozmiarów klinicznych, zmysł wzroku pani opisującej całe to zdarzenie, pozwalał jej oglądac zdarzenia, które nie miały miejsca. Byłby to nie pierwszy przypadek, pierwszy lepszy psychiatra z brzegu poda całą masę podobnych wyostrzonych zmysłów. Zakłądam, bo jest i taka możliwość, że nie opisywała swoich konfabulacji pod dyktando. A przecież łatwo się domyslić kto mógłby byc zainteresowany taka relacją. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 20.08.09, 17:37 kasiaadasia22 napisała: > Klucze do Nieba ma św Piotr :) Te klucze mieli wszyscy apostołowie!! > Napisane jest w tym świdectwie, że posiada sie wszystkie zmysły, > które w dodatku są wypostrzone. Może nie potrzeba ciała aby czuć > ból? Ja nie wiem jak to jest dokładnie ale napewno ciało umarłego w > trumnie się znajduje i nie ważne czy poszedł do Nieba, Czyśćca czy > do diabła :) > A tu macie jeszcze jedno świadectwo : jak to jest jak się nie wierzy Nie ćpaj przed kompem niewiasto nawiedzona. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaadasia22 Re: Wasz wybór 20.08.09, 18:07 ja nawet trawki nigdy nie spróbowałam a Ty mi każesz nie ćpać ;) a co do wcześniejszego to cyt fragment ze świadectwa: "Czułam, widziałam, słyszałam i doświadczałam wszelkie męki piekielne. Zobaczyłam swoje wnętrze. Byłam tylko brudnym szkieletem. Odczuwałam wszystko, co się ze mną dzieje. Widziałam innych podobnych do mnie. Wszędzie znajdowały się dusze takie, jak ja". Znaczy się nie tylko widziała ale i czuła wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-one Re: Wasz wybór 20.08.09, 18:19 kasiaadasia22 napisała: > ja nawet trawki nigdy nie spróbowałam a Ty mi każesz nie ćpać ;) Słonko ja ci nic nie każę :))) Reszty nie skomentuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wasz wybór 24.08.09, 03:01 A ja czułem, jak swą Makaronową Wypustką dotknęła mnie Jego Makaronowatość! Też mi uwierzysz? Czy muszę to napisać na stronie internetowej która wygląda jak zaprojektowana przez czterolatka a jadowite kolorki i kiepskie zdjęcia tak walą po oczach, że aż boli? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wasz wybór 20.08.09, 12:17 Myli się Pan Jezus mówiąc, że skoro żyjący nie słuchają słów jego księży (tych co nauczają ewangelii), nie posłuchaliby również osobistej relacji już potępionych, który na tę chwilę powróciliby na ziemię. Posłuchaliby, byłby show ekstraklasa i tłumy na nim gwarantowane, nie można tego w żaden sposób równać z nudnym ględzeniem z ambony. Odpowiedz Link Zgłoś