Dodaj do ulubionych

Fundacja pomocy zadłużonym .

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 16:04
Witam wszystkich .Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie myśl żeby
założyc fundację która pomagałaby osobom mającym problemy
finansowe .Pomijam kwestje dlaczego ktoś wpadł w długi .Pewnie tyle
przypadków co ludzi .Ja chciałbym bardziej skupic się na pomocy
prawnej tym ludziom ewentualnie skromnej pomocy materjalnej
(ubrania , buty , niezbędne leki ,jakieś skromne lokum dla
bezdomnych itp.).Bo jak czyta się wpisy na forum to odnosi się
wrażenie że w większości przypadków dłużnik przegrywa(często majątek
całego życia)nie dlatego że jest mało inteligentny czy leniwy ale
dlatego że brak mu podstawowej wiedzy prawnej i staje się łatwym
łupem dla różnych Kruków i innych wściekłych psów windykaci .Czasami
też nie ma po prostu wiedzy , pieniędzy , chęci lub czasu żeby
złożyc odwołanie lub uzyskac poradę prawnika .Co dziwne dłużnicy to
bardzo często ludzie uczciwi i wykształceni a jedynie takie lub inne
koleje losu sprawiły że znależli się na dnie .Często kończy się to
tragedją dla dłużnika lub jego bliskich .Może macie Państwo jakieś
pomysły od czego zacząc ? Bo czasami jest tak że jeden dłużnik który
ma lokum potrzebuje fachowca który akurat mieszka pod mostem i
chętnie by zmienił swój los tylko nie wie że ktoś da mu dach nad
głową i miskę zupy w zamian za pomoc .Właśnie taki cel miała by taka
fundacja .Pomagac małymi kroczkami podnosic się nieszczęśnikom z
upadku i nie dopuszczac do żerowania na ludzkiej krzywdzie krukom i
komornikom .Pozdrawiam i życzę wszystkim uśmiechu w dzień i snu
dziecka w nocy .
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.centertel.pl 05.10.09, 17:09
      Bardzo popieram!Wiele osob z problemami,szczegolnie finansowymi,jest bardzo
      osamotniona!Jest rozpacz i nie widac wyjscia,ani nadziei.Mysle ze taka Fundacja
      pomoglaby wielu ludziom,szczegolnie teraz,gdy tak wielu dotyka kryzys,utrata
      pracy i zwiazane ztym klopoty.Niestety,nie mam pomyslu jak zaczac,ale tez
      chcialabym pomagac.Moze dolacza inne,bardziej tworcze osoby.Czasem madre,cieple
      slowo tez bywa wielka pomoca!Zycze Wszystkim Szczescia!
          • Gość: BW Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 03.06.14, 18:11
            WITAM WSZYSTKICH LUDZI O DOBRYM SERCU
            MAM STRASZNY PROBLEM WSPOLNOTA MIESZKANIOWA CHCE MI ZLICYTOWAC MIESZKANIE ,POTRZEBUJĘ 10 TYS ZŁOTYCH ,JESTEM SAMOTNA MATKA Z 2 DZIECI .NIE ŻYJE Z MĘZEM.NIE MAM SKAD POZYCZYC PIENIEDZY ,PYTAŁAM PO RODZINIE,ALE KIEPSKO KAZDY MA JAKIEŚ KREDYTY. .JESTEM W BARDZO CIĘZKIEJ SYTUACJI ,TERMIN LICYTACJI WYZNACZONY JEST NA 17.06.2014 .PROSZE O POMOC CZY KTOŚ WIE GDZIE MOGĘ POZYCZYC TAKĄ KWOTĘ ? WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW MOGĘ PODAC NA MEILA.PROSZĘ O POMOC
          • Gość: sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.play-internet.pl 12.06.14, 19:12
            Wielu szuka pomocy, ale jej nie chcą. Bo jak wymaga coś dać od siebie, to już problem.,

            Fundacja powstała, tak jak bankurt napisał- swą prośbę.
            Bo to była w jakimś stopniu intencja w kierunku powołania takiej instytucji. Aż się ziściło.
            NO cóż, Fundacja ma oczywiście odpowiednie warunki i zasady.
            A czy dłużnik jest je wstanie sprostać?
            Większość się wacha, zastanawia, a może nie ma odwagi przystąpić do działania. Woli schować głowę w piasek jak struś. Nie chce zmierzyć się z rzeczywistością, podjąć walkę o swoją wolność finansową.
            Każdy z osób zadłużonych chciałby wyjść na prostą, ale bez działania, nie ma wyniku.
            Czy szukanie pożyczki aby spłacić inne pożyczki jest najlepszym wyjściem. Może w większości mniemaniu ludzi tak, ale to tylko iluzja. Dlug będzie się tylko zwiększał aż zaciśnie się pętla.
            www.z-atem.pl
            To jest szansa dla ciebie, wybór zostawiamy Tobie.


            • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 30.12.14, 16:33
              odp. do Gosia
              ewidentna prowokacja. Gdyż z adresu jaki pani podała (ściągnięty z internetu) nikt do mnie nie napisał. Ponawiam prośbę aby podała pani adres mailowy na który żekomo pani pisała. Ponieważ w tytule wątku jest fundacja to może pani napisała do fundacji. Ja nie obsługuję maila fundacji. Jednak podawanie mojego imienia dowodzi, że jest to prowokacja. Ja IP pani kojarzę, zresztą stali bywalcy również zauważą, kto się pod tym nickiem ukrywa. :)
                • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 30.12.14, 21:53
                  pani Małgorzato z Bielska Białej w ciągu dwuch lat miałem zgłoszenia od kilku osób, którym przed urwaniem się kontaktu odpisywałem , a te osoby mi odpisywały, a więc stwierdzenie, że ja nie opisałem jest kłamstwem. Po drugie nikt z podanego przez panią maila gochabiłekbuziaczek, czy jak go zwał, nie napisał do mnie (gmail zapisuje automatycznie wszystkie adresy mailowe), ja nie kasuję, bo po wielu misiącach może być potrzebny, po trzecie osoba posługująca się podanym mailem ogłaszała się w internecie, że jest z Warszawy i akualny profil z miasta Wałcz.
                  kolejny raz proszę podać adres mailowy na który pani wysłała wiadomość, żekomo mój.
          • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 02.06.14, 15:15
            odp.dla Sierpc101010
            tatychmiastowej pomocy? grozi mi iść na ulice? a można po Polsku?
            stowarzyszenieoz.manifo.com
            w zakładce jest komunikat, aby nie korzystać z formularza, ale formularz jest aktywny.
            skoro to aż tak nagląca sprawa, to proszę opisać sytuację. a jak pamiętam to w zeszłym roku nie przyjęła pani naszej pomocy.
          • longu-s Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.10.14, 11:15
            Witam serdecznie. Jesteśmy mlodym małżeństwem,mamy wspaniałe dzieciaczki i jesteśmy zadłużeni.Nasze zadłużenie zaczęło sie powiększać w zeszłym roku,kiedy to u męża zdiagnozowano raka płuc w 1 stadium choroby.Na szczęście leczenie zakończyło się sukcem,lecz nasza sfera finansowa legła w gruzach.Do momentu choroby męża mieliśmy zadłużenia w banku,lecz spałacane było ono terminowo,dodatkowo wynajmowaliśmy mieszkanie,lecz ubiegły rok byl dla nas okropny i ciągnie się za nami widmo długów.Ja od sierpnia tego roku jestem właścicielem gospodarastwa rolnego o pow.4ha ,mąż pracuje na dzień dzisiejszy bez umowy i jest takze ubezpieczony jako rolnik na tym gospodarstwie. Posiadam również nieruchomość w postaci domu piętrowego,w której dożywotnią służebność mają moi rodzice,my także w nim mieszkamy. Mąż pracuje mamy miesięczne dochody koło 4500tyś zł lecz mamy chwilówki w Providencie,które nas wykańczają,ponieważ ich miesięczny koszt wynosi 1tyś zł,do tego mam wypowiedziany kredyt w mbanku,splacam go na ile mi pozwalają fundusze ale zadłużenie jest za duże żebym mogla zrobić to jednorazowo.Chcieliśmy z mężem zrobić konsolidacje wszystkich zadłużeń około 30tyś żł,ponieważ jesteśmy w stanie co miesiąc płacić do 1tyś zł,ale żaden bank takowej pozyczki nam nie udzieli ponieważ po pierwsze nie mamy zdolności kredytowej,po drugi zły bik,więc wszystkie banki nam powiedziały nie. Nie wiemy co mozemy już robić,wiemy ze jesteśmy w stanie spłacać pożyczke do tyś zł,zeby to byla tylko jedna pożyczka i zebyśmy mogli zamknąć stare zobowiązania.Mąz także dąży do podpisania umowy o pracę choćby byla najniższa krajowa. Proszę o pomoc już na prawdę nie wiemy co robić,jak walczyć z systemem,który ciągle dąży do niszczenia zwykłych ludzi,jak wyść z tych długów,jak normalnie żyć.PROSZĘ O POMOC
            • tosi-a19 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.12.14, 11:50
              WITAM.POTRZEBUJĘ POMOCY,MÓJ MĄŻ JEST OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ OD 10LAT.ULEGŁ WYPADKOWI W PRACY(W STOCZNI GD.SPADŁ Z ŻLE ZABESP..RUSZTOWANIA)JA OD 07.2014r.MAM REFLUKSOWE ZAPALENIE ŻOŁĄDKA ORAZ NERWICĘ ŻOŁĄDKOWĄ.MĄŻ PRACUJE W ZAKŁADZIE PRACY CHRONIONEJ.WYNAGRODZENIE TO NAJNIŻSZA KRAJOWA I OTRZYMUJE RENTĘ NA KTÓRĄ SĄ NAŁOŻENI KOMORNICY,DOJEŻDZA DO PRACY POKONUJE 120KM W DWIE STRONY.JA Z POWODU CHOROBY NIE MOGĘ PODJĄĆ PRACY.SPRAWIAM TEŻ OPIEKĘ NAD DWOJGIEM WSPANIAŁYCH DZIECI KTÓRE W PRZYSZŁYM ROKU PRZYSTĄPIĄ DO PIERWSZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ.CZĘSTO Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY KŁÓCIMY SIĘ CO MA TEŻ DUŻY WPŁYW NA DZIECI .Z POWODU TYCH KŁÓTNI MAMY OGRANICZONE PRAWA RODZICIELSKIE .CHCIAŁA BYM TO ZMIENIĆ MIESZKAMY W MAŁEJ WIOSCE Z KTÓREJ JEST CIEŻKI DOJAZD DO MIASTA.MAMY DUŻE PROBLEMY FINANSOWE.KORZYSTAM Z POMOCY GOPS-U ALE TO JEST KROPLA W MORZU,A DZIEC IPOTRZEBUJĄ UBRAŃ.CZASEM OD KOGOŚ DOSTANE.ALE NIE ZAWSZE KAŻDY CHĘTNIE POMOŻE.NIE NADUŻYWAMY ALKOHOLU.BBBBBBARDZO PROSZĘ O POMOC.TEK KONT 733817784.ISIA
              • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 14.12.14, 22:02
                ze zdziwieniem zauważyłem, że są wpisy w tym wątku, o których nie wiedziałem bo nie przychodziły powiadomienia. skoro miałem włączone powiadomienia o wpisach w tym wątku to znaczy, że któryś z administratorów mi wyłączył. czy mogę wiedzieć dlaczego?
              • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 14.12.14, 22:42
                odpowiadając w takim razie na insynuację Sierpc101010, muszę stwierdzić, że zmarnowała pani szansę na zablokowanie nakazu zapłaty. o ile pamiętam był etap przedsądowy, pani miała nie kontaktować się z działem windykacji banku, ani nie reagować na ich próby kontaktu z panią. miała mi pani wysłać skan z pismem z windykacji, abym pani napisał wniosek o ugodę, z podaniem pani warunków jakie pani może spełnić (dosłownie pani mąż). wiadomo, że na tym etapie oni takie coś oleją. ale kopia takiego pisma jest dowodem, że na etapie przedsądowym osoba zadłużona dążyła do ugody z bankiem pozasądowej, to jest potrzebne w zarzutach do pozwu, gdy odpisujemy na pozew przesłany z Sądu Rejonowego po skutecznym zaskarżeniu nakazu zapłaty w EPU. stwierdzamy, że Bank przemilczał nasz wniosek o ugodę i nadal wzywamy Bank aby przystąpił do negocjacji w sprawie ugody pozasądowej. To jest jedna z kilku możliwości oddalenia pozwu. ale niedługo po naszym pierwszym kontakcie mailowym i telefonicznym dała mi pani znać, że się windykacja z panią skontaktowała i narzucili pani swoje warunki, że pozew został wysłany i ma pani im już coś wpłacić. pani mnie nie posłuchała aby nic z nimi nie ustalać, a na dodatek zerwała pani ze mną kontakt, nie mówiąc o tym, że na pewno przez najbliższy miesiąc nie było pisma z sądu, bo windykacja blefowała. a pani zaczęła im jeść z ręki. a o czym pani pisze, że dokumenty pani mi wysłała a z mojej strony nic nie przyszło? dlaczego pani okłamuje nas na forum? czy pani kontakt ze mną nie był przypadkiem prowokacją? widzę, że z pani strony są jakieś insynuacje pod adresem Fundacji pana Pawła z Łodzi. to że pan Paweł narzucił twarde warunki nie znaczy, że trzeba szkalować. mnie osobiście na razie nie stać aby być podopiecznym tej fundacji, ale z tego powodu nie atakuję fundacji. są tam osoby, które idą do przodu znacznie szybciej pod względem ekonomicznym (skoro stać je miesięcznie na 130zł oszczędności) i ok. ja należę do grona osób, które są wstanie się składać max. po 20 zł miesięcznie, czyli dużo wolniej się poruszamy, ale gdy nas będzie dużo w stowarzyszeniu to będziemy mogli dogonić ekonomicznie fundację :-) , ale nie po to aby konkurować ale żeby zacząć działać na rzecz tych samych grup osób. trochę inna droga ale cel ostateczny jest zbieżny. w tej chwili ruszyliśmy temat z osobami z Bełchatowa i Łodzi utworzenia grupy wsparcia osób zadłużonych, jedna jest już w Zachodniopomorskim (powstała po zamknięciu stowarzyszenia zwykłego), wkrótce wrócę do tematu z Wrocławską (ściślej Dolnośląską) grupą. jeśli chodzi o temat mojej osoby i planów związanych ze stowarzyszeniem, to proszę o wpisy w wątku stowarzyszenie osób ubogich i zadłużonych.
                • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 15.12.14, 21:02
                  pozwolę sobie na przytoczenie urywka mojego maila odpowiedzi do jednej z osób, która zwróciła mi uwagę na bardzo ważny aspekt wychodzenia z biedy - zmianę mentalności.
                  cytuję:
                  ,, ... co do zmiany mentalności to przypomniał mi pan ile ja pracy wykonałem nad sobą, aby nie tylko mówić, że z tego wyjdę ale też aby w to naprawdę wierzyć. tak naprawdę ja powtarzałem kolegom z noclegowni, że Jezus mnie z tego wyciągnie i łatwiej mi było w to wierzyć, bo całe życie to było pasmo wielu Bożych interwencji w moim życiu. Mi było łatwiej też dlatego, że widziałem osoby budujące biznes rodzinny Amwey, według reguł, ale nie po trupach. a to bezcenny przykład. również wiedziałem o istnieniu Grameen Bank i to też mnie inspirowało do prób zmiany życia, wyjścia z bezdomności. doczekałem się, mieszkam w kawalerce na strychu. jeśli chodzi o osoby, które zaangażują się w tworzenie struktur regionalnych stowarzyszenia to ich mentalność na pewno zmieniać się będzie w miarę zamykania kolejnych etapów. jak doświadczą solidarności z tymi, którym sami pomogli wcześniej. gdy doświadczą, że dobro do nich wraca, że warto było zaryzykować podzielenie się z kimś kogo jeszcze nie znam. o te osoby jestem spokojny.
                  Dziękuje, że pan się odezwał.
                  Ja też życzę udanego Sylwestra :-)
        • Gość: hania Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.204.0.131.dsl.dynamic.t-mobile.pl 17.08.14, 15:47
          Nie wiem czy dobrze robię ale potrzebuje pomocy by lam wszędzie mam zadlurzenie i nie wiem jak z tego wyjść wszędzie tak ląd nie pisza ale tylko pisza wpadlam w pętlę i nie wiem co robić jestem na skraju wyczerpania najgorsze jest to ze maz o niczym nie wie bo by mnie zabil i zostalam sama ja jak ktoś potrzebował pomocy jestem i pomaga po dziele się a teraz ja nie mam pomocy co mam robić mogę liczyć na cos od was pomocy
              • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 11.11.14, 17:45
                pani Elu pani się coś pokręciło. Przed zgłoszeniem likwidacji stowarzyszenia pani maila wysłała, że z komórką będzie problem (przyczynę nie podam na forum, to pani pryw.sprawa), że mam pisać maile. Do całej grupy wysłałem powiadomienie o likwidacji stow. pani nic nie odpisywała. Pani z Zamościa upierała się żeby temat atakować ale na dawnych zasadach (że ja sklonuję się na pietnaście kawałków i będę działał jako stowarzyszenie :) że nawet zastąpię księgową i kilka kancelarii prawnych) , ponieważ ta pani nie dała sobie przetłumaczyć, że stowarzyszenie to GRUPA OSÓB DZIAŁAJĄCYCH WSPÓLNIE ITD. a nie jedna osoba wyręczająca wszystkich poprosiłem panią z Zamościa aby skontaktowała się z panią, byście się dogadały na temat tworzenia grup samopomocowych osób zadłużonych. Niestety odowiedzi niebyło od was przez dwa tygodnie. Kiedy zobaczyłem, że pani próbuje się do mnie dodzwonić to miałem serdecznie dosyć. Ja muszę być czasami stanowczy bo zbyt często ludzie próbują mną manipulować. Pani Elu proszę najpierw odpisać na maile.
                • borow-eczka Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 25.01.15, 22:13
                  Witam,jestem zadluzona szukalam pomocy gdzie sie dalo lecz na prozno bo jak masz komornika to nikt nie pomoze .Mam srednie wyksz.rolnicze obecnie hoduje kurczaki /lecz po odstawie wyszlam na zero,potrzebuje 2 tys.na kupno opalu zeby dalej prowadzic hodowle mam nadzieje ze nastepny rzut bedzie lepszy.Jesli ktos moze mi pomuc to prosze o kontakt bede bardzo wdzieczna pozdrawim Wiesia
                • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 19.02.15, 22:20
                  www.profuturis.eu/
                  witam, dotarłem do prawidłowej strony Pro-Futuris i moim obowiązkiem jest ją podać osobom zainteresowanym. ponieważ jakimś dziwnym trafem dotarły do mnie informacje, że nie ma nr KRS te stowarzyszenie, to sprawdziłem i znalazłem. KRS dla Pro-Futuris w Krakowie , potwierdzenie
                  www.krs-online.com.pl/stowarzyszenie-na-rzecz-obrony-praw-krs-1576479.html
                  mam nadzieję, że administratorzy nie skasują tego wpisu, bo nie robię reklamy , lecz porządkuję nieporozumienia wokół bardzo ważnej dla nas sprawy. iGratuluję panu Sadlikowi dopełnienia danego wielu ludziom słowa, że powstanie Pro-Futuris.
                  no cóż, może my najubożsi pozostaliśmy po za marginesem, ale i tak się cieszę, że wam się udało, to rodzi nadzieję, że projekty pomocowe jednak powstaną, nie z moim udziałem bo mnie skutecznie odizolowaliście, ale za to zadłużeni w bankach na duże kwoty będą mieli wsparcie. Szacun.
      • Gość: anna Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.core.ynet.pl 29.08.12, 13:52
        witam jest nas wielu zadluzonych gdy bysmy zebrali sie do kupy i wplacali przykladowo na jedno konto w danym tygodniu na jego zadluzenie wedlug listy zapisy wplata dla dlugu pomagali sobie zbiorka kasy pokfitowania wplaty komu dla kogo i tylko tym osobom co tydzien ktore pomagaja innym pomoga i nam zobowiazania pomocy jedna wielka wspolna pomoc wspolnego wsparcia cala dokumentacja wszystko musi byc prawnie jedna wielka wspolna pomoc pozdrawiam
        • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 07.09.12, 17:36
          Witam na forum urzywane jest hasło fundacja, ale fundacja nie powstała ,dlaczego koniecznie musi być fundacja? przecież stowarzyszenie na skromny początek jest lepszym rozwiązaniem. czy ktoś już myślał o tym ?

          Tadusz03
          • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 09.09.12, 11:40
            Zgadza się, można założyć stowarzyszenie.
            WIęc osoby, które mają problemy proszone są o zgłaszanie się na moją pocztę. Właśnie będzie zakładane takie stowarzyszenie które pozwoli wyjść z zadłużenia a nawet więcej, da możliwość rozwoju.
            • Gość: gość Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 10.09.12, 12:51
              Już dawno pisałam na tym forum że trzeba wziąść się w garść i cos zrobić.10 mln Polaków ma kłopoty ze spłatą swoich zobowiązań .Przeszłam to na własnej skórze własnie ukazałam się moją książka w wydawnictwie Goneta W Pułapce ,zapraszam do lektury.może wasze historie są podobne.Chętnie się dołącze do tego stowarzyszenia proszę o kontakt ania-jun@o2.pl 723352608.
              bierzmy sie w garśc
              • kryska70 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 02.02.14, 12:31
                Witam mam na imię Krystyna mieszkam w woj śląskim i mam problemy finansowe,Mam troje małych dzieci jedno jest niepełnosprawne,mąż pracuje ale na konto dostaje 1000 zł bo reszte zabiera komornik.Mam nie zapłacone mieszkanie,prąd do odcięcia,,,
                Czy i gdzie mogłabym znaleźć osobę która udzieliłaby nam pożyczki od 1000-5000 zl?
                Do tej pory jakoś sobie radziliśmy,ale od dwóch miesięcy jest krytycznie,gdybym dostała taka pozyczke pozpłacałabym długi,uregulowała zadłuzenie w energetyce i w mieszkaniowce i po 300-500 zł bysmy z mężem spłacali co miesiąc.
                Proszę pomóżcie.
                Tel;734121363
                Krystyna
                ps opieka spoleczna nie bierze pod uwagę że na wyplacie jest komornik,dlatego nie możemy korzystac z ich pomocy
                • zauber07 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 12.09.12, 14:52
                  Gość portalu: sylwester71 napisał(a):

                  > Proszę napisać na adres sylwester71@wp.pl na razie jest robiona lista osób. Wpi
                  > sać w tytule stowarzyszenie, W treści imię i nazwisko, nr telefonu, miejscowość

                  ....tiaaa może jeszcze miejsce pracy z "szarej strefy""..
                  Coś mi tu nie gra...ciekawe czy to całe stowarzyszenie nie jest pod przykrywką firemek windykacyjnych które tym sposobem chcą namierzyć dłużników którzy są w cieniu,pozmieniali nr.telefonów i prowadzą spokojny żywot bez nękania przez debilnych windykatorów.
                  Tym prostym sposobem powstanie lista dłużników z którymi nie ma kontaktu.
                  Zycie pokaże..!Napewno przybędzie nowych wątków na forum DiW TYPU:,,"nękają z windykacji co robić...?"
                  • unhappy Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 12.09.12, 15:16
                    zauber07 napisał:

                    [cut]

                    Może dajmy im szansę :)

                    Ma to być, jak pisał Sylwester:

                    "Właśnie będzie zakładane takie stowarzyszenie które pozwoli wyjść z zadłużenia a nawet więcej, da możliwość rozwoju."

                    Na goldenline ów Sylwester pisał:

                    "Zapraszam wszystkich chętnych do naszego Klubu CASHFLOW w Pabianicach.Na spotkaniu klubowym dowiecie się dużo ciekawych informacji na temat edukacji finansowej, inwestowania,poprzez zabawę i grę w "szczurki" zdobędziecie wiedzę jak w prawdziwym zyciu wyjść z wyścigu szczurów i zdobyć niezależność finansową. Dla pierwszych klubowiczów, którzy wyjdą z wyścigu szczurów - ciekawe nagrody! ZAPRASZAMY


                    Może być ciekawie :)

                    Natomiast, skoro ma być stowarzyszenie, to ma być statut (jawny) a pomysły Pana Sylwestra powinny zostać poddane publicznej ocenie bo "zdobywanie niezależności finansowej" mocno mi przypomina wszystkie cudowne oferty dorobienia, które okazywały się albo finansowymi piramidami, łańcuszkami albo akwizycją bzdur.
                    • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 16.03.13, 19:29
                      apeluje do osób, które wysłały swoje zgłoszenia w sprawie utworzenia stowarzyszenia dłużników o kontakt ze mną mailowy bez podawania danych osobowych (mi to nie jest potrzebne). jako współodpowiedzialny za to że stowarzyszenie dotąd nie zaczeło funkcjonować muszę ustalić co do tej pory działo się. ewentualnie przejmę na siebie odpowiedzialność za zebranie dokumentacji i uruchomienie stowarzyszenia.
                      osoby nieprzychylne stowarzyszeniu proszę o wypowiedż(konkrety) nt.jeśli nie stowarzyszenie to co?
                      przypominam,że stowarzyszenie jest instytucją non-profit (inaczej niż fundacja).
                      Tadusz03
                      • Gość: elzbietaskiba7@wp. Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.static.tvk.wroc.pl 28.05.13, 05:47
                        Witam!
                        Bardzo prosze o informacje nt. stowarzyszenia zadluzonych jestem bez wyjscia brakuje mi na podstawowe zycie. Wpadlam w klopoty po stracie dodatkowej pracy od kilku lat probowalam skonsolidowac zadluzenie zrekrutyzowac zostalam naciagnieta na kwote 10.000. Jestem w rozpaczy mam zadluzenie na 100.000 nie mam zadnych zabezpieczen oprocz pensji.
                        Kredyty bralam zeby synowi wyprawic slub wyremontowalam mu mieszkanie 2 pokojowe od podstaw. Od kilku lat mam komornika i znikad nie mam pomocy. Bardzo prosze o informacje nt. stowarzyszenia jestem juz zmeczona tym poszukiwaniem.
                        Elzbieta
                        • Gość: Elzbieta Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.static.tvk.wroc.pl 08.09.13, 19:33
                          Witam!
                          Mam na imie Elzbieta jestem zadluzona na ponad 100.000 poznalam na forum Tadeusza03 zalozyl stowarzyszenie zadluzonych do ktorego naleze jestem zadowolona duzo mi pomaga.
                          Bylam samotna bez wyjscia obecnie mam wsparcie i pomoc w ciezkich chwilach. Nie chce agitowac zapraszam do zapisania sie do stowarzyszenia. Nic nie tracicie mozecie tylko zyskac.
                          W jednosci sila nie dajmy sie.
                          Ela
                          • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 08.09.13, 19:56
                            A pani prezes jak zwykle słodzi. Wiadomo, że czasami jest ciężko ale staramy się. Jak będzie nas 40 osób to i potencjał oddziaływania będzie owiele większy. Przede wszystkim przydałby się w stowarzyszeniu ekonomista. :-)

                            Tadusz03
                          • sierpc101010 Re:stowarzyszenie dłużników 22.11.13, 20:40
                            witam chcialabym zapisać sie do tej fundacji stowarzyszenie dluznikow jestem zadluzona w banku mam kredyt ten kredyt byl ubezpieczony od utraty pracy wyslalam umowe do ubezpieczyciela okazalo sie ze umowe mialam na czs okreslony wiecnie nalezy mi sie nic od ubezpieczyciela ,odwolalam sie czekam na decyzje jestem w dolku nie wiem jak wyjsc z tych dlugow mieszkam w malym miescie pracy brak zalegam z oplatami jestem bez srodkow do zycia nie mam rodziny aby ktos mi pomogl skorzystalam z pomocy osrodka przyznali mi na miesiac 200 zl a co dalej jak zyc moj emejl sierpc101010@wp.pl
                          • nuska902 Re:stowarzyszenie dłużników 27.11.13, 17:29
                            Witam mam na imię Żaneta mam 21 lat jestem osobą bezrobotną a na dodatek choruje i dostaje zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 150 zł . A dzisiaj przyszło mi pismo że jestem zadłużona ok. 3.000 zł. może to dla was nie duża kwota ale jak dla mnie to jest straszna kwota do zapłaty. nie wiem jak sobie z tym poradzić. Jest to rachunek za studium a ja tam juz nie chodze ponad rok. jeszcze jakby mi to na raty rozłożyli to byłoby super.
                            • Gość: Aza Re:stowarzyszenie dłużników IP: 194.60.227.* 27.11.13, 19:18
                              Pani Żaneto-by móc liczyć na pomoc należy od siebie również coś dać i wstąpić do Stowarzyszenia.Na chwilę obecną proszę napisać pismo,skserować decyzję o zasiłku,dołożyć wszelkie dokumenty dotyczące sytuacji zdrowotnej i poprosić o rozłożenie na dogodne dla Pani raty.Na pewno rozłożą.Jeśli prowadzi Pani samodzielne gospodarstwo domowe,kolejna deska ratunku to Ośrodek Pomocy Społecznej.Pozdrawiam serdecznie
                              • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 27.11.13, 21:46
                                pani Żanetto proszę zerknąć na naszą stronę stowarzyszenieoz.manifo.com pani Magdalena (Aza) ma rację. Zakładka kontakt jest aktywna. Jutro skasuję informację ze strony o nie kożystaniu z formularza, gdyż wyjaśniona została sprawa kontaktu z przedstawicielami stowarzyszenia i jutro wprowadzę część zmian.
                        • Gość: basia Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.09.13, 18:26
                          WITAJ ELU. PISZE BO JA WPADŁAM W PODOBNĄ KARUZELE ZADŁUŻEŃ. CHCIAŁABYM ŻEBYŚ WIEDZIAŁA ŻE JA AKURAT MIAŁAM WIĘKSZEGO FARTA NIŻ TY, GDYŻ POZNAŁAM WSPANIAŁEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY MI WŁAŚNIE POMAGA WYJŚĆ Z DŁUGÓW. ROZUMIEM TWOJE KŁOPOTY I JAK POTWORNIE MUSI BYĆ CI CIĘŻKO, ALE NIE PODDAWAJ SIĘ. MNIE W KŁOPOTY FINANSOWE WPĘDZIŁ MÓJ BYŁY...CIĄGLE WSZYSTKIEGO MU BYŁO MAŁO, PRAGNĄŁ SPAĆ I MIESZKAĆ W LUKSUSACH.....NOO A JA NAIWNA ZAKOCHANA BRAŁAM WSZYSTKO NA RATY, KREDYTY ITD. ITP...I TAK KTÓREGOŚ PIĘKNEGO DNIA OBUDZIŁAM SIĘ Z PIĘCIOMA KOMORNIKAMI I TAK TO SIĘ ZACZĘŁO. JEDEN FACET MNIE WPĘDZIŁ W DŁUGI,A DRUGI MNIE Z NICH TERAZ WYCIĄGA....ŻYCIE JEST PEŁNE NIESPODZIANEK I WIERZE ŻE I TOBIE SIĘ ZMIENI SYTUACJA MATERIALNA A U TWOICH DRZWI STANIE NIE KOMORNIK, LECZ ANIOŁ STRÓŻ KTÓRY CI POMORZE. JESZCZE SĄ CUDOWNI LUDZIE NA TYM ŚWIECIE....POZDRAWIAM I ŻYCZĘ SZCZĘŚCIA I WYTRWAŁOŚCI
                        • Gość: sylwester71 Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.play-internet.pl 10.03.14, 22:50
                          Witam.
                          Agnieszko nie ma co kończyć , to nie jest wyjście.
                          Długami nie ma co się przejmować. Wyjście jest, tylko trzeba trochę cierpliwości. Obecnie pracujemy nad regulaminami, więc Ci którzy będą chcieli wyjść z tych długów, to zostaną naszymi podopiecznymi. Przyłączą sie do nas.
                          Ale tak na świerzo. Mój członek zarządu Fundacji rehabilitacji i pomocy osobom zadłużonym "Z-ATEM" uległ wylewowi i też ma długi. Ja jako Prezes tej fundacji będę musiał jej pomóc wyjść z jednego i drugiego.
                          Wiec, dziewczyno przestań się łamać. Pieniądze to najmniejszy problem , zdrowie jest najważniejsze.
                          A chciałbym dodać że ma małe dziecko.
                          Mam nadzieje, że będzie można na was liczyć aby wesprzeć naszą koleżankę, to jest młoda kobieta. Nie będę teraz pisał o jej stanie, ale zpewnością będzie wymagała rehabilitacji.
                          • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 11.03.14, 07:46
                            pani Agnieszko a niby jak z panią się skontaktować? tadusz03@gmail.com
                            Chętnię przeanalizuję waszą sytuację, ale trzeba napisać na maila.
                            A do kolegi mycom zapytanie : czy to ty przesłałeś mi spam Polskiego Ruchu Oporu ?
                            Jest w mailu skopiowany fragment wzywający do działalności przestępczej. A twoje wypowiedzi nachodzą na główną myśl spamu jaki otrzymałem. Jeśli to nie twoja robota to nie musiś komentować, bo tylko zapytałem.
                        • Gość: dar serca Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.play-internet.pl 16.03.14, 12:38
                          Witaj Agnieszko ,

                          to najgorszy pomysł jaki przyszedł Ci do głowy.
                          Są inne rozwiązania. Wiem, że teraz wszystko wydaje Ci się trudne i nie widzisz wyjścia.
                          Jednak tak nie jest. Musisz wiedzieć, że na wszystko trzeba czasu ale wszystko można zmienić.
                          Skontaktuj się ze mną darserca@op.pl w miarę możliwości postaramy się pomóc
                          Tu możesz o nas poczytać.
                          Pozdrawiam
                          Halina Malińska
                          • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 16.03.14, 21:07
                            pani Halino tu to znaczy gdzie? Bo nic o was nie wiemy, a na pytanie o stronę internetową nic pani nie odpisała? Oprócz poprzedniego motywu pytania jest jeszcze drugi powód. Otóż fundacja w Łodzi jest Frankowcy też, Pro-Futuris i prawdopodonie jest jeszcze Stowarzyszenie Poszkodowanych przez System Bankowy i Prawny. Do tych organizacji chcę wystąpić (tj.SOUiZ) z propozycją wspólnego projektu na rzecz osób zadłużonych (również zadłużonych przedsiębiorców). A co z waszą fundacją? Jest? Wy dopiero się zbieracie? Jak są trudności to proszę o kontakt waszego przedstawiciela, możemy pomóc. Gramy do jednej bramki mimo wszystko i wam jeśli istniejecie też chcę zaproponować współudział we wspólnym przedsięwzięciu. Proszę urażoną dumę schować. Bo skala problemu wymaga porozumienia wielu organizacji.
                            • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 16.03.14, 21:34
                              a korzystając z okazji, chcę się pochwalić , że jesteśmy po Zebraniu Założycielskim (drugie podejście) i pozostało już wypełnić tylko wniosek o rejestrację, dołączyć kopie uchwał, protokół, statut i wysłać do KRSu.
                              Okazuje się, że 15osób może się dogadać. Nie sprawdziło się stwierdzenie, że każdy na Walnym Zebraniu będzie inaczej widział działanie i cele stowarzyszenia, co by powodowało niemożność przegłosowania czegokolwiek. Cieszy zbieżność dążeń i sposobów ich realizacji. To powoduje, że chce się tworzyć tą organizację. Szczególnie cieszy mnie 100%-towe poparcie dla funduszu BANK DLA UBOGICH i dla kasy zapomogowo pożyczkowej. O wysłaniu do KRSu dokumentów będziemy informować na naszej stronie, oraz na forum.
                              • Gość: dar serca Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.play-internet.pl 16.03.14, 23:46
                                W odpowiedzi jeszcze raz przesyłam informacje którą pisałam 3 kwietnia
                                Witam wszystkich,

                                nazywam się Halina Malińska i reprezentuję Fundacje Dar Serca Haliny Malińskiej. Możecie o Fundacji poczytać na fanpage www.facebook.com/fundacjadarserca.
                                Mam nadzieję,że rozsądek zwycięży i nie rozpoczną się jak zwykle przepychanki i pyskówki.
                                Chodzi o wspólny cel jakim jest znalezienie sposobu na wyjście z zadłużenia w jakim większość z Nas się znajduje.Musimy zjednoczyć Nasze działania i to proponuję. Tym bardziej,że zbliża się ważne wydarzenie w którym biorę udział i chciałabym wszystkich nim zainteresować. Można się zapoznać z tematem na wchodząc na podany link.events.uokik.gov.pl/konferencja-20140318
                                Prawo konsumenckie w świetle nadchodzących zmian Chcę Was prosić o zebranie tematów jakie chcielibyście poruszyć na konferencji.
                                Mam nadzieję, ze podejdziecie poważnie do tematu i zaczniemy jednoczyć nasze działania. Wszak mamy ten sam cel.
                                Pozdrawiam Halina Malińska
                                Prezes Fundacji Dar Serca Haliny Malińskiej
                                • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 17.03.14, 07:17
                                  pani prezes jeśli ten wpis, który pani zacytowała zniknął to bardzo przykra sprawa. Ale myślę, że jak pani utworzy profil na forum (aktywizuje go) i wybierze sposób wyświetlania postów od najnowszego (bez logowania jest drzewko) to powinna pani znaleźć wszystkie pani wpisy. Ten link co pani podała facebook'a fundacji, to już lepiej. Ok. Rozumiem, że z tą konferencją to jakaś delikatna wpadka. Po przeczytaniu informacji ponawiam moją propozycję : chętnie udostępnimy wam trzy podstrony lub więcej jeśli moderator nie zastrzeże ilości podstron. Tymczasowo dopuki nie macie swojej strony. Nie ma strony, nie ma adresu siedziby - nie jest dobrze. Na razie tak możemy wam pomóc.
                                  • Gość: dar serca Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.static.tvk.wroc.pl 19.03.14, 01:36
                                    Nie potrzebujemy pomocy i nie musi się pan martwić. Wręcz przeciwnie - jest bardzo dobrze. Fundacja działa. Ma adres, siedzibę i swoją stronę. Ma też cele i projekty które realizuje. Działamy i pomagamy i to jest ważne .
                                    Konferencja UOKiK bardzo udana. Kto nie był nie wie co stracił.
                                    Ale o tym później , w miarę realizacji podjętych działań będziemy przekazywać informacje.
                                    Pan ma już stronę ( proszę uaktualnić wpisy i usunąć nieaktualne) życzę zatem sfinalizowania zarejestrowania Stowarzyszenia, adresu siedziby i realizacji wyznaczonych celów bo bez tego trudno działać. A słowne dysputy są ważne ale do czasu. My możemy pomóc działaniem. A o to przecież chodzi.
                                    Pozdrawiam
                                    Halina Malińska
                                    Fundacja Dar Serca Haliny Malińskiej
                                    • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 02.04.14, 15:47
                                      dzisiaj 2.04. wysłałem wniosek o rejestrację Stowarzyszenia Osób Ubogich i Zadłużonych , jest to zakończenie drugiego z trzech etapów rejestracji stowarzyszenia w KRS. najważniejszy etap. teraz módlmy się aby wniosek nie został odrzucony. w czasie gdy KRS będzie zajmował się naszym wnioskiem zacznę przygotowania do uruchomienia funduszu BANK DLA UBOGICH, Spółdzielni Socjalnej i Spółki kapitałowej non- profit. to jest konieczne aby oprócz wsparcia prawnego była jeszcze możliwość uwolnienia członków stowarzyszenia od wierzycieli i banków.
                                      z zakończenia drugiego etapu bardzo się cieszę, po cichu liczę,że w połowie maja ruszy nowe stowarzyszenie mające osobowość prawną.
                            • Gość: dar serca Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.play-internet.pl 16.03.14, 23:40
                              www.facebook.com/fundacjadarserca był podany ten link , który jakimś cudem zginął.
                              Nie wiem kto tu ma urażoną dumę. Ja nie prowadzę zbędnych dyskusji tylko działam.
                              Fundacja jest i prowadzi swoje działania. O czym pisałam wcześniej.
                              Oczywiście ,że w jedności siła. Dlatego współdziałamy z tymi którzy dążą do rozwiązania nurtującego Nas czyli osób zadłużonych problemu. W tym celu pisałam o udziale w konferencji UOKiK w dniu 18.03.14 podając linka events.uokik.gov.pl/konferencja-20140318.
                              Sądziłam, że będzie większe zainteresowane ze strony forumowiczów tematami tam poruszanymi. Życzymy powodzenia w prowadzonych działaniach
                        • Gość: GOGO.NR.1 Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.14, 23:46
                          Witam, ja także chciałabym wystąpić z prośbą dla moich rodziców.Już nie wiem jak im pomóc, dopiero od tygodnia wiem o sprawie a już siwieję ponieważ nie wiem jak im pomóc. Moi rodzice są zadłużeni" podobno" na około 55 tys. zł. Na spotkaniu rady nadzorczej spółdzielni podsunięto im propozycję zamiany mieszkania z całkowitą spłata zadłużenia, sęk w tym, że prezes spółdzielni nie spodziewał się że tak szybko znajdę chętnych,albo że pewnie ich nie znajdę przystał na taką propozycję. Kiedy chętni zaczęli wydzwaniać do administracji udzielano im informacji, że taka zamiana jest możliwa, a prezes swoje że się nie zgadza ponieważ rodzice zostali wykluczeni z członkostwa spółdzielni i dlatego prośba o zamianę została rozpatrzona odmownie. Do niedawna myślałam,że spółdzielni zależy na spłacie zadłużenia ale po dzisiejszej rozmowie jestem pewna,że prezes ma innych chętnych na to mieszkanie a my po prostu pokrzyżowaliśmy jemu plan. Nadmienię tylko,że komornik odbiera z dochodów rodziców cały czas od nastu lat zadłużenie i ono wcale nie topnieje- wręcz przeciwnie rośnie w zawrotnym tempie. Zasądzono również eksmisję do lokalu gdzie w sąsiedztwie mieszkają kryminaliści i mordercy, wielokrotne pisanie pism z prośbami nie dało rezultatów, nie wiem już jak mam rodzicom pomóc, przez te prawie 2 tygodnie chodzę, dzwonię, proszę o porady ludzi którzy znają się na prawie mieszkaniowym i każdy mówi mi to samo,że jeżeli nastąpi spłata całego zadłużenia z zamianą lokalu to nie będzie sprawy ale prezes swoje i przepisy swoje. Prezes powołał się na statut spółdzielni, w którym nawet nie ma mowy o tym ,że jeżeli jest się byłym członkiem to nie można takiej sprawy rozwiązać polubownie tylko przez eksmisję, która jest już prawomocna i spółdzielnia szybko po naszej interwencji wpłaciła zaliczkę na eksmisję. BŁAGAM POMÓŻCIE I DORADŹCIE MI COŚ PROSZĘ BO JA ODCHODZĘ OD ZMYSŁÓW A SCHOROWANI, STARSI RODZICE WKRÓTCE SIĘ WYKOŃCZĄ A JA NIE WIEM JAK INACZEJ BEZ PORADY PRAWNE MOGĘ IM POMÓC.
                          • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 18.03.14, 07:32
                            Narazie widzę powództwo przeciwegzekucyjne (prawnik przyjmujący przy Centrum Interwencji Kryzysowej powinien to prawidłowo napisać). Jednocześnie trzeba zaatakować prezesa o rozliczenie tych kwot co niby szły na spłatę (czyli był komornik), jeśli niebyło komornika , to trzeba ruszyć temat jaka podstawa prawna była wpłat prezesowi a nie komornikowi(sugestia autorki wątku). Biorąc powyższe, oraz przemilczenie przez panią egzekucji komorniczej, oraz licytacji (mieszkanie spółdzielcze własnościowej?) , sprawie powinien przyjżeć się prokurator. Takiej drogi na skruty do uzyskania nakazu eksmisji już dawno nie widziałem. To od ilu miesięcy pani wie o tym co się u rodziców dzieje? Acha, czy właściciel lokalu (np.gmina), do którego niby mieliby być eksmitowani wyraził zgodę na wprowadzenie osób zadłużonych? Jak nie to eksmisji nie będzie. Czekam na uzupełnienie pani relacji.
                            • Gość: GOGO.NR.1 Re:stowarzyszenie dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.14, 17:26
                              Sprawa u komornika jest od lat, rodzice cały czas spłacają zadłużenie i według rozliczeń jakie otrzymali od komornika do spłaty zadłużenia zostało im ok.5 tys.wraz z odsetkami.Oprócz tego spółdzielnia założyła rodzicom 10 spaw o zadłużenie,sprawy te były odrębne i zadłużenie nie było ściągane przez komornika (to jest dziwne jak dla mnie). Komornik ściągał zadłużenie z dochodów rodziców i oprócz tego rodzice płacili czynsz(może nie całkiem na bieżąco)i do tego zadłużenie w spółdzielni. Sprawa trafiła do prokuratury w październiku 2013 ponieważ rodzice nie zgadzali się z rozliczeniem ich zadłużenia. Spółdzielnia przesłała do prokuratury inne rozliczenie zadłużenia i rodzice otrzymali od spółdzielni inne,więc na takiej podstawie sądzili,że sprawa zostanie wyjaśniona ale stało się inaczej ponieważ sprawa została umorzona jak napisano z powodu braku znamion przestępstwa.
                              To mieszkanie jest spółdzielcze lokatorskie, rodzice zostali wykluczeni z członkostwa spółdzielni w 2004 r.W 2006 dostali pismo,że zadłużenie zostało spłacone i sprawa została zamknięta.
                              Odpowiadając na następne pytanie- o całe sprawie dowiedziałam się dopiero 1,5 tygodnia temu,mieszkam daleko od rodziców(od 20 lat),utrzymujemy najczęściej tylko kontakt telefoniczny a osobiście spotykamy się zazwyczaj tylko na święta ponieważ pracuję i jednocześnie się uczę zaocznie,mam 3 dzieci i nie zawsze mam czas dla wszystkich.
                              Mieszkanie zostało przyznane dla moich rodziców przez PGM na wniosek PREZESA SPÓŁDZIELNI a nie komornika, w piśmie od spółdzielni z 6.08.2013 rodzice dowiedzieli się że w 2005 roku odbyła się sprawa sądowa o eksmisję do lokalu socjalnego(o sprawie nie wiedzieli przynajmniej tak mówią) .Rodzice pisali i nawet byli osobiście w PGM-ie prosić o inny lokal ale powiedziano im,że ten lokal został wskazany przez PREZESA i tylko on może wnioskować o inny lokal zastępczy.Rozmawiałam wczoraj osobiście z prezesem i prosiłam żeby wyjaśnił mi dlaczego tak szybko zmienia zdanie(sam wraz z radą spółdzielcza poradził rodzicom poszukać chętnych na zamianę mieszkania za całkowitą spłatę zadłużenia) a on powiedział mi "to jest prywatna spółdzielnia i to on będzie decydował jak postępować z dłużnikami". Dzwoniłam również do administracji tej konkretnej spółdzielni i powiedziano mi,że wyrażają zgodę na taką zamianę ponieważ zależy im na całkowitym spłaceniu zadłużenia, podali tez warunek ,rodzice sami mają znaleźć chętnych na taką zamianę i wystosować pismo do spółdzielni o taką zgodę i będzie po sprawie.Wszystkich warunków dotrzymali, stawili się na umówione spotkanie z prezesem i okazało się,że według niego do takiej zamiany nie może dojść ponieważ rodzice nie są członkami spółdzielni.Przeczytałam statut i rozdział 94,który mówi o zamianach i nie było tam wcale wzmianki o tym,że osoby,które nie są członkami nie mogą takiej zamiany dokonać, pani z administracji stwierdziła że wystarczyło tylko spisać u notariusza odpowiedni akt notarialny i będzie ok. Ale to są tylko słowa bo na piśmie pod strachem tego nikt nie napisze ponieważ boją się prezesa.
                              Po długich przemyśleniach uważam,że prezes ma już swoich chętnych na to mieszkanie i nie chce żeby pokrzyżowano mu plany.I to tyle na ten temat jeżeli będzie Pan(ni) chciał(a) wiedzieć więcej szczegółów to proszę o wiadomość.Bardzo dziękuję za zainteresowanie sprawą i pozdrawiam.
                              • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 18.03.14, 19:17
                                Radzę aby pani rodzice umówili się z prawnikiem przyjmującym przy CIK w sprawie napisania pozwu przeciwegzekucyjnego. Pani nie podała miejscowości, więc nie podaję gdzie jest najbliszy punkt CIK. przy okazji pani jeszcze bardziej namieszała. Prezes PGM zgodził się udostępnić lokal socjalny, pod warunkiem, że przy zamianie zostanie spłacony lokal zajmowany aktualnie. Więc to drugi powód, że eksmisji narazie nie będzie. Ten pierwszy roztargniony prezes (co podobno spółdzielnia jest jego :-) ), to nie dąży do zamiany, ale sprzedaży lokalu. Nowi lokatorzy do kaucji nie dopłacą przecież kilka tyś.zł , chyba, że trafią się chętni na kupno mieszkania (spółdzielnia wtedy to wliczy żekomo wcenę). Radzę aby rodzice wszystkich zainteresowanych tym mieszkaniem, informowali o tej wisience w postaci dopłaty do lokalu. Zadałem pani pytanie aby dokładniejszy opis sytuacji pozwolił na ustalenie konkretnych działań. No i może inne osoby na forum będą wstanie przeanalizować to i dopowiedzieć coś wam? Pan prezes zapomniał, że to Walne Zebranie jest najwyższą władzą spółdzielni i nigdy spółdzielnia niebędzie prywatna. A że osób czasami zalegających z jednym czynszem bywa dużo w spółdzielni to lepiej by chamował się z takim traktowaniem swoich chlebodawców. Może niechce już być na czele spółdzielni?

                                tadusz03@gmail.com
                                    • tadusz03 Re:stowarzyszenie dłużników 19.03.14, 07:04
                                      pani Halino dziękuję za odpowiedź. A co do aktualizacji to wiem o co chodzi, ale sam z własnej inicjatywy linku nie usunęłem, byłby to z mojej strony nie takt (delikatnie mówiąc), ale pani rozwiała wątpliwość. ok, a jeśli chodzi o waszą stronę to przykro mi. Nie można znaleźć. Wyszukiwarka wyświetla fundację Orlenu, fundację z wiązaną z osobami niepełnosprawnymi, fundację z Łodzi dla bezdomnych piesków i sugeruje kilka innych instytucji. A konkretnie waszej fundacji nieznalazłem.
                                      Pytam bo chcę na naszej stronie zamieścić bezpośrednie linki do pozostałych stowarzyszeń i fundacji.
                                      To taki ukłon do już istniejących organizacji, oraz pomoc dla poszukujących w wyborze najbliższej sobie organizacji. Osoba z Wrocławia prędzej uzyska pełne wsparcie u was, natomiast z zachodniopomorskiego u nas. Z resztą informowanie o innych organizacjach pozwoli znaleźć tą właściwą. Bo są różnice w celach i sposobach działania i zdaża się podsyłanie dłużnika innej organizacji :-).
                                      Jeśli możecie przesłać mi na maila link bezpośredni do waszej strony to będę wdzięczny.
                      • Gość: Belcia Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.awacom.net 27.06.13, 22:05
                        Witam, jestem również mamą 3 dzieci, mój mąż zaciągnął straszne długi. Nie można poddawać się i patrzeć tylko na pomoc innych, trzeba ruszyć głową i pomyśleć skąd wziąść pieniądze. Zawsze można zarabiac przez internet sprzedając coś co się wytworzyło, rękodzieło itp., albo malowac obrazy, zbierać owoce albo wyjechać za granicę... zawsze można coś robić. Najgorzej nie robić nic !
                        • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 27.06.13, 22:43
                          Odp dla Belcia,podaje mail , zgłoszenie stowarzyszenia zwykłego jest wysłane do starosty ,więc proszę opisać waszą sytuację , dla was też jest nadzieja. Ma forum proszę nie podawać swoich danych kontaktowych
                          --
                          Tadusz03@gmail.com
                        • Gość: tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.30.207.210.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.08.13, 11:03
                          niech pani napisze na mail tadusz03@gmail.com, jestem osobą reprezentującą Stowarzyszenie Osób Zadłużonych , które oficjalnie już działa w formie stow.zwykłego i wkrótce podejmiemy temat rejestracji w KRS. Na forum proszę nie podawać swoich danych osobowych. Moje pytanie do admin.czy jest możliwość przegsłania regulaminu stowarzyszenia aby zainteresowani tym tematem mogli pobrać regulamin z bezpośrednio z forum? Stowarzyszenie jeszcze nie ma swojej strony.
                          • tadusz03 stowarzyszenie osób zadłużonych 01.08.13, 18:22
                            działa już Stowarzyszenie Osób Zadłużonych
                            4. Celem Stowarzyszenia jest pomaganie swoim członkom w wydobyciu się z trudnej sytuacji życiowej, której jedną z przyczyn jest utrata płynności finansowej i narastające długi.

                            5. Celami stowarzyszenia w szczególności są:
                            a) spłacanie długów podlegających egzekucji komorniczej,
                            b) poradnictwo w sprawach toczących się postępowań egzekucyjnych,
                            c) reprezentowanie swoich członków wobec kancelarii komorniczych , firm windykacyjnych, banków,
                            d) mediacja i negocjacje (większość dłużników nie ma szans osobiście negocjować z firmami windykacyjnymi i bankami),
                            e) powyższe cele realizuje poprzez zgromadzone środki (fundusz składkowy)......

                            fragment regulaminu stowarzyszenia zwykłego. po rejestracji w krsie dojdzie do tego współpraca z kancelarią prawniczą, fundacjami, tzw.granty i dotacje UE. uruchomimy fundusz BANK DLA UBOGICH, a ja osobiście chcę uruchomić spółdzielnię socjalną.
                            tym sposobem otwieram dyskusję rozpoczętą przez kolegę Bankruta.
                            Tadusz03
                            • tadusz03 Re: stowarzyszenie osób zadłużonych 08.08.13, 10:15
                              zwracam uwagę osobom, które miały kontakt w zeszłym roku z panem podpisującym się Sylwester71 że utworzone aktualnie stowarzyszenie nie jest Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Osób Zadłużonych, które zamierzał założyć ten pan, którego blog pod taką nazwą otworzył długo przed próbą zakłożenia stowarzyszenia. otrzymałem sygnał od jednej z osób iż ktoś sugeruje, że my żądamy jakieś przedpłaty i opłaty wpisowe. na co te przedpłaty? do czego niby nam by były potrzebne? proszę każdą osobę, która z tym się spotka aby zgłosiła mi z jakiego adresu mailowego oszust wysyła tego typu propozycje, oraz jak nawiązała kontakt z tą osobą(na jakiej stronie) bo napewno nie na tym forum. mój mail jest podany w moim profilu i w poprzednich postach

                              Tadusz03
                              • 37lat Re: stowarzyszenie osób zadłużonych 08.08.13, 10:36
                                Panie Tadeuszu proszę o kontakt-jesteśmy zainteresowani pomocą w stowarzyszeniu.
                                Pozdrawiam


                                tadusz03 napisał:

                                > zwracam uwagę osobom, które miały kontakt w zeszłym roku z panem podpisującym s
                                > ię Sylwester71 że utworzone aktualnie stowarzyszenie nie jest Ogólnopolskim
                                > Stowarzyszeniem
                                Osób Zadłużonych, które zamierzał założyć ten pan, k
                                > tórego blog pod taką nazwą otworzył długo przed próbą zakłożenia stowarzyszenia
                                > . otrzymałem sygnał od jednej z osób iż ktoś sugeruje, że my żądamy jakieś prze
                                > dpłaty i opłaty wpisowe. na co te przedpłaty? do czego niby nam by były potrzeb
                                > ne? proszę każdą osobę, która z tym się spotka aby zgłosiła mi z jakiego adresu
                                > mailowego oszust wysyła tego typu propozycje, oraz jak nawiązała kontakt z tą
                                > osobą(na jakiej stronie) bo napewno nie na tym forum. mój mail jest podany w mo
                                > im profilu i w poprzednich postach
                                >
                                > Tadusz03
                          • krystynka35 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 17.11.13, 21:09
                            Mam problem z UPI tzn.niezaplacony rachunek za telefon.Dostałam nakaz zaplaty w 2008 r i nie podniosłam przedawnienia .Troche potem splaciłam a reszta została bo nie miałam pracy .Od tamtej pory nie mam od nich nic ale sie boje bo juz raz miałam komornika a jestem matka samotnie wychowujaca 2 dzieci.Prosze o pomoc
                      • Gość: ewcia67 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.play-internet.pl 26.08.14, 20:47
                        Pani mi odpowiedziala ze trzeba cos robic propozycja wyjazdu zagranice moja najmlodsza corka ma 5 lat jak mam wyjechac mam 3 komornikow 4 windykacje mieszkanie zadluzone na 8 tys zyje bez pradu znalazlam prace zarabiam 1200 zl brakuje na raty dlugow i jeszcze doszla opiekunka dla corki dziecko ze mna idzie o 5 rano ja do pracy ona do opiekunki jak mam na rano opiekunka o 6 zaprowadza ja do przedszkola a jaj mam na popoludnie od 14.30 przebywa u opiekunki i ze mna wraca po 22 place 5zl za godzine opieki plus przedszkole i reszte zabieraja komornice brakuje zeby wszystkim zaplacic zeby sie ratowac z glupoty bralam chwilowki gdzie sie dalo a teraz tone nie moge spac co bedzie jutro nie wiem czy kiedykolwiek wyjde z tego i bede mogla spokojnie usnac kto nie przezyl tego nie zrozumie
                          • Gość: Stancyk Re: @ewcia67 IP: *.centertel.pl 27.08.14, 10:09
                            Mialem na mysli to ze taka ustawa juz egzystuje w PRL u bis od paru lat.Nie ma co liczyc na nowa lepsza przy tym skladzie parlamentu.
                            Czlowiek ,ktorego dopadlo cos ,co nazywa sie windykacja wszelka -nie ma szans na podniesienie glowy,bo windykatorzy dzialaja po bandzie.
                            Koszty komornikow sa nierealne w stosunku do nakladu ich pracy.
                            Poza tym wiedzac ,ze to forum jest pod szyldem Wyborczej ...wiem jak etatowy entuzjazm
                            kryje sie w dzialaniach opiekujacych sie z ramienia tego slusznego organu.
                            Pozdrawiam.
                            • mordimer.madderdin Re: @ewcia67 27.08.14, 21:22
                              Co do etatowości i entuzjazmu - jestem bezetatowcem i zarazem entuzjastą tępienia idiotów w każdej roli, firmie czy instytucji.

                              Znasz w ogóle przynajmniej ramy nowelizacji?
                              • Gość: Stancyk Re: @ewcia67 IP: *.centertel.pl 28.08.14, 00:42
                                Fajnie brzmi,to co o Sobie wypisujesz...
                                Ram nie znam,za to znam ramy nowego ,co oglosil nasz etatowy Pinokio wczoraj...
                                ...sledze losy Bankowego Tytulu Egzekucyjnego ...od roku...juz ...juz zaczeli cos z tym robic
                                /nawet Sedzina w Sadzie na podstawie materialow z mediow zawiesila postepowanie wobec mojej skromnej osoby w sprawie scisle z tym zwiazanej ...co znaczaco moze przechylic szale na moja strone...ale za chwile roczek trzasnie ...i pewno mnie zamkna za dlug wygenerowany za plecami ...oczywiscie moimi.sprzedany bez wiedzy i zgody ...i prawa oprotestowania-2w majestacie prawa/...i jakos nie zrobili,wiec robienie reklamy tym z Wiejskiej uwazam za klakiere...
                                pozdrawiam w upiornej utopii tego systemu.
                                /bardziej merytorycznie sie nie da/
                                • mordimer.madderdin Re: @ewcia67 29.08.14, 05:57
                                  Gość portalu: Stancyk napisał(a):
                                  Ram [nowelizacji ustawy] nie znam

                                  O, no to rzeczywiście możemy podyskutować.
                                  "Nie znam się, to się wypowiem."

                                  EOT, kolejne niemerytoryczne wpisy lecą do kosza.
                  • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 12.09.12, 22:37
                    zauber07 napisał:

                    > Gość portalu: sylwester71 napisał(a):
                    >
                    > > Proszę napisać na adres sylwester71@wp.pl na razie jest robiona lista osó
                    > b. Wpi
                    > > sać w tytule stowarzyszenie, W treści imię i nazwisko, nr telefonu, miejs
                    > cowość
                    >
                    > ....tiaaa może jeszcze miejsce pracy z "szarej strefy""..
                    > Coś mi tu nie gra...ciekawe czy to całe stowarzyszenie nie jest pod przykrywką
                    > firemek windykacyjnych które tym sposobem chcą namierzyć dłużników którzy są w
                    > cieniu,pozmieniali nr.telefonów i prowadzą spokojny żywot bez nękania przez deb
                    > ilnych windykatorów.
                    > Tym prostym sposobem powstanie lista dłużników z którymi nie ma kontaktu.
                    > Zycie pokaże..!Napewno przybędzie nowych wątków na forum DiW TYPU:,,"nękają z w
                    > indykacji co robić...?"
                    Akurat się mylisz! Nie jestem windykatorem. Albo chcą osoby zadłużone sobie pomóc albo nie. A nr telefonu jest mi potrzebny aby się skontaktować bo nie każdy co dzień przegląda emaile.
                • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 12.09.12, 15:59
                  Panie Sylwestrze jeśli pana intencje są czyste to prosimy aktywować profil, pytając o stowarzysz. chciałem aby wypowiedziały się nt. osoby które piszą nadal o fundacji. po przez kontakt mailowy (nie telef ) ustalić status i najważniejsze szczegóły współdz. z osobami chętnymi. Pozwolę sobie zauważyć że my jesteśmy rozsiani po całej Polsce i 100% bankrutami więc robie sobie nadzieje że pana przedsięwzięcie nie ma podstawy w Centrum Fin. Sylwestra Janoski ?
                  Tadusz03
                  • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 12.09.12, 23:23
                    Panie Tadeuszu03 moje pytanie- Jaki profil mam aktywować, bo nie rozumiem? Moje intencje są najbardziej czyste. Status i najważniejsze szczegóły to tylko można omówić bespośrednio razem. Do tego potrzebne jest minimum 15 osób i tyle aby zarejestrować. WIem, że wiekszość jest rozsiana po całej polsce. Dlatego właśnie są mi potrzebne osoby z całej polski, aby utworzyć oddziały stowarzyszenia. Wiadomo, że nikt z nad morza nie przyjedzie do centrum czy w góry, aby się zapisać do stowarzyszenia. Chodzi mi o te osoby, które będą po założeniu wstępować. Panie Tadeuszu, głowa do góry - właśnie zapala się światło do lepszego życia.
                    • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 00:17
                      Panie Sylwestrze przeczytałem cały post i potrzeba 5 osób , zauważyłem również że pan nie zauważa specyfiki problemu , ja np. jestem bezdomny i wiem że noclegownie w tym roku przyjąć będą musiały min. o 200 osób więcej (bankrutów). pan coś pisze o lepszej pszyszłości. gdyby nie izolacja społ. to stowarzyszenie działało by już od czerwca. widze że ja się pomyliłem i szukam wsparcia nie na tym forum gdzie trzeba. Przecieź pan nie zaoferuje mi pracy z zakwaterowaniem (a mnie ucieszyłby nawet stary stryszek ) dlatego za te nieporozumienie przepraszam i pana i innych forumowiczów
                      • Gość: sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.play-internet.pl 13.09.12, 00:38
                        Do pana Tadeusza03.
                        Może się okazać, że będzie miał pan pracę, dom czy mieszkanie. Poznałem człowieka, który był bezdomny 15 lat a dzisiaj jest milionerem. Znam przypadki, gdzie ludzie mieszkali w samochodzie, dzisiaj są milionerami, I jeszcze więcej. Jedyną rzeczą, którą głubi człowieka jest alkochol. Długi, moźna spłacić. Widocznie, Bóg sprawił abyśmy się spotkali.
                        • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 01:32
                          Odp dla Sylwester71. skoro pan panie Pawle rozdaje mieszkania i prace to zapraszam pana w imieniu bezdomnych do noclegowni br.Alberta w Łodzi
                          z tą nowiną . pan nigdy nie spotkał bezdomnego, miałem już więcej tego tematu nie poruszać ale pan to sprowokował raniąc mnie jako bezdomnego ale również urażając moje uczucia religijne (jestem przecież katolikiem) pochodze z biednej rodziny, trafiłem na ulice bo moja rodzina nigdy nie pogodziła się z moim powołaniem zakonnym, ironią losu jest mój uraz do alkoholu od dzieciństwa, nawet zimno pod mostem nie zmusiło mnie do wypicia, bardzo pana proszę aby pan nie mieszał do tego BOGA , ja także czytałem ,, sukces tu i teraz " Braiana Staycy i on nikomu takich bajek nie wciskał .
                          Tadusz03
                          • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 10:55
                            Przepraszam że uraziłem pana uczucia religijne. Po pierwsze jest pan zakonikiem więc nie jest pan bezdomny. A po drugie, pan skłamał. Więc coś się kłuci. Ja także jestem katolikiem i to coś zmienia. Jak jest pan taki inteligentny, to czemu jeszcze pan nie wyciągnął tych ludzi z biedy? Obraził mnie pan. Moim celem jest założenie stowarzyszenia a nie gadki na temat religii. Acha, jeszcze jedno - KIEDYŚ MIAŁEM ZOSTAĆ KSIĘDZEM.
                        • mordimer.madderdin Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 06:05
                          No dobra, załóżmy, że masz to stowarzyszenie i co dalej? Jak to się ma do twojej działalności gospodarczej i oryginalnych wpisów na Goldenline?

                          Jakie KONKRETNIE działania planujesz, bo jak słyszę te pierdy o bogu, bezdomnych, którzy stali się milionerami etc. to wybacz - pachnie mi to agitacją i retoryką typu świadkowie Jehowy czy inny Amway ( teraz wabią się jakoś inaczej ).

                          Ludzie w tarapatach mają wystarczająco wiele problemów, żeby się jeszcze angażować w realizacje nawiedzonych wizji.
                          • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 11:08
                            Odp.dla Sylwerter7
                            Panie Pawle nigdy mnie Franciszkanie nie przyjeli do postulatu a ja o tym napisałem bo pan mi zarzucił alkohol jako przyczyne mojej sytuacji. na forum do tej dyskusji proszę mnie nie wciągać.jeżeli już bardzo pan chce mnie atakować to ma pan mój mail
                            Tadusz03
                            • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 11:22
                              To panie Tadeuszu źle pan zrozumiał jeśli chodzi o alkochol. Wcale nie miałem na myśli, że pan pije. Chodziło mi o to, że jest wielu ludzi, którzy się stają bezdomnymi ze względu na alkochol ale są także inne czynniki. A tekst, który przytoczyłem to pochodzi z listu od Pana BOGA. Moim celem jest założenie stowarzyszenia a nie instytucji która będzie rozdawać pieniądze na chleb. Stowarzyszenia działają na rzecz zmian przepisów, możliwości znaleźenia furtki wyjścia, poszukanie rozwiązania. W stowarzyszeniu znajdzie się wiele osób w różnym przedziale wiekowym, wykształceniu zawodowym. Każdy znich może coś wnieś. Moja wizja stowarzyszenia jak ma działać zrodziła się w głowie po 6 miesiącach od momentu samej myśli o powstaniu stowarzyszenia.
                          • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 11:11
                            "Ludzie w tarapatach mają wystarczająco wiele problemów" to sami sobie stworzyli, więc mi nie gadaj farmazonów człowieku. Po drugie jakie działania planuje. Przecież napisałem. Pierwsza lista, drugie zrobienie spotaknia, trzecie ustanowienie statusu, czwarte zarejestrowanie, piąte wprowadzenie w życie działań. Aha i jeszcze jedno, nic za daramo nikomu nie dają.
                            • mordimer.madderdin Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 14:09
                              sylwester71 napisał:
                              [...] więc mi nie gadaj farmazonów człowieku.
                              [...]Po drugie jakie działania planuje.> Przecież napisałem. [...] piąte wprowadzenie w życie działań.

                              Co napisałeś? Na razie tylko kupę farmazonów - jeśli posługiwać się twoim słownictwem - i zero konkretów. Rozwiń punkt piąty - tego właśnie oczekuję. JAKIE DZIAŁANIA? Plus info, jak twoje działania na forum mają się do twojej działalności gospodarczej?

                              Póki co wyglądasz mi na trolla.
                              Będę się bacznie przyglądał temu wątkowi i twojej tutaj działalności.
                              • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 15:28
                                Ponieważ to ja wywołałem burze więc informuje ,że stowarzyszenie rejestrowane jest organizacją non profit, przynależność jest dobrowolna,składki są DOBROWOLNE,stow. może uzyskiwać dotacje,prowadzić dział.gospodarczą,otrzymywać darowizny od osób fizycznych i od instytucji oraz organozować zbiurki pieniężne. specyfika naszego problemu powoduje to,że wiele osób trzeba najpierw oddłużyć aby stać je było na opłacenie składki. nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy do działającego stow. zgłasza się osoba z prośbą o pomoc i słyszy,że nie ma nic za darmo, przyokazji przepraszam pana Pawła za wypowiedzi innych forumowiczów ,ale nie są one nieuzasadnione.

                                Tadusz03
                                • Gość: AnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 13.09.12, 18:12
                                  Kim jesteśmy: DŁUŻNIKAMI i tylko dłużnikami, nie mordercami, nie przestępcami. Nikt już z wierzycieli nie pamięta, że byliśmy tymi najlepszymi i jedynymi KLIENTAMI, dla których były przygotowane jedyne w swoim rodzaju promocje i oferty specjalnie dostosowane do naszych możliwości finansowych. Kredyty nam przyznawano, zachęcano do korzystania z nich. Na zakup mieszkania, samochodu, na leczenie, zakup opału na zimę, czy tylko na podstawowe potrzeby życiowe… byliśmy dla banku tymi wiarygodnymi i zaufanymi klientami, z którymi chętnie współpracował. Niestety tylko do momentu wystąpienia pierwszych trudności ze spłatą. Spóźniliśmy się i zaczęły się ponaglania, straszenia, windykacja. Nikt z nas nie uchylał się od obowiązku spłaty zobowiązania: prosiliśmy o ugody, tłumaczyliśmy się, prosiliśmy o zmianę warunków spłaty, o ich dostosowanie do zaistniałej, gorszej sytuacji finansowej wynikającej z utraty pracy, choroby, spirali kredytowej. Przepisy jakie obowiązują w naszym kraju teoretycznie tylko dają nam taką możliwość, o czym może świadczyć ilość ogłoszonych upadłości (jak poinformowało nas Ministerstwo Sprawiedliwości, do końca czerwca br. wnioski o upadłość złożyło 1276 obywateli. Zatrważające jest jednak to, że pozytywnie sądy zaopiniowały jedynie... 18 z nich). W sytuacjach bez wyjścia, wielu nas sięgało po następny kredyt, aby spłacić zaległości (często zgodnie z poradą pracowników działu windykacji banku). Tak się zaczyna spirala kredytowa, a często gwoździem do trumny staje się konsolidacja kredytów. Wtedy koniec: sąd, komornik, zajęcia dochodów, licytacja, eksmisja, bruk…

                                  Zapraszam wszystkich zainteresowanych na facebook
                                  i odsyłam do mojego opowiadania W pułapce Anna Juszko
                                  • Gość: AnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 13.09.12, 18:30
                                    Przeciw wykluczeniu społecznemu i finansowemu.

                                    Nadszedł czas aby stanąć po stronie człowieka, obywatela tego kraju, czas na ukrócenie działań instytucji finansowych, które nie mają nic wspólnego z instytucjami zaufania publicznego, o czym świadczą ich poczynania, manipulacje rożnymi instrumentami finansowymi, chęć zysku za wszelką cenę, po trupach, wyprowadzanie milionowych zysków z naszego kraju zupełnie bezkarnie w świetle prawa.

                                    Jest nas miliony, z każdym dniem coraz więcej, gdyż w obliczu kryzysu gospodarczego i rosnącego bezrobocia przybywa nas, zadłużonych, w zastraszającym tempie. Wyrzuconych poza nawias społeczeństwa, pozbawionych godności, środków do życia, leczenia, bezradnych. Nie popełniliśmy żadnego przestępstwa i nie jesteśmy żadnym zagrożeniem dla społeczeństwa. A mimo to nikt nie chce udzielić nam pomocy i pozwolić na powrót do normalnego życia. Każdy obywatel naszego kraju ma prawo do ochrony, adwokaci znajdują okoliczności łagodzące największym przestępcom. Nami nie zajmuje się nikt, a stajemy przeciwko potężnym instytucjom korzystającym z całych rzesz wykwalifikowanych prawników.

                                    Od wielu lat nasz kraj jest członkiem Unii Europejskiej. Sytuacja, w której nasze prawo tak bardzo odbiega od uregulowań obowiązujących w innych krajach członkowskich EU, które potrafiły rozwiązać przedstawione problemy w cywilizowany sposób zapewniający godne życie jego obywateli jest niedopuszczalna. To jest wstydliwy i często zamiatany pod dywan problem państwa, a przede wszystkim tych, którzy są odpowiedzialni za stanowienie dobrego i sprawiedliwego prawa, które powinno chronić także tych, którzy stając przeciwko bogatym, wyposażonym w narzędzia prawne i korzystającym z profesjonalnej pomocy prawnej (na którą nas nie stać) korporacji są od samego początku na straconej pozycji.


                                    Ruch Społeczny Nadzieja Zadłużonych

                                    Email: nadzieja.zadluzonych@wp.pl
                                    ania-jun@o2.pl
                                    Facebook książka dla każdego
                              • Gość: AnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 13.09.12, 18:20
                                nie ma na co czekać ,od lat biadolicie na tym forum i nic nie dzieje,trzeba wreszcie brać się w garść i coś z tym zrobić ,problem jest naprawdę ogromny 10 mln polaków ma problemy finansowe,prawo które obowiązuje jest dzikie w żaden sposób nie chroni dłużnika.
                                Na facebooku jest strona z petycją przeciw wykluczeniu społecznemu i finansowemu,Ludzie otwórzcie wreszcie oczy i róbcie coś ,Jeśli jest osoba która chce założyć te stowarzyszenie to zapisujcie się bo to może być Wasza ostatnia deska ratunku.
                                Ja zapraszam na facebook książka dla każdego W pułapce.I głowa do góry
                                • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 18:51
                                  Odp.dla pani Annaj.
                                  Proszę bardzo pani zatrudni mnie a ja zobowiązuje się napisać statut stowarzyszenia ,przekazać go panu Pawłowi do dalszej obrubki,oraz pomóc w rejestracji.ale z góry mówie że nie pozwole aby stowarzyszenie było miejscem agitacji hazardowej, i nie życze sobie aby wytykał jeden dłużnik drugiemu dłużnikowi że sam sobie jest winien
                                  Tadusz03
                                  • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 23:49
                                    tadusz03 napisał:

                                    > Odp.dla pani Annaj.
                                    > Proszę bardzo pani zatrudni mnie a ja zobowiązuje się napisać statut stowarzysz
                                    > enia ,przekazać go panu Pawłowi do dalszej obrubki,oraz pomóc w rejestracji.ale
                                    > z góry mówie że nie pozwole aby stowarzyszenie było miejscem agitacji hazardow
                                    > ej, i nie życze sobie aby wytykał jeden dłużnik drugiemu dłużnikowi że sam sobi
                                    > e jest winien
                                    > Tadusz03
                                    Panie Tadeuszu03 stowarzyszenie i statut muszą ustanowić minimum 15 osób i podpisać się pod wnioskiem, aby zarejestrować stowarzyszenie. Stowarzyszenie, będzie ogólno krajowe. Więc, każdy z swoich miast będzie przedstawicielem (wiceprezesem) to wszystkko ustalimy w statusie. Wniosek pobiorę z Sądu. Złożyć wniosek w Sądzie o zarejestrowanie stowarzyszenia i zrobic opłatę jeśli się nie zmieniło 100 zł, wynająć lokal, gdzie koszt minimum 300 zł , chyba że otrzyma się lokal od miasta. Oczywiście, z tym może być problem, bo na lokal czasem czeka się rok. Wiem, bo moja mama zakładała stowarzyszenie przedemerytów a później związki zawodowe. I przeważnie to długo trwa. Z mojej strony wyposażenie lokalu jest gwarantowane. WIęc, tutaj kosztów nie będzie. Jedynie założenie telefonu. Koszty związane z papierem, tuszami itp. dokładnie artykułami piśmiennymi. Drugi koszt to prawnik, choć będziemy się starać sami, choć w trudniejszych sprawach będzie pomocny a oni sobie liczą. To tak na początku. Dlatego wysokość składki będzie ustanowiona w statusie. Jako stowarzyszenie może uda nam się uzyskać dofinansowanie z UNI. W końcu, naprawdę będzie to różny przekrój ludzi, od nieskiego wykształcenia po wysokie. Nie dziwcie się, że nawet mają problemy ludzie z wysokim wykształceniem. Naprawdę, możemy zmienić razem naszą sytuację , włącznie obierając drogę ku wolności finansowej.
                                    • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 14.09.12, 01:09
                                      Panie pawle na tym forum są naprawde poważne osoby ,kiedy pisałem odpowiedź na post Annaj. to ta osoba(profil anonim) przysłała dwa kolejne posty -lewicowe hasła- ja nie wysłał bym swojej wypowiedzi znając wcześniej te posty bo ta osoba tylko się zareklamowała. z wykształcenia jestem techn. administracji i wiem ,że do rejestracji stowarzyszenia (rejestrowanego) potrzeba min.pięć podpisów złożonych w sądzie , a fundacje min. 15 osób , w przypadku pana mamy działalność jej stow.mogła mieć charakter związku a wobec tego dodatkowo przy rejestracji musiano spełniać warunki ust. o związkach skoro pan nie traktuje moich wypowiedzi powaźnie to po co pan kieruje do mnie odp na forum
                                      Tadusz03
                                      • Gość: AnnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 14.09.12, 08:39
                                        do pana Tadeusz03
                                        moje posty na tym forum mają pomóc osobom w trudnej sytuacji i nie twierdze iż sami są sobie winni gdyż ja również jestem w podobnej .Na facebook jest petycja do rządu z konkretnymi założeniami zmiany w prawie,dlaczego podpisało ją jedynie 190 osób.
                                        Dłużników w Polsce są już miliony ,dlaczego nie potrafimy się zebrać gdy już pierwszy krok został postawiony.Ja napisałam książkę ,może to mi pomoże się jakoś podnieść ale co z resztą?
                                        Niektórzy nie mają już nadziei ,a teraz pojawia się światełko w tunelu ,czy to jest złe?
                                      • Gość: AnnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 14.09.12, 08:41
                                        do pana Tadeusz03
                                        moje posty na tym forum mają pomóc osobom w trudnej sytuacji i nie twierdze iż sami są sobie winni gdyż ja również jestem w podobnej .Na facebook jest petycja do rządu z konkretnymi założeniami zmiany w prawie,dlaczego podpisało ją jedynie 190 osób.
                                        Dłużników w Polsce są już miliony ,dlaczego nie potrafimy się zebrać gdy już pierwszy krok został postawiony.Ja napisałam książkę ,może to mi pomoże się jakoś podnieść ale co z resztą?
                                        Niektórzy nie mają już nadziei ,a teraz pojawia się światełko w tunelu ,czy to jest złe?

                                        • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 14.09.12, 09:32
                                          Pani Anno zacznijmy odnowa , proszę aktywować profil , krok drugi przeczytać posty od dn. 12.09.12 gdyż pani dołączyła do rozmowy nieznając jej treści (ja też zacząłem postować od takiej wpadki ;) ) na forum dłużników zagląda max.4 osoby w ciągu dnia więc kto niby miałby się zorganizować. Mnie bezdomnego boli to że tak łatwo nadurzywa się słowo wykluczenie . jeśli pani uwarza że jest wykluczona to zapraszam na moje prywatne forum ,, wykluczeni są w śród nas“ czy podpisanie się pod petycją to równa się hasłu weźcie się w garść ? jeśli tak pani uważa to bardzo współczuje.
                                          Tadusz03
                                  • Gość: zosiek1010 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.free.aero2.net.pl 27.10.14, 15:58
                                    Witam serdecznie
                                    Mam kolosalne zadłużenie. Są już komornicy na pensji i na koncie. Kiedy miałam dobrze płatną pracę nie miałam problemów ze spłatą zobowiązań, jednak gdy rozwiązano firmę zostałam na trzy lata bez pracy. Obecnie od 2 lat pracuję, ale moje wynagrodzenie to 1500,00 zł na rękę. Widnieję w każdej bazie dłużników i nie mam żadnych szans na kredyt na spłatę zobowiązań nawet w firmach pozabankowych. Czy mam szansę na jakąś pomoc? Gdzie szukać tej pomocy? Nie stać mnie obecnie na opłacenie prawnika.
                                    Proszę, pomóżcie
                                      • tadusz03 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 28.10.14, 17:22
                                        odp. do Iza
                                        ale o co zapytać, o możliwość wzięcia pożyczki ? jak są już komornicy to trzeba napisać mail do mnie na stouz01@gmail.com ,
                                        kolegów i koleżanki proszę o wypowiedź czy grupy samopomocowe osób zadłużonych tworzyć czy odpuścić temat. analizowałem sprawę Grameen Bank Muhammada Yunusa i wszystko zaczęło się od kilku pięcioosobowych grup. chodzi o mikro-kredytowanie. jeżeli powstałoby na początek kilkanaście grup wsparcia (najlepiej kilkunastoosobowych) to z każdej można oddelegować jedną lub dwie na Walne Zebranie Stowarzyszenia rejestrowanego. ja temat zaktywizowania osób zadłużonych nie odpuściłem. jak ktoś ma jakiś pomysł, to za podpowiedzi merytoryczne z góry dziękuję.
                              • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 13.09.12, 23:17
                                mordimer.madderdin spadaj do swej norki. Schowaj się tam i czekaj na dobrego wuja. Takie osoby pokroju jak ty mnie nie interesują. A o konkretach to będę rozmawiał z osobami, które chcą się zmierzyć z tym problemem. Na razie czepiasz się mojej działalności. Ja i tak stowarzyszenie założę bez ciebie. W samym moim mieście jest dość osób i województwie aby się przyłączyć.
                                • mordimer.madderdin Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 14.09.12, 06:02
                                  sylwester71 napisał:
                                  > mordimer.madderdin spadaj do swej norki. Schowaj się tam i czekaj na dobrego wu
                                  > ja. Takie osoby pokroju jak ty mnie nie interesują. A o konkretach to będę rozm
                                  > awiał z osobami, które chcą się zmierzyć z tym problemem.


                                  Spaść stąd to możesz zaraz ty jak ci się nie podoba. O mnie i moich wieloletnich działaniach można coś powiedzieć na podstawie tego forum. Kilku osobom pomogłem na pewno.

                                  A co można powiedzieć o tobie? Na razie jesteś oszołomem/trollem który nie potrafi powiedzieć nic konkretnego o swoich planach, za to chce wyłudzić dane osobowe i telefony. I tego jestem coraz bardzioej pewny. To może napisz, czym się zajmujesz w tej swojej działalności gospodarczej - może to zainteresować kilka osób na forum.

                                  "Ja i tak stowarzyszenie założę bez ciebie. W samym moim mieście jest dość osób i województwie aby się przyłączyć."

                                  Że beze mnie - to akurat pewne. Mam nadzieję, że nikt się nie da nabrać na twoje kanciarstwa.
                        • Gość: gosia Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dolsat.pl 19.11.14, 07:57
                          dzieki Bogu tez spotkalam Pana Tadeusza. Pokazal mi w koncu wiele rzeczy.Wierze ze mi pomoze. Teraz tylko szukam jakiegos dodatkowego zarobku po pracy, poniewaz mam komornika na pensji. Wiec musze gdzies dorobic.Jesli ktos uczciwy znajdzie się, kto zaoferuje mi jakis dodatkowy zarobek prosze piszcie. Wszyscy razem bedziemy sobie mogli pomoc.
                      • zauber07 Re: do tadzia 03 15.09.12, 09:03
                        tadusz03 napisał:
                        ... , ja np. jestem bezdomny i wiem że .........
                        > . ..........Przecieź pan nie zaoferuje mi pracy z zakwaterowaniem (a m
                        > nie ucieszyłby nawet stary stryszek ) dlatego za te nieporozumienie przepraszam
                        > i pana i innych forumowiczów

                        Jak jesteś bezdomny..? to zapewne korzysztasz z WI-FI na laweczce internetowej skoro walisz posty na forum o każdej porze dnia i nocy...
                        To tak w kwesti formalnej...;-)
                        • tadusz03 Re: do tadzia 03 15.09.12, 09:37
                          Już wyjaśniam . Od 01.07.09 do 1.07.11 prowadziłem działalność gosp. czyli te prace które dawniej wykonywałem dorywczo wykonywałem jako firma. oczywiście wszyscy wiecie jak to się skończyło. ponieważ na laptopa niestać mnie było kupiłem używany telf LG KP540 z androidem. przyznam się że internet drogo wychodził bo PLUS obsługiwał mojego taktaka ,ale po zmianie ustawień i niektórych aplikacji mam z tym spokój ;)
                          A to że jestem bezdomny nie ozncza że mi to odpowiada.
                          Tadusz03