Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć warunków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 16:44
Witam,
mam zaległy kredyt, wszczęto postępowanie egzekucyjne,zajęto mi
konta w banku,dom i samochód.Chcę spłacić swój dług ale ponieważ
jest on ogromny ,kapitał 185tys ,odsetki 170tys.nie mogę go spłacić
w całości i w jednej transzy,to chyba oczywiste.Próbuje sie
porozumieć z bankiem w sprawie spłaty i ...bezskutecznie...stawiają
twarde warunki : spłata kapitału w jednej transzy + WSZYSTKIE
odsetki w ciągu roku!!!!!!!!!! Przecież to szaleństwo,nikt normalny
nie ma takiej "kasy".Próbowałam negocjować ale nic z tego,twierdzą
ze jeśli nie zgodzę sie na ich warunki to będą nadal prowadzic
egzekucję.No i moje pytanie,co mam zrobic gdy stawiają takie
nierealne warunki?! Proszę mi wierzyć ze chce spłacić swój dług ale
nie dam rady na ich warunkach.
Pomóżcie,plisssssss!!!!!!!!!!!
    • Gość: bankrut Re: Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć waru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 21:16
      Sprawa rzeczywiście trudna , próbuj dalej rozmawiac z bankiem i
      pisac pisma .Ważne pytanie :czy Twój dom jest tyle warty co dług i
      czy komornik będzie mógł go szybko zbyc ?Bo jeżeli wiesz że
      np.nieruchomośc jest mało atrakcyjna to wtedy może i bank będzie
      trochę miększy bo lepiej jest odzyskac należnośc w dłuższym okresie
      czasu niż wogle .Trzymaj się .
      • Gość: anita200 Re: Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć waru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 21:41
        Mój dom jest wart moze z 450 tys ,ale to tylko może a na hipotece
        mam juz zabezpieczenie 230 tys wiec de facto mój wierzyciel a raczej
        komornik odzyska góra 100 tys co po podziale na komornika i
        wierzyciela okaze sie ze z mojego długu odzyskają tylko jakies 70
        tys a gzie reszta czyli jakies 300tys?! Rozmawiałam w banku i
        tłumaczyłam to ale nie chcą wogóle słuchac....Jutro od rana szukam
        jakiegos prawnika chętnego prowdzic za mni enegocjacje w banku bo ja
        ju zwysiadam,za słabe mam nerwy,nawet przy telefonie głos mi sie
        łamie...ot ,"baba" ze mnie ,hi,hi,hi...
        • Gość: Antek Re: Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć waru IP: *.chello.pl 15.10.09, 22:51
          Prawnik tylko jako negocjator raczej niewiele tu poradzi, bo jak piszesz całą
          amunicje juz wystrzelałaś, nawet może wzbudzić przekonanie że jest jeszcze kasa
          do sciągnięcia z Ciebie , bo masz środki na prawnika.
          Prawnik może Ci jednak przejrzeć dokumenty i sprawdzić czy wszystkie faktycznie
          przemawiają na korzyść banku. Wbrew pozorom banki też popełniają błędy - znam
          przypadek banku, który w związku z przekroczeniem terminu przegrał ewidentnie
          wygraną sprawę i dostał komorniczą egzekucję od przeciwnika procesowego na 60
          tys zł.Tak więc prawnik po przejrzeniu dokumentacji może uzbroić Cię w nowa
          amunicję i wtedy - warto podjąć negocjacje od nowa.
          Jak nic nie znajdzie , to trzeba - albo się zawziąć i jakoś spłacić albo sprawić
          by dogadanie się było dla banku korzystniejsze , lub zdecydowanie szybsze lub
          bezpieczniejsze niż egzekucja. wtedy będą negocjować.
          Swoja droga przygotuj się na długi czas pozostawania w sytuacji, która z
          początku wygląda na koniec świata, ale ze czasem jest jak uwierający wrzód na
          tyłku - boli , ale jakoś się z tym żyje, często się o nim zapomina i można mieć
          mimo niego nawet dużo radości z życia.
          • Gość: anita200 Re: Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć waru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 08:52
            Witam,
            dziękuję Panu za życzliwą poradę;będę działać,przecież się nie
            poddam.
            • Gość: bankrut Re: Co zrobić jeśli dłużnik nie może przyjąć waru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 21:56
              Może to co napiszę wyda się śmieszne ale gdyby dla mnie bank chciał
              zlicytowac chałupę to ja bym poszedł na taką licytację i szepnoł na
              lewo i prawo że przyszły nabywca kupic może ale spokoju w moim domu
              NIE ZAZNA .Bo wedłóg mnie kupowanie czyjegoś domu w ten sposób to
              sku......ństwo .Więc jak ktoś może byc sku...synem to ja też !
              Komornik i bank też muszą brac to pod uwagę i często widzę w gazecie
              że jest licytacja jedna , druga i nikt się nie pali żeby
              kupowac .Tak wię głowa do góry !
Pełna wersja