george.b1983
08.11.09, 09:33
Kilka dni temu dowiedziałem się, że dostałem wezwanie do US. (Nie widziałem na
oczy, gdyż bardzo długo w miejscu zameldowania nie byłem, pismo odebrali
rodzice i powiadomili mnie). W piśmie jest coś takiego "w oparciu o art 36
ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w adm... (...) urząd skarbowy uprzejmie
prosi o zgłoszenie się". Jestem świeżym absolwentem uczelni wyższej, aktualnie
szukam pracy (bezrobotny), nie posiadam żadnego majątku.
W chwili obecnej jestem daleko od miejsca zameldowania. Przyjazd do wskazanego
US jest delikatnie mówiąc uciążliwy. Czy można sprawę załatwić telefonicznie?
Domyślam się, że chodzi o niezapłacony całkowicie mandat (zapłaciłem 3/4).
Wolałbym po prostu dostać numer konta na który mam wpłacić zaległą kwotę niż
się tłuc po Polsce.
Da się coś takiego zrobić? Nie uchylam się od spłaty, chcę załatwić to jak
najszybciej, a przecież w tej chwili poborca nie jest w stanie ściągnąć
należności (bo niby z czego?), to może zgodziłby się na takie zdalne
rozwiązanie? Jak myślicie?