Windykacja w stylu Eurobanku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 19:27
W dzisiejszych Faktach TVN mozna bylo posluchac co mowi pracownik
dzialu windykacji do klienta, ktory nie wplacil w terminie raty
kredytu. Nie byl to jakis zatwardzialy dluznik, a czlowiek z
chwilowymi klopotami (placi czesc rat).
Pracownik Eurobanku zaprezentowal takie chamstwo i prostactwo, ze
normalny pracodawca pozegnalby go w trybie natychmiastowym.
Rzeczniczka Eurobanku po wysluchaniu nagrania miala tylko tyle do
powiedzenia: ja staram sie nie zalegac wobec zadnego banku.
Elegancko:)
Kazdy kto widzial ten material, bedzie omijal Eurobank szerokim
lukiem:)
"W czym jeszcze mozemy Ci pomoc?"
Trzymajcie sie ode mnie z daleka!
    • Gość: karina Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 19:34
      oglądałam !!!! skandal !!! zresztą jakiś czas temu pisałam o swoich przebojach z
      tym "bankiem" ...

      chamstwo, prostactwo, brak jakiegokolwiek profesjonalizmu !!!


      • Gość: Reaneata Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: 195.116.31.* 19.11.09, 10:33
        Windykacja w eurobanku jest wyjątkowo prostacka. Pracownicy do działu windykacji
        w eurobanku wybierani są chyba kluczem frustracji życiowych, braku spełnienia,
        braku wykształcenia i nie ujawnionego ilorazu.
        • Gość: M. Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:46
          a ja uważam,że winny jest dłużnik. poszedł do banku po kredyt bo mu na życie nie
          starczało, to jakim cudem na ratę mu miało starczyć. nie powinien brać kredytu,
          jeśli mnie nie stać na kredyt to nie biorę.proste.
          • Gość: si Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 13:18
            Gość portalu: M. napisał(a):

            > a ja uważam,że winny jest dłużnik. poszedł do banku po kredyt bo mu na życie ni
            > e
            > starczało, to jakim cudem na ratę mu miało starczyć. nie powinien brać kredytu,
            > jeśli mnie nie stać na kredyt to nie biorę.proste.



            Zgadzam się z M.
            Zawsze, ale zawsze powtarzam i będę powtarzac - punkt widzenia zależy od miejsca
            siedzenia.
            Czy Ci z Was którzy tak teraz najeżdżają na Eurobank, byliby też tacy
            wspaniałomyślni i grzeczni gdybyście sami komuś pożyczyli kasę i dłużnik nie
            oddawał w terminie, a Wam ta kasa byłaby bardzo potrzebna.

            O tym, że Eurobank ma brutalną windykację to było wiele razy na tym forum i np.
            forum Banki.



            • Gość: M. Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 13:45
              jeszcze jedno pytanie, na które warto odpowiedzieć:
              czy jeśli jesteś w dołku finansowym i ledwo wiążesz koniec z końcem idziesz po
              kredyt czy może szukasz dodatkowej pracy?
          • 1abcd2 Re: Windykacja w stylu Eurobanku 19.11.09, 20:48
            HOLA,HOLA GOSCIU!!!!A nie wziales pod uwage,ze ktos moze stracic prace?Ja jestem
            w takiej sytuacji.Maz pracowal,zarabial ok.3000.Wzielismy kredyt na remont
            mieszkania.Po roku maz stracil pracei uwierz mi ,ze nie tak latwo znalezc
            dodatkowa prace(budowa).
            Obecnie zalapal sie w stoczni remontowej,ale pracy jest na 5-6 dni w
            miesiacu.Jest koniec listopada ,a w pracy byl 3 dni!!!,bo nie ma pracy.Ja
            zarabiam na reke 76ozl.Z czego placic?Nie skarze sie ,tylko jestem wsciekla na
            PANSTWO!pEWNIE NIEDLUGO BEDZIE KOMORNIK !Za komuny jak bylo tak bylo,ale pracy
            nie brakowalo.Pewnie przez pierwsze lata bede placila na komornika i odsetki a
            dopiero za kilka lat naleznosc glowna i jestem ujajana do konca zycia!
            • Gość: Reaneata Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 01:54
              Nie każdy dłużnik to złodziej. Nie mówimy o ludziach, którzy świadomie zaciągali
              zobowiązania, których nie mogli realizować. Ludzie, którzy z wielu różnych,
              życiowych powodów zostali postawieni w roli szczutego zająca często sobie nie
              radzą. Mnie osobiście to nie dotyczy jednak uważam za oburzające i
              niedopuszczalne to w jaki sposób dochodzi się zobowiązań. Jeżeli ktoś nie płaci
              to powinien podlegać konsekwencjom prawnym: Sąd, komornik... nie można poniżać
              ludzi tylko dlatego, że stracili możliwości płatnicze. Gdy byłam windykowana i
              osoba dzwoniąca była nie miła żegnałam się i przy kolejnym telefonie
              informowałam, że nie będę rozmawiać w taki sposób.
    • Gość: karina radio zet się za nich wzięło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 14:12
      Przed chwilą w wiadomościach Radia Zet była audycja o niecnych
      praktykach stostowanych przez EB - bardzo dobrze !!!! naglośnijmy
      gdzie się da ten preceder !!!

      • Gość: Anna Re: radio zet się za nich wzięło IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.11.09, 14:55
        Witam ja do Gościa masz racje jak cie nie stac na kredyt to go nie
        bierz ale ja sie juz ma kredyt to dlużnik tez czlowiek i nikomu
        nawet bankowi poniewierac ludzmi a soim porządkiem to Euro bank syracił
        na bank kjlientow a nie oto
        chodzilo wszyscy ludzie ktorzy chcieliby wziąć kredyt niech omijaja ten
        bank z daleka napewno bardzo bank to odczuje bank powinien zostac
        zbojkotowany pozdrawiam
        • Gość: Patrycjusz Re: radio zet się za nich wzięło IP: *.chello.pl 19.11.09, 16:09
          Takie same chamskie teksty słyszałem od pseudowindykatorów z bkk
          wierzytelności jak moje raty z aig windykowali! Jak słyszałem w faktach
          co eurobank mówi do swoich klientów pomyślałem, że to jota w jote jak w
          moim przypadku robiła firma windykacyjna!! Za nich też powinni się
          zabrać!
          • Gość: Anna Re: radio zet się za nich wzięło IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.11.09, 21:20
            witaj Patrycjusz chyba jest więcej takich ludzi ktorzy zostali
            sponiewierani przez bkk ale oni są słabi jako firma i muszą iść
            przebojem zeby coś zarobić kiedys trudnili się odzyskiwaniem należnosci
            za jazde na gapę akle oni to są naprawde mały pikuś ,słyszałam ze
            im sie do tyłka dobierają media .chętnie pomogę mediom jeżeli będą
            chcieli wywlec tych padalców na światło dzienne pozdrawiam
          • Gość: abom Re: radio zet się za nich wzięło IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.11.09, 23:02
            Też widziałam informacje w faktach i niestety również to potwierdzam
            ponieważ byłam pracownikiem eurobanku przez dłuższy czas a i miałam
            możliwość słyszenia niejednej takiej rozmowy tel z klientem (kiedys
            księgowość była za ścianką działu który obdzwaniał klientów) ,
            ścianka była tak cienka, że prawie każdą rozmowę było słychać, to
            było straszne co ci ludzie wygadywali do klientów, obrażali ich -
            nigdy niegdzie nie słyszałam takich słów/prze kleństw jak na
            infolinii eurobanku, a kierownik który zarządzał tymi osobami chwalił
            sie wszem i wobec jakie maja sposoby działania...i jeszcze jedno, to
            że nieodpowiednio, po chamsku traktowano nawet potencjalnych klientów
            eurobanku to również prawda, koleżanka - doradczyni z oddziału "na
            dole" spod centrali opowiadała mi niejednokrotnie jak terenowcy
            sprawdzali klientów, którzy wnioskowali o kredyt (łazili po sąsiadach
            i wypytwali się o szczegóły - a gdzie ustawa o ochronie danych
            osobowych? zdarzały sie sytuacje, że terenowiec wymagał dokumentó w
            od właścicieli firm które nie były w procedurze, nieraz pojawiały sie
            skargi na osoby z weryfikacji, a jeden nawet miał sprawę w sądzie),
            tak więc sprawa jest znana eurobankowi, ale stara się aby każda
            sprawa ucichła, myślę ze kto raz juz miał styczność z eurobankiem już
            nie chce znać tego banku, bo to że mają mnóstwo ukrytych myków w
            umowach też jest prawdą (i nie jedna już sprawa się potoczyła w tej
            sprawie), poza tym fakt też jest taki,że wyrzucą te biedne osoby,
            które były zmuszane do takich działań, a bank pozostanie - szkoda
            tylko, że ktoś taki jak pan prezes chojnacki pozwala na to, a wydawał
            się taki w porzadku i robił wrażenie dobrego człowieka (szybko to się
            zmieniło jak został prezesem)...bo obecnie liczą sie układy i
            układziki (chociażby to że ponownie zatrudnił do "swojego&qu ot;
            banku kobietę z którą żyje i ma dziecko i to na stanowisko
            dyrektora...bez kompetencji i doswiadczenia, aż dziw bierze że
            francuzi na to pozwalają...)
    • Gość: marcelin_gdansk Findykacja w stylu Eurobanku (czytaj Ciotbanku) IP: *.multimo.pl 04.02.10, 20:46
      walcie w pupe ten caly euro bank! to jest 1 wielki burdel, a nie bank! smiac mi
      sie chce jak widze te wymalowane paniusie z tipsami do kolan. kredytu nigdy tam
      nie wezme, ale ide tam spytac sie z kupmlami o konto, jak chcemy sie posmiac. ja
      sie pytam, oni leja ze smiechu... maskara po prostu.
      • mordimer.madderdin Re: Findykacja w stylu Eurobanku (czytaj Ciotbank 05.02.10, 06:58
        Hm, w innym wątku piszesz jako była pracownica Euro Banku, później jako maryśka,
        tutaj jako marcelin z Gdańska.

        Jak na schizofrenika, to uprawiasz nader wyrafinowane formy rekreacji:

        Gość portalu: marcelin_gdansk napisał(a):
        kredytu nigdy tam nie wezme, ale ide tam spytac sie z kupmlami o konto, jak
        chcemy sie posmiac. ja sie pytam, oni leja ze smiechu... maskara po prostu.

        Gość portalu: marcelin_gdansk napisał(a):
        > walcie w pupe ten caly euro bank!

        Sądząc po zaangażowaniu emocjonalnym, to chyba raczej ciebie w pupę przewalił
        EB. Czyżby dotkliwe doświadczenia z windykacją ?
        :-)
        • Gość: do tego 'm' Re: Findykacja w stylu Eurobanku (czytaj Ciotbank IP: *.multimo.pl 13.02.10, 19:02
          sadzac po Twoich postach, to lubujesz sie w ustalaniu Ip, kto Tobie płaci? i
          wiecej szacunku, bo widze, ze skaczesz, taki madry za klawiatura. jak
          reprezentujesz jakas firme, to sie przedstaw. na forum nie musisz nikomu
          ublizac, wystarczy, ze robisz to na codzien zapewne w swojej pracy. koguciku.
          pozdrawiam.
          • real_mr_pope Re: Findykacja w stylu Eurobanku (czytaj Ciotbank 14.02.10, 09:56
            I znów przebrany marcelin z Gdańska. Po co zmieniać co chwilę nicki?
    • Gość: niepracownik banku nie dziwie sie Eurobankowi IP: *.globalconnect.pl 07.02.10, 14:15
      kredyt, pozyczke trzeba splacac i tyle! ludzie biora bo banki daja kase i dalej
      na zakupy, co wy myslicie ,ze banki to instytucja charytatywna? zyj tak jak cie
      stac , a nie jak chcesz zyc, nie bierz kredytu i tyle, zawsze moze przyjsc
      choroba i co wtedy? bank jest be, pozyczka to czysty biznes, a w biznesie nie ma
      skrupolow, ale najlepiej kredycik i na zakupki, nauczcie sie wreszcie ludziska
      OSZCZEDZANIA, znam babcie co wziela kredyt na najnowzszy model komorki dla wnuka:)
      • Gość: ?? Re: nie dziwie sie Eurobankowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 01:48
        "żyj tak jak Cię stać". Zaproponuj bankom, aby z oferty usunęły
        wszelkiego rodzaju kredyty. Potem puknij się w czółko. Udzielenie
        kredytu przez bank to biznes. A w każdy biznes niesie ze sobą pewne
        ryzyko. Nauczcie się oszczędzania. Chyba nie masz ani dzieci, ani
        rodziny, mieszkasz w szałasie, jeździsz rowerem, jesz to co znajdziesz.
    • Gość: Avon Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.centertel.pl 12.02.10, 16:34
      no to porządny pracownik, dłużników trzeba krótko trzymać na smyczy aby za dużo
      nie szczekali złodzieje nakradną i nie spłacają a na dodatek udają biedaków
      • Gość: xsfdfds Re: Windykacja w stylu Eurobanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 01:44
        Takich "porządnych pracowników" powinno od razu zgłaszać się na
        policję.
Pełna wersja